parob 21.02.06, 09:44 "Mam poczucie umiarkowanego postępu i sukcesu Platformy" - buhahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jumzagijn.cedenbal Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 09:49 Piskioski, Miodowicz, Hienna G-W, Olechowski, Schetyna - fajne towarzystwo. Odpowiedz Link Zgłoś
nyyankee TUSK WRACAJ DO RYNSZTOKU SKĄD WYPEŁZŁEŚ PO 21.02.06, 10:25 przegranych wyborach. Odpowiedz Link Zgłoś
almagus Re: Rynsztoku szukaj dla zebranych pieniędzy u szu 21.02.06, 10:43 U szumowin. Niestety Donald Tusk to polityk czysty jak łza, a nawet jak kaszubski anioł, którego boją się rodziny RM. „Jak Pón Bóg stworzył swiat, téj wszëscë aniołowie mocno są cesze, le jeden anioł stojôł smutny w nórce i nic nie gôdôł, a béł aniół Kaszëbów. Tak go sę Pón Bóg spytôł: »cësz të jes taczi smutny, aniele?« A on rzekł: »Jakże jǒ ni móm bëc smutny, Boże. Calëczki swiat taj jes piękno stworzył, le Kaszëbë jes ostawił tak biedné: le piôseczk, a nic więcyj« Pón Bóg sę przezdrzôł na Kaszëbë i rzekł: » Po prôwdze, aniele, Mosz sę na co juscëc, ale zazdrzë le do skrzëni, czë tam jesz w nij co je«. Anioł podniosł wieko i jaż krzyknął z ucechë: »Jô, tu jesz je skopicą jęzor, błotków, lasów i gór. Jesz kawał modrégo morza i përznę dobryj zemi tu je!«. Pón Bóg sę usmiéchnął i rzekł: »Schwał, że terô tę skrzënię i wësëp z nij wszëstko, co w nij je, twoim Kaszëbóm«. Anioł zrobił tak, jak Pón Bóg kôzôł, I tak Kaszëbë taczki są piękné”. Nie dziwmy się, że wytłumaczenia, skąd tyle piękna nagromadziło się w jednej krainie,…” Donald Tusk - teksty, J. Baranowski - zdjęcia, Pojezierze Kaszubskie, Wydawnictwo Sport i Turystyka, Warszawa 1985. Nie przyjmę chleba od oszołoma, któremu chleb żytni kojarzy się z żydnim! Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 13:44 Diagnoza stawiana Tuskowi po przegranych wyborach jest jednoznaczna. Ten polityk jest chory na nerwy i ma powazne zburzenia z poczuciem wlasnej wartosci. Przegrane wybory doprowadzily go do skrajnej depresji, z ktorej pomimo uplywu miesiecy, nie moze wyjsc. Jego kolega, ktory mial byc premierem, jest w troche lepszej kondycji, a to dlatego, ze patrzac na pelna kleske kolegi odreagowal szybciej i teraz bylby gotow go zastapic na fotelu szefa. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 13:49 Ja tez "choruje" na nerwy. Wiec zrob mi ta przyjemnosc i wyjdz z tego forum, bo twoje wypociny sprawiają że mam nieodparta ochote uszkodzić jakiś element otoczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 14:21 Nic tak nie drazni, jak prawda mowiona prosto w oczy. yarecki21 napisał: > Ja tez "choruje" na nerwy. Wiec zrob mi ta przyjemnosc i wyjdz z tego forum, bo > twoje wypociny sprawiają że mam nieodparta ochote uszkodzić jakiś element > otoczenia. Diagnoza stawiana Tuskowi po przegranych wyborach jest jednoznaczna. Ten polityk jest chory na nerwy i ma powazne zburzenia z poczuciem wlasnej wartosci. Przegrane wybory doprowadzily go do skrajnej depresji, z ktorej pomimo uplywu miesiecy, nie moze wyjsc. Jego kolega, ktory mial byc premierem, jest w troche lepszej kondycji, a to dlatego, ze patrzac na pelna kleske kolegi odreagowal szybciej i teraz bylby gotow go zastapic na fotelu szefa. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 14:41 Masz mnie za idiote?! Sądzisz że użyjesz słowa "DIAGNOZA" a w moim mozgu pojawi sie ciąg myślowy diagnoza-lekarz-specjalista-wyż.wykształcenie-mądry człowiek-autorytet-ma racje ? Mylisz się. Każdy myslacy zapyta "czyja diagnoza"? Użycie pojecia "diagnoza" w formie bezosobowej świadczy o tym że stawiają ją wszyscy, a jak mówi stara prawda demokracji że żadna liczna grupa nie jest nigdy jednomyslna, rownie dobrze zamiast "wszyscy" można zamiennie używac "nikt", tymsamym twoj post ma wartość bełkotu potłuczonego albo gaworzenia dziecka Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 15:05 Nic tak nie drazni, jak prawda mowiona prosto w oczy. yarecki21 napisał: > Ja tez "choruje" na nerwy. Wiec zrob mi ta przyjemnosc i wyjdz z tego forum, bo twoje wypociny sprawiają że mam nieodparta ochote uszkodzić jakiś element > otoczenia. Diagnoza stawiana Tuskowi po przegranych wyborach jest jednoznaczna. Ten polityk jest chory na nerwy i ma powazne zburzenia z poczuciem wlasnej wartosci. Przegrane wybory doprowadzily go do skrajnej depresji, z ktorej pomimo uplywu miesiecy, nie moze wyjsc. Jego kolega, ktory mial byc premierem, jest w troche lepszej kondycji, a to dlatego, ze patrzac na pelna kleske kolegi odreagowal szybciej i teraz bylby gotow go zastapic na fotelu szefa. yarecki21 napisał: > Masz mnie za idiote?! ...< Przez grzecznosc nie odpowiem. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 15:11 Czytac Ciebie to tak jak słuchać Leppera ktory krzyczy: "To, co pan tu powiedział dzisiaj, to już takiego populizmu i takiej demagogii to ja nawet nie potrafię powiedzieć. Ale ja wiem dlaczego, bo to nie wy tu siedzicie dzisiaj i nie pan tam usiądzie. Niestety fotel prezydenta był blisko, nie ma go, nie ma go... Dwa dni przed wyborami był pan prezydentem. Na billbordach pisało prezydent Tusk. W Krakowie premier z Krakowa, a dzisiaj jest premier z lubuskiego, a prezydent z Warszawy. No i nie ma was. I to jest to." Od razu widać kto jest wzorem twojej retoryki =] Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 15:48 Lepper nie krzyczal. Lepper mowil spokojnym tonem. Powiedzail tez, ze on sie wiele nauczyl, ale panowie z Platformy niczego sie nie nauczyli. Trzeba im wiec powtarzac w kolko, moze cos kiedys dotrze. yarecki21 napisał: > Czytac Ciebie to tak jak słuchać Leppera ktory krzyczy: > > "To, co pan tu powiedział dzisiaj, to już takiego populizmu i takiej demagogii > to ja nawet nie potrafię powiedzieć. Ale ja wiem dlaczego, bo to nie wy tu > siedzicie dzisiaj i nie pan tam usiądzie. Niestety fotel prezydenta był blisko, > nie ma go, nie ma go... Dwa dni przed wyborami był pan prezydentem. Na > billbordach pisało prezydent Tusk. W Krakowie premier z Krakowa, a dzisiaj jest > premier z lubuskiego, a prezydent z Warszawy. No i nie ma was. I to jest to." > > Od razu widać kto jest wzorem twojej retoryki =] Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 15:56 Dyskusja z tobą to jak wycieranie twarzy papierem toaletowym, niech czytelnicy rozsadzą po czyjej stronie racja leży. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Tusk: Lekarze nie wroza poprawy 21.02.06, 16:01 yarecki21 napisal: >Dyskusja z tobą to jak wycieranie twarzy papierem toaletowym, niech czytelnicy rozsadzą po czyjej stronie racja leży.< Wypowiadajac powyzsza wlasna "sentencje" juz odkryles po ktorej stronie masz twarz. Odpowiedz Link Zgłoś
homo.ubol DO KOGI SIĘ MODLI FIRER TUSEK NA ZDJĘCIU ???? 21.02.06, 16:12 Że Tusek jest chory na nerwy i znajduje sie w ciężkiej depresji to pewne, gorzej, że nie chce ustąpić i wciąga platformę w depresję : ( Odpowiedz Link Zgłoś
homo.ubol DO KOGO SIĘ MODLI FIRER TUSEK NA ZDJĘCIU ????????? 21.02.06, 16:25 homo.ubol napisał: > Że Tusek jest chory na nerwy > i znajduje sie w ciężkiej depresji > to pewne, > gorzej, że nie chce ustąpić > i wciąga platformę w depresję : ( jak widać koniunkturalny katolik tusek nie potrafi prawidłowo składać rąk przy modlitwie :) a może to nie modlitwa ale medytacja - np. do lenina :( Odpowiedz Link Zgłoś
omamo Re: TUSK WRACAJ DO RYNSZTOKU SKĄD WYPEŁZŁEŚ PO 21.02.06, 10:59 a gdybys mogl rozwinac ten b. przejmujacy, doglebny, madry, przenikliwy, trafny, ciekawy, rozumny, obiektywny watek moze wiecej bym zrozumial? bez tego pozostanie to tylko mialknieciem przydupasa ober szefa talibanu z torunia. amen Odpowiedz Link Zgłoś
aktawia Re: TUSK WRACAJ DO RYNSZTOKU SKĄD WYPEŁZŁEŚ PO 21.02.06, 13:12 i o jednego oszołoma będzie mniej-szkodnika narodu Odpowiedz Link Zgłoś
smigor no to powiedzcie mi co teraz zrobią kaczyńscy? 21.02.06, 12:27 bez Marcinkiewicza już byłyby wybory Odpowiedz Link Zgłoś
nyyankee O dwóch takich co ukradli media 21.02.06, 12:33 Miało być taniej, apolitycznie, kompetentnie. Będzie drożej, ultrapolitycznie i zamordystycznie. Miało być taniej. W projekcie budżetu przygotowanym przez rząd Marka Belki dla Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji przewidziano 19,019 mln zł. Rząd Kazimierza Marcinkiewicza w autopoprawce wycenił tegoroczne wydatki KRRiTV na 18,235 mln zł. Sejm uchwalił Radzie budżet w wysokości 19,23 mln zł. Więcej niż w krytykowanym przez posłów PiS za rozpasanie finansowe projekcie Belki. Dużo więcej, bo w międzyczasie PiS przeforsowało nowelizację ustawy o radiofonii i telewizji zmniejszając skład KRRiTV z 9 osób do 5. Czyli ograniczył o połowę wydatki osobowe. Tak to wygląda „tańsze państwo” braci Kaczyńskich. Miało być apolitycznie. Forsując nowelizację ustawy likwidującą poprzednią Krajową Radę Radiofonii i Telewizji wiceminister kultury Jarosław Sellin grzmiał w Sejmie, że tamta Rada jest partyjna, polityczna. Bo jej członkowie byli z politycznego nadania. Obecni członkowie to: ELŻBIETA KRUK szefowa partii Prawo i Sprawiedliwość na Lubelszczyźnie. WITOLD KOŁODZIEJSKI przewodniczący Rady Warszawy, członek PiS. Zadeklarował, że teraz chce sprawdzić, czy podoła obowiązkom wynikającym z łączenia obu funkcji, bo jeszcze nie wie, czy będzie miał dużo pracy w KRRiTV. Dla zachowania pozorów przyzwoitości zawiesi swoje członkostwo w PiS, bo wymaga tego art. 214 Konstytucji RP. Ale jako „bezpartyjny fachowiec” pewnie Radą Warszawy pokieruje. Bo prawo tego literalnie nie zakazuje. TOMASZ BORYSIUK nie jest formalnie członkiem Samoobrony. Podobnie jak LECH HAYDUKIEWICZ nie jest członkiem LPR, co nie przeszkadzało mu kandydować dwukrotnie do Sejmu z listy LPR. Ich kandydatury poparło PiS w zamian za poparcie Samoobrony i LPR Janusza Kochanowskiego na rzecznika praw obywatelskich i nowelizacji ustawy samorządowej pozwalającej PiS przesunąć wybory prezydenta stolicy na jesień. WOJCIECH DZIOMDZIORA to ekspert, człowiek do wynajęcia. Namaszczył go prezydent. Miało być kompetentnie. Typowana na przewodniczącą Rady posłanka Kruk mediami nie zajmowała się. W poprzedniej kadencji specjalizowała się w problematyce służb specjalnych. Lech Haydukiewicz to geograf. Zajmował się też demografią. Witold Kołodziejski jest dziennikarzem telewizji publicznej. Autorem i wydawcą cotygodniowych programów o tematyce religijnej, np. „Magazyn katolicki Credo”, „Między niebem a ziemią”. Wojciech Dziomdziora to prawnik specjalizujący się w problematyce kulturalnej. Pracował dla Ministerstwa Kultury, ostatnio dla Grupy ITI, czyli imperium medialnego Walterów i Wejchertów. Tomasz Borysiuk, młody, zdolny zaczynał w klubie SLD jako współpracownik Andrzeja Urbańczyka. Potem był dziennikarzem TVP – współwydawca „Gościa Jedynki”, wydawca programu „Krakowskie Przedmieście”. Przed komisją kultury i mediów błysnął kompetencjami, ale nie zapomniano mu, że redagował program wsławiony ostrym wywiadem Piotra Gembarowskiego z przewodniczącym Marianem Krzaklewskim. Oraz że jest synem prominentnego posła Samoobrony Bolesława Borysiuka. Radą rządzić będzie zatem nieznająca problematyki mediów Elżbieta Kruk. Kompetentny, „bezdecyzyjny” Dziomdziora i kompetentny, ale napiętnowany kolaboracją z telewizją Kwiatkowskiego Tomasz Borysiuk. Pozostali to katoliccy ultrasi. Witold Kołodziejski od razu zapowiedział w „Pulsie Biznesu” szybką wymianę kadr w TVP i państwowych rozgłośniach radiowych. Wzorem dla mediów publicznych i komercyjnych ma być spokojna debata w Telewizji Trwam. Poza tym telewizja publiczna powinna informować w szerokim zakresie o pracach rządu (...). Jeśli jest jakaś inicjatywa rządu, to trzeba o niej rzetelnie informować, a potem można ją krytykować. Nowelizacja ustawy wzmocniła cenzorskie kompetencje KRRiTV – stać ma na straży „etyki dziennikarskiej”. Dzień po skompletowaniu składu Rady w Rydzykowym „Naszym Dzienniku” ukazały się wytyczne ks. Bajdy dla nowych jej członków. Wynika z nich jednoznacznie: krytyka obecnego rządu w mediach jest wysoce nieetyczna. Miał być ład. Forsując nowelizację ustawy medialnej wiceminister Jarosław Sellin odpowiedzialny w rządzie za media, a także minister kultury i dziedzictwa narodowego Michał K. Ujazdowski zapowiadali kompleksową reformę prawa medialnego. Po skompletowaniu składu Rady rząd cichaczem wycofał się z tworzenia ładu medialnego. Nie ma takiej ustawy w „Pakcie stabilizacyjnym”. Nie ma jej w najnowszych planach ministerstwa. Półgębkiem w „Pulsie Biznesu” Sellin potwierdził, że ewentualny projekt to daleka przyszłość. Zatem gruntowna reforma rynku medialnego skończyła się na gruntownych zmianach personalnych. Nowelizacja ustawy o radiofonii i telewizji ma niby dotyczyć tylko mediów publicznych. Ale poprawki o kontroli „etyki dziennikarskiej”, o preferencjach dla nadawców społecznych przy odnawianiu i uzyskiwaniu koncesji, wreszcie podporządkowanie prawa przyznawania częstotliwości w systemie cyfrowym Urzędowi Kontroli Elektronicznej (UKE), rozszerzyło kontrolę PiS na media komercyjne. Niebawem klientami UKE będą telewizje: TVN, Polsat, radiowe rozgłośnie komercyjne, np. Radio Zet czy RMF FM. Ich właściciele będą mieli do wyboru: albo dobre częstotliwości od razu i narzucenie dziennikarzom „etyki” ks. Bajdy, albo ocze-kiwanie na częstotliwości za cenę wolności wypowiedzi. Za pierwszej komuny niepokornym dziennikarzom oferowano „mordę w kubeł”. Niebawem media ockną się, że mają mordy w pisuarze. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: O dwóch takich co ukradli media 21.02.06, 12:41 Jasno, logicznie, merytorycznie. Co na to wyborcy PiS? Czy przyznają się że dali się zrobić w balona? Nieeee, na tym forum z argumentami się nie dyskutuje! Dzadek Tuska dostał Żelazny Krzyż a Tusk jest agentem Stazii! Demokraci to pedały a media kłamią - wszystkie! Retoryka PiSowcow, czyli podejscie wyłacznie emocjonalne, dzialające na ludzi nie potrafiacych logicznie myslec. smutne. Odpowiedz Link Zgłoś
homo.ubol RECEPTA NA SUKCES DLA PO = ROZŁAM !!!!!!!!!!!!! 21.02.06, 16:19 Rozłam to najlepsze co może się PO przydarzyć ! 15 procent (aferzyści) przechodzi do komuchów 85 procent do PISu !!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
menthos1 Media trzeba naprawić, a to długi proces 22.02.06, 09:19 Jednym pociągnięciem się nie uda. A tu jeszcze stara rada (D. WAniek) chce wydostać pieniądze z UE na stworzenie NIEZALEZNEJ RADY do spraw mediów. Pieniadze przeznaczone ewentualnie dla Polski... Rany boskie. Odpowiedz Link Zgłoś
laaazy_boy Tusk się skończył 21.02.06, 10:01 Za podwójną porażkę w wyborach odpowiedzialność ponosi cała PO i agencja, która zrobiła im niemrawą kampanię. Jednak z Tuska zrobił się lider malowany. Jego smutna mina, rozkładanie rąk w gestach rezygnacji i przegięte wypowiedzi (chociażby ta o nieposłuszeństwie) wskazują, że się zwyczajnie wypalił. Poza tym Platforma faktycznie nie potrafi podnieść się po wyborczej klęsce. Rolą lidera, w takich sytuacjach, jest mobilizowanie własnych szeregów i wyznaczenie jasnego kierunku działań, które pomagają partii odbić się od dna. PO drepcze w miejscu. Tusk, zamiast sprawiać wrażenie lidera silnej opozycji (przecież partia ta ma niemalże tyle mandatów, ile PiS), wygląda na zdruzgotanego i tak się zachowuje. Pozostawienie go na stanowisku oznaczało by, że PO zatraciła resztki instynktu samozachowawczego. Oczywiście - grupa Piskorskiego nie powinna grać pierwszych skrzypiec, w zasadzie nie powinna grać w ogóle. Jednak poza Komorowskim i Rokitą partii tej brak rozpoznawalnych osobistości, które mogły by zastąpić Donalda. Wybierać lidera pokroju Olejniczaka, który musi kształtować swój wizerunek przez kolejnych kilka miesięcy (a i tak jest cienki jak barszcz) nie ma sensu. Odpowiedz Link Zgłoś
habrys "Odbic sie od dna" 21.02.06, 10:21 > [...]jasnego kierunku działań, które pomagają partii odbić się od dna. > PO drepcze w miejscu. "odbic sie od dna" Naprawde dobre. Cos mi sie zdaje, ze wiekszosc polskich partii chcialaby byc na takim "dnie", jak PO. Chcialbym zwrocic uwage, ze sondaze daja jeszcze prowadzenie PiS, ale jest to prowadzenie coraz bardziej nieznaczne. A wyjatki juz tez byly - w postaci PO na pierwszym miejscu. Gdyby LPR, czy SO na takim "dnie" jak PO sie znajdowalo, to nie musialyby tanczyc jak im Pan Prezes zagra i czesc czolobitna Ojcu Dyrektorowi i Rodzinie Radia Wiadomego oddawac... PS. Z postami typu "sondaze klamia" nie dyskutuje, bo to smieszne dla mnie. Odpowiedz Link Zgłoś
laaazy_boy Re: "Odbic sie od dna" 21.02.06, 10:48 Rzecz w tym mój drogi, że PO, mimo wysokich sondaży, naprawdę nie potrafi znaleźć się w "nowej", od 3 miesięcy, sytuacji. Jej działania, podobnie jak działania Kaczyńskich, sprawiają wrażenie doraźnych i słabo skoordynowanych. Przykładem może być hucznie zapowiadany Gabinet Cieni - zamiast kilkunastu ministrów, widać i słychać tylko Rokitę. Tusk naprawdę sprawia wrażenie zmęczonego i wypalonego, zamiast promieniować energię. Chodzi mi tutaj nie o samopoczucie, lecz o wizerunek lidera, który przekłada się na wizerunek partii. Jeżeli PO nie zmieni swojej strategii - silną opozycją może się stać zjednoczona lewica, szczególnie, że namaści ją Kwaśniewski, który do jesieni, kojarzyć się będzie "ze starymi dobrymi czasami". Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: "Odbic sie od dna" 21.02.06, 10:56 Wkrótce będą wybory wewnętrzne w PO. Naprawdę nie widać potrzeby, żeby w tej chwili robić nerwowe ruchy, które niewiele zmienią, a wzywanie Tuska do dymisji bezpośrednio przed wyborami jest niepoważne. Co do lewicy to jesteś niepoprawnym optymistą. Kwaśniewski może pomóc lewicy w wyborach parlamentarnych, a nie lokalnych. Na listach samorządowych raczej pozostaną przydupasy baronów z czasów Millera, bo tzw. "reformy" Olejniczaka ograniczyły się do kilku kosmetycznych posunięć w wierchuszce. Odpowiedz Link Zgłoś
laaazy_boy Re: "Odbic sie od dna" 21.02.06, 11:07 Niepoważne są przecieki do GW, które podważają zawczasu jego autorytet. Bezpośrednio przed wyborami będzie jesienią. Nawet, gdyby Kaczyńscy chcieli wywołać kryzys parlamentarny, doprowadzenie do wyborów zajęłoby im przynajmniej 3 miesiące. Lidera, który się nie sprawdza należy wymienić. Moim zdaniem Tusk się nie sprawdza. Sprawia wrażenie przegranego, co kontrastuje z jego słowami o tym, że przegranym się nie czuje. Pamiętaj, że zawiązuje się koalicja SLD-SDPL-Zieloni i może Demokraci. Partie poza SLD mają całkiem spore zaplecze, które co prawda nie dostało się do parlamentu, ale w wyborach na prezydentów miast będzie na świetnej pozycji. PiS wyeksploatowała swoje kadry, PO zresztą podobnie. I zapominasz, że pamięć wyborców jest naprawdę bardzo, bardzo krótka, więc mogą nie pamiętać części z tych wszystkich aferek SLDowskich, szczególnie, jeżeli pojawią się nowe - PiSowskie. Czyli albo PO zdynamizuje swoje działania, albo zacznie jej spadać. Podkreślam, że SLD też jest niemrawe, ale stanowi, w przeciwieństwie do PO, naturalną opozycję ideologiczną w stosunku do PiS, więc teoretycznie łatwiej będzie tej partii stanąć po drugiej stronie barykady i się rozpychać. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: "Odbic sie od dna" 21.02.06, 11:19 Wszelkie ataki na Tuska wychodzą z obozu PiSowskiegoktoremu na reke bylby rozłam w Platformie. Dlatego na gwałt szuka się w PO konkurencyjnego lidera ktory moglby przejac wladze w klubie parlamentarnym i poprowadzic jej czesc do koalicji z PiSem, czyli do stolkow i cieplych posadek. Otwarcie mowi sie że część klubu PO jest zawiedziona decyzją Tuska o zerwaniu rozmow koalicyjnych z PiSem, jest to część karierowiczów ktorzy nie powinni już wiecej znaleźć sie na liscie tej partii jesli mysli ona byc siłą skonsolidowaną i jednolitą. Czesto zdarza sie tak że do partii ktora akurat jest u wladzy ciagna ludzie z kazdej opcji politycznej. Przyklad PiSu chociazby. Pytanie dlaczego czesc poslow mogacych pogodzic sie z wewnetrzna rozterka wynikajacą ze zdrady ideałow nie przejdzie dzis do PiS? Otoz dlatego że PiS jest w stanie zaofiarować im "nagrode" w prost proporcjonalną do siły wsparcia. Dopuki grupa ta nie jest tak liczna aby dać PiSowi wiekszość zmiana barw sie nie kalkuluje. Przyklad wyrzuconego ostatnio posla z PO ktory przeszedl do PiSu ale nic na tym nie zyskał. Dlatego tej grupie znieczeconych w PO i PiSowi zalezy na wykreowaniu lidera wokolo ktorego zbiorą się desydenci aby chwile potem przejsc do PiSu lub zawiazac kolalicje na warunkach podyktowanych przez Kaczynskiego. Dlatego w tym trudnym okresie wazne jest aby partia byla zwarta i jednomyslna bo tylko w ten sposob cos znaczy, stąd uwazam że z punktu widzenia PO zmiana lidera jest niekorzystna poniewaz doprowadzi do jej rozkladu. Odpowiedz Link Zgłoś
laaazy_boy Re: "Odbic sie od dna" 21.02.06, 11:37 Czy fakt, że PiSowi istotnie zależy na rozłamie PO oznaczać musi, że Tusk jest dobrym liderem? I dlaczego sądzisz, że nowy lider musiałby być gorszy i stać się wasalem PiSowców? Moim zdaniem są 2 wyjścia - albo Donald i PO wezmą się w garść, albo faktycznie należy wybrać nowego lidera, którego nie cechowała by anemia. Głosowałem na Tuska, co prawda bardziej przeciw Kaczyńskiemu niż z rzeczywistej sympatii, i rozumiem jego zawód, jednak minęły ponad 3 miesiące od feralnych wyborów. PO nadal nic nie robi, a Tusk nadal nie potrafi stać się twardym opozycjonistą. Jeżeli PO ma zamiar wygrać wybory w samorządówce - powinna zmienić wizerunek z partii zawiedzionych inteligentów, na stronę, która przejmuje inicjatywę i może stać się rzeczywistą konkurencją dla PiS. Pamiętaj, że PO ma już elektorat centrowy i konserwatywny (to jest te 30 kilka procent w sondażach), a teraz musi sięgnąć po prawicową część społeczeństwa, czyli centrowych wyborców PiS, a nie uda się to jej będąc w defensywie. Moim zdaniem zmiany są lepsze niż stagnacja. Nie jestem w PO, więc nie wiem jak wyglądają nastroje od środka, jednak jeżeli partia już jest niemalże na granicy rozpadu, jak piszesz, to wróżę jej źle i bez zmiany lidera. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: "Odbic sie od dna" 21.02.06, 12:31 > Czy fakt, że PiSowi istotnie zależy na rozłamie PO oznaczać musi, że Tusk jest > dobrym liderem? I dlaczego sądzisz, że nowy lider musiałby być gorszy i stać si > ę > wasalem PiSowców? Tusk jest typowym politykiem rutynowym (termin politologiczny), dlatego nie ma tak potrzebnej liderowi charyzmy, jednak nie sądze żeby zmiana lidera partii w tym momencie była korzystna dla Platformy. Wielu ludziom odpowiada taki rodzaj polityki: stonowana, wyważona i inteligentna postawa. Ponadto PO nie jest typem partii wodzowsiekiej jak PiS czy Samoobrona, dlatego przejecie wladzy przez nowego lidera, skłonnego do zmian wg swoich amibicji politycznych może doprowadzic do czystek w partii i samooddalen najwartosciowszych jej czlonkow. Ponadto nowy przywodca stałby sie z pewnością "partnerem" Kaczynskich bo z taką myslą bylby wybierany przez grupę dążących do władzy za wszelką cenę. > Moim zdaniem są 2 wyjścia - albo Donald i PO wezmą się w garść, albo faktycznie > należy wybrać nowego lidera, którego nie cechowała by anemia. Głosowałem na > Tuska, co prawda bardziej przeciw Kaczyńskiemu niż z rzeczywistej sympatii, i > rozumiem jego zawód, jednak minęły ponad 3 miesiące od feralnych wyborów. PO > nadal nic nie robi, a Tusk nadal nie potrafi stać się twardym opozycjonistą. A co robić może klub ktory jest w mniejszosci. SLD tak samo nic nie robi a nikt nie zarzuca jej biernośći. Ponadto anemia jest tylko pozorna, w rzeczywistosci PO w ocenie specjalistow jest bardzo aktywna, inna rzecz że nie przeklada sie to na ocene w spoleczenstwie, ale to dlatego że owo spoleczenstwo nie potrafi prawidlowo interpretowac wiele dzialan politycznych, a wiekszosci po prostu nie rejestruje. > Jeżeli PO ma zamiar wygrać wybory w samorządówce - powinna zmienić wizerunek z > partii zawiedzionych inteligentów Tak, taka pozycja sukcesu wyborczego nie wrozy, ponieważ ich otencjalny elektorat czyli ludzie z klasy wyższej i upper middle są w mnijeszosci w naszym spoleczenswie. Mamy wiec sytuacje w ktrej opcje polityczna wyboeraja nam rolnicy, gospodynie domowe i bezrobotni. Stąd sukces partii o programach socjalnych. Masa nie jest w stanie zrozumieć że droga do polepszenia ich sytuacji nie jest tak prosta jak przedstawiaja to coponiektorzy politycy vide becikowe, rewaloryzacja rent i emerytur czy dodruk pieniedzy. Ich sytuacja bedzie lepsza wraz z powstawaniem nowych miejsc pracy, a wiec przez ożywienie gospodarcze, czyli ulgi dla przedsiebiorstw, zminiejszenie ingerencji panstwa i ograniczenie wydatkow socjalnych - na tym w barrdzo duzym uproszczeniu polega ten szatanski liberalizm. Pamiętaj, że PO ma już elektorat > centrowy i konserwatywny (to jest te 30 kilka procent w sondażach), a teraz mus > i > sięgnąć po prawicową część społeczeństwa, czyli centrowych wyborców PiS, a nie > uda się to jej będąc w defensywie. Spore niescislosci w tym podziale. Ponadto PO nie musi siegac po jakąś konkretna opcje polityczna ale po ogolnie rozumiana szeroką mase spoleczna, a to bez dobrej aczkolwiek prymitywnej propagandy, PR i kampanii wyborczej sie nie uda. PiSowi sie do tego stosowal i tylko dzieki temu wygrał z PO. > Moim zdaniem zmiany są lepsze niż stagnacja. Nie jestem w PO, więc nie wiem jak > wyglądają nastroje od środka, jednak jeżeli partia już jest niemalże na granicy > rozpadu, jak piszesz, to wróżę jej źle i bez zmiany lidera. Wg niektorych teorii zmiany są konieczne aby organizacja istniała, aczkowliwke głębokosc tych zmian jest dyskusyjna. Ja rownież nie naleze do PO, lecz można powiedziec że "zawodowo" bawie się w te klocki. Dlatego w obecnej sytuacji nie widze lepszej realnej alternatywy niż PO. Ps. nie napisalem że partia jest na granicy rozpadu (podzialu), ale że w takiej sytuacji jest klub parlamentarny PO a to zasadnicza różnica. Odpowiedz Link Zgłoś
smigor Już Tusk coś wykombinuje! 21.02.06, 12:35 w ostatnich sądażach PO zbliża sie do PIS-u Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Już Tusk coś wykombinuje! 21.02.06, 12:43 Mysle że gdyby Tusk sądził że jego przywództwo jest szkodliwe dla partii i ideałow przez niego wyznawanych sam by ustąpił. Jednago mu zarzucić nie można, nie jest chory na władzę. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Niepoprawni optymisci 21.02.06, 14:16 Po jest partia, ktora nie stoi na pewnym gruncie. Jej notowania sa nieprawdopodobnie zawyzane. Przyklad sondaze przedwyborcze w zderzeniu w bolesna prawda. Ponadto baza sa takie media, jak Gazeta Wyborcza, ktorej wiarygodnosc rowna sie sensacjom opowiedzianym przez facetow na dobrym rauszu. Wide - zapowiedziane przez GW odejscie ministra rolnictwa, czy ministra spraw wewnetrznych. Optymistyczne bzdury, czy patologia brukowcow? Trzezwe spojrzenie na swiat jest najlepszym lekarstwem na wszelkie urojenia, czy obsesje. Obecny lider PO nie wykazuje jednak przejawow takich zmian. Majace nastapic wkrotce wybory wewnatrz PO doprowadzic moga do rozbicia Platformy na nurt radykalny, niecierpliwych, ktorym spieszy sie do wladzy i umiarkowany. I to bedzie koniec. niezbyt optymistyczne. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Niepoprawni optymisci 21.02.06, 14:35 > Po jest partia, ktora nie stoi na pewnym gruncie. A to ciekawe daczego? W czym jej pozycja jest mniej stabilna niż SLD czy PSL?? > Jej notowania sa nieprawdopodobnie zawyzane. Nie nieprawdopodobnie, ale są. Typowy błąd pomiarowy ośrodka badań opinii publicznej ktoremu sie nie chce ruszyc dupy za miasto. > Ponadto baza sa takie media, jak Gazeta Wyborcza, > ktorej wiarygodnosc rowna sie sensacjom opowiedzianym > przez facetow na dobrym rauszu. Prawda, ale wartość innych mediów dużo od niej nie odbiega. >brukowcow coraz częsiciej używane określenie w kontekscie Wyborczej :\ > Trzezwe spojrzenie na swiat jest najlepszym lekarstwem > na wszelkie urojenia, czy obsesje. To sam je stosój. Obecny lider PO nie > wykazuje jednak przejawow takich zmian. Majace nastapic > wkrotce wybory wewnatrz PO doprowadzic moga do rozbicia > Platformy na nurt radykalny, niecierpliwych, ktorym > spieszy sie do wladzy i umiarkowany. I to bedzie koniec. > niezbyt optymistyczne. I najciekawsze. Skad wiesz że lider PO nie przejawia symptomow zamian swojego stanowiska? Ze źle pelni swoja funkcje? Znasz go osobiscie?? A może jesteś w PO? Watpie. Niech zgadne, opierasz sie wylacznie na tak przez ciebie krytykowanych mediach i badaniach opinii publicznej. A skoro one klamia lub przynajmniej sa stronnicze to daja zafalszowany obraz swiata. Co wiec krytykujesz? Swoje wyobrazenie swiata?? Tak widze że wielu z was ma tutaj swoj wlasny swiat. Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Niepoprawni optymisci 21.02.06, 15:20 yarecki21 napisał: > > "Po jest partia, ktora nie stoi na pewnym gruncie." > A to ciekawe daczego? W czym jej pozycja jest mniej stabilna niż SLD czy PSL?? Dla wyjasnienia, PO liczebnie jest bardzo duza partia, ale skutecznosc jej mozna smialo odnosic do cytowanego PSL, czy SLD. Platforma jest utozsamiana nie z realnym wyobrazeniem partii, a "gabinetem cieni", tworkiem tak nieskladnym, ze nikt nie wie po co on jest, ani co robi. Na tej bazie, wizerunek PO jest czyms mniej realnym niz przytoczone w powyzszym porownaniu PSL i SLD. Nie potrzeba wiec dodawac jeszcze denominujacej PO osobowosci liderow aby obrazek byl az nadto wyrazny. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Niepoprawni optymisci 21.02.06, 15:51 > "Po jest partia, ktora nie stoi na pewnym gruncie." > > A to ciekawe daczego? W czym jej pozycja jest mniej stabilna niż SLD czy > PSL?? > > Dla wyjasnienia, PO liczebnie jest bardzo duza partia, > ale skutecznosc jej mozna smialo odnosic do cytowanego > PSL, czy SLD. Skoro dla ciebie stabilnosc organizacji i jej skutecznosc to to samo, to nie mamy o czym dyskutowac. >Platforma jest utozsamiana nie z realnym > wyobrazeniem partii, a "gabinetem cieni", tworkiem tak > nieskladnym, ze nikt nie wie po co on jest, ani co robi. Przez kogo utożsamiana? Przez takiego politycznego ignoranta i malkontenta jak ty? Zaprawde autorytet nie do podwazenia jestes, a słoma z butów ci wystaje. To że nie wiesz jaka jest funkcja "gabinetu cieni" to nie znaczy że nie ma on żadnej funkcji. Dlaczego uważasz że jeśli coś cie przerasta to albo jest glupie albo tego nie ma? > Na tej bazie, wizerunek PO jest czyms mniej realnym niz > przytoczone w powyzszym porownaniu PSL i SLD. mniej realny wizerunek powiadasz, mało nie spadlem z krzesła >Nie potrzeba > wiec dodawac jeszcze denominujacej PO osobowosci liderow > aby obrazek byl az nadto wyrazny. Których to liderów osobowosci jestes takim znawca?? Rozumiem że znacie sie jak łyse konie? Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Niepoprawni optymisci 21.02.06, 16:10 yarecki21, jestes niepoprawnym optymista. Cieszy takie zaangazowanie po stronie Platformy, ale jestem pewien, czy nie zostaniesz nalezycie doceniony. Dlaczego? Ja znam liderow tej partii, a Ty domysl sie sam. Odpowiedz Link Zgłoś
laaazy_boy do Yareckiego21 21.02.06, 17:58 Yarecki, powiedz mi, wg jakich ekspertów PO działa dynamicznie, co? I nie wymieniaj ekspertów z GW czy prasy w ogóle, tylko politycznych analityków. Jestem na bierząco i, doprawdy, słyszałem tylko o braku skoordynowania działań Platformy pod kątem wizerunku. Przypomnij sobie chociażby sytuację po zerwaniu rozmów, kiedy PO była niby obrażona, zachowywała się jak niby opozycja, a patrzyła na PiS spojrzeniem zazdrosnej kochanki. Polityk rutynowy, stwierdzeniem politologicznym? Ha ha, podaj mi literaturę przyjacielu, kto takiego potworka wymyślił. I do czego się toto odnosi? Do wizerunku, sposobu myślenia czy zachowań domowych ? Kończąc o Donaldzie - w dobie postępującej mediatyzacji polityki, gdy w coraz mniejszym stopniu znaczenie ma wizerunek partii, a najistotniejszym jest wizerunek lidera (to się mój drogi nazwa personalizacją polityki i jest to termin politoligiczny), Tusk się zwyczajnie nie sprawdza. Jego niespójny wizerunek szkodził mu podczas kampanii prezydenckiej, natomiast teraz przemyślanego wizerunku brak zupełnie (chyba że nazwiemy go anemicznym przegranym). Zapominasz, że jego obraz rzutuje na całą partię. Yarecki, i fakt, twoje zaangażowanie jest urocze, jednak tracisz ostrość widzenia. To, co wypisujesz, to przejaw myślenia życzeniowego. Mała rada - nie podpieraj własnego zdania tajemniczymi ekspertami - to wcale nie nobilituje Twojej wypowiedzi do kategorii jedynych-prawdziwych. I zauważ, skoro jesteś zwolennikiem PO, że ten sam manewr stosuje Ziober i Kaczyńscy, a przecież pragniecie się różnić, nieprawdaż? Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: do Yareckiego21 21.02.06, 19:54 Prosze bardzo eksperci: dr Eugeniusz Młyniec, prof. dr hab. Ryszard Herbut, prof. dr hab.Andrzej Antoszewski. To że jesteś na bieżąco to uwierz mi za mało żeby w tym wypadku polemizować. polityk rutynowy - jedne z 4 styli sprawowania władzy. Kiedy lider zachowuje się pasywnie, jedyie reagujac na zmieniajacą się sytuacje nie podejmuje natomiast prob przewidywania logiki wydarzeń. Pozostaje on scisle zwiazany z okreslonym segmentem spoleczenstwa i reprezentuajcymi je organizacjami, przenoszac jedynie ich interesy na poziom przetagow politycznych. [...] Rutynowy styl sprawowoania wladzy jest charakterystyczny dla okresu prosperity i gospodarczej i spokoju spolecznego, gdy w ramach sys. politycznego nie pojawiaja sie powazniejsze konflikty. Celem lidera jest jedynie kontynuowanie dotychczasowej polityki i wykazanie się "bieżącą" sprawnocia organizacyjną. Inne typy przy. politycznego: integrujący, katalityczny, transformacyjny. źródło: P.Cerny "the Changing Architecture of Politics" Sage, London; J. Burns, "Leaderschip", New York 1978 Nie szukaj w necie, to z książek. Pamietasz jeszcze jak wygląda książka? > Kończąc o Donaldzie - w dobie postępującej mediatyzacji polityki, gdy w coraz > mniejszym stopniu znaczenie ma wizerunek partii, a najistotniejszym jest > wizerunek lidera (to się mój drogi nazwa personalizacją polityki i jest to > termin politoligiczny), Tusk się zwyczajnie nie sprawdza. Personalizacja polityki nie jest żadnym terminem naukowym, a wymyslił to to Maciej Rybiński jak mniemam: www.wprost.pl/ar/?O=86861&C=57 > Yarecki, i fakt, twoje zaangażowanie jest urocze, jednak tracisz ostrość > widzenia. To, co wypisujesz, to przejaw myślenia życzeniowego. A to ciekawe. Powiedział co wiedział, tylko że ma się to nijak do tego co napisalem wczesniej. To nie moja wina że nic nie rozumiesz i patrzysz na to przez pryzmat mediów. Łyso ci? Odpowiedz Link Zgłoś
laaazy_boy Re: do Yareckiego21 23.02.06, 16:32 Ha ha ha, widzę, że kolega prymus z wrocławskiej szkoły politologii dobrze się przygotował. Polecam też inną literaturę, spoza wrocławia, może być pawełczyk z UAM, albo Jeziński z UMK, bo nie samymi wykładami człowiek żyje, nieprawdaż? Pisząc o Tusku odnosiłem się do zagadnienia wizerunku, a nie stylu, w którym sprawuje władzę. Nie wiem, czy zauważyłeś, ale Tusk starał się, podczas kampanii, zmienić wizerunek z brata/amanta na ojca/męża stanu, jednak niespójnośc ta została odebrana przez wyborców jako brak zdecydowania i konsekwencji, co w połączeniu niemrawą końcówką kampanii i nieumiejętnością odpowiedzi na ataki kaczyńskiego, zaoowocowało porażką. Wracając do pojęcia, o które się spieraliśmy. Istotnie, nie słyszałem o tym określeniu, ponieważ w dostępnej mi literaturze, a mam jej dosyć sporo, po prostu go brak. Nawet przy założeniu, że jest ono spopularyzowane na szeroką skalę, jego treść tylko potwierdza moją tezę - że Tusk się nie nadaje - chociażby dlatego, że aktunej sytuacji w Sejmie nie sposób określić mianem stabilnej, natomiast prosperity gospodarczej oraz spokoju społecznego (w obliczu retoryki Kaczyńskiego i polaryzacji poglądów) też nam brakuje. Zjawisko personalizacji polityki zauważył już, o ile mnie pamięć nie myli, Lippman w "Public opinion", przewija się też chociażby u McNaira we "Wprowadzeniu do komunikowania politycznego". W Polskiej literaturze spotkasz się z tym pojęciem u Cwaliny i Falkowskiego ("Marketing polityczny. Perspektywa psychologiczna"), Jezieńskiego ("Marketing polityczny a procesy akulturacyjne"), czy Pawełczyka (chociażby "Socjotechincze aspekty gry politycznej"). Więc mój drogi, nie jest mi łyso. Powertuj jeszcze książeczki, zapodaj nazwiskiem/tytułem, może zrobisz na kimś wrażenie, a przynajmniej poprawisz swój wizerunek we własnych oczach. I nie "wertuj" netu, tylko sięgaj do źródeł. Ośle. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy3b Re: Już Tusk coś wykombinuje! 21.02.06, 13:24 MOŻE ZAŁOŻYŁ BY PAŃSTWO KASZEBSZCZE Z WŁASNĄ WALUTĄ,FLGĄ I HYMNEM. ZOSTAŁ BY PREZYDENTEM ARZĄD"CIENI"JAKO ZAPLECZE POSIADA-MIESZANY KASZUB!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Już Tusk coś wykombinuje! 21.02.06, 13:31 >> Nie ma nic piękniejszego jak przysłuchiwanie się milczeniu głupca. Helmut Qualtinger. Nie dane nam to dzięki twojej wypowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
langwer2 Re: "Odbic sie od dna" 21.02.06, 13:22 Reasumując Twoje dywagacje PO.jest ok.tylko społeczeństwo jeszcze nie dorasta. Odpowiedz Link Zgłoś
justas32 Platformo - trzymaj się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.06, 10:26 Liczę na zachowanie jedności Platformy. To że nie są partią rządzącą jest bardzo dobre. Przy następnych wyborach (tak jak przy wszystkich poprzednich) nasz światły naród odrzuci rządzące nim ugrupowania koalicyjne jako złodziei i oszustów. Wtedy pozosanie wybór pomiędzy PO a ... skompromitowanymi złodziejami i PO będzie mogła zgarnąć całą pulę wyborczą jako partia ludzi normalnych. Musi tylko pozostać do tego czasu czysta i zjednoczona. No i bez Piskorskiego - on w oczach ludzi jest naprawdę politykiem skompromitowanym który może zniszczyć poparcie dla całej platformy. A że różnym nawiedzeńcom się platforma nie podoba - to dobrze : A SIO Z TEGO FORUM - NA WASZE (ktorego nikt nie czyta). Tam nieudacznicy wylewajcie swoje chore żółci na świat. A SIO ... . RM ma już swoją stronę internetową - tam jest wasze miejsce. Odpowiedz Link Zgłoś
horode Re: Platformo - trzymaj się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.06, 10:53 justas chce na tym forum mieć komfort jak premier w Radiu Maryja ja wiem, że to trudne, ale więcej pewności siebie! ciągle macie szansę jako nieduża formacja liberalna Odpowiedz Link Zgłoś
pozlotemu Re: Platformo - trzymaj się !!! Nie ton jeszcze!!! 21.02.06, 16:14 horode napisał: > ciągle macie szansę ... < Odpowiedz Link Zgłoś
mcel1 Re: Platformo - trzymaj się !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 21.02.06, 11:48 justas32 napisała: > Liczę na zachowanie jedności Platformy. To że nie są partią rządzącą jest > bardzo dobre. Przy następnych wyborach (tak jak przy wszystkich poprzednich) > nasz światły naród odrzuci rządzące nim ugrupowania koalicyjne jako złodziei i > oszustów. Wtedy pozosanie wybór pomiędzy PO a ... skompromitowanymi złodziejami > > i PO będzie mogła zgarnąć całą pulę wyborczą jako partia ludzi normalnych. Musi > > tylko pozostać do tego czasu czysta i zjednoczona. No i bez Piskorskiego - on w > > oczach ludzi jest naprawdę politykiem skompromitowanym który może zniszczyć > poparcie dla całej platformy. A że różnym nawiedzeńcom się platforma nie > podoba - to dobrze : A SIO Z TEGO FORUM - NA WASZE (ktorego nikt nie czyta). > Tam nieudacznicy wylewajcie swoje chore żółci na świat. A SIO ... . RM ma już > swoją stronę internetową - tam jest wasze miejsce. Trzyyyyyyyyymaj się PLLLLatformo brzegu szamba bo już siedzisz w nim po uszy Odpowiedz Link Zgłoś
adam_l27 Najlepiej gdyby PO się podzieliła... 21.02.06, 10:29 Myślę że Piskorski ma większy elektorat negatywny niż Olejniczak, to że ciągle jest w PO nie przynosi im chluby moim zdaniem ale cóż - ich wybór. W PO nie ma jakiegoś zdecydowanego lidera, jest niby Rokita ale chowa się w cieniu Tuska widać przeczuwając że jego pozycja w partii jest słaba. Czy Tusk powinien odejść ? Moim zdaniem tak choć nie ma powodów odsuwać się kompletnie w cień. Okazał się po prostu za słabym koniem tej partii. Tylko na kogo go zamienić ? Właściwie w PO nie ma na kogo... Przydałaby się im Gilowska ale odeszła, jak tak dalej się będą starać wkrótce stracą Piterę.. Rokita już dawno powinien ich pożegnać ale się chyba nie może dogadać z Kaczyńskim(i). Z Marcinkiewiczem by mu się chyba udało dogadać ale znaczenie Marcinkiewicza w partii Kaczyńskiego może być tylko chwilowe. Jednak Kaczyński powinien sobie zdawać sprawę że Marcinkiewicz to dar od losu i nie warto go traktować jako "zderzaka" którym miał być w założeniu... Najlepiej by było gdyby PO się rozpadła: Pitera, Rokita i 30 % PO do PiS a reszta niech wciąga do siebie Demokratów i działa dalej. Wtedy sytuacja na polskiej scenie politycznej byłaby dość jasna, PiS przestałby byc jednocześnie partią wodzowską (choć problemem partii prawicowych przez lata był nadmiar "przywódców" i problemy z podporządkowaniem się i uznawaniem zwierzchnictwa dlatego zagrania Kaczyńskiego mają wbrew pozorom sens). Pytanie czy Kaczyński w końcu zaufa komuś oprócz siebie... Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: Najlepiej gdyby PO się podzieliła... 21.02.06, 10:46 Takie rozwiązanie jest niemożliwe. Do PiS przejść można tylko na zasadzie bezwzględnego posłuszeństwa. Jakoś w tej roli Rokity nie widzę. Casus Marcinkiewicza jest znamienny nieco się wybił powyżej roli jaką mu przypisano i już musi znosić klapsy od wodza. Odpowiedz Link Zgłoś
mleon Nie bede 21.02.06, 13:00 nigdy glosowal na piskorskiego - o jego przekretach wiem nawet ja, to co dopiero srodowisko polityczne - wystarczy wspomniec sprawe jednego towarzystwa psychologicznego i jego lewej ksiegowosci. Nie glosowalem na po w wyborach parlamentarnych bo ten zlodziejaszek byl wczesniej pchany do europaralmaentu z pierwszego (!!!) miejsca na liscie po, co za cynizm!! Jednak na donka zaglosowalem w prezydenckich bo to na prawde spoko koles. Wiecej nam trzeba takich. Donald na czele, zegnaj piskorski i macie o jeden glos wiecej platformersi, moj glos, piskorski musi odejsc. Odpowiedz Link Zgłoś
simr1979 Re: Nie bede 21.02.06, 13:14 mleon napisał: (...)piskorski musi odejsc. Gdyby nie Piskorski, toby nie było PO - i taka jest smutna prawda o tej partii, niestety..:( Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Nie bede 21.02.06, 13:22 nie ma ludzi kryształowo czystych i złych do szpiku kości Odpowiedz Link Zgłoś
habrys O demokracji 21.02.06, 10:23 Jeszcze jedna uwaga. "Tusk zapewnił, że nie widzi nic zdrożnego w tym, że do fotela przewodniczącego PO będzie aspirowało kilku kandydatów." Wyobrazacie sobie takie stwierdzenie w ustach Pana Prezesa "Czyste Dobro"? :-D Odpowiedz Link Zgłoś
ekopomoc NIECH ŻYJE UKŁAD WARSZAWSKI! Rzeczpospolita 21.02.06, 10:24 Od ośmiu lat, z krótką przerwą, Warszawą rządzą ci sami ludzie. Rekrutują się z grona lokalnych polityków SLD i PO (wcześniej UW). Opanowali stanowiska w większej części miasta, bez ich kontroli nic się tu nie może zdarzyć. Oni decydują o polityce miasta i o kadrach w samorządzie. Czasem zapominają, że powinni działać w imię interesu publicznego, a nie swojego zaplecza politycznego. Jedni nazywają to sitwą, inni mafią, ale najczęściej mówi się bardziej elegancko - układ. Hasło odsunięcia od władzy "układu warszawskiego" wypisali na swoich sztandarach politycy kandydujący na prezydenta Warszawy. Najmocniej akcentują to Lech Kaczyński, Julia Pitera, Zbigniew Bujak, Antoni Macierewicz. Ale przeciw układowi występuje też Andrzej Olechowski, którego zaplecze polityczne niewątpliwie z obecnym układem jest związane. Ludzie z układu to jego najbliżsi współpracownicy w kampanii wyborczej, zajmują też pierwsze miejsca na listach wyborczych PO. Podobne zaplecze ma kandydat na prezydenta z SLD - UP Marek Balicki. On jeden nie występuje przeciw układowi, co najwyżej mówi, jak wszyscy zresztą, o konieczności zaprowadzenia uczciwości w stołecznym samorządzie. Sojusz ma kamienice, Platforma ulice Układ narodził się w 1994 r. Wtedy pierwszy raz władzę w mieście objęły SLD i UW. Pierwszemu przewodził w Warszawie Jan Wieteska, drugiej - Paweł Piskorski. Prezydentem Warszawy został Marcin Święcicki z UW. Na początku układ był dosyć słaby. Jego rozkwit hamował częściowo Święcicki, któremu często nie podobało się zachowanie partyjnych kolegów. Nic dziwnego, że pod koniec kadencji był już wśród nich czarną owcą. Po wyborach 1998 r. Piskorski bezpośrednio sięgnął po rządy w stolicy. Początkowo w koalicji z AWS, a po ponad roku, po rozpadzie warszawskiej prawicy, ponownie z SLD. Oprócz Piskorskiego i Wieteski trzon grupy rozdającej karty stanowili: ze strony SLD Ryszard Mikliński, Marek Rasiński, Jacek Zdrojewski, Henryk Syroka, ze strony PO Paweł Bujalski, Piotr Fogler, Wojciech Kozak, Łukasz Abgarowicz, Jerzy Hertel. Układ podzielił stanowiska i wpływy. UW dostała stanowiska: prezydenta miasta (Piskorski), trzech wiceprezydentów (Wojciech Kozak, Tomasz Sieradz, Tomasz Siemoniak), dwóch wiceburmistrzów w Centrum i stanowiska dyrektorów dwóch dzielnic (Śródmieścia i Ochoty). Sojusz wziął stanowiska trzech wiceprezydentów (Ryszard Mikliński, Jacek Zdrojewski, Tadeusz Gajewski), burmistrza centrum (Wieteska), dwóch jego zastępców i dyrektorów pięciu dzielnic (Mokotowa, Woli, Żoliborza, Pragi-Północ i Pragi-Południe). Podzielono też stanowiska w zarządach dzielnic (po trzy na dzielnicę), wymieniano też - chociaż nie była to żelazna zasada - sekretarzy urzędów, rzeczników prasowych, szefów biur rad, szefów biur zarządów, dyrektorów wydziałów. Nie oznacza to, że w podległych urzędach i jednostkach nastąpiła generalna wymiana kadr. Kadry w dużej mierze i tak były lewicowe, często jeszcze z PRL. Układ szybko i zdecydowanie oczyścił jednak administrację z przeciwników politycznych, czyli działaczy AWS z poprzedniego rozdania. Jeśli chodzi o wpływy na poszczególne dziedziny działania samorządu, zasada ich podziału była prosta: SLD bierze na wszystkich szczeblach - od wiceprezydenta do inspektora w urzędzie dzielnicy - kulturę, sport, sprawy lokalowe (mieszkania i lokale użytkowe), oświatę, handel, pomoc społeczną. UW (potem PO) - architekturę, geodezję, planowanie przestrzenne, inwestycje, sprawy majątkowe (sprzedaż gruntów). Powstało nawet powiedzenie: SLD ma kamienice, Platforma ulice. Pałac Kultury bez Austriaków Najbardziej spektakularne były nominacje dla Pawła Bujalskiego (UW, potem PO) na prezesa spółki miejskiej Pałac Kultury i Nauki oraz dla rzecznika warszawskiego SLD i radnego Rady Warszawy Andrzeja Golimonta na szefa promocji tej spółki. Spółka to czterystu pracowników i 42 mln zł rocznego budżetu. Powołana została do zarządzania Pałacem Kultury, który jest jedynym w swoim rodzaju połączeniem biurowca, centrum targowego i centrum kulturalnego (kina, muzea, teatry, Sala Kongresowa). Największym źródłem dochodów PKiN jest wynajmowanie dużych powierzchni (sal, hallów i korytarzy) na wystawy i targi oraz Sali Kongresowej na koncerty, narady i zjazdy. Bujalski dostał władzę w Pałacu Kultury w zamian za stanowisko wiceburmistrza Centrum, które oddać musiał koalicjantowi. Bujalski ma bogatą kartę działacza samorządowego i politycznego. Zaczynał jako pierwszy burmistrz Woli, wtedy jeszcze z PC, który wsławił się rozbiciem po pijanemu służbowego samochodu. Potem był w UW, obecnie szefuje wolskiej Platformie. Golimont z kolei to jeden z najsłynniejszych - ze względu na cięty język - warszawskich radnych. Dziennikarz "Nie" i "Trybuny", wieczny rzecznik prasowy - obecnie warszawskiego SLD, wcześniej: PPS, sejmiku mazowieckiego, warszawskiej Straży Miejskiej i PKiN. Od kilku miesięcy dyrektor handlowy PKiN. Bujalski i Golimont uważani są za dobrych organizatorów, ludzi inteligentnych i kreatywnych, ale Bujalski ma opinię... niebezpiecznego. Co jakiś czas proponuje miastu kontrowersyjną inwestycję. Za czasów Święcickiego była to budowa za dwa miliony złotych komputerowo sterowanej fontanny na czterechset-lecie stołeczności Warszawy. Teraz, przed końcem kolejnej kadencji, próbował wpłynąć na władze miasta, by zgodziły się na wniesienie aportem dochodowej części Pałacu Kultury (biura, powierzchnie wystawiennicze) do spółki z firmą austriacką. - Nie potrafił jednak wykazać, dlaczego akurat z tą spółką, bez przetargu, miasto miałoby wejść w interes i jakie byłyby z tego korzyści - relacjonuje jeden z uczestników spotkania. Władze zgody nie dały. Układ ma to do siebie, że wciąga kolejne szeregi znajomych i towarzyszy partyjnych. Bujalski, jeszcze jako wiceburmistrz Centrum, postawił na czele Miejskiego Systemu Informacji (jednostka budżetowa gminy) kolegę z Wolskiej Izby Gospodarczej, której był prezesem, Michała Trzcińskiego. Żonę Trzcińskiego zatrudnia z kolei w PKiN. W Pałacu pracę znalazł też Hubert Gawor, syn Ewy Gawor, radnej Rady Warszawy ostatniej kadencji (Nowa Polska, Zgoda Warszawska, PO), szefowej Wydziału Bezpieczeństwa i Porządku Publicznego gminy Centrum, członkini PO, oraz generała Mirosława Gawora, byłego szefa BOR, obecnie "szeryfa" Andrzeja Olechowskiego, kandydata na jego zastępcę w ratuszu. Generał Gawor też miał już coś wspólnego z samorządem. Jak ujawniła "Gazeta Wyborcza", figurował - obok "byłego ministra, wojskowych, handlarzy bronią, prezesów i dyrektorów z wielkich firm, posłów, radnych, polityków, a także oficerów BOR" - na liście członków ekskluzywnego klubu strzeleckiego, który korzystał ze strzelnicy wybudowanej przez samorząd. Strzelnica powstała kosztem 1,3 mln zł pod basenem klubu Warszawianka ("elegancka recepcja, dobrze zaopatrzony barek, skórzane kanapy, klimatyzacja, dziesięć torów strzeleckich. Nie wejdzie tu nikt z zewnątrz"). Choć jego podpis widniał pod deklaracją, Gawor twierdził, że nigdy do klubu nie przystąpił. Hasło Warszawianka już chyba zawsze kojarzyć się będzie w stolicy ze słowem skandal. Budowę kompleksu sportowego za samorządowe pieniądze powierzono fundacji. Radę nadzorczą obsadzono według klucza politycznego. Jej szefem był m.in. Łukasz Abgarowicz, wówczas radny, obecnie poseł PO. W efekcie działań fundacji za obiekt, który miał kosztować 20, zapłacono 120 mln zł. Kolejne kontrole odkrywały kolejne nieprawidłowości, a ostatnia - z NIK - zakończyła się dwoma wnioskami do prokuratury. Śpiewać każdy może... Za rządów koalicji SLD - UP biurokracja samorządowa rozrosła się niepomiernie. Od 1998 r. w Centrum, dzielnicach i w ratuszu przybyło prawie 550 urzędników, w niektórych urzędach wzrost zatrudnienia wyniósł 30 - 40 proc. (patrz ramka), z tego w samym ratuszu 120 osób (wzrost o 31 Odpowiedz Link Zgłoś
gromek1 Re: NIECH ŻYJE UKŁAD WARSZAWSKI! Rzeczpospolita 21.02.06, 10:48 Strasznie obszernie siuę rozpisałeś. Nie prościej byłoby Warszawiakom ich nie wybierać w kolejnych wyborach samorządowych? Odpowiedz Link Zgłoś
ekopomoc Re: NIECH ŻYJE UKŁAD WARSZAWSKI! Rzeczpospolita 21.02.06, 11:22 Jesli tekst meczy, to mozna zrobic przerwe na odpoczynek. Pozdro! Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: NIECH ŻYJE UKŁAD WARSZAWSKI! Rzeczpospolita 21.02.06, 11:22 We Wrocławiu rządzi PO i nie narzekamy, a wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ekopomoc Re: NIECH ŻYJE UKŁAD WARSZAWSKI! Rzeczpospolita 21.02.06, 11:23 To może zaproście Pawła Piskorskiego do siebie? On jest młody, zdolny. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: NIECH ŻYJE UKŁAD WARSZAWSKI! Rzeczpospolita 21.02.06, 11:26 bardzo chętnie, młody zdolny przyda sie...ale jak by to powiedziec...yyy nie ma już miejsca :> Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy3b KLUBIKI OSIEDLOWE W STOLICY 21.02.06, 11:31 WARTAŁO BY SIĘ ZAJĄĆ KASĄ KTÓRA WYPŁYNĘŁA Z BUDŻETU STOLICY NA TWORZENIE TAK ZWANYCZ KLUBÓW OSIEDLOWYCH-KRECIK Odpowiedz Link Zgłoś
menthos1 Nie tylko warszawski 22.02.06, 10:06 Ekopomoc napisał: "Od ośmiu lat, z krótką przerwą, Warszawą rządzą ci sami ludzie. Rekrutują się z grona lokalnych polityków SLD i PO (wcześniej UW). Opanowali stanowiska w większej części miasta, bez ich kontroli nic się tu nie może zdarzyć. Oni decydują o polityce miasta i o kadrach w samorządzie. Czasem zapominają, że powinni działać w imię interesu publicznego, a nie swojego zaplecza politycznego." Dokładnie tak samo jest w innych, mniejszych i całkiem małych miastach. Dokładnie TAK SAMO. Od lat rządzaą ci sami, czasem nieznaczne rotacje zachodzą tylko. Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 NO TO SZKODA DONALD! TERAZ GW CIĘ ZNISZCZY! 21.02.06, 10:30 Donald, stałeś się przeszkodą! Różowoczerwoni wiedzą, że obstawili złego konia i teraz powoli wycofują poparcie dla ciebie! A GW będzie pierwszą, która kopnie cię w t...k! Widzisz, tacy to "przyjaciele" pracują w redakcji największego "organu" Michnika Adama! Odpowiedz Link Zgłoś
ekopomoc Re: NO TO SZKODA DONALD! TERAZ GW CIĘ ZNISZCZY! 21.02.06, 11:25 Donaldzie nie słuchaj podszeptów, GW za nic nie chce Twojej klęski! Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 Re: NO TO SZKODA DONALD! TERAZ GW CIĘ ZNISZCZY! 21.02.06, 12:37 Chceeemyyy, chceeeemyyy, tylko cicho sza! Nikomu tego nie powtarzajcie, bo to tajemnica! Damy mu takiego kopa, że wyląduje...na posesji J. Urbana jako dozorca! Odpowiedz Link Zgłoś
sam_sob Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 10:34 To najtragiczniejsza wiadomość dzisiejszego dnia. Już rozpoczynam szlochać z nadzieją na to, że woda z moich łez zmiękczy jego „zatwardziałość”.:)) Odpowiedz Link Zgłoś
m15 naczelny cienias cieniasów a umiarkowany sukces PO 21.02.06, 10:42 śmiechu warte te gadki peowiaków ,lecz jeśli bulterier PO komorowski zostanie szefem z namaszczenia piskorskiego cała formacja zostanie ufajdana w ... Odpowiedz Link Zgłoś
zirby To może towarzysz przedstawi jakies sukcesy 21.02.06, 10:49 swojego ulubionego komitetu centralnego pis? Moze np. te obiecane w kampanii wyborczej? Tak chociaż ze trzy... :) Odpowiedz Link Zgłoś
jamesjamesbond Proponuję kongres zjednoczeniowy PO-SLD a'la PZPR 21.02.06, 10:43 Polski Zjednoczony Sojusz Liberalno Levi- to w gruncie rzeczy jedna sitwa. Piskorczak to jakby brat krwi Olejniczaka- będą się rozumieć bez słów. A SLD ma w d.. proletariat, tentego socjalizm itp bzdety, interesuje ich tylko gra ;-) na giełdzie i robienie pierwszych milionów. Odpowiedz Link Zgłoś
xxx82xxx Alarm!!!!!!!!! Tusk chce pełnię władzy dla siebie! 21.02.06, 10:52 Wzywam wszyskim do obywatelskiego nieposłuszeństwa!!!!!!!! Tusk chce zagarnąć całą włądzę dla siebie. Jest olbrzymie zagrożenie dla demokracji. UE juz się niepokoi. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Alarm!!!!!!!!! Tusk chce pełnię władzy dla si 21.02.06, 11:25 nie pal tego świństwa wiecej Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu "PISKORSKI STRACIŁ MOŻLIWOŚCI WŁADZY, KARIERY" 21.02.06, 11:07 Michał Karnowski: Paweł Piskorski został wypchnięty na sympatyczną funkcję parlamentarzysty europejskiego, a nie wyrzucony. Iwona Śledzińska-Katarasińska: Pan Paweł Piskorski nie mógł być wyrzucony, w przeciwieństwie do osoby, która została wyrzucona, ponieważ żadne dowody materialne nie wskazywały na tego typu udział pana Pawła Piskorskiego, żeby go wyrzucać. Pan Paweł Piskorski swoją cenę zapłacił, w wyborach do Parlamentu Europejskiego swoją cenę polityczną zapłacił. W wyborach do Parlamentu Europejskiego uzyskał wynik znacznie poniżej ogólnych możliwości Platformy tutaj w Warszawie. W Parlamencie Europejskim oczywiście jest. Jest młodym politykiem, który w jakiś sposób tam się odnajdzie. Stracił wszystkie możliwości władzy, kariery, także w obrębie partii i cenę polityczną Paweł Piskorski zapłacił. Nie jest sekretarzem, nie jest w żadnych władzach, w Parlamencie Europejskim w klubie tej frakcji PiP (Grupa Europejskiej Partii Ludowej i Europejskich Demokratów), w której jest Platforma i PSL nie uzyskuje żadnych wpływów. I pan myśli, że to jest mało. Ja myślę, że to jest bardzo dużo. www.batory.org.pl/korupcja/konfer0904.htm Odpowiedz Link Zgłoś
czaromir Piskorski do PiS. 21.02.06, 11:09 Bravo Tusk. Sensowny gosc. W przeciwienstwie do mlodych-rzadnych wladzy Piskorczykow. Najlepiej niech od razu ujawnia, ze chodzi im o wlasne...., a nie o dobro PO. Odpowiedz Link Zgłoś
jerzy3b ENTYMONOLOGA NA SZERYFA P.O 21.02.06, 11:18 DONALDZIKU WYBIERZCIE INTELIGENTNEGO,OŚWIECONEGO-ŚWIETLIKAMI,KOLOROWEGO MOTYLKA NA SWOJEGO WODZA BĘDZIECIE MIELI W P.O KOLOROWO I BĘDZIECIE OŚWIECENI!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mcel1 Tusk przegrał wszystko 21.02.06, 11:44 mógł byc dzisiaj marszałkiem sejmu, PO mogła mieć znaczący wpływ na Polskę ale jemu wywróciło się we łbie. Tak zresztą jak dawno temu JM Rokicie. Taki Jasiu bredzi już przepotwornie . Frustracje z dzieciństwa (nieślubne dziecko, zajęcza warga itp) przeplatają się z nabytą głupotą. Ten niedouczony prawnik (ok. 10 lat studiów) wystąpił z niejakim Adamem Szenfeldem, czy jak tam sie pisze,że jako Cieniasy wnoszą nową ustawę do sejmu a w niej najważniejsze to że urzędnik musi brać pod uwagę taką interpretacje prawa jaka jest najbardziej dla obywatela korzystna. W związku z nieokreśleniem przez Cieniasów kto może interpretować prawo ogłaszam że ja to będę robił nawet wbrew słąwom prawniczym i zaręczam że zawsze dam najbardziej korzystne wyjaśnienie. Oczywiście Jasio nie wie że jedynym organem dającym wykładnie prawną jest Trybunał konstytucyjny (kiedyś jeszcze SN). Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: Tusk przegrał wszystko 21.02.06, 11:50 Jak sie ciemnoto nauczysz jaka jes róznica pomiędzy WYKŁADNIĄ PRAWNĄ a INTERPRETACJĄ PRAWNĄ i kto może dokonywać INTERPRETACJI przepisów to możesz coś jeszcze napisać. Na razie do ksiązek, tumanie! Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu Re: Tusk przegrał wszystko 21.02.06, 11:53 zirby napisał: > Jak sie ciemnoto nauczysz jaka jes róznica pomiędzy WYKŁADNIĄ PRAWNĄ a > INTERPRETACJĄ PRAWNĄ i kto może dokonywać INTERPRETACJI przepisów to możesz coś > jeszcze napisać. Na razie do ksiązek, tumanie! Donald to naprawdę TY?! Odpowiedz Link Zgłoś
zirby Re: Tusk przegrał wszystko 21.02.06, 12:02 hwadu napisał: > Donald to naprawdę TY?! Uuuu, niedobrze... Masz jakieś halucynacje. A białe myszki też widujesz? Czy może już zjadły je węże? Lekarz nie powiedział, że nie należy wierzyć we wszystko co ci podpowiada twój niewidzialny kolega Zygmunt? :) - Odpowiedz Link Zgłoś
jurcio I całe szczęście Panie Tusk 21.02.06, 12:19 I całe szczęście Panie Tusk, bo z Panem PO zupełnie pójdzie na dno. Ludziom, nawet wyborcom PO znudziła sie Pańska twarz i mało konkretne wypowiedzi. Przestał Pan być medialny. jurcio.blox.pl/html Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk przegrał wszystko 21.02.06, 12:47 Jarek, ty tez na forum? Dzwonił Kot, powiedzial że ma dzis ochote na wieczór. Nie zapomnij bitej smietany Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu Triumf Platformy wśród studentów- www.piskorski.pl 21.02.06, 11:45 Triumf Platformy wśród studentów 18 maja 2004 roku w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego, Paweł Piskorski był uczestnikiem „Ogólnopolskiej Konferencji Studentów – Młody Polak w Unii Europejskiej”. Konferencje zorganizowało Europejskie Koło Naukowe – „EURES”. Jako poseł Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego spotykam się z wyborcami, biorę udział w konferencjach, udzielam wywiadów. Częściowy zapis mojej aktywności znajdziecie na tej stronie. www.piskorski.pl/arch.htm Odpowiedz Link Zgłoś
palnick Zaprawdę Tusk, jesteś idiotą :)))))))))))) 21.02.06, 11:48 parob napisał: > "Mam poczucie umiarkowanego postępu i sukcesu Platformy" - buhahahahaha Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu Re: Zaprawdę Tusk, jesteś idiotą :)))))))))))) 21.02.06, 11:50 Ale tylko umiarkowanym, a to wielka różnica! D. T. Odpowiedz Link Zgłoś
idiotyzmy-kacze Kapuś palnick najwyraźniej nie potrafi zrozumieć 21.02.06, 13:26 jak wielkim sukcesem jest zdobycie 130 mandatów w sejmie. Kapuś palnick przywykł do wykonywania poleceń oficera prowadzącego i sam myśleć już nie umie. Dlatego szczamy ciepłym moczem na kapusia palnicka i innych pisuarowych kundli Odpowiedz Link Zgłoś
polacco2 OSTATNIA PORAŻKA WERMACHTU -DONALD PODDAJ SIĘ 21.02.06, 12:36 ŚMIEJECIE SIĘ Z PIS.....DONALD TO JEST DOPIERO PAJC BEZ CZCI I HONORU - 4 Z RZĘDU PRZEGRANE WYBORY A ON PITOLI O UMIARKOWANYM SUKCESIE PO.....BOŻE.. I NIE ZAMIERZA PODAWAĆ SIĘ DO DYMISJI- PRZY KACZYŃSKICH DONALD WYGLĄDA NICZYM LUMUMBA PRZY KENEDIM-PAJAC JA JUŻ 2 RAZ NA PO NIE ZAGŁOSUJE- TAK JAK WIĘKSZOŚĆ MOICH KUMPLI Odpowiedz Link Zgłoś
berecik_wiadomo_jaki Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 12:41 W moich oczach i myślę, że nie tylko, Piskorski nie ma zdjętego z siebie odium złodzieja. Więc mam nadzieję na jego marginalizację w PO. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka.chlapaczka Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 12:59 Donaldek, Donaldek ... Psujesz tylko wizerunek partii. Ciągle chodzisz naburmuszony, jak chłopczyk, który nie dostał długo wyczekiwanego batonika. A może tak główkę posypać popiołem, zweryfikować postawę i dla dobra partii dać szansę innemu kandydatowi wygrać najbliższe wybory? Ale taka samokrytyka boli, do tego trzeba dorosnąć Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:10 > A może tak główkę posypać popiołem, zweryfikować postawę i dla dobra partii dać > > szansę innemu kandydatowi wygrać najbliższe wybory? Zależy ci na dobry partii PO? Szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka.chlapaczka Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:14 tak, głosowałem w wyborach na PO. na prezydenckie nie poszedłem, bo nie było kandydata Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:21 Wiec zostaw polityke tym ktorzy się na tym choc troche znają. Krytykujac Tuska nie prowadzisz do sanacji Platformy ale do rozlamu w niej. Krytyka Tuska ma swoje źródło w sztabie PiSu, jesli prawda jest to co piszesz o sobie to jesteś narzędziem w rekach specow od manipulacji. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka.chlapaczka Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:29 Wyrażam swoją opinię. Swoją prywatną. Widzę jak się Tusk z Rokitą zachowują po wyborach. Widzę to i wiem, że taka postawa mi nie odpowiada. Jako wyborca oceniam, nie jestem motłochem któremu ksiądz na mszy powie na kogo mam zagłosować. Program PO tak. Dlatego głosowałem na wyborach parlamentarnych. Postać Tuska nie ! Dlatego nie byłem na prezydenckich. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:34 Paradoks polega na tym że bez Tuska i Rokity program PO nie przypominałby obecnego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka.chlapaczka Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:39 być może. nie chcę ich głów. ale chciałbym aby Tusk wziął na siebie odpowiedzialność za wybory i ustąpił ze stanowiska. nie z partii tylko ze stanowiska przewodniczącego. i tyle Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:43 Mam nadzieje że jesteś świadmy że nowy lider w partii to lider wyniesiony przez grupe sklonna do ugody z Kaczynskim, a wiec na warunkach Kaczynskiego. Taka sytuacja to albo znaczne osłabienie Platformy albo jej rozłam w parlamencie. Zadna z tych opcji nie jest na korzyść tego klubu, żadna z tych opcji nie pozwoli Platformie realizować swojego programu wyborczego. Odpowiedz Link Zgłoś
kaczka.chlapaczka Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:49 Dobór właściwego następcy to już odrębna sprawa. Gdyby Twój scenariusz miał się sprawdzić, to rzeczywiście przyszłość partii stanęłaby pod znakiem zapytania. A mówiąc wprost byłby to początek końca. Więc może inny kandydat? Bo rzeczywiście nie jest możliwa współpraca z kimś, kto dogaduje się z populistami. Widziałbym w roli noego przewodniczącego panią Julię Piterę. Ale to tylko pobożne życzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: Tusk: Nie podaję się do dymisji 21.02.06, 13:58 O przejeciu wladzy w zadnej partii nie decyduja niestety komptencje ale siec powiazan i tzw. plecy. Obecnie przed koncem kadencji scieraja się 3 opcje w PO 1. karierowicze - wystawią kandydata ktory poprowadzi ich pod dach Kaczek 2. ideowcy - zwiazani z Tuskiem 3. pragmatycy - widzą błąd i słabość obecnych władz ale wiedza że w tej sytuacji zmiana lidera doprowadzi do secesji w klubie, dlatego są sklonni poprzec Tuska Teraz wszystko rozbija się o to ktora opcja zwyciezy na zjeździe. Każdy wybór innych wladz niż obecne może znacząco osłabić PO w czasie gdy PiS uprawia Human Hunting. Jesli mialbym radzic PO, najbezpieczniej jest zostawic obecnego przewodniczacego. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmas02 Panie Tusk wiecej samokrytyki! 21.02.06, 13:27 Mimo że Piskorski nie jest moim idolem ale w tej kwesti ma calkowita rację .Pan Tusk przegral dwie najważniejsze batalia dla jego parti w zwiazku z powyższym powinien podać się do dymisji.Niech na czele parti stanie ktoś z Warszawy.Po drugie szanowny panie Donaldzie rozbiłeś dwie partie polityczne m.in UW dlatego poczuj sam na własnej skórze co to znaczy opozycja we własnym gnieździe. Odpowiedz Link Zgłoś
mirmas02 Panie Tusk wiecej samokrytyki! 21.02.06, 13:29 Mimo że Piskorski nie jest moim idolem ale w tej kwesti ma calkowita rację .Pan Tusk przegral dwie najważniejsze batalia dla jego parti w zwiazku z powyższym powinien podać się do dymisji.Niech na czele parti stanie ktoś z Warszawy.Po drugie szanowny panie Donaldzie rozbiłeś dwie partie polityczne m.in UW dlatego poczuj sam na własnej skórze co to znaczy opozycja we własnym gnieździe.Na zakończenie dwa słowa dla panów internautow.Panowie trochę kultury bluzgi o obraźliwe sformułowania nikomu nie służą i źle świadczą o autorze.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 dlaczego Pawełek przepisał majątek na żonę...w 21.02.06, 13:39 momencie gdy Lepper przeczytał jego domniemane przewiny w sejmie ? jak myślisz ? Odpowiedz Link Zgłoś
yarecki21 Re: dlaczego Pawełek przepisał majątek na żonę... 21.02.06, 13:43 ..bo ją bardzo kocha? Odpowiedz Link Zgłoś
zenek68 to też , ale to nie główna przyczyna...obarowane 21.02.06, 16:52 żony czasami bywają niewdzięczne i może Pawełek się oszukać , ale jeżeli bardzo kocha to wybaczy...buhahhaaa Odpowiedz Link Zgłoś
hirsh1 Partia umiarkowanego postępu w granicach prawa 21.02.06, 13:51 Partia umiarkowanego postępu w granicach prawa czyli Jarosław Haszek i Bronisław Komorowski. Dwa w jednym. Z Komorowskiego jest taki lider partii jak z koziej dupy trąba. Powolny, nudny i źle prezentujący się mediach w denkach od słoików. Syndrom Bronka Geremka wisi nad Platformą. Lidera to nie tylko się wybiera ale pokazuje go ludziom. Ludzie mają pójść za liderem partii, wyborcy. Urok osobisty, medialność, haryzma są potrzebne liderowi a nie sympatia kolesiów. Ale pradziwe bubliczne harakiri to PO popełni wybierając do władz Piskorskiego i jego świtę. A po za tym. Nie zmiania się konia w biegu. Odpowiedz Link Zgłoś