Dodaj do ulubionych

Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruński"

11.01.06, 18:19
+K+M+B+ = Kaczory, Mohery i Becikowe
Obserwuj wątek
    • block-buster Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 18:20
      Panie prezydencie Zaleski!Jak pan mogl dopuscic,aby na terenie miasta
      znajdowala sie faszystowska stacja radiowa,najbardziej rasistowska w Europie?
      Tak dlugo,jak tam sekta rydzyka bedzie sie rozwijala,z Toruniem bedzie sie
      ludziom kojarzyl syfilis i malaria...Niestety.
      • siemowit4 rynsztokowy język Rokity 11.01.06, 18:22
        na dodatek to jego wyznaczenie abp. Dziwisza na "szefa Kościoła" w Polsce... chyba arcybiskup już żałuje tego spotkania
        • puba piękna mowa kaczora 11.01.06, 18:44
          to użyj wobec Rokity słow twego idola: "....... dziadu"


          siemowit4 napisał:

          > na dodatek to jego wyznaczenie abp. Dziwisza na "szefa Kościoła" w Polsce...
          ch
          > yba arcybiskup już żałuje tego spotkania
          • pndzelek co platforma powie to zawsze jest zle 11.01.06, 19:14
            co pis to dobre i broniace naszych wartosci
            • ginusia Re: co platforma powie to zawsze jest zle 11.01.06, 19:17
              pndzelek napisał:

              > co pis to dobre i broniace naszych wartosci
              • almagus Re:POLITWIARA do Polski wara!!!!!!!!!!!! 11.01.06, 20:30
                Mieli POPiSzczeć, a tylko myszy kościelne PiSzczą!

                Osiołki, baranki, wierni, niemiłosierni!

                Rosną buraki,
                wzlatują anioły,
                a napęd moherkowy !

                Etyka, radio i telewizja,
                jedynej prawdy i wiary wizja
                Moherowe stado tryka,
                owieczki Ojca Rydyka,
                żeby oddali się hosannie,
                rodakom beczą zarannie,
                całodobowo nachalnie
                beczą, beczą nienormalnie
                o liberałach, homolkach,
                komuchach no i o Bolkach.
                Beczą o polskojęzycznych,
                obywatelach plastycznych,
                co są chciwymi żydami,
                libertynami, masonami,
                takimi niby Polakami
                i zawsze udawanymi.
                Polakami prawdziwymiiiiiiiiiiii,
                owieczkami namaszczonymi
                do wskazywania kierunku,
                oceny twego wizerunku,
                jesteśmy my wybrani,
                aby ciebie do bani
                pouczyć jak żyć masz,
                tak aż staniesz się nasz!

                Bóg jest w nich.
                Bóg jest ich.
                Bóg wskazuje wiele dróg.
                Jak nie wyjdzie,
                tak chciał Bóg.

                Wyście przyszłością narodu,
                straszyć będziecie nawet z za grobu.
                Odnawiam oblicze tej ziemi,
                kropię łzami swojemi.



                Wadzy, wadzy, wadzy dajcie, jak coś chcecie, to spieprzajcie , dziady, dziady,
                dziady damy liche wam obiady, won, won, won sokoły , a matoły na cokoły,
                obiecamy wam tu raj, mamy w dapie cały Kraj, wadzy, wadzy, wadzy daj ...!!

                Hej sokoły ze stodoły...
            • ginusia Re: co platforma powie to zawsze jest zle 11.01.06, 19:27
              pndzelek napisał:

              > co pis to dobre i broniace naszych wartosci
              Mow za siebie chlopcze :)
            • ginusia Re: co platforma powie to zawsze jest zle 11.01.06, 21:07
              pndzelek napisał:

              > co pis to dobre i broniace naszych wartosci
              blagam przestan albo idz sie rozluznij:-))
          • absurdello SPIERNICZAJ 11.01.06, 19:41
            =spieprzaj po toruńsku !
            • lebierre JACY WY TOLERANCYJNI! TO KATOLICYZM POpapranski? 11.01.06, 21:20
              • resdes Re: JACY WY TOLERANCYJNI! TO KATOLICYZM POpaprans 11.01.06, 23:53
                Jacy tolerancyjni są KATOLE rydzyka i kaczora, zobacz sam na tym forum i na
                innych.

                Ale dla was prawda jest ohydna. Prawda objawiona przez kaczora i rydza to jest
                to. Nieprawdaż.
      • taziuta Re: Toruń toleruje hochsztaplerów religijnych! :-) 11.01.06, 18:26
        Cytat perełka poniżej, trudno zaprzeczyć! To czysta żywa prawda! Tolerują też
        hochsztaplera religijnego. Nie im decydować kto sekta, a kto sam rdzeń KK! :-)

        "Toruń to miasto, które ma piękną kartę w dziejach polskiej tolerancji
        religijnej".

        block-buster napisał:

        > Panie prezydencie Zaleski!Jak pan mogl dopuscic,aby na terenie miasta
        > znajdowala sie faszystowska stacja radiowa,najbardziej rasistowska w Europie?
        > Tak dlugo,jak tam sekta rydzyka bedzie sie rozwijala,z Toruniem bedzie sie
        > ludziom kojarzyl syfilis i malaria...Niestety.
      • silesius.monachijski Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 18:43
        RM faszystowaskie i rasistowskie? mam nadzieje, ze ojcowie znajda adwokatow,
        ktorzy was zaprowadza przed sad za te oszczerstwa; istnieja jednak granice
        chamstwa

        block-buster napisał:

        > Panie prezydencie Zaleski!Jak pan mogl dopuscic,aby na terenie miasta
        > znajdowala sie faszystowska stacja radiowa,najbardziej rasistowska w Europie?
        > Tak dlugo,jak tam sekta rydzyka bedzie sie rozwijala,z Toruniem bedzie sie
        > ludziom kojarzyl syfilis i malaria...Niestety.
        • polakmoronslayer Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 19:33
          a ja dodam ze twoi ojcowie z torunia to je..e katolycke morony ze
          Sredniowiecza.Understood?????
          • silesius.monachijski Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 19:50
            ta wypowiedz swiadczy jedynie o zwoim braku kultury i glupocie; kazda chorobe
            da sie wyleczyc; nie zalamuj rak

            polakmoronslayer napisał:

            > a ja dodam ze twoi ojcowie z torunia to je..e katolycke morony ze
            > Sredniowiecza.Understood?????
            • ginusia Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 19:57
              Nie pisz tak do silesiusa bo to znawca ludzkich dusz;-P
              • silesius.monachijski Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 20:09
                "oczyma duszy mojej" widze orelke; czy slusznie?

                ginusia napisała:

                > Nie pisz tak do silesiusa bo to znawca ludzkich dusz;-P
                • ginusia Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 20:20
                  silesius.monachijski napisał:

                  > "oczyma duszy mojej" widze orelke; czy slusznie?
                  >
                  >Zupelnie nie, poza tym naraziles mi sie Myszko;-P
                  • silesius.monachijski Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 20:23
                    hohoho; to musze sie teraz miec na bacznosci

                    ginusia napisała:

                    > silesius.monachijski napisał:
                    >
                    > > "oczyma duszy mojej" widze orelke; czy slusznie?
                    > >
                    > >Zupelnie nie, poza tym naraziles mi sie Myszko;-P
                    • ginusia Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 20:25
                      silesius.monachijski napisał:

                      > hohoho; to musze sie teraz miec na bacznosci
                      >
                      > Oj tak, bo nie kilka godzin abstynencji Cie czeka tylko kilka dni:-)))))
                      • silesius.monachijski Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 21:54
                        dziekuje za szczerosc; juz wiem, kto w imieniu gazetowej "wolnosci slowa" mnie
                        banuje; zawsze uwazalem, ze cenzura przeniosla sie z mysiej na czerska

                        ginusia napisała:

                        > silesius.monachijski napisał:
                        >
                        > > hohoho; to musze sie teraz miec na bacznosci
                        > >
                        > > Oj tak, bo nie kilka godzin abstynencji Cie czeka tylko kilka dni:-)))))
                        • ginusia Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 22:01
                          silesius.monachijski napisał:

                          > dziekuje za szczerosc; juz wiem, kto w imieniu gazetowej "wolnosci slowa"
                          mnie
                          > banuje; zawsze uwazalem, ze cenzura przeniosla sie z mysiej na czerska
                          >
                          >NIe rozumie Myszko:-)))
                        • obserwatorek44 Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 23:45
                          Cenzura jest wszedzie. Napisz cos co jest prawdziwe w 100% ale rzuca zle swiatlo
                          na kosciol to zobaczysz co sie bedzie dzialo. A ze jest to masz przyklad ile sie
                          wraca do tego ze Kwasniewski wypil, a Sliwinski w drodze na Syberie jak zahaczyl
                          w Moskwie o barek to go chyba trzy dni szukali. I co cisza. Pisze ktos o tym. A
                          nawet jaby ktos to teraz przypominal z taka czestotliwoscia jak o Kwasniewskim
                          to bylby zaraz atak na kosciol, hehe
                  • ginusia Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 20:23
                    ginusia napisała:

                    > silesius.monachijski napisał:
                    >
                    > > "oczyma duszy mojej" widze orelke; czy slusznie?
                    > >
                    > >Nie jedna orelka jest w tym pieknym kraju:-))
            • obserwatorek44 Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 23:40
              A moherowy berecik da sie zdjac.
      • rydzko Re: Wyrzuccie z Torunia sekte Rydzyka i szlus... 11.01.06, 23:29
        Problem radia maryja rozwiąże się sam. Chęć władzy jaką przejawia ojciec
        dyrektor zgubi go. Wtedy mam nadzieje chrakter tej rozgłośni zmieni się....
    • domk1 KOŚCIÓŁ TORUŃSKO-KATOLICKI TO FAKT. 11.01.06, 18:20
      Czym sie oburza prezydent Torunia?
      Sekta RAdia Maryja to już odrębny byt kościelny.
      • mg2005 Re: KOŚCIÓŁ TORUŃSKO-KATOLICKI TO FAKT. 11.01.06, 20:55
        Na czym polega odrębność dogmatyczna tego 'kościoła'?
        • gilu33 Re: KOŚCIÓŁ TORUŃSKO-KATOLICKI TO FAKT. 12.01.06, 06:25
          .. na wiarze w niezawodną i wieczną jakość pojazdów marki Maybach, oraz jedynie
          słuszne i nieomylne wyczucie nosem starszych braci w wierze..!
      • lebierre domk1 - MOWISZ? MUSISZ BYC NIEOMYLNY! JAK GW! 11.01.06, 21:22
    • krupab Tolerancja religijna w Toruniu 11.01.06, 18:21
      - odnośnie wypowiedzi p. prezydenta - nie pamięta nikt już o sprawie
      toruńskiej z 1724 - gdy były zamieszki katolicko-protestanckie? o ile pamiętam
      to dało gardło dwóch burmistrzów torunia i chyba kilkunastu protestantów!
      • wet3 do "krupab" 11.01.06, 18:42
        krupab napisał:

        > - odnośnie wypowiedzi p. prezydenta - nie pamięta nikt już o sprawie
        > toruńskiej z 1724 - gdy były zamieszki katolicko-protestanckie? o ile pamiętam
        > to dało gardło dwóch burmistrzów torunia i chyba kilkunastu protestantów!

        Nie znasz KOMPLETNIE historii i wypisujesz androny. Powinienes wiedziec, ze
        tumult w Toruniu zainscenizowany byl przez Prusy z poparciem Rosji - dwoch
        najbardziej (poza Anglia) nietolerancyjnych panstw Europy. Chodzilo tu o
        znieslawienie Polski na arenie europejskiej - co w konsekwencji mialo posluzyc
        jako pretekst do rozbiorow. Od czsow reformacji do konca istnienia bylismy
        NAJBARDZIEJ TOLERANCYJNYM panstwem w Europie. Ucz sie!!!
        • otawszczyk Re: do "krupab" 11.01.06, 19:19
          wet3 napisał:

          > krupab napisał:
          >
          > > - odnośnie wypowiedzi p. prezydenta - nie pamięta nikt już o sprawie
          > > toruńskiej z 1724 - gdy były zamieszki katolicko-protestanckie? o ile pam
          > iętam
          > > to dało gardło dwóch burmistrzów torunia i chyba kilkunastu protestantów!
          >
          > Nie znasz KOMPLETNIE historii i wypisujesz androny. Powinienes wiedziec, ze
          > tumult w Toruniu zainscenizowany byl przez Prusy z poparciem Rosji - dwoch
          > najbardziej (poza Anglia) nietolerancyjnych panstw Europy. Chodzilo tu o
          > znieslawienie Polski na arenie europejskiej - co w konsekwencji mialo
          posluzyc
          > jako pretekst do rozbiorow. Od czsow reformacji do konca istnienia bylismy
          > NAJBARDZIEJ TOLERANCYJNYM panstwem w Europie. Ucz sie!!!

          Jasne. Zawsze ktos inny jest winny - nigdy my.
        • polakmoronslayer Re: do "krupab" 11.01.06, 19:34
          za to teraz nie jestescie
        • rs_gazeta_forum Re: do "krupab" 12.01.06, 03:09
          wet3 napisał:
          > Nie znasz KOMPLETNIE historii i wypisujesz androny. Powinienes wiedziec, ze
          > tumult w Toruniu zainscenizowany byl przez Prusy z poparciem Rosji - dwoch
          > najbardziej (poza Anglia) nietolerancyjnych panstw Europy. Chodzilo tu o
          > znieslawienie Polski na arenie europejskiej - co w konsekwencji mialo posluzyc
          > jako pretekst do rozbiorow. Od czsow reformacji do konca istnienia bylismy
          > NAJBARDZIEJ TOLERANCYJNYM panstwem w Europie. Ucz sie!!!

          To w końcu Prusacy uśmiercili tych torunian czy Polacy?
      • oszolom3 pomyliles kata z ofiara 12.01.06, 08:31
        Jak sam napisales, skazano burmistrza i rajcow miejskich. Skazal ich krol
        (katolicyzm warszawski-saski). Trudno wiec na tym przykladzie oskarzac torunian
        o nietolerancje, skoro to oni wlasnie byli w tym wypadku jej ofiarami.

        (Ukradl, czy jemu ukradli - w kazdym razie zamieszany!)
    • kupsztajn Jak Dziwisz strzelił sobie samobuja. 11.01.06, 18:21

      PO pociągnie każdego na samo dno. Pozatym zastanówmy się dla czego nie chcieli
      go już w Watykanie?
      • nieomylny ty się lepiej zastanów nad swoją ortografią... 11.01.06, 18:30
        ...a polityką na razie nie przemęczaj swojej główki
        • kupsztajn Re: ty się lepiej zastanów nad swoją ortografią.. 11.01.06, 18:46
          nieomylny napisał:

          > ...a polityką na razie nie przemęczaj swojej główki

          Czy to jakaś trendy odmiana onanizmu?!
          Główkę zamęczam sobie ręcznie.
          Co do upominania to pogrzeb wśród bliższych. Może tatuś albo babcia? A może
          mamusia? Lub mamusia mamusi twojej mamusi?
          Poza tym nie wiem kim jesteś a rodzice zawsze mnie przestrzegali przed
          pedofilami w śieci. Poza tym nie przypominam sobie abyśmy się na jednym g*wnie
          ślizgali co w zasadzie też nie upoważniało by cię do pisania do mnie per "ty".
          Tak więc reasumując:
          spadaj frajerze z pompką w nosie!
          • sebastian64 dziwnie ci się kojarz 11.01.06, 19:28
            Ja tam w poscie nieomylnego nie zauważyłem żadnych odniesień do onanizmu ani do
            pedofilii - twoje dedukowanie wskazuje na znaczące "skrzywienie". Radziłbym
            zasięgnąć rady specjalistów.
          • nieomylny Re: ty się lepiej zastanów nad swoją ortografią.. 11.01.06, 19:34
            Pisząc główka miałem na myśli potencjał intelektualny kogoś kto pisze samobój
            przez "u otwarte", a tobie biedaku się główka z onaanizmem kojarzy?! Weź się
            dzieciaku za naukę języka ojczystego a ludzi na forum nie pouczaj.
      • mariotrs Re: Jak Dziwisz strzelił sobie samobuja. 11.01.06, 18:31
        "samobuja" pisze sie przez o" z kreska - typowy wyborca PiSu, nawet po polsku
        pisac nie umie
    • mariotrs A Radio Maryja go nie uraza? Co za hipokryta 11.01.06, 18:30
      jaki wrazliwy ten prezydent.....a ta pseudo religijna zaklamana hucpa rydzyka
      go nie razi? pewnie balby sie nawet slowem pisnac, bo by go ojciec dyrektor
      wezwal na dywanik, a jak wiadomo gniew ojca dyrektora, to jakby gniew bozy...
    • jerzy.kosecki Re: Rokita wyraził się niezręcznie, ale 11.01.06, 18:32
      trzeba chyba złej woli aby się, nie domyślić, co "nieboszczyk chciał przez to
      powiedzieć". Niestety Rokita może liczyc tylko na poczucie humoru
      obywateli "piernikowego grodu" ! Myslę, że nie obraziłem nikogo, jeśli tak,
      to...z góry przepraszam ! Sprawa ma inny, moim zdaniem, głębszy i bardziej
      tragiczny aspekt. Zaczynamy dzielić wyznawców KK w Polsce na "torunskich"
      i "łagiewnickich", a od tego do "Nocy Św. Bartłomieja" już całkiem blisko.
      Mimo, że nie jestem katolikiem, to jednak los KK w Polsce nie jest mi obojetny.
      • awersja Re: Rokita wyraził się niezręcznie, ale 11.01.06, 18:44
        Jakkolwiek zgadzam się z Tobą we wnioskach, to doprawdy nie rozumiem
        podejrzewania mnie o złą wolę, kiedy nie spodobały mi się
        słowa "nieboszczyka"... Być może kiedyś do obywatela Rokity dotrze fakt, że
        polityk pracuje także słowem, a narzędzia pracy należy starnnie dobierać do
        planowanych czynności...
        ...pozdrawiam
    • awersja Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruński" 11.01.06, 18:36
      "Krakowskie karierowiczostwo" staje się coraz bardziej popularne i przybiera
      postać pseudointeligenta w kapeluszu.

      Panie Janie M. Rokito - przez pana osobę nie głosowałem na obywatela Tuska
      Donalda. Panu jednak to już nie wystarcza - teraz dążysz pan do tego, abym
      Tuska Donalda znienawidził. A znienawidzę go za to, że ma obok siebie osobę
      próżną, głupią i snobistyczną. Powiedz pan - o jakim IQ świadczy wymysł
      zwrotu "katolicyzm toruński"...? Jaki jest związek miasta i jego mieszkańców
      z sektą pana Rydzyka...? Nazwałbyś pan to "katolicyzmem krakowskim", gdyby ów
      Rydzyk przeniósł się do Krakowa...?

      Dla jasności dodam, że z Toruniem nie mam nic wspólnego - zatem nie myśl pan,
      że jestem obrażonym piernikiem.

      I wytłumacz mi pan, panie Rokito - dlaczego tak bardzo kojarzysz mi się
      z "paprykarzem szczecińskim"...?
    • niezapowiedziany co za kolo. dla wszystkich jasne ze chodzi o RM 11.01.06, 18:39
      a ten Torun w to miesza. gdyby nie wyskoczyl z tym smiesznym listem, to nikt by w ogole tego z mieszkancami czy samym miastem nie wiazal. rece opadaja.
      • mynda Re: co za kolo. dla wszystkich jasne ze chodzi o 11.01.06, 18:45
        toruński katolicyzm to zapewne podobne zjawisko jak krakowska inteligencja...
        hehe... płemieł z kłakowa wymyslił... dziwię się jedynie, że zaleś się dał
        wpuścić w dyskusje o niczym... pozdro dla normalnych..
    • markmig Re: Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruńsk 11.01.06, 18:44
      Prezydent Torunia jest chyba ciężko chory i bredzi w malignie...
    • langston Platforma potrafi tylko dzielic i obrazac!!! 11.01.06, 18:48
      Co taki Rokita albo Tusio zrobili w polityce?
      Rozwalili wszyskie partie w jakich byli.
      Choc z nimi sympatyzuje na wiele miesiecy przed wyborami wiedzialem ze przegraja
      -jak zawsze!
      • awersja Re: Platforma potrafi tylko dzielic i obrazac!!! 11.01.06, 18:50
        langston napisał:

        > Co taki Rokita albo Tusio zrobili w polityce?
        > Rozwalili wszyskie partie w jakich byli.
        > Choc z nimi sympatyzuje na wiele miesiecy przed wyborami wiedzialem ze
        przegraj
        > a
        > -jak zawsze!


        Niechętnie, ale zgadzam się z Tobą, Langstonie... dzięki Rokicie zamiast Pokoju
        Toruńskiego wyszedł paprykarz szczeciński...
      • ginusia Gdzie my kurcze zyjemy??? 11.01.06, 19:08
        Coraz wieksze jaja (teraz kacze) w naszej ukochanej ojczyznie, wszyscy politycy
        do kosciola, niedlugo to nawet i SLD zacznie chodzic na nabozenstwa rozancowe.
        To chyba jakis zly sen... Niedlugo obudzimy sie.... z reka w nocniku:)
        • ginusia Re: Gdzie my kurcze zyjemy??? 11.01.06, 19:10
          Pardon, chcialam powiedziec w pisuarze.
    • isa.stern uogólnienia... 11.01.06, 19:00
      o dżizus, niech prezydent Torunia nie rozrywa szat, bo zaczynam mieć pewność,
      że albo to zrobił na polecenie, albo aby się przypodobać Rydzykowi
      wiadomo o co chodzi w katolicyźmie toruńskim i wiadomo, że to określenie jest
      pejoratywne i tak będzie dalej, chyba, że prezydent Torunia zamiast do Rokity
      napisze list do Rydzyka i ten zmieni wymowę niektórych audycji
      wtedy mozna byłoby tę zmianę uznać jako cud
      • wet3 kochana gwiazdko (stern)! 11.01.06, 19:11
        isa.stern napisała:

        > o dżizus, niech prezydent Torunia nie rozrywa szat, bo zaczynam mieć pewność,
        > że albo to zrobił na polecenie, albo aby się przypodobać Rydzykowi
        > wiadomo o co chodzi w katolicyźmie toruńskim i wiadomo, że to określenie jest
        > pejoratywne i tak będzie dalej, chyba, że prezydent Torunia zamiast do Rokity
        > napisze list do Rydzyka i ten zmieni wymowę niektórych audycji
        > wtedy mozna byłoby tę zmianę uznać jako cud

        Zamiast rozjasniac problem, zaciemniasz go w sposob bardzo tendencyjny! Nie
        widze abys miala jakiekolwiek pojecie na temat katolicyzmu, demokracji oraz
        swobody dyskusji. Poza tym polecam nauke ortografii - bo sie zblamowalas jak
        trzeba! takie bledy robi sie w szkole podstawowej!
        • isa.stern kochany interlokutorze!!! :))))) 12.01.06, 00:34
          co prawda nie bardzo wiem, o jakie bł. Ci chodzi (interpunkcja!?, bo fakt kilku
          przecinków brakuje), ale szczerze mówiąc, nie bardzo się tym przejmuje, pisząc
          na forum :P
          bo w końcu nie jesteś moją panią polonistką (mam taką nadzieję ;)), więc co
          najwyżej muszę pogodzić się z Twoim krytycznym zdaniem
          a przy okazji; Ty też zrobiłeś kilka błędów (ortografia i interpunkcja), ale co
          tam, innych można pouczać. W tym kontekście, to dopiero blamaż :D

          PS Czy wszystkim sprawdziłeś posty pod względem poprawności (wszelkiej), czy
          tylko mnie spotkało to wyróżnienie...? ;D :P
    • jb777 o co tyle wrzasku - sam autor listu zauważa że 11.01.06, 19:02
      "Zaleski wyraził przekonanie, że wypowiedź posła "miała być jedynie zręczną
      figurą retoryczną i nie chciał on wartościować postaw torunian - ludzi
      otwartych i tolerancyjnych"
      Należy przez to rozumieć że on rozumie co Rokita chciał powiedzieć ale nie
      rozmumie dlaczego powiedział (lub udaje że nie rozumie) i w związu z tym
      powiedział / napisał co napisał. Tak żeby też zaistnieć po określonej stronie i
      w określonym charakterze. Broni wyborców (?) a wybory tuż tuż.
      Ludzie wyluzujcie. Będziecie bardziej szczęśliwi.
    • kosa811 Pan prezydent ma rację - przed RM Toruń był OK 11.01.06, 19:10
      w tym też duchu odebieram jego oburzenie - w j. dyplomatycznym oznacza to
      skierowanie do bezdzietnego ojca znanych słów b. prezydenta stolnicy :)
    • qron bardzo tolerancyjni... 11.01.06, 19:19
      .... pomijajac oczywiscie fakt ze zabronili organizacji marszu rownosci...
      lepiej by sie nie wychylal malpolud
      • mordzinas PUKNIJCIE SIĘ W SWOJE PUSTOSTANY NA KARKU 11.01.06, 19:42
        Gęby macie pełne frazesów o tolerancji o szacunku dla innych
        poglądów o szacunku dla wszystkich ludzi.

        A w rzeczywistosci jesteście bandą prymitywnych chamów ,którzy kłamstem
        i manipulacją niszczą każdego , kto nie myśli tak jak wy.

        Słowa te kieruje do Gazety Wybiórczej TVN Polsatu TVP i reszty
        mediów którzy ogłupiają dzień w dzień miljony Polaków.

        Robicie z o. Rydzyka z RM jakieś dziwadła . Nazywacie ich
        ciemnogrodem Rydzykowem i Moherowem itd itd.

        Jakiś debil nakręcił nawet teledysk i wyśmiewa w nim i wyszydza RM...
        Pokazali gościa w TV..... Z twarzy kompletny debil. I on mówi że się
        wstydzi za RM...... Ale jaja.

        Wszycy razem , dziwnie jakoś macie wspólne poglądy.
        Wspólnie obrzydzacie , ośmieszacie i opluwacie ludzi którzy są
        związani z tym radiem. Posługujecie się wyjątkowym chamstwem.
        Wydaje się wam ,że jestescie bardzo postepowi...Nic bardziej złudnego.
        Owszem . W chamstwie nikt was nie dogoniat....

        A podobno Radio Maryja to jest garstka zdewociałych babć i dziadków....
        Czyli mniejszość.

        Dziwne ,ze tak zajadle zwalczają te mniejszość polskojęzyczne media .

        Kogo się tak boisz libertyński chamie???

        Tylu Polaków daje się nabierać na te wrędną ,chamską kłamliwą
        propagandę liberałów i komunistów.

        Ale kiedyś przyjdzie otrzeźwienie.
        Przyjdzie na pewno.
        Może późno. Ale na pewno.
    • ja-polak ...katolicyzm torunski 11.01.06, 19:32
      chyba jednak mamy w Kraju kolejne okreslenie na tani i glosny
      fanatyzm: "katolicyzm torunski".
      Gdyby prezydent Torunia nie podniósl tego tematu - zostal on by pewnie wsród
      grupy jak uczestniczyla w spotkaniu - a tak, najwiecej szkody Toruniowi
      wyrzadzil ... jego prezydent.

      ...i pomyslec, ze kiedys Torun wiazano z Kopernikiem...
      • mordzinas Re: ...katolicyzm torunski 11.01.06, 19:46
        ja-polak napisał:

        > chyba jednak mamy w Kraju kolejne okreslenie na tani i glosny
        > fanatyzm: "katolicyzm torunski".
        > Gdyby prezydent Torunia nie podniósl tego tematu - zostal on by pewnie wsród
        > grupy jak uczestniczyla w spotkaniu - a tak, najwiecej szkody Toruniowi
        > wyrzadzil ... jego prezydent.
        >
        > ...i pomyslec, ze kiedys Torun wiazano z Kopernikiem...


        To wszystko to zwykła nachalna propaganda .
        Tylu ludzi się nabiera na tę prymitywną akcje Wybiórczej TNV i
        jeszcze kilku oszalałych z nienawiści do RM mediów.

        To wszystko efekt gebelsowskiej propagandy.
        Wystarczy tylko uruchomić mózg i wszystko jest jasne.
    • ginusia Do PIS-owskich chlopcow!! 11.01.06, 19:34
      Drogie Myszki, siedzac tutaj na forum i wypisujac pierdoly nie przysluzycie sie
      Ojczyznie. Zaden z Was pozytek. Idzta do sypialni i z prawowita malzonka robta
      dzieci. To jest praca u podstaw w obecnym czasie( izbierajta becikowe).
      • mordzinas Re: Do PIS-owskich chlopcow!! 11.01.06, 19:43
        A sam se rób dzieci Platfusie.

        Tylko trzeba to umieć zrobić...
        • ginusia Re: Do PIS-owskich chlopcow!! 11.01.06, 19:52
          mordzinas napisał:

          > A sam se rób dzieci Platfusie.
          >
          >Nie moge bo jestem ginusia:)
      • lebierre ginusia - NAWET Z BECIKOWYM NIE MASZ AMATORA?! 11.01.06, 21:24
        • ginusia Re: ginusia - NAWET Z BECIKOWYM NIE MASZ AMATORA? 11.01.06, 21:31
          Mam az za duzo dlatego prosze PIS-owcow o robienie "tego" z zonami:)
    • agtom11 Re:Niech prezydent pilnuje swoich lumpów !!!!! 11.01.06, 19:39
      Prezydent chcąc rydzykowi sie przypodobac atakuje Rokite a sam nie wie co
      dzieje się w jego lumpowatym mieście.
      Pewnego pieknego dzionka jechalem z rodziną na wypoczynek nad morze i z powodu
      że mieliśmy dużo jeszcze czsu do zameldowania sie w pensjonacie nad morzem -
      postanowiliśmy zatrzymać sie w Toruniu i cześciowo go zwiedzić i pokazać
      wnuczkom Toruńską Starówke oraz kupić toruńskie pierniki.
      Zaparkowaliśmy samochód zaraz po zjeżdzie z mostu na parkingach przy bulwarach
      wiślanych -i z tego miejsca udawaliśmy się w stronę starówki przechodząc koło
      wałów obronych przed ktorymi są prawdopodobnie cząstki pozostałości tych murów .
      Szliśmy alejką przy której stoją ławki i w pewnej części tych murków
      niezauważająć wczesniej /wzrok osób dorosłych był w tym czasie akurat zwrocony
      na płynącą w dole Wisłe/w pewnym momencie uslyszałem głos wnuczka i wnuczki z
      zapytaniem ; dziadku ,dziadku co ten pan i pani robia na tym murku ; odwróciłem
      wzrok i zgłupiałem nie wierząc swoim oczom-na wspomnianym wyżej murku młoda
      para w wieku 20-25 lat roznegliżowani prawie do nagości ostro uprawiali sexs -
      mloda ku..wa wydawała jęki uniesienia i wogóle nie zwazali na otoczenie i w
      jakim miejscu uprawiają te balety .
      Zamurowało mnie choć taka przyjemność nie jest dla mnie tematem tabu i także
      uprawiam sexs ale w cywilizowany sposób nie gardząc atrakcyjnymi pozycjami- i
      nie zdziwiła mnie ta uciecha -ale co miałem odpowiedzieć wnuczkom że to także
      można uprawiać na oczach innych i w dodatku w miejscu publicznym.
      Jakoś wybrnąlem wobec wnuczkow z tego zadanego pytania tłumacząc że ci panstwo
      bawili się w doktora a u doktora trzeba się nieraz rozbierac.
      Poszliśmy dalej w strone Starówki i po drodze spotkalismy patrol policji -
      zatrzymałem i poprosiłem panów o przerwanie tych zabaw tej obyczjnej pary.
      reakcja byla taka że patrol wytlumaczył że oni jadą na jakąs interwencje i
      żebym zadzwonił w tej sprawie do Straży Miejskiej co też uczyniłem ale po kilku
      minutach oczekiwania nie udało mi się dodzwonić choć sygnał był prawidłowy.
      Zaniechałem jednak dalszego z powodu że rodzina nalegała abym dał sobie spokój
      i także z tego powodu że nie za dużo czsu było na reszte zwiedzania bo to był
      tylko tranzyt w podróży nad morze.
      Nie pisałbym tego -ale gdy dziś przeczytałem w internecie że jakiś tam pan
      prezydent oburza sie na słowa polityka który jest znany ze swojej
      krasomówczości /nie zawsze udanej/ i prezydent Torunia się tym oburza i
      twierdzi że to uwlaszcza dobremu immieniu tego miasta i robi z tego
      faktu /wypowiedzi Rokity/ wielki ambaras .
      Więc częściowo zgadzam się z tym stwierdzeniem Rokity że w Toruniu zalęgły się
      paskudne sprawki i władze tej stęchliznie nie tylko pomagają ale także są tych
      obsesyjnych ludzi z radja ma..ja adoratorami.
      Tak więc niech prezydent takze zwróci także uwage na parszystwo jakie sie
      dzieje na jego ulicach i na sposoby reakcj powołanych do tego organow represji
      jakim jest policja lub straż miejska.
      Niech nie pilnuje tylko spraw związanych z ojcem Rydzykiem i niec nie trzęśie
      przed nim portkami jak już dziś robi to duet kaczorow.
      Nigdy już do tego miasta nie zajrze bo to miasta obskurzyzmu i matecznik takich
      dziwolągow jak ten spotkany przez mnie no i oczywiście to szaleńcze radyjko
      rydzyka.
      To są jak dotychczs panie prezydencie dwa przykłady zgasłego już dawno od kiedy
      zadomowil się ten easz judaszowaty ojczulek który robi z ludzi baranow.
      Kopernik to miasto rozslawił -A tatcio rydzyk go gnoii przy aprobacie
      urzedującego prezydenta/czyt:podporządkowanego czarnej mafi która oprócz
      maybacha nie toleruje innych marek samochodów.
      • lebierre agtom - A CO MA TWOJ 'EPOS' WSPOLNEGO Z TEMATEM? 11.01.06, 21:26
    • brynk Rokitek z PO bla-bla od rzeczy , on choruje na łeb 11.01.06, 19:41
    • starymason Re: Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruńsk 11.01.06, 19:41
      pod sad 24 h
    • rrj Re: Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruńsk 11.01.06, 19:41
      Prezydent nie słyszał nigdy o Tumulcie Toruńskim :-)
    • starymason Re: Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruńsk 11.01.06, 19:42
      Radio Maryja obraca rocznie milionami złotych, ale nikt nigdy nie przeprowadził
      w nim kontroli skrabowej. O tym, co się dzieje w

      finansach rozgłośni, nie wie nawet zarząd Prowincji Redemptorystów, któremu
      radio formalnie podlega JERZY MORAWSKI Kariera Rydzyka jest równie
      zastanawiająca, co tajemnicza. Kiedy ten skromny i prosty zakonnik (jak mówią o
      nim inni ojcowie redemptoryści) wpadł na pomysł założenia radia? W drugiej
      połowie lat osiemdziesiątych ojciec Tadeusz Rydzyk wyjechał z Polski na
      wycieczkę do Rzymu z grupą studentów. Zamiast wrócić do klasztoru w Toruniu,
      pojechał do Niemiec zachodnich. Nie wiadomo, czym się tam zajmował. Poszukiwali
      go polscy ojcowie redemptoryści w Niemczech. Rydzyk jednak przepadł, nie dawał
      znaku życia. Po ponad pół roku zgłosił się do polskiej misji katolickiej w
      Monachium. Kierował nią wówczas redemptorysta ojciec Jerzy Galiński.
      Współpracował on przez wiele lat z Radiem Wolna Europa w Monachium. Odpowiadał
      za niedzielne transmisje mszy świętych do Polski dzięki rozgłośni polskiej
      RWE. - Jesienią 1987 roku zjawił się u mnie ojciec Rydzyk - wspomina ojciec
      Galiński. - Prosił o pomoc w uzyskaniu legalnego pobytu w Niemczech. Powiedział
      mi, że mieszkał w Norymberdze u pastora ewangelickiego, ale się z nim pokłócił.
      Był zdenerwowany. Biegał po pokoju, gestykulował. Zaczynał coś mówić, nie
      kończył myśli. Ojciec Galiński podejrzewał, że Rydzyk był w sytuacji jakiegoś
      kolosalnego zagrożenia egzystencjonalnego. Nie chodziło o sprawy materialne.
      Sprawiał wrażenie człowieka, który stracił grunt pod nogami. Zamierzał złożyć
      wniosek o azyl polityczny. Galiński mu to odradzał. - Powody wystąpienia o azyl
      polityczny, jakie wymieniał ojciec Tadeusz, były błahe. Nie miały nic wspólnego
      z działalnością opozycyjną w kraju, bo takiej nie prowadził - wspomina ojciec
      Galiński. Gdy ojciec Rydzyk zrozumiał, że nie ma co liczyć na azyl polityczny,
      postanowił wystąpić z zakonu redemptorystów. Zwrócił się do diecezji Bamberg i
      monachijskiej, aby przyjęły go jako księdza. Dostał odmowę. - To w Niemczech
      rzecz niesłychana. Diecezje przyjmują każdego księdza, zbyt mało jest bowiem
      kapłanów. Przypuszczam, że powodem odmowy była zła opinią, jaką ojciec Tadeusz
      otrzymał od przełożonych w zakonie redemptorystów - mówi ojciec Jerzy Galiński.
      Prowincjał Warszawskiej Prowincji Redemptorystów przysłał do Niemiec suspensę
      dla ojca Tadeusza Rydzyka, czyli dokument zawieszający go w czynnościach
      kapłańskich. Opiekun polskich redemptorystów w Niemczech po konsultacji z
      prowincjałem postanowił jednak nie wręczać suspensy zagubionemu zakonnikowi,
      ale poszukać innego rozwiązania. Pomyślano, że ojciec Rydzyk odnajdzie się jako
      kapelan w jakimś zakonie niemieckim. Trafił do klasztoru sióstr niemieckich w
      Oberstaufen. Oberstaufen leży w Alpach Bawarskich. Siostry pamiętają Rydzyka. -
      Jesteśmy wspólnotą sióstr i prowadzimy dom dziecka - mówi jedna z zakonnic. -
      Tutaj rok czy dwa lata mieszkał ojciec Tadeusz Rydzyk, redemptorysta.
      Organizował wysyłki do Polski. Nie wiem dokładnie, co wysyłał. Na pewno były to
      samochody. Prosił mnie o pieczątki. Chodziło o sprawy celne. Tutaj odprawiał
      msze święte, również dla mieszkańców. Przyjeżdżało do niego wiele osób i coś
      zabierały do Polski. Wiem, że podczas pobytu tutaj ojciec Rydzyk kontaktował
      się z niemieckim Radiem Maryja w pobliskim Balderschwang, gdzie obecnie mieści
      się Radio Horeb. W Balderschwang Rydzyk odwiedzał lokalne Radio Maryja. Tam
      zapewne narodził się jego pomysł polskiego Radia Maryja. Niemieckie Radio
      Maryja nie cieszyło się dobrą opinią, zagrażało jedności diecezji augsburskiej;
      zarzucano mu głoszenie skrajnych poglądów politycznych. - Diecezja augsburska
      odrzuciła niemieckie Radio Maryja jako rozgłośnię katolicką - relacjonuje
      dziennikarz Radia Wolna Europa w Monachium, który śledził losy rozgłośni.
      (Wolał pozostać anonimowy, gdyż kontaktuje się z polską misją katolicką w
      Monachium, opanowaną - jak mówi - przez zwolenników ojca Rydzyka.) - Lokalna
      prasa bawarska publikowała wiele nazwisk polityków, które stały za tym radiem.
      Trudno je zaliczyć do grona polityków sprzyjających Polsce. Dziś w
      Balderschwang na miejscu niemieckiego Radia Maryja działa Radio Horeb. Mieści
      się w tym samym budynku. Skromne warunki: jedno studio, konsoleta, archiwum.
      Kieruje nim profesor teologii, proboszcz Richard Kocher. Nie ukrywa, że
      diecezja augsburska miała sporo problemów z Radiem Maryja
    • starymason Re: Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruńsk 11.01.06, 19:43
      Pierwotna nazwa Radio Maryja International musiała zostać zmieniona - mówi
      proboszcz Kocher. - Biskup augsburski ustanowił nowego kapłana dla radia, który
      podjął działalność zgodną z linią ordynariusza augsburskiego. Wyjaśnię to na
      przykładzie. W ostatnich tygodniach prowadzi się w Niemczech dyskusję o
      antysemityzmie. Jako radio przedstawiamy problem z punktu widzenia Biblii i
      Kościoła katolickiego. W statucie Radia Horeb jest zapis o tym, że radio nie
      może uprawiać polityki. Bunt w toruńskiej rozgłośni Podczas gdy niemiecki
      Kościół katolicki doprowadził do zamilknięcia Radia Maryja, "siostrzane radio"
      w Toruniu kwitło. Ojciec Rydzyk stworzył w rozgłośni atmosferę bezwzględnego
      posłuszeństwa. W maju 1995 roku z radia jednej nocy odeszło kilkanaście osób -
      wolontariuszy prowadzących audycje i redagujących programy. Był to protest
      przeciwko niewpuszczeniu do rozgłośni przez ojca Rydzyka współpracownika,
      również redemptorysty - ojca Eugeniusza Karpiela. Karpiel miał wypadek, leżał w
      gipsie, po roku zamierzał wrócić do radia. - Nasza grupa wolontariuszy w radiu
      była związana wcześniej z ojcem Karpielem, jeszcze w czasach PRL. W większości
      studiowaliśmy w Toruniu, a ojciec był naszym przewodnikiem duchowym. To on, a
      nie ojciec Rydzyk stanowił dla nas punkt odniesienia. Gdy dowiedzieliśmy się,
      że nie wolno mu po chorobie wrócić do pracy w radiu, odeszliśmy - mówi jedna z
      osób dawniej pracująca w rozgłośni. Ojciec Karpiel przebywa w klasztorze
      redemptorystów w Krakowie. - To było dla mnie ciężkie przeżycie, gdy okazało
      się, że po wyzdrowieniu nie mogę wrócić do Radia Maryja - mówi ojciec Karpiel. -
      Tak postanowił ojciec Rydzyk, a ojciec prowincjał to zaakceptował. Wtedy też z
      radia odeszło chyba dwanaście osób, które chciały jak ja wiele rzeczy tam
      zmienić. Ojciec Karpiel nie chce mówić o szczegółach, o nieporozumieniach z
      ojcem dyrektorem. To sprawy wewnątrzzakonne. - Byłem w toruńskim radiu od
      początku - wyjaśnia ojciec Karpiel. - Uważałem, że wiele rzeczy może wyglądać
      inaczej. Mój stosunek do rozgłośni jest krytyczny. Programom trzeba by dodać
      świeżości, aby zrobić radio bardziej otwarte, żywe, dla ludzi Długi ojca
      dyrektora Radio Maryja mieści się w Toruniu. Podlega zarządowi Prowincji
      Redemptorystów w Warszawie przy ulicy Pieszej 1. To zakon otrzymał koncesję na
      nadawanie programu o nazwie Radio Maryja. Gdzie więc państwowe urzędy powinny
      kierować korespondencję? Nikt tego nie wie. To pozwala ojcu Tadeuszowi
      Rydzykowi na uniki i milczenie, jeśli jakaś sprawa jest dla niego niewygodna.
      Nie odpowiada też na wezwania. Jako zakonnik ojciec Rydzyk podlega zarządowi
      Warszawskiej Prowincji Redemptorystów. Zdawałoby się, że sprawia jej kłopoty.
      Ale zarząd redemptorystów stoi za nim murem. W sprawozdaniu z pierwszej sesji
      XII Kapituły Prowincjonalnej Prowincji Warszawskiej Redemptorystów, obradującej
      w lutym tego roku, odnotowano: "ojciec prowincjał życzył, by ojciec T. Rydzyk
      był jak najdłużej dyrektorem Radia Maryja i były jak najlepsze relacje z nowym
      o. prowincjałem". Dlaczego mimo nacisków ze strony Episkopatu, powołania
      specjalnej komisji do spraw Radia Maryja pod przewodnictwem generała biskupa
      Leszka Sławoja Głódzia władze zakonu wspierają Rydzyka? W relacji jednego z
      zakonników straszy on zarząd prowincji, że jeśli zostanie odwołany z funkcji
      dyrektora Radia Maryja, to na pokrycie długów związanych z działalnością
      Rydzyka zarząd będzie musiał sprzedawać klasztory. Szantażowany zarząd
      redemptorystów od lat usiłuje dowiedzieć się czegoś o stanie finansów Radia
      Maryja. Robi to nieśmiało. Dyrektor radia, obecny na lutowym posiedzeniu
      Kapituły, "zauważył, że rozmawiał w cztery oczy z ojcem prowincjałem o
      finansach, dał też rachunki". Ojciec prowincjał kurtuazyjnie odparł, że "nie
      chce odwoływać zdania na temat braku odpowiednich sprawozdań finansowych". W
      dokumencie z posiedzenia Kapituły znajduje się sprawozdanie z działalności
      Radia Maryja. Roi się tam od spotkań opłatkowych i koncertów charytatywno-
      patriotycznych "Kolędujmy Małemu". Nie ma jednak ani słowa o finansach. Na
      pytanie członka zarządu zakonu, co z funduszami zebranymi na ratowanie stoczni,
      ojciec Rydzyk odparł: "Zbiórką zajmowali się świeccy (nikt z ojców), a radio
      udostępniało jedynie subkonto. Ci, którzy chcieli, otrzymali pieniądze z
      powrotem (jeśli ktoś wykazał wpłatę)". W sprawozdaniu finansowym Radia Maryja
      za 2001 rok, przekazanym Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji, niecałą stronę
      zajął rachunek zysków i strat. Wynika z niego, że toruńskie radio miało
      przychodów 16 milionów 71 złotych i 60 groszy. Co do grosza pieniądze te
      wydało. W rubryce podatki figuruje zero. Radio Maryja nie płaci podatków.
      Dyrektor Rydzyk uważa, że jako instytucja kościelna, nieprowadząca działalności
      gospodarczej, nie musi tego robić. Jednak w akcie erygowania (założenia)
      rozgłośni ojciec prowincjał ustanowił, że Radio Maryja jako "jednostka
      wyodrębniona z zakonu redemptorystów jest odrębnym podmiotem podatkowym". Czyli
      powinno płacić podatki. W cytowanym już sprawozdaniu z posiedzenia Kapituły
      redemptorystów ojciec Jacek Dembek, przewodniczący wewnętrznej komisji ds.
      Radia Maryja, powiedział, że trzyletnie prace nad regulaminem radia się
      załamały przy ustalaniu osobowości prawnej toruńskiej rozgłośni. Chodzi przede
      wszystkim o niemożność ustalenia prawnej odpowiedzialności za sprawy finansowe.
      A ojciec prowincjał wywodził: "Istnieją problemy, które inaczej były widziane
      przez zarząd prowincji, a inaczej przez dyrektora radia. Miała być podpisana
      umowa między prowincją a radiem. Niestety, do tego nie doszło". Ojciec Rydzyk
      rozmawia z zarządem prowincji z pozycji siły. Ma pieniądze, radio, gazetę,
      sprzyjających polityków i poparcie części biskupów. Upiera się, by za finanse
      Radia
    • starymason Re: Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruńsk 11.01.06, 19:43
      Maryja odpowiedzialny był dalej zarząd Prowincji Redemptorystów, a nie on sam.
      Zakon więc odpowiada za pieniądze Rydzyka, o których nie ma zielonego pojęcia.
      Na to nakłada się dziwna niemoc urzędów podatkowych Torunia, które Radia Maryja
      nie mają w swojej ewidencji. Aldona Kuzel, dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej,
      odległego o dwa kilometry od siedziby rozgłośni, jest zaskoczona pytaniem o
      przeprowadzane tam kontrole. - W Radiu Maryja nigdy nie prowadziliśmy kontroli
      finansowych, bo nie jest ono objęte właściwością naszego województwa. Nie jest
      też we właściwości miejscowych organów podatkowych - mówi dyrektor Aldona
      Kuzel. - A kto kontroluje radio, gdzie jest ten urząd? - Może w stolicy -
      odpowiada pani dyrektor. Zamieszanie wynika zapewne z tego, że radio
      zarejestrowane jest jako działalność Prowincji Redemptorystów w Warszawie. A
      kontrola skarbowa w stolicy uważa, że kontrole przeprowadzają koledzy z
      Torunia. I radio ojca dyrektora, jako jedyna chyba instytucja w kraju,
      obracająca milionami złotych, od dziesięciu lat nie było poddane kontroli
      skarbowej. Nasza przyszłość, moja przyszłość Marzeniem ojca Rydzyka jest własna
      Telewizja Maryja i miasteczko akademickie. Wyższa Szkoła Kultury Społecznej i
      Medialnej mieszcząca się przy klasztorze oo. Redemptorystów w Toruniu, jak
      twierdzi jej założyciel i rektor ojciec Tadeusz Rydzyk, jest za mała. Rydzykowi
      jawi się miasteczko akademickie na dwadzieścia tysięcy osób. Ojciec dyrektor
      stara się o zdobycie terenów i obiektów, które pomieściłyby uczelnię i
      miasteczko akademickie. Chciałby je otrzymać za symboliczną złotówkę. O
      uczelnię i miasteczko zabiega formalnie pod szyldem fundacji Nasza Przyszłość.
      Rok temu w Toruniu rozegrała się batalia o tereny po byłej bazie
      radzieckiej "Jar". Wystąpił o nie, tj. o blisko pięćdziesiąt hektarów gruntu,
      do Rady Miasta ojciec Rydzyk. Zmobilizował "swoich" radnych, a słuchaczy radia
      wezwał w audycjach do wywierania nacisków i przybycie na obrady w Urzędzie
      Miasta. Odbyły się burzliwe posiedzenia radnych, na których ojciec dyrektor
      osobiście czuwał nad rozwojem sytuacji. Wspomina radny Wincenty Fijołek: -
      Budowę uczelni i miasta akademickiego wyliczano na grubo ponad jeden miliard
      nowych złotych. Ogromne przedsięwzięcie ojca dyrektora. Zapytaliśmy ojca
      Rydzyka, skąd na to weźmie pieniądze? Odpowiedział, że mamy kilkadziesiąt
      milionów Polaków za granicą i czterdzieści milionów w Polsce, a wszyscy pchają
      się z pieniędzmi. Osoby z otoczenia ojca dyrektora zaprezentowały na planszach
      świetlaną przyszłość terenów po bazie radzieckiej. Próby zabrania głosu przez
      radnych podających w wątpliwość realność przedsięwzięcia były wytupywane przez
      tłum słuchaczy Radia Maryja. Jedna z radnych, związana wcześniej z toruńską
      rozgłośnią, przeżywała rozterki. Z jednej strony radio, wobec którego chciała
      być lojalna, a z drugiej - zadłużone miasto. - Ojciec dyrektor za grosze chciał
      wyrwać pięćdziesiąt hektarów z serca Torunia, pogrążyć miasto w bankructwie -
      mówi radna. - Pytałam siebie, co mam zrobić, jak głosować? W głosowaniu radni
      nie przyznali ojcu Rydzykowi na "szczególnie preferencyjnych warunkach" terenów
      po bazie radzieckiej. Na tych, którzy głosowali inaczej, niż chciał ojciec
      Rydzyk, posypały się wyrazy potępienia w audycjach Radia Maryja. W październiku
      tego roku odbył się przetarg na zakup dwudziestu dwóch hektarów gruntu na
      obrzeżach Torunia, w pobliżu tzw. martwej Wisły. Pojawił się na nim ojciec Jan
      Król z pełnomocnictwem prowincjała Warszawskiej Prowincji Redemptorystów.
      Ojciec Król jako jedyny oferent do ceny wywoławczej 4 miliony złotych dołożył
      50 tysięcy złotych i w imieniu zakonu redemptorystów kupił teren. Ojciec Król
      jest proboszczem toruńskiej parafii redemptorystów, zatrudnionym w Radiu Maryja
      i najbliższym współpracownikiem Tadeusza Rydzyka. Ojciec Rydzyk zamierza nabyć
      helikopter. Odbył już próbne loty nad Toruniem. Nowy helikopter Bell, którym
      interesuje się zakonnik, kosztuje w wersji podstawowej około miliona dolarów.
      Od Uralu po Wyspy Kanaryjskie Na początku tego roku niemieckie władze wojskowe
      złożyły skargę do Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, że Radio Maryja nadaje
      na niedozwolonej częstotliwości 7400 kHz na falach krótkich, co zakłóca
      niemiecką radiokomunikację wojskową. Sztab Generalny WP wystąpił z interwencją
      do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, stojącej na straży ładu w eterze.
      Ojciec Rydzyk zapytany, dlaczego jego radio zakłóca fale oddane wojsku
      niemieckiemu, przedstawił umowę o retransmisji programów Radia Maryja z Rosją
      zawartą w 1997 roku. Częstotliwości, które zagłuszają sygnały Bundeswery,
      przydzieliło Warszawskiej Prowincji Redemptorystów Główne Centrum Zarządzania
      Sieciami Radiofonii Ministerstwa Łączności Federacji Rosyjskiej. Dzięki temu
      Radio Maryja nadaje na falach krótkich od Uralu po Wyspy
    • starymason Re: Prezydenta Torunia uraził "katolicyzm toruńsk 11.01.06, 19:44
      Byłem w toruńskim radiu od początku - wyjaśnia ojciec Karpiel. - Uważałem, że
      wiele rzeczy może wyglądać inaczej. Mój stosunek do rozgłośni jest krytyczny.
      Programom trzeba by dodać świeżości, aby zrobić radio bardziej otwarte, żywe,
      dla ludzi Długi ojca dyrektora Radio Maryja mieści się w Toruniu. Podlega
      zarządowi Prowincji Redemptorystów w Warszawie przy ulicy Pieszej 1. To zakon
      otrzymał koncesję na nadawanie programu o nazwie Radio Maryja. Gdzie więc
      państwowe urzędy powinny kierować korespondencję? Nikt tego nie wie. To pozwala
      ojcu Tadeuszowi Rydzykowi na uniki i milczenie, jeśli jakaś sprawa jest dla
      niego niewygodna. Nie odpowiada też na wezwania. Jako zakonnik ojciec Rydzyk
      podlega zarządowi Warszawskiej Prowincji Redemptorystów. Zdawałoby się, że
      sprawia jej kłopoty. Ale zarząd redemptorystów stoi za nim murem. W
      sprawozdaniu z pierwszej sesji XII Kapituły Prowincjonalnej Prowincji
      Warszawskiej Redemptorystów, obradującej w lutym tego roku, odnotowano: "ojciec
      prowincjał życzył, by ojciec T. Rydzyk był jak najdłużej dyrektorem Radia
      Maryja i były jak najlepsze relacje z nowym o. prowincjałem". Dlaczego mimo
      nacisków ze strony Episkopatu, powołania specjalnej komisji do spraw Radia
      Maryja pod przewodnictwem generała biskupa Leszka Sławoja Głódzia władze zakonu
      wspierają Rydzyka? W relacji jednego z zakonników straszy on zarząd prowincji,
      że jeśli zostanie odwołany z funkcji dyrektora Radia Maryja, to na pokrycie
      długów związanych z działalnością Rydzyka zarząd będzie musiał sprzedawać
      klasztory. Szantażowany zarząd redemptorystów od lat usiłuje dowiedzieć się
      czegoś o stanie finansów Radia Maryja. Robi to nieśmiało. Dyrektor radia,
      obecny na lutowym posiedzeniu Kapituły, "zauważył, że rozmawiał w cztery oczy z
      ojcem prowincjałem o finansach, dał też rachunki". Ojciec prowincjał
      kurtuazyjnie odparł, że "nie chce odwoływać zdania na temat braku odpowiednich
      sprawozdań finansowych". W dokumencie z posiedzenia Kapituły znajduje się
      sprawozdanie z działalności Radia Maryja. Roi się tam od spotkań opłatkowych i
      koncertów charytatywno-patriotycznych "Kolędujmy Małemu". Nie ma jednak ani
      słowa o finansach. Na pytanie członka zarządu zakonu, co z funduszami zebranymi
      na ratowanie stoczni, ojciec Rydzyk odparł: "Zbiórką zajmowali się świeccy
      (nikt z ojców), a radio udostępniało jedynie subkonto. Ci, którzy chcieli,
      otrzymali pieniądze z powrotem (jeśli ktoś wykazał wpłatę)". W sprawozdaniu
      finansowym Radia Maryja za 2001 rok, przekazanym Krajowej Radzie Radiofonii i
      Telewizji, niecałą stronę zajął rachunek zysków i strat. Wynika z niego, że
      toruńskie radio miało przychodów 16 milionów 71 złotych i 60 groszy. Co do
      grosza pieniądze te wydało. W rubryce podatki figuruje zero. Radio Maryja nie
      płaci podatków. Dyrektor Rydzyk uważa, że jako instytucja kościelna,
      nieprowadząca działalności gospodarczej, nie musi tego robić. Jednak w akcie
      erygowania (założenia) rozgłośni ojciec prowincjał ustanowił, że Radio Maryja
      jako "jednostka wyodrębniona z zakonu redemptorystów jest odrębnym podmiotem
      podatkowym". Czyli powinno płacić podatki. W cytowanym już sprawozdaniu z
      posiedzenia Kapituły redemptorystów ojciec Jacek Dembek, przewodniczący
      wewnętrznej komisji ds. Radia Maryja, powiedział, że trzyletnie prace nad
      regulaminem radia się załamały przy ustalaniu osobowości prawnej toruńskiej
      rozgłośni. Chodzi przede wszystkim o niemożność ustalenia prawnej
      odpowiedzialności za sprawy finansowe. A ojciec prowincjał wywodził: "Istnieją
      problemy, które inaczej były widziane przez zarząd prowincji, a inaczej przez
      dyrektora radia. Miała być podpisana umowa między prowincją a radiem. Niestety,
      do tego nie doszło". Ojciec Rydzyk rozmawia z zarządem prowincji z pozycji
      siły. Ma pieniądze, radio, gazetę, sprzyjających polityków i poparcie części
      biskupów. Upiera się, by za finanse Radia Maryja odpowiedzialny był dalej
      zarząd Prowincji Redemptorystów, a nie on sam. Zakon więc odpowiada za
      pieniądze Rydzyka, o których nie ma zielonego pojęcia. Na to nakłada się dziwna
      niemoc urzędów podatkowych Torunia, które Radia Maryja nie mają w swojej
      ewidencji. Aldona Kuzel, dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej, odległego o dwa
      kilometry od siedziby rozgłośni, jest zaskoczona pytaniem o przeprowadzane tam
      kontrole. - W Radiu Maryja nigdy nie prowadziliśmy kontroli finansowych, bo nie
      jest ono objęte właściwością naszego województwa. Nie jest też we właściwości
      miejscowych organów podatkowych - mówi dyrektor Aldona Kuzel. - A kto
      kontroluje radio, gdzie jest ten urząd? - Może w stolicy - odpowiada pani
      dyrektor. Zamieszanie wynika zapewne z tego, że radio zarejestrowane jest jako
      działalność Prowincji Redemptorystów w Warszawie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka