Dodaj do ulubionych

Minister Dorn zamknie szpital MSWiA w Łodzi?

26.05.06, 07:49
Brawo Dorn!!!
Obserwuj wątek
    • muzg_na_patyku Dorn - metoda kija i pały 26.05.06, 08:09
      Dyrektor z Pis dostanie marchewkę.
      • becik63 Re: Dorn - metoda kija i pały 27.05.06, 18:28
        BRAWO!!! BRAWO!!! Panie Ministrze to trzeba zrobic jak najszybciej i dość
        cwaniactwa kombinatorów lekarzy i firm farmaceutycznych. PO-PIERAM
        • ananael panie dran, zamknij wszystkie szpitale w lodzkiem 27.05.06, 20:30
          sa wrzodem na zdrowym ciele naszego narodu !
          czas rozbic uklady, mafie lekarsko-farmaceutyczna!
          buldozery na szpitale! a do lekarzy zwiewajacych z miejsca rozbiorek niech
          strzela wojsko ludowe! kule w plecy lekarskim cwokom ktore nie umiom nic wincej
          jak ino strajkowac.
    • znj2 Re: Minister Dorn zamknie szpital MSWiA w Łodzi? 26.05.06, 09:12
      Pewnie kupił już kłódkę, to zamknie. A kto zamknie Dorna?
    • golcon Powinni zmienić status szpitali służb mundurowych 26.05.06, 09:54
      Szpitale służb mundurowych powinny być przeznaczone do wyłącznego leczenia służb
      mundurowych. Pracownicy mundurowej służby zdrowia powinni być funkcjonariuszami,
      korzystać z uposażeń odpowiednio wysokich kosztem pełnego podporządkowania i
      gotowosci do służby. Kolejne rządy po 1990 roku doprowadziły do zupełnego upadku
      muddurowych służb zdrowia. Żołnierze, policja, służba więzienna, służba
      graniczna została pozbawiona rzetelnej opieki zdrowotnej. Panowie Komendanci,
      Ordynariusze, Profesorowie w szpitalach MSWiA, MON porobili sobie prywatne
      folwarki, leczą lewych pacjentów nie mających nic wspólnego ze służbą. Pora
      przywrócić właściwe przeznaczenie tych placówek oraz właściwe wynagradzanie
      personelu medycznego w tych placówkach.
      • koham.mihnika w normalnych krajach mundurowi lecza sie w cywilny 26.05.06, 15:02
        szpitalach.
      • ananael Re: Powinni zmienić status szpitali służb munduro 27.05.06, 12:34
        lewe folwarki ?
        tam po prostu moga sie leczyc, i lecza sie, wszyscy.
    • dr01 Realia... 26.05.06, 10:12
      UwaGA !! przeczytaj chociaz poczatek ii ZROZUM!!-BO WARTO

      UWAGA! PRZECZYTANIE PONIŻSZEGO TEKSTU NIE SPOWODUJE AUTOMATYCZNIE PODNIESIENIA
      ZAROBKÓW. ALE MOŻE SPOWODOWAĆ TRWAŁE ZMIANY W MENTALNOŚCI I SPOSOBIE MYŚLENIA.
      U OSÓB WRAŻLIWYCH NALEŻY LICZYĆ SIĘ TAKŻE Z CHWILOWYM POGORSZENIEM STANU
      PSYCHICZNEGO

      Nic na korzyść nie zmieniło się od ostatnich danych z października 2004 gdy
      godzinowa stawka brutto pracy lekarza, zatrudnionego w publicznym szpitalu
      wynosiła średnio 10,47 zł za 1 GODZINĘ ETATOWĄ (1760zł/1etat) i sytuowała się
      (ROCZNIK STATYSTYCZNY 2005 GUS) pomiędzy pracownikami z wykształceniem
      podstawowym (9,54zł/ godz.) a pracownikami z wykształceniem gimnazjalnym
      (11,27zł /godz.). Do zarobków lekarskich 1760 zł/etat `brutto uzusowione'
      (liczone bez nadgodzin) podobne zarobki mają robotnicy pomocniczy transportu
      i tragarze' 1740 zł/etat (też bez nadgodzin)- oni jednak nie są zmuszani do
      dodatkowej ciągłej pracy w nocy i w święta.
      Wg danych (dotychczas oficjalnie nie publikowanych) lekarz zatrudniony w
      szpitalu pracuje oprócz etatu jeszcze ok. 101,36 godzin-głównie w nocy i w dni
      wolne i to dopiero razem daje sumę wystarczającą lekarzowi na przeżycie.
      Nadgodziny (które jako tzw. dyżury' są niezbędne dla szpitali z powodu
      rzeczywistego braku lekarzy) są przemilczane i opłacane niezgodnie z
      kodeksem pracy ani z dyrektywą europejską.

      Lepiej będzie stawki godzinowej lekarza zatrudnionego w publicznym szpitalu nie
      porównywać do uśrednionego wynagrodzenia ogółu osób z wykszt. wyższym bo
      stanowi to 2,41 raza stawki lekarskiej (25,24zł/godz versus 10,47zł/godz).
      Lekarska godzinowa stawka brutto zaniżana jest więc o około 15zł/ każdą
      przepracowaną godzinę w dzień zwykły.

      Jeśli do godzin pracy etatowej doliczyć nadgodziny (liczone zgodnie z prawem
      polskim i europejskim) a następnie przemnożyć wszystko przez średnią stawkę
      jaką (w/g GUS) otrzymują inne osoby z wykształceniem wyższym zatrudnione w
      Polsce ( 168godzin x 25,41 zł/godzinę etatu plus 101,36 nadgodzin głównie
      świątecznych i nocnych) to otrzymamy sumy na jakie jesteśmy okradani.
      Po przeliczeniu rodzina lekarza pozbawiana jest należnych dochodów brutto w
      średniej kwocie co najmniej 4667,11 złotych miesięcznie co daje 56tys zł
      rocznie . Inaczej jeszcze - od chwili wstąpienia Polski do UE średnio dochody
      rodziny lekarza zostały uszczuplone o co najmniej 112 tys. złotych, a w ciągu
      ostatnich 15 lat przemian o co najmniej 840 tysięcy złotych.

      Jako ciekawostka- w/g danych GUS 2004- prawnicy zatrudniony w SEKTORZE
      PUBLICZNYM zarabiają 5485,92zł/1 etat co daje stawkę ok. 33zł/godzinę
      etatowej pracy (3,15 x więcej niż stawka godzinowa lekarza zatrudnionego w
      szpitalu).
      Uszczuplenie dochodów rodziny lekarza w tym przypadku należy określić na
      7116,5 zł brutto / miesięcznie czyli 85 398 zł rocznie.

      Jeśli jesteś lekarzem i wyliczenia powyższe przyspieszyły Twoje tętno lub
      podwyższyły Twoje ciśnienie nie denerwuj się. Możesz w ramach relaksu
      przeliczyć to samodzielnie korzystając z danych publikowanych przez GUS
      odnośnie zarobków (ROCZNIK STATYSTYCZNY 2005 -strona 267 i następne lub w
      Internecie www.stat.gov.pl/dane_spol-gosp/praca_l udnosc/index.htm).
      Będziesz miał pewność, że naprawdę Twoja rodzina jest nieprzerwanie okradana na
      kilkadziesiąt tysięcy złotych rocznie.

      Koleżanko i Kolego Doktorze! Aby usprawiedliwić okradanie Twojej rodziny z
      wartości Twojej pracy, ciągłe oszczędzanie na doskonaleniu zawodowym oraz na
      czasie poświęconym chorym możesz dowolnie wybrać jeden z poniższych
      argumentów:

      *już niedługo będzie lepiej

      *minister apeluje o cierpliwość bo od zaprzysiężenia go na stanowisku minęło
      dopiero 5 miesięcy, od wstąpienia do UE 2 lata, od początku przemian
      ustrojowych lat 17 a od zakończenia II wojny światowej dopiero 61 lat

      *kolejna nowelizacja kolejnej ustawy wszystko ulepszy

      *w NFZ nie ma pieniędzy

      *to przez lekarzy nie ma pieniędzy, bo zużywają je na leczenie

      *są nadzieje, ze w przyszłym roku będzie lepiej bo spadną ceny luksusowych
      samochodów służbowych oraz ceny marmurów do Kas Chorych i ZUS-u

      *dzięki osobistej interwencji ministra już znaleziono rezerwy pozwalające na
      podwyżki (na razie do poziomu stawki godzinowej absolwenta szkoły zawodowej
      ale za kilka lat będzie jeszcze lepiej)

      *zdrowie jest najbardziej cenioną wartością

      *zawód lekarza uważany jest za najbardziej odpowiedzialny (następny to pilot
      samolotów pasażerskich)

      *aby zostać lekarzem specjalistą i zarabiać stawkę godzinową absolwenta
      gimnazjum byłeś dodatkowo jeszcze utrzymywany ( z pieniędzy podatników' )
      przez czasy liceum i najdłuższych studiów

      *dzięki wieloletniej specjalizacji , po studiach mogłeś pojeździć po całym
      kraju spotykając profesorów nie dbających o pieniądze i stawiających etykę
      zawsze na pierwszym miejscu

      *zawód lekarza jest na drugim miejscu w rankingu najbardziej prestiżowych (tuż
      po profesorze uniwersytetu)

      *podobno jesteś pijakiem

      *wszyscy mówią, ze żyjesz z łapówek

      *lekarz pracuje za urągające jego godności stawki, bo zgadza sie ciągłe urąganie
      jego godności- widocznie tylko na to zasługuje

      *pracujesz tyle godzin w miesiącu (także w nocy i w święta) bo sam/a tego
      chcesz - brak lekarzy ani przymus ekonomiczny nie gra roli

      *w Polsce na lekarza przypada o 30% więcej pacjentów (dane GUS) niz w innych
      krajach UE ale to Twoja opieszałość lub pośpiech są winne kolejkom do lekarza

      *bezpłatne wypełnianie coraz większej ilości kwitów zlecanych Ci przez różne
      urzędy nie jest co prawda potrzebne chorym ani Tobie, lecz ułatwia znakomicie
      zarządzanie Twoją pracą i poprawia dostęp pacjenta do Twojej pomocy

      *emigrując możesz liczyć co prawda na około 15-krotny wzrost zarobków, ale
      będziesz miał/a mniej pracy

      *emigrując nie będziesz czuć odpowiedzialności za Reformę Polityki Zdrowotnej
      ani sytuację finansową NFZ lub SPZOZ, pozbawiona/y też zostaniesz głosu w
      dyskusji o podwyższeniu składki zdrowotnej, udziału nakładów na tzw. służbę
      zdrowia w PKB, płatnościach za punkt rozliczeniowy i stawkę kapitacyjną-
      zostaną Ci nudne rozmowy wieczorami z rodziną i troska o dobrą edukacje
      dzieci

      *jeśli obują Cię w kamasze i zdegradują z oficera rezerwy do kaprala służby
      terminowej - automatycznie Twoje wynagrodzenie wzrośnie o 30%

      *jeśli wcielą do wojska wszystkich lekarzy to stan osobowy naszej armii wzrośnie
      o 80% (dzięki globalizacji poprawi się koniunktura w Chinach- nasze wojsko nie
      ma tylu kamaszy)

      *zostając w Polsce nadal możesz czuć sie odpowiedzialny za zdrowie społeczeństwa
      i wszystkich potencjalnych pacjentów w najbliższej i najdalszej okolicy
      (wszędzie indziej lekarz odpowiedzialny jest tylko za pacjentów, którzy
      poprosili go o leczenie)

      *w pracy wymagają od Ciebie cudów za stawkę godzinową robotnika
      niewykwalifikowanego, ale za to po godzinach jako jedyny cieszysz sie
      powszechnym społecznym zainteresowaniem w ramach akcji Pokaż Lekarzu Co Masz
      W Garażu'

      *składałeś przysięgę Hipokratesa

      *wszyscy słyszeli o doktorze Judymie (prawie wszystkim myli się z Hipokratesem)
      i stąd wyciągają wniosek, że lekarz powinien pracować za darmo

      *w gazetach (szczególnie w Gazecie') piszą ,że mało zarabiasz ale dorabiasz
      sprzedając skóry'

      *każdy głupi wie, że istnieje etyka lekarska i jest to jedyna etyka o każdy
      głupi wie oraz mówi

      *z etyki lekarskiej może Cię bezpłatnie doszkolić pierwszy z brzegu dziennikarz
      lub minister zdrowia

      *lekarz jest gwiazdą mediów - szczególnie programów Uwaga'( TVN) i
      Interwencja' (Polsat) lecz TVP też się stara

      *o lekarzy stara się od kilku lat obecny prezes Izb Lekarskich - pamiętamy go z
      występu w reklamówce Kas Chorych sprzed 7 lat (schodził po schodach swojej
      przychodni zachwalając Reformę Zdrowia).

      *obecnie prezes Izb Lekarskich star
      • koham.mihnika zycza Wam wygranej. 26.05.06, 15:09

    • kijwoko Re: Minister Dorn zamknie szpital MSWiA w Łodzi? 26.05.06, 11:21
      dorn pozamyka pewnie szpitale psychiatryczne - sa dla niego realnym zagrozeniem...
      • ananael Re: Minister Dorn zamknie szpital MSWiA w Łodzi? 27.05.06, 12:33
        nie, sa dla niego ostatnia deska ratunku ;)
    • travel_wawa A niech tylko spróbuje zastraszać. 26.05.06, 11:25
      To się fala strajków rozprzestrzeni na cały kraj.
      Im szybciej tym lepiej.

      Skoro na Litwie, w Estonii a nawet na Ukrainie czy na BIAŁORUSI drastycznie
      podniesiono honoraria lekarskie, nasz rząd NIE MA WYJŚCIA.

      W przciwnym razie system publicznej opieki zdrowotnej po prostu się ZAWALI.
    • janbed1953 Re: Minister Dorn zamknie szpital MSWiA w Łodzi? 26.05.06, 11:25
      wielka szkoda ze minister Dorn nie był ministrem zamiast Kiszczaka. wtedy to by
      brał w kamasze nawet niemowlaki. czasy straszenia już się skonczyły. przecież
      oni strajkują zgodnie programem wyborczym PiS-u. Należy im pogratulować
      jedności zawodowej.
    • makabi Re: Minister Dorn zamknie szpital MSWiA w Łodzi? 26.05.06, 13:09
      I niech ktos potem zap[rzeczy, ze karykaturalne zdjęcia Dorna w internecie
      ubranego w lateksowy kombinzon czapke i esesmana i z pejczem w rece nie maja
      potwierdzenia w jego rzeczywistym zachowaniu?

      Oto jest IV RP, obludna, wsteczna i dyktatorska. Może jakby była III to łatwij
      byłoby szukac analogii do innej III Rze...
    • koham.mihnika po co szpitale MSWiA? To swiatowe kuriozum. 26.05.06, 15:01

    • tajemniczy_don_pedro Proponuję opcję zerową 26.05.06, 23:30
      Czyli: lekarze zatrudnieni w państwowej służbie zdrowia nas nie leczą (nadajemy
      ich strajkowi charakter permanentny, a co tam, a niechta!), a my nie płacimy
      składek na Narodowy Fundusz Zdrowia. Zaoszczędzonymi pieniędzmi płacimy za
      prywatną wizytę (albo kupujemy sobie prywatne ubezpieczenie) i wszyscy zadowoleni.
      • ananael Re: Proponuję opcję zerową 27.05.06, 12:31
        No nie. Zostaje jeszcze kwestia listy refundacyjnej lekow.
        Wiesz ze np do jednego opakowania gensuliny, ktora kosztuje (kosztowala, jesli
        cos sie zmienilo prosze o korekte) chorego jakies 3 zlote panstwo (my) doplaca
        100 zloty ?
        To wszystko nie jest takie proste jak bysmy chcieli.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka