Dodaj do ulubionych

Kurski przeszedł na stronę Tuska

17.10.05, 07:23
Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Obserwuj wątek
    • krzysztof3 Raczej Kurski Tuskowi co ten Cimoszewiczowi 17.10.05, 07:47
      Tylko się mocniej zagalopował, a w dodatku 'bumagę Jaruckiej' w ręku miał szef
      sztabu Tuska. Ot, wyższość służb specjalnych nad amatorszczyzną
      przeterminowanego pampersa.
      • maximus.mp Re: Raczej Kurski Tuskowi co ten Cimoszewiczowi 17.10.05, 13:47
        A tak w ogóle to mało ludzi coś ta GW czyta. Mało tych komentarzy coś? Gdzie się
        wszyscy przenieśli? Wp, interia, czy onet?
        • leszek121 Re: Raczej Kurski Tuskowi co ten Cimoszewiczowi 17.10.05, 14:09
          Ja czytam i sądzę, że dużo ludzi czyta ten bardzo dobry dziennik. "Naszego
          dziennika" dla przykładu nie czytam i nie komentuję. To samo dotyczy też Radia
          Maryja, które czasem słucham, ale komentować w ogóle nie można, bo nie pozwolą.
          Skoro czytasz gazetę, to chyba jesteś zainteresowany tym co piszą.
          • maximus.mp Re: Raczej Kurski Tuskowi co ten Cimoszewiczowi 17.10.05, 14:21
            No cóż, czasem tu zaglądam. Nie częściej niż gdzie indziej. Widzę stały spadek
            zainteresowania tym dziennikiem. Właściwie się temu nie dziwię biorąc pod uwagę
            obiektywizm redaktorów (a właściwie jego brak). Zarzutów znalazłoby się więcej.
            Radia Maryja w to nie mieszaj.
            • heiltusek [...] 17.10.05, 14:28
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • doktorhabilitowany.1 Kurski chciał czernić Tuska w oczach idiotów 17.10.05, 15:49
                I jak widać w co najmniej jednym przypadku mu wyszło. Chyba, że nie jesteś
                idiotą, tylko cynicznym kabotynem... Kurski nie interesował się czy ma rację,
                czy nie, tylko tym, zeby obrzucić Tuska błockiem. Dlatego strzelił nie czekając
                na dokumenty w sprawie, która nijak się ma do kandydatury. Kurskiego
                interesowało dorobienie Tuskowi gęby - fakt sięgnięcia po dziadków świadczy o
                jego bezsilności. A, że przy okazji wyszło, że tysiące Polaków - Ślązaków,
                Kaszubów, Wielkopolan, Mazurów do niemieckiej, mieszkańców Galicji do
                austryjackiej, Mazowszan, czy Kresowiaków do rosyjskiej - w I i II wojenie
                światowej było wcielanych do obcych armii, to dobrze dla naszej świadomości
                historycznej. I faktycznie Kurski strzelił sobie gola w dwójnasób: pokazał swą
                niegodziwość i nagłośnił historię życia dziadka Tuska - historię osoby
                walczącej i cierpiącej za Polskość, historię Polaka mieszkającego na terenach,
                które przed wojną nie należały do Polski, z terenu, gdzie nawet nie było
                wyboru "podpisać, czy nie podpisać volkslisty", bo gdańscy Polacy zostali
                zarejestrowani jako Niemcy na mocy decyzji gauleitera Franke, który chciał
                zrobić na złość SS.
                • lebierre dr NIE CHODZI O DZIADKA ALE O TO ZE TUSK LGAL 17.10.05, 17:13
                  • pe1 Re: dr NIE CHODZI O DZIADKA ALE O TO ZE TUSK LGAL 17.10.05, 17:22
                    w czym niby łgał? gdzie dowód?

                    jesteś kolejnym rynsztokowym opluwaczem, bo rzucasz kalumie bez uzasadnienia.
                    • krzysztof3 Pisanie kapitalikami świadczy o impotencji umysłu 19.10.05, 20:42
                      I jeszcze jedno - rzeczownik 'kalumie'nie istnieje w języku polskim. Skąd to
                      wytrzasnąłeś?
                  • anna-dark Gazeta przeszła na stronę głupoty. 17.10.05, 21:00
                    Tak idiotycznego tytułu do zawartości artykułu (zupełny brak związku) dawno nie
                    widziałem - nawet Radio Maryja i Ojciec Rydzyk są lepsze niż popłuczyny
                    Michnika.
                    • szydl0 Re: Gazeta przeszła na stronę głupoty. 17.10.05, 21:26
                      to zalezy czy sie rozumie definicje metafory.
                  • fima Niemożliwe że nie wiedział o dziadku, to bujda 18.10.05, 12:21
                    Na pewno wiedział że był w polskiej armii na Zachodzie, bo tego nie trzeba się
                    było wstydzić i kazdy był z takiego przodka dumny.
                    Natomiast nie mogło w rodzinie obyc się bez pytań jaką drogą tam trafił: czy
                    obóz został wyzwolony czy uciekł z obozu, czy jak...

                    Wersja Tuska, że nie wiedział jest nieprawdopodobna.

                    Problem polega nie na dziadku, tylko na tym, że kandydat na prezydenta kłamie,
                    i to jeszcze z jaką agresją.
                • aiwaplatz Re: Kurski chciał czernić Tuska w oczach idiotów 18.10.05, 08:23
                  Protasiewicza i spółki to nie wyzywaj od idiotów-to według ich teorii Kurski
                  oczernił fuehrera P/aradyO/szustów. Tak normalnie rzecz ujmując w 50% mówił
                  udokumentowaną prawdę /dziadzio w Wehrmachcie/ a w drugich 50% brak dokumentów
                  na dziś /wstąpił na ochotnika czy pod przymusem - jedno i drugie prawdopodobne;
                  biorąc pod uwagę to, że i brat dziadzia służył Niemcom to raczej to
                  pierwsze/./.
              • xtrin Re: kURSKI MIAL RACJE O WEHRMACHCIE U TUSKOW 17.10.05, 16:10
                A Panu proponowałabym powrót do szkoły, tam czytania ze zrozumieniem uczą.

                > Według pracownika berlińskiego archiwum, o dziadku Tuska mówi tylko jeden
                > meldunek z następującymi informacjami: "Józef Tusk urodzony 23 marca 1907 w
                > Gdańsku. Wcielony do Wehrmachtu między 2.08.1944 a 12.10.1944 (brak dokładnej
                > daty). Służył w kampanii Kadrowej 328 Zapasowego Batalionu Szkolnego
                > Grenadierów".

                Gdzie masz tutaj SŁOWO chociaż o zgłoszeniu na ochotnika?
                • lebierre RACZEJ TUSK PRZESZEDL NA STRONE KURSKIEGO! HA HA! 17.10.05, 17:10
              • aster5 Re: kURSKI MIAL RACJE O WEHRMACHCIE U TUSKOW 18.10.05, 07:57
                Co za brednie!Polska paranoja w wydaniu wyborczym; nie do wytrzymania!
              • xs550 robi mi sie niedobrze jak to czytam 18.10.05, 11:57
                heiltusek napisał:

                > PRAWSDA WYSZLA W KONCU, CHOC SILY NIEMIECKI
                > DAZYLY DO OSMIESZENIA KURSKIEGO I ZNIWELOWANIA
                > JEGO ODKRYCIA.
                > NIE WSZYSKIE TECZKI TUSKA ZOSTALY WYCZYSZCZONE
                > I DOKUMENTY ZNALAZLY SIE W ... BERLINIE!!!!
                >
                > HER TUSK, DANKE.
                >
                > MOZE PAN WRACAC ZA ODRE!

                Tego typu teksty sa po prostu chore. Co za glupota! Co za infantylizm! Ile razy mozna powtarzac, ze dziadkowie Tuska nie tylko walczyli o polskosc Pomorza ale tez cierpieli za to a ich pobyt w wehrmachcie, jezeli takowy mial miejsce, byl prawdopodobnie przymusowy? Zniewazacie pamiec o tych ktorzy walczyli o to abyscie mogli mowic po polsku. No ale Was Polska niewiele obchodzi...
            • ar.co Re: Raczej Kurski Tuskowi co ten Cimoszewiczowi 17.10.05, 15:43
              Pomarzyć sobie możesz, bo z rzeczywistością to nie masz wiele wspólnego.
          • quasimodos1 Re: Raczej Kurski Tuskowi co ten Cimoszewiczowi 17.10.05, 14:58
            no to leć po premię do nadredaktora. Swoje już dzisiaj odwaliłeś.
      • tades1 Re: Raczej Kurski Tuskowi co ten Cimoszewiczowi 18.10.05, 10:33
        W Trójmieście krążą uporczywe pogłoski iż Konstanty Miodowicz jest głęboko
        zakamuflowany i nawet sam Wasserman ma obawy .
      • hrabiaa Łuk Łurskiego 18.10.05, 11:10
        Czy dziadek Kurskiego miał coś do czynienia z Łukiem Kurskim ? Tylko po której
        był stronie?
    • wojtekpokora Kłamliwa manipulatorska wybiórcza 17.10.05, 09:32
      Gebels by lepszej gazety nie wymyslil... Dwa dni po doniesieniach o tym
      zerodzina Tuska jednak miala kontakty z Wermahtem (i dziadek o ktorym piszecie
      ze patriota) postanowiliscie napisac pean na czesc Waszego kandydata Donalda.
      D..py nie dziennikarze z was.
      • remi1 Re: Kłamliwa manipulatorska wybiórcza 17.10.05, 09:43
        Dziefciaku naucz sie czytać ze zrozumieniem. (Tego sie uczy na podstawowej) Jak
        nie rozumiesz o co chodzi to nie zabieraj głosu. Dziadek Tuswka był przymusowo
        wcielony do Wermachtu (o czy,m oczywiście Kurskie nie raczał wspomniec) a po
        dwu miesiącach uciekł do Anglii.
        • luiza_o kombinuj Wronski, kombinuj.... ;)))))) 17.10.05, 11:11
          z tym ze pamietaj ze twoja pisanina dociera do tych co i tak juz sa przekonani.

          Walka teraz idzie o wyborcow Leppera. A oni na wyrafinowane argumenty Maleszka
          Times sa malo podatni.

          Ale milo patrzec jak robicie z siebie idiotow. Prosze o wiecej
          • maximus.mp Re: Cóż za obiektywny artykuł Panie Wroński 17.10.05, 13:39
            Co na to głównodowodzący? Czyżbyście już otwarcie uznali tam w tej waszej GW, że
            wasze sympatie polityczne i tak są tajemnicą publiczną i idziecie na całość?
            • ajkaj Re: Cóż za obiektywny artykuł Panie Wroński 17.10.05, 13:48
              to dziwne, ale z nikim tak nie walczono jak z Kaczyńskim, ten "dolarowy"
              kandydat jakoś nie budził tyle werwy, wlazł do drugiej tury i nikt mu nie
              przeszkadzał, może wtedy chodziło o to by nie wszedł Wałęsa, to i Tymina by
              wpuścili..., teraz to jest obłęd, GW zwariowała w boju o słusznego jedynie
              kandydata, teraz widać jak mocny jest Kaczyński, jakiego mają przed nim pietra,
              łącznie z GW
              • maximus.mp Re: Cóż za obiektywny artykuł Panie Wroński 17.10.05, 13:58
                Właściwie to niech z siebie dalej robią idiotów - całkiem dobrze im to idzie. pzdr.
                • wiedmak Co wy tu chlopcy tworzycie? 18.10.05, 10:35
                  Jak wam sie bardziej widzi pisanina Naszego dzinnika to 'Raus', jakby to
                  powiedzial Ojciec Dyrektor. Siedli i krytykuja bardzo dobry tekst w oparciu o
                  swoje paranoiczne wizje swiata. Ej gnomy, wstyd, robicie z siebie idiotow na
                  forum GW, a jak sami slusznie zauwazyliscie, tu wszyscy sa 'przekonani', ze na
                  zakompleksionego karlowatego tyrana glosowac nie beda.
          • wy Re: PANIE WRONSKI PROPONUJE WIZYTE U LEKARZA 17.10.05, 17:54
            Wg.Wronskiego dezerter=bohater
            • szydl0 Re: PANIE WRONSKI PROPONUJE WIZYTE U LEKARZA 17.10.05, 19:42
              no baaa, za to sluzba u hitlerowcow na bank bylaby bardzo chwalebna!

              tak na przyszlosc: jak czegos nie rozumiesz, to sie nie odzywaj, ok?
        • papa.leone Re: Kłamliwa manipulatorska wybiórcza 17.10.05, 16:07
          Jasne, jasne. Kupił sobie bilet (pewnie na AirPolonię) i 'uciekł' do Angli. A
          biedny wnosio po dziś dzień nie wiedział, że dziadek TAKIM WIELKIM patriotą
          był...
          • skun2 Re: Kłamliwa manipulatorska wybiórcza 17.10.05, 18:35
            no właśnie, przecież on wcale nie zdezerterował, tylko wpadł w łapy aliantom.
            A poza tym i taqk ogólnie GW mogłaby traktować poważniej czytelników, kto się
            na taką prostacką propagandę nabierze.
            • szydl0 Re: Kłamliwa manipulatorska wybiórcza 17.10.05, 19:45
              a ja jestem ciekaw, skad wy macie takie dokladne informacje? prowadzicie
              sledztwa czy jak? jak tak, to ujawnijcie je! bedzie sensacja! i nawet pomozecie
              swojemu kaczynskiemu, a jak!

              no chyba ze to duza wyobraznie jest waszym atutem tutaj, jesli tak, to sory.
        • aiwaplatz Re: Kłamliwa manipulatorska wybiórcza 18.10.05, 08:27
          remi1 napisał:

          > Dziefciaku naucz sie czytać ze zrozumieniem. (Tego sie uczy na podstawowej)
          Jak
          >
          > nie rozumiesz o co chodzi to nie zabieraj głosu. Dziadek Tuswka był
          przymusowo
          > wcielony do Wermachtu (o czy,m oczywiście Kurskie nie raczał wspomniec) a po
          > dwu miesiącach uciekł do Anglii.

          Jest dowód na to, że dziadzio służył - więc w 50% Kurski mówił udokumentowaną
          prawdę. NIE MA dowodu jak było ze wstąpieniem do wojska. Wierzyć oszustowi, co
          zapewniał o tym, iż dziadek w Wehrmachcie nie był czy wierzyć człowiekowi,
          który przynajmniej na połowę swoich twierdzeń ma dokument?
          • doktorhabilitowany.1 A co PiS na to? 18.10.05, 09:58
            Dziadek mojej znajomej, Wielkopolanin, służył przed wojną w Równem w KOP. Po 17
            września zostłą internowany, a potem na mocy umowy niemiecko-rosyjskiej, jako
            urodzony w 1915 r. (czyli jeszcze w Niemczech cesarskich) po prostu przekazany
            Niemcom. Następnie został wysłany na roboty do Niemiec (pracował u bauera), zaś
            po wkroczeniu Amerykanów, jako Polak został wcielony do polskiej armii i trafił
            do Maczka. Czy to znaczy, że zachował się niegodnie, bo dał się przekazać
            Niemcom wykorzystując swoje 'niemieckie' urodzenie i uniknął zsyłki?
            Chłopaki, w czasie II w. światowej ludzie byli traktowani jak rzeczy, w
            zależności od metryki urodzenia, wyglądu, stanu zdrowia. Przestańcie spekulować
            nt. dziadka Tuska, bo z grubsza wiemy, że był bardzo porządnym człowiekiem, a
            nie ma dokumentów (lub jeszcze do nich nie dotarto) pokazujących jak został
            włączony do Sił Zbrojnych na Zachodzie. Jednak jeśli go zaakceptowano, tzn., że
            uznano, że zasługuje na służbę w Polskim Mundurze. Znajdzcie sobie inny temat,
            bo kontynuując ten o dziadku kompromitujecie się na całego.
    • chris12 Tusk może szczycić się dziadkiem dzięki Kurskiemu 17.10.05, 11:02
      Brawo Bulterier, dobry piesek.
      • heiltusek [...] 17.10.05, 14:34
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • ar.co Re: Tusk może szczycić się dziadkiem W NIEMCZECH 17.10.05, 15:45
          Kolejny, który bierze marzenia za rzeczywistość.
        • pe1 Re: Tusk może szczycić się dziadkiem W NIEMCZECH 17.10.05, 17:23
          a w Klewkach wszyscy zdrowi?
        • szydl0 Re: Tusk może szczycić się dziadkiem W NIEMCZECH 17.10.05, 19:51
          heh, a taka mala dygresja - czemu uwazacie wszystkie pochlebne teksty o tusku
          za demagogie i oblude, zas gdy znajdziecie jakas plotke obrzucajaca go blotem
          traktujecie od razu ja za niezbita prawde, niepodwazalny argument?
    • zibuumgo Kurski to idiota i chuligan! 17.10.05, 11:35
      Kurski to szkutnik . Niech idzie do diabła .
      • harbour5 Re: Kurski to idiota i chuligan! 17.10.05, 15:08
        Pies trącał Kurskiego. Chodziło Ci chyba o szkodnika, bo "szkutnik" to facet
        zajmujący się budową łodzi. Wracaj do szkoły podstawowej, naucz się języka
        polskiego, odrób lekcje bałwanku, przeczytaj nareszcie lektury.
        Pozdrowionka. :))
    • chris12 Brawo Wroński, znakomity tekst 17.10.05, 12:41
      No i rozumiem dlaczego GW jest "number one"!
    • banfield " po wcieleniu do Wehrmachtu uciekł do polskiej ar 17.10.05, 12:49
      Skąd red.Wroński wie ,że uciekł ?
      Posiada na ten temat jakieś informacje?
      • gmm Re: " po wcieleniu do Wehrmachtu uciekł do polski 17.10.05, 12:52
        Nie, sami go Niemcy oddali bo im do koncepcji wojska nie pasował.
        • dr_avalanche Re: " po wcieleniu do Wehrmachtu uciekł do polski 17.10.05, 13:03
          Dobre :))). Ale tak już na poważnie... W rejonie, gdzie stacjonowała jednostka
          Tuska, alianci nie prowadzili akcji zbrojnych przez listopadem 1944. Skoro więc
          Tusk w tymże listopadzie był już w armii polskiej, musiał tam trafić nie z
          niewoli (nie mógł się do niej dostać, skoro nie miał kto go do niej wziąć,
          prawda?), lecz uciekając z wojska niemieckiego.
          • ajkaj Re: " po wcieleniu do Wehrmachtu uciekł do polski 17.10.05, 13:28
            co za śmieszne dyskusje, jeśli sprawa jest czysta, historyk Tusk wyciąga bumagę
            (drzewa genealogiczne się robi na ćwiczeniach studiów historycznych), wyjaśnia
            sprawę, albo się odcina od losów dziadka, bo może były niechlubne i trudno, wnuk
            nie musi za nie odpowiadać..., Kurski ujawnił, to ujawnił, do nas należy ocena,
            do wyborców. Waltzowa, kobieta zrobiła świństwo większe, użyła ludzi
            umierających do załatwiania intersu swojego tyłka. Lepiej o tym nie mówić, nie
            pisać, bo to jest ohyda, ale media udają, że nic się nie stało, PO, Tusk, też.
            Okrooooooopneeeeee
            • offler Nie przeginaj 17.10.05, 16:00
              Kurski NIC nie ujawnil- on dziadka Tuska oskarzyl, bezpodtawnie, o zgloszenie sie na ochotnika do Wehrmahtu.
              1- wtedy kiedy on to mowil nikt nie wiedzial, ze dziadek Tuska w Wehrmahcie wogole sluzyl
              2- Nawet jak sie okazalo, ze sluzyl to nie bylo to na ochotnika
              Tusk po prostu bronil honoru dziadka, potem sie okazalo, ze nie do konca wiedzial co z dziadkiem bylo. Ja mu wierze, ze nie klamal bo to bylo zbyt niebezpieczne. Gdyby sie okazalo, ze sluzyl w SS to bym sie nie dziwil, ze ukrywa, w Wehrmahcie i paperz sluzyl, a nikt mu tego nie wytyka.
              • aiwaplatz Re: Nie przeginaj 18.10.05, 08:39
                Papież-Niemiec, służyl, to nie dziwne. Dziadzio tuskowy nie pofatygował się do
                Wojska Polskiego jak tysiące innych, gdy w sierpniu 1939 była mobilizacja. Za
                to od 2 września BYŁ w niewiadomym /jak na dzisiaj/ charakterze w obozie z
                którego został ZWOLNIONY. Brak, poza twierdzeniami P/aradyO/szustów, dowodów w
                jaki sposób po 2 latach od wyjścia z obozu trafił do Wehrmachtu - równie dobrze
                mógł się zgłosić jak jego brat..
                • anakristina Re: Nie przeginaj 18.10.05, 12:45
                  Poczytaj trochę o historii Wolnego Miasta Gdańska - masz zadanie na dzisiaj - sprawdź czy jego
                  obywatele narodowości polskiej mogli na ochotnika wstępować do wojska.
            • doktorhabilitowany.1 Waltz przyjęla zaproszenie dyrektora hospicjum, 17.10.05, 16:21
              który uznał, że coś trzeba zrobić, bo miasto obcięło dofinansowanie. Oboje
              powinni pomyśleć, że kaczyński poczuje się dotknięty faktem, że ludzie tam
              umierają w cierpieniu, zapomniani przez władze 'miłosiernej gminy'. W
              rzeczywistości Kaczyńskiego wszyscy ludzie są zdrowi i głosują na niego i kino
              domowe:)). Zaś kurski sam wyciągnął temat, na którym się naciął - chciał zrobić
              świństwo i ludzie uznali, że je zrobił.
      • ajkaj Re: " po wcieleniu do Wehrmachtu uciekł do polski 17.10.05, 13:41
        Wroński wie to, co trzeba wiedzieć w danej chwili, on wie wszystko...
        • fkonop Ajkaju... 17.10.05, 14:09
          albo nie znasz faktów, albo celowo je przeinaczasz.
          Pani Waltzowa przyjęła zaproszenie dyrektora jednego z hospicjów.
          Spotkanie odbyło się w sali konferencyjnej, BEZ UDZIAŁU CHORYCH.
          Co w tym obrzydliwego? Wykazanie, że Kaczyński mało pieniędzy kładzie na tego typu
          placówki? To może być bolesne, ale żeby od razu się pluć?(ta konferencja co niby
          Ziobro wyjaśniał to była także ostro nakłamana, nie przeliczono wydatków na
          ilość mieszkańców miasta)
          Czarna propaganda pana Kurskiego to już jest obrzydliwość, w dodatku nieudolna.
          I mam nadzieję, że faktycznie sztab Tuska wykorzysta tą wpadkę Kaczyńskich.
          Można tak zyskać dużo wyborców na Śląsku, Kaszubach itp. Tam, gdzie ludzie byli
          siłą wcielanni do armii Niemieckiej.
          Poza tym, jakoś nie atakuje się ludzi, którzy byli wcielani do Armii Czerwonej.
          To niby lepiej było? Bardzoej jedyniesłuszniepolsko?
          • siekiera77 Re: Ajkaju... 17.10.05, 14:42
            fkonop napisał:
            Poza tym, jakoś nie atakuje się ludzi, którzy byli wcielani do Armii Czerwonej.
            > To niby lepiej było? Bardzoej jedyniesłuszniepolsko?

            a ty co?
            gazet nie czytasz?
            a kto wygrał II WŚ?
            armia czerwona wraz z bohaterską rezistans i nieprzeliczonymi antyfaszystami
            wloskimi!!!!
            • offler Siekiero... 17.10.05, 16:06
              A Ty co ksiazek nie czytasz?
              Kto ta wojna zaczal- Armia Niemiecka i ich alianci czyli Armia Czerwona.
              W Polsce IIga wojna swiatowa skonczyla sie w 1990 roku, na nasza niekozysc.
              • rosenkrantz666 Re: Siekiero... 17.10.05, 17:28
                > A Ty co ksiazek nie czytasz?
                > Kto ta wojna zaczal- Armia Niemiecka i ich alianci czyli Armia Czerwona.

                Aleś sobie gola wbił w jednym zdaniu.... Armia niemiecka wspólnie z Armią
                Czerwoną, na mocy tajnego protokołu paktu Ribbentropp - Mołotow. Teraz nie jest
                już taki tajny. Jakbyś nie pamiętał, to obie te armie uderzyły na Polskę.
      • terraya Re: " po wcieleniu do Wehrmachtu uciekł do polski 18.10.05, 02:02
        No przeciez Wronski ma informacje z pierwszej reki...pomagal najpierw dzielnemu
        dziadkowi Tuska w ucieczce z Wermachtu a teraz wnukowi Donaldowi zeby mu
        wzroslo...chociaz idzie na dno jak trafiony bomba U Boot(nomen omen!) w pelnym
        zanurzeniu...Piekny fim o historii takowej mozna by nakrecic...niech
        Protasiewicz pogada z Hoffmanem, perypetie Kmicica by przebil i w dodatku
        Jozef Tusk skromniejszy, do konca pary z geby nie puscil o sluzbie w armii
        polskiej i uparl sie na skromnym i malo filmowym kopaniu rowow...
        Panie Wronski ostojo niezaleznego dziennikarstwa w Polsce,tytul artykulu i jego
        tresc mocno spoznionej swiezosci...tydzien temu mowiono ze Tusk winien
        Kurskiemu flaszke, ale to bylo zanim jego szemrane przypuszczenie nie
        zmaterializowalo sie w berlinsskim archiwum... teraz Tusk ma moralny obowiazek
        postawic dwie flachy Kurskiemu:za metodologie pracy historyka i zapoznanie go
        z "nieznana"i wg Wronskiego piekna karta z przeszlosci Tuskow i za to ze
        Tuskowi znowu cos rosnie...nawet jak to jest smrod w gaciach...
        Caly artykul jest zalosny jak opisywana historia oraz cala postac i kampania
        Tuska, ci co niedawno odeszli od niego do wyborow napewno nie wroca, elektorat
        Kaczynskiego ma niezla beke z waszych przeinaczen,cudownie odnajdywanych kwitow
        (jak ostatnio na Kaszubach) by pokazac ze Donald jednak szczery jest i
        prawdomowny w swojej glupocie. Plusem artykulu jest to,ze resztki
        inteligentnych ktorzy sa wciaz za Tuskiem do wyborow zdazy odejsc, nawet oni
        nie lubia nachalnejmanipulacji i robienia piany z mozgu...Slowem niedzwiedzia
        przysluga...Ma pan panie Wronski za to flache...natrudzil sie pan troche no
        stracil reszte twarzy...
      • aiwaplatz Re: " po wcieleniu do Wehrmachtu uciekł do polski 18.10.05, 08:32
        banfield napisał:

        > Skąd red.Wroński wie ,że uciekł ?
        > Posiada na ten temat jakieś informacje?

        A co, miał napisać, że za wolno sperniczał przed aliantami i go do niewoli
        wzięli? Gdzie tu miejsce na bohaterstwo i patriotyzm?
    • zbujowachata Poległy Jacek Kurski 17.10.05, 13:03
      Ijak nie wierzyć w mądrość ludowego przysłowia,
      /Nosił wilk razy kilka i w końcu ponieśli wilka /
      Chyba Kurski nie zna takich powiedzonek uwierzył
      dużo wcześniej że jaqko Osobowość jest ponad tym
      całym badziewiem.
      • xieni Re: Poległy Jacek Kurski 17.10.05, 13:28
        przeliczył się Kurski - i dobrze. jego styl uprawiania kampanii uwazam za
        obrzydliwy. Rzeczywiście jego insynuacje ostatecznie wyszły Tuskowi na dobre.

        kurczak

        www.kurczeblade.pl
        • ajkaj Re: Poległy Jacek Kurski 17.10.05, 13:42
          a smakuje ci "deser" Waltz? ona nie polegnie?
        • maximus.mp Re: Poległy Jacek Kurski 17.10.05, 13:43
          Ty się lepiej Protasiewiczowi przyjrzyj. Widziałeś jak mu piana z p...a leciała,
          kiedy mówił o blterierze?
    • gomo2000 Manipulacja ludźmi na szeroką skalę 17.10.05, 13:15
      Czy nikt nie zauważa, że Gazeta - jak i inni starają się przekuć sprawę Dziadka
      Tuska w "sukces" chociażby pozbawiony logiki?
      Fakty:
      -Dziadek Tuska był w Wermachcie
      -Tusk twierdzi , że "nie wiedział"
      -Tusk wydał album "Danzig" w którym dokładnie opisuje historie swojej rodziny z
      pominięciem roku 40-go - kiedy to dziadek był w Wermachcie. Natomiast o
      wstąpieniu do WP już pisze...

      Nie chodzi o to że dziadek był w Wermachcie , ale o to że kandydat na
      Prezydenta RP KŁAMIE, gdyz nie ma możliwości aby o tym fakcie nie wiedział -
      jest niewiarygodny, a jako niewiarygodny kłamca nie zasługuje na moje zaufanie.
      Przestańcie tworzyc nam tu bezwolnych baranków Panowie dziennikarze. Proszę
      • ajkaj Re: Manipulacja ludźmi na szeroką skalę 17.10.05, 13:22
        Masz rację, gazeta wykrzywia obraz, wyrabia harce, jakby pokazywała jak się
        można bawić polskim narodem, kłamać, manipulować, pomaga takiemu samemu jaką
        jest sama, wejść na stołek prezydenta, nie zdziwię się jak wkrótce padnie ten
        dziennik, bo to wstyd istnieć w obecnym kształcie, to brukowiec
        • melipol Bullterier odgryz kuper Kaczorowi 17.10.05, 13:27
          • gomo2000 Re: Bullterier odgryz kuper Kaczorowi 17.10.05, 13:41
            Nikt nikomu nic nie odgryzł...
            Sugestia Gazety jest wyssana z palca - pomysl SAM nad przyczynami i skutkami
            zanim zaakceptujesz wersję serwowaną ludowi na łamach tego portalu.
            Czy wpadasz w "panikę" słysząc o "grypie", "wizażystach
            terrosrystów", "terrorze", "złych Irakijczykach i wszystkich innych"
            czy odwraca to Twoją uwagę od rzeczy naprawdę istotnych?
            czy nie dziwi Ciebie, że co roku jest "nowa" grypa?
            KUP szczepionkę!
            KUP nowy lek "usuwający OBJAWY choroby"
            KUP w końcu każdą naciąganą ściemę mającą na celu pozbawienie Ciebie
            analitycznego myślenia...
            BĄDŹ POSŁUSZNY!
            • doktorhabilitowany.1 Bullterier odgryz kuper, z którego wypadł. 17.10.05, 16:51
              Słusznie co do szczepionek i analitycznego myślenia. Ja analizuję straszenie
              ludzi Tuskiem przez Kaczystów i też im nie wierzę. Poza tym jak
              przeanalizowałem historię Polski, to mi wyszło, że Kurski obraża swoimi
              insynuacjami tysiące, jeśli nie miliony potomków ludzi wcielonych do armii
              zaborczych, czy niemieckiej i rosyjskiej na terenach dawnej Polsi, czy
              terenach, ktre przed wojną należały do Niemiec, a były zamieszkiwane przez
              licznych Polaków. Bo sugeruje, że wnukowie tych ofiar hsitorii, przez fakt
              wcielania do obcych armii ich przodków, mogą być porniemieccy, prorosyjscy, czy
              proaustryjaccy. Na szcżeście ludzie (w większości) wiedzą, że to niegodziwa
              bzdura.
              • aiwaplatz Re: Bullterier odgryz kuper, z którego wypadł. 18.10.05, 08:49
                doktorhabilitowany.1 napisał:

                > Słusznie co do szczepionek i analitycznego myślenia. Ja analizuję straszenie
                > ludzi Tuskiem przez Kaczystów i też im nie wierzę. Poza tym jak
                > przeanalizowałem historię Polski, to mi wyszło, że Kurski obraża swoimi
                > insynuacjami tysiące, jeśli nie miliony potomków ludzi wcielonych do armii
                > zaborczych, czy niemieckiej i rosyjskiej na terenach dawnej Polsi, czy
                > terenach, ktre przed wojną należały do Niemiec, a były zamieszkiwane przez
                > licznych Polaków. Bo sugeruje, że wnukowie tych ofiar hsitorii, przez fakt
                > wcielania do obcych armii ich przodków, mogą być porniemieccy, prorosyjscy,
                czy
                >
                > proaustryjaccy. Na szcżeście ludzie (w większości) wiedzą, że to niegodziwa
                > bzdura.

                Jeśli Kurski może kogoś obraża to tylko tych co poszli NA OCHOTNIKA do
                niemieckiego wojska - ale to nie obraza a fakt. O tym mówił - i tylko o tym. A
                jak było z dziadziem to na 50% dokument potwierdził słowa Kurskiego. Drugie 50%
                to mamy tylko słowa Kurskiego i pianę na zębach Protasiewicza-oszusta, co to
                wymachiwał do kamer fałszywymi papierami.
                • doktorhabilitowany.1 Re: Bullterier odgryz kuper, z którego wypadł. 18.10.05, 10:07
                  aiwaplatz napisał:

                  >
                  > Jeśli Kurski może kogoś obraża to tylko tych co poszli NA OCHOTNIKA do
                  > niemieckiego wojska - ale to nie obraza a fakt.
                  Obraża np. pamięć dziadka Tuska. 1. Bo atakuje ją jedynie dlatego, że Tusk
                  kandyduje; 2. Bo atakuje ją nie posiadając dokumentów, a w państwie prawa
                  udowodnienie czynu jest rolą oskarżającego; 3. Bo traktuje czyjąś biografię
                  instrumentalnie.


                  O tym mówił - i tylko o tym. A
                  > jak było z dziadziem to na 50% dokument potwierdził słowa Kurskiego. Drugie
                  50% to mamy tylko słowa Kurskiego
                  >
                  > i pianę na zębach Protasiewicza-oszusta, co to
                  > wymachiwał do kamer fałszywymi papierami.
                  Co ty powiesz? Faaaałszywymi? Teraz ty oskarżasz Protasiewicza nie mając
                  żadnych dowodów. Jasno widzę dlaczego bronisz Kurskiego. Po prostu insynuacje
                  nie są ci wstrętne, a fałszywe oskarżenia to twoje ulubione zajęcie. Pasujesz
                  do Kurskiego.
        • rafvonthorn Ajkaj, różnica między tymi opcjami polega na tym, 17.10.05, 14:19
          że na portalu wyborczej możesz takie rzeczy (bzdury) wypisywać, i to jeszcze
          wszyscy grzecznie będą z Tobą polemizować, a jak spróbujesz tak rozmawiać z
          miłośnikami radia Maryja, to Cię ukamieniują. Ale za to solidarnie i polskimi
          czysto polskimi kamieniami, co to nigdy w niemczech nie leżały.
          • quasimodos1 Re: Ajkaj, różnica między tymi opcjami polega na 17.10.05, 15:02
            próbowałeś?
      • ar.co Re: Manipulacja ludźmi na szeroką skalę 17.10.05, 16:18
        "gdyz nie ma możliwości aby o tym fakcie nie wiedział" - bo co? bo ty tak
        sądzisz?
      • papa.leone Re: Manipulacja ludźmi na szeroką skalę 17.10.05, 16:26
        Trzeba Twoją wypowiedź skopiować i wkleić kilkadziesiąt razy tu i tam, bo widzę,
        że mamy tu całą rzeszę (RZESZĘ, he, he) zaślepionych wielbicieli
        RELATYWISTYCZNEGO kandydata. Czy to może nie oni głosowali wcześniej na
        MAGISTRA Kwaśniewskiego?
      • konmak Re: Manipulacja ludźmi na szeroką skalę 17.10.05, 17:42
        Nie chodzi o to że dziadek był w Wermachcie , ale o to że kandydat na
        > Prezydenta RP KŁAMIE, gdyz nie ma możliwości aby o tym fakcie nie wiedział -

        a skad Ty masz taką wiedze, aby mu kłamstwo zarzucać? To raczej ty manipulujesz
        faktami. Zakładasz, że wiesz lepiej od innych. A wiesz po prostu ... gó...
        I sie na swoje gó.. powołujesz a to juz brzydko smierdzi.
      • rosenkrantz666 Re: Manipulacja ludźmi na szeroką skalę 17.10.05, 17:48
        > Fakty:
        > -Dziadek Tuska był w Wermachcie

        Fakt - są dokumenty z niemieckiego archiwum.

        > -Tusk twierdzi , że "nie wiedział"

        Fakt - sam słyszałem.

        > -Tusk wydał album "Danzig"

        Nieprawda. Tusk wydał serię albumową "Był sobie Gdańsk", którego niemieckie
        tłumaczenie miało tytuł "Dantzig". Patrz np.
        www.i-ksiazka.pl/view_book.php?kid=370
        Okładkę można zobaczyć na aukcji Allegro:
        www.allegro.pl/show_item.php?item=67786764
        A teraz mój fakt: Kurski, jak tłumaczył, iż jednak on sie tylko pomylił, na
        konferencję z diennikarzami wziął nie polską edycję ale niemiecką. Ciekawe
        dlaczego?.... Czyżby chciał zasugerować, że Donald Tusk swoje książki po
        niemiecku wydaje? A może, że nie używa nazwy gdańsk, bo za mało polska?....

        > w którym dokładnie opisuje historie swojej rodziny
        > z pominięciem roku 40-go - kiedy to dziadek był w Wermachcie.

        Seria albumowa nie jest poświęcona rodzinie Tuska. Tylko Gdańskowi.

        Zaś wg dokumentów Józef Tusk był w Wehrmachcie w 1944, od sierpnia, do października.

        > Natomiast o wstąpieniu do WP już pisze...

        Wojska Polskiego? Bo zdaje się, że Tusk nie pisze ani o Wermachcie, ani o
        udziale od listopada 1944 Dziadka w wojsku polskim na zachodzie. Za to pisze, że
        brat dziadka poszedł na ochotnika do Wehrmachtu. Jakby miał coś ukrywać, to
        raczej to drugie, a nie to pierwsze?
      • bogdantadus Dajcie juz Kurski spokoj - baran jestescie! 18.10.05, 07:58
        gomo2000 napisał:

        > Fakty:
        > -Dziadek Tuska był w Wermachcie

        Wcielili go jak wielu innych.

        > -Tusk twierdzi , że "nie wiedział"

        A Wy Kurski wiecie na sto pro, ze wiedzial. Skad to wiecie?

        > -Tusk wydał album "Danzig" w którym dokładnie opisuje historie swojej rodziny
        > z pominięciem roku 40-go - kiedy to dziadek był w Wermachcie. Natomiast o
        > wstąpieniu do WP już pisze...

        Rok 40 pominal? Teraz to mnie juz przekonaliscie - Wasze Kurski
        domysly to dla mnie od dzis gwarancja PRAWDY.

        > Przestańcie tworzyc nam tu bezwolnych baranków Panowie dziennikarze. Proszę

        Slusznie! Wladza dla po-wolnych baranow!
    • red_thin_line nietylko na Gocławiu 17.10.05, 13:27
      nie tylko tam ksiądz powiedział na kogo w Kobyłce to taka niewielka mieścina
      pod Warszawą ksiadz z nazwiska wymienił : Kaczyńskio dobrze ze jeszcze ulotek
      nie rozdawali przy wyjściu, jestem naprawdę zniesmaczona bo
      • ajkaj Re: nietylko na Gocławiu 17.10.05, 13:40
        ble ble ble, jak wszystkie media służa Tuskowi to ci smaku nie zepsuło, tylko
        jak jeden ksiądz powiedział..., to niemal tak jak "prości ludzie" mówią Tuskowi,
        ble ble ble
        • kurtho Tusk na prezydenta! 17.10.05, 13:53
          Niech przynajmniej z tym stanowiskiem bedzie sie wiazalo troche przyzwoitosci w
          polskiej polityce...
          • aiwaplatz Re: Tusk na prezydenta! 18.10.05, 08:52
            kurtho napisał:

            > Niech przynajmniej z tym stanowiskiem bedzie sie wiazalo troche przyzwoitosci
            w
            >
            > polskiej polityce...

            Raczej NIEMIECKIEJ polityce!
    • z.wojtas Panowie z PIS: A Kopernik? 17.10.05, 13:53
      W czasie studiów w Bolonii ów Copernicus wstąpił DOBROWOLNIE do związku
      studentów niemieckich. Przecież to zdrada narodowa. Nawet podpisywał się tylko
      po łacinie. Proponuję usunąć całkowicie z polskiej historii. Co na to pan
      Kurski?

      Nareszcie rpzsądny artykuł GW!!!!!!!!!!
      • doktorhabilitowany.1 A Kościuszko, Pułaski, Bem? 17.10.05, 16:54
        Dobrowolnie służyli w obcych armiach! ZDRRRRADA;))
        • lebierre dr SLABO KRECISZ! ZERKNIJ W LUSTRO I KRZYCZ IDIOTA 17.10.05, 17:09
          • szydl0 Re: dr SLABO KRECISZ! ZERKNIJ W LUSTRO I KRZYCZ I 17.10.05, 19:59
            jak sie zkims nie zgadzasz, to podaj argument, a nie obrazaj go, nie wszyscy
            chca dyskusji na poziomie bruku.
            • doktorhabilitowany.1 Lebierre to przypadek braku rozumienia metafor 18.10.05, 10:11
              Nie przejmuj się PiSiorkami i ich frustracją. Powyżej mamy przypadek kolesia
              lebierre, który nie rozumie drwiny. To rodzaj autyzmu: wali w klawisze, czyta,
              ale nie rozumie metafor, czyli nie rozumie 50% komunikatów, które odbiera.
              Smutne.
        • aiwaplatz Re: A Kościuszko, Pułaski, Bem? 18.10.05, 08:53
          doktorhabilitowany.1 napisał:

          > Dobrowolnie służyli w obcych armiach! ZDRRRRADA;))

          CZY TE ARMIE TEŻ NA POLSKĘ NAPADŁY?
          • doktorhabilitowany.1 Re: A Kościuszko, Pułaski, Bem? 18.10.05, 10:13
            Przecież ja Kościuszki, pułaskiego i Bema nie atakuję:)) Ja daję Kurskiemu nowe
            kierunki ofensywy, żeby mógł się zbłaźnić jeszcze 3 razy. Czy to tak trudno
            pojąć ironię?
      • langston CZLOWIEKU NIE MASZ ELEMENTARNEJ WIEDZY 17.10.05, 17:04
        O tamtych czasach!!!
        Oczywiscie ze sie zapisal bo nie bylo kola polskiego ani slowianskiego.
        Natomiast w wojnie z Krzyzakami walczyl po polskiej stronie!
        • wj_2000 Re: CZLOWIEKU NIE MASZ ELEMENTARNEJ WIEDZY 17.10.05, 17:24
          langston napisał:

          > O tamtych czasach!!!
          > Oczywiscie ze sie zapisal bo nie bylo kola polskiego ani slowianskiego.
          > Natomiast w wojnie z Krzyzakami walczyl po polskiej stronie!

          Jesteś drastycznie niedoinformowany.
          Kopernik nie walczył po "polskiej" stronie tylko po stronie niemieckiej przeciw
          Krzyżakom. Tak, tak. To nie paradoks.
          Gdańscy, ogólniej pomorscy Niemcy (polaków tam nie było, bo i skąd. Mogło być
          trochę prostego słowiańskiego ludu, ale politykę robili niemieccy, hanzeatyccy
          kupcy) uznali w pewnym momencie, że będzie im dużo lepiej być poddanymi króla
          polskiego w liberalnej Polsce - zrewsztą obsługiwali i tak i tak dorzecze
          Wisły, czyli Polskę - niż w rygorystycznym państwie krzyżackim. I zrobili
          secesję. Krzyżacy secesję zwalczali (jak Nigeria w Katandze), ale przegrali. I
          kupcy, obdarzeni licznymi przywilejami, mieli się jak pączki w maśle. Kopernik
          po polsku wogóle nie mówił. Poszukaj sobie na necie. Jest bardzo dobre
          opracowanie szkockich, autentycznie życzliwych Polsce historyków.
        • rosenkrantz666 NIE MASZ ..... ELEMENTARNEGO POCZUCIA HUMORU 17.10.05, 17:55
    • wallit Kurski przeszedł na stronę Tuska 17.10.05, 14:04
      Afera spuszczenia wody w PISuarze.Kaczorek chciał ale nie mógł, dlatego PIS,PIS
      oficjalnie zrobił przedstawiany jak ptasia grypa kogut od Kur...,który mógł i za
      to zjadł mandat w nowym kurniku. Smrodek z WC się rozszedł ale pomorze woli
      przed skorzystaniem z toalety pokropić domestosem
      • roro68 Re: Kurski przeszedł na stronę Tuska 17.10.05, 14:19
        >Z zachowanych dokumentów wynika, że w czasie wojny w skrajnie trudnych
        >warunkach w Wolnym Mieście Gdańsku zachowywał się godnie i patriotycznie. Nie
        >wyrzekł się polskości, trafił do obozu koncentracyjnego, a po wcieleniu do
        >Wehrmachtu uciekł do polskiej armii. Wspaniała, pasjonująca historia.
        Wroński to dziennikarska k..wa.
        1) nie ma dokumentów i nie wynika
        2) w Gdańsku warunki wojenne NIE BYŁY skrajnie trudne dla ludności do 1945 roku
        3) godnie i patriotycznie? - nie wiadomo
        4) nie wyrzekł się polskości? - a przed komisją przydzielającą DVL autografy
        rozdawał?
        5) do obozu koncentracyjnego - raczej obozu pracy! Bo KZL w Polsce się
        jednoznacznie kojarzy
        6) uciekł do polskiej armii - nie wiadomo
    • honkers Wyjątkowa postać 17.10.05, 14:10
      Jacek Kurski to postać w naszej polityce wyjątkowa. Większego kretyna na
      którego głosują wyborcy trudno bowiem znaleźć nawet w Samoobronie.
    • kaszub11 Zabiegi Wrońskiego 17.10.05, 14:10
      Pan Wroński dwoi się i troi, aby wykręcić kota ogonem.Tusk i Protasiewicz
      kłamali - to są fakty. A to czy Józef był heroicznym patriotą, czy też
      kunktatorem, to już inna historia. Kaszuby usiane są pomnikami ku czci
      zamordowanych przez Niemców Kaszubów - Patriotów. Często całych rodzin. Tuska
      wśród nich nie ma i nie można mieć o to pretensji do Donalda. Ale szacunek dla
      tych bohaterów wymaga, aby nie robił legendy ze swojej rodziny, tylko przyjął z
      pokorą historyczną prawdę.A Wroński pisze na poziomie Kurskiego, więc są siebie
      warci.
      • doktorhabilitowany.1 Olać Wrońskiego, 17.10.05, 16:17
        to nie Tusk rozpoczął temat dziadków. To Kurski myślał, że znalazł haka i na
        skutek jego inicjatywy okazało się, że dziadkowie Tuska byli w obozach
        koncentracyjnych, a jeden został wcielony do armii, skąd przedostał się po 3
        miesiącach do Polskich Sił Zbrojnych. Zaś kaczyński już od miesięcy nadaje, że
        jego dziadkowie to byli w AK (sam nawet stwierdził, że jest AKowcem).
        Poza tym zarzut, że dziadek Tuska nie jest godny miana patrioty, bo nie zginął
        to absurd. Czyli dobrych Polaków juz nie ma, bo wszyscy zginęli?
        • skun2 Re: Olać Wrońskiego, 17.10.05, 18:39
          jak to nie Tusk rozpoczął temat dziadków?
          Kto o dziadku w spocie gadał?
          • doktorhabilitowany.1 Re: Olać Wrońskiego, 18.10.05, 10:16
            Kampanie anty-dziadkową rozpoczął Kurski i się przejechał, bo wbrew swym
            intencjom nagłośnił biografię tego dzielnego człowieka. A ludzie słusznie
            ocenili Kurskiego jako kanalię.
    • petrokles Z obozu koncentracyjnego do Werhmachtu??? 17.10.05, 14:16
      Co to za losy powikłane! HAhahaha. Poszedł gostek na kolaboracje i Volksliste z
      nazistami żeby wyrwać sie z więzienia i zapewne strzelał tak jak cały Werhmacht
      do Żydów, Polaków, Cyganów, homoseksualistów. Bo przecież nie nosił mundurka
      gimnazjalisty ale czapkę z hitlerpowska gapą i hakenkroiz. A na koniec gdy
      dostał sie do niewoli alianckiej pod Achen zapisał się do Andersa... wot
      patriota. No i bohater gazety wyborczej HAHAHAHA!!!! Oj obłudnicy i hipokryci
      • roro68 Re: Z obozu koncentracyjnego do Werhmachtu??? 17.10.05, 14:23
        także uważam, że robienie z Tuska bohatera uwłacza pamięci prawdziwych
        bohaterów!!! Na Śląsku znam na pęczki takich kunktatorów, którzy w PRL
        dorabiali sobie patriotyczną gębę w różnych wspominkowych, komunistycznych
        wydawnictwach. Kreowali się na "bojowników", żeby odwrócić uwagę od kolaboracji
        z hitlerowcami. A w domach i po cichu wszyscy "wtajemniczeni" autochtoni śmiali
        się z owych "bohaterów" i uznawali ich za zwykłe szmaty.
      • ar.co Re: Z obozu koncentracyjnego do Werhmachtu??? 17.10.05, 16:22
        Tzw. mądrość ludowa powiada: Jak nie potrafisz, nie pchaj się na afisz. Jak nie
        masz pojęcia o historii, to nie zabieraj głosu w dyskusjach stricte
        historycznych. Chyba, że chcesz po prostu popluć... Ale wtedy tym bardziej nie
        mieszaj w to historii.
      • doktorhabilitowany.1 Gdańscy Polacy nie podpisywali volkslisty 17.10.05, 16:35
        W innych częściach kraju, ci co mieli niemieckich przodków (w tym równierz
        Polskich przodków z niemieckim obywatelstwem) mogli, a czsem byli zmuszani,
        wybierać podpisanie volkslisty. W Gdańsku nawet nikogo nie pytano: po prostu
        gauleiter Franke jednym podpisem zarejestrował wszystkich Polaków jako Niemców,
        po to, by zrobić na złość SS. Zajrzyj do książek.
      • rosenkrantz666 Re: Z obozu koncentracyjnego do Werhmachtu??? 17.10.05, 18:03
        Chyba Bóg Cię opuścił.....

        > Poszedł gostek na kolaboracje i Volksliste

        Raczej nie - Volkslista była tylko w GG. Dantzig był częścią Rzeszy. Obiektywne
        trudności. Poza tym jakby nawet chciał, to by mu żadnej kategorii nie przyznali,
        bo miał już wcześniej laurkę od Niemców, że jest "zatwardziałym Polakiem", czy
        jakoś tak.

        > zapewne strzelał tak jak cały Werhmacht

        Może i by strzelał, ale jego jednostka była daleko od linni frontu.

        > dostał sie do niewoli alianckiej pod Achen zapisał się do Andersa...

        Anders pod Aachen? Niewola? Przeciez w tym oresie ta jednostka nie walczyła z
        nikim i niczym, poza może brakami aprowizacji.

        Czyli reasumując, Kurski może i jest gnida, ale przynajmniej w miarę
        inteligentna i do faktów potrafił jakoś tam (późno) dotrzeć. Ale ty jesteś tylko
        gnida, która jest gotowa opluwać kogokolwiek i za cokolwiek, byle opluwać. Bo
        fakty są już teraz podane na stole i dla wszystkich dostępne.
    • kwiecien45 "Dziadek nie mówił Donaldowi, że służył... 17.10.05, 14:24
      "Dziadek nie mówił Donaldowi, że służył w Wermachcie, ale powiedział mu, że nie
      wstąpił tam na ochotnika".
    • pawelcio23 Brak obiektywizmu Wyborczej! 17.10.05, 14:25
      Ech Gazeto - czytałem Cię od liceum i w początkowych latach studiów -
      utożsamiałem się z Twoimi poglądami i uwazałem je za obiektywne.
      Niestety, od kilku lat było coraz gorzej, a juz obecna kampania wyborcza to
      przesada! Straciliście zupełnie w moich oczach jako gazeta opiniotwórcza!!!
      Biorąc do ręki dziennik chce się zapoznać z obiektywnie przedstawionym faktami,
      a tych od dawna już w Waszym piśmie nie ma.
      Mimo to dalej bede kupował i czytał gazete ze względu na najlepsze wg mnie
      wiadomości z kraju i ze świata (ale te nie związane z polityką), bardzo dobre
      wiadomosci gospodarcze, b. dobry dział nauka i sport...
      Od tego co piszecie o polityce trzymam się z daleka!
      Szkoda> A taka była z Was fajna gazeta...
      • mazurek111 Re: Brak obiektywizmu Wyborczej! 17.10.05, 15:27
        Pozostaje dzial ogloszen, a ten jest bez zarzutu,
        • x3936012 Pewelciowi23 dojscie do zdrowia zajmie troche czas 17.10.05, 15:53
          zadziwia mnie ze osoby, ktore widza ze wyborcza to szmata, nadal deklaruja ze
          beda kupowac ten "Organ maleszki"

          Narkotyk jaki czy co? Przeciez to jest brukowiec, sprzedawany z kraweznika!

          Pawelku wez sie w garsc. Z tego uzaleznienia mozna wyjsc.
          Proponuje zacznij od weekendowych wydan Rzepy. Zacznij od Plus/minusa.

          Naprawde: poza wybiorcza tez jest zycie ;)

          trzymam za ciebie kciuki.

          PS: Sam zerwalem po misiaczkach z Kiszczakiem. To juz ladne 5 lat. I zyje mi
          sie bez tej porcji jadu swietnie.

          • holyboy_666 Re: niezerwane zerwanie 17.10.05, 16:06
            jakos ci to zerwanie nie wyszło - przed czytaniem gw w necie powsztrzymać się
            jakoś nie możesz... grunt to dobre samopoczucie, prawda?
            • x3936012 nie jest tak zle ;))))) 17.10.05, 16:56
              organu Maleszki nie czytam, a z forum korzystam bo jako jedyne mi znane
              (sposrod duzych) nie cenzuruje wpisow. Czasem post-faktum wycina, ale to inna
              bajka. Mi nie wycinaja bo nie bluznie. Raczej szydze.

              Onet pod tym wzgledem to totalny zamordyzm. Puszczaja to co lubia. A w giewu
              widac ze odsetek wrogow rywinlandii rosnie.


              No i forum jest za darmo, tak ze Organ Maleszki chyba na mnie nie zarabia.
              Pisze "chyba" bo nie mam jasnosci czy nie dostaja kasy od reklamodawcow za
              kazde wejscie na strone. Jezeli tak jest to faktycznie powinienem sie
              definitywnie wylogowac.
    • doktorhabilitowany.1 Panie Wroński bez przeginania! 17.10.05, 15:32
      Zaplątał się pan w retoryce. Nie ma mowy o nadaniu Kurskiemu honorowego
      członkostwa czegokolewiek co ma honor, nawet przyjąwszy, że PO ma honor;)
      Kurski jako człowiek bez godności może zostać bezhonorowym członkiem np. LPR,
      ale nawet stamtąd się go pozbyli. Nawet dla Samoobrony jest niegodny (sic!),
      więc o czym tu mowa?
      • jolunia55 Re: Panie Wroński bez przeginania! 17.10.05, 15:36
        Zastanawiam się czy Kurski jest az tak głupi?Dał się facet podpuścić i
        przegrał.Kto go niby ma przepraszać iza co?To co on zrobił to zwykłe świństwo
        godne ojca Rydzyka.Może niech ojczulekk go przeprosi weżmie na etat do tv Trwam.
        • doktorhabilitowany.1 Re: Panie Wroński bez przeginania! 17.10.05, 15:54
          jolunia55 napisała:

          > Zastanawiam się czy Kurski jest az tak głupi?
          To ja Ci powiem "TAK, jest taki głupi".

          Dał się facet podpuścić i
          > przegrał.
          I to jeszcze sam się podpuścił, bo był zaślepiony chęcią obsmarowania
          przeciwnika. Tak niechrześcijańska przypadłość karierowiczów i "szczurów".

          Kto go niby ma przepraszać iza co?To co on zrobił to zwykłe świństwo
          > godne ojca Rydzyka.Może niech ojczulekk go przeprosi weżmie na etat do tv
          Trwam
          > .
          Tego akurat możesz byc pewna. Kurski będzie tam brylował razem z Ratajczakiem,
          znanym kłamcą oświęcimskim, dr Nowakiem - pseudohistorykiem, znanym
          z 'odjechanych' interpretacji faktów i Rydzykiem - ojcem wielu świństw, lepiej
          znanym jako 'diabeł w ornacie'.
        • rosenkrantz666 Kurski głupi, czy wyrachowany?..... 17.10.05, 18:08
          Kurski nie skłąda broni. Może jeszcze coś sobie wyszczeka. Może wróci do łask.
          Kaczyński już wygląda, jakby się stęsknił za swoim bullterierem. Może po
          krótkiej odsiadce poza PiS przywrócą go do łask....

          A tymczasem przypomniałem sobie ciekawy fakt. Otóż Kurski jak jeszcze się bronił
          i twierdził, że to pomyłka, nie oszczerstwo, odczytał dziennikarzom fragment
          książki w języku niemieckim z 1996 roku, której współautorem jest Tusk, "Einst
          in Danzig". Nie wziął polskiej wersji - tylko niemiecką. I okładką z dużym
          czerwonym napisem "Dantzig" świecił do kamer.

          Moje pierwsze wrażenie było takie, że najwyraźniej Tuski pisze skiążki po
          niemiecku. I chyba o taki efekt p. Kurskiemu chodziło.
          • aiwaplatz Re: Kurski głupi, czy wyrachowany?..... 18.10.05, 08:57
            rosenkrantz666 napisał:

            > Kurski nie skłąda broni. Może jeszcze coś sobie wyszczeka. Może wróci do łask.
            > Kaczyński już wygląda, jakby się stęsknił za swoim bullterierem. Może po
            > krótkiej odsiadce poza PiS przywrócą go do łask....
            >
            > A tymczasem przypomniałem sobie ciekawy fakt. Otóż Kurski jak jeszcze się
            broni
            > ł
            > i twierdził, że to pomyłka, nie oszczerstwo, odczytał dziennikarzom fragment
            > książki w języku niemieckim z 1996 roku, której współautorem jest Tusk, "Einst
            > in Danzig". Nie wziął polskiej wersji - tylko niemiecką. I okładką z dużym
            > czerwonym napisem "Dantzig" świecił do kamer.
            >
            > Moje pierwsze wrażenie było takie, że najwyraźniej Tuski pisze skiążki po
            > niemiecku. I chyba o taki efekt p. Kurskiemu chodziło.

            SKORO TUSKA PO NIEMIECKU WYDAJĄ, MUSI TO BYĆ MIŁE NIEMCOM, CO TAM PISZE.
            Inaczej by nie kupowali, bo i po co. Ty też nie prenumerujesz "Naszego
            Dziennika" jak sądzę.
    • wlodek31 współpraca 17.10.05, 15:38
      Proponuję aby PiS sprawdził w Instytucie Pamięci Narodowej, czy Kurski nie
      jest zarejestrowany jako tajny współpracownik Platformy Obywatelskiej.
      Najlepiej żeby wystąpił o jego sprawdzenie w trybie wyborczym, gdyż jego
      zachowanie związane z dziadkiem Tuska przyczyniło się do wzrostu popularności
      tego ostatniego. Nadgorliwość gorsza od faszyzmu. Tak Panie Kurski. Warto aby
      inni o tym pamiętali. Również księża wskazujący z ambonyna kogo wierni mają
      głosować.
    • langston TUSK NIEBEZPIECZNY DLA POLSKI!!! 17.10.05, 15:52
      ...i tu wcale nie chodzi mi o jego koniunkturalizm, uwiklanie we wladze przez
      ostanie 15lat, slabosc charakteru, inteligencje, usluznosc wobec Niemcow itp.

      Po prostu na Tuska kwity maja Niemcy i moga go SZANATAZOWAC.!!!
      Dlaczego tak nagle znalazly sie te kwity w Berlinie???
      Po Niemcy chca tu u nas macic!!!!
      • doktorhabilitowany.1 Langston! jak babcię laczkiem! ręce opadają! 17.10.05, 16:00
        langston napisał:

        > Po prostu na Tuska kwity maja Niemcy i moga go SZANATAZOWAC.!!!

        Szantażować dziadka Tuska! Wstrętne! Mogą też szantażować mojego pradziadka,
        który zginął w czasie I wojny światowej (wiadomo: Poznaniak, nauczyciel,
        pełnoletni - w pierwszej fali mobilizacji go wzięli do armii cesarskiej).

        > Dlaczego tak nagle znalazly sie te kwity w Berlinie???
        Bo Kurski napisał wniosek o wyciąg z archiwum:))

        > Po Niemcy chca tu u nas macic!!!!
        Oskarżasz Kurskiego o służbę Niemcom... hmm, to nie takie głupie: dąży do
        ośmieszania Polski na arenie międzynarodowej i coraz lepiej mu się to udaje, A
        niepoważne kraje traktuje się niepoważnie. Taktykę ośmieszania Polski realizuje
        Kreml próbując z nas zrobić Naród oszołomów i pieniaczy. Kurski poszedł
        Kremlowi na rękę.
        • langston no coz nikt nikogo nie namowi do logiki 17.10.05, 16:11
          1.Ja napisalem ze moga szanatazowac Tuska, a nie jego dziadka jak nielogicznie
          wywnioskowales.
          ...a moze kiedys wyciagna kwit ze dziadek Tuska pilnowal wiezniow, a moze nawet
          Zydow?? a moze taki kwit przygotuja sztucznie...co im Tusk powie???
          2. Kurski nie pisal po kwity do Berlina tylko TVP (czyli dawne UB)

          To co dzieje sie ostatni na Ziemieach Odzyskanych jest tylko dowodem ze Niemcy
          nie pogodzili sie z skutkami IIwojny a Tusk (Bielecki, Jacek Merkel ...itp
          itd.) tylko im w tym pomagaja.

          Do czasu wizyty Angeli Merkel Tusk w wyborach nie istnial. Poparcie na poziomi
          kilkunastu procent.
          • doktorhabilitowany.1 Cieszę się, że tak mówisz:)) 17.10.05, 16:29
            "fabrykatami' można szantażować każdego. To, słusznie zwracasz uwagę, się
            zdarza: czytałeś sfabrykowany wywiad Geremka, słyszałeś o 'protokołach mędrców
            Syjonu'. Ważne, żeby ludzie byli na tyle światli, żeby się nie dać nabrać. Co
            do fobii antyniemieckiej - jak Polska będzie poważnym krajem i ważnym graczem
            międzynarodowym, to możesz spać spokojnie. Niemcy i Rosjanie szanują mocnych, a
            w sytuacji Polski, możemy być mocni, tylko musimy mieć partnerów, którzy widzą
            naszą wiarygodność i rzetelność. To nie proniemieckość, proamerykańskość, czy
            proeuropejskość - to umiejętność budowania wzorem Kazimierza Wielkiego, żeby
            wzmocnić Polskę.
            • langston Re: Cieszę się, że tak mówisz:)) 17.10.05, 16:34
              Wlasnie o to chodzi..zeby Polska choc STARALA sie byc silna.
              Tusk nie bedzie sie statal by Polska byla silna tylko bedzie sie staral by
              "miec jaknajlepsze stosunki z naszymi aprtnerami z UE"
              Tusk bedzie niemieckim namiestnikiem w Polsce.
              • doktorhabilitowany.1 Re: Cieszę się, że tak mówisz:)) 17.10.05, 16:42
                Langstonie, masz skłonność do podkolorowywania i przesady. Tusk będzie się
                skupiał na umacnianiu Polski - walce ze zbędną biurokracją i przepisami
                utrudniającymi działalnośc i tworzenie miejsc pracy. Dzięki temu Polacy będą
                zamożniejsi a Polska mocniejsza i bardziej niezależna od kapitału
                międzynarodowego (którego inwestycji i tak potrzebuje). Chodzi o to, by
                inwestorzy uznawali Polskę za kraj przewidywalny, z jasnymi regułami gry, za
                państwo poważne. Dlatego lepiej wybrać Tuska, który to rozumie i nie zamierza
                pozwolić na ręczne sterowanie gospodarką z Warszawy.
                • langston Re: Cieszę się, że tak mówisz:)) 17.10.05, 16:49
                  Czy Czesi ktorzy na prezydeta wybrali eurosceptyka-V. Klausa sa uznawani za
                  panstwo niepowazne?
                  Przypomne ze Czechy nie zgodzily sie na uczestnictwo w zadnym durnym projekcie:
                  "europejskie osrodki wypedzen" w ktorym uczestnicza Niemcy, Wegry i Polska.

                  Klaus potrafil powiedzien Niemco krotko-NIE!! i za to go szanuja...
                  Tusk tego nie bedzie potrafil...

                  Wiem wiem ze Tusk bedzie statl sie "zdecentralizowac" panstwo jeszcze bardziej.
                  Efekty: Niemieck marszalkiem woj. opolskiego (powstalego na skutek naciskow
                  Niemcow)i pomniki Bismarcka na Mazurach.
                  i jestes tez pewnie za okregami jednomandatowymi.
                  Znam takich jak ty znam...
                  Panstwo trzeba wzmacniac-a nie decentralizowac i oddawac wladzy w rece
                  mniejszoci!
                  • doktorhabilitowany.1 Re: Cieszę się, że tak mówisz:)) 17.10.05, 17:03
                    Jeżeli samorządy nazywasz mniejszościami...
                    Czechy są o wiele mniejszym krajem (i nie oszukujmy się, mniej ważnym od
                    Polski) i do tego nie są położone w tak newralgicznym miejscu. Oni zawsze robią
                    swoje i od czasu wojen husyckich unikają większych tarapatów. Może tego
                    powinniśmy się od nich nauczyć. Zwróć uwagę, że Klaus ma niewiele do
                    powiedzenia w czeskiej polityce, rządzi socjaldemokracja, o podobnych
                    kwalifikacjach moralnych i kompetencja do naszej (czyli wątpliwych). Klaus dla
                    wielu, właśnie przez swoje narowy, przez długo czas nie stanowił jednak
                    partnera do rozmów. I tego właśnie nie życzę Polsce - żeby miała prezydenta,
                    który głośno nakrzyczy, a potem po cichu będzie naprawiał to co zepsuł, jak np.
                    miało miejsce z 'trójkątem Wyszehradzkim' - Klaus najpierw twierdził, że to bez
                    semsu, a teraz się nawet chętnie spotyka...
                    • langston Re: Cieszę się, że tak mówisz:)) 17.10.05, 17:10
                      Czesie nie leza w newralgicznym miejscu...hahahaha
                      Ostatnim rozporzadzeniem jakie podpisla Miller byla zgoda na budowe niemiecko-
                      czeskiej drogi przez polskie terytorium -tak zwany worek zytawski.
                      Polacy nie godzili sie na zbudowanie tej drogi (przez 60lat) bo w ten sposob
                      caly ruch tranzytowy biegnie do portow niemieckich(Hamburg) a Szczecin stalby
                      sie najwyzej "przedmiesciami Berlina". Naszczescie podobno Kwach jeszcze tego
                      nie podpisal...

                      Samorzady jak sama nazwa brzmi to wladza w rekach lokalnej spolecznosci.
                      Jesli ta spolecznosc jawnie dazy do oslabienia panstwa polskiego (Niemcy)lub z
                      powodu swojej biedy jest w stanie oddac wladze kazdemu kto zaoferuje kilkaset
                      zlotych zasilku to trzymanie sie tego pomyslu w Polsce jest po prostu pseudo-
                      intelektualnym dogmatem.
                      • szydl0 Re: Cieszę się, że tak mówisz:)) 17.10.05, 20:14
                        kto ma zaoferowac kilkaset zlotych mandatu? ma przyjechac niemiec powiedziec ze
                        bedzie rozdawac swoja kase na zasilki, jak dostanie sie do wladzy? buahahaha!
                        jak ktos obiecuje zasilki, to kaczynscy wlasnie, hehe, cuda na kiju, a ludzie
                        jeszcze chca w to wierzyc :).
    • legrange Móżdżek Polaka - katolika 17.10.05, 15:58
      Polakowi - katolikowi nie przeszkadza to, że Benedykt 6- ty jako młody żołnierz
      Wermachtu grzał z zenitówki do alianckich samolotów lecących ze zrzutami nad
      powstańczą Warszawę. Ale to, że dziadka Tuska wcielono siłą (jak Franka
      Kowalskiego do ZOMO w PRL-u) i że jednak był patriotą, to tego Polak - katolik
      nie strawi. Ps. Kiedy pan Tusk przeprosi Cimoszkę za swoich pułkowników?
      • doktorhabilitowany.1 O tempoła, o mołes:)) 17.10.05, 16:10
        legrange napisał:

        > Polakowi - katolikowi nie przeszkadza to, że Benedykt 6- ty jako młody
        żołnierz
        >
        > Wermachtu grzał z zenitówki do alianckich samolotów lecących ze zrzutami nad
        > powstańczą Warszawę.
        Lato 42 r. Kraków. Niemiecki żołnierz zatrzymuje polskiego młodzieńca i stawia
        pod ścianą. Repetuje broń i wycelowuje, gdy WTEM! Rozstępuje się niebo, pojawia
        się światłość i pojawia się anioł.
        -Stój! - krzyczy, - ten człowiek z woli Boga będzie papieżem!
        Niemiec się waha, po chwili opuszcza karabin i mówi:
        -Dobra. Ale ja będę następny!

        Nieładny dowcip, ale tak mi się jakoś przypomniał;)

        Ale to, że dziadka Tuska wcielono siłą (jak Franka
        > Kowalskiego do ZOMO w PRL-u) i że jednak był patriotą, to tego Polak -
        katolik
        > nie strawi. Ps. Kiedy pan Tusk przeprosi Cimoszkę za swoich pułkowników?

        Też się zastanawiam, teraz by to mogło byc potraktowane jak gierka pod
        publiczkę w stylu Wassermana, który przeprosił Kwaśniewską na rozkaz
        Kaczyńskiego;)
        • abba15 Re: O tempoła, o mołes:)) 17.10.05, 21:16
          doktorhabilitowany.1 napisał:
          > legrange napisał:
          Polakowi - katolikowi nie przeszkadza to, że Benedykt 6- ty jako młody żołnierz
          Wermachtu grzał z zenitówki do alianckich samolotów lecących ze zrzutami nad
          > powstańczą Warszawę. Lato 42 r. Kraków. Niemiecki żołnierz zatrzymuje
          polskiego młodzieńca i stawia pod ścianą. Repetuje broń i wycelowuje, gdy WTEM!
          Rozstępuje się niebo, pojawia
          > się światłość i pojawia się anioł.-Stój! - krzyczy, - ten człowiek z woli Boga
          będzie papieżem!
          > Niemiec się waha, po chwili opuszcza karabin i mówi:
          > -Dobra. Ale ja będę następn
          > Nieładny dowcip, ale tak mi się jakoś przypomniał;)
          > Ale to, że dziadka Tuska wcielono siłą (jak Franka Kowalskiego do ZOMO w
          PRL-u) i że jednak był patriotą, to tego Polak - katolik
          > > nie strawi. Ps. Kiedy pan Tusk przeprosi Cimoszkę za swoich pułkowników?
          > Też się zastanawiam, teraz by to mogło byc potraktowane jak gierka pod
          > publiczkę w stylu Wassermana, który przeprosił Kwaśniewską na rozkaz
          > Kaczyńskiego;)


          Ani do ZOMO ani do Wermachtu nikogo z Polaków nie wcielano siłą to tak apropo.
          A swoją drogą to szkoda, że ten Józef Tusk nie zaszlachtował twojej rodzinki i
          byłoby po sprawie czyli jednego ścierwa mniej.
          • szydl0 Re: O tempoła, o mołes:)) 17.10.05, 21:32
            fajnie obrazac innych, jak sie nie potrafi nic pozytecznego robic, prawda? a
            tak w gwoli scislosci - niemcy w koncowej fazie wojny cierpieli na niedobor w
            armii i uzupelniali ja z roznych zrodel.
          • fyrlok Re: O tempoła, o mołes:)) 18.10.05, 00:20
            > nikogo z Polaków nie wcielano siłą

            Co Ty wiesz - nic.
            Mylisz sie - i to "setkotysiacowo".
    • wojtek2784 To prowokujący i przewrotny tytuł tej notatki..., 17.10.05, 16:57
      Biedna ta Polska, jeżeli po dziesięciu latach prezydentury przebierańca
      z PZPR-u kłóci się o dziadka Tuska, który tak jak tysiące ludzi miał
      skomplikowany życiorys wojenny. Wielkie media postawiły na Tuska i może on
      wygra, ale Kaczyński jest naprawdę lepszy i bardziej zdecydowany. Jeżeli
      Borowski /też PZPR/ popiera Tuska , to naprawdę rodzi się podejrzenie ,że ktoś
      znowu gra w te polskie karty i one są lekko znaczone.
      • pe1 Re: To prowokujący i przewrotny tytuł tej notatk 17.10.05, 17:30
        w czym niby lepszy jest kaczyński?

        we wszczynaniu awantur?
        w zjednywaniu sobie wrogów?
        w czarnym PR-rze?
        w bimbaniu z prawa i łamaniu konstytucji?
        w załatwianiu posadek kolesiom?
        w gromadzeniu wokół siebie s...synów?
        w zjednywaniu sobie poparcia esesmanów?
        w marnowaniu funduszy i dotacji Unijnych?
        w dobieraniu się do portfeli obywateli?
        w obiecywaniu gruszek na wierzbie?
        w mydleniu oczu?
        w obłudzie?
    • lebierre TAK POKRETNEGO TYTULU I GOEBBELS BY POGRATULOWAL! 17.10.05, 17:05
      • wojten Czy chodzi o tytuł "Nasz Dziennik"? 17.10.05, 17:40
        • langston hahaha Wojten -prawdziwy z ciebie czekista!!!! 17.10.05, 17:45
          ...uwazaj bo z szafy wyskoczy ci o. Rydzyk

          Oto program PO:
          1.straszyc Radiem Maryja
          2.straszyc Radiem Maryja
          3.straszyc Radiem Maryja
          4.straszyc Radiem Maryja
          ...same konkrety!!!
          • szydl0 Re: hahaha Wojten -prawdziwy z ciebie czekista!!! 17.10.05, 20:26
            wiesz jak innych postulatow nie rozumiesz, to faktycznie tylko takie zostaja :).
    • gniewkosynrybaka1 Podobienstwo do Mulata 17.10.05, 17:24
      na Tym zdjeciu pan Kurski w swej postawie, minie i gescie przypomina mi pewnego
      znanego polskiego mulata...
      • langston Mulata za piec lat bedzie prezydentem 17.10.05, 17:33
        Ten mulat za piec lat bedzie prezydentem Polski a mniej wiecej za dwa
        po upadku koalicji PIS-Aferalowie partia Mulata bedzie rzadzic w Polsce.

        Do tego doprowadza w Polsce pseudo-intelektualisci i yntelygenci-zwolennicy
        Tuska
        • wojten Prawda, z inteligentami nie masz nic wspólnego. 17.10.05, 17:37
          • langston Nie mam nic wspolnego z YNTELYGENTAMI 17.10.05, 17:40
            Nie mam nic wspolnego z YNTELYGENTAMI i PSEUDO-INTELEKTUALISTAMI to prawda.

            Te dwie grupy pozydtecznych idiotow niosa juz Mulata do wladzy choc mysla ze
            czynia odwrotnie...
            • wojten Z nimi też. 17.10.05, 17:42
            • szydl0 Re: Nie mam nic wspolnego z YNTELYGENTAMI 17.10.05, 20:27
              jestes pewien?
        • ecot śnij dalej 17.10.05, 18:11
          • langston BARDZO bym nie chcial-ale do tego doprowadzicie 17.10.05, 18:16
            swoja glupota pseudo-intelektualnymi dogmatami typu np.jednomandatowe okregi.
            Do zapeni zwyciestwo Samoobronie i mniejszosci niemieckiej.
    • havele15 Dziadek Tuska a sprawa polskiego patriotyzmu. 17.10.05, 18:31
      Panie red.Wroński, myślałem że jest Pan bardziej bystrym i niezależnym
      dziennikarzem. Przecież Pan dobrze wie, że nie ma żadnych dowodów na to, iż
      dziadek J.Tusk zgłosił się dobrowolnie do WP na Zachodzie. Jeśli był wcielony
      do jakiejkolwiek jednostki, to winien figurować na liście w archiwum PSZ na
      Zachodzie w Instytucie Sikorskiego w Londynie. Jak Pan chce wiedzieć, w jaki
      sposób uzupełniano składy pododdziałów WP Volksdeutchami, to może sie Pan
      zapytać jeszcze żyjących żołnierzy z II Korpusu lub z 1DPanc pod dowództwem
      Gen.Maczka, zarówno w Polsce jak i na emigracji. Rzadko byli to zbiegowie z
      Wehrachtu, w większości dostali się do niewoli Aliantów i stamtąd, po
      odpowiednich przesłuchaniach i badaniach, byli wcielani jako uzupełnienie,
      niezbędne dla dalszego funkcjonowania jednostek. Spekulowanie o patriotyżmie
      dziadka Pana J.Tuska, bez konkretnych dowodów, jest zwykłą agitacją polityczną,
      dosyć zresztą nie wyszukaną, o czym Pana red. Wrońskiego nie podejrzewałem.
      Wiadomyn jest także faktem, że wpisanie na listę volksdeutchów było dobrowolne
      i wiele osób polskiego pochodzenia odmówiło tego aktu, cierpiąc potem rozmaite
      prześladowania. Nie można ludziom robić wody z mózgu dla dorażnych celów
      agitacji wyborczej.
      • uchachany Re: Dziadek Tuska a sprawa polskiego patriotyzmu. 17.10.05, 23:11
        "Spekulowanie o patriotyżmie dziadka Pana J.Tuska, bez konkretnych dowodów,
        jest zwykłą agitacją polityczną,"

        He he... Za to spekulowanie o zdradzieckości dziadka Josefa i jego "ochotniczym
        wstapieniu do Wehrmachtu" bez konkretnych dowodów oczywiscie żadną agitacją
        polityczną nie jest...

      • bogdantadus Re: Dziadek Tuska a sprawa slonia. 18.10.05, 08:13
        havele15 napisał:

        > Wiadomyn jest także faktem, że wpisanie na listę volksdeutchów było dobrowolne

        Niewiadomym dla Ciebie natomiast faktem jest, ze takich list byly trzy rodzaje.
        Stanie sie zas wiadomym, jak sobie o tym w roznych zrodlach i historycznych
        opracowaniach poczytasz.
        (Obywatele WMGdanska zostali Niemcami z hitlerowskiej definicji - bez podpisywania.)

        > i wiele osób polskiego pochodzenia odmówiło tego aktu, cierpiąc potem rozmaite
        > prześladowania. Nie można ludziom robić wody z mózgu dla dorażnych celów
        > agitacji wyborczej.

        Tym razem macie racje Kurski!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka