Dodaj do ulubionych

Rosja się obudzi

16.04.06, 01:49
"Nie jest Panu przykro, że teraz ma Pan kłopoty, żeby spotkać się z
mieszkańcami swojego kraju? "
__________

Nic nie rozumiem. Co p. Wociechowski i/lub Tumanow sugeruje pisząc, że Garri
Kasparow alias Garri Weinstein pochodzący wszak z Baku a będący Zydem
ormiańskim (z Azerbajdżanu) ma trudności w spotkaniach z mieszkańcami swego
kraju? Kogo p. Wojciechowski/Tumanow ma na myśli? Mieszkańców Azerbajdżanu,
Armenii czy Izraela? A co do tego ma Rosja, o której autor uporczywie
wspomina i w której Bóg jeden wie czemu pan Garri K-W się "demokratycznie"
udziela?


Obserwuj wątek
    • kacap_z_moskwy Re: Rosja się obudzi 17.04.06, 02:52
      eva15 napisała:

      > "Nie jest Panu przykro, że teraz ma Pan kłopoty, żeby spotkać się z
      > mieszkańcami swojego kraju? "
      > __________
      >
      > Nic nie rozumiem. Co p. Wociechowski i/lub Tumanow sugeruje pisząc, że Garri
      > Kasparow alias Garri Weinstein pochodzący wszak z Baku a będący Zydem
      > ormiańskim (z Azerbajdżanu) ma trudności w spotkaniach z mieszkańcami swego
      > kraju? Kogo p. Wojciechowski/Tumanow ma na myśli? Mieszkańców Azerbajdżanu,
      > Armenii czy Izraela? A co do tego ma Rosja, o której autor uporczywie
      > wspomina i w której Bóg jeden wie czemu pan Garri K-W się "demokratycznie"
      > udziela?
      >
      Ale z Waszyngtonu gali sygnal - i naprzod!

      Smieszny te Kasparow. Kiedy uczekl do USA z pienedzmi, krzyczal na lamach "wall
      street journal" ze za kilka miesiecy Elcin upadnie. Narod go zgniecze... Jeden
      miesac skonczyl, drugi... Kasparow znow obecuje ze teraz to jusz napewno
      zgniecze... Znow czas leci i nic... Potemsprobowal zakolegowac sie z Putinem.
      Znow nic. W Rosji go jusz zapomnieli, jak przyleczal z haslem ze pomoze nam
      zwalic rzady Putina... A kim on wogule jest? Kto to??? Moze pomylil kraje??? W
      mediach amerykanskich jusz niebardzo go lubia. No ma teraz trybune w GW :)
      Sluchajcze go - aby tylko glowa na plecach swoja byla...
    • gregorsamsa Re: Rosja się obudzi 17.04.06, 18:55
      eva15 napisała:

      > "Nie jest Panu przykro, że teraz ma Pan kłopoty, żeby spotkać się z
      > mieszkańcami swojego kraju? "
      > __________
      >
      > Nic nie rozumiem. Co p. Wociechowski i/lub Tumanow sugeruje pisząc, że Garri
      > Kasparow alias Garri Weinstein pochodzący wszak z Baku a będący Zydem
      > ormiańskim (z Azerbajdżanu) ma trudności w spotkaniach z mieszkańcami swego
      > kraju? Kogo p. Wojciechowski/Tumanow ma na myśli? Mieszkańców Azerbajdżanu,
      > Armenii czy Izraela? A co do tego ma Rosja, o której autor uporczywie
      > wspomina i w której Bóg jeden wie czemu pan Garri K-W się "demokratycznie"
      > udziela?
      >
      >

      Czy ty rzeczywiscie tak dumna jestes z tego postu, ze go wszedzie musisz wklejac?
    • holewiusz Re: Rosja się obudzi 17.04.06, 21:56
      Polityka prowadzona przez aktualne wladze rosyjskie potwierdza brak pomyslu
      na sensowną regulację życia politycznego (demokrację, prawdę i jawność), zarówno
      wewnątrz kraju jak i w stosunkach miedzynarodowych.
      Nie mając sensownego pomyslu obóz rządzący chce (bo może jedynie) utrzymać
      posiadaną wladzę i umocnić ją.
      Tak samo jest z odbudową imperium postsowieckiego.
      holewiusz
    • bazyliszek4 Re: Rosja się obudzi 18.04.06, 01:16
      eva15 napisała:

      > "Nie jest Panu przykro, że teraz ma Pan kłopoty, żeby spotkać się z
      > mieszkańcami swojego kraju? "
      > __________
      >
      > Nic nie rozumiem. Co p. Wociechowski i/lub Tumanow sugeruje pisząc, że Garri
      > Kasparow alias Garri Weinstein pochodzący wszak z Baku a będący Zydem
      > ormiańskim (z Azerbajdżanu) ma trudności w spotkaniach z mieszkańcami swego
      > kraju? Kogo p. Wojciechowski/Tumanow ma na myśli? Mieszkańców Azerbajdżanu,
      > Armenii czy Izraela? A co do tego ma Rosja, o której autor uporczywie
      > wspomina i w której Bóg jeden wie czemu pan Garri K-W się "demokratycznie"
      > udziela?

      jak widać ściąganie innym spodni i sprawdzanie pochodzenia jest w pewnych
      kregach nieodmiennie popularne. duch towarzysza Moczara żyje...

      kiedyś Kasparow był po prostu wybitnym rosyjskim szachistą. ale od czasu gdy
      osmielił się skrytykować guru-Putina przedstawiciele jego sekty, od kacapa
      zaczynając na evuni kończac, rzucili się na niego z pazurkami. to zresztą
      typowy objaw - Kasjanow też został "łapownikiem z Ministerstwa Finansów", choć
      jego rzekome przekręty w owej instytucji jakoś nie przeszkodziły guru-Putinowi
      powołać go na fotel premiera. Iłarionow w momencie złożenia dymisji okazał się
      nagle miernym ekonomistą i nieomal płatnym zdrajcą na amerykańskim żołdzie
      (duch towarzysza Breżniewa też ma się dobrze)...
      ale tak właśnie działa sekta i wyznawcy guru-Putina. kto się ośmieli nie
      zgfodzić z guru ten zdrajca. Okopy Świętej Czeka nie przebaczają...
    • trouble_maker LOL, jak rozumiem to są Twoje najmocniejsze... 18.04.06, 15:50
      ...zarzuty wobec Kasparowa ?...

      Jeśli ktoś miał jeszcze wątpliwości kim/czym jesteś na tym forum, to Twój post
      je chyba ostatecznie rozwiewa...(nawet - hehe - "z nawiązką" ;-D)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka