Dodaj do ulubionych

Czego oczekujemy po papieżu

25.05.06, 07:18
No to zaczyna się - wszędzie B16 :-(
Przez najblizsze parę dni strach będzie otworzyć lodówkę...
Obserwuj wątek
    • koprofag4 Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 07:41
      hehe nawet nie bede probowal...do niedzieli zywie sie na miescie wobec tego:)
      • eofek Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 07:46
        na mieście? to pod warunkiem, że nie mieszkasz w warszawie, albo że pójdziesz do knajpy piechotą ;)

        nóż się w kieszeni otwiera
        • konread Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 08:24
          Dobre, to oznacza że jeżeli nawet Papież coś mądrego ma nam do przekazania, to
          dopiero będzie w stanie dotrzeć, jak się ucharakteryzuje na JPII oraz będzie
          przemawaiał bez tłumcza? To większe wtedy szanse na przekazanie nauk miałby
          chociażby aktor Adamczyk, lub inny sobowtór, a po co ciągać starszego człowieka
          na wielkie show!
          • kronopio77 [...] 25.05.06, 08:36
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • toro_bravo Re: Bo każdy papież jest Polakiem!!! 25.05.06, 09:25
              A czego Ty oczekujesz? Ze masy zgromadzone na "parteitagach" zrozumieja cos
              wiecej z tego cos sie do nich mowi? W kraju, gdzie wiekszosc ludzi nic nie
              czyta? Idz, spytaj jednego z drugim z tlumu wielbicieli B16 o dorobek
              teologiczny, to Ci w morde dadza, niezrozumieja slowa "teologiczny" i pomysla,
              ze ich obrazasz.
              Cala te wizyte mozna scharakteryzowac w kategoriach szopki i objazdowego cyrku,
              ot tyle, zeby ludzie mieli troche uciechy. Nic wiecej.
              • monzie Re: Bo każdy papież jest Polakiem!!! 25.05.06, 10:18
                toro_bravo napisał:

                > Cala te wizyte mozna scharakteryzowac w kategoriach szopki i objazdowego cyrku,
                > ot tyle, zeby ludzie mieli troche uciechy. Nic wiecej.

                panem et circem - nic sie nie zmienilo od czasow cesarstwa ...

                tylko ta prohibicja, wczoraj bbyly dluuugie kolejkiw monopolowych
                • romciugiertych Prohibicja już zostanie - i będzie jak w Iranie 25.05.06, 12:04
                  Państwo religijne co się zowie :)
                  • mis22 Zastepca i namiestnik Boga w Polsce 25.05.06, 12:52
                    Ja oczekuje, ze jak BXVI, zastepca Boga i Jego namiestnik na Ziemi, przyjezdza
                    do Polski, to zrobi tu kilka cudow. Moze wszyscy wygramy glowna wygrana w toto
                    lotka? Moze Polacy przestana dawac lapowki, pracowac na lewo, pic wodke w
                    nadmiarze i dochod na glowe wzrosnie powyzej sredniej europejskiej?

                    A Polacy oczekuja mocnego przywodcy. Chcialem napisac, ze szkoda, ze nie mamy
                    mocnego przywodcy jako prezydenta. Ale skojarzylo mi sie to z
                    Giertychem-prezydentem. Wyobrazilem sobie jak jego Wszechpolacy oczyszczaja
                    nasze ulice ze wszystkich nie wygladajacych na Polakow i nie noszacych
                    katolickiego krzyzyka w klapie. Wole jednak slabego przywodce i nie miec
                    polskich obozow koncentracyjnych dla ludzi inczej wygladajacych i myslacych niz
                    model giertychowski.
                    • almagus Człowiek zyska, straci przyroda! 25.05.06, 18:50
                      Jak w wierszyku!

                      Biały bez to niewinność?

                      Obok kościoła w Durnych Pisiorach
                      zakwitły bzy w różnych kolorach.
                      W dzień park dla starych, nawet zadbany,
                      w nocy dla młodych pachną kasztany.
                      Słabną wieczorem już bzu nektary,
                      bo gdy przechodzi młody czy stary,
                      całe naręcze, zerwie gałązkę,
                      w stronę kościoła niesie tę wiązkę.
                      Tak się wykończył najpierw bez biały.
                      Mamusie stały, dzieci zrywały.
                      Biały bez kolorem niewinności,
                      niechaj w niewinnym miejscu zagości.
                      Jak inne miały się bzu kolory?
                      Poszły na cmentarz, dom i nieszpory.
                      Z wysoka woń niesie resztka wiechy,
                      zakwitły kasztany dla pociechy
                      widoku wiosny, dla twego oka,
                      już są matury wieszczą z wysoka.
                      • k4free -► Czego oczekujemy? Że wyJEDZIE w końcu! 26.05.06, 21:46
      • mieszko27 Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 09:07
        Na wszelki wypadek pewien zapas żywności stoi w plastikowej torbie na balkonie
        (na szczęście nieco sie ochłodziło). Tylko, że strach wyjść na balkon (mieszkam
        na trasie perzejażdu), bo mogą zastrzelić.
    • polakmoronslayer Re: Czego oczekujemy po papieżu,podobienstwo do JP 25.05.06, 07:50
      Prawdopodobnie przy odpowiednim makijazu nie bedzie sie roznil od JP 2.
      • mieszko27 Re: Czego oczekujemy po papieżu,podobienstwo do J 25.05.06, 09:09
        polakmoronslayer napisał:

        > Prawdopodobnie przy odpowiednim makijazu nie bedzie sie roznil od JP 2.

        Chyba B16 ma swoja twarz i nie musi sie opodabniać do JPII!
        • delfina77 Re: Czego oczekujemy po papieżu,podobienstwo do J 25.05.06, 14:37
          Ja niczego nie oczekuję od tej wizyty, nigdy mnie wizyty papieskie specjalnie
          nie interesowały, nawet gdy był to jeszcze Jan Paweł II. Żyję swoim życiem jak
          gdyby nigdy nic, dla mnie różnica jest tylko taka, że zamiast słuchać radia i
          oglądać TV przerzucam się na ten czas na mp3 i filmy, które oglądam na
          komputerze, bo nie mogę znieść tego nachalnego podawania informacji o Papieżu na
          wszystkich kanałach. Owszem, dobrze jest wspomnieć, że taka wizyta ma miejsce i
          tyle, ewentualnie niech to filmuje jeden kanał, a reszta niech zajmuje się tym,
          co do tej pory. Przecież nie każdego to interesuje a takie wciskanie ludziom
          czegoś na siłę tylko odstręcza
    • sarmata Papa Wotyla do kosza! 25.05.06, 07:51
      Oby Benedykt XVI jak najmniej przypominal Jana Pawla II. Niech raczej stara sie
      zawsze byc soba. Poprzedni papiez powinien wreszcie zapasc w niepamiec. Nagrode
      za swoje "ofiarne misjonowanie" otrzymal juz na stadionach wypelnionych po
      brzegi w czasie swych pielgrzymek. On uwielbial poruszac sie na wybiegach
      posrod tysiecy wiwatujacych tlumow. Papiez Benedykt niech stale podkresla to,
      co rozni go od "swietego" globtrottera. Lepiej na tym wyjdzie kosciol i on sam.
      • wuetend Re: Papa Wotyla do kosza! 25.05.06, 08:03
        myslisz ze tobie beda wiwatowac na forum?
        • sarmata Re: Papa Wotyla do kosza! 25.05.06, 08:19
          Mam to gleboko w d.... Zeby isc do przodu trzeba odwaznie zerwac z
          przeszloscia, zwlaszcza z niechlubna. Poprzedni Papa pomogl kosciolowi
          ugrzeznac w konserwatywnych koleinach. Nadszedl czas, aby go z nich wyciagnac.
          • milseog popieram 25.05.06, 08:24
            czas sie przebudzic, rozejrzec dokola i uswiadomic sobie, ze mamy juz w koncu XXI w. i nie pora na
            balwochwalstwo i egzorcyzmy. Wiecej, w naszym XXI w. nawet Watykan ma juz wszystko gleboko w d.... i
            kombinuje tylko jak by skuteczniej sprzedawac tournee kolejnych papiezy (przypominam, ze zaczeli od
            oplat za cytowanie papieza), co w niczym sie nie rozni od marketingu Nike, Coca-Coli, etc.
          • eutrapelia Sarmata w oparach postępu 25.05.06, 16:16
            sarmata napisał:

            > Mam to gleboko w d.... Zeby isc do przodu trzeba odwaznie zerwac z
            > przeszloscia, zwlaszcza z niechlubna. Poprzedni Papa pomogl kosciolowi
            > ugrzeznac w konserwatywnych koleinach. Nadszedl czas, aby go z nich wyciagnac

            Najbardziej pójdzesz do przodu jak zerwiesz ze swoją osobistą przesłością,
            dzieciństwem, wychowaniem, rodziną, szkołą, studiami.
      • corradocatani Re: Papa Wotyla do kosza! 25.05.06, 09:39
        Obyś miał rację. Niehc wreszcie ktoś zrobi porządek w kościele bo się rozpada
        na oczach.
        • arkras Ciezka sprawa 25.05.06, 10:04
          Ciezko bedzie odciac sie od Papucia Polaka. Zauwazcie, ze dla wiekszosci
          Polakow to osoba prawie rowna Jezusowi, wiec skoro czcza Jezusa to dlaczego nie
          mieliby czcic Papucia?
          A poza tym to co tutaj dozo mowic?? Masy to ciemnota, wiec jest im potrzebny
          jakis symbol. Im wiecej symboli tym lepiej. Papuc jest symbolem jak ta lala :)
          • sarmata Ludzie traca wiare 25.05.06, 12:17
            Gdy widza, co mozna zrobic z glupim ludem, ktory czyni JP2 bogiem, zaczynaja
            stawac sie niewierzacymi. Skoro w XXI wieku normalni ludzie robia z czlowieka
            boga to co musialo sie dziac w czasach Jezusa? Wiara chrzescijanska stracila na
            wiarygodnosci.
            • arkras Re: Ludzie traca wiare 25.05.06, 13:43
              Bardzo wazne spotrzezenie. Zapamietam to!
            • unidfg Re: Ludzie traca wiare 25.05.06, 18:42
              sarmata napisał:

              > Gdy widza, co mozna zrobic z glupim ludem, ktory czyni JP2 bogiem, zaczynaja
              > stawac sie niewierzacymi. Skoro w XXI wieku normalni ludzie robia z czlowieka
              > boga to co musialo sie dziac w czasach Jezusa? Wiara chrzescijanska stracila na
              >
              > wiarygodnosci.
              Problem w tym, że nigdy jej nie miała. Liturgia pochodzi z Egiptu,
              quasimonoteizm z babilonu a trójca, krzyż w kształcie tau, ostatnia wieczerza,
              eucharystia to elementy mitraizmu. Kult Pani Niebios trzymającej dzieciatko na
              ramieniu to niegdysiejsza Izyda i Horus. Wiarygodne to były
              wczesnochrześcijańskie współnoty wiernych wywodzące się od reformatorów
              żydowskich (m.in. nurt apostołów z jerozolimy) z okresu drugiej świątyni a nie
              obecna synteza wielu wierzeń i religii, której jedynym celem staje się trwanie w
              bezruchu do końca świata. Niestety nadszedł kres!!!!
        • eutrapelia Re: Papa Wotyla do kosza! 25.05.06, 16:12
          I strasznie cię to martwi, prawda?
    • ks.krzysztof ...by wypowiedział się o sekcie z Torunia!!! 25.05.06, 07:58
      Mam nadzieję że wśród ludzi nie zabraknie transparentów informujących papieża o
      dezaprobacie i lekceważeniu przez Episkopat w tej sprawie!!!
      • unidfg Re: ...by wypowiedział się o sekcie z Torunia!!! 25.05.06, 18:45
        ks.krzysztof napisał:

        > Mam nadzieję że wśród ludzi nie zabraknie transparentów informujących papieża o
        >
        > dezaprobacie i lekceważeniu przez Episkopat w tej sprawie!!!
        ks. krzysztofie już Cię lubię <rotfl>, bez podtekstów!!! Rydzykowców na stos!!!!
    • milseog ja nie chce od niego nic 25.05.06, 08:00
      i blagam, zaklinam Gazete, zeby nie stala sie w najblizszych dniach czescia tego ogolnonarodowego cyrku
      i balwochwalstwa a pozostala po prostu dziennikiem informujacym o najwazniejszych wydarzeniach
      mijajacych dni. Jesli zabraknie takich w Polsce (a zabraknie z pewnoscia) to szukac ich zagranica. Ale
      blagam: nie robcie tego, co wszyscy!
    • rysopis.nieznany Społeczeństwo dalej nie dorosło do postępowych 25.05.06, 08:04
      ideałów GW:

      "połowa Polaków ma nadzieję, że BXVI wezwie do "ścisłego przestrzegania
      kościelnej etyki seksualnej""

      Tyle sie Biedron z poslanka Senyszyn napocił i nic!

      ------
      ABC manipulacji: T jak "Teoria spiskowa"
      ABC manipulacji: R jak "Rydzyk"
      Zachód już w 1993 wiedział, że planBalcerowicza to porażka
      ------
      • milseog Re: Społeczeństwo nie rozumie 25.05.06, 08:07
        Nasze spoleczenstwo jest za durne (niestety) zeby cokolwiek z postepu zrozumiec, dlatego w badaniach
        wychodzi, ze ma takie radykalne postawy. Lud, ktory nie rozumie jezyka, ktorym mowi (trudne slowa jak
        homofobia, etc.) nie moze miec na te tematy innego zdania jak tylko szukac ostoi w wierze, ktorej zreszta
        tez nie rozumie, ale z ktora przynajmniej zdazyl sie oswoic.
    • zenon.bombalina Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 08:04
      To BXVI troche wygląda jak BMW :)))
      • mich1309 Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 08:17
        A mnie BXVI kojarzy się z B52 :)))
        • lukask73 BXVI 25.05.06, 08:38
          > A mnie BXVI kojarzy się z B52

          Bo to faktycznie kretyński skrót. W przypadku osoby, która posługuje się tylko
          imieniem brzmi mniej więcej jak Józef K. albo - bliższy przykład - Aleksandra J.
          • maheda Co za skróty?!?!?! 25.05.06, 08:57
            Ciekawe, czemu o prezydentach nie mówią - prezydent Polski, LK był w Białym
            Domu, spotkał się z G2B... ?!?!
            Za taką pisaninę (bo wszak nie "pisanie"), na lekcjach języka polskiego w szkole
            podstawowej można (było?) zarobić niedostateczny.
            Nawet cyfry - pamiętam - trzeba było pisać literami. "Widziałam dwie gęsi" ;), a
            nie "Widziałam 2 gęsi".
            GW spada na pysk :///////////////////
            Najgorsze, że upadek może trwać jeszcze długo, bo miała z czego spadać.
            • tirador Re: Co za skróty?!?!?! 25.05.06, 12:22
              > Ciekawe, czemu o prezydentach nie mówią - prezydent Polski, LK był w Białym
              > Domu, spotkał się z G2B... ?!?!
              > Za taką pisaninę (bo wszak nie "pisanie"), na lekcjach języka polskiego w szkole
              > podstawowej można (było?) zarobić niedostateczny.

              Popieram w całej rozciągłości... Też mnie wkurzają te skróty, bo to świadczy
              albo o tym, że autor artykułu to śmierdzący leń, któremu sie nie chce napisać
              "Benedykt XVI", albo ma mnie za debila, który nie potrafi poskładać liter i cyfr
              w dłuższym wyrazie i któremu trzeba pisać skrótami. A i ze skrótami dziennikarze
              mają problem i są skrajnie niekonsekwentni - raz piszą "BXVI" a innym razem B16
              (jak bombowiec B-52). Na efekty nie trzeba czekać długo - marny dziennikarz, to
              marny artykuł - marny artykuł, to marna gazeta... Eeeech...
    • maruda.r Dublera JPII? 25.05.06, 08:09

      Czego Polacy oczekują od BXVI? Wygląda na to, że chcielibyśmy, by pielgrzymka
      jak najbardziej odwoływała się do wspomnień o JPII, a papież Niemiec jak
      najbardziej przypominał Papieża Polaka.

      *************************************

      No i mamy kult JP II, w którego musi wcielić B XVI. Dość żałosne pojmowanie
      wiary - godne raczej uroczystości objazdu wiejskiego świątka.

      • kika113 Jak Michnikowszczyzna 25.05.06, 08:19
        będzie teraz w GW dyskretnie podjudzać przeciwko Papie, sama jestem ciekawa? To
        będzie napewno majstersztyk.
        • toro_bravo Re: Jak Michnikowszczyzna 25.05.06, 08:59
          Krytyczne opinie GW (jesli takowe w ogole beda prezentowane) to wg Ciebie
          podjudzanie? Gratuluje pluralizmu i akceptacji mozliwosci wymiany krytycznych
          pogladow. Jesli pojmujesz krytyczne stanowisko jako podjudzanie to jak nazwiesz
          opinie np weszpolakow o ludziach, z ktorymi, mowiac eufemistycznie, sie owi
          weszpolacy nie zgadzaja? Podjudzaniem? Alez skad, przeciez chlopcy tylko
          wyrazaja swoja opinie, wolnosc slowa rzadzi, maja do tego prawo.

          Podpowiadam: to sie nazywa moralnosc Kalego vel logika katolicka.
    • mangold a ja oczekuje ze powie wreszcie, oczywiście 25.05.06, 08:22
      po polsku:"Puknijcie sie wreszcie w swoje puste łby, JP 2 umarł i nie zamierzam
      być taki jak on!!"
    • 13sw Co nam poviee papiesch? :) 25.05.06, 08:31
      nonsensopedia.wikia.com/wiki/Język_watykański
    • filemonowa Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 08:34
      CZEGOś, CO BEDZIE TYLKO JEGO!! A OCZEKIWANIE,ZE BEDZIE DRUGIM JANEM PAWłEM,JAK
      DLA MNIE,BEZZASADNE,PRZECIEZ TO ZUPELNIE INNY CZLOWIEK I POWINNISMY TO USZANOWAC
    • czlonekukladu Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 08:43
      Naród cierpi na chorobę sierocą po JPII, z drugiej strony jego zdrowe jądro -
      jądro narodu rzecz jasna - lubi sobie - pardon - pojajować i dlatego chce, żeby
      B16 mówił po polsku.
      Możliwe, że w otoczeniu dostojnego gościa jest agent międzynarodówki gejowskiej
      i ów perfidnik tylko czeka, aż Benedictum się rozkręci w suflowanej
      polszczyźnie i podsunie Jego światobliwości tekst w stylu: "Posthrafiam
      rhodakuf mojego popcietnika. Pocalujcie kaczke w paczke".
    • tomkot5 Spokojnie 25.05.06, 08:48
      Spokojnie - Kościół was też pochowa...
    • gw_ubecja1 My, to kto? przeciez nie GW, UB i ks. Czajkowski?! 25.05.06, 08:50
      Trzeba napisac ze Polacy, kto dal zydokomuna z GW prawo pisania "my", sugerując
      klamliwie w ten sposób Polaków?
    • arahat1 biedny czlowiek- musi udawac kogos innego 25.05.06, 08:51
      aby byc zaakceptowany przez ciemnogrod...
    • tomkot5 Nóż się otwiera 25.05.06, 08:53
      Może zaznaczę, że temat nie pochodzi bezpośrednio ode mnie ale od owego
      osobnika, który boi się otwierać lodówkę. Zgadzam się z nim jeśli chodzi o
      efekt - mnie też się nóż w kieszeni otwiera gdy czytam tych ćwierćinteligentów,
      którzy opanowali forum i wydaje się im, że mają patent na mądrość życiową.
      Wielce niezadowoleni, bo to kosztuje, bo Benedykt będzie wszędzie. Ja się z
      tego cieszę i wiem, że nie jestem sam. Nspiałem osobnika, jako, że w pełni
      rozwinięty człowiek poza waratościami materialnymi ma przed oczyma coś więcej
      (czasy gdy wmawiano nam, że materia jest rozumna i organizuje się sama miałem
      nadzieję - minęły a tu takie relikty przeszłości). Nie cierpię na chorobę
      sierocą, nie jestem oszołomem ani jednym z hura-optymistów. Oczekuję wielkiej
      mądrości, której raczej nie znajdę ani w GW ani tym bardziej w bezsensownych
      wypowiedziach na forum...
      • milseog dales Pan popis 25.05.06, 09:07
        dales Pan popis! nie ma co! to moze i dobrze, ze Pan juz tu wracac nie masz zamiaru. Z bufonami i
        wazniakami zabawa malo kiedy sie udaje. Zycze cudownych uniesien, a i niech ogromna madrosc i laska
        panska Pana zaleje. na amen.
      • gelimer Re: Nóż się otwiera 25.05.06, 09:09
        Nikt nie krytykuje papieża jako takiego. Choc trzeba przyznać, że zarówno jego
        przeszość jak i to że zaczą uczyć się polskiego (przemówień po polsku?) dopiero
        jako papież a nie jako bliski wspólpracownik papieża polaka jest kwestią mocno
        dyskusyjną.
        Mam jednak wrażenie, że polacy tą Benedyktową histerią chcą po pierwsze
        podtrzymać wrażenie, że papiez jest nadal nasz a po drugie na sie udowodnić, ze
        nie są zakompleksieni i każdego papieża traktowac będą z równą atencją (A nawet
        większą - dla Jana Pawa II nie zamykano szkól). To wszystko traci groteska i
        raczej sie osmieszami niz przezyzwmy cokolwiek duchowo.
        • elfryda Re: Nóż się otwiera 25.05.06, 14:11
          Dlaczego niby miałby się uczyć polskiego? Przed pontyfikatem JPII albo po nim?
          Przecież papież to przede wszystkim głowa Kościoła. Narodowość, pochodzenie,
          język ojczysty to sprawy w tym wypadku nawet nie drugo-, ale trzecio- czy
          czwartorzędne... Miłe to dla wielu z nas, że poprzedni papież był Polakiem, ale
          czy to oznacza, że jego następca ma mówić w tym samym języku? Najlepiej jakby
          jeszcze zaczął pisać po polsku wiersze i dramaty, interesować się piłką nożną,
          chodzić po górach i opowiadać dowcipy. Rzecz jasna po polsku...
          Przecież nie o to chodzi. Ważne jest nauczanie, teologia, Królestwo Niebieskie,
          a nie doczesne kraje, języki, przynależność etniczna...
        • zgryzliwy1 Re: Nóż się otwiera 26.05.06, 00:19
          gelimer napisał:

          > ...jak i to że zaczą uczyć się polskiego (przemówień po polsku?)...

          nie umie i nie uczy sie polskiego - to co czyta to niemiecki fonetyczny
          zapis "mowy" polskiej !!

          " Ojcze Nasz po watykańsku:

          Eutsche nasz, kturysch jesst w nyebye, schwyentsch shye imye Twoje, pschyjdsch
          krulesstwo Twoje, bondsch wola Twoja, jako w nyebye, tak i na syemi. hleba
          naschego powschednyego daj nam dschyschyaj, i odpuschtsch nam nasche winy, jako
          i my odpuschtschami naschym winowayzom, i nye wudsch nass na pokuschenye, ale
          nass sbaw ode zuego. Amen. "
      • mejlmi JeStem z ToBa ToMkot5 !!! Love! 25.05.06, 09:19
        Jestem przerazony tym co ludzie tutaj wypisuja. Rowniez nie uwazam sie za
        oszoloma ani sierote. Mam skonczone dwa kierunki studiow, pracuje zagranica z
        homoseksualistami dotknietymi HIV/AIDS oraz z narkomanami. Jako katolik moglbym
        tutaj dostrzec konflikt interesow, lecz swiat nie jest bialo-czarny.
        Oczekuje slow papieza (niestety pielgrzymke moge sledzic tylko w internecie) i
        spodziewam sie po nich, ze umocni mnie w przekonaniu o wartosci zycia i
        milosci, ze to pozwoli mi byc lepszym czlowiekiem, traktujacym blizniego z
        szacunkiem. Chcialbym napisac, ze nie chodze regularnie do kosciola, chcialbym
        lecz mam wiele slabosci i wymowek jak kazdy.
        Szanuje wszystkie wypowiedzi na forum, jednak niektore sa przerazajace. Jak
        bardzo pobladzilismy. Jak malo milosci i szacunku w nas pozostalo. Bardzo
        potrzebujemy wsluchac sie w Jego slowa i wydobyc dla siebie jak najwiecej
        mozemy.
        Zgadzam sie z Toba tomkot5 w zupelnosci.
        Oprocz moze noza otwierajacego sie w kieszeni (choc wiem, ze to tylko cytat)
        Pozdrawiam wszystkich, moze jednak dacie szanse milosci i Benedyktowi.
        • arcyfioletowy Re: JeStem z ToBa ToMkot5 !!! Love! 25.05.06, 09:53
          klepiesz jak nawiedzony klecha w telewizji, widzisz wypowiedzi na forum pokazują
          co ludzie myślą naprawdę o tej szopce, w telewizji Wilsteina jest "jedynie
          słuszne myślenie" co jest równoznaczne z niesamowitą propagandą kleru, i ludzie
          mają tego dosyć. Zresztą gdybyś tak stanął z boku i przeczytał te swoje frazesy
          to byś się za głowę złapał, chyba ze wiesz o co chodzi i uprawiasz propagandę ...
        • janma46 Re: JeStem z ToBa ToMkot5 !!! Love! 25.05.06, 10:10
          Mam szacunek do tego co robisz i chwali ci się to.Ale tak w głębi ducha mam
          prześwidczenie że zmarnowałeś te lata studiując dwa fakultety.A dlaczego tak
          twierdzę, bo mam wrażenie że ty też popierasz tezę o nieomylności papieża a to
          też tylko człowiek,któremu w przeszłości nadano status nieomylnego co kłóci się
          ze słowami Chrystusa,który św.Piotrowi powiedział że będzie pierwszym wśród
          równych.A u nas zapanowała jakaś dziwna moda na stwarzanie z papieża obiektu
          kultu religijnego.Kochać i miłować ludzi można a nawet się powinno według
          przykazań boskich bez tych fakultetów.
          • mejlmi Re: JeStem z ToBa ToMkot5 !!! Love! 25.05.06, 10:50
            Jak najbardziej masz racje!! Wyksztalcenie jest niewazne.
            Nie zmarnowalem,spoko, nic nie jest zmarnowane. Drugi fakultet zrobilem w
            Australii i to byla niesamowita przygoda!!!
            Jesli chodzi o papieza, nie mysle o jego omylnosci czy innych podobnych
            atybutach zwiazanych z urzedem, ale o tym, ze ten czlowiek jest po prostu
            madry. Mowi rzeczy glebokie, warte analizy, mogace nawet zmienic zycie. Bo
            jesli nie jego to w kogo slowa sie wsluchac?

          • z2006 Re: JeStem z ToBa ToMkot5 !!! Love! 25.05.06, 11:35
            www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_47.htm
            www.mateusz.pl/ksiazki/js-sd/Js-sd_45.htm
        • mishak ale B-16 bedzie mowil po polsku?:) hahaha 25.05.06, 12:05
        • zgryzliwy1 Re: JeStem z ToBa ToMkot5 !!! Love! 26.05.06, 00:27
          mejlmi napisał:

          > Mam skonczone dwa kierunki studiow

          chyba jakies mocherowe ,sadzac z tego jak piszesz ?

          " pracuje zagranica "

          " Bardzo potrzebujemy wsluchac sie w Jego slowa i wydobyc dla siebie jak
          najwiecej mozemy. "

          " Oprocz moze noza otwierajacego sie w kieszeni ..."
      • janma46 Re: Nóż się otwiera 25.05.06, 09:25
        No widzisz piszesz o osobniku ,a dałeś świadectwo tego że to ty jesteś takim
        osobnikiem i bezwolną,bezmyślną materią,która egzystuje tylko wtedy gdy ktoś
        nią kieruje swoją mądrością bo sama nie potrafi myśleć i działać.A gdzie u
        ciebie rozum i wolna wola,którą otrzymałeś od Boga w darze.I nie pisz o ćwierć
        inteligentach,bo wynika z tego że oni posiadają jakąś cząstkę ,a ty nie masz
        jej za grosz.Człowieku korzystaj z darów Bożych danych człowiekowi.
      • 1europejczyk "Oczekuję wielkiej mądrości" 25.05.06, 14:05
        I jedynym mozliwym sposobem na zaspokojenie Twoich oczekiwan "wielkiej
        madrosci" jest zorganizowana narodowa-religijna histeria, ktorej forma wybrana
        przez zadne poklasku publicznosci wladze polityczne swieckiego kraju i
        przyzwyczajone do obslugi masowych "wzlotow duchowych" mass-media, przypomina
        najgorsze imprezy z czasow PRL-u.
        Tak jakby "wielka madrosc" dzisiaj nie byla ponadnarodowa, ponadczasowa i
        potrzebowala, pomimo niebywalego rozwoju srodkow komunikacji, fizycznej
        obecnosci Tego, ktory jest dla Ciebie zrodlem wielkiej madrosci.
        A moze ta madrosc kryje w sobie po prostu okreslone cele polityczne podobnie do
        tych jakie przyswiecaly listowi polskich biskupow do biskupow niemieckich,
        wyborowi na papieza Polaka a pozniej Niemca i jako taka wymaga
        wlasciwej "oprawy" medialnej ?
        • pawelm20 Re: "Oczekuję wielkiej mądrości" 25.05.06, 14:14
          1europejczyk napisał:

          > I jedynym mozliwym sposobem na zaspokojenie Twoich oczekiwan "wielkiej
          > madrosci" jest zorganizowana narodowa-religijna histeria, ktorej forma
          wybrana
          > przez zadne poklasku publicznosci wladze polityczne swieckiego kraju i
          > przyzwyczajone do obslugi masowych "wzlotow duchowych" mass-media, przypomina
          > najgorsze imprezy z czasow PRL-u.
          > Tak jakby "wielka madrosc" dzisiaj nie byla ponadnarodowa, ponadczasowa i
          > potrzebowala, pomimo niebywalego rozwoju srodkow komunikacji, fizycznej
          > obecnosci Tego, ktory jest dla Ciebie zrodlem wielkiej madrosci.
          > A moze ta madrosc kryje w sobie po prostu okreslone cele polityczne podobnie
          do
          >
          > tych jakie przyswiecaly listowi polskich biskupow do biskupow niemieckich,
          > wyborowi na papieza Polaka a pozniej Niemca i jako taka wymaga
          > wlasciwej "oprawy" medialnej ?

          Sowieckiego kraju? Histeria? Sprobuj moze uzywac zrownowazonych slow.
          Tych "histerykow" nikt nie zmusil do tego, zeby cieszyli sie z przyjazdu
          czlowieka na ktorego czekali. Ci ludzie przyszli dobrowolnie, a nie zostali
          zmuszeni (jak to bylo wczesniej w sowieckim kraju) do wznoszenia wiwatow na
          czesc jedynej nieomylnej doktryny, tow. I-go sekretarza i bratnich partii.
          • 1europejczyk kazdy czyta co chce przeczytac: świecki to nie to 25.05.06, 15:23
            samo co sowiecki: widac sowieckie uczulenie stalo sie kolejna fobia!
            • pawelm20 Re: kazdy czyta co chce przeczytac: świecki to ni 25.05.06, 15:31
              1europejczyk napisał:

              > samo co sowiecki: widac sowieckie uczulenie stalo sie kolejna fobia!

              Zwracam honor. Swiecki to oczywiscie co innego niz sowiecki. Minmo wszystko
              Polska nie jest raczej krajem swieckim. Dlatego tez reszta postu ppozostaje bez
              zmian.
    • smok_hilary Młodzież Wszechpolska już ćwiczy powitalne gesty 25.05.06, 08:57
      "Wyprostowana prawa reke uniesc plynnym ruchem przed siebie pod katem okolo 160
      stopni w stosunku do linii ciala."
    • formozus1 Jak Papież mówi po Polsku przeżywam orgazm 25.05.06, 09:04
      duchowo-intelektualny.
      Stszekulnie yak mufwi
      Nech bendżie powalony Jezzus chrystusz.

      Ludu Polan powstań z kolan.
      Amen

    • mieszko27 Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 09:05
      1. Wysokich kosztów, zgodnie z oczekiwaniami (tutaj trudno się pomylić), 2)
      żeby sprawił, by wraz z prohibicją na alkohol wprowadzić prohibicję na głupotę
      polityków i wyjatkową tępotę "prawdziwych" katolików (tego juz od B16 oczekiwac
      nie można, bo nie z (wieloma) Polakami takie numery!)
    • uncoder Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 09:08
      Niczego nie oczekuję, jest mi to obojętne.
    • pasmol1 Benedetto zostań z nami 25.05.06, 09:18
      Zamieszkaj sobie w Warszawie. Cudu już dokonałeś.
      W ciągu dwudziestu minut w czwartek rano dojechałem do pracy.
      Święty natychmiast!!!!
    • jan.grz Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 09:24
      A moze by tak Polacy zabrali sie za nauke jezykow obcych w tym i niemieckiego,
      o wiele bardziej przydatnego w swiecie niz polski, a nie mieli infantylnych
      wymagan, aby Papiez, majacy na glowie dziesiatki wazniejszych spraw uczyl sie
      polskiego. Co innego grzecznosciowe zwroty, zawolania, hasla w roznych
      jezykach, ktore na wzor JPII, beda stosowac pewnie wszyscy jego nastepcy w
      swoich wystapieniach, a co innego cale wystapienia. No coz, prymitywny, ale i
      grozny klerykalizm zaczyna coraz bardziej dominowac w polskiej rzeczywistosci.
      • maksimaxl Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 09:28
        Janie grz.Brawo i popieram opinie. Juz sie obawialam,ze wiekszosc nrodu
        stracila zdrowy rozsadek. Co za kretynski artylul wraz z kretynskimi niemalze
        zadaniami !fe.
        • phun Idiotyczne Te oczekiwania wg GW 25.05.06, 09:32
          Mam nadzieje ze BXVI bedzie traktowany znacznie powazniej, niz jakas maskotka po
          JPII, do czego zmierzaja polskie lze media.
      • karbat Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 09:30
        trzeba by byc wymozdzonym do granic ostatecznosci aby czegos oczekiwac po
        papiezu .

    • mieszko27 Re: Czego oczekujemy po papieżu 25.05.06, 09:34
      Jesteśmy zbyt twardym narodem. Obawiam się, że nawet gdyby sam Jezus Chrystus
      zstąpił, to też by nie dał rady. Czego można się spodziewać po B16? Niczego,
      nic to nie zmieni. Pogłębi to jeszcze bardziej dziurę budżetową. Spektakl sie
      zakończy (oby dobrze i bez kompromitacji) i życie popłynie swoim, utartym
      torem. Po chwilach uniesienia wrócimy do naszej, aż nadto znanej
      światu "normalności" (o ile wydarzenia nasze kogoś jeszcze interesują i są
      śledzone). B16 nie sprawi przecież, że przestaniemy pić, jeździć po pijaku,
      trwonic bezsensownie środki na sprawy dziesięciorzędne lub niepotrzebne, a
      politycy przestana opoiwadać głupoty i bajki z 1000 i jednej nocy.
    • corradocatani Nie, właśnie że nie chcemy. 25.05.06, 09:37
      Czemu ma przypominać poprzednika? Niech będzie sobą.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka