Dodaj do ulubionych

Stan Otylii uległ poprawie

03.10.05, 12:23
... to duża tragedia - zabić własnego brata . Ale prawo musi być takie samo
dla każdego. Teraz przed Nią proces i wyrok .
Obserwuj wątek
    • alkud RĘCE PRECZ OD OTYLII 03.10.05, 12:24
      Póki odpowiednie organy państwa nie zadecydują co dalej...

      kochamislam.pl
      • marianna_777 Koniec plywania OTYLII , niestety, ale koniec. 03.10.05, 13:01
        • eljotem Re: Koniec plywania OTYLII , niestety, ale koniec 03.10.05, 13:54
          Kochani!
          taka to już nasza polska cecha, że ferujemy wyroki bez znajomości wszystkich
          okoliczności. W Rzeczpospolitej przeczytałem, że Pani Otylia wyprzedzała
          kolumnę tir'ów. Nie trzeba dużej wybrazni, zeby powstał taki scenaruiusz
          wydarzeń: Pani Otylia jedzie za TIR'em i na odcinku prostej drogi rozpoczyna
          manewr wyprzedzania, dochodzi do czoła TIR'a przed którym jedzie kolejny TIR
          zderzak w zderzak, auto ma dobre, więc przyspiesza, a tam następny gentelman
          spod znaku kilkudziesięciu ton na pace jedzie zderzak w zderzak - więc co -
          trzba się juz ratowac i w rurę auto się zbiera bo dobre - 180 km/h zaden
          roblem a tu z przeciwka pojawia się FIAT. Pani Otylia zachowuje się bardzo
          przytomnie i skręca na pobocze po lewej - unikając czołowego - jedzie poboczem
          i tam zalicza drzewo -przy tych szybkościach to może Pan Chołowczyc umie
          manewrować- - nikt z kolumny TIRowców się nie zatrzymał.

          Ergo Pani Otylia mino małego stażu za kierownicą zachowała się b przytomnie.

          Ona nie jest morderczynią tylko "babą z jajami" i mam nadzieję że nie czyta
          waszych postów.

          Janusz
          • theykilledkenny Re: Koniec plywania OTYLII , niestety, ale koniec 03.10.05, 14:40
            Czyli jeśli ktoś ma dobry samochód i jest znaną osobą może łamać przepisy i gnać
            180 km/h, zabić człowieka i to nie jego wina. Skoro nie umie manewrować przy
            180 to chyba nie powinna się tak rozpędzać. Jeśli chodzi o kierowców TIR to
            przepisy nie zabraniają im jazdy zderzak w zderzak, ani nie zmuszają do
            zatrzymywania kiedy jakiś wariat ich wyprzedza. Kiedy ostatnio Pan zatrzymywał
            się widząc że ktoś Pana wyprzedza?
          • welcometopoland "Przytomność" Motylii 03.10.05, 14:49
            > jazda poboczem wzdłuż trasy (dodatkowy pas ???) zamiast odbicia w szczere pole
            > zero prób hamowania (na stres i zagrożenie reagowała gazem do dechy - w sumie
            to zachowanie czysto sportowe - skoro liczy się SZYBKOŚĆ. Speed był dla
            niej "ratunkiem" przed kłopotami)
            > 20 lat ?!(wygląda na 33 :) a bryka z silnikiem 5.7 - szpan zamiast
            ODPOWIEDZIALNOŚCI ZA SIEBIE, BRATA i INNYCH KIEROWCÓW
          • remik.bz Re: Koniec plywania OTYLII , niestety, ale koniec 03.10.05, 14:57
            eljotem napisał:
            Ergo Pani Otylia mino małego stażu za kierownicą zachowała się b przytomnie.

            Chyba żartujesz!!! 180 km/h na polskich drogach to dla Ciebie "przytomnie"??
            Nie mówie juz nawet o złamaniu prawa , ale o zwykłej głupocie. Na autostradzie
            w Niemczech możesz grzać "ile fabryka dała", ale nie w Polsce.
            A co do manewru wyprzedzania. Kodeks drogowy dokładnie określa , kiedy i jak
            mozna go wykonać. Jak nie masz widoczności , to nie wyprzedzasz . Wleczesz się
            za TiR-ami- trudno. Bo alternatywą jest śmierć.
            I jeszcze jedno - nie życzę nikomu spotkania na drodze z taka "babą z jajami"
            jak to określiłeś. Nawet Tobie nie życzę , bo chyba nie wiesz o czym piszesz .
            Przypominam - piszemy o niepotrzebnej smierci w wyniku czyjejś głupoty i
            lekceważenia prawa. To może być w przyszłości i Twoja śmierć gdy spotkasz
            kogoś "z jajami".
            • bosman_wroclaw DOBRZE i ZLE zarazem 03.10.05, 21:17
              Po pierwsze jazda z predkoscia 180km/h w takim miejscu to zdecydowana przesada
              i brak wyobrazni. Niezaleznie od marki samochodu i sytuacji na drodze.

              Po drugie kierowca widzacy wypadek ma obowiazek udzielic pomocy rannym w
              wypadku. Jezeli faktycznie zaden z kierowcow sie nie zatrzymal, to wszyscy
              powinni byc pociagnieci do odpowiedzialnosci. Niestety raczej pozostana
              bezkarni.

              Po trzecie kierowcy w Polsce zwykle staraja sie wyprzedzic cala kolumne. Bardzo
              prawdopodobne ze tak i tym razem mialo byc.

              Po czwarte kierowca jadacy w kolumnie samochodow ma obowiazek zachowac
              bezpieczna odleglosc. Niedozwolona jest jazda "zderzak w zderzak" - tak, by
              wyprzedzajacy mial mozliwosc wjechac pomiedzy wyprzedzane samochody.

              Po piate - w ktorym momencie pojawil sie Fiat i ile czasu oboje kierowcow mialo
              na wyhamowanie (chocby sie mieli zatrzymac przed soba na jednym pasie)?. Myslec
              powinni wszyscy, nie tylko wyprzedzajacy, ale takze wyprzedzany i jadacy z
              naprzeciwka. W przypadku zagrozenia bezpieczenstwa ruchu wszyscy powinni
              zachowac szczegolna ostroznosc i zwolnic. Nie twierdze tutaj oczywiscie ze
              kierowca Fiata zachowal sie niepoprawnie, wrecz przeciwnie - jemu(jej) raczej
              nic zarzucic nie wolno.

              Jezeli przedstawiona przez prase wersja wydarzen sie potwierdzi, to sad raczej
              nie powinien miec watpliwosci i wydac wyrok skazujacy. Prawo jest rowne dla
              wszystkich, jednak sa w nim pewne furtki, jak na przyklad nadzwyczajne
              zlagodzenie kary lub nawet ulaskawienie przez Prezydenta RP. Wydaje mi sie, ze
              w tym przypadku byloby to jak najbardziej zasadne. Ktos powie, ze jestem
              wyznawca zasady "rownych i rowniejszych". Ale czy wszyscy "rowni" zasluzyli sie
              dla RP? Czy chocby jeden z "rownych" zdobyl chocby jeden medal na igrzyskach
              olimpijskich? Pobil choc jeden rekord swiata?

              Otylia jest osoba dla naszego kraju bardzo zasluzona. Pamietajmy o tym.

              PS: Jestem mlodym kierowca (prawo jazdy od okolo 8 lat). Nie przeszkadza mi to
              jednak w mysleniu za kierownica. Jezeli nie mam stuprocentowej pewnosci
              czy "sie zmieszcze" z manewrem wyprzedzania, to nie wyprzedzam. Owszem zdarza
              mi sie czesto jezdzic z predkoscia wyzsza niz przepisowa, jednak z zachowaniem
              ostroznosci (z wyjatkami niestety). Kilka razy mialem nieprzyjemne sytuacje:

              1. Z naprzeciwka jeden samochod wyprzedzal drugi. Widzialem ze nie ma szans
              zjechac z mojego pasa. Wolalem zahamowac (gotow bylem nawet zatrzymac
              samochod), zeby uniknac wypadku. Mam wrazenie, ze wiekszosc kierowcow
              wyprzedzajacych "na styk" lub nawet "na czolowego dzwona" wciska gaz do dechy i
              modli sie, zeby sie zmiescic. Dzieki temu uniknalem wypadku. Bez hamowania nie
              mialbym najmniejszych szans i spotkalbym sie z Chryslerem (inny model). Jednak
              ja zyje, mam nadzieje ze kierowca Chryslera tez.

              2. Krajowa "dwojka". TIR wyprzedza TIRa. Na szczescie szerokie pobocze
              uratowalo zycie pieciu osobom.

              Nie pisze tego po to by sie chwalic, jaki to ze mnie swietny kierowca. Dla
              rownowagi podam przyklad przekroczenia dozwolonej predkosci (40km/h) o 110km/h.
              Na autostradzie byl remont mostu. Na szczescie staly tylko barierki ochronne,
              nie bylo robotnikow... Jednak byl to szczyt glupoty w moim wykonaniu. Moglo
              skonczyc sie podobnie, jak przedmiot dyskusji.

              Zycze wszystkim kierowcom odpowiedzialnosci za kolkiem, zeby zawsze pamietali o
              tym, ze w wypadku moze zginac ktos jeszcze oprocz nich samych.

              Otylii natomiast zycze jak najszybszego powrotu do zdrowia i powrotu do
              scigania - tego bezpiecznego na basenie... i oczywiscie niejednego zlotego
              medalu olimpijskiego w przyszlosci

              Pozdrawiam
              MG
        • cocosss Re: Koniec plywania OTYLII , niestety, ale koniec 03.10.05, 15:50
          Kurcze poprawa stanu zdrowia psychicznego dwa dni po smierci brata w tych
          okolicznościach...chyba gruba przesada....
    • silver-s1 Do paki!!! 03.10.05, 12:25
      Jechała jak wariatka i zabiła brata - to jest nieumyślne spowodowanie śmierci - powinna trafić za to do więzienia!!! Nie naeży się jej taryfa ulgowa tylko dlatego, że jest znana!!!
      • 13sw Re: Do paki!!! 03.10.05, 12:56
        To jest nieumyślne spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym (karane zresztą
        ostrzej niż nieumyślne spowodowanie śmierci).
        • edek47 [...] 03.10.05, 13:43
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • big.em Re: Ty chcesz, zeby siedziala.... 03.10.05, 14:02
            edek47 napisał:

            > BO JESTES ZWYKLA ZAWISTNA GLISTA LUDZKA Z DOSTEPEM DO KOMPUTERA.

            A moze raczej dlatego, ze zabila brata, poniewz jechala jak wariatka - przykro
            mi to mowic, ale 180km/h i smierc brata to jest dobry powod, zeby wsadzic ja na
            pare lat.
            • ellrond Re: Ty chcesz, zeby siedziala.... 03.10.05, 14:07
              TAK!! Wsadzmy ja!!! A najlepiej zrobmy publiczny lincz! Albo moze komisje
              sledcza powolac?!? Wow, to byloby cos. Niech ja przesluchuja, bedzie show w
              polskim stylu, bedzie sie wic przed ekranami, a miliony beda sie slinic. Jej
              rodzice rozplyna sie ze szczescia, ze takie mamy w Polsce prawo. Juz widze ich
              rozpromienione twarze.
              A tak swoja droga. Ciekawe to moze byc. Kiedy oskarzyciel posilkowy (rodzice
              maja prawo nim byc) stanie do walki z oskarzycielem ustawowym (prokurator z
              urzedu) i bedzie sie domagal zlagodzenia kary. Kuriozum?
              • tymon99 Ja chce, zeby prawo dzialalo. 03.10.05, 15:53
                > TAK!! Wsadzmy ja!!! A najlepiej zrobmy publiczny lincz! Albo moze komisje
                > sledcza powolac?!?

                Nie trzeba. Sad wystarczy.
                Jezdze duzo po Polsce i juz nie pamietam, kiedy ostatnio zdarzylo mi sie
                przejechac 200 km nie widzac dzwonu..
            • edek47 dla twojej ,chorej satysfakcji,,,,Co bys z tego .. 03.10.05, 14:09
              mial?...Panem Bogiem nie zostaniesz,to miejsce juz zajete.
              • big.em Re: dla twojej ,chorej satysfakcji,,,,Co bys z te 03.10.05, 14:16
                edek47 napisał:

                > mial?...Panem Bogiem nie zostaniesz,to miejsce juz zajete.

                Nie chce pisac po raz drugi tego samego i zasmiecac watku, wiec zerknij w ten post:

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=29886529&a=29891094
                Masz racje dla mojej satysfakcji, ale nie chorej tylko wynikajacej z moze
                prozaicznych pobodek, do jakich niewatpliwie zaliczaja sie: poczucie
                sprawiedliwosci i widok sprawnie dzialajacych organow jej wymierzania.

                Pozdrawiam!

                PS. W pana boga nie wierze, ale jak czytam co niektore posty z checia
                umierzylbym i zajalbym jego miejsce, zeby wywolac drugi potop.
                • edek47 Re: dla twojej ,chorej satysfakcji,,,, 03.10.05, 14:26
                  Twoje pojecie sprawiedliwosci jest na poziomie wspolnoty pierwotnej,WSZYSTKICH
                  TRAKTOWAC ROWNO, NIKOMU NIE WOLNO SIE WYROZNIAC,PIEKNYCH OSZPECIC, BOGATYCH
                  OKRASC,Z MADRYCH ZROBIC GLUPCOW - BEDZIE JEDNO WIELKIE SPRAWIEDLIWE G... .
                  • big.em Re: dla twojej ,chorej satysfakcji,,,, 03.10.05, 14:36
                    edek47 napisał:

                    > Twoje pojecie sprawiedliwosci jest na poziomie wspolnoty pierwotnej,WSZYSTKICH
                    > TRAKTOWAC ROWNO, NIKOMU NIE WOLNO SIE WYROZNIAC,PIEKNYCH OSZPECIC, BOGATYCH
                    > OKRASC,Z MADRYCH ZROBIC GLUPCOW - BEDZIE JEDNO WIELKIE SPRAWIEDLIWE G... .

                    Przedewszystkim nie krzycz, ja rozmawiam z Toba spokojnie, a i u mnie
                    krzykactwem i pieniactwem nic nie wskurasz.
                    Moje poczucie sprawiedliwosci nie jest ani na poziomie "wspolnoty pierwotnej",
                    ani tymbardziej wypaczone.
                    Moze Cie to zaskoczy, ale kilka dokumentow, ktore podpisala elita tego kraju, a
                    ktore z kolei pozwalaja nam zaliczyc Polske w poczet krajow cywilizowanych maja
                    jeden wspolny mianownik. A mianowicie, zapis, ktory glosi (w takiej czy innej
                    formie), ze nie ma ludzi rownych i rowniejszych wzgledem prawa.
                    A jezeli ktos jest glupcem... to juz jego problem ;)

                    Pozdrawiam!
                    • edek47 Konstytucje zmienia sie w zaleznosci od potrzeb,,, 03.10.05, 15:19
                      podobnie jest z prawem karnym,ktore sie odpowiednio interpretuje , dostosowuje
                      sie do zycia sucha,ulomna litere prawa.
              • gaszcz_portalu Re: dla twojej ,chorej satysfakcji,,,,Co bys z te 03.10.05, 14:16
                pokazanie, ze wszyscy sa rowni wobec prawa, a nie, ze osoby zdobywajace medale
                sa niekaralne?
                pokazanie, ze kierowcy narazajacy zycie innych nie moga liczyc na polblazliwosc
                wymiaru sprawiedliwosci?

                pomysl, edek.
                • edek47 To ty pomysl.... 03.10.05, 14:34
                  TAKIEGO PRAWA JESZCZE NIGDZIE NIGDY NIE BYLO I NIE BEDZIE,to sa chore mrzonki
                  cymbalow takich jak Lenin.Po co sie osmieszac, a przede wszystkim po co
                  niszczyc ludzi.
                  • gaszcz_portalu Re: To ty pomysl.... 03.10.05, 14:45
                    jasne, to lenin jest odpowiedzialny za obowiazujace prawo karne w polsce, jak i
                    za polska konstytucje, ktora o zasadzie rownosci mowi wyraznie.

                    edek, nie pograzaj sie juz.
                    • edek47 Z tego, co wiem,leninowskie idee 'rownosci'... 03.10.05, 15:28
                      ciagle egzystuja w umyslach Polakow,takich komicznych narodow jest jeszcze
                      kilka.Z czasem to wam przejdzie.
          • theykilledkenny Re: Ty chcesz, zeby siedziala.... 03.10.05, 14:43
            prawo jest takie samo dla wszystkich, czy może jednak są równie i równiejsi?? a
            co gdyby oprócz brata zabiła jeszcze ludzi idących poboczem?? może kogoś kogo
            znasz, też byś był tak wyrozumiały??
            • edek47 To nie ma innego wyjscia ,trzeba ja ... 03.10.05, 15:41
              juz umiescic w szpitalu wieziennym.
      • ellrond Re: Do paki!!! 03.10.05, 12:56
        Zgadzam sie z tym co piszesz, ale zapominasz o jednym bardzo waznym "ale".
        Chyba nikt nie kwestionuje tego ze to jej wina. Jasne ze tak, tylko co z tego?
        Czy nie uwazasz ze najwieksza kara jest juz dla niej fakt ze nie zyje jest
        wlasny brat? Co tu pomoze wiezienie? Jasne, gdyby zginal ktos postronny, wtedy
        Otylii nalezalaby sie kara, byc moze odsiadka, ale w tej sytuacji. Przeciez juz
        ma nauczke i to taka jakiej malo kto zaznaje w takiej sytuacji. Nie sadze by
        predko wsiadla za kolko. Pomysl zanim cos napiszesz nastepnym razem.
        • dagmaranowicka Re: Do paki!!! 03.10.05, 13:26
          co?????? za zabicie postronnej oosby wizienie, a za zabicie czlonka rodziny NIC?
          na glowe upadles? albo jest prawo, albo takie pierdoly jakie wypisujesz.
          • ellrond Re: Do paki!!! 03.10.05, 13:34
            "Za zabicie"!? Czy ktos kogos zabil? Czy spowodowal nieumyslnie smierc? Jak
            chcesz, przeczytaj sobie moj inny post na tym forum, bo odpowiedz moglaby byc
            dokladnie taka sama. Chociaz w sumie nie wiem juz po co to pisze. Przeciez
            najlepiej ja ukamienowac. Jej rodzica i niezyjacemu bratu, czyli glownym
            poszkodowanym, da to pelna satysfakcje. O Tobie nie wspominajac.
          • kesikowa Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 13:42
            Nie powinna isc. Powinna dostac wyrok w zawieszeniu! Ona juz swoje przezyje.
            Smierc brata to wieksza kara niz wiezienie. Rozumiem ze w polsce wiele osob
            ginie i ze wszyscy powinni byc traktowani rowno. Ale Otylia przynosi nam medale
            i wole zeby przynosila je nadal. Poprostu dorosnie teraz zrozumie bo nie jest
            glupia. A chociazby za to ze oddala swoj medal na cele harytatywne nie poslal
            bym jej do wiezienia. Gadajcie sobie co chcecie ale zapominacie ile zrobila dla
            Polski. Kara musi byc w zawieszeniu a ona ma sie pozbierac i walczyc nadal i tym
            odkupic swoje winy medalami! Otylia trzymaj sie!
            • franekjackl Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 13:45
              Pięknie, pięknie, ale prawo MUSI być równe dla wszystkich. "Odkupić winy
              medalami" - toż to śmieszne...
              • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 13:50
                Komu musi odkupic? Komu ma przyniesc zadowolenie i zadoscuczynienie jej
                wiezienie? Pewnie rodzicom... no i Tobie rzecz jasna przy okazji.
                • big.em Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 14:08
                  ellrond napisał:

                  > Komu musi odkupic? Komu ma przyniesc zadowolenie i zadoscuczynienie jej
                  > wiezienie? Pewnie rodzicom... no i Tobie rzecz jasna przy okazji.

                  Po to jest prawo, zeby wszyscy byli przed nim rowni. Jezeli za zabojstwo (sorry,
                  ale jak ktos jedzie tak szybko jak ona po polskich drogach niestety jest
                  potencjalnym morderca) lub jak wolisz nieumyslne spowodowanie smierci grozi kara
                  od lat X do Y to tylko od dobrej woli sedziego zalezy czy dostanie X czy Y, ale
                  musi zostac ukarana, bez wzgledu na to czy jest zlota medalistka czy nie i kogo
                  zabila.
                  • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 14:12
                    Absolutnie!! Musi!!! Przeciez rodzica nalezy sie zadoscuczynienie, stracili
                    syna czy nie?! Jakby to bylo, gdyby to jej uszlo na sucho! Morderczyni!
                    Potencjalna! Do WIEZIENIA I TO BIEGIEM!!! Tam jej zrobia z tylka jesien
                    sredniowiecza to jej sie odechce mordowac mlodszych od siebie!
                    Przeczytaj moja odpowiedz do innej Twojej powyzej, bo nie chce mi sie juz pisac
                    tego samego..
                    • big.em Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 14:26
                      ellrond napisał:

                      > Absolutnie!! Musi!!! Przeciez rodzica nalezy sie zadoscuczynienie, stracili
                      > syna czy nie?! Jakby to bylo, gdyby to jej uszlo na sucho! Morderczyni!
                      > Potencjalna! Do WIEZIENIA I TO BIEGIEM!!! Tam jej zrobia z tylka jesien
                      > sredniowiecza to jej sie odechce mordowac mlodszych od siebie!
                      > Przeczytaj moja odpowiedz do innej Twojej powyzej, bo nie chce mi sie juz
                      > pisac tego samego..

                      Szczerze...? Mam w glebokim powazaniu Otylie, jej rodzicow i zabitego brata -
                      mam wystarczajaco duzo swoich problemow zeby przejmowac sie cudza tragedia. Nie
                      wazne czy to jest tragedia Otylii czy 14tys rodzin inncyh ofiar wypadkow
                      drogowych...
                      Swoja drogoa zastanawiam sie ilu z Was - obroncow Pani medalistki - chcialoby
                      zlinczowac kierowce TIR`a, ktory dajmy na to jadac 120 uderzylby czolowo w
                      samochod Otylii... Wszyscy?

                      Prawo to prawo, nie wazne kto je zlamal.
                      • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 14:34
                        I znow to samo.. ech.. szkoda juz chyba slow.
                        Sluchaj, GDYBY OTYLIA CZY KTOKOLWIEK INNY, BO NIE MA TO ZNACZENIA, SPOWODOWAL
                        WYPADEK W KTORYM SMIERC PONOSI OSOBA TRZECIA (chocby wspomniany przez Ciebie
                        kierowca TIRa), NIE BYLOBY ZADNEJ DYSKUSJI - IDZIE SIEDZIEC!!!!!! A dlaczego? A
                        noi dlatego, ze to w tym momencie jedyny sposob, zeby zadoscuczycnic rodzienie
                        zabitego! Pomysl jak poczulibysmy sie Ty czy ja gdyby osoba, ktora zginela, byl
                        ktos z naszej rodziny? W takiej sytaucji kara wiezienia jest jedynym rozsadnym
                        rozwiazaniem i obrzydliwe bylyby proby zaslaniania sie Otyli jakims medalami
                        czy osisgnieciami sportowymi.
                        Tu jednak sytuacja jest inna o tyle, ze to rodzice poniesli strate, a im nie
                        potrzeba zadoscuczynienia w postaci wiezienia dla jedynego dziecka, ktore im
                        zostalo. Pomysl co Ty bys czul na ich miejscu teraz, a potem pisz.
                        • gaszcz_portalu Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 14:42
                          biedak z big.ema, ze wdal sie w dyskusje z Toba.

                          nie chodzi o zadoscuczynienie. kara nie zawsze jest po to, by komus zadosc
                          uczynic. (!!!)

                          a o co chodzi, bylo juz mowione wiele razy. specjalnie dla Ciebie przytocze to
                          co wczesniej big.em napisal:

                          poczucie sprawiedliwosci i widok sprawnie dzialajacych organow jej wymierzania,
                          po to jest prawo, zeby wszyscy byli przed nim rowni.
                          • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 14:56
                            Ciekawe to co napisales? Kara nie jest po to zeby zadoscuczynic? I tu niestety
                            nie jest to prawda. U podstaw kazdego przepisu w kk lezy ocena STOPNIA
                            ZADUSCUCZYNIENIA DLA POKRZYWDZONEGO. To czesto bardzo trudna sprawa i budzi
                            mase kontrowersji. Zawsze scenariusz jest podobny. Ofiara chce jak najwyzszej
                            kary dla sprawcy. Sprawca sie broni. Czasem zdarza sie, ze poszkodowany z jakis
                            powodow nie zywi urazy (przyklad rodzicow sp. Janusza Kuliga). Nie wazne
                            zreszta.
                            Owszem mozna Otylii wwalic mandat za przekorczenie predkosci, odebrac prawo
                            jazdy, to wszystko ok, bo tu byla zagrozeniem dla nas wszystkich jadac 180km/h.
                            Natomiast wsadzenie jej za smierc brata byloby, choc rzecz jasna zgodne z
                            prawem, to zupelnie wbrew nie mniej istotnej w prawie zasadzie WLASCIWEGO
                            zadoscuczynienia dla rodziny poszkodowanego. Ja naprawde licze na poczucie
                            rzeczywistosci sedziego, bo nie ma nic gorszego od slepego przestrzegania
                            przepisow, ktore sa dla ludzi, a nie wbrew ludziom. Podam dwa przyklady:
                            pierwszy to urzedy skarbowe, przetrzegajace, a jakze, prawa i wielokrotnie
                            doprowadzajace do ruiny przedsiebiorcow, ktorych nie stac juz zeby przejsc do
                            konca cala drabinke mozliwych odwolan. Drugi przyklad: matce, bedacej z jakis
                            powodow w trudnej sytuacji materialnej sad MA PRAWO odebrac opieke nad
                            dzieckiem, czy to znaczy ze powinien? Czy powininen myslec tylko przez pryzmat
                            paragrafow, czy rowniez rzeczywistosci i dobra samego dziecka?
                            • gaszcz_portalu Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:04
                              nie przekrecaj moich slow.

                              wyraznie napisalem, ze kara NIE ZAWSZE jest po to by zadosc uczynic.
                              przy kwalifikowaniu czynu jako przestepstwa bierze sie pod uwage oprocz
                              bezprawnosci czynu i faktu zawinienia, rowniez cos takiego jak SPOLECZNA
                              SZKODLIWOSC czynu.

                              poczytaj troche kodeks karny, to pogadamy.
                              • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:10
                                Polecasz mi kodeks karny? Ech.. No coz, w normalnej sytacji bym zazartowal. Nie
                                sadze bysmy pogadali..
                                • gaszcz_portalu Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:12
                                  osmieszasz sie.

                                  zazartuj smialo.

                                  nie, raczej nie pogadamy.
                            • big.em Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:12
                              Ale nie zapominaj tez o tym, ze procz sprawcy, ofiary i sedziego jest circa
                              40mln Polakow, a w srod nich grupa ludzi, ktora zostala ukarana za podobny czyn.
                              Pomysl jak oni by sie czuli w takiej sytuacji. Dajmy na to matka, ktora nie
                              upilnowala dziecka bawiacego sie druciakmi w kontakcie zapewne zostanie
                              postawiona w stan oskrazenia. Rownie prawdopodobne jest to, ze zostanie skazana.
                              A ona tylko wyszla na 15 minut z pokoju odebrac telefon... Z kolei Otylia jadaca
                              180/h z pasazerem to troche inny kaliber winy...
                              • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:20
                                1) Hmm dlaczego 40 millionow Polakow? Przeciez w tym czasie mogli tam jechac
                                tez obcokrajowcy?
                                2) Dobry przyklad!!! Taka matka ponosi wine i powinno sie ja skazac, zwlaszcza
                                wtedy gdy samotnie wychowuje jeszcze jedno dziecko. Przeciez sa domy dziecka,
                                prawda? wspaniale dziecinstwo, z drugiej strony jak jej nie skarzemy moze nie
                                upilnuje drugiego dziecka? I tak mozemy gdybac.. tylko co z tego?
                                Dzieki za to ze wszyscy odpowiadaja na argumenty merytoryczne np w postaci
                                oderwania prawa od rzeczywistosci. Jakos nikt nie ma ochoty sie do tego
                                odniesc..
                            • mn7 dziwaczny pomysł 04.10.05, 09:05
                              ellrond napisał:

                              > Ciekawe to co napisales? Kara nie jest po to zeby zadoscuczynic? I tu
                              niestety
                              > nie jest to prawda. U podstaw kazdego przepisu w kk lezy ocena STOPNIA
                              > ZADUSCUCZYNIENIA DLA POKRZYWDZONEGO.

                              Pogląd nie tylko raząco nieprawdziwy, ale też i dziwaczny. A co powiesz o coraz
                              liczniejszych we współczesnym świecie typach przestępstw, w których z natury
                              rzeczy NIE MA żadnego zindywidualizowanego pokrzywdzonego?
                              Poza tym cele kary w jasny sposób wynikają w przepisów kodeksu karnego. Nie ma
                              wśród nich żadnego "zadośćuczyniania pokrzywdzonemu". Od zadośćuczyniania jest
                              prawo cywilne, nie karne.
                        • big.em Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 14:47
                          Dlaczego uwazasz, ze szkoda slow? Wlasnie dochodzimy do najwazniejszego punktu:
                          czy kara ma byc prawna konsekwencja wynikajaca ze zlamania prawa, a kotrej celem
                          jest ukaranie (sensu stricte) lamiacego owe prawo, czy tez wrecz przeciwnie,
                          kara ma byc forma zadoscuczynienia (tylko wtedy po co karac kogos, kto zapomnial
                          o swiatlach mijania zima?). Bo o ile pierwsza (wybacz ignorancje) definicja jest
                          blizsza prawu do ktorego przesstrzegania jestesmy zobligowani, to o tyle druga
                          sklania sie bardziej w strone prawa krwi, lub jak wolisz zemsty.
                          Z drugiej strony nikt tu nie jest panem bogiem i nie wie co siedzi w glowie
                          drugiego czlowieka, wiec skad mozesz wiedziec czego rodzice Otylii oczekuja od
                          niej, wymiaru sprawiedliwosci i calego swiata!?
                          • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:07
                            Tak jest, nie wiemy. Zapewne mieli z nia mase problemow wychowawczych i
                            zacieraja teraz z zadowleniem rece. Wreszcie sie jej dostanie za te wszystkie
                            lata! Taka nieglupia mysl: moze sad moglby ich spytac, eeee w sumie to po co?
                            Nie ma sie co zastanawiac, dowalic najlepiej, bo a noz za kilka lat beda mieli
                            pretensje? Zrobmy to dla naszego wsponego dobra.
                        • theykilledkenny Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 14:54
                          Kara nie jest zadośćuczynieniem dla rodziców ale po prostu karą dla sprawcy.
                          Jako zadośćuczynienie rodzice zwykle wolą pieniądze. Z twojego wywodu wynika
                          ciekawy wniosek, że sieroty i ludzi samotnych można mordować (oczywiście
                          nieumyślnie) bezkarnie, bo po co karać jeśli to nie będzie dla nikogo
                          zadośćuczynieniem.
                          • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:03
                            Kolejna juz dzisiaj genialna paralela. Gratuluje umiejetnosci wyciagania
                            logicznych wnioskow. Co za przenikliwosc! Sam bym tego lepiej nie ujal. Geniusz
                            po prostu!
                            • gaszcz_portalu Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:08
                              nie masz pojecia o prawie karnym.

                              kazdy po zdanym egzaminie z prawa karnego (w tym takze i ja) powie Ci, ze prawo
                              karne jest oparte na zasadzie winy. jesli z popelnionego czynu sprawcy mozna
                              zrobic zarzut, to ponosi on odpowiedzialnosc karna.
                              I NIE MA TU MOWY O ZADOSCUCZYNIENIU, zadoscuczynienie NIE lezy u podstaw prawa
                              karnego.
                              • ellrond Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:14
                                Szczerze, to jest jeden wnosek. To, w co weszlismy teraz, oddala nas od sedna
                                sprawy z kazdym kolejnym zdaniem.. Dzieki za dyskusje. Na szczescie nie jestes
                                kolego sedzia.
                                • mn7 Re: Do paki!!! - NIE! 04.10.05, 09:11
                                  Po prostu wyjasniono Ci, że masz fundamentalnie błędne pojęcie o prawie karnym
                                  i jego funkcjach.
                              • ah11980 Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 15:28
                                Ludzie wam na leb spadlo cos. Najpierw niech udowodnia ze grzala 180km/h, a nie
                                sluchac majaczen jakiegos zalanego chlopa co nigdy samochodu na oczy nie
                                widzial. Po drugie wypadki sie zdarzaja, jak by tak co chwile procesy i do
                                wiezienia wsadzali za wypadki to by zabraklo miejsca zeby tych
                                wszystkich "kryminalistow" trzymac. Po trzecie drogi w ojczyznie to glupota to
                                Ntej potegi, kto sadzi drzewa zaraz przy drodze, tak ze wychodzi z
                                tego "zielony tunel". Po czwarte , mial juz ktos okazje byc zepchnietym z drogi
                                przez TIRA?Ja tak i to jeszcze w Kanadzie gdzie drogi sa super jesli je
                                porownac do polskich drog. Niektorzy panowie tirowcy maja gleboko w d...pie,
                                zwykle samochody. Fakt faktem ze sa to w wiekszosci bardzo utalentowani
                                kierowcy ale zawsze jest jakis kretyn co mysli ze: "ja wiekszy wiec ty spadaj
                                maluchu".Sadze ze Otylka juz ma wystarczajaco duzo na glowie, byl to tragiczny
                                wypadek, i jest to glupie ze juz ja ludzie chca powiesic zanim poznaja
                                wszystkie fakty. Pijana nie byla (bo dopiero na zabawe jechala a po drugie
                                miala trening na drugi dzien a na kacu to troche trudno sie plywa), czy szybko
                                czy nieostroznie jechala tez do konca nie wiemy , wiec traktujmy to jako
                                tragiczny wypadek, a dopiero jak sie dowiemy wszystkiego to puszczajmy nasze
                                nie istotne opinie! dziekuje dobranoc
                              • milo_1 Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 18:08
                                gaszcz_portalu napisał:

                                > nie masz pojecia o prawie karnym.
                                >
                                > kazdy po zdanym egzaminie z prawa karnego (w tym takze i ja) powie Ci, ze prawo
                                > karne jest oparte na zasadzie winy. jesli z popelnionego czynu sprawcy mozna
                                > zrobic zarzut, to ponosi on odpowiedzialnosc karna.
                                > I NIE MA TU MOWY O ZADOSCUCZYNIENIU, zadoscuczynienie NIE lezy u podstaw prawa
                                > karnego.
                                ================================
                                >nie przekrecaj moich slow.

                                >wyraznie napisalem, ze kara NIE ZAWSZE jest po to by zadosc uczynic.
                                >przy kwalifikowaniu czynu jako przestepstwa bierze sie pod uwage oprocz
                                >bezprawnosci czynu i faktu zawinienia, rowniez cos takiego jak SPOLECZNA
                                >SZKODLIWOSC czynu.

                                >poczytaj troche kodeks karny, to pogadamy.
                                ---------------------------------
                                gaszcz_portalu brzmi jak "gość w portalach" :)))))))))))
                                Czytąjac twoje "mądrości" prawne odnoszę wrażenie że jesteś przemądrzałym
                                gliniarzem z drogówki który liznął trochę pojęć prawniczych na jakiejś szkółce
                                policyjnej i teraz wszystkich umoralnia jak podczas kontroli drogowej.Żal mi
                                tych co dali się wciągnąć w dyskusję -puste słowa ,pusta głowa.
                                • gaszcz_portalu Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 20:18
                                  o, milo, sie odezwal i zachwycil nas swoimi spostrzezeniami mogacymi smialo
                                  konkurowac z jego teza, ze otylia 'uratowala zycie innych'.

                                  zmartwie Cie, nie jestem policjantem z drogowki.

                                  prawo karne mialem na studiach.

                                  madrzyc sie nie chce, ale - tu apel do paru forumowiczow - nie udawajcie znawcow
                                  prawa, jak nie znacie jego podstawowych zasad.



                                  • milo_1 Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 21:30
                                    gaszcz_portalu napisał:

                                    > o, milo, sie odezwal i zachwycil nas swoimi spostrzezeniami mogacymi smialo
                                    > konkurowac z jego teza, ze otylia 'uratowala zycie innych'.
                                    >
                                    > zmartwie Cie, nie jestem policjantem z drogowki.
                                    >
                                    > prawo karne mialem na studiach.
                                    >
                                    > madrzyc sie nie chce, ale - tu apel do paru forumowiczow - nie udawajcie znawco
                                    > w
                                    > prawa, jak nie znacie jego podstawowych zasad.
                                    ---------------------------
                                    wiesz co? teza że "uratowała zycie innych" jest jak najbardziej trafna a wyrwana
                                    z kontekstu może np. dotyczyć dzieci chorych na raka dla których przeznaczyła
                                    pieniądze za swój olimpijski medal.Czy osoba z takimi zasadami i sposobem
                                    podejścia do życia innych ludzi musi byc w ten sposób oceniana i dołowana.Czy
                                    ktoś z nas chciałby znaleźć się w jej sytuacji ???? Poczujmy choć przez chwilę
                                    ten pręgierz jaki został Jej postawiony przez forumowiczów.
                                    A moje przeczucia na temat drogówki jeszcze bardziej sie potwierdzają.
                                    • gaszcz_portalu Re: Do paki!!! - NIE! 03.10.05, 22:55
                                      milo_1 napisał:

                                      > A moje przeczucia na temat drogówki jeszcze bardziej sie potwierdzają.

                                      jak i moje, ze z mieszkancami pewnego przybytku w pruszkowie wschodnim nie ma
                                      sensu rozmawiac. bez odzewu.
                                      • milo_1 Re: Do paki!!! - NIE! 04.10.05, 08:49
                                        gaszcz_portalu napisał:

                                        > milo_1 napisał:
                                        >
                                        > > A moje przeczucia na temat drogówki jeszcze bardziej sie potwierdzają.
                                        >
                                        > jak i moje, ze z mieszkancami pewnego przybytku w pruszkowie wschodnim nie ma
                                        > sensu rozmawiac. bez odzewu.
                                        ------------------------
                                        OOOO!!!!!! widzę że znasz Żbików i zwyczje tam panujace :))))))))
                                        • milo_1 Re: Do paki!!! - NIE! 04.10.05, 08:55
                                          milo_1 napisał:

                                          > gaszcz_portalu napisał:
                                          >
                                          > > milo_1 napisał:
                                          > >
                                          > > > A moje przeczucia na temat drogówki jeszcze bardziej sie potwierdza
                                          > ją.
                                          > >
                                          > > jak i moje, ze z mieszkancami pewnego przybytku w pruszkowie wschodnim ni
                                          > e ma
                                          > > sensu rozmawiac. bez odzewu.
                                          > ------------------------
                                          > OOOO!!!!!! widzę że znasz Żbików i zwyczje tam panujace :))))))))

                                          -------------------
                                          sorry pomyliłem kierunki - znam tereny po płn.stronie WKD a z tego co widzę
                                          tobie bardziej znane są tereny południowe do których zaliczasz "pewien
                                          przybytek",jesteś na przepustce czy dostałeś wypis :)))))
                        • mn7 Re: Do paki!!! - NIE! 04.10.05, 09:08
                          ellrond napisał:

                          > I znow to samo.. ech.. szkoda juz chyba slow.
                          > Sluchaj, GDYBY OTYLIA CZY KTOKOLWIEK INNY, BO NIE MA TO ZNACZENIA, SPOWODOWAL
                          > WYPADEK W KTORYM SMIERC PONOSI OSOBA TRZECIA (chocby wspomniany przez Ciebie
                          > kierowca TIRa), NIE BYLOBY ZADNEJ DYSKUSJI - IDZIE SIEDZIEC!!!!!! A dlaczego?
                          A
                          > noi dlatego, ze to w tym momencie jedyny sposob, zeby zadoscuczycnic
                          rodzienie
                          > zabitego!

                          Rażąca bzdura. Sąd nie mógłby w taki sposób uzasadnić wyboru kary pozbawienia
                          wolności, tym bardziej, że pomijając nawet kwestie prawne, z czysto
                          zdroworozsądkowego punktu widzenia wymierzenie komuś kary pozbawienia wolności
                          w żaden sposób nie zadośćuczynia pokrzywdzonemu.
              • edek47 Jak to takie smieszne, to sprobuj zdobyc te medale 03.10.05, 14:16
                osilku.
                • lampy_happy Re: Jak to takie smieszne, to sprobuj zdobyc te m 03.10.05, 14:56
                  Oti jest wielka, Oti jest wspaniała, Oti nie możemy karać!

                  Czy nie?
                  • edek47 Trudno ja karac w imieniu zdemoralizowanego 03.10.05, 15:33
                    spoleczenstwa polskiego,ktore nie jest w stanie pojsc do wyborow i wybrac tych,
                    ktorzy maja nim rzadzic,
            • edek47 oni nic nie zapomnieli,oni nie moga jej zapomniec. 03.10.05, 14:03
              ze sie 'wychylila' i zdobywala medale.Boze, ja ja nienawidze tego polskiego,
              zawistnego chamstwa!!!!Dziewczyna przezyla straszna tragedie,a chamskie ryje o
              pierdlu dla niej rozprawiaja.
              • gaszcz_portalu Re: oni nic nie zapomnieli,oni nie moga jej zapom 03.10.05, 14:13
                tez za nim nie przepadam (polskim, zawistnym chamstwem).
                forumowicze po prostu nie potrafia docenic, ile otylia zrobila dla polski, tej
                samej, ktora jest zamieszkana przez polskie, zawistne chamstwo.
                nie rozumieja, ze smierc brata, ktora niestety otylia spowodowala, jest
                osobistym dramatem otylii, i dlatego wlasnie otylia nie powinna byc karana.

                i nie rozumieja ile medale znacza dla edka.
                wez sie edek ogarnij.
                • protz Re: oni nic nie zapomnieli,oni nie moga jej zapom 03.10.05, 14:22
                  > forumowicze po prostu nie potrafia docenic, ile otylia zrobila dla polski, tej
                  > samej, ktora jest zamieszkana przez polskie, zawistne chamstwo.

                  Nie przesadzaj, co takiego wielkiego zrobiła dla Polski? Sport to jej zawod, na
                  ktorym zarabia. Fajnie, ze zdobyła złoto, miło, ze mamy takiego wybitnego sportowca.

                  Ale jej medale nie moga byc wytłumaczeniem.
                  • gaszcz_portalu Re: oni nic nie zapomnieli,oni nie moga jej zapom 03.10.05, 14:25
                    zgadzam sie z Toba, protz.
                    probowalem tylko przedstawic sposob myslenia edka.
              • minimum1 popieram cię edziu 03.10.05, 14:15
                mistrzowie olimpijscy powinni stać ponad prawem !!!
                PS.czy rodzice nadali ci imię po lekturze "Tanga" Mrozka?
                • gaszcz_portalu Re: popieram cię edziu 03.10.05, 14:24
                  mysle, ze edek to wierny fan mrozka, ktory pisze te swoje posty dla zgrywy.
                  ma niezly ubaw, gdy rozsadni ludzie biora jego teksty na powaznie i probuja
                  tlumaczyc.
                • edek47 A skad wiesz,ze tak mam na imie?... 03.10.05, 14:50
                  TO,ZE PRZYJALEM TAKIEGO NICKA niczego nie dowodzi,a Mrozka lubie,chociaz wole
                  Gombrowicza i Witkacego,oni lepiej rozumieli 'polskosc'.
          • edek47 W Polsce NIE MA PRAWA,,jest za to zawiisc... 03.10.05, 13:51
            JOJCZACEJ HOLOTY !!!!
        • edek47 ON NIE MYSLI, ZAWISC ZARLA MU POLOWE MOZGU. 03.10.05, 13:47
      • ivulspirit Re: Do paki!!! 03.10.05, 13:03
        Nie podniecaj się tak;). Otylia dostanie najwyżej zawiasy. Była trzeźwa(chyba)
        i niekarana(chyba)
      • edek47 A Z TOBA NA SYBERIE!!! 03.10.05, 13:39
      • sosna29 Re: Do paki!!! 04.10.05, 14:17
        tobie pierwszemu
    • david_silbermann OTYLIA to prosta twarda dziewucha 03.10.05, 12:27
      wyjdzie z tego. trzymam za nią kciuki i za jej stan zdrowia psychicznego za
      parę dni.
      • simplex Re: OTYLIA to prosta twarda dziewucha 03.10.05, 12:48
        Miejmy nadzieje ze wydobrzeje akurat na rozpoczącie procesu o (nie?)umyslne
        spowodowanie smierci wspolpasazera.

        Simplex
    • zyks Dla świeżych kierowców warunkowe prawo jazdy na 2 03.10.05, 12:30
      lata (niewielkie przewinienia i cofka na egzamin), po 2 latach "prawdziwe", i 80
      km/h.
    • koszyk1 Szkoda... 03.10.05, 12:37
      Szkoda jej brata; współuję też jej bo teraz poczucie winy będzie ją zadręczać a
      przecież nie chciała...
      Nie zmienia to jednak faktu że przez bezmyślność Otylii jej brat nie żyje,
      dlatego powinna ponieść odpowiedzialność. Przez takie zachowanie na ulicach
      ginie wielu ludzi często niewinnych, wielu kierowców nie zastanawia się nad
      ewentualnymi konsekwencjami brawury i szybkiej jazdy, a przecież wypadek to
      jest moment... POMYŚLMY O SWOICH PASAŻERACH /często bliskich nam osobach/ ZANIM
      ZACZNIEMY POPYLAC 170km/h I O RODZINIE, ZAROWNO NASZEJ JAK I INNYCH KIEROWCÓW
      • szyszkowski Re: Szkoda... 03.10.05, 12:47
        W tym przypadku faktycznie przesadziła...
        Ale ja bardzo chętnie przed sądem zobaczył bym wszystkich po kolei
        odpowiedzialnych za budowę dróg w Polsce. Dopóki krajowymi drogami,które
        wyglądają jak jakieś wiejskie ścieżki przejeżdżać bęcie cały transport cięzki,
        samochody osobowe, traktory, wozy drabiniaste i rowerzyści to zupełnie głupich
        śmierci będzie bardzo dużo. Droga na Białystok (wypadek autobusu) jest po prostu
        śmieszna, strach tamtędy jeździć.
        Zanim zacznie sądzić się kierowców w myśl artykułów 177 paragraf 1 i 2 za
        "umyślne bądź nieumyślne złamanie zasad bezpieczeństwa" należałoby postawić
        przed sądem wszystkich złodzieji, pajaców i nierobów z wszystkich kolejnych rządów.
        Amen.
        • alienor Re: Szkoda... 03.10.05, 13:31
          Zupelnie nie zgadzam sie z twoim rozumowaniem. Drogi sa kiepskie, fakt, ale
          kierowca ma obowiazek dostosowac predkosc do warunkow jazdy. Dopoki nie
          wybierzemy sobie wladz, ktore ten problem rozwiaza, musimy zaakceptowac to, co
          mamy i jezdzic po tym z rozsadna predkoscia, tlumiac wlasne kowbojskie zapedy.
          Tak naprawde, nawet w kraju "najpierwszego" swiata z najlepszymi drogami moze
          sie zdarzyc, ze na drodze zrobi sie dziura. W takim kraju z duzym
          prawdopodobienstwem moze to byc przyczyna wypadku. W naszym - nie powinno, bo
          dziurawa nawierzchnia to u nas norma. Wszyscy to wiemy i jesli ktos jezdzi po
          naszych drogach z wieksza niz przepisowa predkoscia, to jest nieodpowiedzialny
          i/lub pozbawiony wyobrazni.
      • ellrond Re: Szkoda... 03.10.05, 12:59
        Powtorze to co napisalem wyzej. Zgadzam sie z tym co piszesz, ale zapominasz o
        jednym bardzo waznym "ale". Chyba nikt nie kwestionuje tego ze to jej wina.
        Jasne ze tak, tylko co z tego? Czy nie uwazasz ze najwieksza kara jest juz dla
        niej fakt ze nie zyje jest wlasny brat? Co tu pomoze wiezienie? Jasne, gdyby
        zginal ktos postronny, wtedy Otylii nalezalaby sie kara, byc moze odsiadka, ale
        w tej sytuacji. Przeciez juz ma nauczke i to taka jakiej malo kto zaznaje w
        takiej sytuacji. Nie sadze by predko wsiadla za kolko. Pomysl zanim cos
        napiszesz nastepnym razem.
        • missa1 Re: Szkoda... 03.10.05, 13:04
          no to w takim razie po co nam wogóle sądy i wiezienia - skoro nagorsza kara
          maja byc wyrzuty sumienia?
          • ellrond Re: Szkoda... 03.10.05, 13:17
            Po co mamy sady? Chyba po to zeby w imie sprawiedliwosci spolecznej ukarac
            winnego, prawda i zadoscuczynic poszkodowanym, prawda?
            Komu kara wiezienia zadoscuczyni? Tobie? Zaspokoi Twoje poczucie
            sprawiedliwosci? A moze usatysfakcjonuje jej rodzicow? Nie sadzisz ze dosc juz
            tragedii? Mam nadzieje ze sedzia bedzie miual wiecej oleju w glowie. To mi
            przypomina inne kuriozalne sytuacje, w ktorych przepisy prawa interpretuje sie
            w oderwaniu od rzeczywistosci. Kto nie widzial idiotycznych tlumaczen poliskich
            prokuratorow wypowiadajacych sie w TV, ze dzialali przeciez zgodnie z prawem.
            Jeszcze raz podkresle, gdyby to byla osoba trzecia (przechodzien, inny
            kierowca) Otylia powinna pojsc siedziec, ale w tej sytuacji.. przeciez smierc
            tak bliskiej osoby to jest dopiero kara.
            Z drugiej strony, zawsze znajda sie tacy, dla ktorych jedyna satysfakcja bylby
            publiczny lincz.
            • minimum1 wcale nie szkoda... 03.10.05, 13:33
              1)czy wg ciebie w ramach rodziny można uśmiercać się bez-karnie?
              2)ewentualny proces (jeśli zakończony wyrokiem,to i tak zapewne w zawieszeniu)
              może by nieco otrzeźwił podobnych jej kierowców
              3)absolutne minimum to odebranie tej nieodpowiedzialnej osobie
              prawa jazdy na tak długo jak to mozliwe
              • ellrond Re: wcale nie szkoda... 03.10.05, 13:36
                Tak, dokladnie o to mi chodzi, zeby tacy jak Otylia usmiercali bezkarnie swoich
                czlonkow rodziny. Tylko po to to pisze. Gratuluje umiejetnosci wydobycia sedna
                sprawy. Nie mam juz nic do dodania.
                • gaszcz_portalu Re: wcale nie szkoda... 03.10.05, 13:55
                  w takim razie, ellrond, twoj pomysl jest wyjatkowo glupi.
                  ;)
                  • minimum1 istna mistrzyni kierownicy 03.10.05, 13:58
                    może z pływalni przeniesie się do Formuły 1?
            • umo Re: Szkoda... 03.10.05, 14:12
              Ellrond to jezeli Otylia ma nie trafic do wiezienia to nalezaloby wypuscic
              wszystkich kierowocow ktorzy przez swoja glupote(bo inaczej tego nie okresle)
              spowodowali smierc swoich wspolpasazerow .
              • ellrond Re: Szkoda... 03.10.05, 14:19
                Kolego drogi, bron nas boze przed uogolnieniami! Statystycznie ja i moj pies
                mamy po trzy nogi tylko co z tego? Kazda sprawa jest inna i licza sie
                okolicznosci, wszystko wymaga analizy i rzeczowej oceny sytuacji. Jeszcze raz
                podkresle, Otylii nalezy sie jak najbardziej odstawka samochodu, zabranie
                prwaka, itp. (choc nie sadze by miala ochote prowadzic po czyms takim), ale po
                co robic kolejna tragedia w rodzinie? Po co? Zeby zaspokoic czyjes pragnienia?
                To troche tak jakbys Ty wiedzial lepiej co jest dobre dla jej rodzicow. Co z
                tego, ze oni maja zalobe i raduja sie, ze przy calej byc moze glupocie Otylii
                udalo jej sie wyjsc z tego bez szwanku. Pewni dziekuje bogu. Co z tego? Ty
                wiesz lepiej, ze dla nich najelpsze byloby teraz zeby poszla do pierdla.
      • idiota_protestujacy ukamieniowac suke!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 03.10.05, 21:59
        przywiazac do uszkodzonego drzewa i ukamieniowac!!!!!!!! a bezzebne psy forumowe
        niech ja gryza
    • gwidosz Trzymaj się, Otylio! 03.10.05, 12:50
      Mam nadzieję, że prokuratura szybko umorzy śledztwo. Śmierć brata jest dla niej
      wystarczającą tragedią. Osobiście życzę Pani Otyliii jak najszybszego dojścia
      do zdrowia po wypadku.
      • wasyyl Re: Trzymaj się, Otylio! 03.10.05, 13:24
        gwidosz napisał:
        > Mam nadzieję, że prokuratura szybko umorzy śledztwo.

        a to niby dlaczego? śledztwo może rzeczywiście być szybkie - wina jest
        ewidentna!
        również chciałbyś umorzynia śledztwa gdyby to był jakiś łysy dres?
        • d.j Re: Trzymaj się, Otylio! 03.10.05, 19:24
          Wielu ludzi tutaj od razu osadza Otylie lub od razu karze wstrzymac sledztwo,
          ale prawda jest ze sledztwo bedzie i jezeli zostanie winna spowodowania wypadku
          bedzie musiala otrzymac wyrok, a jaki to juz zalezy od sadu.

          Jak by nie bylo to spowodowala ten wypadek i musi poniesc konsekwencje. Nie
          mozna mowic ze skoro zabila brata to kara jest wystarczajaca bo jak by zabila
          twojego brata to wygladalo by to inaczej. Spowodowala smierc "CZLOWIEKA" i
          tak sie na to bedzie prawo zapatrywac. To ze byl jej bratem nie ma z tym nic
          wspolnego!!!

          Po drugie jest stanowczo za wielu "groznych" kierowcow w Polsce i wymijanie
          na "trzeciego" to normalka na naszych drogach, ale czesto sie widzi na trasach
          sytuacje gdzie wlosy staja deba ze strachu.
      • milo_1 Re: Trzymaj się, Otylio! 03.10.05, 13:43
        gwidosz napisał:

        > Mam nadzieję, że prokuratura szybko umorzy śledztwo. Śmierć brata jest dla niej
        >
        > wystarczającą tragedią. Osobiście życzę Pani Otyliii jak najszybszego dojścia
        > do zdrowia po wypadku.
        -------------------------------------------
        Otylia zachowała na tyle dużo racjonalnego myślenia że zjechała z
        "czołówki" z Fiatem - ciekawe ile wtedy byłoby ofiar? Jakie judaszowe
        współczucie płynęłoby z ust "miłosiernych" tego forum.Otylio !!!!! uratowałaś
        życie innych, nie wiedząc że poświęcisz życie brata .Trzymaj sie mocno w tak
        trudnych chwilach,Szymon Ci wybaczył i jest przy Tobie :)))))))))))))
        • minimum1 dziękujemy ci,Otylio... 03.10.05, 13:48
          dziękujemy za to,że nie zabiłaś nikogo poza bratem
          a przecież mogłaś to zrobić - miałaś duży i cięzki samochód
        • gaszcz_portalu Re: Trzymaj się, Otylio! 03.10.05, 13:49
          prosze, prosze, czego mozna sie na forum dowiedziec.

          'uratowanie zycia innych' przez otylie to spostrzezenie, ktorego tylko milo1
          mogl dokonac.

          brawo, i prosze o wiecej.
          • arius5 Tak, "uatowala zycie innym" 03.10.05, 16:48
            i pewnie dostanie medal "Za ofiarnosc i odwage"
            Skad sie biora tak glupi ludzie ?
            A tak na boku, wlasnie czytalem artykul dot. wypadku licealistow z Bialegostoku.
            Jakos tam nikt nie podtrzymuje na duchu kierowcy.
            A przeciz przyczyna podobna.
    • veglie Re: Stan Otylii uległ poprawie 03.10.05, 12:53
      Mam pytanie?Kto zapłaci za ten sztab lekarzy,helikopter......za głupotę!!!!!
      • zezowaty_cyklop Re: Stan Otylii uległ poprawie 03.10.05, 12:56
        Oczywiście, że ubezpieczyciel - po to płaciła składkę ubezpieczeniową.
    • rafikman Wyrok dla niej to byłby kolejny cios dla... 03.10.05, 12:58
      ..jej rodziców. Szkoda mi tych ludzi. Zobaczymy co z tego wyniknie. W każdym bądź razie jedyna szansa dla niej aby wyjść z tego dołku psychicznego to jak najszybszy powrót do sportu...
      • missa1 Re: Wyrok dla niej to byłby kolejny cios dla... 03.10.05, 13:07
        Ze sportu powinna byc wykluczona.
        Sport powinien byc czysty i dla ludzi ok!! a nie dla głupców, którzy przez
        brawurę zabijaja ludzi lub innych narażaja na utratę zycia. nie oszukujmy sie -
        to i tak sie szczęśliwie skończyło. jedna ofiara - a mogło byc zupełnie
        inaczej.
        ciekawe czy chciałabyś, zeby ktoś , kto zabił twojego brata jak najszybciej
        wracał do sportu, reprezentował Ciebie i twoj kraj - mnie wydaje sie to
        niemożliwe
        • rafikman Re: Wyrok dla niej to byłby kolejny cios dla... 03.10.05, 13:26
          Nie no OK, nie ma usprawiedliwienia dla głupoty, wszystko się zgadza tylko żal mi tych rodziców. Tak to się ułozyło że wszystko "zostało w rodzinie". Nikt postronny nie ucierpiał. A wyrok dla niej to mógłby być pzrzysłowiowy gwóźdź do trumny dla tych ludzi...
        • ellrond Re: Wyrok dla niej to byłby kolejny cios dla... 03.10.05, 13:59
          Genialne! Po prostu swietnie poprowadzona analogia. Czy nie zauwazylas, tak
          przez przypadek, ze chodzi o jej wlasnego brata i o jej rodzicow jako glownych
          poszkodowanych? To jest sedno sprawy!
          Albo wiesz co? Masz racje! Nalezaloby ja wsadzic dla przykladu na 10 lat, bo
          przeciez tamta droga mogl jechac dajmy na to Papiez, Dalajlama albo ktos rownie
          wazny i przeciez mogl wtedy zginac!! A to ze fakty sa nieco inne.. hmm, no coz,
          jakie to ma znaczenie?
    • driada2 A w jakim stanie jest jej brat? n/t 03.10.05, 13:22
      • cham_i_prostak Re: A w jakim stanie jest jej brat? n/t 03.10.05, 13:29
        Jej brat jest w stanie spoczynku.
        • pamin1 Re: A w jakim stanie jest jej brat? n/t 03.10.05, 19:21
          cham_i_prostak napisał:

          > Jej brat jest w stanie spoczynku.

          Nick bardzo na miejscu.
          • cham_i_prostak Re: A w jakim stanie jest jej brat? n/t 04.10.05, 09:12
            A co sie sie Jaśnie Panu nie spodobalo w tym co napisalem?
      • eliszka25 Re: A w jakim stanie jest jej brat? n/t 03.10.05, 14:23
        to sie nazywa czytanie ze zrozumieniem. co chwile ktos pisze, ze Otylia zabila
        brata, a ta pyta, w jakim on jest stanie....
        • driada2 Re: A w jakim stanie jest jej brat? n/t 03.10.05, 15:30
          eliszka25 napisała:

          > to sie nazywa czytanie ze zrozumieniem. co chwile ktos pisze, ze Otylia zabila
          > brata, a ta pyta, w jakim on jest stanie....

          to sie nazywa nieumiejetnosc czytania miedzy wierszami, brak wyczuwania ironii
          i ogolne ograniczenie umyslowe...Jak sie nie wylozy jak krowie na rowie, to
          niektorzy nie lykna.




          tytul watku:

          "Stan Otylii uległ poprawie"
          ja sie zapytalam :"A w jakim stanie jest jej brat?" - to bylo pytanie
          retoryczne (patrz slownik)- jak sie on "czuje " to kazdy wie . Stan Otylii,
          ktora ma sie lepiej malo znaczy w stosunku do jego stanu.
    • livja Błąd w tytule 03.10.05, 13:39
      W szkole mnie uczono, że coś może albo ULEC POGORSZENIU albo POPRAWIĆ SIĘ.
      "Ulec poprawie" to niepoprawne i niedopuszczalne określenie.
    • bryt.bryt Otylia wykazala sie wyjatkowa glupota 03.10.05, 13:44
      Jechala 150-180 km/h duzym samochodem z duzymi osiagami, sredniej jakosci
      droga, po zaledwie roku od otrzymania prawa jazdy. Do auta trzeba dorosnac, do
      drog tez, i do odpowiedzialnosci za wlasne czyny. Wyobraznia tez sie przydaje.
      Krew mnie zalewa, kiedy dyskutuje sie przy tej okazji o stanie nawierzchni,
      bledach ministra Pola itp. Jak komus brak w glowie przyslowiowego oleju, to nic
      nie pomoze.
      • gwidosz Dzielna Otylia 03.10.05, 13:51
        Kiedy czytam te popisy waszej zawiści, robi mi się niedobrze.

        Ciekawe ilu z was, kasztany drogowe, wlokące się 50 km/h lewym pasem,
        zjechałoby na pobocze, by uniknąć czołowego zderzenia.
        • minimum1 dzielna,ale nie do końca 03.10.05, 13:55
          jak taka dzielna to czemu wjechała w drzewo,a nie wyjechała na pole?
          no ale to praktyka czyni mistrza - następnym razem pewnie się uda
        • bryt.bryt Re: Dzielna Otylia 03.10.05, 14:07
          Jej tragedia to jedno, jej glupota to drugie. Teraz cierpi, ale sama jest sobie
          winna i nie jest to zawisc, to jest brutalna prawda. Na "zabawke" sama
          zapracowala i chwala jej za to, ale wyraznie widac, ze nie umiala z niej
          korzystac.
          Ja poza miastem jezdze najwyzej 100 km/h, nie wyprzedzam jesli nie mam
          pewnosci, ze wyprzedze, ustepuje miejsca tym, ktorzy wyprzedzaja usuwajac sie
          na pobocze. A smigajacym po lewym pasie zycze duzo szczescia, bo mialem juz
          okazje widziec, jak auto, ktore mnie blyskawicznie wyprzedzilo, kilka
          kilometrow dalej lezalo w rowie.
          • ah11980 Re: Dzielna Otylia 03.10.05, 15:56
            bryt bryt a ty byles tam przy wypadku Otylii? miales radar i skasowales ja na
            150-180 km/h? widziales jak udawala Schumachera? Chyba nie wiec stul gebe , i
            najpierw zapoznaj sie ze wszystkimi faktami. Nie ucz innych jak jezdzic.
    • antonioni1 Re: Stan Otylii uległ poprawie 03.10.05, 13:58
      A niby dlaczego nie miałaby mieć postawionego zarzutu? Jechała z nieprzepisową
      prędkością? Prawdopodobnie jechała. Spowodowała śmiertelny wypadek?
      Spowodowała. Gdyby nawet sam Jan Paweł II spowodował tego rodzaju wypadek,
      prokurator ma o b o w i ą z e k postawić zarzut. Prawo ma być jednakowe dla
      wszystkich. Ja też płacę mandaty za prędkość i nie mam do nikogo o to
      pretensji. Medal olimpijski jest za pierwsze miejsce w pływaniu, mandat jest za
      przekroczenie dozwolonej prędkości. To dwie różne sprawy.
    • morouk Czytam wszystkie wypowiedzi i .. 03.10.05, 14:03
      nachodzi mnie taka refleksja. Niech każdy z was, zarówno tych krytykuących jak
      i współczujących zastanowi się nad jedną rzeczą zanim cokolwiek napisze na tym
      forum.

      Czy kiedykolwiek będąc w trasie chcielibyście spotkać Otylkę lub kogokolwiek
      innego tak jak ona waszym pasem? Ja nie chciałbym ...

      Cóż tragedia i uczucia Otylii to jedno. Nikt nie chciałby być teraz na jej
      miejscu.

      Ale obiektywna ocena sytuacji to drugie. Z doniesień agencji i i opinii
      prokutatora wynika iż winę za spowodowanie wypadku ponosi Otylia. Będzie
      musiała więc za to odpowiedzieć.

      Prosze, bądźmy obiektywni.
    • ah11980 Banda Kretynow 03.10.05, 14:29
      Ludzie wam na leb spadlo cos. Najpierw niech udowodnia ze grzala 180km/h, a nie
      sluchac majaczen jakiegos zalanego chlopa co nigdy samochodu na oczy nie
      widzial. Po drugie wypadki sie zdarzaja, jak by tak co chwile procesy i do
      wiezienia wsadzali za wypadki to by zabraklo miejsca zeby tych
      wszystkich "kryminalistow" trzymac. Po trzecie drogi w ojczyznie to glupota to
      Ntej potegi, kto sadzi drzewa zaraz przy drodze, tak ze wychodzi z
      tego "zielony tunel". Po czwarte , mial juz ktos okazje byc zepchnietym z drogi
      przez TIRA?Ja tak i to jeszcze w Kanadzie gdzie drogi sa super jesli je
      porownac do polskich drog. Niektorzy panowie tirowcy maja gleboko w d...pie,
      zwykle samochody. Fakt faktem ze sa to w wiekszosci bardzo utalentowani
      kierowcy ale zawsze jest jakis kretyn co mysli ze: "ja wiekszy wiec ty spadaj
      maluchu".Sadze ze Otylka juz ma wystarczajaco duzo na glowie, byl to tragiczny
      wypadek, i jest to glupie ze juz ja ludzie chca powiesic zanim poznaja
      wszystkie fakty. Pijana nie byla (bo dopiero na zabawe jechala a po drugie
      miala trening na drugi dzien a na kacu to troche trudno sie plywa), czy szybko
      czy nieostroznie jechala tez do konca nie wiemy , wiec traktujmy to jako
      tragiczny wypadek, a dopiero jak sie dowiemy wszystkiego to puszczajmy nasze
      nie istotne opinie! dziekuje dobranoc
      • henio56 kretyn to Ty jesteś ! prawo jest dla wszystkich j 03.10.05, 14:40
        jednakowe, skoro zawiniła musi ponieść konsekwencje. Przez takich kretynów za
        kierownicą ,wycinają przydrożne drzewa. Wycinka powinna dotyczyć kiepskich
        kierowców.
        • ah11980 Re:Ciebie wyciac 03.10.05, 14:47
          Niech jej najpierw udowodnia ze to Ona. A potem niech zgonie z prawem robia. A
          ty idioto jak tak lubisz drzewka to wjedz se na nie i potem mi powiedz czy
          nadal je lubisz. Nic nie mowilem czy Otylia zasluguje czy nie na proces,
          powiedizlem tylko poznajmy wszytkie fakty a nie trzymac sie sensacyjnych
          naglowkow gazety i zeznani spitego chlopa na traktorze ktory jechal pod prad na
          pole zaorac.
      • rafikman Re: Banda Kretynow 03.10.05, 14:46
        Ale z ciebie niezły dyletant, człowieku to auto którym jechała jest bardzo masywne waży blisko 2 tony, wystarczy popatrzeć na zdjęcia co z niego zostało żeby sobie uzmysłowic z jaka prędkością musiała jechać...
        • ah11980 ryzyk fizyk 03.10.05, 14:55
          Z tego co na zdjeciach widac to Chrysler 300M, masz racje ciezkie auto, mocne ,
          moze nawet za mocne na polskie drogi. Ale nie musiala grzac 180km/h , wystarczy
          90km/h a sila kinetyczna bedzie na ten samochod tak samo dzialac jakby szybciej
          jechala. Moja matka miala kiedys wypadek gdzie oberwalo caly przod samochodu ,
          wiecie ile jechala 35km/h.
        • control Re: Banda Kretynow 03.10.05, 16:13
          rafikman napisał:

          > Ale z ciebie niezły dyletant, człowieku to auto którym jechała jest bardzo
          masy
          > wne waży blisko 2 tony, wystarczy popatrzeć na zdjęcia co z niego zostało
          żeby
          > sobie uzmysłowic z jaka prędkością musiała je

          No to widać, ze nigdy nie wyjechałeś za miasto i nie widziałeś auta, które
          wpadło na drzewo. Przy prędkości 180 drzewo byłoby w bagazniku tego auta (mimo
          jego gabarytów i masy). Zderzenie z drzewem jest najgorsze ze wszystkich
          zderzeń ze stałą przeszkodą. Lepiej wjechac na betonowy słup niż w drzewo.
          Drzewo "oddaje" cios z podwójna siłą. Więc lepiej nie wypowaidaj sie tak
          kategorycznie.
          • ah11980 Re: Banda Kretynow 03.10.05, 16:19
            dzieki Control. przynajmniej ktos uzywa mozgu piszac tu.
    • kalj Re: Stan Otylii uległ poprawie 03.10.05, 14:36
      "kto jest bez winy niech pierwszy rzuci kamieniem"

      Wygląda na to, że większość z was jest bez winy, owszem forum to jest stworzone
      do dyskusji. Sęk w tym, że wy nie dyskutujecie. Wy ferrujecie wyroki. Większość
      z was gdyba, chociaż sama policja dopiero próbuje ustalić konkretne fakty.

      Nie oceniam jej zachowania i jazdy. Jeżdzę po drogach wystarczająco długo, aby
      mieć świadomość, że nie zawsze jest możliwa bezpieczna podróż. TIR-y są zmorą
      naszych dróg, ileż razy każdemu z was zdarzyła się koniecznośc gwałtownego
      przyspieszeni bo okazuje się, że TIR nie zamierza nas wpuścic przed siebie. Nie
      mnie oceniać jej postawę. Jeżeli policja i sąd uznają, że winę za wypadek
      ponosi tylko i wyłącznie ona, a nie np. kierowca danego TIR-a to otrzyma karę.

      Jest to zgodne z naszym prawem.

      Nie mogę natomiast czytać waszych kretynizmów, w których wasza fobia, zawiść a
      nawet radość, że komuś komu się dobrze wiodło powinęła się noga.

      Ja na szczęście z tego kraju wyjeżdżam. Moje dziecko wychowywane będzie w
      środowisku, gdzie nikt nikomu i niczego nei zazdrości. Gdzie ludzie siebie
      szanują. Polska to kraj, w którym chamstwo, zawiść, fobia, kompleksy zawsze
      stały na drodze do jakiegokolwiek rozwiju. Spójrzymy na PIS i PO tu mamy
      polskiego warcholstwa. A przecież oni dopiero co wspólnie walczyli o "lepsze
      jutro". Tak jest zawsze, my silni jesteśmy w obliczu kłopotów
      niebezpieczeństwa, nie potrafimy jednak współpracować ze sobą gdy takowego nie
      ma.

      zegnam was Polacy
      • minimum1 krzyżyk nas drogę 03.10.05, 14:45
        napisz jeszcze gdzie to jest ten kraj
        gdzie nikt nikomu niczego nie zazdrości
    • telica masz lekko skrzywiona moralnosc 03.10.05, 14:42
      o takich ludziach mowi sie ze plota w nieodpowiednim momencie nieodpowiednie
      rzeczy co wynika przedewszystkim z glupoty wiec zycze ci wiecej rozumu
      • ewa9823 mam nadzieję, że ta dziewczyna poradzi sobie z ogr 03.10.05, 14:53
        mam nadzieję, że poradzi sobie z ogromem nieszczęścia, które ją spotkało, czego
        z całego serca jej życzę... i trzymam za nią kciuki
    • traktat2 Traktat o szpanerstwie polakow 03.10.05, 14:56
      Znany pilkarz K. Deyna zginal z powodu glupoty i szpanu na amerykanskich a nie
      polskich drogach. Polskie autokary powoduja nieproporcjonalnie duza ilosc
      wypadkow TAKZE ZA GRANICA. Polski szpan zabija ludzi. Polski kierowca autokaru
      nie potrafi jechac bez rozmawiania i zywej gestykulacji (nie do pomyslenia u
      zagranicznego kierowcy autokaru ktory przestrzega regulaminu jak przykazan).
      Polak musi miec telefon komorkowy. Im biedniejszy i glupszy jest Polak tym
      wiekszy i drozszy ma telefon komorkowy (a w telefonie co drugie wypowiadane
      slowo to K...wa). A jesli zdarzy sie ze Polak ma telefon i samochod ...
      wypadek jest tylko kwestia czasu. Polscy kierowcy traktuja pieszego gorzej niz
      kierowcy na Wybrzezu Kosci Sloniowej. Polscy kierowcy pija i sa jedynymi
      kierowcami na swiecie ktorzy sa z tego dumni. W koncu Polak potrafi. Policja
      nie reaguje bo wielu kierowcow to ich towarzysze od kielicha. Wyprzedzany
      polski kierowca robi zwykle glupkowata mine i przyspiesza no bo JAK MOZNA JEGO
      Polaka WYPRZEDZAC???. Polskie pijanstwo, szpan i nieuctwo sa znane za granica.
      Jesli ktos przebywal za granica 10 lat i nie nauczyl sie obcego jezyka to
      bedzie to na pewno Polak. Za granica trenerzy ucza podopiecznych nie tylko
      sportowego kunsztu ale takze JAK ZACHOWAC FORME I ZDROWIE jak najdluzej. Jest
      to w interesie trenera bo slawa i pieniadze sportowca to slawa i pieniadze
      trenera. Ilu trenerow w Polsce robi podobnie? Czy trener Otylii przygotowal ja
      do zycia w slawie? Jesli nie to po co udziela teraz glupich wywiadow ze to nie
      jest wina Otylii? A czyja? Jest to takze wspolwina pana panie trenerze !!!!
      Dlaczego nauczyciele i ksieza nie walcza z polskim szpanerstwem i pijanstwem?
      MOze zamiast bezsensownego kazania lepiej byloby przypomniec Polakom ze
      pijanice do krolestwa niebieskiego nie wejda? Kiedy Polacy zmadrzeja? Gdzie
      spieszyla sie Otylia? Duzo czasu zyskala tym pospiechem? Mam nadzieje ze z tego
      wypadku wyniknie duzo dobrego dla Polakow. Moze wreszcie spojrza w lustro
      i zaczna zmieniac siebie i otoczenie. Mam nadzieje ze ksieza i nauczyciele
      wykorzystaja ten wypadek jako narzedzie wychowania. Ze szefowie policji
      sprawia by ich podobpieczni zaczeli wreszcie wypelniac swoje obowiazki (nie
      tylko mandaty ale takze szkolenia, i to od szkoly podstawowej). NIE POZWOLMY
      ABY POLSKIE SZPANERSTWO, GLUPOTA I PIJANSTWO trwaly az do skonczenia swiata. To
      NAPRAWDE CUD ze majac takich ludzi Polska jest niepodlegla.
      WYRAZY WSPOLCZUCIA DLA RODZICOW OTYLII.
      • mn7 idiotyczny przykład 04.10.05, 09:32
        traktat2 napisała:

        > Znany pilkarz K. Deyna zginal z powodu glupoty i szpanu na amerykanskich a
        nie
        > polskich drogach.

        Albo zasnął za kierownicą albo popełnił samobójstwo. Którą z tych wersji
        nazywasz "szpanem"?
    • subes1 Re: Stan Otylii uległ poprawie 03.10.05, 14:59
      bardzo sie ciesze ze Otylia czuje sie juz lepiej i zycze jej wszystkiego
      najlepszego, ale prawda jest taka ze musi odpowiedziec za to ze zginal jej brat!!!
    • kubazowsik Re: Stan Otylii uległ poprawie 03.10.05, 15:07
      Co to za tragiczny tytuł ?????
      Uległ ?? Uległ ma pejoratywne zabarwienie i nie powinno się używać tego w
      sformułowaniu "pozytywnym". Powinno być napisane albo "uległ pogorszeniu" albo
      "poprawił się" -> co za miszcz polskiego to napisał ?
    • akuprian Re: Stan Otylii uległ poprawie 03.10.05, 15:36
      kolejna przygnębiająca informacja w ostatnich dniach. Najpierw Arek Gołaś,
      potem maturzyści z białegostoku, teraz Otylia i jej brat.... w tym smutku mam
      tylko nadzieję, że podziała to na wyobraźnię wszystkich kierowców na polskich
      drogach, w tym i kierowców TIR-ów. Panowie proszę Was o odrobinę współpracy na
      drogach. Jeśli jedziecie na drogach z jednym pasem ruch nie zbijajcie się w
      kolumny co skutecznie utrudnia poprawne manewry wymprzedzania. Nie dodawajcie
      gazu, kiedy ktoś chce Was wyprzedzić i pojechac spokojnie dalej. Nie
      podjeżdżajcie do samej linii pasów na jezdni tak, żeby jeszcze bardziej
      utrudniać manewr wyprzedzania. I przede wszystkim zdejmijcie trochę nogę z
      gazu - im wolniej Wy będziecie jechać (nawet w kolumnie) tym mniejsza prędkość
      będzie potrzebna do tego aby Was wyprzedzić. Może dzięki temu ocalicie
      osobiście kilka istnień ludzkich...
      • milo_1 Re: Stan Otylii uległ poprawie 03.10.05, 18:40
        akuprian napisał:

        > kolejna przygnębiająca informacja w ostatnich dniach. Najpierw Arek Gołaś,
        > potem maturzyści z białegostoku, teraz Otylia i jej brat.... w tym smutku mam
        > tylko nadzieję, że podziała to na wyobraźnię wszystkich kierowców na polskich
        > drogach, w tym i kierowców TIR-ów. Panowie proszę Was o odrobinę współpracy na
        > drogach. Jeśli jedziecie na drogach z jednym pasem ruch nie zbijajcie się w
        > kolumny co skutecznie utrudnia poprawne manewry wymprzedzania. Nie dodawajcie
        > gazu, kiedy ktoś chce Was wyprzedzić i pojechac spokojnie dalej. Nie
        > podjeżdżajcie do samej linii pasów na jezdni tak, żeby jeszcze bardziej
        > utrudniać manewr wyprzedzania. I przede wszystkim zdejmijcie trochę nogę z
        > gazu - im wolniej Wy będziecie jechać (nawet w kolumnie) tym mniejsza prędkość
        > będzie potrzebna do tego aby Was wyprzedzić. Może dzięki temu ocalicie
        > osobiście kilka istnień ludzkich...
        --------------------------------------
        Jak mądrze napisane ,spokojnie bez emocji a przeciez chodzi o tych samych
        WARIATÓW DROGOWYCH kierujących TIR-ami:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=31&w=29829102&wv.x=2&a=29846264
    • putekm STOP!!! WARIATOM DROGOWYM!!!!!! 03.10.05, 15:36
      Z całym szacunkiem dla pani Otylii, ale za własne błedy trzeba odpowiadać.

      Wczoraj w TV, wkurzało mnie to "Otylia uległa wypadkowi", "Otylia ... tamto i
      owamto".
      A prawda jest taka Pani Otyli JEDRZEJCZAK spwodowała wypadek, to ona
      wyprzedzała sznur samochodów, przy nie małej predkości (fakt autko by pewnie
      rozbujało sie szybciej).
      Nie od dziś w PZU i innych ubezpieczalniach, płaci sie większą stawke
      ubzepiecznia kierowców, do 26roku zycia.
      Niech nikt nie mówi, że jest sie dobrym kierowca jak sie ma prawo jazdy 1 rok.
      Ja mam już 10 lat i nadal nie uważam sie za ALFE ani OMEGE!!!
      Skargi kierowców, że mamy zły drogi, ze kierowcy Tirów jeżdzą szybko!!!

      Zwrócmy na siebie uwage na to jak jeździmy, a nie krytykujmy od razu innych!!!

      Faktfaktem, wg prawa powinny byc postawione zarzuty pani Otyli J.
      • ah11980 Re: STOP!!! WARIATOM DROGOWYM!!!!!! 03.10.05, 15:46
        Czy mozemy przestac wieszac ludzi zanim dowiemy sie faktow?Gdzie jest
        udowodnione ze jechala szybko (bo co ma dobry samochod?), gdzie jest
        udowodnione ze jechala niebezpiecznie (bo gdzies jakis zalany chlop na
        traktorze ktory jechal pod prad cos gdzies widzial). Niech sie rozpocznie
        sledztwo , niech eksperci drogowi z policji zrobia swoja robote a potem mozemy
        dawac nasze nie istotne opinie. Przestanmy byc hipokrytami, najpierw jest nasza
        bohaterka narodowa a jak nam juz przejdzie to tylkiem sie ustawiamy
        • putekm Re: STOP!!! WARIATOM DROGOWYM!!!!!! 03.10.05, 16:04
          bo jak by jechała normalnie to by nie jechała rowem 100 metrow i by sie nie
          odbila od drzewa, tzn cofneła i dachowała!!
          co przy predkości 90km!! taka fura silinik by sie schował do kabiny?? to nie
          fiat panda!!!

          moze auto ma 5 gwaizdek bezpieczenstwa, ale przy predkosci 60km!!! wiec nie
          wieszam czlowieka od razu, tylko to sa fakty!!!
          • ah11980 Re: STOP!!! WARIATOM DROGOWYM!!!!!! 03.10.05, 16:15
            dobrze, powiem p o w o l i , zeby taki jelop jak ty zrozumial. samochod jak
            Chrysler 300M jest w taki sposob zrobiony zeby energie uderzenia zabsorbowal,
            jak bys dobrze zdjecie zobaczyl to bys widziala ze sama kabina nie jest
            zgnieciona a silnik nie jest w srodku tylko w milionach czesci, jakby wszedl do
            srodka to by z Otylli nic nie zostalo. Jej brat umarl bo pechowo samochod
            walnal w dzrewo, popatrz sie dobrze na zdjecia. nie jestem ekspertem od
            wypadkow , ale znam na tyle samochody ze stanow iz wiem w jaki sposob sa
            zrobione. przestanice czytac bezmyslnie artykuly z goracymi wiadomosciami,
            dowiedzice sie najpierw. a po pierwsze to nie od was ani odemnie nie zalezy co
            sie stanie z Otylia
            • putekm Re: STOP!!! WARIATOM DROGOWYM!!!!!! 03.10.05, 16:30
              "które wyrosło w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie, a predkośc
              180km/h
              czy 200km/h z jaką jeżdzi Otylia nie ma tu nic do rzeczy.

              Należy natychmiast zabezpieczyć to drzewo, bo teraz wszyscy będą próbowali w
              nie trafić, a szkoda takiego dobrego drzewa. Należy na nim jak najszybciej
              powiesić św.obrazki, wieniec i świece albo migające kolorowe lampki, żeby
              zaznaczyć że to drzewo jest już "zajęte" - i proszę teraz dać szansę innym
              drzewom.
              Dziwne, że nikt nie informuje jakie to było drzewo, jaki gatunek, ile miało
              lat, wysokość, obwód pnia, czy zdrowe, ani jak się ma po wypadku - bądż co bądż
              przecież brało udział w wypadku – zostało staranowane przez Otylię. Za to
              wszyscy interesują się wrakiem samochodu z którego I tak juz nic nie będzie.
              Zycie drzewa to nie gra komputerowa, gdzie robisz reset i od nowa...
              "

              moze jak braciszek by mial zapiete pasy tez by zyl!!!moze nie ogladfali
              reklamowki!!!

              a tak wina drzewa i stanu polskich drog, bo by leciala se i moze ze 200km/h ,
              pech chial, uciejkla do rowu, przejechala 100m no i pech kurna drzewo roslo,
              moze jak by nie bylo drzewka, to by jechla nastepne 100 metrow i niczym bataman
              wrocila spowrotem na droge!!!

              Jechała za szybko i wsio!!!
              • ah11980 Re: STOP!!! WARIATOM DROGOWYM!!!!!! 03.10.05, 16:41
                sam jestes batman kretynie!! w krajach gdzie rzad dba o bezbieczenstwo ludzi ,
                drogi saa zrobione pomiedzy 150 a 200 metrow od najbliszego drzewa, a juz nie
                mowiac o drogach miedzy miastowych gdzie nawet rowy sa zrobione w ten sposob
                zeby malo to ochronic kierowcw i jeszcze samochodu nie rozwalic. wyjmij glowe
                sobie z d..py i pokaz mi zdjecie z fotoradaro pokazujace Otylie i jej szybkosc
                nadswietlna balwanie porabany
                • putekm Re: STOP!!! WARIATOM DROGOWYM!!!!!! 03.10.05, 17:03
                  tu jest link poczytaj!!!

                  • putekm Re: STOP!!! WARIATOM DROGOWYM!!!!!! 03.10.05, 17:04
                    serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34314,2947770.html
        • gw_tedi STOP!!! OSZOLOMOM FORUMOWYM !!! 03.10.05, 16:53
          >gdzie jest udowodnione ze jechala niebezpiecznie
          No wlasnie, jechala calkiem bezpiecznie, lewym rowem, omijajac slalomem drzewa,
          bo tak reguluja ruch drogowy polskie przepisy.
          A moze amerykanskie samochody, na ktorych sie tak ponoc swietnie znasz, sa
          zaprojektowane do jezdzenia po rowach ?
          CZLOWIEKU PUKLNIJ SIE W MAKOWE ZANIM COS WYPOCISZ NA NECIE !!!

          Sledztwo sledztwem, ale pewne podstawowe fakty juz sa znane i zaden mniej lub
          bardziej pijany chlop tego nie zmieni.

          Bohaterka narodowa mogla sobie byc, ale ten tytul tez zobowiazuje (przeciez
          jest/byla modelem dla tysiecy mlodych ludzi). A teraz z dnia na dzien MOZE sie
          okazac zwykla przestepczynia ("Wariatka Drogowa") i ukaranie jej jako takiej
          moze wreszcie wstrzasnie tym narodem zapijaczonych, majacych za nic prawo,
          kulture jazdy oraz realia polskich drog OSZOLOMOW.

          U nas w Stanach bohater narodowy Michael Phelps (wielokrotny mistrz swiata i
          olimpijski w plywaniu) tez ostatnio nagle spadl z piedestalu, gdzy zostal
          zatrzymany za jazde po pijaku. I nikt go glupawo nie tlumaczyl, on sam zreszta
          tez nie, wrecz przeciwnie - przeprosil publicznie, teraz powoli odbudowuje swoj
          image. Ale na szczescie on nie zdazyl spowodowac zadnego wypadku, zreszta tu
          jest znacznie mniej WARIATOW DROGOWYCH
          • putekm Re: STOP!!! OSZOLOMOM FORUMOWYM !!! 03.10.05, 16:59
            moze zaczniemy tlumaczyc ludzi ktorzy za szybko jezdza i pwooduja wypadki!!!
            Nasza bochaterka jak dostala ta fure to powinni zalozyc jej odciecie paliwa
            przy 110km, przez 3 lata, to by wystarczylo!!!

            A jak sie mysli, broni takich ludzi szkoda gadac!!!

            Caly szacunek do jej wynikow, ale teraz zdobyła kolejny, ale tym razem
            niechlubny wynik!!!

            Ciekwa jestem jakby spowodowal to zwykły szarak!!! to co tez bysmy czekali na
            koniec sledctwa.
            Fizyke mialem w szkole!!! no przy predkosci 50 - 90 km, tak samochód tej marki
            by sie nie poskładał jak charmonijka!!! (przedział silnikowy)
            • ah11980 Re: STOP!!! OSZOLOMOM FORUMOWYM !!! 03.10.05, 17:12
              kiedy miales fizyke w roku 1930? teraz samochody sa robione w ten sposob zeby
              jak najwiecej energi kinetycznej zabsorbowac zanim to kierowca dostanie. po raz
              setny chyba juz raz mowie, jesli , okaze sie ze Otylia zawinila , nic nie
              powiem , ale nie mozna czlowieka bez dowodow ukarac. mozecie mowic ze samochodu
              nic nie zostalo (bo tak byl zaprojektowany), to Otylli zycie uratowalo. Zal
              brata ale pewnie nie zapial pasow.
          • ah11980 [...] 03.10.05, 17:06
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • putekm Re: STOP!!! OSZOLOMOM FORUMOWYM !!! 03.10.05, 17:11
              troche kultury.... ty mnie nie nazywaj morda amerykanska :))) bo nigdy w
              stanach nie byłem... i wyluzuj troszke:))

              a znajac zycie ślectwo umorza, a Pani Otylia i tak ponisła sromotna juz kare!!!
              • ah11980 [...] 03.10.05, 17:15
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • putekm Re: STOP!!! OSZOLOMOM FORUMOWYM !!! 03.10.05, 17:18
                  oki ty masz tez racje i wiekszośc ludiz na forum tez, przyznasz by wyprzedzała
                  prawdiłowo, dała by rade, przejechała sto metrow rowem!! wdepneła by chamulec
                  cos by na pewno dalo rade zrobic(wiadomo trawa.. poślizg wiekszy), co do energi
                  kinetycznej tez sie zgodze ze przod samochodu ma absorbowac cała, a jak nie za
                  absorbujeto idzie w "rame samochodu" , ale przyznasz jechala by wolnie takk
                  samochod by sie nie potrzaskal,a skoro uciejła do rowu to miala by czas
                  aby "uciec w pole".
                  Pozdrawiam
                  • ah11980 Re: STOP!!! OSZOLOMOM FORUMOWYM !!! 03.10.05, 17:25
                    przeczytalem Twoj link, ciekawe jednak znowu to tylko komentarz a nie fakty
                    sprawdzone. Co do wypadku Otylii , duzo rzecy mozna by... jednak Nas tam nie
                    bylo , to co sie naprawde stalo wie tylko Otylia i inne osoby ktore tam byly w
                    trakcie wypadko nie po lub tuz po wypadku. duzo innych rzczy moglo sie zdarzyc.
                    Trzeba obiektywnie patrzec na sytuacje, poczekac na raport naszej super policji
                    i potem podac nasze opinie. Narazie Otylia jest w szoku , obwinia sie to
                    narazie starczy jako kara,
    • kubus20005 Myślałem że umie jeździć 03.10.05, 15:44
      Myślałem że jak umie pływać to i jeździć. Myliłem się!
    • 11111 TO WINA TEGO DRZEWA !!!!!!!!! 03.10.05, 16:08
      które wyrosło w niewłaściwym miejscu, w niewłaściwym czasie, a predkośc 180km/h
      czy 200km/h z jaką jeżdzi Otylia nie ma tu nic do rzeczy.

      Należy natychmiast zabezpieczyć to drzewo, bo teraz wszyscy będą próbowali w
      nie trafić, a szkoda takiego dobrego drzewa. Należy na nim jak najszybciej
      powiesić św.obrazki, wieniec i świece albo migające kolorowe lampki, żeby
      zaznaczyć że to drzewo jest już "zajęte" - i proszę teraz dać szansę innym
      drzewom.
      Dziwne, że nikt nie informuje jakie to było drzewo, jaki gatunek, ile miało
      lat, wysokość, obwód pnia, czy zdrowe, ani jak się ma po wypadku - bądż co bądż
      przecież brało udział w wypadku – zostało staranowane przez Otylię. Za to
      wszyscy interesują się wrakiem samochodu z którego I tak juz nic nie będzie.
      Zycie drzewa to nie gra komputerowa, gdzie robisz reset i od nowa...
      • putekm Re: TO WINA TEGO DRZEWA !!!!!!!!! 03.10.05, 16:33
        tkanka miekiszowa na pewno sie zmiazdzyła od strony uderzenia samochodu, bedzie
        duza strata mineralow zanim drzewo sporotem odbuduje kore, czyli naturlana
        osłone, a także miejsce gdzie powstaja kolejne przyrosty roczne.
        widać jak drzewo jest solidniejsze od stalli!!!

        popierajmy konstrukcje z drewna klejonego!!!
        • folkatka Re: TO WINA TEGO DRZEWA !!!!!!!!! 03.10.05, 17:04

          Was chyba naprawde po*** ze piszecie takie rzeczy. Znajcie granice
    • gw_tedi Otylia Jedrzejczak a Michael Phelps 03.10.05, 17:59
      Mieszkam w USA niedaleko Baltimore, skad pochodzi Michael Phelps, fenomenalny
      wielokrotny mistrz swiata i olimpijski w plywaniu. Podobnie jak Otylia dla
      Polakow, Michael tez stal sie bohaterem narodowym dla Amerykanow, jeszcze zas
      wiekszym w Baltimore, ktore ogolnie nie jest znane jako najlepsze miasto, ani
      jako wylegarnia talentow (w tym sportowych).
      Ostatnio jednak Michael z glosnym hukiem spadl z tego piedestalu, gdy zostal
      zatrzymany za jazde "pod wplywem alkoholu". I to wcale nie byl naprawde pijany,
      po prostu mial przekroczony dozwolony poziom %%, wedle PRAWA byl wiec
      zagrozeniem, choc nie bylo zadnego wypadku.
      I co ? - nikt sie z nim nie cackal, nikt sie nad nim nie uzalal, zadne oszolomy
      nie rozpaczaly na Forum internetowym, zaden durny trener go nie wybranial, po
      prostu wiadomo bylo ze zawinil i musi poniesc konsekwencje. Zarowno lokalne jak
      i krajowe/miedzynarodowe media jednoznacznie go napietnowaly jako objaw
      bezmyslnosci i zly przyklad.
      Co wiecej, musial jeszcze przeprosic publicznie i teraz powoli odbudowuje swoj
      image i zaufanie trenerow i opinii spolecznej.

      Puknijcie sie w makowki, wszystkie oszolomy broniace Motylii !!!
      • ah11980 Re: Otylia Jedrzejczak a Michael Phelps 03.10.05, 21:19
        Mieszkaj dalej sobie tam w Stanach i trzymaj swoj leb w dupie Phelpsa a od nas
        prawdziwych Polakow odwal sie ty suko amerykanska.
      • control Re: Otylia Jedrzejczak a Michael Phelps 04.10.05, 01:26
        gw_tedi napisał:

        >
        > I co ? - nikt sie z nim nie cackal, nikt sie nad nim nie uzalal, zadne
        oszolomy nie rozpaczaly na Forum internetowym, zaden durny trener go nie
        wybranial

        Gdybyś się nauczył po angielsku, to byś zrozumiał, o czym rozpisywano sie na
        forum

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka