Dodaj do ulubionych

wypadek Otylii

01.10.05, 18:46
co za tragiczna seria wypadków :(
Obserwuj wątek
    • skewl Re: wypadek Otylii 01.10.05, 18:48
      Niestety... Mam nadzieję, ze z Otylią będzie wszystko dobrze
      • maciej.zagozda Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:05
        I moje zdanie jest właśnie takie że nie terroryzm, nie rak, ale motoryzacja
        jest największym zagrożeniem. Nie piszę bo sobie ubzdurałem że trzeba z nią
        walczyć, kijem cofać Wisłę, ale coś zrobić musimy, bo wypadki to jest rak który
        toczy społeczeństwa, terror którego należy się bać.
        • idiota_polski [...] 01.10.05, 20:33
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • bratek12 Re: glupis bucu 01.10.05, 22:09
            nick masz adekwatny do intelektu. Nie zmeniaj go.
            • squirrel9 Oj... 01.10.05, 22:16
              Idiota_polski ma niestety rację. Kto wyprzedza sznur traków na wąskiej
              drodze ???
              Młoda dziewczyna podłapała spore pieniądze, kupiła samochód wypasiony i
              zaszalała ... szkoda,ze kosztem życia własnego brata. Taka prawda. MOżemy
              współczuć ale ona sama musi z tym żyć.
              • janlol Re: Oj... 02.10.05, 10:20
                squirrel9 napisała:


                > Młoda dziewczyna podłapała spore pieniądze, kupiła samochód wypasiony

                E tam, zaraz kupiła! Dostała od dealera Chryslera.
              • merisea Re: Oj... 02.10.05, 19:11
                zgadzam się całkowicie z przedmówczynią !!!!!
          • piszpanjan [...] 01.10.05, 23:27
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • onioni W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach tracimy de 01.10.05, 20:37
          W II wojnie straciliśmy elite polskiej inteligencji,
          w wypadkach tracimy debili i bardzo dobrze.

          Ja tu abstrachuje od tego wypadku, od Otylii. Bo w wypadkach gina także ludzie
          mądrzy i niewinni, lecz gdyby pokusić się o takie badania, to jestem pewien
          że z 20-30% śmiertelnych ofiar wypadków to wariaci i debile bez wyobraźni.
          Wyobraźnia to jeden z głównych składników inteligencji.
          W społeczeńswie takich kretynów jest moze z 10%, w wypadkach z 30%, wychodzi na
          plus.
          Fakt, żal każdej niewinnej ofiary, ale gdzie drwa rabia tam wiury leca...

          Ile ja razy wdziałem jazde "na czwartego" czy skracanie sobie zakretu wjeżdzają
          na obcy pas, bez gwarancji że cos tam zaraz będzie!

          Mam nadzieje, że za 20 lat złe geny tych wariatów zostana w dużej częsci
          wyeliminowane
          co będzie z korzyścią dla więszości.
          Jadąc droga do pracy i z pracy, może zabić cię z 2000 osób których mijasz.
          Stop wariatom drogowym....

          Otylio wracaj do zrowia i sił!
          A jeśli to twoja wina, no cóż, najdroższa nauczka w życiu? :(
          Szkoda brata i zdrowia :(

          pozdro
          a-tapety.xx.pl
          • martino Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 01.10.05, 21:02
            > Ja tu abstrachuje
            > tam wiury leca...

            tak, widać, że straciliśmy elitę.
          • exces [...] 01.10.05, 21:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • onioni Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 02.10.05, 00:41
              Jak ja lubie takich pacanów, którzy czepiają się literówek (jestem wzrokowcem,
              a że klikam i nie patrze to się zdarzają)
              a nie meritum sprawy!
              Wiem że u -> ó i to z tego, juz ci lżej?
              Sam zaczynasz z małej i masz literówkę, i mam ci to wypominać by się lepiej
              poczuć?
              Jak masz inne zdanie co do wypadków, to polemizuj, bo "wypociny" to może jest
              argument u was na wsi.
              • libby Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 02.10.05, 08:16
                Uwielbiam nieuków , którzy błędy ortograficzne nazywają literówkami :)))
                • onioni Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 02.10.05, 10:45
                  Literówki tez są, brak ą ę itd.
                  Od samego początku miałem ubaw z siebie, bo wiedziałem, że przyjdzie stado
                  baranów i bedzie sie czepiac u/ó, niestety edycji w tym forum nie ma jak na
                  innych forach. Więc sie baw, ja tez umiem śmiac się z siebie :)))))
                  I nie oceniaj ludzi po 1 błędzie, bo to daje także świadectwo o tobie.
              • janlol Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 02.10.05, 10:14
                Człowieczku, dla mnie ludzie, którzy robią błędy ortograficzne są niewiarygodni. A ludzie, którzy robią dużo literówek to ludzie, którym nie można ufać bo nie przyłożyli się do tego, co robią; prawdopodobnie po napisaniu swoich uwag nawet tego nie przeczytali.
                • onioni Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 02.10.05, 10:26
                  Twoja wypowiedź tez nie jest idealna! Tak właśnie jest z natretami, zamiast
                  pisać o sprawie, czepiacie się słówka by obalic reszte twierdzenia - to jest
                  absurd logiczny.
                  Albert E. był matołem w wielu przedmionach, w tym językach - a mimo to, nikt
                  nie śmiał obalać jego tez tylko na tej podstawie.
                  Jezeli oceniasz moje stwierdzenie tylko po literówce, to jesteś człowiekiem
                  prostym, który czepiach sie gówna by poprawić sobie samopoczucie.
                  Wnosisz tyle do rozmowy co krowa na pastwisku koło wypadku,
                  więc czepiaj się dalej
                  • bxb_chicago czepianie sie bledow, synonim prostactwa?? 03.10.05, 15:37
                    brawo onioni!!!! dawno chcialem rozpetac o to wojne. Co ma ortofgrafia,
                    interpunkcja, emoticony, i styl jeszcze moze do dyskutowanego akurat
                    zagadnienia/tematu?

                    Moja mlodsza siostra jest dyslektyczka - moze chce moze jakis matol jej za to
                    dowalic, wysmiac i zdyskryminowac, tylko dlatego ze jej mozg funkcjonuje w taki
                    a nie inny sposob?

                    Te prostackie matoly nie wiedza ze to forum internetowe a nie egzamin z
                    polonistyki, bluzgaja na co i jak popadnie, byleby tylko skompromitowac i
                    zmieszac z blotem przedmowce, nie nawiazujac i dodajac niczego do tematu.
                    Tak naprawde swiadczy to tylko o tym, ze nie macie nic do powiedzenia, a co
                    gorsza (i to jest wlasnie smutne) - jestescie zakala kazdej dyskusji
                    publicznej, a poziom waszej kultury, mimo ze znacie zasady ą i ę, nie jest o
                    wiele wyzszy od zwyklego kibola ze wsi.
          • clandestino [...] 01.10.05, 23:20
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • charnel Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 01.10.05, 23:23
            Najgorsze w tym jest to, że wariaci są sprawcami wypadków a giną często
            normalni ludzie...
            • aadii Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 02.10.05, 00:30
              Na sił fizyki nie ma siły, inteligencja nie ma tu mic do tego. Jak sie uderzy w
              drzewo przy 80 km/h to chocyb sie umialo encykopedie na pamieć, rozwiązywało
              całki w pamięci czy pływało najszybciej na swiecie to nic nie pomoze. Jest tylko
              jedna droga- droga bez drzew wyrastajych z jezdni i dwa pasy. Przepraszam ze
              patrze na to ze strony praktycznej, i wyciagam w takiej tragicznej sytuacji
              wnioski takie jak wyciagaja wszyscy - NASZE DROGI SA DLA KONI I SYRENEK A NIE
              DLA TIRÓW+AUTOBUSÓW+CALEJ MASIE SAMOCHODÓW OSOBOWYCH!!. One sa po prostu ze
              srednowiecza. A ci którzy mowią ze wyeliminują wariatów to DEBILE, ta tak jakby
              mowić ze telefon na korbke wystarczy dla komunikwania sie dzisiaj. Trzeba
              budowac NORMALNE drogi z pozytkiem dla wszystkich.
              Otylia przykro mi, cholera, znowu zginą człowiek, a mozna było tego unikąć.
              jezdzic wolniej tez
          • kitizz Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 01.10.05, 23:24
            PIsząc stop wariatom drogowym,zaliczamy do nich równiez Otylię.
          • xkx2 Re: W wojnie straciliśmy elite, w wypadkach traci 02.10.05, 09:07
            Niestety musze sie zgodzic z Toba. Patrzac na ostatnie wydarzenia mozna
            stwierdzic jedno zawsze powodem posrednim wypadku była zbyt duza predkosc na ta
            klase drogi po ktorej sie jechalo. I koljkna spraw gina z regóły bardzo mlodzi
            ludze bo w ich naturze jest brawura a jesli do tego dolozymy kiepski stan
            naszych dróg i dobry szybki samochód to niestety o wypadek nie trudno.
        • exces Re: wypadek Otylii 01.10.05, 21:53
          Najpierw było kilka samochodów, teraz jeden! A ja pytam kiedy TIRy po polskich
          drogach będą jeździły 70 km/h, bo nie licząc ...autostrad i dróg expresowych
          tylko tyle im wolno!!! Nikt, ani POLICJA ani Insp.Transp.Drogowego nie reaguje
          na wykres prędkościomierza na tarczy tachografu!!! A to jest przecież
          legalizowane urządzenie które do karania za przekroczenie godzin pracy jest
          wystarczającym dowodem! Ktoś powie, że nie ma przepisów wykonawczych? To ja
          pytam dlaczego ich nie ma?! Dlaczego ciągniki siodłowe jeżdżą z wyłączonymi
          ogranicznikami prędkości? Kto przejechał się za "TIR-em" wie o czym mówię!!!
          Nie raz dureń siedzący w kabinie wysoko nademną dodawał gazu gdy go
          wyprzedzałem i szczerzył zęby, gdy musiałem zaniechać wyprzedzania i chować się
          za jego naczepą! Ten gościu którego wyprzedzała OTYLIA też nawiał ..To wiele
          mówi ! Też dodał gazu nie chcąc puścić "baby"za kierownicą "amerykańca"?
        • nowotka1 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 22:03
          I ja sie calkowicie zgadzam. Samochod, to typowy wynalazek diabla. Zniewolil
          ludzi do tego stopnia, ze nie moga bez niego zyc. Zabija ludzi bezposrednio… i
          posrednio - odbiera zdrowie, ograbia z resztek pieniedzy, halasuje, truje i
          zabiera przestrzen.
          Sprzedalem samochod, kupilem rower, odzyskalem wolnosc. Mimo deszczu.
          • kisakul1 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 23:24
            Rowerzysta jest w najgorzej sytacji. Żadnych zderzaków. Wiem coś o tym bo
            jeżdżę na rowerze okrągły rok. Dobrze, że częściowo po ścieżkach.
            • kinio101 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 23:43
              Ciekawe, czy masz oświetlenie w tym rowerze.
        • janlol Ciekawe czy zbadali jej krew na zawartość alkoholu 02.10.05, 10:29
          bo wiadomo, że w Polsce są równi i bardziej równi. Tobie, Macieju, na pewno by pobrali krew. (Mnie też.)
      • xkx2 Re: wypadek Otylii 02.10.05, 09:03
        No cuz sprawa wyglada typowo: Młoda osoba + szybki samochód + male
        doswiadczenie + duza predkość + kiepskie polskie drogi = niestety wypadek.
    • bladatwarz Re: wypadek Otylii 01.10.05, 18:51
      Zginął brat Otylii.
      Świeć Panie nad jego duszą.
      [*]
    • maciusiek89 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 18:51
      No wlasnie droga pani, mysle kto z nas bedzie nastepny.
    • iwka901 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 18:54
      Oby wróciła do zdrowia.
      Wyrazy współczucia z powodu tragicznej śmierci brata...[']
    • carmell Wypadek Otylii 01.10.05, 18:55
      To straszne...
      Żałoba zaczęła się od Białegostoku, teraz obejmie całą Polskę...

      Trzymaj się Otylio!!!
    • placek.ziemniaczany Re: wypadek Otylii 01.10.05, 18:57
      Otylka! trzymaj się!
    • exces Re: wypadek Otylii 01.10.05, 18:58
      Kolejna tragedia na polskich drogach! Los zawziął się na niewinnych i wyjątkowo
      wartościowych POLAKÓW !OTYLIO ŻYCZĘ CI WIELKIEJ SIŁY W ZMAGANIU SIĘ Z
      NIESZCZĘŚCIEM KTÓRE CIĘ DOTKNĘŁO.TUCHOLANIE SĄ Z TOBĄ jednocząc się, w bólu i
      żałobie!
      • moomoo Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:04
        To straszne, straszne...
        Mam nadzieję, że Otylia wyjdzie z tego. Okropne, że jej ukochany brat zginął.
        Współczuję jej rodzinie i będę się modlić za nich.
        • idiota_polski [...] 01.10.05, 20:36
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • ivulspirit [...] 01.10.05, 20:46
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • exces [...] 01.10.05, 21:01
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • madfreak Re: nie umie jezdzic oferma 01.10.05, 21:31
                zeby napisac powyzsze brednie, musial sie zalogowac..
                fakt ten zostal odnotowany najprawdopodobniej na serwerze autoryzujacym, w
                zwiazku z czym zapamietany zostal adres IP, za pomoca ktorego mozna dojsc, skad
                post zostal napisany..
                czyli dotrzec komputera..

                w wiekszosci wypadkow takie smiecie pisza takie rzeczy z domu mniemajac, ze
                przeciez sa anonimowi w internecie, kto ich tam bedzie scigal..
                wystarczy jednak wniesc oskarzenie..
                i nawet nie trzeba byc tutaj celem ataku..
                wystarczy, ze powyzsza wypowiedz urazi innych by potraktowac ja jako
                oszczerstwo.......
                a mysle, ze urazila..
                • macarthur Re: nie umie jezdzic oferma 02.10.05, 10:57
                  może za mocno napisane ale wyglada na to że przyczyną była jej lekomyślność
          • aligator1849 Re: nie umie jezdzic oferma 02.10.05, 00:37
            idiota_polski napisał:

            > natrzaskac po mordzie, nie umiesz jezdzic, nie lap za kolko, no i natrzaskac po
            > mordzie solidnie, zabila brata, co za suka

            Zastanawia mnie pewna rzecz. Kim jest osoba, szczycąca się znakomicie wymyślonym
            nickiem "Idiota Polski". Czy mógłbyś stanąć teraz przed łóżkiem Pani Otylii
            Jędżejczak, przedstawić się, po czym powiedzieć jej to, coś napisał. Żeby sądzić
            i oceniać, trzeba być na miejscu zdarzenia, trzeba posiadać wszelkie informacje,
            dotyczące zdarzenia, trzeba w końcu myśleć trochę, co się mówi. Czy naprawdę
            uważasz, że są osoby (normalne psychicznie), którzy z pełną świadomością
            zabijają swoich krewnych? Wychowanie i kulturę człowieka można poznać nie tylko
            po tym , co mówi publicznie, ale (przede wszystkim) po tym, co mówi, kiedy może
            czuć się bezpieczny i anonimowy. Każdy ma prawo do własnego zdania, ale jeżeli
            obrażasz kogoś publicznie, podaj swoje dane osobowe - będzie wiadomo kim tak
            naprawdę jesteś.
            • siekiera77 Re: nie umie jezdzic oferma 02.10.05, 01:08
              aligator1849 napisał:

              > idiota_polski napisał:
              >
              > > natrzaskac po mordzie, nie umiesz jezdzic, nie lap za kolko, no i natrzas
              > kac po
              > > mordzie solidnie, zabila brata, co za suka
              >
              > Zastanawia mnie pewna rzecz. Kim jest osoba, szczycąca się znakomicie
              wymyślony
              > m
              > nickiem "Idiota Polski".

              bardzo prawdopodobne ze to ten sam osobnik ktory posluguje sie nickiem paul_78
              majacy nature sepa scierwojada, obrzucajacy najgorszymi wyzwiskami kazdego
              motocykliste uczestnika wypadku,bez wzgledu na okolicznosci i stopien winy.
              ten mutant zyczy ludziom śmierci, tfu!!!
            • nolnejm Re: nie umie jezdzic oferma 02.10.05, 01:35
              Jak na razie to wiemy tylko tyle że NAJPRAWDOPODOBNIEJ jechała zbyt szybko:(
              Przykro mi - acz poczekam na najswieższe i najdokładniejsze informacje co było
              przyczyną wypadku, wtedy coś więcej napiszę. Idiota polski użył potocznego
              określenia "zabiła" - w przekonaniu, że wypadek ów nastąpił z winy pani Otylii.
              Potoczny gdyż nie wątpię by któryś z Was go nie używał, gdy usłyszał o wypadku
              spowodowanym przez pijanego, przez nadmiernie przekraczającego prędkość
              kierowcy itp. Tak samo jak PZU prowadzilo akcję - STOP WARIATOM DROGOWYM by
              napiętnować zachowania najczęściej prowadzące do wypadków drogowych.

              Sam piszesz że każdy ma prawo do własnego zdania, i idiota je wyraził - uszanuj
              to.

              Jeżeli Ci się to nie podoba - zgłoś to wszystko do prokuratury, chociaż wydaje
              mi się że tego typu rzeczy są ścigane z oskarżenia prywatnego.

              Przykro mi że tak się stało - tak młody człowiek nie żyje, a do tego kolejny
              młody człowiek który pewnie będzie musiał zyć z piętnem spowodowania wypadku.
              Jeżeli to prawda...
      • mut Re: wypadek Otylii 01.10.05, 23:53
        niewinnych ??
        jak idiotka wyprzedzała sznur samochodów to raczej nie jest niewinna !
        pewnie jej się wydawało że ma furę która wszystko potrafi.... nie raz już
        takich widziałem po rowach
        • janlol Re: wypadek Otylii 02.10.05, 10:36
          Ona naprawdę pomyślała, że złapała Pana Boga za nogi. Fura, owszem, jest bezpieczna dla niej, na pewno też dla pasażerów tego samochodu, oczywiście do pewnej prędkości. Samochód jest duży, masywny, dobrze skonstruowany i dobrze chroni tych w środku. Sprawczyni wypadku nie pomyślała niestety o jednym: że po naszych drogach i poboczach chodzą ludzie, których nic nie chroni, żadne strefy zgniotu, poduszki i tym podobne wynalazki.
    • gingeraska Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:02
      Otylko, trzymaj się !!
    • ivulspirit Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:02
      więcej podatków, złomu ze wschodu, droższe paliwo, mniej pieniędzy na drogi, a
      na pewno będzie mniej wypadków (spowodowanych przez niesprawne samochody na
      naprawy których nie starczyło już środków)
      • idiota_polski [...] 01.10.05, 20:40
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tulu1 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:03
      Otylio dasz radę ..jesteśmy z Tobą ...
      • in_di_ra Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:15
        Mam nadzieje, ze wszystko bedzie dobrze.
        ['] dla jej brata. R.I.P
      • kantika Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:16
        Otylia będzie dobrze, wyrazy współczucia

        złe dni dla młodych sportowców

        Arek [*]
    • madarek Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:38
      nie ulega wątpliwości, że winnym wypadku jest właśnie Otylia (niestety),
      serdecznie jej współczuję i modlę się za jej rychły powrót do zdrowia, może to
      surowa ocena , jestem kierowcą z zawodu i staram się być obiektywny, podobne
      odczucia miałem (i mam) odnośnie wypadku ś.p. Janka Kuliga, szanowni kierowcy
      opamiętajmy się! byłem w szoku kiedy pierwszy raz wjechałem samochodem na teren
      Skandynawii, tam jeździ się o 5km wolniej od dopuszczalnej prędkości! (mandaty
      są naprawdę surowe, niekiedy można stracić całą wypłatę), wydaje mi się, że
      właśnie tędy droga! OTYLIA TRZYMAJ SIĘ!
      • liderpo Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:39
        koniec plywania!! do pierdla!!
        • giezeta Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:47
          temu "liderpo" wydaje sie, ze jest dowcipny? Taka wspaniała dziewczyna,
          utalentowana, inteligentna, ładna i dobra ..... i taki idotyczny komentarz???
          • liderpo Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:49
            no i co z tego ze ona taka jest??
            a co prawo dla niej ma byc inne??
            czlowieku zabila przez swoja glupote brata!!
            nara
            • kantika Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:50
              życzę jej wszystkiego dobrego, ale niestety z podanych informacji wyniki, że to
              była jej wina niestety:(
              • janosik6 stalo sie co sie stalo ,niech dziewczyna wyjdzie 01.10.05, 20:07
                z tego cala i zdrowa.
                Nikt nie jest swiety .
                I tobie i mi moze sieto przytrafic.
                Kazdemu na pewno sie nie raz tak przytrafilo ze przesadzil w te czy inna strone.
                Co da ze jeden z drugim bedziesz na nia psy wieszal ?
                Ja osobiscie nigdy nie darzylem ja jakas wielka sympatia za te jej teksty i
                wazeliniarstwo do kosciola i wojtyly.
                Ale zginal mlody czlowiek i ona tez jest w ciezkim stanie ,uszanujmy to..
                • chaladia Re: stalo sie co sie stalo ,niech dziewczyna wyjd 01.10.05, 20:17
                  Nie wiemy, kto prowadził.
                  Nie wiemy, kto spowodował wypadek. Może to zbyt duża prędkość (właściwie to
                  napewno), ale może ktoś wbiegł prosto pod koła, może jakiś inny samochód
                  wykonał jakiś niespodziewany manewr... mało to razy złośliwi kierowcy
                  utrudniają wyprzedzanie?

                  Otylia i bez Waszych komentarzy będzie miała prze.... życie ze świadomością
                  tego, co się stało. Nie dodawajcie.

                  A winni są tez wszyscy rządzący Polską od czasów Gierka. On ostatni
                  zbudował "gierkówkę" ze Śląska do Warszawy. Potem, przez ostatnie ćwierć wieku
                  nie zbudowano nic. Oczywiście można powiedzieć, że skoro autostrad nie ma, to
                  można jeździć 60 km/godz. Albo 50 km/godz. Ale dlaczego?
                  • six_a Re: stalo sie co sie stalo ,niech dziewczyna wyjd 02.10.05, 00:33
                    wiemy, Otylia prowadziła
                    Otylia spowodowała wypadek, wyprzedzając z prędkością 180 km/h sznur pojazdów
                    nikt jej nie wbiegł pod koła, prawdopodobnie chciała zjechać na lewe pobocze,
                    unikając zderzenia czołowego z jadącym z naprzeciwka, nie utrzymała się na tym
                    poboczu i w drzewo.
                    prawo jazdy miała od paru miesięcy
                    drogi nie są winne, jeździ się tak, jak warunki pozwalają, respektując
                    ograniczenia.
                    tyle.
                • janlol Kolego, w Polsce nazwisko Wojtyła pisze się... 02.10.05, 11:01
                  ...od dużej litery. Zapamiętaj to sobie. Wbij to sobie do głowy!
                  • janosik6 [...] 02.10.05, 11:23
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • goskagoska Chlopie! W Polcsce mowi sie "wielka litera" a nie 02.10.05, 12:13
                    "od duzej litery" skoro juz sie czepiamy
                  • bxb_chicago Re: Kolego, w Polsce nazwisko Wojtyła pisze się.. 03.10.05, 16:04
                    janlol, naprawde przestan zwracac uwage innym ze shiftu im sie nie chce
                    wciaskac, albo altu, stawiac kropek, przecinkow, czy siegac do slownika przed
                    napisaniem kazdego zdania, pedantyczny frustracie, a dodaj cos moze do meritum
                    sprawy, dobrze? A jak chcesz uczyc innych zasad pisowni to proponuje napisz im
                    na priva. got me? Twoja ideologie dotyczaca ludzi o niedbalej pisowni znam, ale
                    to jest chore. Czlowieczku.
                • antykagan Re: stalo sie co sie stalo ,niech dziewczyna wyjd 02.10.05, 13:34
                  janosik6 napisała:


                  > wazeliniarstwo do kosciola i wojtyly.

                  Nie wycieraj sobie śmieciu parszywej gęby kardynałem Wojtyłą.
            • giezeta Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:55
              Liderpo, po pierwsze skąd masz takie informacje? A moze to brat o mało co nie
              zabił Otylii?
              A po drugie, czy Ty nigdy w zyciu nie popełniłeś błędu? Bo jesli nawet ona
              prowadziła to kazdemu moze sie to przytrafic. Nawet nie z własnej winy, na
              naszych drogach i przy umiejętnościach naszych kierowców, z których co piaty
              jedzie pijany
              • liderpo Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:57
                obejrzyj wiadomosci, rozumiem ze dla ciebie zabicie brata to taki maly blad, ha
                ha
                czlowieku, ja tez ja lubie,ale kara musi byc.
                nara
              • madana Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:58
                Życzę powrotu do zdrowia,ale niestety wina leży po jej stronie. Media podały,że wyprzedzała kilka samochodów ciężarowych (kilka!), czyli wykonywała najniebezpieczniejszy manewr. Ze świadomością,że sami przyczyniliśmy się do czykejś śmierci żyje się podobno strasznie...Bardzo jej współczuję, naprawdę to rodzinna tragedia...
              • aniorek Re: wypadek Otylii 01.10.05, 23:11
                Ciekawe, jakie komentarze na temat kierowcy pojawialyby sie na forum, gdyby byl
                nim dres w BMW.
          • beata132 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 19:56
            Współczuję Otylii i zyczę jej szybkiego powrotu do zdrowia. Będzie jej ciężko
            żyć ze świadomością, że spowodowała ten tragiczny wypadek (wnioskuję to po
            przeczytanym artykule w gazecie). Pewnie czuje się podobnie jak żona Arka
            Gołasia, która również spowodowała wypadek, w którym zginął jej mąż. A
            wystarczyłaby odrobina wyobraźni. Smutne to wszystko.
            (*) dla brata Otylii
            • metiowiec A ja wam powiem tak 01.10.05, 20:01
              Że nie ma bardziej idiotycznej rzeczy którą wy teraz popełniacie. Współczujecie tylko dlatego że jest sławna, nikt sie nie ulituje nad smiercia kierowcy o którym ktos wspomni przez 5 sekund w wiadomosciach, ale jak już jest sie kimś to odrazu wielkie halo na całą polske. Żal mi jej ale współczujcie jej w ciszy a nie pokazac sie tak kto wiecej łez wyleje
              • liderpo Re: A ja wam powiem tak 01.10.05, 20:05
                to podlizuchy.
                do pierdla z mordercami innych!!!
                • exces Re: A ja wam powiem tak 01.10.05, 21:13
                  A ty gościu jestes taki kryształowy? Jak tak to może wystartuj na prezydenta! A
                  teraz zamilknij, i nie popisuj sie pacanie! Życze ci, żebyś rąbnął łbem
                  natychmiast po tym jak zrobisz coś, co nie będzie praworządne i kryształowo
                  czyste!
              • beata132 Re: A ja wam powiem tak 01.10.05, 20:07
                Pewnie dlatego wszyscy to tak przeżywamy, że "znamy" ją z jej szczególnych
                osiągnięć i przez to jest bliska neszemu sercu. Traktujemy takie osoby niejako
                jak rodzinę lub dobrych znajomych. I wg mnie nie ma w tym nic złego. Anonimowa
                osoba (przynajmniej dla mnie) "nie ma twarzy" i przez to jest abstrakcyjną
                postacią. To tyle w tej kwestii. Nie oznacza to wcale, że tym anonimowym nie
                współczuję.
              • siekiera77 Re: A ja wam powiem tak 01.10.05, 20:09
                no, gdzie są hieny forumowe
                gotowe do wyzwisk
                kiedy zginie motocyklista??!!
                • antykagan Re: A ja wam powiem tak 02.10.05, 13:38
                  siekiera77 napisał:

                  > no, gdzie są hieny forumowe
                  > gotowe do wyzwisk
                  > kiedy zginie motocyklista??!!
                  masz racje, 90% motocyklistów to zwykli bandyci. Jeden chciał mnie przejechać
                  na pasach, celowo. Mam zapisany numer, kiedyś go znajdę.
    • warsawyak Drzewa - mordercy 01.10.05, 20:18
      Wyciąć w cholerę wszystkie drzewa przy głównych drogach w kraju.
      Stoją bez sensu i po cichu zbierają swoje żniwo.

      Może wykorzystać ten wypadek do kampanii, tak jak kiedyś uczyniła pani
      Stalińska.

      Precz z drzewami-mordercami przy drogach!
      • kledzior Re: Drzewa - mordercy 01.10.05, 20:27
        Najlepiej zacznij wycinanie od siebie!

        Wczoraj mieliśmy "najlepszy" przykład, że nawet brak drzew nie wystarczy gdy
        ktoś cierpi na brak wyobraźni... Niestety to jest problem większości Polaków -
        brak umiejętnościa, ale za to wielka, niczym nie uzasadsniona pewność siebie na
        drodze. Szkoda gadać zresztą, panna ma rok prawo jazdy i zapomniała, że to nie
        basen... Tragiczny efekt już znamy.
        I tak przynajmniej 5000 razy w roku...
        • ivulspirit Re: Drzewa - mordercy 01.10.05, 20:59
          niestety problemem są i głupota/brak umiejętności kierowców, kiepski stan dróg
          i drzewa wokół nich. Nawet przy jeździe z przepisową prędkością można zaryć w
          dziurę w jezdni wpaść w poślizg i przyłożyć w drzewo (zwłaszcza w takich
          okresach przejściowych jak lato-jesień czy zima-wiosna, kiedy jeszcze nie
          wszyscy zorientowali się że zmieniły się warunki do jazdy)
      • libby Re: Drzewa - mordercy 02.10.05, 08:23
        To nie drzewo jest winne, że jechała 180/godz. !!!!
        Precz z nieodpowiedzialnymi kierowcami !!!!
      • onioni Re: Drzewa - mordercy = 100 m jechała zanim trafił 02.10.05, 10:43
        100 m jechała zanim trafiła na drzewo!
        Moze wytnijmy wszystkie drzewa w okolicy wszelkich drów w promieniu 200 m!
        I wiesz co zostanie? Tylko kilka lasów i zero innych drzew ;)

        Ludzie lubia zwalac winę na inne sprawy. Kazdego dnia mijasz ze 2000 innych
        kierowców który każdy cie mija o 50 cm i może cię zabić, a ty się drzew
        czepiasz stojących spokojnie na poboczu czesto 5 m od ciebie....

        • goskagoska Re: Drzewa - mordercy = 100 m jechała zanim trafi 02.10.05, 12:11
          JA tez uwazam ze drzewa nie sa winne (w ogole czy to nie smieszne "Drzewo
          spowodowalo wypadek!"), ale jednak bezpieczniej byloby gdyby tych drzew na
          poboczach nie bylo. Oczywiscie wtedy piraci drogowi byliby mniej skutecznie
          eliminowani, ale rowniez (moze nawet w wiekszym stopniu, bo glupi ma szczescie,
          a niewiinych ofiar wypadkow drogowych ginie znacznie wiecej niz
          kierowcow-sprawcow) mniej ginelob niewinnych osob. I jesli wyciecie jednego
          drzewa mogloby uratowac zycie mojemu dziecku (albo Twojemu czy kogokolwiek) to
          wycielabym bez wahania wszystkie drzewa w promieniu 500m od drogi. A z drugiej
          strony, gdyby taki wariat stracil panowanie nad kierownica i wylecial na pobocze
          (ale nie zginalby z powodu braku drzewa), to moze by sie opamietal?
        • warsawyak Re: Drzewa - mordercy = 100 m jechała zanim trafi 02.10.05, 12:12
          > 100 m jechała zanim trafiła na drzewo!
          > Moze wytnijmy wszystkie drzewa w okolicy wszelkich drów w promieniu 200 m!
          > I wiesz co zostanie? Tylko kilka lasów i zero innych drzew ;)

          I bardzo dobrze. Chodzi o wyeliminowanie potencjalnego zagrożenia.
          Wielu innych się nie da, ale tego akurat możemy spokojnie się pozbyć.

          Nieważne dla mnie, że w tym wypadku akurat do drzewa było 100 m. Chodzi mi o
          symbol, który utkwił ludziom w głowie. Zaręczam, że wielu ludzi dokonuje
          żywota, kiedy ich samochody wpadają na drzewa, do których było 5 m.

          > Ludzie lubia zwalac winę na inne sprawy. Kazdego dnia mijasz ze 2000 innych
          > kierowców który każdy cie mija o 50 cm i może cię zabić, a ty się drzew
          > czepiasz stojących spokojnie na poboczu czesto 5 m od ciebie....

          Powiadam - ten akurat czynnik zagrożenia możemy wyeliminować. A to już będzie
          coś. Tak mi się przynajmniej wydaje. Zawsze te kilka istnień ludzkich więcej
          zostanie na ziemi... Nie sądzisz, że gra jest warta świeczki?
      • e_mock Drzewo wyprzedzało na trzeciego jhadąc 180/h 03.10.05, 11:58
        Jechała spokojnie Otylka i nagle wjechgało w nią drzewo!
    • edkesz a ja powiem wam jeszcze inaczej 01.10.05, 20:20
      Wcale się niedziwie że się stukneła. Kupiła sobie chryslera(pewnie z 200KM jak nic) i nie umie nim jeździć bo wcześniej jeździłą pewnie 40 paro konnym sejem albo cieniasem. I prawko dostała za znaną twarz a nie za umiejętności. Po za tym "wyprzedzając sznur samochodów, zjechała na lewą stronę jezdni, a potem na pobocze, aż samochód wpadł do rowu" kto z jakimkolwiek rozumem tak wyprzedza? Szczególnie w polsce po takich drogach. No może na jakimś motocyklu ale nie w amerykańskim chryslerze który nie zna czegoś takiego jak zakręt i skręcanie. No cóż raczej winna była otylia choć szkoda mi jej bo pływaczka niezła i trochę żal że tak głupio się zwypadkowała
      • m.malone Ciszej nad tą trumną ['] 01.10.05, 20:29
        nie znacie okoliczności, a wydajecie wyrok (na szczęście nie wszyscy).
        Głęboko jej współczuję i wierzę, że się podniesie.
        • edkesz Re: Ciszej nad tą trumną ['] 01.10.05, 20:35
          cytuję z onetu "Tadeusz Kaczmarek z mazowieckiej policji powiedział PAP, że według świadków zdarzenia, pływaczka, kierująca samochodem marki Chrysler, wyprzedzając sznur samochodów - zjechała na lewą stronę jezdni, potem - na pobocze; samochód wpadł do rowu i zatrzymał się na drzewie."
          więc mniej więcej znam. I jeszcze raz powtarzam Kto wyprzedza sznur samochodów??????????? W Polsce i to w chryslerze?? No kto??? napewno nikt mądry
        • 1putin Re: Ciszej nad tą trumną ['] 02.10.05, 08:17
          na pewno dzisiaj wszyscy jej współczują...
          Ale ta sytuacja będzie kolejnym sprawdzianem naszej praworządności. To tragedia
          dla rodziny, ale prawo jest prawem i jeśli wstępne ustalenia się potwierdzą
          prokurator postawi Otylii J. zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. Nie
          wiem, czy w takiej sprawie może zapaść wyrok uniewinniający, raczej nie
      • ivulspirit Re: a ja powiem wam jeszcze inaczej 01.10.05, 20:32
        do wypadku doszlo koło 17:30.... czyli było już ciemno. Dodatkowo pewnie droga
        była śliska. Tylko samobójcy i kaskaderzy w takich warunkach wyprzedzają
        jeszcze sznur samochodów

        > i trochę żal że
        > tak głupio się zwypadkowała

        Takie wypadki to chyba najgorszy koszmar kierujących. Kierowca żyje, umiera
        jego bliska osoba.... i teraz żyj człowieku ze świadomością że zabiłeś
        najbliższą osobę:|

        Tak mi się wydaje, że każdy kierowca wsiadając do samochodu powinien liczyć się
        z faktem, że to może być jego ostatni raz...
      • kledzior Re: a ja powiem wam jeszcze inaczej 01.10.05, 20:38
        Autko dostała w nagrodę za medal- tak mówili w radio -i znów nasuwa się smutna
        konkluzja. Podarowali dziewczynie szybki samochód, a prawko przecież sobie
        zaraz zrobi... Jak zwykle Polska, nikt nie pomyślał, jakie mogą być
        konsekwencje. Chłopcy z chryslera zrobili sobie parę fotek i szczęśliwi. A
        teraz może dotarło im do głowy, że może odpowiedni kurs jazdy nie kosztowałby
        wiele a i uratowałby przynajmniej jedno życie. dwa, bo jej też jest
        spieprzone...
    • qr_che Re: wypadek Otylii 01.10.05, 20:32
      LUDZIE!!!!! ZWOLNIJCIE TROCHĘ, BO ŻADNA WOJNA NIE BEDZIE POTRZEBNA ABY TO
      WSZYSTKO SZLAG TRAFIŁ!!!!!!!!!! GŁUPOTA NA DROGACH PRZEKRACZA JUŻ WSZELKIE
      NORMY!!!!!
      • oriana7 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 20:43
        Wkurzająca jest ta bezmyślność. Współczuję Otylii, ale nie potrafię zrozumieć
        brawury. Nie wiem, co każe kierowcom ryzykować życie i zdrowie swoje i innych.
        Ryzyko jest ogromne i co dzień się spełnia. Czy to na prawdę taki blamaż
        jeździć z dozwoloną prędkością, albo nawet wolniej, gdy wymagają tego warunki?
        Nawet, jeżeli ktoś jeszcze przyczynił się do tego wypadku, to jadąc z
        bezpieczną prędkością mamy więcej czasu na reakcję.
      • mike56 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 20:51
        Każdego dnia ustępuję miejsca wariatom drogowym. Pewnie kiedyś nie zdażę, ale
        mam nadzieję, że jeszcze trochę pożyję. Ludzie, wczoraj unicestwiono
        kilkanaście młodych licealistów, dzisiaj tragedia mistrzyni olimpijskiej, jutro
        kto z nas? Czy warto? Bądźmy rozsądni także na drogach. W ostatni piątek
        widziałem już swój koniec na trasie toruńskiej w W-ie Przygłup przy
        prędkościości ok. 100 km o centymetry rozminął się z przednim zderzakiem mojego
        UNO. Gdybym nie widział go w lusterku tylnim i nie zaczął hamować pewnie już
        bym nie pisał tego postu. Przecież na tregedię czeka się tylko chwilę. Po co?
        Co chcecie dogonić? Nie bójcie się śmierć i tak przyjdzie. Nie przyspieszajcie
        jej nadejśia.
        • kinio101 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 23:57
          Najwyraźniej akcja "stop wariatom drogowym" nie przyniosła oczekiwanych
          wyników. I jeszcze psychiatrzy się obrazili.
    • kristof_35 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 20:35
      Otylia trzymaj się i wspólczuję rodzinie z śmierci brata
    • antykretyn [...] 01.10.05, 20:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • edkesz Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 20:39
        zgadzam się z tobą. Jedzie sobie taka otylia w swoim wielkim chryslerze i myśli" Ja jestem otylia w chryslerze więc spadać z drogi" i wyprzedza 10 aut naraz na jednopasmowej drodze przy prędkości ponad 100KM\h a dodatku wcześniej kierowało się parodziesięnno konnym sejem albo cieniasem
        • idiota_polski [...] 01.10.05, 20:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • madfreak [...] 01.10.05, 21:44
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • edkesz Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 21:53
            nie nie mam prawa jazdy więc przyznaje nie wiem
            ale było tam napisane "sznur SAMOCHODÓW" a samochody to nie tiry, pozatym wcale nie trzeba wyprzedzać tirów jeśli taki tir jedźe z prędkością ponad 70km\h przecież wcale nie trzeba być pierwszym zawsze
          • edkesz Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 21:54
            nie nie mam prawa jazdy więc przyznaje nie wiem
            ale było tam napisane "sznur SAMOCHODÓW" a samochody to nie tiry, pozatym wcale nie trzeba wyprzedzać tirów jeśli taki tir jedźe z
            prędkością ponad 70km\h przecież wcale nie trzeba być pierwszym zawsze pozatym o ile dobrze wiem(mogę się mylić bo w końcu nie mam prawa jazdy) na zakrętach się nie wyprzedza
            • misio1980 Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 22:04
              Guzik wiesz, a mądrzysz się jak mały Jasio. "Z tego co wiesz" ... to mało wiesz.
              TIR z definicji jest pojazdem samochodowym, a na zakrętach o dobrej widoczności
              można wyprzedzać.
            • madfreak Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 22:12
              edkesz napisał:

              > nie nie mam prawa jazdy więc przyznaje nie wiem
              > ale było tam napisane "sznur SAMOCHODÓW" a samochody to nie tiry, pozatym wcale
              > nie trzeba wyprzedzać tirów jeśli taki tir jedźe z
              > prędkością ponad 70km\h

              no wlasnie..
              dlaczego TIR jedzie szybciej niz powinien??

              >przecież wcale nie trzeba być pierwszym zawsze pozatym
              > o ile dobrze wiem(mogę się mylić bo w końcu nie mam prawa jazdy) na zakrętach s
              > ię nie wyprzedza
              wyprzedzac mozna wszedzie poza przypadkami okreslonymi w kodeksie drogowym oraz
              w miejscach odpowiednio oznakowanych..
              co nie zmienia faktu, ze jesli wyprzedzasz, a wyprzedzany pojazd zaslania ci
              prawa strone jezdni, znakow zadnych nie dojrzysz, bo jakos zal zarzadcom drog
              pieniedzy na dublowanie znakow po obu stronach jezdni w niebezbiecznych miejscach..
              a kodeks drogowy takiego czegos nie zabrania..

              coz..
              nie masz prawa jazdy..
              niebardzo wiec wiesz, o czym piszesz..
              moze piszesz od strony pasazera..
              nic jednak nie zastapi doswiadczen zza kolka..

              wiele rzeczy staje wtedy w zupelnie innym swietle....
              • edkesz Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 22:21
                dlaczego? no cóż ... jeśli jechał by 60 km\h to ty po co miałbyś go wyprzedzać skoro i tak możesz max 60 km\h

                no widzę że jednak można wyprzedać na zakręcie ale raczej to nie jest zbyt bezpieczne(wyprzedzasz np. tira i nie widzisz że na drugim pasie jedzie jakieś auto i wypadek gotowy)
                • madfreak Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 22:24
                  edkesz napisał:

                  > dlaczego? no cóż ... jeśli jechał by 60 km\h to ty po co miałbyś go wyprzedzać
                  > skoro i tak możesz max 60 km\h
                  >
                  > no widzę że jednak można wyprzedać na zakręcie ale raczej to nie jest zbyt bezp
                  > ieczne(wyprzedzasz np. tira i nie widzisz że na drugim pasie jedzie jakieś auto
                  > i wypadek gotowy)

                  wiesz..
                  z twoich wypowiedzi wnioskuje, zes nieletni...
                  wiec najpierw dorosnij, a potem ukoncz kurs i zdaj egzamin na prawo jazdy..
                  wtedy moze porozmawiamy na tematy samochodowo-drogowe..

                  bo cos mi sie wydaje, ze mlodys ty i zycia nie znasz..
                  • edkesz Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 22:38
                    owszem jestem nieleti ale czy to ma jakiś związek? poprostu jak ktoś myśli to nie wyprzedza sznuru samochodów(jeśli chodziło by o tiry to raczej by napisali tiry) ani na zakręcie i jeszcze raz cytuje z onetu ""To cud, że Otylia przeżyła ten wypadek" - powiedział PAP minister sportu Jerzy Ciszewski, który na wieść o wypadku mistrzyni olimpijskiej udał się do Płocka i widział po drodze miejsce tragedii. "Samochód dosłownie owinął się na drzewie, tak, że trudno było nawet rozpoznać jego markę" - dodał." znaczy to ni mniej ni więcej że grzała bardzo szybko
            • ka-ja PO CO WYPRZEDZAŁA????? 03.10.05, 11:47
              Przykry wypadek świadczący tylko o głupocie i braku odpowiedzialności...

              Zabiła brata a sama życia już takiego samego nie będzie mieć...

              Ludzie obudźcie się!Nie jeździjcie tak szybko!Nie wyprzedzajcie na chama!

              Żyjcie długo i szczęśliwie!Tego Wam życze!


              przy okazji

              czarnalistapracodawcow.w.interia.pl
              i forum na ten temat

              34all.org/forum_main.php?board=8485
        • m.malone Re: CHAMY Z DROGI BO GWIAZDA JEDZIE 01.10.05, 23:23
          i po co się powtarzasz? Myslisz, że jak głupote napiszesz dwa albo trzy razy, to będziesz miał więcej racji?
    • kuubaa [...] 01.10.05, 20:48
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • edkesz Re: "Szkoda że ten debil nie zabił siebie tylko 01.10.05, 20:56
        ja tam mogę tak napisać nawet jeśli to otylia. Po proastu jeśli ktoś nie jest mądry to nieważne czy znany czy nie(dla mnie przynajmniej) Ale niestety dla wielu ludzi to jest różnica bo to bo tamto
        • ignispl Re: "Szkoda że ten debil nie zabił siebie tylko 01.10.05, 22:11
          zgadzam się ale najwieksza ironia jest to, ze media sie rozczulaja nad babka
          ktora prawdopodobnie jest winna wypadku. jakby nie byla olimpijczykiem ze
          zlotem to by sie jej dostalo...niesmaczne!
          • edkesz Re: "Szkoda że ten debil nie zabił siebie tylko 01.10.05, 22:19
            gdyby nie to że jest sławna to by ją obsmarowali że ho ho
    • moverek powinna isc siedziec 01.10.05, 22:11
      spowodowała wypadek ze skutkiem smiertelnym wiec sprawe powinna przejac
      prokuratura a skonczyc sie powinna wyrokiem bo wina byla ewidentnie jej, ale
      oczywiscie w tym kraju wobec prawa sa rowni i rowniejsi i wcale mnie nie zdziwi
      ze sprawa szybko ucichnie, osobiscie nic do Otylki nie mam ale glupota na drodze
      powinna byc tepiona z cala konsekwencja i to ze jest slawna nie zwalnia jej od
      przestrzegania przepisow i od odpowiedzialnosci
      • ivulspirit Re: powinna isc siedziec 01.10.05, 22:38
        > wiec sprawe powinna przejac
        > prokuratura a skonczyc sie powinna wyrokiem bo wina byla ewidentnie jej,

        na krzesło ją!!!! ew dożywocie w kamieniołomach.....

        Chciałem tylko zauważyć, że (jeśli to jej wina to) już spotkała ją najsurowsza
        z możliwych kar. Co gorsze będzie musiała z nią żyć do końca swoich dni. Więc
        radzę wszystkim jednak trochę rozwagi. Każdy ją nieraz widział w tv, wielu
        ludzi dopingowało ją. Wiele osób widziało w niej wzór do naśladowania. Otylia
        to sympatyczna i miła osoba a taka tragedia może przekreślić całe jej życie.

        Każdy kto w tej chwili domaga się dla niej dodatkowych kar powinien przemyśleć
        swoje postępowanie pare razy i spojrzeć w lustro, spróbować poczuć się jak ktoś
        kto zabił swoją najbliższą osobę.
        • edkesz Re: powinna isc siedziec 01.10.05, 22:51
          niby poniosła karę ale musi ponieś karę nie tylko za to że zabiła go ale też za swoją głupotę że zrobiła coś takiego
          • ivulspirit Re: powinna isc siedziec 01.10.05, 23:04
            > wiec sprawe powinna przejac
            > prokuratura a skonczyc sie powinna wyrokiem bo wina byla ewidentnie jej,

            no to chyba już wystarczy uraz psychiczny na całe życie.... dla niej największą
            karą jest strata brata a nie więzienie czy kary finansowe. Więzienie to by była
            kara dla społeczeństwa (a nie dla Otylii), stracilibyśmy doskonałą sportsmenkę,
            o dobrym sercu(zlicytowała swój medal na leczenie chorych dzieci) i jeszcze
            trzeba byłoby za to płacic.

            Pamiętajcie.. błądzić jest rzeczą ludzką.....
            • chofi Re: powinna isc siedziec 01.10.05, 23:10
              Przestancie pisac jaka kare powinna otrzymac. prokuratura na pewno sie tym
              zajmie bo takie sa procedury. jednak nawet dozywocie jest slabsza kara anizeli
              swiadomosc z ktora bedzie niestety musiala dalej zyc, a ze jest mloda to bedzie
              zyla jeszcze wiele lat ze straszna swiadomoscia tego co zrobila.
              niestety cos takiego trzeba samemu przezyc by zrozumiec i powstrzymac sie od
              komentarzy. ja przezylam wypadek, nikt nie zginal ale chwile od wypadku az do
              moementu gdy dowiedzialam sie z pozostalymi wszystko jest w miare ok byly
              najgorszymi chwilami w moim zyciu. wierzcie mi to okropne, mozna dostac w glowe.
              potrafie sobie wiec wyobrazic co ona teraz przezywa.
              powstrzymajcie sie od komentarzy bo to ani nic nie da, nie wiem moze wam sprawia
              to satysfakcje piszac jak powinno sie ja ukarac badz jak glupia byla.
            • kinio101 Re: powinna isc siedziec 02.10.05, 00:15
              ivulspirit napisał:

              > > wiec sprawe powinna przejac
              > > prokuratura a skonczyc sie powinna wyrokiem bo wina byla ewidentnie jej,
              >
              > no to chyba już wystarczy uraz psychiczny na całe życie.... dla niej
              największą
              >
              > karą jest strata brata a nie więzienie czy kary finansowe. Więzienie to by
              była
              >
              > kara dla społeczeństwa (a nie dla Otylii), stracilibyśmy doskonałą
              sportsmenkę,
              >
              > o dobrym sercu(zlicytowała swój medal na leczenie chorych dzieci) i jeszcze
              > trzeba byłoby za to płacic.
              >
              > Pamiętajcie.. błądzić jest rzeczą ludzką.....

              Z tym medalem to bym tak się nie zachwycał. Typowe zagranie pod publiczkę.
              Przecież dostała identycznie wyglądającą kopię tego medalu, o czym się
              praktycznie nie wspomina. Inaczej wyglądałaby sprawa, gdyby przekazała na
              szlachetne cele jakąś część (5%, 10%?) dochodów z reklam.
              • siekiera77 Re: powinna isc siedziec 02.10.05, 01:19
                jak sie czyta takie posty
                to az sie chce
                wyjechac z tego poj... kraju
                i zapomniec o ludziach ktorzy w nim mieszkają
                żenada
            • sensej Re: powinna isc siedziec 02.10.05, 01:34
              kara moralna jest dotkliwa, ale pomyślcie, że jedzie koleś fiatem uno, a tu
              naraz brawura Otylki i ma przed sobą Chryslera jadącego grubo ponad setkę na
              czołówkę; przecież z niego byłaby miazga i ktoś by zginął przez głupotę
              wyprzedzającego
      • 13sw Re: powinna isc siedziec 02.10.05, 02:57
        Spowodowała? Skąd wiesz, że spowodowała? Byłeś tam, a potem przeprowadziłeś szczegółowe śledztwo, które udowodniło, że wypadek należy przypisać właśnie jej? Zapewne zawiniła, ale skończmy wreszczie z wydawaniem wyroków PRZED śledztwem i przed rozprawą. W wymiarze sprawiedliwości nie ocenia się po pierwszym odczuciu - zbyt wiele było wypadków na pierwszy rzut oka wyglądających na brawurę czy alkohol, które w toku śledztwa zostały wytłumaczone np. awarią układu kierowniczego. A w takim razie nawet jakby ktoś był pijany jak bela to nie można mu przypisać wypadku tylko co najwyżej jazdę po pijaku.
        • moverek Re: powinna isc siedziec 02.10.05, 03:25
          nie trzeba sledztwa zeby to stwierdzic, samochod jest tak mocno rozbity ze
          predkosc jaka jechala była grubo ponad dozwolona a to niepodwazalny dowod,
          pozatym zeznania swiadkow mowia ze uciakala przed czolowym zderzeniem ...
          Zreszta teraz to juz nie ma wiekszego znaczenia, jedynym pocieszeniem w tej
          przykrej sytuacji bedzie to ze przestroga trafi do spoleczenstwa, ze niektorzy
          mlodzi ludzie może przestana jezdzic jak idioci, oraz to ze nawet najdrozsze i
          nalepsze samochody nie są w stanie do konca uchronic przed smiercia.
      • marzier Re: powinna isc siedziec 02.10.05, 09:47
        zgadzam sie i to na długo!!
    • kitty4 Re: wypadek Otylii 01.10.05, 22:49
      Nie Mączyn , ale M I Ą C Z Y N
    • clandestino Re: wypadek Otylii 01.10.05, 23:17
      sposób w jaki wypadek był relacjonowany przez tvn24, opisywanie reakcji
      rodziców jest przykładem najgorszego smaku dziennikarzy - to było bardzo
      niestosowne i niesmaczne
    • charnel Re: wypadek Otylii 01.10.05, 23:31
      Stop wariatom drogowym!!!
      • moped Nic dodac nic ujac!!! 01.10.05, 23:43
        NIC DODAC NIC UJAC...SAMA PRAWDA!!!

        Onioni napisal...
        W II wojnie straciliśmy elite polskiej inteligencji,
        w wypadkach tracimy debili i bardzo dobrze.

        Ja tu abstrachuje od tego wypadku, od Otylii. Bo w wypadkach gina także ludzie
        mądrzy i niewinni, lecz gdyby pokusić się o takie badania, to jestem pewien
        że z 20-30% śmiertelnych ofiar wypadków to wariaci i debile bez wyobraźni.
        Wyobraźnia to jeden z głównych składników inteligencji.
        W społeczeńswie takich kretynów jest moze z 10%, w wypadkach z 30%, wychodzi na
        plus.
        Fakt, żal każdej niewinnej ofiary, ale gdzie drwa rabia tam wiury leca...

        Ile ja razy wdziałem jazde "na czwartego" czy skracanie sobie zakretu wjeżdzają
        na obcy pas, bez gwarancji że cos tam zaraz będzie!

        Mam nadzieje, że za 20 lat złe geny tych wariatów zostana w dużej częsci
        wyeliminowane
        co będzie z korzyścią dla więszości.
        Jadąc droga do pracy i z pracy, może zabić cię z 2000 osób których mijasz.
        Stop wariatom drogowym....
        • saikokila Re: Nic dodac nic ujac!!! 02.10.05, 01:47
          20 lat to o wiele za mało, nawet przy tak szybkiej selekcji (szansa która nie
          obejmuje wszystkich posiadających geny, o tym warto pamiętać), ale na pewno
          zmniejszy się ich frekwencja.
    • lomginus Re: wypadek Otylii 01.10.05, 23:59
      kantika napisała:

      > co za tragiczna seria wypadków :
      Ta seria to normalka, kto nie lubi dzielić drogi z innymi "uczestnikami"
      korzystającymi z niej tylko mając FURĘ
      • lomginus Re: wypadek Otylii 02.10.05, 00:05
        lomginus napisał:

        > kantika napisała:
        >
        > > co za tragiczna seria wypadków :
        > Ta seria to normalka, kto nie lubi dzielić drogi z innymi "uczestnikami"
        > korzystającymi z niej tylko mając FURĘ JAK DZIŚ MÓWIĄ WYPASIONĄ "dyma" do
        przodu byle szybciej no i jest co jest. To nie jest casus Odylii tylko
        wszystkich polaków ze sztywnymi nogami na gazie. A szkoda. No cóż trzeba robić
        niestety miejsce nowym pokoleniom nawet za cenę kory obdrapanej na przydrożnych
        drzewach. ONE SĄ NIEWINNE!
    • d3op Re: wypadek Otylii 02.10.05, 00:40
      a Balkan w tokfm testował tego chryslera i mówił że zawieszenia to on nie ma ,
      beczka na kółkach .
      • dziadek_piaskowy Re: wypadek Otylii jest niestety z jej winy, 02.10.05, 01:29
        wyprzedzanie w Polsce na trzeciego jest niestety nagminne,nawet na drogach 2
        czy 3 kolejnosci w USA czy Kanadzie takie praktyki nie sa stosowane.Chrysler
        swoja droga to nie zaden samochod tylko beczka na kolach jak wyrazil sie
        forumowicz wyzej.Rzad polski zamiast wydawac miliony $$$ na polskie drogi bawi
        sie w irackie bagno,na pohybel takiemu rzadowi.Dopoty beda ginac niewinni
        ludzie dopoki beda syficzne drogi w Polsce,taka jest niestety smutna prawda.
    • cex Re: wypadek Otylii 02.10.05, 01:24
      Zloto za myslenie...

      No wlasnie i tak sie dzieje jak sobie nie zdajemy sprawy co moze sie stac jak
      bedziemy sie spieszyc.Jestem mlodym kierowca prawko mam od 3 lat a mam lat 21.
      Moj tata jest zawodowym kierowca, jezdzi na Tirach i troche sie z nim
      najezdzilem inauczylem,widzialem nie jeden powazny wypadek. Ogladanie zdjec po
      wypadkach to najlepsze co moze nam pokazac jak bardzo jestesmy niebezpieczni i
      nierozsadni. Uwazam ze powinien byc program w TV pokazujacy przebiegi wypadkow
      i ich skutkow (np. zdjecia bez cenzury), tylko wtedy moze zaczniemy normalnie
      myslec. Nie zawsze jest tak ze my jestesmy winni, to ktos moze w nas przywalic
      i tez zginiemy.

      Przyczyna wypadku moze byc wszystko od niedokreconej srubki do zlych warunkow
      na drodze. Kiedys L.Kuzaj powiedzial ze nie ma czegos takiego jak kontrolowany
      poslizg, tak samo jak nie ma kontrolowanej jazdy.

      Co do motocyklistow to ich podziwiam i szanuje troche bardziej niz kierowcow
      samochodow, kiedy widze goscia na motoze i samochod osobowy ktory mnie
      wyprzedza to go puszczem i mysle "Jedz szybcie bo smierc juz czeka".

      Co do wypadku Otylii
      Na start zabranie prawka dozywotnio.
      Kare juz otrzymala taka ze zapamieta na cale zycie.

      Zawsze mysle szkoda ze zgineli niewinni ludzie a nie sprawca. Tak tez mysle i
      tym razem. Uwarzam ze to Otylia powinna zginac a nie jej brat.
      Ale nawte smierc slawnej osoby nic nie zmieni w naszej drogowej mentalnosci,
      tak jak przypadek Kuliga. Nikt i nic nie poprawi naszego myslenia na drodze
      dopoki sami tego nie zrobimy.

      Sam kilka razy wyprzedzalem na trzeciego ale zawsze kozystalem z rady starszego
      aby patrzec przez szyby tych co sa przedemna i raz mi sie udalo, musialem
      wczesniej wrocic na swoj pas niz zamierzalem.

      Teraz pewnie zacznie sie debata na temat stanu technicznego dogi, czy spelniala
      normy Unijne i tak dalej.
      Przeczytalem wszystkie posty na forum i nie bede ich komentowal no bo po co.
      Kazdy ma swoje zdanie i tyle.

      Chce jescze przedstawic historie pewnej dziewczyny
      Zobaczcie jezeli naprawde chcecie wiedziec co moze sie stac
      s.kociewiak.pl/dzial.php?nazwa=sekcje&op=viewarticle&artid=57
      Uwazam ze gosc ktory spowodowal ten wypadek czol sie o wiele gorzej od Otylji,
      poniewaz mloda dziewczyna przezyla lecz z strasznymi obrazeniami.
      Nie ma sprawiedliwosci na swiece.

      STOP WARIATOM DROGOWYM ! ! ! ! !

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka