Dodaj do ulubionych

Sąd Lustracyjny: Przewoźnik tajnym współpracown...

20.09.05, 11:17
no i co z tego,że był "zarejestrowany"?
Obserwuj wątek
    • doktorhabilitowany.1 No właśnie 20.09.05, 11:22
      Był zarejstrowany... ale czy współpracował? Niech opublikują jego teczkę,
      zresztą niech opublikuja wszystkie.
      • mreck Re: No właśnie 20.09.05, 11:34
        strach pomysleć. może też mam teczkę. i nie mogę prowadziś magla?
        • doktorhabilitowany.1 Re: No właśnie 20.09.05, 11:53
          Zwłaszcza magla!!!! To zbyt opiniotwórcze:))
      • ant07 Re: No właśnie 20.09.05, 13:46
        No właśnie, bez przesady, wszystkiego nie opublikują bez narażania się na
        proces sądowy z powództwa choćby Adama Michnika. Jego prawnik wyraźnie ostrzegał
        przed tym w oświadczeniu publikowanym w zeszlym tygodniu przez Gazetę Wyborczą.
        Nie wiem, czy wynika z tego, że Adam Michnik zastrzega sobie prawa autorskie do
        informacji z podsłuchu SB swoiego mieszkania? Gdyby tak było to myślę, że - ze
        względu na wagę tych źródeł - wielu historyków z IPN-u gotowych byłoby płacić
        autorowi tantiemy. A może by tak płytkę z tymi nagraniami do naszej Gazety
        Wyborczej kiedy dołączyć, nakład by podskoczył? Albo chociaż w sieci to puścić,
        jak nagranie z Rywinem, skądinąd fajne było.
    • t-800 Re: Sąd Lustracyjny: Przewoźnik tajnym współpraco 20.09.05, 11:33
      Znowu znak zapytania w tytule! Lepperowskie metody!
    • alkud CZEŚĆ ŁUKASZ :))) 20.09.05, 11:49
      Czepiają się ludzi Gazety...

      Islam Movie Project
    • menuet1 Sprawa Dantona ?? 20.09.05, 11:56
      Jeszcze tylko gilotiny brakuje i wszystko stanie się bardzo podobne.
      • ant07 Re: Sprawa Dantona ?? 20.09.05, 13:28
        Jak to się nazywa? Juz wiem fobia antyrewolucyjna, w jej najgorszej,
        antyfrancuskiej odmianie.
        • puuchatek Re: Sprawa Dantona ?? 20.09.05, 13:35
          Jak sobie poczytam historię dowolnej rewolucji 0 francuskiej także - to chyba
          czuję, że też mam tę fobię. Oczywiście nie zapadnie na nią ktoś, dla kogo wiedza
          historyczna o Rewolucji Francuskiej sprowadza się to tego, że promowała ona
          "wolność - równość - braterstwo". Wtedy nie wie się o morderstwach, nadużyciach,
          o rzezi Wandei...
    • stefczur Re: Sąd Lustracyjny: Przewoźnik tajnym współpraco 20.09.05, 12:01
      głosujcie w wyborach na młdoych ludzi z pomysłami i doświadczeniem - www.wipler.pl
      • puuchatek Re: Sąd Lustracyjny: Przewoźnik tajnym współpraco 20.09.05, 13:32
        stefczur napisał:

        > głosujcie w wyborach na młdoych ludzi z pomysłami i doświadczeniem - www.wipler
        > .pl

        Przykro mi, ale jesli kogoś popiera Radio Maryja to żaden rozsądny człowiek na
        tego kogoś nie zagłosuje.

        A co do Przewoźnika: sam zażądał tego postępowania, pozwolę sobie przypomnieć.
        Nikt mi nie wmówi, że gość, który pełni publiczną funkcjkę, a kiedyś
        współpracował, byłby na tyle durny, żeby wszczynac własne postępowanie
        lustracyjne. Są jakieś granice absurdu.

        To jasno pokazuje, do czego prowadzi "nibylustracja", w której jedynym
        świadectwem o człowieku mają być ubeckie teczki. Ubecy zacierają ręce, że
        wreszcie - po latach - zdołali udupić paru ludzi. A "superpatrioci" - jak
        wszyscy użyteczni idioci - dalej wrzeszczą o ujawnianiu teczek, żeby "poznać
        całą prawdę".

        Prawdę ubeckich donosów i komunstycznego rynsztoku...

        Powodzenia.
        • kapusniaczek41 Re: Sąd Lustracyjny: Przewoźnik tajnym współpraco 20.09.05, 13:41
          Słuchaj Słoneczko, przecież nikt nie żąda, abyś był rozsądny!
          Daj sobie na luz, a Ty tak ni z gruszki, ni z pietruszki za dużą politykę się
          bierzesz...
          Wyluzuj...
        • ant07 Re: Sąd Lustracyjny: Przewoźnik tajnym współpraco 20.09.05, 14:19
          "To jasno pokazuje, do czego prowadzi "nibylustracja", w której jedynym
          świadectwem o człowieku mają być ubeckie teczki."

          Przyznaję, że może to zaważyć na ocenie człowieka. Gdyby wszyscy byli skażeni
          współpracą z policja polityczną, jak grzechem pierworodnym, nie byłoby pewnie
          problemu. Ja wymagam tylko, aby konfident przyznał się i przeprosił. To niedużo.

          " Ubecy zacierają ręce, że
          wreszcie - po latach - zdołali udupić paru ludzi. A "superpatrioci" - jak
          wszyscy użyteczni idioci - dalej wrzeszczą o ujawnianiu teczek, żeby "poznać
          całą prawdę".

          Ależ Misiu Puchatku, to własnie kapral SB Paweł Kosiba nie chcial udupić (jak
          się subtelnie wyrażasz) Przwoźnika i zeznał, że ten nie współpracował.
          Przestrzegam przed myśleniem schematycznym. Jako historyk, wiem że Kosiba
          Kosibą, ale najmocniejszym źródłem zawsze jest materiał archiwalny. Dokumenty
          Przewoźnika miały numer ewidencyjny i były w zbiorze niejawnym IPN-u. Czy
          lepiej było to wyjasnić teraz czy później, po ewentualnym objęciu przez niego
          funkcji szefa IPN? Czy komuś zależy na kompromitacji IPN-u. Nie podejrzewam, że
          tobie.




    • shtalman Przewoźnik tajnym współpraco 20.09.05, 13:39
      Na pewno wspolpracowal. To widac po nim na zdjeciu. Ma uszy zwiniete lekko w
      trabke czyli typowa oznaka agenta z podsluchu.
    • wlodarek Poproście jeszcze Pietruszkę i Piotrowskiego 20.09.05, 13:44
      by zeznali, czy Popiełuszko był święty.

      Ludzie, przecież wszyscy ubecy powinni siedzieć, a nie zeznawać w takich sprawach!!!

      wlodarek
      • ant07 Re: Poproście jeszcze Pietruszkę i Piotrowskiego 20.09.05, 13:52

        Ludzie, przecież wszyscy ubecy powinni siedzieć, a nie zeznawać w takich sprawach!!!

        wlodarek

        Świete słowa, tylko kto miał ich posadzić, redaktor Mazowiecki z redaktorem
        Kozłowskim? Bo chyba nie Kiszczak, który w 1990 r. zajęty byl inwigilacja Rokity.
        • milo_1 Re: Poproście jeszcze Pietruszkę i Piotrowskiego 20.09.05, 14:29
          ant07 napisał:

          >
          > Ludzie, przecież wszyscy ubecy powinni siedzieć, a nie zeznawać w takich sprawa
          > ch!!!
          >
          > wlodarek
          >
          > Świete słowa, tylko kto miał ich posadzić, redaktor Mazowiecki z redaktorem
          > Kozłowskim? Bo chyba nie Kiszczak, który w 1990 r. zajęty byl inwigilacja Rokit
          > y.

          ------------------------------

          Rokita,wtedy w OKP, też należał do struktur Mazowieckiego i Kozłowskiego, był
          szefem sejmowej komisji, właśnie d/s MSW - pytanie -co wtedy robił ? .Po prostu
          biernie przyglądał się paleniu teczek SB, jednocześnie usłużni jemu ludzie
          zbierali materiały z weryfikacjii skruszonych esbeków ,przykład Fijaka
          wykorzystującego notatkę Kosiby był początkiem obecnej sytuacji.Jeżeli wyznania
          byłych esbeków mają jakąkolwiek wartość to nalezy pogratulować wszystkim
          wierzacym w prawdę zawartą w tych materiałach:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=26587975&wv.x=2&a=26607775
          • ant07 Re: Poproście jeszcze Pietruszkę i Piotrowskiego 20.09.05, 15:34
            > Rokita, wtedy w OKP, też należał do struktur Mazowieckiego i Kozłowskiego, był
            > szefem sejmowej komisji, właśnie d/s MSW - pytanie - co wtedy robił ?

            Badał kryminalną działalność SB w latach 80. Był w komisji sejmowej ds. MSW i
            zresztą jej najpracowitszym członkiem, no ale zawsze był ambitny. Największym
            leserm był niejaki Cimoszewicz. Z działalności tej komisji powstał raport.
            Rokita, mimo iż był wiceprzewodniczącym OKP, nie miał wówczas żadnego wpływu na
            bieżącą politykę klubu, tym bardziej na rząd Mazowieckiego. Każdy kto zna
            cokolwiek z realiów politycznych tamtego okresu wie dobrze, że Bronisław Geremek
            nie zwykł dzielić się władzą z nikim, a juz zwłaszcza z jakimś Rokitą z Krakowa.

            >.Po prostu
            > biernie przyglądał się paleniu teczek SB,

            Żeby było bardziej wiarygodnie, to napisz może, że przyglądał się paleniom akt,
            popierał to i robił zdjęcia, obecnie w posiadaniu ... tu wpisz cokolwiek. W
            twoim przypadku to chyba destrukcyjny efekt oglądania filmów Pasikowskiego. W
            rzeczywistości alarmował Mazowieckiego o przypadkach palenia akt. Mazowiecki
            obiecał intereiować u Kiszczaka. Jak dalej było trzeba pytac Mazowieckiego.


            >jednocześnie usłużni jemu ludzie
            > zbierali materiały z weryfikacjii skruszonych esbeków ,przykład Fijaka
            > wykorzystującego notatkę Kosiby był początkiem obecnej sytuacji.Jeżeli wyznania
            > byłych esbeków

            Mówisz o wyznaniach esbeków a myslisz o zbiorach archiwalnych IPN, bo tego nie
            sposób pomylić (mówisz partia - myslisz Stalin? ).

            > mają jakąkolwiek wartość to nalezy pogratulować wszystkim
            > wierzacym w prawdę zawartą w tych materiałach:

            Mają - do ustalenia kto był łajdakiem.
            • milo_1 Re: Poproście jeszcze Pietruszkę i Piotrowskiego 20.09.05, 20:06
              ant07 napisał: m.innymi:.........

              Mówisz o wyznaniach esbeków a myslisz o zbiorach archiwalnych IPN, bo tego nie
              > sposób pomylić (mówisz partia - myslisz Stalin? ).
              -------------------------------
              mówisz o "zbiorach archiwalnych w IPN-ie" to bądz pewien że tam też możesz mieć
              swoja teczkę ,może jako kandydat a może jako TW - poczytaj to może zrozumiesz
              -styczniowe posty ale jakże aktualne:
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=19495731&a=19503478forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=19495731&a=19510829
              Esbek wiarygodnym świadkiem -śmiechu warte, tak samo jak akta w IPN-ie lub
              "wyznania" skruszonych esbeków.Ilu uczciwych ludzi już zostało w ten sposób
              pokrzywdzonych i ilu jeszcze czeka na taki moment????????
              Teraz mamy smród a Esbecy siedzą , zawijają papierki i śmieją się z głupiego
              pospólstwa ,które na własne życzenie,własną ręką kończy dzieło samodestrukcji.
              Czy to nie jest spełnienie testamentu SB ??????????
              • milo_1 Re: Poproście jeszcze Pietruszkę i Piotrowskiego 20.09.05, 20:10
                milo_1 napisał:

                > ant07 napisał: m.innymi:.........
                >
                > Mówisz o wyznaniach esbeków a myslisz o zbiorach archiwalnych IPN, bo tego nie
                > > sposób pomylić (mówisz partia - myslisz Stalin? ).
                > -------------------------------
                > mówisz o "zbiorach archiwalnych w IPN-ie" to bądz pewien że tam też możesz mieć
                > swoja teczkę ,może jako kandydat a może jako TW - poczytaj to może zrozumiesz
                > -styczniowe posty ale jakże aktualne:
                > <a
                href="forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=19495731&a=19503478forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=19495731&a=19510829"
                target="_blank">forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=19495731&a=19503478forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=19495731&a=19510829</a>
                > Esbek wiarygodnym świadkiem -śmiechu warte, tak samo jak akta w IPN-ie lub
                > "wyznania" skruszonych esbeków.Ilu uczciwych ludzi już zostało w ten sposób
                > pokrzywdzonych i ilu jeszcze czeka na taki moment????????
                > Teraz mamy smród a Esbecy siedzą , zawijają papierki i śmieją się z głupiego
                > pospólstwa ,które na własne życzenie,własną ręką kończy dzieło samodestrukcji.
                > Czy to nie jest spełnienie testamentu SB ??????????

                -------------------------------------------------
                pomyłka adresów a może celowa robota ???????????
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=19495731&a=19503478
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=19495731&a=19510829

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka