Dodaj do ulubionych

Zarabiają po ludzku

28.06.06, 07:39
I co wyscie narobili???
Ja minister Piecha to przeczyta, to zaraz kaze zmniejszyc stawki za porody i
za opieke nad noworodkiem, zeby sie nigdzie pieniadze nie marnowaly na bzdurne
"rodzenia po ludzku".
Zaoszczedzone ("odzyskane") pieniadze pojda na jakze konieczne etaty w
ministerstwie i NFZ.
Obserwuj wątek
    • simon_r Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 08:51
      święte słowa ...GW robi tutaj krecią robotę!!... dokładnie tak samo wszak dzieje
      sie z kopalnią Bogdanka... jako jedyna niedotowana i zdana na siebie przynosi
      zyski i dlatego jest solą w oku dla całego górnictwa więc aby więcej nie była
      zostanie wcielona do holdingu energetycznego, w którym bedą nierentowne
      elektrownie...
      • andzia84 Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 09:21
        to prawda to co się dzieje w szpitalach w Warszawie to dramat: nie zapłacisz
        wszyscy maja cię w nosie. Prym wiedzie szpital na żelaznej: 1500 zł za opiekę
        połozne, 800 zł poród rodzinny, 500 zł znieczulenie!!!!
        • zdrowa7 Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 09:25
          Przecież nie ma obowiązku wynajęcia położnej. Można rodzić za darmo i korzystać z opieki położnych które są na dyżurze.
          • gucio27 Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 10:35
            > Przecież nie ma obowiązku wynajęcia położnej. Można rodzić za darmo i korzystać
            > z opieki położnych które są na dyżurze.

            A one bez "odpowiednio wyrażonej w kopercie motywacji" zajmną się swoją pracą?
            Nie żartuj sobie - środowisko lekarzy i pielęgniarek jest do szpiku kości
            przeżarte korupcją. To dlatego wciąż nie chcą wyjechać na zachód - tam nie dają
            w łapę, a wymagają sporo.
            • centrolew Neoliberalny populizm! 28.06.06, 10:39
              Dobra... ile jest takich szpitali, co wygrały w konkursie GW?! Zrobicie 700
              konkursów, żeby każdy mógł coś wygrać?! A może nie widzicie tego, że akurat w
              dziedzinie porodów nie ma limitów jak w pozostałych specjalnościach?!

              Neoliberalny populizm!
            • madra.linska Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 11:33
              Oj malo wiesz. Wlasnie ze wyjezdzaja. Na zachodzie Europy przecientna pensja
              lekarza to okolo 3000 € (a nie 1200 zl) a pielegniarki 2000 € (a nie 800-1000
              zl). Jest roznica prawda ? Przy takim wynagrodzeniu nie trzeba nikogm
              motywowac. Jaka placa taka praca - proste.
        • login.kochanie Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 13:20
          tu dopiero położne i lekarze zarabiają po ludzku :)))
          a w artykule oprócz ogólników nie ma żadnych konkretów ile zarabia lekarz lub
          położna na prowincji
    • hamhung Puck koło Gdańska 28.06.06, 09:53
      Drogi dziennikarzu GW, Puck leży nad Zatoką Pucką, a nie Gdańską. Najbliższe
      duże miasto to Gdynia, a nie Gdańsk, chyba że to nie ma żadnego znaczenia.
      • plugh Re: Puck koło Gdańska 01.07.06, 12:51
        > Drogi dziennikarzu GW, Puck leży nad Zatoką Pucką, a nie Gdańską. Najbliższe
        > duże miasto to Gdynia, a nie Gdańsk, chyba że to nie ma żadnego znaczenia.

        Zatoka Pucka jest częścią Zatoki Gdańskiej. O żadnej z nich artykuł nie
        wspomina. O tym które miasto jest najbliżej Pucka również.
    • lekarzzewsi No, to od jutra dowalą im limit przyjęć... 28.06.06, 10:32
      1500 zł za 5 dni (średnio) pobytu to wychodzi 300 zł/dobę. I to taki wspaniały
      interes dla szpitala? Przecież oprócz położnictwa potrzebny jest jeszcze
      oddział noworodków. Co jakiś czas wyskoczy cięcie cesarskie...
      No, chyba, że samorząd sfinansował zakup sprzętu, jego serwis i finansuje
      wszystkie remonty i ogrzewanie. Gdzieś musi być pies pogrzebany, bo cudów nie
      ma...
    • teq3 Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 10:36
      "W Polsce jest 710 publicznych szpitali. Ile przynosi zyski? Chyba niewiele,
      ale Ministerstwo Zdrowia nie ma takich danych."
      Bzdura. Publiczne placówki służby zdrowia są zobowiązane do comiesięcznej
      sprawozdawczości dotyczącej przychodów i kosztów a co za tym idzie -
      wypracowanego zysku. Do Centrum Systemów Informatycznych Ministerstwa Zdrowia
      trafia po każdym półroczu pełny bilans każdej placówki typu "samodzielny
      publiczny ZOZ".
    • dominikwr4 Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 11:56
      A może by tak pozostałe szpitale wprowadziły akcję: TRAKTOWAĆ PAJCENTA PO
      LUDZKU. Gwarantowany sukces finansowy!
      dwr.
      • emes-nju Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 12:08
        dominikwr4 napisał:

        > A może by tak pozostałe szpitale wprowadziły akcję: TRAKTOWAĆ PAJCENTA PO
        > LUDZKU. Gwarantowany sukces finansowy!


        Nie. Dopoki sluzba zdrowia bedzie SLUZBA, a nie USLUGA medyczna, nic sie nie zmieni. Jezeli wszystkie szpitale zaczna byc rentowne (tylko po co skoro nikogo, z wyjatkiem pacjentow, to nie interesuje), to nastapi zmniejszenie stawek i wszystko wroci "do normy". Oczywiscie zmniejszeniu stawek nie bedzie towarzyszyc zmniejszenie placonego przez nas ZUSu...
      • madra.linska Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 13:35
        Najpierw trzeba zaczac traktowac pielegniarki i lekarzy po ludzku, a nie
        zmuszac do pracy za nedzne grosze. Zapewniam, ze wowczas nie bedzie potrzebna
        motywacja a pacjent odczuje to na wlasnej skorze jesli beda go leczyc dobrze
        wynagradzani specjalisci, a nie sfrustrowani, zle wynagradzani wyrobnicy.
        • ulkaz Re: Zarabiają po ludzku 29.06.06, 19:29
          w Polsce dobrowolnie idzie sie na studia. Nie ma obowiazku bycia lekarzem lub
          pielegniarka. Z tego co pamietam nikt nikogo nie zmusza(chyba ze rodzice z
          przerostem ambicji). Stad wniosek ze nikogo nie zmusza sie do pracy za psie
          pieniadze. Swoja droga zgadzam sie ze placa im za malo(choc moim zdaniem nie
          wszyscy zasluguja na podwyzke)...
    • przedsesja Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 12:20
      porównanie szpitala położniczego z każdym innym, w którym jest także kilka
      innych oddziałów to chyba nieporozumienie... każdy z nich ma inne koszty, inne
      limity, inną rentowność... ciąża i poród tylko w niewielkim odsetku są
      patologiczne, na innych oddziałach, szczególnie zabiegowych koszty leczenia
      zwykle mają się nijak do stawek i limitów i wyjść tutaj na zero nie jest łatwo.
      proponuję na przyszłość jakieś bardziej rzetelne porównania...
    • login.kochanie Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 13:25
      Do Autora artykułu !!!
      Proszę o wnikliwsze potraktowanie zarobków szpitala , szczególnie w kontekście
      zarobków personelu.
      Znam szpital, którego oddział położniczy przy 700 porodach rocznie , wg jego
      dyrektora przynosi straty a pracownicy mają się zadawalać tylko tym, że
      istnieją.
      Jak zarabiają pracownicy tych superprzyjaznych i dochodowych porodówek ?
    • nessie-jp Re: Zarabiają po ludzku 28.06.06, 14:30
      "kupe kasy"?? Boże ty mój, panie redaktorze, jeżeli dyrektor rzeczywiście tak
      powiedział, należało sparafrazować i napisać po polsku, językiem literackim. Pan
      nie redaguje szkolnego pisemka, nie musi się przypodobać gimnazjalistom. To jest
      ogólnopolska gazeta!
    • adalberto3 Wciskanie ciemnoty ! Oddział położniczy ... 28.06.06, 21:38
      .. różni się tym od każdego innego, że nie wymaga drogich badań diagnostycznych
      ani też drogich leków (przeważnie żadne nie są potrzebne). Rodząca (nie chora!)
      przebywa na nim krótko (możliwie najkrócej) i wraca do domu.
      W porównaniu np. z oddziałem ginekologicznym koszta pobytu są rzeczywiście
      znikome.
      Czy szpital powinien przynosić zysk ? Jeżeli jest prywatny to zapewne tak !
      Jeżeli jest własnością samorządu to bilans może "wyjść na zero" !
      • ulkaz Re: Wciskanie ciemnoty ! Oddział położniczy ... 29.06.06, 19:31
        ja wole zeby przynosil zysk(wtedy moze sam sfinansowac swoje remonty i zakup
        sprzetu), ale moze zyjemy wciaz w komunizmie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka