Dodaj do ulubionych

Kaczyński: czekam na telefon od Tuska

    • rt7 Re: Kaczyński: dogadamy się i z SB jak potrzeba... 29.10.05, 18:30
      No i tyle wyjdzie z dekomunizacji i odpolitycznienia służb.

      Skoro na samym wstępie Kaczyńscy dogadali się z Lepperem i Rydzykiem, to zapewne
      dogadają się i ubekami i agentami. Co najwyżej rzucą paru opornych na pożarcie
      ludowi ("patrzcie jak dekomunizujemy") a resztę wprzęgną w swój aparat władzy.

      Szuja WaSSerman i "apolityczny" prokurator generalny Ziobro zadbają o
      przychylność sądów i służb.

      A ja naiwny myślałem sobie - pewnie zepsują rynek ale może przynajmniej
      pozbędziemy się z życia publicznego różnych Millerów i Lepperów...
    • xtrin Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 18:42
      Co za kreatura... Pan Kaczyński ma problem nawet w jednym wywiadzie
      zaprezentować spójne stanowisko.

      "Chce Pan powiedzieć, że z tych 56 posłów Samoobrony tylko on jeden mógł być
      wicemarszałkiem?
      LK: Oni wysuwali właśnie jego i dobrze panie wiecie, że w tej partii jest tak,
      że nikogo innego by nie wysunęli.
      [chwile później, pytany o rozmowy Kamińskiego z Czarneckim w sprawie poparcia
      kandydatury na wicemarszałka w zamian za poparcie Kaczyńskiego w II turze]
      LK: Czy tam była mowa o Andrzeju Lepperze?
      Nie wprost. Ale sam Pan powiedział, że ta partia nikogo innego by nie wystawiła.
      LK: To panie tak uważają."

      Panie przepraszam uważają co? Że pan tak powiedział? Czy też może nawiązuje pan
      do figury stylistycznej "dobrze panie wiecie"? :)
      Machinacja za machinacją, panie Kaczyński. Po nominacji Marcinkiewicza
      zarzekaliście się, że to nie jest sprawa wyborów, tylko to najlepszy kandydat po
      prostu. A teraz wychodzi, że to badania tak wypadły, że Jarek musiał bratu
      miejsca ustąpić.
      Żenada.
      • philips8 To nie zenada tylko wymiocina... 29.10.05, 18:51
        Ten typek klamal ile wlazlo... No ale coz, madry Polak po Szkodzie...wielkiej szkodzie
        • pawel1803 Re: To nie zenada tylko wymiocina... 29.10.05, 19:00
          poprawka - nieprawidłowo użyłeś czasu przeszłego.
          Ten typek KŁAMIE ile wlezie cały czas - przeszły, teraźniejszy i - niestety -
          przyszły
        • mniklas5 Re: jaka wladza taka Polska 29.10.05, 19:05
          tak jak Hitler doszedl do wladzy tak Leper jest na dobrej drodze, demokracja w
          Polsce, system wybierania pozwala na wybieranie ludzi niebezpiecznych dla
          Polakow i Polski. Wybieranie na wysokie stanowiska panstwowe przestepcow
          przyzwala wszystkim Polakom na lamania prawa, nieszanowani wladzy i panstwa.
          Polska nie ma szans na jakikolwiek rozwoj, gospodarczy, spoleczny i
          cywilizacyjny, przeciwnie bedzie sie cofac i izolowac, i bedzie traktowna
          przez inne kraje jak niechciany pasierb ktorego mozna wykorzystac.
          • me-e Re: jaka wladza taka Polska 29.10.05, 19:15
            mniklas5 napisał:

            > tak jak Hitler doszedl do wladzy tak Leper jest na dobrej drodze, demokracja
            w
            > Polsce, system wybierania pozwala na wybieranie ludzi niebezpiecznych dla
            > Polakow i Polski. Wybieranie na wysokie stanowiska panstwowe przestepcow
            > przyzwala wszystkim Polakom na lamania prawa, nieszanowani wladzy i panstwa.
            > Polska nie ma szans na jakikolwiek rozwoj, gospodarczy, spoleczny i
            > cywilizacyjny, przeciwnie bedzie sie cofac i izolowac, i bedzie traktowna
            > przez inne kraje jak niechciany pasierb ktorego mozna wykorzystac.


            ...tak tylko ,ze od demokracji czlowiek nic wiecej nie wymyslil...i tu wlasnie
            dochodzimy do punktu twego niezrozumienia...nieograniczac a raczej dac jeszcze
            wiecej demokracji... niewyrobieni wyborcy potrzebuja czasu zeby zlapac
            doswiadczenie...to tak jak z z dzieckiem...nie od razu jest sie dosroslym
            czlowiekiem...ile my w polsce mamy tej demokracji bis po terrorze
            bolszewickim ...16 lat niespelna...-)))
        • me-e To nie zenada tylko wymiocina...dokladnie 29.10.05, 19:32
          philips8 napisał:

          > Ten typek klamal ile wlazlo... No ale coz, madry Polak po Szkodzie...wielkiej
          s
          > zkodzie


          ...co za belkot ...zly czlowieku...od tego jedynego slusznego belkotu mee , sie
          zbiera na wymioty...-)))
    • me-e DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 19:02
      ...prawda przez duze p...


      ...www.gazetapolska.pl/?module=content&lead_id=440
      • me-e TROCHE O ...FENOMENIE...SAMOOBRONY...-))) 29.10.05, 19:42
        ...jak mee, lubi te slowo ...samoobrona...czy to nie przypadkiem terroryzm...)))

        ...prawica.net/index.php?q=node/1750
      • yooz3ck Re: DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 19:44
        tym szmatławcem można sobie co najwyżej dooope wytrzeć
        • me-e Re: DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 19:47
          yooz3ck napisał:

          > tym szmatławcem można sobie co najwyżej dooope wytrzeć


          ...a skad znacie takie slowo ...pelne nienawisci...czy z wasza
          terminologia ...tylko wam nalezy wybaczac za wasze zbrodnie...
        • philips8 Re: DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 19:52
          Nie koresponduj z ta niedorobiona nieee- dojda, toto sie do kazdego przyczepia. Jakis zakompleeeksiony
          mee-onanista chyba... i jakims rymem czestochowskim pisze...
          • me-e COS NA WESOLO..... 29.10.05, 20:00
            ...Na apel francuskich organizacji gejów i lesbijek w sobotę wieczorem w Paryżu
            odbędzie się demonstracja "solidarności" z polskimi środowiskami
            homoseksualistów po wyborze na prezydenta Lecha Kaczyńskiego...
          • me-e Re: DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 20:04
            philips8 napisał:

            > Nie koresponduj z ta niedorobiona nieee- dojda, toto sie do kazdego
            przyczepia.
            > Jakis zakompleeeksiony
            > mee-onanista chyba... i jakims rymem czestochowskim pisze...


            ...-)))



            > Prosze sie odczepic.
    • historykii Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 19:40
      Pan Jarosław mówi:
      >Wyświetlimy "inwigilację prawicy".
      Następnie o czworokącie układów III R.P., Pan Kaczyński mówi i wieszczy tę
      prawdę od 1992 r, od NOCY HAŃBY 4 CZERWCA 1992 R -OBALENIE RZĄDU OLSZEWSKIEGO.
      Własnym życiem zaświadczam za tego odważnego i przewidującego polityka.
      Od kilku miesięcy wklickuję prawdy z mojego życia człowieka "S",
      a takze PIS-u. Proszę sprawdzić na ONECIE- nick ten sam Historyk II
      Są one tak tożsame z " drogą przez mękę III R.P", że nie waham sie przywołać
      tamte doświadczenia dla egzemplifikacji " kolesiowych układów i gnoju stajni
      augiaszowej"(...).
      I- początek lat 90 tych, miejsce akcji - północna Polska -Bory Tucholskie.
      Od początku przemian w Lasach Państwowych- wsród funkcjonariuszy, od
      nadleśniczego w górę, tworzą się obozy podziału majątku państwowego na:
      a/ obóz liberałów-składający sie z ludzi pozbawionych zasad-"elyt"
      kształtowanych przez układ PRL-u, pokroju Piotra Bykowskiego(...).
      Znałem ich myśli, czyny i plany. Obcowałem z nimi, spotykalismy się ,
      spisywalismy umowy etc,etc. Ponieważ zarządzaliśmy( ja byłem kierownikiem
      jednostki państwowej branzy współpracującej z Lasami)jednostkami Skarbu Państwa
      więc mielismy wspólne ważne tematy-wizje na przyszłość, którymi niejednokrotnie
      dzielilismy się dla dobra jednostek zarządzanych-czytaj jedn. Skarbu Państwa.
      Co dało sie zauważyć, że sposród tych " elyt" wychowanych w PRL-u, prawie że
      natychmiast zaczęły sie tworzyć nieformalne grupy( część z nich już nie żyje,
      ale są jeszcze ci którzy do dzis zajmuja stanowiska kierownicze w Lasach
      państwowych)wspierające " ludzi znikąd, ludzi spoza branży", którzy zaczęli
      robić wyjątkowe interesy z Lasami Państwowymi- L.P.
      Jednym z takich, któremu " kłaniali się w pas wysocy funkcyjni L.P. był -jak
      go Pomorska tytułuje-niejaki Edward N..., zwany przez Gazetę -" Biznesmen z
      Borów Tucholskich"( przywołam tytuł z G.P. " Biznesmen upadły" z 31-X 2002 r).
      Za Gazetą zacytuję skalę " spustoszenia po 10 latach od(*)w Lasach Państwowych,
      a dziś " bez kozery- (za Smoleniem z TEY-a)moge powiedzieć, że także na
      majątku, który za grosze otrzymał od T.P.P.D w Toruniu -po moim odejściu w 1993
      z kierownika ZPD w Czersku(**).
      -..." W marcu tego roku( 2002) w Sądzie Rejonowym w Słupsku złożył wniosek o
      upadłość swej firmy < Holz-Pol>. Podał, że zobowiązania wobec krajowych i
      zagranicznych, podmiotów gospodarczych, podmiotów publicznyczno-prawnych i z
      tytułu wynagrodzeń wyniosły:
      -1.a.---3,865 mln zł
      -2.b 27,766 mln wobec banków
      -3.c. ca. 1,5 mln wobec Lasów Państwowych
      Razem zadłużenia wobec jednostek przekroczyły wielokrotnie wartość majątku "
      biznesmena", a jego firma jakby nigdy nic funkcjonowała(...).
      Zapytacie jak się mogło to stać? To banalnie proste. Lasy Państwowe za pomocą
      swoich " rzetelnych funkcyjnych" z taką troską dbały o losy " Biznesmena z
      B.T. " , że nie zwracały uwagi na jego zadłużenie, niewypłacalnosć a wręcz go "
      KREDYTOWAŁY NA WARUNKACH WYJĄTKOWO KORZYSTNYCH(...) , nie dla Lasów. Jak się to
      skończyło? Mozna sprawdzic -" na gruncie".
      Dyrektor(ówczesny) RDLP w Toruniu niejaki- W.W....( b. sekretarz K.W. PZPR W
      Cie....) znajomy i " koleś" Biznesmena z B.T. zniknął jak kamfora(...);
      nastąpiła zmiana na stanowisku i nie ma tematu(SIC!).
      Kolejna rozprawa sie nie odbyła temat w zawieszeniu, firma ww "Biznesmena" sie
      podzieliła na " córki" z odrębnym stanem prawnym i...,
      do dziś funkcjonuje kupując DREWNO Z RDLP W TORUNIU PO CENACH..., nizszych od
      innych rzetelnych kupujących drewno.
      Taką mamy III R.P. w 2005 r. to jest potwierdzenie prawd, które zna Pan Prezes.
      Zapytacie mnie, ale co to ma w związku z tym co mówił Pan Jarosław?
      Ma , drodzy forumowicze, wiele ma wspólnego gdyż:
      (*)- przed 10 laty( licząc od 2002) był rok A.D 1992r
      "Korupcyjny układ ww funkcyjnych i " Biznesmena" zaczał się tworzyć, zaczał "
      pączkować" a nastepnie jak powój oplatać kolejnych funkcjonariuszy L.P. do
      grona " kolesiowych układów".
      O tym " początkującym układzie" poza walką jaką im wypowiedziałem
      powiadomiłem Gazetę Wyborczą i Pana Prezesa -Kaczyńskiego.
      Gazeta nie zareagowała, to normalne, europejskie zasady " państwa prawa"
      obowiazywać zaczęły dzieki właśnie Gazecie Wyborczej i byłem naiwny licząc, że
      Gazeta pomoże mi w obronie przeciw " kolesiowym układom".
      Mam odpowiedź A. Michnika na moje żale i prosby. Zbagatelizowął problemy.
      Jak się cieszyłem w 2003 r, kiedy Pan A. Michnik " doniósł" na Rywina do
      Premiera, a potem całej Polsce:
      w III R.P, Jego i ich " europejczyków tworze" dzieją się takie historie:
      korupcja, łajdactwa i " grupa trzymająca władzę". Wreszcie woda na mój młyn.
      "Stajnia augiaszowa", zaczęla się organizować po obaleniu Rządu Olszewskiego,
      przed 10 laty w Borach Tucholskich jak wspomniałem, zaczynało sie od
      kredytowania ww " Biznesmenowi" dostaw drewna na 6 MIESIĘCY( kontrole NIK-u i
      RDLP pod nowym Dyrektorem J. K.... potwierdziły zalążek " kolesiowych układów w
      L.P."(...). Gangrena polskiej gospodarki otzrymała zastrzyk wzmacniający.
      Ponieważ " funkcyjni pracownicy L.P." preferowali ww " Biznesmena", musiało to
      się odbywać kosztem innej jednostki. Tak tez było.
      Tym kozłem ofiarnym " układów" był zakład, któremu ja zarządzałem- ZPD w
      Czersku(!).
      Moja firma musiała się rozliczyc w 30 dniach, a każde przeterminowane zapłaty
      stanowiły pretekst do.... NAWET ZERWANIA UMOWY!
      Tak też się stało pewnego dnia, w którym zawiozłem W TECZCE GOTÓWKĘ ZA
      DOSTAWY DREWNA. Pamiętam, że był to ostatni dzień zapłaty.
      Był marzeć ślisko, zadymka snieżna. Jechałem z Czerska do Złotowa (...) i z
      powrotem z teczką pieniędzy do Woziwody- siedziba NADLEŚNICTWA.
      Nie zdążyłem do 15 tej, zjawiłem się po 15-tej, księgowej juz nie było, ale
      czekał na mnie(...); Pan nadleśniczy Zbigniew Grugiel( funkcjonuje do dziś! ze
      świadkiem dla ...) pracownikiem nadlesnictwa- inz. Ko...( pamiętam jak dziś).
      Zostawiłem ok. 150 mln( wg starych nom.) za potwierdzeniem K.P.i przyjechałem
      do Czerska. Nie myslałem, ze moja obowiazkowa postawa, trud i ryzyko będą li
      tylko " kamyczkiem do jego ogródka".
      Na drugi dzień dzwoni Gł. Księgowa nadleśnictwa i zawiadamia mnie, że
      nadleśnictwo zerwało z moim zakładem umowę, którą otrzymałem.
      Po takich aktach bezprawia ze strony " funkcyjnych kolesiów" ww Biznesmena, a
      także po przegranych wyborach do Sejmu w 1993 złożyłem rezygnację ze st.
      Dyrektora ZPD w Czersku:
      - byłem z Porozumienia Centrum i wiedziałem, ze nie mogę dłużej czekać. Nastał
      okres tryumfalizmu " kolesi z SLD-owa po wyborach 17 października 1993 r.
      Nie mozna było dłużej funkcjonować w tamtych układach chcąc być sobą i
      dochować wierności zasadom Porozumienia Centrum.
      A oni tylko na to liczyli, żeby zagarnąć " mienie państwowe" ZPD w Czersku.
      Tak też się stało. Po 2,5 roku od mojej rezygnacji zakład ten za bezcen
      przejął..., " BIZNESMEN Z B.T.".
      WÓWCZAS ZAPANOWAŁO DLA NICH ELDORADO- LATA 1993-97,
      " biznesmen rósł w potęgę" do czasu kiedy stało sie jak we wstępie;
      Banki zaczęły domagać sie swojego. Gdyby nie to, dalej funkcjonowałby na "
      GARNUSZKU LASÓW PAŃSTWOWYCH":
      na WARUNKACH KOLESIOWYCH UMÓW-SPONSOROWANIA BIZNESMENÓW.
      My -ludzie prawi z korzenia Solidarności, zorganizowani wokół Porozumieniu
      Centrum przegrywaliśmy wszystko. Część z nas zwątpiła, ale pozostali tacy jak
      ja-przegrani, odrzuceni i zmagający się na rynku o zabezpieczenie przyszłości
      rodzinie, trwali przy Kaczyńskich. Nie poszli na układy z łajdakami.
      Mam z tamtego okresu odpowiedź od Pana Jarosława, który niestety( październik
      1992) nie miał ani władzy ani wpływu na rzeczywistosć,w którym w konkluzji
      pisze:
      --"NAJWIĘKSZA SZANSA TZN. RZĄD OLSZEWSKIEGO NIE ZOSTAŁA WYKORZYSTANA. TERAZ
      PEWNIE PRZYJDZIE DŁUŻEJ POCZEKAĆ. ALE JESTEM PRZEKONANY, ZĘ PRZYJDZIE DZIEŃ W
      KTÓRYM ZWYCIĘŻYMY".
      - data dokładna emisji listu- 22 października '92 r.!!!!
      P.S.
    • stach32 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 20:05
      PO co? Zeby się zaraził ptasią grypą?
    • me-e telefonu nie bedzie ...PO zatopione...-))) 29.10.05, 20:11
      ...Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że minął termin namawiania Platformy
      Obywatelskiej do powrotu do rozmów o rządzie...

      • rt7 Re: Co w tym dobrego? 29.10.05, 21:54
        Naprawdę się cieszysz, że PO zatopione? Że powstanie rząd mniejszościowy z
        poparciem samoobrony i LPR w sejmie? Że koalicja partii solidarnościowych
        rozpada się jeszcze szybciej niż AWS? Że bandyta został marszałkiem sejmu? Że
        PIS zaczyna od tworzenia ciepłych posadek dla tych którzy popierali Kaczory w
        kampanii (dodatkowy marszałek dla Płażyńskiego)? Że nie znosi żadnej krytyki i
        niedopuszcza do stanowisk nikogo, kogo kaczory nie lubią, niezależnie od dobrego
        zwyczaju politycznego (nawet Borusewicz głosował za kandydatem platformy w senacie)?

        Co w tym dobrego? Chciałbyś, żeby ten kraj do końca się rozsypał? Liczysz na
        jakąś posadkę? Sam nie wiem... gdzie tu pozytywy?
    • arturo.de.aragorn Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 20:16
      popieram kaczynskich i pis
    • me-e Re: CHOLERNIE LUBIE POLSKE.. 29.10.05, 20:24
      ...mee, wrecz odwrotnie ...zdecydowalem , kupuje kawalek ziemii pod dom i
      drzewo...-)))


      ...emilski napisał:

      > TAKI WSPANIALY KRAJ A TACY GLUPI LUDZIE
      > ZOSTAJE TUTAJ
    • nowak88 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 20:26
      tak najpierw kreca walki PO a potem jeszcze caly syf na nich zwala . Obasadzaja
      w wysokie stanowiska wiekszoscia swoich pupilow ale to ciagle wina PO ze nie
      moga dojsc do porozumienia
      • me-e Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 20:28
        nowak88 napisał:

        > tak najpierw kreca walki PO a potem jeszcze caly syf na nich zwala .
        Obasadzaja
        > w wysokie stanowiska wiekszoscia swoich pupilow ale to ciagle wina PO ze nie
        > moga dojsc do porozumienia


        ...ryby ani przegranii...glosu nie maja...-jak swiat swiatem...-)))
        • philips9 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:14
          ...co za belkot ...zly czlowieku...od tego jedynego slusznego belkotu mee , sie
          zbiera na wymioty...-)))
          • me-e Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:28
            philips9 napisał:

            > ...co za belkot ...zly czlowieku...od tego jedynego slusznego belkotu mee ,
            sie
            > zbiera na wymioty...-)))


            ...jak juz cytujesz to nie wybiorczo...prosze...-)))

            philips8 napisał:

            > Ten typek klamal ile wlazlo... No ale coz, madry Polak po Szkodzie...wielkiej
            s
            > zkodzie


            ...co za belkot ...zly czlowieku...od tego jedynego slusznego belkotu mee , sie
            zbiera na wymioty...-)))


            • philips8 Alez nie ma za co... 29.10.05, 21:48
              a te zmazy ci przejda... tylko lapki na kolderce trzymac.
    • jaza01 Precz z Kaczorami 29.10.05, 20:45
      Nie mozna byc Pilsudskim bis.To moze zle sie skonczyc.Z calego serca zycze tego
      Kaczorom.
    • tojamyszka Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:06
      Czytałąm dwa razy . I nic , ale to nic nie rozumiem z tego bełkotu . Prosze mi
      wybaczyć jasnie Panie . Nic nie wiedze dla mnie , dla sąsiada i dla
      przecietnego Kowalskiego . Widze tylko jak Panowie nie dzielą łupów , ale
      łupia kogo sie da i jak sie da . Cooni robia to jest cacy , co inni to juz
      be. Toż to jest skrzywienie zawodowe . Za dlugo na katedzre
      nauczyycielskiej . i w dodatku historii . Cokolwiek mowili , jakakolwiek
      historię tworzyli to byla historia ktorą musieli sluchacze nauczyć sie na
      panmięc . Nieważne czy byla zgodna z faktami , al była i juz . To samo
      przenosicie Panowie na nasz Polski grunt . Tylko , ze to nie historia i jak
      zniszczycie to poprawic sie nie da .
      Na koniec dowcip z powieści "Lekarz".
      Ojciec miał trzech synów . Najstarszego wykształcił na lekarza , bo
      najmadrzejszy . Można powierzyc życie czlowieka w jego rece . Drugi został
      sędzią . bo nawet jak cos nie do końca mu wyjdzie to będzie druga
      instancja . Najmłodszy , najgłupszy ... Ojciec zastanawia sie ... Co ja mam z
      toba zrobić , Jestes do niczego . Nawet samochodu byś nie naprawił , bo
      wyłaczysz hamulce . Myślał , myślał i wymyślił . Ty synku będziesz
      nauczycielem .
      A w dzisiejszych czasach powiedziałby , ze Ty synku bedziesz politykiem . a
      juz napewno bedzie prowadził jąkąs swoją partie .
      Panowie Kaczyńscy ... Gore ... Ojczyzna w potrzebie .
    • synaps [...] 29.10.05, 21:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • philips9 Alez on UKRADL Polske, nie zgubil... 29.10.05, 21:13
        Ukradl razem z bratem...
    • swiss_bnc Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:16
      Moge ta cala sytulacie osodzidz z widzenia szwajcarskiego; popierwsze wybor
      Kaczynskiego zaskoczyl nie tylko mnie, lecz tez cala ekonomie szwajcarska.
      Gazety bulewarne mieli wiadomosc o nowym prezydencie tylko jako "notatke"
      trzyliniowa. Lecz najwarzniejsza gazeta ekonomiczna "Neue Zürcher Zeitung"
      (NZZ) przekazala prawie cala piersza strone wyborze Kaczynskiego. Jak we prawie
      wszystkich wazniejszych gazetach zachodnich ktore czytalem (francoskie,
      austrijackie, niemieckie i szwajcarskie) tez NZZ okazali sie strasznie
      zaskoczeni tym wyborem.
      Wybranie takiego strasznego konserwatywa, ktory jako jedyny teraz warznieszy
      Polotyk orietuje sie kosciolem katolickim jak w 18. wieku, nagania na
      homosexualnych, na niemcow, na rosijan, etc.
      Ten wybor Polske zizoluje, podobnie jak w 1945 roku, lecz tym razem polacy sa
      sobie sami winni. Jak mozna wybrac skeptyka Unii, ktorej sie dopiero co
      przystapilo?
      Szwajcaria nie jest w Unii, owszem, lecz Szwajcaria moze sobie na to pozwolic;
      ekonomia jest na bardzo wysokim stanie, kontakty do Unii sa bezproblematyczne,
      korupcia prawie nie egzystuje. Jak Polska by miala takie kondycie to by sie
      moglo podyskutowac. Ale nawed Lotwa lezy przed Polska w poruwnaniach
      ekonomicznych. Zaden kraj w unii nie ma takie wysokiej bezroboci jak Polska, i
      Polacy wybieraja skeptyke Unii?
      A wicemarszalek Lepper to juz jest cos, co juz nie mozna opisac. Jak mozna do
      tego dopuscic? Wiedzielismy, jak ten nie cywilizowany Chlop zaczol krzyczec w
      Parlamencie, caly swiat sie smial z Polski. Jest dluzo Szwajcarow, ktorych nie
      rozruznia Polski od Rosij, bialorusi czy Ukrainy; zawsze sie wsiekalem, jak
      ktos cos takiego mowil, lecz coraz bardziej ich zaczelem rozumiec. Lukaszenko,
      Putin, Kaczynski... Ok, moze nie to samo, ale poruwnajcie Kaczynskiego z
      Schröderem, Schmittem (Prezydent Szwajcari w tym roku), Blairem, Chiraciem i
      nawed Berlusconim. I poruwnajcie to wszystko bez jakis Parti, obojetnie czy
      prawica czy lewica, tylko ich wszystkich jako dyplomatow. I do kogo da sie
      dolaczyc Kaczynskiego? Predzej do Lukaszenka czy do Schrödera? Tez mi sie nie
      podoba, ale Polska oddala sie znowu od Europy zachodniej, tylko ze tym razem
      nie na wschod, tylko do wlaniej izolaci.
      Mysle ze Polska przetrwa ta kadecie, i ze ludzie wrescie zrozumia, ze niemcy
      nie sa juz nazistami i nie chca przylaczyc Polski do Niemczech; Polacy chca zyc
      jak na zachodzie, boja sie ekonomi, i nie chca ustapic niczego, tylko brac od
      unii. Tak sie nie da, i to Polska poczyje wszczesniej, niz to ludzie mysla.

      Jeszcze Polska nie zginela...
      • annaewa22 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:37
        To sobie czekaj wraz z kotem.Może ci zaamruczy ,że wybory przedterminowe są jak
        w banku.Zadzwoń sobie do ojca dyrektora może ci pomoże .Albo do Lepera on już
        przebiera nogami i stroi miny jak by już z Wami się dogadał.Oto IV RP.Amen
    • beta12 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:39
      Pracowałam z kierownictwem o cechach osobowości takich jakie mają Kaczyńscy.Nie
      piszcie Kaczylandia bo dla takich osób to powód do dumy a wam może wydawać się
      że jest odwrotnie.Zamiast potępiać prawicie komplementy .Teraz najczęściej będą
      używane słowa JA ,MY przy sukcesach lub ON Oni przy błędach.Widziałam w TV
      sztab wyborczy PiS z ich szefem,na pytanie o wady przywódcy odpowiedzieli jedyną
      jaką znają Skromność Dobrze że nie Boskość bo już się bałam że
      się pomylą.Gratuluję P.Borusewiczowi odwagi przy głosowanie w Senacie .
      • noelkabat Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:01
        beta12 napisała:

        > Pracowałam z kierownictwem o cechach osobowości takich jakie mają
        Kaczyńscy.Ni
        > e
        > piszcie Kaczylandia bo dla takich osób to powód do dumy a wam może wydawać się
        > że jest odwrotnie.Zamiast potępiać prawicie komplementy .Teraz najczęściej
        będą
        Nie ma obawy-do Borusiewicza tez sie dobiora przy pierwszej okazji.
        Jaroslaw K. nie zapomina nawet najmniejszej krytyki (przyklad: Komorowski,
        Niesiolowski...). Masz natomiast racje z tym Kaczylandem - oni chca IV
        Kaczpospolitej!!!
        > używane słowa JA ,MY przy sukcesach lub ON Oni przy błędach.Widziałam w TV
        > sztab wyborczy PiS z ich szefem,na pytanie o wady przywódcy odpowiedzieli
        jedyn
        > ą
        > jaką znają Skromność Dobrze że nie Boskość bo już się bałam
        że
        > się pomylą.Gratuluję P.Borusewiczowi odwagi przy głosowanie w Senacie .
    • malamagdusia Pewnie sie doczeka;-))) 29.10.05, 21:40
      W przeciwieństwie do telefonu od Michała
    • burakiprlu psychicznie zablokowany 29.10.05, 21:49
      karzel jest polprzytomny, oczki oglupiale, niekojarzace, wie ze popelnil
      najwieksza gafe zycia, dopuscil leppera do koryta, teraz nie ma wyjscia tylko
      spadanie w dol. dobrze ci tak prosiaku, polacy usmaza cie na roznie.
      • philips8 Prosiak? no tak... ale sliczny! 29.10.05, 21:50
        Czasem mi sie zdaje ze w TV widze prosiaka podwojnie... nawet jak nie pilem...
    • wsw22 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:03
      Po przeczytaniu arykułu doszedłem do takiego wniosku, ze jezeli ktos z PO
      obrazil jasnie panujacych Kaczorów ten jest be i nie może pełnić zadnych
      powaznych funkcji Komorowski-be, Niesiołowski-be, Lepper, który wielokrotnie
      was obrażał i cały parlament w poprzeniej kadencji to jest cacy - bo poparł
      jaśnie panującego Lecha II. Juz raz w swoim zyciu ukradliscie ksiezyc a teraz
      ukradliscie milionów Polaków nadzieje, ze będzie silna koalicja - głosowałem
      na Was z cała pięcioosobowa rodziną, ale teraz bardzo tego załuje i popieram
      Platformę ze nie wchodzi w koalicję z Jarosławem-Oszołomem I
      • noelkabat Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:12
        Brawo Szwajcar! Szwajcar lepiej rozumie sytuacje Polski w Europie niz cala ta
        kacza ferajna bioraca udzial w tej dyskusji. Niestety nie widze przyszlosci w
        rozowych kolorach, jest realne niebezpieczenstwo realizacji znanego z historii
        zlowrogiego bolszewickiego hasla: "CALA WLADZA W RECE RAD-pardon-KACZOROW" ...
    • nstanczyk Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:09
      kicha, wstyd. Gdzie ci... co głosowali nan PIS??? dajcie znać w końcu że tego
      oczekiwaliście od PISU!!! kumania się z samoooooobroną i elpeerem...
      Żaosne
    • broetje Re: Rokita contra Tusk = koniec PO 29.10.05, 22:18
      Co się takiego wydarzyło, że Jan Rokita nagle zaczął mówić o Was takim
      agresywnym językiem? W poniedziałek wieczorem w TVP mówił do
      Marcinkiewicza: "Jeśli Pan sobie wyobraża, że zbierze się trzech polityków PiS,
      żeby decydować o tym, komu w Polsce zrobić postępowanie karne, kogo o 5 rano
      aresztować albo czyją teczkę wyciągnąć to po prostu na to zgody nie będzie".

      - To jest pytanie do Platformy. Ja mogę powiedzieć tyle, że w trakcie tej
      próby - ostatniej jak dotąd, bo może sytuacja się jednak zmieni - porozumienia
      się, czyli mojej wtorkowej wieczornej rozmowy z Tuskiem, najpierw w cztery
      oczy, a później z Marcinkiewiczem i Rokitą, panowie tłumaczyli mi, że ja dobrze
      wiem, o co chodzi.

      No właśnie, o co chodzi? W czasie rozmów straszyliście czymś Platformę? Słowa
      Rokity to faktycznie potworne oskarżenie pod Waszym adresem. Nie mogło paść bez
      ważnego powodu.

      - To jest oczywiście oskarżenie niesłychanie daleko idące, ale jeśli spojrzeć
      na bieg wydarzeń w tym 16-leciu, to takie oskarżenie ostatecznie - gdybyśmy
      chcieli być bardzo złośliwi - moglibyśmy my sformułować wobec Platformy. Bo to
      nie myśmy rządzili, kiedy była "inwigilacja prawicy". To jest udowodnione w 21
      tomach, które mam nadzieję zostaną ujawnione.

      Czy przypominał Pan to teraz Platformie?

      - Nie, nie przypominałem. Nie chcieliśmy prowadzić rozmów z Platformą w sposób
      taki, który by prowadził do zaostrzania sytuacji, także sytuacji towarzyskiej.

      A uprzedził ich Pan, że chcecie opublikować te 21 tomów ze śledztwa w sprawie
      inwigilacji prawicy?

      - Nie. Ale chciałem powiedzieć, że słowo "inwigilacja" nie jest do końca
      precyzyjna. Bo "inwigilować kogoś", to śledzić go, rozpoznawać jego sytuację,
      dowiadywać się o nim. A w tym wypadku nie chodziło o inwigilację, tylko o
      przygotowywanie fałszywych zarzutów karnych czy prowokację. I to już nie jest
      inwigilacja, to jest coś gorszego.

      Ujawnienie teraz tej sprawy nie zaszkodzi Platformie? W końcu w tym czasie
      szefem Urzędu Rady Ministrów był Rokita.

      - Tak się składa, że ja te akta znam. One mogą zaszkodzić tym wszystkim, którzy
      na początku lat 90. z powodów, których nie jestem w stanie zrozumieć,
      uwierzyli, że można ogłosić, że w Polsce jest państwo prawa, i to wystarczy,
      żeby takie państwo powstało. To jest zagrożenie.

      Co Pan chce przez to powiedzieć?

      - Moim zdaniem na podstawie tych akt nie można postawić zarzutów nikomu z
      Platformy Obywatelskiej.

      A czy pada na nich choćby cień podejrzenia, że działo się to za ich wiedzą i
      zgodą?

      - Ja nie chcę w tej chwili tego oceniać.

      Rokita nie wiedział o tej "inwigilacji"?

      - Nie mogę powiedzieć na podstawie tych akt, że Rokita wiedział, więc
      przyjmuję, że nie wiedział.
      • broetje Re: Rokita contra Tusk = koniec PO 29.10.05, 22:19
        Rozmawiał Pan we wtorek w nocy na temat służb specjalnych z Donaldem Tuskiem?

        - Głównie tego dotyczyła rozmowa. Ale ja jestem w dosyć trudnej sytuacji, bo w
        polityce czasem trudno rozróżnić to, co ma charakter prywatny i o czym nie
        powinno się mówić publicznie, od tego, co publiczne. Generalnie rzecz biorąc,
        koledzy mi mówili, że ja wiem, o co chodzi.

        Może straszyliście ich kiedyś? Że im jakieś sprawy powyciągacie?

        - Nigdy niczym żeśmy ich nie straszyli ani razu, w żadnej rozmowie.

        Rokita do tej pory się tak nie zachowywał. Pytał Pan o to Rokitę?

        - Pytałem. Odpowiedź była następująca: sam wiesz, o co chodzi.
        • broetje Re: Rokita contra Tusk = koniec PO 29.10.05, 22:20
          Po jakimś czasie okazuje się, że Rokita może prowadzić rozmowy. Wyglądały tak,
          że Rokita prowadzi dywagacje, co z nim dalej będzie po wyborach prezydenckich.
          Jest przekonany, że wygra Tusk, więc dosyć pesymistycznie widzi swoją
          przyszłość.

          Rokita obawiał się, że zwycięstwo Tuska zaszkodzi jego osobistej karierze?

          - Że może nawet nie być wicepremierem. Mówi nam, tak naprawdę to można
          rozmawiać dopiero po wyborach. I mówi, że on w ogóle nie wie, co będzie dalej.
          Czyli rozmowy są niemal całkowicie jałowe. I tak powtarza się to dwa-trzy razy.

          To wszystko działo się w trakcie kampanii prezydenckiej. To były gry.

          - Tak. Więc my tę taktykę nieustannego sporu przypisujemy pani Natalii de
          Barbaro [psycholog społeczny, specjalista od marketingu politycznego, doradzała
          w kampanii Tuska - red.]. Otóż pani de Barbaro najwyraźniej sądziła, że takie
          ostre starcie da zwycięstwo Tuskowi i stąd nieustanna agresja w tych
          spotkaniach.
    • broetje Re: Rozmawiał Pan we wtorek w nocy na temat służb 29.10.05, 22:22
      Rokita prowadzi dywagacje, co z nim dalej będzie po wyborach prezydenckich.
      Jest przekonany, że wygra Tusk, więc dosyć pesymistycznie widzi swoją
      przyszłość.
    • jzniszcz "Jeżeli szał destrukcji Platformę opanuje już do 29.10.05, 22:23
      końca", "Postanowiliśmy nikogo nie upokarzać.", "Ale ja ciągle liczę na
      otrzeźwienie Platformy.", Platforma Obywatelska ma jakiś powód - dla nas nie do
      końca jasny i nie wiemy, kiedy on powstał - żeby nie chcieć z nami rządzić.

      Kaczyńscy a na cholerę Wam partner którego opanował - szał destrukcji , i nie
      chce z Wami rządzić, przecież to Wy macie wspaniały program dla Polski a oni
      nie, to Wy wygraliście wybory ogromną różnicą 6% głosów wyborców i w ramach
      partnerstwa podzieliliście władzę tak że Wy macie tylko 6% stanowisk więcej
      (patrz: prezydent, premier, sejm, senat itd.) Kaczyńscy i PiS Wy z takim
      paskudnym partnerem nie zadawajcie się.
      pozdrawia Was wasz sympatyk.
      • nstanczyk Re: "Jeżeli szał destrukcji Platformę opanuje ju 30.10.05, 00:16
        sympatyk kogo?? czego?? w tej sytuacji?? Prawa I Sprawiedliwości czy Samo I
        obrony?? koleś wytrzeźwiej!!!
    • jarecky.jarecky Czytajac ten artykul mialem wrazenie ze u 29.10.05, 22:24
      tego czlowieka nie ma przerostu ambicji wlasnych. Jest autentyczny i nie boi sie
      odpowiadac na "trudne" pytania redaktorek. A trudne pytania to oczywiscie RM a
      epitety ktore panie redaktorki poscily mozna by po malej zmianie przypisac i GW.
    • jurwal Po tylu przewrtnych działaniach nie ma na co czeka 29.10.05, 22:28
      Jestem za nowymi wyborami. Sądzę, że PiS dostanie głosów tyle co teraz
      Samoobrona. Takiej przewrotności po Kaczyńskich sie nie spodziewałem. Jestem już
      przeciwnikiem tej partii.
      • wsw22 Re: Po tylu przewrtnych działaniach nie ma na co 29.10.05, 22:31
        mam nadzieję, ze jak beda nowe wybory to nawet ojciec dyrektor im nie
        pomoże :)))
    • malyflowers Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:34
      najpierw niedac polski liberalom, a teraz chce sie z nuimi bratac, malo
      przekonywujace panie kaczynski!!!!
    • zyks A czekaj se ,czekaj,przerżnąłeś, głąbie...:)Nie po 29.10.05, 22:47
      siędziesz wadzuni, nie pisane ci widać, trzeba se kupic wibrator...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka