Dodaj do ulubionych

Upadek prof. Legutki

29.03.06, 07:02
To teraz trzymanie się podstawowych zasad - np. żeby nie legalizować w
polityce przestępców - jest dla pana profesora pięknoduchostwem? Żenujące. Oto
żałosny koniec znakomitego intelektualisty, który powinien był zostać przy
pisaniu felietonów i książek. Wstyd. Strasznie to przykre dla wszystkich,
którzy znają teksty pana profesora i którzy go cenili.
Obserwuj wątek
    • krwawy.zenek Re: Upadek prof. Legutki 29.03.06, 07:30
      Znakomitego intelektualisty? To teraz wystarczy pisać mętne felietony, żeby
      być "znakomitym intelektualistą"?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka