maruda.r
30.08.05, 09:10
Ja nie mogę. Może prokuratura nakaże - mówi Piwkowski.
Jan Wądowski, zastępca prokuratora rejonowego w Giżycku: - Z oględzin wynika,
że miejsce jest oznakowane dobrze.
Eugeniusz Zalech, zastępca dyrektora w Zakładach Energetycznych Białystok: -
To nie nasza sprawa. Ostrzeżenia powinny być w porcie.
*************************************
Urzędniczy bolszewizm w pełnej krasie. Obowiązki od kreski do kreski. Zero
inicjatywy i zero wyobraźni. Z jednym wyjatkiem: urzędnicy wykazują wiele
inicjatywy, gdy na horyzoncie pojawia się... łapówka.