Dodaj do ulubionych

Szarża Jacka Kurskiego

16.06.06, 08:07
Zakładam Komitet sprzeciwu wobec Pisowskich funkcjonariuszy partyjnych!!! Kto
jest za?
Obserwuj wątek
    • vas-b Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 08:13
      markowskikrzysztof napisał:

      > Zakładam Komitet sprzeciwu wobec Pisowskich funkcjonariuszy partyjnych!!! Kto
      > jest za?
      Powiem wiecej,jestem za powolaniem komisji w sprawie lamania demokracji i
      zawlaszczani panstwa przez pis,boje sie powrotu gomulszczyzny i siemierznosci w
      naszym kraju.trzeba sie spieszyc,zeby nie bylo za pozno
      • malpa-z-paryza dosyc Pisu!!! 16.06.06, 08:30
        chlopaki a gdzie macie zbiorke? dolaczam sie!
        a tak na uboczu,chyba ktos zrobil w konia Kurskiego podstawil mu swinie a on ja kupil!
        • kaczy_mozdzek Ta menda sama się zrobiła w konia. 16.06.06, 08:42
          Nie sądzę, że poza nim znalazłby się jeszcze ktoś tak podły, żeby wymyśleć
          podobne bzdury.
          • jola_z_dywil Ratlerek szczeka by dostać kość od pana. 16.06.06, 10:22
            Żałosny sługus.
            • anuszka_ha3.agh.edu.pl Czy wy zdajecie sobie sprawę??????? 16.06.06, 16:43
              Ale czy wy zdajecie sobie sprawę, jak chorą akcję odstawił pan Kurski???
              On wszedl w glebsza faze paranoi.

              Zobaczcie:

              We wtorkowym programie TVN "Teraz my" przedstawil nastepujaca
              pietrowa intryge:

              1. PZU wykupilo za 50 milionow zlotych kampanie "Stop piratom drogowym".

              2. PZU zmienilo slowo "piratom drogowym" na "wariatom drogowym".

              3. Nastepnie samo PZU dalo znac do Stowarzyszenia Psychiatrow
              Polskich, ze to jest skandal nasmiewac sie z wariatow i warto by wokol
              tego zrobic dym.

              4. Towarzystwo Psychatrow Polskich zaprotestowalo przeciwko akcji.

              5. PZU wycofalo sie z tej akcji, ale billboardy
              kosztujace kilkadziesiat milionow zlotych sprzedalo za 3%
              tej wartosci.

              6. Sprzedaza ta zajela sie firma PR-owska z PZU, ktora akurat jest
              zwiazana z synem Andrzeja Olechowskiego.

              7. Ta firma rozejrzala sie dyskretnie po rynku i "zjawila sie taka partia
              Platforma Obywatelska, ktora za 3% wartosci kupila billboardy"

              8. W ten sposob PO sfinansowala kampanie billboardowa Donalda Tuska za
              ulamek jej wartosci.

              ...Obecnie Centralne Biuro Sledcze tropi w PZU slady tego spisku.

              Tym razem ktos powinien dac znac do Stowarzyszenia Psychiatrow
              Polskich, zeby zajelo sie panem Kurskim...
              • teodorkp Re: Czy wy zdajecie sobie sprawę??????? 18.06.06, 14:01
                otóż szanowna Anuszko - mam 58 lat, znam "działalność" polityczną od 34 lat -
                stwierdzam, /na podstawie doświadczeń z tych 34 lat/, że scenariusz taki jest
                więcej niż prawdopodobny - a osobiście znam wiele bardziej skomplikowanych i
                chamskich scenariuszy, tak w polityce, jak i w gospodarce - więc bądż łaskawa
                rzeczy, których nie pojmujesz - bo nie znasz - po prostu nie komentować - zgoda
                -? - pozdrówka-
        • pruss2003 Re: dosyc Pisu!!! 17.06.06, 03:32
          Temu bydlakowi trudno podłożyć świnię, on sam jest najgorszym wieprzem i chamem
      • janma46 Szarża Jacka Kurskiego- do vas-b 16.06.06, 20:54
        Macie obydwoje rację,tylko małe sprostowanie:Gomułka potrafił pilnować
        gospodarki i mocno reagował za każdym razem gdy jakieś wskaźniki leciały w
        dół.Wtedy sypał gromy z mównicy.I to go różni od dzisiaj rządzących,którzy
        zamiast zajmować się rozwojem gospodarczym potrafią w krytyce( a przecież
        krytyka powinna prowadzić do zastanowienia się nad swoim postępowaniem)
        dopatrywać się tylko spisków przeciwko nim i samym produkować spiski przeciwko
        urojonym wrogom.
    • kataryna.kataryna Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 08:43
      Sprawa jest rozwojowa i trup paść musi. Pytanie tylko czyj, Kurskiego czy Tuska.
      Na dwoje babka wróżyła.

      W uzupełnieniu doniesień medialnych, czego dziennikarze zapominają powiedzieć,
      że firma Just, która robiła kampanię PZU i firma Media Concept, która robiła
      kampanię Tuskowi to te same osoby. Ciekawostka taka. Mam nadzieję, że znajdzie
      się dociekliwy dziennikarz, który sprawdzi okołokampanijne interesy między tymi
      dwiema połączonymi unią personalną firmami. Na razie media krzyczą, że
      "świadkowie nie potwierdzają", chociaż owi świadkowie to przyboczni
      Stypułkowskiego więc chyba nikt się nie spodziewał, że potwierdzą zarzuty
      Kurskiego i samo siebie oskarżą. Świadków na których powołuje się Kurski jeszcze
      nie przesłuchano. Zobaczymy. Nie chce mi się wierzyć, żeby Tusk zaliczył taką
      zabójczą wpadkę. Ale w to, że Kurski postawnowił publicznie popełnić polityczne
      samobójstwo też jakoś nie wierzę.
      • czyste.dobro Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 09:05
        kataryna.kataryna napisała:

        > W uzupełnieniu doniesień medialnych, czego dziennikarze zapominają powiedzieć,
        > że firma Just, która robiła kampanię PZU i firma Media Concept, która robiła
        > kampanię Tuskowi to te same osoby

        firmy są powiązane kapitałowo, pisała o tym nawet Wyborcza

        _te same osoby_ to Kur..szczyzna, którą z upodobaniem stosujesz


        Twój prawy i sprawiedliwy idol oskarżył polskiego patriotę, siedzącego w
        hitlerowskim obozie o to, że wstąpił do niemieckiej armii na ochotnika. Twoje
        normy moralne są na poziomie bolszewickich agitatorów walczących z żołnierzami
        AK po II wojnie światowej.
        • kataryna.kataryna Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 09:35
          czyste.dobro napisał:

          > kataryna.kataryna napisała:
          >
          > > W uzupełnieniu doniesień medialnych, czego dziennikarze zapominają powied
          > zieć,
          > > że firma Just, która robiła kampanię PZU i firma Media Concept, która rob
          > iła
          > > kampanię Tuskowi to te same osoby
          >
          > firmy są powiązane kapitałowo, pisała o tym nawet Wyborcza
          >
          > _te same osoby_ to Kur..szczyzna, którą z upodobaniem stosujesz



          Oczywiście, że te same osoby. Udziałowcami Media Concept są Elżbieta
          Tatarewicz-Jurek, Maciej Korobacz i Dominik Pijański, te same osoby są
          udziałowcami Justa, z małą różnicą, że w Juście zamiast pani Tatarkiewicz-Jurek
          jest jej mąż. Można to łatwo sprawdzić.


          > Twój prawy i sprawiedliwy idol oskarżył polskiego patriotę, siedzącego w
          > hitlerowskim obozie o to, że wstąpił do niemieckiej armii na ochotnika. Twoje
          > normy moralne są na poziomie bolszewickich agitatorów walczących z żołnierzami
          > AK po II wojnie światowej.



          A to a propos czego? Jest jakiś związek dziadka z tematem? To może Tuskowi
          wyciągniemy Jarucką i o Twoich normach moralnych porozmawiamy.
          • czyste.dobro Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 10:25
            to że te same osoby są właścicielami różnych firm oznacza, że te firmy są
            powiązane kapitałowo

            stwierdzenie że te same osoby wykonywały zlecenia jest nadinterpretacją
            przytoczonych przez ciebie faktów




            > To może Tuskowi
            > wyciągniemy Jarucką i o Twoich normach moralnych porozmawiamy.

            Wassermann, Giertych (a i Ty w swojej forumowej walce) _dowalali_
            Cimoszewiczowi bardziej niż Miodowicz. Też jesteś w tym układzie?. Teraz
            bronisz Cimoszewicza?. Trzeba było to robić w czasie kampanii.

            kataryna.blox.pl/html/1310721,262146,14,15.html?7,2005

            • t-800 Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 21:39
              Jeśli dr prawa nie potrafi PIT-a wypełnić... :-)
      • piglowacki he, he, he swiadkowie Jacka Kurskiego ! 16.06.06, 11:15

        kataryna.kataryna napisała: ..."Świadków na których powołuje się Kurski jeszcze
        nie przesłuchano."...

        O tych świadkach mówisz:

        RZ dzisiaj: „Świadkowie nie potwierdzają rewelacji o kampanii prezydenckiej”
        www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_060616/kraj/kraj_a_1.html

        …”Były poseł, tropiciel afer i spisków Zbigniew Nowak - to jedyny świadek, który
        potwierdził w prokuraturze wersję Jacka Kurskiego o finansowaniu kampanii
        Donalda Tuska przez PZU.”…

        …”Prokuratura już raz zajmowała się sprawą ewentualnych nieprawidłowości
        związanych z finansowaniem billboardów w kampanii Tuska. Zawiadomienie złożył
        znany z tropienia spisków były poseł Zbigniew Nowak. Powód? Raport Fundacji
        Batorego. Fundacja przyglądała się wyborom i zauważyła, że mogło dojść do
        nieprawidłowości przy kupowaniu billboardów. Wczesną jesienią 2005 r. warszawska
        prokuratura odmówiła jednak wszczęcia śledztwa w tej sprawie. ”…

        …”Były poseł w środę usłyszał o awanturze dotyczącej kampanii i sam zgłosił się
        do Ministerstwa Sprawiedliwości. Jeszcze raz złożył zawiadomienie o
        przestępstwie. Został przesłuchany, ale nie przedstawił śledczym żadnych
        dowodów. W tym samym czasie i w tym samym budynku zeznania składał Jacek
        Kurski. ”…

        …”Śledczy przesłuchali w środę świadków, których wskazał Kurski: pracowników PZU
        SA, wśród nich Iwonę R., nadzorującą marketing, blisko związaną z Cezarym
        Stypułkowskim. Żaden z nich nie potwierdził wersji posła. ”…

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        GW dzisiaj: „Kurski na tropie billboardów”
        serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3419810.html
        …„Źródła Kurskiego …. Jak Gazeta pisała kilka miesięcy temu, Soiński zgłosił się
        do szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego i szefa klubu PiS Przemysława Gosiewskiego,
        twierdząc, że ma informacje dotyczące działania na szkodę PZU przez Cezarego
        Stypułkowskiego. ”…

        …„Soiński był w PZU koordynatorem ds. bezpieczeństwa. ”…

        …„Z informacji "Gazety" wynika, że politycy PiS odesłali go do prokuratury. Ale
        nie wiemy czy tam poszedł. ”…

        - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

        T.Lis o PiSiorkach w TOK FM:

        „Takiej buty władzy przez 16 lat jeszcze nie było”
        „Oni wychodzą przed mikrofon i bez zmrużenia oka łżą, łżą, łżą, łżą”
        „Biel nazywana jest czernią, czerń bielą.”


      • arek47 Re: Goebels to nic w porownaniu doJ. Kurskiego 16.06.06, 15:00
    • barwro5 Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 08:58
      Mysle ze J.Kurski napewno nie bladzi i niedlugo bedzie afera. Bardzo mi sie
      podoba ze Kurski wystepuje Jako KURSKI , a nie PIS i odpieprzcie sie "cieniasy"
      to jest zwykla dzienikarskie sledztwo - Kurski nauczyl sie tego od PO i
      Michnika.
    • zgodnik1 upaprałem sobie buty, wdepnąłem w kurskiego! 16.06.06, 11:08
      leżał na chodniku....musiałem wycierać o trawe..
    • asd616 Mylicie bulteriera ze zwykłą hieną 16.06.06, 11:29
    • chris12 Jacek Kurski to gęba partii PiS, tzn. wizerunek 16.06.06, 11:31
      Jaka partia taki poseł i metody działania...
      • drbob20 Re: Jacek Kurski to gęba partii PiS, tzn. wizerun 17.06.06, 08:55
        no jak to, przeciez to taka patryotyczna partia! Wszystko chcom, dla polski
        oczywiscie! nie dla jakiejs tam gnidy co to sie zadomowila ''tymczasowo'',
        w 'kaczych pubic hair' Pis-du na amen!! Gnidy szykuja roz-PiS-dielenie kraju!
    • nokata Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 13:42
      Bardzo mnie interesuje nie to, że PiS nie ukarze swojego posła.
      Już raz PiSiory mogły go ukarać, i kupa
      Będzie to bowiem potwierdzenie tego, co wszyscy doskonale wiedzą od dawna.
      Chociaz niektórzy ich wyborcy dopiero teraz przejrzeli na oczy...
      Bedzie oznaczało, że partia ta ma twarz Jacka Kurskiego,
      a oszczerstwo to jej metoda
      Interesuje mnie to, w jaki sposob zostanie Kundel
      (bo do bulteriera to mu tak daleko,
      jak jak dziwce do habitu)
      ukarany przez wymiar (nie)sprawiedliwosci.
      O ile zarzuty Kurskiego okażą się wyssane z palca.
      Wydaje mi się, że w cywilizowanym świecie
      (tylko czy PiSiornia Polska do niego należy)
      takie kuriozum powinno byc politycznym trupem
    • timoszyk Re: Szarża Jacka Kurskiego 16.06.06, 14:52
      Jaka jest prawda, my przecietni czytacze roznej masci szmatlawcow, nie wiemy.
      Wiec warto powstrzymac sie ze zbyt szybka ocena, chyba ze nie chodzi o ocene, a
      jedynie o dolozenie nielubianemu przez siebie obozowi politycznemu. Natomiast
      prawdziwym problemem jest brak niezaleznosci prokuratury. Nie moze byc ona
      obiektywna, gdy jest pod kontrola rzadzacego obozu - to jest chore. Jedynym
      rozwiazaniem jest wybor prokuratora generalnego w wyborach powszechnych, tak
      jak sie wybiera obecnie prezydenta.

      Wac
    • bob_arctor bullterier PIS 16.06.06, 15:52
      Jako posiadacz bullteriera, stanowczo sprzeciwiam się określaniu Jacka
      Kurskiego takim mianem. Bullteriery, owszem, są ostre, bezlitosne i nie
      odpuszczają przeciwnikom. Ale jednocześnie są szlachetne i walczą uczciwie. To,
      co robi Kurski, nie ma nic wspólnego z zachowaniem bullterierów. To, co robi
      Kurski, jest typowe dla mentalności wiejskich kundli podwórzowych - dużo
      jazgotu, próby podbiegania z tyłu i gryzienia po kostkach, i błyskawiczna
      ucieczka z podkulonym ogonem, kiedy atakowany choćby zamarkuje kopniaka.
      Kurski, nie obrażaj pan bullterierów.
    • sanhedryn Re: Szarża UBecka 16.06.06, 16:23
      czemu Ubekistan nie zajmuje się aferą?
      tylko odwracaniem kota ogonem?
    • rejtann Rokita utracił wpływ na to, co dzieje się w PO 16.06.06, 18:13
      Jaki to kraj, w którym rządzą premier z Krakowa i prezydent Tusk? Wirtualna
      Polska – żartuje jeden z polityków Platformy. Ale nie jest to dowcip popularny
      w PO. – Bo dwie porażki to razem jedna klęska – mówi ten sam polityk. A takiego
      scenariusza w tej partii nikt nie brał pod uwagę.

      Tomaszewski bis

      Młody polityk Platformy jest rozżalony. Miało być tak pięknie – wspólna
      koalicja z Prawem i Sprawiedliwością, IV Rzeczpospolita, oczyszczenie państwa z
      chorych układów i skończenie z polityczną „klasą próżniaczą”, o której
      mówił „człowiek z zasadami” – Donald Tusk. Do tego Jan Rokita zapowiadał, że do
      władzy Platforma wytypuje świetnych ekspertów i indywidualności.

      Ale Rokita utracił wkrótce wpływ na to, co dzieje się w PO, a na jego miejsce
      wskoczył zupełnie inny polityk. – Dużo wódki, wulgarny język. Brak skrupułów.
      Załatwianie miejsc na listach i funkcji w partii w zamian za lojalność. Karne
      wojsko trzymane na krótkim sznurku – tak charakteryzuje metody Grzegorza
      Schetyny, sekretarza generalnego, polityk PO. – To Tomaszewski-bis – mówi
      przypominając postać awuesowskiego wicepremiera, zdaniem wielu, złego ducha
      tego ugrupowania.

      Pucz Tuska, milczenie Rokity

      Koalicji z PiS chciał – i to bardzo – Jan Rokita. A Schetyna był jej
      największym przeciwnikiem. Ale to mniej znany od Rokity sekretarz generalny
      jest o wiele silniejszy w Klubie Parlamentarnym PO. Politycy tej partii
      oceniają jego wpływy na 70-90 posłów. Rokity na zaledwie 10-30. – Ale trzeba
      pamiętać, że Schetyna ma takie wpływy z nadania Tuska. I póki co jest wobec
      niego lojalny – dodają nasi rozmówcy.

      Jak doszło do tego, że sekretarz generalny PO wyrobił sobie tak silną pozycję?
      Świadkowie zgodzili się nam o tym opowiedzieć pod warunkiem zachowania
      anonimowości.

      Informator I: Było tak: to Rokita przeforsował w PO, by o obsadzie list
      wyborczych Platformy decydował jednoosobowo Tusk, jako lider partii. Pomiędzy
      Tuskiem i Rokitą była jednak nieformalna umowa, że miejscami obdzielą swoich
      zwolenników po połowie. Ale wtedy Schetyna namówił Tuska, by złamał tę umowę.
      Przekonywał go, że jeśli tego nie zrobi, Rokita zdradzi go, kiedy już zostanie
      premierem. Po tym zdarzeniu Rokita przestał rozmawiać z Tuskiem. Gdy odbywał
      się ingres arcybiskupa Dziwisza, asystenci obu panów szczegółowo ustalali, kto
      pierwszy ma komu podać rękę.

      Informator II: – Gdy chodzi o listy kandydatów, Rokita nie miał wpływu na nic.
      Tusk interesował się tylko trzema pierwszymi miejscami na każdej z list, choć i
      tu dużo do powiedzenia miał sekretarz generalny. O obsadzie miejsc poniżej
      trzeciego i kandydatach do senatu decydował już tylko Schetyna.

      Gdy trwała kampania prezydencka, Tusk miał Rokicie za złe, że za bardzo
      angażuje się w negocjacje z Marcinkiewiczem. Gdy sztabowcy Tuska próbowali
      straszyć elektorat mówiąc, że Kaczyńscy chcą koalicji z Samoobroną i LPR,
      intensywne rozmowy Marcinkiewicz-Rokita były zaprzeczeniem tej tezy. Skutkiem
      konfliktu było też to, że PO nie ogłosiła programu, nad którym pracował zespół
      Rokity. Brak programu PO wykorzystał w kampanii PiS.

      Konflikt pomiędzy oboma liderami trwa nadal. Podczas niedawnych obrad Sejmu
      Rokita kontaktował się z Marcinkiewiczem w sprawie kolejnego spotkania. – W
      pewnym momencie z ust Tuska wyrwał się bluzg. Co ty... wyprawiasz! Ja cię
      stąd... – relacjonuje polityk PiS.

      Ludzie kapitalizmu politycznego

      Na konflikcie Tusk-Rokita najbardziej skorzystał ten trzeci: Grzegorz Schetyna.
      20 sierpnia 2005 r. Tusk komplementował go na łamach wrocławskiego
      dodatku „Gazety Wyborczej”. „Prawdziwym twórcą organizacyjnej siły PO jest
      Grzegorz Schetyna. I to jest człowiek nie do przecenienia” – mówił. „Jesteście
      przyjaciółmi?” – dopytywał się dziennikarz. „Tak. Od lat. I to niezależnie od
      tego, co o mnie napisano i co o nim napisano”.

      Przy ustalaniu list wyborczych Rokita miał niewiele do powiedzenia nawet w
      Krakowie. Trzecie miejsce na liście zarezerwował wcześniej dla Liliany Sonik,
      dawnej działaczki antykomunistycznej opozycji. Sonik w ogóle nie znalazła się
      na liście. W Szczecinie liderem listy miał być Sławomir Nitras. Spadł na drugie
      miejsce. Współpracownik Rokity Michał Nowakowski miał być pierwszy we
      Włocławku, ostatecznie znalazł się na trzecim miejscu w Bydgoszczy. W Opolu
      wysokie miejsce miał mieć tamtejszy radny Janusz Kowalski. Ostatecznie Kowalski
      znalazł się na ostatnim miejscu na liście.

      Na miejsce ludzi Rokity Schetyna wprowadził swoich. Polityk Platformy: –
      Schetyna tam gdzie mógł, dobierał ludzi na własny obraz i podobieństwo.
      Przeważnie są to ludzie przeciętni, ale za to posłuszni temu, któremu
      zawdzięczają mandat. Dominują wśród nich lokalni biznesmeni, samorządowcy i
      urzędnicy, którzy w kapitalizmie politycznym III RP czują się jak ryba w
      wodzie. Inny polityk PO: – Poza wszystkim to ludzie o lokalnej, a nie krajowej
      perspektywie. Wygląda to tak, że w przypadku odejścia Tuska, Rokity i
      Komorowskiego na państwowe stanowiska, w klubie nie byłoby nikogo
      wybitniejszego od Schetyny.

      Schetyna: to prowokacja

      Kim jest człowiek, który ma dziś tyle władzy w PO, by móc blokować powstanie IV
      Rzeczypospolitej?

      Schetyna to były działacz Niezależnego Związku Studentów z lat 80. Później
      działał w Unii Wolności i Kongresie Liberalno-Demokratycznym. Z UW odszedł po
      wojnie, jaką stoczył z Władysławem Frasyniukiem, z którym walczył o władzę we
      wrocławskiej UW. Frasyniuk zarzucał ludziom Schetyny oszustwa: fikcyjne
      zapisywanie do partii „martwych dusz”, by powiększyć liczebność kół partii
      popierających jego konkurenta. W efekcie liczba członków tej partii we
      Wrocławiu wzrosła o... 2 tys. Schetyna mówił, że zarzuty są nieprawdziwe.

      O sekretarzu generalnym PO mówią we Wrocławiu, że bez jego zgody nie można w
      tym mieście obsadzić żadnego stanowiska. – Schetyna był uczniem Piskorskiego i
      układ wrocławski stworzył na wzór warszawskiego – ocenia polityk
      PiS. „Newsweek” pisał, że sekretarz PO wykorzystuje polityczne układy i wpływy
      w koszykarskim klubie Śląsk Wrocław „do pomnażania prywatnych dochodów”.
      Kluczem w tym układzie miała być firma reklamowa kierowana przez żonę polityka.
      Przechodzą przez nią pieniądze przekazywane klubowi przez sponsorów i samorząd.
      Jednak część w niej zostaje w postaci prowizji. Schetyna twierdził, że to
      nieprawda i podał gazetę do sądu. Podkreślał, że takie zarzuty stawia mu
      anonimowy informator.

      Człowiekiem Schetyny jest Rafał Jurkowlaniec, nowy dyrektor Programu I
      Polskiego Radia. Przyjacielem sekretarza generalnego PO, był też jego
      poprzednik, zatrzymany niedawno przez policję Andrzej D.

      Nazwisko Schetyny przewija się w zeznaniach Andrzeja Czyżewskiego, świadka w
      sprawie mafii paliwowej. Jak zeznał przebywający w Niemczech były prokurator,
      Schetyna należał do bywalców wrocławskiej willi Jeremiasza Barańskiego,
      ps. „Baranina”. – Grupa wrocławska spotykała się w willi Barańskiego od 1996 r.
      Bywali tam ludzie związani wcześniej z delegaturą STASI, przede wszystkim z
      Cottbus i wydziału IX w Berlinie – mówi Czyżewski.

      Według Czyżewskiego, obok gangsterów i ludzi służb w willi pojawiali się
      politycy. Czyżewski zeznał, że byli wśród nich m.in. minister obrony narodowej
      Jerzy Szmajdziński, szef U W Władysław Frasyniuk oraz posłowie PO Grzegorz
      Schetyna i Aleksander Grad. – W willi bywał też mający duński paszport Sven
      Hansen, który wcześniej nazywał się Przybylski i był związany z gangiem Oczki.
      Ma duński paszport. Zna się ze Schetyną, chyba są nawet na ty – mówi Czyżewski.

      – To prowokacja – odpowiedział na zarzuty Czyżewskiego Schetyn
    • weteran3 pani redaktor nie ma pojęcia co się dzieje w tym.. 16.06.06, 19:16
      kraju z państwową kasą albo udaje niepoinformowaną łagodnie mówiąc...
    • krokodyl_bambi Kurski się spuścił :) 17.06.06, 05:22
    • slavik222 Jaceki Kurski - Urban prawicy 17.06.06, 12:11
      Jestem przekonany,że prędzej czy później( a raczej prędzej) Kaczory sie na nim
      przewrócą :(:.
      • sanhedryn Urban to żyd 17.06.06, 13:47
        slavik222 napisał:
        > Jestem przekonany,że prędzej czy później( a raczej prędzej) Kaczory sie na nim
        > przewrócą :(:.

        a UBekistan to na rozkradaniu Polski się nie przewróci?
        • vitkabravo sanhedryn.. Ubkistan, to PISi SB- samoobrona? 17.06.06, 22:34
    • sanhedryn Re: Szarża Jacka Kurskiego 17.06.06, 14:34
      Dużo ze zła ideologii liberalistycznej wdziera się i do Polski. Wielu ludzi,
      polityków, inteligentów i w ogóle buntowników jakby oszalało i chce jakoś
      rozbijać: Kościół katolicki, małżeństwo, rodzinę, wychowanie, szkołę, wartości,
      etykę ogólnoludzką (jak homoseksualiści), godność człowieka, miłość bliźniego,
      pracę, sprawiedliwość, szanowanie człowieka, przestrzeganie prawa i wiele, wiele
      innych rzeczy.
      Niektórzy miotają się jak wściekli, żeby niszczyć całą tradycję, jak niektórzy
      politycy.
      Wprowadza się czy wspiera na szeroką skalę: tzw. aborcję, antykoncepcję,
      homoseksualizm, pedofilię, dewiacje, prostytucję, pornografię, sprowadzanie
      wszelkich sztuk do scen obscenicznych i spółkowania, łamanie Dekalogu,
      niekaralność przestępstw, noce Walkirii, pochody wolności, spędy młodzieżowe,
      zwolnienie dzieci i młodzieży z dyscypliny i samowychowania oraz wiele innych.
      Nie można nie zganić tej ideologii i za to, że wzmógł się ogromnie handel
      kobietami, których w Polsce zwabia się do domów publicznych w Europie około 10
      tysięcy rocznie. Podobnie rozwinęło się ogromnie chuligaństwo, rozrabianie na
      stadionach i imprezach, złodziejstwo, bronienie raczej przestępców niż ofiar i
      jakieś rozpasanie ogólne. Słowem, zło ma wolność.
      W sytuacji nieokiełznanej swobody, wolności i słabej karalności szerzą się u nas
      bardzo: pijaństwo, narkomania, produkcja narkotyków, nieróbstwo, zakłamanie
      publiczne, niepłacenie podatków, wyłudzenia w bankach, firmach i innych
      instytucjach, wszelka korupcja. Trzeba wspomnieć, że rocznie wycieka z Polski
      6,5 mld zł. Jest mnóstwo wielkich przekrętów: przekupstwo, fałszowanie leków,
      zaświadczeń, żywności, towarów, świadectw sanitarnych, oszustwa firm,
      niefrasobliwe wyroki sądów i urzędów finansowych, bezprzykładny upadek
      uczciwości w ważnych dziedzinach sportu. Zresztą, w Italii podobno co trzeci
      mecz futbolowy jest zmanipulowany, a dla kibiców sport staje się wielką świecką
      liturgią.
      Również w tej sytuacji liberalistyczna Platforma Obywatelska 21 maja 2006 r.
      powołała do życia "Ruch Obywatelskiego Sprzeciwu", dążąc wyraźnie do buntu, do
      obalenia prezydenta i rządu, nawiązujących do katolicyzmu, do polskości i
      dążących do rozliczenia wielkich złodziei i bandziorów. PO wraz z innymi
      pseudolewicowymi ugrupowaniami wściekają się na lepperyzm, czyli na lewicę
      katolicką, i na giertychizm, czyli na nawiązywanie do polskości, tradycji
      polskiej i narodowej, a także na zmysł religijny w życiu publicznym. Skąd ta
      wściekłość ludzi wolności?
      Krzyczą, że komisje kontrolne, dążące do wykrycia i odebrania ogromnych,
      wielomiliardowych kradzieży mienia państwowego, to "dzielenie społeczeństwa". To
      dobre! Odróżnianie złodziei i innych przestępców od ludzi uczciwych i
      okradzionych to rzeczywiście "dzielenie społeczeństwa polskiego"? Jeśli tak, to
      otworzyć więzienia, poznosić sądy, prokuratury, organy ścigania, bo one "dzielą
      społeczeństwo" na sprawiedliwych i winnych.
      Co więcej? Liczni liberałowie, wyznający demokrację i wolność, wydają się
      ogromnie zadowoleni z narastających strajków, a może je nawet trochę popierają.
      Trudno wytłumaczyć nagłe strajki: lekarzy, górników, uczniów, studentów,
      młodzieży; groźby strajkowe nauczycieli, profesorów, twórców kultury, a wreszcie
      i protesty homoseksualistów, feministek, zwolenników aborcji. Trzeba jasno
      powiedzieć, że zaskoczył nas bardzo taki bezwzględny strajk lekarzy. Powszechnie
      wiadomo, że za mało zarabiają, ale cicho byli za rządów postkomunistów, masonów,
      antypolskich ateistów, a zastrajkowali, i to nagle, za rządów polskich i do
      głębi uczciwych. I to nie chcą poczekać trzy miesiące, lecz żądają wysokiej
      podwyżki od dziś, a rząd oskarżają o to, że jest bezwzględny i nie chce
      rozmawiać, choć przyznaje im znaczną podwyżkę. Tego się nie da zrozumieć
      inaczej, jak tylko jako włączenie się w liberalną próbę obalenia rządu o
      orientacji polskiej i religijnej. Albo jest to brak zmysłu społecznego. To tak,
      jakby syn zażądał od okradzionego dziś ojca podwyżki dla siebie od zaraz.
      Przecież i Polskę okradziono i rozgrabiono. Jeśli ktoś czekał i męczył się 17
      lat, to nie może poczekać trzech miesięcy? Toż i budżet uchwalony został przez
      inny rząd.
      • zgodnik1 ty wiesz...okradli Kaczyńscy.. kto inny by sie od 17.06.06, 22:50
        odważył!
    • stopzionism bulterier ugryzł w POśladek ale boli!! 18.06.06, 15:37
      a może nawet w dwa POśladki. Oj poleca głowy wodzów POśladków.
    • fr2402 Re: Szarża Jacka Kurskiego 19.06.06, 05:32
      Pan Kurski to typowy pieniacz nic dodać nic ująć zresztą w tym obozie "ci
      mnóstwo pieniaczy"
    • lasy1 Re: Szarża Jacka Kurskiego 19.06.06, 07:12
      markowskikrzysztof napisał:

      > Zakładam Komitet sprzeciwu wobec Pisowskich funkcjonariuszy partyjnych!!! Kto
      > jest za?

      Jestem ZA !!!!!!!
      Zróbmy im bubu na następnych wyborach.
      Wywalmy ich tam gdzie poleciał Piękny Maniek. Piękny manieik i Kaczory ze swoimi
      kundlami w lamusie to jest to.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka