Dodaj do ulubionych

PiS - manipulacje c.d.n.

28.10.05, 12:04
Nie słuchajcie tego, co mówi PiS, lecz przypatrzcie się uważnie ich działaniom.
I wszystko jasne - ze słodkich uśmiechem za każdym razem kopali koalicjanta po
dupie, udając potem zdziwienie, że nie chce ich prześwietnych propozycji
(ministerstw "gorących kartofli", czy idiotycznego podziału jednego
ministerstwa na dwa), czy że nie chce już z nimi rozmawiać.

Po "przeczołganiu" PO - wpierw w kampanii przedwyborczej, a potem w świetle
jupiterów:

1) z marszałkiem Sejmu (wyznaczcie swojego... ale nie, nie ten nam się nie
podoba - dajcie innego - czyli de facto to PiS chciał wyznaczyć konkretną
osobę z PO),

2) z głosowaniami z "nieoficjalną koalicją" PiSu Samoobrony PSL LPRu (do PO: i
tak nie będziecie mieć nic do gadania, nawet jak wejdziecie do oficjalnej
koalicji, więc albo będziecie dla nas pracować i mieć stołeczki, albo wynocha),

3) z wicemarszałkiem Senatu (ten sam schemat co przy Sejmie - PiS wybrzydza
jak rozkapryszona panienka, ten nas nie lubi, a ten ma swoje zdanie, tego nie
lubimy).

Niestety, czyny PiSu świadczą, że nie chcieli utworzyć równowaznej koalicji,
akceptowali koalicję tylko z podporządkowaną PO, gotową przyjąć na siebie
najcięższe zadania, przede wszystkim w tych sektorach, w których PiS złożył
najbardziej nierealne obietnice
przedwyborcze.

To, co teraz proponuje Marcinkiewicz, to są po prostu ochłapy, ciąg dalszy
wmawiania ludziom - jacy my (PiS) jesteśmy dobrzy, a ta PO rozkapryszona.
Doskonale wie, że nikt z PO, po tym co PiS pokazał w ostatnich dniach, nie
pójdzie i nie stworzy z tego koalicji.

I tak, pięknie, w białych rękawiczkach, PiS zatapia PO, co obiecał swego czasu
ojcu Rydzykowi. A także dla własnej korzyści - bo druga co do wielkości w
Sejmie partia (a różnica TYLKO 2%!) została w gruncie rzeczy zakneblowana i
zepchnięta do opozycji... z SLD. Czyli wszelkie oskarżenia PiSu, że PO po
kryjomu popiera "czerwonych", nagle dzięki temu stają się dla niektórych
oczywiste.

Po prostu majstersztyk MANIPULACJI.
Obserwuj wątek
    • bro2001 Re: PiS - manipulacje c.d.n. 28.10.05, 12:24
      Dokladnie tak.

      Problem nie w tym, ze programow PiS i PO nie da sie ogodzic.
      To jest wielka bzdura. PiS przyprawil PO gebe tego zlego, pazernego
      wyzyskiwacza bo tak w kampanii bylo wygodnie.
      Od poczatku PiSowcy mieli przekonanie, ze PO wezmie na siebie ciezar uzdawiania
      tej sfery, ktora jest w istocie najtrudniejsza do zreformowania bo wymaga
      srodkow. Chcieli jednak miec poslusznego wykonawce a nie partnera.
      Jak sie przygotowuje poszlusznego wykonawce dobrze wiedza PRowcy.
      Metody sa ztare jak swiat. Przykladem moze byc oblaskawianie sloni. Przez kilka
      dni zwierze trzyma sie w ciasnym ogrodzeniu a halasem i ogniem nie pozwala mu
      sie usnac i wypoczac. Po tych kilku dniach odpuszcza, karmi, daje wytchnac i
      lagodnym treningiem przyucza do roli tragaza.

      Pytanie: Czy to sie im z PO uda?

      Pozdrawiam
      BRO
    • anetkazm Re: PiS - manipulacje c.d.n. 28.10.05, 18:09
      może i masz rację, ale dokładnie taką samą argumentację może przyjąć PIS, jak
      np. to że ktoś w końcu musi zacząć pracować i jeśli PO nie poprze PIS to ten
      drugi musi szukać poparcia gdzie indziej, i tym samym są skazani na Samoobronę
      i in. a zatem nawzajem się spychają....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka