maruda.r
03.07.06, 07:04
Dowód: świadectwo badacza Ireneusza Krokowskiego, który opowiedział, jak
pozbył się sandałów: - Idę po ciemku na pole szukać ufo. Na niebie widzę
błyski. Wracam do bazy, kładę się, ale w głowie tak wibruje jakiś dźwięk.
Wychodzę. Widzę nad moim niebieskim maluchem mgłę energii. Opętała też i mnie,
nie mogę się ruszyć. W końcu mnie uwalnia, uciekam. Aż mi buty spadły.
***********************************
Opis jest wyjatkow zbieżny z opisem powrotu do domu jednego z moich znajomych.
Drobna różnica polega na tym, że zgubił jeden but i nigdzie nie uciekał, tylko
zasnął na hałdzie koksu w pobliskiej ciepłowni. Afera nie miała, rzecz jasna,
żadnego z wiązku z UFO, tylko z żytniówką popijaną piwem.
Co do kręgów, to sposób ich wykonania pokazuje od kilku lat kanał Discovery:
wydeptuje się je deskami przytwierdzonymi do butów.