Dodaj do ulubionych

Porachunki osobiste

03.02.06, 20:55
Półinteligeckie wypociny sługusa Adasia, zdradził ideały, "Gazetę Polską" na rzecz nikczemnej Agory, ohyda!
Obserwuj wątek
    • enkibilal Re: Porachunki osobiste 03.02.06, 21:14
      zetrzyj pianę z ust - to nieestetyczne
      • twprezydent Żenujący frustrat. Kiedy znów zmieni poglądy o 180 05.02.06, 23:20
        Do kogo Wierzbicki będzie się łasił w przyszłym sezonie?
        Zmienia poglądy o 180 stopni co parę lat.
        Chyba czas na rzucenie się do gardła Michnikowi, już za długo mu liże tyłek.
        I jak zwykle uwielbia pisać o sobie. I to główny temat jego pisaniny.
        • wylkot Re: Żenujący frustrat. Kiedy znów zmieni poglądy 06.02.06, 11:35
          Smutne, że większość forumowiczów zawsze i we wszystkim odnosi się epitetami do
          merituum sprawy i zamiast przedstawiania argumentów "zionie miłością bliźniego"
          w tym naszym, jakże bardzo katolickim kraju. I stale powraca pytanie, kiedy te
          młode osoby zrozumią, że wartość wypowiedzi nie jest proporcjonalna do ilości
          wyzwisk, jakie zamieszczą w swoim tekście.
          Ja nie lubię Piotra Wierzbickiego, bo moim skromnym zdaniem zbyt często się
          mylił, a to jak na dziennikarza świadczy albo o niewiedzy, albo o naiwności.
          Obie te cechy są dyskwalifikujące. Ale w tym tekście chyba coś jest, skoro
          spowodował tyle epitetów u dyskutantów. Chociaż dla takich dyskutantów to
          szkąda prądu, zużywanego przez komputer.
    • niemiec.niemiec Re: Porachunki osobiste 03.02.06, 22:29
      Na pewno jest to lepsza replika od tej, ktora popelnila na tych lamach red.
      Isakiewicz. Ale nie wydaje mi sie, zeby ten ostry konflikt w Gazecie Polskiej
      sprowadzal sie do kwesti Radia Maryja i jego zaplecza. W obecnej GP ten temat
      prawie nie istnieje i nie przywiazuje sie do tego zadnej wiekszej wagi. Po co ma
      sie byc w tej kwesti GW-bis?

      Jedna sentecja mnie tylko zaniepokoila u Wierzbickiego, patrzacego sie na Polske
      (chyba) z pozycji mieszkanca Warszawy:
      "Mamy wolną, suwerenną Polskę, wykształconą młodzież i całkiem przyzwoite
      perspektywy."

      Mlodziez jest wprawdzie wyksztalcona ale jakie ma perespektywy? Zmywanie garow w
      Londynie?
    • rekontra zgorzkniały Piotr Wierzbicki niańką Adama Michnika 03.02.06, 23:50


      tytuł Tyrmanda, zawwartość Wierzbickiego - ale wtórna. Chyba Pan Panie Piotrze
      nie miał dawno w ręku swoich "Upiorków", albo wręcz odwrotnie. Masoni, Żydzi?
      Rzeczywiście to Pan dostrzega? To jest Takie problemem?
      Wychwala Pan Michnika - który "zabłysnął w "Zapisie" znakomitym tekstem
      polemicznym", ale w traktacie cd. inaczej Pan ten tekst poytraktował.

      Pisze Pan - oddział lokalnych „autorytetów”, ale właśnie dlatego uważam, że
      sprawy GP nie są jednoznaczne. Właśnie ten oddział powoduje, że sprawa nie jest
      taka jasna. Oczywiście GP to Pan, ale ....
      Czy te felietony muzyczne były koniecznością? W jakim momencie zaczął Pan je
      pisać ? Dla chleba? Ten artykuł nie jest w Pana stylu.

      ps. pisanie, że w Obozie Poprawności Politycznej rząd dusz sprawuje urocza
      prezenterka telewizyjna - to jest miara odejścia nowego Piotra Wierzbickiego,
      od niezrównanego felietonisty, niezrównanego obserwatora salonu i życia
      salonowego. Smutne.
      Niewyobrażalne było kiedyś, by się Pan zamachnął na te sporzedawczynie cudzych
      myśli, wiernie wypełniające polecenia z góry, jak za komuny. Urzędniczki
      telewizyjne, robotnice medialne.
      Niewyobrażalne, by Pan tak pomyślał, a cóż dopiero napisał. Gnida to biały,
      niekomunistyczny pachołek czerwonych, zamieszkujący Polskę - czyżby ich nie
      było? u koryta ? kto podpisuje te listy w obronie oligarchy, pedofila jednego
      czy drugiego? stadko ?
    • gienia66 Re: Porachunki osobiste 03.02.06, 23:54
      Ja powiem inaczej, zdecydowanie, powtarzam zdecydowanie nie przekonuje mnie
      osoba która najpierw głosi ultraprawicowe poglądy a potem nagle przestawia się
      zupełnie i do tego przeistacza się w przyjaciela i beneficjenta GW i jej red, nacz.
      Tylko krowa nie zmienia poglądów ale krowa nie może zamienić się w osła.
      Najbardziej znamienne są te oceny że teraz jest ok. Jest cholernie daleko od OK,
      nie chcemy lustracji dlatego, żeby topić agentów ale dlatego żeby Ci co mają
      haniebną przeszłość nie wpływali na naszą przyszłość a mogą to robić teraz
      prawie perfekcyjnie. Dlaczego w NRD Węgrzch Czechosłowacji się udało a u nas
      nie? Dlaczego moi uwielbieni "opozycjoniści" tydzień po okragłym stole ściskali
      się z dawnymi ubekami, pili z nimi wódkę i śmiali się do rozpuku ? Mam o tym nie
      pamiętać ? Oj, nad tym wszystkim unosi się duch Ozjasza Szechtera,,Stefana
      Michnika,Humera i im podobnych itd...
    • mcewan Gratuluję artykułu!!! 04.02.06, 02:30
      Jestem pod wrażeniem tego artykułu, już dawno nikt nie wyraził tak dosadnie
      dylematów prawicowca w Polsce. Okazuje się, ze jedynym medium, które godne jest
      zaufania konserwatysty to GW. Paradoks - powiecie.
      Może to muzyka sprawia, że tak dobrze rozumię P.Wierzbickiego? Chyba znów
      posłucham Wariacji Goldbergowskich. Może tym razem będzie to w transkrypcji na
      trio smyczkowe Dmitra Sitkovetsky'ego...
      • rekontra Re: Gratuluję artykułu!!! 04.02.06, 07:54
        mcewan napisała:

        > Jestem pod wrażeniem tego artykułu, już dawno nikt nie wyraził tak dosadnie
        > dylematów prawicowca w Polsce.

        malo czytasz

        > Okazuje się, ze jedynym medium, które godne jest
        > zaufania konserwatysty to GW.

        mało rozumiesz z tego co czytasz

        > Paradoks - powiecie.
        > Może to muzyka sprawia, że tak dobrze rozumię P.Wierzbickiego?

        rozum dalej :(

        > Chyba znów posłucham Wariacji Goldbergowskich.

        wariacje goldbergowskie to zalecona forma terapii? zmień terapeutę

        > Może tym razem będzie to w transkrypcji na trio smyczkowe Dmitra
        Sitkovetsky'ego...

        typowy snobek dotknięty michnikozą
        • emocje56 Re: Gratuluję artykułu!!! 04.02.06, 11:27
          Dzien dobry

          Pan "rekontra" jest omnibusem:

          duzo czyta, duzo rozumie z tego co czyta, rozumuje dalej, i zaleca terapie :)))

          dziekuje Panu, Panie "rekontra", to urocze ale chce Panu powiedziec, ze nie
          pijam denatury - a ta wydaje sie byc niezbedna do osiagniecia
          stanu "calkowitego zrozumienia" jaki to stan osiagnela obecnie "GP" :DDD



        • d3b3 Re: Gratuluję artykułu!!! 06.02.06, 00:58
          Bach jest Bach, jak pies jest pies :-)
    • zibi294 Re: Porachunki osobiste 04.02.06, 12:44
      Świetny tekst. Od dawna czytuje Pana Wierzbickiego, śledziłem też wydarzenia w
      Gazecie Polskiej. Nie zgadzam się wprawdzie, że chodziło w nich o zbliżenie z
      Radiem Maryja, ale zgadzam się, że następca Wierzbickiego, Sakiewicz to szemrana
      postać. Nie wspomninając o tym, że pisarsko nie dorasta mu do pięt - jest bardzo
      podejrzanym typem. Najpierw pisał, że Wierzbicki jest winny przekrętom w
      gazecie, teraz, kiedy nie ma Wierzbickiego, wymyśla coraz to innych wrogów,
      jakiś rosyjskich agentów...
      A list podpisany przez Ziemkiewicza i Rybińskiego, o którym pisze red.
      Wierzbicki sprawił, że przestałem szanować obu tych publicystów. Ta epistoła
      przypominała listy drukowane swego czasu na pierwszych stronach trybuny, pt.
      "Rady zakładowe popierają towarzysza Gierka". Żenada. Cieszę się, ze Pan
      Wierzbicki nie załamał się, po tym, co zrobił mu Sakiewicz i dalej pisuje.
      Trzymam za Pana kciuki, wszystkiego dobrego!
    • gaugan_ga Re: Porachunki osobiste 04.02.06, 19:58
      Ludzie zacznijcie w końcu myśleć świat nie jest czarno- bialy W Polsce
      problemy prawicy to normalka tylko komuchy i rożowi mieli i maja sie dobrze.kto
      dzisiaj ma odwagę pisac w podobny sposób co WIERZBICKI .brawo Panie Piotrze.
      • dialektolog Re: Porachunki osobiste 05.02.06, 15:38
        Bardzo ładnie opisane osobiste meandry, ale czy istnieje jakaś odpowiedzialność
        pisarza i publicysty za "zianie jadem"?
        Część "dziczy", od której się piszący odwraca z niesmakiem, karmiła się
        publicystyką "Gazety Polskiej".
        Pozostaję zadumany.
        Bezpartyjny
        D.
    • sumer55 Polska prawica zawsze była głupia: brawo Wierzba 04.02.06, 22:26
    • halibuter Re: Porachunki osobiste 06.02.06, 12:20
      Panu Piotrowi Wierzbickiemu coraz częściej zdarza sie zmieniac poglądy.Jakby nie
      było poglądy można zmieniać,tylko należy pamiętać o jednym: zmiana poglądów
      obniża wiarygodność.Co innego by było gdyby pan Piotr zmodyfikował swój pogląd
      na rzeczywistość."Można myślowo i ideowo się różnić , ale nie można być
      sk...synem"-nie cytuję tego dokładnie,ale taką wypowiedź słyszałem kilkanaście
      lat temu może 12 z ust redaktora Piotra Wierzbickiego do pana Jacka Żakowskiego
      na jakimś forum dziennikarskim emitowanym przez tv,gdy ten drugi odniósł się do
      stylu uprawiania dziennikarstwa przez Piotra Wierzbickiego.I oto po tych nastu
      latach Jacek Żakowski wyjątkowa "kanalia dziennikarska" poglądów nie
      zmienia,natomiast pan Piotr podał je rewizji i dochodzi do wniosku ,że z
      imperium A.Michnika można cokolwiek ugrać jak się zrewiduje swoją przeszłą
      publicystykę.Nic z tego.
      Odniosę się jeszcze do pewnego cytatu pana Piotra:"I to jest właśnie mój
      przypadek. Moje poglądy nie układają się w obraz "klarowny". Moje poglądy jakoś
      dziwnie nie trzymają się kupy.

      Sympatyzowałem z Janem Olszewskim oraz Jarosławem Kaczyńskim, wobec tego wolno
      było oczekiwać, że na sercu leży mi los "najbiedniejszych". A ja jestem
      zdecydowanym liberałem, entuzjastą Friedricha Hayeka, Miltona Friedmana, Ronalda
      Reagana oraz naszej Zyty Gilowskiej." Oprócz R.Reagana,który był konserwatystą w
      każdym calu, a nie liberałem, bo lberalizm to nie to samo co konserwatyzm,i jak
      pisze że należało oczekiwać iż na sercu powinien mu leżeć los"najbiedniejszych"
      Piotr Wierzbicki jest zdecydowanym liberałem.Czy to znaczy że jeżeli ktoś jest
      "zdecydowanym liberałem", to los "najbiedniejszych" ma w odbycie?
      Otóż rozumiem zmianę poglądów byłych komunistów na tak rozumianą opcję
      liberalizmu, bo to w Polsce wiązało się z ogromnym zawłaszczeniem przez nich maj
      ątku narodowego, wypracowanego przez pokolenie mojego dziadka i ojca,ale nie
      rozumiem tak pojmowanego liberalizmu przez Piotra Wierzbickiego.Ponieważ ów
      liberalizm wytworzył w Polsce ogromną biedę.
      Ktoś mądry kiedyś powiedział,że demokracją określa się rządy hien nad osłami.
      A i jeszcze ktoś mądry powiedział, że demokracja jest najgorszym systemem,ale
      nikt jeszcze nic lepszego od demokracji nie wymyślił.
      Jeżeli dobrze rozumuję za panem Piotrem w jego pojmowaniu liberalizmu,to jest on
      wytworem określonej grupy posiadającej ,która za nic ma biedotę.Przyjmując
      statystykę ,że w Polsce jest ok.7%ludzi bardzo bogatych,70% to skrajna nędza, a
      reszta tota gr upa ,która się nędzy nie daje ,to nijak ma się do koncepcji
      liberalizmu w wykonaniu Wierzbickiego.I ta większość czeka na to ,aby
      taki"liberalizm" jak najszybciej był zniesiony.
    • pjpb Re: Porachunki osobiste 06.02.06, 17:55
      ciekawa i bardzo trafna analiza - oprocz epilogu ktory nic nie wnosi do tresci
      oprocz prywatnej zolci pana wierzbickiego.
      • darekffff Re: Porachunki osobiste 07.02.06, 12:41
        ciesze sie ze sa w polsce ludzie ktorych poglady nie wyrazaja sie jednym slowem:
        sludzy, tej czy tamtej strony. Szkoda faktycznie ze do tego madrego artykulu
        Pan Piotr Wierzbicki wplotl watek osbisty.Lubie ludzi korzy nie poddaja sie
        terorowi jedynie slusznych pogladow stada do ktorego sie nalezy. Zawsze to
        pocieszenie w tych trudnych czasach gdy Poalcy zieja do siebie nienawiscia
        tylko z powodu kwalifikowania kogos do swojego lub wrogiego ugrupowania.
        wciaz nie trace nadziei ze panowie tusk z kaczynskim zasiada do jedengo
        stolu,bo obawiam sie ze taka druga szansa dla polski sie moze dlugo nie
        powtorzyc.
    • karul milo poczytac jak 08.02.06, 03:41
      to wojownik przeciw socjalizmowi lapie sie za glowe, patrzy na biskupin
      (dawniej: polska) i mowi - co to sie narobilo.

      a dobrze wam tak, solidarnosciowe matoly, dobrze wam tak hipokryci finansowani
      przez watykan i cia. chcieliscie czwartej japonii, macie gorna wolte z radiem
      ryj.
    • paskudaprawdziwa Porachunki z anachronizmem 10.02.06, 05:52
      Niby blyskotliwe, trafiajace w sedno wiele razy, a jednak traci myszka,
      glownie anachronizm myslenia o kobietach razacy,
      a dowcip smiechu warty.

      To jest walczacy z "poprawnoscia polityczna" , bardzo poprawny ideolog
      meskocentryzmu ...

      i jesli takie ograniczenia w jednym to i w drugim nie bedzie lepiej - slowem
      dla mnie Autor nie jest niewiarygodny. Jakas nadnerwowosc meska mociumpanie.
      Chyba we wszystkim. Najezone to za bardzo, wiec za malo zracjonalizowane, za
      bardzo ideologiczne.
    • yanuss Re: Porachunki osobiste 11.02.06, 09:22
      "Media, które na początku lat 90. kontestowały gwałtownie wszystkie po kolei
      przejawy pluralizmu - od rodzenia się nowych partii, poprzez kampanie wyborcze,
      do rutynowych sporów w parlamencie - i coraz to obwieszczały „brutalizację życia
      publicznego” (tak jakby wzorem kultury były rządy UB i SB, a szczytem elegancji
      jednomyślne głosowania w Sejmie za czasów PRL), niepotrzebnie znów wpadają w
      histerię. Powinny wreszcie, i to raz na zawsze, zaakceptować nieodłączne
      atrybuty demokracji: ostre kampanie wyborcze są rzeczą normalną, gry polityczne
      w parlamencie są rzeczą normalną, normalne jest, że partia, która wygrała i chce
      rządzić sama, bierze wszystko, normalne jest, że jeśli nie może rządzić sama, to
      musi wchodzić w rozmaite, również całkiem niemiłe koalicje, normalne jest, że
      jeśli z koalicji nic nie wychodzi, zarządza się przedterminowe wybory. Mediom
      nie wypada siać paniki, krakać, że nikt się nie zgłosi do urn, stan normalny
      nazywać stanem wyjątkowym. Polskie sprawy stoją dobrze. " I to jest najlepsze
      przeslanie do GW i roznych telewizji. Slepota polityczna jest swoistym
      kalectwem, cyba, ze jest zamierzona, wtedy jest zbrodnia.
    • minna Porachunki osobiste a inteligentne kobiety 12.02.06, 10:06
      Redaktor Wierzbicki był łaskaw napisać, co następuje:
      >>Szczególny przypadek stanowią inteligentne kobiety zindoktrynowane przez
      inteligentnych facetów. Tu niepodatność na argumenty uzyskuje swą prawdziwą
      kulminację. Tu emocje sięgają zenitu. Facetowi już dawno przeszło, już sto razy
      z fanatyka, entuzjasty, wyznawcy zdążył się przemienić w sceptyka i cynika - a
      ona płonie dalej, kocha, nienawidzi, szaleje i odmienić to może już tylko...
      nowy facet.<<

      Po pierwsze, ciekawe i charakterystyczne jest dzielenie polskich inteligentów
      na inteligentów i kobiety. Dowodzi to już wysokiej wrażliwości i inteligencji
      właśnie autora.
      Po drugie, ten akapit jest na tyle żenujący i niegodny tej klasy autora, że
      wniosek może być tylko jeden - to są jakieś "osobiste porachunki" autora z
      jakąś inteligentną kobietą, które poszła do innego faceta,co wbrew tezie autora
      nie zmienił poglądów... Zwykle nie popieram takich personalnych interpretacji,
      ale to jest dla mnie jedyne wytłumaczenie takiej prymitywnej wpadki.
    • marbaran Piotr Wierzbicki "W stanie wojennym internowany" 12.02.06, 21:49
      Gdzie, kiedy i na jak długo?
    • varsavianna Wierzbickiemu odwaliło 16.02.06, 12:31
      Wierzbicki najpierw poierał PiS i PO, a teraz nagle ich atakuje. Ciekawe.

      Co do GP - konflikt miał tyle wspólnego z Radyjem, co zeszłoroczny śnieg z
      tegoroczną wiosną. Radyjo w ogóle nie występowało i nadal nie występuje w GP
      (parę razy zaledwie ukazał się jakiś krytyczny artykuł). Radyjo się nie znosi z
      GP, obecnie chyba bardziej niż za Wierzbickiego.
      Konflikt miał zupełnie inne podłoże. Śledziłam bardzo uważnie to, co się tam
      działo i wiem jedno - bez Wierzbickiego to jest dziesięć razy lepsza gazeta.

      Za Wierzbickiego GP nie pisała dla swoich czytelników, tylko dla
      wyimaginowanego inteligenta czytającego GW - po co, skoro GW już jest? Ani
      słowa o lustracji, ani słowa o niepoprawności politycznej. Zaiste dziwne, co
      sie stało z Wierzbickim w ostatnich latach, bo to GP pierwsza publikowała listę
      Maciarerwicza.

      Do tego widać, że Wierzbicki w ogóle nie czyta GP. Jakby czytał, to by
      wiedział, że ukazały się raptem DWA teksty dotykające jego osoby. DWA. Jeden -
      Łysiaka (Łysiak jak to Łysiak - lubi sie znęcać nad osobą opisywaną) i drugi -
      Darskiego (który głównie i tak dotyczył tej wariatki Isakiewiczowej, a przede
      wszystkim owych dwóch dżentelmenów z King&King). I to wszystko ponad pół roku
      temu!

      "Autorytety"... a kto zatrudniał Ziemkiewicza i Wolskiego w GP? Nie Pan
      przypadkiem? A kto ocenzurował tekst Ziemkiewicza o Michniku? Nie Pan? Skleroza
      to starcza, czy wstyd i kłamstwo, by ów wstyd ukryć?

      "Człowiek znikąd"... a kto wychował Sakiewicza? Nie Pan czasem? Kto wysmażył
      idiotyczny tekst o rzekomej propozycji kryptoreklamy? Nie Pan? Jakie Pan
      przedstawił dowody? Co to była za firma? Ile miała dać? Nie wie Pan? A może Pan
      nie wie, bo zdołał Pan tego wymyślić, albo się Pan bał, że oskarżenie
      jakiejkolwiek firmy zaprowadzi Pana prosto do pudła?

      Czyżby tak długo powtarzał Pan sobie te wszystkie bzdury, że Pan w nie w końcu
      uwierzył?

      Nie sądzi Pan, Panie Piotrze, że pora się uprzejmie zamknąć i przestać się
      ośmieszać?

    • tatarstan1 Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 13:13
      Kłamał i współpracował z King&King chcąc wygryźć Sakiewicza (tyle że Kingi
      oszukali i jego, i Sakiewicza). Teraz chce im spredać swoje udziały w GP.

      To ma byc honorowy, polski inteligent?!

      Szmata do podłogi ma więcej godności niż on :P
      • vader18 Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 18:10
        Jeśli Wierzbicki sprzeda swoje udziały tej podejrzanej firmie - będzie
        nikczemnym zdrajcą! Choć już nim jest od dawna. Precz ze sługusem Michnika!
        • varsavianna Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 18:23
          Jak zwykle wszystko rozbija sie o kassę.

          Gdzie znalazła pracę Elunia Isakiewicz po wywaleniu jej z GP? No gdzie,
          szanowni państwo?
      • patriota6 Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 18:23
        Nawet jeśli zdrajca Wierzbicki sprzeda swoje udziały ciemnym typom z King&King,
        to Gazeta Polska i tak przetrwa - pod postacią Niezależnej Gazety Polskiej.
        Panie redaktorze Sakiewicz: proszę się trzymać! Jestem z Panem!
        • varsavianna Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 18:26
          On ne astałsja patryjotam...

          Niestety, na starość ostrość spojrzenia spada. On pewnie nawet nie zdaje sobie
          sprawy z tego, co zrobił. (Podobnie jak część forumowiczów, wychowanych na GW.)
          Właściwie to mi Wierzby żal, bo niżej już upaść nie można.

        • kamila9611 Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 18:32
          Protestuję przeciwko sprzedaży udziałów w Gazecie Polskiej firmie King&King
          przez zdrajce i sprzedawczyka Wierzbickiego! Gazeta Polska to jedna z niewielu
          niezależnych i przyzwoitych gazet i nie może przestac istnieć. Jeżeli
          Wierzbicki chce się zemścić za to, iż zespół redakcyjny nie chciał zaakceptować
          wazeliniarstwa wobec Michnika, to Wierzbicki chyba kompletnie postradał rozum.
          Ale to może po prostu kwestia demencji starczej. Czytelnicy i tak pozostaną
          przy Tomaszu Sakiewiczu, niezależnie od tego, co się stanie z Gazetą Polską.
      • dyzio51 Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 18:40
        Wierzbicki to zwykły sprzedawczyk. Zawiódł wszystkich, których mógł zawieść, a
        jeszcze na koniec ta sprzedaż udziałów... Panie Wierzbicki, przejdzie pan do
        historii jako zdrajca, zaprzeczył pan tym czynem całemu swojemu życiu. Ale
        można się było tego spodziewać. Prawda i tak zwycięży, czy to się panu podoba
        czy nie.
        • isildur2 Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 19:08
          Precz z nim! Dziadek Wierzbicki się skompromitował, zaprzedał sie Michnikowi.
          Łachudra z niego i tyle.
          • robert9612 Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 19:16
            Nie mogę myśleć bez obrzydzenia o ty panu. Chce doprowadzić do upadku jedyną
            przyzwoitą gazetę w tym kraju, bo jej zespół redakcyjny nie chciał się
            podporządkować Michnikowi. To obrzydliwe co robi Wierzbicki.
        • julia352 Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 19:30
          Popieram! Wierzbicki to zwykły zdrajca i tyle. Kiedyś był dla mnie autorytetem,
          ale odkąd coś mu odbiło i odwrócił swoje poglądy o 180 stopni, jest dla mnie
          nikim. Gdy odszedł z Gazety Polskiej - ten tygodnik po prostu odżył, nabrał
          nowej energii. A teraz wierzbicki chce to zniszczyć. Jako czytelniczka Gazety
          Polskiej - nie pozwolę na to! Do zespołu redakcyjnego GP: jesteście wspaniali,
          trzymajcie się!
          • bogus441 Re: Zdrajca Wierzbicki 23.02.06, 20:01
            Wierzbickiemu naprawdę odbiło, sprzedał się jakiś ciemnym typom. Mam nadzieję,
            że uda się obonic niezależność Gazety Polskiej, trzymam za to kciuki.
      • varsavianna He he he a to pamiętacie? 23.02.06, 18:51
        Elżbieta Isakiewicz
        Historia pewnego zamachu

        9 czerwca, Filtrowa. Zebranie udziałowców. Członek Zarządu rozdaje
        przybyłym... "Gazetę Wyborczą". Tego bowiem dnia "Gazeta" zamieszcza przedruk
        całego tekstu "Przychodzi Sakiewicz do Wierzbickiego".

        - Kolega załatwił koledze - mówi Członek Zarządu, wręczając każdemu dowód
        zdrady narodowej Wierzbickiego.

        Ktoś nieśmiało zauważa: - To tylko przedruk - ale zostaje
        przekrzyczany. "Gazeta Wyborcza" z przedrukiem z "Gazety Polskiej" staje się
        hitem. Przechodzi z rąk do rąk. - Zdrada. Zdrada - rzuca Członek Zarządu.

        - Zdrada - przechwytują inni półgłosem, który wiruje w rozgrzanym powietrzu,
        miesza się z zapachem jaśminu przenikającym przez otwarte okna. Nikt nie
        zajmuje się treścią artykułu Piotra Wierzbickiego. Nikt nie interesuje się
        zawiadomieniem o przestępstwie zgłoszonym przez prawników "GP" do prokuratury w
        sprawie wtargnięcia do drukarni i strat poniesionych z tego tytułu przez
        spółkę. Panuje atmosfera linczu i pikniku.


        Hehehehe jacy niewinni
      • varsavianna A propos udziałów 23.02.06, 19:32
        Historia (zasłyszana) o tym, jak Wierzba i Elunia stali się posiadaczem
        udziałów też jest interesująca:

        Pojechali w połowie lat '90 bodaj na Wybrzeże do jakiegoś staruszka, który był
        udziałowcem GP i wmówili mu, że trzeba ratować Gazetę. Kupili więc udziały po
        cenie nominalnej (1 udział - 400PLN)

        Wiecie, ile żądają teraz?

        Ponad 100 tys.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka