Dodaj do ulubionych

Kicz patriotyczny

06.01.06, 22:16
najbardziej kiczowaty jest komentarz Kurskiego ale Jarosława
Obserwuj wątek
    • marszal80 Kicz patriotyczny 06.01.06, 22:30
      zabawne, wydawalo mi sie ze to zbieznosc nazwisk pomiedzy dziennikarzem a tym
      politykiem, widac wiec jak wiele potrafi roznic rodzenstwo, a z opiniami
      rozmowcy zgadzam sie w stu procentach, ciekawy jestem jak w dzisiejszych
      warukach politycznych zostalby przyjety film fabularny opisujacy zbrodnie w
      jedwabem z cala swoja dramaturgia i ze wzorowym odzwierciedleniem faktow,
      chcialbym obejrzec taki film oraz przygladac sie pozniejszej dyskusji, wiele
      by to pokazalo o nas samych,
      • w11mil w kwestii faktów 06.01.06, 23:56
        marszal80 napisał:
        > jedwabem z cala swoja dramaturgia i ze wzorowym odzwierciedleniem faktow,

        Oj to to! A konkretnie tylko prawda i cała prawda na temat Jedwabnego!
        Też jestem jej ciekaw!
        • wasermanplus Bardzo dobry pomysł 07.01.06, 02:42
          Nic nie stoi na przeszkodzie, aby Muzeum Powstania Warszawskiego uzupełnić
          działem poświęconym historycznemu, trwającemu do dziś sporowi o Powstanie.
          Trzeba o to się postarać.
          Nic także nie stoi na przeszkodzie, aby obok Muzeum Wolności powstało Muzeum
          Palamentaryzmu. OBOK, nie ZAMIAST
          • 1410_tenrok Re: Bardzo dobry pomysł 07.01.06, 21:33
            Taki dział moze powstac dopiero po wymarciu generacji uczestników. Dyskusja o
            sens lub bezsens powstania moze być jedynie dyskusją polską. Komunisci lub
            lewacy nie mogą miesc prawa uczestniczenia w niej. Niestety pełnili oni po
            wojnie role tych, ktorzy walczyli z powstaniem w czasie jego trwania! Byli jego
            katami.Kaci beda to muzeum zawsze krytykowac - ponieważ mają to zakodowane
            przez swoich nauczycieli.
            • dalecooper Komuniści i lewacy.. 08.01.06, 23:37
              ..to są grupy światopoglądowe, a nie narodowe. Równie dobrze jednym sztucznym
              ruchem definicyjnym można odpolonizować na przykład Ciebie. Poza tym nie chodzi
              o krytykę samego muzeum, lecz o dyskusję nad sensownością przeprowadzenia
              Powstania Warszawskiego i ewentualną moralną współodpowiedzialnością jego
              organizatorów za śmierć 200 tys. ludzi (piszę "ewentualną", bo wcale nie jestem
              pewien, że takową ponoszą).
        • dr_flick Re: w kwestii faktów 08.01.06, 12:36
          Ja też chętnie dowiedziałbym się dlaczego w Jedwabnem odnaleziono wśród ofiar w
          stodole popiersie Stalina. Niestety, najpierw o tym powiedziano, a potem
          nastąpiła cisza.
      • zuzaczek3 Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 15:40
        Jedno muzeum więcej czy mniej. Co za różnica. Muzeów jest w Polsce dość,
        fajniej byłoby gdyby ich wystawy byłyby ciekawsze bo niestety wieją nudą.

        Nie wszyscy zrobią kalendarz Pirelli ale lepiej nie uprzedzać faktów. Dobre zdjęcia obronią się same.
        • soulworm Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 15:47
          obawiam sie, ze caly kraj powoli zmienia sie w muzeum, juz nawet nie skansen.
        • stary_szczur Re: Muzea, historia, Jdewabne itd... 07.01.06, 17:24
          > Jedno muzeum więcej czy mniej. Co za różnica. Muzeów jest w Polsce dość,
          > fajniej byłoby gdyby ich wystawy byłyby ciekawsze bo niestety wieją nudą.
          muzea i to dobra są jak najbardziej potrzebne, myli się ten kto twierdzi, że
          muzeów w Polsce jest dość, NIESTETY NIE

          wystarczy przyjrzeć się na Berlin, Niemcy do perfekcji opanowali sztuke
          wykorzystywania muzeów do przedstawiania własnej wersji historii i tu nie
          chodzi o Niemców,którzy by mieli pójść do muzeum a o tych którzy do Niemiec
          przyjeżdżają - turystów

          każdy naród uprawia taką politykę, w muzeum poświęconym zagładie Żydów z
          przykrością wysłuchałem informacji, że Żydzi uciekający z gett w Polsce
          trafiali na antysemicką(!?) partyzantkę, nie wiem, może rzeczywiście tak było a
          może nie, ale ktoś kto tego wysłucha nie zada sobie trudu by to sprawdzić
          przyjmie to za pewnik, dlatego powinniśmy budować muzea ale rzeczywiście z
          sensem, tak żeby chciało się je ogladać i żeby z wystaw wynikał jasny i
          klarowny obraz naszych dążeń i naszej historii..

          • nick3 ŻYDZI NAPRAWDĘ TRAFIALI NA ANTYSEMITYZM POWSTAŃCÓW 07.01.06, 21:30
            stary_szczur napisał:

            Żydzi uciekający z gett w Polsce
            trafiali na antysemicką(!?) partyzantkę

            Tak często bywało nawet w Warszawie. Mówi o tym choćby Edelman w filmie
            stanowiącym materiał w Muzeum Kaczyńskiego. Ale... zagłusza go multimedialny
            łomot strzałów i bomb. A pod spodem jest napis, że Żydom w Powstaniu było
            świetnie i żadnego antysemityzmu wśród powstańców nie było.

            To jest właśnie przykładowe kłamstwo forsowanego przez Kaczyńskiego i jego
            Muzeum "patriotyzmu" - mitologii narodowej.
            • stary_szczur Re: ŻYDZI NAPRAWDĘ TRAFIALI NA ANTYSEMITYZM POWST 07.01.06, 21:35
              > To jest właśnie przykładowe kłamstwo forsowanego przez Kaczyńskiego i jego
              > Muzeum "patriotyzmu" - mitologii narodowej.
              hm, nie wiedziałem...przykre
            • nordwest11 Re: ŻYDZI NAPRAWDĘ TRAFIALI NA ANTYSEMITYZM POWST 07.01.06, 22:04
              Oczywiście że Żydzi trafiali niejednokrotnie na antysemicko nastawionych
              partyzantow, tyle tylko że nie ma specjalnego powodu, by akurat to był główny
              temat polskich muzeów. Powinien być eksponowany o tyle o ile -
              o ile inne państwa w swej polityce historycznej będą uwzględniać ciemne plamy z
              własnej historii.

              Niemcy w swoich muzeach nie opowiadają gościom z całego świata o tym co
              wyprawiał Wehrmacht podczas II wojny światowej. Owszem mówią że zły był Hitler
              i jego banda nazistów. Ale o wcześniejszej polityce np. Prusaków, o pruskiej
              zaborczości, o znbrdoniczym postępowaniu armii pruskiej w I wojnie światowej
              raczej nie.
              Belgowie w swoim wielkim muzeum etnograficznym gdzie są ogromne zbiory głównie
              z Czarnej Afryki nie dają ani słowa o tym co wyprawiali belgijscy kolonizatorzy
              w Kongo za Leopolda II.
              Francuzi w swoich muzeach nie chwalą się masakrami jakie ich armia urządzała w
              Algerii, na Madagaskarze i w Indochinach.
              W British Museum też nie ma ani słowa o tym że to głównie eksponaty zarąbane
              różnym Murzynom, Hindusom, Arabom itd. bez pytania o pozwolenie na wywóz ani o
              tym co brytyjscy kolonizatorzy wyczyniali w tych krajach, a robili rzeczy
              takie, że polski antysemityzm przy tym blednie.
              Itd. itd.
              Polska wizja historii przedstawiana turystom i własnemu społeczeństwu owszem
              powinna w miarę być krytyczna i nie-megalomańska, ale nie wybiegajmy przed
              szereg w konkurencji bicia się w piersi.
              • 1410_tenrok Re: ŻYDZI NAPRAWDĘ TRAFIALI NA ANTYSEMITYZM POWST 08.01.06, 00:41
                Nordwest i tu sie mylisz! Od czasu, kiedy nie ma generalicji i wysokich
                oficerow wehrmachtu w Niemczech takie projekt sa na porzadku dziennym. Mowią
                prawde o czynach. Wiec nie opowiadaj.... A tamte inne panstwa? Czy to jest na
                prawde argument, aby nie powiedziec u nas, jak było na prawde? Własnie wtedy,
                tym, ktorzy gdzie indziej opowiadają o nas swinstwa wytracamy argumenty z reki.
                Nie bronimy kryształowego ego narodowego. Mowimy - byli u nas rozni, jak
                wszedzie! Dobrzy i Zli. Tym dobrym zasadzano najwiecej drzewek w Jadvashem, a
                ci zli? Coz, pies ich drapał!
                • arek47 Re: ŻYDZI NAPRAWDĘ TRAFIALI NA ANTYSEMITYZM POWST 08.01.06, 12:33
                  Czysta prawda!!! Ale tego w Polsce nikt nie wie. A szkoda. Znaja tyko p.
                  Steinbach i gadanie i grozenie durnego kurdupla Kaczora !!
                • dalecooper Re: ŻYDZI NAPRAWDĘ TRAFIALI NA ANTYSEMITYZM POWST 08.01.06, 23:42
                  Słusznie.
              • stary_szczur Re: ŻYDZI NAPRAWDĘ TRAFIALI NA ANTYSEMITYZM POWST 08.01.06, 14:46
                >nordwest11 napisał:
                >Polska wizja historii przedstawiana turystom i własnemu społeczeństwu owszem
                >powinna w miarę być krytyczna i nie-megalomańska, ale nie wybiegajmy przed
                >szereg w konkurencji bicia się w piersi.

                zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości, my niestety mamy tendencje do
                podkreślania swoich wad, inni wręcz odwrotnie,
                skoro już mówimy o polskim antysemityzmie to powiedzmy wreszcie otwarcie o
                znaczącej roli jaką odegrali Polacy żydowskiego pochodzenia w budowaniu PRL-u
                nie rozumiem dlaczego wspominanie o tym nosi wciąż pietno antysemityzmu?

                znam przypadki, z opowiadań moich najbliższych, kiedy młodzi, komunizujący
                Polacy pochodzenia żydowskiego zapisywali się do służby bezpieczeństwa żeby
                walczyć z AK po 45', znane są przypadki witania przez społeczność żydowską na
                kresach armii czerwonej, jeśli już otwarcie dyskutujemy o naszych wadach może
                czas otworzyć kolejną kartę w dyskusji o relacjach polsko- żydowskich w tamtych
                czasach,
                to rzecz jasna ABSOLUTNIE nie usprawiedliwia przejawów antysemityzmu, ale
                odrzućmy pc i powiedzmy sobie szczerze antypolonizm też istnieje.

            • langston Re: ŻYDZI NAPRAWDĘ TRAFIALI NA ANTYSEMITYZM POWST 08.01.06, 04:23
              Mozna by sie zastanowic kto pierwszy zaczal podczas wojny parszywie sie zachowywac...Polacy czy Zydzi
              Ja jestem bardzo ciekaw jak bedzie wygladala ekspozycja w Muzeum Zydow Polskich.
              Czy bedzie tam cos o tym ze Zydzi osiedlali sie tutaj po pogromach i wypedzeniu
              z Europy Zachodniej, ze chciali by na ziemiach polskich powstal
              zarzadzany przez Zydow kraj pod nazwa "JuedoPolonia",ze stworzyli
              Komunistyczna Partie Polski, ze calowali wkraczajace do Polski swoieckie
              czolgi, czy strzelali z okien Brzescia do walczacych z Sowietami zolnierzy
              polskich, czy ze w 1939r denuncjowali sowietom ukrywajacych sie Polakow ,i czy
              bedzie cos o mordach UBo ktorych mowil Naczelny Rabin Warszawy i Lodzi Michael
              Sudrich.
              • meylec To kolejny specjalista od "małych ojczyzn" 08.01.06, 10:56
                i kwestionowania prawa Polski do "ziem zachodnich". Ale i tak można go
                pochwalić - że swoich wywodów o "ziemiach zachodnich" nie doprawił wyciągając
                porzucony na szczęście i szkodliwy dla Polski pomysł budowy "Centrum
                Wypędzonych" we Wrocławiu.
                A co do muzeum - jak byłem w muzeum archeologicznym, to nie widziałem tam ani
                jednego komputera na wystawie. Nie było także telefonów komórkowych ani płyt
                dvd. Idąc tropem myślenia pana dr. to pewnie powinny tam być.
            • mistrza historia jest zakłamana i tyle 21.01.06, 01:24
              to ze Żydzi byli (i sa zreszta)nietolerowani(delikatnie mowiac)podczas II wojny
              swiatowej widomo nie od dzis ale to ze Polacy takze ich nie akceptowali i wrecz
              z nich szydzili wychodzi na jaw dopiero w ostatnich latach jakze bledny i
              falszywy przekaz zostal nam obrazowany przez tyle lat czasem sie wstydze za
              swoich Rodakow ktorych oczywiscie podziwiam doceniam poswiecenie dla Ojczyzny i
              chyle przed nimi czolo ale Żydzi to naród ktory jest po porostu niechciany
              znienawidzony dlaczego??przez to ze sa bardzo inteligentnym narodem przez to iz
              maja swoja kulture swoj swiat poprostu sa inni trwaja w stanie innym niz my i
              nigdy nie jestesmy w stanie tego zrozumiec...
      • the.bill1 Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 17:06
        I o to chodzi, bo polaczki to hieny i cwaniaczki. Co za hołota , co za
        michnikowszczyna paskudna, co za chamstwo maksymalne, co za podłość nieziemska
        ludzi z GW. To jest po prostu JAWNA ANTYPOLSKA DZIAłALNOść, jatrzenie,
        oszołomstwo i wzywanie do nienawiści etnicznej. GW jest szkodliwa. Tymi ludźmi
        powinien zając się jesli nie psychiatra, to przynalmniej psycholog kliniczny.
        • nocny.lot Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 17:08
          W ZSRR przeciwnikom politycznym diagnozowano tzw. "schizofrenie bezobjawowa". Widze, ze w
          IV RP podobne diagnozy wracaja do lask.
          • kropek_oxford Mam nadzieje, ze u billa to subtelna ironia z 07.01.06, 18:11
            wypowiedzi na tym forum. Ma zazwyczaj rozsadne posty.
    • polacco2 [...] 06.01.06, 22:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • kropek_oxford Moderator, a jakim prawem ten chamski post tu 07.01.06, 18:07
        ciagle sterczy? CO wnosi do dyskusji poza prymitywizmem jakiegos odmozdzonego
        zula?
      • 1410_tenrok [...] 07.01.06, 21:26
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • zygfryd.okrutny Jak to sfalszowane wybory 1946 roku ? 07.01.06, 01:21
      kto je sfaszowal? na jakiej podstwie sie tak twierdzi? Alianci zachodni nigdy nie zakwestionowali wynikow tych wyborow, a wiec kto smie je dzsiaj podwazac prawidlowosc tych wyborow.
      W wyborach 1946 roku bralo udzial wiecej ludzi niz 2005, cala Polska glosowala za przyjeciem komunizmu radzieckiego i zwierzchniej wladzy ZSRR. Kochani co wy tworzycie? Nowa historie wspolczesna?
      • kantdupy Zygfrydziu 07.01.06, 02:13
        Nie dość, że z ciebie wredny zbok prowokator, to jeszcze wredna czerwona świnia.
        • zygfryd.okrutny Re: Zygfrydziu 07.01.06, 02:21
          tak, tak komunisci byl na tyle oczywicie glupi, zeby 45 lat przechowywac wyniki sfalszowanych wyborow. Zadna publikacja zachodnie nie potwiedza faktu, ze wybory byly w jakikolwiek spoob falszowane. Polska w 1946, to nie okupacjny polski Irak 2005.
        • ar.co Re: Zygfrydziu 07.01.06, 14:38
          Nie zwracaj uwagi na kretyńskie prowokacje.
      • rakunica Alianci sprzedali Polske w Jalcie 07.01.06, 12:55
        Polacy byli dobrzy do przelewania krwi na wszystkich frontach, potem nie byli
        juz potrzebni. Oddali nas w niewole sierpow i mlotow. Nawet nie zaprosili
        Polakow na parade zwyciestwa w Londynie. Taka to historia - nienowa i
        powtarzajaca sie.

        Anna Kozlowska


        zygfryd.okrutny napisał:

        > kto je sfaszowal? na jakiej podstwie sie tak twierdzi? Alianci zachodni nigdy n
        > ie zakwestionowali wynikow tych wyborow, a wiec kto smie je dzsiaj podwazac pra
        > widlowosc tych wyborow.
        > W wyborach 1946 roku bralo udzial wiecej ludzi niz 2005, cala Polska glosowala
        > za przyjeciem komunizmu radzieckiego i zwierzchniej wladzy ZSRR. Kochani co wy
        > tworzycie? Nowa historie wspolczesna?
        • stary_szczur Re: Alianci sprzedali Polske w Jalcie 07.01.06, 17:30
          a my zamiast dbać o swój własny interes to ciągle liczymy na to, że nam ktoś
          coś załatwi i jeszcze będzie trąbił sam z siebie o naszej historii, czas
          panowie i panie ruszyć zadki, a nie mraukotac kto nam i co sfałszował, jak
          widać (niestety) lud ciemny wciąż wierzy, że manna z nieba spada...
        • 1410_tenrok Re: Alianci sprzedali Polske w Jalcie 07.01.06, 21:41
          Należy Wam o tym głosno mowic! Nikt nas nie sprzedawał, ani nie kupował!
          Rosjani, Amerykanie i Brytyjczycy - nikt wiecej, ustalali porządek swiata.
          Reszta była pyłem transgalaktycznym, nic nie znaczącym! Rosjanie wygrywając
          wojne, postawili żądania! A ich alianci to rozumieli. To była cena za wygranie
          wojny swiatowej! Zrozumcie to wreszcie i otrząsnijcie sie z mrzonek o wiecznej
          zdradzie. W zyciu sa zwyciezcy i sa przegrani. Polska od kilkuset lat należy do
          tej drugiej grupy, korzysta jedynie czasem z odrobiny szczescia. Pan Bog karze
          nas za głupote, a pozniej daje cukierek. Ot co!
      • 1410_tenrok Re: Jak to sfalszowane wybory 1946 roku ? 07.01.06, 21:36
        Moja matka była w komisji wyborczej we Wrocławiu! Kiedy stwierdziła pod koniec
        dnia, że troche mało ludzi głosowało. Przewodnicząc poprosił ją grzecznie, ale
        stanowczo aby sobie juz poszła.
        A ty Zygfrydzie okrutny nie opowiadaj kłamstw, ponieważ jeszcze narazie zyją
        ludzie ten czas pamietający!
    • holyboy_666 Re: orle intelektu! 07.01.06, 02:31
      ja ci odpowiem.
      .... bo nikt ich nie zgłosił do moderacji?...
      widzisz ten mały koszyk? kliknij go.
      • koham.mihnika to dlatego moje pytanie, czy arcybiskup zaoferowal 07.01.06, 03:25
        swoaja nerke do przeszczepu zostalo usuniete z innego forum?

        holyboy_666 napisał:

        > ja ci odpowiem.
        > .... bo nikt ich nie zgłosił do moderacji?...
        > widzisz ten mały koszyk? kliknij go.
        >
      • kropek_oxford Boy, ja to zglosilem troche czasu temu - klikiem. 07.01.06, 18:15
        Pare minut temu, bo po mym powrocie ze sklepu ten post ciagle tu tkwil,
        zamiescilem nizej apel do moderatora i wyslalem maila na abuse - zobaczymy
        Maleszka czy nie.
        Nb. Jesli chodzi o niezaklocony dlugi zywot na forum GW najbardziej
        prymitywnego antysemickiego chamstwa, to - jednak - sklonny bylbym sie
        przychylic do podejrzen pana Jana:)
    • koham.mihnika 3 X NIE 07.01.06, 03:22
      nie podoba mi sie tekst,
      nie podoba mi sie Kurski,
      nie podoba mi sie ten facio.
      Cos mi to wyglada na nastepna manipulacje GW pod naczelnym wodzem AM.
      Relatywizm sluzaczy jedynie slusznej opinii pana nadredaktora i jego kregu
      znajomych.
      • jan_r_k Proszę pomyśleć o smutnym losie... 07.01.06, 04:11
        Proszę pomyśleć o smutnym losie Nadredaktora. Mając w ręku Złoty Rog
        (propagandę) przeputał wszystko jak mu się wymsknęło o tych wódeczka z
        Urbanem. Jego kandydatka dostała tylko 1.5% procent głosów...
        Zostało mu tylko isanie, że ON Jest Następcą: Mickiewicza, Papieża, Biskupów,
        Piłsudskiego, ....

        Jan K.
        • koham.mihnika Re: Proszę pomyśleć o smutnym losie... 07.01.06, 04:30
          moim zdaniem pijackie ciagoty nie byly przyczyna upadku nadredaktora. ja bym
          winil brak moralnego kregoslupa, zeby nie powiedziec nieuczciwosci.
          AM mial okreslone poglady polityczne i tych pogladow nie zmienil. Ma takze
          okreslone srodowisko, w ktorym czuje sie jak koszerna ryba w koszernym stawie.
          Ale inne ryby tego stawu juz nie chca, stad frusrtracja pana nadredaktora. Nie
          mogac pogodzic sie z faktem oczywistym (brak wplywu na rzeczywistosc polityczna
          i brak wplywu na umysly) pan nadredaktor nadal uprawia, czesto poslugujac sie
          innymi, swoista propagande. Celem tej propagandy jest mieszanie w umyslach i
          zwykle sianie nienawisci lub tez judzenie (znakomite slowo, jaki zrodloslow?),
          jednej grupy przeciw drugiej.
          Wszystko na sprzedaz, wszystko jest wzgledne.
          O pseudointelektualnych tasiemcach nie wspominam, poniewaz to sie po prostu nie
          da czytac. Klasyczny przyklad, ze ilosc nie przechodzi w jakosc.
          • ar.co Re: Proszę pomyśleć o smutnym losie... 07.01.06, 14:40
            Jak rozumiem z końcówki postu, tekstu nie czytałeś? To po co zabierasz głos?
            • koham.mihnika trepie, wyloze ci to w prosty sposob 07.01.06, 23:11
              tekst czytalem w calosci. Moja ostatnia uwaga odnosi sie do tekstow Michnika.
              Poza tym jest cos takiego jak licentia poetica. Jezyk polski jest piekny, pod
              warunkiem , ze poznasz wiecej niz Q, H, P - co charakteryzuje kiboli, jak ty.
        • jeleniogorski Re: Proszę pomyśleć o smutnym losie... 07.01.06, 17:34
          Janie moherowy,nie myśl,nie współczuj
          On to ma po prostu w d..ie.
          Ale też dzięki Niemu tacy frustraci jak ty
          i tobie podobni mogą lać tu żółć i nikt wam
          za to nie nakopie. A warto by,warto
          może ta głupota by się wreszcie wyniosła.
      • mbishop do 3 X NIE 07.01.06, 16:48
        koham.mihnika napisał:

        > nie podoba mi sie tekst,

        A przeczytałeś go i zrozumiałeś?
        Bo ja mam wrażenie, że to drugie raczej nie.

        • koham.mihnika przeczytalem, zrozumialem, ale mi sie nie podoba 07.01.06, 23:15
          czyz nie bylo to jasno powiedziane?
          obowiazku popierania jedynie slusznej linii GW i nadredaktora jeszcze nie ma.
          teksty u Michnika nie ukazuja sie ot tak sobie, one tworza pewna calosc o raczej
          podejrzanej proweniencji. Pseudointelektualny belkot to tylko przykrywka.
      • bloody_rabbit Re: 3 X NIE 08.01.06, 12:03
        Koncepcja, że dziennik ogólnopolski może mieć swoją linię polityczną i nie musi
        się zgadzać z każdą inicjatywą rządową, jak widać przekracza możliwości umysłowe
        wielu uczestników tego forum...
        • nordwest11 Re: 3 X NIE 08.01.06, 12:31
          Natomiast koncepcja że rząd i różne kręgi społeczeństwa niekoniecznie muszą się
          zgadzać z linią polityczną największego dziennika ogólnopolskiego również
          przekracza możliwości niektórych umysłów.
    • kolejar Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 04:00
      Czy nie lepiej stworzyć muzeum parlamentaryzmu polskiego - jednej z
      piękniejszych kart w naszej historii? Można w nim też pokazać zagrożenia, jakie
      niesie łamanie demokracji - od liberum veto, poprzez zamach majowy, aż po
      sfałszowane referendum z 1946 roku. To coś więcej niż doraźna pomnikoterapia -
      mówi Robert Traba

      Inni zaś mówią, że największą krzywdę narodowi żydowskiemu wyrządzili Polacy -
      to... Kneset! Kneset wraz z całą kulturowo-polityczną spuścizną Sejmu. - ;)))
    • jan_r_k Maleszka Trollem i Cenzorem jednocześnie... 07.01.06, 04:08
      Nie usuną, bo sami pisza takie posty...
      Kliknąłem nie tylko ja, jak widać i nic...

      Jan K.
      • kropek_oxford Jest 17.18 wg. czasu londynskiego - miales racje: 07.01.06, 18:18
        TO NAPISAL MALESZKA!!!
    • gogol66 Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 09:16
      gdzie oni wyszukują takie antypolskie śmieci
      • malpa-z-paryza Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 09:49
        bardzo dobry tekst!!!
        wiecej takich... walczmy z tymi mitami, w ZSRR budowano pomniki Lenina i muzea swietnosc i
        osiagniec komunizmu, w Iraku na kazdym placu byl pomnik Saddama huseina, a my teraz bedziemy ku
        niebu wychwalac nasze mity narodowe. KICZ.

        i bez przesady, powstancy ich dowodztwo znowu tak nie bylo uposladzane w PRL! moja rodzina brala
        udziala, ba nawet byli oficerami.. nikt ich nie trzymal w wiezieniu, nie torturowal fakt kwiatow tez nie
        dostawli ( odznaczenia tak!!)
        • gogol66 Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 10:15
          malpa-z-paryza napisała:
          a my teraz bedziemy ku niebu wychwalac nasze mity narodowe. KICZ.
          >

          lepsze to niż Kiszczak czlowiek "honoru"
          lub
          odpie..ie sie od gienerała
          lub
          "polskie obozy zagłady"
          lub
          "polski antysemityzm wyssany..."
          lub
          itp. brednie antypolskie
        • stary_szczur Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 17:39
          "W polityce historycznej chciałbym dostrzec pole dialogu, a nie konfliktu. Nie
          pogłębiajmy antagonizmu, gdyż dotyczyć on będzie nie tylko intelektualistów,
          ale też przenosić się będzie na społeczeństwo. Trzeba rozmawiać."

          piękna bajka, jeszcze w żadnym muzeum (poza Checkpoint Charlie) nie dostrzegłem
          podstaw do dialogu, a reczej własne wersje afirmowanej (i to jak) historii,
          czemu mielibyśmy sami tego nie robić???

          a do malpy-z-paryza:
          > i bez przesady, powstancy ich dowodztwo znowu tak nie bylo uposladzane w PRL!
          m
          > moja rodzina brala
          > udziala, ba nawet byli oficerami.. nikt ich nie trzymal w wiezieniu, nie
          tortur
          > owal fakt kwiatow tez nie
          > dostawli ( odznaczenia tak!!)
          ale rozumiem, że wcześniej musieli powiedzieć, jak bardzo żałują tego co
          zrobili?powiedzmy sobie szczerze powstanie warszawskie było pięknym mitem
          również za PRLu tylko troszkę inaczej tłumaczono czemu Rosjanie tak wolno sie
          posuwali...



    • helguera Dwóch braci-każdy z innej bajki 07.01.06, 09:54
      Chociaż Jacek K. to nie moj bohater,lecz w porównaniu ze swym bratem Jarosławem
      jawi się jako postać nietuzinkowa,a intelektem,osobowoscią
      bije ''poddanego''Michnika na łep.
    • sobekx Kicz patriotyczny 07.01.06, 11:13
      jak my kochamy naszą mitologię!? jak lubimy żyć w kłamstwie!? Kaczyński nie
      musi wprowadzać lekcji patriotyzmu do szkół - nasze głowy są odporne na
      jakikolwiek fakt sprzeczny z narodowym mitem;
      polskie szkoły wychowają tabuny polskich fanatyków przekonanych, że jesteśmy
      Chrystusem Narodów, którzy potem będą ministrami i będą jak ten od rolnictwa
      jechali do Brukseli i rezygnowali z walki o lepsze warunki, bo przecież
      jesteśmy dumnymi Polakami;
      osobiście jestem dumny z bycia Polakiem ale nie lubię być traktowany jak
      plastelina do urabiania - smutna prawda o nas pozwala nam stawać się lepszymi -
      a na tym bardziej mi zależy niż na życiu w kłamstwie;
      ale może "ciemny lud" woli przyjemne kłamstwo?
    • tomek9991 Wielopolski - postać niejednoznaczna ?????????? 07.01.06, 11:38
      Nędzny, parszywy zdrajca, ruski pachołek z powst. styczniowego, kolaborant -
      to dla Wybiórczej postać niejednoznaczna, w domyśle
      NIE BYŁ ZŁY
      • nocny.lot Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 07.01.06, 13:34
        Pewnie, ze lepiej pozwalac sie wyrznac i wszczynac powstania wbrew szansom. Ci, ktorzy
        wydaja takie rozkazy to bohaterowie, ci, ktorzy sie im przeciwstawiaja - zdrajcy. Czarne jest
        czarne, biale jest biale. Przyjemnie zyc w tym przeswiadczeniu, gdy sie przezylo lub nigdy nie
        nadstawilo glupiego lba za dobre samopoczucie dowodcow.
        Milosnikom mitu powstan przypominam, ze Stefan Kisielewski pisal o Powstaniu Warszawskim,
        ze bylo "polityczna glupota i psychologiczna koniecznoscia".
        Moj ojciec natomiast zostal osierocony w wieku trzech lat, bo dziadek wyszedl do Powstania na
        Pradze. Nie mial zadnych szans, o czym musieli wiedziec jego dowodcy. Wdowie z trojka dzieci
        nikt potem nie spieszyl z patriotyczna pomoca.
        Dlatego do Muzeum Powstania w jego obecnym ksztalcie sie nie wybieram.
      • krupab Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 07.01.06, 14:28
        Wielopolski od 1861 do 1863 zrobił dla poprawy sytuacji ówczesnej kongresówki
        więcej niż wszyscy powstańcy w XIX wieku razem wzięci! przykłady?! - proszę -
        oczynszował chłopów, równouprawnienie żydów, przywrócił organy ministerialne i
        rzadowe królestwa, zreformował szkolnictwo, przywrócił radę stanu, wprowadził
        samorzad powiatowy i gubernialny, wpropadził samorzad miejski w formie
        magistratu - TO MAŁO!!?? - Car pod wrażeniem jego działalności nosił sie z
        wprowadzeniem konstytucji dla królestwa - podobnie jak dla Finlandii, szykowana
        była już reforma uwłaszczeniowa dla chłopów - i co ? musiało wybuchnąć
        powstanie, bo była duża grupa napaleńców, która sobie postanowiła pokonać jedno
        z najsilniejszych ówczesnych mocarstwa - no zaiste jest tylko to godne
        umieszczenia w Muzemum Wolności - proponuje hasło - krótkowzroczność i naiwność
        - przecież powstanie przyniosło nam same straty - Murawiow, Apuchtin, Berg...

        Tak samo zostanie pewnie potraktwoane postanie listopadowe- nikt nie zauwazy
        dokonać Druckiego-Lubeckiego(reforma gospodarki w królestwie i jego rozwój), ani
        starń Czartoryskiego (o większą autonomię - podobno to on wpłynął na Cara że
        zlikwidował urząd namiestnika) tylko bedą wychwalać powstańców, którzy mieli tak
        beznadziejnych dowódców, że część powstania przegrali na własne życzenie...

        a na koniec - czy pis uczci pamięć w tym muzeum pana Stanisława Grabowskiego -
        który ideowo pasuje do partii rządzącej (dla nieznającyhc tej czranej wizjii
        historii dodam, że był następcą stanisława kostki-potockiego na stanowisku
        ministra oświaty, który z 1200 szkół postałych z kostki-potockiego, zlikwidoała
        coś koło 400-500, ale cóż kostka-potocki był antyklarykałem - "Podróż do
        Ciemnogrodu" a Grabowski miał poparcie biskupów)
      • ar.co Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 07.01.06, 14:43
        Pewnie, nie ma to jak wysłać znowu kilkadziesiąt tysięcy młodzieży bez broni
        przeciwko regularnej armii, najlepiej w zimie, żeby im w lesie nie było za
        przyjemnie. Chyba dlatego tak was boli Okrągły Stół i Wybory Czerwcowe - kto to
        widział, żeby odzyskiwać niepodległość w sposób cywilizowany, na zasadzie
        umowy - lepiej wysłać na rzeź, przecież minęło nam 40 lat bez powstania.
      • funia81 Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 07.01.06, 16:49
        Na twoim przykladzie, dziecko, widac, ze zaslepienie jedynie sluszna wizja
        historii nie sluzy czlowiekowi, oj, nie sluzy... A chlopaki z PiSu wlasnie to
        chca nam zafundowac.
        f.
      • the.bill1 Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 07.01.06, 17:14
        Moralna hołota z Wybiórczej jest po prostu podła do sześcianu i tyle. Niech
        sobie zachowaja swa michnikowszczyzne dla swoich dzieci i wnuków, ale niech sie
        odwala od Polski i Polakó
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Nie odwalą się. 07.01.06, 17:27
          Bo trzeba tępic polską tepotę.
        • oktawianc Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 08.01.06, 13:31
          the.bill1 napisał:

          > Moralna hołota z Wybiórczej jest po prostu podła do sześcianu i tyle. Niech
          > sobie zachowaja swa michnikowszczyzne dla swoich dzieci i wnuków, ale niech sie
          > odwala od Polski i Polakó

          Bardzo trafny dobór nicka.
      • wislok1 Wielopolski był IDEOWYM ZDRAJCĄ NARODU POLSKIEGO 07.01.06, 21:22
        W liście do Metternicha Wielopolski wyraźnie napisał, że Polacy powinni stać się
        częścią narodu rosyjskiego i wiernie służyć carskiemu absolutyzmowi,
        zachowując jedynie odrębny język i religię
        jego syn Zygmunt poszedł dalej i nawoływał do zmiany religii na prwosławną i
        porzucenia polskiego języka
      • 1410_tenrok Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 07.01.06, 21:45
        Nie rozumiesz tzw. Realpolitik. Wielopolski robił to, co było mozliwym w owym
        czasie. Teraz mozesz na niego pluc. A zastanow sie, co bys wtedy zrobił?
        Poszukaj, popatrz na zrodła, poczytaj, pomysl i zastanow sie.
        Mniej koloratury, wiecej szarych komórek!
        • krupab Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 07.01.06, 23:30
          W całości się z toba zgadzam, żyjemy w kraju gdzie szczęśliwie od 50 lat nie
          było wojny, od 16 lat możemy sami decydować o swoim losie. Dlatego rozpatrywanie
          losów Wielopolskiego i jego działań musi być porównane do ówczesbej epoki;
          wislok1 napisał, że był zdrajcą ideowym - to juz jest wogóle śmieszne, bo kto
          jest zdrajca - ten kto posyła kilkanaście tysięcy ludzi na rzeź i cierpienie bez
          nadzieji na sukces (bo powstanie styczniowe nie mogło być sukcesem) czy ten kto
          stawia szkoły, otwiera uniwestytet, wprowadza samorząd? Nazwać zdrajcą jest
          bardzo łatwo, a potem tej łatki już sie nie odczepi... Napisałem już wcześniej i
          to powtórze - dla Polski i Polaków w XIX wieku zrobił (a mógł zrobić jeszcze
          więcej, gdyby nie postanie) więcej niż wszystkie XIX-wieczne postania razem wzięte.

          Jako ostateczny przykład - czy Polacy w monarchi austryjackiej, np. Szujski i
          Borzyński, też są zdrajcami? Autonomia nie została zdobyta przez powstanie, ale
          przez wiernopoddańcze listy, działanie wybitnych polityków na dworze cesarskiem
          (np. Agenor Gołuchowski i jego dyplom październikowy). Ergo - ci, którzy
          nazywaja wielopolskiego zdrajcą, uznają też, że autonomia galicyjska była zdradą
          (i tu wyrażenie, którego nie lubie - bo nic ono nie wyraża, a zetrze się w
          polityce) "polskich interesów narodowych"

          Jego postawa nie jest postawą zdrajcy - jest dyskusyjna, bo przecież kogo w
          historii można nazwać jednoznacznie pozytywną postacią?!
          • 1410_tenrok Re: Wielopolski - postać niejednoznaczna ???????? 08.01.06, 00:02
            Dzieki, takich nie ma. Zycie jest pokretne ex definitio. Ale tego czarno biali
            malarze nigdy nie pojmą!
    • bloody_rabbit Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 11:40
      PiS tworzy tematy zastępcze, żeby ukrywać fakt że im w gospodarce nie wyjdzie.
      • gogol66 Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 11:55
        bloody_rabbit napisał:
        > PiS tworzy tematy zastępcze, żeby ukrywać fakt że im w gospodarce nie wyjdzie.

        ale rewolucyjna czujność krwawego rabina dała temu czekistowski odpór
        • funia81 Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 16:50
          Czekistowski, nie czekistowski... Faktow nie da sie ukryc. W sprawach naprawde
          waznych dla kogokolwiek poza bracmi K. PiS na razie daje ciala na calej linii.
          f.
        • bloody_rabbit Re: Kicz patriotyczny 08.01.06, 12:02
          Potwierdzasz moje przekonanie, że prawie każdy antysemita to głupek :D
    • rsrh Rozumiem obiekcje GW. W Muzeum Wolności 07.01.06, 12:13
      nie wszyscy sie zmieszcza !!!
      • nocny.lot Re: Rozumiem obiekcje GW. W Muzeum Wolności 07.01.06, 13:38
        Ale z pewnoscia znajdzie sie miejsce dla Piaseckiego i PAXu, ktorego wodz tak odwaznie walczyl
        o przetrwanie wolnosci obywatelskich, ze nawet NKWD przeciagnal na swoja strone:)
      • mbishop Re: Rozumiem obiekcje GW. W Muzeum Wolności 07.01.06, 16:50
        rsrh napisał:

        > nie wszyscy sie zmieszcza !!!

        To na pewno. Już Kaczorki o to zadbają, żeby zmieścili się tylko
        kaczorohistorycznopoprawni

    • soulworm Patriotyzm to zawsze kicz! 07.01.06, 13:57


      • kosciol.mlodziezy.psychicznej Nic dodać, nic ująć! 07.01.06, 14:15
        • rozowykot Re: Nic dodać, nic ująć! 07.01.06, 15:14
          Zycie jest diabła warte,
          jeżeli nie jest uparte,
          ..trzeba...wrócić,
          wszystko..zmienić, odwrócić,
          nad Mazowsza równiną otwartą-
          i żeby żyć było warto.
          Ale żeby było warto to szanując przeszłość trzeba patrzeć w przyszłość , a my
          tylko o tym ,co wczoraj, a jakie plany na jutro? Oczywiście oprócz odwetówki!
          • soulworm Re: Nic dodać, nic ująć! 07.01.06, 15:20
            widze ze kolega juz troche wciety :)
            to i ja sobie naleje, cheers! :)
    • nordwest11 Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 14:20
      Polityka historyczna zawsze jest, a brak polityki historycznej to też polityka
      historyczna czy raczej przyzwolenie na to żeby polską świadomość kształtowały
      zagraniczne think tanki poprzez system stypendiów, grantów, fundacji itd. a
      więc polityka historyczna zdefiniowana gdzie inddziej i w nie naszym interesie.
      Pan Traba po prostu ubolewa że kończy się czas, kiedy wielka kasa idąca na
      projekty mówiące o wielokulturowości, o pograniczu kultur itd. takie ja
      jego "Borussia". nie była niczym równoważona.
      Można dyskutować o kształcie Muzeum Powstania Warszawskiego oraz o tym czy samo
      Powstanie było uzasadnione, faktem jest jednak że poprzednie władze Warszawy w
      ogóle nie wykazywały woli by powstało jakiekolwiek muzeum Powstania (obojętnie
      czy z ekspozycją o jednoznacznej czy o wieloznacznej wymowie).
      Brak polskiej polityki historycznej polega też na tym że cmentarze żołnierzy
      Wehrmachtu są czyste i zadbane bo płaci za to rząd RFN, a cmentarze wojenne
      żołnierzy polskich czy to z Września 39, czy z lat 44-45, czy z 1920 roku,
      porasta trawa i chwasty – tak samo cmentarze polskich ofiar zbrodni wojennych.
      Vide syf na Westerplatte czy zaniedbany cmentarz w Palmirach.
      Co do osób które pan Traba jako przykład patriotyzmu krytycznego, to krakowscy
      historycy ze szkoły Szujskiego i Bobrzyńskiego odegrali owszem pozytywną rolę w
      rozwianiu niektórych mitów polskiego hurrapatriotyzmu, ale ci sami ludzie
      przyczyniali się do regresu cywilizacyjnego i kulturalnego Galicji, między
      innymi hamując rozwój oświaty, blokując rozwój szkół realnych na rzecz
      uprzywilejowanej pozycji gimnazjum klasycznego z greką i łaciną. J. J. Lipski
      zdecydowanie za daleko poszedł w podważaniu polskości Ziem Odzyskanych, można
      to zrozumieć jako wyskok idealistycznie nastawionego intelektualisty, ale
      robienie z jego poglądów ogólnie obowiązującej ideologii to przesada.
      • block-buster Robert Traba wykazuje oszolomstwo kaczyzmu 07.01.06, 14:32
        Czyli przykrawanie historii,jak kawalka materialu u krawca,ABY TYLKO PASOWALA.
        Borussia,jedna z najswietniejszych firm na Warmii I Mazurach,ktora umiejetnie
        laczy historie tych niemieckich ziem z polskoscia dnia dzi
        siejszego to wzor niedoscigniony dla formacji oszolomow politycznych
        wspolczesnie rzadzacych kaczorlandem.Dlaczego ministrem kultury nie moze byc
        np.taki madry i daleki od oszolomstwa pan Traba,a musi byc taka miernota jak
        Ujazdowski,ktora raz juz dal dostateczna plame na tym stolku.
        Oczywiscie popieram idee Muzeum Wolnosci,o ile doda sie do nazwy
        dopisek:wolnosci OD KACZYZMU...
        • nordwest11 Re: Robert Traba wykazuje oszolomstwo kaczyzmu 07.01.06, 15:27
          Za dużo używasz zjadliwych epitetów w tylu "miernota", "kaczorland", "oszołomy"
          itd, żeby była możliwa konstruktywna dyskusja z tobą.
          Nazywanie Warmii i Mazur "ziemiami niemieckimi" to przegięcie którego nie czyni
          nawet Traba. Weź sobie najnowszą książkę samego Traby do ręki - książkę o
          wschodniopruskości, to się przekonasz jak bardzo "niemieckość" tych ziem
          została sztucznie skonstruowana po 1933 roku przez reżim Hitlera.

          Ze strony ludzi lansujących nie-nacjonalistyczne, wielokulturowe wizje historii
          różnych regionów czy podważających "narodowe" wizje historii też zdarzają się
          przypadki przykrajwania historii jak kawałka materiału.
          Najlepszym przykładem były artykuły Michała Cichego w Wyborczej który najpierw
          napisał że "AK rozwaliła mnóstwo Żydów podczas powstania warszawskiego" a potem
          znalazł bodajże dwa konkretne przykłady - że pododdział kapitana "Hala" złożony
          z kryminalistów zamordował kilku Żydów przy czym poddoddział ten mordował też
          Polaków z pobudek rabunkowych, oraz że w jakimś odddziale AK grożono
          żołnierzowi żydowskiej narodowści "Ty Zydzie, my cię tu załatwimy". I to było
          to "mnóstwo".

          A najczęściej przykraja się przez milczenie. Nie pamiętam w ciągu ostatnich
          kilkunastu lat w "Wyborczej" ani jednego artykułu który mówiłby o budzicielach
          polskości na XIX-wiecznym Śląsku, Warmii i Mazurach, o Polakach w XIX-wiecznym
          Wrocławiu, o POW Zaboru Pruskiego, o Polskim Związku Zachodnim, o pionierach z
          1945 roku. Natomiast artykułów w duchu J.J.Lipskiego było pełno.
          • phun Re: Robert Traba wykazuje oszolomstwo kaczyzmu 08.01.06, 23:57
            poprostu mowisz tak jak przystalo na prawdziwego nacjonaliste Traba wykazal ze
            polska mlodziez jest wyjatkowo najonalistyczna i niechetna spojrzeniu na
            historie ktora kladzie sie cieniem na przyjete mity jeden z glownych mitow to
            mit powrotu na ziemie odzyskane to ze nie zauwazyles tego swiadczy o tobie.

            > nawet Traba. Weź sobie najnowszą książkę samego Traby do ręki - książkę o
            > wschodniopruskości, to się przekonasz jak bardzo "niemieckość" tych ziem
            > została sztucznie skonstruowana po 1933 roku przez reżim Hitlera.

            a wiec wschodniopruskosc to dla ciebie automatycznie polskosc a jezeli to nie
            polskosc czy niemieckosc to i tak wystarczajacy powod by te ziemie zaanektowac,
            a prusowie kim byli mam na mysli pewne plemie

            > kilkunastu lat w "Wyborczej" ani jednego artykułu który mówiłby o budzicielach
            > polskości na XIX-wiecznym Śląsku, Warmii i Mazurach, o Polakach w XIX-wiecznym
            > Wrocławiu, o POW Zaboru Pruskiego, o Polskim Związku Zachodnim, o pionierach z
            > 1945 roku. Natomiast artykułów w duchu J.J.Lipskiego było pełno.

            o budzicielach polskosci na Slasku nasluchalem sie wystarczajaco duzo, ciezko mi
            natomist bylo na lekcjach histori uslyszec o ludziach ktorzy bronili slask przed
            tymi ktorzy uparcie dazyli do jego zaanektowania w imie wegla i stali pod
            plaszczykiem narodowego nacjonalizmu ktore niewiel mialo wspolnego z
            patriotyzmem a raczej blizsze bylo specyficznemu polskiemu faszyzmowi.


            • eryk2 Jeszcze o wschodniopruskości... 09.01.06, 00:24
              Osobom zainteresowanym tematem wschodniopruskości polecam kilka pozycji
              książkowych (jeśli dotąd na nie trafili - gorąco zachęcam: to świetne punkty
              wyjścia do dyskusji):
              1. Hans Helmuth Kirst (ur. w XII 1914 w Ostródzie [Osterode], autor nie wymaga
              rekomendacji) "Bóg śpi na Mazurach" - powieść o początkach III Rzeszy na
              terenie Prus Wschodnich, znakomicie oddająca (w artystycznym, skrótowym, ostrym
              spojrzeniu) mentalność Wschodnioprusaków;
              2. Hans Helmuth Kirst "Moje Prusy Wschodnie" (tytuł oryg. "Deutschland - deine
              Ostpreussen") - cykl esejów, opisujących chronologicznie dzieje Prus Wschodnich
              i ich ludności z punktu widzenia Niemca wysiedlonego stamtąd do RFN, czyli,
              krótko mówiąc, H.H.Kirsta (bardzo osobista wizja społeczności, mentalności,
              kultury oraz historii politycznej);
              3. Marion hr. von Doenhoff "Nazwy, których nikt już nie wymienia" - autorka też
              nie wymaga rekomendacji, książka, wydana, notabene przez p. Trabę, jest cyklem
              esejów Wschodnioprusaczki o jej rodzinie, Heimacie, życiu codziennym w tamtych
              stronach w tamtych czasach (z zachwytem książkę przeczytała Moja Rodzicielka,
              mieszkanka Wołynia do 1940, nie z własnej woli osiedlona na Ziemiach
              Wyzyskanych w 1946);
              4. prof. Rudolf von Thadden "Pytania o Prusy. Historia państwa zawieszonego" -
              autor jest potomkiem junkrów zachodniopomorskich, w swoich esejach
              historycznych stawia proste pytania nt. nieprostych spraw (kiedy istniały
              Prusy? gdzie znajdowały się Prusy? kto był Prusakiem? czym były Prusy? na ile
              niemieckie były Prusy?) i choć dotyczą one najczęściej państwowości pruskiej,
              fragmenty są poświęcone sytuacji Prus Wschodnich (i Pomorza).
              Dwie pierwsze książki zostały wydane w Polsce w latach dziewięćdziesiątych,
              eseje hr. Doenhoff - w 2001, eseje prof. von Thaddena - w 2004 (też przez p.
              Trabę).
    • langston Ja jestem ciekaw Muzeum Zydow Polskich 07.01.06, 14:32
      Ja jestem bardzo ciekaw jak bedzie wygladala ekspozycja w Muzeum Zydow Polskich.
      Czy bedzie tam cos o tym ze Zydzi osiedlali sie tutaj po pogromach i wypedzeniu
      z Europy Zachodniej, ze chciali by na ziemiach polskich powstal
      zarzadzany przez Zydow kraj pod nazwa "JuedoPolonia",ze stworzyli
      Komunistyczna Partie Polski, ze calowali wkraczajace do Polski swoieckie
      czolgi, czy strzelali z okien Brzescia do walczacych z Sowietami zolnierzy
      polskich, czy ze w 1939r denuncjowali sowietom ukrywajacych sie Polakow ,i czy
      bedzie cos o mordach UBo ktorych mowil Naczelny Rabin Warszawy i Lodzi Michael
      Sudrich.
      • nocny.lot Uderz w stol... n/t. 07.01.06, 14:54

        • langston Co uderz w stol? 07.01.06, 15:09
          O co ci chodzi?
          Czyzbys wyznawal idee Gazety Wybiorczej ze o Polakach i Polace mozna mowic
          tylko zle a inne narody to ho, ho jakie wspaniele i swiete?
          • nocny.lot Re: Co uderz w stol? 07.01.06, 15:14
            Hehehe, innych narodow? Ciekawe, czemu nie zainteresowales sie Muzeum Tatarow lub
            Muzeum Karaimow...
            • langston Re: Co uderz w stol? 07.01.06, 15:18
              ...a czy takie muzea powstaja w Warszawie -jesli tak to mnie oswiec nie
              slyszalem.
              No moze ty nie slyszales o Muzeum Zydow Polsich za 100mln zlotych ktore
              powstaje w Warszawie?
              40mln -daje panstwo
              40mln-Warszawa
              20mln-Gmina Zydowska

              ...na prawde nie slyszales?
              • langston Tu masz link...i bardziej interesuj sie swiatem 07.01.06, 15:23
                www.jewishmuseum.org.pl/index.php?page=1000000000
                • nocny.lot Re: Tu masz link...i bardziej interesuj sie swiat 07.01.06, 15:26
                  Bardzo sie ciesze, ze powstaje. Ta lokalizacja ma liczne uzasadnienia merytoryczne, podobnie
                  jak rozklad zrodel finansowania.
                  • langston Re: Tu masz link...i bardziej interesuj sie swiat 07.01.06, 15:30
                    Ja tez sie ciesze ze powstaje! I to bardzo!
                    Zastanawiam sie tylko jak wygladc bedzie ekspozycja.
          • funia81 Re: Co uderz w stol? 07.01.06, 16:53
            Chodzi o to, ze pierdnales nie na temat - wszystko, byle przyczepic sie do Zydow.
            f.
            • langston Re: Co uderz w stol? 07.01.06, 17:00
              ...alez ja sie wcale nie przyczepiam.
              Po prostu takie muzeum TERAZ powstaje i ciekaw jestem jak historia Zydow
              Polskich zostanie przedstawiona.
    • wolfgang.rudy kiełbasa 07.01.06, 14:37
      Definiujesz siebie jako człowieka śmierdzącego kiełbasą? To ciekawy wkład do
      kwestii polskiej samoświadomości narodowej.
    • ar.co Re: Troll na zamówienie redakcji GW 07.01.06, 14:37
      Wystarczy samo słowo "Żydek", które jest równie obraźliwe jak "Polaczek". A tak
      na marginesie, jeśli już chcesz przytaczać analogie, to dla Europy Polak - o
      przepraszam, polaczek - nie śmierdzi kiełbasą, tylko brudem i wódką.
    • rudy102_t_34_85 Brak równowagi. 07.01.06, 15:09
      Problem z Powstaniem Warszawskim jest taki że przez 45 lat było oficjalnie
      traktowane jako "wyłączne zło".Wprawdzie po zakończewniu epoki stalinowskiej
      nikt nie potępiał już samych szeregowych powstańców (przeciwnie,chwalono ich
      męstwo ukazało się n/t wiele dobrych książek np."Zośka i Parasol" Kamińskiego)
      ale sam akt powstania był dalej politycznym warcholstwem,ciosem w plecy dobrego
      sojusznika jakim było ZSRS...Na forum światowym Powstanie Warszawskie było
      persona non grata dla władców PRL-u,w Wa-wie nie było nawet pomnika
      poświęconego temu tragicznemu wydarzeniu (pomnik "Nike" był dedykowany
      tylko "Bohaterom Warszawy 1939-45").Dlatego dzisiaj potrzebujemu swego
      rodzaju "autoterapii" polegającej na przywróceniu Powstaniu Warszawskiemu
      należnego miejsca w światowej historiografii-to też sprawa naszego wizerunku na
      arenie międzynarodowej (wielu jest jeszcze na Zachodzie apogelotów "złotych
      myśli" premiera Attle'a o "polskich faszystach kolaborujących z
      Hitlerem").Dopiero kiedy RÓWNOWAGA zostanie przywrócona będzie można mówić o
      rzeczowej dyskusjii.Nic natomiast nie stoi na przeszkodzie aby poddać rzeczowej
      analizie kwestię postawy Druckiego-Lubeckiego w obec caratu (co sam kiedyś
      postulowałem).Tutaj nie widzę przeszkód...
    • kociubinska Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 15:20
      Dr Traba łaskawie upomniał się o Osrodek KARTA i słusznie. Czytelnikom "Gazety
      Wyborczej", a i innym należałoby jeszcze przypomnieć, że istnieje w Warszawie
      cos takiego jak Muzeum Niepodległości, które od 15 lat poprzez liczne wystawy,
      lekcje historii dla młodzieży i imprezy o charakterze popularnym, a i naukowym
      też usiłuje popularyzować krytyczną wiedzę historyczną o wydarzeniach i ludziach
      związanych z walką o polską tożsamość i suwerenność począwszy od końca XVIII w.
      Ma wprawdzie swoje wierne grono bywalców, ogolnie jednak nie jest znane z
      przyczyn absolutnej zmowy milczenia w prasie warszawskiej. Od czasu do czasu
      odzywają się na jego temat dzienniki narodowe, co najwyraźniej sprawia, że
      muzeum to jest postrzegane jako agenda LPR-u. Jest to nieporozumienie, ale nie o
      tym chciałam mówić. Od lat wiadomo, że muzea polskie są niedofinansowane, że
      brakuje srodków państwowych na ich działalność, mimo to planuje się kolejne
      placówki, na które pójdą miliony, tylko po to, aby jedna opcja polityczna mogła
      się "wykazać". Przykład: Muzeum Powstania Warszawskiego, które zostało
      zorganizowane od "korzeni" mimo, że istniało od przeszło 10 lat takież muzeum ze
      znakomitymi zbiorami, brakowało mu tylko lokalu. Czy nie lepiej dofinansować,
      nawet przekształcić istniejące już placówki o tym samym charakterze, co
      planowane? Marnotrawstwo środków i ludzi jest w tym kraju astronomiczne.
    • rakunica Re: Kicz patriotyczny 07.01.06, 15:35
      "Oto endecy do spółki z komunistami świadomie implantowali kłamstwo"
      - dobre polaczenie panie historyku, milosniku Karty, Sorosa, Dortmundu i tworu
      obywatelskiego. Czy pan wie co pan plecie?

      Mnie rodzice od dziecka uczyli, ze jestem Polka a moim krajem Polska.
      Opowiadali mi polskie bajki i spiewali polskie piosenki. Moj ojciec walczyl o
      Polske w II wojnie a dziadek pod wodza Pilsudzkiego bral udzial w Cudzie nad
      Wisla. Niektorzy inni z mojej rodziny zostali wywiezieni na Syberie, a jeszcze
      innych usmiercono w obozie niemieckim - tylko dlatego, ze byli Polakami.

      I tak sobie roslam w blednym poczuciu, ze byc Polakiem to co innego niz np.
      Wegrem chociaz to nasz bratanek.

      A pan Traba przekonuje, ze jesli fundacje nazwie sie imieniem krola rodem z
      Wegier to ta fundacja bedzie dzialac dla dobra narodu, ktory uzurpuje sobie
      prawo do zycia i kultywowania swoich niepoprawnych nawykow. Wystarczy spojrzec
      na sponsorow Karty zeby zobaczyc jak licznych mamy przyjaciol w swiecie i nad
      samawisla. Dlaczego wiec, jako jeden z postepowcow - odmawia pan historyk,
      propagator spoleczenstwa obywatelskiego, prawa do holubienia tego co bliskie
      duszy 95% wiekszosci obywatelskiej? Dlaczego nie wolno nam byc Polakami z tym
      co nam gra i spiewa w naszym jezyku, to co dla nas wazne? Inne narody latwo
      rozgrzeszac z faszyzmu i ksenofobii a endek = Polak to wyzwisko?

      Czy pan Traba nie zapomnial przypadkiem, ze tez jest obywatelem kraju, ktory sie
      nazywa Polska i o ktorego dobro i szacunek zgodnie z Konstytucja jest
      obowiazkiem kazdego obywatela, bez wzgledu na narodowosc, dbac?

      Nazwisko Traba znalazlam na liscie innych wybitnych obywateli, protestujacych w
      imie nadrzednych interesow "obywatelskich" przy okazji oceny Instytutu Pamieci
      Narodowej. N A R O D O W E J ! Lista jest ciekawa. Sa na niej orly
      obywatelskiego intelektu - nazwiska gorliwych podpisywaczy wszystkiego, co we
      mnie burzy moja polska krew. Roi sie na niej od magdalenkowcow i lobby
      mniejszosciowo-tolerancyjnych - oczywiscie nie dla Polakow - dla blizej
      nieokreslonej grupy prawdziwych obywateli ktorych liczba pewnie nie przekracza
      kilku procent. Wiekszosc z nas, nawet tych zdezorientowanych i omamionych
      obludnymi haslami - ta wiekszosc identyfikuje sie z przynaleznoscia do narodu
      polskiego. Zna nasze tradycje, mowi ze i wyznaje te sama religie (?) katolicka
      - przypominam, ma przodkow walczacych o wolna Polske - jak i ja ich mam. Ta
      wiekszosc ma polska dusze, ktora pozwolila jej przetrwac kiedy panstwa polskiego
      nie bylo na mapach a Polske przechowala w swoich sercach. Tak jak to robie
      zyjac na emigracji. Zaznaczam przy okazji, ze nie spotkalam nigdzie wiekszych
      ksenofobow i narodowcow niz wsrod Kanadyjczykow i Amerykanow. I mnie cieszy to
      ich przywiazanie do wlasnego kraju i narodu - zawsze z radoscia obchodze z nimi
      Canada Day czyli urodziny Kanady. Duma i radosc z bycia Kanadyjczykiem czy
      Amerykaninem przycmiewa polskie skromniutkie obchody rocznicowe. Bo nam nie
      wolno, my mamy byc obywatelami otwartym i bez tozsamosci narodowej. Za walenie
      po naszych policzkach ktos smie nakazywac nam nadstawiac drugi - bos katolik -
      to cierp w imie swojej zasciankowej wiary! Prawda - swiatowcy?

      Nam nie wolno byc dumnym, nam tylko przydziela sie upokorzenia i wyssane
      idotyzmy. Dosyc juz, panowie pseudopolscy historycy i pseudointelektualisci
      polscy! Moze w koncu odpowiedzcie sobie na pytanie gdzie wam blizej i dajcie
      nam w koncu byc u siebie w domu, z naszymi prawami, takze obywatelskimi.

      Oto lista obludnikow (serce boli z roznych rozczarowan):

      groups.google.ca/group/soc.culture.polish/browse_frm/thread/a6a9d8077d9b6b8b/c7c1ea1614c3a532?lnk=st&q=robert+traba&rnum=8&hl=en#c7c1ea1614c3a532
      Kawalek tekstu z scp cytuje:


      (...)Ronny Rosenstjerna soc.culture.polish
      Mar 7 2002, 12:52 pm

      [Thu Mar 7 08:53:16 2002, ArchiwumGW WIN]

      [gazeta] Gazeta Wyborcza (GW) nr 55, wydanie waw (Warszawa)
      z dnia 2002/03/06, str. 2

      [dzial]TEMATY DNIA
      [nadtytul] LISTY
      [tytul] Przeprosic profesora Kieresa

      My, nizej podpisani, jestesmy wzburzeni postawa poslow podczas
      obrad Sejmu (28 lutego 2002) podsumowujacych dzialalnosc Instytutu
      Pamieci Narodowej. Wobec prezesa IPN profesora Leona Kieresa
      dopuszczono sie insynuacji nacechowanych nienawiscia do innych ras,
      narodow i wyznan. Ani prowadzacy posiedzenie wicemarszalek Sejmu,
      ani nikt z poslow - nie replikowal. Poslugiwanie sie w parlamencie takim
      jezykiem ma tradycje - i przyszlosc - wylacznie faszystowska. Zwracamy
      sie do Pana, Panie Marszalku, by w imieniu Wysokiej Izby przeprosil
      Pan prof. Leona Kieresa i nas wszystkich za te wybryki niegodne
      parlamentarzystow.
      List podpisalo ok. 750 naukowcow, duchownych, lekarzy, pisarzy,
      artystow,
      politykow, biznesmenow i dziennikarzy, m.in.: Wladyslaw Bartoszewski,
      Jan Blonski, Ryszard Bugaj, Stefan Chwin, ks. Michal Czajkowski, Marek
      Edelman, Ludwik Erhardt, Jacek Fedorowicz, Bronislaw Geremek, Michal
      Glowinski, Julia Hartwig, Jozef Hen, Ewa Hoffman, Agnieszka Holland,
      Krystyna Janda, Maria Janion, Marek Kondrat, Hanna Krall, Ryszard
      Krynicki, Zygmunt Kubiak, Jacek Kuron, Stanislaw Lem, Krystian Lupa,
      Mira Marody, Tadeusz Mazowiecki, ks. Stanislaw Musial, Jerzy
      Pomianowski, Aleksander Smolar, Wislawa Szymborska, Hanna
      Swida-Ziemba, Magda Umer, Andrzej Wajda, Piotr Weglenski, Adam
      Zagajewski
      Przepraszamy sygnatariuszy i czytelnikow - nie jestesmy w stanie
      wydrukowac wszystkich nazwisk. Caly list z podpisami: www.gazeta.pl/kraj

      Pelna lista ponizej [niektore znane mi nazwiska wypadly z listy, ale
      znalazlem jednego zdeklarowanego "nieobywatela" ze swietlicy, ktory
      zawiadomil nas o liscie ale odradzal podpisanie bo to tylo dla
      "obywateli"]. (...)


      W tym doborowym towarzystwie jest oczywiscie - Robert Traba historyk
      Niemieckiego Instytutu Historycznego, obronca Tuska, biednych wypedzonych -
      przez Polakow oczywiscie, nie przez uklad jaltanski i aliantow. Bo jak
      stwierdzal Instytut Niepamieci Narodowej pod wodza Kieresa - Polacy sa be i
      faszysci, mniejszosci sa cacy.

      Jak dobrze, ze zaczyna switac matka glupich, tych co mysla, ze sa narodem - jak
      Wegrzy lub Szwedzi, lub nawet "mlodociani" Kanadyjczycy (1867). IPN tez nabiera
      barw bialo czerwonych. Ciekawe, ile osob z tej listy (adres podalam wyzej do
      obowiazkowego skopiowania nazwisk "elyt") bedzie mialo z czasem czkawke jak
      Szymborska po wierszach na czesc Stalina i partii, po podpisach pod listem
      wzywajacym ubecje do ukarania polskich niepoprawnych duchownych.

      Anna Kozlowska
      Ottawa
      przecietna Polka
      --------------

      Sprzedawczykow gon gon gon
      • rakunica Koncowka z AK w tle 07.01.06, 15:42
        Zrodlo jak w poprzedniej mojej wypowiedzi - scp.

        (...)Przy okazji naszej akcji wyrazy poparcia dla prof. Kieresa przeslali
        takze
        obcokrajowcy, ktorych nazwisk nie umiescilismy pod tamtym listem.

        dr Judith Arlt polonistka, pisarka
        prof. Wolfgang Arlt nauczyciel akademicki
        John Bates polonista
        Nathalie Bolgert
        Nigel Gotteri
        Albrecht Lempp
        Gabriele Lesser dziennikarz
        Michael Steinlauf historyk

        [gazeta] Gazeta Wyborcza (GW) nr 55, wydanie waw (Warszawa)
        z dnia 2002/03/06, str. 2

        [dzial]TEMATY DNIA
        [autor tekstu] PPLK JERZY LIPKA, PPLK STANISLAW KAROLKIEWICZ
        [nadtytul] LISTY
        [tytul] Akowcy popierajs prezesa IPN

        Swiatowy Zwiazek Zolnierzy AK oswiadcza: 1) ze bardzo wysoko oceniamy
        dotychczasowa dzialalnosc IPN oraz osobe prof. Leona Kieresa; 2) wiazemy
        z
        osoba profesora oraz z IPN wielkie nadzieje takze na przyszlosc..
        (...)

        Przyszlosc mamy juz chyba za soba. Przykre, ze i weterani dali sie skolowac
        zdrajcom. Oni chyba wiedza o co walczyli. A moze zapomnieli, tak jak wielu...
        A moze mendale i nowe honory przemowily do rozsadku?

        Zalosne.

        Anna Kozlowska
        • laclos Re: Koncowka z AK w tle 07.01.06, 15:54
          Pani Anno, dotychczas myslałam, ze jest Pani po prostu wychowaną w tradycyjnych
          polskich wartościach gospodynią domową. Dzis Pani pokazała coś więcej:
          zaprzanstwo polskiej racji stanu, która m. in. polega na propagowaniu rzetelnej
          prawdy historycznej, która kształtuje Polaków i obywateli świadomych swych
          wartości i braków. Chyciałabym zacytować fragment z "Myśli nowoczesnego Polaka"
          R. Dmowskiego, ale zostawiłam w pracy, więc streszczę: Jestem Polakiem i mam w
          sobie całą polską przeszłość, zarówno tę chlubną, jak i niechlubną, za którą też
          biorę odpowiedzialność. I proszę nie dyskredytować publicznie najlepszych
          polskich obecnie nazwisk, bo dzięki takim ludziom, jak np. prof. Bartoszewski,
          czuje się dumną ze swojej polskości.
      • langston Dziekuje Pani za ten list 07.01.06, 15:46
        Taka jest prawda.
        Wszystkie narody Niemcy, Francuzi, Anglicy, Hiszpanie uznaja za cos arcy-
        waznego byc dumnym ze swej tozsamosci a swoje panstwo traktuja jako cos
        wiecznego -skale!
        ...nas za to wybiorcza ciagle namawia by pluc na Polske!
        • soulworm Re: Dziekuje Pani za ten list 07.01.06, 15:58
          mnie akurat do plucia na polske nikt nie musi namawiac, to juz taki moj
          wewnetrzny imparatyw amylazowy :P tfu!
        • krupab Re: Dziekuje Pani za ten list 07.01.06, 16:47
          > ...nas za to wybiorcza ciagle namawia by pluc na Polske!

          nie namawia do plucia, ale by znać historię taka jaka była, a nie taką jaką
          chcliebyśmy mieć - ważne jest pamiętanie o zwycięstwach i bohaterskich czynach
          Polski, ale nie mozemy zapominać przez to o błędach i pomyłkach jakich w ponad
          1000 letniej historii państwa było dużo - nie uważacie, że historia, która jest
          bardziej skomplikowana (obok bohaterstwa jest hańba, po klęsce następuje
          zwycięstwo) może nas dużo więcej nauczyć?

          > Wszystkie narody Niemcy, Francuzi, Anglicy, Hiszpanie uznaja za cos arcy-
          > waznego byc dumnym ze swej tozsamosci a swoje panstwo traktuja jako cos
          > wiecznego -skale!

          co do tego to radze - zobacz sobie program nauczania szkoły francuskiej czy
          angielsiej a nie bedziesz pisał takich "mało wartościowych tekstów"
      • 1410_tenrok Re: Kicz patriotyczny 08.01.06, 00:51
        Endecja była trefną organizacją. Jeden tekst dmowskiego, niczego nie zmieni!
        endecy zrobili wiecej złego niz dobrego. Morderstwa polityczne, ale kogo to
        interesuje. Ich sztandarem była nienawisc. I przez pania ta nienawisc
        przemawiam. Tak, jak endecy przed wojna - opluwa pani ludzi, ktorzy nie mysla
        tak jak pani. A z gdzie ma pani prawo do tego. Czy to sa własnie cechy lepszego
        Polaka? Smiem watpic. Gdzies za oceanem moze sobie pani tak myslec. Historie,
        ktore pani opowiada były udziałem wiekszosc ludzi w tym kraju - i to od wielu
        stuleci. Ale co pania to interesuje? Pani widzi wokoł tylko zdrade i
        zaprzanstwo. Tak nie jest droga pani. Zarzuca pani czlowiekowi rzeczy, a nie
        rozumie pani wogole, co ten czlowiek zrobil. Wystarczy pomyslec. A jezeli chce
        pani cos zrobic dla tego kraju - nie pani tu wroci i zabierze sie do roboty.
        Wtedy, moze, udowodni pani takim jak ja, ze ma pani prawo do krytykowania tych,
        ktorzy znalezli sie na paninej liscie!
    • toporowa Re: lepszy kicz niz nic 07.01.06, 16:00
      Nie moze istniec jedna interpretacja historii Polski bo krancowo rozne byly losy tych, ktorzy ja
      interpretuja.
      Oto szkic wojennych i powojennych, dosc "typowych" losow jednej rodziny:
      Pierwszy syn, inzynier chemik, kapitan rezerwy, powolany w 1939 ginie bez sladu przedzierajac
      sie bombardowanymi przez Niemcow drogami do miejsca zgrupowania w okolicach Deblina.
      Drugi syn: student prawa, druzynowy w harcerskiej druzynie dywersji od 1939, czlonek
      AK,dowodca druzyny, kurier na Wegry, aresztowany przez Gestapo, Oswiecim, po wojnie
      aresztowany przez bezpieke, wyrok smierci za pelnienie funkcji przywodczych w AK,
      wywieziony do Sowietow, przyslal jedyny list, prawdopodobnie z etapu w Goszczino lub
      Toszczino, zginal bez wiesci w jakims obozie.
      Ojciec - czlonek AK, po wojnie aresztowany i przesluchiwany z zastosowanem tortur w sprawie
      obydwu synow (gdzie sie ukrywa jego pierwszy syn - kapitan?). Wyrok - dozywocie. Wychodzi,
      ciezko chory po 5 latach. Umiera miesiac po wyjsciu z wiezienia.
      Matka, filolog angielski zyje w biedzie do 1975 roku utrzymujac sie z korepetycji i z
      chalupniczego szycia lalek dla spoldzielni rzemieslniczo-handlowej.
      Corka - najlepsza uczennica w powojenym, swietnym gimnazjum w duzym miescie, jako wroga
      ludu obejmuje ja zakaz studiowania , w 1955 roku zostaje wreszcie przyjeta na studia, jest
      obecnie profesorem uniwersyteckim.
      Ludzie z tej rodziny i z tysiecy rodzin o podobnych doswiadczeniach robili to, co robic nalezalo.
      Nigdy nie pozwolono im na satysfakcje i dume z tego powodu, ze w czasach bezprawia obronili
      ludzka przyzwoitosc, nawet kosztem wlasnego zycia.
      Jesli Muzeum Powstania Warszawskiego i Muzeum Wolnosci jest dla kogos kiczem, to trudno.
      Rodziny o ktorych wspomnialam drogo zaplacily za ten "kicz" i mysle, ze jest dla nich
      pocieszajace to,
      ze cos z ich ofiary jednak ocalalo, cos zostalo zauwazone i uszanowane.
      Po pol wieku wrogiego lekcewazenia....
      • nocny.lot Re: lepszy kicz niz nic 07.01.06, 16:04
        A ja mysle, ze robili to w imie wyznawanych wartosci, nie zas laurek. Laurki potrzebne sa zwykle
        tym, ktorzy cicho siedzieli w kacie lub jeszcze nie bylo ich na swiecie.
        • langston To nie zadne laurki 07.01.06, 16:12
          To nie sa zadne laurki.
          Z twoim myslenie za kilkadziesiat lat nie bedzie nikogo kto bedzie "...robil to
          w imie wyznawanych wartosci...", a w Europie beda mieszkac Niemcy, Hiszapnie,
          Francuzi, Irlandczycy, Anglicy...a w Polsce "obywatelscy europejczycy"
          • nocny.lot Re: To nie zadne laurki 07.01.06, 16:22
            A Zeromski z Norwidem przewracaja sie w grobie...
          • nordwest11 Re: To nie zadne laurki 07.01.06, 16:44
            Zgadzam się z Tobą. Narody Europy Zachodniej miały 200 lat od czasów wojen
            napoleońskich, albo 70 od I światowej czy 50 od II światowej żeby ze spokojem
            stawiać pomniki. A u nas?

            Np. Poznań - Powstanie Wielkopolskie:
            1939-1945 hitlerowcy zniszczyli wszystkie pomniki i tablice, a większość byłych
            powstańców wylądowała w obozach koncentracyjnych
            1945-1948 były ważniejsze sprawy np. odbudowa szpitali, szkół i wodociągów,
            powstały najwyżej prowizoruczne drewniane krzyże w miejscu gdzie przed wojną
            był pomnik z granitu
            1948-1956 obowiązywało milczenie: powstanie było reakcyjne i nacjonalistyczne
            1956-1980 można już było mówić o powstaniu i nawet postawić pomnik, ale "dobre"
            były tylko "doły robotniczo-chłopskie", a nie "burżuazyjne" przywództwo
            powstania
            dopiero około 1980 było możliwe wmurowanie tablic na gmachach w centrum
            Poznania związanych z wydarzeniami powstania,
            dopiero w 1988-89 było możliwe było nadanie ulicom imion dowódców powstania
            generałów Taczaka i Dowbora-Muśnickiego
            dopiero w II połowie lat 90-tych powstało Muzeum Powstania Wielkopolskiego, a
            też byli tacy co mówili że szkoda pieniędzy i lepiej dany lokal wynająć na klub
            albo restaurację.

            Anglicy mają mnóstwo muzeów historii najnowszej, muzea poświęcone armii,
            marynarce wojennej i lotnictwu, bitwie o Anglię, Nelsonowi itd. do tego dbają o
            swoje cmentarze wojenne z pietyzmem którego byśmy mogli im pozazdroscić. A
            jednocześnie zespół Sex Pistols mógł sobie swobodnie krzyczeć że p...i królową,
            zwolennicy celtyckości mogą odprawiać neopogańskie obrzędy w Canterbury,
            Hindusi i muzułmanie mają swoje centra kulturowe itd. Natomiast nie słyszałem
            żeby jakiś angielski pan Traba występował z manifestem głoszącym iż Muzeum
            Bitwy o Anglię powinno np. uwzględniać alternatywną wizję historii z punktu
            widzenia zwolenników współpracy z Hitlerem. Owszem w Imperial War Museum jest
            wyeksponowany mundur brytyjskiego faszysty, a na ekspozycji w muzeum RAF nt,
            bitwy o Anglię jest figura woskowa Chamberlaina wymachującego traktatem
            monachijskim, ale jednak jest to umieszczone we właściwym kontekście i
            skomentowane, a cała ekspozycja przedstawia historię zgodnie z brytyjską racją
            stanu.
      • laclos Re: lepszy kicz niz nic 07.01.06, 16:05
        Problem w tym, że są to inicjatywy obliczone na jedną kadencję trzymajacej
        aktualnie władzę opcji. Po przegranych kolejnych wyborach takie muzeum podzieli
        los innych polskich muzeów, które nie maja klasy europejskiej, jak Muzeum
        Narodowe, czy Wawel, i będzie wegetowało bez pieniedzy i sponsorów. Polecam post
        wczesniejszy osoby, która pisze o istniejacym juz Muzeum Niepodleglości.
      • adam.2x Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 16:28
        Dramat polskich patriotow polega na tym ze ich poswiecenia byly przez wieki
        trwonione. Latwo bylo szafowac ich krwia a pozniej cierpienia cytowac jako
        wsparcie watpliwych tez politycznych. Najnowszy przyklad to Powstanie
        Warszawskie w ktorym poswiecono 200 000 tysiecy ludzi w imie blednych wizji.

        Dlatego wazna jest dyskusja o wszystkich aspektach polskich dziejow aby bledow
        nie powtarzac i aby nie musieli cierpiec ludzie tak jak ci o ktorych piszesz -
        byc moze Twoja rodzina. Co prawda nie sadze aby w obecnej sytuacji Polski takie
        zagrozenia mogly sie powtorzyc. Mam nadzieje ze spolecznosc bedzie sie
        roztapiac w EU i wzajemnie przenikac z innymi narodowosciami - na szczescie dla
        Polakow
        • langston Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 16:40
          "...Mam nadzieje ze spolecznosc bedzie sie roztapiac w EU i wzajemnie przenikac
          z innymi narodowosciami - na szczescie dla Polakow..."

          Moglbys to rozwinac bo nie rozumiem: czy chcesz by Polacy "roztapiali" sie w
          innych narodach i przestali istniec czy tez by w ogole narody europejskie
          wzajemnie sie przenikaly i tworzyly jakis "narod europejski".
          Pierwsza mozliwosc mnie po prostu zmrosila i mysle ze jest przestepstwem
          sciganym w kazdym panswtie jako dzilanie na szkode panstwa druga uwazam za
          niebezpieczna utopie.
          • adam.2x Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 16:52
            langston napisał:
            >..druga uwazam za
            > niebezpieczna utopie.
            --------------
            Ja pisze o tej wlasnie drugiej mozliwosci - stawania sie Eurpejczykami bez
            szowinistycznego balastu. Uwazam ze albo Europa zintegruje sie w ten sposob
            albo rozleci sie jak Balkany. Process integracji bedzie dlugotrwaly bo wymaga
            glebokich i dobrowolnych zmian swiadomosci narodow zwlaszcza takich jak Polski.
            Nie oznacza to rezygnacje z wlasnej kultury, jezyka, tradycji, historii. Te
            elementy staja sie wkladem w spoleczenstwo calej EU. Trzeba tylko porzucic
            szowinizm.
            • langston Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 16:58
              Obawiam sie wieksza trudnosc bedziesz mial mimo wszystko z narodami takimi jak
              Niemcy, Francuzi, Anglicy...oni zawsze NAJPIERW beda Niemcami,
              Francuzami...dopiero potem europejczykami (tak na wypadek gdyby UE sie
              rozleciala a o jest nieuniknione).

              A jaki wg. mialby byc "mit zalozycielski" takiego "narodu"?
              Antyamerykanizm? To glupie, straszliwie glupie!
              A moze np. "polityczna poprawnosc" czyli oslabienie instynktu samozachowawczego
              Europy. Potem juz tylko islam...
              • adam.2x Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 17:11
                langston napisał:

                > Obawiam sie wieksza trudnosc bedziesz mial mimo wszystko z narodami takimi
                jak
                > Niemcy, Francuzi, Anglicy...
                --------------------------------------------
                Mam duzo do czynienia z tymi ludzmi i nie widze specjalnych problemow. Byc moze
                glowne problemy pochodza, podobnie jak w Polsce, od strony politykow ktorzy
                integracji boja sie jak pracownicy firm amerykanskich globalizacji. Po prostu
                robota ucieka tam gdzie moze byc robiona sprawniej i taniej. Oczywiscie nie
                chce twierdzic ze takie sa obecne instytucje EU. Na razie odzwierciedlaja
                obecny etap rozwoju ale trend integracyjny jest zagrozeniem dla wielu
                narodowych politykow.
                • langston Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 17:19
                  Zupelnie pominales kwestie o ktorych rozmawiamy.
                  "Mam znajomych-nie byloby problemu", "robota odplywa".
                  Czlowieku nie badz naiwny i powiedz jaka idea tak pociagnie Anglika lub Niemca
                  by pozbyl sie brytyjskiego/niemieckiego paszportu?
                  Tylko mi nie pisz ze sa to "ogolnoeuropejskie warosci", "tolerancja" itp bzdety.

                  Co bedzie idea integracji napisz prosze.
                  • adam.2x Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 17:30

                    Idea integracji? Maksymalizacja wlasnych (jednostki) osiagniec. Nie wiem czy
                    zdajesz sobie sprawe jak bardzo ludzie w panstwach zachodnich sa juz
                    wymieszani. Dotyczy to zwlaszcza profesjonalistow, czasem nazywanych elitami -
                    choc ja uwazam ze to zle okreslenie. Swobodne przemieszczanie sie, podejmowanie
                    maksymalnie kozystnej pracy. Spojrz sie zreszta na trendy nawet w Polsce. Ile
                    ludzi stara sie wyjechac i wyjezdza?
                    Co do paszportow, symboli, regligii, jezyka (pod warunkiem ze sie go zna)
                    nikomu to nie przeszkadza.
                    • langston Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 17:36
                      Nie obraz sie ale Twoje mysli sa dosc pytkie.
                      Francuzi Niemcy Anglicy mogli wyjezdzac i swobodnie sie przemieszczac przez
                      ostatnie 50lat i nie powstal z tego zaden "narod europejski".

                      Sadze ze przyznasz iz nasza rozmowa staje sie jalowa. Brak ci zupelnie jakiejs
                      wizji - co w Europie za 50lat.
                      Rozumiem to bo na razie zachlystujesz sie mozliwoscia "swobodnego
                      przemieszczania" itp.
                      • adam.2x Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 17:50
                        langston napisał:

                        > .. Sadze ze przyznasz iz nasza rozmowa staje sie jalowa. Brak ci zupelnie
                        jakiejs
                        > wizji - co w Europie za 50lat.
                        > Rozumiem to bo na razie zachlystujesz sie mozliwoscia "swobodnego
                        > przemieszczania" itp.
                        ----------
                        Process integracji jest powolny ale postepuje przez ostatnie 50 lat i wiele w
                        EU w tym czasie zmienilo sie. Obecnie zostal spowolniony przez napiecia
                        spowodowane powiekszeniem EU i mamy do czynienia z "backlash". Nie wiem co
                        bedzie za 50 lat ale wierze ze integracja bedzie postepowala w miare
                        uzmyslowiania sobie indywidualnych korzysci (jednostek) w miare tego procesu.
                        Mowiac o indywidualnych korzysciach
                      • oktawianc Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 08.01.06, 13:47
                        langston napisał:

                        > Nie obraz sie ale Twoje mysli sa dosc pytkie.
                        > Francuzi Niemcy Anglicy mogli wyjezdzac i swobodnie sie przemieszczac przez
                        > ostatnie 50lat i nie powstal z tego zaden "narod europejski".
                        >
                        > Sadze ze przyznasz iz nasza rozmowa staje sie jalowa. Brak ci zupelnie jakiejs
                        > wizji - co w Europie za 50lat.
                        > Rozumiem to bo na razie zachlystujesz sie mozliwoscia "swobodnego
                        > przemieszczania" itp.


                        Naród europejski powstaje cały czas. Nie jest to rewolucja, a ewolucja, toteż trwa to długo. Pytasz o wizję Europy za 50 lat? Potęga gospodarcza, realny wpływ na politykę na świecie, być może potęga militarna. Choć upatrywałbym w Europie autorytet moralny dla reszty świata, z którym warto być w dobrych stosunkach nie dlatego, że może zmusić ONZ to uchwalenia interwencji wojskowej, w danym kraju, ale dlatego, że dobre stosunki z Unią oznaczają prosperity i bezpieczeństwo.
                        Zresztą tylko w jedności siła i jeśli Europa nie będzie za 50 lat silnym organizmem mówiącym jednym głosem, pojedyncze państwa, leżące na jej obszarze, nie będą miały wpływu na nic co dzieje się na świecie.
                  • 1410_tenrok Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 08.01.06, 00:28
                    Niestey,ale brak Ci podstaw do takiej dyskusji. W Europie (EU) są bordowe
                    paszporty - zewnetrznie wszystkie sa takie same. Na pierwszy rzut oka nie
                    rozpoznasz z jakiego kraju człowiek pochodzi. Nikt z tego powodu nie
                    protestował. Na dodatek mowienie o Niemcach w tym kontekscie, uwazam za
                    smieszne. Szok po przegranej wojnie oduczył ich wszelkich -izmow. Są oni
                    najbardziej europejskim narodem.
                    Po drugie, prosze abyscie nie uzywali w tej dyskusji argumentu bałkanskiego.
                    Bałkany to historia z zupelnie innej beczki. Chocby dlatego, ze tam cały czas
                    za Tity tlił sie konflikt "Serbowie a reszta". W Europie natomaist wiekszosc
                    tego typu konfliktow w ciagu ostatnich trzydziestu lat wygaszono! Zostały
                    jedynie dwa poważne.
                    Europa ma wspolne idee, ktorych moze z poziomu Polski nie widac. Inne sa nasze
                    doswiadczenia. Oni chca jednosci. U nas na razie wiekszosc nie za bardzo.
                    • langston M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 04:21
                      Jak juz napatrzysz sie na kolor "europejskich" paszportow przeczytaj sobie chocby Downing Street Years -M. Thatacher. Uwazala ona ze "...zjednoczone Niemcy ze wzgledu na swoj narodowy charakter beda zawsze czynnikiem destabilizujacym Euerope...". Jugoslawia tego tragicznym przykladem...
                      • 1410_tenrok Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 10:29
                        nie che mi sie gadac z ludzmi zaslepionymi. mozesz sobie Niemców nienawidiec -
                        co mi tam, ale fakty sa inne!
                        • langston Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 14:35
                          Ja wcale nie "nienawidze" Niemcow podalem tylko cytat z ksiazki napisanej przez
                          jednego z najwiekszych politykow Europy ostatnich 20lat.
                          ...a co ty wiesz o faktach?
                          Myslisz ze przed IIwojna swiataowa Polacy z Niemcami nie chodzil na piwo, nie pracowali razem nie zastanawialisie jakby tu wiecej zarobic?
                          • 1410_tenrok Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 15:48
                            Cytaty sa bombkami na choinkach naszych mysli. A choinki sa rozne. Pojedz,
                            pozyj, zobacz. Przemysl i wtedy pogadamy. Ja tam zyłem długo.
                            • langston Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 16:23
                              Klasyczny argument ludzi o przepraszam waskich horyzontach...
                              ...Byles, zyles, widziales...I CO????
                              Kogo widziales?, z kim rozmawiales? Ludzi ktorzy RZADZA polityka tego panstwa?
                              czy tez obywateli ktorzy "zgodnie z prawem" beda posluszni i zrobia co kaze im PANSTWO NIEMIECKIE??? Malo masz przykladow tego z historii tak?
                              ...przedwojna Niemcow uznawano za najbardziej pacyfistyczny kraj swiata.
                              Jesli chcesz dyskutowac to przepraszam ale Twoje osobiste odczucia nie maja znaczenia.
                              Ja tez znam Niemcow z codziennego zycia i powiec ci cos czego Ty nie widzisz:
                              Zanim Niemca naucza myslec juz ucza go by byl dumny z siebie i swojego panstwa.
                              • 1410_tenrok Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 18:52
                                mieszkałem tam 12 lat, zrobiłem tam studia i doktorat, a pozniej pracowałem.
                                Wystarczy Ci, czy jeszcze? Mieszkałem: w Kolonii, Bonn, Manachium, Augsburgu,
                                Frankfurcie.
                                Opowiadasz po prostu duby smalone, ktorych naczytales sie w polskich gazetach,
                                w ktorych pełno jest Steinbach oraz skinheadow, ale prawdy i rzetelnej
                                informacji o tym, co stało sie z Niemcami przez ostatnich 60 lat - nie
                                uswiadczysz! Mowienie "good Indian - dead Indian" - było dobre sto lat, sorry
                                Winettou, sery to nie tu!
                              • 1410_tenrok Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 18:55
                                A to zdanie "zanim Niemca naucza myslec juz ucza go by był dumny ze swego
                                panstwa" - dowodzi tylko, ze nigdy tam nie byłes na prawde, a jedynie
                                przejazdem na Flohmarkcie. To troche za mało, aby dyskutowac z Toba na powaznie!
                              • 1410_tenrok Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 19:01
                                Oglądnąłem przed chwilą Twoje posty - szukasz zadymy, a nie dyskusji. ten tekst
                                o judeopolonii jest mieszanką bzdury i bezsensownym walcem przez historię, z
                                którego, sorry, nic nie wynika. Dla Ciebie nie ma argumentów - to znasz prawde
                                o Zydach, o Niemcach. Ale skleiles sobie wiedze z różnych bajek.
                                Pozdrawiam serdecznie.
                              • 1410_tenrok Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 08.01.06, 19:05
                                I znowu cos. Panstwo niemieckie jest jedynym tworem w Europie, w ktorym nie
                                mozliwosci nakazania obywatelowi czegos niezgodnego z jego sumieniem - to taka
                                konstytucyjna ciekawostak - mozesz sprawdzic. Ten zapis wprowadono na pamiatke
                                wydarze 12 lat tysiącletniej rzeszy! HGdyby cos takiego miało miejsce urzednik,
                                wojskowy - ma konstytucyjny obowiazek odmowic wykonania tego.
                                Pozdrawiam serdecznbie
                                • langston Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 09.01.06, 01:09
                                  ...jak przeczytasz sobie tytul postu pod ktorym "dyskutujemy" to mam nadzieje
                                  ze nie bedziesz mi nadal zarzucal iz swoje opinie biore z prasy polskiej.

                                  Nie przypinaj mi latki osoby ktora nienawidzi Zydow czy Niemcow bo to
                                  BZDURA!!!!!
                                  W sowich postach o ciemnych stronach zachowania Ztdow podczas wojny w stosunku
                                  do Polakow chcialem zwrocic uwage tylko na to ze to nie jest tak iz jedne
                                  narody za "cacy" a drugie "be",. Taki obra stara sie narzucic Wyborcza ("be"
                                  oczywiscie zawsze sa Polacy ktorzy wg niej "najczesciej szukaj sexu w
                                  Internecie", "spia najbardziej niechlujnie" itp itd.)

                                  Jeszcze raz powtorze-to czy zrobiles doktorat w Niemczech czy nie nie ma
                                  ZADNEGO znaczenia-nie obserwowoales ZADNEGO mechanizmu ktorym kieruje sie w tym
                                  panstwie REALNA WLADZA.
                                  Sorry ale badziej w tym wzgledzie bede polegal na opini M. Thatacher niz na
                                  Twojej.
                                  Chyba nie zaprzeczysz ze Khol po nie chcial podpisac traktatu pokojowego z
                                  Polska i granicy na Odrze i Nysie Luzyckiej?
                                  A moze z doswiadczen ze srodowiskiem Twoich niemiecich znajomych i Twojego
                                  zycia w Niemczech oraz doktoratu wynika ze chcial:)
                                  • 1410_tenrok Re: M. THATCHER-DOWNING STREET YEARS 09.01.06, 10:10
                                    Dyskusja stała sie jalowa. Tak, juz ktos do Ciebie napisał. Odnosnie ostatniego
                                    zdania. Na poczatku byla komisja dawnych panstw alianckich plus Niemcy. Do tej
                                    komisji za sprawa Amerykanow dołączono Polske z głosem doradczym. Ale jak
                                    zwykle na historii sie znamy, jak na biskupstwach.... Uznanie granicy na Odrze
                                    i Nysie przez Niemcy było warunkiem zjednoczenia. Ich do tego rzeczywiscie
                                    zmusili Amerykanie. Niemcy kiedys zwiazali sobie rece pewnym zapisem
                                    konstytucyjnym (1948 rok) i nie wiedzieli, jak to rozwiazac. Rosjanie mieli to
                                    w d..... (to dla przyjaciol Rosji na tym forum). to nie jest zaden argument na
                                    Twoje zdanie o Niemcach. Nie znasz ich wogole. A swiat sie zmienił. Jedyna
                                    potegą militarną sa Amerykanie, niedługo wyrosnie nastepna - Chinczycy. Niemcy
                                    nawet nie sa potega gospodarcza. Przestali nia byc. Ich bzdurna polityka
                                    spowodował emigracje przemysłu do innych krajów, tam gdzie taniej. Niemcy sa
                                    krajem centralnoeuropejskim, to cała prawda.
                                    No to tyle, dalej mi sie nie chce z Toba gagac - jestes socjotechnikiem,
                                    piszesz o rzeczacz, o ktorych nie masz bladego pojecia, a argumenty Cie nie
                                    interesuja. Piszesz truizmy i bzdury. Pisanie takich głupstw, jak powyzej, samo
                                    za siebie swiadczy. Wpisujesz sie w bande ludzi, ktorzy pluja na GW. GW jest
                                    gazetą taka jaka jest, ale probuje dyskusji. Samymy przykładem jest to forum.
                                    GW daje wszystkim mozliwosc wypowiedzenia. Nawet na prawde wredne posty
                                    (ktorych tu jest od diabła i ciut ciut) obracające sie wokoł niesmiertelnego
                                    tematu, jak ze Stuermera, nie sa tu kasowane. Hyde Park? Byłby całkiem niezły,
                                    gdyby nie wszyscy Ci oszalali w nienawisci antysemici. To nudne. Przykro mi.

                                    A dyskusja jest o myslach pana Traba. Radze Ci je przemyslec. Sa interesujące,
                                    choc nie dla ludzi o Twoim - nacjonalistycznym pokroju. Jest sztuką mowienie
                                    prawdy o sobie. O jasnych i ciemnych stronach. Dopiero to pozwala na zrozumiec
                                    jacy jestesmy, skąd przyslismy i dokad idziemy. Gadanie o spiskach i wiecznej
                                    zdradzie - jest zajeciem zupełnie bezsensownym, albowiem nieproduktywnym.
                                    Eluberowanie o narodach na podstawie doswiadczenie myslicieli z XIX wieku -
                                    jest równie nieproduktywne.
            • adam.2x Korekta 07.01.06, 17:02
              adam.2x napisał:

              > ...Uwazam ze albo Europa zintegruje sie w ten sposob
              > albo rozleci sie jak Balkany...
              ---------------------------------
              Wlasciwie to cala EU nie rozleci sie bo jej centrum jest w duzej mierze juz
              zintegrowane i to pozostanie. Jesli Polska bedzie chciala zostac na boku to
              nikt nie bedzie zbyt dlugo lez wylewal.
        • nordwest11 Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 17:02
          adam.2x napisał:

          > Dramat polskich patriotow polega na tym ze ich poswiecenia byly przez wieki
          > trwonione. Latwo bylo szafowac ich krwia a pozniej cierpienia cytowac jako
          > wsparcie watpliwych tez politycznych. Najnowszy przyklad to Powstanie
          > Warszawskie w ktorym poswiecono 200 000 tysiecy ludzi w imie blednych wizji.

          Czy w imię błędnych wizji?
          Kilkadziesiąt tysięcy Polaków zostało w Warszawie rozstrzelanych albo
          wywiezionych do obozów koncentracyjnych przed 1 VIII 44, chociaż żadnego
          powstania nie było. Decyzja o rozpoczęciu powstania 1 sierpnia 44 była
          oczywiście podejmowana w warunkach ogromnego ryzyka, można zarzucać dowódcom AK
          że nie sprawdzili dokładnie
          Musieli zadecydować tak albo nie w warunkach ograniczonego dostępu do
          informacji,

          Łatwo jest oceniać i osądzać po 60 latach wiedząc co było po 1 VIII 44 - że
          było całkowite zniszczenie Warszawy, Jałta itd.
          Ale dowódcy AK w 1944 roku nie mieli maszynki do podróży w czasie, a mieli
          pełne prawo obawiać się że masowe ludobójstwo ze strony niemieckiej nastąpiło
          by i tak i tak. I póxniejsze wydarzenia to potwierdzają -
          naziści mordowali masowo więźniów obozów koncentracyjnych jeszcze w kwietniu i
          w pierwszych dniach maja 45 żeby zostawić jak najmniej świadków. W Poznaniu w
          styczniu 45 "na odchodnym" spalili żywcem kilkuset więźniów obozu
          koncentracyjnego Żabikowo, a Poznań też był zniszczony oczywiście na skalę
          mniejszą niż Warszawa. Inteligencję polską w Poznnaiu hitlerowcy zdązyli w
          większości rozstrzelać lub wysiedlić już w l. 1939-40. Więc per saldo bilans
          niewiele lepszy niż w Warszawie. W Holandii zimą 44/45 pod okupacją hitlerowską
          był głód większy niż kiedykolwiek w okupowanej Polsce.
          Nie twierdzę że decyzja o wybuchu powstania 1 VIII była doskonała. Może gdyby
          komendantem głównym AK był Grot-Rowecki (wybitny strateg i znawca walk
          ulicznych) a nie Bór-Komorowski (przeciętny pułkownik kawalerii), decyzje
          byłyby inne i plany operacyjne powstania byłyby inne, itd.

          Bór-Komorowski i Monter nie wywołali II wojny światowej i nie wymyslili
          ludobójstwa ani totalitaryzmu. Musieli tylko podjąć konkretne decyzje mając
          takie dane jakie mieli.
          • adam.2x Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 07.01.06, 17:20
            nordwest11 napisał:

            > ... Decyzja o rozpoczęciu powstania 1 sierpnia 44 była
            > oczywiście podejmowana w warunkach ogromnego ryzyka, można zarzucać dowódcom
            AK że nie sprawdzili dokładnie
            > Musieli zadecydować tak albo nie w warunkach ograniczonego dostępu do
            > informacji...
            >
            ... Musieli tylko podjąć konkretne decyzje mając
            > takie dane jakie mieli.

            ------------------
            To jest niestety funkcja i odpowiedzialnosc przywodcow ze trzeba wiedziec co
            sie robi. Jakiekolwiek usprawiedliwianie ich decyzji moze byc tylko
            historycznym dowodem ze bledy politykow mozna usprawiedliwiac i rozgrzeszac
            niezaleznie od tego jakie tego beda konsekwencje dla narodu. Uwazam ze taka
            interpretacja historii jest niebezpieczna.
        • 1410_tenrok Re: Szanowac pamiec i nie marnowac poswiecenia 08.01.06, 00:20
          Porozmawiajmy o faktach! Rosjanie (sowieci) byli wystarczajaco szybko na
          Pradze. Alianci chcieli dostarczyc powstaniu zaopatrzenie. Ich samoloty
          musiałby ladowac na lotniskach frontowych armii radzieckiej. Na to stalin sie
          nie zgodził, a zeby to zakamuflowac z decyzja odmowną zwlekał ok. 14 dni.
          wowczas sytuacja była juz natyle zła, ze pomysł był bezsensowyn. stalin wolal
          patrzec, jak w Warszawie odgrywa sie II akt Katynia, Starobielska i Ostaszkowa.
          to sa niestety fakty, a cała reszta to hała.
          Powstanie mogło zakonczyc sie zwyciestwem i wyzwoleniem Warszawy.
          To jest jeden z powodów, dla ktorych lewacy i czerwoni winni siedziec cicho i
          nie zabierac głosu o tych sprawach!
      • 1410_tenrok Re: lepszy kicz niz nic 08.01.06, 16:05
        Takich rodzin są tu setki tysiecy. Muzeum wolnosc byłoby własnie dla takich
        ludzi. Nie byłoby zadnym kiczem. Oddawałoby sprawiedliwosc, tak jak piszesz.
        Ale miejsce starych lekceważycieli zajęli nowi, ich wierni uczniowie. Goscie,
        ktorzy bez zajaknienia kupują kłamstwo komuny, ponieważ uwazają, ze demokracja
        to to samo, co tamten wredny ustrój. Uwazają, ze Polska zmieniła jedno
        poddanstwo na drugie. Jak z takimi ludzmi mozna o czymkolwiek rozmawiać? To nie
        sa kwestie zemsty czy wyrównania krzywd wobec czerwonych. To są kwestie naszej
        tozsamosci narodowej, po ktorej przez 60 lat i jeszcze troche dłużej deptano w
        imie okcydentalnego serwilizmu. Jezeli stawia sie znak równosci pomiedzy III
        Rzesza i ZSRR, pomiedzy KPZR i NSDAP - zaraz wylecą krzykacze. Zaraz wrzeszczą,
        ze nie, ze tak nie mozna. A dlaczego nie mozna? I tu na tym forum wrzeszczą o
        patriotycznym kiczu, ale niech sami sobie odpowiedza na pytanie, czyim
        interesom służą, tak wrzeszcząc? I przeciw komu było powstanie? Tak ono miało
        wyzwolic Polske, ale Hitler i Stalin tu okazali sie byc sojusznikami, jak w
        1939 roku! A wiec lepiej badzcie cicho krytykanci!
    • the.bill1 WYBORCZA! Łapy PRECZ od Polski!!!!!!!!!!!!!!!!! 07.01.06, 16:57
      Odwalcie się od Polski i Polaków!
    • the.bill1 GW - zróbcie swoje muzeum polskiego pijaństwa ! 07.01.06, 16:59
      Zapomniałes gnojku dodać, że to GW poniża i pogardza Polska i Polakami i8
      wdrukowuje ciagle poczucie niższości!
      Dla tych hien z Wyborczej najlepiej by było jakby Polska zniknęła z map swiata.
      Co za podłe towarzystwo. To juz nie jest skandal,. To jest totalne chamstwo,
      oszołomstwo , michnikowszyczyzna na maxa.
      Czy Wy nie macie wstydu?????
      Najlepiej zróbcie swoje muzeum polskiego pijaństwa i złodziejstwa i
      antysemityzmu - to sie dobrze poczujecie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka