Dodaj do ulubionych

Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia

07.10.05, 07:15
Z jakiej racji?
niech mi ktoś to wytłumaczy!
Co za dziadostwo!
Górnicy to samo..owszem pracuja pod ziemia 6 godz dziennie.ale ludzie do nie
sa czasy wczesnej techniki.nikt tam na plecach nie nosi woreczków.
tym czasem w wielu zakładach ludzie pracuja po 8-12 godz. w ciezkich
warunkacht.tj. wysoka temp.hałas.normy wydajności itp. w moim zakładzie pracy
ludzie pracuja po 8 czasem 12 h czesto bywa ze trzeba 40 ton.przerzucic
rąkoma.a 20 ton to norma.za marne 700 zł mies.gdzie niema mowy o gwarancjach
zatrudnienia..
Zadych przywilejów itp.

Wyjade z tego "Kraju"!!!

Pozdrawiam

Obserwuj wątek
    • indianski Kaczynski im to zalatwi 07.10.05, 07:26
      zawsze to kilka glosow .
      • ascasc [...] 07.10.05, 10:27
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
        • jola_dywity POCZTOWCY NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!! 07.10.05, 14:10
          pozdrawia Samoobrona Dywity
          • speev Re: POCZTOWCY NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!! 07.10.05, 14:31
            Jolu, a co lEPPER obieca pocztowcom? odprawy po 100.000 zł? dożywotnią gwarancję
            zatrudnienia dla nich i dla ich rodzin? czekamy na mądrość płynącą z jEGO ust.
            • jola_dywity Re: POCZTOWCY NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!! 07.10.05, 15:03
              A co POPIS uczynił Polsce przez 16 straconych lat.
              Armia głodnych obywateli

              W Polsce w biedzie żyje 23 mln osób, a 5 mln męczy się w skrajnym ubóstwie. To
              dane Głównego Urzędu Statystycznego, które opierają się na ustawowej granicy
              ubóstwa. Wynosi ona 1226 zł miesięcznie na czteroosobową rodzinę. Wypada 10 zł
              dziennie na głowę. Takie dochody ma ok. 7,7 mln Polaków. Pięciomilionowa armia
              żyjąca poniżej tej granicy nie ma nawet 10 zł - alarmuje "Trybuna".

              - Problem w narastającej nierówności społecznej. Są ludzie, którym świetnie się
              powodzi i ci, którym nie starcza na chleb. Oczywiście, taki podział był zawsze,
              ale pogłębił się w okresie transformacji. Dziś te dysproporcje są już zbyt duże.
              A wciąż rosną - mówi prof. Maria Jarosz, socjolog. Z jej badań wynika, że na
              jednego bogatego w Polsce przypada już 300 biednych!

              W niektórych rejonach wskaźnik bezrobocia sięga nawet 90% Najbardziej przez
              ubóstwo poszkodowane są dzieci. Zdarzają się przypadki omdleń z głodu podczas
              lekcji, czy zjadania resztek śniadań przyniesionych przez innych uczniów.
              Niektóre dzieci przyznają, że jedynym ich powodem chodzenia do szkoły jest
              talerz gorącej zupy, którą tam dostają. Małgorzata Śledziewska z Polskiej Akcji
              Humanitarnej podaje, że w roku szkolnym 2004/2005 liczba szkół objętych
              dożywianiem wzrosła z 67 do 125, zaś liczba dożywianych dzieci z 2,1 tys. do 4,8
              tys.

              Biedę dobrze zna też Polski Komitet Pomocy Społecznej. - Pomagamy rocznie ponad
              320 tys. osób. Nie wszystkie z nich głodują, ale na pewno nie dojadają - mówi
              dyrektorka PKPS Ewa Kuruliszwili. Z jej obserwacji wynika, że bieda nie
              ogranicza się już tylko do wsi i małych miasteczek. Głodni chodzą mieszkańcy
              Krakowa, Warszawy, Olsztyna i wielu innych miast.

              - Problem głodu nie zniknie, póki nie uporamy się z rosnącym bezrobociem. Często
              zdarza się, że w rodzinie pracy nie ma nikt. Najbardziej niepokojące jest jednak
              to, że bezrobocie i bieda przechodzi z pokolenia na pokolenie. Jeśli ktoś urodzi
              się w ubogiej rodzinie i w nieodpowiednim miejscu, np. na ścianie wschodniej,
              nie ma szans na normalne życie - podsumowuje prof. Jarosz.(PAP)
              OBIECALIŚCIE NAM GODNOŚĆ
              DALIŚCIE NĘDZĘ I WYZYSK
              OBIECAKIŚCIE GODNOŚC
              DALIŚCIE PONIŻENIE
              SAMOOBRONA GWARANTUJE JEDNO
              NIE BĘDZUE W POLSCE GŁODU A
              LUDZIOM PRZYWRÓCIMY GODNOŚĆ.
              • screwball Re: POCZTOWCY NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!! 07.10.05, 15:26
                Czy ktos moze wyjasnic przypadek Joli? Moze panstwo nie chce jej sfinansowac
                leczenia w psychiatryku i stad te ataki? pzdr
                • pogromca_cveli Re: POCZTOWCY NIE DAJCIE SIĘ OSZUKAĆ!! 07.10.05, 18:18
                  A twoją impotencję umysłową będą leczyć za darmo?
    • jerskal Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 07:38
      To jest bezczelność. A może politycy PiS zamiast populistycznych, wyborczych
      (już wiem dzlaczego Kaczyński dogania Tuska) zajeliby się, zgodnym z prawem,
      unieważnieniem umów dyrektorów związanych z SLD. Bo to jest chamstwo.
      • lambert77 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 07:50
        Wcale im się nie dziwie że rządają... wy chyba nie widzicie kto pracuje w
        większości pocztowych urzędów... Osoby starsze 40 kilku letnie które niestety
        po restrukturyzacji po polsku czyli wymianie prawie wszystkich pracowników na
        swoje rodziny znajomych i mniej znajomych nie dostaną nigdzie pracy... Tam
        pracują przede wszystkim kobiety które mają na utrzymaniu całą rodzine pracuję
        po 20 lat na poczcie i teraz zostaną zwolnione w imie prywatyzacji.
        Najzabawniejsze jest to że nie ma kto ich zastąpić. Poczta Polska obecnie nawet
        na stanowisko kasjerki poszukuje ludzi z wyższym wykształceniem i znajduje na
        miesiąc dwa nikt nie chce tam pracować za marne grosze obsługując buców. W
        kolejce osób na Poczcie na 10 osóbe 5 uważa że pracujesz za wolno i ma
        pretensje 3 osoby odwalają chamówe i mówią Ci że nic nie potraficie za nasze
        pieniądze 1 osoba się awanturuje i 1 spokojnie załatwia to po co przyszła ... I
        tak 8- 10 godzin w zależności od tego jaki okres jest na poczcie. Młode
        panienki dobrze wykształcone uciekają z takiej roboty a starszych będą chcieli
        zwolnić. A emerytury przed 60 rokiem życia nie będzie.
        • lambert77 Pocztowcy żądają ..... ps 07.10.05, 07:55
          W przeciwieństwie do górników nic nie mówi się o podwyżkach ani o utrzymaniu
          jakiś wygórowanych emerytur kiedy zadłużone kopalnie nie odprowadzały składek a
          jak odprowadzały to przecież nie większe od naszych. Górnicy mieli roszczenia z
          kosmosu. Pocztowcy poprostu chcą pracować.
          Ps2 oczywiście w pierwszym poście zrobiłem pare wstydliwych błędów
          ortograficznych przepraszam :)
        • kondorek1 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 07:59
          NO i co z tego? Nie rozumiem dlaczego akurat pocztowcy mają być
          uprzywilejowani, a nie np. pielęgniarki (też przecież restrukturyzują szpitale)
          i tysiące innych branż. I to za moje pieniądze! Pocztę trzeba było
          sprywatyzować 15 lat temu...
          • lambert77 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 08:38
            Więc dlaczego nie sprywatyzowano 15 lat temu??? Kiedy bezrobocie było jeszcze
            na akceptowalnym przez społeczeństwo poziomie??? Przecież można było to
            załatwić wtedy a teraz przy 20 % bezrobociu posłać kolejne osoby na
            bezrobocie... Misiu jakby Ciebie mieli po 20 latach zwolnić i nie miałbyś
            realnej możliwości zatrudnienia też byś żądał.... Musimy się zdecydować czy
            państwo mamy socjalne czy nie. Jak socjalne to zamykamy dziób na kłódke i
            udajemy że wszystko jest cacy ... albo odbieramy wszystkim wszystkie przywileje
            i nieprzystosowani niech zdychają z głodu ....
            • aja74 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:04
              STOP panswu socjalnemu. Mam juz dosc pracowania na innych. Moze niech inni
              wezma sie za workia a nie tylko potrafia jezdzic po plecach.

              To juz powoli robi sie chore, jeszcze jak zagwarantowac pensujki dla
              bezrobotnych to nic tylko uciekac z tego kraju.

              Ludzie wezcie sie do pracy a nie tylko narzekacie jak to wam zle.


              AJA
          • mdmdmdmd Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:17
            Za jakie twoje pieniądze bucu cyt. artykuł ''Przy 6,5 mld zł przychodu poczta
            notuje obecnie ok. 100 mln zł zysku.'' ?
            • daarnor Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 13:53
              > Za jakie twoje pieniądze bucu cyt. artykuł ''Przy 6,5 mld zł przychodu poczta
              > notuje obecnie ok. 100 mln zł zysku.'' ?

              Przyjdzie konkurencja, to będą zmuszeni do poprawy obsługi przy tych samych
              cenach lub do zmniejszenia cen... to typowe, przy wychodzeniu z monopolu.
              Towarzyszy temu... spadek rentowności.
              I tu już prosta droga do racjonalizacji wydatków, a cięcie kosztów może się
              odbywać poprzez zwolnienia mniej potrzebnych pracowników. Tyle, że przy
              podpisaniu takich gwarancji NIE MOŻE.
              Skutek? Strata zamiast zysku, niepłacenie podatków i ZUS-u pracowników.
              I tu pojawia się dopłacanie nas wszystkich, nieposiadających gwarancji płacy i
              pracy, niepowiązanych politycznie i układowo, zwykłych ludzi. I na to się nie
              godzimy.

              Więc nie nazywaj bucem mądrzejszych od Ciebie, widzących trochę dalej, niż
              linijka tekstu w gazecie...

              Pozdrawiam myślących.
              Daar
        • gshegosh81 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 09:08
          "i 1 spokojnie załatwia to po co przyszła"...

          już po 45-60 minutach stania w kolejce :>
          • lambert77 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 09:28
            Ale za to stanie to podziękuje osobom które stały przed tobą i albo się
            awanturowały albo jako półanalfabeci mieli kłopot z wypełnieniem druczku. Nie
            mówiąc już o tym że każdy papierek należy wprowadzić do kompa 3 razy podbić. A
            i zapomniałbym coraz większy nacisk dyrekcji jest na to żeby na poczcie było
            jak w McDonaldzie czyli stajesz przy kasie i mówisz chciałbym znaczek na list
            ekonomiczny. Na to miła pani ma obowiązek zaproponować ci priorytetowy
            najlepiej dodatkowo ubezpieczony i wysłany jako polecony... Nie mówiąc już o
            tym że jej obowiązkiem jest znajomość wszystkich kredytów i ubezpieczeń jakie
            oferuje bank pocztowy a to dlatego że w mniejszych miejscowościach ten dziwny
            twór mówię tu o banku pocztowym nie ma swoich osobnych okienek. I w ten sposób
            zestresowana pani w starszym wieku której brakuje 10 lat do emerytury a jest w
            wieku w którym nikt jej nie zatrudni musi poza znajomością przepisów pocztowych
            znać się jeszcze na ubezpieczeniach kredytach i prowadzeniu konta a biada tej
            która podczas częstych tajnych kontroli nie zaproponuje ekstra usług jakiemuś
            bucowi z kontroli nagminne jest nagrywanie rozmów i robienie raportów że
            kobieta nie zatrzymała go przy okienku i nie zaproponowała ekstra hiper oferty
            kiedy on chciał wysłać paczke.... Poczta zawsze była dla mnie miejscem gdzie
            jedyne co chce załatwić to wysłać paczke nadać list niczego więcej od poczty
            nie oczekuję tym czasem w dobie banków internetowych, kont elektronicznych kart
            bankomatowych i kredytowych poczta oferuje usługi z których nikt przy zdrowych
            zmysłach już nie korzysta. Jeżeli chce Ci się stać na poczcie w kolejce żeby
            zapłacić przelew to sorki ale to już nie jest wina osoby obsługującej Cię.
            • aja74 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:09
              Dlatego wlasnie ten chory organizm nalezy sprywatyzowac i stworzyc normalne
              przedsebiorstwo dzialajace na normalnych zasadach. Praca to praca a nie tylko
              przyjemnosci. Wg ciebei najlepiej by bylo robic to samo cale zycie, nic nie
              dajac od siebie dodatkowo, zero rozwoju tylko praca maszynowa. Wiec nie ma tak
              lekko jak sie nie daje rade to trudno trzeba zmienic cos.
              I nie bierz tak bardzo w obrone te panie przy okienkach co to nibymaja katorgi
              bo jakies dodatkowe przepisy musza poznac i czegos sie nauczyc. W koncu idziemy
              z postepem a nie stoimy w miejscu.
              Popatrz na ksiegowych, przepisy z dnia na dzien nowe i co powiesz ze im dac
              gwarancje zatrudnienia na X lat, no i chcialbys by robily maszynowo bez
              poznawania przepisow i tak dalej?
              Widac ze z ciebie to bylby niezly pocztowiec.
              Bosz po co ja to pisze ...

              AJA
              • lambert77 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:21
                Ludzie ale praca na poczcie na okienku jest maszynowa... to nie jest kwestia
                tego że Ci ludzie chcą pieniądze za nic... Nie wrzucałbym ich do tego samego
                roszczeniowego worka co górników i energetyke... naprawdę weź stań po tej
                stronie okienka na poczcie co pracownik z 20 letnim stażem zrozumiesz wtedy o
                co chodzi.... Państwo socjalne jest złym pomysłem ale jak chcesz żeby osoba
                której nikt nie zatrudni wzieła się do pracy bez pomocy państwa?? Czy to jej
                wina że Poczta Polska była jaka była ... Biorę je w obrone bo znam ich
                specyfike pracy znam ludzi tam pracujących to w większości naprawdę uczciwi
                ludzie uczciwie pracujący na swoje utrzymanie. Nie możesz ich winić za to że od
                czasów PRL poczta się nie zmieniała a kiedy zaczeła się zmieniać zrobiono to na
                hurra odrazu... Jestem młody ja nauczę się przepisów jestem w stanie w ciągu 8
                godzin obrobić 3 różne stanowiska pracy ale uważasz że 50 letnia osoba jest w
                stanie. Powiedz jaką masz propozycje dla tej osoby?? Wielu z nich gdyby mogli
                naprawdę odeszli by na wcześniejsze emerytury i żyli za psie pieniądze. Tym
                czasem nie ma czegoś takiego... Nie ma dla nich oferty pracy są tylko
                wstydliwym problemem kolejnych rządów. Jesteśmy młodzi inaczej na to patrzymy
                dla nas utrata pracy i znalezienie nowej nie jest problemem ale dla osób
                starszych to problem olbrzymi. Zostawisz ich bez środków do życia tylko dlatego
                że ktoś zaproponował prywatyzacje poczty a za rok dwa lata będziemy oglądać
                kolejną komisje śledczą bo coś poszło nie tak. Zamiast prywatyzować PP uwolnić
                należy rynek usług pocztowych. Wtedy będzie dla tych ludzi jakaś szansa.
                • aja74 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:31
                  Ale ja wlasnie o tym pisze. Nie moga ludzie mowic ze im zle bo oni nauczylisie
                  czegos i chca tylko tak i to robic co robili do tej pory.
                  Zmeiniaja sie warunki trzeba sie dostosowac czegos nowego nauczyc. A jak ktos
                  nauczyl sie tylko stemlowac to powiem tak maszyna sama tez to potrafi. Wiec
                  albo ma sie rozum albo ise jest warzywkiem.
                  I nie ma to tamto czy pani ma 30 czy 50 lat. I uwierz mi moja tesciowa po 50 a
                  po przepisach smiga i z checia poznaje nowe. To tylko kwestia checi i
                  samozaparcia a nie ciaglego biadolenia.
                  To ja nie potrafie tak jak Ona w takim tempie zdobywac wiedzy az mi wstyd.

                  Po kolejne nie ma nic lepszego jak "zimny prysznic".

                  Co do bezrobocia to sprubuj podjechac pod urzad pracy i komus dac zarobic
                  placac tyle co normalnie jak sie pracuje 4-8zl za godzine. Nie ma szans by
                  ktos na taki zarobek poszedl.W glowach sie obibokom poprzewracalo. Ja musze
                  ciezko pracowac a pod urzedami tylko lapki wyciagaja i mowia ze pracy nie ma.
                  Nie cha a nie nie ma. Teaz sa inne czasy. Czasem jest praca na miesiac a nie
                  na stale i trzeba i taka okazje chwytac, ale co tam jak lepiej po panstwowe
                  czyli moje i twoje rece wyciagac. Tak bo Ty i ja sie do tego dokladam a oni
                  przejadaja to. Dlatego mowie STOP panstwu socjalnemu.
                  Oni przejedza POLSKE jak tak dalej bedzie.

                  AJA74
            • jorn Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:17
              lambert77 napisał:

              > A
              > i zapomniałbym coraz większy nacisk dyrekcji jest na to żeby na poczcie było
              > jak w McDonaldzie czyli stajesz przy kasie i mówisz chciałbym znaczek na list
              > ekonomiczny. Na to miła pani ma obowiązek zaproponować ci priorytetowy
              > najlepiej dodatkowo ubezpieczony i wysłany jako polecony... Nie mówiąc już o
              > tym że jej obowiązkiem jest znajomość wszystkich kredytów i ubezpieczeń jakie
              > oferuje bank pocztowy

              No, rzeczywiście skandal - pracownik pierwszego kontaktu z klientem ma
              obowiązek znać produkty firmy, w której pracuje i jeszcze zachęcać klientów
              do ich nabywania! I jeszcze uprzejmy ma być! Zgroza!

              Stuknij się w łeb, kretynie! Jak ta "zestresowana pani w okienku" nie potrafi
              zapoznać się z ofertą swojego pracodawcy i zachować się uprzejmie wobec
              klienta, to znaczy, że NIE NADAJE SIĘ do tej pracy i należy ją zwolnić.

              A co do przedstawionej przez ciebie "statystyki", jakoby większość klientów się
              awanturowała, to pewnie jest tak w placówce, w której ty pracujesz, bo
              najspokojniejszy człowiek nie wytrzymałby kontaktu z takim kretynem. Z moich
              obserwacji (jako klienta) życia pocztowego (UP Warszawa 9) wynika, że tych
              awanturujących się jest mało, pracownicy starają się pracować jak najlepiej,
              ale są bardzo niekompetentni i mają kłopoty z myśleniem, np. pani obsługująca
              fax ma zawsze przerażenie w oczach, kiedy klient prosi o wysłanie wiadomości
              faksowe (jest to usługa uwzględniona w cenniku, a nie proszenie pani o
              uprzejmość); kiedy w jednym okienku jest kolejka, a w innych chwilowo nie ma
              klientów, to nie ma mowy o tym, żeby jeden drugiemu pomógł kolejkę rozładować.
              Itd. itd.

              Na szczęście z końcem roku kończy się okres przejściowy i od 1.01.2006 rynek
              pocztowy będzie uwolniony i wkrótce Poczta Polska spotka się z konkurencją :o)
              • lambert77 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:26
                Błąd Bank Pocztowy i Urząd Pocztowy to dwie różne instytucje o różnej specyfice
                zadań. Niestety cięcie kosztów w mniejszych miejscowościach spowodowało że
                Osoba sprzedająca znaczki przyjmująca paczki wydająca różnego rodzaju duperele
                musi przy okazji znać się na wszystkim czym powinna zajmować się osoba
                pracująca w Banku Pocztowym .... ale jak pisałem jesteśmy młodzi dla nas to
                łatwe. My się przystosujemy Ci ludzie wkońcu umrą nie będą problemem kwestia
                tylko tego czy państwo da im odejść w spokoju z tego świata czy zdechną pod
                płotem z głodu...
                • aja74 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:37
                  Jak juz o zdychaniu mowisz to ci powiem tak: moja zona pracuje po 12 godzin ja
                  pracuje 8-10 ale moja siostra nie pracuje jej maz ma nedza prace mieszkaja
                  z rodzicami (rodzice na emeryturze) i jak dotej pory nie wiedzie im sle zle.
                  Moja zona jest gorzej ubrana od siostry. Szwagier go pracy mail 500 metrow
                  ale dzien w dzien samochodem do pracy. Czy to jest normalne?
                  Ty mowisz o glodzie? Jakim glodzie?
                  Zacznij widziec czarna strefe, zacznij widziec inne aspekty. Dlaczego ciagle
                  obstajesz przy tym jak im jest zle? Nie prawda to tylko biadolenie i stanie
                  wmiejscu bo tak mi dobrze.
                  Tak sie nauczyli ze jak sie lopata polamie to oprzec nalezy sie o betoniarke.
                  Jak widze jak sie wyciag araczki po darmowe to az mnie skreca. Malo mnie nie
                  trafi jak to widze. STOP panstwu socjalnemu. Bo zamiast isc w strone rozwoju
                  to idziemy w kierunku panstw 3-go swiata.

                  AJA
                  • lambert77 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:50
                    no kurde wszystkim jest źle taki kraj :)
                • jorn Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 14:17
                  > Błąd Bank Pocztowy i Urząd Pocztowy to dwie różne instytucje o różnej
                  specyfice

                  Jest to ta sama instytucja, bo idea Banku Pocztowego polega na tym, że
                  wykorzystuje infrastrukturę i pracowników poczty.

                  >My się przystosujemy Ci ludzie w końcu umrą.

                  Oczywiście, jeśli będziemy gwarantować socjal każdemu, kto głośno krzyczy, to
                  wszyscy umrzemy, bo żadna działalność nie będzie sie opłacać i nie będzie pracy
                  dla nikogo.

                  A najgorsze w tym wszystkim jest to, że w kraju, który przeżył kilkadziesiąt
                  lat socjalizmu i wyszedł z niego zrujnowany, są ludzie, którzy wierzą, że jest
                  to dobry system. Jak najgorzej świadczy to o ich inteligencji.
              • lambert77 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 10:33
                Nikt nie powiedział że pracują wszędzie ludzie idealni i kompetentni i dodam że
                nie pracuję na poczcie poprostu wiem co się tam dzieje od strony okienka. Sam
                byłem czasami zniecierpliwionym klientem który stał półgodziny w kolejce.
                Miałem wtedy czas pooglądać klientów. Moimi ulubieńcami są panie i panowie w
                starszym wieku lekko już podchmielone udowadniające że poczta ukradła im rente
                albo emeryture mimo że termin jeszcze nie nadszedł :)... Zresztą z tego co
                pisze GW dyrekcja już się zabezpieczyła więc czego się spodziewasz po ludziach
                którzy naprawdę będą mieli problemy po prywatyzacji... zarobek na poczcie duży
                nie jest gdyby dać im możliwość odejścia na wcześniejszą emeryture niech to
                będzie nawet kwota zasiłku dla bezrobotnych wierz mi wiele osób powie pieprze
                taką robote odchodzę... W to miejsce nowa lepsza poczta polska zatrudni sobie
                panów i panie magistrów którzy za te same pieniądze będą pracować przez miesiąc
                lub dwa całując po rękach nowych panów ... i po miesiącu lub dwóch sami odejdą
                bo nie dadzą rady..
        • praptak Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 09:53

          > Wcale im się nie dziwie że rządają... wy chyba nie widzicie kto pracuje w
          > większości pocztowych urzędów... Osoby starsze 40 kilku letnie które niestety
          > po restrukturyzacji po polsku czyli wymianie prawie wszystkich pracowników na
          > swoje rodziny znajomych i mniej znajomych nie dostaną nigdzie pracy... Tam
          > pracują przede wszystkim kobiety które mają na utrzymaniu całą rodzine pracuję
          > po 20 lat na poczcie i teraz zostaną zwolnione w imie prywatyzacji.

          Ok, 40 lat i rodzina na utrzymaniu to sytuacja trudna, ale jeśli mamy im płacić
          tylko dlatego, to nazwijmy to po imieniu: jałmużna. I nie widzę powodu, dla
          którego miałoby to objąć tylko pracowników poczty. Jeśli już uznamy że te
          warunki uprawniają do otrzymywania pieniędzy, to trudno - wprowadzamy krajowy
          zasiłek dla osób po 40-tce z rodziną.

          > Najzabawniejsze jest to że nie ma kto ich zastąpić. Poczta Polska obecnie nawet
          >
          > na stanowisko kasjerki poszukuje ludzi z wyższym wykształceniem i znajduje na
          > miesiąc dwa nikt nie chce tam pracować za marne grosze obsługując buców. W
          > kolejce osób na Poczcie na 10 osóbe 5 uważa że pracujesz za wolno i ma
          > pretensje 3 osoby odwalają chamówe i mówią Ci że nic nie potraficie za nasze
          > pieniądze 1 osoba się awanturuje i 1 spokojnie załatwia to po co przyszła ... I
          >
          > tak 8- 10 godzin w zależności od tego jaki okres jest na poczcie. Młode
          > panienki dobrze wykształcone uciekają z takiej roboty a starszych będą chcieli
          > zwolnić. A emerytury przed 60 rokiem życia nie będzie.

          Ho, ho - nie ma kto ich zastąpić, więc z troski o dobro poczty chcą dla siebie
          gwarancji zatrudnienia? Skrajna hipokryzja.
        • rosenkrantz666 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:37
          Nie mam nic przeciwko osobom pracującym na poczcie - mimo, że jej usługi (te
          znane mi jako klientowi z cotygodniowego doświadczenia) pozostawiają wiele do
          życzenia.

          Ale:
          - dlaczego ma powstać kolejna grupa uprzywilejowanych - tym razem chronionych od
          bezrobocia? przecież to jest dyskryminacja niechronionej reszty, i to na jej koszt?
          - dlaczego związkowcy chcą 9 lat ochrony? czyżby sądzili, że pracują
          nieefektywnie i można będzie znaczną część z nich zwolnić bez negatywnych
          skutków dla sprywatyzowanej firmy? jeśli tak - to znaczy, że wszyscy
          korzystający z usług poczty musieliby przez te 9 lat przepłacać.
          - dlaczego związki żądają gwarancji zatrudnienia na poczcie, a nie np.
          możliwości przekwalifikowania, czy pomocy w szukaniu innej pracy / założeniu
          własnej firmy?
          - dlaczego związkowcy nie zaproponują rozmów o strukturze zatrudnienia na
          następne 9 lat, która byłaby nastawiona na takie ograniczenie zatrudnienia, by
          Poczta efektywnie działała, ale nie poprzez zwolnienia tych, którzy mają
          najmniejsze szzanse znalezienia pracy? bo nie chce im się myśleć i ida po
          najmniejszej linii oporu? przy takiej strukturze wiekowej, jak piszesz, powinno
          nie być problemem, by 20% (albo więcej) odeszło w ciągu tych 9 lat na zwykłe
          emerytury.

          Moje podsumowanie (nie tylko tego przykładu, ale też np. emerytur górniczych)
          jest takie: pod hasłami solidarności tak naprawdę przemyca się samolubstwo
          pracowników tej czy innej branży, a do tego lenistwo intelektualne związkowców.

          Zaś PiS z radością podPiSuje się pod takimi postulatami, bo każdy głos sie
          liczy. Niestety, w ten sposób PiS na kolejne lata oduczy ludzi brania
          odpowiedzialności za własne życie w swojej ręce (bo przecież jakoś to będzie -
          zagłosuje sie po prostu na kolejna populistyczną partię i wspólnie w tej Polsce
          przebiedujemu kolejne parę lat...)
        • mareck_83 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:56
          Nie gadaj, ja koncze dziennie informatyke na uniwersytecie i mimo ze moge
          znalezc prace w zawodzie, to chetnie pracowalbym jako pocztowiec. Dlatego, ze:
          - To praca automatyczna, nie trzeba obciazac umyslu zbytnio- relax :)
          - Placa podobna (C++, ASM *80 *86, Visual, Ansi C, Delphi, TP, .net, roczny staz
          odbyty a w mojej miescinie maximum ile moge wyciagnac to 800 brutto)
          - Jak widac, praca stosunkowo pewna; w mojej branzy natomiast rotacja jak
          cholera, mnostwo ludzi chce pracowac za darmo
        • shedows1969 Re: Wyborowa do lambert77 07.10.05, 13:43
          Dokładnie masz racje w "mojej" firmie przed prywatyzacja pracowało 650 osób i 2
          dyrektorów płaca to 2 śr. krajowe.Teraz po prywatyzacji pracuje ok. 80 osób
          trzech dyrektorów 3 prezesów rada nadzorcza .i Bóg wie kto jeszcze bo wszystko
          tajne.Najszczęśliwsi są ci co z tego syfu odeszli biorąc 4 letnie odprawy. A co
          to był za cyrk jak twożono listy do odejść(pomimo 4 letnich odpraw )to samo
          opowiadał dziadek jak było za stalina zostawali nie ci kompetentni ale kto miał
          jakie znajomości. Moja rada walczyc o gwarancje zatrudnienia a potem brać kasę
          i uciekać bo się wykonczycie nerwowo. Młodzi przebojowi juz to robią uciekając
          za granice.Niech zostaną sami prezesi z rodzinami
    • incipit Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 08:07
      A ja żądam natychmiastowego zlikwidowania tego komunistycznego molocha i
      zwolnienie tych paru tysięcy prawie-darmozjadów. A Tych związkowców w pierwszej
      kolejności.
      • lambert77 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 08:40
        powiedział miś który jeszcze nigdy nie pracował :) komunistyczny moloch :D
        dobre sobie... fakt zagineło mi pare listów kilka nie dostarczono na czas ale
        uważasz że prywatna firma zrobi to lepiej???
        • incipit Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:02
          I po się wobec tego misiu, który nigdy nie pracowałeś, odzywasz.
          A prywatna firma będzie zawsze skuteczniejsza dla klientów, niż państwowy
          monopolista. Państwowe pieniądze fantastycznie szybko i bezproduktywnie się
          wydaje, np. na gnębienie konkurencji i własne, dyrekcji i
          związkowców-państwowców luksusy [patrz dzisiejsze samochody państwowej
          abonamentowej monopolistycznej (do pieniędzy) telewizji].
        • rosenkrantz666 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:50
          > uważasz że prywatna firma zrobi to lepiej???

          Kupowałem ostatnio wysyłkowo z Niemiec jakiś tam nie tani gadżet. Nawet nie
          pytałem o to jak chcą to wysłać. A zrobili to tak:
          (a) do granicy polskiej: Deutsche Post (pożądna firma)
          (b) od granicy - prywatny polski kurier, który telefonicznie umówił sie na
          odbiór i dostarczył do rąk własnych przesyłkę.
          Całość zajęła 2 dni. Nie płaciłem za to jako za ekspres ani za kuriera. Po
          prostu Deutsche Post dla paczki wartościowej uznała, że należy ominąć Pocztę Polską.

          Wnioski do wyciągnięcia samodzielnie.
          • jorn Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 14:21
            Bez przesady, ten "prywatny kurier", to na pewno DHL (firma zależna od Deutsche
            Post). Ale co do zasady masz rację, prywatna firma zawsze zrobi to lepiej, pod
            warunkiem, że będzie poddana KONKURENCJI. Bo jak sie sprzeda monopol, to nic
            dobrego z tego nie wychodzi.
            • rosenkrantz666 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 16:46
              > Bez przesady, ten "prywatny kurier", to na pewno DHL

              Mylisz się, mała poska firma. Ale za to myśląca.
        • ciumcia Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 12:56
          > uważasz że prywatna firma zrobi to lepiej???

          OCZYWIŚCIE. Słyszałeś kiedyś, żeby monopol, zwłaszcza państwowy, pozytywnie
          wpływał na jakość i ceny usług? To ci ewenement na skalę światową!
    • derduch Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 08:11
      To pójdźmy dalej, dlaczego nie elektrycy, sprzątaczki, tramwajarze, kominiarze,
      studniarze, mechanicy, szwaczki, ksiegowi?
      Kostytucja stanowi o równości obywateli, czy może pokurcz juz cos w niej zmienił?
      • profes79 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 08:23
        Ja tez, ja tez!! Niech ktos mi zagwarantuje dozywotnie zatrudnienie!!
    • a.k.traper Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 08:33
      A niby dlaczego?Ja pracuje od 18 lat prywatnie i nie chce ich gwarancji,
      pracownikom PGR-ów tez takich nie dano.bujac się
    • asienka32 Nigdy nie wyjdziemy z gospodarczej zapaści, jeśli 07.10.05, 08:48
      będziemy zajmować się mnożeniem socjalu.
      Czym się różni pracownik państwowej firmy od pracownika firmy prywatnej, że ten
      pierwszy ma takie wielkie roszczenia wobec pracodawcy???
      Ten sam kodeks pracy obowiązuje.
      Nie ma innej drogi jak sprywatyzować i ukrócić samowolę zwiazków zawodowych.
      Inaczej bedziemy brnąć dalej :(
      • ppppp7 Re: Nigdy nie wyjdziemy z gospodarczej zapaści, j 07.10.05, 09:38
        A wczoraj bliźniak Lech zapowiedział, że zawetuje wszystkie ustawy, które będą
        ograniczały wydatki socjalne. Czyli Jarosław będzie uchwalał (np. o socjale dla
        poczty), Lech podpisywał, a wszyscy będą piękni, młodzi i bogaci...
        • rosenkrantz666 Re: Nigdy nie wyjdziemy z gospodarczej zapaści, j 07.10.05, 11:52
          > wszyscy będą piękni, młodzi i bogaci...

          No na to ostatnie, to bym pod takimi rządami nie liczył..... Centralnie
          rozdzielane jałmużny dają szansę wzbogacenia tyklo centralnie rozdzielającym (i
          ich bliskim).
          • ciumcia Re: Nigdy nie wyjdziemy z gospodarczej zapaści, j 07.10.05, 12:43
            Dokładnie, różnica między Kaczyńskim a Tuskiem jest taka, że ten pierwszy chce
            zlikwidować bogactwo a ten drugi biedę. Kaczor chce karać za przedsiębiorczość
            a nagradzać za marazm!
    • sceptyk40 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 09:08
      Tu nie trzeba żadnych wyjaśnień : precedens górniczy dał zielone światło dla
      innych licznych grup pracowniczych ( energetyka a teraz pocztowcy) do domagania
      się pieniędzy za ewentualną utratę pracy. I w imię tzw. "spokoju społecznego"
      obecny i przyszły rząd będzie to popierał. To nic, że za odprawy energetyków
      zapłacimy wyższymi opłatami za prąd, to nic że za odprawy pocztowców zapłacimy
      więdcej za znaczki itp., to nic, że budżet ma trudności bo umorzono część
      zadłużenia górnictwa. Tak ma być (?) Jeśli grupa dużo krzyczy, wykrzyczy sobie
      przywileje kosztem całego społeczeństwa. I cóż znaczą zapisy Konstytucji o
      równości ? Puszczono pracowników PGR w skarpetkach, bo byli niezorganizowani.
      Gdyby mieli silną organizację związkową, to za głosy w wyborach również
      dostaliby te odprawy. A cała niezorganizowana reszta, która nie ma szans
      zaszantażować czymś polityków niech płaci wyższymi kosztami utrzymania, nędzą
      emerytów, żebraczymi pensjami za ciężką pracę, limitami leków dla ludzi
      starszych.I to jest właśnie ten nowy obiecywany przez PiS porządek.
    • marszal80 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 09:10
      dajcie nam akcje !!!, to jest cena spokoju spolecznego, przeciez to jest
      szantaz, o ile mi wiadomo akcje przyznawane sa pracowikom w momencie
      prywatyzacji a nie komercjalizacji, cos mi sie wydaje ze solidarnosc wchodzi do
      rzadzenia tylnymi drzwiami, nie wrozy to dobrze
    • bj1 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 09:23
      najwyższy zapisac w konstytucji, że politycy i owszem mogą obiecywać cokolwiek
      pod warunkiem, że zapłacą za z własnej kieszeni...
    • feliks-50 [...] 07.10.05, 09:51
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • rosenkrantz666 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 09:51
      > Z jakiej racji?

      To się nazywa prawo kaduka.

      > Górnicy to samo..owszem pracuja pod ziemia 6 godz dziennie.ale ludzie do nie
      > sa czasy wczesnej techniki.nikt tam na plecach nie nosi woreczków.
      > tym czasem w wielu zakładach ludzie pracuja po 8-12 godz. w ciezkich
      > warunkacht.tj. wysoka temp.hałas.normy wydajności itp. w moim zakładzie pracy
      > ludzie pracuja po 8 czasem 12 h czesto bywa ze trzeba 40 ton.przerzucic
      > rąkoma.a 20 ton to norma.za marne 700 zł mies.gdzie niema mowy o gwarancjach
      > zatrudnienia..

      Ale górnicy są zorganizowani, potrafią przyjechać do Warszawy z kilofami i
      styliskami i doprowadzić kolejne rządy do stanu trzesących się nóżek i dużej,
      zielonej kupy w gaciach (ze strachu). Taka była ostatnio demokracja wg Millera,
      wsparta przez Cimoszenkę (który zwołał nadprogramowe posiedzenie sejmu),
      SLD-owską większość (która przegłosowała dyskryminujące innych zapisy ustawowe)
      i Wielkiego Kwacha (który nie zawetował tego szwindlu przedwyborczego).

      I tak, jak w.w. panowie czynili pod koniec swoich rządów, tak PiS chce już na
      początku swoich (a nawet przed tym początkiem).

      I dlatego ludzie, którzy mają ciut oleju w głowie, powinni zauważyć i docenić
      opinię PO & Tuska, że wcześniejsze emerytury etc. TAK, ale nie dla jakiejś
      jednej grupy zawodowej, tylko dla wszystkich pracujących w ciężkich warunkach.
      Bo niestety w przedwyborczym szale mało kogo stać na tę uczciwość.

      I, dodajmy, cena tej wcześniejszej emerytury, musi być wliczona w koszt pracy
      tych ludzi (czyli ostatecznie np. cenę węgla) - a ich składki ZUS (lub inne,
      lepiej zarządzane) muszą przez cały czas być wyższe - o ile mają dostawać
      godziwe emerytury, a nie po iluś tam latach pracy, dorabiać sobie do emerytury
      grzebiąc po śmietnikach. I to też nie jest łatwa prawda - bo nie ma wyboru, czy
      inni podatnicy za czyjeś wcześniejsze emerytury zapłacą, czy nie. Jest tylko
      wybór, czy zapłacą wyższą czenę węgla, czy sami dostaną niższe emerytury, niż
      wypracowali. A każdy, komu się wydaje, że można coś komuś dać nie odbierając
      innym lub nie zwiększając PKB, jest głupcem, albo kłamcą.
    • deltalima Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 09:55
      nie rozumiem waszego oburzenia. przecież nasze światło narodu lech kacznski
      wprowadzi dobrobyt dekretem.
    • dr.kidler Do Wszechpolakow - przestane pisac na forum Kraj, 07.10.05, 10:10

      jezeli mi wyplacicie 10 000 zl odprawy.
    • dekster żądam braku gwarancji. stop socjalizmowi. 07.10.05, 10:15

      • lmark Re: żądam braku gwarancji. stop socjalizmowi. 07.10.05, 10:49
        PiSuar gwarancją SLD BiS NIERÓWNOŚCI i NIEUCZCIWQOŚCI . Kto pierwszy dorwie się
        do koryta z naszymi pieniędzmi i zapewni sobie gwarancje okradania innych którzy
        nie są w stanie zabezpieczyć sobie gwarancji. Po drodze PiS zatrudni urzędników
        do dzielenia i przeje połowę z tego a potem podniesie podatki i akcyzę. Polskie
        społeczeństwo POWAŻNIE ZAGROŻONE przez NEW Socjalizm i Łaskawców z PiS szyldem.
        Polacy zafundowali sobie CZYRAK na własne życzenie. Głosowaliście na PiS to nie
        uciekajcie ale w pokorze znoście wybranych lub im podziękujcie... za wczasu
    • ascasc To ja tez chce gwarancje zatrudnienia!!!!!!! 07.10.05, 10:26
      ze przez 20 lat nikt mnie nie wyrzuci na bruk!
      • fubrawiec Re: To ja tez chce gwarancje zatrudnienia!!!!!!! 07.10.05, 11:15
        Tak to jest niestety, silny sentyment Polaczków do (nad)opiekuńczości
        doprowadził do zwycięstwa kolejnych socjalistów... Może się ludziki obudzą jak
        ten kraj kompletnie zbankrutuje.
        • ascasc 50 tys. zł odszkodowania dla 1,5tys ludzi? CHORE! 07.10.05, 11:34
      • sajkopatyk BOJKOT PP !!!!! A co ja kura jakaś ,że oni mają 07.10.05, 13:13
        gwarancje ,a ja nie ? Kur.... zamiast pieniądze na autostrady to idą na koleje
        nierentowne i górników . Chory kraj i chorzy ludzie .
    • chateau Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:19
      A ja bym chciał gwarancji ze strony premiera, że nie będzie faworyzował żadnej
      grupy zawodowej kosztem reszty społeczeństwa. Bo syndykaliści z Poczty Polskiej
      mówią nam jasno: mamy was wszystkich w dupie. Solidarność? Raczej czystej wody
      etatyzm, egoistyczny jak wszędzie i zabójczy dla rozwoju państwa.

      Wychodzi niestety na wierzch hipokryzja dużej części elektoratu i niesławne
      polactwo.
      Chcecie mieć władzę sprawną, uczciwą i efektywną ale jednocześnie chcecie
      przywilejów i gwarancji. Chcecie walki z korupcją w administracji ale
      jednocześnie chcecie przymykania oczu na własne drobne przekręty. Chcecie
      równości i sprawiedliwości ale żeby dla was było bardziej równo i sprawiedliwie.
    • mdmdmdmd Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:19
      krzyż na drogę
    • ubezpieczeniowiec Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:30
      Po reorganizacji Poczty nie zmieni sie nic póki nie zmienią się na najwyższych
      stołkach starzy wyjadacze o pewnych nabytych nawykach. Co z kolei mają zrobić
      osoby, pracujące w Poczcie od początku swojej kariery zawodowej - szarzy
      pocztowcy? One nie robiły nic innego. Poczta zatrudnia ok. 100 tys ludzi. Nie
      twierdzę, iż każdy z nich nie da sobie rady. Gwarancja zatrudnienia o'k, ale
      może alternatywnie, celem ułatwienia startu osobom zwalnianym wysoka odprawa
      pozwalająca na założenie działalności na własną rękę?
      • ciumcia Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 12:47
        > może alternatywnie, celem ułatwienia startu osobom zwalnianym wysoka odprawa
        > pozwalająca na założenie działalności na własną rękę?

        Już było przetestowane z górnikami. Większość za gigantyczne odprawy kupiła
        sobie telewizory.
    • barelkow Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:33
      Zgadzam sie w pelni, mi tez nikt nie da zadnych gwarancji. Niech spadaja, razem
      z Kaczynskim. Z dnia na dzien coraz gorzej sie dzieje
    • mareck_83 [...] 07.10.05, 11:48
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • jotes61 Re: Pocztowcy żądają gwarancji zatrudnienia 07.10.05, 11:52
      Litościii.... Jak patrzę na te święte krowy w okienkach to furii dostaję.I ta
      jakość uslug.Paczka priorytetowa żeby 5 dni szła??.Na terenie Polski ,
      zaznaczam.Siedzę cały dzien w domu ,a pan listonosz bezczelnie twierdzi ze
      nikigo w domu nie było i zostawia awizo.Niech się czniają a nie żądaja
      gwarancji.
    • hernandez [...] 07.10.05, 11:54
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
    • adamp_314 Można inaczej 07.10.05, 12:20
      Proponuje:
      - najpierw zwolnić wszystkich pocztowcow
      - potem przekształcić Poczte
      - tych co będą chcieli zatrudnić z powrotem
      Nie będzie problemu z szantarzystami związkowymi
    • ciumcia [...] 07.10.05, 12:38
      Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka