rt7 Re: Kaczyński: dogadamy się i z SB jak potrzeba... 29.10.05, 18:30 No i tyle wyjdzie z dekomunizacji i odpolitycznienia służb. Skoro na samym wstępie Kaczyńscy dogadali się z Lepperem i Rydzykiem, to zapewne dogadają się i ubekami i agentami. Co najwyżej rzucą paru opornych na pożarcie ludowi ("patrzcie jak dekomunizujemy") a resztę wprzęgną w swój aparat władzy. Szuja WaSSerman i "apolityczny" prokurator generalny Ziobro zadbają o przychylność sądów i służb. A ja naiwny myślałem sobie - pewnie zepsują rynek ale może przynajmniej pozbędziemy się z życia publicznego różnych Millerów i Lepperów... Odpowiedz Link Zgłoś
xtrin Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 18:42 Co za kreatura... Pan Kaczyński ma problem nawet w jednym wywiadzie zaprezentować spójne stanowisko. "Chce Pan powiedzieć, że z tych 56 posłów Samoobrony tylko on jeden mógł być wicemarszałkiem? LK: Oni wysuwali właśnie jego i dobrze panie wiecie, że w tej partii jest tak, że nikogo innego by nie wysunęli. [chwile później, pytany o rozmowy Kamińskiego z Czarneckim w sprawie poparcia kandydatury na wicemarszałka w zamian za poparcie Kaczyńskiego w II turze] LK: Czy tam była mowa o Andrzeju Lepperze? Nie wprost. Ale sam Pan powiedział, że ta partia nikogo innego by nie wystawiła. LK: To panie tak uważają." Panie przepraszam uważają co? Że pan tak powiedział? Czy też może nawiązuje pan do figury stylistycznej "dobrze panie wiecie"? :) Machinacja za machinacją, panie Kaczyński. Po nominacji Marcinkiewicza zarzekaliście się, że to nie jest sprawa wyborów, tylko to najlepszy kandydat po prostu. A teraz wychodzi, że to badania tak wypadły, że Jarek musiał bratu miejsca ustąpić. Żenada. Odpowiedz Link Zgłoś
philips8 To nie zenada tylko wymiocina... 29.10.05, 18:51 Ten typek klamal ile wlazlo... No ale coz, madry Polak po Szkodzie...wielkiej szkodzie Odpowiedz Link Zgłoś
pawel1803 Re: To nie zenada tylko wymiocina... 29.10.05, 19:00 poprawka - nieprawidłowo użyłeś czasu przeszłego. Ten typek KŁAMIE ile wlezie cały czas - przeszły, teraźniejszy i - niestety - przyszły Odpowiedz Link Zgłoś
mniklas5 Re: jaka wladza taka Polska 29.10.05, 19:05 tak jak Hitler doszedl do wladzy tak Leper jest na dobrej drodze, demokracja w Polsce, system wybierania pozwala na wybieranie ludzi niebezpiecznych dla Polakow i Polski. Wybieranie na wysokie stanowiska panstwowe przestepcow przyzwala wszystkim Polakom na lamania prawa, nieszanowani wladzy i panstwa. Polska nie ma szans na jakikolwiek rozwoj, gospodarczy, spoleczny i cywilizacyjny, przeciwnie bedzie sie cofac i izolowac, i bedzie traktowna przez inne kraje jak niechciany pasierb ktorego mozna wykorzystac. Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: jaka wladza taka Polska 29.10.05, 19:15 mniklas5 napisał: > tak jak Hitler doszedl do wladzy tak Leper jest na dobrej drodze, demokracja w > Polsce, system wybierania pozwala na wybieranie ludzi niebezpiecznych dla > Polakow i Polski. Wybieranie na wysokie stanowiska panstwowe przestepcow > przyzwala wszystkim Polakom na lamania prawa, nieszanowani wladzy i panstwa. > Polska nie ma szans na jakikolwiek rozwoj, gospodarczy, spoleczny i > cywilizacyjny, przeciwnie bedzie sie cofac i izolowac, i bedzie traktowna > przez inne kraje jak niechciany pasierb ktorego mozna wykorzystac. ...tak tylko ,ze od demokracji czlowiek nic wiecej nie wymyslil...i tu wlasnie dochodzimy do punktu twego niezrozumienia...nieograniczac a raczej dac jeszcze wiecej demokracji... niewyrobieni wyborcy potrzebuja czasu zeby zlapac doswiadczenie...to tak jak z z dzieckiem...nie od razu jest sie dosroslym czlowiekiem...ile my w polsce mamy tej demokracji bis po terrorze bolszewickim ...16 lat niespelna...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
me-e To nie zenada tylko wymiocina...dokladnie 29.10.05, 19:32 philips8 napisał: > Ten typek klamal ile wlazlo... No ale coz, madry Polak po Szkodzie...wielkiej s > zkodzie ...co za belkot ...zly czlowieku...od tego jedynego slusznego belkotu mee , sie zbiera na wymioty...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
me-e DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 19:02 ...prawda przez duze p... ...www.gazetapolska.pl/?module=content&lead_id=440 Odpowiedz Link Zgłoś
me-e TROCHE O ...FENOMENIE...SAMOOBRONY...-))) 29.10.05, 19:42 ...jak mee, lubi te slowo ...samoobrona...czy to nie przypadkiem terroryzm...))) ...prawica.net/index.php?q=node/1750 Odpowiedz Link Zgłoś
yooz3ck Re: DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 19:44 tym szmatławcem można sobie co najwyżej dooope wytrzeć Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 19:47 yooz3ck napisał: > tym szmatławcem można sobie co najwyżej dooope wytrzeć ...a skad znacie takie slowo ...pelne nienawisci...czy z wasza terminologia ...tylko wam nalezy wybaczac za wasze zbrodnie... Odpowiedz Link Zgłoś
philips8 Re: DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 19:52 Nie koresponduj z ta niedorobiona nieee- dojda, toto sie do kazdego przyczepia. Jakis zakompleeeksiony mee-onanista chyba... i jakims rymem czestochowskim pisze... Odpowiedz Link Zgłoś
me-e COS NA WESOLO..... 29.10.05, 20:00 ...Na apel francuskich organizacji gejów i lesbijek w sobotę wieczorem w Paryżu odbędzie się demonstracja "solidarności" z polskimi środowiskami homoseksualistów po wyborze na prezydenta Lecha Kaczyńskiego... Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: DLA CIEKAWSKICH...WESZACYCH ZA... 29.10.05, 20:04 philips8 napisał: > Nie koresponduj z ta niedorobiona nieee- dojda, toto sie do kazdego przyczepia. > Jakis zakompleeeksiony > mee-onanista chyba... i jakims rymem czestochowskim pisze... ...-))) > Prosze sie odczepic. Odpowiedz Link Zgłoś
historykii Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 19:40 Pan Jarosław mówi: >Wyświetlimy "inwigilację prawicy". Następnie o czworokącie układów III R.P., Pan Kaczyński mówi i wieszczy tę prawdę od 1992 r, od NOCY HAŃBY 4 CZERWCA 1992 R -OBALENIE RZĄDU OLSZEWSKIEGO. Własnym życiem zaświadczam za tego odważnego i przewidującego polityka. Od kilku miesięcy wklickuję prawdy z mojego życia człowieka "S", a takze PIS-u. Proszę sprawdzić na ONECIE- nick ten sam Historyk II Są one tak tożsame z " drogą przez mękę III R.P", że nie waham sie przywołać tamte doświadczenia dla egzemplifikacji " kolesiowych układów i gnoju stajni augiaszowej"(...). I- początek lat 90 tych, miejsce akcji - północna Polska -Bory Tucholskie. Od początku przemian w Lasach Państwowych- wsród funkcjonariuszy, od nadleśniczego w górę, tworzą się obozy podziału majątku państwowego na: a/ obóz liberałów-składający sie z ludzi pozbawionych zasad-"elyt" kształtowanych przez układ PRL-u, pokroju Piotra Bykowskiego(...). Znałem ich myśli, czyny i plany. Obcowałem z nimi, spotykalismy się , spisywalismy umowy etc,etc. Ponieważ zarządzaliśmy( ja byłem kierownikiem jednostki państwowej branzy współpracującej z Lasami)jednostkami Skarbu Państwa więc mielismy wspólne ważne tematy-wizje na przyszłość, którymi niejednokrotnie dzielilismy się dla dobra jednostek zarządzanych-czytaj jedn. Skarbu Państwa. Co dało sie zauważyć, że sposród tych " elyt" wychowanych w PRL-u, prawie że natychmiast zaczęły sie tworzyć nieformalne grupy( część z nich już nie żyje, ale są jeszcze ci którzy do dzis zajmuja stanowiska kierownicze w Lasach państwowych)wspierające " ludzi znikąd, ludzi spoza branży", którzy zaczęli robić wyjątkowe interesy z Lasami Państwowymi- L.P. Jednym z takich, któremu " kłaniali się w pas wysocy funkcyjni L.P. był -jak go Pomorska tytułuje-niejaki Edward N..., zwany przez Gazetę -" Biznesmen z Borów Tucholskich"( przywołam tytuł z G.P. " Biznesmen upadły" z 31-X 2002 r). Za Gazetą zacytuję skalę " spustoszenia po 10 latach od(*)w Lasach Państwowych, a dziś " bez kozery- (za Smoleniem z TEY-a)moge powiedzieć, że także na majątku, który za grosze otrzymał od T.P.P.D w Toruniu -po moim odejściu w 1993 z kierownika ZPD w Czersku(**). -..." W marcu tego roku( 2002) w Sądzie Rejonowym w Słupsku złożył wniosek o upadłość swej firmy < Holz-Pol>. Podał, że zobowiązania wobec krajowych i zagranicznych, podmiotów gospodarczych, podmiotów publicznyczno-prawnych i z tytułu wynagrodzeń wyniosły: -1.a.---3,865 mln zł -2.b 27,766 mln wobec banków -3.c. ca. 1,5 mln wobec Lasów Państwowych Razem zadłużenia wobec jednostek przekroczyły wielokrotnie wartość majątku " biznesmena", a jego firma jakby nigdy nic funkcjonowała(...). Zapytacie jak się mogło to stać? To banalnie proste. Lasy Państwowe za pomocą swoich " rzetelnych funkcyjnych" z taką troską dbały o losy " Biznesmena z B.T. " , że nie zwracały uwagi na jego zadłużenie, niewypłacalnosć a wręcz go " KREDYTOWAŁY NA WARUNKACH WYJĄTKOWO KORZYSTNYCH(...) , nie dla Lasów. Jak się to skończyło? Mozna sprawdzic -" na gruncie". Dyrektor(ówczesny) RDLP w Toruniu niejaki- W.W....( b. sekretarz K.W. PZPR W Cie....) znajomy i " koleś" Biznesmena z B.T. zniknął jak kamfora(...); nastąpiła zmiana na stanowisku i nie ma tematu(SIC!). Kolejna rozprawa sie nie odbyła temat w zawieszeniu, firma ww "Biznesmena" sie podzieliła na " córki" z odrębnym stanem prawnym i..., do dziś funkcjonuje kupując DREWNO Z RDLP W TORUNIU PO CENACH..., nizszych od innych rzetelnych kupujących drewno. Taką mamy III R.P. w 2005 r. to jest potwierdzenie prawd, które zna Pan Prezes. Zapytacie mnie, ale co to ma w związku z tym co mówił Pan Jarosław? Ma , drodzy forumowicze, wiele ma wspólnego gdyż: (*)- przed 10 laty( licząc od 2002) był rok A.D 1992r "Korupcyjny układ ww funkcyjnych i " Biznesmena" zaczał się tworzyć, zaczał " pączkować" a nastepnie jak powój oplatać kolejnych funkcjonariuszy L.P. do grona " kolesiowych układów". O tym " początkującym układzie" poza walką jaką im wypowiedziałem powiadomiłem Gazetę Wyborczą i Pana Prezesa -Kaczyńskiego. Gazeta nie zareagowała, to normalne, europejskie zasady " państwa prawa" obowiazywać zaczęły dzieki właśnie Gazecie Wyborczej i byłem naiwny licząc, że Gazeta pomoże mi w obronie przeciw " kolesiowym układom". Mam odpowiedź A. Michnika na moje żale i prosby. Zbagatelizowął problemy. Jak się cieszyłem w 2003 r, kiedy Pan A. Michnik " doniósł" na Rywina do Premiera, a potem całej Polsce: w III R.P, Jego i ich " europejczyków tworze" dzieją się takie historie: korupcja, łajdactwa i " grupa trzymająca władzę". Wreszcie woda na mój młyn. "Stajnia augiaszowa", zaczęla się organizować po obaleniu Rządu Olszewskiego, przed 10 laty w Borach Tucholskich jak wspomniałem, zaczynało sie od kredytowania ww " Biznesmenowi" dostaw drewna na 6 MIESIĘCY( kontrole NIK-u i RDLP pod nowym Dyrektorem J. K.... potwierdziły zalążek " kolesiowych układów w L.P."(...). Gangrena polskiej gospodarki otzrymała zastrzyk wzmacniający. Ponieważ " funkcyjni pracownicy L.P." preferowali ww " Biznesmena", musiało to się odbywać kosztem innej jednostki. Tak tez było. Tym kozłem ofiarnym " układów" był zakład, któremu ja zarządzałem- ZPD w Czersku(!). Moja firma musiała się rozliczyc w 30 dniach, a każde przeterminowane zapłaty stanowiły pretekst do.... NAWET ZERWANIA UMOWY! Tak też się stało pewnego dnia, w którym zawiozłem W TECZCE GOTÓWKĘ ZA DOSTAWY DREWNA. Pamiętam, że był to ostatni dzień zapłaty. Był marzeć ślisko, zadymka snieżna. Jechałem z Czerska do Złotowa (...) i z powrotem z teczką pieniędzy do Woziwody- siedziba NADLEŚNICTWA. Nie zdążyłem do 15 tej, zjawiłem się po 15-tej, księgowej juz nie było, ale czekał na mnie(...); Pan nadleśniczy Zbigniew Grugiel( funkcjonuje do dziś! ze świadkiem dla ...) pracownikiem nadlesnictwa- inz. Ko...( pamiętam jak dziś). Zostawiłem ok. 150 mln( wg starych nom.) za potwierdzeniem K.P.i przyjechałem do Czerska. Nie myslałem, ze moja obowiazkowa postawa, trud i ryzyko będą li tylko " kamyczkiem do jego ogródka". Na drugi dzień dzwoni Gł. Księgowa nadleśnictwa i zawiadamia mnie, że nadleśnictwo zerwało z moim zakładem umowę, którą otrzymałem. Po takich aktach bezprawia ze strony " funkcyjnych kolesiów" ww Biznesmena, a także po przegranych wyborach do Sejmu w 1993 złożyłem rezygnację ze st. Dyrektora ZPD w Czersku: - byłem z Porozumienia Centrum i wiedziałem, ze nie mogę dłużej czekać. Nastał okres tryumfalizmu " kolesi z SLD-owa po wyborach 17 października 1993 r. Nie mozna było dłużej funkcjonować w tamtych układach chcąc być sobą i dochować wierności zasadom Porozumienia Centrum. A oni tylko na to liczyli, żeby zagarnąć " mienie państwowe" ZPD w Czersku. Tak też się stało. Po 2,5 roku od mojej rezygnacji zakład ten za bezcen przejął..., " BIZNESMEN Z B.T.". WÓWCZAS ZAPANOWAŁO DLA NICH ELDORADO- LATA 1993-97, " biznesmen rósł w potęgę" do czasu kiedy stało sie jak we wstępie; Banki zaczęły domagać sie swojego. Gdyby nie to, dalej funkcjonowałby na " GARNUSZKU LASÓW PAŃSTWOWYCH": na WARUNKACH KOLESIOWYCH UMÓW-SPONSOROWANIA BIZNESMENÓW. My -ludzie prawi z korzenia Solidarności, zorganizowani wokół Porozumieniu Centrum przegrywaliśmy wszystko. Część z nas zwątpiła, ale pozostali tacy jak ja-przegrani, odrzuceni i zmagający się na rynku o zabezpieczenie przyszłości rodzinie, trwali przy Kaczyńskich. Nie poszli na układy z łajdakami. Mam z tamtego okresu odpowiedź od Pana Jarosława, który niestety( październik 1992) nie miał ani władzy ani wpływu na rzeczywistosć,w którym w konkluzji pisze: --"NAJWIĘKSZA SZANSA TZN. RZĄD OLSZEWSKIEGO NIE ZOSTAŁA WYKORZYSTANA. TERAZ PEWNIE PRZYJDZIE DŁUŻEJ POCZEKAĆ. ALE JESTEM PRZEKONANY, ZĘ PRZYJDZIE DZIEŃ W KTÓRYM ZWYCIĘŻYMY". - data dokładna emisji listu- 22 października '92 r.!!!! P.S. Odpowiedz Link Zgłoś
stach32 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 20:05 PO co? Zeby się zaraził ptasią grypą? Odpowiedz Link Zgłoś
me-e telefonu nie bedzie ...PO zatopione...-))) 29.10.05, 20:11 ...Kazimierz Marcinkiewicz powiedział, że minął termin namawiania Platformy Obywatelskiej do powrotu do rozmów o rządzie... Odpowiedz Link Zgłoś
rt7 Re: Co w tym dobrego? 29.10.05, 21:54 Naprawdę się cieszysz, że PO zatopione? Że powstanie rząd mniejszościowy z poparciem samoobrony i LPR w sejmie? Że koalicja partii solidarnościowych rozpada się jeszcze szybciej niż AWS? Że bandyta został marszałkiem sejmu? Że PIS zaczyna od tworzenia ciepłych posadek dla tych którzy popierali Kaczory w kampanii (dodatkowy marszałek dla Płażyńskiego)? Że nie znosi żadnej krytyki i niedopuszcza do stanowisk nikogo, kogo kaczory nie lubią, niezależnie od dobrego zwyczaju politycznego (nawet Borusewicz głosował za kandydatem platformy w senacie)? Co w tym dobrego? Chciałbyś, żeby ten kraj do końca się rozsypał? Liczysz na jakąś posadkę? Sam nie wiem... gdzie tu pozytywy? Odpowiedz Link Zgłoś
arturo.de.aragorn Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 20:16 popieram kaczynskich i pis Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: CHOLERNIE LUBIE POLSKE.. 29.10.05, 20:24 ...mee, wrecz odwrotnie ...zdecydowalem , kupuje kawalek ziemii pod dom i drzewo...-))) ...emilski napisał: > TAKI WSPANIALY KRAJ A TACY GLUPI LUDZIE > ZOSTAJE TUTAJ Odpowiedz Link Zgłoś
nowak88 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 20:26 tak najpierw kreca walki PO a potem jeszcze caly syf na nich zwala . Obasadzaja w wysokie stanowiska wiekszoscia swoich pupilow ale to ciagle wina PO ze nie moga dojsc do porozumienia Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 20:28 nowak88 napisał: > tak najpierw kreca walki PO a potem jeszcze caly syf na nich zwala . Obasadzaja > w wysokie stanowiska wiekszoscia swoich pupilow ale to ciagle wina PO ze nie > moga dojsc do porozumienia ...ryby ani przegranii...glosu nie maja...-jak swiat swiatem...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
philips9 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:14 ...co za belkot ...zly czlowieku...od tego jedynego slusznego belkotu mee , sie zbiera na wymioty...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
me-e Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:28 philips9 napisał: > ...co za belkot ...zly czlowieku...od tego jedynego slusznego belkotu mee , sie > zbiera na wymioty...-))) ...jak juz cytujesz to nie wybiorczo...prosze...-))) philips8 napisał: > Ten typek klamal ile wlazlo... No ale coz, madry Polak po Szkodzie...wielkiej s > zkodzie ...co za belkot ...zly czlowieku...od tego jedynego slusznego belkotu mee , sie zbiera na wymioty...-))) Odpowiedz Link Zgłoś
philips8 Alez nie ma za co... 29.10.05, 21:48 a te zmazy ci przejda... tylko lapki na kolderce trzymac. Odpowiedz Link Zgłoś
jaza01 Precz z Kaczorami 29.10.05, 20:45 Nie mozna byc Pilsudskim bis.To moze zle sie skonczyc.Z calego serca zycze tego Kaczorom. Odpowiedz Link Zgłoś
tojamyszka Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:06 Czytałąm dwa razy . I nic , ale to nic nie rozumiem z tego bełkotu . Prosze mi wybaczyć jasnie Panie . Nic nie wiedze dla mnie , dla sąsiada i dla przecietnego Kowalskiego . Widze tylko jak Panowie nie dzielą łupów , ale łupia kogo sie da i jak sie da . Cooni robia to jest cacy , co inni to juz be. Toż to jest skrzywienie zawodowe . Za dlugo na katedzre nauczyycielskiej . i w dodatku historii . Cokolwiek mowili , jakakolwiek historię tworzyli to byla historia ktorą musieli sluchacze nauczyć sie na panmięc . Nieważne czy byla zgodna z faktami , al była i juz . To samo przenosicie Panowie na nasz Polski grunt . Tylko , ze to nie historia i jak zniszczycie to poprawic sie nie da . Na koniec dowcip z powieści "Lekarz". Ojciec miał trzech synów . Najstarszego wykształcił na lekarza , bo najmadrzejszy . Można powierzyc życie czlowieka w jego rece . Drugi został sędzią . bo nawet jak cos nie do końca mu wyjdzie to będzie druga instancja . Najmłodszy , najgłupszy ... Ojciec zastanawia sie ... Co ja mam z toba zrobić , Jestes do niczego . Nawet samochodu byś nie naprawił , bo wyłaczysz hamulce . Myślał , myślał i wymyślił . Ty synku będziesz nauczycielem . A w dzisiejszych czasach powiedziałby , ze Ty synku bedziesz politykiem . a juz napewno bedzie prowadził jąkąs swoją partie . Panowie Kaczyńscy ... Gore ... Ojczyzna w potrzebie . Odpowiedz Link Zgłoś
synaps [...] 29.10.05, 21:10 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
philips9 Alez on UKRADL Polske, nie zgubil... 29.10.05, 21:13 Ukradl razem z bratem... Odpowiedz Link Zgłoś
swiss_bnc Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:16 Moge ta cala sytulacie osodzidz z widzenia szwajcarskiego; popierwsze wybor Kaczynskiego zaskoczyl nie tylko mnie, lecz tez cala ekonomie szwajcarska. Gazety bulewarne mieli wiadomosc o nowym prezydencie tylko jako "notatke" trzyliniowa. Lecz najwarzniejsza gazeta ekonomiczna "Neue Zürcher Zeitung" (NZZ) przekazala prawie cala piersza strone wyborze Kaczynskiego. Jak we prawie wszystkich wazniejszych gazetach zachodnich ktore czytalem (francoskie, austrijackie, niemieckie i szwajcarskie) tez NZZ okazali sie strasznie zaskoczeni tym wyborem. Wybranie takiego strasznego konserwatywa, ktory jako jedyny teraz warznieszy Polotyk orietuje sie kosciolem katolickim jak w 18. wieku, nagania na homosexualnych, na niemcow, na rosijan, etc. Ten wybor Polske zizoluje, podobnie jak w 1945 roku, lecz tym razem polacy sa sobie sami winni. Jak mozna wybrac skeptyka Unii, ktorej sie dopiero co przystapilo? Szwajcaria nie jest w Unii, owszem, lecz Szwajcaria moze sobie na to pozwolic; ekonomia jest na bardzo wysokim stanie, kontakty do Unii sa bezproblematyczne, korupcia prawie nie egzystuje. Jak Polska by miala takie kondycie to by sie moglo podyskutowac. Ale nawed Lotwa lezy przed Polska w poruwnaniach ekonomicznych. Zaden kraj w unii nie ma takie wysokiej bezroboci jak Polska, i Polacy wybieraja skeptyke Unii? A wicemarszalek Lepper to juz jest cos, co juz nie mozna opisac. Jak mozna do tego dopuscic? Wiedzielismy, jak ten nie cywilizowany Chlop zaczol krzyczec w Parlamencie, caly swiat sie smial z Polski. Jest dluzo Szwajcarow, ktorych nie rozruznia Polski od Rosij, bialorusi czy Ukrainy; zawsze sie wsiekalem, jak ktos cos takiego mowil, lecz coraz bardziej ich zaczelem rozumiec. Lukaszenko, Putin, Kaczynski... Ok, moze nie to samo, ale poruwnajcie Kaczynskiego z Schröderem, Schmittem (Prezydent Szwajcari w tym roku), Blairem, Chiraciem i nawed Berlusconim. I poruwnajcie to wszystko bez jakis Parti, obojetnie czy prawica czy lewica, tylko ich wszystkich jako dyplomatow. I do kogo da sie dolaczyc Kaczynskiego? Predzej do Lukaszenka czy do Schrödera? Tez mi sie nie podoba, ale Polska oddala sie znowu od Europy zachodniej, tylko ze tym razem nie na wschod, tylko do wlaniej izolaci. Mysle ze Polska przetrwa ta kadecie, i ze ludzie wrescie zrozumia, ze niemcy nie sa juz nazistami i nie chca przylaczyc Polski do Niemczech; Polacy chca zyc jak na zachodzie, boja sie ekonomi, i nie chca ustapic niczego, tylko brac od unii. Tak sie nie da, i to Polska poczyje wszczesniej, niz to ludzie mysla. Jeszcze Polska nie zginela... Odpowiedz Link Zgłoś
annaewa22 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:37 To sobie czekaj wraz z kotem.Może ci zaamruczy ,że wybory przedterminowe są jak w banku.Zadzwoń sobie do ojca dyrektora może ci pomoże .Albo do Lepera on już przebiera nogami i stroi miny jak by już z Wami się dogadał.Oto IV RP.Amen Odpowiedz Link Zgłoś
beta12 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 21:39 Pracowałam z kierownictwem o cechach osobowości takich jakie mają Kaczyńscy.Nie piszcie Kaczylandia bo dla takich osób to powód do dumy a wam może wydawać się że jest odwrotnie.Zamiast potępiać prawicie komplementy .Teraz najczęściej będą używane słowa JA ,MY przy sukcesach lub ON Oni przy błędach.Widziałam w TV sztab wyborczy PiS z ich szefem,na pytanie o wady przywódcy odpowiedzieli jedyną jaką znają Skromność Dobrze że nie Boskość bo już się bałam że się pomylą.Gratuluję P.Borusewiczowi odwagi przy głosowanie w Senacie . Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:01 beta12 napisała: > Pracowałam z kierownictwem o cechach osobowości takich jakie mają Kaczyńscy.Ni > e > piszcie Kaczylandia bo dla takich osób to powód do dumy a wam może wydawać się > że jest odwrotnie.Zamiast potępiać prawicie komplementy .Teraz najczęściej będą Nie ma obawy-do Borusiewicza tez sie dobiora przy pierwszej okazji. Jaroslaw K. nie zapomina nawet najmniejszej krytyki (przyklad: Komorowski, Niesiolowski...). Masz natomiast racje z tym Kaczylandem - oni chca IV Kaczpospolitej!!! > używane słowa JA ,MY przy sukcesach lub ON Oni przy błędach.Widziałam w TV > sztab wyborczy PiS z ich szefem,na pytanie o wady przywódcy odpowiedzieli jedyn > ą > jaką znają Skromność Dobrze że nie Boskość bo już się bałam że > się pomylą.Gratuluję P.Borusewiczowi odwagi przy głosowanie w Senacie . Odpowiedz Link Zgłoś
malamagdusia Pewnie sie doczeka;-))) 29.10.05, 21:40 W przeciwieństwie do telefonu od Michała Odpowiedz Link Zgłoś
burakiprlu psychicznie zablokowany 29.10.05, 21:49 karzel jest polprzytomny, oczki oglupiale, niekojarzace, wie ze popelnil najwieksza gafe zycia, dopuscil leppera do koryta, teraz nie ma wyjscia tylko spadanie w dol. dobrze ci tak prosiaku, polacy usmaza cie na roznie. Odpowiedz Link Zgłoś
philips8 Prosiak? no tak... ale sliczny! 29.10.05, 21:50 Czasem mi sie zdaje ze w TV widze prosiaka podwojnie... nawet jak nie pilem... Odpowiedz Link Zgłoś
wsw22 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:03 Po przeczytaniu arykułu doszedłem do takiego wniosku, ze jezeli ktos z PO obrazil jasnie panujacych Kaczorów ten jest be i nie może pełnić zadnych powaznych funkcji Komorowski-be, Niesiołowski-be, Lepper, który wielokrotnie was obrażał i cały parlament w poprzeniej kadencji to jest cacy - bo poparł jaśnie panującego Lecha II. Juz raz w swoim zyciu ukradliscie ksiezyc a teraz ukradliscie milionów Polaków nadzieje, ze będzie silna koalicja - głosowałem na Was z cała pięcioosobowa rodziną, ale teraz bardzo tego załuje i popieram Platformę ze nie wchodzi w koalicję z Jarosławem-Oszołomem I Odpowiedz Link Zgłoś
noelkabat Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:12 Brawo Szwajcar! Szwajcar lepiej rozumie sytuacje Polski w Europie niz cala ta kacza ferajna bioraca udzial w tej dyskusji. Niestety nie widze przyszlosci w rozowych kolorach, jest realne niebezpieczenstwo realizacji znanego z historii zlowrogiego bolszewickiego hasla: "CALA WLADZA W RECE RAD-pardon-KACZOROW" ... Odpowiedz Link Zgłoś
nstanczyk Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:09 kicha, wstyd. Gdzie ci... co głosowali nan PIS??? dajcie znać w końcu że tego oczekiwaliście od PISU!!! kumania się z samoooooobroną i elpeerem... Żaosne Odpowiedz Link Zgłoś
broetje Re: Rokita contra Tusk = koniec PO 29.10.05, 22:18 Co się takiego wydarzyło, że Jan Rokita nagle zaczął mówić o Was takim agresywnym językiem? W poniedziałek wieczorem w TVP mówił do Marcinkiewicza: "Jeśli Pan sobie wyobraża, że zbierze się trzech polityków PiS, żeby decydować o tym, komu w Polsce zrobić postępowanie karne, kogo o 5 rano aresztować albo czyją teczkę wyciągnąć to po prostu na to zgody nie będzie". - To jest pytanie do Platformy. Ja mogę powiedzieć tyle, że w trakcie tej próby - ostatniej jak dotąd, bo może sytuacja się jednak zmieni - porozumienia się, czyli mojej wtorkowej wieczornej rozmowy z Tuskiem, najpierw w cztery oczy, a później z Marcinkiewiczem i Rokitą, panowie tłumaczyli mi, że ja dobrze wiem, o co chodzi. No właśnie, o co chodzi? W czasie rozmów straszyliście czymś Platformę? Słowa Rokity to faktycznie potworne oskarżenie pod Waszym adresem. Nie mogło paść bez ważnego powodu. - To jest oczywiście oskarżenie niesłychanie daleko idące, ale jeśli spojrzeć na bieg wydarzeń w tym 16-leciu, to takie oskarżenie ostatecznie - gdybyśmy chcieli być bardzo złośliwi - moglibyśmy my sformułować wobec Platformy. Bo to nie myśmy rządzili, kiedy była "inwigilacja prawicy". To jest udowodnione w 21 tomach, które mam nadzieję zostaną ujawnione. Czy przypominał Pan to teraz Platformie? - Nie, nie przypominałem. Nie chcieliśmy prowadzić rozmów z Platformą w sposób taki, który by prowadził do zaostrzania sytuacji, także sytuacji towarzyskiej. A uprzedził ich Pan, że chcecie opublikować te 21 tomów ze śledztwa w sprawie inwigilacji prawicy? - Nie. Ale chciałem powiedzieć, że słowo "inwigilacja" nie jest do końca precyzyjna. Bo "inwigilować kogoś", to śledzić go, rozpoznawać jego sytuację, dowiadywać się o nim. A w tym wypadku nie chodziło o inwigilację, tylko o przygotowywanie fałszywych zarzutów karnych czy prowokację. I to już nie jest inwigilacja, to jest coś gorszego. Ujawnienie teraz tej sprawy nie zaszkodzi Platformie? W końcu w tym czasie szefem Urzędu Rady Ministrów był Rokita. - Tak się składa, że ja te akta znam. One mogą zaszkodzić tym wszystkim, którzy na początku lat 90. z powodów, których nie jestem w stanie zrozumieć, uwierzyli, że można ogłosić, że w Polsce jest państwo prawa, i to wystarczy, żeby takie państwo powstało. To jest zagrożenie. Co Pan chce przez to powiedzieć? - Moim zdaniem na podstawie tych akt nie można postawić zarzutów nikomu z Platformy Obywatelskiej. A czy pada na nich choćby cień podejrzenia, że działo się to za ich wiedzą i zgodą? - Ja nie chcę w tej chwili tego oceniać. Rokita nie wiedział o tej "inwigilacji"? - Nie mogę powiedzieć na podstawie tych akt, że Rokita wiedział, więc przyjmuję, że nie wiedział. Odpowiedz Link Zgłoś
broetje Re: Rokita contra Tusk = koniec PO 29.10.05, 22:19 Rozmawiał Pan we wtorek w nocy na temat służb specjalnych z Donaldem Tuskiem? - Głównie tego dotyczyła rozmowa. Ale ja jestem w dosyć trudnej sytuacji, bo w polityce czasem trudno rozróżnić to, co ma charakter prywatny i o czym nie powinno się mówić publicznie, od tego, co publiczne. Generalnie rzecz biorąc, koledzy mi mówili, że ja wiem, o co chodzi. Może straszyliście ich kiedyś? Że im jakieś sprawy powyciągacie? - Nigdy niczym żeśmy ich nie straszyli ani razu, w żadnej rozmowie. Rokita do tej pory się tak nie zachowywał. Pytał Pan o to Rokitę? - Pytałem. Odpowiedź była następująca: sam wiesz, o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
broetje Re: Rokita contra Tusk = koniec PO 29.10.05, 22:20 Po jakimś czasie okazuje się, że Rokita może prowadzić rozmowy. Wyglądały tak, że Rokita prowadzi dywagacje, co z nim dalej będzie po wyborach prezydenckich. Jest przekonany, że wygra Tusk, więc dosyć pesymistycznie widzi swoją przyszłość. Rokita obawiał się, że zwycięstwo Tuska zaszkodzi jego osobistej karierze? - Że może nawet nie być wicepremierem. Mówi nam, tak naprawdę to można rozmawiać dopiero po wyborach. I mówi, że on w ogóle nie wie, co będzie dalej. Czyli rozmowy są niemal całkowicie jałowe. I tak powtarza się to dwa-trzy razy. To wszystko działo się w trakcie kampanii prezydenckiej. To były gry. - Tak. Więc my tę taktykę nieustannego sporu przypisujemy pani Natalii de Barbaro [psycholog społeczny, specjalista od marketingu politycznego, doradzała w kampanii Tuska - red.]. Otóż pani de Barbaro najwyraźniej sądziła, że takie ostre starcie da zwycięstwo Tuskowi i stąd nieustanna agresja w tych spotkaniach. Odpowiedz Link Zgłoś
broetje Re: Rozmawiał Pan we wtorek w nocy na temat służb 29.10.05, 22:22 Rokita prowadzi dywagacje, co z nim dalej będzie po wyborach prezydenckich. Jest przekonany, że wygra Tusk, więc dosyć pesymistycznie widzi swoją przyszłość. Odpowiedz Link Zgłoś
jzniszcz "Jeżeli szał destrukcji Platformę opanuje już do 29.10.05, 22:23 końca", "Postanowiliśmy nikogo nie upokarzać.", "Ale ja ciągle liczę na otrzeźwienie Platformy.", Platforma Obywatelska ma jakiś powód - dla nas nie do końca jasny i nie wiemy, kiedy on powstał - żeby nie chcieć z nami rządzić. Kaczyńscy a na cholerę Wam partner którego opanował - szał destrukcji , i nie chce z Wami rządzić, przecież to Wy macie wspaniały program dla Polski a oni nie, to Wy wygraliście wybory ogromną różnicą 6% głosów wyborców i w ramach partnerstwa podzieliliście władzę tak że Wy macie tylko 6% stanowisk więcej (patrz: prezydent, premier, sejm, senat itd.) Kaczyńscy i PiS Wy z takim paskudnym partnerem nie zadawajcie się. pozdrawia Was wasz sympatyk. Odpowiedz Link Zgłoś
nstanczyk Re: "Jeżeli szał destrukcji Platformę opanuje ju 30.10.05, 00:16 sympatyk kogo?? czego?? w tej sytuacji?? Prawa I Sprawiedliwości czy Samo I obrony?? koleś wytrzeźwiej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jarecky.jarecky Czytajac ten artykul mialem wrazenie ze u 29.10.05, 22:24 tego czlowieka nie ma przerostu ambicji wlasnych. Jest autentyczny i nie boi sie odpowiadac na "trudne" pytania redaktorek. A trudne pytania to oczywiscie RM a epitety ktore panie redaktorki poscily mozna by po malej zmianie przypisac i GW. Odpowiedz Link Zgłoś
jurwal Po tylu przewrtnych działaniach nie ma na co czeka 29.10.05, 22:28 Jestem za nowymi wyborami. Sądzę, że PiS dostanie głosów tyle co teraz Samoobrona. Takiej przewrotności po Kaczyńskich sie nie spodziewałem. Jestem już przeciwnikiem tej partii. Odpowiedz Link Zgłoś
wsw22 Re: Po tylu przewrtnych działaniach nie ma na co 29.10.05, 22:31 mam nadzieję, ze jak beda nowe wybory to nawet ojciec dyrektor im nie pomoże :))) Odpowiedz Link Zgłoś
malyflowers Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 29.10.05, 22:34 najpierw niedac polski liberalom, a teraz chce sie z nuimi bratac, malo przekonywujace panie kaczynski!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
zyks A czekaj se ,czekaj,przerżnąłeś, głąbie...:)Nie po 29.10.05, 22:47 siędziesz wadzuni, nie pisane ci widać, trzeba se kupic wibrator... Odpowiedz Link Zgłoś