insite
20.08.05, 07:20
Bujak, podobnie jak Walesa zaczynal jako robotnik. Walesa nadal pieprzy bez
sensu (poczytajcie o spotkaniu w stoczni), a Bujak nadal sie ksztalci, mowi
ludzka i poprawna polszczyzna. ma cos interesujacego do przekazania, nie
twierdzi, ze wszystrko przewidzial, ze wie lepiej niz inni. Bez patosu, bez
blazenady typowej dla elektryka z Gdanska.
Jaka szkoda, ze to nie Bujak byl liderem Solidarnosci.