Dodaj do ulubionych

Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodne ...

17.08.05, 21:43
Mam nadzieje, ze ta kobieta go skonczy.
Obserwuj wątek
    • jakarta Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodne ... 17.08.05, 21:45
      Jarucka, przyznaj się, kto ciebie do tego namówił!
      • douglasmclloyd Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 21:50
        jakarta napisał:

        > Jarucka, przyznaj się, kto ciebie do tego namówił!

        Cimoszewicz! Oglaszajac akcje: "Czyste rece".
        • dawkins CZYSTE MACKI - nowa akcja WC i AM 17.08.05, 21:57
          Kto reflektuje?
          • m635 To gwóźdź do trumny tego krętacza i aroganta z SLD 17.08.05, 22:47
            • gazeciarz44 Chyba tak. I początek 17.08.05, 23:37
              prezydenckich szans sepleniącego niedojdy, kłamczuszka z dublerem na kominie,
              albo karzełka, który zapomniał zapłacić grzywnę, choć jest podobno (trzeba to
              sprawdzić!) profesorem prawa.
            • jola-dywity TYLKO SAMOOBRONA NAS URATUJE! 18.08.05, 10:51
              Chcesz mieć prezydenta który mija się z prawdą- głosuj na Cimoszewicza! Andrzej
              Lepper rzadko mija sie z parwdą (jeśli już to jak musi) i jest taki...
              opalony!!!!
              • mangold Re: TYLKO SAMOOBRONA NAS URATUJE! 18.08.05, 10:56
                jola-dywity napisała:


                >
                > Lepper (..) i jest taki... opalony!!!!

                Chyba napalony....na władzę... :-))
              • www.twojenazwisko.pl Re: TYLKO SAMOOBRONA NAS URATUJE! 18.08.05, 11:15
                jola-dywity napisała:

                > Chcesz mieć prezydenta który mija się z prawdą- głosuj na Cimoszewicza!
                Andrzej
                >
                > Lepper rzadko mija sie z parwdą (jeśli już to jak musi) i jest taki...
                > opalony!!!!

                Co do mijania się z prawdą - zgoda. Andrzej Lepper mija się z prawdą tylko
                wtedy, kiedy musi. A że musi cały czas - to nie jego wina. To wina
                Balcerowicza :-)))
        • jakarta [...] 17.08.05, 23:38
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • douglasmclloyd Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 23:58
            jakarta napisał:

            > "douglasmclloyd" - to pracownik ABW od męża Jaruckiej!!!

            Nie od meza tylko od kuzyna citki brata wujka kolegi.
        • kropekuk A ja sie pbawiam, ze ta kobieta zle skonczy: dala 18.08.05, 01:14
          sie paskudnie wystawic :)
    • marszal.m Jarucka = oszustka 17.08.05, 21:45
      nic dodac ni ując. Pewnie po wyborach znajdzie sie na placowce, ktorej nie
      dostala za czasow Cimoszewicza...
      • douglasmclloyd Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 21:51
        marszal.m napisał:

        > nic dodac ni ując. Pewnie po wyborach znajdzie sie na placowce, ktorej nie
        > dostala za czasow Cimoszewicza...

        Jak na razie jedynym faktem jest, ze to Cimoszewicz oszukal rodakow w swoim
        oswiadczeniu majatkowym.
        • wxwx Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 22:34
          Nie zamierzam na WC głosować , ale krótka analiza oświadczeń majątkowych różnych posłów przeprowadzona przeze mnie wskazuje , że " pomylili się " lub też jak kto woli " skłamali " też inni posłowie. Wybór zależny od opcji politycznej , którą się popiera. Poseł Wassermann korygował swoje oświadczenie z 2001 roku , bo zapomniał wpisać swoje dochody z Prokuratury Krajowej. Była uchwała Komisji Etyki Poselskiej w tej sprawie. Poseł Konstanty Miodowicz nie ujawnił w swoim oświadczeniu uposażenia poselskiego za 2001 rok , a chyba pobierał. Ale oczywiście pozwalało to swobodnie szermować tym panom przed kamerami , argumentami , że pomyłka w przypadku WC nie wchodziła w rachubę.Bo wiadomym jest , że pomyłka jest możliwa tylko u nas , kłamstwo u naszego politycznego przeciwnika. Nie wiem, czy WC skłamał , czy nie , bo to wie tak naprawdę tylko on sam. Pani J. to dla mnie króliczek z kapelusza na potrzeby kampanii. Zbyt piękna relacja , zupełnie jak na zapotrzebowanie Komisji. I może to nic nie znaczący argument , ale WC naprawdę mógł zamienić swoje oświadczenia w MSZcie tyle razy ile chciał i jak chciał , bez angażowania w to tylu osób trzecich, jeśli rzecz jasna jego zamiarem było oszustwo w dokumencie. I szczerze mówiąc mam już dość tych wszystkich polskich Katonów. I z lewej i z prawej strony sali.
          • douglasmclloyd Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 22:38
            wxwx napisała:

            > Nie zamierzam na WC głosować , ale krótka analiza oświadczeń majątkowych
            różnyc
            > h posłów przeprowadzona przeze mnie wskazuje , że " pomylili się " lub też
            jak
            > kto woli " skłamali " też inni posłowie.

            Tak pomylili sie, pomylki skorygowali, ale nie klamali pod przysiega przed
            Komisja Sledcza. Cimoszewicz "pomylki" nie skorygowal, a przed Komisja Sledcza
            sklamal, co potwierdzil Stefaniuk. Widzisz roznice?

            > Wybór zależny od opcji politycznej , k
            > tórą się popiera. Poseł Wassermann korygował swoje oświadczenie z 2001 roku ,
            b
            > o zapomniał wpisać swoje dochody z Prokuratury Krajowej. Była uchwała Komisji
            E
            > tyki Poselskiej w tej sprawie. Poseł Konstanty Miodowicz nie ujawnił w swoim

            > wiadczeniu uposażenia poselskiego za 2001 rok , a chyba pobierał. Ale
            oczywiści
            > e pozwalało to swobodnie szermować tym panom przed kamerami , argumentami ,
            że
            > pomyłka w przypadku WC nie wchodziła w rachubę.Bo wiadomym jest , że pomyłka
            je
            > st możliwa tylko u nas , kłamstwo u naszego politycznego przeciwnika. Nie
            wiem,
            > czy WC skłamał , czy nie , bo to wie tak naprawdę tylko on sam. Pani J. to
            dla
            > mnie króliczek z kapelusza na potrzeby kampanii. Zbyt piękna relacja ,
            zupełni
            > e jak na zapotrzebowanie Komisji. I może to nic nie znaczący argument , ale
            WC
            > naprawdę mógł zamienić swoje oświadczenia w MSZcie tyle razy ile chciał i jak
            c
            > hciał , bez angażowania w to tylu osób trzecich, jeśli rzecz jasna jego
            zamiare
            > m było oszustwo w dokumencie. I szczerze mówiąc mam już dość tych wszystkich
            po
            > lskich Katonów. I z lewej i z prawej strony sali.
            • wxwx Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 22:49
              Owszem widzę różnicę. Tyle , że bazujesz na wiedzy obecnej , tej którą masz w dniu dzisiejszym, tylko na miły Bóg odrzuć uprzedzenia polityczne. Jeśli w chwili wypełniania oświadczenia majątkowego czyli w kwietniu 2002 roku poseł Wassermann nie wpisal swoich dochodów z Prokuratury Krajowej, to w tym czasie się mylił , czy kłamał ??? Ja nie znam odpowiedzi na to pytanie. Podobnie jak w przypadku WC. Przecież każdy może powiedzieć , że tak doświadczony prawnik jak Wassermann nie powinien się pomylić. No i niesposób jest chyba zapomnieć o stu kilkunastu tysiącach dochodu. ??? Dlatego dla mnie to tylko kreacje na użytek kampanii. W której staram się zachować rozsądek i zdolnośc do w miarę logicznego rozumowania.
              • douglasmclloyd Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 22:52
                wxwx napisała:

                > Owszem widzę różnicę. Tyle , że bazujesz na wiedzy obecnej , tej którą masz w
                d
                > niu dzisiejszym,

                W swietle tego co mowi Jarucka klamal.

                > tylko na miły Bóg odrzuć uprzedzenia polityczne. Jeśli w chwil
                > i wypełniania oświadczenia majątkowego czyli w kwietniu 2002 roku poseł
                Wasserm
                > ann nie wpisal swoich dochodów z Prokuratury Krajowej, to w tym czasie się
                myli
                > ł , czy kłamał ??? Ja nie znam odpowiedzi na to pytanie. Podobnie jak w
                przypad
                > ku WC. Przecież każdy może powiedzieć , że tak doświadczony prawnik jak
                Wasserm
                > ann nie powinien się pomylić. No i niesposób jest chyba zapomnieć o stu
                kilkuna
                > stu tysiącach dochodu. ??? Dlatego dla mnie to tylko kreacje na użytek
                kampanii
                > . W której staram się zachować rozsądek i zdolnośc do w miarę logicznego
                rozumo
                > wania.
                • wxwx Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 23:06
                  Pozostając z całym szacunkiem , nie odpowiedziałeś na moje pytanie w sprawie Wassermanna, ale nic to. Mówisz w świetle zeznań pani J. , ale naprawdę nie zastanawia Cię fakt , że WC wtajemnicza panią J. , pracownicę tak niskiego szczebla w niuanse swoich dochodów. Chyba naturalnym jest , że jeśli zamierzasz przerobić , podrobić lub poświadczyć nieprawdę w dokumencie , to nie czynisz tego w przytomności co najmniej kilku pracowników : ona , sekretarka , osoba , która przechowuje oryginał. Nadto logika oraz delikatna znajomość meandrów życia urzędniczego pozwala mi na stwierdzenie , że tego rodzaju korekta mogła być przez niego po prostu naniesiona na starym oświadczeniu , wraz z podpisem i datą korekty. Do tego nie potrzebna jest zamiana dokumentu, bo dokument ma już coś takiego do siebie , że raz wytworzony może być zmieniony lege artis tylko w taki sposób. Lub przez zlożenie załącznika , lub oświadczenia. Nadto nadmieniam , że mam za sobą kilkanaście oświadczeń majątkowych i wszelkie korekty były przeze mnie dokonywane tylko i wyłącznie w taki sposób. Nigdy poprzez zamianę dokumentu. Ale oczywiście nie jestem posłem.
                  • douglasmclloyd Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 23:12
                    wxwx napisała:

                    > Pozostając z całym szacunkiem , nie odpowiedziałeś na moje pytanie w sprawie
                    Wa
                    > ssermanna

                    Wassermann nie jest kandydatem na prezydenta i jako taki mnie nie interesuje.

                    , ale nic to. Mówisz w świetle zeznań pani J. , ale naprawdę nie zast
                    > anawia Cię fakt , że WC wtajemnicza panią J. , pracownicę tak niskiego
                    szczebla
                    > w niuanse swoich dochodów. Chyba naturalnym jest , że jeśli zamierzasz
                    przerob
                    > ić , podrobić lub poświadczyć nieprawdę w dokumencie , to nie czynisz tego w
                    pr
                    > zytomności co najmniej kilku pracowników : ona , sekretarka , osoba , która
                    prz
                    > echowuje oryginał. Nadto logika oraz delikatna znajomość meandrów życia
                    urzędni
                    > czego pozwala mi na stwierdzenie , że tego rodzaju korekta mogła być przez
                    nieg
                    > o po prostu naniesiona na starym oświadczeniu , wraz z podpisem i datą
                    korekty.
                    > Do tego nie potrzebna jest zamiana dokumentu, bo dokument ma już coś takiego
                    d
                    > o siebie , że raz wytworzony może być zmieniony lege artis tylko w taki
                    sposób.
                    > Lub przez zlożenie załącznika , lub oświadczenia. Nadto nadmieniam , że mam
                    za
                    > sobą kilkanaście oświadczeń majątkowych i wszelkie korekty były przeze mnie
                    do
                    > konywane tylko i wyłącznie w taki sposób. Nigdy poprzez zamianę dokumentu.
                    Ale
                    > oczywiście nie jestem posłem.

                    ani tym bardziej Cimoszewiczem.
                  • kasia20055 Jarucka - Cimoszewicz 17.08.05, 23:33
                    Jeśli Cimoszewicz sprzedał akcje Orlenu to powinien wpisać sumę którą za nie
                    uzyskał jako oszczędności. Tego nie było mało, bo na samej operacji z akcjami
                    zarobił podobno kilkaset tysięcy złotych. Jeśli uznał, że akcje są sprzedane to
                    ta suma powinna być wpisana. Tego tematu jakoś nikt nie podejmuje.
                    • amis711 Re: Jarucka - Cimoszewicz 18.08.05, 08:37
                      Otóż przyjmując jego wyjaśnienia, nie powiniem. Mówi on bowiem, że zaraz po
                      sprzedaży, po odliczeniu kosztów kredytu (pewnie i priowizji maklerskiej) cała
                      sumę oddał (przelał) córce w USA. Więc w kwietniu w jego majątku nie było już
                      śladów tej transakcji. Dając wiarę, że jego pomyłka polegała na tym, iż podał
                      stan majątkowy z dnia wypełnienia oświadczenia, w kwestii akcji Orlenu napisał
                      prawdę.
                      • alfredkujot Re: Jarucka - Cimoszewicz 18.08.05, 08:41
                        amis711 napisał:

                        > Otóż przyjmując jego wyjaśnienia, nie powiniem. Mówi on bowiem, że zaraz po
                        > sprzedaży, po odliczeniu kosztów kredytu (pewnie i priowizji maklerskiej)
                        cała
                        > sumę oddał (przelał) córce w USA. Więc w kwietniu w jego majątku nie było już
                        > śladów tej transakcji. Dając wiarę, że jego pomyłka polegała na tym, iż podał
                        > stan majątkowy z dnia wypełnienia oświadczenia, w kwestii akcji Orlenu
                        napisał
                        > prawdę.

                        Wtedy nie bylo mowy o corce-moim zdaniem historyjka z corka zostala
                        wymyslona duzo pozniej.Jakos trzeba bylo wytlumaczyc skad pochodza
                        pieniadze. On te akcje dostal za darmo tak jak akcje angory w prezencie.
                        To jest przyczyna tej zadymy.
                        • alfredkujot Re: Jarucka - Cimoszewicz 18.08.05, 08:59

                          Więc w kwietniu w jego majątku nie było
                          > już
                          > > śladów tej transakcji. Dając wiarę, że jego pomyłka polegała na tym, iż p
                          > odał
                          > > stan majątkowy z dnia wypełnienia oświadczenia, w kwestii akcji Orlenu
                          > napisał
                          > > prawdę.
                          >
                          > Wtedy nie bylo mowy o corce-moim zdaniem historyjka z corka zostala
                          > wymyslona duzo pozniej.Jakos trzeba bylo wytlumaczyc skad pochodza
                          > pieniadze. On te akcje dostal za darmo tak jak akcje angory w prezencie.
                          > To jest przyczyna tej zadymy.

                          Dodac chce jesli Cimoszewicz tak kreci i robi taki zamet
                          to ja sie pytam nauczony doswiadczeniem tzw zyciowym
                          tzn obserwacja przestepcow z sld co oni tak naprawde ukrywaja ?
                          I mnie wychodzi ze ta cala zadyma z akcjami podobno nabytymi za pieniadze
                          corki ma za cel wprowadzenie dezorientacji.
                          Pytam sie gdzie jest problem ?
                          I mi wychodzi ze chodzi o to ze cimoszewicz dostal te akcje od kolesiow.
                          Tak w ""prezencie" - jak akcje angory....
                          Albo sobie wziol, my mamy pewnie nie zauwazyc ze kolesie sie poprostu dziela
                          lupem

                          • pandada Re: Jarucka - Cimoszewicz 18.08.05, 10:28
                            Przecież ma zarejestrowaną transakcję w biurze maklerskim PKO SA oraz przelew z konta córki.
                            Twoje bajdurzenie przeczy faktom. Jest fałszywe.
                            • alfredkujot Re: Jarucka - Cimoszewicz 18.08.05, 10:45
                              pandada napisał:

                              > Przecież ma zarejestrowaną transakcję w biurze maklerskim PKO SA oraz przelew
                              z
                              > konta córki.
                              > Twoje bajdurzenie przeczy faktom. Jest fałszywe.

                              No to trzeba byloby sprawdzic , co kolesie-kretacze wyprawiac z dokumentami
                              tu na miejscu potrafia to obserwujemy na kazdym kroku.
                              Rzeczywiscie trzebaby sprawdzic w USA czy pieniadze pochodzily od z konta
                              corki
                              w USA i skad je wziela .....czy nie przyjechaly w walizce ?


                              A juz pomijajac ze trzebaby sprawdzic wiarygodnosc tej transakcji
                              to gdzie ty ja widziales ?
                              Podaj linka tez chce popatrzec jak transakcja wygladala , kiedy miala
                              miejsce i tam takie szczegoliki...
                        • pandada Re: Jarucka - Cimoszewicz 18.08.05, 10:26
                          W oświadczeniu z października 2001 jest wyjaśnione, że akcje są faktycznie własnością córki i zięcia. Twoja teza jest zatem błędna.

                          alfredkujot napisał:
                          > Wtedy nie bylo mowy o corce-moim zdaniem historyjka z corka zostala
                          > wymyslona duzo pozniej.Jakos trzeba bylo wytlumaczyc skad pochodza
                          > pieniadze. On te akcje dostal za darmo tak jak akcje angory w prezencie.
                          > To jest przyczyna tej zadymy.
                  • sawa.com Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 23:41
                    wxwx napisała:

                    > Pozostając z całym szacunkiem , nie odpowiedziałeś na moje pytanie w sprawie
                    Wa
                    > ssermanna, ale nic to. Mówisz w świetle zeznań pani J. , ale naprawdę nie zast
                    > anawia Cię fakt , że WC wtajemnicza panią J. , pracownicę tak niskiego
                    szczebla
                    > w niuanse swoich dochodów. Chyba naturalnym jest , że jeśli zamierzasz przerob
                    > ić , podrobić lub poświadczyć nieprawdę w dokumencie , to nie czynisz tego w
                    pr
                    > zytomności co najmniej kilku pracowników : ona , sekretarka , osoba , która
                    prz
                    > echowuje oryginał. Nadto logika oraz delikatna znajomość meandrów życia
                    urzędni
                    > czego pozwala mi na stwierdzenie , że tego rodzaju korekta mogła być przez
                    nieg
                    > o po prostu naniesiona na starym oświadczeniu , wraz z podpisem i datą
                    korekty.
                    > Do tego nie potrzebna jest zamiana dokumentu, bo dokument ma już coś takiego d
                    > o siebie , że raz wytworzony może być zmieniony lege artis tylko w taki
                    sposób.
                    > Lub przez zlożenie załącznika , lub oświadczenia. Nadto nadmieniam , że mam za
                    > sobą kilkanaście oświadczeń majątkowych i wszelkie korekty były przeze mnie do
                    > konywane tylko i wyłącznie w taki sposób. Nigdy poprzez zamianę dokumentu.
                    Ale
                    > oczywiście nie jestem posłem.

                    W rzeczy samej koleżanko. Powinno być tak jak napisałaś. Źle wpisane dane
                    powinny być przekreslone a obok wpisane dobre i parafka. Tak jest poprawnie i w
                    zgodzie z prawem. Tego wymagają urzędy skarbowe od obywateli i dotyczy to
                    wszystkich dokumentów rozliczeniowych, oświadczeń itp. Właśnie po to, żeby nie
                    było takiego ambarasu jaki mamy teraz i to w wykonaniu drugiego obywatela w
                    państwie. Prawnika w dodatku. Naprawdę, żeby to nie było tak żałosne, to można
                    by było powiedzieć, że to jest śmiechu warte.
              • maskazorro Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 23:08
                > Jeśli w chwili wypełniania oświadczenia majątkowego czyli w kwietniu 2002 roku
                > poseł Wassermann nie wpisal swoich dochodów z Prokuratury Krajowej, to w tym
                > czasie się mylił , czy kłamał ???

                Mylił się, mógł się pomylic także WC (w kwietniu).
                Ale Wasserman pomyłkę skorygował, Cimoszewicz po zwróceniu uwagi przez komisję
                etyki pomyłki nie skorygował chociaż wiedział (co wynika z jego korespondencji
                ze Stefaniukiem), że powienien podac majątek na dzień 31 grudnia.
                Więc (przynajmniej w piśmie do Stefaniuka) WC ewidentnie kłamie w sprawie akcji
                i świadomie godzi się na nieprawdziwe oświadczenie majątkowe.
                • wxwx Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 23:33
                  Mogę się z Tobą zgodzić w tym względzie , choć pragnę zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt sprawy. Cimoszewicz nie zaprzecza , że akcje sprzedał w swojej korespondencji z listopada 2002 roku , bo nawet w dość arogancki sposób odpowiada Stefaniukowi na melodię , żeby się odwalił. Mógł oczywiście w tym momencie napisać , że miał je jeszcze w styczniu i dokonać stosownej korekty. Jeśli nie zrobił tego , to jest parę odpowiedzi na pytanie dlaczego? Tyle tylko , że ja nie widzę żadnego interesu WC w świadomym zatajaniu daty tej transakcji , bowiem akcje posiadać mógł , mógł nimi obracać i itp. Nie był właścicielem wraz z dziecięciem takiego pakietu akcji , którym miałby faktyczny wpływ na PKN ORLEN. O ile mi bowiem wiadomo " akcja " mająca na celu roszady personalne w tej firmie na najwyższych szczeblach władzy to układ Prezydent , premier , siemiątkowski , Kaczmarek , Piwnik. Śmiesznym wydaje mi się istnienie związku pomiędzy aferą PKN Orlen , a oświadczeniem majątkowym WC i jego pakietem akcji. Bo takiego po prostu nie ma. Nic nie tracił, ujawniając sprzedaż akcji w styczniu 2002 r. Więc dlatego nie widzę innego wyjaśnienia , jak arogancja i absolutna niezdolnośc do przyznania się do błędu. Zresztą zeznając przed Komisją , wyglądał na absolutnie zaskoczonego Giertychowym pytaniem, a słowo błąd przechodziło mu przez gardło , jak mnie inwektywy. Przecież był tak cholernie dobrze przygotowany. Miał ekspertyzy. tak zapobiegliwy człowiek , miałby i ekspertyzę na taką okoliczność , zwłaszcza , że mógł się spodziewać takiego pytania. Jeśli więc świadomie kłamał od kwietnia 2002 roku , to z pewnością miałby nieco bardziej wyrafinowane wyjaśnienie , jak zwykła ludzka pomyłka.
                  • michr Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 14:16
                    Szanowni forumowicze jaki miał interes Cimoszewicz aby tak się "pomylić".
                    Jestem zwolennikiem Cimoszewicza od pamiętnego przesłuchania przed komisją
                    orlenowską jednak zwolennikiem nie bezkrytycznym. Co chciał osiągnąć
                    Cimoszewicz?
                    • alfredkujot Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 14:20
                      www.cimoszewicz.pl zapytaj go .

                      michr napisał:

                      > Szanowni forumowicze jaki miał interes Cimoszewicz aby tak się "pomylić".
                      > Jestem zwolennikiem Cimoszewicza od pamiętnego przesłuchania przed komisją
                      > orlenowską jednak zwolennikiem nie bezkrytycznym. Co chciał osiągnąć
                      > Cimoszewicz?
                • wxwx Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 23:37
                  Aha i jeszcze jedna refleksja. Korespondencja ze Stefaniukiem nie wskazywała na nieprawidłowości związane z datą na którą wypełnia się oświadczenie , tylko sposób wyceny jakiś nieruchomości , kwoty oszczędności i posiadanych akcji, pytano o to , czy je posiada. on powiedział , ze sprzedał.
                  • maskazorro Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 23:58
                    Odpowiadając na dwa Twoje posty

                    1. Też się zastanawiam po co i jedyne co mi przychodzi w tej chwili do głowy to
                    to,
                    - albo bał się powiązania go z aferą Orlenu, o której już wtedy zrobiło się
                    trochę szumu
                    - albo bał się oskarżenia o "iniding" bo zbieżnośc dat pomiędzy sprzedażą akcji
                    a działaniami jego koleżków z rządu, prokuratury i ABW jest dosyc interesująca
                    - albo tak jak piszesz jego kultura osobista nie uznaje słów "pomyliłem się
                    przepraszam", co również nie daje mu dobrego świadectwa, bo w takim razie nie
                    dopełnił świadomie swoich obowiązków poselskich wynikających z ustawy (czyli
                    wpisał a potem potwierdził nieprawdę w oświadczeniu majątkowym)

                    byc może jest jakiś inny powód o którym jeszcze nie wiemy i nie wiadomo czy się
                    dowiemy.
                    Fakt pozostaje jednak faktem, że wiedział co powinien wpisac i tego nie zrobił.

                    2.
                    > Aha i jeszcze jedna refleksja. Korespondencja ze Stefaniukiem nie wskazywała na
                    > nieprawidłowości związane z datą na którą wypełnia się oświadczenie ,

                    Korespondencja wskazywała wyraźnie, że wiedział na który dzień powinien podac
                    stan majątku. Pisze w końcu:

                    "...Dnia 31 grudnia ubiegłego roku moje oszczędności dewizowe wynosiły 608
                    dolarów 32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający.
                    Natomiast byłem wtedy posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
                    ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł."

                    To jak to jest w końcu do akcji Agory stosuje kurs z dnia 31.12 a do akcji Orlenu
                    • wxwx Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 00:17
                      Komisja Etyki Poselskiej informuje, że dokonała analizy oświadczeń majątkowych posłów. Stwierdziła uchybienia w złożonych przez Pana oświadczeniach majątkowych. Komisja zwraca się z prośbą o uzupełnienie brakujących danych - w pkt I - kwoty środków pieniężnych zgromadzonych w walucie obcej, wartości papierów wartościowych - w pkt II - wartości domu i gospodarstwa rolnego - w pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN Orlen zostały przez Pana sprzedane?

                      Szanowny maskazorro tyle udało mi się znaleźć z pytań Komisji Etyki Poselskiej i jeśli pozwolisz , to zwrócę Ci uwagę na pytanie nr V. Komisja nie pyta kiedy , tylko czy zostały sprzedane. I takową dostaje odpowiedź- średnio kulturalną zresztą. Na pozostałe pytania dostaje także równie ścisłe i nie da się ukryć równie ironiczne odpowiedzi, co wydaje się być trwałą cechą WC. Przyznaję , że Twoje argumenty co do powodów takiego głupiego zachowania są dość przekonujące. Zwłaszcza ten o braku kultury osobistej i umiejętności przyznania się do błędu. Pozostaje z szacunkiem z uwagi na bardzo interesującą wymianę zdań z Tobą , pozbawioną inwektyw , tak częstych na tym forum.
                      • maskazorro Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 00:43
                        wxwx masz całkowitą rację, że Komisja Etyki nie pyta o datę sprzedaży, ale
                        zauważ, że zgodnie z ustawą, poseł składa zeznanie stanu majątkowego z dnia
                        31.12 roku poprzedzającego. Czyli domyślnie komisja pytała we wszystkich
                        punktach, także w punkcie V o stan na dzień 31.12 co zresztą Cimoszewicz
                        doskonale rozumie odpowiadając na pismo Komisji Etyki cytatem, który pozwolę
                        sobie jeszcze raz przytoczyc:

                        "...Dnia 31 grudnia ubiegłego roku moje oszczędności dewizowe wynosiły 608
                        dolarów 32 centy. Mam nadzieję, że tym razem poziom precyzji jest wystarczający.
                        Natomiast byłem wtedy posiadaczem 700 szt. akcji spółki Agora, które wedle
                        ówczesnego kursu notowań giełdowych miały wartość 35 tys. 980 zł."

                        Czyli jednym słowem dla akcji Agory i tych 608 dolarów stosuje stan na dzień 31
                        grudnia. Dlaczego w takim razie dla akcji Orlenu stosuje inny termin?
                        Musisz przyznac sporą niekonsekwencję w jego działaniu co jest naprawdę
                        zastanawiające.
                        I jeszcze raz powtórzę, nawet jeżeli to wynika tylko z jego arogancji (w co
                        osobiście nie wierzę) to złamał prawo nie zamieszczając tych akcji po monicie
                        Komisji Etyki.
                        Czy tak powinien zachowywac się przyszły prezydent?

                        Pozdrawiam i Dobranoc
                        • pandada Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 10:44
                          Data spisu majątku i data wyceny akcji i kont do dwie różne rzeczy.
                          Cimoszewicz zapewne zwrócił się do banku o stan konta i wartość akcji (dane są bardzo precyzyjne). Zatem być może to bank miał wiedzę na jaki dzień robić wycenę i bilans.
                          Jeśli by być tak hiperpoprawnym to i wycenę nieruchomości i aut należałoby robić w Sylwestra.

                          Ja rozumiem wypisywanie majątku aktualnie posiadanego, ale wycenę jego na jakiś konkretny dzień.
                          Z tego co wiem to Cimoch oszczędności też wpisywał na podstawie aktualnego stanu konta (w zaokrągleniu, tak jak większość posłów). Potem widocznie zwrócił się o precyzyjne dane i otrzymał te, które wpisał w odpowiedzi na list Stefaniuka.
                          • maskazorro Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 17:56
                            > Data spisu majątku i data wyceny akcji i kont do dwie różne rzeczy.
                            Mylisz się data wyceny oczywiście jest późniejsza ale wycenia się dla wartości z
                            dnia konkretnego.

                            > Cimoszewicz zapewne zwrócił się do banku o stan konta i wartość akcji (dane są
                            > bardzo precyzyjne).

                            Gdyby zwrócił się o stan konta dostałby odpowiedź np:
                            akcje orlenu xxxx sztuk warte 31.12 xxxx PLN
                            akce Agory yyyy sztuk warte 31.12 yyyyy PLN
                            itd.

                            > Zatem być może to bank miał wiedzę na jaki dzień robić wyce
                            > nę i bilans.

                            Oczywiście że miał wiedzę bo Cimoszewicz zwrócił się zapewne o dane z tego dnia.

                            > Jeśli by być tak hiperpoprawnym to i wycenę nieruchomości i aut należałoby
                            robić w Sylwestra.

                            Nie robic w Sylwestra tylko wyceniac na wartośc z tego dnia

                            >
                            > Ja rozumiem wypisywanie majątku aktualnie posiadanego, ale wycenę jego na jakiś
                            > konkretny dzień.
                            Źle rozumiesz.

                            > Z tego co wiem to Cimoch oszczędności też wpisywał na podstawie aktualnego stan
                            > u konta (w zaokrągleniu, tak jak większość posłów). Potem widocznie zwrócił się
                            > o precyzyjne dane i otrzymał te, które wpisał w odpowiedzi na list Stefaniuka.

                            Zastanów się to jest doktor prawa (jeżeli się pomylił to jego poziom znajomości
                            prawa jest żenujący).
                      • wazari_kwantyzator Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 00:48
                        w pkt V - czy posiada Pan akcje spółek prawa handlowego. Czy akcje PKN Orlen
                        zostały przez Pana sprzedane?
                        >
                        > Szanowny maskazorro tyle udało mi się znaleźć z pytań Komisji Etyki Poselskiej
                        > i jeśli pozwolisz , to zwrócę Ci uwagę na pytanie nr V. Komisja nie pyta kiedy
                        > , tylko czy zostały sprzedane.

                        Ale nadal jest to oswiadczenie za rok 2001, wiec komisja etyki proszac o
                        odpowiedz de facto pyta: czy na dzien 31.12.2001 jest pan w posiadaniu akcji
                        orlenu? Cimoszewicz odpowiadajac, ze je sprzedal wprowadz w blad komisje, bo
                        uczynil to juz w 2002 roku. i o to sie cala sprawa rozbija. sama jarucka staje
                        sie w tej chwili jedynym obiektem, na ktorym mozna skupic uwage, i martwi mnie,
                        ze niszczony jest na naszych oczach czlowiek, bo w calej tej histiorii nie o nia
                        chodzi. meritum jest zachowanie cimoszewicza, ktore moim zdaniem wskazuje na
                        istnienie checi ukrycia faktu sprzedania akcji orlenu w tym okreslonym czasie. a
                        co to ma wspolnego z komisja orlenu? i tu znowu moje zdanie- cimoszewicz
                        wiedzial o zamieszaniu, jakie sie rozkreca wokol tej firmy, wiec albo nie chcac
                        stracic na kursie akcji, albo chcac odciac sie od obecnosci w jakimkolwiek
                        kontekscie tej firmy- sprzedal je. zatem o rozgrywkach wokol pkn orlen bylo
                        glosno w sld -> a to potwierdza aktywny udzial notabli partyjnych w calej aferze.
                        pozdrawiam.
                        • pandada Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 10:47
                          Oczywiście, że prawo się nie zmieniło i nadal chodzi o stan na 31.12. Tyle, że nikt tego Cimochowi nie wskazał. Jeśli zatem błądził wcześniej, to powielał swój błąd. Żadne pismo od Stefaniuka nie korygowało tego przekonania o wpisywaniu bieżącego stanu majątkowego.
              • testigo ALE MR.CIMOSZEWICZ MOWIL NIEPRAWDE POD PRZYSIEGA 18.08.05, 11:41
                w kazdym porzadnym kraju fakt poswiadczenia nieprawdy pod przysiega zlozona
                przed organem panstwa - skonczylby polityka momentalnie... Ale w Polsce moze
                wystarczy byc uczesanym jak fryzjer i jest sie OK?
                • alfredkujot Re: ALE MR.CIMOSZEWICZ MOWIL NIEPRAWDE POD PRZYSI 18.08.05, 11:44
                  testigo napisał:

                  > w kazdym porzadnym kraju fakt poswiadczenia nieprawdy pod przysiega zlozona
                  > przed organem panstwa - skonczylby polityka momentalnie... Ale w Polsce moze
                  > wystarczy byc uczesanym jak fryzjer i jest sie OK?

                  Zobacz oni juz nawet nie staraja sie zachowywac pozorow.
                  Jaka byla reakcja kwaska ? Chca mu kandydata zniszczyc.
                  Czyli bronic trzeba swego - to mentalnosc mafijna
                  To sld to "jedna rodzina"

                  • m.kozmat Re: ALE MR.CIMOSZEWICZ MOWIL NIEPRAWDE POD PRZYSI 18.08.05, 14:34
                    Kwasniewski jest niesprawiedliwy, bo przeciez Giertych, Macierewicz, Miodowicz i
                    Wasserman to tak z czystej milosci do Ojczyzny, o p. Jaruckiej nie wspominajac,
                    ktora sumienie tak ruszylo, ze sama z siebie postanowila walczyc z zaklamaniem.
                    Bujac to my, a nie nas, prawda koledzy?
                    Pozdrawiam
      • jgg Jarucka = oszustka 17.08.05, 22:01
        Oczywiscie, że tak będzie. Może nawet Romek obiecał jej, że np. będzie
        pszychylnie potraktowana przez sądy za nowej rzeczywistosci.
        • rechott Re: Jarucka = oszustka 17.08.05, 22:22
          Może tak, a może nie.
          Fakt, że Cimoszewicz nie przedstawił wyników kontroli faksymile tylko jedno
          zeznanie.
          Jeżeli okazało się, że pieczęć wzięła Jarucka to dlaczego jeszcze pracowała w MSZ?
          Łatwo sprawdzic też na czyj wniosek zostało wszczęte dochodzenie w tej sprawie.

          Najlepsze co może zrobic Cimoszewicz to ujawnic CAŁOŚĆ dokumentacji a nie
          wybrane dokumenty, bo to stwarza kolejne pole dla niejasności i spekulacji.
          • pandada Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 10:55
            Ale bardzo ciekawe jest to, co powiedziała Jarucka.

            "Według Jaruckiej, Szczepaniak "chyba w sierpniu 2002 roku w trybie nagłym poszła na urlop, nie przekazała nikomu spraw prowadzonych przez siebie". W związku z tym - jak powiedziała - dwoje pracowników Departamentu Systemu Informacji "wzięło z biurka Szczepaniak dokumenty, by przekazać je dalej". Jak podkreśliła, w biurku znaleźli oni "czyste kartki bez nagłówków, podbite tym wzorem faksymile"

            Tym samym potwierdza, że upoważnienie mogło być sfałszowane. Jeżeli ktoś wziął taki pięczętowany blankiet i wypełnił go znaną nam treścią.
            Czy Jarucka wzięła sobie kilka ze znalezionych blankietów?
            Czy je znalazła czy też podrzuciła rywalce?

            Najważniejsze jest stwierdzenie, że istniały "podpisane" bezprawnie blankiety.
            Jarucka jako "doświadczony urzędnik" miała zwyczaj robienia domowej dokumentacji. Może i te blankiety znalazły się u niej. A jak przyszła sposobność wypisała na jednym z nich potrzebny "dokument"?
            • rechott Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 18:00
              Ja nie twierdzę, że Jarucka mówi prawdę.
              Ja twierdzę, że Cimoszewicz posługuje się półprawdami. Niech przedstawi CAŁOŚĆ
              dokumentacji w tej sprawie i wszelkie wątpliwości się rozwieją.

              Twoje domniemania nt. Jaruckiej nie mają żadnej podstawy w jakichkilwiek dowodach.
      • alcane Re: Jarucka = oszustka 18.08.05, 00:55
        marszal.m napisał:

        > nic dodac ni ując. Pewnie po wyborach znajdzie sie na placowce, ktorej nie
        > dostala za czasow Cimoszewicza...
        Oczywiscie,falszowala na jego korzysc a on nic nie wiedzial.Kto w to uwierzy?
    • bananekk Naprawdę, nie wiadomo komu wierzyć?! 17.08.05, 21:46
      • purysta4 wiadomo, wiadomo... Cimoszenko łże jak komuch! 17.08.05, 22:27
        • www.twojenazwisko.pl Re: wiadomo, wiadomo... Cimoszenko łże jak komuch 17.08.05, 22:35
          Ale z logiką to u Ciebie nietęgo :-S

          Nawet jeśli Cimoszewicz kłamie, to wcale nie oznacza automatycznie, że Jarucka
          mówi prawdę.
          • purysta4 Re: wiadomo, wiadomo... Cimoszenko łże jak komuch 17.08.05, 22:44
            niw widze konfliktu - twierdze po prostu, ze Cimoszenko klamie (ew. przdstawia
            polprawdy itp). Co mowi Jarucka ma tu drugorzedne znaczenie. Przypomnij sobie,
            co mowili inni - np . Stefaniuk i w odpowiedzi rozne wersje Cimcirimci
          • zzzyziu Re: wiadomo, wiadomo... Cimoszenko łże jak komuch 17.08.05, 22:48
            > Nawet jeśli Cimoszewicz kłamie,
            Ale to Cimoszenko kandyduje na prezia. Jesli klamie, a istnieje uzasadniona
            obawa, ze tak, to nalezy po nim spuscic wode i zamknac klape...

            > to wcale nie oznacza automatycznie, że Jarucka mówi prawdę.
            Hehehe... No to jeszcze trzeba udowodnic klamstwo Pani Jaruckiej... inaczej to
            sami rozumiecie... domniemanie niewinnosci i dopoki wyrok nieprawomocny po
            apelacji w Sztrasburgu... :-)
            • pandada Re: wiadomo, wiadomo... Cimoszenko łże jak komuch 18.08.05, 10:57
              Na razie to Jarucka oskarża i to ona powinna dowodzić.
              • alfredkujot Re: wiadomo, wiadomo... Cimoszenko łże jak komuch 18.08.05, 11:06
                Prosze zauwazyc tak dzialaja -
                ten sam wzor odwracania kota ogonem - zanim Jarucka powiedziala cokolwiek
                to cimoszewicz ja deprecjonowal a gi-wu zrobila zlodziejka i wariatka.
                Powoli okazuje sie ze ta kobiete mobbingowano -oskarzano o kradziez i co tam
                jeszcze, o niewdziecznosc itd
                A teraz taki ktory sprawia wrazenie niezdolnego do przetwarzania informacji
                pisze co nastepuje:


                pandada napisał:

                > Na razie to Jarucka oskarża i to ona powinna dowodzić.
            • www.twojenazwisko.pl Re: wiadomo, wiadomo... Cimoszenko łże jak komuch 18.08.05, 11:17
              zzzyziu napisał:

              > > Nawet jeśli Cimoszewicz kłamie,
              > Ale to Cimoszenko kandyduje na prezia. Jesli klamie, a istnieje uzasadniona
              > obawa, ze tak, to nalezy po nim spuscic wode i zamknac klape...
              >
              > > to wcale nie oznacza automatycznie, że Jarucka mówi prawdę.
              > Hehehe... No to jeszcze trzeba udowodnic klamstwo Pani Jaruckiej... inaczej to
              > sami rozumiecie... domniemanie niewinnosci i dopoki wyrok nieprawomocny po
              > apelacji w Sztrasburgu... :-)

              Pani Jarucka mnie niespecjalnie interesuje. Należy udowodnić kłamstwo
              Cimoszewiczowi. Jeśli kłamie - to spuścić wodę i zamknąć klapę. Ale jeśli
              przypadkowo mówi prawdę (w co, wzorem większości Polaków, niespecjalnie
              wierzę), to kto Go wtedy przeprosi?
          • a.gajewski1 Cimoszewicz klamie, a co do Jaruckiej to jest niki 17.08.05, 22:50
            m wiec nie ma to znaczenia
    • adalberto3 Zdolny facet ! 17.08.05, 21:48
      Jakie ministerstwo taka polityka zagraniczna ! W dodatku ten człowiek chce
      jeszcze być prezydentem ? Polską będzie rządził równie skutecznie ?
      Może lepiej wrócić do puszczy i nie straszyć zwierzyny !
      • purysta4 zwierzeta sie go brzydzą... 17.08.05, 22:31
        facat dorabial sie na hodowli nutrii i jest z zamilowania mysliwym;(((((
    • slow5 Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 21:50
      A tak przy okazji, może p.Cimoszewicz wypowie się o akcjach Agory:-) Może okazać
      się następna interesująca historia na styku biznes-polityka.
    • mark6 [...] 17.08.05, 21:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • hella11 Re: Jarucka: ty śmieciu 17.08.05, 22:08
        Dlaczego ta nieszczesna kobieta dopiero teraz ujawnila cala sprawe? Moze ktos to
        wie i napisze. Na dodatek to ciagle podkreslanie, ze ona jest w ciazy. No i co z
        tego, na razie jak widzialam w TV brzucha nie widac, za to obcasiki ze 12 cm.
        Elegantka pelna geba. Widac z tego, ze kazdy chce miec swoje 5 minut. U tej pani
        przedluzy sie to w nieskonczonosc z pomoca tych koszmarnych facetow z
        pseudokomisji. Jeszcze zaplacze biedna - po co sie w to pchalam.
        Dziwie sie, ze sa ludzie, ktorzy jej wierza. Ale jednoczesnie ta reakcja
        Cimoszewicza... Liczylam, ze bedzie ostrzejsza... Do roboty Wlodek, pogon
        wreszcie to podle towarzystwo, nawet jesli troche nabujales to i tak jestes moim
        kandydatem. Przerazenie ogarnia na mysl, ze prezydentem moglby byc "spieprzaj
        dziadu" lub ten jak go nazwala w jednym z wywiadow wlasna zona "mendowaty" Tusk.
        Ojej!!!!
        • jgg Re: Jarucka: ty śmieciu 17.08.05, 22:15
          Hella11 dobrze gadasz! Kwaczor i ten od myszki miki nadaja się co najwyzej na...
          Jurucka jest trochę halo, ale cóż są igrzyska i o to chodzi. Widziałaś Jarucką
          w nagraniu TVN24? Jak nie to żałuj, bo pokazywali przykład osoby z problemami.
          • purysta4 WC Carex smiec postsowiecki 17.08.05, 22:34
            cokolwiek by nie mowic o pozostalych kandydatach, Cimoszence najblizej do jego
            idola - Alka Lukaszeki - oj razem z Putinem stworzyliby niezly tercet...
            • pe1 Re: WC Carex smiec postsowiecki 17.08.05, 23:27
              najbliżej do idola Łukaszenki ma koń Giertych
            • pandada Re: WC Carex smiec postsowiecki 18.08.05, 11:02
              "Odnowa moralna" (TKM) z jej dekretami prezydenckimi i delegalizacją opozycji to przecież pomysł Kaczorów. To oni chcą zrobić drugą Białoruś z "silnym prezydentem".
              Nie wiem tylko czy wzorowali się bezpośrednio na sąsiedzie Łukaszence, czy na idolu Pinochecie.

              Nie widzę natomiast takich podobieństw pomiędzy Łukaszenką a Cimoszewicze
              • purysta4 Re: WC Carex smiec postsowiecki 19.08.05, 14:06
                nie widzisz bo nosisz czarne okulary - ala Slepowron hehe
              • lupus71 [...] 19.08.05, 15:16
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • lupus71 ha ha ha lewackie cenzorstwo 19.08.05, 15:44
                  niech żyje wolność słowa
        • rysiuz Re: Jarucka: ty śmieciu 17.08.05, 23:12
          klpot w tym kraju polega na tym ze jakkwasior pijany hulał po Charkowskim
          cmentarzu to nikt tej informacji nie pokazał w mediach.

          Nie oskarzaj wiec tej kobiety o to ze media sa podporzadkowane interesom
          politycznym i to głownie SLD
          • pandada Re: Jarucka: ty śmieciu 18.08.05, 11:04
            TVP - PiS i PO
            TVN - PO
            Polsat - PiS

            Które to media są podporządkowane SLD? Czy przespałeś ostatnie 2 lata?
            • mangold Re: Jarucka: ty śmieciu 18.08.05, 11:06
              pandada napisał:

              > TVP - PiS i PO
              > TVN - PO
              > Polsat - PiS
              >

              I jeszcze Super Express i Fakt...tuby wyborcze PiS i Po !!! Jakie partie, takie
              gazety....
        • k_w Re: Jarucka: ty śmieciu 17.08.05, 23:24
          tez mam nadzije, ze jarucka bedzie gorzko plakac, i to juz niedlugo
          • rysiuz Re: Jarucka: ty śmieciu 17.08.05, 23:37
            płakać to mysle ze juz płakała jak jej z domu ABW zroblila "jesien
            sredniowiecza".
            • mario9936 Re: Jarucka: ty śmieciu 18.08.05, 02:50
              no tak...teraz kolej na Kwasia, Lesia, Wlodzia, etc...

              rysiuz napisał:

              > płakać to mysle ze juz płakała jak jej z domu ABW zroblila "jesien
              > sredniowiecza".
            • pandada Re: Jarucka: ty śmieciu 18.08.05, 11:06
              Sama w TVN przyznała się do kopiowania ważnych dokumentów i przechowywania ich w swoim domu.
              Zatem ABW słabo szukała, skoro dowody przestępstwa sobie spokojnie przeleżały ich rewizję.
          • purysta4 Re: WC Carex: ty śmieciu 17.08.05, 23:39
            jeszcze bardziej gorzko zaplacze SUMNIENIE LEWIZNY

            " W wieziennej celi...."
        • quasimodos1 Re: Jarucka: ty śmieciu 17.08.05, 23:47
          Tyle juz w tej sprawie zostało powiedziane, że aż się nie chce kontynuować
          wątku. Tak całkowicie po ludzku rzecz ujmując, bez przytaczania wnikliwej
          analizy zaistniałych faktów przyznam, że wierzę Jaruckiej. Zdaje mi się, że
          kobieta zbyt dużo ryzykuje, żeby robić to za czyjąś namową (wystarczy
          przypomnieć sobie jak wiele osób zostało "przypadkowo" wepchnięte pod TIRy lub
          rozpędzone auta). A wrzucając kamyczek do ogródka Helli - szkoda, że kierujesz
          się przy wyborze tylko walorami atrakcyjności fizycznej - proponuję abyś
          zagłosowała na Pawła Deląga, może on Cię zaspokoi?
          • purysta4 jej bardziej pasowalby Lukaszenko... 17.08.05, 23:51
            taki meski i do tego traktorem pojechac potrafi....
          • pandada Re: Jarucka: ty śmieciu 18.08.05, 11:11
            Jeśli wierzysz Jaruckiej, to wiara ta jest religijna.
            Opowiedz nam jej historię, bo ona nie potrafi.

            Wyciągnięcie oświadczenia z URM jest kluczowe.
            Także analiza pisma na "upoważnieniu".

            Kobieta powiedziała, że znalazła blankiety sfaksymilowane w biurku "koleżanki". Dała tym samym dowód, że fałszerstwo jest bardzo prawdopodobne.
        • tricky2 Re: Jarucka: ty śmieciu 18.08.05, 00:00
          Cimoszenko nadaje się jak powiedział niegdyś prawdziwy marszałek "kury szcz..
          prowadzać" a nie politykę robić. Pokazał to pięknie rozgrywając sprawę iracką
          tak że zostaliśmy że znowu użyję precyzyjnego języka z fiutem w garści, że o
          sukcesach takich jak wypłynięcie tajnych dysków z msz, czy jego słynne
          ogłaszanie w brukseli założeń polskiej polityki bez konsultacji z sejmem
          litościwie nie wspomnę.

          On sam i jego żałosny sztab wyborczy nie posiada podstawowych kompetencji w
          zakresie reagowania kryzysowego i kontaktach z mediami co dobrze teraz widać.
          Facio miota się na haczyku na którym zawisł przez własną głupotę i arogancję.

          Jedyny sukces Cimoszenki polega na tym że kiedy jego kolesie z LSD taplali się
          po uszy w gó..e on zamoczył się jedynie po kostki.

          Ciekawym co by powiedziała o nim jego żona w gazecie a szczególnie dzieci które
          mieszkają za granicą.
        • zzzyziu Re: Jarucka: ty śmieciu 18.08.05, 00:03
          > Dlaczego ta nieszczesna kobieta dopiero teraz ujawnila cala sprawe?

          Odpowiedz jest w stenogranie z przesluchania.
    • piekielny.twist Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 21:58
      Ciekawe jak się ma czasowo do siebie:
      a)zgłoszenie przez Jarucką zaginięcia pieczęci (ze wskazaniem na podwładną)
      b)z oskarżeniem Jaruckiej o kradzież przez ową urzędniczkę,
      co było pierwsze???

      A tak na marinesie, jeśli okaże się, że to Jarucka zgłosiła brak pieczęci, a
      marszałek na konferencji przeczytał tylko wyjęte z kontekstu, wygodne dla swojej
      wersji fragmenty, to jak to o nim będzie świadczyć???
      Przecież on wyraźnie sugerował, że to Jarucka ukradła faksymile i przeciwko niej
      toczyło się wewnętrzne postępowanie MSZ.
      Czy Jarucka kłamałaby dzisiaj o tej całej sytuacji wiedząc, że jeśli powie
      nieprawdę łatwo będzie to sprawdzić w dokumentach, a C. zrobi zaraz konferencję
      i pokaże interesujące dokumenty w całości obalając jej wersję??????
    • jgg Czy widzielićsie Jarucką w TVN24... 17.08.05, 21:59
      Jarucka jest chyba trochę nie zrónoważona. Polecam nagranie, które jest też na
      stronach gazety - to z TVN24 - Chyba Jarucka ma problemy z głową?
      • kamyk39 Re: Czy widzielićsie Jarucką w TVN24... 17.08.05, 22:08
        jgg napisał:

        > Jarucka jest chyba trochę nie zrónoważona. Polecam nagranie, które jest też
        na
        > stronach gazety - to z TVN24 - Chyba Jarucka ma problemy z głową?

        Kto nie ma problemow z glowa?
        Ja mam. A czy to w czyms przeszkadza?

        Rzeczywistosc ignoruje stan naszych glow.
        Poza tym nie wiadomo co istnieje naprawde.
        (Prosze pani, wszystko mozna udowodnic - z jakiego to filmu?)
        • jgg Re: Czy widzielićsie Jarucką w TVN24... 17.08.05, 22:10
          co z jakiego filmu?
      • co.ty.powiesz Sztab Cimoszenki działa na pełnych obrotach... 17.08.05, 22:11
        A oto przykład pracy "czystych rąk":
        jgg napisał:

        > Jarucka jest chyba trochę nie zrónoważona. Polecam nagranie, które jest też
        > na stronach gazety - to z TVN24 - Chyba Jarucka ma problemy z głową?
        • purysta4 prawdziwi bohaterowie pracy socjalistycznej... 17.08.05, 23:55
          240% normy;)))))
      • rysiuz Re: Czy widzielićsie Jarucką w TVN24... 17.08.05, 22:22
        Stary wyluzuj. GW jedyne co podała to fragment zachowania Jaruckiej z TVN24. No
        ku.. czy to sa argumenty? Ze sie zasmiała? Przecież to jest robienie jej geby.
        Przeraza mnie udział w tym wszystkim GW.

        Najważniejsza jest cała sytuacja:
        1. Korespondencja z Komisja Etyki i to co mowi Stafaniuk
        2. To co mówi Jarucka

        Obie rzeczy sa niepokojąco spojne!!!

        I fakt iż kobieta po paru godzinach przed Komisja Sejmowa, bedaca w ciązy
        została złapana na tym że sie debilnie smieje ma być argumentem kontra???

        WC kłamie kiedy mówi że popelnił nieswiadomie bład!!!. Korespondencja z Komisją
        Etyki to pokazuje!

        No a teraz jak to zwykłe bywa SLD + SB zaczyna wyszukiwać błedy w
        oswiadczeniach innych kandydatów.

        Kto pamieta że gdy wyszło na jaw ze Kwasniewski kłamał z ta swoja magisterka (a
        wykształcenie i kompetencje były przedstawiane w jego kampani jako
        najwazniejsze atutty) od razu sie pojawiły informacje od SBeków ze inni
        kandydaci to tez sa bez wyjkazywanego wyksztalcenia. Oberwało sie tak cenionemu
        przez lewizne Mazowieckiemu Wałesie. Wszystko to aby pomniejszyć skandaliczna
        wpadke Kwaśniaka.

        Jak ktoś sie robi na bóstwo narodowe. Chdzącą uczciwość. To musi do ku.. nędzy
        taki być!!! ajeśli nie to won i dowidzenia.
        • jgg A co jej zachowanie było normalne? 17.08.05, 22:24
          A co jej zachowanie było normalne? No chyba tylko w szerokim tego słowa
          znaczeniu!
          • rysiuz Re: A co jej zachowanie było normalne? 17.08.05, 22:33
            stary miałeś kiedyś trudny egzamin trwajacy pare godzin? jak wychodzsiłes z
            niego zachowywałeś sie zgodnie z medialnymi oczekiwaniami co do normalności?
            • jgg Re: A co jej zachowanie było normalne? 17.08.05, 22:38
              To o czym piszę było przed "egzaminem". Jezeli ktoś jest poważny to nie
              pajacuje na widok kamer. Przeciez ta Jarucka to podobno doświadczona
              urzędniczka.
              • rysiuz Re: A co jej zachowanie było normalne? 17.08.05, 22:45
                stary to było po wyjsciu z komisjai. I jak zauważył kolega wyżej, całość
                relacji , w której scisk i napór dziennikarzy był tak duży ze przez dłuższa
                chwile nie mogła sie ruszyć jej reakcja wygladała naturalnie.

                GW wybrała tylko fragment!
                Mogli jeszcze zwolnic tempo i wtedy jej smiechbyłby juz wogle upiorny.
                To sa manipulacje obliczone na taka reakcje jak Twoja. Badz czujniejszy!

                To oddala Cie od merritum. A to jest takie facet ktory usiłuje zbudowac swoja
                kampanie na wyjatkowej uczciwości swiadomie kłamie. I do tego wystarczy
                Stefaniuk.
                • pandada Re: A co jej zachowanie było normalne? 18.08.05, 11:29
                  Stefaniuk ma takie same kompetencje do oceny stanu umysłu Cimoszewicza jak ja i ty. Zresztą dwa razy powiedział, że nie może ocenić tego, czy Cimoszewicz celowo złożył nieprawidłowe oświadczenie. Dopiero za trzecim razem coś mruknął pod nosem, gdy już był całokowicie prowadzony na smyczy.
                  • alfredkujot Re: A co jej zachowanie było normalne? 18.08.05, 11:32
                    pandada napisał:

                    > Stefaniuk ma takie same kompetencje do oceny stanu umysłu Cimoszewicza jak ja
                    i
                    > ty.
                    I jak ma gi-wi i cimoszewicz do oceny pani J

                    Zresztą dwa razy powiedział, że nie może ocenić tego, czy Cimoszewicz celo
                    > wo złożył nieprawidłowe oświadczenie. Dopiero za trzecim razem coś mruknął
                    pod
                    > nosem, gdy już był całokowicie prowadzony na smyczy.

                    Tak widac kto tu jest prowadzony na smyczyzle powiedz no
                    gdzie widziales to o czym piszesz ?

                    pandada napisał:

                    > Przecież ma zarejestrowaną transakcję w biurze maklerskim PKO SA oraz przelew
                    z
                    > konta córki.


          • rysiuz Re: A co jej zachowanie było normalne? 17.08.05, 22:36
            Poza tym w dyskusjach od rzymskich czasów argumenty ad personam to najniższy
            rodzaj dowódu, acz lubiany przez gawiedz.

            Wazniejsze jest meritum. Wystarczy to co mowi Stefaniuk by watpic w
            wiarygodność Cimoszewicza
          • rockawy Re: A co jej zachowanie było normalne? 18.08.05, 01:24
            To kompletna wariatka ,klamczucha i zlodziejka.Dziwne ,ze wlasnie na jej
            wniosek przeszukano biurko tej pracownicy w ktorym znaleziono czyste kartki z
            nadrukiem i takim samym podpisem WC.Od poczatku do konca wielki zakret tej
            paniusi.
        • co.ty.powiesz Szkoda dawnej GW... 17.08.05, 22:32
          rysiuz napisał:

          > Stary wyluzuj. GW jedyne co podała to fragment zachowania Jaruckiej z TVN24.
          > No ku.. czy to sa argumenty? Ze sie zasmiała? Przecież to jest robienie jej
          > geby. Przeraza mnie udział w tym wszystkim GW.

          Mnie też przeraża do jakiego upadku moralnego doprowadzono GW w ostatnim
          czasie. To że GW wybrała już Cimoszenkę na prezia aż tak bardzo mnie nie
          porusza, bo to kwestia gustu. Natomiast chamskie potraktowanie Jaruckiej, w
          stylu gorszym niż to jest w zwyczaju Nie czy Faktu - to mnie już zupełnie
          poraziło. Przecież to są metody typowo ubeckie: wcześniej GW próbował wmówić,
          że Jarucka jest umysłowo chora, hochsztaplerką, że nasłała ubeków (przepraszam:
          dzisiaj się mówi chłopaki z ABW) na Metro, podczas gdy było odwrotnie, a na
          koniec wyjęto fragment z relacji TVN, pozbawiając kontekstu i usiłując robić z
          Jaruckiej głupola (w TVN całość zupełnie inaczej wyglądała i reakcja Jaruckiej
          była zrozumiała).

          Mam gdzieś Cimoszenkę z jego zeznaniami i szwindlami. Żal mi tylko, że gazeta
          kiedyś ceniona nawet przez przeciwników politycznych, w tej chwili posługuje
          się takimi metodami...
          • rysiuz Re: Szkoda dawnej GW... 17.08.05, 22:39
            masz racje z tym kontekstem. oni po prostu probuja ja na chama zdyskredytować i
            to jest ku..ko czytelne. Ja nie mam pewności czy ona mówi prawde, ale metody
            ABW+GW sa przerazające.
            • liberus Wierzę jej 18.08.05, 00:10
              rysiuz napisał:

              > masz racje z tym kontekstem. oni po prostu probuja ja na chama zdyskredytować i
              >
              > to jest ku..ko czytelne. Ja nie mam pewności czy ona mówi prawde, ale metody
              > ABW+GW sa przerazające.



              Im bardziej ją gnoją, tym bardziej jej wierzę.
          • andrew15 Re: Szkoda dawnej GW... 18.08.05, 07:40
            No co Ty? W tej chwili posługuje się takimi metodami? A słynna Telefoniczna
            Opinia Publiczna, istniejąca bodaj od 1990 roku? To były dopiero numery! Szkoda
            tylko, że nie podpisywał się redaktor, który te niby "głosy
            opinii" "rejestrował". Poprostu zawsze tacy byli, tylko może wtedy bardziej
            finezyjni. Ale trudno o finezję jak im się świat wali. Ciekawe czy puszczą ten
            post...
          • gulaga7 Re: Szkoda dawnej GW... 18.08.05, 11:23
            No tak GW to juz od paru lat kompletne dno,Przez pierwsze lata probowali zdobyc
            czytelnikow i bylo troche przyzwoitosci.Potem odkryli karty.Gw symbolem
            zgnilizny moralnej trzeciej RP.Oni powinni byc rozliczeni za cale jej zlo-
            podobnie jak komuchy-zlodzieje.
          • lomginus Re: Szkoda dawnej GW... 18.08.05, 14:05
            GW to GAZ WYB? a Gazeta Wyborcza to AGORA? A akcje Agory te obok Akcji PKN
            Orlen to zaliczka czy policzek? Tyle pytań...
      • hella11 Re: Czy widzielićsie Jarucką w TVN24... 17.08.05, 22:31
        Niestety nie widzialam Jaruckiej w TV24, ale gdzie jest to nagranie, bo piszesz,
        ze na stronach gazety a ja nie widze.
        • asz70 WWW.CIMOSZEWICZ.HK.PL 17.08.05, 22:51

          > Niestety nie widzialam Jaruckiej w TV24, ale gdzie jest to nagranie, bo piszesz
          > ze na stronach gazety a ja nie widze.

          ZASKAKUJĄCE WYZNANIE JARUCKIEJ W TVN 24!!!

          Otóż ta pani w czasie rozmowy z prowadzącym program zupełnie się pogubiła.
          Mówiła takie bzdury, ze aż przykro było sluchać. Kłamstwo, na kłamstwie.
          Zostawmy jednak ten ten watek. Na pytanie dziennikarza TVN 24 skąd mila kopie
          dokumentu przedstawionego komisji oświadczyła, że w czasie pracy w MSZ kserowała
          każdy dokument, że to jest norma w pracy urzędniczej. W związku z tym ma w swoim
          domu "na górze" - tak to określiła - cale kartony dokumentów. Wassermann,
          biorący udział w tej audycji nie odniósł się do tej rewelacji. Archiwum MSZ w
          prywatnych rękach to po prostu s k a n d a l! Czy ta osoba jest przytomna i
          zdrowa na umyśle. Podobne pytanie można zadać w stosunku do panów z komisji. O
          nich można chyba powiedzieć, że są może na umyśle zdrowi, lecz chorzy z
          nienawiści. Są po prostu niebezpieczni dla Polski. To nie są słowa na wyrost!

          www.cimoszewicz.hk.pl
          • co.ty.powiesz Ciężko pracujecie, chłopaki, dla Cimoszenki... 17.08.05, 23:10
            Daje przynajmniej od czasu do czasu parę groszy na piwo?
            A Urban pewnie zielenieje z zazdrości, że nie miał takich pomagierów w swoim
            czasie - wtedy miałby w d.... pyskaczy z Zachodu i z podziemia.
            • purysta4 ...240% normy!!! 17.08.05, 23:14
              to prawdziwi przodownicy pracy socjalistycznej -"Do roboty..."
            • pandada Re: Ciężko pracujecie, chłopaki, dla Cimoszenki.. 18.08.05, 11:33
              A wam kto płaci za pyskowanie na Cimocha?
              Są ludzie aktywni po stronie każdego kandydata. Tu na forum są i zapaleni zwolennicy Kaczora (najsilniejsza grupa), Ducka i Cimocha.
              • alfredkujot Re: Ciężko pracujecie, chłopaki, dla Cimoszenki.. 18.08.05, 11:36
                Prosze zauwazyc znowu przypisuje innym-on mysli ze wszyscy
                "mysla inaczej" tzn tak jak on


                pandada napisał:

                > A wam kto płaci za pyskowanie na Cimocha?

                Myslisz ze placi ? a dlaczego ? Bo sam tez jestes oplacany?

                > Są ludzie aktywni po stronie każdego kandydata. Tu na forum są i zapaleni
                zwole
                > nnicy Kaczora (najsilniejsza grupa), Ducka i Cimocha.

                Tylko jest jedna kategoria ktora ma specyficzny sposob-wzor
                "myslenia inaczej".

                No to gdzie mozna zobaczyc to o czym napisales?


                pandada napisał:

                > Przecież ma zarejestrowaną transakcję w biurze maklerskim PKO SA oraz przelew
                z
                > konta córki.


              • yabool Re: Ciężko pracujecie, chłopaki, dla Cimoszenki.. 18.08.05, 13:37
                Masz na mysli tych co pisza ze ma malego//////., czy moze tych, co pisza ze
                jest chory z nienawisci?
          • k_w Re: WWW.CIMOSZEWICZ.HK.PL 17.08.05, 23:28
            coz, tez pracowalam w urzedzie, moze nie rangi ministerialnej, ale wynoszenie
            kopii czegokolwiek, czy zabieranie "roboty do domu" było surowo zakazane
            jesli ten babiszon ma w domu cale skrzynie dokumentow na strychu to mysle ze abw
            powinno mu zlozyc kolejna wizyte
            • purysta4 za pozno na abw... 17.08.05, 23:31
              nie te czasu towarzyszu...
              • pandada Re: za pozno na abw... 18.08.05, 11:34
                A kto się zajmuje nielegalnym wynoszeniem tajnych dokumentów z ministerstw? ABW. Nie wiem o jakie czasy ci chodzi, ale obecny stan jest właśnie taki.
                • alfredkujot Re: za pozno na abw... 18.08.05, 11:39
                  pandada napisał:

                  > A kto się zajmuje nielegalnym wynoszeniem tajnych dokumentów z ministerstw?
                  ABW
                  > . Nie wiem o jakie czasy ci chodzi, ale obecny stan jest właśnie taki.


                  No dobrze a gdzie mozna sobie obejrzec:
                  pandada napisał:

                  > Przecież ma zarejestrowaną transakcję w biurze maklerskim PKO SA oraz przelew
                  z
                  > konta córki.


        • niepostepowy Re: Czy widzielićsie Jarucką w TVN24... 17.08.05, 23:08
          hella11 napisała:

          > Niestety nie widzialam Jaruckiej w TV24, ale gdzie jest to nagranie, bo piszesz
          > ,
          > ze na stronach gazety a ja nie widze.

          Proszę bardzo:
          wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/4,67328,,,,2870985.html
          • niepostepowy ---------ADRES NAGRANIA------ 17.08.05, 23:12

            wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/4,67328,,,,2870985.html
            Nawiasem mówiąc to nagranie pokazuje jakimi ludźmi są redaktorzy GW....
            Żenada.
            • wazari_kwantyzator Re: ---------ADRES NAGRANIA------ 18.08.05, 01:26
              a widziales cale dluzsze nagranie? moze i wyglada na tym parosekundowym wycinku
              jak ktos hm... zagubiony, ale sam tez bym pewnie tak zareagowal na tlum
              napierajacych z kazdej strony reporterow przekrzykujacych sie nawzajem,
              pytajacych o oswiadczenie na dziesiec glosow. miejsca na serwerach jest w gw pod
              dostatkiem wiec dlaczego nie pokaza wiecej?
              • niepostepowy Re: ---------ADRES NAGRANIA------ 18.08.05, 07:27
                > a widziales cale dluzsze nagranie? moze i wyglada na tym parosekundowym wycinku
                > jak ktos hm... zagubiony, ale sam tez bym pewnie tak zareagowal na tlum

                Niestety nie mam telewizora... :-/
                Tak czy inaczej zgadzam się, że takie a nie inne nagranie, taka a nie inna jego długość są oznaką sku..sy***** redaktorów Gazety Wyborczej. ...wstyd mi, że kiedyś lubiłem, szanowałem i polecałem innym tę gazetę...
                • pandada Re: ---------ADRES NAGRANIA------ 18.08.05, 11:37
                  Jak ktoś ma wpadkę w TV, to dziennikarze na tym żerują. To hieny. Przyznaj, że podoba coi się, gdy żerują na wpadkach ludzi, których nie lubisz.
                  • alfredkujot Re: ---------ADRES NAGRANIA------ 18.08.05, 11:41
                    pandada napisał:

                    > Jak ktoś ma wpadkę w TV, to dziennikarze na tym żerują. To hieny. Przyznaj,
                    że
                    > podoba coi się, gdy żerują na wpadkach ludzi, których nie lubisz.

                    No dobrze a gdzie mozna zobaczyc to o czym napisales ?

                    pandada napisał:

                    > Przecież ma zarejestrowaną transakcję w biurze maklerskim PKO SA oraz przelew
                    z
                    > konta córki.
                    • pandada Re: ---------ADRES NAGRANIA------ 18.08.05, 11:50
                      To można sprawdzić w banku.
                      Ja nie widziałem tych bankowych dokumentów, ale łatwo je sprawdzić. Oczywiście nie nam, ale komisji patafianów.
                      Przecież bank przyznał kredyt na dokupienie akcji. Oni mają wszystkie papierki w związku z tym kredytem. Mają też wykaz operacji na koncie.
                      • alfredkujot Re: ---------ADRES NAGRANIA------ 18.08.05, 11:59
                        pandada napisał:

                        > To można sprawdzić w banku.
                        > Ja nie widziałem tych bankowych dokumentów, ale łatwo je sprawdzić.
                        Oczywiście
                        > nie nam, ale komisji patafianów.
                        > Przecież bank przyznał kredyt na dokupienie akcji. Oni mają wszystkie
                        papierki
                        > w związku z tym kredytem. Mają też wykaz operacji na koncie.

                        No wlasnie to by mnie bardzo ineresowalo .
                        Mowiles ze wszystkie dokumenty sobie poogladac mozna
                        a ja bym sobie tak chcial obejrzec.
                        Bo tak mam ze na gebe nie wierze zwlaszcza takim ktorzy zakrecili sie
                        we wlasne matactwa.
                        • yabool Re: ---------ADRES NAGRANIA------ 18.08.05, 13:44
                          Z nimi tak zawsze. Jak przycisnac do muru, to sok leci i zaczynaja mienknac
                          (specjalnie tak napisalem - to informacja dla krowa.niebianska)
      • andrze_n podaj link, jak to prawda co piszesz 17.08.05, 23:19

    • jgg Mam nadzieję, że Jarucka sie skończy! 17.08.05, 22:05
      Co jeszcze ta Panienka wymyśli. Może aferę rozporkową? A co! Będzie ostro!
      • sunnyside Re: Mam nadzieję, że Jarucka sie skończy! 17.08.05, 22:13
        Poczytaj najpierw trochę na temat tej sprawy zanim następnym razem zaczniesz
        się skupiać na rozporkach.
        • jgg Re: Mam nadzieję, że Jarucka sie skończy! 17.08.05, 22:19
          A dlaczego by nie na rozporkach. Trzeba myśleć jak oszołomy z koisji. Jak sie
          skupiać to na wszystkim!
          • purysta4 Re: Mam nadzieję, że WC Carex sie skończy! 17.08.05, 22:37
            ten bucowaty podrzutek "sdielano w CCCP" dalby juz lepiej spokoj i zwial pod
            opiekuncze skrzydla Lukaszenki
            • pe1 Re: Mam nadzieję, że WC Carex sie skończy! 17.08.05, 23:32
              ale najpierw koń Giertych
              • purysta4 Re: Mam nadzieję, że WC Carex sie skończy! 17.08.05, 23:56
                e, ja tam pozostaje przy swoim
      • rysiuz Re: Mam nadzieję, że Jarucka sie skończy! 17.08.05, 22:29
        Stary patrz na to co mowi Stefaniuk. Co mówi korespondencja z Komisja Etyki. WC
        nie popelnił tego błedu nieswiadomie. Upominany dalej trzyamał sie swojej
        wersji.

        Nie wiem czy ta pani ma racje. Ale jej zeznania sa dziwnie s[pojne z z tym co
        mowi stefaniuk w najwazniejszej kwestii: WC swiadomie, nieprawdziwie wypelnij
        swoje oswiadczenie! I to go dykwalifikuje. Jak ktoś chce uchodzić za faceta o
        wyjątkowo "czysych rękach" (kto pamieta autora tej akcjj?) to musi taki być.
        Inaczej sie pie.. tworca z tworzywem!!!
      • yabool Re: Mam nadzieję, że Jarucka sie skończy! 18.08.05, 13:46
        jgg napisał:

        > Co jeszcze ta Panienka wymyśli. Może aferę rozporkową? A co! Będzie ostro!
        Bedzie ostro! Cimoszewicz juz ostro w dupe dostaje, teraz dostanie jeszcze
        wiecej...
    • asz70 w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:11
      cytat: "Jarucka potwierdza, że pieczęć odebrała z PKPS jej ówczesna podwładna
      Agnieszka Szczepaniak, ale - jak utrzymuje - nie wzięła jej od niej".

      ... ale to mogło być tylko w czerwcu 2002r. a nie w kwietniu 2002r.

      Pani Jarucka jest SKOŃCZONA !!!

      www.cimoszewicz.hk.pl
      • douglasmclloyd Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:14
        asz70 napisał:

        > cytat: "Jarucka potwierdza, że pieczęć odebrała z PKPS jej ówczesna podwładna
        > Agnieszka Szczepaniak, ale - jak utrzymuje - nie wzięła jej od niej".
        >
        > ... ale to mogło być tylko w czerwcu 2002r. a nie w kwietniu 2002r.

        I co z tego?

        > Pani Jarucka jest SKOŃCZONA !!!

        Skonczony jest Cimoszewicz.
        • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:30
          Jarucka potwierdza, że pieczęć odebrała z PKPS jej ówczesna podwł
          > adna
          > > Agnieszka Szczepaniak, ale - jak utrzymuje - nie wzięła jej od niej".
          > >
          > > ... ale to mogło być tylko w czerwcu 2002r. a nie w kwietniu 2002r.
          >
          > I co z tego?

          Zaslepiencu! To jest kluczowe, a ty tego nie widzisz ??
          Upowaznienie jakie Jarucka ujawnila ma date 20 kwietnia. A wtedy faksymile
          sobie lezalo nieuzywane w PKPS. Dopiero w czerwcu Szczepaniak odebrala ta
          pieczec. Wiec jest oczywiste, ze Jarucka sfalszowala ten dokument wpisujac
          WSTECZNA DATE !

          > Skonczony jest Cimoszewicz.

          Zachowujesz sie jak male dziecko.
          "glupi jestes, a nie bo ty, a wcale nie bo ty, a wcale wcale nie bo ty"
          • douglasmclloyd Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:34
            mtb77 napisał:

            > Jarucka potwierdza, że pieczęć odebrała z PKPS jej ówczesna podwł
            > > adna
            > > > Agnieszka Szczepaniak, ale - jak utrzymuje - nie wzięła jej od niej
            > ".
            > > >
            > > > ... ale to mogło być tylko w czerwcu 2002r. a nie w kwietniu 2002r.
            > >
            > > I co z tego?
            >
            > Zaslepiencu! To jest kluczowe, a ty tego nie widzisz ??
            > Upowaznienie jakie Jarucka ujawnila ma date 20 kwietnia. A wtedy faksymile
            > sobie lezalo nieuzywane w PKPS. Dopiero w czerwcu Szczepaniak odebrala ta
            > pieczec. Wiec jest oczywiste, ze Jarucka sfalszowala ten dokument wpisujac
            > WSTECZNA DATE !

            Pytanie za 100 zlotych polskich. Czym podbijano papiery zanim ta feralna
            pieczec wrocila z PKPS?


            > > Skonczony jest Cimoszewicz.
            >
            > Zachowujesz sie jak male dziecko.
            > "glupi jestes, a nie bo ty, a wcale nie bo ty, a wcale wcale nie bo ty"
            • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:51
              douglasmclloyd napisał:


              > Pytanie za 100 zlotych polskich. Czym podbijano papiery zanim ta feralna
              > pieczec wrocila z PKPS?

              Jakbys ogladal konferncje prasowa Cimoszewicza, to bys wiedzial, ze w MSZ
              Cimoszewicz poslugiwal sie nowym faksymile, z INNYM WZOREM PODPISU.
              Pokazal kilka dokumentow z MSZ podsteplowanych wlasnie ta pieczecia i zapewniam
              cie, ze wyglada zupelnie inaczej niz ta z PKPS.
              Nawet Jarucka podobno komentowala, ze "podpis jest jakis wiekszy".

              100 zl mozesz przelac na PCK, Caritas albo dac na msze w intencji czystej
              rywalizacji politycznej.
              • douglasmclloyd Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:54
                mtb77 napisał:

                > douglasmclloyd napisał:
                >
                >
                > > Pytanie za 100 zlotych polskich. Czym podbijano papiery zanim ta feralna
                > > pieczec wrocila z PKPS?
                >
                > Jakbys ogladal konferncje prasowa Cimoszewicza
                >, to bys wiedzial, ze w MSZ
                > Cimoszewicz poslugiwal sie nowym faksymile, z INNYM WZOREM PODPISU.
                > Pokazal kilka dokumentow z MSZ podsteplowanych wlasnie ta pieczecia i
                zapewniam
                >
                > cie, ze wyglada zupelnie inaczej niz ta z PKPS.
                > Nawet Jarucka podobno komentowala, ze "podpis jest jakis wiekszy".

                Moze jej upowaznienie podpisal wlasnorecznie?

                > 100 zl mozesz przelac na PCK, Caritas albo dac na msze w intencji czystej
                > rywalizacji politycznej.
                • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 23:01
                  douglasmclloyd napisał:

                  >
                  > Moze jej upowaznienie podpisal wlasnorecznie?

                  Niestety znowu pudlo :)
                  Podpis ewidentnie pochodzi z pieczeci kasymile z PKPS :)
                  Dajcie sobie spokoj, jak mawial Tusk nie mialbym satysfakcji, jakby Cimoszewicz
                  wygral wybory tylko dlatego, ze probowano spreparowac przeciw niemu lipne
                  dowody. Prowadzmy rzeczowa kampanie. Dosc tych brudow.
                  A sledczych wyslijmy na ISS na jakies pare miesiecy, moze brak grawitacji
                  pozwoli im na chwile refleksji o ich wlasnej moralnosci.

                  >
                  > > 100 zl mozesz przelac na PCK, Caritas albo dac na msze w intencji czystej
                  > > rywalizacji politycznej.
                  >
                  >
                  • douglasmclloyd Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 23:13
                    mtb77 napisał:

                    > douglasmclloyd napisał:
                    >
                    > >
                    > > Moze jej upowaznienie podpisal wlasnorecznie?
                    >
                    > Niestety znowu pudlo :)
                    > Podpis ewidentnie pochodzi z pieczeci kasymile z PKPS :)\

                    Skad ta pewnosc?

                    > Dajcie sobie spokoj, jak mawial Tusk nie mialbym satysfakcji, jakby
                    Cimoszewicz
                    >
                    > wygral wybory tylko dlatego, ze probowano spreparowac przeciw niemu lipne
                    > dowody. Prowadzmy rzeczowa kampanie. Dosc tych brudow.
                    > A sledczych wyslijmy na ISS na jakies pare miesiecy, moze brak grawitacji
                    > pozwoli im na chwile refleksji o ich wlasnej moralnosci.
                    >
                    > >
                    > > > 100 zl mozesz przelac na PCK, Caritas albo dac na msze w intencji c
                    > zystej
                    > > > rywalizacji politycznej.
                    > >
                    > >
            • pandada Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 11:44
              > Pytanie za 100 zlotych polskich. Czym podbijano papiery zanim ta feralna
              > pieczec wrocila z PKPS?

              No czym? Zdaje się, że to jest ta konkretnie pieczęć. Podbijano zatem inną pieczęcią.
              • alfredkujot Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 11:46
                pandada napisał:

                > > Pytanie za 100 zlotych polskich. Czym podbijano papiery zanim ta feralna
                > > pieczec wrocila z PKPS?
                >
                > No czym? Zdaje się, że to jest ta konkretnie pieczęć. Podbijano zatem inną
                piec
                > zęcią.

                A zatem gdzie mozna znalezc to o czym napisales bo chcialbym bardzo takze
                zobaczyc ?


                pandada napisał:

                > Przecież ma zarejestrowaną transakcję w biurze maklerskim PKO SA oraz przelew
                z
                > konta córki.

      • kataryna.kataryna Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:14
        asz70 napisał:

        > cytat: "Jarucka potwierdza, że pieczęć odebrała z PKPS jej ówczesna podwładna
        > Agnieszka Szczepaniak, ale - jak utrzymuje - nie wzięła jej od niej".
        >
        > ... ale to mogło być tylko w czerwcu 2002r. a nie w kwietniu 2002r.



        I co z tego wynika?
        • asz70 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:17
          kataryna.kataryna napisała:


          > I co z tego wynika?

          A to z tego wynika , że peiczatka zastała przyniesiona w czerwcu 2002r. a Pani
          "J" pismo jest z kwietnia 2002r. Pani katarynko Pani nienawiśc jest
          nieograniczona Wystarczy poczytać Pani WYPOCINY ba blogu. Żygać już można
          kampanią w wykonaniu crześcian z PIS LPR i PO ŻYGAĆ!!!
          • kataryna.kataryna Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:22
            asz70 napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > I co z tego wynika?
            >
            > A to z tego wynika , że peiczatka zastała przyniesiona w czerwcu 2002r. a Pani
            > "J" pismo jest z kwietnia 2002r.



            Czy jest jakiś wiarygodny dowód, że była tylko jedna pieczątka z takim samym
            wzorem podpisu? Czy jest jakiś wiarygodny dowód, że faksymile na upowaznieniu
            jest tym niby zaginionym z PKPS-u?


            Pani katarynko Pani nienawiśc jest
            > nieograniczona Wystarczy poczytać Pani WYPOCINY ba blogu.



            :))) Miło mi. Jak zarzucacie komuś nienawiść to znaczy, że merytorycznie
            jesteście bezradni.



            Żygać już można
            > kampanią w wykonaniu crześcian z PIS LPR i PO ŻYGAĆ!!!



            Rzygać, jeśli już.

            Poza tym nie przypominam sobie abym gdzieś poruszała wątki religijne więc nie
            możesz wiedzieć nic na temat tego czy jestem wierząca i jakiego wyznania.
            • asz70 [...] 17.08.05, 22:28
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • bush_w_wodzie Re: Pani katarynko 17.08.05, 22:32
                asz70 napisał:

                > Uczciwie trzeba powiedzieć, że gdyby dotyczyła ta sprawa Pana zwolennika to Pan
                > i
                > "jadaczka" mówiła by co innego. Pani oczywiście wygodnie jak się pluje na
                > uczciwego człowieka jakim niewątpliwie jest Pan Cimoszewicz. Pomyłki w
                > oświadczeniach składali tacy osobnicy jak: Wassermann - zapomniał 100 tysiecy
                > wpisac, Grzesik - mylą mu się przychody, Giertych - działka mu puchnie a potem
                > maleje, Tusk - nie wie co sam napisał, Kaczyński itd.


                skad wiadomo ze to byly pomylki? stad ze je sprostowano

                cimoszewicz natomiast odmowil mozliwosci sprostowania choc ja mial i choc
                wiedzial na ktory dzien sklada sie oswiadczenie (vide jego odpowiedz w sprawie
                akcji agory)
              • rysiuz Re: Pani katarynko 17.08.05, 22:49
                Szkoda to Polski, gdyby miał nią rzadzic faryzeusz który kłamie udajac ze ma
                czyste rece.
              • owrank a to co za reprezentant WYKSZTALCONYCH :O ??? 17.08.05, 23:00
                Ja z racji skonczonych studiow wyzszych uwazam sie za wyksztalconego i akurat
                na WC glosowal nie bede.
                Czy poza wlasnymi przekonaniami mozna prosic o jakiekolwiek argumenty do
                dyskusji ? WC mowi prawde bo istnieje ktos w kogo przekonaniu jest
                prawdomowny ? niestety media manipuluja i ja ni widze mozliwosci, aby oceniac
                jakiegokolwiek czlowieka operiajac sie tylko na dzialalnosci na mediach oraz na
                dzialalnosci politycznej (ktora niestety ale przepelniona jest manipulacjami,
                dyplomacja (w negatywnym znaczeniu tego slowa) i gra polityczna...)
          • bush_w_wodzie Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:27
            asz70 napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > I co z tego wynika?
            >
            > A to z tego wynika , że peiczatka zastała przyniesiona w czerwcu 2002r. a Pani
            > "J" pismo jest z kwietnia 2002r.


            a gdzie jest dowod ze to pismo zostalo podbite akurat tym facsimilem?

            ile facsimiliow wykonano z tego samego wzoru podpisu?

            • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:36
              bush_w_wodzie napisał:

              > >
              > > A to z tego wynika , że peiczatka zastała przyniesiona w czerwcu 2002r. a
              > Pani
              > > "J" pismo jest z kwietnia 2002r.
              > a gdzie jest dowod ze to pismo zostalo podbite akurat tym facsimilem?
              > ile facsimiliow wykonano z tego samego wzoru podpisu?

              20 tysiecy.
              Puknij sie w glowe !!!
              Moze jeszcze zapytasz, iloma nazwiskami sie posluguje cimoszewicz?
              • kataryna.kataryna Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:46
                mtb77 napisał:

                > bush_w_wodzie napisał:
                >
                > > >
                > > > A to z tego wynika , że peiczatka zastała przyniesiona w czerwcu 20
                > 02r. a
                > > Pani
                > > > "J" pismo jest z kwietnia 2002r.
                > > a gdzie jest dowod ze to pismo zostalo podbite akurat tym facsimilem?
                > > ile facsimiliow wykonano z tego samego wzoru podpisu?
                >
                > 20 tysiecy.
                > Puknij sie w glowe !!!



                Bo? Nie ogarniasz? Jak człowiek był jednoczesnie szefem PKPS, posłem i
                ministrem i w każdym z tych gabinetów od czasu do czasu potrzebował faksymilki
                to uważasz, że miał jedną i trzymał ją w PKPS-ie gdzie akurat najrzadziej bywał
                i najrzadziej faksymilki używał? Bzdura. Miał w każdym z tych miejsc.


                > Moze jeszcze zapytasz, iloma nazwiskami sie posluguje cimoszewicz?
                • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:58
                  kataryna.kataryna napisała:

                  > Jak człowiek był jednoczesnie szefem PKPS, posłem i
                  > ministrem
                  (...)
                  > to uważasz, że miał jedną i trzymał ją w PKPS-ie gdzie akurat najrzadziej
                  bywał
                  > i najrzadziej faksymilki używał? Bzdura. Miał w każdym z tych miejsc.

                  Heheheh! No mial w PKPS i mial w MZS, ale INNE :)
                  A Jarucka na upowaznieniu datowanym na 20 kwietnia ma pieczatke, do ktorej
                  uzyskala dostep 28 czerwca hehe. Trudno sobie wyobrazic bardziej EWIDENTNY
                  DOWOD FALSZERSTWA, az mi sie wlos jezy na glowie, ze niektorzy tego nie
                  rozumieja. Sama sie kompromitujesz brnac w to dalej, ale mnie to akurat nie
                  przeszkadza hihi
                  • rysiuz Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 23:03
                    Operujesz tylko wypowiedziami Cimoszenki. Ten o ile mi wiadomo nie jest bogiem.
                    Poza tym swiadfomie mija sie z prawda co pokazuja zeznania i korespondencja
                    Stafaniuka.

                    Takze hehe itd.itp za malo wiesz i na tej podstawie tworzysz konstrukcje z
                    ktorych wnet wyjdzie ci ze Kopernik była kobieta.
                    • pandada Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 12:16
                      Wypowiedź o odebraniu pieczątki w czerwcu pochodzi od Jaruckiej. I to w ogóle w tym wątku chodzi, że sama siebie pogrąża.
                      • rysiuz Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 15:25
                        W tym watku chodzi o to że to Cimoszenko mowi ze podpis pochodzi z pieczatki,
                        która do niego trafiła w czerwcu. Na tej podstawie nic nie można powiedzieć.

                    • yabool Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 13:53
                      rysiuz napisał:

                      > Operujesz tylko wypowiedziami Cimoszenki. Ten o ile mi wiadomo nie jest
                      bogiem.
                      >
                      > Poza tym swiadfomie mija sie z prawda co pokazuja zeznania i korespondencja
                      > Stafaniuka.
                      >
                      > Takze hehe itd.itp za malo wiesz i na tej podstawie tworzysz konstrukcje z
                      > ktorych wnet wyjdzie ci ze Kopernik była kobieta.

                      A nie byla?
                  • kataryna.kataryna Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 23:06
                    mtb77 napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > Jak człowiek był jednoczesnie szefem PKPS, posłem i
                    > > ministrem
                    > (...)
                    > > to uważasz, że miał jedną i trzymał ją w PKPS-ie gdzie akurat najrzadziej
                    >
                    > bywał
                    > > i najrzadziej faksymilki używał? Bzdura. Miał w każdym z tych miejsc.
                    >
                    > Heheheh! No mial w PKPS i mial w MZS, ale INNE :)
                    > A Jarucka na upowaznieniu datowanym na 20 kwietnia ma pieczatke, do ktorej
                    > uzyskala dostep 28 czerwca hehe. Trudno sobie wyobrazic bardziej EWIDENTNY
                    > DOWOD FALSZERSTWA, az mi sie wlos jezy na glowie, ze niektorzy tego nie
                    > rozumieja.



                    A skąd to wszystko wiesz? Bo Cimoszewicz tak oświadczył. Jest to zatem
                    wyłącznie kwestia wiary i zaufania.


                    Sama sie kompromitujesz brnac w to dalej, ale mnie to akurat nie
                    > przeszkadza hihi



                    Hihi
                    • rysiuz Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 23:17
                      witaj kataryna podaj mi adres blogu na który tu sie jakiś interlokutor
                      powoływał. Pozdrawiam.
                      • kataryna.kataryna Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 23:22
                        rysiuz napisał:

                        > witaj kataryna podaj mi adres blogu na który tu sie jakiś interlokutor
                        > powoływał. Pozdrawiam.



                        Chodzi o mój blog?

                        www.kataryna.blox.pl
                    • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 09:37
                      > > Heheheh! No mial w PKPS i mial w MZS, ale INNE :)
                      > > A Jarucka na upowaznieniu datowanym na 20 kwietnia ma pieczatke, do ktore
                      > j
                      > > uzyskala dostep 28 czerwca hehe. Trudno sobie wyobrazic bardziej EWIDENTN
                      > Y
                      > > DOWOD FALSZERSTWA, az mi sie wlos jezy na glowie, ze niektorzy tego nie
                      > > rozumieja.
                      >

                      > A skąd to wszystko wiesz? Bo Cimoszewicz tak oświadczył. Jest to zatem
                      > wyłącznie kwestia wiary i zaufania.

                      Na wszystko pokazal niezbite dowody, dokumenty (oryginaly).
                      • alfredkujot Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 09:43
                        mtb77 napisał:



                        >
                        > Na wszystko pokazal niezbite dowody, dokumenty (oryginaly).

                        Komu pokazal ?
                        • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 09:52
                          alfredkujot napisał:

                          > > Na wszystko pokazal niezbite dowody, dokumenty (oryginaly).
                          >
                          > Komu pokazal ?

                          Dziennikarzom na konferencji prasowej i prokuraturze w zawiadomieniu o
                          popelnieniu przestepstwa przez Jarucka. Dodatkowo kopie najwazniejszych
                          dokumentow sa juz w internecie (zeskanowane).
                          • alfredkujot Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 10:02
                            mtb77 napisał:

                            > alfredkujot napisał:
                            >
                            > > > Na wszystko pokazal niezbite dowody, dokumenty (oryginaly).
                            > >
                            > > Komu pokazal ?
                            >
                            > Dziennikarzom na konferencji prasowej i prokuraturze w zawiadomieniu o
                            > popelnieniu przestepstwa przez Jarucka. Dodatkowo kopie najwazniejszych
                            > dokumentow sa juz w internecie (zeskanowane).

                            Zapomniales o jeszcze czyms ;-))))))))))
                            Ekspertyzach ekspertow :-))))))))
                      • kataryna.kataryna Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 09:48
                        mtb77 napisał:

                        > > > Heheheh! No mial w PKPS i mial w MZS, ale INNE :)
                        > > > A Jarucka na upowaznieniu datowanym na 20 kwietnia ma pieczatke, do
                        > ktore
                        > > j
                        > > > uzyskala dostep 28 czerwca hehe. Trudno sobie wyobrazic bardziej EW
                        > IDENTN
                        > > Y
                        > > > DOWOD FALSZERSTWA, az mi sie wlos jezy na glowie, ze niektorzy tego
                        > nie
                        > > > rozumieja.
                        > >
                        >
                        > > A skąd to wszystko wiesz? Bo Cimoszewicz tak oświadczył. Jest to zatem
                        > > wyłącznie kwestia wiary i zaufania.
                        >
                        > Na wszystko pokazal niezbite dowody, dokumenty (oryginaly).



                        "Niezbite dowody" w postaci jednego oświadczenia podwładnej Jaruckiej. Na
                        dodatek wyjętego z całości sprawy. A przecież pracownik ministerstwa
                        potwierdza, że to Jarucka zgłosiła brak faksymile i to po jej zgłoszeniu była
                        kontrola. O jej wynikach Cimoszewicz nie poinformował, pokazał tylko jeden
                        papier. Nie pokazał za to wyjaśnienia Jaruckiej choć przecież też musiała wtedy
                        składać.

                        Takie to "niezbite dowody". Nie mówiąc już o tym, że na to, że z jednego wzoru
                        podpisu powstała jedna faksymila i że ta z upowaznienia to ta sama co z PKPS-u
                        nie pokazał.
                        • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 10:08
                          kataryna.kataryna napisała:

                          > "Niezbite dowody" w postaci jednego oświadczenia podwładnej Jaruckiej.

                          Znacznie wiecej m.in. pismo z 13 maja 2002 szefowej PKPS komu ma przeslac
                          faksymile Marszalka oraz pismo Jaruckiej z 28 czerwca, w ktorym prosi o
                          przekazanie faksymile p. Szczepaniak.
                          Wiec jak to sie stalo ze ta pieczec znalazla sie juz 20 KWIETNIA na tym lipnym
                          upowaznieniu do "zmiany oswiadczenia majatkowego" ???

                          > Na
                          > dodatek wyjętego z całości sprawy. A przecież pracownik ministerstwa
                          > potwierdza, że to Jarucka zgłosiła brak faksymile i to po jej zgłoszeniu była
                          > kontrola.

                          Hehehe najpierw Jarucka twierdzi, ze nie miala faksymile w rekach i ze
                          Szczepaniakowa odniosla gdzie trzeba, a pozniej nagle odkrywa, ze faksymile
                          zniknelo :)
                          Otoz faksymile zniknelo, ale w plecaku Jaruckiej - Szczepaniak dokladnie i
                          obszernie to opisuje, wraz z tym jak Jarucka komentowala wyglad faksymile z
                          PKPS (ze jakies inne, wieksze/mniejsze) :)

                          Czyli najpierw pieniazki zniknely, pozniej pieczatka, jakies dokumety niby jej
                          podrzucano na biurko, w mieszkaniu kobiety znaleziono poufne dokumenty. No
                          czego mozna wiecej oczekiwac. Przez to na kilometr widac, ze to klamczucha i
                          oszustka jakich malo.

                          > podpisu powstała jedna faksymila i że ta z upowaznienia to ta sama co z PKPS-
                          u
                          > nie pokazał.

                          Pokazal, a specjalisci w dochodzeniu prokuratorskim na pewno to potwierdza
                          stosownymi ekspertyzami.
                          • bush_w_wodzie Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 10:22
                            mtb77 napisał:

                            > kataryna.kataryna napisała:
                            >
                            > > "Niezbite dowody" w postaci jednego oświadczenia podwładnej Jaruckiej.
                            >
                            > Znacznie wiecej m.in. pismo z 13 maja 2002 szefowej PKPS komu ma przeslac
                            > faksymile Marszalka oraz pismo Jaruckiej z 28 czerwca, w ktorym prosi o
                            > przekazanie faksymile p. Szczepaniak.
                            > Wiec jak to sie stalo ze ta pieczec znalazla sie juz 20 KWIETNIA na tym lipnym
                            > upowaznieniu do "zmiany oswiadczenia majatkowego" ???
                            >


                            mogl sobie wc pozyczyc (o ile byla jedno takie facsimile)


                            >
                            > > Na
                            > > dodatek wyjętego z całości sprawy. A przecież pracownik ministerstwa
                            > > potwierdza, że to Jarucka zgłosiła brak faksymile i to po jej zgłoszeniu
                            > była
                            > > kontrola.
                            >
                            > Hehehe najpierw Jarucka twierdzi, ze nie miala faksymile w rekach i ze
                            > Szczepaniakowa odniosla gdzie trzeba, a pozniej nagle odkrywa, ze faksymile
                            > zniknelo :)


                            bo w biurku szczepaniak znaleziono karteczki podbite podpisem wc in blanco


                            > Otoz faksymile zniknelo, ale w plecaku Jaruckiej - Szczepaniak dokladnie i
                            > obszernie to opisuje, wraz z tym jak Jarucka komentowala wyglad faksymile z
                            > PKPS (ze jakies inne, wieksze/mniejsze) :)


                            tylko ze to w biurku szczepaniak komisja znalazla te podbite kartki i to dalo
                            poczatek dochodzeniu. w tej sytuacji szczepaniak musiala kogos obciazyc zeby sie
                            bronic

                            >
                            > Czyli najpierw pieniazki zniknely, pozniej pieczatka,

                            tylko komu? moze jednak szczepaniakowej?

                            > jakies dokumety niby jej
                            > podrzucano na biurko,


                            czemu niby? przeciez sama zglosila ze sa jakies depesze ktorych wtedy nikt
                            przeciez nie szukal

                            > w mieszkaniu kobiety znaleziono poufne dokumenty.


                            tylko zupelnie inne niz te ktorych rzekomo szukano

                            > No
                            > czego mozna wiecej oczekiwac. Przez to na kilometr widac, ze to klamczucha i
                            > oszustka jakich malo.


                            nic takiego nie widac. widac natomiast ze wc w tej sprawie klamie. zlozyl
                            falszywe oswiadczenie i twierdzi ze nieswiadomie choc z listow do stefaniuka
                            wynika cos innego. widac ze abw nie przestrzega procedur


                            >
                            > > podpisu powstała jedna faksymila i że ta z upowaznienia to ta sama co z P
                            > KPS-
                            > u
                            > > nie pokazał.
                            >
                            > Pokazal, a specjalisci w dochodzeniu prokuratorskim na pewno to potwierdza
                            > stosownymi ekspertyzami.

                            he he he. juz na pewno wiesz ze potwierdza?
                  • bush_w_wodzie Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 23:14
                    mtb77 napisał:

                    > kataryna.kataryna napisała:
                    >
                    > > Jak człowiek był jednoczesnie szefem PKPS, posłem i
                    > > ministrem
                    > (...)
                    > > to uważasz, że miał jedną i trzymał ją w PKPS-ie gdzie akurat najrzadziej
                    >
                    > bywał
                    > > i najrzadziej faksymilki używał? Bzdura. Miał w każdym z tych miejsc.
                    >
                    > Heheheh! No mial w PKPS i mial w MZS, ale INNE :)


                    pytam o co innego. czy bylo wiecej egzemplarzy takiej facsimile jak uzywal w pkps



                    > A Jarucka na upowaznieniu datowanym na 20 kwietnia ma pieczatke, do ktorej
                    > uzyskala dostep 28 czerwca hehe.


                    nie ma dowodow ze ona uzyskala. dostep do tej facsimile (lub jej kopii) mogl
                    miec wtedy sam wc - bo i czemu nie? no i kolejne pytanie - dlaczego poproszono
                    pkps o zwrot facsimile ministra sz dopiero pol roku po objeciu urzedu?


                    > Trudno sobie wyobrazic bardziej EWIDENTNY
                    > DOWOD FALSZERSTWA, az mi sie wlos jezy na glowie, ze niektorzy tego nie
                    > rozumieja.


                    to bylby dowod gdyby wiedziano z cala pewnoscia ile bylo kopii facsimilia i
                    gdzie to (lub jego kopie) facsimile bylo 20 kwietnia 2002




                    • mtb77 Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 09:51
                      bush_w_wodzie napisał:

                      > > Heheheh! No mial w PKPS i mial w MZS, ale INNE :)
                      >
                      >
                      > pytam o co innego. czy bylo wiecej egzemplarzy takiej facsimile jak uzywal w
                      > pkps

                      Oczywiscie, ze NIE !

                      > > A Jarucka na upowaznieniu datowanym na 20 kwietnia ma pieczatke, do ktore
                      > j
                      > > uzyskala dostep 28 czerwca hehe.
                      >
                      > nie ma dowodow ze ona uzyskala. dostep do tej facsimile

                      Jest jej wlasnoreczne pismo, w ktorym 28 czerwca 2002 zwraca sie do PKPS o
                      wydanie faksymile. Na pismie jest pokwitowanie odbioru owego faksymile.
                      Wiec jak to mozliwe, ze juz 20 kwietnia Cimoszewicz podsteplowal nim dokument w
                      MSZ ? Oczywiste falszerstwo, nie wiem czego mozna wiecej oczekiwac jako dowod.

                      > miec wtedy sam wc - bo i czemu nie? no i kolejne pytanie - dlaczego poproszono
                      > pkps o zwrot facsimile ministra sz dopiero pol roku po objeciu urzedu?

                      Bo w MSZ Cimoszewicz uzywal nowego faksymile, wiec stare nie bylo mu potrzebne.
                      13 maja 2002 szefowa PKPS wystosowala pismo do MSZ co gdzie ma owo faksymile
                      wyslac. Stad reakcja MSZ 28 czerwca. - na wszystko sa dokumenty i swiadkowie.

                      > > Trudno sobie wyobrazic bardziej EWIDENTNY
                      > > DOWOD FALSZERSTWA, az mi sie wlos jezy na glowie, ze niektorzy tego nie
                      > > rozumieja.

                      > to bylby dowod gdyby wiedziano z cala pewnoscia ile bylo kopii facsimilia i
                      > gdzie to (lub jego kopie) facsimile bylo 20 kwietnia 2002

                      Zrozum, ze tak samo jak nie moze byc dwoch identycznych kopii pieczatek (zawsze
                      sa jakies roznice - dlatego latwo wykazac, ze pieczec jest podrobiona).
                      Jesli pieczatek o danej tresci jest wiecej to zawsze maja one rozne numery [1],
                      [2], [3]
                      Faksymile bylo jedno w PKPS i jedno - Z INNYM PODPISEM - w MSZ.
                      • bush_w_wodzie Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 10:14
                        mtb77 napisał:

                        > bush_w_wodzie napisał:
                        >
                        > > > Heheheh! No mial w PKPS i mial w MZS, ale INNE :)
                        > >
                        > >
                        > > pytam o co innego. czy bylo wiecej egzemplarzy takiej facsimile jak uzywa
                        > l w
                        > > pkps
                        >
                        > Oczywiscie, ze NIE !


                        a skad to wiadmomo i jak mozna teog dowiesc?



                        >
                        > > > A Jarucka na upowaznieniu datowanym na 20 kwietnia ma pieczatke, do
                        > ktore
                        > > j
                        > > > uzyskala dostep 28 czerwca hehe.
                        > >
                        > > nie ma dowodow ze ona uzyskala. dostep do tej facsimile
                        >
                        > Jest jej wlasnoreczne pismo, w ktorym 28 czerwca 2002 zwraca sie do PKPS o
                        > wydanie faksymile. Na pismie jest pokwitowanie odbioru owego faksymile.
                        > Wiec jak to mozliwe, ze juz 20 kwietnia Cimoszewicz podsteplowal nim dokument w
                        >
                        > MSZ ? Oczywiste falszerstwo, nie wiem czego mozna wiecej oczekiwac jako dowod.


                        przeciez to bylo jego wlasne facsimile wiec mogl sie nim swobodnie poslugiwac.
                        mogl np nosic je ze soba



                        >
                        > > miec wtedy sam wc - bo i czemu nie? no i kolejne pytanie - dlaczego popro
                        > szono
                        > > pkps o zwrot facsimile ministra sz dopiero pol roku po objeciu urzedu?
                        >
                        > Bo w MSZ Cimoszewicz uzywal nowego faksymile, wiec stare nie bylo mu potrzebne.


                        byc moze w niektorych sytuacjach bylo jednak przydatne


                        > 13 maja 2002 szefowa PKPS wystosowala pismo do MSZ co gdzie ma owo faksymile
                        > wyslac. Stad reakcja MSZ 28 czerwca. - na wszystko sa dokumenty i swiadkowie.


                        to ze wystosowala pismo 13 maja nie oznacza ze on nie mial pieczatki w kwietniu


                        >
                        > > > Trudno sobie wyobrazic bardziej EWIDENTNY
                        > > > DOWOD FALSZERSTWA, az mi sie wlos jezy na glowie, ze niektorzy tego
                        > nie
                        > > > rozumieja.
                        >
                        > > to bylby dowod gdyby wiedziano z cala pewnoscia ile bylo kopii facsimilia
                        > i
                        > > gdzie to (lub jego kopie) facsimile bylo 20 kwietnia 2002
                        >
                        > Zrozum, ze tak samo jak nie moze byc dwoch identycznych kopii pieczatek (zawsze
                        >
                        > sa jakies roznice - dlatego latwo wykazac, ze pieczec jest podrobiona).


                        nawet na kserokopii pokazywanej w tv?


                        > Jesli pieczatek o danej tresci jest wiecej to zawsze maja one rozne numery [1],
                        >
                        > [2], [3]


                        chyba ze zlecajacy zyczy sobie inaczej


                        > Faksymile bylo jedno w PKPS i jedno - Z INNYM PODPISEM - w MSZ.


                        facsimile powinno byc w pkps ale gdzie bylo na prawde to jeden wlodek wie. a
                        jemu juz udowodniono zlozenie falszywego oswiadczenia majatkowego wiec czemu
                        akurat jemu dawac wiare w tej sprawie?
                      • softeam Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 18.08.05, 11:11
                        mtb77 napisał:
                        > Jesli pieczatek o danej tresci jest wiecej to zawsze maja
                        > one rozne numery [1], [2], [3]

                        Tyle, że tutaj nie chodzi o zwykłą pieczęć, ale o faksymile. Ich
                        numerowanie byłoby dziwne - przecież własnych podpisów nikt nie
                        numeruje.

                        Dwie pieczątki łatwo rozróżnić, jeżeli nie są z jednej matrycy.
                        A w dodatku mamy jeszcze zaciemniające wszystko ksero.
          • bartekjakistam Szyte grubymi nićmi 18.08.05, 07:39
            A ja sie tak zastanawiam, poza tą intrygą, która pojawiła się kilka tygodni
            przed wyborami, czy ktoś ma inne rzeczowe argumenty przeciwko Cimoszewiczowi?
            Komisja musiała wymyślić kilka dowodów na poparcie swego zaangażowania w tę
            sprawę, żeby ludzie nie myśleli, że się czepiają, to sfingowali jakąś karteczkę
            i wyciągnęli pierwszą lepszą babę, która pomogła uwiarygodnić histryjkę.
            Chciałbym, żeby osoby winne temu zamieszaniu, wskazane przez prokurature,
            poniosły karę za wprowadzanie w błąd opinii publicznej.
            • orys100 Re: Szyte grubymi nićmi 18.08.05, 08:59
              >czy ktoś ma inne rzeczowe argumenty przeciwko Cimoszewiczowi?

              ja mam jeden!!! .. poparł ustawę która zabiera jednym a daje drugim i jeszcze
              sie tym chwali ... wiesz o czym mówię??
              w moich oczach jest złodziejem .. i to mi wystarczy
              • pandada Re: Szyte grubymi nićmi 18.08.05, 12:29
                Tę ustawę poparł też PiS, SLD, Samoobrona, LPR, PSL, SdPl, i większość całej reszty. Jedynie PO (bez trójki posłów) i kilka jednostek (m.in. Hausner, Piechota, Jaruga) było przeciw wcześniejszym emeryturom dla górników.

                Ja jestem za. Nie wyobrażam sobie 64-letniego górnika machającego kilofem 1000 metrów pod ziemią.
                Poza tym pozwoli to na redukcję stanu liczebnego górników bez odpraw i zwiększania bezrobocia.
                • quasimodos1 Re: Szyte grubymi nićmi 18.08.05, 13:35
                  Panada, rozumiem, że możesz popierać Cimoszewicza, spierać się w sprawie
                  Jaruckiej, bo tu wszyscy chodzimy po grząskim gruncie, ale to co piszesz w tym
                  poście niejako wyklucza zasadność dyskusji z Tobą. Skoro dla Ciebie
                  wcześniejsze przechodzenie górników na emeryturę to sposób na redukcję
                  bezrobocia to oznacza, że kompletnie nie orientujesz się w temacie. Czy według
                  Ciebie istnieje duża róznica między wypłacaniem zasiłków, a wypłacaniem
                  emerytury? (oprócz ewidentnie wyższych świadczeń na rzecz emerytury)?
      • sunnyside Re: w czerwcu odebrano a w kwietniu "podpisano" 17.08.05, 22:15
        Skończona to jest wizja Cimoszenki w roli prezia.
      • rysiuz [...] 17.08.05, 22:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • kataryna.kataryna Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 22:12
      Jarucka brzmi wiarygodnie. Gdyby to miała być prowokacja to jakich musiałaby
      mieć mocodawców, żeby się czuć bezkarnie porywając się na Cimoszewicza?
      • adalberto3 W tym ministerstwie podczas rządów ... 17.08.05, 22:17
        .. Cimoszewicza panował większy bałagan. Twarde dyski też im zginęły.
        Ten facet chce być prezydentem ? Rzeczpospolitą będzie równie skutecznie
        zarządzał ?
        • jgg Re: W tym ministerstwie podczas rządów ... 17.08.05, 22:22
          No lepiej jak za czasó Kaczora i Tuska (1997-2001) parlamentarzyści spieprzali
          za granicę, czy jak zastrzelono komendanta głównego policji, jak sprywatyzowano
          Pzu, to do dziś nikt nie wie o co chodzi...
          Jak bedą oni to będize lepiej? Oj napewno!
          • rysiuz Re: W tym ministerstwie podczas rządów ... 17.08.05, 22:58
            Stary merytoryczna dyskusja na temat prywatyzajci SLDowsko Peeslewoskiej i AWS
            owsiej jest trudna w trakcie kampani.

            Fakty sa proste. SLD prywatyzowało tak że nieczytelny był układ włascicielski,
            unkano wyboru inwestora strategicznego. AWS odwotnie. Inwestor strategiczny
            przejmujacy kontroke nad firma.

            Co do nieczytelnych ukłdów w których prym mogli wieść tacy mistrzowie jak
            Jamroż to skutek tego ze kilkanaści lat po upadku komuny w rękach państwa jest
            cała masa firm umożliwiajacym kolejnym ekipom dawanie zatrudnienia swoim
            zwolennikom.

            Tu wielka role odegrała PSL pawlaka i SLD kwasniaka. to te parteie od 1993
            mocno nacisneły na hamulce prywatyzacji. i robiły ja w taki sposób ze firmy
            formalnie prywatne dalej zalezne sa od kolejnych rzadów
          • lupus71 Re: W tym ministerstwie podczas rządów ... 19.08.05, 16:18
            Papałę zastrzelono za czasów cimoszewicza. Tak pokierowano śledztwem by ślady
            zatrzeć
      • amigosan Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 22:20
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jarucka brzmi wiarygodnie. Gdyby to miała być prowokacja to jakich musiałaby
        > mieć mocodawców, żeby się czuć bezkarnie porywając się na Cimoszewicza?

        Rzeczywiście wiarygodnie-;))
        Mnie zastanawia cos innego - jej oddanie pryncypałowi. Ktos tak nielojalny,
        wrecz podły moze byc wiarygodny?
        Rozpoczeła 'karierę' od społecznej pracy na rzecz Cimoszewicza. Została
        dostrzeżona, awansowana i taka niewdzieczność. Kto zatrudni w przyszłości taką
        osobę?
        I te zaginione pieniadze. Nic jej nie udowodniono, ale same nie wyparowały.
        Teraz wszystko wyglada na polityczne zamówienie. Domyslic sie nalezy, ze nie za
        darmo.
        Nie! - stanowczo ta pani nie jest wiarygodna
        • douglasmclloyd Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 22:22
          amigosan napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Jarucka brzmi wiarygodnie. Gdyby to miała być prowokacja to jakich musiał
          > aby
          > > mieć mocodawców, żeby się czuć bezkarnie porywając się na Cimoszewicza?
          >
          > Rzeczywiście wiarygodnie-;))
          > Mnie zastanawia cos innego - jej oddanie pryncypałowi. Ktos tak nielojalny,
          > wrecz podły moze byc wiarygodny?
          > Rozpoczeła 'karierę' od społecznej pracy na rzecz Cimoszewicza. Została
          > dostrzeżona, awansowana i taka niewdzieczność. Kto zatrudni w przyszłości
          taką
          > osobę?
          > I te zaginione pieniadze. Nic jej nie udowodniono, ale same nie wyparowały.
          > Teraz wszystko wyglada na polityczne zamówienie. Domyslic sie nalezy, ze nie
          za
          >
          > darmo.
          > Nie! - stanowczo ta pani nie jest wiarygodna

          Po nalocie ABW tez przestalbys byc wiarygodny.
        • kataryna.kataryna Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 22:28
          amigosan napisała:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > Jarucka brzmi wiarygodnie. Gdyby to miała być prowokacja to jakich musiał
          > aby
          > > mieć mocodawców, żeby się czuć bezkarnie porywając się na Cimoszewicza?
          >
          > Rzeczywiście wiarygodnie-;))
          > Mnie zastanawia cos innego - jej oddanie pryncypałowi. Ktos tak nielojalny,
          > wrecz podły moze byc wiarygodny?



          Lojalność w ukrywaniu przestępstw jest cnotą w mafii i SLD. U urzędnika jest
          wadą.



          > Rozpoczeła 'karierę' od społecznej pracy na rzecz Cimoszewicza. Została
          > dostrzeżona, awansowana i taka niewdzieczność.



          Karierę rozpoczęła dużo wcześniej i nie od Cimoszewicza. I jeszcze raz -
          uczciwy człowiek wyżej stawia uczciwość niż lojalność.



          Kto zatrudni w przyszłości taką
          > osobę?



          Pracowała w wielu instytucjach więc ma doświadczenie i kwalifikacje. Przyjdzie
          czas, że u urzędnika będzie się to liczyć bardziej niż "lojalność" polegająca
          na kryciu szefa bez względu na to co robi.


          > I te zaginione pieniadze. Nic jej nie udowodniono, ale same nie wyparowały.



          O ile wyparowały.



          > Teraz wszystko wyglada na polityczne zamówienie. Domyslic sie nalezy, ze nie
          za
          >
          > darmo.



          Aha. I to ona mu sfałszowała oświadczenia i zmusiła do kręcenia. Nie za darmo.


          > Nie! - stanowczo ta pani nie jest wiarygodna



          W przeciwieństwie do Cimoszewicza :)
          • amigosan Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 18.08.05, 07:35
            kataryna.kataryna napisała:
            > Lojalność w ukrywaniu przestępstw jest cnotą w mafii i SLD. U urzędnika jest
            > wadą.
            >
            To bardzo interesujace spostrzeżenie. Urzednik bez sympatii do Cimoszewicza i
            SLD, zostaje społecznym sekretarzem a nastepnie zorietowawszy sie z
            jaka 'mafia' na do czynienia wynosi papierki do domu. Na wszelki wypadek.
            Teraz je wyciaga jak królika z kapelusza. Przypadkiem mamy kampanie wyborcza.

            > Pracowała w wielu instytucjach więc ma doświadczenie i kwalifikacje.
            Przyjdzie
            > czas, że u urzędnika będzie się to liczyć bardziej niż "lojalność" polegająca
            > na kryciu szefa bez względu na to co robi.

            Droga Pani Kataryno - toć ta Jarucka nawet u biskupa nie znajdzie pracy.
            Wiemy dlaczego?

            > > I te zaginione pieniadze. Nic jej nie udowodniono, ale same nie wyparował
            > y.
            > O ile wyparowały.

            Czy Pani jest pierwszą lepszą naiwną? - nie sugeruje Pani przeciez, ze
            posadzenie o kradziez zakonczone prokuratorskim dochodzeniem 'mafia eseldowska'
            przygotowała przewidujac rozwój wydarzeń podczas kampanii wyborczej.
            Czasem odnosze wrazenie, że Pani nawet nie stara sie byc obiektywną.

            > Aha. I to ona mu sfałszowała oświadczenia i zmusiła do kręcenia. Nie za darmo.
            >
            > W przeciwieństwie do Cimoszewicza :)

            No tak to wyglada, ze w przeciwieństwie. Biedna ciężarna nie moze stanac przed
            komisją, ale moze przed Miodowiczem. A moze Miodowicz kazał Jaruckiej zatrudnic
            się u Cimoszewicza jako agent. To bardzo prawdopodobny scenariusz.
      • bush_w_wodzie klasa jaruckiej i mialkosc paniczyka 17.08.05, 22:22
        kataryna.kataryna napisała:

        > Jarucka brzmi wiarygodnie. Gdyby to miała być prowokacja to jakich musiałaby
        > mieć mocodawców, żeby się czuć bezkarnie porywając się na Cimoszewicza?


        jest zupelnie pewne ze jarucka odwaga bije na glowe cale cialo kolegialne jakim
        jest ordynacka okraszone preziem uciekinierem i cimoszewiczem - uciekinierem
        niezdecydowanym. jesli jest autentyczna to jest osoba wyjatkowa a jesli gra
        jakas gre to jest mistrzynia swiata. bardziej podoba mi sie pierwszy wariant


        natomiast sposob w jaki wc sie broni coraz wrazniej wykazuje jego mialkosc. caly
        czas sie ludzi ze parasol sluzb i przyjazne media pozwola mu sie wykpic tanim
        kosztem
        • jgg Mocodawcy Jaruckiej? 17.08.05, 22:26
          Jak to jakich spec płk Miodowicza i prok. Wasermana - zbrojne ramiona Kaczora i
          Donalda.
          • rysiuz Re: Mocodawcy Jaruckiej? 17.08.05, 23:20
            A w lesie pimpki szczypia w pipki.

            Masz jakies powazniejsze argumenty?
    • asz70 Do normalnych 17.08.05, 22:21
      Każdy normalny logicznie myślący człowiek dokładnie widzi co ta kobieta plecie.
      Wygodnie jest mieć zaślepione oczy i gadać to co klika z komisji. To jest
      polityka i to zrozumiałe ale jak ktoś łże na maxa i wymyśla idiotyzmy to dla
      normalnego uczciwego człowieka jest nie do przyjęcia.
      • douglasmclloyd Re: Do normalnych 17.08.05, 22:27
        asz70 napisał:

        > Każdy normalny logicznie myślący człowiek dokładnie widzi co ta kobieta
        >plecie.
        > Wygodnie jest mieć zaślepione oczy i gadać to co klika z komisji.
        > To jest
        > polityka i to zrozumiałe ale jak ktoś łże na maxa i wymyśla idiotyzmy to dla
        > normalnego uczciwego człowieka jest nie do przyjęcia.

        Jawne klamstwo Cimoszewicza przed Komisja Sledcza umknelo ci slepcu?
      • jgg Re: Do normalnych RACJE MASZ 17.08.05, 22:28
        Dobrze piszesz.
        • liberus Re: Do normalnych RACJE MASZ 17.08.05, 22:45
          jgg napisał:

          > Dobrze piszesz.

          Piszecie z sąsiednich biurek w sztabie wyborczym WC?
          • e.v.q.a Re: Do normalnych RACJE MASZ 17.08.05, 22:57
            a Ty zza czyjego biurka? Giertych & Co.? czy moze ktoregos z POPiSu? bo tez nie
            wiem...
            • rysiuz Re: Do normalnych RACJE MASZ 17.08.05, 23:29
              evcia z Twojego biurka pisze. Czemu tu taki syf. Posprzataj mi to natychmiast ;-
              )
              • e.v.q.a Re: Do normalnych RACJE MASZ 17.08.05, 23:38
                ale ja lubie syf jak nie wiem co!!!! :D
                jeszcze nie zauwazyles?? ;) hehe
                • rysiuz Re: Do normalnych RACJE MASZ 17.08.05, 23:54
                  Lubie poczucie humoru zwlaszcza u przeciwników. Pozdrawiam
                  • e.v.q.a Re: Do normalnych RACJE MASZ 18.08.05, 00:03
                    pozdrawiam wzajemnie ale czy taki przeciwnik ze mnie stuprocentowy to nie jestem
                    pewna
      • www.twojenazwisko.pl Re: Do normalnych 17.08.05, 22:43
        asz70 napisał:

        > Każdy normalny logicznie myślący człowiek dokładnie widzi co ta kobieta
        plecie.
        > Wygodnie jest mieć zaślepione oczy i gadać to co klika z komisji. To jest
        > polityka i to zrozumiałe ale jak ktoś łże na maxa i wymyśla idiotyzmy to dla
        > normalnego uczciwego człowieka jest nie do przyjęcia.

        Niewykluczone, że w tej konkretnej sprawie obie strony mijają się z prawdą. I
        każdy normalny człowiek powinien to dostrzec :-)))
        • zzzyziu Re: Do normalnych 18.08.05, 00:23
          > Niewykluczone, że w tej konkretnej sprawie obie strony mijają się z prawdą. I
          > każdy normalny człowiek powinien to dostrzec :-)))

          Znaj proporcje mocium panie! Cimoszewicz to kandydat na Prezydenta i od niego
          wymaga sie wiekokrotnie wiecej niz od jakiegokolwiek innego obywatela, ktory nie
          ubiega sie o to stanowisko.

          Ponadto nigdzie, wbrew powtarzanej tu opinii nie udowodniono Jaruckiej klamstwa
          ani przestepstwa. Towarzysze Cimoszenki stosuja faszystowskie metody, polegajace
          na tym, zeby z pomoca GW zakrzyczec oponentow i wtluc im do glowy jedyna
          "oficjalna" wersje wydarzen. Normalna zenada...
          • www.twojenazwisko.pl Re: Do normalnych 18.08.05, 11:13
            zzzyziu napisał:

            > > Niewykluczone, że w tej konkretnej sprawie obie strony mijają się z prawd
            > ą. I
            > > każdy normalny człowiek powinien to dostrzec :-)))
            >
            > Znaj proporcje mocium panie! Cimoszewicz to kandydat na Prezydenta i od niego
            > wymaga sie wiekokrotnie wiecej niz od jakiegokolwiek innego obywatela, ktory
            ni
            > e
            > ubiega sie o to stanowisko.

            Nie wydaje mi się, aby była mozliwość jakiejkolwiek gradacji uczciwości i
            prawdomówności. Nie można być "trochę uczciwym", albo "trochę kłamać", tak jak
            nie można być "trochę w ciąży" :-)))

            >
            > Ponadto nigdzie, wbrew powtarzanej tu opinii nie udowodniono Jaruckiej
            klamstwa
            > ani przestepstwa. Towarzysze Cimoszenki stosuja faszystowskie metody,
            polegajac
            > e
            > na tym, zeby z pomoca GW zakrzyczec oponentow i wtluc im do glowy jedyna
            > "oficjalna" wersje wydarzen. Normalna zenada...

            Myślę, że sprawą powinna się po prostu zająć prokuratura. Tylko ona jest w
            stanie stwierdzić, że pani Jarucka mówi prawdę. Bo ja mam spore wątpliwości.

            I żeby było jasne - Cimoszewicz nie jest moim kandydatem na prezydenta RP.
      • purysta4 chyba "Do normalnych inaczej"???? 17.08.05, 22:50
        pamietam te figury myslowe z czasow propagandy komunistycznej 1982 r. " Kazdy
        myslacy Polak przyzna racje PZPR..."

        Kazdy myslacy juz dawno wie, ze Cimoszenko to lgarz i buc - niejednokrotnie juz
        w przeszlosci zblaznil sie na forum publicznym. To, ze teraz wystepuje jako
        SUMIENIE LEWIZNY pokazuje jak zdegenerowana jest ta cala formacja.

        Ja tam z tego powodu nie bede sie smucil
      • rysiuz Re: Do normalnych 17.08.05, 23:23
        Oczywicie ze tak. Cimoszewicz oswiadczyl przed komisja iz w oswiadczeniu
        popelnil nieswiadowmy blad bo mu sie pomyliło.

        Korespondencja poswiadczona i oficjalna z komisja etyki mowi co innego. Ze
        swiadomiei mimo zapytan nie podal prawdziwych informacji w osiwadczeniu.

        I to sa fakty ktore warto abys "normalnie" wział pod uwage i w tej mizerii
        zaczala szukać kogos innego jako kandydata na prezydenta!
    • co.ty.powiesz To jednak były dwa różne zeznania Cimoszenki??? 17.08.05, 22:22
      Podpis pod zdjęciem:
      "Włodzimierz Cimoszewicz prezentuje zeznanie podatkowe, o którego sfałszowanie
      oskarżył Annę Jarucką".
      Wynika z tego, że jednak było jakieś drugie zeznanie podatkowe, sfałszowane -
      wg Cimoszenki - przez Jarucką. A przedtem zaklinał się, że było tylko jedno, a
      Jarucka sfałszowała jeno upoważnienie do podmiany zeznania. No więc jak to
      było, panie WC: najwcześniej w czerwcu sfałszowała upoważnienie do podmiany po
      to, by w kwietniu sfałszować zeznanie podatkowe Cimoszenki, którego nigdzie nie
      można było znaleźć, aż nagle tenże Cimoszenko je posiada???? Ciekawe co nam
      pokaże przyszły niedoszły prezio na kolejnej konferencji prasowej...
      • douglasmclloyd Re: To jednak były dwa różne zeznania Cimoszenki? 17.08.05, 22:28
        co.ty.powiesz napisała:

        > Podpis pod zdjęciem:
        > "Włodzimierz Cimoszewicz prezentuje zeznanie podatkowe, o którego
        sfałszowanie
        > oskarżył Annę Jarucką".
        > Wynika z tego, że jednak było jakieś drugie zeznanie podatkowe, sfałszowane -
        > wg Cimoszenki - przez Jarucką. A przedtem zaklinał się, że było tylko jedno,
        a
        > Jarucka sfałszowała jeno upoważnienie do podmiany zeznania. No więc jak to
        > było, panie WC: najwcześniej w czerwcu sfałszowała upoważnienie do podmiany
        po
        > to, by w kwietniu sfałszować zeznanie podatkowe Cimoszenki, którego nigdzie
        nie
        >
        > można było znaleźć, aż nagle tenże Cimoszenko je posiada???? Ciekawe co nam
        > pokaże przyszły niedoszły prezio na kolejnej konferencji prasowej...

        Tlumaczenie Cimoszewicza nie trzyma sie kupy. Kropka.
      • kataryna.kataryna Re: To jednak były dwa różne zeznania Cimoszenki? 17.08.05, 22:41
        co.ty.powiesz napisała:

        > Podpis pod zdjęciem:
        > "Włodzimierz Cimoszewicz prezentuje zeznanie podatkowe, o którego
        sfałszowanie
        > oskarżył Annę Jarucką".



        Gazeta po prostu nie przejmuje się szczegółami. Cimoszewicz pokazuje
        upoważnienie, Gazeta pisze, że to zeznanie podatkowe. Mała różnica :)
        • co.ty.powiesz Re: To jednak były dwa różne zeznania Cimoszenki? 17.08.05, 23:22
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gazeta po prostu nie przejmuje się szczegółami. Cimoszewicz pokazuje
          > upoważnienie, Gazeta pisze, że to zeznanie podatkowe. Mała różnica :)

          No, przepraszam! Jeśli w sztabie wyborczym CW (a przecież nikt nie zaprzeczy,
          że GW jest tego sztabu immanentną częścią) popełniają tego rodzaju pomyłki, to
          świadczy to albo o niekompetencji kandydata na prezia (bo nie umie dobierać
          sobie współpracowników), albo o panice panującej w otoczeniu WC. Albo i jedno,
          i drugie. A skoro tak, to znaczy że WC nie nadaje się na prezia. Tyle, tylko
          tyle i aż tyle... ;)
          • pandada Re: To jednak były dwa różne zeznania Cimoszenki? 18.08.05, 12:50
            A ja myślałem że GW Tuska promuje.
            • co.ty.powiesz To chyba czytamy dwie różne gazety... 18.08.05, 23:53
    • niepostepowy Jarucka - spisek Cimoszenki??? 17.08.05, 22:31
      Według mnie wysuwana przez niektórych hipoteza, iż Anna Jarucka została nasłana przez sztab Cimoszewicza, aby na początku mącić, a ostatecznie się skompromitować i ośmieszyć zarzuty przeciwko Cimoszewiczowi jest niesłuszna.
      Świadczy o tym postawa Gazety Wyborczej. Wedlug mnie gdyby sztab Cimoszewicza faktycznie prowadził grę, to GW nie angażowałaby się tak silnie w brudne manipulacje skierowane przeciwko Annie Jaruckiej... Byłaby bardziej powściągliwa, aby na końcu powiedzieć - "Nawet my się wahaliśmy ale to była pomyłka - Włodzimierz Cimoszewicz jest faktycznie kryształowo czysty i uczciwy..."
      • niepostepowy Re: Zapomniałem o wniosku :-)) 17.08.05, 22:37
        Wniosek:
        Z powyższych powodów Anna Jarucka wydaje się być osobą wiarygodną.
      • ab554 Re: Jarucka - spisek Cimoszenki??? 17.08.05, 22:49
        Super- kupuje to!!!
    • maszoperia Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 22:33
      Mam nadzieje,że ta "pani" zgnije w więzieniu ,wraz ze swoimi
      pooplecznikami-tj.ewidentnie p.Miodowiczem ,p.Wassermanem i sympatykiem
      Giertychem.Wasserman / chyba nie możliwe ,żeby facet o poziomie
      intelektualnym..myszy,był kiedyś Prokuratorem Generalnym /-będzie miał czas
      ,żeby sięod tej "pani' nauczyć,że nie każda kopia ma swój oryginał.
      Całuski.
      • jgg Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 22:36
        Trafiony zatopiony
        • maszoperia [...] 17.08.05, 22:45
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • papa_s Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 22:40
      Dwie baby pokłóciły się o to, która ma pierwsza wejść do WC. Jednak WC
      zatrzasnął drzwi przed obiema i narobiło się krzyku...
    • rsrh WC jest kłamcą !! Po zapoznaniu sie z przesłucha- 17.08.05, 22:42
      niem posła Stefaniuka z Komisji Etyki który zacytował odpowiedz WC na jego pismo
      w sprawie akcji Orleny-ocena wiarygodności pani Jaruckiej jest marginalna.
      Nawiasem- niech mi ktos wyjaśni czym jest "pomyłka formalna" bo o takiej mówi WC
      dr prawa!!!.Jak w takim razie wygląda "pomyłka nieformalna".
      Jeśli ten facet publicznie w wywiadzie GW sugeruje niepoczytalność p Jarockiej
      ,to jego znajomość KK jest zerowa.
    • abyss Następny kłamczuszek z Cimoszenki! 17.08.05, 22:47
      Poprzednio mielismy "magistra" Kwaśniewskiego.
      Kłamstwo - brzydka przywara kolesi z SLD!
      • purysta4 Magister Kwasniewski zareczyl za Cimoszenke! 17.08.05, 22:58
        sam slyszalem pare dni temu w radio...

        No to musi byc szczeroprawdziwy - no nie???
    • e.v.q.a az 'milo' to czytac 17.08.05, 22:53
      obawiam sie, ze obie strony kreca tak samo... i 'cimoszenko' i Jarucka maja
      swoje za kolnierzem i dlatego tak placza sie w zeznaniach.
      gdy czytam i slucham wypowiedzi obu stron to mam wrazenie, ze zyja w dwoch
      innych swiatach, nie majac swiadomosci, ze zakopali sie tak gleboko iz polegna -
      oboje.
      nie zmienia to faktu, ze oprocz cimoszewicza nie ma odpowiedniego kandydata na
      prezia, a ze jedyny kandydat zostal juz skreslony, to bedziemy mieli cos na wzor
      prezydenta - male, albo o wygladzie skauta. zeby jeszcze sobie poradzili na tym
      stolku to moze nie bedzie tak zle...
      • mordzinas CIMOSZENKO BUCU SLD-owski. ZREZYGNUJ!!!! 17.08.05, 23:01
        Zrezygnuj z walki o prezydenture.
        Zrób to człowiecze dla dobra Polski.
        Zrób to aby ocalić resztki własnej twarzy.

        Rób to dla Polski , która ma już dość ludzi PZPRu , którzy zrobili w
        tym kraju tyle złego....

        Zrezygnuj bufonie bo i tak przegrasz.

        Polacy już wiedzą kim jesteś.
        Nie masz szans.

      • a.gajewski1 Wytłumacz mi co masz do Tuska 17.08.05, 23:01
        bo nie pojmuje tego po twoich wypowiedziach. Niby jestes liberalem a...
        • e.v.q.a Re: Wytłumacz mi co masz do Tuska 17.08.05, 23:07
          bo uwazam, ze Tusk o wiele wiecej dobrego zrobi w rzadzie niz jako prezydent...
          dla Twojej wiadomosci zaglosuje na PO ale uwazam, ze na prezydenta sie za bardzo
          nie nadaje i o wiele wiecej osiagnie jako np premier, bo pomysly na gospdarke ma
          calkiem od rzeczy
          • abyss Chyba "do" rzeczy?! 17.08.05, 23:10
            • e.v.q.a sorks 17.08.05, 23:17
              no pewnie :)
          • a.gajewski1 Re: Wytłumacz mi co masz do Tuska 17.08.05, 23:12
            Zrozum jak wygra Cimoszewicz to sie nic nie zmieni wszystko zablokuje:KRRiT,
            WSI, podatki, lustracje. A za 4 lata wroci znow SLD i znow sie kolo historii
            zatoczy. A tak jak WC nie wygra to juz nie beda mieli sily wrocic: Casus
            Ukrainy- juz Janukowycz i Kuczma nie maja szans.
          • a.gajewski1 Re: Wytłumacz mi co masz do Tuska 17.08.05, 23:13
            dodajac jeszcze to jak upadnie SLD, to powstanie normalna Polska lewica i
            prawica.Nie bedzie juz podzialu komunisci solidaruchy.
            • e.v.q.a Re: Wytłumacz mi co masz do Tuska 17.08.05, 23:19
              mozliwe, ale w wedlug mnie gdy w palacu i na wijskiej zasiadzie prawica moze
              powtorzyc sie scenariusz gdy tu i tu siedziala lewica... a tak przynajmniej
              patrzyliby sobie na lapy i byloby wzglednie uczciwie
              • piotr228 SLD ma Polske gdzies 18.08.05, 03:22
                SLD nie moze nikomu patrzec na rece. Nie ma jak. Oszustom wygodniej jak wszyscy
                wokol karadna. Zwiazki politykow SLD z mafia sa dobrze udokumentowane przez
                prase i prokurature. WC jest taki sam jak cale SLD. Mozna o nim kilka rzeczy
                dobrych powiedziec (glownie to, ze jest przebojowy) ale napewno nie mozna
                powiedziec ze ma czyste rece. Zas jak nie ma czystych rak to innym na rece
                patrzec nie moze.
                Piotr
        • fromwindsor Re: Wytłumacz mi co masz do Tuska 18.08.05, 00:01
          a.gajewski1 napisał:

          >Wytłumacz mi co masz do Tuska bo nie pojmuje tego po twoich wypowiedziach.
          Niby jestes liberalem a...

          Bo " kto na lawce wycial serce i podpisal glupiej eVce", jak kiedys spiewal
          Krajewski jest przyjacielem.
          Tusk tego nie zrobil, stad ta, idac za GW "zwierzeca awersja" do niego w
          wypowiedziach eVQa
      • purysta4 mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:02
        do wyboru:
        niby maly, ale jakze meski i zdecydowany - do tego mistrz judo. Mieszka przy
        placu Czerwonym...

        albo inny - jeszcze bardziej meski - potrafi jezdzic traktorem - i mieszka
        jeszcze blizej - w Minsku

        pewnie ze wypadaja lepiej niz te "zakute Poliaki" prawda???
        • e.v.q.a Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:08
          jest jeszcze jeden - wujek sam za oceanem ;)
          • purysta4 Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:17
            to ci straszliwi imperialisci amerykanscy!!! nawet nie wspominaj ich niecnego
            imienia. Pod wspolnym internacjonalistycznym sztandarem wspierajmy wszyscy
            SLONCE BIALOWIEZY - tow. WC HURRRRAAAAAA!!!!!
            • e.v.q.a Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:21
              jaki 'internacjonalistyczny'? ;) toz to on jest ponadpartyjny :D hehe
              • purysta4 Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:25
                taki "ponadpartyjny" jak "internacjonalistyczny":)
                • e.v.q.a Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:28
                  ano wlasnie i to jest mieszanka wybuchowa
                  • purysta4 Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:34
                    buch!!!!

                    eeee..., a fe! - to wybuchlo g...wno w wentylacji....
                    • e.v.q.a Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:42
                      jeszce nie wybuchlo ;) bo to jest rozmiaru gow...nego little boy'a. jak wywali
                      to polowe polskiej sceny politycznej zmiecie ;)
                      • purysta4 Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:48
                        swiete i prorocze Twe slowa:

                        polowe - tak, ale tę lewą (nomen omen):))))))))))))))))))))
              • kamyk39 Re: mam lepszego dla Ciebie... 17.08.05, 23:35
                e.v.q.a napisała:

                > jaki 'internacjonalistyczny'? ;) toz to on jest ponadpartyjny :D hehe

                Partyjni byli (sa) wywalani do partii bezpartyjnych.
                Gdzie ida potem ponadpartyjni (moze do raju na hurysy, to by tlumaczylo wiele,
                np. Busz tez na to liczy. GWyborcza dawala wywiad z takim specjalista co tak
                tlumaczyl. No ja tak zrozumialem. Chyba, ze sie specjalista myli. To tez kurcze
                mozliwe. Nikt omylny nie moze byc. I tu znowu. Byli tacy, do czasu. Potem
                przyszlo lepsze. I znow wstali.)
      • tow1sekr [...] 17.08.05, 23:03
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • tow1sekr scenzurowali jak za komuny! 18.08.05, 00:00
          tradycyjnie wycieli wolny głos z ludu,
          tnom, ponieważ Ci. jest kandydatem Mi. z gw.
          .
          bojom się dojścia do władzy normalnych,
          a nie skorumpowanych, jak tow mi. z tow ry.
          z afery ry. i mi.
          .
          Ale ja taki zmitynygowany akcją cięcia
          cenzora z gw wolnych postów w demokratycznym
          kraju też ten mój wycienty post poobcianełem
          z informacji tajnych, obraźliwych (których nie było)
          i z treści obscenicznych i pornograficznych.
          Wienc publikujem tu te wersje obcientom przez
          cenzóóre, przycientom przezemnie do poziomu
          możliwości strawienia.
          heja, heja, jak mnie teraz cenzór z gw wytnie,
          oj to będzie gotowy kłopot!
          Ja. = Jarucka, Ci. = Cimo + szenko.
          Ci. kłamie. Dowodem na to jest fakt, że nie zgodził
          się na badanie aparatem do wykrywania kłamstf! Z dobrze
          poinformowanych źródeł wiem, że jeśli Ci. nie złamał
          by swojego czasu serca Ja. i nie porzucił jej w nikczemny
          sposób dla innej, to do tej pory byli by szczęśliwą parą
          kochanków i dalej uprawiali by roślinki o nazwie miłość na
          tym swoim intymnym poletku, położonym pomiędzy poletkiem
          "towarzysz sekretarz Ci." i "Ja. sekretarz społeczny
          towarzysza sekretarza Ci.".
          W momencie jak towarzysz sekretarz Ci. oznajmił p. Ja.,
          że "żegnaj Gienia, świat się zmienia", to ta długo, długo
          najsampierw płakała, szlochała, łkała, błagała jeszcze ze 2 razy,
          żeb wrócił, że nik go tak nie upieści, jak ona go upieści, ale
          ponieważ całe te babskie skamlenie nie dało rezultatu, to ona
          mu w sercu poprzysięgła zemstem!
          I teraz mści się na nim niemiłosiernie, ale mówi najprawdziwszą
          prawdę, ponieważ podobno honor kobiety wyklucza niemiłosierne
          mszczenie się na byłym kochanku przy użyciu metod niezgodnych
          z prawem, czy tam nieprawdziwych, czy tam na podstawie podrobionych
          dokumentów!!!
          Na tej podstawie wiem (acha, niech wielce szanowna komisja
          ds. orlenu powoła na świadka:
          profesora Lwa Starowicza i niech ten przebada Ja. na oczach
          komisji pod kontem ginekologiczno-psychicznym i wtedy On ten wielki
          specjalista od chorób serca (podobno chyba też kandyduje na prezia)
          potwierdzi moją genialnom opiniem!), że (ale się rozgadałem (szczególnie
          zadługa jest ta ostatnia śródmyśl)), właśnie, że Szanowna Pani Ja.
          mówi prawdę, szczerą prawdę i tylko prawdę, a Ci. łże jak pies
          w butach, tfu! jak kot w butach! tfu!... jak pies zaje.....
          • e.v.q.a Re: scenzurowali jak za komuny! 18.08.05, 00:05
            ja sie obawiam, ze oni te posty czytaja i to nic nie pomoze :)
            a tak na marginesie to akurat tu sie z Toba zgadzam, ciekawy poscik, ten
            ocenzurowany przeczytalam ale jakos nie zadylam odpowiedziec ;)
            pozdrowionka
            • tow1sekr Re: scenzurowali jak za komuny! 18.08.05, 00:26
              nic to!
              Jak mawiał Kmićić!
              Nic se z tego nie robie!
              Jak mawiał Kmićić!
              I wtedy właśnie wbrew aurze, wbrew niprzyjaznemu
              otoczeniu wrogów, na śmierć i życie wraził
              kiszkę śmiertelną w gardło wrogowi.
              Nie przejmował się, że go mogą wyciąć na forum,
              że go mogą zawiesić w szopie wygiętego w łuk
              i palić źywym ogniem (normalnie pochodnio, go **rwa
              przypiekali! o ja ***rdole, **rwa!.
              On tam wtedy sr ał na te różnorakie niedogodności,
              ala ciągle robił swoje, i wygrał.
              Och rzesz qźwa mać jak aj mu zazdroszcze!
              I właśnie tak postempujem identycznie, kropka
              w kropkie jak właśnie Kmićić!
              Wiem, że pan pułkownik wygra (za pomocą, co prawda
              Kiemliczów).
              Ha, ha, ha!
              pozdr s pod belki!
      • abyss Re: az 'milo' to czytac 17.08.05, 23:03
        Recepta Goebelsa i GW: "Kłamcie, kłamcie, zawsze coś z tego zostanie".

        > nie zmienia to faktu, ze oprocz cimoszewicza nie ma odpowiedniego kandydata na
        > prezia
      • rysiuz Re: az 'milo' to czytac 17.08.05, 23:08
        Co do jednego zgoda. Dobrago kandydaa nie widac.

        Co do krecenie Cimoszenki to odkładajac na bok pania Jarucka poczytaj co mowi
        Stefaniuk i jego korespondencja z WC. To na pewno nie był nieswiadomy bład.

        • e.v.q.a Re: az 'milo' to czytac 17.08.05, 23:10
          wlasnie o to chodzi ze czytalam i dlatego uwazam, ze kreca, ale oboje. biedaczki
          sie juz tak zaplataly, ze naprawde im wspolczuje ;)
        • kroczak Re: az 'milo' to czytac 17.08.05, 23:12
          Stefaniuk to zwykly pajac,pisze wiersze dla glupkow miernota wsiowa.
          • purysta4 Re: az 'milo' to czytac 17.08.05, 23:20
            no taaak, tylko wzor cnot wszystkich i MAGISTER ELEGANCJI - WC Cimcirimci moze
            uchodzic za zrodlo prawdy i madrosci.

            Ach te jego maniery....
          • rysiuz Re: az 'milo' to czytac 17.08.05, 23:33
            ot i doszlismy do konkretych argumentów. Wsiowy gość, zła to kobieta była. Itp
            itd. Na znana melodie.
      • alfredkujot Re: az 'milo' to czytac 18.08.05, 08:23
        e.v.q.a napisała:

        > obawiam sie, ze obie strony kreca tak samo... i 'cimoszenko' i Jarucka maja
        > swoje za kolnierzem i dlatego tak placza sie w zeznaniach.

        Tak jak ty , sie placzesz ? Czy ty czytasz to co piszesz ?
        Jak sie ciebie czyta to widac ze masz cos za kolnierzem
        I bardzo placzesz w zeznaniach - tak jak nizej.

        > gdy czytam i slucham wypowiedzi obu stron to mam wrazenie, ze zyja w dwoch
        > innych swiatach, nie majac swiadomosci, ze zakopali sie tak gleboko iz
        polegna
        > -
        > oboje.

        Jak sie ciebie czyta to wiadomo z jakiego swiata ty jestes.
        Nie masz swiadomosci ze zakopujesz sie sama.

        > nie zmienia to faktu, ze oprocz cimoszewicza nie ma odpowiedniego kandydata

        "dialektyka " "naszej ewici kochanej" jest zakopany cimoszewicz ale dla niej to
        nie zmienia faktu ze oprocz cimoszewicza nie ma odpowiedniego kandydata.
        Ja to myslalem ze ty jestes mloda i ... ale to co piszesz
        to natretna wulgarna propaganda.


        na
        > prezia, a ze jedyny kandydat zostal juz skreslony, to bedziemy mieli cos na
        wzo
        > r
        > prezydenta - male, albo o wygladzie skauta.

        Wciaz powtarzane te same argumenty klonow. Kaczynski jest brzydki.
        Tak im powiedzieli ze maja pisac to pisza -wszystkie klony to samo



        zeby jeszcze sobie poradzili na tym
        > stolku to moze nie bedzie tak zle...


        No sld i cimoszewicz robi sobie "reklame" z takimi obroncami.Jakosc twojej
        "argumentacji " jest doddatnie skorelowana z jakoscia twojego idola
        Degeneracja.
    • tadeuszosinski48 Jarucka-Twoje bajki są już w prokuraturze,to... 17.08.05, 23:07
      nie biegaj po agencjach prasowych,dziennikarzach,posłach,komisjach etc.tylko
      CZEKAJ na wezwanie prokuratora=zabierz ze sobą Pani Jarucka swego adwokata,
      z którym byłaś zeznawać przed sejmową komisją śledczą.
      Pani Jarucka potwierdziła,że to Miodowicz b.szef kontrwywiadu,członek komisji
      śledczej kazał Jej napisać oświadczenie i Ją przez pośredników odnalazł.
      To tylko dowodzi wielkiej prowokacji przygotowanej przez Miodowicza z pomocą
      kolegów z Firmy.
      Pani Jarucka,dlaczego nie zwolniła Pani z pracy swojej podwładnej za takie
      numery=fałszywe oskarżenie o kradzież pieniędzy,kradzież faksymile,urlop bez
      uzgodnienia etc. A już bajami dla dzieci jest twierdzenie Pani Jaruckiej,że
      podwładna była w pracy,nagle wszystko zostawiła na biurku i poszła sobie na
      urlop bez uzgodnienia.I co Pani Jarucka zrobiła Pani z ową podwładną?
      A jak się ma Pani twierdzenie do egzemplarza oświadczenia majątkowego ministra
      Cimoszewicza złożonego w kancelarii premiera=nic Pani o tym nie wie?To jaki
      jest ten egzemplarz w kancelarii premiera?poprawiony przez Panią?
      Dobrze,że prokuratura bada doniesienie złożone dzisiaj przez Cimoszewicza/sztab.
      Dobrze,że prokuratura bada doniesienia/dwa złożone przez komisję śledczą.
      Dla mnie Pani wiarygodność jest równa zeru.
      • kroczak Re: Jarucka-Twoje bajki są już w prokuraturze,to. 17.08.05, 23:19
        Wystarczylo wczoraj zobaczyc Miodowicza wygladal jak zbity chory kundel na
        wscieklizne.To robota tego pajaca.

      • purysta4 nie wywolujcie prokuratora z lasu... 17.08.05, 23:27
        bo WC nie bedzie mial okazji wrocic do lasu:)))))))


        za oszustwa (teraz juz ewidentne) trafi za kratki, gdzie jego miejsce...
        • tadeuszosinski48 już pij szampana,tylko nie pęknij z radości 17.08.05, 23:38
      • fromwindsor panie tadeuszkosinski, wez sie pan do tej roboty 17.08.05, 23:49
        tadeuszosinski48 napisał:

        > nie biegaj po agencjach prasowych,dziennikarzach,posłach,komisjach etc.tylko
        > CZEKAJ na wezwanie prokuratora=zabierz ze sobą Pani Jarucka swego adwokata,
        > z którym byłaś zeznawać przed sejmową komisją śledczą.
        > Pani Jarucka potwierdziła,że to Miodowicz b.szef kontrwywiadu,członek komisji
        > śledczej kazał Jej napisać oświadczenie i Ją przez pośredników odnalazł.
        > To tylko dowodzi wielkiej prowokacji przygotowanej przez Miodowicza z pomocą
        > kolegów z Firmy.
        > Pani Jarucka,dlaczego nie zwolniła Pani z pracy swojej podwładnej za takie
        > numery=fałszywe oskarżenie o kradzież pieniędzy,kradzież faksymile,urlop bez
        > uzgodnienia etc. A już bajami dla dzieci jest twierdzenie Pani Jaruckiej,że
        > podwładna była w pracy,nagle wszystko zostawiła na biurku i poszła sobie na
        > urlop bez uzgodnienia.I co Pani Jarucka zrobiła Pani z ową podwładną?
        > A jak się ma Pani twierdzenie do egzemplarza oświadczenia majątkowego ministra
        > Cimoszewicza złożonego w kancelarii premiera=nic Pani o tym nie wie?To jaki
        > jest ten egzemplarz w kancelarii premiera?poprawiony przez Panią?
        > Dobrze,że prokuratura bada doniesienie złożone dzisiaj przez
        Cimoszewicza/sztab
        > .
        > Dobrze,że prokuratura bada doniesienia/dwa złożone przez komisję śledczą.
        > Dla mnie Pani wiarygodność jest równa zeru.


        ...w prokuraturze i nie opowiadaj pan bajek.
        A zwracanie sie do Pani Jaruckiej per ty, to masz pan we krwi jeszcze z
        wczesniejszych czasow, za Kiszczaka, prawda?
        • tadeuszosinski48 tak jestem kumplem Kiszczaka i na ciebie także mam 18.08.05, 00:06
          spreparowane kwity o twym skrywanym życiu seksualnym - nauczyli mnie spece od
          prowokacji tacy jak szef kontrwywiadu Miodowicz,szef UOP Nowek oraz
          najsłynniejszy z nich mianowany po prowokacji Milcznowskiego przez Wałęsę na
          generała niejaki Libera=zasiada w komisji śledczej jako wybitny ekspert od
          potwierdzania wiarygodności różnych kwitów preparownych przez specsłużby - wziął
          przykład ze swojego kumpla z USA zastępcę szefa FBI,który zdradził swego
          prezydenta,bo go nie mianował po śmierci J.E.Hoovera szefem.a o kim mówię to
          już wiesz,bo siedzisz w tym po uszy.pseudonim owego szpicla dziennikarzy
          Washington Post jest "deep throat"="głębokie gardło".
          strach u dupy=prokuratura przetrzepie Cimoszewicza,ale także przetrzepie Annę
          Jarucką=typowa prowokatorka prowadzona przez ludzi Firmy na czele z usłużnym
          Miodowiczem.
          • fromwindsor A JA NIE jestem kumplem Kiszczaka 18.08.05, 00:16
            i panskich grozb panie tadeuszkosinski "boje" sie, jak mroz goooovna.

            Dojcie do prawdy i ukaranie za klamstwa naleza sie Cimoszewiczowi.
            Zasluzyl na to, jako kandydat na prezydenta.

            Nieszczesciem dla niego bedzie to, ze bedzie pierwszym... z oskarzonych i prawo
            szanujacy ludzie maja nadzieje, ze skazanym.
            A dalsza lista jest mniej istotna. Ilu to rocznie skazujecie w Polsce za tzw.
            przestepstwa pospolite ( kradziez, oszustwo, itd)?
            • tadeuszosinski48 [...] 18.08.05, 00:24
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • purysta4 zatem zakladasz, ze "nowe wladze" beda praworzadne 18.08.05, 00:35
                tez mam taka nadzieje.

                Bo obecne to raczej by po kryjomu usmiercily swiadka;((
      • rysiuz Re: Jarucka-Twoje bajki są już w prokuraturze,to. 18.08.05, 00:00
        Ho ho
        Swiety Mikołaj przemówił. Ale czego ku.. od razu wieszczy. A może na poczatek
        wizyta w kibelku aby napiecie zeszlo?

        A nie tu straszyc i udawac supermena
        • fromwindsor [...] 18.08.05, 00:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • piotr228 Prokurator jest zajety gangsterami z SLD 18.08.05, 03:32
        tadeuszosinski48 napisał:

        > nie biegaj po agencjach prasowych,dziennikarzach,posłach,komisjach etc.tylko
        > CZEKAJ na wezwanie prokuratora=zabierz ze sobą Pani Jarucka swego adwokata,
        > z którym byłaś zeznawać przed sejmową komisją śledczą.
        > Pani Jarucka potwierdziła,że to Miodowicz b.szef kontrwywiadu,członek komisji
        > śledczej kazał Jej napisać oświadczenie i Ją przez pośredników odnalazł.
        > To tylko dowodzi wielkiej prowokacji przygotowanej przez Miodowicza z pomocą
        > kolegów z Firmy.
        > Pani Jarucka,dlaczego nie zwolniła Pani z pracy swojej podwładnej za takie
        > numery=fałszywe oskarżenie o kradzież pieniędzy,kradzież faksymile,urlop bez
        > uzgodnienia etc. A już bajami dla dzieci jest twierdzenie Pani Jaruckiej,że
        > podwładna była w pracy,nagle wszystko zostawiła na biurku i poszła sobie na
        > urlop bez uzgodnienia.I co Pani Jarucka zrobiła Pani z ową podwładną?
        > A jak się ma Pani twierdzenie do egzemplarza oświadczenia majątkowego ministra
        > Cimoszewicza złożonego w kancelarii premiera=nic Pani o tym nie wie?To jaki
        > jest ten egzemplarz w kancelarii premiera?poprawiony przez Panią?
        > Dobrze,że prokuratura bada doniesienie złożone dzisiaj przez
        Cimoszewicza/sztab
        > .
        > Dobrze,że prokuratura bada doniesienia/dwa złożone przez komisję śledczą.
        > Dla mnie Pani wiarygodność jest równa zeru.

        Jagiello, Sobotka, Peczak, Jakubowska, samorzadowcy, to sprawy, ktorych sie nie
        udalo zatuszowac. Zwiazek Millera i Kwasniewskiego z afera Rywina zostal uznany
        (przez zdominowany przez SLD) sejm. W zwiazku z tymi aferami, trudno jest dac
        wiare, ze kolejna afera zmajstrowana przez SLDowca jest jedynie wymyslem.
        Wszyscy chcielibysmy, aby tak bylo. Jednak watpliwosci sa tak wielkie,ze
        prokurator musi sie niestety zajac najpierw sprawa czy WC wykorzystal wiadomosc
        o aresztowaniu przy sprzedazy. To jest pytanie niezwyklej wagi.
    • brokowisko Jarucka: Idż do diabła razem z nimi! 17.08.05, 23:11
      Jarucka jesteś ulepiona z tej samej zepsutej gliny - idż do diabła!
      • rsrh Czerwonki dostały wreszcie "Instrukcję" i zaczy - 17.08.05, 23:15
        nają "działać " na forum!!! Olejcie ich!!
    • dabrys Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 23:15
      Cimoszewicz przed MSZ był szefem -uwaga- Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej
      (PKPS)!!!Nawet nie wiedziałem,że taka fucha i taka instytucja istnieje. Ci z
      SLD są wzorem, jak załatwić sobie dobrze płatną prace, nawet jak się jest na
      aucie. A wygladał na porządnego....
      • rsrh Masz racje !! To zdumiewająca funkcja !!! 17.08.05, 23:16
        • fromwindsor Re: Masz racje !! To zdumiewająca funkcja !!! 17.08.05, 23:44
          ...Bral skad tylko sie dalo.
          A to z pewnoscia na zakup tych akcji w imieniu corki ;)
      • fromwindsor Pewnie byl szefem Komitetu Pomocy Spolecznej... 17.08.05, 23:42
        dabrys napisał:

        > Cimoszewicz przed MSZ był szefem -uwaga- Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej
        > (PKPS)!!!Nawet nie wiedziałem,że taka fucha i taka instytucja istnieje. Ci z
        > SLD są wzorem, jak załatwić sobie dobrze płatną prace, nawet jak się jest na
        > aucie. A wygladał na porządnego....

        ...w czasie powodzi w 1997.
        Pamietasz slynne "trzeba sie bylo ubezpieczyc"?
        Ano, trzeba sie wziac te slowa do serca i sie ubezpieczyc od takiego nie tylko
        prezesa Komitetu Pomocy Spolecznej ale ewentualnego "prezia.
      • sawa.com Re: Jarucka: Cimoszewicz ujawnił dokumenty wygodn 17.08.05, 23:58
        dabrys napisał:

        > Cimoszewicz przed MSZ był szefem -uwaga- Polskiego Komitetu Pomocy Społecznej
        > (PKPS)!!!Nawet nie wiedziałem,że taka fucha i taka instytucja istnieje. Ci z
        > SLD są wzorem, jak załatwić sobie dobrze płatną prace, nawet jak się jest na
        > aucie. A wygladał na porządnego....


        Ja się też zdziwiłam. A to numerant! Charytatywny!
    • e.v.q.a adminiatka moje jedyne 17.08.05, 23:16
      czemu wycinata posty???
      z tow1sekr nie zgadzam sie czesto, ale akurat dzisiaj tak ! wiec czemu go
      skasowaliscie hmm? nie zdazylam odpowiedziec! a w poscie nie bylo nic takiego..

      pozdrawiam
      • kamyk39 Re: adminiatka moje jedyne 17.08.05, 23:30
        e.v.q.a napisała:

        > czemu wycinata posty???
        > z tow1sekr nie zgadzam sie czesto, ale akurat dzisiaj tak ! wiec czemu go
        > skasowaliscie hmm? nie zdazylam odpowiedziec! a w poscie nie bylo nic takiego..
        >
        >
        > pozdrawiam

        a w poscie nie bylo nic takiego..

        a to fajne. Nic takiego ("A kto na wace rybka rzucal").
        Mogly byc jakies wrogi lub bledy ortograficzne.


        To, ze ucinaja, to nic (czesto pewnie nozyce szerokie i sie omsknie).
        Gorzej, ze naklaniaja do grzechu donosicielstwa. <skasuj post bo fe>
        (Byla juz taka akcja w Polsce na telefony, aby zadzwonic kto szmelcownik jest.)
        • e.v.q.a Re: adminiatka moje jedyne 17.08.05, 23:36
          niech sobie naklaniaja do wszystkich 7 grzechow glownych naraz ale zaczyna mnie
          to smieszy to wycinanie - rozumiem bluzgi itp rzeczy, ale dzieki Bogu tego posta
          przeczytalam i jak na towarzysza sekretarza ten post byl niczego sobie :) i
          kompletnie nie rozumiem czemu go wycieli...

          a orientujesz sie moze... mnie ostatnio wycieli nawet znaczka [...] nie
          zostawiajac co mnie zastanowilo, bo nic - zadnych wrzut bledow ort ;) itp nie
          bylo oprocz pewnych nazwisk ktore hurtem wymienilam ( te kojarzace sie z
          mazuramui, zaglowkami i omasztowaniem a takze kwasnymi rzeczami...) i za to mnie
          wywalili ?
          • kamyk39 Re: adminiatka moje jedyne 17.08.05, 23:45
            e.v.q.a napisała:

            > niech sobie naklaniaja do wszystkich 7 grzechow glownych naraz ale zaczyna mnie
            > to smieszy to wycinanie - rozumiem bluzgi itp rzeczy, ale dzieki Bogu tego post
            > a
            > przeczytalam i jak na towarzysza sekretarza ten post byl niczego sobie :) i
            > kompletnie nie rozumiem czemu go wycieli...
            >
            > a orientujesz sie moze... mnie ostatnio wycieli nawet znaczka [...] nie
            > zostawiajac co mnie zastanowilo, bo nic - zadnych wrzut bledow ort ;) itp nie
            > bylo oprocz pewnych nazwisk ktore hurtem wymienilam ( te kojarzace sie z
            > mazuramui, zaglowkami i omasztowaniem a takze kwasnymi rzeczami...) i za to mni
            > e
            > wywalili ?

            Evqa:
            "i za to mnie wywalili ?"

            O madame, czlowiek rzadko wie za co go naprawde wywalaja.
            • e.v.q.a Re: adminiatka moje jedyne 17.08.05, 23:50
              no to smialo mozna powiedziec, ze tu panuje cos na wzor totalitaryzmu ;)
              wycinaja biednych ludzi, a oni nawet nie wiedza za co :)
      • fromwindsor Czyzby "zaklocenia" na linii woluntariat - GW? 17.08.05, 23:37
        e.v.q.a napisała:

        > czemu wycinata posty???
        > z tow1sekr nie zgadzam sie czesto, ale akurat dzisiaj tak ! wiec czemu go
        > skasowaliscie hmm? nie zdazylam odpowiedziec! a w poscie nie bylo nic
        takiego..>
        >
        > pozdrawiam

        Marnuja wam tylko czas, bo moglibyscie napisac jeszcze pare czerwonych
        pie..w a tak, to musicie im pisac, ze sie pomylili.
      • tow1sekr proszę bardzo wersja ocenóórowanna! 18.08.05, 00:11
        jescze mi nie zdążyli wyciąć!
        I tu przychodzi reflexia nt. wyrostka
        robaczkowego, który to **bie ***ebiście,
        tak, że **rwa *ać nie do zwytrzymania!
        mój post z kilku pienter powyżej.
        tow1sekr.
        .
        • scenzurowali jak za komuny!

        Przeczytaj komentowany artykuł »
        tow1sekr 18.08.2005 00:00 + odpowiedz


        tradycyjnie wycieli wolny głos z ludu,
        tnom, ponieważ Ci. jest kandydatem Mi. z gw.
        .
        bojom się dojścia do władzy normalnych,
        a nie skorumpowanych, jak tow mi. z tow ry.
        z afery ry. i mi.
        .
        Ale ja taki zmitynygowany akcją cięcia
        cenzora z gw wolnych postów w demokratycznym
        kraju też ten mój wycienty post poobcianełem
        z informacji tajnych, obraźliwych (których nie było)
        i z treści obscenicznych i pornograficznych.
        Wienc publikujem tu te wersje obcientom przez
        cenzóóre, przycientom przezemnie do poziomu
        możliwości strawienia.
        heja, heja, jak mnie teraz cenzór z gw wytnie,
        oj to będzie gotowy kłopot!
        Ja. = Jarucka, Ci. = Cimo + szenko.
        Ci. kłamie. Dowodem na to jest fakt, że nie zgodził
        się na badanie aparatem do wykrywania kłamstf! Z dobrze
        poinformowanych źródeł wiem, że jeśli Ci. nie złamał
        by swojego czasu serca Ja. i nie porzucił jej w nikczemny
        sposób dla innej, to do tej pory byli by szczęśliwą parą
        kochanków i dalej uprawiali by roślinki o nazwie miłość na
        tym swoim intymnym poletku, położonym pomiędzy poletkiem
        "towarzysz sekretarz Ci." i "Ja. sekretarz społeczny
        towarzysza sekretarza Ci.".
        W momencie jak towarzysz sekretarz Ci. oznajmił p. Ja.,
        że "żegnaj Gienia, świat się zmienia", to ta długo, długo
        najsampierw płakała, szlochała, łkała, błagała jeszcze ze 2 razy,
        żeb wrócił, że nik go tak nie upieści, jak ona go upieści, ale
        ponieważ całe te babskie skamlenie nie dało rezultatu, to ona
        mu w sercu poprzysięgła zemstem!
        I teraz mści się na nim niemiłosiernie, ale mówi najprawdziwszą
        prawdę, ponieważ podobno honor kobiety wyklucza niemiłosierne
        mszczenie się na byłym kochanku przy użyciu metod niezgodnych
        z prawem, czy tam nieprawdziwych, czy tam na podstawie podrobionych
        dokumentów!!!
        Na tej podstawie wiem (acha, niech wielce szanowna komisja
        ds. orlenu powoła na świadka:
        profesora Lwa Starowicza i niech ten przebada Ja. na oczach
        komisji pod kontem ginekologiczno-psychicznym i wtedy On ten wielki
        specjalista od chorób serca (podobno chyba też kandyduje na prezia)
        potwierdzi moją genialnom opiniem!), że (ale się rozgadałem (szczególnie
        zadługa jest ta ostatnia śródmyśl)), właśnie, że Szanowna Pani Ja.
        mówi prawdę, szczerą prawdę i tylko prawdę, a Ci. łże jak pies
        w butach, tfu! jak kot w butach! tfu!... jak pies zaje.....
        • piotr228 Re: proszę bardzo wersja ocenóórowanna! 18.08.05, 03:44
          > W momencie jak towarzysz sekretarz Ci. oznajmił p. Ja.,
          > że "żegnaj Gienia, świat się zmienia", to ta długo, długo
          > najsampierw płakała, szlochała, łkała, błagała jeszcze ze 2 razy,
          > żeb wrócił, że nik go tak nie upieści, jak ona go upieści, ale
          > ponieważ całe te babskie skamlenie nie dało rezultatu, to ona
          > mu w sercu poprzysięgła zemstem!
          > I teraz mści się na nim niemiłosiernie, ale mówi najprawdziwszą
          > prawdę, ponieważ podobno honor kobiety wyklucza niemiłosierne
          > mszczenie się na byłym kochanku przy użyciu metod niezgodnych
          > z prawem, czy tam nieprawdziwych, czy tam na podstawie podrobionych
          > dokumentów!!!
          > Na tej podstawie wiem (acha, niech wielce szanowna komisja
          > ds. orlenu powoła na świadka:
          > profesora Lwa Starowicza i niech ten przebada Ja. na oczach
          > komisji pod kontem ginekologiczno-psychicznym i wtedy On ten wielki
          > specjalista od chorób serca (podobno chyba też kandyduje na prezia)
          > potwierdzi moją genialnom opiniem!), że (ale się rozgadałem (szczególnie
          > zadługa jest ta ostatnia śródmyśl)), właśnie, że Szanowna Pani Ja.
          > mówi prawdę, szczerą prawdę i tylko prawdę, a Ci. łże jak pies
          > w butach, tfu! jak kot w butach! tfu!... jak pies zaje.....

          Zgadzam sie z tym, ze ta wersja jest bardzo prawdopodobna. Fakt pomagania
          mezowi, jest wymowny. Kobieta jak ma wyrzuty sumienia, ze zdradza meza z wysoko
          postawionym kochankiem, to chce to zrekompensowac. Sklania kochanka, aby zrobil
          cos dobrego dla meza. Ale sa tez inne poszlaki i wersje. Moze to WC nakreca
          cala sprawe, aby bylo o nim glosno i aby mogl stanac w roli pokrzywdzonego.
          Gdyby sie okazalo, ze ta sprawe ktos podsunal p. J. wtedy bedzie mozna zobaczyc
          czy takie wyjasnienie pasuje do calej ukladanki.
          Pozdrowienia
          PS Nie dawaj im pretekstu do wykasowania Twoich postow.
          • tow1sekr Re: proszę bardzo wersja ocenóórowanna! 18.08.05, 23:16
            ok, już teraz bendem pisał grzecznie i ortograficznie, aleczkolwiek dosadnie!
            F pewnym sensie nie przejmuję się, że mnie cenzóórójo, ponieważ w każdym takim
            przypadku nabieram przekonania, że jest to oznaką ich słabości!
            i wychodzi jednakowoż na moje.
            pzdr.
    • fromwindsor Pani Jarucka przywraca nadzieje na odnowe 17.08.05, 23:33
      Serdeczne podziekowania i gratulacje dla Pani Jaruckiej za odwage w obronie
      prawdy w starciu z tak wszechpotezna organizacja krypto-mafijnych komunistow z
      ich nowym idolem - Cimoszewiczem na czele.
      Trzeba miec wiele odwagi i za to naleza sie Pani Jaruckiej slowa wielkiego
      uznania. Wczesniej Pani Szumielewicz, teraz Pani Jarucka, jeszce nie jest tak
      tragicznie z urzednikami panstwowymi- jest nadzieja na odnowe. Pracownicy
      panstwowi sluzacy dobru Panstwa a nie dobru ministrow, czy chcacych byc
      prezydentem oszustow. Jeden oszust -"magister" wystarczy.

      Prosba do Komisji ds. Orlenu, los ojca Roberta z Taize niech bedzie sygnalem.
      Tak jak Pan posel Macierewicz powiedzial, Pania Jarucka nalezy chronic.
      Na razie mamy tylko jedna odwazna a moze byc wiecej, np. z Komisji ds. Papierow
      Wartosciowych, Gieldy, prokuratury a i z samego MSZ-u, tylko trzeba do tego
      klimatu zapewnienia, ze ci odwazni nie zostana zostawieni samym sobie.


      • kamyk39 Re: Pani Jarucka przywraca nadzieje na odnowe 17.08.05, 23:42

        m.in. fromwindsor napisał:
        Jeden oszust -"magister" wystarczy.

        Mgr jakos moge przeskoczyc. Zdarza sie.
        jednak zakladanie blekitnych szkiel konatktowych na kampanie wyborcza mnie razi.
        I zle sie czuje. Bo taki kon farbowany.

        Poza tym pisza mu te slodkie zdanka, glosi te madre slowa, i sypie piasek na
        oczeta obywateli (dawniej zwanych towarzyszami. Nie wiem czemu, moze z drodze
        jakiejs byli. Zdaje sie zdazali krokami do tego no,..? Ale jak czytal 2005, to
        nie bylo slownie napisane, i walnal jezykowego byka. Znaczy nie, przeczytal na
        ile ma wyksztalcenie -zle.
      • a.gajewski1 Dokladnie 17.08.05, 23:47
        ale to juz chyba koniec. Choc moze sie okazac ze kolejna glowa tej chydrze odrosnie
        • e.v.q.a Re: Dokladnie 17.08.05, 23:52
          jezeli juz to chydrze z odcietej glowy odrastaja od razu dwie nowe, wiec moze
          byc 'ciekawie' ;)
          • fromwindsor Stawiam wiec na Urbana i Napierskiego 17.08.05, 23:54
            e.v.q.a napisała:

            > jezeli juz to chydrze z odcietej glowy odrastaja od razu dwie nowe, wiec moze
            > byc 'ciekawie' ;)
        • fromwindsor Oj moga 17.08.05, 23:52
          a.gajewski1 napisał:

          > ale to juz chyba koniec. Choc moze sie okazac ze kolejna glowa tej chydrze
          odro
          > snie

          Zawsze moga wyciagnac takiego np....Urbana.
          Tez ma glowke i uszy w dodatku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka