Dodaj do ulubionych

Przyłączył się Pan do nagonki

    • miska11 Re: Przyłączył się Pan do nagonki 03.12.05, 12:14
      To jedynie kolejna rozgrywka medialna. Gazeta znow otrzymala polecenie, zeby
      kogos nie lubic. Coz.

      Inna sprawa, ze po prostu prawda jest, ze na UJ, jak na zadnej innej uczelni
      chyba, siedzi pelno zakonspirowanych komunistow. Ale co tam, kogo obchodzi
      prawda, wazniejsze sa gierki medialno - polityczne...
    • losiu4 Re: Przyłączył się Pan do nagonki 03.12.05, 13:37
      biedny profesor...

      Pozdrawiam

      Losiu
    • nameja Nagonka to typowe zjawisko w Polsce 03.12.05, 13:50
      katolickiej. Urodziłam się w 1968, nie studiowałam na UJ, nie jestem katoliczką
      ani nawet chrześcijanką, ale nie rozumiem dlaczego my, Polacy nie możemy
      zastanowić się, zanim rzucimy kamieniem, czy sami jestesmy bez winy? Dlaczego
      tak łatwo potępiamy? Niepotrzebne nam dowody winy, okoliczności łagodzące,
      wczucie się w tamtą sytuację... Dodam, że również się brzydzę donoszeniem.
      • gogol66 Re: Nagonka to typowe zjawisko w Izraelu 03.12.05, 17:11
        nameja napisała:
        > katolickiej. Urodziłam się w 1968, nie studiowałam na UJ, nie jestem katoliczką
        > ani nawet chrześcijanką, ale nie rozumiem dlaczego my, Polacy nie możemy
        > zastanowić się, zanim rzucimy kamieniem, czy sami jestesmy bez winy? Dlaczego
        > tak łatwo potępiamy? Niepotrzebne nam dowody winy, okoliczności łagodzące,
        > wczucie się w tamtą sytuację... Dodam, że również się brzydzę donoszeniem.


        czyli uprawiasz donoszenie
        z wyraźnym obrzydzeniem
        Wy Polacy? ...chyba raczej jednak polskojęzyczni żydzi!
    • raisat Re: Przyłączył się Pan do nagonki 03.12.05, 19:16
      Chwała Bogu. Są jeszcze w Polsce ludzie mądrzy i porządni.
    • gogol66 Re: Przyłączył się Pan do nagonki 04.12.05, 09:53
      cytat: NA POHYBEL MENDOM
      Dodajmy na wstępie, że mam tu na myśli tzw. mendy medialne, w dodatku -
      rozumiane znacznie szerzej niż propagandowe narzędzia w rodzaju Moniki Olejnik,
      Kamila Durczoka, Tomasza Lisa, Jacka Żakowskiego i im podobnych "dziennikarzy" o
      niezależności dorównującej tej, jaką posiada np. stojak do mikrofonu. Za tymi
      kreaturami stoją bowiem ich dysponenci - mendy wielokroć groźniejsze,
      posiadające kluczowy wpływ na polskojęzyczne środki przekazu, publicznych nie
      wyłączając. Wystarczy wymienić tu choćby Adama Michnika czy Eugeniusza i
      Aleksandra Smolarów, konsekwentnie realizujących antypolskie cele nakreślone
      przez ich żydowskiego pobratymcę George'a Sorosa i jego Fundację Batorego.
    • rs_gazeta_forum Rektor UJ kreuje nową rzeczywistość 04.12.05, 12:48
      Z listu prof. Romaszewskiego:
      " 9. Panie Rektorze, wydaje mi się, że w dniu wczorajszym wkroczyliśmy na
      Uniwersytecie Jagiellońskim w nową rzeczywistość. Powtarzam: w dniu wczorajszym,
      a nie przed kilku dniami, kiedy donos na pracowników UJ ogłosiła "Gazeta
      Polska". Bo nowa rzeczywistość polega na tym, że zwykły donos był w stanie
      postawić na nogi cały Uniwersytet! Zwykły donos! ... "

      Sądząc po ilości oszołomów przedstawiających się tu na forum jako ludzie
      wykształceni na UJ, nowa rzeczywistość nie zaczęła się wczoraj, lecz bez przerwy
      trwa ta sama.
      W kilku postach napotkałem opinię wcześniej już przeze mnie głoszoną i wartą
      powtórzenia moim skromnym zdaniem: nawiedzone zmpówki z lat 50 niczym nie różnią
      się od nawiedzonych moherów i rektorów - to ten sam typ osoby. A z każdym nowym
      pokoleniem znajdują się nowi adepci. A że kierunek inny? Nieważne, metody te same.

      Panie Profesorze, życzę powodzenia. I dobrze wiedzieć, że nie same młoty na
      czarownice na UJ pracują.
    • itd-gw Wieloetatowiec Romanowski 05.12.05, 02:17
      Korzystajac z okazji zadam Panu Romanowskiemu 'otwarte' pytanie:

      Czy UJ jest pana pierwszym miejscem pracy czy tez Instytut Historii im. Tadeusza
      Manteuffla PAN, ktory znajduje sie w Warszawie.

      1. Jak Pan godzi prace w obu miejscach Panie oburzony moralisto?
      2. W ktore dni przebywa Pan w Warszawie, a w ktore w Krakowie?
      3. Czy ma Pan w UJ znizke godzin wykladowych?
      4. Czy pracujac w Tygodniku Powszechnym' pracowal Pan juz w Warszawie?
      5. Czy ma Pan legitymacje uprawniajaca do znizek na przejazdy IC? Jezeli tak to
      kto za nia placi?

      Czy pisal Pan swoj list otwarty w InterCity Warszawa-Krakow?
      A moze Pan pobiera dwie pensje za ta sama prace?

      W jednym sie z Panem zgodze - odnowa moralna na uczelniach to nie jest tylko
      problem lustracji, a na pewno nie jest ona obecnie najwazniejsza...

      Jednak osoby o zachowaniach etycznie watpliwych, a dla mnie wieloetatowosc jest
      NIEETYCZNA, beda protestowac przeciwko kazdemu zachowaniu, ktore lamie
      korporacyjne milczenie srodowiska i zamiatanie brudow pod tapczan.
      • ar.co Re: Wieloetatowiec Romanowski 05.12.05, 09:26
        Nie kompromituj się nieznajomością realiów. Gdybyś miał choćby najbardziej
        blade pojęcie o strukturze PAN, to powinieneś wiedzieć, że niektóre jej
        pracownie znajdują się w Krakowie. Najgorzej, jak do dyskucji włączają się
        ignoranci, którzy słyszeli, że na placu Czerwonym rozdają samochody...
        • itd-gw Re: Wieloetatowiec Romanowski 05.12.05, 12:45
          Dziekuje za informacje.
          Widac, ze to jeszcze lepsza fucha dla wielkich moralistow.

          Za ta sama prace w Krakowie dostaje sie DWIE PENSJE.
          I jeszcze oszczedza sie na pociagach i wynajeciu mieszkania w Warszawie.

          Drogi zorientowany prosze o blizsze informacje - ja swoja wiedze czerpie z
          polskiej bazy ludzi nauki.
    • itd-gw Ksiazka Romanowskiego recenzowana przez Maleszke 05.12.05, 02:39
      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,69370,192228.html
      Tomasz Wolek o 'brutalnej szarzy' Romanowskiego na lustracje
      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,69370,192228.html
      Sygnatariusz Deklaracji Krakowskiej
      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,62905,2526571.html
      • khmara Deklaracja krakowska - ciekawe nazwiska 05.12.05, 02:48
        Doborowe towarzystwo ci sygnatariusze...
        Ktoś chciał im wyrwać z rąk cugle demokracji?
    • zetp Przyłączył się Pan do nagonki 06.12.05, 06:01
      "Jak dawno sięgam pamięcią, rektorzy UJ bronili swych pracowników." i dalej
      "Pan, Panie Rektorze, jest pierwszym, który nie stanął w obronie pracowników -
      ich poniewieranej (słusznie czy niesłusznie) czci..."- I to jest to, czego ten
      pan nauczyl sie przez cale swoje zycie! Nie wazne kim jest dana osoba, nie wazne
      czy wyrzadzila ona komus zlo czy nie, nie wazne wreszcie czy ktos byl przez lata
      zwyklym draniem i kapusiem czy porzadnym czlowiekiem. Wazne, ze jest "nasz",
      wiec trzeba go bronic za wszelka cene! Podobnie, jesli nie tak samo mysla
      czlonkowie samorzadow prawniczych, lekarskich, a przede wszystkim politycy! I
      dlatego Polske mamy taka jaka jest. Sadze, ze od profesora mozna wymagac nieco
      samodzielnenego myslenia! Ale pewnie sie myle i jestem "pelen checi zemsty"!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka