henryk_o
17.09.08, 13:10
- No właśnie do czego?
Patrząc na potrzeby związane z przyrostem ludności, dodatkowymi
możliwościami swobodnego przejazdu przez tory PKP w naszym mieście -
coraz bardziej śmieszną, a zarazem tragiczną staje się wizja końca
odkorkowania miasta. Jeżeli ktoś sobie nie radzi to chyba trzeba go
wymienić na takiego, co wyciągnie wnioski i sobie poradzi. Wszelkie
projekty budowy wiaduktu, tunelu itp. już "padły".
Rozpoczęte remonty dłużą się i nie przyprawiają optymizmem.
Przykład:
1.mająca powstać ścieżka rowerowa przy remoncie Kopernika - powstała
ale można nią jeździć tylko wokół ronda kończąc w/na/przy krzakach.
2.Nieźle rozsynchronizowane przejścia przy rondzie Kopernika-
Kasprowicza
Źródło: pruszcz_gdanski.mojeosiedle.pl/viewtopic.php?
t=28120&sid=5b31b4ddddec646c312e0ec56dbdff48
- dodatkowo w tej samej okolicy wycięto stare drzewa a o nowych
jakoś nie słychać. Cała Kasprowicza jest po porostu goła. Plusem
jest fakt że "posadzono" latarnie. Szkoda tylko że niektóre na
środku przejścia dla pieszych. No ale mozna powiedzieć że remont
trwa- tylko dlaczego tak długo.
3.Rozkopany szmat czasu prawoskręt z Grunwaldzkiej w Zastawną.
Jak wszystko podążać będzie w takim tempie to Pruszcz rozkorkujemy w
3 z koleji pokoleniu po nas, jak nie później...