mkornet Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 31.10.05, 09:00 Hipokryta, gowniarz!!! Takiego sobie prezydenta wybraliscie, bracia Rodacy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jego partia rto Prawo i Sprawiedliwosc a on sam tych wartosci NIE zna i im nie holduje! PiS - po niderlandzku oznacza uryna. Bardzo adekwatnie, szczyle! Odpowiedz Link Zgłoś
kosama 2 twarze pis-ów 31.10.05, 09:53 Bracia Kaczyńscy - pro rodzinni, wojujący z homoseksualistami, etyczni, prawi i sprawiedliwi. To hasła. A fakty? Jarosław nie ma rodziny, nic nie wiadomo o jego życiu prywatnym (brat w tym czasie eksploruje temat żony, dzieci), z otwartymi ramionami witają leppera, którego przed wyborami uznawali - całkiem słusznie - za pieniacza i kryminalistę, walkę o sprawiedliwość rozpoczęli od wykluczenia PO ze stanowisk marszałkowskich i postawienia na mariaż z Samoobroną i faszyzującą LPR/Wszechpolakami oraz rękoma pana Wassermana - z hydraulikiem, który sknocił mu instalację jacuzzi. Nasz nowy prezydent, który chwalił się wzrostem inwestycji w Warszawie, bazował na zakładanym budżecie - już po wyborach okazało się (na szczęście dla innych miast), że Warszawa nie dostanie jednak pieniędzy na inwestycje w metro. Czy prezydent nas okłamał w swoim spocie? Czy inne zasady stosują do siebie a inne do reszty ludzkości? Proszę o opinie! Odpowiedz Link Zgłoś
mlodygniewny1 mijasz się z faktami:kosama 31.10.05, 11:05 1.wszyscy wiedzą,że o JK salony warszawki i krakówka etc.trąbią od lat o jego skłonnościach seksualnych/a krzyk przeciwko homoseksualistom podnoszą homofoby, osoby nie pogodzone,skrywające swój pociąg do tej samej płci 2.JK/PiS jednoznacznie proponowali PO:podpiszemy umowę koalicyjną,to Tusk może być marszałkiem PO 3.w minioną środę Sejm musiał powołać marszałka i prezydium,gdyż groziło to paraliżem pracy sejmowej/dlatego,że PO nie podpisała umowy koalicyjnej,to Komorowski jak Lepper zostali wicemarszałkami a poparcie SO było niezbędne dla powołania marszałka Sejmu 4.Komorowski/Sejm i Niesiołowski/Senat wyjatkowo żle wypowiadają się o PiS/JK,LK dlatego nie powinni być wystawiani przez PO/mają zdecydowanie lepszych kandydat. 5.Wassermann to pieniacz,ale dobrze będzie służył Polsce 6.Inwestycje w Wawie:stolica dostała kasę na tramwaj i koordynacje ruchu vide www.funduszestrulturalne.gov.pl Dobrze,że inne miasta dostały także kase.A z metrem Wawa sobie poradzi/bo Polska to nie tylko Wawa,mimo,że "pół"życia jestem w Warszawie 7.Lech Kaczyński i PiS z Jarosławem Kaczyńskim zrobią dużo dobrego,a jako zdecydowanym zwycięzcom wyborów parlamentarnych i prezydenckich-GRATULUJĘ! Nie głosowałem na PiS i dopiero w drugiej turze chcąc uczestniczyć w wyborach oddając ważny głos - świadomie głosowałem na Lecha Kaczyńskiego,bo jest sobą, jest prawdziwy,mimo,że w wielu sprawach się z LK nie zgadzam. Odpowiedz Link Zgłoś
rebjot Re: mijasz się z faktami:kosama 31.10.05, 12:24 Wybór marszałka z PO był traktowany przez PO jako test dobrej woli PiS przed podpisaniem umowy koalicyjnej. Dlaczego niby PiS miałby dyktować PO kogo ma wyznaczyć na marszałka? A jeśli uważasz, że PiS mial do tego prawo to dlaczego nie postawił podobnego warunku Samoobronie - wicemarszałek tak, ale nie Lepper. Ględzenie Kaczyńskiego o destabilizacji prac sejmu jest tylko ględzeniem. Kilka dni wcześniej gdy, z pomocą LPR i Samoobrony, zablokowali pracę sejmu jakoś im to nie przeszkadzało. To, że Komorowski czy Niesiołowski niepochlebnie wypowidali się o Kaczyńskich nie powinno mieć znaczenia. Jak się chce zawrzeć koalicję to trzeba znosić koalicjantów takimi jakimi są a jak się nie chce to wyszukuje sie różne "kruczki" I nie pisz o PiS jako o zdecydowanych zwyciężcach wyborów. Zdecydowanym zwyciężcą wyborów było w 2001r SLD z poparciem ok 40% a 3% róznicy między PO i PiS to nie jest "zdecydowane" zwycięstwo ale wygrana w granicach "błędu statystycznego" Czy uważąsz, że jakikolwiek pieniacz może dobrze służyć Polsce? Oddanie Wassermanowi służb specjalnych niczego dobrego nie wróży. To jakby paranoikowi dać do ręki "kałasznikowa" Odpowiedz Link Zgłoś
koles751 TURMENBASZA? 31.10.05, 11:37 "- A brat? - Uważał, że to jest niesprawiedliwe. No dobrze, powiem wam: to wtedy się na mnie tak obraził." Odpowiedz Link Zgłoś
sthst4 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 31.10.05, 12:14 APEL do Sejmu IV RP!... ==================== Apelujemy do Sejmu RP o rozwagę i troskę o los IV RP (in statu nascendi!), by PO-PiS jej nie poronił! Pomimo sprzeciwu PiS tandem wodzowski PO: posłowie D. TUSK i J. ROKITA z tupetem - i w stylu TKM-bis - forsują do władz Sejmu RP (lub do MON!) "spaloną" kandydaturę posła PO Bronisława Komorowskiego… MEMENTOTE! Albowiem inaczej czeka Was los sitwy AWS-UW i gangu SLD-UP!!! Toteż by wspomóc PiS - na życzenie posła Zbigniewa WASSERMANNA - Zespół Oficerów Rezerwy ROGATYWKA opracował MEMORIAŁ pt. LARUM… (jak poniżej), obejmujący zestaw dokonań 'popaprańca z MON" (Lech Wałęsa - zbyt późno!) po to, by posłowie nie zrobili błędu z braku wiedzy ad personam! Z obawy o manipulacje koalicyjne "przy zielonym stoliku" (jak po wygranej sitwy AWS-UW a.d.'1997!), zdecydowaliśmy się - dmuchając na zimne - rozpowszechnić niniejszy "APEL do Sejmu IV RP" wśród posłów i dziennikarzy, by nie zniknął w archiwum Komitetu Wyborczego PiS (więcej w książce rzecznika ZOR "R" pt.: "ZA MUNDUREM…", Wyd. VIRITIM’94, W-wa’2005 - dostępna w klubie LPR lub do zamówienia w sejmowej księgarni). * * * LARUM! Czy PO-PiS poronił IV Rzeczpospolitej?!... ======================================== (DATUM w Dzień Papieski - 16 października 2005 roku) Pytanie generalne: --------------------- Czy "bliźniak" R. Szeremietiewa wróci do MON, albo stanie się (jako marszałek Sejmu RP!) II osobą w IV RP ośmieszając tym program REWOLUCJI MORALNEJ?! * Odpowiedź tkwi w poniższych faktach: ---------------------------------------------- I. "Popapraniec z MON" (wg spóźnionej opinii Lecha W.), już "na dzień dobry" w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, dał się skorumpować… I to komu? Bossom "bilionowej afery w MON a. d. 1994" - towarzyszom generałom: P. Szwedzie i J. Kuriacie z Gł. Kwatermistrzostwa LWP, którzy "przekręcili" budowę super mieszkań w tzw. "zatoce czerwonych świń" na Mokotowie Dolnym. Przyjął od nich kwaterę z dwóch mieszkań połączonych w jedno (czy to korupcja?); "księgowy" aferzystów powiesił się (płk Andrzej K. zabrał do grobu wiedzę o gangu; 3 1V'95); prokurator "w sprawie" wypadł przez okno z V piętra; zaś "brak nadzoru wg par. K.K." odpuścił złodziejom ponad 20 mln$! W międzyczasie żona "popaprańca" wraz z towarzyszką generałową "X" dały się przyłapać w Brześciu Litewskim na przemycie "woreczka" złotych obrączek z ZSRR.; wpadkę "odkręcili" ponoć "sojusznicy" z Łubianki (czyż to nie "hak"?!). Jako współgospodarz słynnego "domu bez kantów" (siedziba GZP LWP - sic!) pierwszy cywilny vice minister ON "przechrzcił" go - wraz z załogą - na departament wychowawczy LWP; zarządził słynne chrzty, bierzmowania i pokutne pielgrzymki politruków do Lourdes i Fatimy - też z handelkiem oczywiście; później sobie z tego dworowali pukając się w czoło! Swój pierwszy turnus w MON "popapraniec" ukoronował zgodą na odsprzedaż lokalu sklepu mundurowego "Wiarus" (tamże!) auto-dealerowi Sobiesławowi Zasadzie - na salon samochodowy firmy "Mercedes" - ponoć za 6.000,- USD "prowizji" (Lech Wałęsa o tym usłyszał od oficerów spoza pielgrzymek; zameldowali - być może z zawiści?). Od tow. gen. W. Jaruzelskiego otrzymał medal za udział w wojnie'1920 z podaniem pułku, w którym walczył; na dodatek ze zmienioną o 40 lat datą urodzenia!!! Wykrył to ppłk dr St. Krowicki, członek komisji weryfikacji odznaczeń w Urzędzie ds. Kombatantów i pracownik naukowy Muzeum WP; był wtedy członkiem Stow. "VIRITIM", a nieco później ZOR "ROGATYWKA"; o tym fakcie powiadomił szefa Urzędu - ministra Jerzego Woźniaka - bez echa niestety! Działo się to w obecności niżej podpisanego. Ludzie zawyli: KOMUNO WRÓĆ! I wróciła już w 1993 roku!!! II. Po wygranej w kolejnych wyborach sitwy AWS-UW, Br. Komorowski (bo o nim to mowa!) też powrócił na drugi turnus do "domu bez kantów", a z nim - także "kanty"! Zażyczył sobie przekazania teczki sprzedaży "Wiarusa", którą gdzieś „wcięło” i do WAK już nigdy nie wróciła… Chytry lisek lepiej zamiatał kitą swoje ślady niż jego kamrat niejaki R. Szeremietiew, który na dobitkę część spośród 22 złodziejaszków z Gł. Kwatermistrzostwa LWP "poodwieszał" i awansował! Toteż naród znowu zawył: KOMUNO WRÓĆ! I ona wróciła, tym razem w postaci kłębowiska "czerwonych pijawek" - z tow. Millerem na czele - wdeptując w błoto AWS-UW, z J. Buzkiem i M. Krzaklewskim na czele, i tę całą ich ławicę "czarnych piranii". Ale nasz chytry lisek wygramolił się jakoś z topieli na "tratwę obywatelską" (PO), podczas gdy jego kumpel dał się złapać za rękę i czeka teraz na wyrok za łapówki z "przetargów zbrojeniowych". Zdążył jeszcze "obronić" wojskowy doktorat NON HONORIS CAUSA na Akademii ON. Śmiać się nie należy, bo ci sami - pożal się Boże! - "naukowcy z AON" piszą kolejny doktorat NON H.C., tym razem dla Br. Komorowskiego (zapewne za widok na awanse, kiedy doktorant powróci do MON - sic!). "Figurant" zaliczył od "Kwacha" I stopień oficerski, pomimo że nawet dnia nie służył w wojsku! Ale co tam przepisy, one są dla maluczkich, no nie?! III. Trzeci turnus "popaprańca" w MON zaowocował rozmnożeniem się jego "kwater" do liczby kilku (ponoć aż 4; za co?!); dorównał on w tym procederze P. Piskorskiemu z szajki "PO-mostów", zwanej też "warszawskim towarzystwem wzajemnych inwestycji", w czym obaj panowie wzajemnie się wspierali i ochraniali przed rozliczeniem - jak widać skutecznie! O wszystkim - i o tej smrodliwej "kicie" ROKITY - ZOR "ROGATYWKA' powiadomił - w toku obecnej kampanii prezydenckiej - bossa PO pana wicemarszałka Donalda Tuska, wręczając mu książkę ZA MUNDUREM…, gdzie są pełne 2 rozdziały o dokonaniach "politycznej gwiazdy PO", oraz plik kopii prasowych i internetowych. Ale "lider słupków sondażowych" nie zareagował, zdążył tylko rozprawić się z Zytą Gilowską, zaś Br. Komorowskiemu szykuje on "laskę marszałkowską", co chyba nie najlepiej wróży IV Rzeczypospolitej i planowanej MORALNEJ REWOLUCJI, nieprawdaż?! IV. W sejmowej Komisji ON obecnej kadencji p. Br. Komorowski zwalczał jak lew poselski projekt UCHWAŁY MUNDUROWEJ (w toku dwu ostatnich kadencji podpisało jej projekt 92 posłów!), stając mężnie u boku wiceministra ON z SLD, zresztą bękarta (dosłownie!) Bolesława Bieruta - twórcy PRL - niejakiego towarzysza Macieja Górskiego i jego przybocznych politruków z GZP LWP towarzyszy: T. Krząstka i J. Miłoszewkiego (czytaj: STENOGRAMY w załączonej dokumentacji PROGRAMU WYBORCZEGO). Wpłynął negatywnie na głosowanie posłów PO (patrz: poniżej!). W poselskim klubie PO głosowali PRZECIW (w Głosowaniu 56), lub WSTRZYMALI SIĘ (w Głosowaniu 57) m.in.: Donald TUSK, Jan ROKITA, Br. KOMOROWSKI i inni. Zaś poseł Zygmunt Wrzodak (dawniej LPR, teraz niezależny) jest w posiadaniu wiedzy i dokumentów, dotyczących super afery „Amfibia-GATE” - ponoć z udziałem Br. Komorowskiego, jako prezesa Ligi Morskiej. Bardzo interesująca sprawa dla przyszłej komisji śledczej Sejmu IV RP, czyż nie?! Były członek sejmowej komisji ON (było nie było: organ kontrolny dla MON!) chyba wie, co mówi! Wniosek AD HOC: ------------------------ Jeśli kandydat na prezydenta IV RP - pan Donald TUSK, mimo przeprosin, tak zajadle odgrywa się za "wpadkę" rzecznika PiS Jacka Kurskiego, to czemuż by nie zażądać - w rewanżu i dla moralnej równowagi - wycofania również przez sztab PO z zespołu negocjacyjnego koalicji PO-PiS posła Br. Komorowskiego, jako PERSONA NON GRATA, choćby po to, ażeby oczyścić atmosferę prezydenckiej kampanii i rokowań koalicyjnych, przynajmniej do czasu wyjaśnienia - tych i innych - zarzutów środowisk wojskowych i kombatanckich wobec niego, zaś jego aspiracje polityczne rozstrzygnąć na sali obrad Sejmu RP, o ile sam nie zrezygnuje Odpowiedz Link Zgłoś
ajsewiol Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 31.10.05, 16:35 mysle ze wiekszosc z tego co mowil Rokita mozna odniesc do niego samego.Czytajac czy sluchajac jak oni wszyscy sa zatroskani dobrem Polski mozna sobie pomyslec "jacy oni sa wspaniali".Rzeczywistosc pokazuje,ze chodzi o cos innego.Wladza jest potrzebna,zeby bronic interesow grup ludzi,zeby nie dac sie zdominowac i dobrze ustawic.Jak to wszystko sledze odnosze wrazenie ,ze PO boi sie zapowiadanego oczyszczania panstwa i badania afer.Wielu politykow ma cos na sumieniu.Dla mnie to jest powodem niedogadania sie-STRACH.Chcialabym zeby Kaczynskim udalo sie zmienic wiele w tym panstwie i zeby ktos zadbal w koncu o tego zwyklego obywatela.Obywatela,ktory pracuje i chce w miare godnie zyc za swoja prace i nie wstydzic sie ze jest obywatelem Polskim Odpowiedz Link Zgłoś
marreb Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 31.10.05, 16:45 Powinien czekać na telefon od PO, ale z Tuskiem powinien sobie dać już spokój. A te Moniki Olejnik i inne mądrale powinien posłać do, no byle gdzie.... Cóż to za durnowata histeria z tym Lepperem.Robią mu tylko nazwisko,/Donaldy, Moniki itp./,a do tego nie akceptują zasad demokracji!!!Przecież Lepper ma swoich wyborców i sporo posłów w Sejmie, więc patrząc na sprawę demokratycznie, ma prawo być "VICE".Jest to prawda nieco smutna, ale to prawda i jeśli chce się uchodzić za demokratę, trzeba się z tym zgodzić.Kropka Odpowiedz Link Zgłoś
marreb Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 31.10.05, 16:49 prawdziwy_gosc1 napisał: > Genialne! Jak można porozumieć się z takim partnerem? Zero wiarygodności! > Jako wyborca PO nie zgadzam się na żadne pertraktacje z PISem. Wygrali, niech > rządzą i nie próbują wpuszczać w maliny PO. Gościu, tu chodzi o robotę dla kraju i na jego rzecz, a nie o jakieś "rządzenie"!! PO do roboty powinno się udać, a nie zabierać się za knucie i rozpierduchę!! Dlaczego tego ludzie nie rozumieją.Polski szlacheckiej już nie ma!!! Odpowiedz Link Zgłoś
borsuk14 Ta rozmowa to jakby echo dawnych lat. 31.10.05, 16:52 Nieodparcie mam skojarzenia jakbym sluchal wywiadu z tow. Gierkiem lub tow.Jaruzelskim.Tacy uczciwi i tacy kompromisowi i porzadni ,a ta PO to jakby lajdaki , klamcy chciwi na wladze.Oj jeszcze Polska przezyje niejedna smutna historie za rzadow tej partii.I pomyslec wszystkiemu jest "winna" PO.W 1980 tez wszystkiemu byla winna Solidarnosc.Moim zdaniem dziwnie sie to wszystko zbiega. Odpowiedz Link Zgłoś
fuckbush1 niszcz kaczyzm !!! precz z PiSem !!! 31.10.05, 17:08 Piętnaście lat temu z Polski wyjechały sowieckie czołgi , za kilka miesięcy wjadą amerykańskie pozostała natomiast sowiecka agentura , skutecznie przejmując władzę , gospodarkę , administrację , media . ta agentura od dawna jest jankeską agenturą i pracuje na rzecz USA i Kościoła kat., ale nowa sitwa PiSowa będzie jeszcze wierniejszym wykonawcą poleceń Waszyngtonu i Kościoła kat. PRL zastąpił PRL – bis nazywany III RP . III RP zastąpi IV RP będąca lustrzanym odbiciem praktyk PRL tylko przy użyciu PiSowej sitwy IV RP = półkolonia USA + wasal Watykanu _______________________________ 1945 - 2005 60 - lat bolszewickiej okupacji w Polsce ... i starczy ! 2005 nowa tyrania tym razem nie komunistyczna, nie postkomunistyczno- solidarnościowa lecz pisuarowata czyli tzw. kaczyzm (można uważać za odmianę faszyzmu - Ein Volk, Ein Reich, Zwei Kaczoren) 23 . X . 2005 r Polacy przy urnach przegrali Polskę Wolną i Niepodległą . (tyrania Kościoła kat. i całkowite podporządkowanie Stanom Zjednoczonym) Wszelkie kalkulacje bolszewickiej agentury , obliczone na zapewnienie sobie miękkiego lądowania - padły . ta agentura i tak sobie zapewni ciepłe posadki, kalkulacje jankeskiej agentury z PiSu się sprawdziły - system łupów zadziała, dopiero teraz pokażą po latach co potrafią bracia K., czas pisuarowych złodziei i oszustów nadszedł, pełną gębą do władzy i kasy TKM=kaczyzm=faszyzm Bolszewia w żałobie . Na maszt przed FeREX em wciągnięto czarną flagę . Naród w żałobie Nowa Bolszewia to reżim PiSu należy wciągnąć czarną flagę w imieniu narodu 23 X 2005 dniem hańby narodowej !!! Precz z jankeskim imperializmem, precz ze zbrodniarzem Bushem, precz z jego marionetkami Kaczyńskimi, precz z tyranią Kościoła kat. !!! Odpowiedz Link Zgłoś
krzysztof3 A ja czekam jak ta rewolucja pożre swoje kaczki 31.10.05, 18:19 Miałem pewne złudzenia co do bliźniaków. Ale oni są 100tys. razy bardziej walnięci niż Niesiołowski. Komorowski miał rację - szkoda Polski Odpowiedz Link Zgłoś
czerwoneoczykoguta Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 01.11.05, 00:21 Muszą się dogadać i zacząć pracować, a nie obraza i dąsy, głosowałem na PO i strasznie jestem zawiedziony Rokitą i Tuskiem, powinno do nich już dotrzeć co wyborcy zadecydowli, Tusk opowiedał, że jest twardym politykiem:) a zachowuje się jak uszczypnięta w dupsko dzierlatka, PIS niech się zajmie polityką i sądami, a PO gospodarką, programowo są w stanie się dogadać, więc gdzie problem? Wyborcy tak zdecydowali i koniec. Jak to się nie uda to nam z ELPerują Polskę... a to już by było przegięcie, a jak PO się tak dalej będzie zachowywać to okaże się, że to kolejna efemeryda polityczna. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
jotes61 Re: Kaczyński: czekam na telefon od Tuska 03.11.05, 12:36 PiS eksperymentuje na żywym organizmie.Za nic ma dobro kraju,chce tylko pełni władzy.Jak nisko brzmią teraz zapewnienia o walce z patologią.Banda bufonów i nic więcej.Wzrost liderów niczym siedzącego psa,ale ambicje jak Pałac Kultury.Nie jestem zwolennikiem SLD,ale słowa p.Senyszyn sprawdzają sie niestety.Nadchodzi kaczyzm wspierany przez "Krwawego Ludwisia".Kaczyzm - faszyzm , czy to tylko gra słów???. Jakoś tak mi to wychodzi.Teraz się zaczyna "noc długich noży" . Odpowiedz Link Zgłoś
superkulfon Ale bezczelnosc 03.11.05, 14:46 PiS dostal 26%, PO 24%. Wyraznie widac ze dostali po polowie ze wskazaniem na PiS. A kaczynski sie zachowuje jakby mial 48% i brakowalo mu 5% PO do wiekszosci... Odpowiedz Link Zgłoś