mg2005
13.06.06, 08:12
pan Leszek B. "zapomniał", że zasiada w radzie nadzorczej CASE (kierowanego
przez jego żonę),
dotowanego przez banki, które B. kontroluje jako szef Kom.Nadz.Bank.
Czy człowiek cierpiący na amnezję i rozdwjenie jaźni może być prezesem NBP ?