mlasskacz 25.10.05, 21:31 Pielęgniarki powinny pozwać wybiórczą o duże odszkodowanie. To samo Fakt, Fakty i inne. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
lub_czasopismo Tak się nie robi. Facet przegiął równie mocno jak 26.10.05, 02:30 te babki. Też pracowałem w laboratorium foto i na różne cuda się napatrzyłem, ale... jak kamień w wodę. Tylko jakiś niezbity dowód skłoniłby mnie do złamania zasad etyki... __________ www.gazeta-bawarska.pl Odpowiedz Link Zgłoś
idonea Rozumiem, że trzeba dać przykład 26.10.05, 04:56 ale zabójstwo to już chyba przegięcie. Te kobiety były głupie ale nie wierzę, że chciały to dziecko skrzywdzić. Zamiast piętnować jednostki, lepiej zastanowić się, jaka kultura panuje w szpitalach, skąd się bierze takie podejście do pacjentów, małych i dużych. Odpowiedz Link Zgłoś
k1k2 Re: Rozumiem, że trzeba dać przykład 26.10.05, 05:23 ale zabójstwo to już chyba przegięcie. Te kobiety były głupie ale nie wierzę, > zechciały to dziecko skrzywdzić totez maja byc oskarzone o NIEUMYSLNE spowodowanie smierci brak wyobrazni nie zwalnia od odpowiedzialnosci Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Rozumiem, że trzeba dać przykład 26.10.05, 06:11 Zrobienie zdjęć to zabójstwo( I bez pierdół mi o takich tam) Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Większość z was to zwykłe głuptasy. Czy to było 26.10.05, 08:27 to dziecko? Byc może, jeszcze nie wiadomo, ale ujadanie trwa. Czy pielęgniarki zaszkodziły dziecku na zdjęciu? Biegli się nie wypowiedzieli ( zrobiły zdjęcia po prostu przy okazji rutynowych czynności) ale ujadanie trwa. Czy laborant sprzedał do mediów nie swoja własność zamiast ewentualnie zawiadomic policję lub prokuraturę? Oczywiście, ukradł i sprzedał powierzoną mu w zaufaniu nie swoją własność. Czy media publikowały i bez dowodów oskarżały publicznie posługując się cudzymi zdjęciami bez zgody właściciela nazywając dziewczyny np. "potworami"? Oczywiście, to sprawa o duuuuuuże odszkodowanie wy śliczne głupolki, stado zębatych, bezmyślnych owiec. Motłoch po prostu lubi czasem wybuchnąć wściekłością i daje zarobić cwaniakom. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_pa33 Re: Większość z was to zwykłe głuptasy. Czy to by 26.10.05, 09:10 Wiesz co mlasskacz, wystąp o odszkodowanie do rodziców, że cię takiego głupiego zrobili. Szkoda z tobą dyskutować. Sam jesteś pieniacz, któremu w głowie tylko odszkodowania ( za dużo amerykańskich filmów się naoglądałeś ??) Ile ty lat masz wogóle że takie bzdury wygadujesz ?? Odpowiedz Link Zgłoś
dorgop Re: Większość z was to zwykłe głuptasy. Czy to by 26.10.05, 09:27 Sama jestes slicznym (mam nadzieje) gluptaskiem. Tu nie chodzi o zdjecia, ale o calkowity brak szacunku dla zdrowia bezbronnej istoty. Dzieci byly w inkubatorze. Kazde wyjecie ich z inkubatora powinno trwac tak krotko jak to mozliwe. Wkladanie do kieszeni fartucha, ktora moze byc dosc brudna, moze zwiekrzyc ryzyko infekcji, zwlaszcza szpitalnej. Przy takich czynnosciach, jak wazenie wczesniakow, pielegniarki powinny miec na sobie dodatkowe fartuchy, bez kieszeni, zakladane na normalny stroj szpitalny. To tylko krotke informacja dla Ciebie,gluptasku, jesli potrafisz to przeczytac i zrozumiec. Mam nadzieje, ze nie bedziesz miec dziecka w inkubatorze. Prawde mowiac dla ludzkosci byloby lepiej, zebys w ogole mie miala dzieci. Zachowaj swoje geny dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz No właśnie, oto odpowiedzi głuptasów: nie na temat 26.10.05, 09:33 i pełne świętego, głuptasiego oburzenia. Nic głuptasie nie napisałaś o moich argumentach. No, kieszeń, kieszeń. I co takiego się stało? Taki z ciebie ekspert? Bez matury??? Po prostu ulzyjcie sobie w inny sposób, to wam pomoże. Tutaj własnie CHODZI O PIENIĄDZE! Cała ta nagonka i naszczuwanie to próba zarobienia od laboranta począwszy a na mediach skończywszy. Dobrze byłoby im wszystkim dać nauczkę. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_pa33 Re: No właśnie, oto odpowiedzi głuptasów: nie na 26.10.05, 09:38 a w odszkodowaniu to czasami nie chodzi o pieniądze ZA CO ! za to że zbrodnia wyszła na jaw ? pogięło cię mlasskacz, jak pragnę nie iść do szpitala... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_pa33 Re: Większość z was to zwykłe głuptasy. Czy to by 26.10.05, 09:34 czy to było do mnie ? Czy aby napewno rozumiesz co ja napisałam ? Bo ja w pełni podzielam Twoje stanowisko, a nie rzoumiem pieniactwa mlasskacza i domagania się odszkodowania za to, że pielęgniarka poczuła się urażona, że została nazwana publicznie potworem. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz [...] 26.10.05, 09:39 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko Ktos Ci placi za pisanie tych bzdur? 26.10.05, 10:29 Ktos Ci placi za te bzdury? Czy to tylko slepota moralna? Odpowiedz Link Zgłoś
dominika.jozwiak Re: Większość z was to zwykłe głuptasy. Czy to by 26.10.05, 10:46 Mam jedno pytanie masz dzieci? Dla mnie to co się stało nie podlega dyskusji!!! Pielęgniarki zachowały się fatalnie, mam dziecko i żądałabym zadość uczynienia i tego żeby trafiły do więzienia. I dziwią mnie komentarze idiotów, którzy w takiej sytuacji oskarżają pracownika pracowni fotograficznej, założe się, że połowa tych osób nie ma dzieci...i nie ma pojęcia o czym pisze!! Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: Większość z was to zwykłe głuptasy. Czy to by 26.10.05, 10:51 dominika.jozwiak napisała: > I dziwią mnie komentarze idiotów, którzy w takiej sytuacji oskarżają pracownika > > pracowni fotograficznej, założe się, że połowa tych osób nie ma dzieci...i nie > ma pojęcia o czym pisze!! Otóż ja mam dzieci. A na miejscu rodziców dzieci ze zdjęć, chętnie założyłabym temu fotografowi sprawę cywilną,o to, że udostępnił zdjęcia moich dzieci dla motłochu żądnego sensacji. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_lula Re: Większość z was to zwykłe głuptasy. Czy to by 26.10.05, 11:12 Ciesz się, że NIE JESTEŚ na miejscu rodziców dzieci ze zdjęć. Ja nie czuję się "motłochem żądnym sensacji" ale uważam, że bardzo dobrze sie stało, że sprawa tych pielęgniarek wyszła na jaw (niezależnie od tego jak do tego ujawnienia doszło). Rodzice wszystkich, i zdrowych, i chorych noworodków, woleliby chyba mieć pewność, że w szpitalach niczyja głupota nie zaszkodzi ich dzieciom. Odpowiedz Link Zgłoś
kathrin1104 Re: Większość z was to zwykłe głuptasy. Czy to by 26.10.05, 17:32 Ciekawa jestem jak na tym zdjęciu by było Twoję dziecko.Czy też byś tak podchodził do sprawy? Jeśli te zdjęcia byłyby robione podczas rutynowych badań to mogły pielęgniarki im zrobić jak leżały na wadze a nie wsadzać do kieszeni(chyba, że teraz jest taka metoda ważenia dzieci, bo Ty najwidoczniej tak uważasz). Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko Twoja wiara to nieco malo... 26.10.05, 10:12 jasne z enie chcialy.. sa lepsze sposoby zabicia. Ale niestety takei dzieci moze zabic byle co... one narazily zycie dziecka. Zwazywszy ze maly przebywal tam krotko po porawie stanu i zaraz wrocil na OIOM w zwiazku z pogorszeniem to obawiam sie ze niestety one moga byc winne. Moze trzeba widziec jak sie zajmuje takimi dziecimi porzadny personel i jak latwo je uszkodzic zeby zrozumiec jak potwornie glupio ale i karygodnei opne sie zachowaly. Pietnowanie calej opieki i takie tam to jest rozmywanie odpowiedzialnosci. jest takich oddzialow sporo i nie wszedzie zapewniam Was dzieja sie takie rzeczy. To przykre ale one z duzym prawdopodobienstwem mogly przyczynic sie do smierci malca. Smierc to nie jest zabawa.. to nieodwracalne, ktos stracil dziecko. Ktos komu niemal nie pozwalano go dotknac widzi teraz jak niefrasobliwie zachowywaly si eone. A co robily gdy nie robily zdjec.. moze zachowywaly sie rownei odpowiedzialnie? Na porzadnym oddziale wczesniakow kazdy ma faruch ktory nakladaja lekarze etc zeby zminimalizowac wymiane bakterii etc. Czasem niemal sie dziecka nie rusza. A tu łapska, aparat, kieszen, flesze... Wiec gderanie o karaniu GW czy kolesia z Laba to wyraz jakiegos kompletnego pomieszania norm i proporcji. One sa winne, pytanie czy rowniez NIEUMYSLNEGO spowodowania smierci, czy tylko narazania zycia i zdrowia. Prawo jest precyzyjne i mowi o nieumyslnym spowodowaniu i oddziela to od zabostwa z premedytacja. A jak przejade staruszke na pasach to tez nie bedzie dlatego ze chcialem, ale dlatego ze zlekcewazylem znaki albo lyknalem o szklanke piwa za wiele. Odpowiedz Link Zgłoś
kewah do: lub_czasopismo 26.10.05, 09:57 O czym Ty czlowieku piszesz???!!! O jakim przegieciu i o jakiej etyce. Jesli Twoja etyka rowna sie etyce tych pielegniarek, a nie fografa to zacznij sie leczyc, bo z Twoja glowa i moralnoscia jest bardzo zle. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Tak sie robi 26.10.05, 11:22 Etyka zawodowa nie dotyczy popelnienia przestepstwa, na calym swiecie przyjete jest przekazywanie zdjec z laboratorium do policji w takich sytuacjach. A Ty to bys pewnie zatail, jakbys widzial zdjecia pedofila gwalcacego dzieci ? Bo na takiego sie tu kreujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
arius5 Jeszcze jedno zdjecie 26.10.05, 11:26 img.ekstrabladet.dk/images/05/10/26/kuv%F8se2.jpg Nie widzialem go na stronach naszych gazet, moze po prostu przegapilem, a moze nie bylo publikowane ze wzgledu na ochrone danych osobowych. W kazdym badz razie bylo publikowana w zagranicznej prasie. Widac tutaj, jaka fajna zabawe mialy pielegniarki, ale dziecko nie. Odpowiedz Link Zgłoś
dorgop Re: Tego laboranta chciwego na pieniądze też. 26.10.05, 09:18 Czlowieku, zastanow sie co piszesz! Paranoidalne podejscie do tego co w pewnych kregach okresla sie mianem "kapusiowania" jest przeciwienstwem odpowiedzialnosci spolecznej. Gdyby fotograf nie ujawnil tych zdjec, te prymitywne idiotki moglyby narazic inne dzieci na pogorszenie stanu zdrowia. Uwazam, ze dyscyplinarne zwolnienie z pracy dla tych kobiet to za malo. Rok, dwa w wiezieniu dobrze im zrobi. Beda mogly sie zastanowic co robic dalej, bo powrotu do zawodu pielegniarki sobie nie wyobrazam. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o to, że 26.10.05, 09:37 laborant miał w nosie dzieci. Chciał tylko zarobić i sprzedał nie swoje zdjęcia do gazety. Nie miałbym żadnych zastrzeżeń, jeśli po prostu zgłosiłby to na policję ale on to TYLKO SPRZEDAŁ. Nic dziwnego, że Lepper jest opalony i ma się dobrze w tym kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_pa33 Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 09:44 a ty oczywiście wiesz najlepiej co laborant miał w nosie i pewnie jeszcze wiesz za ile sprzedał te zdjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 09:52 Odpowiadaj mgr, ukradł i dał prywatnej firmie zamiast policji nie swoje czy nie!? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_pa33 Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 09:54 i dobrze zrobił. Czy mgr według ciebie jest jakąś ujmą na honorze, a może zazdrościsz, że tak to podkreślasz ? Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 10:02 Dlaczego dobrze jest łamać prawo i kraść? Bo tak łatwo zarobić? Własnie dlatego że pochwalamy takie cwaniactwo, jesteśmy ciemnym narodkiem. Skończyłem porządną państwową uczelnię z krajowej czołówki ale co to za argumenty? Nie udaję eksperta w dziedzinie, na której się nie znam. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko stan wyzszej koniecnzosci 26.10.05, 10:20 Policji i prokuraturze usuniecie tych idiotek z szpitala zajeloby miesiac. GW zalatwila to w dobe... ja tez nie lubie policji i nie wiem czy w pierwszym odruchu nei wolalbym gazety, szczegolnei gdybym znal kogos i wiedzial z epopilotuje sprawe szybko... juz widze jak sie jakis aspirancina zastanawia czy cos zlego na tych zdjeciach jest a moze nie.. a jaki to paragraf... przeciez to pielegniarki moga sie zajmowac dziecmi.. o co wlasciwie chodzi... postaw sie na miejscu goscia... no a te insynuacje ze to jakis biznesik tylko dl aniego to juz prosze pana na poziomie spluczki jest... no i wracajac do meritum sprawa dotyczy idiotek, ktore narazily zycie i zdrowie... ktore BYC MOZE spowodowaly pogorszenie stanu zdrowia dziecka skutkujacym smierci. Czy Ty nei wyczowasz dysproporcji miedzy tym tematem a dywagacjami o fotolabie? Czy Ty wiesz co to jest smierc dziecka? dziecka ktorego nawet nei mozna przytulic (za to mozna wlozyc w kieszen pielegniarki!) Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Re: stan wyzszej koniecnzosci 26.10.05, 10:33 Nie ma dowodu na jakikolwiek związek smierci tego dziecka (lekarze od początku nie dawali mu szans) i zrobienia kilku zdjęć. Nie wiadomo nawet, czy to było to dziecko. Tak trudno to pojąć? Rozstrzygną to biegli i sąd. Ja jeszcze żadnego nie słysząłem oprócz moich prywatnych rozmów. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko dlatego nie wiadomo jaki bedzie zarzut ostatecznie 26.10.05, 10:45 Narazanie zycia i zdrowia (tu dowod niepodwazalny to zdjecia) czy nieumyslne spowodowanie smierci. Tak trudno to odroznic? Twoje prywatne rozmowy i przekonanie ze byly bez szans? Wybacz widzialem dziesiatki zdjec wczesniakow, ktorym nie dawano szans i laurki jaki pisaly gdy podrosly dla szpitala, ktory je uratowal. Widzialem zywe, ktore powinny byc dawno nie zywe. Widzialem jak 29 tygodniowy malec zwalczyl sepse. Wiec nie mow mi co bylo od poczatku wiadomo a co nie! Niezaleznie od szans tych dzieci (tozsamosc tego ktory zmarl jest NIEMAL potwierdzona, czytaj a nie zmyslaj) nikt nei mial prawa ich bez sensu narazac. Wkladanir w kieszen bylo bezmyslnym bezsensownym narazaniem i za to spotkala i spotkaja je kary. Biegli orzekna czy byl bezposredni zwiazek. Zwroc uwage na info ze maly przyjechal z OIOMu bo mu si epoprawilo polezal tam nieco i mu sie pogorszylo wiec wrocil na OIOM. Jesli panienki tak sie najmowaly nim jak wskazuja zdjecia to wnioski nasuwaja sie dosc brutalne. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 ty mlaskacz to głupi prowokator jesteś 26.10.05, 11:50 Szkoda czasu na ciebie ale już napiszę. jak lekarze dziecku nie dawali szans to znaczy że można go wyciągać dla jaj z inkubatora bez zachowania przyjętych procedur? Wcześniak jest bardzo wrażliwy, dlatego przebywa w inkubatorze. Po to żeby miał stałą temperaturę i sterylne warunki. Takie dziecko ma małe szanse przeżycia a takie traktowanie jakie zaserwowały mu te pielęgniarki szanse tę istotnie zmniejsza. ja myślę że nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz albo po prostu prowokujesz ciesząc sie zę ci ludzie odpowiadają. W obu przypadkach głupi jesteś (to jest tautologia nie inwektywa). Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: ty mlaskacz to głupi prowokator jesteś 26.10.05, 11:58 Nauczcie się qrwa czytać: zdjęcia zostały wykonane podczas rutynowych czynności, nikt nie wyciągał dzieci z inkubatora "dla jaj"!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: ty mlaskacz to głupi prowokator jesteś 26.10.05, 12:38 rutynowe czynnosci - (podobno wazenie) o pierwszej w nocy, bez rękawic, masek za to z robieniem fotek i wsadzaniem dzieci do kieszeni fartucha? naucz sie qrwa myśleć skoro piszesz że ja mam się qrwa nauczyć czytać. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: ty mlaskacz to głupi prowokator jesteś 26.10.05, 15:15 Ważenie o pierwszej w nocy nie jest niczym dziwnym. Takie dziecko musi mieć dawki leków precyzyjnie dostosowane do masy ciała, a ta się zmienia w ciągu doby kilka razy. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: ty mlaskacz ...a buzzybeex nic nie kuma :-) 26.10.05, 15:52 No dobra, nie będę drążył tego w tym kierunku bo to nie ma sensu ale powiedzmy wyobraź sobie taką hipotetyczną sytuację: Noc, szpital gdzieśtam, Iksiński leży sobie po rozległym zawale i z zapaleniem płuc dajmy na to w szpitalu w stanie takim sobie znaczy wg. opini lekarzy ma powiedzmy 0,5% szans na wyjście z tego. Przychodzą dwie niezbyt mądre piguły żeby jak codzień zmierzyć mu ciśnienie. Patrzą, patrzą i nagle dopiero im spracowało: fajny ten Iksiński!!! Zrobimy sobie fotkę z iksińskim, Pionuja Iksińskiego który bulgocze bo mu się ciśnienie podniosło, odkrywają iksińskiego spod kołderki, przytulają błyskają fleszem w oczy. iksiński trzęsie sie bo ma gorączkę ale niewiele kontaktuje i tak się nie poskarży a to przecież nie ze złosliwości - to fotki dla rodziny - bo taka cięzką ale i fajna praca. To się zaczęło rutynowymi czynnościami (mierzenie ciśnienia) a zabawa nie trwała tak długo - tylko pare fotek. iksiński jest na granicy - najmniejsza rzecz może mu zaszkodzić a wychłodzenie i pionowanie na pewno nie pomaga. Sesję fotograficzną przeżywa ale w miesiąc później wali w kalendarz - może i piguły mu pomogły może nie - nikt tego nie wie może żyłby parę dni dłużej może w ogóle przeżyłby - ale kto to wie? No i jak to komentują takie łebki jak ty? Odpieprzcie qrwa sie ludzie od piguł - przecież iksiński na 99,5% był nieboszczykiem - one mu nie zaszkodziły i tak by glupek umarł. my wiemy czy mu to zaszkodziło czy nie - przecież zwykłe pionowanie i wychładzanie człowiekowi nie może zaszkodzić. Po co ta nagonka? A fotograf który posłał do gazety zdjecia z pionowanym iksińskim to na pewno interesowny jest i powinien odszkodowanie pigułom płacić. No i takie macie argumenty. przecież ja nie sugeruję że piguły trzeba wieszać ale zwolnienie dyscyplinarne im sie należy. Wcześniak to nie jest lalka albo misio to jest człowiek w stanie gorszym niż powyższy iksiński. Zwykłe wychłodzenie może mu ostro zaszkodzić (jakbyś miała do czynienia nawet z normalnym niemowlakiem to byś się zdziwiła jakie kłopoty ma taki mały z utrzymaniem temperatury jak go z pieluch wyciągniesz - standardowo robi się niebieski, sika i dziąsłami szczęka). Błyskanie fleszem też nie jest ok - mój synek miał robiona fotkę jak się urodził ale bez flesza - nikt normalny nie będzi ryzykował nawet jeżeli jest tylko 1/10000000 szansy że mu sie wzrok uszkodzi. Sumując: naprawdę pomyśl że wcześniak to jest chory człowiek na granicy życia i że głupim trzymaniem go poza inkubatorem bez potrzeby możesz mu zaszkodzić i zmniejszyć jego szanse na przeżycie. O innych rzeczach już nie mówie. ja myślę że wiekszość osób które bagatelizują te zabawy piguł nie ma pojęcia o wcześniakach i nie wie też jak ludzie czekają na dziecko i jak to dla nich jest wazne żeby przeżyło nawet jeśli ma 0.5% szansy Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Buzzybeexxx kuma więcej, niż ci się wydaje 26.10.05, 23:17 jjr44 napisał: > jakbyś miała do czynienia nawet z > normalnym niemowlakiem to byś się zdziwiła jakie kłopoty ma taki mały z > utrzymaniem temperatury jak go z pieluch wyciągniesz - standardowo robi się > niebieski, sika i dziąsłami szczęka). Błyskanie fleszem też nie jest ok - mój > synek miał robiona fotkę jak się urodził ale bez flesza - nikt normalny nie > będzi ryzykował nawet jeżeli jest tylko 1/10000000 szansy że mu sie wzrok > uszkodzi Wiesz, mam dwójkę dzieci. I nawet na porodówce robiłam im zdjęcia z fleszem, a o dziwo nikt nie uważa mnie za nienormalną. Ale to poza tematem. Niektórzy między wierszami czytać nie umieją, więc napiszę wprost: tu nie chodzi o sam fakt postępowania pielęgniarek, jakkolwiek nieludzki i nie do pojęcia, tylko o nagonkę medialną, pożywkę z ludzkiej tragedii dla sensacji, którą się karmi motłoch, o bazowanie na niesprawdzonych informacjach, chore spekulacje. A motłoch kocha sensacje, kocha afery, kocha ferować wyroki. Motłoch uwielbia również narzekać na służbę zdrowia, no - to ma kolejny argument. Motłoch również miesza z błotem każdego o innych poglądach niż motłoch. Rzygać mi się już od tego chce. Odpowiedz Link Zgłoś
viprk Re: Buzzybeexxx kuma więcej, niż ci się wydaje 27.10.05, 09:36 Zapewne, droga Pani Pani dzieci mialy szczescie przyjsc na swiat O CZASIE, po DONOSZONEJ ciazy i BEZ ZADNEJ PATOLOGII. Poza tym to Pani (matka) najblizsza im osoba majaca nad nimi wladze rodzicielska decydowala o ich fotografowaniu. Subtelna roznica. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: Buzzybeexxx kuma więcej, niż ci się wydaje 27.10.05, 10:32 Owszem, ja decydowałam, jak również chciałabym mieć wpływ na zamnieszczanie ich zdjęć w mediach. Ciekawa jestem, co czują rodzice tego maluszka, kiedy co rusz widzą zdjęcie jego cierpienia na okładkach gAZET w kiosku. Tu się niestety media nie popisały. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: Buzzybeexxx kuma więcej, niż ci się wydaje 27.10.05, 10:15 A to jest zupełnie inna sprawa: dla mnie te teksty mlasskacza, twoje i innych łebków zajmują sie przede wszystkim bagatelizowaniem postępowania pielęgniarek. Bo przecież nic sie nie stało. jak sie kiedykolwiek w zyciu miało do czynienia z wcześniakiem to raczej nie mówi sie niczego takiego. co do flesza: twoje dziecko, twoja decyzja pewnie w większości przypadków nic się nie stanie. Ja nawet gdyby szansa była jak trafienie 6 w toto bym tego nie zrobił. Widziałem parę efektownych przykładów kłopotów ze zdrowiem dzieci wywołanych niefrasobliwością w postępowaniu z niemowlakiem. W tamtym przypadku mówimy o wcześniaku (mlasskacz sobie wyobraża (chciałem powiedzieć "mlasskacz myśli" ale to jest sprzecznośc sama w sobie) że to takie mniejsze niemowlę - oczywiście jak masz z dwójkę dzieci to nie musze ci mówic że mlasskacz w tym punkcie się myli. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: Buzzybeexxx kuma więcej, niż ci się wydaje 27.10.05, 10:34 Ja nie bagatelizuję postępowania pielęgniarek. Chodzi mi o całą otoczkę tej sytuacji. Te dziewczyny są ludźmi, chociaż zachowały się nieludzko. I jako ludzie zasługują na godne traktowanie, uczciwy proces sądowy, a nie szczucie w mediach i sąd Boży. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 no to w zasadzie niepotrzebnie się spieramy 27.10.05, 10:58 bo ja faktu i se nie czytam i mam w nosie to co pisza o pielegniarkach. do linczu też nie nawołuję. natomiast moja opinia o postępowaniu pielęgniarek jest dokładnie taka sama. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: no to w zasadzie niepotrzebnie się spieramy 27.10.05, 11:24 Miło mi to słyszeć, fAKTU i sE też nie czytam, ale w kiosku widzę co dzień. A o linczu piszę, bo naczytałam się wypowiedzi matek na forum edziecko. Nie wiem, skąd w tych dziewczynach tyle nienawiści. Pozdrawiam ciepło Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: ty mlaskacz to głupi prowokator jesteś 26.10.05, 15:30 Rutynowe czynnosci doskonale moga byc wykonywane W inkubatorze. Kazdy gest postepowania z wczesniakiem jest skodyfikowany i WYSTARCZY przestrzegac procedur. Wlasnie - przestrzegac. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Sam jestes głupi, bo to żadna tautologia a zwykły 26.10.05, 16:23 bluzg. Przeczytaj sobie definicję tautologii pseudologiku. Na procedurach się nie znasz, więc raczej siedź cicho. Pierwszą reakcją ordynator tego oddziału na aferę wybiorczej było ZWRÓCENIE UWAGI pielęgniarkom, że dzieci należy od razu po dokonaniu ważenia kłaść z powrotem do inkubatora. Gdyby nie sztuczna heca wyborczej na tym by się to skończyło, ale nie. Są miliony takich własnie mądrych pseudologiczków jak ty, chetnych do bluzgania i opluwania, bo ich to rajcuje. Sa w bezpiecznym tłumie i moga się na kogoś wyryczeć. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 więc jednak serio piszesz :-) 26.10.05, 16:59 Skoro tak nerwowo zareagowaleś to chyba jednak to serio piszesz? Nie prowokujesz? No to naprawdę jesteś głupi :-) I naprawdę ta tautologia wynika z twoich tekstów. Jako dobrze wykształcony matematyk z całą odpowiedzialnością mogę to powtórzyć. (Zapewniam cię że wiem co to jest tautologia). Weź przeczytaj sobie jeszcze raz te wszystkie bzdety które spłodziłeś i zastanów sie czy jednak trochę racji nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Aleś Ty bystry (no, matematyk pseca!) uchuchu! Na 26.10.05, 22:17 pewno wiesz, co to tautologia? No sprawdź, sprawdź jednak...Wiesz, wartosci logiczne itd. No i po 150 postach stwierdziłes, że piszę poważnie. Masz kolego matematyku szerokie doprawdy horyzonty. Bawi mnie fakt, że raptem w takiej dyskusji czytam może 3-4 rozsadne głosy a reszta to beczenie ślepych baranów. Emocje zaburzają i tak ociężałe procesy myślowe... A namawiam do ludzkiego umiaru a nie bezmyślnego beczenia za resztą stada. Kiedys tak tępiono czarownice. Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 Re: Aleś Ty bystry mlaskaczku :-) 27.10.05, 01:47 No nie irytuj sie tak mlaskaczku, nie będę sie wdawał w dyskusje na temat tautologii :-)tautologia ma przynajmniej dwa znaczenia; ja myśle ze rozumiesz o co mi chodzi. jakby co zajrzyj sobie nawet do wikipedii - tam jest taki przykład "trójkąt ma trzy boki"; ja powiedziałęm "mlaskacz jest głupi" w obu przypadkach zdanie nie jest nową wiedzą zdobytą o mlaskaczu czy trójkącie :-) . Wiesz ty nie budzisz we mnie specjalnych emocji, ja naprawdę byłem przekonany że raczej prowokujesz. Nie wysilałem sie na przeczytanie całych twoich 150 postów. Uparcie nie bierzesz pod uwagę żadnych logicznych argumentów, bagatelizujesz postępowanie pielegniarek, twierdzisz że to im zrobiono krzywdę i że to one powinny dochodzić odszkodowania od takiej np. GW. Słowem w moim najgłębszym przekonaniu jesteś osłem. naprawdę nie chcę cię obrazić, może po prostu jesteś jeszcze młody, nie miałeś do czynienia z dziećmi, nie starcza ci wyobraźni - no nie wiem jakie jeszcze mogą być powody.... bo to nie jest tak że ty namawiasz do ludzkiego umiaru, ty piszesz z grubsza tyle: Nie zawracajcie dupy, nic sie przecież nie stało, wcześniakowi fotografowanie nie szkodzi. Chodzenie pod prąd nie jest wartością samą w sobie. Nie wiem skąd wyciągasz wniosek o mojej emocjonalności i braku umiaru - ja jetem bardzo racjonalny. po prostu uważam że pielęgniarki postąpiły na pewno nieetycznie i zwolnienie ich z pracy jest słuszne a prokuratura powinna sie tym zająć dlatego ze jest to brak etyki na granicy przestępstwa. I tyle. Linczowania nie postuluję i nigdzie do tego nie pisalem. co do GW to nie mam poczucia żeby prowadziła polowanie na czarownice, SE i Faktu nie czytam i dodam nikt normalny nie czyta i sensacjami tam rozpowszechnianym się nie jara. No jeszcze raz cie namawiam, przeczytaj sobie swoje posty - nie mówię że masz sie kajac ale przynajmniej spójrz na to z innej strony bo to głupie teksty są :- ), naprawdę. głupie i takie dosyc podłe a łudzisz sie obiektywne i uczciwe. Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Głupi to sam jesteś, jak ta cielęcina. Najlepszy 27.10.05, 08:07 dowód to eureka, że na poważnie piszę po tylu argumentach do których się faktycznie nie odnosisz. A już sięganie do Wikipedii (!) z jakimś nieadekwatnym przykładem to żenada. Sorry, ale sprawiasz wrażenie ćwierćinteligenta z aspiracjami. Pielęgniarki robiły swoje, te dzieci zawsze przytulały jak czytamy i dopiero chciwość laboranta zrobiła z tego aferę. Masz w dzisiejszym artykule informację, że nie ma nawet w naszych szpitalach jasnych procedur postępowania z takimi dziećmi. Głupiś jak but, bo nie widzisz sprawy od strony tych dziewczyn a tylko z punktu widzenia podjudzonego motłochu. Pozwolisz, że na tym zakończę mój tytaniczny wysiłek rzeźbienia w ...... . Odpowiedz Link Zgłoś
jjr44 a to się mlasskacz zdenerwował :-))) 27.10.05, 10:05 przykład z wikipedii jest ok, rozumiem że jesteś zdenerwowany ale nie ma sensu tego drążyć :-)) jakby co zerknij do jakiejś książki z logiki - przekonasz sie. No i nie miałem racji - nie jesteś głupi, jestes po prostu naiwny jak dziecko czyli poczciwie głupi :-) Nie musisz pisac "sorry" jak mnie nazywasz ćwierćinteligentem - rozumiem że dotknęło cię że piszę o tobie ze jesteś głupi i że w dodatku uwazam to raczej za stwierdzenie faktu niż za inwektywę :-) Jak piszesz że pielęgniarki zawsze te dzieci przytulały to widząc że naprawde nie masz pojęcia o wcześniakach - myślisz że to niemowlę tylko trochę mniejsze :-)) wyciaganie takiego dziecka z inkubatora, przytulanie, podnoszenie, pakowanie do kieszeni fartucha i błyskanie mu w oczy fleszem to jest mniej więcej to samo co zabranie na jogging faceta który właśnie miał cięzki zawał. matka takiego dziecka nie może go czesto dotknąc przez długi czas. Wszyscy obchodza sie z takim dzieckiem jak z jajkiem. Pielęgniarki pracujące w tym miejscu musiały o tym wiedzieć. Zrobiły to z głupoty ale to dla mnie nie jest usprawiedliwienie. Twoje argumenty sprowadzają sie do bagatelizowania postępowania pielęgniarek - naprawde nie masz racji, jak juz pisałem wyżej po prostu nie masz pojecia o czym piszesz. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko a co do cwaniactwa 26.10.05, 10:21 baardzo mnei wkurza.. fakt parkingiu dla niepelnosprawnych, wpychanie sie na chama w kolejke, drobne kradzieze. Fakt. Miedzy tym umiescilbym poczucie bezkarnosci bo nikt nie lubi kapusiow! Odpowiedz Link Zgłoś
ddb2 Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 27.10.05, 08:40 To, ze mlasskacz skonczyl " porzadna, panstwowa uczelnie " nie chroni go przed schizofrenia, a takie uporczywe, obsesyjne wrecz trzymanie sie urojonych mysli, to jeden z jej objawow. Ignorujmy go. Odpowiedz Link Zgłoś
kewah Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 10:01 mlasskacz napisał: > laborant miał w nosie dzieci. Chciał tylko zarobić i sprzedał nie swoje zdjęcia > do gazety. Nie miałbym żadnych zastrzeżeń, jeśli po prostu zgłosiłby to na pol > icję ale on to TYLKO SPRZEDAŁ. Nic dziwnego, że Lepper jest opalony i ma się do > brze w tym kraju. Niestety pierniczysz glupoty. Trzeba byc chorym, zeby wszystkich podejrzewac o wyciaganie z kazdej niegodziwosci pieniedzy. Nie przyszlo Ci do glowy, ze ten fotograf to po prostu uczciwy czlowiek, ktory chcial zareagowac na podlosc? Ludzie opamietajcie sie troche, bo widzicie wokol siebie tylko takich, jakimi sami jestescie! Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 10:05 A ja mówię, że uczciwy człowiek zrobiłby to, co prawo nakazuje, jeśli podejrzewamy przestępstwo: zawiadomił policję! Przecież teraz nie ma obiektywnego śledztwa. Jest zaszczuwanie dwóch dziewczyn! Prokuratorzy też ludzie i nie chcą tracic pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 10:13 > A ja mówię, że uczciwy człowiek zrobiłby to, co prawo nakazuje, jeśli podejrzew > amy przestępstwo: zawiadomił policję! A ja mówię, że wiem, co zrobiłaby w tej sprawie policja - odłożyła zdjęcia na półkę. Nie będą się przecież chłopaki zabawami maluchem zajmować... Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 10:16 Sąd tez moze odłozyć na półke...Nie lepiej od razu je powiesić bo naród wie lepiej? Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 10:19 Powiesić? Ukamienować!!! ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
folkatka Re: Nie mówię o żadnym "kapusiowaniu"! Chodzi o t 26.10.05, 12:11 Moja kolezanka i jej chłopak zostali b. ciężko pobici przez skinów. Na komisariacie im powiedziano - "Nie ubierajcie się jak brudy to nie bedziecie brać w***l" Oto jest nasza policja. Odpowiedz Link Zgłoś
duna24 Co Wywypisujecie?Odszkodowanie dla tych kretynek?! 26.10.05, 09:57 Bronicie wstrętne nieodpowiedzialne głupie babsztyle, które dostawały kasę za swoją "pracę"(???). Ilu jest bezrobotnych???? BRAWO dla fotografa!!!!!!! Gdyby nie jego przytomna reakcja maluchy cierpiałyby dalej . Zdjęcia zdjęciami, a one mogły robić 1000 innych głupich rzeczy, jeśli przyszło im do głowy uwiecznianie tych "zabaw" to wiadomo z jakim poziomem mamy do czynienia. Odszkodowanie dla tych kretynek?? Odpowiedz Link Zgłoś
iwta Re: Tego laboranta chciwego na pieniądze też. 26.10.05, 09:59 Boże ja jestem teraz w 26 tyg ciąży i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Nic nie usprawiedliwia zachowania tych pielęgniarek.Nawet to że chciały mieć pamiątkę z tymi dzieciakami. Niech robią sobie zdjęcia ze swoimi dziećmi i cieszą się że to nie ich dzieci są wcześniakami.Obrzydlistwo !!! Odpowiedz Link Zgłoś
mlasskacz Re: Tego laboranta chciwego na pieniądze też. 26.10.05, 10:08 Ja tego nie pochwalam, chociaż mogę zrozumieć, że są dumne ze swojej pracy (no, były). Po prostu trochę umiaru, umiaru trochę! Odpowiedz Link Zgłoś
1europejczyk Do mlasskacza: Jestes tylko na tym forum 26.10.05, 11:44 i od dawna bronisz pielegniarek oskarzajac fotografa, gazety i cala oburzona reszte. Ma sie wrazenie ze Jestes tu w roli adwokata. Szkoda tylko ze sprawa jest z gory przegrana. Jesli zalozyc nawet, ze podobne albo gorsze "rzeczy" dzieja sie bezkarnie gdzie indziej to nie znaczy, ze tak jest wlasciwie. Te panie przez swoje zachowanie, byc moze nieumyslnie (czytaj przez glupote) narazily zycie wczesniakow fotografujac sie z nimi. Gdyby w takim zachowaniu nie bylo zgrozenia dla wczesniakow to przeciez podobne zdjecia moglby robic desygnowany fotograf, ktory dziala w szpitalach polozniczych fotografujacy noworodki wraz z rodziami. I zdjecia rowniez nie wywolalby takiego szoku jako, ze czesc z czytelnikow widzialaby podobne u swoich znajomych, ktorzy mieli wczesniaki. Reasumujac reprezentujesz przegrana sprawe nie dlatego, ze ktos te panie chce zlinczowac tylko dlatego, ze czas by ludzie ktorzy podejmuja sie odpowiedzialnej pracy byli odpowiedzialni nie tylko dlatego, ze im sie placi ale rowniez dlatego, ze jak nie sa to beda pociagnieci do odpowiedzialnosci karnej. Byc moze, ze w sytuacji polskiej te panie mialy akurat "pecha" i z racji naglosnienia beda przykladem dla innych nie tylko tych pracujacych w sluzbie zdrowia ale rowniez wszedzie tam gdzie w gre wchodzi odpowiedzialnosc i zycie ludzkie. Dzieki temu moze wreszcie jakosc zycia w Polsce bedzie ulegac poprawie a nie stalemu pogorszeniu! Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 00:09 > Pielęgniarki powinny pozwać wybiórczą o duże odszkodowanie. To samo Fakt, Fakty > i inne. Niby jakim prawem?! Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 06:13 xtrin napisała: Niby jakim prawem?! > Ano o pomówienie.Chociażby. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko [...] 26.10.05, 10:23 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 09:01 A takim że na tylko podstawie podejrzeń zostały dotkliwie ukarane. Pomijam tu ujadanie kundli we wszystkich ważniejszych tytułach. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko podejrzen? czy mnie oczy zawodza? 26.10.05, 10:27 te zdjecia to fotomontaz czy nowa szkola obslugi wczesniakow? Czy Ty rozumiesz ze to bylo czyjes dziecko, zywy czlowiek, ktorego takie zachowanie moglo zabic? Chyba nei rozumiesz... myslisz ze 30 tygodniowy dzieciak zwykle znajduje sie w lonei matki, zeby nei trzeba bylo wozka kupowac? Podejrzen. Widziales wczesniaka z bliska? Znasz statystyki smiertelnosci i chorob jakie maja dzieci urodzone przedwczesnie? Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: podejrzen? czy mnie oczy zawodza? 26.10.05, 10:28 paw_ko napisał: > Znasz statystyki smiertelnosci i chorob jakie maja dzieci > urodzone przedwczesnie? No i o to chodzi, że te dzieci - bez urazy - miały pełne prawo umrzeć nawet bez wyciągania z inkubatora. Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko mialy prawo... Jasne 26.10.05, 10:32 byc moze byly od poczatku bez szans. Ale zachowanie pigul narazalo je bez potrzeby. Ich zachowanie byc moze je zabilo. Ja tez mam pelne prawo wpasc pod samochod, dostac zawal, albo piorunem w leb... Ale jak mnie zabijesz albo narazisz z glupoty to bedziesz odpowiadal przed sadem. Czasem tez bywam chory... i jak mi nie dasz leku a ja zdechne to tez bedziesz odpowiadal. O to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: mialy prawo... Jasne 26.10.05, 10:40 Zgoda, tylko że teraz jakakolwiek zmiana w stanie zdrowia pozostałych potencjalnych ofiar "potworów" będzie uznana za ewidentny skutek durnowatego procederu. I nie ma co czytać, że "sekcja zwłok wykaże, czy dziecko zmarło z powodu takiego traktowania", bo sekcja niestety akurat tego nie jest w stanie wykazać. Skąd w ludziach tyle nienawiści? Te wszystkie nagonki, lincze? Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko kara za narazanie bezdyskusyjna 26.10.05, 10:48 przyczynienie sie do smierci dyskusyjne sady nei sa takie skore by ferowac takie wyroki. Ale niestety to mozliwe. Bardzo mozliwe. I nawet jesli im tego nie udowodnia, to powiedzmy sobie jasno: BYC MOZE SA WINNE SMIERCI TEGO DZIECKA. Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: mialy prawo... Jasne 26.10.05, 11:12 buzzybeexxx napisała: > Zgoda, tylko że teraz jakakolwiek zmiana w stanie zdrowia pozostałych > potencjalnych ofiar "potworów" będzie uznana za ewidentny skutek durnowatego > procederu. I nie ma co czytać, że "sekcja zwłok wykaże, czy dziecko zmarło z > powodu takiego traktowania", bo sekcja niestety akurat tego nie jest w stanie > wykazać. > Skąd w ludziach tyle nienawiści? Te wszystkie nagonki, lincze? Wydaje mi się że stwierdzenie czy to było to dziecko bedzie łatwe. Miało przecież operację oczu , wiec chyba jakieś ślady zostały. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: mialy prawo... Jasne 26.10.05, 11:31 No więc sekcja może wykazać tylko, czy to było akurat to dziecko. Ale dziecko zmarło z powodu sepsy, której przyczyną jest zakażenie bakterią, w tym przypadku szpitalną i żadna sekcja nie wykaże, czy tą bakterią zostało poczęstowane właśnie przez pielęgniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
czarna_rozpacz gloopie piguly i interes mediow..... 26.10.05, 00:10 dalej sie kreca:( Odpowiedz Link Zgłoś
kropekuk [...] 26.10.05, 00:11 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
antykagan Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 02:14 mlasskacz napisał: > Pielęgniarki powinny pozwać wybiórczą o duże odszkodowanie. To samo Fakt, Fakty > i inne. Ty admin, dlaczego nie usuwasz poostów tego bydlaka? Odpowiedz Link Zgłoś
colombina Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 04:49 To juz trzeci noworodek zidentyfikownay przez wyborcza jako "ten ze zdjecia". A moze tak mniej spekualcji i wiecej wrazliwosci dla rodzicow. Odpowiedz Link Zgłoś
joannamk Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 07:16 Poprzednia notka była jaśniejsza. Zdjęcia zrobiono na początku września. Potem chłopca z OIOM-u - jak rozumiem - przeniesiono na oddział (czyli było LEPIEJ). Potem był operowany. Dopiero później ponownie trafił na OIOM i zmarł. Na moje oko jedno z drugim nie ma związku żadnego Odpowiedz Link Zgłoś
amina77 do joannamk 26.10.05, 09:45 przeczytaj moze ten artykul jeszcze raz albo dwa, bo chyba nie zrozumialas. Odpowiedz Link Zgłoś
dawidantyrydzyk [...] 26.10.05, 08:23 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
myszka022 Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 08:33 Człowieku a pomysl sobie jakby to Twoje dziecko lezalo w inkubatorze po urodzeniu i bylo ciezko chore a takie dwie "madre" pielegniarki robily sobie z nimi zdjecia wiedzac ze te bable powinny byc podlaczone do urzadzen podtrzymujacych zycie to ciekawe czy wtedy tez bys takie glupoty gadal. Wiem co mowie moje malenstwo lezalo w inkubatorze po porodzie i normalnie nie moge tego pojac jak mozna tak traktowac nie swoje dziecko.Ehh brak slow zrozumiesz jak sam bedziesz w takiej sytuacji a co odszkodowania to sie lecz, za to co zrobily to dla mnie powinny dostac pozadna kare wiezienia zwlaszcza ze sie okazuje ze to dziecko nie zyje.Normalnie rece czlowiekowi opadaja... Odpowiedz Link Zgłoś
grajow Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 09:10 Co ta ruda mysz za bzdury opowiada? Nie wiesz o co idzie w dyskusji to nie zabieraj głosu. A potrafisz sobie wyobrazić, że śmierć tego dziecka dla jego rodziców mogła się okazać "mniejszym złem"? Dalej sobie suplikuj sama. Odpowiedz Link Zgłoś
igf2r Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 08:35 Czy Ty przypadkiem nie jesteś z rodziny lub znajomym tych pielęgniarek? Odpowiedz Link Zgłoś
igf2r Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 08:41 Ten cały mlasskacz powinien się rozpędzić do 60/h i staranować głową coś twardego. Tylko tak z przytupem. Odpowiedz Link Zgłoś
mrlusiek najwyższe hamstwo dziennikarskie 26.10.05, 08:42 najwyższe hamstwo dziennikarskie znowu daje znać o sobie, zbijanie tej informacji jest prostą insynuacją, za to, dziennikarzy powinni wysyłać do Iraku, tam prowadzenie tego typu rozumowania może by się przyjeło ! Odpowiedz Link Zgłoś
akatrin Re: najwyższe hamstwo dziennikarskie 26.10.05, 09:16 Bardzo dobrze,że ta sprawa wyszła na jaw. Pielęgniarki złamały chyba podstawowe zasady obowiązujące w ich pracy - naraziły pacjentów swoich na ryzyko pogorszenia zdrowia. Poza tym jak one mogły tak sobie po prostu zrobić z nimi zdjęcie.Dzieci to nie zabawki.Ma się pretensje do fotografa,że nagłośnił sprawę a czy te pielęgniarki nie powinny zapytać się o zdanie rodziców czy mogą sobie zrobić z ich dziećmi zdjęcie? Moim zdaniem powinny ponieść karę za to co zrobiły. Jak kierowca jedzie pijany i spowoduje wypadek też odpowiada a można powiedziec,że wcale nie chciał nikogo zabić. Ja zawsze sceptycznie byłam nastawiona do pielęgniarek w szpitalach.Tyle krzyku,że mało zarabiają, a czy one faktycznie robiąto co powinny? Odkąd rozpoczęła się afera z niskimi zarobkami pielęgniarek one tak jakby spoczęły na laurach i już prawie nic nie robią, tak samo salowe. Ostatnio ktoś z mojej rodziny był w szpitalu. Osoba starsza, po złamaniu nogi i operacji, leżała w szpitalu trzy tygodnie.Pani salowa kazała mi kupić mydło w płynie, ręcznik, gąbkę, miskę i obiecała,że będzie tę osobę myć (tak jakby łąskę mi robiła, przecież to jej praca). Po trzech tygodniach osoba została wypisana ze szpitala, dzień wcześniej jeszcze byłam w szpitalu i widziałam ,że przybory do mycia nie tknięte.A następnego dnia jak już wróciła do domu zobaczyłam,że w rzeczach spakowanych przez pielęgniarki nie było ani mydła ani ręcznika, tylko jakieś stare chusteczki. Na zdrowie, niech im się przyda to mydło, ale to jest niesmaczne.Oczywiście nie generalizuję, bo jest wiele bardzo dobrych, profesjonalnych, przemiłych i odpowiedzialnych pielęgniarek i trzeba o tym pamiętać. Ale te, które ja miałam okazję poznać oraz słyszeć o nich nie robią tego co powinny, okradają pacjentów a do tego narażają ich na śmierć. nie ma wytłumaczenia dla pielęgniarek, że to ich głupota. Jeśli są głupie niech nie wykonują odpowiedzialnego zawodu.Gdyby moim dzieckiem bawiła się pielęgniarka na dyżurze i robiła sobie z nim zdjęcia, robiła sobie z niego maskotkę, nie darowałabym jej tego. Też bym to zgłosiła gdzie trzeba i domagała się wywalenia takiej osoby na ulicę.I kropka. A osoba, któa pisze, że te pielęgniarki powinny domagać się odszkodowania powinna iśćsięleczyć, i życzę mu w tym szpitalu podczas leczenia opieki właśnie przez takie pielęgniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
grajow [...] 26.10.05, 09:23 Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
igf2r Re: najwyższe hamstwo dziennikarskie 26.10.05, 09:46 Grajow Ty chyba też jesteś z rodziny tych pielęgniarek... Czy cała rodzina tych pielęgniarek siedzi dzisiaj na Internecie i pieprzy głupoty w języku niezrozumiałym dla cywilizowanych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
sunday NIEUMYŚLNE spowodowanie śmierci !? 26.10.05, 09:12 Jak nieumyślne? - były pielęgniarkami, wiedziały, co robiły i czym to grozi. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: NIEUMYŚLNE spowodowanie śmierci !? 27.10.05, 11:40 Oczywiście, że n_i_e_u_m_y_ś_l_n_e. Nie robiły tego z premedytacją. Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: NIEUMYŚLNE spowodowanie śmierci !? 27.10.05, 13:38 Oczywiscie, ze nieumyslnie (do tego trzeba posiadac umysl i umiec z niego korzystac. Zrobily to bezmyslnie, co je dyskwalifikuje jako pielegniarki. Odpowiedz Link Zgłoś
nisar Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 10:11 Dla mnie to typowy szum medialny. Z ustaleń wynika, że zdjęcia były robione na początku września. Kilka tygodni później dziecko zostało zakwalifikowane do operacji, po której jego stan był określany jako zadowalający. Po kilku dniach stan zdrowia dziecka gwałtownie się pogorszył i Maluch zmarł. Czy jednak uczciwe jest wiązanie jego śmierci z tym, co działo się prawie miesiąc wcześniej? Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 10:19 Zwłaszcza, że - i przyznajmy to wreszcie - takie dziecko ma pełne prawo umrzeć tylko ze względu na to, że urodziło się w 26 tc. Wqrwia mnie ta cała nagonka medialna i na forum na dwie durnowate baby, którym do łba nagle coś strzeliło. G_ł_u_p_o_t_a i b_e_z_m_y_ś_l_n_o_ś_ć, proszę państwa i nic poza tym. Żałosne. Odpowiedz Link Zgłoś
akatrin Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 10:25 Na głupotę trzeba robić nagonkę i nagłaśniać ją. Może ktoś zmądrzeje od tego:) Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 10:30 Jak na razie, to sądząc z pewnych postów powyżej, nikt nie zmądrzał. Nagłaśnianie - owszem, personalna nagonka - nie. Tym bardziej lincz. Odpowiedz Link Zgłoś
akatrin Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 11:08 e, bez przesady, linczu tu nie ma. Ale cackaćz nimi się nie można. No jakbyś zareagował gdyby Twoje malutkie chore dziecko jakaśbabka wkładała sobie do kieszeni, podrzucała je, nie wiadomo co jeszcze robiła.Powiedziałbyś, ojej nic sie nie stało, zdaję sobie sprawę ze pani nie pomyslala, ze to tylko glupota..Ja bym nie darowala takiej babce. A zreszta, juz nie chce mi sie na ten temat dyskutowac.Sprawa jasna- te krytynki nalezy pozbawic mozliwosci pracy w sluzbie zdrowia i w kazdym zawodzie wymagajacym bezposredniego kontaktu z ludzmi, tylko chyba w każdym zawodzie tak jest..nie wiem, ale nalezy je wyeliminowac:) Odpowiedz Link Zgłoś
erg_samowzbudnik Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 11:18 Trzymajcie się dziewczyny. Sąd was oczyści bo nawet nie ma z czego. Lud was nie ukamienuje , bo to tylko frustraci internetowi .Wyjedziecie sobie za granicę i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 11:34 akatrin napisała: >jakbyś zareagował gdyby Twoje malutkie chore > dziecko jakaśbabka wkładała sobie do kieszeni, podrzucała je, nie wiadomo co > jeszcze robiła I to jest właśnie kreowanie z tego sensacji, samonakręcanie się. Kto mówił o podrzucaniu dziecka? I co to jest to "niewiadomo co"? Niedługo wyjdzie, że wkładały je nie tylko do kieszeni, ale i do brudnych gaci, a właśnie miały okres... ech... Wylatuje wróblem, wraca wołem. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_lula Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 26.10.05, 12:42 rany, o jakiej nagonce piszesz?? o jakim linczu?? kobiety durnotą się wykazały nieprzeciętną, zachowały się naprawdę jak potwory i wszystkie media na poziomie poprzestają na stwierdzeniu tego wprost. no chyba że sugerujesz się poziomem faktu, super expressu czy innych tego typu szmatławców Odpowiedz Link Zgłoś
mangold To z mojego ulubionego bloga...do zastanowienia... 26.10.05, 10:32 Margo sie na tym zna lepiej od Was...... " wtorek, 25 października 2005 Telewizornia kłamie! Mamy nowy temat w TV Temat fun! dżezi! medialny! mało tego nieszczęścia to dopie..y!Mam na myśli sprawę w Katowicach głupich pielęgniarek i ich sesji zdjęciowej.Oto TV twierdzi że dziecko nie żyje bo pielęgniarki wyjęły je z inkubatora.Wyjęły z inkubatora i dziecko dostało niewydolność nerek i umarło! Co za idiotyzm! Jeśli z takich powodów umiera dziecko, droga telewizornio to powinno umrzeć kolejne! bo do CT głowy wyjęto z inkubatora przy mnie noworodka i znieczulono! Pokłuto w rączkę ! A na koniec podano kontrast! Jak mnie cholera przejdzie to umówmy się tak: niech lekarze zajmą się diagnozą i leczeniem a telewizornia patem w rozmowach koalicyjnych !OK.?..." istraj.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: To z mojego ulubionego bloga...do zastanowien 26.10.05, 10:42 Takie tematy z reguły są dobrym podłożem do dyskusji i spekulacji dla motłochu, który karmi się sensacją, a nie ma pojęcia o podstawowych rzeczach. Ale zaraz napiszą, że autorka bloga (nota bene też go czytuję namiętnie) to jedna sitwa i klika, bo też skorumpowana służba zdrowia. Odpowiedz Link Zgłoś
marotka Re: To z mojego ulubionego bloga...do zastanowien 27.10.05, 12:00 a wiecie które to Laboratorium - możeby tak wszyscy zaczęli bojkotować !!!! Należy się !!! Odpowiedz Link Zgłoś
alicia83 przerazaja mnie niektorzy tutaj..... 27.10.05, 13:29 oburzacie sie,ze naglosniono te sprawę???że facet sprzedał zdjecia gazetom????i bardzo dobrze,ze to zrobil!!to,ze on je sperzedal,nie znaczy,ze gazety od razu na drugo dzien musialy to drukowac z roznymi komentarzami.to juz nie jego wina.ale tak naprawde to im wiecej ludzi sie z rtym zetknie,tym lepiej-niech te dwie suki spokoju nie zaznaja.za swoja glupotę.po prostu za to.jak ktos jest tepy,nie powinien byc pielegnierka,lekarzem,kimkolwiek,kto odpowiada za ludzkie zycie. widze,że w obronie owych dwóch pan staja nawet matki-to zalosne.czytane tu wypowiedzi parę razy zawalily mnie z nog-rutynowe czynnosci,nie linczujmy itd-przeciez to dwie debilki,ich tlumaczenia typu"to na pamiatkę"-nie no jasne,to w ogole taki wesoly oddzial,na ktorym fajnie jest sobie pstrykac fotki z usmiechem od ucha do ucha,eh,no co tam,ze te dzieci umierają........bo do tego się to sprowadza! poza tym nikt nigdzie nie napisal,ze umarło dziecko ze zdjec-to tylko przypuszczenia Odpowiedz Link Zgłoś
sagittarius954 Re: przerazaja mnie niektorzy tutaj..... 27.10.05, 20:16 Czemu te kobiety nazywasz sukami?Dzisiaj przeczytałem że na tym oddziale nie ma standartów postępowania z małymi dzićmi.Każdy to robił jak uważał za stosowne. Ciągle będę to powtarzał-te same ręce które pielęgnowały maluszki a musiały to robić, gdy zrobiły zdjecie- są już potworami, sukami ,morderczyniami ,te ręce napewno z premedytacją nie potrząsały i nie chciały zrobić krzywdy(uważasz że nie można maluszka wsadzić do kieszeni ostrożnie i delikatnie).Pielęgniarki te, były świadkami tragedii małych istot.W tym zawodzie trzeba być twardym ,aby drugiej istocie walczącej o życie pokazać uśmiechniętą twarz i ciepły głos.Zapomnieć o tych co odeszli ,tym co żyją swoją obecnością wskazywać cel zycia, choć te maleństwa z trudnością odbierają bodźce zewnętrzne. Czemu odbierasz im ludzką twarz?A fotograf i media? To hieny, które rzuciły się na padlinę. Smacznego. Odpowiedz Link Zgłoś
viprk Re: przerazaja mnie niektorzy tutaj..... 27.10.05, 20:38 Strzelcze, strzeliles kula w plot - powiedz mi, prosze, jaki cel medyczny ma "wsadzanie maluszka do kieszeni"? - nawet najdelikatniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: przerazaja mnie niektorzy tutaj..... 27.10.05, 22:15 Alicia, widzę, że do mnie pijesz. Z tego co piszesz to każdego debila trzeba by linczować... no, i już byłoby na świecie o połowę mniej ludzi. I nie masz się co przypieprzać do uśmiechu na fotkach, jak uczynili to dZIENNIKARZE fuckTU, bo nie sądzę, abyś robiła sobie zdjęcia z grobową miną. Zresztą, panowie rEDAKTORZY zwrócili również uwagę na to, iż "bestie" patrzyły wprost w obiektyw - a gdzie miały patrzeć, qrwa, w sufit? Powtarzam: sensacja dla motłochu, nic więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
felinecaline Re: przerazaja mnie niektorzy tutaj..... 27.10.05, 23:25 Z calym szacunkiem do przedmowcy - nocny dyzur na intensywnej terapii(w dodatku neonatologicznej, zeby bylo jeszcze trudniej) to nie casting do komedii "peryferie (rozumu) w szpitalu", tylko 8 godzin ciezkiej harowy, w czasie ktorych spoglada sie na wskazniki monitorow niz w obiektyw a zwlaszcza pilnie obserwuje pacjentow . Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: przerazaja mnie niektorzy tutaj..... 28.10.05, 00:49 Ależ ja nie piszę, że robienie zdjęć przez te panie było na miejscu i w porządku! Po prostu drażni mnie cała ta otoczka medialno-forumowa, to przyp... się do każdego szczegółu typu "patrzenie w obiektyw i uśmiechanie się". Idąc dalej tym tropem, ktoś może napisać, że panie te miały zbyt wyzywające fryzury i makijaże, itp. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
rafal8111 mlasnij se 26.10.05, 11:24 machina zarabiania na takich informacjach działa od lat i nic na to nie poradzisz. Walcz moze lepiej o inne sprawy, bo masz nieludzkie zachowania. Ukazanie tego wstrętnego procederu wsadzania dzieci do kieszeni jak jakichs przedmiotów nie dociera do ciebie. Ukaranie tych pielegniarek to wstep do tego aby nastepne zastanowily sie nad soba czy warto pstrykac fotki dzieciom, ktore powinny byc w inkubatorze. To wymagałoby poza tym zgody rodziców o ktora nie pytały. ciekawy jestem gdyby chodziło o twoje dziecko czy skupiałbys sie na etyce fotografa, na ktora nie masz wpływu. Dobrze ze są tacy fotografowie, ktorzy za to wezmą pieniądze, za odwage w walce o jak sie okazuje życie dzieci. Jestes niczym nie lepszy od bezdusznych pielegniarek, zatem nie uda ci sie uzyskać efektu o ktory walczysz, bo on nie ma racji bytu. Mozesz sobie pomlaskac jedynie Odpowiedz Link Zgłoś
paw_ko przedstawiono im zarzuty juz jakis czas temu 26.10.05, 16:53 teraz jest sprawa zmiany kwalifikacji czynu.... Odpowiedz Link Zgłoś
marotka jeżeli pracownik foto był taki prawy 27.10.05, 17:09 to mógł złożyć doniesienie do prokuratury - a nie do gazety lecieć!!! Ciekawe ile mu zapłacili. Oczywiście, ze pielęgniarki powinny ponieść karę ale mają chyba prawo do normalnego życia a nie przez miesiąc hieny sensacji nie dają im żyć. Oczywiście, że postąpiły debilnie, ale to chyba nie zabiera im prawa do poniesienia kary po wydaniu wyroku przez sąd. Mają chyba prawo do obrony, a Wy wydajecie na nie wyrok znając historię wyłącznie z opisu gazet czy papki podanej przez telewizornię. Nadal uważam że laborant foto to idiota - w życiu bym nie skorzystała z tego zakładu !!! Odpowiedz Link Zgłoś
buzzybeexxx Re: jeżeli pracownik foto był taki prawy 27.10.05, 22:10 Dokładnie. Na okładce fucKTU jest tytuł "Siostra potwór ucieka". Nie znam treści artykułu, ale podejrzewam, że chodzi o nie pokazywanie się publicznie. Dziwne? Dla mnie nie. Skoro społeczeństwo już wydało wyrok, gotowe jest ukamienować. A laborant foto to faktycznie kretyn. I nie ma tu co pisać mądrych, okrągłych słówek o stanie wyższej konieczności, bo to nie usprawiedliwia faktu sprzedania zdjęć prasie. Odpowiedz Link Zgłoś
b.6.1966 Re: Dziecko ze zdjęć nie żyje? 28.10.05, 00:32 Odnosze wrazenie, ze wypowiadaja sie osoby glupkowate intelektualnie. Proponuje postawic nieodpowiedzialnym kretynkom z patologii ciazy-LODY z bita w nagrode. WAZENIE, to nie SESJA ZDJECIOWA(czas, wyziebienie, nieobecnosc w inkubatorze).Jezeli sa problemy ze zrozumieniem tematu, odsylam debili do LITERATURY.Maly, bezbronny czlowieczek, ktory cudem dostal SZANSE na zycie- umarl. Wszystko.Dwie kretynki-tylko pstrykaly fotki. JAK DLUGO??CO CZULO DZIECKO??PO CO DOTYKALY CUDU??Jedna zrozumiala, druga-nie zauwaza problemu?Moze inaczej. Te dwie kretynki, po prostu my z forum-osobiscie, doswiadczamy cudu. Szafujemy cudem??NIE. Chuchamy na zimne!Nie spimy po nocach w nadzieji na kolejny cud, cud przezycia.ZROZUMIELI NIEKTORZY PROBLEM?????????????Nie ma USPRAWIEDLIWIENIA dla debilizmu.Nikt tez nie pragnie smierci kretynek. Problem w kretynach na forum, ktorzy nie maja DZIECI!! Odpowiedz Link Zgłoś