Dodaj do ulubionych

Pałac mówi "spadajcie"

17.01.06, 07:27
gdzie redaktor Milewicz się uchowała i gdzie była wyborcza przez całe
dziesięciolecie? chociażby gdy Kwaśniewski zataczał się w Starobielsku?
gdy bili pracowników naszej ambasady w Moskwie, a on w Juracie przez dwa
miesiące odzyskiwał siły po operacji plastycznej.

A teraz, spotkanie przesunięte o jeden dzień , a na czerskiej rodzieranie
szatów? i manipulacje i półprawdy.

świetny tytuł, w stylu Michnika - rynsztokowy.
Obserwuj wątek
    • rekontra i pytanie ? 17.01.06, 07:30

      dlaczego opinie są odsyłane do publicystyki, a nie do działu kraj?
      Czyżby dlatego, że publicystyka wyborczej jest na poziomie eseistyki Michnika.
      • navaira Ciekawe, że popierający PiSs... 19.01.06, 23:12
        ...nigdy nie mają merytorycznych argumentów ani dla swojego pissowego poparcia,
        ani dla ataków na gazetę. Zawsze dowiadujemy się, że Gazeta jest nierzetelna,
        jest kłamliwa, pracują w niej Żydzi, masoni i cykliści, a poza tym są stronniczy
        i fałszywi. Jednak nigdy nie ma w wypowiedziach piss-fanów odpowiedzi na
        postawione, całkiem konkretne, pytania, ani chociażby merytorycznych argumentów
    • simplex Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 07:31
      "A u was to murzynów biją!"
      • rekontra o murzynach 17.01.06, 07:48


        napisałem w temacie:

        "A teraz, spotkanie przesunięte o jeden dzień , a na czerskiej rodzieranie
        szatów? i manipulacje i półprawdy."

        i to by było na tyle w sprawie murzynów i "publicystyki" pani Milewicz.
        Nic się nie stało, dziennikarze mają swojego ogórka i biją pianę.

        zauważyłem natomiast, że gdy naprawdę poważne sprawy się działy,
        np. Kwaśniewskiego usadzano w piątym rzędzie w Moskwie, to wyborcza
        cieniutko popiskiwała.
        • koloratura1 Może ja jestem blądynka... 17.01.06, 08:51
          ...ale również zapytam:
          Co ma piernik do wiatraka? Tzn. co wspólnego ma Kwaśniewski z reakcją (bądż jej
          brakiem) obecnego prezydenta na potrzeby chwili? Bo o tym - jak rozumiem - jest
          artykuł E. Milewicz.

          Chyba, że z niejakim Rekontrą jest tak, jak z tym , co mu się wszystko z d...
          kojarzy; Rekontrze - z Kwaśniewskim. Ale to już inny problem. Psychologiczny.

          rekontra napisał:

          >
          > napisałem w temacie:
          >
          > "A teraz, spotkanie przesunięte o jeden dzień , a na czerskiej rodzieranie
          > szatów? i manipulacje i półprawdy."
          >
          > i to by było na tyle w sprawie murzynów i "publicystyki" pani Milewicz.
          > Nic się nie stało, dziennikarze mają swojego ogórka i biją pianę.
          >
          > zauważyłem natomiast, że gdy naprawdę poważne sprawy się działy,
          > np. Kwaśniewskiego usadzano w piątym rzędzie w Moskwie, to wyborcza
          > cieniutko popiskiwała.


          • rekontra problem psychologiczny 17.01.06, 09:29
            Czy koloraturka jest blondynką? na łamach giewu rozstrząsać tak niepoprawny
            politycznie dylemat?

            > Co ma piernik do wiatraka?Tzn. co wspólnego ma Kwaśniewski z reakcją (bądż]
            > jej brakiem) obecnego prezydenta na potrzeby chwili? Bo o tym - jak
            > rozumiem - jest artykuł E. Milewicz.

            to źle rozumiesz. gazeta wyborcza jest stroną w tym konflikcie. Proweadzxi
            swoją grę, dlatego też odświeżyłem pamięć redaktorską.

            > Chyba, że z niejakim Rekontrą jest tak, jak z tym , co mu się wszystko z d...
            > kojarzy; Rekontrze - z Kwaśniewskim. Ale to już inny problem. Psychologiczny.

            może jest tak jak z Michnikiem? jemu też się wszystko kojarzy z .... lustracją.
            A gdybyś czytała ze zrozumieniem koloraturko :)) to byś zrozumiała, że
            wszazystko mi się kojarzy z ministerstwem prawdy z ulicy czerskiej,
            ewentualnie z Michnikiem. Na pewno nie z Kwaśniewskim serdeńko :)
            • maruda.r Zero litości 17.01.06, 15:56
              rekontra napisał:

              > to źle rozumiesz. gazeta wyborcza jest stroną w tym konflikcie. Proweadzxi
              > swoją grę, dlatego też odświeżyłem pamięć redaktorską.

              *************************************

              Odświeżmy więc pamięc jeszcze bardziej. Gazeta Wyborcza popierała na początku
              rząd AWS-UW. Taką sama szansę dała SLD.
              Teraz się nauczyła, że nie tędy droga. Że partia rządząca musi byc bita po
              łapach od pierwszego dnia rządów. Skończyło się babci sranie. Zero litosci.

            • t-801 Rekontra - problem psychiatryczny 19.01.06, 10:41
              Proste pytanie rekontra:
              Po co Ty wogóle czytasz tę gazetę? Doprawdy nie rozumiem.
              To znaczy nie rozumiem, gdy próbuję zrozumieć zamykając problem w granicach
              zakreślonych zdrowym rozsądkiem. Jeśli wyjść poza nie - widzę, że robisz to aby
              sycić swoją zawiść. Czyżby zły los Cię pokarał?
        • like_o_nick Re: o murzynach 17.01.06, 09:03
          Nie wysilaj się, rekontra, ponieważ twój post jaki jest - każdy widzi, i twoje
          pokrętne tłumaczenia nic już nie zmienią. Simplex ma w 100% rację, ponieważ
          zamiast skomentować zachowanie prezydenta, zająłeś się ocenianiem redakcji
          Wyborczej oraz p. Ewą Milewicz. Jedyne 7 słów w temacie to "A teraz, spotkanie
          przesunięte o jeden dzień" a i tak użyte tylko po to, aby wsadzić szpilę
          Wyborczej: "a na czerskiej rodzieranie szatów? i manipulacje i półprawdy."
          I co do oceny zachowania Kaczyńskiego ma Kwaśniewski ???

          I nie jest to bynajmniej temat ogórkowy, tylko bardzo ważny dla przyszłości nas
          wszystkich. Widać już, że prezydent państwa, od którego oczekuje się zajmowania
          pozycji arbitra w sporach politycznych (prezydent wszystkich polaków), jest
          nieobiektywny i wypowiada się w oparciu o relację wyłącznie jednej strony
          sporu. Co gorsza, jest równiez człowiekiem małostkowym i obrażalskim, co nie
          przystoi mężowi stanu. Wszystko wskazuje na to, że rację miał Wałęsa mówiąc, że
          bracia Kaczyńscy świetnie nadają się do walki, ale nie do budowania.
          Obawiam się, że prezydentura Kaczyńskiego jeszcze nam wyjdzie bokiem. Obym się
          mylił...
          • rekontra Re: o murzynach czyli o hipokryzji 17.01.06, 09:38
            like_o_nick napisał:

            > Nie wysilaj się, rekontra, ponieważ twój post jaki jest - każdy widzi, i
            twoje
            > pokrętne tłumaczenia nic już nie zmienią.

            napisałem wyraźnie - spotkanie przesunięte o jeden dzień. Nic się nie stało.

            > Simplex ma w 100% rację, ponieważ zamiast skomentować zachowanie prezydenta,
            > zająłeś się ocenianiem redakcji

            Nic na to nie poradzę, że giewu manipuluje.

            > I co do oceny zachowania Kaczyńskiego ma Kwaśniewski ???

            ja ceniałem redaktor Milewicz. Ona jest autorką komentarza, który dziwnym
            trafem znalazł swoje miejsce na forum publicystyka.

            > I nie jest to bynajmniej temat ogórkowy, tylko bardzo ważny dla przyszłości
            nas
            > wszystkich. Widać już, że prezydent państwa, od którego oczekuje się
            zajmowania
            > pozycji arbitra w sporach politycznych (prezydent wszystkich polaków),

            jak to jest, że sprawnie władasz piórem, piszesz to co chcesz napisać, żadnego
            błędu ortograficznego, a "Polaków" z małej litery napisałeś?? Nawyk :)

            > jest nieobiektywny i wypowiada się w oparciu o relację wyłącznie jednej
            > strony sporu.

            a kiedy się wypowiedział??

            > Co gorsza, jest równiez człowiekiem małostkowym i obrażalskim, co nie
            > przystoi mężowi stanu.

            widząc (słyszącx) jak Rokita z Tuskiem ulewają żółci, wraz z każdym
            wypowiedzianym zdaniem, jak wsadzają szpile przeciwnikom, jak folgują swojej
            złości, nie uważam, by stonowana reakcja prezydenta była dowodem małostkowości.

            Czy znowuż nie na temat? Czy PORÓWNYWANIE reakcji, zachować, poszukiwanie
            analogii jest jest jak najbardziej wskazane? Nie podoba mi się hipokryzja
            dziennikarzy.

            > Wszystko wskazuje na to, że rację miał Wałęsa mówiąc, że
            > bracia Kaczyńscy świetnie nadają się do walki, ale nie do budowania.


            Jeżeli dla ciebie autorytetm jest Właęsa wypowiadający się o polityce
            Kaczyńskich, to nie zamierzam szukać kontrargumentów. Nie ten pozoom polemiki.


            > Obawiam się, że prezydentura Kaczyńskiego jeszcze nam wyjdzie bokiem. Obym
            się mylił...

            mylisz się.
            • like_o_nick Re: o murzynach czyli o hipokryzji 17.01.06, 12:22
              rekontra napisał:
              > jak to jest, że sprawnie władasz piórem, piszesz to co chcesz napisać,
              żadnego
              > błędu ortograficznego, a "Polaków" z małej litery napisałeś?? Nawyk :)
              Spodziewałem się, że jeżeli zdecydujesz się odpowiedzieć na mój post, to mi to
              wytkniesz. Prawda jest jednak taka, że pisząc "Polaków" wcisnąłem Shift,
              widocznie jednak zbyt słabo bo nie zadziałało, a ja niestety, nie sprawdziłem
              treści przed wysłaniem. Mea culpa...
              Przy okazji pozwolę sobie zauwazyć, że fakt iż a priori sugerujesz mi takie
              niechlubne nawyki, niezbyt dobrze o tobie świadczy.

              >
              > a kiedy się wypowiedział??
              >
              Odsyłam do treści komentowanego artykułu - Ewa Milewicz cytuje jego
              oświadczenie w sprawie spotkania Tusk - Kaczyński, jak również w sprawie
              kryzysu w sejmie.

              >
              > Jeżeli dla ciebie autorytetm jest Właęsa wypowiadający się o polityce
              > Kaczyńskich, to nie zamierzam szukać kontrargumentów. Nie ten pozoom polemiki.
              >
              Po raz drugi próbujesz mi coś imputować. Z tego, że powołuję się na Wałęsę,
              wcale nie wynika, że jest on dla mnie autorytetem. Jest dokładnie na odwrót,
              nie mam dla niego wielkiego szacunku. Jednakże nawet ludzie których nie
              szanujemy, czasami wypowiadają opinie z którymi się zgadzamy. Jestem pewien, że
              każdy z nas mógłby to potwierdzić ze swojego doświadczenia. Powołałem się na
              Wałęsę, bo prawie dosłownie go zacytowałem, więc tak wypadało.
              Jest to klasyczna nadinterpretacja z twojej strony.
              • rekontra Re: o murzynach czyli o hipokryzji 17.01.06, 12:34
                like_o_nick napisał:

                > Nawyk :)
                > Spodziewałem się, że jeżeli zdecydujesz się odpowiedzieć na mój post, to mi
                to wytkniesz.

                delikatnie wytknąłem wraz z " :) ". natomiast faktem jest, że jestem uczulony
                na mówienie "w tym kraju", "dla tego kraju" (wczoraj znana postać dwukrotnie w
                krótkim czasie powiedziała "dla tego kraju").

                > Przy okazji pozwolę sobie zauwazyć, że fakt iż a priori sugerujesz mi takie
                > niechlubne nawyki, niezbyt dobrze o tobie świadczy.

                napisałem, że nawyk był z dodatkiem :) - to było zwrócenie uwagi na fakt, nie
                awrócenie uwagi Tobie.

                > > a kiedy się wypowiedział??
                > >
                > Odsyłam do treści komentowanego artykułu - Ewa Milewicz cytuje jego
                > oświadczenie w sprawie spotkania Tusk - Kaczyński, jak również w sprawie
                > kryzysu w sejmie.

                z jednej strony miał dostęp do wypowiedzi w mediach, ale nie dziwię się, że
                brat wierzy bratu. natomiast w kwestii kryzysu w sejmie (co by to siędziało,
                gdyby się wtrącił) i spotkania, nie wypowiadał się merytorycznie.

                > Po raz drugi próbujesz mi coś imputować. Z tego, że powołuję się na Wałęsę,
                > wcale nie wynika, że jest on dla mnie autorytetem.

                niezaleźnie od tego co mówi Wałęsa, jest wrogiem Kaczyńskich.
                Niech będzie, że nadinterpretacja, że jest dla Ciebiee autorytetem :)
                • like_o_nick Re: o murzynach czyli o hipokryzji 17.01.06, 13:30
                  rekontra napisał:

                  > like_o_nick napisał:
                  >
                  > > Nawyk :)
                  > > Spodziewałem się, że jeżeli zdecydujesz się odpowiedzieć na mój post, to
                  > > mi to wytkniesz.
                  >
                  > delikatnie wytknąłem wraz z " :) ". natomiast faktem jest, że jestem uczulony
                  > na mówienie "w tym kraju", "dla tego kraju" (wczoraj znana postać dwukrotnie
                  > w krótkim czasie powiedziała "dla tego kraju").
                  >
                  Przyznaję, że umieściłeś na końcu "buźkę", tym niemniej ja to odebrałem jako
                  wyraźną sugestię braku szacunku dla własnego narodu. Bo widzisz, podobnie jak
                  ty jesteś uczulony na sformułowanie "w tym kraju", tak ja jestem uczulony na
                  przypisywanie mi intencji i poglądów, które nie są moje. Myślę że gdybyś
                  oprócz "buźki" dał jeszcze znak zapytania, wtedy twoje intencje byłyby zupełnie
                  jednoznaczne i nie byłoby nieporozumienia :)
                  Pozdrawiam
                • lutekstg Re: o murzynach czyli o hipokryzji 17.01.06, 22:20
                  I tutaj właśnie leży cały błąd Twojego rozumowania rekontra.
                  Napiałeś o reakcji Prezydenta: "....ale nie dziwię się, że brat wierzy bratu".
                  Pan Prezydent nie ma brata, a przynajmniej nie powinien mieć, inaczej staje się
                  prezydentem swojej familii. Problem polega na tym, że mamy dzisiaj prezydenta w
                  dwóch osobach, co gorsza, ta oficjalna osoba chodzi na pasku tej drugiej.
                  Zaczyna to przypominać rządy w jakiejś republice bananowej.
              • sabrinara SPADAJ EWA M. RAZEM Z WEZEM Z RAJU GW 18.01.06, 01:43
          • fafik_wielki Re: o murzynach 17.01.06, 10:32
            Kwas ma tu dużo do rzeczy: p. Milewicz pisze o kiksie prezydenta, chociaż nie bardzo jest się czego czepić (co, że Lech bardziej ufa Jarkowi niż Dońkowi, to już zbrodniomyśl?). Ale jak Kwas robił autentycznie kompromitujące dla kraju rzeczy, to wybiórcza siedziała cicho...
    • anyab1 znakomity tekst Ewy Milewicz 17.01.06, 09:11
      Nie sposób się do niego merytorycznie przyczepić, a na dodatek jest dowcipny i
      świetnie pokazuje jaki OBECNIE mamy problem w Polsce.

      Prezydent z roli arbitra został przesunięty do roli rzecznika prezesa Pisu.
      Może Lech Kaczyński zacznie samodzielnie myśleć i zauważy, że coś jest nie tak.
      Niestety może być wiele gorzej - niewykluczone, że został ubezwłasnowolniony
      przez brata. A wtedy - szkoda Polski.
      • rekontra rozmowa medialna PO z prezydentem 17.01.06, 09:40
        anyab1 napisała:

        > Nie sposób się do niego merytorycznie przyczepić, a na dodatek jest dowcipny
        i
        >
        > świetnie pokazuje jaki OBECNIE mamy problem w Polsce.
        >
        > Prezydent z roli arbitra został przesunięty do roli rzecznika prezesa Pisu.


        właśnie dlatego Tusk i Rokita chcą go wciągnac w swoje gierki. Dlatego
        rozmawiają z prezydentem przez media.
        Agitka platformersów i dłuuuuga kamnpania wyborcza.
        • kosa811 Halo rekontra, już po problemie - spadaj 17.01.06, 09:44
          albo "s.... d...."[Jarosław Kaczyński - prezydent wszystkich warszawiaków]
      • tales1 Znakomity tekst? O tak, ocieka obiektywizmem!!! 17.01.06, 21:14
        Nic nowego, jak to Milewicz, tendencyjna baba, piszącateksty na kolanie, bo
        płacą od wiersza!
      • lutekstg Re: znakomity tekst Ewy Milewicz 17.01.06, 22:27
        Obawiam się, ze jest jeszcze gorzej. Sytuacja obecna przypomina tą z czasów
        Buzka z Krzaklewskim na tylnym siedzeniu. Ale jest jeszcze gorzej bo prezes
        PiSu steruje z tylnego siedzenia nie tylko premierem ale i prezydentem.
    • lubicz Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 09:44
      Bardzo dobra i trafna ocena Ewy Milewicz. Tylko jedna refleksja. To GW niejako
      przez 3 lata prezydentury Warszawy "hodowała" mit Lecha Kaczyńskiego jako
      opatrznosciowego męża stanu! Piała z zachwytów nad wszystkimi pozornymi
      działaniami w miescie, nie zauważała arognacji i zamordyzmu jaki stosował wobec
      miejskich urzedników, absolutnego przekonania o własnej nieomylnosci i
      wybujałego ponad wszyustko własnego ego. A teraz jakoś dziwnie zaczyna zauważać
      te cienie na "nieskazitelnym" wcześniej charakterze prezydenta? Czyżby to pan
      prezydent się zmienił, czy tez GW "nie wyszło" kolejne kreowanie rzeczywistości
      i zamierza jednak zacząć próbować ją opisywać, jak na dziennik przystało?
      • koloratura1 Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 10:05
        Niestety, nie było przypadkiem, że w noc wyborów, po wygranej, prezydent - elekt
        spontanicznie ogłosił: "Panie prezesie, melduję: zadanie wykonane".
        I tak już, niestety, będzie przez pięć lat, chyba, że tego ważniejszego z
        bliżniaków naród wcześniej pogoni...
        • tales1 Może chusteczkę dla koloraturki? Nie płacz, mała! 17.01.06, 21:15
          PiS górą! HUUUUUUUUUUUUUUra!
    • zdechla1 w 100% zgadzam sie 17.01.06, 10:09
      super trafny komentarz do obecnej sytuacji. szkoda ze to wszystko dzieje sie
      naprawde. Czekam na mine Kaczynskich jak w nowych wyborach SLD-SDLP z
      Kwasniewskim na czele dostanie 15-20%, a PO zrowna sie z PIS. Oj beda Kaczynscy
      plakac.., a wszyscy inni beda sie smiac
    • amdrzej11 Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 10:24
      Szanowna Pani Redaktor! Kazdy kto slucha (i oglada) sprawozdania z Sejmu wie,
      ze tak jak mowia Kaczynscy, zawinila glownie opozycja, ktora chciala (i
      prawdopodobnie bedzie nadal to robic) zrobic PiS-owi na zlosc! W tej
      konstelacji sejmowej rzadzic sie sprawnie nie da! A wlasnie tego potrzebuje
      Polska i to obiecywali Kaczynscy w programie wyborczym. To tez wie kazdy
      myslacy czlowiek. Kazdy, oprocz Pani Redaktor! Dlaczego? Hmmm... Byc moze
      brakuje Pani troche punktow do granicy, powyzej ktorej zaczyna sie zdrowy
      rozsadek, jest Pani czlowiekiem zlej woli albo dostala Pan wytyczne.
      • rysiunamisiu Albo GW robi swoja polityke, albo P. Redaktor jest 17.01.06, 10:40
        glupia, naiwna, nie wiem jak to widziec. Bajki o apolitycznosci prezydenta. A
        ktory byl apolityczny i czemu czlowiek wybrany w ramach politycznego wyboru ma
        byc apolityczny, a czy prezydent niemiec, usa jest apolityczny???? Po drugie
        wiadomo, ze PiS gra o wiekszosc w parlamencie. Ma na to dwa sposoby, wziac do
        siebie czesc PO - bo wiadomo, ze nie wszyscy juz chca podazac za "mietkim
        kaczorem", albo zrobic wybory, dzieki ktorym zdobreda wieksosc w parlamencie. I
        wiele na to wskazuje, ze im sie to uda. Szczegolnie, ze poki co poprawiaja swoja
        pozycje lapkami PO, ktore dalo sie wrobic w kasowanie LPR i SO, co pozycje
        relatywna pozycje PiS-u w wyborach, coz z tego, ze PO ma dobre notowania, skoro
        PiS ma lepsze, a reszta gorsze, co przy polskiej ordynacji czyni z PiS-u
        bezwglednego zwyciezce. Zle to czy dobrze, rzadza wladzy czy racjnalnosc
        polityczna. Pewnie jedno i drugie, przy czym racjonalnosc polityczna jest tu
        wazniejsza, bo jesli wygraja beda mogli rzadzic zamaist isc na kompromisy i
        wtedy bedziemy mogli przekonac sie co bylo wyborcza agitka, a co programem,
        ktory bedzie realizowany. Dobra wladza to wladza madra, ale i silna, bo madra
        ale slaba, to jakby byla glupia, bo jej madrosc eroduje w wsrod kompromisow. A
        Pani Milewicz sowje analizy to moze przedszkolakom przedstawiac.
        • rysiunamisiu i orta walnalem, bo zadza przez z przepraszam 17.01.06, 10:41
      • lutekstg Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 22:32
        Ze sprawozdań sejmowych wynika, że z szumnych zapowiedzi wyborczych PiS zostało
        tylko "spieprzaj dziadu". Skończy się na prawie i sprawiedliwości z gębą
        Leppera. Obawiam się, ze niestety, Pani Milewicz ma rację.
        • amdrzej11 Re: Pałac mówi "spadajcie" 18.01.06, 14:53
          Nie ma racji ani pani redaktor, ani nie mawsz Ty! Dlaczego? Przejrzyjcie to co
          powiedzial dzisiaj J. Kaczynski na temat "planu stabilizacyjnego", ktory ma ew.
          obowiazywac poslow PiS i opozycji. Mozesz tez z jego slow wywnioskowac (bo czy
          to potrafi zrobic pani redaktor w to watpie), dlaczego do tej pory rzady PiS-u
          ida jak po grudzie.
          Pozdrowienia
    • w11mil Pani Milewicz manipuluje 17.01.06, 10:54
      Wizyta została przełożona o jeden dzień a pani Milewicz przypisuje "pałacowi",
      czyli prezydentowi, słowa które nigdy nie zostały wypowiedziane.
      Moim zdaniem to nieuczciwe
    • obalmykaczyzm KACZYZM JEST DOPUSTEM BOZYM 17.01.06, 10:55
      A Ewa Milewicz ma swieta racje.
      • w11mil nie przesadzasz z tym religianctwem? 17.01.06, 10:58
        obalmykaczyzm napisała:

        > A Ewa Milewicz ma swieta racje.
        • obalmykaczyzm Re: nie przesadzasz z tym religianctwem? 17.01.06, 12:25
          Uwaga ze wszechmiar sluszna. Bede sie wystrzegac akcentow religijnych. Chociaz
          z drugiej strony do niektorych jezyk zarliwej wiary bardziej przemawia niz
          chlodny racjonbalizm........
          • tales1 Dyżurni ateiści kadzą sobie wzajemnie? Pokory 17.01.06, 21:17
    • wilmor1 Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 11:03
      Tych słów nie powiedział Lech, to Jarosław!..Od dawna wiadomo kto jest Guru w
      tej rodzinie! Lech jest marionetką w ręku Jarosława!To Jarosław decyduje kto ma
      być kimi co robić!Człowiek o typowych skłonnościach dyktatorskich!
      • w11mil jak powiedział, kiedy nie powiedział? 17.01.06, 11:07
        wilmor1 napisał:

        > Tych słów nie powiedział Lech, to Jarosław!..
      • adrem63 Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 11:18
        Sprawą wymagającą specjalnej refleksji jest determinacja z jaką PO dąży do
        władzy.
        Tusk ponawia próby rozmów o koalicji chociaż nikt go do tych rozmów nie prosi,
        dostaje kolejne kopniaki, kolęduje do arcypasterzy po poparcie, teraz
        interweniuje u Prezydenta. Wcale bym się nie zdziwił gdyby usłyszał:
        Spadaj dziadu !
        • w11mil i dopiero wtedy p. Milewicz moze dać taki tytul 17.01.06, 11:38
          adrem63 napisał:
          >Wcale bym się nie zdziwił gdyby usłyszał:
          > Spadaj dziadu !

          • tales1 Wtedy da tytuł: Tusk pobity w pałacu prezydenckim! 17.01.06, 21:19
            A kaczyński będzie bandziorem, a Tusk ofiarą!
        • julko Re: Pałac mówi "spadajcie" 19.01.06, 05:02

          Spotkanie Najinteligentniejszych z Prezydentem przesunięte o jeden dzień.Może
          dlatego,że spceru po Ptrezydencie dokonano dzień wcześniej przez ponoć
          hrabiego latającego na wrotach..PO nie chce nic innego jak tylko resorty siłowe.


    • margala kolejny tendencyjny artykuł red. Milewicz 17.01.06, 11:55
      kolejny tendencyjny artykuł pani redaktor Milewicz.

      dlaczego w "Wyborczej" tak nie lubią PiS?
      • w11mil Re: kolejny tendencyjny artykuł red. Milewicz 17.01.06, 12:01
        margala napisał:
        > dlaczego w "Wyborczej" tak nie lubią PiS?
        A zgadnij!
    • rekontra Pałac i "księżniczka sobie życzy" zabieg GW 17.01.06, 12:20


      Pałac szanowna pani Milewicz, wielki i mały pałacyk to Kwaśniewski i spólka, to
      układ i salon. To Ungier z "księżniczką pełną życzeń", to fundacje i fundatorzy.

      Jest Pani zbyt wytrawną dziennikarką, więc nie mam wątpliwości, że tytuł to
      świadoma manipulacja. Pałac był i jest. Był Kweaśniewski, jest Kaczynski.

      na scenie politycznej wasz głos się nie liczy, wasze słowa mizernie skutkują.
      Nie macie publicystów których się cytuje, nie macie felietonistów, nie macie
      komentatorów. Tania agitka - dodatek do dodatków GW. BO GW to już tylko dodatki.
      Demokracipl na śmietniku partyjnym, a nadredaktor w litościwym kokonie
      przemilczenia. Może czas zostać "gazetą"? Może czas zmienić tytuł?

      • maruda.r Re: Pałac i "księżniczka sobie życzy" zabieg GW 17.01.06, 18:07
        rekontra napisał:

        >
        >
        > Pałac szanowna pani Milewicz, wielki i mały pałacyk to Kwaśniewski i spólka, to
        >
        > układ i salon. To Ungier z "księżniczką pełną życzeń", to fundacje i fundatorzy

        ************************************

        A więc poza osobami nic sie nie zmieniło.

    • t-800 Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 12:25
      P. Milewicz - dyspozycyjna dziennikarka z dyspozycyjnej gazetki na poziomie
      "Naszego Dziennik" czy "Trybuny".
    • sobekx Gazeta faktycznie reaguje zbyt nerwowo 17.01.06, 12:32
      Pisowcy są tak zachłanni na władzę i do tego tak cyniczni, że wkrótce sami
      stracą poparcie i władzę, nie trzeba im w tym pomagać, wystarczy patrzeć - ubaw
      po pachy, kłóliwość i dziecinada rodem z piaskownicy, nihil novi u prawicy
    • t-800 Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 12:33
      Obiektywnie, oceniając ten jeden tekst, nie jest on zły. Choć wszystko psuje
      ostatni akapit.

      Oceniając globalnie... "GW" nawet nie zająknęł o pijaństwie Kwaśniewskiego
      (przyjaciela naczelnego "GW") w Charkowie, a tu taka awantura o przesunięcie
      jednego terminu!
      • rekontra pijaństwo to głupstwo 17.01.06, 12:35
        t-800 napisał:

        > Obiektywnie, oceniając ten jeden tekst, nie jest on zły. Choć wszystko psuje
        > ostatni akapit.
        >
        > Oceniając globalnie... "GW" nawet nie zająknęł o pijaństwie Kwaśniewskiego
        > (przyjaciela naczelnego "GW") w Charkowie, a tu taka awantura o przesunięcie
        > jednego terminu!

        ważny jest kontekst.
        I to jest skandaliczne, to jest tak jakby redakcja była pijana wraz z
        Kwaśniewskim w Charkowie. Zabrakło empatii redaktorom.
      • t-800 Re: Pałac mówi "spadajcie" 17.01.06, 12:36
        No i oczywiście tytuł w stylu "GW" (nie tylko ostatni akapit). Ocena ostateczna:
        żenada...
    • jaca40 oj durak ty durak 17.01.06, 14:28
    • gogol66 Re: Pałac mówi spiepszać Maleszki 17.01.06, 15:56
      cóś "Gadzina Wybiórcza" zrobiła się nerwowa,
      a przecież wybory to kwintesencja demokracji,
      ale dla Gadzinówki demokracja jest dobra,
      o ile służy komunie i żydokomunie.
      • maruda.r Re: Pałac mówi spiepszać Maleszki 17.01.06, 15:57
        gogol66 napisał:

        > cóś "Gadzina Wybiórcza" zrobiła się nerwowa,

        ********************************

        To nie GW jest nerwowa. Wystarczy spojrzeć w telewizornię i posłuchać radia,
        zeby sprawdzić, kogo ponosza nerwy.

        • gogol66 Re: Pałac mówi spiepszać Maleszki 17.01.06, 16:10
          maruda.r napisał:
          > To nie GW jest nerwowa. Wystarczy spojrzeć w telewizornię i posłuchać radia,
          > zeby sprawdzić, kogo ponosza nerwy.


          a kogo? ....bo chyba nie uczciwych patriotów!
          • maruda.r Re: Pałac mówi spiepszać Maleszki 17.01.06, 16:38
            gogol66 napisał:

            > maruda.r napisał:
            > > To nie GW jest nerwowa. Wystarczy spojrzeć w telewizornię i posłuchać rad
            > ia,
            > > zeby sprawdzić, kogo ponosza nerwy.
            >
            >
            > a kogo? ....bo chyba nie uczciwych patriotów!

            ******************************

            Oczywiście, że nie. Nerwy ponoszą towarzyszy z PiS-u.
            • gogol66 Re: Pałac mówi spiepszać Maleszki 18.01.06, 19:09
              maruda.r napisał:
              > Oczywiście, że nie. Nerwy ponoszą towarzyszy z PiS-u.

              a mnie, w przeciwieństwie do towarzysza się zdaje,
              że to jednak towarzyszowi marudzie nerwy puszczają
    • maruda.r Houston, macie problem 17.01.06, 18:31

      Houston, mamy problem - alarmują astronauci centralę NASA, kiedy wpadną w kłopoty.

      **************************************

      Na razie Ewa Milewicz analizuje to, co jest. Politycy, wzorem astronautów,
      zawołali "Houston, mamy problem!". Politycy odwołali się do konstytucyjnego
      autorytetu urzędu prezydenta. I zostali spławieni. Połączenie urzędu prezydenta
      z osobą Lecha Kaczyńskiego własnie okazało się błędem. Lech Kaczyński zechciał
      potwierdzic, że jest prezydentem jedynie dla brata Jarosława i głowotułowia
      Urbańskiego. I tak bedzie traktowany przez najblizsze lata.

    • tales1 Dziennikarski przykład ociężałości umysłowej! 17.01.06, 21:11
      A ta pani Milewicz! Ile w niej obiektywizmu dziennikarskiego, a ile
      zretelności, ile apolitycznego podejścia... aż strach! Cudowny przykład
      dziennikarstwa gazetowybiórczego!
      • sabrinara Spadaj ewcia milusinska gazetki w. 18.01.06, 01:46
      • holyboy_666 Re: przykład chamstwa 18.01.06, 11:52
        a w którym miejscu była nieobiektywna?
        a może napisała nieprawdę?
        • w11mil Re: przykład chamstwa 18.01.06, 13:54
          holyboy_666 napisał:

          > a w którym miejscu była nieobiektywna?

          he he he

          > a może napisała nieprawdę?

          Tak, w tytule
    • tomekjeden A JESZCZE PAN DORN POWIEDZIAŁ KIEDYŚ O... 17.01.06, 21:31
      A jeszcze Pan Dorn powiedział kiedyś o Panu Lepperze, że jest on: "brudną
      wycieraczką rządu Leszka Millera". Ale przemiły Pan Lepper, jak widać, się nie
      obraził, i jest teraz gotów być wicepremierem razem z Panem Dornem. Czyli rządy
      Pana Premiera Kwaśniewskiego blisko? Chyba tak. I niech będzie. Bo ten obecny
      cyrk może przynieść, na dłuższą metę, nieobliczalne szkody.
    • galaxy2099 a co ma blaznie piernik do wiatraka 17.01.06, 23:27
      co ma zachowanie w Charkowie pijanego Kwasniewskiego wspolnego z rodzinno-
      mafijnym spiskiem braci Kaczynskich ?
      Kaczor Lech jest ponoc prezydentem Polski a nie PIS-u czy swego brata Jaroslawa.
      I lepiej zeby to zrozumial zanim Polska caal (minus PIS oczywiscie czyli jakies
      10%) nie wywiezie go na taczkach. Bo miliony ludzi nie po to wybieralo go na
      prezydenta POLSKI aby teraz uprawial rodzinna polityke maja cala reszte Polakow
      gleboko w d...
      On nie jest przyspawany do fotela przedenckiego i sa sposoby aby go stamtad
      wysiudac (a historia zna takich wiele przykladow).
      Wiec lepiej niech Kaczor wazy slowa i czyny.
      • tomekjeden Re: a co ma blaznie piernik do wiatraka 17.01.06, 23:40
        Przeczytaj uważnie artykuł. I naucz się wymieniać posty na forum.
        • maksym6 Re: a co ma blaznie piernik do wiatraka 18.01.06, 15:58
          tomekjeden napisał:

          > Przeczytaj uważnie artykuł. I naucz się wymieniać posty na forum.
          hmm... a jak się to robi - chodzi o wymianę "postów"?
          A tak w ogóle... ludzie czy Wy wszyscy nie widzicie, że oddanie władzy jednej
          partii to samo zło. Już tak przecież było. Oddanie władzy PiS to po prostu
          będziemy miec Polske wyznaniową. A to byłby horror.
          • w11mil Re: a co ma blaznie piernik do wiatraka 18.01.06, 16:39
            maksym6 napisał:
            > będziemy miec Polske wyznaniową. A to byłby horror.
            To jest Twoje zdanie. Ale są ludzie którzy są odmiennego zdania.
            Jestem zwolennikiem rozstrzygania tego rodzaju konfliktów na drodze
            demokratycznej
          • tomekjeden Re: a co ma blaznie piernik do wiatraka 18.01.06, 20:08
            Przeczytaj uważnie artykuł. I naucz się wymieniać posty na forum.
            > hmm... a jak się to robi - chodzi o wymianę "postów"?

            xxxxxxxxxxxxxxxxxxx

            Jeżeli nie podoba Ci się argument, nie musisz jego autora tak od razu od
            błaznów. Ten brak kultury wymiany zdań jest porażający, z jakiejś wiochy rodem.
    • altspringe Re: Pałac mówi "spadajcie" 18.01.06, 18:03
      Pani Milewicz to typ osobniczy, który ma permanentne problemy psychologiczne.
      Miota się bidula od posłuchu wobec ojca nadredaktora, po iskierki samodzielnego
      myślenia. To drugie występuje śladowo. Ten tekst to przykład doła mentalnego i
      braku samodzielności w myśleniu. Zapewne materia zbyt skomplikowana.
    • gogol66 Re: Pałac mówi "spadajcie" 18.01.06, 19:21
      jeśli chce pan spadać pani Ewo,
      no to musi pani wejść na drzewo
      • block_buster Re: Pałac mówi "spadajcie" 19.01.06, 03:55
        Takie samo włazidupsko jak łuczywo. Michnik spadaj ssynu.
      • t-801 Re: Pałac mówi "spadajcie" 19.01.06, 10:35
        Dobrze, że jest takie miejsce gdzie mogą się wykrzyczeć taki typki jak Ty.
        Widać w tym bezradność wobec otaczającego świata i niską samoocenę - jeśli wiesz
        o czym mówię. Nie czujesz się z tym zapewne dobrze na codzień. O jakiejkolwiek
        dyskusji nie może być mowy.
        • t-800 Re: Pałac mówi "spadajcie" 19.01.06, 10:50
          t-801 napisał:

          > Dobrze, że jest takie miejsce gdzie mogą się wykrzyczeć taki typki jak Ty.
          > Widać w tym bezradność wobec otaczającego świata i niską samoocenę - jeśli wies
          > z
          > o czym mówię.

          Bezradność widać u Ciebie, chociażby w doborze nicka. :-)
          • t-801 Re: Pałac mówi "spadajcie" 19.01.06, 15:12
            Ot zwykły numer seryjny
            Nie przywiązuję do tego żadnej wagi
            W przeciwieństwie jak widzę do Ciebie T-800
            Lecz to interesujące: Dlaczego uważasz, że mój nick jest przejawem bezradności?
            Bez problemu potrafię wymyśleć sobie niejeden nick:
            Popatrz: T-802, T803, T-804
            A może to Ty czujesz się bezradny?
            • block_buster Re: Pałac mówi "spadajcie" 20.01.06, 03:45
              t-801 napisał:
              > A może to Ty czujesz się bezradny?
              A ty ,czerwona szmato, czujesz się jak qrwa?
              • t-801 prześpij się buster 23.01.06, 19:32
                No chłopie - niedobrze. Widzę, że bezsenność Ci nie sprzyja :-)
                A może Ty inaczej nie potrafisz?
                Jeśli tak - zrezygnuj z pisania na forum publicznym.
                Pozdrawiam ciepło
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka