Dodaj do ulubionych

Strach ma nowe oczy

06.03.06, 03:59
A.Lepper nie zmienil sie za bardzo i jako czlowiek i jako polityk. Zmienil
sie zas niebywle kontekst, scena polityczna i glowni aktorzy narodowego
dramatu jaki sie na niej rozgrywa. Lepperowi bylo dosc latwo obsadzic sie w
roli czlowieka politycznego srodka, gdyz role ekstremisty przejal J.Kaczynski
i jego PiS. Brutalne ataki na instytucje panstwa liberalnej demokracji i ich
prominentnych przedstawicieli, ataki na cale srodowiska zawodowe (prawnicy,
dziennikarze, lekarze, biznesmeni itd) pokazaly prawdziwe oblicze PiS: partii
skrajnej, agresywnej,nie znajacej podstawowego slowa polityki jakim jest
slowo "kompromis". Partii zdolnej do politycznego przekretu ( wygranie
wyborow pod haslem PO-PiS i porzucenie koalicji z PO, ktora byla by korzystna
dla Polski, dla koalicji z LPR i Samoobrona, ktore sa dobre dla Kaczynskich i
tragiczna dla Polski), do uprawiacej polityke z pozycji sily (zwasalizowanie
Samoobrony i LPR), nie liczacej sie ze spolecznymi i ekonomicznymi skutkami
swoich politycznych awantur. Co najgorsze zas, PiS Kaczynskiego okazal sie
partia nie majaca zadnego pomyslu dla Polski i Polakow, za to dazaca do
zawlaszczenia calej wladzy politycznej w Polsce i zastraszenia wszystkich,
ktorzy by mogli przeszkodzic w stworzeniu dyktatury (stad ataki na prawnikow,
dziennikarzy, instytucje finansowe i ich przedstawicieli).
Najgorsze zas sa zamiary PiS J.Kaczynskiego, ktorych juz nawet nie ukrywa:
zdemolowanie polskiej demokracji (a przy okazji gospodarki) i utworzenie
skansenu politycznego majacego polityczna formule PRL,u czasow Stalina
wypelniona narodowo socjalistyczna sieczka posypana katolickim cukrem-pudrem.
Pomysl na utworzenie w srodku Europy w XXI wieku karykatury PRL,u i II RP
moze sie podobac tylko ludziom, ktorzy nie maja instynktu samozachowawczego
albo tez postanowili popelnic samobojstwo, Byc moze (choc nie sadze !) tacy
wlasnie sa wyborcy PiS, czyli kilkanascie procent Obywateli II RP.
Zdecydowana wiekszosc nie glosowala jednak za ewidentnymi szalenstwami PiS,u
J.Kaczynskiego, nie ma on wiec politycznego mandatu do urzadzania Polakom
Polski wedle swojego widzimisie.
A przede wszystkim niszczenia tego wszystkiego, co z takim trudem i kosztem
wywalczyli i zbudowali w ciagu ostatnich 16 lat.
Wirtualny "Czworokat" ktory chce zniszczyc J.Kaczynski jest socjotechnicznym
trickiem, zaslona dymna Za ktora chce ukryc istnienie realnego czworokata
(Kaczynski-Rydzyk_Lepper-Giertych) przy pomocy ktorego chce przeprowadzic
swoja bolszewicka "rewolucje moralna", bedaca tak naprawde polityczna
dintojra przeprowadzana w imieniu i silami tych, co nie pozywili sie przy
Okraglym Stole.
Jak wygladaja i czym sie koncza takie "rewolucje" nawiedzonych frustratow
opisano w wielu madrych ksiazkach. Warto znac kilka podstawowych,
jak : "1984" G.Prwella, "Ucieczka od wolnosci" E.Fromma czy "Zniewolony
umysl" Cz. Milosza. Przedstawienie jakie urzadza Polsce i Polakom J.Kaczynski
i jego pretorianie z PiS wszak dopiero sie zaczelo...
Obserwuj wątek
    • alexfryd1 Lis - łże jak nigdy przedtem 06.03.06, 08:12
      Pięć miesięcy temu połowa Polski zaufała PiS , że przywrócą w Polsce normalność.
      Nastąpił w mediach szok. Znani dziennikarze - wśród nich LIS - stracili zdrowy
      rozsądek i resztę chłopskiego rozumu. Partie polityczne - nie mogły się pogodzić
      z wynikami wyborów. I zaczęło się od Platformu Obywatelskiej i jej liderów
      frustratów. Zaufanie do polityków PiS wzrasta. Prof. Lech Kaczyński jako
      Prezydent RP powoli acz skutecznie przywraca Polsce honor i należne miejsce w
      świecie. Doktor Jarosław Kaczyński - staje się de facto mężem stanu. Jego
      wystąpienie w Sejmie 14 marca 2006 roku zostało entuzjastycznie przyjete przez
      całe społeczeństwo. Premier Kazimierz Marcinkiewicz - ma najlepszą opinię szefa
      rządu nienotowaną wcześniej w 60-letniej historii Polski. O co tu chodzi w tym
      naszym kraju. Opozycja - to zaledwie 30 procent społeczeństwa!!!. To są fakty.
      Lis - jest papierkiem lakmusowym opozycji. Ileż u niego kwasu, niezdowolenia,
      frustracji, obłudy. To jedewn z wielkich przegranych. Nic nie będzie się mu
      podobać w naszym kraju. Staje się Pan niebezpiecznym pismakiem.
      • malpa-z-paryza Re: Lis - łże jak nigdy przedtem 06.03.06, 08:50
        nasze blizniaki, bobaski o wygladzie z lat 50, bo tak sie najczesciej ich nazywa na Zachodzie, co
        dzienie psuja obraz Polski. Jestesmy awanturikami, niedojarzlymi politykami aby zasiac w salonach
        europejskich. Nie nalezy zapomniec ze tylko 11% spleczenstwa poparlo PiS, a to ze rozsnie powodzenie
        premiera, to tylko dlatego ze nie rzadza tylko ciagle obiecuja. Zadnych zapowiedzianych reform nie
        przeprowadza sie - oprocz swtowrzenia akcji przeciw korupcji, aby zataic swoje wlasne, zwlaszcza
        machlojki blizniakow i pana Dorna. ale jak wiemy jest to po publiczke, bo obraz PL skorumpowanej to
        dobry towar,ktory dobrze sie sprzedaje na wyborach.
        a pan JK, - jaki on doktor, cholera nawet zadnego jezyka niezna, jak on pisal swoj doktorat? a jego
        blizniak.. taki niski poziom naszych profesorow... wstyd.
      • kosa811 niedługo docent Endrju będzie miał z 44% poparcia 06.03.06, 10:19
        i będzie d..a w pisuarze
      • indris Kto tu łże ? 06.03.06, 10:32
        Zaufanie dla PiS wyraziło ok 30% GŁOSUJĄCYCH w wyborach parlamentarnych. Co
        do "honoru i miejsca w świecie", to rząd PiS i prezydent kontynuuja Kwasowa
        politykę prezentowania Polski jako wasala Stanów Zjednoczonych.
      • wilmor1 alexfryd1..kłamiesz jak Kaczyński.. 06.03.06, 10:36
        nie wypowiadaj sie za całe społeczeństwo!..PIS jest partią kłamców i
        degeneratów!.. przykład?.. Kurski.Cymański..poparcie dla was mieści sie w
        20%...polityka Kaczyńskich polega na kłamstwie i pomówieniach!... dla nich
        ważniejsza jest sekta rydzyka, niż Kościół Katolicki!... zamiast przestępcę
        ścigać...składają mu hołdy!!!
      • ted1951 Lis - mówi prawdę, alexfryd1 łże! 06.03.06, 11:37
        W komentarzu alexryda1 nie ma żadnych konkretów, żadnych dowodów na poparcie
        jego "racji", są za to same kłamstwa. To dominujący obecnie w Polsce poziom
        dyskusji politycznej. Jeśli ktoś śmie krytykować braci K. i ich partię - no to
        dalej huzia na józia, dołóżyć mu. Żadnych racjonalnych poglądów, same
        inwektywy, kłamstwa i pomówienia...
        W notce alexfryda1 czytamy: "połowa Polski zaufała PiS...." Kłamstwo. Jaka
        była frekwencja wyborcza i ile z tego procent głosów otrzymał PiS? Ile
        otrzymała druga za PiSem partia - zaledwie ok. 1% mniej. Jak można tak mijać
        się z prawdą!
        Idźmy dalej: "zaufanie do polityków PiS wzrasta"! Gdzie, na jakiej
        podstawie. Jest dokładnie odwrotnie! Jedyną osobą w rządzie mającą poparcie
        społeczeństwa jest premier. Można to wytłumaczyć sprawną socjotechiką prezesa
        rady ministrów. Gorzej z efektami pracy. Jak do tej pory nie zdziałał nic! Zero
        sukcesów. A fakt, że jest popularniejszy w rankingach od prezydenta jest
        wymowny na niekorzyść tego ostatniego.
        "Prezydent, profesor Kaczyński przywraca Polsce honor i należne miejsce w
        świecie". Szczególne sukcesy prezydenta odnotować można na polu przywracania
        honoru w stosunkach polsko - rosyjskich. Właśnie Rosjanie pokazali jak się z
        nami i prezydentem liczą ogłaszając światu, że wymordowani w Katyniu Polacy to
        nie jest zbrodnia stalionowska! Rzeczywiście wielki sukces prezydenta! Podobny
        sukces w stosunkach polsko - niemieckich. Prezydent sobie pisze w niemieckiej
        prasie a Niemcy i tak budują gazociąg z pominięciem Polski. Znaczy to, że
        bardzo się z nim liczą! W stosunkach polsko - francuskich: zatarg z francuskim
        dziennikarzem, to niebywały sukces na skalę europejską! W stosunkach polsko -
        amerykańskich: rola wasala i godzenie się na wszystko co Amerykanie nam
        podyktują. Wyegzekwowanie zniesienia wiz dla Polaków - to wykracza poza honor i
        możliwości tego prezydenta.
        "Doktor J.Kaczyński, de facto mąż stanu, a jego wystąpienie w Sejmie
        entuzjastycznie przyjęte przez CAŁE społeczeństwo". Kolejne kłamstwo! To
        wystąpienie w sejmie było hanienbne i spotakało się z ogromnym potępieniem
        dużej części społeczeństwa a przede wszystkim z potępieniem autorytetów
        moralnych w Polsce.
        "Opozycja - to zaledwie 30% społeczeństwa!!! Kolejne kłamstwo! Dodajmy tych
        co nie poszli wogóle głosować, oraz zwolenników partii innych niż PiS i
        otrzymamy wynik ile % stanowi opozycja w Polsce! Czy wychodzi że 30?
        "To są fakty". Nie, to nie są fakty albowiem udowodniłem powyżej iż są to
        kłamstwa.
        Ale zwracam uwagę na ostatni akapit alexfryda1!!!
        "Tomasz Lis to jeden z wielkich przegranych....Staje sie Pan niebezpiecznym
        pismakiem".....
        Nonsens w jednym zdaniu! Ktoś, kto jest rzeczywiście przegrany - nie liczy
        się wogóle! Nie może być więc niebezpieczny! Niebezpieczny jest tylko ktoś kto
        ma rację, pisze prawdę ale jest w niezgodzie z władzą. dokłdnie tak samo było
        za komuny.
        I to daje do myślenia, gdyż logiczną konsekwencją stwierdzenia, że ktoś jest
        niebezpieczny, jest jego eleminacja. I o to właśnie chodzi rządzącej w Polsce
        partii i jej poplecznikom w rodzaju alexfryda1.
        Jestem, więc myślę.
      • fajka2 Re: Lis - łże jak nigdy przedtem 06.03.06, 22:33
        przypomnij sobie wyniki wyborów. "Opozycja to zaledwie 30% społeczeństwa" Otóż,
        albo nie wiesz, albo łżesz. Nie wiadomo jaka jest w Polsce opozycja bo połowa
        nie poszła do wyborów. Po drugie zwolennicy Pis to zaledwie 3o kilka procent
        wyborców. Zważywszy, że istnieją także wyborcy SLd, Psl i partii, które do
        parlamentu nie weszły, oraz Samoobrona i LPR, to z prostej arytmetyki Ci wyjdzie
        gdzie jest to "zaledwie"
    • galba Lisa zaklinanie rzeczywistości 06.03.06, 12:13
      "zaufanie do polityków spadło do nienotowanych wcześniej, katastrofalnych
      rozmiarów"

      Gdzie czerwony lisek widzi te "nienotowane wcześniej, katastrofalne rozmiary"?
      Cóż, gdy się nie ma co się lubi to się opowiada co ślina na język przyniesie
      (jak mówi stare przysłowie dziennikarskie).

      Premier 70%, Prezydent 60%, przywódcy PIS 50 %, faktycznie upadek... No chyba,
      że lisek odnosi się do zaufania do przywódcy SLD (20%)...
      • ted1951 Lisa zaklinanie rzeczywistości 06.03.06, 13:02

        Lis czerwony? Kompletna nieznajomość tematu! Ignorancja! Tak jak cytowanie
        wyssanych z palca wyników popularności. Proszę podać źródło danych!
        • galba Proszę bardzo: 06.03.06, 13:11
          wiadomosci.wp.pl/kat,8311,wid,8192269,wiadomosc.html
          > Tak jak cytowanie
          > wyssanych z palca wyników popularności.
          > Proszę podać źródło danych.
          • ted1951 Galba i wszystko jasne! 06.03.06, 13:47

            Niekatualne dane! - pochodzą z 2 lutego 2006 a mamy już 6 marca!
            Manipulacja! Poza tym radzę przeczytać oprócz cyferek ze znaczkiem % także
            zamieszczony tam tekścik, szczególnie o popularności prezydenta.
            • galba Masz nowsze? 06.03.06, 14:14
              > Niekatualne dane! - pochodzą z 2 lutego 2006 a mamy już 6 marca!

              Skąd wiesz, że nieaktualne skoro nie ma nowszych?
              • ted1951 Masz nowsze? 09.03.06, 18:44

                Hej Galba! Odsylam do świeżych danych: 8 marca PO 35%, PiS 33% itd. Wszystko
                zmierza w dobrym kierunku, jak było do przewidzenia zresztą!
          • mbishop Galba, Lisowi chodzi o inne badania 06.03.06, 15:29
            o zaufanie do polityków jako grupy zawodowej (GW sprzed kilku dni)

            Poza tym zaufanie do premiera już zaczęło pikować, więc się nie podniecaj
    • waldam Re: Lis ma Strach w oczach 06.03.06, 15:38
      Nie wyszedł jeszcze z szoku powyborczego.
      Rozżalony i obrażony nie może zrozumieć że, wybór społeczeństwa należy uszanować.
      Nie widzi że, schodzi poniżej poziomu tych,których krytykuje.
      Rozumiem szok, że nie udało się narzucić spoleczeństwu woli. Ale po tak długim okresie, to już zakrawa na chorobę.
      Z ostatniego CZTP mało kto zwórcił uwagę na drobny szcegół.Zagroził
      "Wie pan jak te media, o których pan słusznie mówi, że są wolne, tam traktują polityków? Przy waszej nadczułości a czasami mam wrażenie, że manii prześladowczej nie wytrzymali byście tego po tygodniu."

      • fajka2 Re: Lis ma Strach w oczach 06.03.06, 22:38
        no właśnie, wybór społeczeństwa należy uszanować, to niech ten przeklęte
        karykatury szanują. Wygrali ledwo, ledwo. Niech szanują także wyborców innych
        partii, a jest ich większość.
    • xyzx1 Re: Strach ma nowe oczy 06.03.06, 20:22
      żenujący artykuł zawsze żenującego redaktorzyny zadufanego w swoim
      żenującym "ego", a w ogóle to "niech pan ratuje panie prezydencie" i wszystko
      jasne... ha haah ah a ostatni program pełen HAMSTWA, AROGANCJI, BUTY i własnie
      SRACHU przed TYM co nadchodzi-czyli powtórka z historii - "niech pan ratuje
      panie prezydencie" :):):):)
      • soulworm "Hamstwo" przede wszystkiem! :D 09.03.06, 18:30

    • conkret Lepper nabiera 13.03.06, 21:49
      Lepper nabiera ogłady a Lis chamieje
    • adrem63 Nie bójcie się Leppera, 16.03.06, 11:54
      ma swój rozum i wcale nie gorszy od tych, którzy go starają się poniżyć.
      Domalowywanie Lepperowi czerwonych rogów i ogona, przestało już po prostu
      oddziaływać na wyobraźnię zwykłych zjadaczy chleba.

      Teraz już wszyscy walą w PiS oprócz PiS-u. Dziwnym sposobem jednak ten nie
      traci na popularności, a jakby nawet ją zyskiwał wbrew wysiłkom całych stad
      dziennikarzy i innych publicystów zawodzących smętnie na jedną nutę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka