eva15
11.07.06, 18:48
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=45033003&a=45056606
Jest jeszcze lepszy numer w tym Spieglu - ustępujący co prawda, polski
ambasador w Berlnie najeżdza ostro w niemieckim radio na swój własny rząd.
Ambasador Andrzej Byrt wprowadził tym samym nowe standardy do poliktyki
zagranicznej. A może przywrócił stare?? Przecież np. za zaborów było normalne
obszczekiwać swoich polityków po obcych dworach...
"Ungewöhnlich deutliche Töne aus dem Mund eines Diplomaten: Der polnische
Botschafter in Deutschland, Andrzej Byrt, hat sich in sehr kritischer Form
zum Regierungswechsel daheim geäußert(...)"
www.spiegel.de/politik/ausland/0,1518,426114,00.html