Dodaj do ulubionych

Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyńskich

10.07.06, 12:00
Pora na nasze media:
NIECH ŻYJĄ NASI NIEOMYLNI BLIŹNIACY!!!
To nieprawda, że ukradli księżyc. Oni ukradli Polskę!
Obserwuj wątek
    • djago Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyńskich 10.07.06, 12:01
      Cóż za piękna wazelina
      • zupa_wolowa Nie ma w Niemczech wolnych mediów! 10.07.06, 12:23
        Jarek, co powiesz? Są?
    • freelancer_1 Pora na nasze media: 10.07.06, 12:02
      NIECH NAM ŻYJĄ NASI NIEOMYLNI BLIŹNIACY!!!

      Nieprawda, że ukradli księżyc. Oni ukradli Polskę!
    • calcinus A ktos sie jeszcze przejmuje... 10.07.06, 12:03
      ... co ta komunistyczna szmata wypisuje??? Dajcie spokoj i zostawcie
      sfrustrowanych lewakow ich wlasnym kompleksom :)
      • polonski Re: To jest przyklad... 10.07.06, 12:06
        cynizmu i obludy germanskiej wpojonej w organizm folksdojczgnidy.

        folksdojczgnidadoesnotneedtoanswer
        • dundrub Re: To jest przyklad... 10.07.06, 12:57
          > cynizmu i obludy germanskiej wpojonej w organizm folksdojczgnidy.
          >
          > folksdojczgnidadoesnotneedtoanswer

          wyluzuj sie wreszcie - czy jesli dzieciak wyzwie cie, kiedy bedziesz przechodzil kolo piaskownicy,
          odpowiesz mu tym samym? a moze sciagniesz pasek i znokautujesz dzieciaka tak, ze mu kredki z
          tornistra wyleca?
          sile okazuje sie swoja postawa - a nie obrazaniem sie i szczekaniem
    • piekna.zosia ja tam żadnego chwalenia nie widzę 10.07.06, 12:06
      wystarczy to przeczytac: www.taz.de/pt/2006/07/10.1/s1pdf.php
      • dundrub Re: ja tam żadnego chwalenia nie widzę 10.07.06, 12:50
        moze widzisz tylko to, co chcesz zobaczyc, bo jest ci wygodne i pasuje do spiskowej koncepcji ?
    • junkier Sukces PiS zakończy żałosną III RP skompromitowana 10.07.06, 12:09
      Sukces PiS zakończy żałosną III RP, skompromitowaną serwilizmem, zmową pseudo-
      elit, aferalno-agenturalnymi powiązaniami w gospodarce poddanej z przyczyn
      politycznych wszechwładzy biurokracji, której ostoją był czerwono-różowy sojusz
      polityczny zawarty jeszcze przy Okrągłym stole.

      Cieszy, że ta oczywista prawda dotarła również do Niemców.

      J. Kaczyński – Premier IV RP
      • junkier Re: Sukces PiS zakończy żałosną III RP skompromit 10.07.06, 12:14
        erratum:

        Sukces PiS jest zakończy żałosną III RP, skompromitowaną serwilizmem, zmową
        pseudo-elit, aferalno-agenturalnymi powiązaniami w gospodarce poddanej z
        przyczyn politycznych wszechwładzy biurokracji, której ostoją był czerwono-
        różowy sojusz polityczny zawarty jeszcze przy Okrągłym stole.

        Cieszy, że ta oczywista prawda dotarła również do Niemców.

        - - - - - - - - - - - - - -
        J. Kaczyński – Premier IV RP
        • eat.putsy Re: Sukces PiS zakończy żałosną III RP skompromit 10.07.06, 12:16
          sponsor zła karteczkę przesłał? dlaej cos nei tak z ta polszcyzną: "> Sukces PiS
          jest zakończy żałosną III RP, skompromitowaną .."
        • junkier Re: Sukces PiS zakończy żałosną III RP skompromit 10.07.06, 12:20
          erratum nr 2 (sorry, upaly):

          Sukces PiS zakończy żałosną III RP, skompromitowaną serwilizmem, zmową pseudo-
          elit, aferalno-agenturalnymi powiązaniami w gospodarce poddanej z przyczyn
          politycznych wszechwładzy biurokracji, której ostoją był czerwono-różowy sojusz
          polityczny zawarty jeszcze przy Okrągłym stole.

          Cieszy, że ta oczywista prawda dotarła również do Niemców.

          - - - - - - - - - - - -
          J. Kaczyński – Premier IV RP
          • eat.putsy jak znasz niemiecki to poczytaj tutaj 10.07.06, 12:26
            www.taz.de/pt/2006/07/10.1/s1pdf.php
            włącz wentylator;)
            • junkier "Nie damy sobie wmówić, że nie ma w Europie państw 10.07.06, 12:37
              "Polityka zagraniczna musi wyraźnie ewoluować. To modus operandi, które
              obowiązywało w ciągu ostatnich kilkunastu lat, musi się zmienić. Symbolem tego
              jest ostatni list byłych ministrów spraw zagranicznych (krytykujący odwołanie
              spotkania przywódców Polski, Francji i Niemiec w ramach Trójkąta Weimarskiego -
              PAP). To zachowanie całkowicie niepoważne" - powiedział lider PiS i kandydat
              tej partii na premiera Jarosław Kaczyński .

              Zaznaczył, że Polska nie będzie prowadzić polityki nacjonalistycznej,
              a "normalną politykę dużego europejskiego państwa". "Nie damy sobie wmówić, że
              nie ma w Europie państw narodowych i nie ma polityki narodowej, bo ona jest
              ewidentnie prowadzona przez naszych partnerów. I nie ma powodu, dla którego
              mielibyśmy tego nie robić" - dodał J.Kaczyński.

              Calosc:
              wiadomosci.onet.pl/1353456,11,item.html
              • besserwisser Niesiołowski miał rację... 10.07.06, 12:41
                Gomułka też straszył naród niemieckim rewizjonizmem
              • eat.putsy przecież nie o to chodzi 10.07.06, 12:43
                wszystkie państwa Europy są w jakis sposób "narodowe" i ich polityka tez.
                Chodzi po prostu o to, że ta polityka Kaczyńskich z (prawdziwa) narodową ma
                raczej mało wspólnego. Polityka narodowa zobowiązuje to szczególniej intensywnej
                współpracy z innymi krajami. Jak chcemy ażeby inni nas (i naszą narodowość)
                szanowali to musimy innych też szanować, a przede wszystkim wiedzieć cos wiecej
                o nich (poza toaletą na lotnisku).
                • junkier wlasnie, przecież nie o to chodzi 10.07.06, 13:03
                  > Jak chcemy ażeby inni nas (i naszą narodowość)szanowali to musimy innych też
                  szanować

                  Ja powiedzialbym: najpierw musimy SAMI SIE SZANOWAC, tzn. porzucic aspiracyjno-
                  serwilistyczna polityke zagr. w stylu Geremka czy Rosatiego. Nie uzasadnienia,
                  zeby Polska wystepowala w roli jakiegos lokaja, ktorego zadaniem jest
                  nadskakiwanie innym krajom.


                  > Polityka narodowa zobowiązuje to szczególniej intensywnej współpracy z innymi
                  krajami

                  O ile uzasadnia to nasz dobrze pojety interes narodowy albo racja stanu (z
                  sasiadami skazani jestesmy na w miare mozliwosci poprawne stosunki, nie ma co
                  do tego watpliwosci). Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to jakies
                  nieporozumienie.
                  • dundrub Re: wlasnie, przecież nie o to chodzi 10.07.06, 13:08
                    > Ja powiedzialbym: najpierw musimy SAMI SIE SZANOWAC, tzn. porzucic aspiracyjno-
                    > serwilistyczna polityke zagr. w stylu Geremka czy Rosatiego. Nie uzasadnienia,
                    > zeby Polska wystepowala w roli jakiegos lokaja, ktorego zadaniem jest
                    > nadskakiwanie innym krajom.

                    wiec zacznijmy sie obrazac.. najpierw na niemcow..
                    >
                    >
                    > > Polityka narodowa zobowiązuje to szczególniej intensywnej współpracy z in
                    > nymi
                    > krajami
                    >
                    > O ile uzasadnia to nasz dobrze pojety interes narodowy albo racja stanu (z
                    > sasiadami skazani jestesmy na w miare mozliwosci poprawne stosunki, nie ma co
                    > do tego watpliwosci). Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to jakies
                    > nieporozumienie.

                    wspolpracuje sie dla KORZYSCI.. jakie korzysci widzisz w "walce" z UE, ktorej jestesmy czlonkami?

                    • junkier Re: wlasnie, przecież nie o to chodzi 10.07.06, 13:14
                      > wiec zacznijmy sie obrazac.. najpierw na niemcow..


                      Nie, nie, nie. Miedzy lokajstwem a przymykaniem oczu na najoczywistsze afronty
                      jest potezna przestrzen ktora zwie sie normalnosci. Jezeli sa problemy, to o
                      nich mowimy i staramy sie wybrnac. Jezeli problemow nie ma, to staramy sie ich
                      nie stwarzac. Ot, wszystko.


                      > wspolpracuje sie dla KORZYSCI.. jakie korzysci widzisz w "walce" z UE, ktorej
                      jestesmy czlonkami?


                      Im mniejsza UE (w sensie "polityk wspolnotowych) tym sprawniejsza. Nam powinno
                      zalezec na utrzymaniu UE jako wspolnoty ojczyzn i strefy wolnego handlu a nie
                      nieruchawej, stagnacyjnej organizacji w ktorej roznego typu polityczni emeryci
                      funduja jakies pseudokonstytucje.
                      • dundrub Re: wlasnie, przecież nie o to chodzi 10.07.06, 13:22

                        > Nie, nie, nie. Miedzy lokajstwem a przymykaniem oczu na najoczywistsze afronty
                        > jest potezna przestrzen ktora zwie sie normalnosci. Jezeli sa problemy, to o
                        > nich mowimy i staramy sie wybrnac. Jezeli problemow nie ma, to staramy sie ich
                        > nie stwarzac. Ot, wszystko.


                        jak wyraza sie "nasze" lokajstwo i wobec jakich krajow?
                        czy uwazasz, ze pierdniecie taz to problem? czy moze zbyt rozkrzyczana reakcja na takie smieci
                        wywolala problem?

                        >
                        > Im mniejsza UE (w sensie "polityk wspolnotowych) tym sprawniejsza. Nam powinno
                        > zalezec na utrzymaniu UE jako wspolnoty ojczyzn i strefy wolnego handlu a nie
                        > nieruchawej, stagnacyjnej organizacji w ktorej roznego typu polityczni emeryci
                        > funduja jakies pseudokonstytucje.

                        co zyskujemy juz teraz dzieki obecnosci w UE? mowisz o eurokonstytucji.. dawno ten temat zszedl z
                        ust politykow w europie - mowi sie o pieniadzach i gospodarce - o zwarciu szeregow, bo graza nam
                        gospodarczo USA i tworzaca sie powolutku koalicja Chiny-Indie.. w UE mowi sie o gospodarce - to
                        najpierw, pozniej o prawach czlowieka-obywatela unii, a dopiero na koncu o papierkach
                        "formalizujacych" i bedacych bardziej symbolem niz "dokumentem".. u nas - w mysl bogoojczyznianej
                        szabelkowej wizji swiata, zupelnie odwrotnie
                        • junkier Re: wlasnie, przecież nie o to chodzi 10.07.06, 13:26
                          > jak wyraza sie "nasze" lokajstwo i wobec jakich krajow?


                          Nb podpisanie eurokonstytucji przez Belke, co to Czyraka sie przestraszyl.


                          > mowi sie o pieniadzach i gospodarce - o zwarciu szeregow, bo graza nam
                          > gospodarczo USA

                          To jakies pomieszanie z pomyleniem. Jak groza nam gospodarczo USA??? To kraj
                          wolnego rynku, a zatem gospdoarczej taniochy i sam znam osoby, ktore dobrze
                          zyja w Polsce dzieki taniemu importowi ze stanow.

                          Najwiekszym niebezpieczenstwem dla gospdoarczego rozwoju panstw wchodzacych w
                          sklad UE jest biurokracja, socjalizm i fiskalizm dominujacy w wielu z tych
                          krajow. Radze spojrzec na sprawy REALNIE.



                          > i tworzaca sie powolutku koalicja Chiny-Indie..
                          bardzo powolutku...
                          • dundrub Re: wlasnie, przecież nie o to chodzi 10.07.06, 13:37
                            > > jak wyraza sie "nasze" lokajstwo i wobec jakich krajow?
                            >
                            >
                            > Nb podpisanie eurokonstytucji przez Belke, co to Czyraka sie przestraszyl.

                            to wobec tegop sluzalczosc wobec calejh europejskiej spolecznosci.. to po pierwsze.. po drugie.. ta
                            konstytucja to martey dokument.. to pewien symbol a nie cos, o co warto kruszyc kopie.. poprosze o
                            kolejne "dowody" sluzalczosci

                            >
                            >
                            > > mowi sie o pieniadzach i gospodarce - o zwarciu szeregow, bo graza nam
                            > > gospodarczo USA
                            >
                            > To jakies pomieszanie z pomyleniem. Jak groza nam gospodarczo USA??? To kraj
                            > wolnego rynku, a zatem gospdoarczej taniochy i sam znam osoby, ktore dobrze
                            > zyja w Polsce dzieki taniemu importowi ze stanow.

                            poczytaj troche.. swiat opiera sie teraz na rywalizacji gospodarczej a nie ideologicznej.. malo to bylo
                            juz konfliktow ue a usa w sprawach handlowych? swiat teraz to pieniadz i informacja a nie szabelki..

                            >
                            > Najwiekszym niebezpieczenstwem dla gospdoarczego rozwoju panstw wchodzacych w
                            > sklad UE jest biurokracja, socjalizm i fiskalizm dominujacy w wielu z tych
                            > krajow. Radze spojrzec na sprawy REALNIE.

                            no wlasnie.. popatrz....

                            >
                            >
                            >
                            > > i tworzaca sie powolutku koalicja Chiny-Indie..
                            > bardzo powolutku...

                            madry polityk planuje na dziesiatki lat na przod... teraz powolutku.. ale to jak z rozpedzajaca sie kula
                            sniegowa.. im blizej podnoza gory, tym wieksza i tym szybciej pedzi..
                            ale co nas, walcecznych ulanow to obchodzi.. wazne, zeby reagowac na zdrade swietosci narodowych..
                            a swiat do przodu.. do przodu.. i zostaniemy sobie jak w 39 z szabelkami na czolgi

                  • eat.putsy Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 13:24
                    nieporozumienie? zastanów się co mowisz.. współpraca pochodzi od "pracy"
                    • junkier Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 13:27
                      eat.putsy napisał:

                      > nieporozumienie? zastanów się co mowisz.. współpraca pochodzi od "pracy"

                      Napisalem wyraznie: wspolpraca dla samej wspolpracy. Jak np w b. RWPG:)

                      A ja tak to widze. Jesli dzis w przetargach na sprzet medyczny istnieje
                      niepisany obowiazek kupowania made in UE, podczas gdy sprzet z USA jest
                      dwukrotnie tanszy, to to jest wlasnie taka wymuszana "wspolpraca" z rozsadkiem
                      nie majaca nic wspolnego.
                      • dundrub Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 13:38
                        > A ja tak to widze. Jesli dzis w przetargach na sprzet medyczny istnieje
                        > niepisany obowiazek kupowania made in UE, podczas gdy sprzet z USA jest
                        > dwukrotnie tanszy, to to jest wlasnie taka wymuszana "wspolpraca" z rozsadkiem
                        > nie majaca nic wspolnego.

                        1. skad wiesz o tym niepisanym obowiazku? bierzesz udzial w takich przetargach?
                        • junkier Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 13:43
                          Nie musze, wystarczy ze znam osoby ktore biora i te durne procedury przeklinaja
                          na zywe kamienie.
                          • dundrub Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 13:47
                            > Nie musze, wystarczy ze znam osoby ktore biora i te durne procedury przeklinaja
                            >
                            > na zywe kamienie.

                            - "Byles kiedys w Stanach?"
                            _ "nie..."
                            - "no widzisz, a ja znam kogos, kto zna kogos, kto byl!"

                            i wszystko na temat..

                            z innej beczki:
                            wolisz kupowac polskie produkty, nawet jesli sa drozsze niz np. chinskie?
                            • junkier Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 13:58
                              Biore wylacznie pod uwage stosunek jakosc/cena. Elektronike staram sie kupowac
                              made in japan, gwarancja niezawodnosci.
                              • dundrub Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 13:59
                                > Biore wylacznie pod uwage stosunek jakosc/cena. Elektronike staram sie kupowac
                                > made in japan, gwarancja niezawodnosci.

                                no co ty? taki z ciebie patriota???
                                • junkier Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 14:02
                                  Patriotyzm zaklada optymalne wykorzystanie dostepnych zrodel gospodarczych, w
                                  tym rzecz jasna importu. Calkowity import nie jest mozliwy, mam nadzieje ze to
                                  wiesz.

                                  Pseudopatriotyzm ekonomiczny a la Colbert to czysta glupota i duszenie
                                  obywatela podatkami po to zeby subwencjonowac konsumpcje w innych krajach i
                                  tamtejszych konsumentow.
                                  • dundrub Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 14:12
                                    no popatrz.. a Czesi wybieraja najpierw swoje produkty... bez teoryjek.
                        • eat.putsy Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 13:49
                          nie ma takiego "obowiązku". Na niektóre masowe towary (np. z Chin) sa tzw.
                          kwoty, po przekroczeniu cło wzrasta. Ty mówisz chyba o przetargach. Organizacje
                          rządowe są zobowiązane ogłaszać przetargi w całęj Europie na zakupy powyżej
                          pewnej sumy. Każdy może do nich przystąpić.
                          • junkier Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 14:00
                            obowiazek "niepisany" - kupujesz spoza ue a juz w szczegolnosci z usa > masz
                            szczegolowoa kontrole dossier > masz klopoty.
                            • eat.putsy Re: Wspolpraca dla samej idei wspolpracy to... 10.07.06, 14:07
                              to Amerykanie sobie sami winni, jak jest wymagana norma europejska to nalezy ją
                              spełnic. To samo zresztą drugą stronę, nie było np. łatwo ale polski samolot
                              Skytruck uzyskał taka amerykanską licencję.
            • tadeusz.torunski Marionetka moze odejsc :) 10.07.06, 21:51
              Dobry komentarz pod spodem :) Marionetka zrobila swoje, marionetka moze odejsc
              :) Biedny ten K.M. A tak swoja droga - nie rozumiem homofobii braci Kaczynskich.
              Czy boja sie, ze w koncu wyjdzie na to, ze J.K. ma kobiece cechy...? Masakra!
          • frant3 Re: Sukces PiS zakończy żałosną III RP skompromit 10.07.06, 12:28
            Brawo! Przemówienie skończone, klaszczcie obywatele!

            --
            Frant - humor, satyra, krytyka
      • maciek9940 Re: Sukces PiS zakończy żałosną III RP skompromit 10.07.06, 13:04
        Junkier ty ćwierciaku!!

        Nie będzie żadnego sukcesu PISu,
        Będzie dalsza kompromitacja kraju w wykonaniu zawziętych, zakompleksionych
        jednojajecznych kurdupli, oszołomionych władzą, obrzydzających życie kolejnym
        grupom społecznym, bez pojęcia o gospodarce, polityce zagranicznej, bez
        znajomści języków, bełkoczących stale marną polszczyzną o jakiejś lustacji i
        układach (których nikt nie widział)- zamiast o walce z bezrobociem, rozwoju
        gospodarki, dokończeniu prywatyzacji, likwidacji partyjnej nomenklatury w życiu
        publicznym.

        Przy czym nomenklatura spoz znaku kaczych kuprów jest gorsza niż każda
        poprzednia - bo jest całkowicie niekompetetna.

        Tak jak poprzednie wypowiedzi niemieckiej prasy odpowiadały temu co widzę na
        własne oczy, to teraz widzę , że w piętke gonią.

        Życzę zdrowia gdy na rozum za późno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        • junkier Re: Sukces PiS zakończy żałosną III RP skompromit 10.07.06, 13:16
          Spokojnie.

          Dla rekalsu polecam plyte Wojciech Waglewskiego "Voo Voo vol. 1". Ukoi nerwy
          stargane.

          W IV RP da sie zyc. Mniejsza przestepczosc i korupcja.
          • besserwisser IV RP jest jak komunizm 10.07.06, 13:18
            wciąż majaczy na horyzoncie dziejów
            • junkier IV RP ten komunizm 10.07.06, 13:28
              besserwisser napisała:

              > wciąż majaczy na horyzoncie dziejów
              • junkier IV RP ten komunizm ugrobi 10.07.06, 13:28
                jw.
        • mickey.mouse "uklady" 16.07.06, 17:41
          maciek9940 napisał:

          > Junkier ty ćwierciaku!!
          > znajomści języków, bełkoczących stale marną polszczyzną o jakiejś lustacji i
          > układach (których nikt nie widział)

          Jasne ze nikt nie widzial, jesli swiat ogranicza sie dla tych "nikt" to wlasnej
          wioski, najdalej powiatu, polityka do wyboru wojta, a gospodarka do szczek z
          butami - najdalej do sklepu GS-u w najblizszej wsi.

          > Życzę zdrowia gdy na rozum za późno!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • ethebor Koniunkturalizm? 10.07.06, 12:10
      Tydzien temu powiedziano im, ze ich korespondetka moze " może właściwie zacząć
      pakować walizki"... (www.rmf.pl/fakty/?id=102278)
      • maureen2 Re: Koniunkturalizm? 10.07.06, 12:13
        prosty wniosek, inspiratorzy wcześniejszego artykułu mają swoich ludzi w PiS
        i teraz nie należy im przeszkadzać w karierze po odejściu premiera Marcinkiewi-
        cza.
    • w.zboralski Czy Kaczyńscy zagrozili T-Zeitung? K-terrorystami? 10.07.06, 12:12
      Zmiana frontu Tageszeitung może wskazywać, że Kaczyńscy tym samym zagrozili tej
      gazecie, czy zagrozili Millerowi i Kwaśniewskim, gdy ci nagle zaczęli klękać
      przed klechami i łasić się do Watykanu...
      • eat.putsy jak to jest "chwalenie" 10.07.06, 12:18
        www.taz.de/pt/2006/07/10.1/s1pdf.php
    • kathy83 Re: Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyński 10.07.06, 12:14
      Czy pani Katarina ma polskie korzenie?
      • eat.putsy Re: Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyński 10.07.06, 12:25
        pracuje chyba dla miasta Berlina
        • mg2005 Niemcowi trzeba dać kopa, wtedy inaczej śpiewa..)) 10.07.06, 12:30
          • eat.putsy Re: Niemcowi trzeba dać kopa, wtedy inaczej śpiew 10.07.06, 12:37
            czasem trzeba, zgadzam sie. Niestety nasi "politycy" tylko dolewaja oliwy do
            ognia. Niemcom zaimponuje cos (mocnego) co ma sens i będa to szanowac, nawet
            zgrzytając zębami.
            • dundrub Re: Niemcowi trzeba dać kopa, wtedy inaczej śpiew 10.07.06, 12:56
              > czasem trzeba, zgadzam sie. Niestety nasi "politycy" tylko dolewaja oliwy do
              > ognia. Niemcom zaimponuje cos (mocnego) co ma sens i będa to szanowac, nawet
              > zgrzytając zębami.

              w swiecie polityki szanuje sie tylko silnych..
              a silny nie musi ujadac jak piesek nad kazda wypowiedzia pod swoim adresem..
              "maly pies glosno szczeka, duzy nie musi" - i tutaj uwaga - to przyslowie jest antypolskie bo dunskie!!!!
              • eat.putsy ale kto tutaj ujada? 10.07.06, 13:02
                taz, raczej maly dziennik niemiecki, znany z tego, że nie zostawia na nikim
                suchej nitki (pani Merkel też sie dostało) rośnie do symbolu wrogiej Polsce,
                niemieckiej polityki. Nawet ambasada Polska w Berlinie, znajaca ten "Landschaft"
                radziła żeby takie rzeczy po prostu ignorować. Ta cała kampania została wywołana
                celowo w Polsce, w jakim celu możemy sie tylko domyślać. Z reguły chodzi o
                odwrócenie uwagi;)
                • dundrub i o to chodzi.. i o to chodzi... 10.07.06, 13:09
                  eat.putsy napisał:

                  > taz, raczej maly dziennik niemiecki, znany z tego, że nie zostawia na nikim
                  > suchej nitki (pani Merkel też sie dostało) rośnie do symbolu wrogiej Polsce,
                  > niemieckiej polityki. Nawet ambasada Polska w Berlinie, znajaca ten "Landschaft
                  > "
                  > radziła żeby takie rzeczy po prostu ignorować. Ta cała kampania została wywołan
                  > a
                  > celowo w Polsce, w jakim celu możemy sie tylko domyślać. Z reguły chodzi o
                  > odwrócenie uwagi;)
    • a123m szkopiki, zajmijcie sie soba i swym nazizmem 10.07.06, 12:29
      odczepcie sie od nas. To wyscie nas m.in. okradli. Nienawidzicie Kaczynskich,
      bo oni chca sie rozprawic ze zlodziejami.
      • vroobell Re: szkopiki, zajmijcie sie soba i swym nazizmem 10.07.06, 12:31
        typowa wypowiedź PiSiorowatego oszołoma :/
    • besserwisser nie ma przeproś !!! 10.07.06, 12:32
      dwa lata odsiadki dla całej redakcji !
      • dundrub Re: nie ma przeproś !!! 10.07.06, 13:14
        > dwa lata odsiadki dla całej redakcji !

        od razu do Strassburga ich!!! :D
    • rogerr1 Re: Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyński 10.07.06, 12:32
      Szlak was trafia cieniasy popaprancy,Zolc plynie z Waszych postow,ale to dobrze
      tak ma byc ,a bedzie jeszcze gorzej jak Ziobro i Kaczmarek zaczna na calego
      puszkowac .
    • kliks4 Re: Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyński 10.07.06, 12:43
      Każda dyktatura ma tylko jeden cel: utrwalanie swej władzy.
      Im większa władza, tym groźniejsze jej nadużycie.
      • broetje dlaczego GW kłamie - taz jak kpi, tak kpi 10.07.06, 12:50
        oto dzisiejszy wyczyn tych sku..synów

        Das Traumpaar für Polen
        Die konservativen Zwillinge Jaroslaw und Lech Kaczynski regieren künftig Polen.
        Die taz dokumentiert die fünf besten Initiativen dieser großartigen Politiker
        Jaroslaw sorgt sich um sein Volk: "Es gibt in Polen eine große Menge Leute, die
        von deutschem Geld leben und so tun, als seien sie unabhängige Gelehrte oder
        Journalisten." Ein Verteidiger der Pressefreiheit!


        Lech sorgt sich um die Menschheit: "Es gibt keinerlei Grund dafür, dass
        homosexuelle Haltungen gefördert werden. Denn wenn sie Oberhand gewinnen würden
        in der Gesellschaft, dann müsste die Menschheit aussterben." Wo er Recht hat,
        hat er Recht!


        Lech kämpft gegen Kriminelle: Er würde gern ein Gesetz zur Wiedereinführung der
        Todesstrafe unterzeichnen, bekannte er vor seiner Wahl. Ein wahrer Freund von
        George W. Bush, dem Führer der freien Welt!


        Die Regierung versteht die Feinheiten der Diplomatie: Verteidigungsminister
        Radek Sikorski vergleicht beim Pipeline-Streit schon mal Angela Merkel mit
        Adolf Hitler. Obwohl Merkel keine Vegetarierin ist!


        Lech und Jaroslaw harmonisieren perfekt: Schon als Zwölfjährige sangen sie
        gemeinsam im Kinderfilm "Wir sind zwei fürs ganze Land". Welche Weitsicht!

        Brawo niemiaszki, tylko tak dalej - przyjedziemy do was z wujkiem samem na
        czołgach, ku.. ..e

        • besserwisser Wunder an der Weichsel 10.07.06, 12:54
          polskie oszołomy zaczynają dzień od lektury "taz"
          • eat.putsy Die Marionette hat ausgedient 10.07.06, 12:57
            tego jeszcze nie odkryli;)
            • broetje Re: Die Marionette hat ausgedient 10.07.06, 12:58
              eat.putsy napisał:

              > tego jeszcze nie odkryli;)

              oj odkryli, odkryli panie pussy
          • broetje Re: Wunder an der Weichsel 10.07.06, 12:57
            besserwisser napisała:

            > polskie oszołomy zaczynają dzień od lektury "taz"
            brawo nadredaktorze - premia za czujność - tylko słowo oszołomy jakos tak na
            ten etap nie już nie pasuje - troszke zgrane - wymyślcie coś innego w końcu
            • kiminohikari Re: Wunder an der Weichsel 10.07.06, 13:01
              > tylko słowo oszołomy jakos tak na
              > ten etap nie już nie pasuje - troszke
              > zgrane - wymyślcie coś innego w końcu

              za to "genetyczni patrioci" sa tworczy...
          • danz5 Arschloch-cytujacy Urbana. 16.07.06, 13:03
            besserwisser napisała:

            > polskie oszołomy zaczynają dzień od lektury "taz"

            Besserpisser - burek michnika.
    • gekon1979 a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na nich 10.07.06, 12:48


      • taziuta Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 12:53
        Nie mógłbyś raz, dla odmiany, poudawać mądrego...

        gekon1979 napisał:

        >
        >
        • broetje a oto kolejny wyczyn taz - napisany przez niemca 10.07.06, 12:56
          ale pod dyktando polskich zdrajców, to oczywiste

          Die Marionette hat ausgedient
          Kommentar von Paul Flückiger
          Polens Ministerpräsident Kazimierz Marcinkiewicz hatte schon lange ein Problem:
          Er war zu gut, zu beliebt und zu erfolgreich. Und er glaubte bis zuletzt an
          eine liberal-konservative Koalition, ja, sogar an die Kräfte des freien Markts.
          Nicht, dass er in seine kurzen Amtszeit viel erreicht hätte, dazu fehlten es
          ihm an Macht und Personal. Aber er verkaufte die magere Leistung der national-
          konservativen Regierung im Volk hervorragend - selbst dann noch, als Populisten
          und Rechtsextreme dem Programm ihren hässlichen Stempel aufdrückten.

          Doch das Rating des von den Kaczynski-Zwillingen im letzten Herbst als
          Marionette eingesetzten Premiers stieg proportional zu den sinkenden Sternen
          der Kaczynski-Brüder selbst. Und die Marionette unternahm erste eigenständige
          Gehversuche: Höchste Zeit für ein Machtwort! Jaroslaw Kaczynski, als Parteichef
          von "Recht und Gerechtigkeit" (PiS) Ende Juni auf Rang 16 abgerutscht, hatte
          schon immer betont, er schließe die Übernahme der Regierungsgeschäfte in
          Zukunft nicht aus. Und da die PiS nach dem Führerprinzip organisiert ist, war
          schon immer klar, dass allein er - in Absprache mit seinem Bruder Lech, dem
          Präsidenten, wie sich von selbst versteht - den Zeitpunkt der Ablösung bestimmt.

          Nun kann man den Kaczynski-Zwillingen vieles zugute halten: ihre
          Untergrundaktivitäten vor 1989, ihre verhältnismäßig saubere Weste, ein
          gewisses Lernvermögen sogar. Doch als rationale Politiker gelten sie nicht.

          Wahrscheinlich hatten die beiden notorischen Streithähne Marcinkiewicz fallen
          lassen, nachdem sich dieser am Donnerstag ohne Rücksprache mit dem liberalen
          Oppositionsführer Donald Tusk getroffen hatte. Welche Ungeheuerlichkeit für
          einen Premier von Kaczynskis Gnaden! Nun ist dieser sein eigener Chef. Immerhin
          herrschen damit endlich klare Verhältnisse.

          Polens Politik wird dadurch in Zukunft allerdings nicht weniger chaotisch -
          eher das Gegenteil dürfte der Fall sein. Neurosen, patriotischer Missionseifer
          und mangelnde Erfahrung in der großen weiten Welt werden Polens Schritte
          bestimmen. Und bar der letzten liberalen Elemente, zumindest in der
          Wirtschaftspolitik, droht ein weiterer Ruck nach rechts.

          taz vom 10.7.2006, S. 1, 62 Z. (Kommentar), Paul Flückiger


          panie flicken-ficken-facken czy jakoś tam - z przyjemnością rozwalę ci łeb,
          niemiecka świnio
          • dundrub Re: a oto kolejny wyczyn taz - napisany przez nie 10.07.06, 13:00
            broetje napisał:

            > ale pod dyktando polskich zdrajców, to oczywiste

            nooo niezle niezle.. okazuje sie, ze nawet niemieckie pismo jest sterowane przez polskich zdrajcow..
            zaczynam byc dumny z rodakow! jestesmy wszedzie!!!
            acha.. ponoc bush tez jest sterowany przez polakow-antypolakow..
            • kiminohikari Re: a oto kolejny wyczyn taz - napisany przez nie 10.07.06, 13:03
              > nooo niezle niezle.. okazuje sie, ze nawet niemieckie pismo jest sterowane
              prze
              > z polskich zdrajcow..

              KPP jest wszedzie...
              dodaj jeszcze kontakty dziadka Tuska z czasow sluzby...
              bulterierek zaspal ostatnio, powinien wszystko
              nieuswiadomionemu narodowi wyjasnic...

              a swoja droga TAZ znalazl sobie nowe hobby ^-^
              zlewanie z kaczek... ^-^
              • dundrub Re: a oto kolejny wyczyn taz - napisany przez nie 10.07.06, 13:10

                > a swoja droga TAZ znalazl sobie nowe hobby ^-^
                > zlewanie z kaczek... ^-^

                a naklad dzieki temu wzrosl kilkukrotnie :)
                moja teza: kaczki sa w ukladzie z taz i maja procent od zyskow :)
        • gekon1979 Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 13:00
          phi
          ja nie musze udawac madrego bo jestem madry :)
          nie beda nas niemiaszki pouczac, bo sa prymitywni i glupi
          • dundrub Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 13:01
            ucz sie szabli?
            ucz sie myslec!
            • gekon1979 Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 13:03
              myslec to ja umie, i dzieki temu widze, co sie dzieje
              a dzieje sie tak
              ze niemiaszka ubzduralo sie, ze beda nas pouczac, a sa prymitywni, i naprawde glupi, jezeli mysla, ze posluchamy ich "rad"
              • dundrub Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 13:10
                > myslec to ja umie, i dzieki temu widze, co sie dzieje
                > a dzieje sie tak
                > ze niemiaszka ubzduralo sie, ze beda nas pouczac, a sa prymitywni, i naprawde g
                > lupi, jezeli mysla, ze posluchamy ich "rad"
                >

                masz kompleks niemca? wyluzuj sie..
                • gekon1979 Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 13:20
                  nie mam kompleksu niemca
                  ale nie beda mi wciskac kitu, i swojego "postepu"
                  • dundrub Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 13:25
                    > nie mam kompleksu niemca
                    > ale nie beda mi wciskac kitu, i swojego "postepu"
                    >

                    coz.. juz coraz wiecej europejskich komentarzy wyraza zaniepokojenie tym, co dzieje sie u nas.. to tez
                    wciskanie ci "postepu"? to tez kit? WSZYSCY sie myla, tylko my mamy racje???
                    zastanawiajace.. jak u schizofrenika.. jak to nie ma pajakow na scianach??? przeciez wyraznie je widze!!!
                    zastanow sie nad tym..
                    • gekon1979 Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 13:27
                      a co sie takiego ku.. stalo??
                      w demokratycznych wyborach wygrala jedna opcja polityczna?? to jest taki szok??
                      ja nie mam racji zawsze, ale to oni sie na wszystko wiedzacych kreuja
                      jedynie sluszna droga, skad to znamy??
                      • dundrub Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 13:40
                        gekon1979 napisał:

                        > a co sie takiego ku.. stalo??
                        > w demokratycznych wyborach wygrala jedna opcja polityczna?? to jest taki szok??
                        > ja nie mam racji zawsze, ale to oni sie na wszystko wiedzacych kreuja
                        > jedynie sluszna droga, skad to znamy??

                        jedynie sluszna droge kreuje nam jarek - i nie zaprzeczaj prosze...
                        zastanawiajace jest jedynie to, ze tylu ROZNYCH komentatorow zwraca dosc podobnie uwage na to, co
                        dzieje sie u nas.. i WSZYSCY oni nie moga sie mylic.. widze, ze to do ciebie nie dociera?

                        >
                        • gekon1979 Re: a kogo obchodzi, co niemcy mowia?? srac na ni 10.07.06, 15:56
                          to jest polityk, jego zadaniem jest przekonanie reszty do swojej racji, i realizowanie tej drogi
                          kazdy polityk tak robie!!!!
                          chodzi o to, ze jest konserwatysta, i to sie nie podoba lewackim idiota
                  • eat.putsy zakładam, że w OBI albo Metro nie kupujesz 10.07.06, 13:29
                    dzieci nie lubią Haribo;)
    • maureen2 das Traumpaar fur Polen ? 10.07.06, 13:03
      początek wybitnie satyryczny,dalej nie czytalem
      • broetje niech żyje satyra w stylu TAZ - Polacy do dzieła! 10.07.06, 13:09
    • zibi1010 To dopiero satyra!!!Brawo, gazetka naprawde potraf 10.07.06, 13:16
      rozbawic - chwalic te dwa gnomy za cokolwiek moze tylko odwazny satyryk (lub
      pisuar!)
    • matrioszka25 Lewactwo niemieckie juz sra po nogach 10.07.06, 13:40
      bo sobie strzelilo w leb w niemczech i polsce. U nich coraz wiecej ludzi zastanawia sie jak reagowac na steinbach i taz, czyli na ekstemistow , u nas atak lewactwa przyczynil sie do kosolidacji poparcia dla prezydenta, oraz wprowadzenie rzadow twardej reki, chyba niezbyt przyjemnej dla inwestorow niemieckich i placowek kulturowych.
      To co jedni okreslaja satyra, stalo sie polityka, zmieniajaca europe, na gorsze z obu stron.
    • toja3003 A więc nasze polskie protesty pomogły! Niemcy 10.07.06, 13:43
      musięły się ugiąć pod zdecydowanym naporem naszej twardej postawy. Niech
      wiedzą, że z Polakami nie ma żartów. Nie udało nam się na mundialu ale za to
      rozdajemy karty na arenie międzynarodowej. Teraz trzeba podobnie poradzić sobie
      z Rosją i zmusić ich do zbudowania korytarza gazowego przez nasze terytorium.
      • dundrub Re: A więc nasze polskie protesty pomogły! Niemcy 10.07.06, 13:49
        >Nie udało nam się na mundialu ale za to
        > rozdajemy karty na arenie międzynarodowej. Teraz trzeba podobnie poradzić sobie
        >
        > z Rosją i zmusić ich do zbudowania korytarza gazowego przez nasze terytorium.

        HAHAHAHAHAHAHAHAHAHA!!!!
        gdybysmy jeszcze wygrali ten mundial, to smialo moglibysmy zazadac rafy koralowej od Astralii!!
        • toja3003 a niech sobie Australijczycy też nie myślą, że 10.07.06, 14:43
          się boimy odległości do nich - również na antypodach Polska potrafi bronić
          swoich interesów i przypominam, że już w sierpniu 1939-go roku w Warszawie
          odbyła się defilada polskich oddziałów kolonialnych, które miały udać się na
          Madagaskar zgodnie z hasłem "wielkomocarstwowa RP potrzebuje zamorskich
          kolonii". Dziś już je mamy w naszej strefie okupacyjnej w Iraku gdzie polski
          żołnierz dumnie z bronią u nogi stoi na straży naszych granic i naszego pokoju
          i bezpieczeństwa. A w zamian Amerykanie dadzą nam ropy i gazu i nie będziemy
          się prosić od Rosjan.
          • dundrub Re: a niech sobie Australijczycy też nie myślą, ż 10.07.06, 14:49
            jasne!!
            a pozniej wezmiemy sie za pozysk sniegu na Antarktydzie! Niech sobie pingwiny nie mysla!
            • toja3003 no to pewnie tam szybko tego śniegu zabraknie 10.07.06, 16:18
              jak my się za to weźmiemy, w każdym razie będzie za ciepły tak jak produkowany
              przez nas asfalt na polskich drogach.
    • bogdantadus Jak zwykle nabieracie sie na kretynskie tytuly bez 10.07.06, 14:30
      czytania tresci.
      Tytul powinien brzmiec: "W taz nie tylko krytykuja, ale rowniez czasem chwala".
    • zyks Kaczory już do cna zgłupieją. Inna sprawa: p.Kathe 10.07.06, 17:23
      rina plecie od rzeczy. Co innego Gauck i NRD, co innego IPN, Kaczory itp.
      Jakiegoż "oczyszczenia" ona się po tych nieudacznikach i paranoikach spodziewa :) ?
    • zyks Ta Kaska bzdury pieprzy: Państwo Prawa i Kaczory:) 10.07.06, 17:25

    • mathias_sammer Re: Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyński 10.07.06, 17:31
      Hehehe, a chwali ich znowu na stronie satyrycznej? Czyszki robia, dobre! zeby
      swoich obstawic.

      M.S.
    • jrjrjr Nauczcie się czytać po niemiecku 10.07.06, 21:00
      W poniedziałkowym numerze tageszeitung pół pierwszej strony zajmuje zdjęcie
      bliźniaków z tytułem: "pięć największych osiagnięc".
      Na tle zdjęcia pięć białych gwiazd z tekstami - kpinami z rzekomych "osiągnięć"
      braci.
      • biedronka24 masz na mysli tego szmatlawca 10.07.06, 21:07
        co nawet w necie ma lape psia?????
        Czy to byli nieudacznicy w hodowli owczarka niemieckiego redaguja te gazetke?
        PS- sprawdz - w jakims Verlagu jaka rasa dorownuje owczarkom niemieckim pod
        wzgledem ilosci prawdopodobnych chorob i wad genetycznych ktore mozna spotkach u
        tej dumy mysli hodowlanej naszych ´braci ´zza Odry :)))))))))
        • vitabravo Re: Chylę głowę przed autorką artykułu ! 11.07.06, 00:22
          Dostrzegła istotę spraw w Polsce.
    • b.6.1966 Re: Niemcy sa konsekwentni, za co czuje wzgledem 11.07.06, 00:38
      nich, maly respekt. Tyle, ze nie rozumie, jak mozna nagle zmienic stanowisko i
      piac peany na czesc konusow??Blizniaki to WSTYD dla ojczyzny, a szwaby powinny
      trzymac sie pionu!Co za kretynski brak konsekwencji!
      • polonski Re: bardziej niemiecki od niemca...co za sku..ka.. 11.07.06, 01:56
        postawa folksdojcza. Wydaje sie, ze ze bez rozwiazania
        problemu "folksdojczgnid" zadne porozumienie nie nastapi. Ta mieszanka
        mutacyjna bedzie torpedowac kazde rozsadne podejscie. Folksdojczgnida czuje sie
        najlepiej na "brudnym" ciele, gdzie latwo znajduje pozywke.

        Folksdojczdoesneedtoanswer
    • koham.mihnika Re: Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyński 11.07.06, 02:09
      takze w rubryce Zarty/Humor



      freelancer_1 napisał:

      > Pora na nasze media:
      > NIECH ŻYJĄ NASI NIEOMYLNI BLIŹNIACY!!!
      > To nieprawda, że ukradli księżyc. Oni ukradli Polskę!
      • beefcake Re: Tageszeitung już nie drwi, a chwali Kaczyński 11.07.06, 23:52
        A ja mam wlasnie w rekach ten numer Tageszeitung, i musze powiedziec ze panowie
        redaktorzy z Gazety wyborczej nie odrobili zadania domowego. Mianowicie,
        cytowany artykul opatrzony jest komentarzem, ze jest to skrot artykulu
        zamieszczonego w "Berliner Republik", nr 4/2006. Natomiast na pierwszej oraz
        trzeciej stronie Tageszeitung mamy kolejne kpiny z kaczorkow. Jak kpili tak kpia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka