Dodaj do ulubionych

Andżelika Borys nie może wyjechać z Białorusi

07.02.06, 19:06
Białoruskie standardy postępowania sa podobno wzorem dla współkoalicjanta PiS
Andrew Leppera i jego zgrai.

Niektóre środowiska w Polsce też optują za wprowadzeniem ograniczeń w
wyjazdach z kraju dla róznych grup zawodowych i społecznych (lekarze,
pielegniarki, absolwenci wyższych uczelni).
Swoja droga ciekawe rozumowanie: zamiast dązyć do uczynienia z Polski jako
cześci Unii Europejskiej atrakcyjnego rejonu w jej obrebie dla mlódych ludzi,
zakazy, zamordyzm jako panaceum na braki kadrowe, które niewatpliwie nas
czekaja, jesli tak sprawy beda isc, jak ida.

Tyle, ze NA SZCZĘŚCIE z powodu członkostwa w UE w Polsce nie jest możliwe
wprowadzenie JAKICHKOLWIEK ograniczeń w wyjazdach obywateli RP (UE).
UE jest gwarantem, ze nie bedzie tutaj drugiej Białorusi, chocby i sto
Lepperów tego chciało.
Obserwuj wątek
    • raffus Re: Andżelika Borys nie może wyjechać z Białorusi 07.02.06, 20:14
      Po co piszesz takie posty tutaj ?

      Moim zdaniem nie komentuje on w żaden sposób artykułu. To są twoje luźne myśli,
      a skoro dotycząc PiS to wpisuj je na innym forum.
      • travel_wawa Mój post nie dotyczy PiS, tylko jego koalicjanta 07.02.06, 20:59
        Andrew Lepper chwali reżim Łukaszenki, jako jeden z nielicznych obserwatorów w
        tamtejszych wyborach nie dopatrzył sie nieprawidłowosci.

        Mam prawo pisać o tym, gdzie chcę.
        • raffus Re: Mój post nie dotyczy PiS, tylko jego koalicja 07.02.06, 22:22
          OK, jeśli to miałeś na myśli to nie odczytałem tego w ten sposób.

          Poza tym nie zabraniam nikomu pisać na forum. Chodziło tylko o wpisywanie
          właściwych wpisów we właściwe wątki. Wkurza mnie jak ktoś na siłę znajduje
          jakieś dziwne analogie by napisać coś dla samego napisania.
          • robert4321 dosyc już tej agentki w mediach ! ................ 08.02.06, 09:56
    • arahat1 niech siedzi w domu przy garach anie lata po 07.02.06, 21:10
      kumach za plotkami......
    • tenare Andżelika Borys nie może wyjechać z Białorusi ? 07.02.06, 21:18
      Lepiej ją z Białorusi wypuścić i nie zachęcać do powrotu.
      Jakby próbowała wrócić na Białoruś - uznać ją za nie istniejącą w rejestrach i
      nie wpuścić do kraju, życząc "miłego dnia" jak w hipermarkecie. Reżimowe media
      IV RP ogłoszą bojkot i poskomlą kilka dni, a potem i tak nikt nie będzie
      wiedział o istnieniu jakiejś Angeliki Borys, oprócz kilku oszołomów z
      show-mediów reżimowych Kaczyńskiego, którzy i tak o niej zapomną, jak o wszystkich.
    • eva15 czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc socjalna 07.02.06, 21:23
      zastanawia mnie z czego ta biedna, bezrobotna Angelika B. żyje?
      • aron2004 Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 07.02.06, 22:12
        eva15 napisała:

        > zastanawia mnie z czego ta biedna, bezrobotna Angelika B. żyje?

        toż przecież opłaca ją Rydzyk razem z Soroszem, Bushem, Bieriezowskim, Tuskiem,
        Chodorkowskim i paroma innymi rusofobami.

        Czy tego KGB jeszcze nie wie?
        • eva15 Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 07.02.06, 22:17
          Jka NIE wie. Przecież podałeś.
      • raffus Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 07.02.06, 22:23
        To ty nie wiesz ?

        Białoruski raj nie wspomaga bezrobotnych ? Nie ma tam zasiłków ?
      • aramba Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 11:45
        Eva,

        przepraszam Cie bardzo, ale te Twoje komentarze dotyczace akurat tej sprawy sa
        po prostu bezmyslne.
        • eva15 Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 14:04
          Tak? No to odpowiedz, z czego żyje i prowadzi swą działalność A. Borys. Bo
          jeśli występując przeciw swojemu państwu (Białorusi) jest finansowana przez
          obce państwo (PL), to coś chyba w jej działalności jest nie tak. Nie uważasz?
          • aramba Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 14:26
            Znowu mam Ci przypomniec tekst Slonimskiego. Co Ty tak tego Lukaszenke kochasz?
            Wujek jakis czy co? Nie. To moze zdobylabys sie troche na uznanie dla ludzi,
            ktorzy wlasny tylek nadstawiaja za to, zeby polskosc gdzies tam nie zaginela.
            Ciekawe co Ty w Niemczech robisz dla zyjacych tam Polakow. Angazujesz sie w
            jakakolwiek dzialanosc czy tylko szpiegow polskich na Bialorusi sukasz?
            • eva15 Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 15:15
              Czytaj proszę uważnie, bo te NADinterpretacje zaczynają być męczące. Gdzie ja
              piszę, że kocham Łukaszenkę, gdzie go GDZIEKOLWIEK na forum wychwalam?
              Zastanawia mnie w tym wątku natomiast jak określa się człowieka, który za
              pieniądze obcego państwa pracuje przeciw własnemu. Myślałam, że zajmiesz w tej
              sprawie stanowisko, po to był mój post. No ale wyszło jak zwykle - zmiana
              tematu i atak odnośnie moich rzekomych upodobań. Nic na TEMAT.
              • aramba Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 15:24
                Po pierwsze - moj post jest bardzo na temat.
                Po drugie - organizacje mniejszosci zazwyczaj dostaja kase z krajow ojczystych
                (np. mniejszosc niemiecka w Polsce) i - zapewniam Cie - mozna na kazda z nich
                znalezc tysiac sto piedziesiat osiem hakow, ze niby ich dzialanosc jest
                antypanstwowa.
                Po trzecie - dlaczego zakladasz, ze to dzialalnosc A. Borys jest
                antybialoruska, a nie dzialalnosc A. Lukaszenki, ktorego celem jest likwidacja
                bialoruskiej panstwowosci?
                Po czwarte - wedlug Twojego rozumowania, to na przyklad dzialanosc "Rodla" w
                Niemczech przed wojna byla w zasadzie nielegalna, nie mowiac juz o dzialanosci
                polskich organizacji w Niemczech przed rokiem 1914 (no bo przeciez bronily one
                polskosci, a wiec ich aktywnosc skierowana byla przeciwko panstwu niemieckiemu,
                ktorego obywatelami czlonkowie owych organizacji niewatpliwie byli; tylko
                pieniedzy z Polski nie dostawaly - ciekawe dlaczego)?
                • eva15 Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 15:57
                  Co ty wypisujesz. Gdyby mniejszość niemiecka dostawała z Niemiec kasę na to, by
                  próbować obalać tych w PL którzy się w Berlinie nie podobają, to zobaczyłbyś
                  JAKIE rozpętałoby się piekło. I SŁUSZNIE zresztą.

                  A tym właśnie zajmuje się Borys na Białorusi a nie szerzeniem polskiej kultury
                  do czego miałaby prawo i w czym Łukaszenko nie przeszkadza. Przeciwnie, na
                  polskie szkoły wyasygnował duże większe środki niż np. nasi przyjaciele Litwini
                  czy kochani Ukraińcy. Nawet GW musiała to półgębkiem przyznać.

                  To, że Łukaszenko szkodzi (może szkodzić) Białorusi to twoja opinia z
                  Polski/Niemiec/ etc ale NIE z Białorusi i do tego oparta na takich przekazach
                  jak te z GW.
                  Natomiast Białorusini na Białorusi są z niego ZADOWOLENI. Więc czego do diabła?
                  Cieszył byś się, gdyby ci z zewnątrz wbijano do głowy, z czego masz być
                  zadowolony a z czego NIE???

                  • aramba Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 15:59
                    Natomiast to, ze Lukaszenko jest super, to z kolei jest tylko Twoja opinia
                    oparta na bardzo wiarygodnych massmediach bialoruskich.
                    • czlowiek_ksiazka arambo 08.02.06, 20:40
                      opinia spoleczna, rozne sondaze, nawet te niezalezne (ponoc? czyli takie tez są
                      na Białorusi? no, no - dyktatura pełną gębą), oceniają, że Łuka cieszy się
                      więcej niz 50% poparciem. Wybory, etc. Teraz będą kolejne, jedzie na nie
                      kilkuset(!) obserwatorów z Europy ponoć. Czy może się mylę? Jesli tak, to gdzie?
                      • raffus Re: arambo 08.02.06, 22:31
                        jeśli są to obserwatorzy typu Lepper to ja dziękuję.
                      • aramba Re: arambo 09.02.06, 11:17
                        No i co z tego, ze pojada obserwatorzy i ze napisza piekny raport, ze wybory
                        nie spelniaja standardow. Czy to cos zmieni? Lukaszenko sie przejmie zapewne,
                        natychmiast przestanie szykanowac opozycje i bedziemy mieli drugi raj na ziemi
                        (oprocz tego, ktory tam bodajze w Gwinei odkryto niedawno). Ponad 50%
                        powiadasz. No tak tylko trudno, zeby bylo inaczej jesli jedyne struktury
                        istniejace na Bialorusi to struktury panstwowe kontrolowane przez Lukaszenke i
                        jego bande. Mam dalej tlumaczyc jaki to ma zwiazek z tymi ponad 50% procentami
                        czy starczy? Pewnie, ze jest wielu takich, ktorzy glosuja na Lukaszenke z
                        przekonania. Tak jak wielu glosuje w Polsce na Samoobrone, LPR, SLD. Bardzo tez
                        ciekawe, ze wielu ludzi ze starszego pokolenia mysli tak: no w czasie wojny
                        bylo gorzej. Teraz przynajmniej nie gloduje, mam paszport w domu (to w
                        przypadku naukowcow takich kolo emerytury), jakis dorobek mam, od czasu do
                        czasu pojade sobie na dwa miesiace do tego Berlina albo innego San Francisco
                        (akurat mowie o konkretnym przypadku pewnej profesor), Niemcy albo Amerykanie
                        za bilet zaplaca i jeszce dadza dwa albo trzy tysiace euro albo dolarow. Po co
                        to zmieniac? Pozyje jeszcze tych 20 lat i byle gorzej nie bylo. Tylko, ze juz
                        corka tej pani profesor (wnukow juz nie wspominajac) mysla zupelnie inaczej.
                  • aramba Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 16:05
                    Rozumiem, ze raz na tydzien (co najmniej) jezdzisz na Bialorus i masz mnostwo
                    swiadectw z pierwsej reki. Ja wprawdzie na Bialorus nie jezdze, ale mam mnostwo
                    kontaktow z przyjezdzajacymi do Niemiec bialoruskimi naukowcami i studentami.
                    Jakos ich nie podpuszczam, a oni tak sami na tego "ojca narodu" nadaja. To
                    pewnie wszyscy sa agentami polskimi/niemieckimi/amerykanskimi.

                    Poza tym - to akurat nie z "wrogich" polskich mediow tylko z ust Aleksandra L.
                    wielokrotnie slyszalem, ze czegos takiego jak Bialorus nie ma i ze najwyzszy
                    czas skonczyc z utrzymywaniem fikcji - to znaczy odrebnoscia Bialorusi od Rosji.
                    • eva15 Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 16:21
                      Ostatni raz powtarzam:

                      Rzecz WŁASNIE w tym, że nie chodzi ani o moją ani o twoją opinię nt.
                      Lukaszenki. Ważne jest opinia narodu, którym on rządzi, a ten najwyraźniej go
                      popiera.

                      Sam piszesz, że "mnóstwo" (!!!) naukowców i studentów białoruskich przyjedża
                      swobodnie do Niemiec i może sobie na niego ponarzekać. Ty sam znasz ich mnóstwo
                      a przecież nie przyjeżdzają tylko do Berlina, prawda?

                      Czyli - mnóstwo Białorusinów jeździ swobodnie za granicę, uczy się na
                      Zachodzie, tam OTWARCIE (jak twoi znajomi) krytykuje swój rząd (nadają na
                      tego "ojca narodu"), podobnie jak Borys i ten Milinkiewicz w Brukseli.

                      No to gdzie tu zamordyzm i dyktaura???
                      Ludzie opanujcie się trochę, ogarnięci świętym zapałem ideologicznym nawet nie
                      widzicie, jak wikłacie się w sprzeczności i sami dowodzicie absurdu waszych
                      tez.
                      Pa.
                      • aramba Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 16:27
                        Ewo,

                        w latach siedemdziesiatych mnostwo polskich naukowcow wyjezdzalo na Zachod,
                        krytykowalo rzad i nic im sie wielkiego nie dzialo - no gdziez by kto smial
                        powiedziec, ze za Gierka byla w Polsce dyktatura i to w dodatku komunistyczna.
                        To samo mozna powiedziec o Jugoslawii za towarzysza Tito i o wielu innych, nie
                        tylko komunistycznych krajach. O Bialorusi tez, oczywiscie.
                        • eva15 Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 16:44
                          Zfdaje się, że piszezsz na nowo hostorię. Z POlski nie jeździło żadne mnóstwo
                          młodych ludzi na Zachód na studia, lecz wybrańcy - głównie członkowie PZPR
                          (jak np. Belka czy Balcerowicz).

                          > krytykowalo rzad i nic im sie wielkiego nie dzialo - no gdziez by kto smial
                          > powiedziec, ze za Gierka byla w Polsce dyktatura i to w dodatku
                          >komunistyczna.

                          Bo za Gierka nie było dyktatury. Mylisz pojęcia. To był owszem ustrój soc.o
                          ograniczonym (coraz zresztą mniej) zakresie swobody ale nie dyktatura sensu
                          stricte. Nie wypisuj głupstw. No chyba, że brałeś serio puste hasła
                          o "dyktaturze proletariatu" z 1.- majowych akademii.

                          • filc1957 Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 08.02.06, 17:17
                            Fajnie powiedziane: "o ograniczonym zakresie swobody", cóż za eufemizm. Ja to
                            nazywam inaczej, po prostu, troche mniej za mordę trzymali, niż u sąsiadów
                            (też, a moży tym bardziej na Białorusi). Było super, szkoda tego. Kurcze, a
                            mogło byc tak fajnie, tak, jak na Białorusi obecnie...
                            • aramba Re: czy ktoś wie, czy na Białorusi jest pomoc soc 09.02.06, 10:00
                              No wlasnie, poza tym Ewa zapomina, ze naprawde duzo ludzi wyjezdzalo na Zachod
                              przynajmniej od lat siedemdziesiatych, a i wczesniej wcale nie az tak malo, przy
                              czym kontakty naukowe nie byly wcale takie najtragiczniejsze. Nie byli to
                              wylacznie czlonkowie PZPR. Malo wiesz Ewo na ten temat. Z drugiej strony kupa
                              roznych idiotow na Zachodzie (ach te elity nie tylko zreszta lewicowe) uwazalo,
                              ze PRL, ZSRR i inne kraje rzadzone przez komunistycznych renegatow sa po prostu
                              OK, a te bandy lobuzow nimi rzadzace z nadania wujka Stalina i Armii Czerwnonej
                              wpuszczano na salony. Do dzisiaj wielu wspanialych zachodnich luminarzy chwali
                              sie jak to dostawalo odznaczenia typu Budowniczy Polski Ludowej itp., itd.

                              Jesli malo Ci przykladow - to wezmy nastepny z brzegu: ChRL. No po prostu zyc
                              nie umierac, a ilu naukowcow wysylaja zagranice. Albo Wietnam.

                              Gratuluje sympatii dla przodujacego ustroju, ktorego pogrobowcem jest swiatly
                              Aleksander I Bialoruski zwany tez (przez zlosliwych) Lukaszenka.
    • wasylzly Re: Andżelika Borys nie może wyjechać z Białorusi 08.02.06, 14:27
      to jeszcze pol biedy, Polacy nie moga wjechac do Stanow, to jest naprawde problem. Cyz nie warto sie zastanowic nad ta dyskryminacja, dlaczego jedni moga, drudzy nie, w glowie sie nie miesci, taka niesprawiedliwosc. Zapewne pani Borys stanowi jakies niebezpieczenstwo dla innych, to i ma zakaz wyjazdu, bo jak to inaczej wytlumaczyc.
    • kosciol.mlodziezy.psychicznej Dosyć uz o tej pani. 08.02.06, 15:25
      Wielka bohaterka sie znalazła.
      • raffus Re: Dosyć uz o tej pani. 08.02.06, 22:33
        ty też wielki bohater
        • kosciol.mlodziezy.psychicznej Kto ci takich głupot naopowiadał? 09.02.06, 10:57
    • 2560a Re:Kim jest Andżelika Borys ? 08.02.06, 17:55
      - Na przejściu granicznym Bruzhi-Kuźnica Białostocka pogranicznicy odebrali
      paszporty mnie i mojemu kierowcy Andrzejowi Lisowskiemu, a potem prawie godzinę
      trzymali nas na mrozie - opowiada "Gazecie" Borys
      -------------
      Wiele lat bylem dzialaczem organizacji polonijnych w kraju troche bogatszym od
      Bialorusi, znam wielu innych dzialaczy organizacji polonijnych w tym bogatszym
      kraju i zaden z nich nie ma swojego kierowcy. Zaden z nich nie ma sluzbowego
      auta. Wszyscy wykonuja swoja prace spolecznie!!! Z czego zyje pani
      Andzelika??? Chyba nie z pracy sadzac po licznych podrozach. Nie slyszalem tez
      o jakims majatku, inwestycjach,... Mniemam ze ta kobieta nie reprezentuje
      zadnej organizacji polonijnej a jest dobrze oplacana agentka sluzb specjalnych
      innego kraju niz Bialorus.
      • raffus Re:Kim jest Andżelika Borys ? 08.02.06, 22:35
        skąd wniosek, że ma samochód służbowy ?
        Sformułowanie "mój kierowca" nie oznacza, że jest to etatowy kierowca
        (pracownik).
    • japolak nie może wyjechać, nie może wjechać 09.02.06, 10:54
      Niedawno w jednym z tygodników czytałem list działacza polonijnego z Białorusi,
      przyznajacego iż jest z innej opcji niż Angelika B. - informował o sprawie moim
      zdaniem bardzo wstydliwej dla Polski.
      Jest grupa działaczy polonijnych, których Białoruś NIE WYPUSZCZA, i są tacy,
      których Polska NIE WPUSZCZA.
      Bo zajmują się codziennymi sprawami Polonii, nie zaś walkami politycznymi i
      obalaniem prezydenta tego kraju
      Rozumiem zasadę wzajemności w dyplomacji - wy wyrzuciliście naszego szpiega, my
      wyrzucamy waszego
      Ale dlaczego stosuje się to wobec działaczy polonijnych?
      Jeszcze niedawno współpracujących ze sobą w interesie polskiej mniejszości na
      Białorusi - zanim zaczęliśmy im "pomagać", organizować z nich V Kolumnę?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka