sz.debski 14.11.05, 19:30 imigranci przeczytaja sobie w Brytanice nową definicje Europejskości i od razu wszystko bedzie cacy;) o naiwności, takie procesy trwaja nawet kilkaset lat.... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
chichrajacy1 Jezeli ktos jest gosciem musi sie jak gosc zachowy 14.11.05, 19:57 wac,jak tego nierozumie to znaczek na czolo i do domu.Jak mozna tolerowac takie zachowania,niechca sie dostosowac do zachodniego zycia a potem maja pretesje,kopa i won i po krzyku !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
nonieee Glos 15.11.05, 11:35 "Lecz kiedy kruchy pokój społeczny jest przywracany za pomocą metod tak drastycznych jak godzina policyjna, winniśmy spróbować zrozumieć głos dobiegający z płomieni." Ten glos krzyczy: Allah Akbar! Odpowiedz Link Zgłoś
stagaz Z przykrością stwierdzam, że... 15.11.05, 12:51 ...Timothy Garton Ash to kolejny lewacki przygłup. Nie zauważa najprostszego wyjścia dla tych nieszczęsników tak ponoć gnębionych we Francji, a mianowicie, że jeżeli ktoś się źle czuje w danym kraju, to może wyjechać z niego na tej samej zasadzie jak przybył i zażyć szczęścia w kraju swoich przodków, skoro tutaj mu tak niedobrze. Poza tym proszę zwrócić uwagę na zestawienie dwóch sytuacji w jednym akapicie: na zamordowanie Bogu ducha winnego człowieka jest tylko niezgoda, natomiast na wprowadzenie godziny policyjnej żeby powstrzymac szalejący motłoch reaguje świętym oburzeniem. Zaiste, pożyteczny idiota jest z tego TGA... Odpowiedz Link Zgłoś
vice_versa Re: Z przykrością stwierdzam, że... 22.11.05, 16:41 Dokładnie, prawa wyjazdu z Europy TGA nie zauważa. Lewactwo widać u TGA w każdym akapicie. Te farmazony "Europa musi zapewnić" bo, w domyśle, jak nie to Europa stanie w ogniu. Tak właśnie myślą imigranci i IIgie pokolenie. Tak też myśli masa Europejczyków, dlatego rozwijamy się tak, jakbyśmy truchtali w miejscu. Te truizmy o redefiniowaniu eurospejskości... A co będzie jeśli z tego redefiniowania wyszłoby nam, że lepiej odesłać wszystkich do domu i tam przenieść miejsca pracy i produkcji? Wyeksportować i wywieźć niech krzewią kulturę w Burkina Faso? Oni tu przybywają dla pieniędzy, z powodu braku pieniędzy robią zadymy i uznają że państwo musi im dać te pieniądze bo jest im to winne. TGA uważa podobnie. Mistrzostwo empatii. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 20:05 W tej Francji (Europie) zabija się chrzescijańskiego Boga (bo dobrze znany, a i ekskomuniki w "laickiej" Europie już nikt się nie obawia) i wielbi islamskiego (bo niezrozumiały, przynależny mniejszosci, a fatwa w "laickiej" Europie nadal pozostaje groźna). Grzechy Boga się piętnuje, grzechów Allaha lepiej nie dostrzegać. Trzeba uszanować wielokulturowość. Schizofrenia. Paradoks. I pułapka. Demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 20:22 P.Ash wyraznie chce zebysmy nie zdefiniowali na nowo co to znaczy bycie Europejczykiem ale przedefiniowali tak, zeby bycie Europejczykiem bylo tozsame z bycie muzulmaninem. To chyba jasne. Islam nigdy nie zaakceptuje zadnej rownosci miedzy islamem a jakas inna religia czy ateizmem. Najprostsza droga byloby zablokowanie imigracji muzulmanow do Europy i masowe deportacje tych, ktorzy juz tu sa. Wtedy nic nie trzeba definiowac. Nie wiem dlaczego Europa ma przygarniac cala mase azjatycko-afrykanskich imigrantow. Kto sie na to zgodzil? Czy ktos zapytal sie wyborcow we Francji czy gdzie indziej czy oni chca tej imigracji? Typowa pogarda elyt wobec normalnych ludzi. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 20:31 Europa rzecz jasna nie chce imigrantów! A teraz pytanie za 100 punktów: Kogo Europejczyk zatrudni do pracy w ogrodzie - Marokończyka za euro, sztuk 3 czy białego za euro, sztuk 10 ? Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 21:13 Odpowiedz za 101 punktow-jak nie bedzie Morkanczykow to zatrudni bialego albo sam wezmie sie do roboty, co mu wyjdzie na zdrowie. Odpowiedz Link Zgłoś
a.adas Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 21:29 Nie doceniasz "Europejczyka" - będzie domagał się od rządu albo obniżenia kosztów pracy (przy równoczesnym zachowaniu osłon socjalnych, oczywiscie) albo ponownego sprowadzenia tegoż "Marokończyka". Bo dzisiejsze państwo odpowiedzialne jest i za nierówno przystrzyżone trawniki w prywatnym ogrodzie... I jeszcze jedno, nasz "Marakończyk" często mieszka w Paryżu czy Londynie znacznie dłużej niż najgłośniej protestujący przeciw niemu "Europejczyk". Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 21:33 Prawda, nie doceniam "Europejczyka". Tym niemniej jesli nie bedzie Marokanczyka to nie bedzie problemu. To ze MArokanczyk mieszka w Paryzu czy Londynie dluzej niz Europejczyk to o niczym nie swiadczy. Rak tez mieszka w organizmie calkiem dlugo i nawet sklada sie z rodzimych komorek. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 21:28 a.adas napisał: > Europa rzecz jasna nie chce imigrantów! > A teraz pytanie za 100 punktów: > Kogo Europejczyk zatrudni do pracy w ogrodzie - > Marokończyka za euro, sztuk 3 > czy > białego za euro, sztuk 10 > ? Oczywiście europejczyka, bo grabie, które złamie tamten kosztują więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 A gdzie sa te przydupasy typu eva, maruda, wasylsk 14.11.05, 22:57 ktorzy na kazdym kroku udowadniaj wyzszsc modelu europejskiego nad amerykanskim ??? A zwlaszcza jako wzor podaja ciagle Francje i Niemcy. Jak to zwykle w takich sytuacjach jest do przewidzenia zapuszkowane w antyameryaknizmie mozdzki tychze nie pozwalaja im sklecic slowa komentarza w sprawach o ktorych dyskuryje teraz cala Europa i ktore dotycza tylko i wylacznie tejze Europy. No niestety nie da sie problemu podpalen we Francji zwalic na Busha wiec i roznej masci lewackich blaznow tutaj mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
muftiwachocka Re: A gdzie sa te przydupasy typu eva, maruda, wa 15.11.05, 18:28 Jak to się nie da? Przecież gdyby nie zbrodnicza inwazja nazistowskiego rządu Busha na pacyfistyczny Irak nie sprowokowała z natury pokojowych muzułmanów na całym świecie, francuscy "młodzi ludzie" na pewno przełknęliby jakoś łatwiej ten incydent z transformatorem i nie doszłoby do "wybuchu frustracji" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wigster Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 20:45 A co to znaczy---gość? Jak ktoś się tu urodził i mieszka tu jego rodzina od trzech pokoleń, to co to za gość? Czy Żydzi bili gośćmi tutaj, bo mieszkali tu tylko 700 lat? Czy Polacy są gośćmi, bo plemiona słowiańskie przybyły tu tylko 1100 lat temu, wypychając prawowite plemiona germańskie? Kiedy przestaję sie być gościem i zaczyna być prawdziwym mieszkańcem jakiejś tam ziemii, który ma równe prawo do poczuwania się do bycia gospodarzem i bycia traktowanym takowo? Odpowiedz Link Zgłoś
pantera01 Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 21:15 Jak zauwazyles zapewne, Zydzi wyniesli sie do Izraela tak szybko, jak tylko mogli, wiec chyba jednak czuli sie goscmi. Polacy nie sa goscmi w Polsce, jakby na to nie patrzec. Gosciem przestaje sie byc jesli sie nie walczy z gospodarzami. Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 21:17 Gościem jest się wtedy, jak się do kogoś przychodzi. Żydzi 700 lat? Ok, zły przykład. Nikt nie mówi o tym, żeby żydzi wynosili się tam, skąd przybyło pierwsze pokolenie 30 pokoleń temu. Chodzi o to, że beżowym się Francja NIE PODOBA, więc wynocha! tam, gdzie im lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
babaqba Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 21:20 Wszystko ładnie, miło i poprawnie, panie Timothy. Niepokoi mnie tylko jeden problem: czy ta jedyna możliwa i prawdziwa integracja nie będzie polegała na założeniu przez nasze panie chust i codzienne wypisanie tyłka w stronę Mekki przez nas? Praktyka dowodzi, że inna forma jest dla naszych beżowych współbraci nie do zaakceptowania. Odpowiedz Link Zgłoś
dontworry Re: Niech Europa czyta z płomieni 14.11.05, 21:24 Pan Tymoteusz tego nie widzi. Jego motyw przewodni jest taki, że Chirac jest be, a więc Francja jest be, a zatem Anglia nie jest be, ale musi na beżowych uważać, to będzie dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
cynik9 Re: Co Europa czyta z płomieni 14.11.05, 22:40 Niezwykle politycznie poprawny artykul. No ale co dokladnie mozna wyczytac z tych plomieni zalezy od czytacza. p.Ash odczytuje bunt spoleczny, oczywiscie zawiniony przez panstwo, oczywiscie za malo socjalu, troski, itp. I domyslna recepta tez jest jasna - jeszcze wiecej socjalu zeby "wyrownac szanse", wiecej wspolnej kasy na wszystkie zasilki po kolei..., wiecej dla podupadlych osiedli, wiecej dla azylantow... Ale przeciw czemu dokladnie moga "protestowac" 15 letni bezowi rozrabiacy? Papa nie dal na PlayStation2? Kradziez komorkowca sie nie udala? Nauczyciel wstawil dwoje? A moze to po prostu niezla zadyma, zabawa przednia bo wiadomo ze ryzyko jest male. Palowac nie wolno, bo to rasizm. Grzywne mozna sobie powiesic w OO bo cala rodzina i tak zyje na socjale wiec z czego mialaby splacac? Zabrac socjal? znowu rasizm, tym razem ekonomiczny. Wywalic z domu (panstwowego) na bruk? haha, nie po to "pracowalismy" na socjal zeby nas teraz tak traktowal. Niech nas dotkna a cala sfora lewicowych prawnikow od razu podniesie alarm ze panstwo przesladuje swoich obywateli... Powtarzam swoja diagnoze: zawinil socjal i dopoki sie go nie wyeliminuje a razem z nim socjalistycznej mentalnosci ze "cos sie nalezy za nic", doputy wstrzasac beda Europa konwulsje takie jak we Francji. Gdyby warunkiem utrzymania sie we Francji czy gdzie indziej byla wlasna praca i wlasna przedsiebiorczosc, nie byloby problemu. Nikt by nie przyjezdzal po socjal nie majac zaklepanej pracy, i by odjezdzal w rodzinne strony jak tylko prace stracil. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_r_k Racja, ale... 15.11.05, 02:20 Ma Pan, drogi Panie "cynik9", oczywiście całkowitą rację poza drobnym szczegółem. Załamanie porządku społecznego, rozruchy, podpalanie i rabowanie zdarza się w różnych miejscach i ma nie tylko podłoże rasowe. Przykładem niech będzie Cancun podczas Wilmy. Na tej mierzei odciętej od reszty meksykańskiej prowincji Quintana Roo mieszkają dość zamożni Meksykanie pracujący w przemyśle turystycznym. Wystarczył jednak bałagan i niepewność spowodowana huraganem i ludzie ruszyli na rabunek. Zawinił brak wojska i dostatecznej ilości policji. Niestety, podczas akcji policyjnych ugania się cała masa spryciarzy z kamerami video a potem policjantom wytaczane są procesy za brutalne traktowanie rabusiów. Koło się zamyka... Moim zdaniem, nie można (jak w XIX wieku) strzelać do rabusiów, chyba, że są uzbrojeni. Bicie, nawet brutalne, powinno być jednak dozwolone, bo działa odstraszająco na innych. Należy zawsze zakładać, że rabunki i podpalania są dziełem złych ludzi a nie wynikają z winy systemu czy też dlatego, że ci chuligani mieli do szkoły pod górkę. Naprawę możnaby zacząć od spałowania Asha, choc to bliski kupelek Michnika i Urbana. Jan K. Odpowiedz Link Zgłoś
forum_wyborcza Jean-Marie Le Pen !!! 15.11.05, 07:03 Gdybym był Francuzem, to głosowałbym tylko na Jean-Marie Le Pena! Odpowiedz Link Zgłoś
honkers Re: Niech Europa czyta z płomieni 16.11.05, 08:04 Europejczyk w większości krajów muzułmańskich traktowany jest jak pies - jako nieczysty. Nie wolno mu napić się piwa czy przespać z muzułmańska kobietą. Jak równość to równość. Niech oni skoro przybywaja do Europy dostosują sie do naszych praw i zasad postępowania. I jeszcze jedno u siebie pracowaliby za 0,5 Euro na godzinę i byliby szczęśliwi... Tu nie chcą. Chcą zarabiać jak Europejczycy. Odpowiedz Link Zgłoś
witomir CZAS NA KAROLA MŁOTA !! 17.11.05, 15:31 Bandy Arabów, Tuaregów, Murzynów Bantu, Aszanti, hordy z Algierii, Tunezji i Maroka szturmują miasta nad Sekwaną. Płoną domy, osiedla, szkoły i kościoły. Mieszkańcy kryją się pod domach, ratują dzieci i dobytek. Mężczyźni szykują broń aby ratować cnotę małżonek i córek. Bezbronni ryglują drzwi. Wszyscy z przerażeniem patrzą na łunę ognia na horyzoncie. Islam nadchodzi. Nie, to nie opis najazdu Arabów na Francję w 732 roku pióra Grzegorza z Tours, to opis Francji współczesnej. W książce Gustawa Fabera „Merowingowie i Karolingowie” (Warszawa 1994, s. 125) możemy znaleźć utyskiwania autora – sądząc po treści niezwykle „postępowego” – iż Karol Młot wygrał pod Poitiers. Dlaczego? Ponieważ „w świecie arabsko-islamskim nie było ani inkwizycji, ani polowań na czarownice, ani też prześladowań Żydów. W Kalifacie Kordoby, w atmosferze wolności myśli mógł tworzyć swe dzieło tak eminentny przedstawiciel żydowskiej umysłowości jak Majmonides. Wschód i Zachód byłby, jak w starożytności, jednością, a chrześcijaństwo ograniczałoby się do wschodniej Europy. Pod słońcem Allaha rozwój techniczny dokonałby się w wolniejszym tempie i przyjąłby może bardziej humanitarne formy”. Nic dodać, nic ująć. Fullwypas dla Żydów, nie byłoby krwiożerczego kapitalizmu. Gdyby Karol Młot przegrał, to byśmy sobie siedzieli w meczetach, a po modlitwie poszli na spotkanie ekumeniczne z żydami. Nie byłoby wstrętnego kapitalizmu, wyzysku, ohydnych księży i klasztorów. Właśnie tacy ludzie jak Gustaw Faber są winni temu, co się dzieje we Francji. To ci, którzy uważają, że jakieś abstrakcyjne ideologie praw rzekomego człowieka stoją ponad rzeczywistymi różnicami cywilizacyjnymi, wpuścili do Europy miliony potomków tych, których Karol Młot spłaszczył w bitwie pod Poitiers. Gustaw Faber zapewne powiedziałby, że islamska rewolta we Francji nie ma przyczyn cywilizacyjnych. Zdaniem lewicowego intelektualisty, między synami Juliusza Cezara i Karola Wielkiego, a synami Sema nie ma bariery cywilizacyjnej. Wystarczy wzajemne stosunki ułożyć na podstawie Powszechnej Deklaracji Praw Człowieka. Synom Sema trzeba dać do poczytania Woltera, Freuda, „Gazetę Wyborczą” i wtedy przejrzą na oczy: zrozumieją, że nie ma ani Europejczyków, ani Arabów; ani chrześcijan, ani islamistów, bowiem wszyscy jesteśmy ludźmi i winniśmy sobie wzajemną tolerancję, a nade wszystko przestrzeganie praw człowieka spisanych w dokumentach Rady Europy. Poślijcie do Francji Prof. Bronisława Geremka. Niechaj przemówi to band Arabo-Murzyno- Tuaregów, niechaj zacytuje jakiś programowy tekst Adama Michnika, a wtenczas islamscy „ciemnogrodzianie” zrozumieją zasady społeczeństwa otwartego. Ktoś powie, że kpię. Ale ja kpię z tego co banda lewaków zrobiła z Europą. Z moją Europą, której zabrała i ukradła tożsamość. Demoliberał jest złodziejem tradycji, jest złodziejem naszego Boga, Absolutu, wiecznych wartości. Demoliberał w istocie niczym nie różni się od hord Tuaregów z przedmieść francuskich miast. Cywilizacja łacińska, nasza europejska tożsamość jest mu tak samo obca jak islamskim nomadom z przedmieść. Ci koczownicy we współczesnym świecie zajęli miejsce słynnych sankiulotów z Przedmieścia św. Antoniego. A co się stało z sankiulotami? Obsadzili ministerstwa, urzędy, szkoły. Wykształcili się, zdobyli wiedzę, pozostając duchowymi sankiulotami. Kto wierzy w ideologię praw człowieka, gdy bandy islamskich fellachów pustoszą francuskie miasta? Jakby to stwierdził Oswald Spengler, „marksiści, literaci i podludzie z wielkich miast”. Demoliberał, to – jak kiedyś napisał genialnie Charles Maurras – „anarchista starannie zawiązujący krawat”. Ci właśnie ludzie pozwolili aby ziemia europejska została zbrukana stopami barbarzyńców z innego świata. Za Gibraltarem nie zaczyna się wszak inny kontynent. Tam jest inny świat; tam mieszkają ludzie, których łączy z nami jedynie budowa anatomiczna. Wszystkie ich wyobrażenia o świecie są różne od naszych; ich wartości są nie do połączenia z naszymi. A demoliberalni nomadzi wpuścili te bandy do środka europejskich równin. Barbarzyńcy mnożą się i budują meczety. Bunt we Francji to przedsmak tego, co nas dopiero czeka. Oni się nie zasymilują; przeciwnie, będą się mnożyć jak króliki i zachowywać własną tożsamość, czyli to, czego nam Europejczykom tak bardzo brakuje. Nie zasymilują się nie dlatego, że nie mają pracy – jak twierdzą lewicowi intelektualiści – ale dlatego, że nie są takimi samymi ludźmi jak my. Oni są zza morza, a w naukach o cywilizacjach to dokładnie tyle, jakby byli z innej galaktyki. Adam Wielomski Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Bicie różowej piany 17.11.05, 16:25 Czy autor mówi coś poza "byłoby fajnie, gdybyśmy żyli sobie w zgodzie i wszyscy byli bogatsi i szczęśliwi"? Odpowiedz Link Zgłoś