Dodaj do ulubionych

O co chodzi w wojnie o MSZ?

16.02.06, 07:13
---MSZ musi realizować zadania postawione mu przez państwo. A teraz państwem
rządzi PiS.---
Romek i Andrzej pominni sie obrazic na taki tekst.
Obserwuj wątek
    • galba GW jątrzy ale nie bardzo jej wychodzi 16.02.06, 07:18
      Próbujcie dalej, może za 10 lat uda wam się rozbić ten rząd - tylko, że wtedy
      będzie już za późno.
      • kiks11 Cele główne i podrzędne 16.02.06, 07:26
        cel główny: mieć władzę, całą władzę w państwie choć niewiadomo po co i co z
        nią zrobić oraz wziąć ludzi za mordę, króciutko, tak żeby czuli pański but na
        gardle i charczeli wiernopoddańcze peany;
        cel pośredni: zemścić się na wszystkich (do ostatniego kundla w zagrodzie)za
        lata bez władzy;
        cel podrzędny: przy okazji zarządzać państwem;
        Metody: stalinowskie choć zeuropeizowane - ot poprostu jeszcze nie mordują;
        Ludzie: no cóż motłoch bez własnego zdania, nierozumiejący zasad demokracji i
        swobody wypowiedzi np. galba
        • horode Re: Cele główne i podrzędne 16.02.06, 07:37
          kiks11 napisał:

          > cel główny: mieć władzę, całą władzę w państwie choć niewiadomo po co i co z
          > nią zrobić oraz wziąć ludzi za mordę, króciutko, tak żeby czuli pański but na
          > gardle i charczeli wiernopoddańcze peany;
          > cel pośredni: zemścić się na wszystkich (do ostatniego kundla w zagrodzie)za
          > lata bez władzy;
          > cel podrzędny: przy okazji zarządzać państwem;
          > Metody: stalinowskie choć zeuropeizowane - ot poprostu jeszcze nie mordują;
          > Ludzie: no cóż motłoch bez własnego zdania, nierozumiejący zasad demokracji i
          > swobody wypowiedzi np. galba

          kiks11 jeśli nikt ci nie płaci za powtarzanie ogranych bzdur to lękam się o
          twoje zdrowie.
          • piglowacki Re: Cele główne i podrzędne 16.02.06, 09:51

            A Jaruś matacz może sobie pofolgować do woli!

            …”Podobno czołówka PiS uznała, że nie bardzo ma na kogo Mellera wymienić. Po
            odmowach kolejnych tuzów polskiej polityki zagranicznej (Jacek Saryusz-Wolski,
            Władysław Bartoszewski) jedynym poważnym kandydatem był Radek Sikorski, ten
            jednak dopiero zaczął reformy w MON. „…

            …”Rozmówca z PiS jest innego zdania: - Tarcia z tym ministrem będą. Naprawdę
            nie może być tak, że MSZ jest strukturą korporacyjną zawodowych dyplomatów. MSZ
            musi realizować zadania postawione mu przez państwo. A teraz państwem rządzi
            PiS.”….

            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

            Dysponując tylko sprawnymi medialnie JANCZARAMI gotowymi wykonać
            każde „zlecenie” (od dawna budował partię „KADROWĄ”, która jeszcze niedawno
            miała „aż” 3 tys. członków; słownie: trzy tysiące) można WYGRAĆ WYBORY, można
            do czasu POMATACZYĆ, ale RZĄDZIĆ SIĘ NIE DA.

            I ten ZChN w PiS i rządzie PIERWSZEGO AKTORA wśród polityków (również z ZChN).
            Mają doświadczenie i idą jak burza. Już dwa razy roz…li Polskę, i roz…ją po raz
            trzeci.

            A Jaruś MATACZ może sobie pofolgować do woli bez względu na ryzyko i
            konsekwencje dla RP. Prawnie za nic nie odpowiada. Jak Krzaklewski. SIC!

            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

            Prof. J.Staniszkis „Matka Boska” Solidarności i do niedawna zagorzała
            zwolenniczka IV RP Jarusia MATACZA w ostatnim OZONIE: „Władza i jej pozory”:
            www.ozon.pl/tygodnikozon_2_15_1184_2006_6_1.html

            ….”PiS dostał swoje pięć minut stabilizacji. I my, i sam PiS, zapłaciliśmy za
            to wysoką cenę demolki dyskursu i obyczajów politycznych. „Lud” się śmieje i w
            swoim czasie rozliczy. Zaś charyzma, autorytet władzy i nadzieje na IV RP
            odpływają w siną dal.”…

            …”Rewolucyjny konserwatyzm PiS-u to wyraz takiej właśnie postawy. Lekceważenie
            procedur i politykierskie kupczenie stanowiskami, które – w założeniu – powinny
            wyrażać trójpodział władzy, to wyraz niezrozumienia, iż w demokracji nie chodzi
            tylko o to, co się realizuje (lub – jak u nas – dopiero chce się realizować),
            ale – jak to robić. Szczególnie gdy jakość materiału ludzkiego stanowiącego
            tworzywo tak budowanego państwa jaskrawo owym głoszonym wartościom zaprzecza. ”…

            …”Wszystko to drażni tym bardziej, jeżeli podszyte jest jeszcze manią wielkości
            (…. wciąż szczęśliwie z nutą autoironii) oraz niezrozumieniem, czym dzisiaj
            jest władza. ”…

            …”Ma rację profesor Andrzej Zoll, wskazując na zagrożenia płynące z
            utożsamiania modelu moralności wyznawanej przez władzę (lub – jak u nas –
            koniunkturalnie przez nią imitowanej w nadziei uzyskania poparcia
            zmitologizowanego „ludu”) z obowiązującym i egzekwowanym administracyjnie
            modelem moralności publicznej. Straszenie mediów i łamanie kręgosłupa we
            własnych szeregach, gdy narzucone partyjnictwo kłóci się z racjami
            merytorycznymi, to zła droga do sukcesu. Szczególnie gdy przywódca PiS-u
            pozwala sobie nie tylko na ocenianie biskupów, lecz także na przykład na
            sugestie, że Rokita potrzebuje silnego szefa. Gdyby słyszał grubaśne
            żarty „ludu” na temat takiej siłowej wizji świata, w której interesujące są
            tylko obszary dotąd nie podbite! ”…

            …”Mówi się nam, że dopiero teraz dojdzie do realizacji programu PiS-u i że temu
            miało służyć demolowanie przestrzeni proceduralnej. Mam nadzieję, że PiS
            rozpocznie od przemyślenia ostatnich europejskich rokowań w sprawie podatku VAT
            w budownictwie, ”…


            - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

            T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:

            „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
            „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”

            • ashkenazi_666 Re: Cele główne i podrzędne 16.02.06, 15:15
              "Dlaczego? Podobno czołówka PiS uznała, że nie bardzo ma na kogo Mellera
              wymienić. Po odmowach kolejnych tuzów polskiej polityki zagranicznej (Jacek
              Saryusz-Wolski, Władysław Bartoszewski) jedynym poważnym kandydatem był Radek
              Sikorski, ten jednak dopiero zaczął reformy w MON."


              Chlopaki z piSSu mam dla Was rade:

              Przestancie sie maskowac i na miejsce Mellera wsadzcie ta SYJONISTKE z
              Waszyngtonu - zone NEOKONSA Radzia - Anne Applebaum.

              Wszystko zostanie w rodzinie :)

              ------
              "Ataki" z 11 wrzesnia klatka po klatce :

              www.911wasalie.com/avalon/index.php?avl_preop=dn&avl_file=911_In_Plane_Site_Directors_Cut.torrent
              napisy - tinyurl.com/c8rx6

              www.911wasalie.com/avalon/index.php?avl_preop=dn&avl_file=Loose_Change_-divx-rip-_-letsroll911.net-.avi.torrent
              napisy - tinyurl.com/9kc66
            • aisug Re: Cele główne i podrzędne 16.02.06, 22:14
              piglowacki napisał:
              T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:
              > „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
              > „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”
              ==========================================================
              A Lis to niby co innego robi ???????
              ...."Wśród polskich „niezależnych mediów” palmę popularności dzierży
              bezsprzecznie szklany ekran. Miło jest obserwować jak trzy główne telewizje
              reagują na smutną dla nich rzeczywistość –– na cięgiem rosnące słupki sondażowe
              PiS–u i gwiazd PiS–u. Biura badania opinii publicznej mocno się przestraszyły
              kompromitacją z okresu kampanii wyborczej, więc teraz robią swoje bardziej po
              ludzku niż po cwaniacku, nie trzeba do publikowanych wyników PiS–u dodawać 16–
              25 proc., starczy 6–8 proc. Reakcje trzech głównych nadawców telewizyjnych ––
              TVP, TVN i Polsatu –– są o tyle ciekawe, że są bardzo różne:
              Najbardziej antypisowsko bojowy stał się Polsat, gdzie strategią informacyjną
              dyryguje redaktor Lis. Klęska PO (Lis wspomagał tę partię jak mógł, kładąc na
              szalę całą swą mniemaną wiarygodność) została chyba odebrana przezeń jako
              osobiste Waterloo, bo teraz pan oberredaktor zatracił wszelkie hamulce, niczym
              człowiek ciężko chory, i dlatego codzienne polsatowskie „Wydarzenia”, zwłaszcza
              te prowadzone przez serdeczną koleżankę pana Lisa, panią redaktor Smoktunowicz,
              osiągnęły już taki poziom antypisowskiej drastyczności, który jest bliski
              komizmu. Pan Solorz (szef Polsatu) zezwala na to, bo mając –– jak pamiętamy ––
              sześć czy siedem różnych paszportów, nie musi się bać żadnej władzy, ani tym
              bardziej żadnych samych swoich „służb”. Plotki, iż wkrótce nazwę Polsat będzie
              się pisało: PO–lsat, wydają się jednak mimo wszystko przedwczesne".......
              Czy Łysiak nie ma racji ?
          • cyklista Socjotechnika 16.02.06, 10:02
            horode napisał:
            > kiks11 jeśli nikt ci nie płaci za powtarzanie ogranych bzdur to lękam się o
            > twoje zdrowie.

            OK horode, szczekać już umiesz, kiedy nauczysz się dyskutować?
            Zastosowałeś prymitywny, znany od stuleci chwyt socjotechniczny zwany atakiem
            "ad personam". Sygnalizuje on chamstwo dyskutanta, i najczęściej brak
            przygotowania merytorycznego.
            • horode Re: Socjotechnika 16.02.06, 11:26
              cyklista napisała:

              > horode napisał:
              > > kiks11 jeśli nikt ci nie płaci za powtarzanie ogranych bzdur to lękam się
              > o
              > > twoje zdrowie.
              >
              > OK horode, szczekać już umiesz, kiedy nauczysz się dyskutować?
              > Zastosowałeś prymitywny, znany od stuleci chwyt socjotechniczny zwany atakiem
              > "ad personam". Sygnalizuje on chamstwo dyskutanta, i najczęściej brak
              > przygotowania merytorycznego.

              OK cyklisto, chcesz powiedzieć, że nasączony złą emocją tekst kiksa, kalka
              spopularyzowanych domysłów jednego środowiska co do intencji drugiego, jest
              zaproszeniem do dyskusji? Napaści personalne, (ty sam stosujesztę tę metodę,
              zastosował ją kiks wobec galby), obok inwektyw są ulubionym orężem polemicznym
              tutaj obecnych. Spójrz co robią stale rosenkrantz czy halfliner! Taką bronią
              niszczą każdą rozważniejszą wypowiedź. Moim zdaniem chodzi im wyłącznie o
              publiczne grzanie emocji. To forum jest również miejscem destabilizowania
              sytuacji w kraju. Przecież do opinii wyrażanych tutaj czasami odnoszą się
              politycy. Te opinie są czytane! Chcesz merytorycznej dyskusji? Zapomnij o
              pisuarach i powalonych,komuchach i moherowych beretach itd itd, a następnie
              odpowiedz na pytanie:jak w demokracji zmienić parlamentarny układ poparty przez
              większość i rząd popierany przez nieusuwalnego prezydenta? Dopóki nie jest
              łamane prawo nie da się chyba inaczej, niż w drodze kolejnych wyborów. A
              jednak! Można inaczej. Dawkując w mediach nieustannie nastrój zagrożenia i
              blokując prace parlamentu wywołać haos i "akty obywatelskiego
              nieposłuszeństwa". Chcesz tego?
              • cyklista Re: Socjotechnika 18.02.06, 13:49
                > jak w demokracji zmienić parlamentarny układ poparty przez
                > większość i rząd popierany przez nieusuwalnego prezydenta?
                Historycznie nasza demokracja jest jeszcze b. młoda.
                Za jakiś czas, to co się dzieje dziś w podręcznikach będzie skwitowane
                wtrąceniem: "w krótkim okresie przejściowym po odzyskaniu wolności, ... ".
                Wracając do tematu - młodej demokracji zdarzają się błędy, czasem następujące po
                sobie lawinowo. Odpowiedzią na prezydenturę Wałęsy, było ograniczenie uprawnień
                prezydenckich (błąd) i wybór Kwaśniewskiego (błąd). Odpowiedzią na prezydenturę
                Kwaśniewskiego i rządy Millera był wybór niezdolnego do rządów PiS (błąd) i
                prezydentura brata bliźniaka (absurd). Mechanizmy obywatelskiego
                nieposłuszeństwa, albo raczej obywatelskiej aktywności są niezbędne, żeby ten
                proces uczenia się demokracji przebiegał krócej i w miarę bezboleśnie.
                Warto podyskutować o tym czym mogłoby być to "obywatelskie nieposłuszeństwo".
          • malpa-z-paryza Kiks 11 16.02.06, 12:20
            ma racje

            stanlinizm w formie nowczesnej!!!
        • kelowna Brawo kiks11 - absolutna prawda!!! 16.02.06, 07:50
          • m15 ale kiks -komuchów ,znowu toczą pianę 16.02.06, 09:25
            jeszcze nie zrozumieliście ,że polacy maja was dość , eh szkoda czasu na
            czerwone oszolomstwo
            • kiks11 o następny pisiuarowy inteligent i demokrata 16.02.06, 09:43
              jesteś w błędzie, nie jestem komuchem, tylko myślącym obserwatorem polityki,
              ale dla was bezkrytycznych pisowskich powielaczy mysli "geniuszy" z politycznej
              wierchuszki pisu. A tak swoja drogą to doskonale pamiętam czasy PRL-u i wypisz
              wymaluj, jakbym cofnął się do czasów KC PZPR, ten sam styl, ta sama retoryka,
              tylko okraszona ksenofobizmem i niczym nie uzasadniona butą.
              • bardu Re: o następny pisiuarowy inteligent i demokrata 16.02.06, 09:52
                kiks11 napisał:
                > jesteś w błędzie, nie jestem komuchem, tylko myślącym obserwatorem polityki,
                > ale dla was bezkrytycznych pisowskich powielaczy mysli "geniuszy" z
                > politycznej wierchuszki pisu. A tak swoja drogą to doskonale pamiętam czasy
                > PRL-u i wypisz wymaluj, jakbym cofnął się do czasów KC PZPR, ten sam styl, ta
                > sama retoryka, tylko okraszona ksenofobizmem i niczym nie uzasadniona butą.
                Dla pisuarów kto nie z nimi ten komuch. Innych opcji nie dopuszczają - to zbyt
                wiele, aby takie jednokomórkowe móżdżki były w stanie to pojąć. Też pamiętam
                czasy PRL-u i też widzę analogię. No cóż - mądrość i uczciwość nigdy nie miały
                u nas wzięcia.
                • 1korektor Re: o następny pisiuarowy inteligent i demokrata 16.02.06, 13:33
                  Och te czasy PRL.
                  Czy ktoś pamięta jeszcze Gomułkę?
                  Dla tych co nie pamiętają: taki niewysoki człowiek, o mentalności chłopsko
                  robotniczej i z takimiż manierami. Palił papierosy przez szklaną fifkę ale łamał
                  je najpierw na pół. Anegdota: twierdził, że cytryny w Polsce nie są potrzebne bo
                  kapusta kiszona jest zdrowsza (witamina C) - no i dostał herbatę i kapustki do
                  tego w spodeczku:) A dlaczego Gomułka? Bo to był taki paranoik trochę bojący się
                  że każdy niezrozumiały gest polityczny, kulturalny czy jakikolwiek inny jest
                  skierowany w niego. Inna rzecz że często była. No to dlaczego o tym panu
                  (towarzyszu?) Wydaje mi się że portret psychologiczny miał bardzo zbliżony do
                  średniej rządzącej obecnie.
                  Za średnią rządzącą uznaję średni portret psychologiczny panów Kaczyńskich i
                  pana Dorna. Premiera tu nie uśredniam bo to zupełnie inny przypadek "aktora
                  politycznego". Aktor polityczny to taki produkt marketingowy. Zdobywa
                  oglądalność, poparcie lub wysokość sprzedaży. Marketing cuda sprawia zresztą
                  (najlepszy przykład - "kalgonit" -odpad hutniczy sprzedawany w pudełkach jako
                  odkamieniacz do pralek). No i nasz aktor odkamienia politykę swojej partii, a
                  partię reprezentuje kamienny spokój (beton można by rzec) który z kolei
                  przypomina mi Gomułkę.
                  I tu koło się zamyka.
        • piwi77 Krotka, ale celna ocena 16.02.06, 08:09
        • johndoe Re: Cele główne i podrzędne 16.02.06, 10:28
          kiks11 napisał:

          > cel główny: mieć władzę, całą władzę w państwie choć niewiadomo po co i co z
          > nią zrobić oraz wziąć ludzi za mordę, króciutko, tak żeby czuli pański but na
          > gardle i charczeli wiernopoddańcze peany;

          np. zeby okreslic wielkosc ogorka? albo jajka. ktore kura moze zniesc?
          taaaaaak, miec wladze, cala wladze.

          co dalej? okreslic jakiej dlugosci ptaka mozna posiadac?
        • aurrrelia Re: Cele główne i podrzędne 16.02.06, 13:20
          zgadzam się w 100%. mam wrażenie, że Kaczyńscy najchętniej wprowadziliby
          dyktature, żadnej opozycji, itp, itd. Czekam kiedy nastąpi zakaz wyjeżdzania za
          granicę....
        • and-j1 TAK RODZI SIĘ WŁADZA ABSOLUTNA !!!! 16.02.06, 17:29
      • martin_j [...] 16.02.06, 08:37
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • jerzy.kosecki Re: Galba, Ty nawet nie jesteś "cienias" 16.02.06, 08:47
        Ty jestes "wij" ergo "nicień". Z takimi - pożal się boże - "sojusznikami" jak
        Ty, ten rząd nie przetrzyma całej kadencji. Jeśli "kadencja" to za trudne słowo
        to idź do biblioteki pubicznej i zobacz w słowniku. Galba, zrozum że S. Meller
        to jedyny inteligent w tym rządzie, bracia Kaczynscy, coby o nich nie
        powiedzieć, to rozumieją. Kogo wezmą na ministra SZ ? Ciebie, albo
        Gosiewskiego ?
        • horode Re: Galba, Ty nawet nie jesteś "cienias" 16.02.06, 09:14
          jerzy.kosecki napisał:

          > Ty jestes "wij" ergo "nicień". Z takimi - pożal się boże - "sojusznikami" jak
          > Ty, ten rząd nie przetrzyma całej kadencji. Jeśli "kadencja" to za trudne
          słowo
          >
          > to idź do biblioteki pubicznej i zobacz w słowniku. Galba, zrozum że S.
          Meller
          > to jedyny inteligent w tym rządzie, bracia Kaczynscy, coby o nich nie
          > powiedzieć, to rozumieją. Kogo wezmą na ministra SZ ? Ciebie, albo
          > Gosiewskiego ?

          Nie sądzicie jerzy.kosecki, że samozadowolenie nazbyt was rozdyma?
          Zanim zaczniecie oceniać proponuję wykonać kilka głębokich przysiadów.
          Upuszczanie, że tak powiem, powietrza sprzyja analizie.
          Musicie przyjąć do wiadomości,że przed prawą Polską są dwie kadencje. I że o to
          chodzi.
          • m15 szkoda czasu ,towarzysze nie kumają ciczego 16.02.06, 09:35
            to ciemniaki z kursów partyjnych
          • rosenkrantz666 Re: Galba, Ty nawet nie jesteś "cienias" 16.02.06, 09:42
            > Upuszczanie, że tak powiem, powietrza sprzyja analizie.

            Po twoich komentarzach miałem pewne podejrzenia czego używasz do myślenia. Ale
            teraz - sądząc po preferowanej wyżej metodzie namysłu - mam już pewność....
          • bloody_rabbit Re: Galba, Ty nawet nie jesteś "cienias" 16.02.06, 10:15
            Pomarzyć zawsze można...
          • b.wlosek Re: Galba, Ty nawet nie jesteś "cienias" 16.02.06, 11:28
            Horode, a ty gdzieś się ulung?
        • b.wlosek Re: Galba, Ty nawet nie jesteś "cienias" 16.02.06, 11:26
          Gosiewski to cienias. Lepper będzie lepszy!!! On ostatnio zrobił się wręcz
          genialny.
      • opokalana Jeżeli ktoś jątrzy, to RM, Rydzyk i PIS 16.02.06, 09:13
        Jesteście popaprańcami, mniejszością tak samą jak komuchy.

        Za to w odróżnieniu od komuchów mienicie się być jedynymi prawdziwymi Polakami,
        a tak naprawdę miejsce waszej folklorystycznej grupy pomyleńców jest w
        zakładach dla obłąkanych lub przynajmniej w skansenie.
        • m15 Re: Jeżeli ktoś jątrzy, to RM, Rydzyk i PIS 16.02.06, 09:39
          opokalana napisała:

          > Jesteście popaprańcami, mniejszością tak samą jak komuchy.
          >
          > Za to w odróżnieniu od komuchów mienicie się być jedynymi prawdziwymi
          Polakami,
          >
          > a tak naprawdę miejsce waszej folklorystycznej grupy pomyleńców jest w
          > zakładach dla obłąkanych lub przynajmniej w skansenie.
          ten kraj to katolicy-patrioci,komuchy-zdrajcy,i wy-lewactwo,cieniasów nawet
          wspominać nie warto ,bo to już historia w podobie do unitów ,przechrzczonych na
          pedecję
        • 1korektor Re: Jeżeli ktoś jątrzy, to RM, Rydzyk i PIS 16.02.06, 13:46
          to jest opinia - z tym się nie dyskutuje.
          z opiniami nie da się dyskutować - są wyrazem światopoglądu właściciela
          a z niektórymi dodatkowo wstyd.
      • kolargolo "Jątrzy" ? - tekst jak z Trybuny Ludu 16.02.06, 09:19
        zawsze bylo tak ze skrajna prawica i skrajna lewica mialy w sumie podobne cele
        ale zawsze identyczne metody.
        • resdes I podobny poziom umysłowy. 16.02.06, 09:23
          Tylko że skrajnej prawicy zawsze o wiele bliżej do swirów niż skrajnej lewicy.
          Choć są tak samo szkodliwi dla państwa i narodu.
      • marhac Re: GW jątrzy ale nie bardzo jej wychodzi 16.02.06, 09:34
        za 10 lat to niewielu będzie pamiętało o rządzie
        bądź pewien
      • bloody_rabbit Re: GW jątrzy ale nie bardzo jej wychodzi 16.02.06, 10:14
        Za 10 lat po tym rządzie nawet smród nie zostanie.
    • arahat1 ptasia grypa atakuje moherowe zwoje mozgowe 16.02.06, 07:41
      i jezeli to przeanalizujesz kolego/kolezanka to wszystko ci sie wyjasni
      • horode Specjalnie dla waszej, kolego/koleżanko arahat1, 16.02.06, 08:32
        informacji: GW donosi, że w Polsce nie ma ptasiej grypy. Radzę: skupcie się
        bardziej nad własną analizą tekstu kiksa.
      • halfliner Dodałbym, zwoje kurzych rozmiarów. 16.02.06, 10:04
    • piwi77 Sorry, ale to zaden profesjonalny dyplomata 16.02.06, 08:07
      Ktory zawodowiec, przyznalby sie otwarcie w stolicy obcego panstwa (Rosji) do
      zarzutow tegoz panstwa, ze polskie firmy falszuja certyfikaty, nie uzyskujac w
      zamian nic ale to nic i pogarszajac nasze i tak marne szanse na interwencje
      Unii w tej sprawie? Tylko duren. Albo jeszcze gorzej.
      • halfliner TO DLACZEGO PiS NIE MA WŁASNYCH 16.02.06, 10:05
        • halfliner KOMPETENTNYCH LUDZI. ODPOWIEDŹ: 16.02.06, 10:05
          • halfliner TO PARTIA ŻAŁOSNYCH, NIEKOMPETENTNYCH 16.02.06, 10:07
            • halfliner IDEOLOGÓW. 16.02.06, 10:08
              • tales1 MONODRAM IDIOTY? SAM ZE SOBĄ POLEMIZUJESZ? 16.02.06, 11:48
      • rsrh Och piwi 77! Doskonała analiza tego ministra. 16.02.06, 10:05
        Jest jeszcze miejsce w Bangladeszu-zgłos się! Tak przenikliwy facet nie może sie
        marnowac na forum jakiejs gazetki!!
      • jerzy.kosecki Re: piwi77 16.02.06, 10:19
        na tym właśnie polega kunszt bycia dyplomatą, że w sprawach drobnych warto
        adwersarzowi przyznać rację, a nie jak byś chciała, "iść w zaparte". Minister
        Meller oprócz ujmującej aparycji, jest zawodowcem i zarówno w Paryżu jak i
        Moskwie pełnił godnie swoje obowiązki ! Budził respekt. Zastanów się i
        na "ekranie swojej swiadomości" - na urząd ministra SZ - wyswietl
        kilka "innych" postaci ? Kumasz ? Nie chodzi o skrajny przypadek p.
        Gosiewskiego, ale o potocznie pojmowaną ogładę i wiedzę, znajomość języków,
        image itd. Masz kogoś ? Przyjżyj się tym reprezentantom narodu, Ciebie i mnie
        (nas) ! Mój pradziadek takich (na Podolu) za próg , a jak złapał w obejściu to
        służbie kazał kijami obić i psami z dworu wyszczuć.
        • piwi77 Wartosc szefa MSZ ocenia sie nie wg tego 16.02.06, 10:48
          czy jest mily, zna jezyki, ale wg rezultatow. Gdzie one sa? Kiedy Meller byl
          ministrem w Moskwie, nasze stosunki z Rosja pogorszyly sie w stopniu dotad nie
          znanym. Naszych dyplomatow i dziennikarzy bito. Oczywiscie mozna twierdzic, ze
          nic nie mozna bylo zrobic i to wszystko nie byla jego wina. Ale tak to nawet ja
          moglbym byc ambasadorem w Moskwie i sytuacja nie bylaby gorsza bo gorsza byc
          juz nie moze. Nasze stosunki z Unia od czasu objecia stanowiska przez Mellera
          tez sie pogorszyly. Sytuacja na linii Polska - Niemcy jest nie zdefiniowana.
          Niemcy, potega gospodarcza u naszych granic nie leza w zakresie zainteresowan
          Mellera. Rola Polski i w swiecie w ostatnich czasach sie marginalizuje - na
          szczycie europejskiej 5 nie Polski. Jezeli to wszystko zaliczasz do "osiagniec"
          polityki zagranicznej to reprezentujemy odmienne logiki. Obecna sytuacja
          przypomina mi te przed wojna. Tez mielismy superministra Beka, ktory mowil
          rozne mile glupstwa, ktory do dzisiaj jest stawiany za wzor, a ktory nie
          uchronil nas przed najazdem Niemiec hitlerowskich i wszystkimi wynikajacymi z
          tego konsekwencjami. Zarowno Mellera jak i Beka uwazam, oceniajac wg
          ich "osiagniec" za fatalnych przedstawicieli polskiej dyplomacji.
    • oryganion Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 08:10
      Państwo=PiS - My-Oni - stare dobtrze przeczwiczone sprawy. W takim otoczeniu
      kaczyńscy czuja sie dobrze - w tą gre przerośli nawet Wałęsę. Tylko że świat sie
      bardzo zmnienił w ostatnich 30 latach - Kaczyńscy nie; a PiS jest absolutna
      mieszanką socjalistów z konserwatystami jakiej jeszcze nie było. Połączyc ich
      moze tylko żądza władzy. Myślą że już sa władcanmi Pierścienia. Meller dobrze
      wie że w dyplomacji musi byc pościągliwosc i ciągłąść- ale to nie pasuje PiS -
      owi oni totalnie - przynajmniej w słowach chcą to zmienić - oczywiście nie
      zrobia tego bo polityka zagraniczna nie cierpi takiego partyjniactwa , które w
      Polsce stale istniało i MSZ i wszystkich innych. Mellera wczesniej czy póżniej
      odstawia na zasłużonego Ambasadora - a kadry PiS - u już rosną , rączki juz się
      pocą - a do wzięcia jest stołeczków = o cholery To sie wszystko skończy jedna
      wielka kompromitacją - oczywiście z winy PO,dziennikarzy, nie - Polaków [czyli
      nie katolików / itd Oni pozostana w pamięci Narodu jako bohaterowie, którzy
      chcieli dobrze no ale cóż jak zawsze nie wyszło.
      • sneaker Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 09:04
        Podobni już kiedyś byli - u naszych sąsiadów, nazywali się NSDAP.
        Z braku większej ilości Żydów, u nas robi się nagonki na homoseksualistów i PO.
        • podsekretarz Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 09:19
          ciekawe tylko kto w ukladzie PISowskim robi za Ewe Braun.

          A w kwestii nagonek to moge zapewnic, ze zadna grupa nie ma powodu czuc sie
          zaniedbana. wspolnota zainteresowan i metod obu ugrupowan jest niemal pelna.
          • rosenkrantz666 Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 09:37
            > ciekawe tylko kto w ukladzie PISowskim robi za Ewe Braun.

            Kot (niedoszłego) Kanclerza Smarck'a? (Licząc ich razem z "prezydentem" mamy już
            Bi-Smarck'a...)
          • guustaff Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 09:48
            Myśle że Leszek, bo chyba nie Jarek. Chyba, że Jarek nam Ewę przedstawi dopiero, lub być może Ewana (wskazywała by na to gorliwa homofobia - typowy syndrom wyparcia spotykany u mchomanów z rozbujałą potrzebą dominacji)
      • resdes Ja myślę że PIS pozostanie większą hańbą 16.02.06, 09:28
        nawet niż SLD.

        Obym się mylił, ale jak może być inaczej skoro ich ludzie są jeszcze głupsi niż
        tamci.
        • m15 myślenie nie jest twoją najmocniejszą stroną 16.02.06, 09:40
    • podsekretarz Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 08:27
      szesc lat pracowalem w firmie, ktorej "prezesem" jest teraz min. meller. I
      powiem jedno - MSZ zawsze bylo gospodarstwem pomocniczym obslugujacym albo KPRM
      albo palac prezydencki. tzw. "zawodowi dyplomaci" to gromada usluznych
      przytakiwaczy i klakierow bez wlasnego zdania i koncepcji.

      Efekt byl taki, ze byle kto mowil byle co do byle kogo i nazywalo sie
      to "opracowywaniem koncepcji wzmocnienia pozycji Polski na arenie
      miedzynarodowej".

      A ekipie PISu robienie reform w MSZ radzilbym zaczac i zakonczyc na zmianie
      firmy obslugujacej bufet. Jak dotad nikt nie mial odwagi tego dokonac, a oni
      sprawiaja wrazenie takich odwaznych i zdecydowanych....
    • gogol66 Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 08:54
      to jest chyba jakaś wirtualna UBecka wojna?
    • maria291 Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 09:20
      przeciez widac to golym okiem. Jak zwykle u braci Kaczynskich o cakowite
      podpodzadkowanie sobie wszystkiego. Nic nie ma byc zgodnie z prawem i
      sprawieliwoscia tylko tak jak oni chca. Wystarczy popatrzyc jak zaltwili
      przywodcow Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin i "jedza im z raczki". Nawet w
      srodkach masowego przekazu jest ich malo. Az smutno...........
    • margala jakiej wojnie? 16.02.06, 09:41
      Zanim odowiemy na pytanie: "O co chodzi w wojnie o MSZ?"
      może należałoby zapytać: "Czy istnieje wojna o MSZ?".
      Moim zdaniem nie.
    • wiren Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 09:46
      a jakie to zadania poza rozróbami potrafi postawić państwo-pis, może min. meler
      jest za dobry dla tych miernot i dlatego musi odejść, jeśli już prezio nie ma
      formatu to może rozwiązać sejm i prezia, co?
    • halfliner To kompromitujące, że partia rządząca nie ma 16.02.06, 10:01
    • halfliner własnych kandydatów na szefa MSZ czy ministra 16.02.06, 10:01
    • halfliner finansów. To partia niekompetentnych krzykaczy. 16.02.06, 10:02
      • parob spójrz na gabinet cieni PO-kim sa ci ludzie??? 16.02.06, 10:37
    • rsrh Kolejny kłopot dla GW!! A tak pieknie sie zapowia 16.02.06, 10:02
      -dało na nowy serial.No cóz produkcja seriali jest pracochłonna i w waszym
      wydaniu nigdy nie wiadomo jak sie zakończy ( patrz "Kanonik")
      • halfliner To kłopot dla pisuaru, partii przeciętniaków, 16.02.06, 10:09
        • halfliner którym powiedziano teraz nadszedł wasz czas. 16.02.06, 10:09
          • halfliner Ale zapomniano powiedzieć, że trzeba coś umieć. 16.02.06, 10:10
    • tales1 HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 10:09
      Co rusz, to anonimowy informator: a to z kręgów zbliżonych do rządu, a to z
      władz, PiSu, a to z kierownictwa MSZ! To oni mają wszędzie agentów! Dlatego tak
      drżą przed lustracja, bo ona urwie im wszystkie źródła informacji i...plajta!
      Nareszcie będzie spokój w tym państwie bez dekadentów i niholistów z GW! ...I
      sehr gut!
      • kolter Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 10:16
        widac tym prawym i sprawiedliwym gratyfikacje od GW za informacje nie smierdza
        zydem!!
        • tales1 Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 10:23
          Kolter, ja wiem, że "pecunia non olet", ale nie podniecaj się tak od razu!
          Powiedz, dlaczego czerwonoróżowi boją się lustracyjki? Bo, że się boją, to
          widać, nie? Upadną (właściwie już upadają!) legendy "bo(c)haterów": Michnika,
          Kuronia, Mazowieckiego, Frayniuka i nnych, którzy w "niezgłębionym miłosierdziu
          swiom" skumali się z komunistycznymi oprawcami i decydentami! Niech przebaczają
          w swoim imieniu, a nie "w imieniu" całego narodu, jak to zrobił Tadzik
          Mazowiecki i grubą (czerwoną?) kreseczką zmieszał oprawców z ofiarami, a
          Michnik chce teraz abolicji, naiwniak! Dla kogo? Dla siebie i swoich "braci"?
          • kolter Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 10:25
            a moze dzieki tej grubej kresce ,wiele polskich matek nie placze nad grobami
            swoich dzieci ,jak np w rumuni???????????
            • tales1 Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 10:43
              O czym ty mówisz, bambaryło! Chyba ?po łepkach" przeczytałeś mój mpoprzedni
              post! Wróć, przeczytaj raz jeszcze ze zrozumieniem, a potem pisz (tylko,
              proszę, już nie takie bzdety! Chyba ci się "okrągły" stół pokręcił z "grubą"
              kreską!
              • kolter Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 11:06
                a gruba kreska bambarylo nie byla nastepstwem okroglego stolu,a nie przyszlo ci
                do glowy ze to co tu malujesz jest zrozumiale tylko dla ciebie??
                • tales1 Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 11:22
                  Szanowny towarzyszu Kolter, artysto kochany (malujesz na forum? no,no!)jednak
                  ciut myślisz, jak sie okazuje! Tylko myśląc w ten sposób, to tak na dobrą
                  sprawę rodziny pomordowanych w czasie wojny żydów, nie powinny ścigać oprawców
                  swoich bliskich! A Izrael robi to do dzisiaj! Nawet 90-letnich starców skazuje
                  na więzienie! I bardzo dobrze robią, bo sprawiedliwość tego wymaga, by za
                  popełniony zły uczynek (zbrodnię) ponieść zasłużoną karę, tym bardziej, że
                  oprawcy nie ubolewają, nie przepraszają, nie wyrażają skruchy! Zasada i wymogi
                  sprawiedliwości obowiązują każdego i mazowiecki mógł wprowadzić grubą kreskę
                  dla siebie i ew. kilku znajomych, którrzy o to prosili, a nie w imieniu narodu!
                  Niech gada za siebie!
                  • veglie Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 12:21
                    tales1 napisał:

                    > Szanowny towarzyszu Kolter, artysto kochany (malujesz na forum? no,no!)jednak
                    > ciut myślisz, jak sie okazuje! Tylko myśląc w ten sposób, to tak na dobrą
                    > sprawę rodziny pomordowanych w czasie wojny żydów, nie powinny ścigać oprawców
                    > swoich bliskich! A Izrael robi to do dzisiaj! Nawet 90-letnich starców skazuje
                    > na więzienie! I bardzo dobrze robią, bo sprawiedliwość tego wymaga, by za
                    > popełniony zły uczynek (zbrodnię) ponieść zasłużoną karę, tym bardziej, że
                    > oprawcy nie ubolewają, nie przepraszają, nie wyrażają skruchy! Zasada i wymogi
                    > sprawiedliwości obowiązują każdego i mazowiecki mógł wprowadzić grubą kreskę
                    > dla siebie i ew. kilku znajomych, którrzy o to prosili, a nie w imieniu narodu!
                    >
                    > Niech gada za siebie!
                    bolek-grafoman znowu nadaje.....Mazowiecki z małej?....którrzy to warczenie
                    bulteriera bez rodowodu?;D
                    • kolter Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 12:28
                      moze mazowiecki jest poprostu starszy i bardziej doswiadczony od ciebie i
                      wiedzial co robi??,jestem antyklerykalem a nie komuchem ,choc wiem ze niektorzy
                      widza swiat tylko w barwach czerwono ,czarnych ,sa tez inne barwy w zyciu ,wiec
                      moze nie nazywaj mnie komuchem bo nim nie jestem!!
                      • tales1 Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 13:05
                        Ad rem:
                        1. piszemy: po prostu, a nie poprostu (tym razem kamyczek do twojego ogródka!)
                        2. to, że jesteś antyklerykałem, to widać od razu i nie musisz tego całemu
                        światu obwieszczać.
                        3. skoro nie jesteś czerwonym komuchem, to pewnie różowiutkim liberałkiem, co?
                        4. świat widzę w normalnych kolorach, za to ty w takiej bogatej palecie barw,
                        jaka widnieje na flagach "kochających inaczej".
                        • kolter Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 13:07
                          wiec liberalkiem i ciocia tez nie jestem!!
                    • tales1 Re: HO, HO! GW MA AŻ TYLU INFORMATORÓW W MSZ? 16.02.06, 12:33
                      O! Mały kretynek znowu na forum? Czego się czepiasz! Jak płodzisz dwa zdania na
                      godzinę, to masz czas na "stylizowanie" pisowni, choć błędów się nie ustrzegasz
                      (zwłaszcza interpunkcyjnych, które kamuflujesz nadmiarem... wielokropków!).
                      Zresztą, grzdylu, nie słyszałeś o modernistach? Poczytaj wiersze
                      Białoszewskiego, to zobaczysz, ile można zrobić z gramatyką i ortografią!
                      I czytaj uważnie, fąflu, moje posty! Wiem, że je lubisz, i szlag cię trafia z
                      zazdrości (jak Tuska p przegrany fotel prezydencki, ha, ha, ha!)
    • bloody_rabbit Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 10:13
      "Rozmówca z PiS jest innego zdania: - Tarcia z tym ministrem będą. Naprawdę nie
      może być tak, że MSZ jest strukturą korporacyjną zawodowych dyplomatów. MSZ musi
      realizować zadania postawione mu przez państwo. A teraz państwem rządzi PiS."

      Dokładnie. Przecież nie może być tak, żeby tfu! gdzieś się jacyś FACHOWCY
      uchowali na stanowiskach...
    • m_dubel Minister spraw zagranicznych ?!?! 16.02.06, 10:33
      Minister Spraw Zagranicznych "unij europejskiej" pan Stefan Meller wystąpił w
      Polskim parlamencie. Z jego wystąpienia Polacy dowiedzieli się jakie
      to "Ogromne korzysci" odniosła Polska i odnosi pozwalając na swobodny wypływ
      kapitału z naszego kraju. Dzieki wystąpieniu ministra i przedstawieniu
      perspektyw polscy rolnicy już dziś mogą z "radością i entuzjazmem" oczekiwać
      zlikwidowania w Polsce cukrowni, a co za tym idzie uprawy buraków cukrowych. To
      dzięki tej "cudownej" polityce i wprowadzeniu unijnej gospodarki rynkowej,
      Polskie rolnictwo, zgodnie z jej zasadami nie będzie mogło produkować tyle
      mleka ile może wyprodukować, to samo tyczy się zbóż i innych roślin. Co do
      mięsa i drobiu to decyzje dotyczące Polski zapadną oczywiście w jej "stolicy"
      Brukseli. Suwerenne i niepodległe państwo jakim jest Polska za wszelką
      niesubordynację i niepodporządkowanie sią dyrektywom, zostanie przez UE
      nagrodzona karami pieniężnymi. W związku z wydatną pomocą U.E.w likwidacji
      przemysłu (lub przejeciu najlepiej prosperujących firm) Polska wniesie do Unij
      opłaty. Dalej z wystąpienia ministra dowiedzieliśmy się ,że "islamsko
      irakijscy" terroryści stosują kłamstawo i oszczerstwa, preparując raport o
      broni masowego rażenia napadli na niepodległy i suwerenny kraj USA, próbujac
      zdobyć kontrolę nad tamtejszymi złożami ropy i zyskami płynacymi z ich
      eksploatacji. Co więcej Polska jako sojusznik USA winna w ramach odwetu dalej
      prowadzić okupację Iraku, a także broniąc swojej suwerenności i niepodległości
      objąć dowództwo nad okupacją Afganistanu (bo tamtejsi terroryści napadli
      najpierw i okupowali ZSRR a teraz USA i chcą przejąć kontrolę nad planowanymi
      ropociągami)Co do polityki z najbliższymi sercu Polakami i mozliwościami ich
      rozwoju to jak najbardziej. Na roboty do Unij mogą jechać. ( bo prace które
      wykonują i stawki które za tą prace są proponowane w Unij są tak niskie, że
      obywatele Unij mają wyższe zasiłki socjalne). A Unija ze swej strony już
      postara się by w Polsce było bezrobocie, a płaca w filjach zachodnich koncernów
      była najniższa i poniżej minimum socjalnego. Sąsiadów swoich Polska ma jak
      najbardziej "informować" i "przekonywać" jakie to "dobrodziejstwa" płyną z
      Unijnej gospodarki rynkowej i przejęcia najbardziej dochodowych i
      strategicznych sektorów gospodarki przez ponadnarodowe koncerny. Jak to "dobrze
      będzie" Ukrajińcom, Gruzinom, a może nawet Białorusinom gdy wprowadzi się
      system, który zapewni im 30% bezrobocia, głodowe renty i emerytury, utrudniony
      dostęp do służby zdrowia no i oczywiście pełną kontrolę nad produkcją zwierzęcą
      i roślinną, ale oczywiście przez Komisję Europejską.
      Takie steku bzdur i kłamstw już dawno nie słyszałem.

      z poważaniem

      Maciej Dubel

      Ps. PANIE MELLER ! Czas użyć pióra, nie masz się pan nad czym zastanawiać
      • t.o.m.e.k Potencjał kadrowy PiS-u 16.02.06, 10:50
        "Podobno czołówka PiS uznała, że nie bardzo ma na kogo Mellera wymienić"

        BUHAHAHA - i to jest partia, która ma rządzić tym krajem jeszcze przez prawie 4
        lata??? Minister Finansów - z łapanki, Minister Zdrowia - z łapanki, Minister
        Spraw Zagr. - musi być taki bo nie mamy innego... A jak już są z "naboru
        wewnętrznego" no to wystarczy popatrzeć chociażby na pana Jurgiela albo panią
        Lubińską (dobrze, że już jej nie ma w czołówce, ale zginąć jej nie dali...). Co
        innego bowiem knuć i snuć intrygi w sejmowych korytarzach, a co innego brać
        rzeczywistą odpowiedzialność, z której się będzie potem rozliczanym... Na to
        PiS najwyraźniej nigdy nie miał ochoty
        • tales1 ...jest zasobniejszy od potencjału cieni z PO! 16.02.06, 13:13
          Ja też tak słyszałem! Zreszta widzę parę razy dziennie na konferencjach wodzów
          PO!
    • chris12 Czy PiS może "porządzić" moim żołądkiem bo mam... 16.02.06, 11:01
      ...kłopoty a PiS jest dobry na wszystko. Tak mówią Goździkowa i ostatnio
      redaktor Wildstein.
    • agtom11 Re: Meller opuść to zasrane towarzystwo !!!!!!. 16.02.06, 11:20
      Ministrze Spraw Zagranicznych -jeśli jesteś człowiekiem honoru -to opuść to
      dziadowskie towarzystwo PISu i zostaw to chałachajstwo -niech sie z tym meczą.
      A wiadomo że niemają oni żadnego innego kandydata na twoje miejsce/bo to
      zbieranina prostakow z dawnej piaskownicy solidarności co oprócz rozrabiania
      nic więcej nie potrafią/ to po całkowitym się ośmieszeniu będą cię jeszcze
      prosić na kolanach abyś do nich wrocił i poprowadził im dalej polityke
      zagraniczna.
      PISowskie nieuki szybko doprowadzą do kompromitacji w polityce zagranicznej -bo
      przecież to chałachajstwo nie zna językow obcych i posiada iloraz inteligencji
      równy zeru.
    • dzakarta Re: O co chodzi w wojnie o MSZ? 16.02.06, 12:15
      Jak to nie ma na kogo wymienić Mellera?
      A Renatka Beger albo Danusia Hojarska to co...?
    • op.1 BANDA KOLESI! TKM, a kto nie z nami o do piachu! 16.02.06, 12:36
    • opt RÓWNAJ DO POZIOMU LECHA I JAROSŁAWA, A JAK NIE 16.02.06, 12:56
      to spieprzaj dziadu.To dewiza małych ludzi,którym trudno pogodzić się z
      funkcjonowaniem w swioim środowisku człowieka z ogromną wiedzą i
      kulturą.Współczuję Panu Ministrowi,bo sam wiem co to znaczy pracować z takimi
      kmiotami.Stosunki panujące nie tylko we władzach centralnych bardzo dobrze
      określiła zdymisjonowana wiceminister rolnictwa.
      • tales1 ...TO DO POZIOMU OLKA I LESZKA, CO? WYBIERAJ OPT! 16.02.06, 13:08
        Ale wazeliniarz z ciebie mellerowski, ale to lepiej niż millerowski, nie?
        • opt Re: ...TO DO POZIOMU OLKA I LESZKA, CO? WYBIERAJ 16.02.06, 13:36
          A jak trochę pomyślisz tales1,to może uznasz,że niektóre cechy tych twoich
          idoli przydałyby się braciszkom.
          • tales1 Re: ...TO DO POZIOMU OLKA I LESZKA, CO? WYBIERAJ 16.02.06, 15:57
            CHŁOPCZYKU, PRZYPISUJESZ MI INTENCJE, KTÓRYCH NA PEWNO NIE MOGŁES WYCZYTAĆ Z
            MOICH POSTÓW, WIĘC WYBACZ, ŻE NIE BEDĘ SIE ROZWODZIŁ NAD TREŚCIĄ
            TWOJEGO "WYSMAŻONEGO" "CIENKIEGO" POŚCIKU, DOBRZE?
            • opt Re: ...TO DO POZIOMU OLKA I LESZKA, CO? WYBIERAJ 16.02.06, 16:37
              Jak widać,gdy cieniasom ,obojetnie z lewa,czy z prawa brakuje argumentów,to
              biorą się za poniżanie.
              • tales1 Re: ...TO DO POZIOMU OLKA I LESZKA, CO? WYBIERAJ 16.02.06, 18:34
                Poniżył cię mój brak odpowiedzi? Jeśli masz nadwrażliwość wrodzoną lub nabytą
                (np. po wyborach) to co robisz na tym forum, gogusiu? Prawa nie lubisz, lewa
                nie lubisz - toś ty ze środka (to lubisz) Argumenty wymienia się z ludźmi
                logicznie myślącymi, a nie z napaleńcami internetowymi, co to wlezą i podejmą
                na każdy wątek, nawet jeśli na ten temat g... wiedzą!
                • opt Re: ...TO DO POZIOMU OLKA I LESZKA, CO? WYBIERAJ 16.02.06, 20:43
                  Ludzie dzielą sie na mądrych i głupich niezależnie od poglądow lewicowych,czy
                  prawicowych.Brak odpowiedzi nie poniża,natomiast głupie odpowiedzi tak,bo
                  świadczą o poziomie rozmówcy .Kontynuuj rozmowę z równymi tobie chłopczykami i
                  gogusiami,jak ich nazywasz,bo jak widzę sięgasz dna intelektualnego.
    • zygfryd.okrutny Po co to mellerowi 16.02.06, 20:13
      powinien isc na emeryture, zostawic ten bajzel, tym spod znaku hojarsko-bojarsko, czyli klanowi populizmu. Dezorganizacja MSZ ma dobre strony, maja szanse wejsc na stanowiska, wybitne jednostki inteleku narodowa-spcjalistycznego, wszechpolakow i innyego bydla. dac im po prostu ta szanse cywilizacjna, pokazac ze swiat to nie tylko obora,onuce, ale umiejstosc pewnych manier, znajomosci jeszykow i swiata.

      Starze wygi MSZ powinni odejsc w godnosci, reprezentowania Polskie w roznych czasach, w sumie nie bylo tal zle, nawet po tych moskiewskich szkolach.

      Dajcie szanse takim wybitnym mlodzianom i golowasom, jak ziobra , czy sykorski, tym z zapalem, ale bez umiejetnosci rozwiazywania problemow, bo spiki im wisza jeszce do pasa na arenie miedzynarodowej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka