Dodaj do ulubionych

Sprawa " zle urodzonej "

11.08.05, 08:47
dla mnie najwiekszy skandal w tej calej sprawie to niedopuszczenie do badan
prenatalnych u Pani Wojnarowskiej. za to lekarze powinni placic jej Corce do
konca zycia.
hipokryzja lekarzy siega kosmosu. u szpitalach przestrzegaja kodeksu
etycznego, prywatnie, temu kto ma pieniadze zrobia wszystko.
Obserwuj wątek
    • tut_ets Re: Sprawa " zle urodzonej " 11.08.05, 10:31
      A zatem, skoro "zle urodzona" z "winy lekarzy" i nie rodzice mogli jej zabic
      zanim sie urodzila, to czemu nie wbija jej noza w serce teraz?? Na jedno
      wychodzi... Beda mieli problem z glowy...
    • tut_ets Re: Sprawa " zle urodzonej " 11.08.05, 10:38
      Wiesz, co Anka, to nie hipokryzja lekarzy, tylko rodzicow. Lekarze robia
      wszystklo, co moga, po to by URATOWAC ZYCIE...

      Jezeli matka Moniki, Pani Wojnarowska, sama nie zasugerowala nic o badaniach
      prenetalnych, to jej strata. Mogla sie sama upominac u swojego lekarza, a nawet
      zadac skierowan do specjalisty. Jak jej lekarz nie chcialby tego wykonac, to co
      za problem pojsc do innego. Po prostu mogla sama uruchomic swoj malenki mozdzek
      i myslec za siebie, a nie teraz zwalac wine na wszystkich innych, a przede
      wszystkim Bogu ducha winnych lekarzy. Kto szuka, nie bladzi. Winna jest ona
      sama.

      A jezeli juz tak bardzo chciala aborcji - mogla pojsc do prywatnej kliniki -
      tez by zabili jej dziecko na jej zyczenie... Jak niewygodne jest jej teraz
      zycie jej wlasnego dziecka, niech wykona sama wyroku...

      Ludzie sa beznadziejnie glupi i pusci czasami...
      • epiphany23 Re: Sprawa " zle urodzonej " 11.08.05, 11:36
        wiesz co, tut_ets, to nie hipokryzja rodzicow, tylko ludzi, ktorzy sie
        wypowiadaja, a nie bardzo wiedza o czym.
        ta historia byla wystarczajaco glosna, zebys mogl(a) przyswoic sobie wiedze i
        nie chrzanic glupot.

        tu jest historia tej kobiety
        www.federa.org.pl/publikacje/podrecznik/pieklo_kobiet/
        pod tytulem "po co szpitalowi klopot". reszte historii tez polecam.

        przeczytaj, przemysl i napisz swoj post jeszcze raz.
      • aurita Re: Sprawa " zle urodzonej " 11.08.05, 13:11
        wiesz tut_ets a ja mysle ze to nie hipokryzja ani rodzicow ani lekarzy
        (powinien stracic prawo do wykonywania zawodu) tylko takich tut_etsow wlasnie: a
        moze zamiast mielic jezykiem pojechalbys im pomoc?
        Nie finansowo : np zawieziesz Adasia na basen ? albo Monike do pediatry?
        Posiedzisz troche z nimi? pobawisz sie?
        Nie wspomne o innych problemach...


        PS nie mowi sie "sugerowac o czyms " tylko "sugerowac cos" o reszcie nawet nie
        wspomne......
    • seiendes Re: Sprawa " zle urodzonej " 11.08.05, 10:51
      Świństwo ze strony lekarzy, choć poseł Giertych zapewne powiedziałby, że
      urodzenie i wychowanie dzeci jest obowiązkiem kobiety, i niby czemu państwo ma
      za to płacić. Obecnej ustawy antyabrocyjnej nie uważam za złą, ale (ta sprawa
      to kolejny sygnał) przerażająca jest jej realizacja w praktyce - lekarze po
      prostu boją się i nie robią, ani nie doradzają niczego, co mogłoby ściągnąć na
      nich jad prawicowych aktywistów. Dlatego zaskoczyło mnie, że w przychodni żonie
      po porodzie, jak wszystkim, ginekolog proponowała pigułkę. Widać ta się akurat
      nie bała. Oczywiście to drugi biegun sprawy, ale odkąd antykoncepcja i badania
      prenatalne wymieniane są przez prawicę jednym tchem z mordowaniem
      nienarodzonych, trudno jest, mówiąc o jednym, nie mówić o drugim. Dzielnej pani
      z chorym dzieckiem życzę siły i sukcesów w egzekwowaniu tego, co się jej i
      dziecku należy.
    • vernita.green Re: Sprawa " zle urodzonej " 11.08.05, 11:31
      swinstwo ze strony meza ze nie kupuje prezerwatyw po tym jak urodzila mu
      pierwsze chore dziecko
    • jaslon ale wredni i zakłamani są koleżanki i koledzy !!!! 11.08.05, 11:37
      Państwo stanowi prawo, jeżeli tego prawa nie przestrzegają funkcjonariusze tego
      państwa, a państwo nie chce lub nie potrafi wyegzekwować stosowania się do
      prawa. to musi ponieść za to konsekwencje!!!
    • ubu_roy Re: Sprawa " zle urodzonej " 11.08.05, 15:01
      Twoja opinia to glupie lewackie brednie. Bog tak doswiadcza panstwo Wojnarskich
      bo taka jest Jego wola i smiertelnik nie jest w stanie jej pojac. Badanie
      prenetalne sa zupelnie niepotrzebne dlatego ze genetyka jest przeciwna wierze.
      Genetyka jest sprzeczna z podstawowym prawem, ze wszyscy sa rowni wobec Boga.
      Geny nie moga odpowiadac za ludzka kondycje i postepowanie bowiem wykluczaja
      istnienie wolnej woli a to podwaza istnienie grzechu.
      • anka1 Re: Sprawa " zle urodzonej " 12.08.05, 08:13
        moze mi wyjasnisz do czego twojemu Bogu jest potrzebne cierpienie niewinnych,
        bezbronnych dzieci ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka