Dodaj do ulubionych

Platforma zaproponuje likwidację subwencji

15.11.05, 13:20
POpieram PO.
Obserwuj wątek
    • galba A co z obietnicą wyborczą? 15.11.05, 13:22
      Że nie będą brać subwencji niezależnie od okoliczności?
      • franciszekszwajcarski Re: A co z obietnicą wyborczą? 15.11.05, 13:25
        nosz kurde...chyba złamią obietnice. W tym kraju będzie to niebywałe odstępstwo
        od normy.
        • rnrr Re: PIS nie ma skrupułów i chętnie bierze 88 mln 15.11.05, 13:30
          No PIS obiecał wiele, ale do głowy by im nie przyszło, że mogą w ramach
          solidarnego państwa być za likwidacją subwencji bo jakżeby tak zgodnie z prawam
          nie zabrać obywatelem 88 mln przez 4 lata.

          Gdyby to PIS obiecał to byłby cud.
          • pozlotemu Obietnice wyborcze PO to tylko obiecanki cacanki 15.11.05, 14:09
            Nikt w to nie wierzy, ze "czlowiek z zasadami"
            ma jakies zasady oprocz tej jednej, ktora mniej,
            wiecej brzmi:
            "Moja zasada, to ze zadnych zasad nie mam."
            • jimmyjazz PO nie ma wyjścia musi brać tak jak inne partie 15.11.05, 14:28
              PO nie ma wyjścia - musi brac dotacje tak samo jak inne partie. Przecież to
              jasne że wybory wygrywa ten kto ma więcej kasy (wiemy kto wydał najwięcej w
              ostatnich wyborach). Jesli nie wezmą kasy to w kolejnych wyborach przegrają i
              tyle.

              Szkoda tylko że inne partie i tak nie poprą pomysłu PO. Trudno, zgłoszą projekt
              trzeci raz - może wtedy się uda.
            • rnrr Re: A co z obietnicami PIS i Kaczyńskiego 15.11.05, 14:28
              Czy może też nie wierzysz, ze Kaczyński ma jakies zasady oprocz tej jednej,
              ktora mniej, wiecej brzmi:
              "Moja zasada, to ze zadnych zasad nie mam."

              uszegółowiać nie trzeba
              • pozlotemu Re: A co z obietnicami PIS i Kaczyńskiego 15.11.05, 14:52
                rnrr napisał:

                > Czy może też nie wierzysz, ze Kaczyński ma jakies zasady oprocz tej jednej,
                > ktora mniej, wiecej brzmi:
                > "Moja zasada, to ze zadnych zasad nie mam."
                >
                > uszegółowiać nie trzeba

                USZCZEGOLAWIAC TRZEBA!

                Czlowiekiem z zasadami przedstawial sie na
                plakatach wyborczych DONALD TUSK, i to
                miesiac temu. Potem, zreszta, okazal sie klamca.
                JUZ CHCESZ FALSZOWAC TE PRAWDE?
                To typowe dla postkomuny z PO.
                Jesli masz problemy z pamiecia to sie lecz.
          • konrad.ludwik02 Re: Oczywiście, PIS chętnie weźmie te 88 mln! 15.11.05, 14:14
            Obiecywać, to wogóle wiele można przed wyborami, vide p.p. Buzek i Miller.
            PiSowi ani w głowie będzie zrobić coś tak naprawdę pożytecznego dla
            społeczeństwa wbrew interesom swoich notabli. Stąd ten ich brak realnej walki z
            biurokracją rządowo-samorządową, powoływanie nowych struktur dublujących
            istniejące - ale źle działające (Prokuratura!) - vide Urząd Antykorupcyjny!
            Raczej będzie gorzej jeszcze - bo przyjdzie zapłacić SAMOOBRONIE, PSLowi i LRP
            za ich poparcie, a to zrobić można tylko stworzonymi specjalnie synekuralnymi
            stanowiskami.
          • jola_z_dywit PLATFORMA HIPOKRYTÓW I POZORNE DZIAŁANIA 15.11.05, 14:36
            Retoryka wyborcza w formie agitacji komunistycznej,to efekt nieformalnej
            koalicji PO SLd. Działania rzeczywiste Platformy zadają kłam
            ,deklaracjom.Proponuję niech dla przykładu Po zrezygnuje z dotacji na zasadzie
            wiodącego przykładu.Lecz wszyscy wiemy że jest to wołanie na puszczy.Bo o
            posłach PO można powiedzieć wszystko ,lecz nie to że są altruistami.
            • rnrr Re: Powiedziała co wiedziała 15.11.05, 14:38
              po czym sie rozesmiała

        • mcov PiS wydal 12 mln na kampanie! Najwiecej! 15.11.05, 13:31

          • rnrr Re: PiS wydal 12 mln na kampanie! Najwiecej! 15.11.05, 13:36
            A ile nieoficjalnie wydał?????

            Ile jeszcze wyda w postaci publicznych pieniędzy i ustaw bo jakoś np. trzeba
            zapłacić Solorzowi i Polsatowi za poparcie. Solorz zaś nie popuści jak ktoś mu
            cos obieca, a czy tak za nic redakcji informacji zachowywała się jak taki mała
            rozgłośnia radiowa w Rosji Putina - niby, ze my obiektywnie, ale Putin jest the
            best.
            • 2000v Re: PiS wydal 12 mln na kampanie! Najwiecej! 15.11.05, 14:03
              Bóg zapłać
      • rnrr Re:Galba Ty taki fan PISu piszesz o obietnienicach 15.11.05, 13:28
        przedwyborczych????

        Twój PIS zapowiedział tanie państwo, a stworzył dodatkowo wicemarszałków w
        Sejmie i Senacie co nas będzie kosztować około 36 tysiecy miesiecznie.
        Dodatkowe wynagrodzenie plus limuzyna z kierowcami dla Kalinowskiego by latwiej
        mu bylo przekonać PSL, ze PIS ich nie zatopi i Płażynskiego - ten sie po prostu
        sprzedał.

        Poważnie piszac: to jeżeli Sejm uchwali ustawą likwidującą subwencje to nikt z
        tego stada partii i partyje nie buchnie naszych wspołnych piniedzy, a przy
        okazji PO wypełni swą obietnicę.
        • kashub75 no wlasnie Galba co ty i twoj madry blog na to? 15.11.05, 14:19
          moze udzielisz nam jakis pouczajacych odpowiedzi na w/w zagadnienia zamiast
          zajmowac sie takimi duperelami czy Tusk ogladal czy nie ogladal Eurosport w
          Sejmie pare lat temu...
      • voodeen Re: A co z obietnicą wyborczą? 15.11.05, 13:28
        Obietnicę to oni złożyli tylko dlatego, że liczyli na "wpływy" z innych źródeł
        po wygranych wyborach. A teraz szukają złotówki. Prawdą jest, że system
        finansowania partii politycznych powinien być zmieniony, ale inicjatywa PO jest
        kolejną z całego cyklu działań pozornych tego ugrupowania. Panie Schetyna -
        uprzejmie proszę o przeproszenie obywateli (podatników) za kłamstwo z kampanii
        wyborczej, kiedy to mówił pan, że PO nie weźmie subwencji no matter what.
        • jakrzy sa za likwidacja i to sie liczy... 15.11.05, 13:33
          ...a to ze nie chca sie doprowadzic do autodestrukcji (bylo by to nieuniknione
          jak by wszyscy wzieli a oni nie) to jest lojalnosc wobec wyborcow i sympatykow -
          ja sie tam na nich nie obraze wrecz przeciwnie
      • jakrzy byli by glupcami jak by nie wzieli kiedy inni... 15.11.05, 13:30
        ...biora, a co do obietnic to mozna bylo by im cos zarzucic jak by nie domagali
        sie likwidacji subwencji - zobaczymy kto zaglosuje za a kto przeciw
      • samezrp Re: A co z obietnicą wyborczą? 15.11.05, 13:31
        jak to co? Jeśli większość ustali, że ma nie być subwencji to nie będzie. Jeśli
        nie, to ta sama większość zmusi ich do tego, żeby jeśli chcą istnieć wziąć te
        pieniądze.
        Poza tym IODP PO nie wygrała wyborów więc jakie obietnice? Obietnice niech
        realizują ci, którzy wygrali, bo to znaczy, że ich obietnice ludzie poparli.
        • voodeen Re: A co z obietnicą wyborczą? 15.11.05, 13:34
          TAAAAK to wygląda jak typowa retoryka PO-wiaków. Przed wyborami deklaracje -
          nie weźmiemy subwencji, a wszyscy Polacy są fantastyczni - a po wyborach -
          chyba raczej weźmiemy bo nas obietnice przedwyborcze nie obowiązują, a Polacy
          dzielą się na mądrych i w beretach.

          samezrp napisał:

          > jak to co? Jeśli większość ustali, że ma nie być subwencji to nie będzie.
          Jeśli
          >
          > nie, to ta sama większość zmusi ich do tego, żeby jeśli chcą istnieć wziąć te
          > pieniądze.
          > Poza tym IODP PO nie wygrała wyborów więc jakie obietnice? Obietnice niech
          > realizują ci, którzy wygrali, bo to znaczy, że ich obietnice ludzie poparli.
    • aga.sor To PiS ma kłopot! Co zrobi będzie źle :-((( 15.11.05, 13:24
      • lebierre Pozdrawiam sfrustrowanych PLATfusow Oblych! 15.11.05, 13:29
        • jakrzy zobaczymy kto sie bedzie frustratem za kilka... 15.11.05, 13:31
          ...miesiecy jak wam Lepper z Giertychem wystawia rachunek
      • samezrp i myślisz, że się PISiory przejmą? 15.11.05, 13:35
      • adas313 E tam, Kurski pokaże w TV pustą lodówkę.. 15.11.05, 13:43
        i powie że ta lodówka byłaby pełna, gdyby PO nie wzięła subwencji.
        • warburgx hehehe 15.11.05, 13:54
          A jak PO nie weżmie to uchwalą rozdzielenie tych pieniędzy między PSL,LPR I
          Samoobrone co by się nie rozmyślili z popieranie rządu
    • parob nic nie tracą, będzie na innych.a i tak brali 15.11.05, 13:28
      wczesniej tylko ze nalezna na posła a nie na partię.
      • jimmyjazz Re: nic nie tracą, będzie na innych.a i tak brali 15.11.05, 14:29
        parob napisał:

        > wczesniej tylko ze nalezna na posła a nie na partię.

        A właśnie że nie brali wcześniej, bo nie było takiej partii jak PO. A jak być
        może wyczytałeś kasa należy się partiom które przekroczyły próg 3%
    • meritum3 Re: Platforma zaproponuje likwidację subwencji 15.11.05, 13:29
      Po jaką cholerę takiemu PISowi subwencja Szajsman wydusi szmal od mafji
      paliwowej "chciwy ale pożyteczny"Kaczyńscy też mają dobre doświadczenie w tej
      materii (sp-ka TELEGRAF) Jedruś L uchuchomi veksle, Giertycha wspomogą mocherowe
      berety A Platforma padnie jak betka - jest syper.
      • rnrr Re: Platforma zaproponuje likwidację subwencji 15.11.05, 13:31
        Też pytasz po jaką cholerę, bo wezmą subwecje w całym majestacie prawa i nikt
        im nie zarzuci niesprawidliwosci.
    • widziane_inaczej A ja proponuję likwidację Platformy Obywatelskiej 15.11.05, 13:34
      • rnrr Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 13:37
        Nie przeszkadza Ci, że za nic ci partyjni cwaniacy będą czerpać dziastki
        milionów z kasy państwa???? To nie jest dla Ciebie problem???
        • evald Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 13:40
          Nie, bo on jest fanatykiem klamcow z PiSu...
          • rnrr Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 13:45
            Rzeczywiście nazywa się widziane_inaczej. To trochę tłumaczy bo jak INACZEJ
            można w tematcie pokazującym pazerność polityki i próbę, zwalczenie patologii
            pt: subwencje koncentrować sie na tylko na PO, a nie widzieć problemu: 300 mln
            dla partii przez 4 lata?
        • voodeen Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 13:44
          Istnienie partii politycznych jest jednym z elementów demokracji. Skoro więc
          taki ustrój mamy w kraju to jakoś te partie finansować się muszą. Osobiście
          wolę, żeby odbywało się to z budżetu państwa niż, jak niestety miało to miejsce
          dotychczas, w drodze mętnych przepływów kasy. Jednocześnie zgadzam się, że
          system subwencjonowania należy zmienić.
          • rnrr Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 13:47
            Tylko, że jak wiesz mój drogi: partie i to wszystkie sa finansowane nie tylko z
            budżetu państwa, ale takze, ze składek obywateli i darowizn do uwagi 21 tys.
            miesiecznie.

            Zatem partie przejadą dotacje przez 4 lata a kampanie mogą spokojnie finansować
            z wpłat darczyńców. Subwencje niczego nie rozwiązują. Są tylko ssącą formą
            wyzysku panstwa przez polityków w majestacie prawa.


            PS. patrzac na plakaty, ulotki i billbordy kandydatów najlepiej widzimy, że nie
            ich koszty musiały przekraczać limity wydane na kandydata narzucone przez
            ordynacje wyborczą
          • jakrzy bzdura! 15.11.05, 13:52
            no nie wiem czy finansowanie partii z budzetu jest wymogiem demokracji - w USA
            finansowanie partii jest wylacznie z pywatnych dotacji, pozatym w Polsce partie
            maja parlamentarzystow ktorzy dostaja pieniadze na biura poselskie, dodatkowo
            jest jeszcze zwrot kosztow kampanii wyborczej - malo ???!????!????
            • voodeen Re: bzdura! 15.11.05, 14:00
              jak się kończą "prywatne dotacje" w systemie amerykańskim widzimy codziennie w
              tv (czyt. wojna w Iraku). W szczególności wymieniłbym tu "prywatne dotacje"
              kilku osobistych przyjaciół Dicka Cheney'a - prywatnie, udziałowców koncernów
              zbrojeniowych. Więc może poproszę o jakiś lepszy argument, bądź przykład z
              innego państwa.
              • jakrzy Re: bzdura! 15.11.05, 14:03
                jak dla ciebie USA jest bardziej skorumpowane niz rzady SLD kiedy byly
                subwencje no to gratuluje obiektywizmu
        • chateau Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 13:47
          No dobra, zagrywka nienajgorsza ale tylko zagrywka. A tak na poważnie i na
          przyszłość to jak proponujecie - dotacje z budżetu (czyli wszyscy się zrzucamy)
          czy jakieś inne zasady (np. takie jakie już były, czyli kasa pod stołem,
          "cegiełki" itp., które w części nadal da się zastosować)? Wpłaty od przyszłych
          parlamentarzystów?

          Mam uprzejme zapytanie jak to działa np. w Niemczech albo UK?

          • rnrr Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 13:54
            Mój drogi: problem leży w tym, że cegiełki itd itp obecnie można spokojnie pod
            stołem przekazywać. Każdy z kandydatów prowadzi kampanię na swój koszt i tyle
            wyda ile załatwi. Partia mu nie da, a narzuci limit wydatków. Nie każdy zaś
            jest tak sławny jak Kaczyński, że grosza wydac nie musi w wyborach
            partlamentarnych.

            Subwencje zaś są po prostu przejadane przez tych trutni i wywalane na kolejne
            kampanie wyłącznie w skali ogólnopolskiej.
          • jakrzy jestes naiwny skoro myslisz ze subwencje... 15.11.05, 13:58
            ...zaspokoja apetyty dzialaczy partyjnych, albo jestes uczciwy albo nie,
            myslisz ze jak do jakiegos buraka z sejmu zglosi sie lobbysta i zaproponuje mu
            100000 zl na przyszla kampane wyborcza pod stolem to on powie nie biore bo
            partia dostaje subwencje??!!??!!
            • rnrr Re: Dobrze powiedziane 15.11.05, 14:09
              świetny przykład tym bardziej, że buraków w tej kadencji na pęczki.
            • chateau Re: jestes naiwny skoro myslisz ze subwencje... 15.11.05, 14:11
              Dzięki za konstruktywne propozycje ;)

              Przecież pisałem np. o cegiełkach - proponuję czytać ze zrozumieniem.
              I co dalej?
              • jakrzy chyba sam nie wiesz co pisales... 15.11.05, 14:13
                ...cytuje:

                ...czy jakieś inne zasady (np. takie jakie już były, czyli kasa pod
                stołem, "cegiełki" itp... "

                bez kometarza
                • chateau Re: chyba sam nie wiesz co pisales... 15.11.05, 14:27
                  To może ja zacytuję siebie?

                  > czy jakieś inne zasady (np. takie jakie już były, czyli kasa pod stołem,
                  > "cegiełki" itp., które w części nadal da się zastosować)?

                  Mam wytłumaczyć?

                  Kuźwa, cegiełki były i są - już jasne?

                  A teraz jakieś propozycje co dalej z tym g*nem?
                  • jakrzy Re: chyba sam nie wiesz co pisales... 15.11.05, 14:33
                    no wlasnie to jest propozycja ze subwencje sa do dupy bo i tak nic nie daja
                    wiec je zlikwidujmy a zaoszczedzone pieniadze przeznaczmy na budowanie
                    spoleczenstwa obywatelksiego ktore partycypuje w zyciu politycznym - proste -
                    tylko nie wykonalne bo PIS SLD PSL LPR SO - nie beda podcinaly galezi na ktorej
                    siedza, jedynie PO w tej kwestii zachowalo minimum przyzwoitosci
                    • chateau Re: chyba sam nie wiesz co pisales... 15.11.05, 14:54
                      To mamy trochę rozbieżne wyobrażenia o znaczeniu słowa "propozycja".
                      Dla mnie propozycja to nie stwierdzenie, że "jest do dupy".

                      OK, likwidujemy subwencje. Rozumiem, że partie są finansowane wyłącznie ze składek.
                      Obawiam się, że we WSZYSTKICH partiach będzie dochodziło do łamania zasad
                      finansowania. Wpłaty na rzecz partii przez kandydatów na radnych/posłów/senatorów?
                      Powinni tego zabronić ;)

                      Cały mechanizm do gruntownego przerobienia, niestety będą to robić politycy :(
        • widziane_inaczej Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 14:15
          rnrr napisał:

          > Nie przeszkadza Ci, że za nic ci partyjni cwaniacy będą czerpać dziastki
          > milionów z kasy państwa???? To nie jest dla Ciebie problem???

          Ależ owszem przeszkadza,
          ale przeszkadza mi przede wszystkim to gdy ci partyjni cwaniacy z PO jątrzą,
          jatrzą i nie mogą pozbyć się tego kaca po przegranych wyborach i usilnie dążą
          do siania zamętu w Polsce i to tylko dla swoich partykularnych, partyjniackich
          interesików,
          • daarnor Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 14:32
            > > Nie przeszkadza Ci, że za nic ci partyjni cwaniacy będą czerpać dziastki
            > > milionów z kasy państwa???? To nie jest dla Ciebie problem???
            >
            > Ależ owszem przeszkadza,
            > ale przeszkadza mi przede wszystkim to gdy ci partyjni cwaniacy z PO jątrzą,
            > jatrzą i nie mogą pozbyć się tego kaca po przegranych wyborach i usilnie dążą
            > do siania zamętu w Polsce i to tylko dla swoich partykularnych, partyjniackich
            > interesików

            Dla Twojej wiadomości:
            PO jest partią OPOZYCYJNĄ

            Działania partii opozycyjnej (mam na myśli opozycję konstruktywną) MUSZĄ polegać
            na proponowaniu rozwiązań sprzecznych z ustalonym przez władze nurtem, ale
            zgodnych z interesem społeczeństwa.
            W interesie społeczeństwa leży zaoszczędzenie 300 mln. złotych i wydanie ich na
            bardziej szczytne cele (np. 300 km dróg ekspresowych lub 100 km autostrad), niż
            utrzymywanie bajecznie bogatych oszustów i aferałów z SO i PiS.

            Dlatego działanie PO nie ma nic wspólnego z jątrzeniem. A jeśli widziane_inaczej
            uważa, że partykularnym, partyjniackim interesem PO jest pozbawienie się 88 mln.
            zł (przez 4 lata), to poproszę o przelanie na moje konto 88 tys. zł (nie jestem
            pazerny) przez Pana widziane_inaczej.

            I Pan dopilnuje swojego partykularnego, partyjniackiego interesu, i ja będę
            zadowolony.

            Pozdrawiam myślących_inaczej.

            Daar
          • rnrr Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 14:37
            Ręce mi opadają. Czy przez 4 lata każde zachowanie PO będzie tak łatwo
            tłumaczone???

            PS: skoro dla Ciebie wiekszym problemem jest zagrywka PO, w efekcie której
            nawet ta partia straci sporo kasy, a NIE fakt wysysania milionów z naszych
            pieniędzy to naprawde nie mamy o czym rozmawiać.

            Ty jest opętany nienawieścia wobec PO i tylko poprzez ten pryzmant potrafisz
            chyba widzieć rzeczywistość. Szkoda?
            • widziane_inaczej Re: a subwencje mogą zostać???? 15.11.05, 15:22
              rnrr napisał:

              > Ręce mi opadają. Czy przez 4 lata każde zachowanie PO będzie tak łatwo
              > tłumaczone???
              >
              > PS: skoro dla Ciebie wiekszym problemem jest zagrywka PO, w efekcie której
              > nawet ta partia straci sporo kasy, a NIE fakt wysysania milionów z naszych
              > pieniędzy to naprawde nie mamy o czym rozmawiać.
              >
              > Ty jest opętany nienawieścia wobec PO i tylko poprzez ten pryzmant potrafisz
              > chyba widzieć rzeczywistość. Szkoda?

              Wyobraź sobie, że jestem bardzo spokojny, dziwnie odczytujesz moje myśli,
              Widzisz kolego to Twoje umiłowane przez Ciebie PO postawiło na złego konia i
              teraz wychodzi, że jadą równo w szeregu z Czerwona Bandą z SLD,
              i to oni, czyli to Twoje PO, są opętani nienawiścią i brakiem pokory,
              i tylko i wyłącznie dla siania zamętu w głowach ludzi,
              Tak, że "argumenty" jakimi się posługują są wątpliwej marki ponieważ demaskują
              ich fałszywe intencje,
    • macmac1001 NIE...NIE...NIE....co na to J.Pitera? 15.11.05, 13:42
      Przeciez to zaproszenie do korupcji i finansowanie pratii politycznych przez
      'szemrane zrodla'.

      Kto bedzie finansowal Leppera? GRU?
      Kto bedzie finansowal PO? Big Bank Gdanski i PZU?
      Kto bedzie finansowal PiS? Babcie z Radio Maryja?
      • m15 Re: NIE...NIE...NIE....co na to J.Pitera? 15.11.05, 13:48
        nic ,od kiedy sprzedała się peowiakom za stołek posłanki ,to nawet przekręty
        piskorskiego przestały jej przeszkadzać,cóż-jaki pan taki kram
      • rnrr Re: NIE...NIE...NIE....co na to J.Pitera? 15.11.05, 13:57
        Dobry człowieku: obecne przepisy nie likwidują możliwości finansowania z lewych
        żrodeł: wystarczy by GRU< PZU czy RAdio Maryja dała pieniadze poszczególnym
        kandyadatom, bo każdy obywatel moze wpłacić po 21 tys. na kampanie.

        Subwencje jedynie transferują nasze pieniądze tym darmozjadom by mieli jeszcze
        więcej. To jest problem tego kraju równie ważny jak np: dożywianie dzieci. Bo
        koszt przez 4 lata wysysania publicznych pieniędzy to około 300 mln tyle ile
        planowane obiady dla dzieciaków.
    • m15 Re: Platforma zaproponuje likwidację subwencji 15.11.05, 13:43
      dan3iger napisał:

      > POpieram PO.
      ja też ,tylko najpierw niech oddadza to, co do tej pory wzieli
      • rom48 A wzieli cos bezprawnie? Jezeli nie to spadaj. 15.11.05, 13:46
        Jezeli jest idiotyczne prawo to sie z niego korzysta. To prawo zmienic trzeba
        • m15 Re: A wzieli cos bezprawnie? Jezeli nie to spadaj 15.11.05, 13:50
          rom48 napisał:

          > Jezeli jest idiotyczne prawo to sie z niego korzysta. To prawo zmienic trzeba
          sam spadaj ,idz i się zbadaj "jako jedyna paria nie wyciągamy ręki do kasy
          państwa"-------------------oszuści------------------------------
          • rnrr Re: A wzieli cos bezprawnie? Jezeli nie to spadaj 15.11.05, 14:01
            Jezeli jest idiotyczne prawo to sie z niego korzysta. To prawo zmienic trzeba
            sam spadaj ,idz i się zbadaj: PO subwencji nie brało wiec mogło se tak gadać, a
            PIS czy każdy inny coż powiedzaiłby "jak każda partia wyciągamy ręce do kasy
            państwa"-------------------oszuści inaczej ----------------------------
    • lidkawozniak Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 13:46
      A ja jestem przeciwna likwidacji subwencji. Owszsem, te istniejące teraz są
      złodziejskie i rzeczywiście skłaniają do marnotrawienia publicznych pieniędzy i
      to należy zmienić. Ale pójście w drugą skrajnośćteż jest groźne - wtedy
      najwieksze szanse będa miały partie z własnym źródłem finansowania. Tu Platforma
      nie ma co się obawiać, bo za nią stoi wielki biznes i ludzie bogaci, którzy na
      jej wspieraniu tylko zyskają, i może sobie pozwolić na uprawianie tego
      populizmu, że subwencje są be i trzeba je zlikwidować. Być może nie ma się czego
      obawiać również Samoobrona, bo do niej idą podejrzane typy, które mają po
      100.000 zł na wpisowe. Zamyka to natomiast drogę partiom, które rzeczywiście
      reprezentują ludzi uboższych, rolników, czy drobnych przedsiębiorców. A
      finansowanie partii wcale nie musi być drogie: wystarczy sfinansować partiom
      działalność parlamentarną i zorganizować rzetelną kampanię wyborczą, bez
      zbędnych fajerwerków, kretyńskich spotów i tysięcy billboardów, a za to z
      merytoryczną debatą. A działalność lokalną niech sobie partie juz rzeczywiście
      same finansują ze składek - jak w którejś się znajdą tacy, co dadzą grube
      miliony na biuro poselskie w Pcimiu Dolnym, to prosze bardzo.
      • adas313 Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 13:49
        > działalność parlamentarną i zorganizować rzetelną kampanię wyborczą, bez
        > zbędnych fajerwerków, kretyńskich spotów i tysięcy billboardów, a za to z
        > merytoryczną debatą.

        I tego właśnie boi się PiS, LPR i Samoobrona.
        • m15 Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 13:54
          adas313 napisał:

          > > działalność parlamentarną i zorganizować rzetelną kampanię wyborczą, bez
          > > zbędnych fajerwerków, kretyńskich spotów i tysięcy billboardów, a za to z
          > > merytoryczną debatą.
          >
          > I tego właśnie boi się PiS, LPR i Samoobrona.
          tak,tak peowiacy proponowali rzetelną kampanię w hospicjum,a po wyborach
          rozmowy o tworzeniu rządu w studiu telewizyjnym-większego kretyństwa nikt
          jeszcze na świecie nie wymyślił
          • jakrzy wiekrzy kretynizm to koalicja z Lepperem 15.11.05, 14:08
            ...jeszcze przed wyborami mialem do PiS pozytywny stosunek mimo ze bylem
            sympatykiem PO, teraz PiS udowodnil ze w zagrywkach politycznych jest gorsze od
            SLD (patrz wicemarszalek senatu) i szczerze znienawidzilem ta partie wiem ze
            bardzo duzo sympatykow PO tak mysli wiec Kaczor zaprzepascil raz na zawsze
            szanse na POPISwa reforme Polski
        • lidkawozniak Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 13:54
          adas313 napisał:

          > > działalność parlamentarną i zorganizować rzetelną kampanię wyborczą, bez
          > > zbędnych fajerwerków, kretyńskich spotów i tysięcy billboardów, a za to z
          > > merytoryczną debatą.
          >
          > I tego właśnie boi się PiS, LPR i Samoobrona.

          PO też się tego boi. Tylko, że w przeciwieństwie do wymienionych wyżej partii
          będzie miała środki, na swoje populistyczne oplakatowywanie i rzucanie
          chwytliwych haseł, a po likwidacji subwencji na tym polu będzie wygrywać
          bezapelacyjnie.

          Likwidacja subwencji grozi wyeliminowaniem mniejszych i biedniejszych partii z
          debaty publicznej. I pół biedy, jeżeli doprowadzi to do modelu amerykańskiego,
          gdzie mamy dwie wielkie partie, a pozostałe w ogóle się nie liczą. Gorzej, jak
          stac na politykę będzie tylko jedna partię. I może się okazać, że nie będzie to
          wcale PO. Bo partię i miejsce w parlamencie może sobie zasponsorować taki na
          przykład Palikot, ale może sobie je również zasponsorować pierwszy lepszy z
          brzegu ruski mafiozo.
      • rnrr Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 13:51
        wierzysz w to co piszesz??? Jesteś o tym przekonana????

        Tak niby przypadkiem oszczędzasz PIS, a ta partia jeśli chodzi o finansowanie
        też świeta nie jest. Zapewniam, chociaż powstrzymam się od podania konkretnych
        przykładów, a przynajmniej na razie.

        Wracając do tematu to nie wiem czy wiesz, ale subwencje partie przejadają drogą
        naturalną i wspierają lokalnych działaczy samorządowych. Jesli przychodzi do
        kampanii ogólnopolskiej to każdy z kandydatów wydaje tyle ile moze by wygrać. I
        co i niby wszystkie ulotki mają fakturowane, plkaty czy billbordy też????
        Partia im na to nie daje.
        • lidkawozniak Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 14:01
          rnrr napisał:

          > Wracając do tematu to nie wiem czy wiesz, ale subwencje partie przejadają drogą
          >
          > naturalną i wspierają lokalnych działaczy samorządowych. Jesli przychodzi do
          > kampanii ogólnopolskiej to każdy z kandydatów wydaje tyle ile moze by wygrać. I
          >
          > co i niby wszystkie ulotki mają fakturowane, plkaty czy billbordy też????
          > Partia im na to nie daje.

          Chodzi mi o to, żeby nie przechodzić ze skrajności w skrajność. Hasło likwidacji
          subwencji jest dla PO rewelacyjne, bo po pierwsze jest bardzo chwytliwe, a po
          drugie tej partii akurat nic nie kosztuje, bo ta sobie po likwidacji subwencji
          poradzi. Ale jest tak samo populistyczne jak na przykład emerytury górnicze.
          A przy tym nieodpowiedzialne. Ja wcale nie jestem za istniejącym systemem,
          uważam, że jest on kretyński. Ale likwidacja subwenji wcale nie jest
          rozwiązaniem, bo owszem, być może państwo trochę zaoszczędzi, ale pojawią się
          inne problemy, nie wiadomo, czy nie boleśniejsze w skutkach. A wystarczy partiom
          dawać mniej, za to na konkretne cele (a nie tak jak teraz, w zależności od
          liczby miejsc w parlamencie), i przy okazji zapewnić, by te cele nie były
          finansowane z pieniędzy niewiadomego pochodzenia.
          • rnrr Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 14:07
            " A wystarczy partio
            > m
            > dawać mniej, za to na konkretne cele (a nie tak jak teraz, w zależności od
            > liczby miejsc w parlamencie), i przy okazji zapewnić, by te cele nie były
            > finansowane z pieniędzy niewiadomego pochodzenia."

            I kto niby miałby takie prawo stworzyć????? Beneficjenci obecnego systemu.
            Wierzysz w to, że sami by sie ograniczyli i wierzysz, ze możliwe jest
            finansowanie partii tylko z budżetu na konkretne cele???? To nie realne przy
            naszych politykach. Oni biorąz z tego koryta (subwecje) w mocy prawa, a i spod
            koryta też czerpią ile mogą i subwencje ich nie powstrzymają.

            PS: PISowskie gadanie co do bogactwa PO może i ma na rzeczy coś, ale jedynie
            wtedy by miało, gdy z PIS nie stały firmy i firemki, a wierzysz w to że nie
            stoją????? Czy PIS by uzbierał te kilkadziesiąt milionów tylko z subwencji.
            • lidkawozniak Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 14:15
              rnrr napisał:

              > I kto niby miałby takie prawo stworzyć????? Beneficjenci obecnego systemu.
              > Wierzysz w to, że sami by sie ograniczyli i wierzysz, ze możliwe jest
              > finansowanie partii tylko z budżetu na konkretne cele???? To nie realne przy
              > naszych politykach. Oni biorąz z tego koryta (subwecje) w mocy prawa, a i spod
              > koryta też czerpią ile mogą i subwencje ich nie powstrzymają.

              No więc tylko popierasz to, co napisałam. Jednym partiom nie opłaca się
              likwidacja subwencji, innym opłaca się likwidacja, a rozsądnego rozwiazania po
              srodku nikt nie szuka, bo nie leży on w interesie żadnej partii.

              > PS: PISowskie gadanie co do bogactwa PO może i ma na rzeczy coś, ale jedynie
              > wtedy by miało, gdy z PIS nie stały firmy i firemki, a wierzysz w to że nie
              > stoją????? Czy PIS by uzbierał te kilkadziesiąt milionów tylko z subwencji.

              I tu również musimy sie zgodzić - zarówno PO, jak i PiS mają kupę kasy, bo są
              ludzie, którzy chcą płacić za ich sukces. Ja akurat mam gdzieś zarówno jedną,
              jak i drugą partię, ci, na których głosowałam mieli znikomą szansę zaistnienia
              przed wyborami. Jakby państwo im stworzyło równe szanse w debacie
              przedwyborczej, być może ludzie by wybrali rzeczywiście tych, którzy mieli by im
              coś do zaoferowania, a nie tych bardziej kolorowych i świecących (i wcale nie
              mówię, że tych, na których ja głosowałam). Likwidacja finansowania tylko pogłębi
              tę patologię.
              • rnrr Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 14:33
                Subwencje po prostu umacniają patologię i wysysają nasze pieniądze nie
                gwarantując nam obywateli niczego w zamian, bo nie likwidują zródeł lewej kasy
                i nigdy nie zlikwidują. Dlatego należy jak najszybciej skończyć, z tym
                draństwem.
                • lidkawozniak Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 14:36
                  rnrr napisał:

                  > Subwencje po prostu umacniają patologię i wysysają nasze pieniądze nie
                  > gwarantując nam obywateli niczego w zamian, bo nie likwidują zródeł lewej kasy
                  > i nigdy nie zlikwidują. Dlatego należy jak najszybciej skończyć, z tym
                  > draństwem.

                  Skończyć trzeba jak najszybciej z patologiami. Subwencje akurat nie mają z nimi
                  nic wspólnego. Po likwidacji patologii subwencje będą niezbędne.
                  • rnrr Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 14:43
                    Jak to nie mają nic wspólnego. Zobacz jak od publicznych pieniędzy jest
                    uzależniony taki PSL. W interesie tej partii było skrócenie kadencji
                    poprzedniego Sejmu bo PSL szczęśliwie coś namataczyło i nie miało dostępu do
                    publicznej darmowej kasy. Musieli na kampanie wydać ze swoich kieszeni czy firm
                    zaprzyjażnionych typu Bakoma, czy spółdizelna mleczarska Borawskiego. PSL
                    wreszczei odbija sie od dna bo ma 7 mln. Coż za szczęscie niebotyczne?
                    Musi spłacić dług, itd. Trochę im to zajmie, ale czy w sytuacji gdyby ten Sejm
                    okazał sie nedzą i mizerią jeszcze większą niż poprzedni i byłby zgłoszony
                    wniosek, o skrócenie kadencji to PSL pomysli propaństwowo czy wybierze kolejne
                    7 lub 14 mln by ten sejm trwał do końca. To jest też efekt subwecji
                    • lidkawozniak Re: Subwencje nie mogą być zlikwidowane 15.11.05, 14:49
                      rnrr napisał:

                      > Jak to nie mają nic wspólnego. Zobacz jak od publicznych pieniędzy jest
                      > uzależniony taki PSL. W interesie tej partii było skrócenie kadencji
                      > poprzedniego Sejmu bo PSL szczęśliwie coś namataczyło i nie miało dostępu do
                      > publicznej darmowej kasy. Musieli na kampanie wydać ze swoich kieszeni czy firm
                      >
                      > zaprzyjażnionych typu Bakoma, czy spółdizelna mleczarska Borawskiego. PSL
                      > wreszczei odbija sie od dna bo ma 7 mln. Coż za szczęscie niebotyczne?
                      > Musi spłacić dług, itd. Trochę im to zajmie, ale czy w sytuacji gdyby ten Sejm
                      > okazał sie nedzą i mizerią jeszcze większą niż poprzedni i byłby zgłoszony
                      > wniosek, o skrócenie kadencji to PSL pomysli propaństwowo czy wybierze kolejne
                      > 7 lub 14 mln by ten sejm trwał do końca. To jest też efekt subwecji

                      I tak będziemy gadać w koło Wojciechu. Pisałam, że uważam, i z obecny system
                      jest patologiczny, w tym obecny system subwencji również jest patologiczny.
                      Uważam, że likwidacja subwencji nic nie zmieni, być może partie takie jak
                      wymieniony przez ciebie PSL będą tylko miały dzięki temu wieksze problemy, choć
                      akurat nie widzę zupełnie zależności między subwencjami, a chęcią skracania
                      przez PSL kadencji - wczesniej czy później i tak by musieli tę kampanie
                      sfinansować. Z resztą tu widać też zaletę subwencji - jezeli dana partia robi
                      coś wbrew prawu, to mozna jej subwencje obciąć, tak więc jest straszak. Ale,
                      podsumowując, postulat PO uważam za czysty populizm, i dlatego się z nim nie
                      zgadzam. Jak chcą być dla mnie poważną partią, to niech szukają rozwiazania
                      poważnego, a nie "sobie na rękę".
    • rom48 A co z imunitetami i senatem????? 15.11.05, 13:47
      • jakrzy Re: A co z imunitetami i senatem????? 15.11.05, 14:00
        czekamy na referendum - PO zlozyla podpisy i rzad SLDowski to wstrzymywal,
        zaloze sie ze PiS tez nie oglosi referendum!
        • rnrr Re: Płażyński musi być opłacony za poparcie 15.11.05, 14:03
          Senat się zachowa. Płażyńskiemu obiecano dodatkową kasę, za poparcie
          Kaczyńskiego wiec przez cztery lata 8 tysiaczków gratis co miesiac plus
          limuzyna z kierowacą. Płażyński by sie wkurzył wtedy niezle i gotowy za 5 lat
          poprzec Olejnicza w pojedynku z Kaczyńskim mówiąc: z tym to mogę co najwyżej w
          pokera zagrać: kto da więcej.

          PIS zatem nie dopuści do tego by taka gwiazd jak płażynski przestał czerpać
          kasę z Senatu wiec nawet nie pomyslą o likwidacji.
        • lidkawozniak Re: A co z imunitetami i senatem????? 15.11.05, 14:08
          jakrzy napisał:

          > czekamy na referendum - PO zlozyla podpisy i rzad SLDowski to wstrzymywal,
          > zaloze sie ze PiS tez nie oglosi referendum!

          A po co komu to referendum? Od początku kretyński pomysł. Tylko strata czasu i
          pieniędzy (ktos tu mówił o osczędnym państwie?). Przecież i tak do wprowadzenia
          tych zmian potrzebna jest zgoda wiekszości konstytucyjnej, a takowej w tym
          sejmie nie będzie, zarówno z winy PiS, jak i PO. Sam wynik referendum nic by nie
          dał, nawet, jakby zmiany popierało tylko 10% społeczeństwa, a byłaby większość
          konstytucyjna, to mogłaby sobie uchwalic, co jej się podoba. I w druga stronę -
          jakby nawet 90% było za, to przy tym sejmie nic by się nie dało zrobić.
          • jakrzy Re: A co z imunitetami i senatem????? 15.11.05, 14:10
            no to chyba nie znasz polskiego prawa jezeli referendum jest obligatoryjne
            (frekwencja plus wynik) to te zmiany trzeba wprowadzic inaczej trybunal stanu
            • lidkawozniak Re: A co z imunitetami i senatem????? 15.11.05, 14:18
              jakrzy napisał:

              > no to chyba nie znasz polskiego prawa jezeli referendum jest obligatoryjne
              > (frekwencja plus wynik) to te zmiany trzeba wprowadzic inaczej trybunal stanu

              Po pierwsze obawiam się, ze nie było by frekwencji, bo mało kogo te sprawy
              interesują, a po drugie co znaczy "trzeba?". Zmian w konstytucji może dokonać
              tylko większość konstytucyjna przy aprobacie prezydenta, a połowy sejmu się
              przecież przed trybunał nie postawi.
              • jakrzy Re: A co z imunitetami i senatem????? 15.11.05, 14:28
                "a połowy sejmu się przecież przed trybunał nie postawi." a dlaczego nie?!?!,
                co do frakwencji to mysle ze te postulaty zmobilizowaly by ludzi
                • lidkawozniak Re: A co z imunitetami i senatem????? 15.11.05, 14:33
                  > "a połowy sejmu się przecież przed trybunał nie postawi." a dlaczego nie?!?!,
                  No, w sumie racja ;)

                  > co do frakwencji to mysle ze te postulaty zmobilizowaly by ludzi
                  Myślę, że można w to wątpić, szczególnie jak się spojrzy na frekwencję w
                  ostatnich wyborach. A na proponowane w referendum pytania mało kto wie, jak
                  odpowiedzieć. Na przykład takie pytanie o likwidację senatu (n.b. kluczowe
                  pytanie ze sławnego głosowania 3xTAK sprzed 50 lat) - myślę, że 80%
                  społeczeństwa ma gdzieś, czy senat będzie, czy nie, i tylko pozostałe 20% dzieli
                  się mniej więcej po równo na zwolenników i przeciwników.
    • mobileinmobili Platforma ?, a co to jest 15.11.05, 14:11
      moze ktos objasni w krotkich i zwiezych slaowach. Panom w kapeluszach za 1000§ i nicianych rekawiczkach juz dziekujemy!! Nie umieli wygrac w wyborach, jeszcze teraz chca wykoscic male partie, ktore zyja z dotacji. Panowie , zyjemy w demokracji!!
      • jakrzy hahah 15.11.05, 14:16
        "teraz chca wykoscic male partie, ktore zyja z dotacji" no wlasnie ujales to
        swietbie tylko ze partie nie maja zyc z dotacji to nie jest sposob na
        zarabianie pieniedzy tylko na sluzbe publiczna jak nie widzisz roznicy no to
        szkoda
    • widziane_inaczej POtworniacy jątrzą, ale im nie chodzi o prawdę.. 15.11.05, 14:20
      przeszkadza mi gdy ci partyjni cwaniacy z PO jątrzą,
      jatrzą i nie mogą wyzbyć się tego kaca po przegranych wyborach i usilnie dążą
      do siania zamętu w Polsce i to tylko dla swoich partykularnych, partyjniackich
      interesików,
      • r202 Re: POtworniacy jątrzą, ale im nie chodzi o prawd 15.11.05, 14:27
        Jakbym czytał prasę z końca lat czterdziestych. Tylko wtedy jątrzyli i dążyli do siania zamętu partyjni
        cwaniacy z PSL. Ale władza ludowa dała im należyty odpór. Więc niech się również PiS stara. Jest przecież
        tak świetnie przygotowany do rządzenia :)
        • neofita_bm Re: POtworniacy jątrzą, ale im nie chodzi o prawd 15.11.05, 14:34
          Platforma już planowała, jak zagospodaruje te pieniądze.
          serwisy.gazeta.pl/kraj/1,65646,3012809.html
          Więc po co dzisiaj mówi, że zgłosi projekt likwidacji subwencji?
          Faryzejski ruch "pod publiczkę"
          • jakrzy Re: POtworniacy jątrzą, ale im nie chodzi o prawd 15.11.05, 14:41
            no i barddzo dobrze ze maja plan na zagospodarowanie zawsze trzeba miec plany w
            odwodzie a to czy to bedzie ruch pod publiczke okaze sie podczas glosowania
            przeciw subwencja - jak zaglosuje Tusk a jak zaglosuje Kaczor bedzie mozna
            sobie to sprawdzic na www.sejm.gov.pl
            • neofita_bm Re: POtworniacy jątrzą, ale im nie chodzi o prawd 15.11.05, 15:21
              Kaczor zagłosuje przeciw zniesieniu subwencji, bo zawsze mówił, że to otwiera
              furtkę do finansowania z niewiadomych źódeł. Przeciw zagłosują wszystkie partie
              z wyjątkiem PO. Tusk to dobrze wie i po to ten ruch pod publiczkę.
    • dolega5 subwencje z reguly trudno usunac 15.11.05, 14:36
      to bardzo ladny gest, ale wszyscy politycy (lacznie z PO) licza ze nie
      przejdzie ---i nie powinno - bo pieniadze to pieniadze i sa mile widziane -
      a podobno pieniadze podatnikow (wszystkich) sa czysciejsze od pieniedzy od
      magnatow finansowych lub kolesiow z firm panstwowych lub z "donacji"
      lobbystow...
    • stagaz Chłopcy z PO przyszli do koryta... 15.11.05, 16:16
      Z Tuska, po katastrofie wyborczej, pozostał już tylko uroczysty bałwan....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka