Dodaj do ulubionych

Izrael będzie koordynować ewakuację z Libanu

17.07.06, 10:15
Czytaj - Izrael bedzie mordowal ewakuowanych.
Obserwuj wątek
    • marcus_crassus Izrael wzorem dla swiata 17.07.06, 10:18
      Tak nalezy walczyc z terrorystami i islamskimi bandytami. Zadnych ustepstw.
      Tylko sila jest jezykiem ktory rozumieja. Swiat powinien brac przyklad
      • jb93 [...] 17.07.06, 10:33
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • holyboy_666 Re: w ktorym miejscu wyznaniowe? 17.07.06, 11:08
          no i czy mozesz podac, moj drogi orle intelektu, skąd te dane o 90% żydów w ub?
          konkretnie, jakies opracowanie historyczne (ale nie histeryczne;-)..

          bo ja jakos slyszalem o zupełnie innych, odwrotnych proporcjach - ale byc moze
          nie zaopatruje sie w ksiazki w ksiegarni antyk;-)
          • baby1 Niech się Izrael sam ewakuuje z Libanu. 17.07.06, 11:28
            • pegazx Re: Niech się Izrael sam ewakuuje z Libanu. 17.07.06, 14:11
              Niech Arabowie się ewakuują na Półwysep Arabski- z Afryki i reszty tzw.
              Bliskiego Wschodu
              • gazetajudasza Izrael wzor swiatowego terrorysty 17.07.06, 15:20
                • wiedmak A ty jestes wzore polaczkowego przyglupa 17.07.06, 19:00
                  • rzabba Re: A ty jestes wzore polaczkowego przyglupa 18.07.06, 02:39
                    wiedmak ...
                    --------
                    prymitywny antypolonizm
                    • fuutott Re: A ty jestes wzore polaczkowego przyglupa 18.07.06, 10:48
                      www.flickr.com/photo_zoom.gne?id=191787960&size=o
                    • emigrancik Drugi kryzys z iranem w tle? 18.07.06, 10:52
                      Pisze o tym wlasnie w moim blogu. Za pare minut bedzie:
            • polar21 Re: Niech się Izrael sam ewakuuje z Libanu. 17.07.06, 14:47
              i chetnie by sie ewakulowal gdyby byla 100% gwarancji ze hezbollah nie zaatakuje
              wiecej Izraela
            • holyboy_666 Re: tylko ze ich nie ma w libanie;-) 17.07.06, 15:47
              jakos ci ten drobny fakt umknal
              • jb93 Nie rozumiemy czytanego tekstu? :) 17.07.06, 17:04
                Zydzi dzis do Libanu weszli :)))))
            • bogusabcd Re: Niech się Izrael sam ewakuuje z Libanu. 18.07.06, 02:20
              Jak dla mnie to żydzi powinni się do usa ewakuować.
          • jb93 A o sadach rabinackich slyszal? :) 17.07.06, 11:36
            Dobry czlowieku - wymiar sprawiedliwosci Izraela opiera sie na sadach rabinackich - stad okreslenie
            Izraela mianem panstwa wyznaniowego. Co zas dotyczy 90% udzialu Zydow to znajdziesz te statystyki
            miedzy innymi w "Europe" N. Daviesa. Od razu uspokajam, ze ksiazka wyszla rowniez po Polsku, sa
            obrazki i mam nadzieje, ze druk nie bedzie dla ciebie zbyt drobny. Bibliografia pani Luczywo nie
            wystarczy.
            • kpix Czasem to naprawde reka swierzbi 17.07.06, 11:47
              To nie tobie udowodnilem kolego, ze twoje "90% Daviesa" mozesz sobie
              miedzy bajki wlozyc? Wskazanie na numer i strone biuletynu IPN nie wystarczy?

              Chlopie, "opiera sie na sadach rabinackich"? A sady rodzinne to przepraszam
              sa rowniez rabinackie? Sad najwyzszy tez jest rabinacki?
              • kpix Przeczytaj sobie o podziale sadow w IL 17.07.06, 11:54
                zanim bedziesz wygadywal, ze to panstwo sie "opiera" na sadach rabinackich.
                Zobacz, czego te sady dotycza.

                en.wikipedia.org/wiki/Israeli_judicial_system
                Malo tego, Arabowie i Chrzescijanie w swoich dzialkach maja swoje wlasne sady.
                • mufti.ibrahim Żartujesz? 17.07.06, 12:18
                  Ten debil nie rozumie prostego tekstu po polsku a ty mu dajesz link do tekstu
                  po angielsku? Optymista z ciebie.
                  • jb93 [...] 17.07.06, 12:29
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • 1europejczyk To jest taki "styl wywyzszonych": jak nie starcza 17.07.06, 12:55
                    argumentow to wyzwiska, jesli to nie pomaga to to jest jeszcze jeden
                    niezastapiony i uniwersalny argument na kazda okazje: oskarzac o antysemityzm.
                    Latwy, chwytliwy, znajdujacy posluch i poparcie "wsrod braci w wierze" na calym
                    swiecie.
                    • mufti.ibrahim Zmieniłeś nick, trollu? 17.07.06, 12:59

                      • jb93 Poczytaj sobie krasnalu :) 18.07.06, 19:35
                        Domorosły historyk Jacek Kuroń stwierdził na sesji "Marzec 1968", zorganizowanej w 1981 r. na
                        Uniwersytecie Warszawskim, że nie wydaje mu się ważne ilu było Żydów w UB. To, co nie jest ważne dla
                        Kuronia, powinno być jednak bardzo ważne dla ogółu Polaków, dla naszej wiedzy o najnowszej historii
                        Polski. Nie byłoby tak ważne, gdyby Żydzi stanowili 20 czy 25 procent kadr dominujących w bezpiece,
                        co i tak byłoby nieproporcjonalnie dużo w porównaniu ze stosunkiem procentowym Żydów do całej
                        ludności Polski w tym czasie.

                        Było jednak bardzo ważne w sytuacji, gdy Żydzi stanowili co najmniej 90 procent kadr kierowniczych w
                        stalinowskiej bezpiece, tych, którzy faktycznie nią rządzili: od Bermana i Romkowskiego do
                        Brystygierowej i Fejgina. Najsprytniejszy nawet "Europejczyk" - manipulator z "Gazety Wyborczej" czy
                        "Polityki" nie może zaprzeczyć temu podstawowemu faktowi, że niemal wszyscy faktyczni dyrygenci
                        terroru ubeckiego w Polsce byli Żydami z pochodzenia. Zaprzeczanie temu byłoby czymś groteskowym.

                        www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/zbrodnie_ub.htm
                • jb93 Jesli twoje informacje sa tak wiarygodne 18.07.06, 19:55
                  jak te o Birobidzan, o ktorym piszesz nizej, to wybacz, ale "I'll pass..." :) Bez obrazy
              • jb93 To sie podrap 17.07.06, 12:27
                To chyba tobie juz zwracalem uwage, ze zbytnio wierzysz w spuscizne wladzy ludowej. Kolegami w
                zadnym przypadku nie moglibysmy zostac - nie znosze klasy chlopo-robotniczej.
                Co zas do sadow rabinackich, na ktorych opiera sie wymiar sprawiedliwosci Izraela to nie ja je
                wymyslilem. Jesli nie podobaja ci sie to napisz do Olmerta albo do przewodniczacego Knesetu :)

                Co zas do 90% Zydow w UB to nic nie poradze na to, ze takie sa fakty a nie inne.

                kpix napisał:

                > To nie tobie udowodnilem kolego, ze twoje "90% Daviesa" mozesz sobie
                > miedzy bajki wlozyc? Wskazanie na numer i strone biuletynu IPN nie wystarczy?
                >
                > Chlopie, "opiera sie na sadach rabinackich"? A sady rodzinne to przepraszam
                > sa rowniez rabinackie? Sad najwyzszy tez jest rabinacki?
                • mufti.ibrahim No to co z tym cytatem z Daviesa, 17.07.06, 12:29
                  na który się powołujesz, błaźnie?
                  • jb93 [...] 17.07.06, 12:31
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • mufti.ibrahim Cóż za kwiecista przemowa. Ale to niedotyczy 17.07.06, 12:34
                      meritum, błaźnie. To co z tym cytatem?
                      • jb93 [...] 17.07.06, 12:35
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • mufti.ibrahim Nie mam wprawy w wyszukiwaniu nieistniejących 17.07.06, 12:36
                          cytatów, mitomanie. Więc co tymi namiarami?
                          • jb93 [...] 17.07.06, 12:38
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • mufti.ibrahim To ty się powołujesz na Daviesa, nie ja, błaźnie 17.07.06, 12:41
                              Muszę przyznac, że jesteś doprawdy niezwykłym pomieszaniem głupoty, ignorancji
                              i bezczelności.
                              • jb93 [...] 17.07.06, 12:44
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • mufti.ibrahim Ja mam podac cytat, na który TY się 17.07.06, 12:48
                                  powołujesz a który - jak twierdzę - nie istnieje? Wyjątkowy z ciebie świr.
                                  • jb93 [...] 17.07.06, 12:49
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • mufti.ibrahim Takiego czuba jeszcze na tym forum nie spotkałem 17.07.06, 12:52
                                      Jesteś świetny!
                                      • rzabba Re: Takiego czuba jeszcze na tym forum nie spotka 18.07.06, 02:44
                                        spojrz w lustro
                                        • rabi_goldfinger Re: Takiego czuba jeszcze na tym forum nie spotka 18.07.06, 18:38
                                          Przygladam sie mu od jakiegos czasu i wlosy staja mi deba. Takiego chamstwa jeszcze na tym forum
                                          (choc podlym) nie bylo. Dlaczego nie wykasuja postow tego mlota?
                            • kpix jb,na calym swiecie przyjeto,ze gloszacy teze 17.07.06, 12:41
                              musi ja sam udowodnic. Jezeli twierdzisz, ze Davies cos mowi, to zdejmij
                              z polki ksiazke w ktorej cos rzekomo przeczytales i wskaz nr strony.
                              I przestan sie osmieszac,
                • kpix jb23,roznica miedzy toba a mna polega na tym 17.07.06, 12:35
                  ze ja w dowolnym momencie jestem w stanie przedstawic ci
                  zrodlo, na podstawie ktorego uwazam tak a nie inaczej,
                  natomiast Ty jeszcze ani razu nie przedstawiles swojego
                  zrodla (gdzie jest nr. strony u Daviesa, na ktorej jest
                  napisane to, co twierdzisz?) oraz kompletnie olewasz sam
                  fakt ze ktos ci cos udowodnil na podstawie oficjalnych
                  dokumentow.

                  Rowniez teraz, nie interesuje Cie, ze ktos ci udowodnil
                  ze klamiesz w sprawie sadow rabinackich, i nie zaczynasz
                  kontrargumentowac, tylko rzniesz swoje. A ja mam czas
                  tylko na rzetelna dyskusje, a nie na rzniecie wariata.
                  Pisz sobie wiec na forum co chcesz.
                  • eofek Re: jb23,roznica miedzy toba a mna polega na tym 18.07.06, 07:40
                    jest znacznie zabawniej. "europy" nie czytałem, ale bodaj w "powstaniu" davies
                    pisze o nieproporcjonalnej w stosunku do udziału w populacji liczbie pracowników
                    urzędu bezpieczeństwa pochodzenia żydowskiego. pisze jednak nieco na temat
                    historycznego tła, na temat rozdmuchiwanego w latach późniejszych przez Żydów
                    polskiego antysemityzmu... nad tym jednak Wasz rozmówca nie uważał za stosowne
                    się pochylić, bo na co mu głębsza refleksja ;) Acha, na pewno nie było to
                    "cytowane" 90%. jeśli mi się do wieczora nie odechce, sprawdzę po powrocie z pracy.
                  • jb93 Tak jak w kwestii zydowskiej republiki w ZSRR? :) 18.07.06, 20:29
                    Pisales, ze "Birobidzan" - zydowska, sowiecka republika byla zamknieta dla "europejskich uciekinierow".
                    Oto przyklad dowodzacy, ze poraz kolejny nie mowiles prawdy. Dlaczego wiec mam sie przejmowac
                    innymi produkcjami twojego autorstwa? Niestety nie dysponuje wersja po polsku. Pozostaje mi ufac, ze
                    sobie poradzisz po angielsku. PS ponizszy cytat rzuca ciekawe swiatlo na kwestie scislego zwiazku
                    Zydow z komunizmem.

                    "Stalin's theory on the National Question held that a group could only be a nation if they had a territory,
                    and since there was no Jewish territory, per se, the Jews were not a nation and did not have national
                    rights. Jewish Communists argued that the way to solve this ideological dilemma was by creating a
                    Jewish territory, hence the ideological motivation for the Jewish Autonomous Oblast. Politically, it was
                    also considered desirable to create a Soviet Jewish homeland as an ideological alternative to Zionism
                    and the theory put forward by Socialist Zionists such as Ber Borochov that the Jewish Question could be
                    resolved by creating a Jewish territory in Palestine. Thus Birobidzhan was important for propaganda
                    purposes as an argument against Zionism which was a rival ideology to Marxism among left-wing Jews.
                    The propaganda impact was so effective that several thousand Jews immigrated to Birobidzhan from
                    outside of the Soviet Union, including several hundred from Palestine who had become disillusioned
                    with the Zionist experience."

                    en.wikipedia.org/wiki/Jewish_Autonomous_Oblast
                    • kpix Mylisz sie.Odpisalem ci w tej sprawie ponizej.n/t 19.07.06, 10:07
            • mufti.ibrahim Tyle razy ci pisałem, błaźnie, żebyś 17.07.06, 12:17
              nie powoływał się na źródła, których nie znasz. W którym miejscu, kretynie,
              Davies napisał o tych rzekomych 90 procentach?
            • neszer Re: A o sadach rabinackich slyszal? :) 18.07.06, 01:44
              <<Dobry czlowieku - wymiar sprawiedliwosci Izraela opiera sie na sadach
              rabinacki
              > ch - stad okreslenie
              > Izraela mianem panstwa wyznaniowego>>

              Tak sie sklada ze Izrael jest panstwem SWIECKIM. Sady rabinackie nie maja
              zadnej mocy prawnej, rozstrzygaja jedynie spory miedzy ortodoxami ktorzy
              dobrowolnie poddaja sie pod ich ustawodawstwo.
          • mufti.ibrahim Jego odpowiedź będzie super! 17.07.06, 12:15
            Nasz maestro uwielbia powoływac się na źródła, których nie zna.
            • jb93 [...] 17.07.06, 12:36
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • mufti.ibrahim To czy jestem młotem parowym 17.07.06, 12:39
                czy nie, nie ma stanowi odpowiedzi na moje pytanie, błaźnie.
                • jb93 [...] 17.07.06, 12:42
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • mufti.ibrahim Bucahchaaaaa! Ale z ciebie czubek. 17.07.06, 12:45
                    Rozumiem, że oczekujesz żebym to ja podał cytat, na który TY się powołujesz.
                    Ale jaja!
                    • jb93 [...] 17.07.06, 12:48
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • mufti.ibrahim Koniec tej żenującej dyskusji. 17.07.06, 12:55
                        Jesteś zwykłym trolem. Na początku było śmiesznie, teraz zrobiłeś się żałosny,
                        • jb93 [...] 17.07.06, 13:02
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • thannatos Ehh, nie ma to jak rozmowa dwoch Polakow.... 17.07.06, 13:57
                            Naprawde niewiele nacji wlewa w swoje dysputy tyle spontanicznego jadu i niczym
                            niezasluzonej opryskliwosci....


                            "Prof. Paczkowski, przy oczywistych w tego typu badaniach zastrzeżeniach
                            metodologicznych (prelegent uznal m.in., iz kryteria uznania kogos za Zyda sa
                            "niejasne"), stwierdzil, iz w latach 1944-1956, na 447 osob w centrali resortu
                            bezpieczenstwa publicznego, pelniacych funkcje kierownicze (od naczelnika
                            wydzialu wzwyz), bylo 131 żydow. Daje to lacznie ponad 29% Zydow na stanowiskach
                            kierowniczych w MBP! Inny wiarygodny historyk, Andrzej K. Kunert w wypowiedzi
                            dla "Gazety Wyborczej" (z 24-25 kwietnia 1992 r.) stwierdzil: "Panuje opinia,
                            ze bezpieka, informacja wojskowa, prokuratura, sadownictwo byly pelne Zydow. To
                            jest opinia calkowicie falszywa - statystycznie w sadownictwie, bezpiece i
                            informacji nie bylo wiecej niz 10 proc. Polakow pochodzenia zydowskiego".

                            Ale 10% calej populacji komunistycznego aparatu terroru i represji, przy udziale
                            ludnosci pochodzenia zydowskiego nie siegajacym wowczas nawet 1% ludnosci w
                            Polsce, to jednak liczba, ktora robi wrazenie i podwaza calkowicie te opinie,
                            ktore neguja udzial żydow w bezpiece: a 29% żydow na stanowiskach kierowniczych
                            to fakt, dajacy podstawy do twierdzenia, iz wspolrzadzili oni tym aparatem."
                            www.polonica.net/Zydzi_w_UB.htm
                            • mufti.ibrahim Dzięki za cytat. 17.07.06, 14:02

                            • rzabba Re: Ehh, nie ma to jak rozmowa dwoch Polakow.... 18.07.06, 02:51
                              thannatos napisał:

                              ... Inny wiarygodny historyk, Andrzej K. Kunert w wypowiedzi
                              > dla "Gazety Wyborczej" (z 24-25 kwietnia 1992 r.) stwierdzil: "Panuje opinia,
                              > ze bezpieka, informacja wojskowa, prokuratura, sadownictwo byly pelne Zydow.
                              Tojest opinia calkowicie falszywa - statystycznie w sadownictwie, bezpiece i
                              > informacji nie bylo wiecej niz 10 proc. Polakow pochodzenia zydowskiego".
                              > Ale 10% calej populacji komunistycznego aparatu terroru i represji, przy udziale
                              > ludnosci pochodzenia zydowskiego nie siegajacym wowczas nawet 1% ludnosci w
                              > Polsce, to jednak liczba, ktora robi wrazenie i podwaza calkowicie te opinie,
                              > ktore neguja udzial żydow w bezpiece: a 29% żydow na stanowiskach kierowniczych
                              > to fakt, dajacy podstawy do twierdzenia, iz wspolrzadzili oni tym aparatem."
                              > www.polonica.net/Zydzi_w_UB.htm
                              ----------
                              "wiarygodnosc" kunerta jest poparta jego semickim rodowodem.
                              >
            • maciej.n.nowak Re: Jego odpowiedź będzie super! 18.07.06, 10:36
              mufti.ibrahim napisała:

              > Nasz maestro uwielbia powoływac się na źródła, których nie zna.
              >
              Skoncz juz z tymi cytatami bo zaczynasz wku..ac chlopcze - podniecasz sie
              troszke za bardzo prawda:) zajmij sie czyms konstruktywnym bo miejsce i czas
              zajmujesz ok?
          • eva15 Antysemityzm w IPN???? 18.07.06, 00:52
            Twój przedmóca przesadził najwyraźniej. Znacznie mniejsze udziały Zydów (37%
            obsady polskiej bezpieki) podaje IPN w artykule Krzysztofa Szwagrzyka z
            listopada 2005. Artykuł jest w poniższym linku na str. 37, a statystyka jest na
            stronach 42 i 43.
            • protoplex Re: Antysemityzm w IPN???? 18.07.06, 18:23
              Polska administracja powinna pouczyć tych libańczyków, że w Polsce nie wolno
              krytykować posunięć władz Izraela, bo to jest uznawane na arenie międzynarodowej
              za jawny i "tradycyjny w tym kraju" antysemityzm, a nasza pozycja na owej arenie
              po dolegliwościach dyspeptycznych miłościwie nam panującego prezydenta jest
              mocno nadszarpnięta, więc nie chcemy jej bardziej pogarszać. Trzeba naprędce
              (już na lotnisku) zorganizować jakieś kursy chwalenia, szybkiego znajdowania
              argumentów "za" (na czas), oraz głośnego piania z zachwytu, zgodnie z ogólnie
              panującą poprawnością polityczną, którą promuje nasz Wielki Brat zza oceanu.
          • eva15 Co podaje IPN o Zydach w bezpiece 18.07.06, 01:09
            holyboy_666 napisał:

            > no i czy mozesz podac, moj drogi orle intelektu, skąd te dane o 90% żydów w
            >ub? konkretnie, jakies opracowanie historyczne (ale nie histeryczne;-)..
            > bo ja jakos slyszalem o zupełnie innych, odwrotnych proporcjach - ale byc moze
            > nie zaopatruje sie w ksiazki w ksiegarni antyk;-)

            Twój przedmóca przesadził najwyraźniej, ale i ty bardzo źle słyszałeś. O ile
            oczywiście IPN nie jest antysemicki. Nie mnie to oceniać:

            IPN w artykule Krzysztofa Szwagrzyka z listopada 2005r. podaje, że 37% obsady
            polskiej bezpieki stanowili Zydzi Artykuł jest w poniższym linku na str. 37, a
            statystyka jest na stronach 33, 34, 42 i 43.

            www.ipn.gov.pl/biuletyn11_58.pdf
            • rzabba Re: Co podaje IPN o Zydach w bezpiece 18.07.06, 02:56
              eva15 napisała:

              ...
              >
              > IPN w artykule Krzysztofa Szwagrzyka z listopada 2005r. podaje, że 37% obsady
              > polskiej bezpieki stanowili Zydzi ...
              ------------
              warto jeszcze zapytac jakie to byly stanowiska
              • eva15 Re: Co podaje IPN o Zydach w bezpiece 18.07.06, 03:12
                Sądzisz może, że np. sprzątaczek, woźnych lub babci klozetowej? No to może
                poczytaj te materiały z podanego linku do IPN...
              • eva15 Re: Co podaje IPN o Zydach w bezpiece 18.07.06, 03:16
                rzabba napisał:

                > eva15 napisała:
                > > IPN w artykule Krzysztofa Szwagrzyka z listopada 2005r. podaje, że 37% ob
                > sady
                > > polskiej bezpieki stanowili Zydzi ...
                > ------------

                > warto jeszcze zapytac jakie to byly stanowiska

                Sądzisz może, że np. sprzątaczek, woźnych lub babci klozetowej? No to może
                poczytaj te materiały z podanego linku do IPN...
          • leszekzi Re: w ktorym miejscu wyznaniowe? 18.07.06, 15:28
            holyboy_666 napisał:

            > no i czy mozesz podac, moj drogi orle intelektu, skąd te dane o 90% żydów w
            ub?
            > konkretnie, jakies opracowanie historyczne (ale nie histeryczne;-)..
            >

            Proponuję wybitne opracowania historyczne prof.Jana Tomasza Grossa.
            • mannaznieba4 Re: w ktorym miejscu wyznaniowe UB 18.07.06, 15:38
              w dowództwie UB i ścisłym kierownictwie było ok. 78% zydów.
              oczywiście w całym UB ten procent był znacznie mniejszy ale sprawcy kierowniczy
              całej tej zbrodniczej organizacji to byli głównie syjoniści nie polacy choc
              mieli polskie obywatelstwa ale także sovietzkie i część legitymacje NKWD.
              jest duzo opracowac na ten temat.
        • filippiarz Re: Izrael tp przeciez panstwo wyznaniowe. Jak np 17.07.06, 13:28
          I dlatego uznawane są tam związki homoseksualne i adopcje przez pary
          jednopłciowe? :P
          Nie masz pojęcia jak nowoczesnym i pluralistycznym państwem jest Izrael...
      • ryho61 Izrael wzorem dla terrorystow 17.07.06, 10:53
        Izrael niczym sie nie rozni od arabskich terrorystow. Niszcza drogi, lotbiska,
        szkoly, szpitale, osiedla i morduja niewinnych ludzi. Jedyna roznica sa lepiej
        uzbrojeni dzieki US'raelczykom. Chca pokoju niech oddadza zagrabione tereny i
        nie bombarduja terenow sasiednich panst.
        • kpix Nonsens! 17.07.06, 12:18
          >Chca pokoju niech oddadza zagrabione tereny

          Zastanawiam sie czy to z niewiedzy, czy ze zlej woli.
          Izrael WYCOFAL SIE z Libanu w 2000 r. do ostatniego zolnierza,
          do ostatniego milimetra ziemi libanskiej. Tak czy nie?

          Hezbollah mial sie rozbroic, a rzad Libanu patrolowac granice,
          tak czy nie?

          Rezolucja Rady Bezpieczenstwa ONZ nr 1559 z 2004 roku nakazuje
          jasno i wyraznie, ze Hezbollah ma tego dokonac. Liban jako kazdy
          czlonek ONZ ma obowiazek tego dopilnowac, tak czy nie?

          Wiec nie gadaj wiecej o "zagrabionych terenach".
          • krzysw73 Re: Nonsens! 17.07.06, 12:27
            a czy rezulucja ONZ nie nakazała czegos Izraelowi? Skoro sami sie do niej nie
            stosują to dlaczego wymagaja stosowania sie do rezolucji od innych krajów>
            typowa żydowska hipokryzja
            • kpix To znaczy co konkretnie? 17.07.06, 12:39
              bo z tego co czytam w Wikipedii widze, ze nie ma tam slowa o Izraelu,
              tylko o Libanie, Syrii i Hezbollahu.

              en.wikipedia.org/wiki/Resolution_1559
              • krzysw73 Re: To znaczy co konkretnie? 17.07.06, 12:41
                było co najmniej kilka wczesniej rezolucji dotyczacych Izraela, poszukaj dalej,
                przypomnij sobie
                • krzysw73 Re: To znaczy co konkretnie? 17.07.06, 12:43
                  a bylo by znacznie wiecej, gdyby nie Wielki Brat żydow z całego świata nie
                  wetował
                  • kpix to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 12:47
                    ma racje.

                    Nie zapominaj ze ten "Wielki Brat zydow" jest bratem od niespelna 30 lat.
                    Zarowno Carter, jak i Nixon popierali raczej panstwa arabskie.

                    Pamietaj rowniez, ze to ow "brat" w latach 33-45 nie dopuscil do
                    wiekszej emigracji Zydow do USA, niz srednio 24 tysiace rocznie.
                    Rowniez, o czym zapomina mr. Ahmadinezad, to wlasnie ow "wielki brat"
                    zakazal Zydom osiedlic sie na... Alasce. Tak, tak!
                    • krzysw73 Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 12:54
                      a miał pozwolić? a Ty pozwolił bys u siebie? na wlasnej ziemi? znowu
                      hipokryzja. Uważasz ze skoro nie pozwolil to popełnił błąd? albo ze wprowadził
                      limity to tez błąd?
                      • kpix Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 13:19
                        Ja odpowiadam scisle na Twoja teze o "wielkim bracie Zydow".

                        > a miał pozwolić? a Ty pozwolił bys u siebie? na wlasnej ziemi?
                        Jezeli chodzi o wlasna ziemie - to tak! Na mojej wlasnej ziemi
                        zyli Zydzi przez 800 lat. W 1939 roku bylo ich nawet 3,5 miliona.
                        Niestety, wlasnie z powodu tego, co sie z nimi stalo na mojej
                        ojczystej ziemi - ktos powinien dac im ziemie. Jak widac twoj
                        "brat Zydow", panstwo zalozone dzieki WLASNIE emigracji Europejczykow,
                        zakazal zydowskim europejczykom osiedlic sie nawet na Alasce
                        - i to w sytuacji gdy byli oni obiektem jednego z najbardziej
                        zwierzecych mordow.

                        >Uważasz ze skoro nie pozwolil to popełnił błąd?
                        Uwazam ze jezeli mowimy o moralnosci to popelnil zbrodnie.
                        Powtarzam, USA powstalo jako panstwo glownie europejskich uciekinierow.
                        W obliczu jednego z najwiekszych mordow w historii swiata, USA
                        moglo wydzielic Zydom - no wlasnie - chociazby Alaske, albo
                        chociazby jej maly fragmencik. Nic takiego sie nie stalo.

                        >znowu hipokryzja.
                        Mam do Ciebie uprzejma prosbe. Przestan z inwektywami, nie nazywaj
                        kogos kto uwaza inaczej - hipokryta - tylko dlatego, ze sie z nim
                        nie zgadzasz. Wierz mi, ze gdy Cie czytam to szczerze mysle ze musisz
                        byc totalnym ignorantem, ze nie znasz podstawowych faktow - ale
                        nie decyduje sie atakowac Cie inwektywami.
                        • krzysw73 Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 13:37
                          kpix napisał:

                          > - ktos powinien dac im ziemie. Jak widac twoj

                          Pieknie napisane - ktos powinien dac im ziemie. Ktoś kosztem kogoś? tak? To
                          moze powinno byc tak, skoro masz np. mieszkanie, moze dom, powinien znaleźc sie
                          taki Janosik, co Cie z tego domu wyrzuci, a wprowadzi tam bezdomnego?

                          > >Uważasz ze skoro nie pozwolil to popełnił błąd?

                          W ten sam sposób nalezy sie ziemia Kurdom, mieszkańcom Tybetu, a nawet Cyganom.
                          Uważam ze z tego wzgledu błednie dowodzisz



                          > Mam do Ciebie uprzejma prosbe. Przestan z inwektywami, nie nazywaj
                          > kogos kto uwaza inaczej - hipokryta - tylko dlatego, ze sie z nim
                          > nie zgadzasz.

                          Nie mówie że jesteś hipokrytą, ale o tym co dowodzisz. Nie można patrzeć
                          podwójna miarą, jedną na jedne zachowania, druga na drugie. Jeśli oceniasz, to
                          zawsze oceniaj ta samą miarą!
                          Ale mimo to, jesli czujesz sie obrazony - przepraszam, poniosło mnie
                          • kpix Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 14:09
                            >ktos powinien dac im ziemie. Ktoś kosztem kogoś? tak?
                            Chlopie, w USA byly i sa miliony km2 puste, a Zydzi byli (niemal)
                            takimi samymi uciekinierami z Europy, co wszyscy inni uciekinierzy
                            z Europy, ktorzy USA stworzyli. Redukujac sprawe ad absurdum, USA
                            moglo zezwolic Zydom osiedlic sie na Alasce - niestety w 1940 r.
                            zablokowano rowniez te mozliwosc.


                            > W ten sam sposób nalezy sie ziemia Kurdom, mieszkańcom Tybetu,
                            > a nawet Cyganom.
                            Ale w kwestii USA nie mowimy o wydzieleniu Zydom panstwa, tylko
                            o zezwoleniu na emigracje. Btw. jezeli juz mowimy o Tybecie i
                            Kurdystanie - to tak! zycze im swojego panstwa (choc dzis to malo
                            mozliwe).

                            pozdrawiam
                            • krzysw73 Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 14:14
                              kpix napisał:

                              > Chlopie, w USA byly i sa miliony km2 puste

                              A nie słyszaleś o wedrownych plemionach Eskimosów, indianach i innych rdzennych
                              mieszkancach tych "pustych" ziem? Moze powiesz ze skoro ich jest niewielu to
                              mozna ich poświęcić? Zniszczyć ich tereny łowieckie, a najlepiej zamknąc w
                              obozach zeby wedrując nie przeszkadzali nowo przybyłym osadnikom żydowskim?
                              Uważam Twój argument za totalnie chybiony
                              • kpix Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 14:37
                                Alez Eskimosi by WYGRALI na przybyciu Zydow! Na tym cala ta sztuczka
                                polega, ze zyskaliby prace i kupe kasy - i dzieki temu np. medycyne
                                na najwyzszym poziomie - i weszliby na zupelnie inny poziom zycia
                                - to jest to, co izraelscy Arabowie i Beduini dostali od Izraela.

                                Poza tym, jezeli sie troszczysz o Inuitow: ja wcale nie mowie o tym
                                ze USA musialo pozwolic Zydom zamieszkiwac cala Alaske. Mogli przeciez
                                im zezwolic na jakis jej mikro-obszar. Tymczasem zakaz dotyczyl wszystkiego.
                                Zauwaz, ze na drugiej szali masz planowa eksterminacje milionow ludzi.

                                pozdr
                                • krzysw73 Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 14:51
                                  nie kłade na drugiej szali eksterminacje żadnego człowieka! Wystarczy współzyc
                                  w pokoju!
                                  i nie zapomnij ze kazdy skrawek ziemi do kogos nalezy, a jesli tak nie jest,
                                  podaj mi przykład, postaram sie zostać jego właścicielem, moze sie uda ;-)
                                  • kpix Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 15:06
                                    > i nie zapomnij ze kazdy skrawek ziemi do kogos nalezy, a jesli tak nie jest,
                                    > podaj mi przykład, postaram sie zostać jego właścicielem, moze sie uda ;-)
                                    Jezeli mowimy o Alasce, to nalezal do panstwa USA, a nie do Inuitow.
                                    Zas przy okazji Twojego zdania: wcale nie jest tak, ze zawsze do "kogos":
                                    w 70% Palestyna nie nalezala ani do Zydow, ani do Arabow, tylko do
                                    panstwa, czyli do Mandatu Brytyjskiego, ktorzy uzyskali ten teren
                                    na mocy decyzji Ligi Narodow jako scheda po pokonanym w IWW imperium
                                    tureckim. Dlatego wlasnie ta Palestyne mozna bylo podzielic.
                                    • krzysw73 Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 15:49
                                      własnie o tym mowie a ty nic a nic nie kumasz!
                                      nie chodzi o formalizacje!
                                      chodzi o ludzi! ktos tam do cholery mieszkał?! i kogos musieli wyrzucic z domów!
                                      i to jest pierwsza ze zbrodni! zarodek calego konfliktu!
                                      • kpix Re: to placz ze wetuje - ja uwazam ze zazwyczaj 17.07.06, 16:11
                                        > chodzi o ludzi! ktos tam do cholery mieszkał?! i kogos musieli wyrzucic z domów
                                        Juz Ci mowilem, ze przed 1948 r. Zydzi tereny, na ktorych mieszkali KUPILI,
                                        i nikogo nie wyrzucali.
                                        Jezeli mowisz o eksodusie Arabow z Palestyny w 1948 r., to w 1. czesci
                                        tych wydarzen, Arabowie ktorzy opuszczali swoje tereny opuszczali je
                                        na wyrazne nawolywania najwyzszych przywodcow arabskich! Otoz chodzilo
                                        o to, ze wojska arabskie zamierzaly zmiesc osadnikow zydowskich do morza
                                        (cytat oryginalny) i chcialy, zeby Arabowie uszli za te wojska aby nie
                                        bylo cywilnych ofiar po stronie arabskiej. Gdy Zydzi mieli byc zmieceni,
                                        Arabowie mieli wrocic na calosc Palestyny. Niestety, plan sie nie
                                        powiodl.
                                        Faktycznie, po czesci jest w tym wina Zydow, poniewaz w kilku
                                        przypadkach rzeczywiscie wygonili Arabow, juz po maju 1945 m.in. z
                                        miast Lod i Ramla oraz z pln. czesci Galilei. Ale to wszystko bylo
                                        w wyniku walk miedzy jednymi i drugimi i gdyby to Arabowie wygrali,
                                        to wygoniliby Zydow. Jednoczesnie musisz pamietac, ze kraje arabskie
                                        wygonily duza czesc Zydow ze swoich krajow (oczywiscie bez
                                        odszkodowania). Takze ja nazwalbym to wszystko regularna wymiana
                                        ludnosci - czyli to, co sie stalo miedzy Grecja a Turcja czy miedzy
                                        Indiami a Pakistanem i Bangladeszem. Po tej wymianie nalezalo usiasc
                                        do stolu i spisac pokoj oraz ustanowic fundusz odszkodowawczy.
                                        Problem polega na tym ze Arabowie przez dziesieciolecia nie chcieli
                                        uznac samego faktu, ze Izrael istnieje i nie chciano zadnych porozumien.

                                        Zarodkiem calego konfliktu nie sa bynajmniej uchodzcy, tylko sam FAKT
                                        istnienia Izraela na wiecej niz 0 km2. To jest problemem dla takich
                                        ruchow jak Hamas, Hezbollach, takich krajow jak Syria, Iran i niedawno
                                        Irak, a w przeszlosci wszystkich krajow arabskich.
                                        • kpix errata 17.07.06, 16:17
                                          >juz po maju 1945
                                          chodzi mi o "po maju 1948"
                        • rudy_harnas A republika w CCCP-to mało? 17.07.06, 19:40
                          kpix napisał: W obliczu jednego z najwiekszych mordow w historii swiata, USA
                          > moglo wydzielic Zydom - no wlasnie - chociazby Alaske, albo
                          > chociazby jej maly fragmencik. Nic takiego sie nie stalo.
                          -------------------------------------------------------
                          W Rosji mają do dziś autonomiczną republikę, i co? I nic ,jakoś nie chcieli
                          się tam sprowadzać?
                          Bo Rosja trzymałaby ich za mordę!
                          Najwiękrze szlifiernie diamentów są w Amsterdamie.Wszystko to trzymają
                          "pejsaci"Żydzi.Zapytaj co z tego ma państwo Holenderskie?Nic!Równo-null!
                          • kpix I tu cie mam: 17.07.06, 21:01
                            Birobidzan byl ZAMKNIETY dla europejskich uchodzcow.
                            • jb93 Chyba go jednak nie masz. 18.07.06, 20:02
                              en.wikipedia.org/wiki/Jewish_Autonomous_Oblast
                              " Thus Birobidzhan was important for propaganda purposes as an argument against Zionism which was a
                              rival ideology to Marxism among left-wing Jews. The propaganda impact was so effective that several
                              thousand Jews immigrated to Birobidzhan from outside of the Soviet Union, including several hundred
                              from Palestine who had become disillusioned with the Zionist experience."

                              • kpix Doczytaj do konca. 19.07.06, 01:01
                                The Birobidzhan experiment ground to a halt in the mid-1930s, during Stalin's
                                first campaign of purges. Jewish leaders were arrested and executed, and Yiddish
                                schools were shut down. Shortly after this, World War II brought concerted
                                efforts to bring Jews east to an abrupt end. There was a slight revival in the
                                Birobidzhan idea after the war as a potential home for Jewish refugees. During
                                that time, the Jewish population of the region peaked at almost one-third of the
                                total. Efforts in this direction ended, however, with the Doctors' plot, the
                                establishment of Israel as a Jewish state, and Stalin's second wave of purges
                                shortly before his death. Once again, the Jewish leadership was arrested and
                                efforts were made to stamp out Yiddish culture—even the Judaica collection in
                                the local library was burned. In the ensuing years the idea of an autonomous
                                Jewish region in the Soviet Union was all but forgotten.
                                • jb93 Doczytalem i chetnie przetlumacze na polski 19.07.06, 11:01
                                  Z tekstu nie wynika jedynie, ze eksperyment z zydowska repuplika judajska (jak to pieknie brzmi:)) ) byl
                                  zatrzymywany i wznawiany przez Stalina a nie, ze ze "oblast" byla zamknieta dla kogokolwiek. Tak wiec
                                  twoja radosc byla przedwczesna.


                                  kpix napisał:

                                  > The Birobidzhan experiment ground to a halt in the mid-1930s, during Stalin's
                                  > first campaign of purges. Jewish leaders were arrested and executed, and Yiddis
                                  > h
                                  > schools were shut down. Shortly after this, World War II brought concerted
                                  > efforts to bring Jews east to an abrupt end. There was a slight revival in the
                                  > Birobidzhan idea after the war as a potential home for Jewish refugees. During
                                  > that time, the Jewish population of the region peaked at almost one-third of th
                                  > e
                                  > total. Efforts in this direction ended, however, with the Doctors' plot, the
                                  > establishment of Israel as a Jewish state, and Stalin's second wave of purges
                                  > shortly before his death. Once again, the Jewish leadership was arrested and
                                  > efforts were made to stamp out Yiddish culture?even the Judaica collectio
                                  > n in
                                  > the local library was burned. In the ensuing years the idea of an autonomous
                                  > Jewish region in the Soviet Union was all but forgotten.
                                  • kpix Malo wyraznie jest napisane? 19.07.06, 11:08
                                    > Jewish leaders were arrested and executed, and Yiddish
                                    > schools were shut down. Shortly after this, World War II brought concerted
                                    > efforts to bring Jews east to an abrupt end.

                                    (...)

                                    > Efforts in this direction ended, however, with the Doctors' plot, the
                                    > establishment of Israel as a Jewish state, and Stalin's second wave of purges
                                    > shortly before his death. Once again, the Jewish leadership was arrested and
                                    > efforts were made to stamp out Yiddish culture?even the Judaica collectio
                                    > n in the local library was burned
                          • hanyska2 To pejsaci Zydzi nie placa podatkow w Holandii??? 18.07.06, 10:03

                            www.eurojihad.org
                            www.anglicansforisrael.com
                            www.jihadwatch.com
                            • rudy_harnas Re: To pejsaci Zydzi nie placa podatkow w Holandi 18.07.06, 10:23
                              hanyska2 napisała:
                              -------------------------------
                              A od czego?Od nieruchomości?Bo przecież nie od obrotu,bo obrotu nie ma!
                              W tym biznesie ,między nimi wszystko jest "na gębę"!
                              • hanyska2 Re: To pejsaci Zydzi nie placa podatkow w Holandi 18.07.06, 10:27
                                Podatki musi placic kazdy, nawet ci self-employed. Poza tym historia pokazuje,
                                ze tam gdzie sa Zydzi jest tez dostatek i wszyscy z tego korzystaja.
                                • rabi_goldfinger Cytat, a propos dobrobytu tam gdzie sa Zydzi 18.07.06, 19:08
                                  Domorosły historyk Jacek Kuroń stwierdził na sesji "Marzec 1968", zorganizowanej w 1981 r. na
                                  Uniwersytecie Warszawskim, że nie wydaje mu się ważne ilu było Żydów w UB. To, co nie jest ważne dla
                                  Kuronia, powinno być jednak bardzo ważne dla ogółu Polaków, dla naszej wiedzy o najnowszej historii
                                  Polski. Nie byłoby tak ważne, gdyby Żydzi stanowili 20 czy 25 procent kadr dominujących w bezpiece,
                                  co i tak byłoby nieproporcjonalnie dużo w porównaniu ze stosunkiem procentowym Żydów do całej
                                  ludności Polski w tym czasie.

                                  Było jednak bardzo ważne w sytuacji, gdy Żydzi stanowili co najmniej 90 procent kadr kierowniczych w
                                  stalinowskiej bezpiece, tych, którzy faktycznie nią rządzili: od Bermana i Romkowskiego do
                                  Brystygierowej i Fejgina. Najsprytniejszy nawet "Europejczyk" - manipulator z "Gazety Wyborczej" czy
                                  "Polityki" nie może zaprzeczyć temu podstawowemu faktowi, że niemal wszyscy faktyczni dyrygenci
                                  terroru ubeckiego w Polsce byli Żydami z pochodzenia. Zaprzeczanie temu byłoby czymś groteskowym.

                                  www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/zbrodnie_ub.htm
                                  hanyska2 napisała:

                                  > Podatki musi placic kazdy, nawet ci self-employed. Poza tym historia pokazuje,
                                  > ze tam gdzie sa Zydzi jest tez dostatek i wszyscy z tego korzystaja.
                • kpix krzysw, jezeli cos twierdzisz, to mi to pokaz 17.07.06, 12:44
                  I przede wszystkim, zeby nie bylo nieporozumien, rezolucje Zgromadzenia Ogolnego
                  nie maja mocy wykonawczej nad czlonkiem ONZ. Jedynie rezolucje Rady
                  Bezpieczenstwa.

                  Chce Ci zwrocic uwage na to, ze rezolucja 1559 jest wlasnie taka rezolucja.
                  • krzysw73 Re: krzysw, jezeli cos twierdzisz, to mi to pokaz 17.07.06, 12:52
                    i cala zydowska moralność... znaleźc luke, kruczek. Jedne mają moc wykonawczą,
                    inne nie, tak? a Rada Bezpieczeństwa trzyma parasol ochronny nad zydami, bo ich
                    piesek US warczy jak ktos chce im zwrócić uwage i nie ma szans na rezowulcje z
                    jak to piszesz mocą wykonawczą? Powiem Ci ze morlanie uprawnione są równierz
                    rezolucje Zgromadzenia Ogólnego, śmiem powiedizec ze wiekszą moc moralna maja,
                    bo wyrazaja opinie większości krajów naszej małej planety.. Ale co tam żydzi,
                    jak to sie mówi, pluć świni w oczy a powie ze deszcz pada
                    • kpix Sorry czlowieku, 17.07.06, 13:09
                      ale nie bede rozmawial z kims, kto tu wchodzi zeby sie powyzywac
                      a nie rozmawiac. "Pluc swini" - chlopie, ty powinienes ze soba
                      zrobic porzadek.

                      Na razie stwierdziles, ze
                      1. rezolucja ktora podalem nakazuje cos Izraelowi, co jest klamstwem
                      2. ze inne rezolucje cos nakazuja Izraelowi, co jest chyba juz raczej niewiedza

                      Krzysw, jezeli sie chcesz w jakiejs tematyce wypowiadac, to sie podszkol.
                      W przeciwnym razie bedziesz punktowany i bedziesz uwazal, ze punktowanie
                      Twojej nieprawdy jest jakims atakiem na Ciebie.

                      Jezeli, Krzysw, rezolucja ZO ONZ jest moralnie uprawniona, to
                      moralnie uprawniony jest podzial Palestyny w 1947 roku na 2 panstwa.
                      Ten moralnie uprawniony podzial Palestyny, w wyniku ktorego Palestynczycy
                      mogli miec od 60 lat swoje panstwo gdyby chcieli, jest od dziesiatkow lat
                      kontestowany przez kraje arabskie, o czym ich najwyzsi oficjele wypowiadali
                      sie wyraznie w setkach wypowiedzi. Wlasnie TO jest zrodlem konfliktu:
                      wielodziesiecioletnie dazenie do zlikwidowania panstwa Izrael, a nie to,
                      czy Izrael zle czy dobrze traktuje Arabow. Dowod? Uciekinierzy arabscy
                      w 1948 r. zostali przez Arabow zamknieci w obozach, z ktorych nie
                      mogli sie przemieszczac nie mowiac o podejmowaniu pracy poza obozami.
                      Arabowie z Gazy nie mieli prawa przechodzic do Egiptu, a z Zachodniego
                      Brzegu nie mieli prawa przechodzic do Jordanii. W 1967 r. gdy Izrael zajal
                      te tereny,
                      - pozwolil Arabom z WB i Gazy na wizy,
                      - pozwolil innym Arabom wjezdzac do WB i Gazy
                      - bezrobocie w WB zjechalo z 12% do 3%
                      - 60000 Arabow codziennie jezdzilo do Izraela do pracy
                      - 14500 Arabow bylo w lokalnych wladzach na swoich terenach.
                      Tak tak, prawda jest taka ze to Zydzi dali wowczas normalnie
                      zyc Palestynczykom, nie bracia Arabowie.
                      Niestety, to nie bylo jak widac dla Arabow dobre rozwiazanie, bo
                      dzieki tym ulatwieniom terrorysci dokonali dziesiatkow zamachow
                      na Izrael, a w 1973 r. Arabowie rozpetali wojne.
                      • krzysw73 Re: Sorry czlowieku, 17.07.06, 13:31
                        nie wpoiedziałem ze TA rezolucja nakazuje cos Izraelowi, tylko ze były inne
                        które coś mówiły w tej kwestii, a Izrael miał je głęboko w d..ie, bo były dla
                        niego niekorzystne. Teraz jak jest inna, korzystna to nagle wielce domaga sie
                        jej poszanowania! to jest ta hipokryzja.
                        Poza tym, jesli chodzi o morlaność to jak nazwiesz człowieku bombardowanie
                        szpitala?, równanie spychaczami domów i całych osiedli?
                        i pytanie - czy z historia nie przynosi dla ciebie pewnych analogii? Jak
                        działali hitlerowcy? bobmardowali szpitale? palili cale wsie i miasta?
                        wysiedlali miejscowa ludnośc aby mogli osiedlic sie na tym miejscu niemieccy
                        osadnicy niosąc swiatło postepu i "wyższej" cywilizaji?
                        a teraz - Polacy broniąc sie tworzyli partyzantke, która robiła zamachy,
                        wysadzali pociągi, czasem jakis lokal, kawiarnie. Niemcy nazywali to
                        terroryzmem, mojego dziadka tez tak nazywali. A dziadek był bohaterem, bo
                        walczył o swoj kraj najechany przez okupanta. I teraz, jako Polak wiem co
                        znaczy hasło "za Waszą wolnośc i Naszą" dlatego tam gdzie sąuciśnieni,
                        okupowani, tam zawsze bede sie z nimi solidaryzował.
                        Jedyne co odróznia naszych partyzantów od palestyńskich, to to że tamci
                        posuwaja sie daleko, zabijając cywili, kobiety i dzieci. Tego nie pochwalam,
                        potępiam to! Ale jest druga strona medalu. Taką taktyke zapoczątkowali sami
                        żydzi, słynnym juz pierwszym zamachem w pewnym hotelu tuz po II wojnie...
                        • kpix Re: Sorry czlowieku, 17.07.06, 14:32

                          > nie wpoiedziałem ze TA rezolucja nakazuje cos Izraelowi, tylko ze były inne
                          > które coś mówiły w tej kwestii, a Izrael miał je głęboko w d..ie
                          Jak mowie, jest roznica miedzy rezolucja RB ONZ i rezolucja ZO ONZ.
                          Zaden czlonek ONZ nie ma obowiazku sluchac sie rezolucji ZO ONZ
                          i panstwa arabskie rowniez oczywiscie je rowno zlewaja, jak kazdy
                          inny. Jedyne, co sie w ONZ liczy to rezolucje RB ONZ.

                          Byc moze odwolasz sie do slynnej rezolucji RB ONZ z 1967 r.,
                          o ktorej mowi sie, ze nakazuje Izraelowi wycofac sie z terenow
                          zajetych w czasie wojny 6-dniowej. Tak, nakazuje Izraelowi to
                          zrobic, ale jednoczesnie nakazuje kazdemu z panstw w tamtym
                          konflikcie uznac istnienie drugiego i jego granice. I tak
                          wlasnie sie odbywa: gdy Egipt uznal istnienie Izraela i prawo
                          do spokoju na jego granicy, podpisano pokoj i Izrael wycofal sie
                          z Synaju. Jordania uznala Izrael? - Jordania ma z nim pokoj.
                          Jedynie Syria i Palestynczycy nie chca sie dogadac.

                          > Poza tym, jesli chodzi o morlaność to jak nazwiesz człowieku bombardowanie
                          > szpitala?,

                          > równanie spychaczami domów i całych osiedli?
                          Niestety, ale domy sa rownane glownie w 2 przypadkach:
                          - sa to domy terrorystow, ludzi ktorzy walcza przeciw Izraelowi
                          - sa to domy na odcinku 300 m na granicy Egiptu ze Strefa Gazy,
                          ktora jest przeszatkowana tunelami przez ktora jest szmugiel broni.
                          Taka jest prawda, Krzysw, ze terroryzm kryje sie za swoimi wlasnymi
                          cywilami i uwaza, ze go to chroni. Niestety, w Izraelu go to
                          nie chroni.

                          > bombardowanie szpitala?,
                          Ktore konkretnie? Pytam, bo chce cos o tym przeczytac. Niestety,
                          krzysw, Hezbollah uzywa domow prywatnych do skladow rakiet,
                          a jednoczesnie szpitale w Libanie pld. sa finansowane p/Hezbollah.
                          Naprawde nie wierze, zeby IDF mialo zbombardowac jakis szpital
                          ot-tak.

                          Ad hitlerowcy. Krzysw, moge Ci tylko tyle powiedziec, ze jezeli
                          porownujesz dzialania Izraela do Hitlera, to jestes na tyle
                          zmanipulowany, ze trudno bedzie o rozmowe. Przede wszystkim Hitler
                          nie mial zadnych praw zajac czesci Polski. Zydzi - maja prawo
                          do posiadania skrawka ziemi na terenie, ktore wczesniej nie bylo
                          panstwem arabskim. Hitler wymordowal niemal wszystkich Zydow w
                          obozach, tymczasem w Izraelu zginelo od 2000 r. 1100 cywili
                          palestynskich i 770 izraelskich - taki jest rozklad smierci, nie
                          zapominajmy o tym. Niemcy palili wsie i miasta intencjonalnie
                          zeby wymordowac Polakow (i innych) - w Izraelu nikt nie pali ziem
                          i miast ani arabow izraelskich (ktorzy maja tam pelne prawa),
                          ani Palestynczykom - dopoki Palestyna nie zaczal rzadzic Hamas,
                          ktory zaczal te zbrojna rozgrywke (i tu nie chodzi o Szalita, tylko
                          o setki rakiet qassam ktore spadaly na terytorium IL, choc sie Zydzi
                          stamtad wycofali sami z siebie). Nie porownuj AK do Hamasu ani zadnej
                          partyzantki palestynskiej, prosze, bo wszystkie partyzantki
                          palestynskie stawiaja sobie za cel NIE pokoj, nie usiascie do stolu,
                          i jakies podzielenie sie tym tortem z Zydami, tylko nawoluja do
                          skasowania Izraela jako calosci i posluguja sie GLOWNIE terroryzmem
                          skierowanym w cywili.

                          > Taką taktyke zapoczątkowali sami żydzi, słynnym juz pierwszym
                          > zamachem w pewnym hotelu tuz po II wojnie...
                          Krzysw, prosze Cie naprawde przeczytaj troche wiecej o tym
                          konflikcie, bo widze ze naprawde ktos cie wrabia. Nie masz racji,
                          to Arabowie zaczeli terroryzm duzo duzo wczesniej, przynajmniej
                          w roku 1920. Przeczytaj sobie w Wikipedii chocby o masakrze
                          Zydow w Hebronie w 1929 r. (w Hebronie diaspora zydowska zyla
                          nieprzerwanie od czasow biblijnych - i wlasnie wtedy ich Arabowie
                          wykurzyli). Przeczytaj sobie o zakazie Hagany w 1936 r. stosowania
                          odwetow za ataki arabskie - wiekszosc Arabow ktorzy w tym roku
                          zgineli, zgineli od kul policjantow brytyjskich, ktorzy hamowali
                          tlum w czasie arabskich zamieszek. Terroryzm zydowski - oczywiscie,
                          byl! - ale to byla reakcja po latach, a nie pierwsze skrzypce.

                          pozdr
                          • krzysw73 Re: Sorry czlowieku, 17.07.06, 14:49
                            kpix napisał:

                            >
                            > Nie porownuj AK do Hamasu ani zadnej
                            > partyzantki palestynskiej, prosze, bo wszystkie partyzantki
                            > palestynskie stawiaja sobie za cel NIE pokoj, nie usiascie do stolu,
                            > i jakies podzielenie sie tym tortem z Zydami

                            To totalna prowokacja albo juz sam nie wiem jak to nazwać!
                            Czy AK próbowała usiąść do stołu z hitlerowcami i dzielić się jakimś tortem?!!!
                            Hańbisz pamięć wielu bohaterów, którzy polegli po to, żebyś mógł żyć w wolnej
                            Polsce!
                            Jakie dzielenie się tortem z najeźdzcą?

                            Poza tym piszesz cos o tym ze nie mieli tam swojego państwa. moze i nie mieli,
                            moze nie potrzebowali tego formalizować, z moze?... zapomniałeś ze tam były
                            terany wpływów wielkich kolonizatorów europejscich? Jakie państwo mogli tam
                            mieć Palestynczycy?
                            To, że nie mieli formalnie państwa nie pozwala na agresje, wypędzenia i
                            kolonizacje!
                            • kpix Re: Sorry czlowieku, 17.07.06, 15:04
                              > To totalna prowokacja albo juz sam nie wiem jak to nazwać!
                              > Czy AK próbowała usiąść do stołu z hitlerowcami i dzielić się jakimś tortem?!!!
                              Chwileczke, nie rozumiesz. To celem Arabow, tak samo jak celem Hitlera
                              jest likwidacja panstwa. Tak, czy nie? Izrael nie zamierza zlikwidowac
                              zadnego panstwa, tylko te inne panstwa zamierzaja Izrael zlikwidowac.
                              Rowniez Palestynczycy juz od 60 lat mogli miec swoje panstwo, choc go
                              nigdy wczesniej nie mieli - i Izrael sie na to zgodzil. To kraje arabskie
                              nie zgodzily sie na jakikolwiek podzial tych 26000km2 i zaatakowaly Zydow.
                              Jezeli Zydzi zostali w 1948 r. zaatakowani i wygrali, to niestety, maja
                              prawo wziac wiecej terytorium. Problem z Arabami polega na tym, ze nawet
                              po 1948 r. Arabowie nie chcieli dyskutowac nad zadnym podzialem tego
                              terytorium. Takze przykro mi, AK dzialalo w slusznej sprawie i jako
                              cel stawialo sobie glownie sily zbrojne. Zas OWP dzialalo w sprawie
                              nieslusznej (czyli nie w sprawie pokoju i obopolnego poszanowania sie,
                              a w sprawie calkowitego zniszczenia Izraela) i podstawa ich dzialania
                              byl terror na cywilach. Dlatego mowie ci, nie porownuj wiecej bojownikow
                              palestynskich do AK, bo to godzi w AK.

                              No chyba ze tobie chodzi o to, ze nie zgadzasz sie na samo istnienie Izraela ?

                              > Jakie dzielenie się tortem z najeźdzcą?
                              Niestety, to Arabowie w 1948 r., w 1967 r. i w 1973 r. byli najezdzca.

                              > moze i nie mieli, moze nie potrzebowali tego formalizować, z moze?.
                              Nie potrzebowali? Chlopie, to bylo turecke imperium - tam bylo panstwo
                              tylko ze nie ich. Gdy w Arabach obudzilo sie poczucie narodowe, to
                              zaczeli toczyc wojne z Turkami.

                              > Zapomniałeś ze tam były terany wpływów wielkich kolonizatorów europejscich?
                              Chlopie, tam byl sultanat osmanski! Jacy kolonizatorzy, jakie kolonie!
                              Tam nie mieszkali zadni europejczycy!

                              > To, że nie mieli formalnie państwa nie pozwala na agresje, wypędzenia i
                              > kolonizacje!
                              Jaka kolonizacje? Jedyna kolonizacja to osiedlanie sie Zydow - ludzi,
                              ktorzy maja wspolne prawa z Palestynczykami do tych ziem. Przed 1948 r.
                              Zydzi KUPOWALI od Arabow ziemie za ciezkie pieniadze - to nie bylo
                              zadne zajmowanie ziemi sila. A jednoczesnie ok 70% tamtejszej ziemi
                              nie nalezalo do Arabow, tylko do panstwa: wpierw do sultana, a potem
                              do mandatu brytyjskiego - ergo czy mozna bylo podzielic ten skrawek ziemi
                              miedzy Arabami a Zydami? Mozna bylo.
                              • krzysw73 Re: Sorry czlowieku, 17.07.06, 15:52
                                kpix napisał:

                                > To kraje arabskie
                                > nie zgodzily sie na jakikolwiek podzial tych 26000km2 i zaatakowaly Zydow.


                                jaki podział? to była pustynia bez jednego człowieka? zrobili jakis podział nad
                                głowami rdzennych mieszkanców a potem dziwia sie ze ci własnie mieszkancy
                                bronią swoich domow! paranoja!
                                • kpix Re: Sorry czlowieku, 17.07.06, 16:13
                                  >jaki podział? to była pustynia bez jednego człowieka? zrobili jakis
                                  >podział nad głowami rdzennych mieszkanców a potem dziwia sie ze ci
                                  >własnie mieszkancy bronią swoich domow! paranoja!
                                  Jak juz Ci pisalem:
                                  a. Do 1948 roku Zydzi wszystkie ziemie, ktore mieli, to KUPILI a nie zajeli
                                  b. Znakomita wiekszosc tych ziem byla panstwowa, czyli nie nalezala do
                                  zadnego Araba
                                  c. Zydzi maja historyczne prawo do osiedlania sie w tych terenach. To nie
                                  Kortezi, to narod postanowil wrocic do swoich korzeni.
                                  • rudy_harnas Re: Sorry czlowieku, 18.07.06, 00:24
                                    kpix napisał:
                                    ----------------------------------
                                    Trochę to pokrętna logika:
                                    a. Do 1948 roku Zydzi wszystkie ziemie, ktore mieli, to KUPILI a nie zajeli
                                    Re.-jeżeli Niemcy wykupią od państwa ziemię po PGR-ach,to co?
                                    Też będą mogli po czasie założyć sobie państwo?
                                    c. Zydzi maja historyczne prawo do osiedlania sie w tych terenach. To nie
                                    > Kortezi, to narod postanowil wrocic do swoich korzeni.
                                    Re.A gdybym ja chciał wrócić nad Łabę ,bo tam są moje korzenie,to co?
                                    Też mam historyczne prawo.

                                    To jest dramat obydwu narodów,ale założenie państwa Izrael w 1948 odbyło
                                    sie prawem kaduka.
                                    • appian Kpix wygrywa przez K.O. 18.07.06, 02:41
                                      Przejrzałem ten wątek z opóźnieniem, ale muszę stwierdzić, choć obecnie jestem
                                      jak najdalszy od popierania tego co wyprawia Izrael w odurzeniu swoją przewagą
                                      militarną, że co do historii kpix ma zdecydowanie rację i popiera ją
                                      argumentami, które trudno podważyć. Kwestionowanie prawa Izraela do istnienia
                                      nie ma żadnego uzasadnienia, choć nawet byli i są dość liczni Żydzi, którzy to
                                      czynią, na co sobie pozwalam wrednie zwracać uwagę w innych wątkach (sądzę, że
                                      warto to czynić w interesie samych Żydów, żeby uniknąć szkodliwych, a zbyt
                                      daleko idących uogólnień w stylu: "bo to wszystkie baby, panie, to ...
                                      itd.")

                                      Ad meritum. Ruch syjonistyczny miał swoje uzasadnienie, a stanowisko Teodora
                                      Herzla było ze wszechmiar zrozumiałe i nic dziwnego, że wywołało taki oddźwięk.
                                      Żydzi przed 1948 rzeczywiście ziemię kupowali. Bezpośrednio po drugiej wojnie
                                      światowej izraelskie ugrupowania paramilitarne (czy jak kto woli "bojówki")
                                      miały na koncie liczne akty terroru zarówno wobec Brytyjczyków, jak i
                                      miejscowej ludności. Gwoli sprawiedliwości należy jednak powiedzieć, że przed
                                      zamachami, takimi jak na hotel King David z reguły ostrzegano, aby uniknąć
                                      ofiar. Faktem jest też, że Arabowie dopuszczali się na Żydach aktów najdzikszej
                                      przemocy. I prawdą jest, że to kraje arabskie odurzone wówczas swoją
                                      iluzoryczną jak się okazało przewagą zamierzały "zepchnąć Żydów do morza"
                                      (którymi to rojeniami większość z nich niestety upaja się do dzisiaj).
                                      Zresztą, o czym tu gadać. Izrael został uznany przez społeczność międzynarodową
                                      i przynajmniej aż do końca lat 70-tych zasługiwał na szacunek, bo potrafił się
                                      obronić w wojnie sześciodniowej i dać sobie radę w wojnie Yom Kippur, a
                                      jednocześnie w sposób - powiedzmy - zadawalający respektował prawa ludności
                                      arabskiej na swoim terytorium, a i - z tym było wprawdzie gorzej - na terenach
                                      okupowanych. Tak, miały mmiejsce akty brutalnej (a niekiedy morderczej)
                                      przemocy z obu stron, ale prawdę mówiąc to była tu wyraźna dysproporcja i to
                                      Izrael zachowywał się raczej powściągliwie i racjonalnie w zestawieniu z
                                      dzikim, fanatycznym terroryzmem przeciwnika. Niestety, później było coraz
                                      gorzej. "Jastrzębie" wzięły górę. Już w latach 90-tych wyglądało to coraz
                                      bardziej nieciekawie, choć były i widoki na rozumne uregulowanie sytuacji.

                                      Natomiast to, co naprawdę zagraża dziś światu, to zupełnie nieadekwatne reakcje
                                      Stanów Zjednoczonych i Izraela na akty terroru. Sprawia to wrażenie, że są one
                                      wykorzystywane instrumentalnie - a niekiedy wręcz prowokowane - dla
                                      zakwestionowania powszechnie przyjętych norm prawa międzynarodowego i praw
                                      człowieka. "Unilateralne" decyzje podejmowane z totalnym lekceważeniem
                                      społeczności międzynarodowej to "specjalność" właśnie tych dwu krajów.
                                      Rezultaty? W efekcie stosowania niewspółmiernych do zagrożenia środków ginie o
                                      wiele więcej niewinnych ludzi niż w wyniku zamachów terrorystycznych, które
                                      miały byc powodem tych akcji odwetowych i destabilizuje to ład światowy w
                                      nieporównanie większym stopniu.

                                      Doktryna "wojen prewencyjnych" i „działań odwetowych”, podejmowanych przy
                                      uzyciu zmasowanego ostrzału artyleryjskiego i bombardowań, których ofiarą
                                      padaja praktycznie wyłącznie bezbronni cywile (często kobiety i dzieci) jest
                                      sprzeczna ze wszelkimi przyjętymi normami prawa międzynarodowego.
                                      To samo dotyczy prewencyjnych zabójstw przy użyciu środków militarnych (gdzie
                                      także ginie ludność cywilna), dążeń do unieważnienia konwencji haskiej i
                                      genewskiej oraz usankcjonowanego prawem wprowadzenia tortur i bezterminowego
                                      więzienia ludzi bez kontroli sądów. Na to po prostu zgody być nie może.

                                      No cóż, nadmiar władzy wywołuje często syndrom "małpiego rozumu". Fantastyczny
                                      sukces, jakim było przejęcie niemal pełnej kontroli nad USA przez środowiska
                                      żydowskie (tylko proszę - bez fałszywej skromności, bo z chęcią to udowodnię i
                                      nie sądzę by Żydom przynosiło to ujmę) spowodował kompletną fiksację np.
                                      neokonserwatystów i wielu innych środowisk żydowskich, a takoż i kolejnych ekip
                                      rządzacych Izraelem.

                                      Nie jest to jednak w dobrze pojętym interesie ani USA, ani Izraela (choć można
                                      by zasadnie posługiwać się skrótem USrael), ani - tym bardziej - reszty świata.
                                      Dlatego w gruncie rzeczy kwestionując te metody oddaje się przysługę nowemu
                                      światowemu hegemonowi, który zatraca poczucie rzeczywistości coraz bardziej i
                                      stosuje samobójczą strategię. Osobiście nie czuję się wrogo usposobiony ani do
                                      Stanów, ani do Izraela. Antysemici, tak licznie występujący na tym forum są w
                                      swoich uprzedzeniach doprawdy żałośni, podobnie jak większość ich "argumentów".
                                      Ale i szabesgoje są doprawdy zabawni w swoim kompleksie niższości i gotowości
                                      niemal do autoobrzezania, byle zyskać aprobatę przedstawicieli "narodu
                                      wybranego".
                                      Co do mnie, to twardo obstaję przy tym, że żadne narody wybrane nie istnieją, a
                                      Żydzi mają tyle osiągnięć głównie z powodu swojej historii "wiecznych tułaczy".
                                      Judaizmu nie lubię, ale chyba nie muszę? I dlatego tendencja do przeobrażania
                                      Izraela w państwo teokratyczne i nacjonalistyczne zupełnie mi się nie podoba,
                                      tak jak i w Polsce (i wszędzie indziej) nie podobają mi się podobne skłonności.

                                      Tu potrzebny jest zdrowy rozsądek i spokojna rozmowa o tym, od jakich
                                      najzupełniej świeckich wartości nie wolno odstępować, bo to one decydują o
                                      kształcie cywilizacji. Izrael mógł wkroczyć do południowego Libanu, żeby
                                      wyprzeć stamtąd Hezbollach, ale bombardowania i ostrzał artyleryjski na oślep
                                      to nie są metody, które można zaakceptować. W ten sposób przyjmuje się warunki
                                      przeciwnika i traci się morale. Niestety.






                                      • clanton Re: Kpix wygrywa przez K.O. 18.07.06, 02:51
                                        Z przyjemnoscia przeczytalem twoj post. Inteligentny i zrownowazony.
                                        Mimo ze jestem Zydem i ogolnie popieram dzialania Izraela w Libanie,
                                        filozoficznie sie calkowicie z toba zgadzam.
                                        • appian Re: Kpix wygrywa przez K.O. 18.07.06, 15:17
                                          dzięki, Clanton. Rzecz w tym, że co do meritum, tzn. w konfrontacji z
                                          Hezbollahem (i innymi ugrupowaniami fundamentalistów islamskich oraz ich
                                          politycznymi protektorami) ja też całkowicie popieram Izrael. To nie
                                          są "bojownicy" tylko pozbawione wyobraźni palanty strzelające rakietami "zza
                                          węgła", nie liczące się z niczym. Moje zastrzeżenia dotyczą jedynie metod
                                          walki. Może jestem nudny i może naiwny, ale wciąż mi się wydaje, że można
                                          więcej osiagnąć stosując zupełnie inną strategię. Spróbuję to może w
                                          przyszłości szerzej rozwinąć, nie wykluczając przy tym, że jednak się mylę
                                          przykładając do tego konfliktu tradycyjne "zachodnie" czy "europejskie" wzorce
                                          postepowania.
                                          Prawdę mówiąc to twoje czy kpixa wypowiedzi na tym forum już i tak zmieniły mi
                                          dość mocno optykę.

                                          Aha i jeszcze jedno - juz o tym pisałem, ale powtórzę: Żydzi są mi po stokroć
                                          bliżsi niż świat arabski, choćby z racji cywilizacyjnych, itd. Wychowałem się
                                          na żydowskiej kulturze, w jakiejś mierze składam się z niej. I dlatego reaguję
                                          emocjonalnie, kiedy wydaje mi się, że Izrael obiera zły kierunek czy to
                                          wpolityce wewnętrznej, czy to w kwestiach własnego bezpieczeństwa.

                                          Serdecznie pozdrawiam

                                      • kpix Re: Kpix wygrywa przez K.O. 18.07.06, 11:45
                                        Czesc. Uslyszec taka krytyke to jak dostapic ambrozji czy syropu z daktyli :)
                                        Mniej wiecej 3 lata temu bylbym z Toba w wiekszosci zgodny, ale teraz pewnie
                                        tak sie beznadziejnie zaparlem, ze jestem zdania, ze wariant dzialania p.t.
                                        negocjacje sa na dzisiejszym etapie b. malo mozliwe.
                                        Moje przekonanie opiera sie na przekonaniu, ze klucz do Palestynczykow tkwi
                                        w rekach Syrii i Iranu, zas klucz do Libanu rowniez tkwi w rekach Syrii i
                                        Libanu. Nie wiem, czy czytales w haarecu kilka dni temu artykul "I am the man"
                                        - Meszal wypowiadal sie ze jesli chodzi o negocjacje dot. porwania Szalita,
                                        qassamow, wiezniow itd, to nalezy rozmawiac z nim, a nie z Hanije. Czyli
                                        jednak co? przez poprzednie 2 tygodnie bylo rzniecie glupa. Jak widac,
                                        lot F16 nad rezydencja Assada jednak nie byl nie a'propos. Podobny sygnal
                                        dal... sam prezydent Mubarak, ktory powiedzial, ze Izraelczycy generalnie byli
                                        sklonni zwrocic wiezniow, tylko "pojawila sie 3. sila". Kto to mogl byc?
                                        Dla mnie jest oczywiste, ze o zaprzestaniu negocjacji decyzje podjal Iran
                                        albo Syria (albo oba te kraje). Niestety, to co jest zazwyczaj w prasie to
                                        jest wierzcholek gory lodowej tego, co nasluchuja wywiady i ja sobie wyobrazam,
                                        ze tak obliczalni i chlodni ludzie jak IDF, wiedzieli co robia, gdy wysylali
                                        ten samolot na rezydencje Assada.
                                        Podobnie rzecz sie ma wzgledem opanowania Libanu przez Syrie i partie Boga.
                                        Czemu Syria dlugo nie dopuszczala inspektorow miedzynarodowych, gdy sledztwo
                                        w/s morderstwa premiera Libanu zaczelo wskazywac na Syrie? Jak to wlasciwie
                                        jest, ze Hezbollah ma te nascie tysiecy rakiet: jak sie one dostawaly do Libanu,
                                        tzn jak to mozliwe ze rzad panstwa ktore chce zeby je uwazano za suwerenne,
                                        nie widzial transferu broni na taka skale? Dlaczego w arsenale Hezbollaha sa
                                        rakiety Zelzal, produkcji Iranskiej? - i zauwazmy, ze Zelzal to nie sa qassamy,
                                        tylko powazne rakiety, ergo Hezbollah to nie glupia partyzantka jak Hamas,
                                        tylko regularna armia. Czyli: to nie jest tak, ze "jacys idioci" wywolali
                                        w Izraelu incydent, tylko to powazna militarna organizacja podjela decyzje
                                        przejscia miedzynarodowo uznanej granicy i zaatakowala wojsko suwerennego
                                        kraju. W tym momencie oczywiscie mozna mowic, ze atak na Bejrut jest
                                        odpowiedzia nieproporcjonalna. Tylko ze to nie jest tak, ze jakas partyzantka
                                        dziala na ograniczonym terenie pld-Libanu. Niestety, kwatera glowna i inne
                                        glowne biura Hezbollahu mieszcza sie wlasnie w stolicy Libanu! Wyobrazmy sobie,
                                        ze Izrael ograniczylby sie do poludnia kraju. - mozna zapytac: co by z tego
                                        wyniklo? Izrael bilby sie z (profesjonalnymi) bojownikami, zas dowodztwo tej
                                        organizacji pozostaloby nienaruszone, po kazdej stracie wyrzutni p/Hezbollah
                                        Iran dostarczylby dowolna droga kolejna wyrzutnie (no wlasnie, porty i lotniska
                                        ...), a porwani zolnierze tkwiliby nadal gdzies-tam. Przypuscmy, ze Izrael
                                        po jakims czasie dogadalby sie: zwrot zolnierzy za wypuszczenie wiezniow.
                                        Co by bylo? Byloby to, ze a) Hezbollah, Hamas, Syria i Iran wiedzialyby ze
                                        porywanie ludzi to jest metoda na Izrael, b) oglosilyby wielkie zwyciestwo
                                        nad syjonistyczna soldateska c) za kilka miesiecy ten przypadek zostalby
                                        powtorzony.
                                        A przeciez Izrael wycofal sie z Libanu do ostatniego kilometra - czy nie
                                        wypadalo do niego nie strzelac? Przeciez byly rezolucje Rady Bezpieczenstwa,
                                        i to nawet wczesniej przed ta slynna nr. 1559: byla jeszcze rezolucja 1391
                                        z 2002 r i rezolucja 1496 z 2003 i wszystkie mowily to samo: Hezbollah
                                        ma sie rozbroic, a Liban kontrolowac swoja wlasna granic. Czy rzad Libanu
                                        nie powinien sie do nich zastosowac?
                                        Dlatego uwazam, ze teraz przyszedl czas na bardzo, bardzo ostra odpowiedz.
                                        I wierzac, ze po tej odpowiedzi Izrael rzeczywiscie zwroci Libanowi Liban,
                                        popieram to, poniewaz uwazam ze jedyna droga do tego, zeby w przyszlym czasie
                                        jeden respektowal granice drugiego jest dotarcie pewnych rzeczy do mozgu
                                        Ahmadinezada i Assada, bo to oni tym realnie zawiaduja. Prypomnij sobie, co
                                        sie stalo z Egiptem, gdy Izrael doszedl 100 km do Kairu: od tego czasu zapanowalo
                                        zupelnie inne myslenie i od wlasnie tej chwili jest pokoj juz przez 30 lat.
                                        Niestety w tym regionie jest tak, ze dopiero gdy kogos pobijesz zupelnie,
                                        to dojdziesz do cyt. "zdrowego rozsadku i spokojnej rozmowy".
                                        Btw. rowniez nie zgadzam sie z tym bombardowaniem na oslep. Fakt, ze zginelo
                                        do dzis 220 cywili. Ale liczba celow, ktore IDF bombardowalo idzie w setki.
                                        To samo dotyczy Gazy - sprawdz sobie bodycount w wikipedii haslo "summer rains"
                                        - i porownaj, jak czesto jest tam "civilians", "mother, children", a jak czesto
                                        jest "gunman", "militant". Ja bym to raczej nazwal duza precyzja.

                                        Pozdrawiam serdecznie i wracam do swojej pracy, bo mnie zaraz wezwa na dywanik :)
                                        • hanyska2 Swietna analiza - dziekuje. Kpix, czyli uwazasz, z 18.07.06, 13:41
                                          Kpix, czyli uwazasz, ze wyslanie tam sil ONZ tylko udaremni Izraelowi
                                          ostateczna rozprawe z Hezbollahem?
                                        • appian Chapeau bas, kpix, gratuluję 18.07.06, 17:08
                                          preczyzji i przejrzystości wywodu. Wyborna analiza (przynajmniej raz - pod tym
                                          względem - całkowicie zgadzam się z Hanyską). Nie wiem czym się zajmujesz, ale
                                          chyba powinieneś poświęcić trochę uwagi komentatowaniu spraw bliskowschodnich i
                                          pisywać dla szerszej PT publiczności niż na tym forum. W każdym razie co do
                                          mnie, to wypatruję twoich postów, bo zawsze mi to odświeża spojrzenie, a nawet
                                          czasami przenicowuje sposób myślenia, co też bywa wielce pożyteczne.

                                          A teraz ad meritum. Jeśli idzie o to, że sznurki trzymają Ahmedineżad i Assad,
                                          to też nie miałem co do tego wątpliwości. Może tylko nie sądziłem, że aż tak
                                          dalece. W każdym razie przelot nad pałacem Assada jako demonstracja siły
                                          przypadł mi do gustu. Parafrazując dziecięcą rymowankę rzekłbym, że diabeł
                                          siedzący "w Damaszku na daszku" dostał małą lekcję poglądową adekwatną do
                                          swoich możliwości percepcyjnych. A z drugiej strony - czy nie za małą? I czy
                                          ostrzeżenie jest wystarczające? Bo w gruncie rzeczy reakcja Izraela w postaci
                                          obrania kierunku na Liban była przewidywalna i inicjatorzy tej awantury dostają
                                          to, czego chcieli.

                                          Powiem tak - nie wiem czy to jest właściwy front. Bo Liban od lat jest
                                          właściwie ofiarą i zakładnikiem całej tej cholernej sytuacji.
                                          Masz rację, kiedy piszesz, ze Hezbollah to prawie armia. Ale jednak - prawie i
                                          nieformalna. A najważniejszy łeb hydry rzeczywiście znajduje się w Damaszku.
                                          Dlatego moje pytanie brzmi, czy nie należało pójść od razu na otwartą
                                          konfrontację zbrojną z Syrią? Zastanawiałem się nad tym przedtem, ale ostro mi
                                          to uzmysłowiła wysunięta przez ciebie analogia z Egiptem. Bo rzeczywiście
                                          dotkliwa klęska militarna powoduje bardzo duży zwrot w polityce. Czasami na
                                          całe dekady.

                                          Natomiast z konfrontacji z guerillas zwykle niewiele wynika. Ani się tego nie
                                          da rozbić do końca, ani to wielka chwała dla armii. Innymi słowy - raczej się w
                                          takich starciach osłabia morale i rozprasza zdolności bojowe, niż je
                                          konsoliduje.

                                          Poza tym wydaje mi się, że konfrontacja z Syrią i tak okaże się nieunikniona.
                                          Zatem czy nie lepiej byłoby zrobić ten ruch teraz? Zdaję sobie oczywiście
                                          sprawę z różnych uwarunkowań. Co do reakcji międzynarodowych, to byłyby one
                                          dokładnie takie same, a kto wie, czy nie bardziej przychylne. Casus belli? Ten
                                          sam, albo jakikolwiek inny - wystarczyłby nawet zwykły incydent graniczny.
                                          Według mnie byłoby to sto razy bardziej moralne, a i pragmatycznie
                                          uzasadnione, niż uderzenie na Liban. Co zdolności bojowych regularnych armii
                                          arabskich to juz mieliśmy je niejednokrotnie okazję podziwiać. A Persowie
                                          poprzestaliby na ostrzale werbalnym i na tym skończyłoby się ich poparcie.
                                          Innymi słowy - Izrael mógłby odnieść błyskawiczny sukces i zdyskontować to
                                          politycznie na sto sposobów. Wiem, że nie mozna otwierać kilku frontów naraz,
                                          ale właśnie dlatego może należałoby otworzyć najważniejszy, a tyły sobie tylko
                                          zabezpieczyć?

                                          I zapewniam cię, że w takiej sytuacji - kciuki by mnie rozbolały od trzymania
                                          za IDF. I z pewnością nie tylko mnie. A tak - snuję się po tym forum i wyrzekam
                                          na to, co się dzieje w Libanie i na to, że obrywają cywile.

                                          No, bo może w starciach regularnych armii wszystko jest po prostu clear i może
                                          te bardziej anachroniczne sposoby prowadzenia wojen były lepsze niż ta niby
                                          arcyprecyzyjna technologia, która ograniczając wystawianie się na
                                          niebezpieczeństwo minimalizuje jednocześnie starą dobrą virtus, której
                                          wykazanie czyni ludzi lepszymi? A może pod tym względem faceci wracający z
                                          wojny sześciodniowej mogli czuć się niemal herosami, a to z kolei czyniło
                                          lepszym cały kraj?

                                          Nie wiem, czy te dywagacje maja jakiś większy sens, może myślę w złych
                                          kategoriach, a może taki ze mnie strateg jak z koziej d... trąba, ale jednak
                                          nie jestem pewien czy "chłodni i rzeczowi" sztabowcy rzeczywiście wiedzą co
                                          robią i czy nie brak im wyobraźni, podobnie jak politykom.

                                          No, nic na razie kończę, bo mnie żona wywleka z domu. Do tego tematu pewnie
                                          jeszcze wrócę.

                                          Serdecznie pozdrawiam i wielkie dzięki za bardzo inspirujący post
                                          • hanyska2 A z czym sie nie zgadzasz? 18.07.06, 18:09
                                            Ze mna?
                                            • appian Re: A z czym sie nie zgadzasz? 18.07.06, 19:21
                                              Do usług, już odpowiadam. Trzy najważniejsze punkty. Tak pokrótce, w razie
                                              watpliwości się dookreślę.

                                              Po pierwsze: z tym, że islam odpowiada za całe zło świata i w związku z tym
                                              potrzebny nam jest dżihad a rebours. Prawdę mówiąc szereg "nauk" proroka M.
                                              (nie mówiąc już o jego intymnych upodobaniach) budzi we mnie abominację, ale to
                                              samo mógłbym powiedzieć np. o wizjach proroków innych religii, którzy doznawali
                                              objawień, nawołując do rzezi, albo zawierali kontrakty z samym Bogiem, a teraz
                                              ich fantazmaty wywierają wpływ na politykę. Czyli - religia tak, ale z dala od
                                              sfery publicznej. I nie podzielam poglądu, by nie dało się wyegzekwować od
                                              muzułmanów poszanowania tej zasady inaczej niż wojną. Koranicznych szaleńców
                                              nalezy i owszem na wiele różnych sposobów neutralizować, ale zarazem wspierać w
                                              obrębie islamu wszystkie siły by tak rzec "proreformacyjne" - bo wcale nie są
                                              tak nieliczne.

                                              Po drugie: że Huntington miał rację i żyjemy w obliczu nieuniknionego starcia
                                              cywilizacji. Uważam, że największe niebezpieczeństwo dla zachodniej cywilizacji
                                              może stanowić sprzeniewierzenie się przez nas pod wpływem zagrożeń
                                              najważniejszym jej wartościom, czyli utrata własnej tożsamości. Cywilizacja
                                              zachodnia ma tyle przewag, że sobie poradzi, chyba, że wpadnie w psychozę
                                              strachu i spiralę przemocy domagając się zawieszania przyjętych norm prawa
                                              międzynarodowego, swobód obywatelskich, powszechnej inwigilacji, stosowania
                                              tortur, etc. Albo w odwecie za akty terroru będzie działać po omacku i uderzać
                                              na oślep uzasadniając to względami wyższej konieczności i nie troszcząc się o
                                              życie niewinnych osób postronnych (w czym upodabnia się do przeciwnika). Bo w
                                              ten sposób niszczy samą siebie znacznie skuteczniej niż mogłyby to zrobić
                                              nieprzeliczone zastępy terrorystów. Metody i jeszcze raz metody. Zasada "cel
                                              uświęca środki" naprawdę niezmiennie bywa zgubna - dla tego kto ją stosuje.

                                              Po trzecie: że każda krytyka Izraela i jego protektorów jest zła, irracjonalna,
                                              a nawet jest zdradą. Przeciwnie, uważam, że roztropna krytyka może im się tylko
                                              przysłużyć. Uzasadnienie dokładnie to samo, co powyżej.

                                              Pozdrawiam
                                            • appian Re: A z czym sie nie zgadzasz? 18.07.06, 19:21
                                              Do usług, już odpowiadam. Trzy najważniejsze punkty. Tak pokrótce, w razie
                                              watpliwości się dookreślę.

                                              Po pierwsze: z tym, że islam odpowiada za całe zło świata i w związku z tym
                                              potrzebny nam jest dżihad a rebours. Prawdę mówiąc szereg "nauk" proroka M.
                                              (nie mówiąc już o jego intymnych upodobaniach) budzi we mnie abominację, ale to
                                              samo mógłbym powiedzieć np. o wizjach proroków innych religii, którzy doznawali
                                              objawień, nawołując do rzezi, albo zawierali kontrakty z samym Bogiem, a teraz
                                              ich fantazmaty wywierają wpływ na politykę. Czyli - religia tak, ale z dala od
                                              sfery publicznej. I nie podzielam poglądu, by nie dało się wyegzekwować od
                                              muzułmanów poszanowania tej zasady inaczej niż wojną. Koranicznych szaleńców
                                              nalezy i owszem na wiele różnych sposobów neutralizować, ale zarazem wspierać w
                                              obrębie islamu wszystkie siły by tak rzec "proreformacyjne" - bo wcale nie są
                                              tak nieliczne.

                                              Po drugie: że Huntington miał rację i żyjemy w obliczu nieuniknionego starcia
                                              cywilizacji. Uważam, że największe niebezpieczeństwo dla zachodniej cywilizacji
                                              może stanowić sprzeniewierzenie się przez nas pod wpływem zagrożeń
                                              najważniejszym jej wartościom, czyli utrata własnej tożsamości. Cywilizacja
                                              zachodnia ma tyle przewag, że sobie poradzi, chyba, że wpadnie w psychozę
                                              strachu i spiralę przemocy domagając się zawieszania przyjętych norm prawa
                                              międzynarodowego, swobód obywatelskich, powszechnej inwigilacji, stosowania
                                              tortur, etc. Albo w odwecie za akty terroru będzie działać po omacku i uderzać
                                              na oślep uzasadniając to względami wyższej konieczności i nie troszcząc się o
                                              życie niewinnych osób postronnych (w czym upodabnia się do przeciwnika). Bo w
                                              ten sposób niszczy samą siebie znacznie skuteczniej niż mogłyby to zrobić
                                              nieprzeliczone zastępy terrorystów. Metody i jeszcze raz metody. Zasada "cel
                                              uświęca środki" naprawdę niezmiennie bywa zgubna - dla tego kto ją stosuje.

                                              Po trzecie: że każda krytyka Izraela i jego protektorów jest zła, irracjonalna,
                                              a nawet jest zdradą. Przeciwnie, uważam, że roztropna krytyka może im się tylko
                                              przysłużyć. Uzasadnienie dokładnie to samo, co powyżej.

                                              Pozdrawiam
                                              • hanyska2 Re: A z czym sie nie zgadzasz? 19.07.06, 01:15
                                                Mylisz sie i imputujesz mi opinie, ktorych nigdy nie wyglosilam. Islam nie
                                                odpowiada za CALE zlo tego swiata, ale za duza ich czesc. Trudno mi prowadzic
                                                tu wyklady na temat ideologii islamu, jest internet i ksiazki:

                                                www.frontpagemag.com/Articles/GetArticleByTopic.asp?D=Islam&ID=54
                                                www.jihadwatch.com
                                                www.barnabasfund.org/islamisationeurope.htm
                                                www.barnabasfund.org/islamisationeurope.htm
                                                www.fronmtpagemagazine.com (szukaj pod haslem

                                                dr Sookdeo jest apostata i zna islam lepeij niz wszyscy, poza tyn wystepuje z
                                                pozycji chrzescijanskich

                                                Islamic Imperialism: A History [Hardcover] by Karsh, Efraim
                                                Reliance of the Traveller: The Classic Manual of Islamic Sacred Law Umdat Al-
                                                Salik
                                                Eurabia: The Euro-Arab Axis [Paperback] by Ye'or, Bat
                                                The Sword of the Prophet: History, Theology, Impact on the World by Srdja
                                                Trifkovic and Serge Trifkovic
                                                Life And Religion of Mohammed by J. L. Menezes
                                                While Europe Slept: How Radical Islam Is Destroying the West from Within
                                                The Myth of Islamic Tolerance: How Islamic Law Treats Non-Muslims
                                                A Christian's Pocket Guide to Islam [Paperback] by Sookhdeo, Patrick
                                                The Decline of Eastern Christianity Under Islam: From Jihad to Dhimmitude
                                                Jihad in the West: Muslim Conquests from the 7th to the 21st Centuries
                                                Militant Islam Reaches America [Paperback] by Pipes, Daniel
                                                Politically Incorrect GT Islam & the Crusades [Paperback] by Spencer, Robert
                                                The Legacy of Jihad: Islamic Holy War and the Fate of Non-Muslims
                                                The Myth of Islamic Tolerance: How Islamic Law Treats Non-Muslims (Hardcover)
                                                by Robert Spencer
                                                The Myth of Islamic Tolerance: How Islamic Law Treats Non-Muslims
                                                Londonistan


                                                Koran po angielsku i po polsku:

                                                sira oraz hadisy (powiedzenia i przypowiesci o Mahomecie - komentarze do
                                                Karanu, uznawane za zrodlo przykazan dla muzulmanow):

                                                www.faithfreedom.org/library.htm (Sira / Hadisy)
                                                www.usc.edu/dept/MSA/fundamentals/hadithsunnah/bukhari/
                                                www.usc.edu/dept/MSA/quran/
                                                www.muzulmanie.pl (Koran po polsku)


                                                Kazdy kto chce zweryfikowac moja wersje, moze to uczynic. Komentarze na tym
                                                foorum sa z mojej strony psopieszne, z szefem za moimi plecami, a wiec muszac
                                                sie streszczac, czestoio jestem tylko w stanie sygnalizowac problem. A problem
                                                jest. Ja tajkze do 7/7 myslalam, ze islam to religia jak wszystkie inne, ma
                                                swoja ekstreme, ale w zalozeniach to religia - tj. duchowosc, wartosci moralne
                                                itd itp. Wysadzenie w powietrze koleznaki z pracy przez islamskiego fanatyka
                                                sklonilo mnie do przestudiowania tematu i ku swemu przerazeniu odkrylam, ze
                                                islam jest ...po prostu faszystowka doktryna, amoralna (bo milosc dotyczy tylko
                                                i wylacznie wspolwyznawcow, niewiernych mozna oszukiwac, zabijac, pogardzac
                                                nimi, innowiercow nalezy nawracac na ilsam mieczem lub podstepem, a tyvch
                                                nieugietych zepchanc do kategorii pariasow, ktorzy pozbawieni praw, ktorymi
                                                ciesz sie muzulmanie, musz placic specjalny podatek zwany dzizja, aby zapewnic
                                                sobie tylko niminalna ochrone przed agresja i nienawiscia wyznawcow ...Mahometa
                                                (bo w istocie tro muzulmanie sa ..mahometanami). Tak wiec islam wynalazl
                                                apartheid. Nie wspomne juz o pozycji kobiety, ktora jest warta tylko 1/2
                                                mezczyzny etc. Islam to totalitarna doktryna polityczna, nie majaca nic ale to
                                                nic wspolnego z duchowoscia czy etyka. Jesli inne religie (np. chrzescijanstwo)
                                                mozna winic za zbrodnie popelnione w ich imieniu, to wyniklay one ze
                                                sprzeniewierzenia sie naukom owych religii (czy Jezus nauczal, ze nalezy
                                                mordowac? Mohamet tak! Sam przeprowadzil 78 kampanii wojennych, osobiscie
                                                odpowiada za sciecie cywilow - 900 mezczyzn z zydowskiego plemienia Banu
                                                Kurajza.
                                                Ich "prorok" Mohamet stanowi przyklad niemalze wszystkich mozliwych zbrodni,
                                                dzis musialby byc sadzony jako zbrodniarz wojenny w Hadze, jako pedofil, jako
                                                dyktator na miare Hitlera i Stalina (vide morderstwo poetki Asmy bint MArwan
                                                czy Abu Faqa). Islam w przeciwienstwie do Biblii (gdzie jatki czesto koncza sie
                                                Boska kara, a grzechy prorokow sa przykladem jak NIE nalezy postepowac)
                                                uwazanej za ksiege natchniona przez Boga, ALE napisana przez ludzi, Koran jest
                                                slowem Allacha. Nic nie podlega w zwiazku z tym interpretacji. Gdyby
                                                ucywilizowac Koran, nalezaloby odrzucic 90% jego nauk! To tak, jakby odrzucic 9
                                                z 10 przykazan. Islam to najwieksze zagrozenia dla zachodniej cywilizacji. Jest
                                                nie do pogodzenia z nia, a dazy wszelkimi srodkami (dzihad militarny,
                                                demograficzny lub po prostu klamstwo i podstep - co Koran sankcjonuje, a wrecz
                                                nakazuje) do supremacji nad swiatem, bo takie sa jego nauki.
                                                Pewnie, ze sa umiarkowani muzulamanie (czyli ci mniej "swietobliwi", zupelnie
                                                jak katolicy, ktorzy chodz do kosciola tylko w Swieta), ale islam umiarkowany
                                                nie jest. Jest wojowniczy i totalitarny, niedemokratyczny i amoralny. Nie
                                                wierzysz mi? POczytaj sobie...Koran i hadisy, Jesli znajdziesz w nich cokolwiek
                                                duchowego, godnego pochwaly i nasladowania, to prosze poinformuj mnie
                                                natychmiast. Ide o zaklad, ze sie nie doczekam.
                                                Pozdrawiam i zapewniam, ze nie jestem ani ignorantka ani fanatyczka
                                                ani ...islamofobka (bo moj lek przed islamem jest wiecej niz uzasadniony i jest
                                                strachem podobnym do leku przed nqzizmem - nie ma zadnej roznicy - islam to
                                                faszyzm za zaslona dymna religii).
                                                Poczytaj, a potem krytykuj.
                                                Czekam.
                                                Nie nawoluje do kontr-dzihadu, ale do zdrowej krytyki ideologii islamu (czego
                                                ona nie wytrzyma, a wtedy muzulmanie przestana nimi byc. Islam dobrze zdaje
                                                sobie sprawe z tego niebezpieczenstwa i stad niedawny "cartoon jihad",
                                                usilowanie przeforsowania Religious Hate Bill tu w UK, nieustanne oskarzanie
                                                kazdego, kto osmieli sie przelamac tabu i skrytykowac islam, o ...islamofobie
                                                i ...rasizm, jakby islam byl rasa, karanie odejscia od islamu smiercia lub
                                                przynajmniej ostracyzmem i wyoedzeniem z rodziny, bo na Zachodzie taki kangurzy
                                                sad jak nad Abdulem Rahmanem w Afganistanie jest trudny do narzucenia - pomysl
                                                co to za "religia", ktora musi sil, pod grozba smierci trzymac w okowach swych
                                                wyznawcow). Islam nalezy odwaznie (tylko kogo na to stac - vide dunskie
                                                karykatury, fatwa wydana na Rushdiego, smierc Theo van Gogha, ukrywanie sie
                                                Ayaan Hirsi Ali) zdemaskowac, zdyskredytowac jako zbrodnicza ideologie w typie
                                                faszyzmu czy stalinizmu, a Europe zdeislamizowac (co nie oznacz mordowania
                                                muzulmanow!). Kto madrze powiedzial - Muslims must either leave Islam and stay
                                                in Europe or stay with Islam and leave Europe. For the good of both parties
                                                involved. Ja tez znam juz islam nie tylko z teorii, ale tez z autopsji.
                                                Pozdr
                                                • hanyska2 Why I am not a Muslim - Ibn Warraq 19.07.06, 01:21
                                                  do lisy lektur - napisana (pod pseudonimem !) przez apostate
                                                  • hanyska2 Re: Why I am not a Muslim - Ibn Warraq 19.07.06, 09:55
                                                    Tutaj znajdziesz wiedze o islamie w pigulce - poczytaj - jesli uznasz, ze to
                                                    tylko niewinne i niegrozne bajki, chetnie dam sie uspokoic. Na razie wole, aby
                                                    ta "religia milosci i pokoju" trzymala sie ode mnie z daleka:

                                                    www.faithfreedom.org/Articles.htm
                                                    (Ali Sina, ktory sworzyl te strone to kolejny...apostata)

                                                    ----------------------------------------------------------
                                                • appian Zmieniłaś mój punkt widzenia. Naprawdę. 19.07.06, 12:13
                                                  Bardzo ci dziękuję za tak obszerną odpowiedź. Zdziwi cię to zapewne, ale chyba
                                                  osiagnęłaś więcej niż oczekiwałaś. Bo powiem ci, że właśnie zmieniłaś moje
                                                  spojrzenie na islam, a przy okazji sporo innych zapatrywań. Piszę to z całą
                                                  powagą. Do niektórych tekstów, które mi zalecasz z pewnością sięgnę i to szybko
                                                  (właśnie zamówiłem dwa tytuły w amazon), bo wiedzę należy uzupełniać, ale
                                                  stało się coś bardziej istotnego - odemknęłaś mi po prostu pewną klapkę w
                                                  głowie. Uporem i konsekwencją. Może dlatego, że zebrałaś wiele znanych mi już
                                                  wprawdzie faktów i argumentów, które jednak z osobna nie wywierają aż takiego
                                                  wrażenia?

                                                  Widzisz, to nawet nie jest kwestia niewiedzy. Do islamu miałem stosunek dość
                                                  neutralny, nawet z pewną dozą niechęci. Podzielam twój pogląd, że jest to
                                                  bardziej mahometanizm, niż muzułmanizm, a samego „proroka” uważałem za
                                                  obdarzonego dużą dozą charyzmy i zręczności osobnika, który wychodząc od tego,
                                                  co zasłyszał od wyznawców judaizmu i chrześcijaństwa umiejętnie zsyntetyzował
                                                  pewne obecne w nich wątki, dodając sporo od siebie i stwarzając w ten sposób
                                                  jeszcze jedną abrahamową monolatrię. Za jej sprawą dokonało się wprawdzie
                                                  mnóstwo zła w dziejach, no, ale to przecież historia, a i inne religie nie
                                                  szczędziły przecież ludzkości nieszczęść. A że Mahomet miał pewne dewiacyjne
                                                  upodobania, a co gorsza wycinał w pień przeciwników? No cóż, ohyda, ale to
                                                  także już historia... Zwłaszcza analogie z faszyzmem uważałem i tego stanowiska
                                                  skłonny byłbym bronić, za zbyt łatwe i jednak zwodnicze. Tak, zgodzę się teraz,
                                                  islam jest tyleż religią, co i paskudną ideologią i to kto wie, czy nie
                                                  groźniejszą od faszyzmu. Jednak inną. Tak dalece, że chyba (mimo wspólnych
                                                  elementów) nie warto ich zestawiać.

                                                  Przeglądałem kilkakroć Koran (rzeczywiście, gdybyśmy mieli usunąć
                                                  gloryfikowanie przemocy ponad połowę tekstu należałoby wyciąć, ale podobnie
                                                  byłoby przecież ze Starym Testamentem), czytałem i hadisy (ot, taka sobie
                                                  aforystyka). Znałem także nawet niektóre teksty spośród tych, które mi
                                                  polecasz, wiedziałem naprawdę dużo o zamachach terrorystycznych (i sprzed, i
                                                  po 9/11), o zabójstwie Theo van Gogha, o stosunku do kobiet czy innowierców,
                                                  etc. Oczywiście, że odczuwałem odruchy odrazy i gniewu (zwłaszcza po aktach
                                                  przemocy inspirowanych islamem), ale to sobie racjonalizowałem, aby nie ulegać
                                                  emocjom.

                                                  Przede wszystkim traktowałem to wszystko na zasadzie aberracji, nie biorąc pod
                                                  uwagę, że może to być sama istota islamu, jego twardy rdzeń, nie odstępstwa od
                                                  doktryny, a właśnie - norma. Czytałem obie książki Oriany Fallaci - i choć
                                                  zgadzałem się z nią w wielu sprawach, to jednak uważałem, że wyolbrzymia skalę
                                                  zagrożenia i reaguje cokolwiek - bo ja wiem - panicznie czy histerycznie.
                                                  I przepraszam, ale ciebie też jakoś tak sklasyfikowałem: mądra kobieta, ale z
                                                  pewną idee fixe, w imię której demonizuje ten zacofany islam. No bo co
                                                  pozostaje - święta wojna?

                                                  I dopiero teraz zadałem sobie pytanie: a co, jeśli ta oczytana kobieta, która
                                                  gruntownie przestudiowała i nadal zgłębia tę problematykę, ostrzega nie
                                                  bezzasadnie? I może nie są to wcale kasandryczne wizje? Może to ja uparcie
                                                  odwracam wzrok? Może to jest rzeczywiście zagrożenie numer jeden? Może te
                                                  niebezpieczeństwa,które ja postrzegam też są istotne, ale jednak schodzą na
                                                  nieco dalszy plan?

                                                  Może barbarzyńcy niebawem zatriumfują tylko dlatego, że nie ma w nas - jak
                                                  niegdyś w Rzymianach - dostatecznej woli obrony, bo z wyżyn naszej tolerancji,
                                                  relatywizmu i dystansu nie chcemy widzieć rozmiarów niebezpieczeństwa?

                                                  Powiem tak - postanawiam zaufać twemu osądowi, przyjąć w jakiejś mierze twój
                                                  punkt widzenia i spojrzeć właśnie z tej perspektywy. Nie jest tak, że rewiduję
                                                  czy porzucam swój dotychczasowy światopogląd. Jednak muszę wiele spraw
                                                  przemyśleć na nowo i to dość gruntownie, a potem to jakoś zrekapitulować. Co z
                                                  tego wyniknie - napiszę. Bo jak widać, rozmowy, a nawet ostre spory - miewają
                                                  głębszy sens.


                                                  Serdecznie pozdrawiam
                                                  • hanyska2 Re: Zmieniłaś mój punkt widzenia. Naprawdę. 19.07.06, 14:39
                                                    Ojej - dziekuje za Twoje zaufanie i gotowosc otwarcia sie na moje ... wolania
                                                    na puszczy. Juz sadzilam po naglowku, ze reagujesz miadzacym sarkazmem na moje
                                                    wywody. To powszechne na tym forum (ze strony tych "lepiej wychowanych", ze nie
                                                    wspomne o tych mniej kulturalnych adwersarzach :-).
                                                    Wpierw przepraszam za brak ladu i skladu w tym chaotycznym poscie z zeszlej
                                                    nocy (dopiero teraz pojelam, jak malo byl...wycyzelowany), ale jam kobieta
                                                    pracujaca na calosc, matka Polka (na obczyznie), dziatki nie daja zebrac mysli,
                                                    odpedzaja od komputera (bo czeka gadu-gadu), drzwiami i oknami pchaja sie
                                                    goscie (prawdziwy potop polski tego lata), spragnieni i glodni. Pozostaja mi
                                                    pozne godziny wieczorne, gdy wszyscy wreszcie sie ode mnie oddessaja, ale ja
                                                    wtedy juz jestem trup nieboszczyk, padajacy na klawiature. Stad zjadane
                                                    litery, "dysleksja" palcow w mojej pisaninie. Ciesze sie, ze jednak udalo Ci
                                                    sie mnie odcyfrowac i wyczytac jakis sens z tego chaosu znakow i mysli :-) W
                                                    tej chwili mam przerwe na lunch, a zatem moge sie nieco skoncentrowac na
                                                    odpowiedzi, bez potrzeby konspiracji przed ...szefem!
                                                    Pozwol, ze podkresle raz jeszcze - zawsze bylam zwolenniczka tolerancji
                                                    (zaczynam nienawidzic tego slowa-kalki, bo przestalo w moim odczuciu sluzyc
                                                    slusznej sprawie, zostalo zbeszczeszczone w imie poprawnosci politycznej,
                                                    zaczelo kojarzyc mi sie z politycznych sloganem wykrzykiwanym przez tych,
                                                    ktorzy chca zagluszyc zdrowy rozsadek, napietnowac odmiennosc pogladow,
                                                    zaszczuc tych, ktorzy jeszcze maja dosc odwagi, aby walczyc o wolnosc slowa i
                                                    ekspresji. Tym slowem wywija sie jak szabelka, tym slowem sie zamyka usta i
                                                    pietnuje...) i otwartosci na innosc. Swiadomie i z premedytacja poslalam swe
                                                    dzieci do publicznych szkol, aby zasmakowaly etnicznego bogactwa, wierzylam (i
                                                    nadal wierze), ze to je wzbogaci, zaszczepi w nim naturalnie ...tolerancje dla
                                                    innych, dla odmienosci. Moi znajomi Polacy optowali za ...katolickimi szkolami,
                                                    bo tam...mniej kolorowych. Moja poglady nie zmienily sie - mam czarnych
                                                    przyjaciol,
                                                    chrzescijan i ateistow, znam cudownych Hindusow, rozkochanych w zyciu Zydow.
                                                    Dla moich corek to norma, dla mnie w jakims sensie wybor wartosci. Nawet
                                                    zahidzabione muzulmanki nie budzily we mnie niepokoju przed hmmm 11/9 i 7/7.
                                                    Uwazalam ich ubior za wyraz religijnej odmiennosci, choc nie jako kobiet nie
                                                    potrafilam pojac jak mozna dac sie tak zniewolic mezczyznie (teraz juz
                                                    rozumiem). Przebudzenie nadeszlo, gdy siegnelam do "nieoficjalnych" zrodel
                                                    wiedzy, nauczylam sie (ponownie, bo tak sie robilo w czasach "komuny") czytac
                                                    miedzy wierszami, interpretowac tutejsza "nowomowe" w mediach. Kazda sprytnie
                                                    zamaskowana przez BBC informacje sprawdzalam w alterntywnych zrodlach (na
                                                    przyklad nagminne okreslanie muzulmanow mianem...Azjatow, podczas gdy nie
                                                    wszyscy byli Azjatami, ale wszyscy byli muzulmanami. Nieraz myslalam sobie, ze
                                                    pora najwyzsza, aby pokojowo nastawieni do wszystkich Hindusi, Taoisci,
                                                    Buddysci o azjatyckim pochodzeniu pozwali BBC za zniewage i oszczerstwo) i
                                                    otworzyl sie przede mna skarbiec wiedzy tajemnej i przerazajacej. Na dodatek na
                                                    moim wlasnym "podworku" zaczelam nagle dostrzegac zjawiska (wyostrzyl mie
                                                    sie "wzrok" i "sluch") szalenie niepokojace. W szkole mojej corki - swieckiej i
                                                    panstwowej, ktora pozwala muzulmankom nosic hidzaby, zaczeto konfiskowac
                                                    uczennicom krzyzyki. Przez przypadek odkrylam, ze jest tam sala modlitwy dla
                                                    muzulmanek, ale oczywiscie nie ma ani kaplicy ani ulatwien dla innych wyznan.
                                                    Kolezanka Polka, uczaca sie w college'u dla doroslych dokonala podobnych
                                                    odkryc.
                                                    Wlos zaczal mi sie jezyc na glowie. Poszlam do szkoly na rozmowe - dyrektorka
                                                    odwrocila kota do gory ogonem, probowala ze mnie zrobic wariatke, przypomnial
                                                    mi sie Orwell. Widziala we mnie wroga, ktory usiluje ...popsuc "takie dobre
                                                    stosunki" ze wszystkimi grupami etnicznymi (naturalnie z wyjatkiem
                                                    chrzescijan!).
                                                    Napisalam do mojego MP (deputowanego do parlamentu), ale czego sie spodziewac
                                                    po polityku, ktory, aby pozyskac glosy muzulmanskiego elektoratu, glosowal za
                                                    Religious Hatred Bill - Labour obiecala to muzulmanow w czasie swej kampanii
                                                    wyborczej - slac listy do wszystkich co znaczniejszych meczetow!
                                                    Nastepnie przyszedl 7 lipca. Kolega muzulmanin nie zademonstrowal swojej zaloby
                                                    po tragicznej smierci kolezanki, nie wyszedl na ulice, aby pomilczec z nami
                                                    przez dwie minuty ciszy ku czci ofiar tego zamachu, nie pojechal na pogrzeb.
                                                    Nie dolaczyl do zadnego protestu "milujacych pokoj" brytyjskich muzulmanow (o
                                                    ktorych tak strasznie zaczal sie martwic Blair po 7/7, zeby ich bron Boze nie
                                                    dotknely zadne akty zemsty ze strony kafirow), bo zadnego nie bylo. Nikt z nich
                                                    nie wyszedl na Trafalgar Square z plakatami "Nie w naszym imieniu!".
                                                    Nie "zawiedli" jednak, gdy pewien dzielny Dunczyk (choc nie zdawal sobie
                                                    wowczas jeszcze sparwy ze swej odwagi) wydrukowal w swym pisemku kilka
                                                    niewinnych (ale niezwykle trafnych) karykatur. Nie wspomne (ale sie
                                                    rozpedzilam) o kampanii pzreciwko Swietom Bozego Narodzenia, atakom na flage
                                                    angielska (bo to symbol krzyzowcow), wyrzucaniem z programu szkol lektur z
                                                    prosiaczkiem w roli glownej itp itd, Absudrdy siegajace szczytow PC. Mogalby
                                                    pisac bez konca, ale juz mi przerwa minela i musze do mas, do roboty...Boje sie
                                                    o przyszlosc moich corek.
                                                    Zycze Ci, aby moje lektury Cie nie zawiodly, aby warte byly Twego czasu i
                                                    zainteresowania i bardzom ciekawa Twoich refleksji po przestudiowaniu tematu.
                                                    Jesli zechcesz jeszcze pokonwersowac na tem temat, prosze napisz do mojej
                                                    skrzynki w GW.
                                                    Serdecznie pozdrawiam,
                                                    hanyska

                                                    To moze Cie zainteresowac (trudno uwierzyc, ze to XXI wiek, serce Europy)

                                                    www.timesonline.co.uk/printFriendly/0,,1-2-1470584-2,00.html
                                                  • appian Re: Zmieniłaś mój punkt widzenia. Naprawdę. 19.07.06, 22:23
                                                    Dzięki za kolejny list. Nie mniej ważny niż poprzedni, może właśnie ze względu
                                                    na ton osobisty i nawet to, co określiłaś jako chaos, a co ja bym nazwał pewną
                                                    dygresyjnością. Ale może to jest właśnie cenne, bo kiedy wywód jest zanadto
                                                    uporządkowany, to bywa, że traktujemy to jak tzw. agitkę. No wiesz, myślimy
                                                    sobie: „you have an agenda” (używam tego zwrotu, bo w języku polskim właściwie
                                                    nie ma dobrego odpowiednika). No i zwykle to zamyka nas na argumenty, nawet te
                                                    najbardziej sensowne.

                                                    Jeśli idzie o mój przypadek, to po prostu chyba potrzebny był impuls. Tę rolę
                                                    odegrało może to, że - jak piszesz - nieskładnie zestawiłaś fakty z różnych
                                                    obszarów? Nie wiem. Wiem jedno. Bywa tak, że widzimy pewne rzeczy z osobna. To
                                                    znaczy postrzegamy je, i owszem, jako anomalie, ale takie, które nie mają
                                                    zasadniczego znaczenia. I naraz kawałki puzzle’a same zaczynają składać się w
                                                    dość wyrazisty obraz i człowiek mówi sobie: jak mogłem tego nie dostrzegać?

                                                    To, o czym napisałaś teraz, jest wręcz szokujące. To znaczy wiedziałem o
                                                    Religious Hatred Bill i uważałem te regulacje za idiotyzm (z wielu powodów - m.
                                                    in. na „alternatywne” nauczanie teorii ewolucji), ale że to może mieć takie
                                                    konsekwencje?! Przecież to już nawet nie jest defetyzm wobec islamskiego
                                                    obskurantyzmu, to jest po prostu dezercja państwa z obszarów, z których mu się
                                                    wycofywać nie wolno.
                                                    Wiesz, po 7/7 w moich pogawędkach z Brytyjczykami (bo nie tylko z Anglikami),
                                                    przewijały się siłą rzeczy wątki dotyczące tych spraw. I praktycznie zawsze
                                                    zastrzegali się, że nie czują się zagrożeni, bo kilku szaleńców to jedno,
                                                    a „relations with muslim community are examplary”. Nie brałem tego za jakieś
                                                    stereotypowe deklamacje i nawet mi to imponowało. No wiesz, ta przysłowiowa
                                                    powściągliwość i opanowanie (jak w starym dowcipie z IIWW - „jeśli na pole
                                                    golfowe spadnie bomba, to położenie piłeczki można poprawić”). Tylko raz
                                                    usłyszałem, że niedługo na Wyspach rządzić będą Pakistańczycy i inni czczciele
                                                    Allacha i jeszcze parę takich uwag z wyraźnym dysgustem. Powiedział to Chińczyk
                                                    pochodzący z Singapuru, bardzo rozsądny gość, ale pomyślałem sobie - może ma
                                                    jakieś uprzedzenia...
                                                    Fakt, z daleka, a nawet w dwa, trzy tygodnie nie da się zauważyć pewnych
                                                    zjawisk. Trzeba tam trochę pomieszkać.
                                                    W świetle tego, co piszesz wygląda na to, że to jednak tresura medialna robi
                                                    swoje. Bo żeby BBC używała eufemizmu „Azjaci”? Przecież to groteska, pure-
                                                    nonsens! Wiesz, oglądam dość często BBC Prime tu w kraju i tego nie zauważyłem,
                                                    ale absolutnie nie wątpię, że piszesz prawdę. Może żeby widzieć, trzeba
                                                    wiedzieć? No, a te „specjalne względy” w szkolnictwie to rzeczywiście horror,
                                                    bo to utrwala postawy następnych pokoleń.

                                                    Prawdę mówiąc dużo wyraziściej mówili o problemie moi francuscy znajomi, ba,
                                                    nawet ujmowali to w kategoriach być albo nie być, ale też występował element
                                                    asekuracji, tzn. żeby w żadnym wypadku nie uznawać, że mogliby popierać LePena
                                                    (co rozumiem), ale że jest to jednak problem głównie „społeczny” (przedmieścia,
                                                    trudne warunki, te rzeczy). Wniosek: znów masz rację, polityczna poprawność
                                                    rzeczywiście święci triumfy chyba w całej Europie.

                                                    Na kilka godzin utkwiłem na stronach, do których linki mi podesłałaś. Niektóre
                                                    rzeczy są po prostu niesamowite, czyta się to z niedowierzaniem i zgrozą.
                                                    A co do tekstu z Timesa - nie miałem bladego pojęcia, że to problem w takiej
                                                    skali. Najgorsze jest nie tylko to jak traktują tych nieszczęsnych odstępców (i
                                                    apostatki, bo sytuacja kobiet jest jeszcze trudniejsza) ich współwyznawcy i
                                                    bliscy, ale to, że są oni pozostawieni samym sobie. Koszmar.

                                                    Nie będę się teraz dłużej rozpisywał. Powiem krótko: oczywiście, że mnie mocno
                                                    wciągnęło. Ba, zahipnotyzowało. I powiem ci, że wobec islamu mogę się jasno
                                                    określić. Nie ma pytania, czy mu się przeciwstawiać, czy udawać, że nie ma
                                                    problemu. Odpowiedź jest oczywista. Pytanie brzmi tylko: jak? No, a tu im
                                                    większa wiedza o przeciwniku, tym lepiej. Teraz rozumiem dlaczego aż tyle na te
                                                    tematy czytasz. To nie jest kwestia obsesji. To konieczność.

                                                    Serdecznie pozdrawiam i na pewno się jeszcze odezwę, a na forum to na pewno nie
                                                    będziemy się już - przynajmniej w tej sprawie - spierać, tylko stawać ramię
                                                    przy ramieniu
                                                  • hanyska2 Dziekuje za marde slowa i przemyslana odpowiedz. 20.07.06, 10:29
                                                    Kusi mnie, aby jeszcze dolac troche "oliwy do Twojego ognia" (choc Twoje
                                                    wywazone podejscie bez watpienia pozwoli Ci zajsc dalej, ja zawsze bylam w
                                                    goracej wodzie kapana :-). Pozwol, ze (nieco pozniej) podziele sie jeszcze z
                                                    Toba kilkoma moimi spostrzezeniami stad, z mojego podworka. To dla mnie temat
                                                    rzeka, bo jak to zgrabnie ujales - w pewnym momencie ta jigsaw puzzle zaczela
                                                    ukladac sie w logiczna calosc i nagle jakas zaslona opadla z moich oczu. Swiat
                                                    moich wartosci sie zachwial, a poglady polityczne, moje sentymenty ideologiczne
                                                    przewrocily sie do gory nogami. Tak trudno mi wyjasnic te nagla metamorfoze
                                                    moim przyjaciolom w Polsce, ktorzy zawsze uwazali mnie za lewicowca. Patrzylam
                                                    z mieszanina pogardy i potepienia na czytelnkow "The Daily Telegraph",
                                                    hmmm...dzis uwazam nawet DT za zbyt ugodowa i nie dosc bezkompromisowa w ocenie
                                                    pewnych zjawisk spoleczno-politycznych. Wierzylam niemal wszystkiemu, co
                                                    komentowal "Al Guardian". Dzis juz nie wiem jakie mam polityczne afiliacje
                                                    (zreszta lewica nierowna lewicy), szukam rozpaczliwie partii, na ktora moglaby
                                                    zaglosowac, nie zdradzajac moich przekonan i wartosci, w ktore wierze. Alem sie
                                                    rozgadala, a mam dzis w pracy sadny dzien. Jesli jeszcze zdzierzysz te moja
                                                    spowiedz i rachunek politycznego sumienia, napisze wiecej wieczorem.
                                                    A propos Izraela - jaka Twoim zdaniem powinnien przyjac taktyke w obecnej
                                                    sytuacji?
                                                    Szalenie chcialabym poznac Twoja liste lektur. Bede wdzieczna za sugestie.
                                                    Czy mam pisac na forum czy do Twojej skrzynki?
                                                    Na razie!
                                                    ----------------------------
                                                  • appian Napisałem na skrzynkę, ale nie wiem czy dotarło 21.07.06, 09:43
                                                    więc i tu. Krótko, bo dziś miałem napięty dzień, a jutro od rana
                                                    rekreacyjnie zmykam aż do wtorku w leśną głuszę, gdzie będę odcięty
                                                    od sieci. Jednak zabieram ze sobą laptopa, więc mam nadzieję pozbierać
                                                    myśli i naskrobać znacznie więcej.

                                                    Natomiast teraz - z konieczności - tylko moja lista najważniejszych
                                                    lektur na temat Izraela, bez których jak mniemam nie da się zrozumieć
                                                    tej problematyki (być może niektóre są ci świetnie znane, ale uczciwie
                                                    zrobiłem zestaw, który ukształtował moje opinie).

                                                    1. How Israel Lost: The Four Questions - Richard Ben Cramer (książka
                                                    wyszła ostatnio także w polskim przekładzie; jej autor jest
                                                    koresponendentem NYT na Bliskim Wschodzie od ponad 20 lat, jest
                                                    także laureatem nagrody Pulitzera; nie, nie jest to beznamiętna
                                                    relacja, gatunkowo jest to publicystyka zmieszana z reportażem,
                                                    efekt jest rewelacyjny - po prostu obcujemy z żywymi ludźmi i ich
                                                    problemami, szczególnie rekomenduję)

                                                    2. Palestine and the Arab-Israeli Conflict: A History with Documents -
                                                    Charles D. Smith (wyważona, klasyczna już pozycja)

                                                    3. Arab and Jew: Wounded Spirits in a Promised Land - David K. Shipler
                                                    (także zdobywca Pulitzera, książka doskonale ukazuje pewne aspekty
                                                    konfliktu zwykle uznawane za drugoplanowe)

                                                    4. Sacred Landscape: The Buried History of the Holy Land since 1948 -
                                                    Meron Benvenisti (książka w tonie dość osobistym, kontrowersyjna,
                                                    ale ważna i słusznie nagradzana)

                                                    5. One Palestine, Complete: Jews and Arabs Under the British Mandate -
                                                    Tom Segev (opracowanie bez którego nie można się obejść, gdy mowa o
                                                    poczatkach państwowosci i zabiegach dyplomatycznych)

                                                    6. Elvis in Jerusalem: Post-Zionism and the Americanization of Israel
                                                    - Tom Segev (bardzo ważny głos w dyskusji o tożsamości i
                                                    przyszłości kraju, wywołał mały skandal)

                                                    no nie, z racji późnej pory nie dam rady opatrzeć choćby najkrótszymi
                                                    uwagami dalszych, więc już tylko tytuły:

                                                    7. Righteous Victims: A History of the Zionist-Arab Conflict,
                                                    1881-2001 - Benny Morris

                                                    8. The One-State Solution: A Breakthrough for Peace in the
                                                    Israeli-Palestinian Deadlock - Virginia Tilley

                                                    9. O Jerusalem - Larry Collins i Dominique Lapierre

                                                    10. Jewish Fundamentalism in Israel - Israel Shahak

                                                    11. Still Life with Bombers: Israel in the Age of Terrorism - David
                                                    Horovitz

                                                    12. Coming Together, Coming Apart: A Memoir of Heartbreak and Promise
                                                    in Israel - Daniel Gordis

                                                    13. Drinking the Sea at Gaza: Days and Nights in a Land Under Siege -
                                                    Amira Hass

                                                    14. Israel/Palestine: How to End the War of 1948 - Tanya Reinhart

                                                    15. The Seventh Million: The Israelis and the Holocaust - Tom Segev

                                                    I z literatury pięknej - książki Amosa Oza, zbiory opowiadań Etgera
                                                    Kereta (jego tekst porzed kilku dniami zamiesciła Gazeta - swietny
                                                    nowelista młodego pokolenia).
                                                    I absolutnie koniecznie: 'Sleeping on a Wire' Davida Grossmana.

                                                    No i coś z innej strony, ale bardzo na czasie: Pity the Nation: The
                                                    Abduction of Lebanon - Roberta Fiska.

                                                    Pewnie cię zdziwi, że tak dużo tu reportaży, a nawet odwołuję się do
                                                    beletrystyki. Uważam jednak, że jeśli zagubimy zwykłą, ludzką
                                                    perspektywę - nigdy nie wybrniemy z impasu.

                                                    Serdecznie pozdrawiam

                                                    A.

                                                    P.S.: Czy na skrzynke mozna pisac z polskimi znakami diakrytycznymi, czy wolisz
                                                    bez?
                                                  • hanyska2 Re: Zmieniłaś mój punkt widzenia. Naprawdę. 21.07.06, 00:41
                                                    Dalszy ciag mojej sagi. Wspomniales, ze sluchasz BBC - zdecydowanie najbardziej
                                                    obiektywne jest radio BBC4. Zaczecam niemniej jednak do odwiedzania strony
                                                    internetowej BBC - http:\\news.bbc.co.uk. Jak powiedzialam wiele mozna sobie
                                                    dospiewac, a potem zweryfikowac na stronach "haraam". Lokalne gazety mniej sa
                                                    podatne na trucizne poprawnosci politycznej i tak przeczytawszy "sanitized BBC
                                                    version" morderstwa Mary Anne Lnegham:

                                                    news.bbc.co.uk/1/hi/england/berkshire/4825212.stm
                                                    zweryfikowalam ja na jihadwatch.com, aby dowiedziec sie od jedej z internautek,
                                                    ze jeden z glownych sprawcow tego ohydengo mordu i gwaltu ...przybyl do sadu
                                                    sciskajac w reku egzemplarz Koranu. W ciagu 5 minut znalazalm potwierdzenie tej
                                                    informacji ...w lokalnej gazecie i na blogu (polecam!)
                                                    www.littlegreenfootballs.com:

                                                    "The British MSM tried to cover up the murderers' links with the "Muslim Boys"
                                                    gang, and the fact that at least one of the killers (Jamaile Morally) had a
                                                    Koran with him during the early part of the trial.

                                                    The 16-year-old was raped and beaten before being stabbed to death in Reading,
                                                    Berkshire, in May last year.

                                                    The gang was also convicted of the attempted murder of her friend, 19, who
                                                    survived being shot in the head.

                                                    Adrian Thomas, 20, Michael Johnson, 19, Jamaile and Joshua Morally, 22 and 23,
                                                    Llewellyn Adams, 24 and Indrit Krasniqi, 18, were all being sentenced."

                                                    Wspomniany przeze mnie RHB, ustawa - zamach na wolnosc slowa i ekspresji,
                                                    obalona zostala ...jednym glosem (i nie byl nim glos mojego deputowanego,
                                                    bynajmniej!):

                                                    news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/4075442.stm
                                                    news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/4112118.stm
                                                    Jak na ironie fundamentalisci chrzescijanscy i...ateisci jak rzadko wystapili w
                                                    jednym szeregu, aby zaprotestowac przeciwko tej ustawie, faworyzujacej
                                                    roszczenia muzulmanow.

                                                    news.bbc.co.uk/1/hi/uk_politics/4666740.stm
                                                    Polecam Ci "Have YOur Say" - choc silnie cenzurowane, co nieco udaje sie
                                                    przemycic myslacym, np:

                                                    Added: Tuesday, 31 January, 2006, 13:02 GMT 13:02 UK

                                                    After the scandel errupting over the Danish newspaper cartoons, where there is
                                                    now real racially motivated physical violence against the Danish people you
                                                    have to wonder, which 'side' really needs protecting? Certain 'Muslim'
                                                    governments and groups in the Middle east are acting like spoilt kids and have
                                                    earned my disrespect 10-fold over the damage any cartoon could have done to
                                                    their image. We must make sure any laws like this also protect the rights of
                                                    speakers against lynch mobs, you must be able to speak your mind and not have
                                                    to live with death threats and letter bombs.

                                                    Theo Allardyce, London, UK

                                                    Added: Tuesday, 31 January, 2006, 12:05 GMT 12:05 UK

                                                    Question for Ahmed in Sheffield:
                                                    Why can't I take the mick out of Islam if I feel like? Why can't I draw a
                                                    cartoon of Mohammed? Why can't I say that making war on Britain is a bad idea
                                                    for someone living in Britain?

                                                    Prester John, London, United Kingdom


                                                    Added: Tuesday, 31 January, 2006, 11:48 GMT 11:48 UK

                                                    The BBC report on this bill says it aims to provide "protection"
                                                    for "Christians, Muslims and others". At least one Christian - me - does not
                                                    want such protection. This is an unecessary and dangerous bill, which will
                                                    seriously limit our freedom of speech. It is not the government's job to
                                                    dictate what I can and can't say - it is their job to protect my basic
                                                    freedoms, of which freedom of speech is one of the most fundamental.

                                                    Stephen, Sevenoaks

                                                    Recommended by 143 people


                                                    Alert a Moderator


                                                    Added: Tuesday, 31 January, 2006, 14:09 GMT 14:09 UK

                                                    This is yet another attempt by our government to prevent our right to free-
                                                    speech. I refer back to a quote from Volitare: "I disapprove of what you say,
                                                    but I will defend to the death your right to say it". As much as I, as a
                                                    Christian disagree with aspects of Islam, I would expect to have my right to
                                                    criticise that religion, and vice-versa, as long as it was not provoking acts
                                                    of violence. This is another step to the end of free-speech in Britain, and so
                                                    what if I criticise Islam or anything else. THIS IS MY RIGHT!!!

                                                    Daniel Taylor, London, United Kingdom

                                                    Recommended by 136 people


                                                    Alert a Moderator


                                                    Added: Tuesday, 31 January, 2006, 22:46 GMT 22:46 UK

                                                    As a Christian I am delighted that this misguided bill has been delayed and
                                                    (hopefully) terminally damaged by Parliament. Religions have no right to
                                                    special treatment and need to be criticised and lampooned in the same way as
                                                    all other institutions. If there really is a problem about the blasphemy laws
                                                    (which I doubt, when were they last used and by whom?) because they do not
                                                    apply to Islam etc., well then abolish them and get rid of the imbalance that
                                                    way, we have too many laws already! The Almighty can look after Himself and
                                                    needs no help from us!

                                                    Martin Smith, London, United Kingdom

                                                    Added: Wednesday, 1 February, 2006, 08:25 GMT 08:25 UK

                                                    Just another piece of 'mind 'control from New Labour.
                                                    I am sure that our 'moral thought' police have already earmarked a whole range
                                                    of reading material to be removed from our libraries.Such as the Christain
                                                    Bible. Of course, this piece of legislation ensures that the bottom feeders
                                                    continue to worship at the Golden trough of Legal Aid.

                                                    norman hall

                                                    Recommended by 53 people


                                                    Alert a Moderator

                                                    Added: Tuesday, 31 January, 2006, 13:58 GMT 13:58 UK

                                                    This bill is a terrible idea. I am a Christian and I don't need this to protect
                                                    my religion. We should be free to challenge each others beliefs and be free to
                                                    have an opinion. Sometimes religion needs to be ridiculed. I hope sense
                                                    prevails and we keep this valued freedom. I've not found one Christian that
                                                    wants this Bill.

                                                    Justin, Cardiff

                                                    Czasem warto raczej zajrzec do "Have YOur Say" niz czytac oficjalna wersje Al
                                                    BBCiji :-)


                                                    Swoim wyczulonym okiem i uchem wylapuje z eteru, ze najwyzszy wskaznik
                                                    bezrobocia (ponad 50% mezczyzn powyzej 25 roku zycia!) jest wsrod muzulmanow,
                                                    ze plasuja sie takze w czolowce, jesli chodzi o absencje chorobowa:

                                                    news.bbc.co.uk/1/hi/uk/4771233.stm
                                                    Aby im "wynagrodzic" rzad za nsza pieniadze stawai coraz wiecej ..mecztow,
                                                    szkol muzulmanskich i Islamic Centres (tu obok mnie nazywa sie ...nomen omen -
                                                    Dar-Al-Islam, ale glupi kafirzy nie rozumieja przeslanai tej nazwy).

                                                    Moj chleb powszedni, codzienna czytelnia to:

                                                    www.jihadwatch /dhimmiwatch
                                                    www.frontpagemagazine.com
                                                    www.anglicansforisrael.com
                                                    www.barnabasfund.org (news) - mam tez prenumerate online.

                                                    A tu dobranocka dla niepokornych giaurow:

                                                    www.frontpagemag.com/articles/ReadArticle.asp?ID=4934
                                                    www.frontpagemag.com/Articles/ReadArticle.asp?ID=16533
                                                    64.233.183.104/search?
                                                    q=cache:CIK47hTk8QMJ:www.tellthechildrenthetruth.com/gallery/+Hitler+and+Islam&h
                                                    l=en&gl=uk&ct=clnk&cd=5&lr=lang_en (sami znajomi)

                                                    oraz 2 znakomite eseje "Fjordmana":

                                                    www.jihadwatch.org/dhimmiwatch/archives/012204.php
                                                    jihadwatch.org/dhimmiwatch/archives/011958.php
                                                    Z ostaniej chwili:

                                                    <a
                                                  • hanyska2 Cd - nie zmiescilo sie: 21.07.06, 10:39
                                                    Z ostaniej chwili:
                                                    www.jihadwatch.org/dhimmiwatch/archives/012305.php#comments
                                                    www.jihadwatch.org/dhimmiwatch/archives/012290.php#comments
                                                    Milych snow!


                                                    ----------------------------
                                                  • hanyska2 Islam Expo w rocznice 7/7 to policzek dla ofiar 21.07.06, 00:44
                                                    islamexpo.blogspot.com/
                                                    Pomysl "Czerwonego Kena" i zdrajcy Geroge'a Gallowaya!
                                                  • appian Re: Islam Expo w rocznice 7/7 to policzek dla ofi 21.07.06, 10:00
                                                    Wieczorem, już po napisaniu poprzedniego listu znalazłem twoje dwa kolejne
                                                    posty i... utkwiłem przed komputerem jeszcze na półtorej godziny, podążając za
                                                    przesłanymi przez ciebie odsyłaczami. Toteż jeszcze dosłownie dwa zdania, tuż
                                                    przed wyjazdem.

                                                    Nie wiedziałem o Islam Expo. To wynaturzenie. To rzeczywiście natrząsanie się z
                                                    pamięci ofiar i z uczuć ich bliskich, a także normalnych ludzi. Promocja islamu
                                                    w rocznicę zamachu?! Dla równowagi?! Obłęd. Na temat Livingstone'a miałem
                                                    wprawdzie swoje zdanie, ale żeby aż tak chory pomysł przeszedł i to praktycznie
                                                    bez reakcji?
                                                    W przypadku RHB samo debatowanie nad tym było dla mnie niepokojące, bo oddaje
                                                    pewien stan umysłów. Nie wiedziałem, że o odrzuceniu zdecydował jeden głos.
                                                    Dobrze, że to nie przeszło, ale to też sygnał alarmowy. Linia jest cieniutka.

                                                    Mam, niestety, sposobnośc dorzucic coś od siebie. Rozmawiałem wczoraj na temat
                                                    islamu ze znajomymi. I pokazali mi artykuł o polskich muzułmanach w
                                                    ostatnim "Przekroju" (którego zwykle nie czytuję), napisany przez kobietę
                                                    nazwiskiem Milena Rahid Hechab, która wręcz zachęca do konwersji kobiety m.in.
                                                    perspektywą łatwego znalezienia męża i opisuje swatkę z Ligi Muzułmańskiej RP,
                                                    która ma już wiele, także hurtowych "osiagnięć" ("tylko dwie żony? drobiazg,
                                                    może chcecie cztery?" - najwyraźniej "podaż" przewyższa "popyt"). To
                                                    rajfurzenie to nie wszystko.
                                                    Autorka przytacza opinie jednego z uczestników zjazdu polskich mahometan -
                                                    sympatyka bin Ladena i zwolennika zaprowadzenia szariatu na całym świecie. Ów
                                                    typ okazuje się być z zawodu rzeźnikiem. Nie wiem, czy ma nas uspokoić fakt, ze
                                                    to niby może tak na niego wpływa jego profesja, czy to, że pozostali nie są aż
                                                    tak radykalni i nie podzielają jego zdania... Ja się uspokojony nie czuję.

                                                    Mam ochotę się rozpisać i na pewno zrobię to w leśnych ostępach.

                                                    A póki co pozdrawiam i życzę udanego weekendu - siły trzeba regenerować, bo
                                                    mamy co poprawiać na tym najpiękniejszym ze światów ;-))

                                                    A.

                                                    P.S. Po powrocie "dam głos" już tylko na twoja skrzynkę, mam tylko prośbę -
                                                    potwierdź czy maile docierają, bo z tym bywa różnie.
                                                  • hanyska2 Re: Islam Expo w rocznice 7/7 to policzek dla ofi 21.07.06, 10:32
                                                    Witaj,
                                                    Te dotarl, ale jest to pierwszy post od Ciebie w mojej skrzynce, a wiec nie
                                                    wiem, czy mozna polegac na tym kanale. Na wszelki wypadek napisze i tu i na
                                                    forum. Nie chce Cie wprowadzac w stan napiecia, ale nie moge oprzec sie
                                                    imperatywowi dorzucenia jeszcze kilku "islamofobicznych " (only kidding!) uwag.
                                                    Troszke pozniej, wpierw musze tu troche pobudowac kapitalizm....(co za nudne
                                                    zajecie!)
                                                    Dzieki za Twoja liste lektur. Oby do emerytury :-(
                                                    Milego dlugiego weekendu w lesnych ostepach i uwazaj na ...niedzwiedzie
                                                    oraz ...kaczki :-)

                                                    -------------------------------
                                                  • hanyska2 ONI sa juz w Polsce 21.07.06, 12:58
                                                    "Unholy Alliance" of Islam and the Left:

                                                    www.islam-in-poland.org
                                                    Zajrzyj prosze do skrzynki.


                                                    ------------------------------------
                                                    www.eurojihad.org
                                                    www.anglicansforisrael.com
                                                    www.jihadwatch.com
                                                  • hanyska2 ONI juz sa w Polsce i nie traca czasu 21.07.06, 13:56
                                                    I jaka takije potrafia juz uprawiac - nauki z saudyjskich szkol koranicznych,
                                                    do ktorych rodzimi muzulmanie jezdza na rekolekcje, nie ida w las:


                                                    www.islam-in-poland.org/index.php/weblog/more/1055/
                                                    "Muzułmanie uczą się z takich pięknych przykładów, jak traktować niemuzułmanów.

                                                    Z powodu takiego traktowania niemuzułmanów, chrześcijanie i ich kościoły
                                                    przetrwały w na ziemiach muzułmańskich do dziś. W czasie wojen krzyżowych,
                                                    krzyżowcy myśleli, że chrześcijanie wschodni będą walczyli po ich stronie,
                                                    przeciwko muzułmanom, ale byli zaskoczeni, ponieważ chrześcijanie ci walczyli
                                                    po stronie muzułmanów, przeciwko krzyżowcom. "


                                                    Alem sie usmiala, Dr Sookhdeo tez by sie usmial ...przez lzy. Co za bezczelne
                                                    klamstwa. Czas, aby zaczac zagladac do polskich meczetow, bo moze sie okazac,
                                                    ze juz mamy w nich Abu Hamzow na peczki.
                                                    A propos, Kapitana Haka, to nie wiem, czy wiesz, ze ma mily pokoik z
                                                    dywanikiem, koranikiem i dieta halal oraz .....meska pielegniarke (za bagatelka
                                                    60 tys funciakow rocznie) do podcierania pupci, bo mogly sobie ja podrapac tym
                                                    haczykiem (notabene rzad JKM zafundowal mu nowy wedlug wymogow nowoczesnej
                                                    medycyny).
                                                    Nie wiem, czy umknelo Twojej uwadze to oto (klasyczny przyklad islamskiej
                                                    da'wy, wiele amerykanskich uniwersytetow "zyje" z takich szczodrych podarkow
                                                    Saudow na ...Islamic Studies):

                                                    www.warsawvoice.pl/view/9920/
                                                    www.eurojihad.org/Article2348.html
                                                    No to juz mamy nawet saudyjskiego krola (Sobieski przewraca sie w grobie!):


                                                    www.bip.janikowo.lo.pl/index.php?cid=132&bip_id=920

                                                    Powolutku, az do skutku.
                                                    A moze wystrasza sie Radia Maryja???
                                                    Kolega Pakistanczyk wlasnie zasuwa do meczetu, bo dzis paitek - szefowi nie
                                                    przeszkadza, ze bierze 1,5 godziny na lunch - nam niewiernych to by nie
                                                    przeszlo (PC is live and kicking!).
                                                    Natomiast drugi kolega - Hindus solidarnie wyszedl z nami 7 lipca przed buiro.
                                                    Milczelismy kilka minut - wymienilam z nim spojrzenie i nie trzeba bylo slow.
                                                    Jego siostra wsiadla do pociagu w Bombaju 5 minut przed wybuchem. To ocalilo
                                                    jej zycie.
                                                    Hindusi nienawidza muzulmanow - wystarczy z nimi pogadac w zaufaniu. I maja
                                                    powody. Kto wiem lepiej niz ten, kto doswiadcza rozkoszy wspolzycia z
                                                    muzulmanami od 10 wiekow:

                                                    india.indymedia.org/en/2003/03/3571.shtml
                                                    Chyba juz dam Ci wytchnac...
                                                    Pozdrawiam serdecznie.

                                                    --------------------------------
                                                  • hanyska2 Na temat Izraela 19.07.06, 16:09
                                                    Z www.amazon.co.uk / .com:

                                                    Israel: A History by Gilbert, Martin

                                                    The Case for Israel by Dershowitz, Alan

                                                    Myths and Facts: a Guide to the Arab-Israeli Conflict

                                                    Why Blame Israel?: The Facts Behind the Headlines by Lochery,
                                                    Neill

                                                    Philistine: The Great Deception by Ramon Bennett

                                                    Artykuly:

                                                    64.233.167.104/custom?
                                                    q=cache:CDq7kE1xwjkJ:www.frontpagemag.com/media/pdf/BigLies.pdf+Big
                                                    +lies&hl=en&ct=clnk&cd=1&ie=UTF-8

                                                    www.anglicansforisrael.com/docs/category/arab-israeli-
                                                    conflict/

                                                    www.factsofisrael.com/

                                                    www.frontpagemag.com/Articles/Printable.asp?ID=14858

                                                    www.frontpagemag.com/Articles/index.asp

                                                    Nie jestem bezkrytyczna, wierz mi.
                                                    Gdy jednak widze jak bezpardonowo atakuje sie Izrael, za jaka wsciekla
                                                    zawzietoscia przeinacza sie fakty i zaklamuje historie, byle tylko "dokopac"
                                                    Zydom (skad my to znamy?) to budzi sie we mnie goracy sprzeciw. W takim
                                                    momencie widze "bitego" i chce go bronic raczej niz wypominac mu przewinienia.
                                                    Poza tym niewiele znanych mi posuniec Izraela jest godnych potepienia w swietle
                                                    polityki arabskiej i ogolnoswiatowej wobec niego. Bardzo czesto Izrael znaduje
                                                    sie w sytuacji patowej i nalezy wczuc sie w jego sytuacje geopolityczna. Tak
                                                    mysle...
                                                  • appian Re: Na temat Izraela 20.07.06, 01:28
                                                    No, tutaj jednak pewnie będziemy kruszyć kopie, więc nam nie grozi, że
                                                    popadniemy w tzw. towarzystwo wzajemnej adoracji. I dobrze, bo to mało twórcze.
                                                    I myślę, że erudycyjnie tutaj jestem w stanie ci sprostać, bo spora część mego
                                                    księgozbioru to ta problematyka, „Haaretz” czytam niemal codziennie, inne
                                                    żydowskie źródła też dość regularnie. I sądzę, że jakiś consensus osiągniemy.
                                                    Np. z kpixem się na forum od jakiegoś czasu a to poszturchujemy, a to bywamy
                                                    najzupełniej zgodni. Zresztą ten rodzaj dyskursu to cud, miód, ultramaryna.

                                                    Jeśli idzie o Izrael, to wierz mi, że jest to dla mnie spór o „mój” Izrael, to
                                                    znaczy taki, jakim chciałbym go widzieć. Po prostu gdybym miał wskazać kraj,
                                                    którego losy - po Polsce, rzecz jasna - szczególnie mnie obchodzą, to byłby to
                                                    właśnie Izrael. Pisałem już chyba poprzednio, że pod względem dziedzictwa
                                                    kulturowego sam czuję się w jakiejś mierze Żydem. Toteż jest to kwestia, nie
                                                    wiem jak to powiedzieć, jakby rodzinna. I jak to w rodzinie, czasem trzeba się
                                                    kłócić do upadłego, a czasem stawać za kimś murem.

                                                    Co do dzisiejszej sytacji, to nie jest to dla mnie kwestia sporu o to, czy
                                                    racja jest po stronie Izraela (bo bezdyskusyjnie jest), tylko kwestia strategii
                                                    i metod. Choćby ze względu na tradycje. Noblesse obligue - szlachectwo
                                                    zobowiązuje.

                                                    Tak, to prawda, niektóre moje posty mogły sprawiać wrażenie, że wystepuję w
                                                    roli „adwokata diabła”, ale to zdecydowanie kwestia retoryki, no, może też i
                                                    pewnej dozy przekory.

                                                    Żeby to wyjaśnić powtórzę własną wypowiedź z innego wątku na forum. >>Otóż
                                                    czytam mnóstwo bardzo różnych rzeczy. Nie zawsze muszę się nawet całkowicie
                                                    zgadzać z wypowiedziami, które cytuję lub do przeczytania rekomenduję (czasem
                                                    po prostu prezentuję cudze poglądy, bo uważam, że są ważne, nawet jeśli ich nie
                                                    podzielam). No, może w tym miejscu trzeba uważać, bo w przypadku jednostek
                                                    ograniczonych np. rzeczywistych antysemitów, można w ten sposób dać małpie do
                                                    łapy brzytwę. To jest jakiś argument. Poza tym po północy ponosi człowieka
                                                    temperament i zdarza się palnąć coś ad personam, albo użyć wątpliwych
                                                    argumentów w wątpliwej stylistyce. A co do obecności na tym forum mocno
                                                    poszkodowanych na umyśle gnojków piszących o "Żydkach". To nie są żadne demony.
                                                    To zakompleksieni nieudacznicy. Dawniej takie rzeczy pisywaliby na ścianach
                                                    kibla, dzisiaj mają internet. Wg mnie nalezy ich ignorować. No, czasem sam nie
                                                    wytrzymuję. I wtedy się dowiaduję, że jestem Ickiem, "góralem synajskim" albo
                                                    agentem Mosadu. "I tyz piknie" - jak mawiają górale (tatrzańscy).<< Jak się
                                                    jest w centrum, to się zwykle obrywa z obu stron i raz się robi za „Icka”, a
                                                    raz za „antysemitę”. Trudno.

                                                    Dzięki za kolejną listę lektur. Niestety, skreślam z niej Dershowitza. Już go
                                                    czytałem. Zresztą nie tylko ten tytuł. Ten facet wyrządza Izraelowi
                                                    niepowetowane szkody. Jak mówi stare porzekadło: chroń mnie Panie od takich
                                                    przyjaciół, bo z wrogami sobie poradzę. I przykro mi, ale to jest po prostu
                                                    bezwstyd, godny zresztą tego wyzbytego wszelkich zasad prawnika. Dershowitz pod
                                                    względem moralnym to kłamliwy potwór. Naprawdę. Jeśli czegoś jestem absolutnie
                                                    pewien, to tego akurat tak. I mogę tego dowieść.

                                                    Natomiast zapewniam, że po inne rzeczy chętnie sięgnę - choć czytałem już
                                                    takze Historię Izraela Gilberta i tu dla odmiany mam pozytywną opinię. Ze
                                                    swojej strony zrewanżuję ci się moją listą lektur - różne opcje, w większości
                                                    wyważone.

                                                    Jak oboje dobrze wiemy, że o Izraelu można w nieskończoność, a ponieważ robi
                                                    się późno, ad meritum przejdę następnym razem. Jestem niemal pewien, że tu się
                                                    nam będzie dobrze rozmawiało, bo spór dotyczy raczej tego jak postępować
                                                    własnie biorąc pod uwagę różne uwarunkowania. Takie burze mózgów mają sens.
                                                    Moze wymyślimy coś oryginalnego? Czasem z dystansu lepiej się ocenia sytuacje.
                                                    I jeśli rzeczywiście sławetny Echelon działa jak należy, to kto wie, może via
                                                    NSA skorzysta na tym i Izrael ;-)))

                                                    Serdeczne pozdrowienia
                                                  • hanyska2 Czy moje posty doszly do Twojej skrzynki? 25.07.06, 00:45
                                                    Zobacz - cesarz jest nagi, ale dlaczego NIKT tego nie widzi? Tak silna jest
                                                    nienawisc do Izraela (zwroc uwage na ten oblakany wzrok psychopaty Gallowaya -
                                                    moglabym go udusic wlasnymi golymi rekami, ja, ktora nie umiem skrzywdzic
                                                    muchy!):

                                                    moonbatmedia.com/against_israel_220706/
                                                    Wlos sie jezy. Jestem przerazona!

                                                    Pozdrawiam cieplo...
                                                    -------------------------
                                          • appian I jeszcze uzupełnienie 18.07.06, 21:45
                                            Na spacerze przyszło mi do głowy, że może to jednak dopiero preludium do czegoś
                                            większego i może właśnie idzie o to, żeby wymusić jakiś ruch na Syrii, a wtedy
                                            do gry musiałaby nolens volens wejść US Army... Wtedy Liban byłby tylko
                                            operacją przygotowawczą. Może się mylę, ale jeśli to jest aż taki
                                            makiawelizm... Cóż, czas pokaże.
                                    • hanyska2 Jesli wrocisz nad Labe, a zostawisz Niemcom to co 18.07.06, 10:20
                                      masz teraz, te ziemie na ktorej mieszkasz to moze sie dogadacie. Zydzi maja
                                      prawo do wlasnego panstwa, jest ono JEDNO i na dodatek male. I chyba jest
                                      logiczne, ze ich panstwo powinno byc, gdzie przynalezy historycznie, a nie ...w
                                      Bawarii. Arabowie maja panstw 22? To malo?
                                      Zydzi te pustynne ugory (niechciane przez nikogo) kupili, czy Arabom ktos
                                      zabranial je odkupywac od sultana? Mogli czynic to samo, ale uwazali, ze te
                                      ziemie nie sa warte funta klakow.
                                      Jesli zalozenia panstwa Izrael odbylo sie prawem kaduku, to czym bylo
                                      odrodzenia sie Polski jako II Rzeczpospolitej?
                                      Wreszcie, jesli uwazasz, ze Zydzi nie maja prawa do swego panstwa w
                                      historycznej Palestynie, to GDZIE maja oni je miec twoim zdaniem? Bardzom
                                      ciekawa.
                      • jb93 Do "kpix". Wolnego, to ty mijasz sie z prawda. 18.07.06, 20:33
                        Ordynarnie nalgales w kwesti Birobidzan, stalinowskiej zydowskiej republiki w ZSRR.

                        Pisales, ze "Birobidzan" - zydowska, sowiecka republika byla zamknieta dla "europejskich uciekinierow".
                        Oto przyklad dowodzacy, ze poraz kolejny nie mowiles prawdy. Dlaczego wiec mam sie przejmowac
                        innymi produkcjami twojego autorstwa? Niestety nie dysponuje wersja po polsku. Pozostaje mi ufac, ze
                        sobie poradzisz po angielsku. PS ponizszy cytat rzuca ciekawe swiatlo na kwestie scislego zwiazku
                        Zydow z komunizmem.

                        "Stalin's theory on the National Question held that a group could only be a nation if they had a territory,
                        and since there was no Jewish territory, per se, the Jews were not a nation and did not have national
                        rights. Jewish Communists argued that the way to solve this ideological dilemma was by creating a
                        Jewish territory, hence the ideological motivation for the Jewish Autonomous Oblast. Politically, it was
                        also considered desirable to create a Soviet Jewish homeland as an ideological alternative to Zionism
                        and the theory put forward by Socialist Zionists such as Ber Borochov that the Jewish Question could be
                        resolved by creating a Jewish territory in Palestine. Thus Birobidzhan was important for propaganda
                        purposes as an argument against Zionism which was a rival ideology to Marxism among left-wing Jews.
                        The propaganda impact was so effective that several thousand Jews immigrated to Birobidzhan from
                        outside of the Soviet Union, including several hundred from Palestine who had become disillusioned
                        with the Zionist experience."

                        en.wikipedia.org/wiki/Jewish_Autonomous_Oblast
                        • kpix Doczytaj do konca. 19.07.06, 01:04
                          Lgac to moge sie uczyc od ciebie gdy bede potrzebowal, jb.
                          To jak tam Davies i jego 90%, co? Czekam na nr strony z "Europy".
                          A tymczasem kolego, z tego samego zrodla, z ktorego korzystasz:

                          The Birobidzhan experiment ground to a halt in the mid-1930s, during Stalin's
                          first campaign of purges. Jewish leaders were arrested and executed, and Yiddish
                          schools were shut down. Shortly after this, World War II brought concerted
                          efforts to bring Jews east to an abrupt end. There was a slight revival in the
                          Birobidzhan idea after the war as a potential home for Jewish refugees. During
                          that time, the Jewish population of the region peaked at almost one-third of the
                          total. Efforts in this direction ended, however, with the Doctors' plot, the
                          establishment of Israel as a Jewish state, and Stalin's second wave of purges
                          shortly before his death. Once again, the Jewish leadership was arrested and
                          efforts were made to stamp out Yiddish culture—even the Judaica collection in
                          the local library was burned. In the ensuing years the idea of an autonomous
                          Jewish region in the Soviet Union was all but forgotten.

                        • kpix I jeszcze jedno jb 19.07.06, 01:12
                          >Oto przyklad dowodzacy, ze poraz kolejny nie mowiles prawdy

                          Udowodnij mi, w ktorym miejscu byl ten "kolejny raz". Na razie
                          ty zdolales uwiarygodnic ZERO swoich tez. No pokaz ze masz
                          jaja gosciu, udowodnij cokolwiek.
        • podpisany Re: Izrael wzorem dla terrorystow 18.07.06, 11:38
          masz racje ryho61
      • maxman01 "Swiete slowa" tyle ze...Hitlera o Zydach.. 17.07.06, 11:07
        "Swiete slowa" tyle ze...Hitlera o Zydach.. Rasizm to cos wstretnego!
      • zgodny2 Re: Izrael wzorem dla swiata 17.07.06, 11:20
        Izrael jest jedynym krajem na swiecie ktory potrafi walczyc z terroryzmem.
        Islamisci znaja tylko jedno, sile. Viva Izrael.
        • mannaznieba4 Re: Izrael puszką pandory dla świata!!! 18.07.06, 15:28
          tyle zła ile zrobili zydzi na bliskim wschodzie przez ostatnie 60 lat to nie
          zrobili rzymianie i naziści razem wzięci.jedynie brytyjczycy im dorównuja bo to
          oni dopuścili do realizacji chiorych syjonistycznych wizji zamiast odesłać ich
          autorów syjonistów do specjalistycznej placówki zdrowia.
      • baltazarus Faktycznie - wojna terrorystyczna 17.07.06, 11:32
        Faktycznie - wojna terrorystyczna z masowym mordowaniem ludności cywilnej
        wzorem walki z terroryzmem.
        • zgodny2 [...] 17.07.06, 11:37
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • zandalf Re: Faktycznie - wojna terrorystyczna 17.07.06, 12:15
            Oj oj Zydku, jakbyś pomyślał to wiedziałbyś że myślace "Polaczki" stawiają na
            równi palestyńskiego i żydowskiego terrorystę.
      • gls1 Re: Izrael wzorem dla swiata 17.07.06, 17:28
        To może ostrzelać twój budynek w którym mieszka twoja rodzina co?? Bo ktoś
        powie, że tam mają schronienie terroryści.... Jak iZrale jest taki mocny to
        nich wyśle komandosów aby zlikwidowali "terrorystów" a nie morduje bezbronnych
        cywilów i to nie tylko libańskjich!!!! MOże niech spuści bombę atomową i będzie
        po krzyku??? Znałem kilku Żydów i powiem, ze to są ludzie be zjakichkolwiek
        zasad!!!
      • rzabba Re: Izrael wzorem dla swiata MAmarcuscrassus 18.07.06, 02:34
        marcus_crassus napisał:

        > Tak nalezy walczyc z terrorystami i islamskimi bandytami. Zadnych ustepstw.
        > Tylko sila jest jezykiem ktory rozumieja. Swiat powinien brac przyklad
        ---------
        gdyby swiat bral przyklad to chyba nie byloby juz izraela
      • darth-oor Re: Izrael wzorem dla swiata 18.07.06, 08:09
        Przykre to, lecz niestety prawdziwe - masz racje.
    • alkud [...] 17.07.06, 10:20
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 1md11 Na razie widac tylko żydow arabożerców 17.07.06, 10:26
        innych ludożercow nie widać. Czy któryś Polak zjadł żyda? Przyznać się zaraz.
        • alkud Arabowie to 18% muzułmanów i 95% tych którzy się.. 17.07.06, 10:30
          wysadzają w powietrze :-)))

          To tak off-topic

          ---
          religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
          • jb93 [...] 17.07.06, 10:37
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • mapsuta [...] 17.07.06, 11:17
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
              • jb93 Re: Terroryzm zaczeli zydzi wysadzajac hot. King 17.07.06, 11:23
                Goj w znaczeniu doslownym oznacza "zwierze", "bydle", "nieczystego" i uzywane jest w odniesieniu do
                ludzi pochodzenia nie-zydowskiego. Zanim zabierzesz sie za obrazanie innych, sprawdz gruntownie
                swoja wiedze. Na razie robisz z siebie kompletnego osla.
                • holyboy_666 Re: kolejne klamstwo 17.07.06, 15:58
                  slowo 'goj' po hebrajsku znaczy 'naród'
                  • jb93 Re: kolejne klamstwo 17.07.06, 16:56
                    Slowo goj znaczy rowniez "bydle", "zwierze". Swiat nie konczy sie na wikipedii...
            • holyboy_666 Re: i znowu te same klamstwa powtarzasz.. 17.07.06, 11:19
              nie wstyd ci?
              • jb93 Gdzie wedlug ciebie sklamalem? 17.07.06, 11:24
                Nie wstyd ci rzucac oszczerstwa?
                • kpix Zobacz moj post ponizej 17.07.06, 12:12
                  Jest oczywiste, ze sklamales (badz dales sie wrobic przez durne zrodla)
                  • jb93 Juz nan odpowiedzialem 17.07.06, 13:14
                    Proponuje sprawdzic swoje zrodla, o ile w ogole z takich korzystasz. Jeszcze jedno - jeszeli jeszcze raz
                    bedziesz imputowac mi klamstwo to cie sczolgam tak jak niejakiego chama o przezwisku "mufti_ibrahim".
                    • kpix Re: Juz nan odpowiedzialem 17.07.06, 14:42
                      Klamiesz, ani wowczas, ani teraz nie odpowiedziales.
                      jb23, zapoznaj sie z oficjalnym dokumentem IPN w biuletynie IPN z grudnia 2005
                      i przestan juz sie osmieszac.
                      • jb93 Zwyczajne lgarstwa. 17.07.06, 16:59
                        Lzesz jak pies. Prawda o udziale zydow w UB w oczy kole?

                        kpix napisał:

                        > Klamiesz, ani wowczas, ani teraz nie odpowiedziales.
                        > jb23, zapoznaj sie z oficjalnym dokumentem IPN w biuletynie IPN z grudnia 2005
                        > i przestan juz sie osmieszac.
                • holyboy_666 Re: skłamałeś z liczba 90% 17.07.06, 15:59
                  jasne?
                  • jb93 A skad ty to mozesz wiedziec, biedaku? 17.07.06, 17:01
                    Biedaku, zebys mogl to stwierdzic, musialbys cos na ten temat wiedziec. Jasne?
            • kpix jestem w ciezkim szoku,jaka niewiedze prezentujesz 17.07.06, 12:04
              Odwolujesz sie do pojedynczego wydarzenia z 1946 roku, gdy
              terroryzm arabski zaczal sie przynajmniej w 1920 i trwal
              przez wydarzenia w 1929, 1936-9 itd.

              Wez ty cos przeczytaj zanim zaczniesz wypisywac bzdury
              od ktorych glowa boli

              goj, madralo, to po hebrajsku "narod" i wystepuje w Biblii
              w l.mn. jako "narody" w sensie innych narodow otaczajacych Zydow.
              pl.wikipedia.org/wiki/Goj
              • jb93 Wobec tego obaj jestesmy w szoku :) 17.07.06, 12:59
                Po pierwsze pala ze zrozumienia tekstu czytanego. Zamach w hotelu King David zapoczatkowal mode na
                terroryzm w stosunkach blisko wschodnich, a te w sposob umowny oznaczaja stosunki z udzialem
                Izraela. Co zas dotyczy znaczenia slowa "goj" to oznacza ono doslownie "bydle, zwierze" i jest uzywane
                przez Zydow w stosunku do nacji innych niz zydowska. Rece opadaja, ze to wlasnie ty namawiasz do
                czytania. Robisz z siebie kompletnego osla.
                • mufti.ibrahim [...] 17.07.06, 13:02
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • jb93 [...] 17.07.06, 13:04
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • mufti.ibrahim Jak już napisałem, kłamco, trudno mi 17.07.06, 14:14
                      podac wymyślony przez ciebie cytat:

                      Podam za to inny, podrzucony wczoraj przez Dvoryanina a dzisiaj przez
                      thannatosa:

                      "Prof. Paczkowski, przy oczywistych w tego typu badaniach zastrzeżeniach
                      metodologicznych (prelegent uznal m.in., iz kryteria uznania kogos za Zyda sa
                      "niejasne"), stwierdzil, iz w latach 1944-1956, na 447 osob w centrali resortu
                      bezpieczenstwa publicznego, pelniacych funkcje kierownicze (od naczelnika
                      wydzialu wzwyz), bylo 131 żydow. Daje to lacznie ponad 29% Zydow na stanowiskach
                      kierowniczych w MBP! Inny wiarygodny historyk, Andrzej K. Kunert w wypowiedzi
                      dla "Gazety Wyborczej" (z 24-25 kwietnia 1992 r.) stwierdzil: "Panuje opinia,
                      ze bezpieka, informacja wojskowa, prokuratura, sadownictwo byly pelne Zydow. To
                      jest opinia calkowicie falszywa - statystycznie w sadownictwie, bezpiece i
                      informacji nie bylo wiecej niz 10 proc. Polakow pochodzenia zydowskiego".

                      Ale 10% calej populacji komunistycznego aparatu terroru i represji, przy udziale
                      ludnosci pochodzenia zydowskiego nie siegajacym wowczas nawet 1% ludnosci w
                      Polsce, to jednak liczba, ktora robi wrazenie i podwaza calkowicie te opinie,
                      ktore neguja udzial żydow w bezpiece: a 29% żydow na stanowiskach kierowniczych
                      to fakt, dajacy podstawy do twierdzenia, iz wspolrzadzili oni tym aparatem."


                      www.polonica.net/Zydzi_w_UB.htm
                      Owocnej lektury.
                      • mufti.ibrahim 90 procent a 10 procent to chyba jest różnica? 17.07.06, 14:21
                        Prawda?
                        • jb93 [...] 17.07.06, 16:51
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                          • mufti.ibrahim Strona Polonica.net, z której pochodzi cytat 17.07.06, 17:08
                            profesora Andrzeja Paczkowskiego jest prowadzona przez Polski Niezależny
                            Związek Patriotyczny i Katolicko-Narodowy Ruch Oporu kontrjudaizacji i
                            kontrdepolonizacji. Oni też stanowią częśc syjonistycznego spoisku? :-)))
                            Ale jaja!
                            • jb93 :)))))))))))) 17.07.06, 17:10
                              Zwlaszcza "czesc spoisku" :))))))))

                              mufti.ibrahim napisała:

                              > profesora Andrzeja Paczkowskiego jest prowadzona przez Polski Niezależny
                              > Związek Patriotyczny i Katolicko-Narodowy Ruch Oporu kontrjudaizacji i
                              > kontrdepolonizacji. Oni też stanowią częśc syjonistycznego spoisku? :-)))
                              > Ale jaja!
                              >
                            • rabi_goldfinger Oto inny cytat 18.07.06, 18:59
                              Domorosły historyk Jacek Kuroń stwierdził na sesji "Marzec 1968", zorganizowanej w 1981 r. na
                              Uniwersytecie Warszawskim, że nie wydaje mu się ważne ilu było Żydów w UB. To, co nie jest ważne dla
                              Kuronia, powinno być jednak bardzo ważne dla ogółu Polaków, dla naszej wiedzy o najnowszej historii
                              Polski. Nie byłoby tak ważne, gdyby Żydzi stanowili 20 czy 25 procent kadr dominujących w bezpiece,
                              co i tak byłoby nieproporcjonalnie dużo w porównaniu ze stosunkiem procentowym Żydów do całej
                              ludności Polski w tym czasie.

                              Było jednak bardzo ważne w sytuacji, gdy Żydzi stanowili co najmniej 90 procent kadr kierowniczych w
                              stalinowskiej bezpiece, tych, którzy faktycznie nią rządzili: od Bermana i Romkowskiego do
                              Brystygierowej i Fejgina. Najsprytniejszy nawet "Europejczyk" - manipulator z "Gazety Wyborczej" czy
                              "Polityki" nie może zaprzeczyć temu podstawowemu faktowi, że niemal wszyscy faktyczni dyrygenci
                              terroru ubeckiego w Polsce byli Żydami z pochodzenia. Zaprzeczanie temu byłoby czymś groteskowym.

                              www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/zbrodnie_ub.htm
                      • jb93 Na zlodzieju czapka gore. Cytat dla ciebie misiu 18.07.06, 19:41
                        Domorosły historyk Jacek Kuroń stwierdził na sesji "Marzec 1968", zorganizowanej w 1981 r. na
                        Uniwersytecie Warszawskim, że nie wydaje mu się ważne ilu było Żydów w UB. To, co nie jest ważne dla
                        Kuronia, powinno być jednak bardzo ważne dla ogółu Polaków, dla naszej wiedzy o najnowszej historii
                        Polski. Nie byłoby tak ważne, gdyby Żydzi stanowili 20 czy 25 procent kadr dominujących w bezpiece,
                        co i tak byłoby nieproporcjonalnie dużo w porównaniu ze stosunkiem procentowym Żydów do całej
                        ludności Polski w tym czasie.

                        Było jednak bardzo ważne w sytuacji, gdy Żydzi stanowili co najmniej 90 procent kadr kierowniczych w
                        stalinowskiej bezpiece, tych, którzy faktycznie nią rządzili: od Bermana i Romkowskiego do
                        Brystygierowej i Fejgina. Najsprytniejszy nawet "Europejczyk" - manipulator z "Gazety Wyborczej" czy
                        "Polityki" nie może zaprzeczyć temu podstawowemu faktowi, że niemal wszyscy faktyczni dyrygenci
                        terroru ubeckiego w Polsce byli Żydami z pochodzenia. Zaprzeczanie temu byłoby czymś groteskowym.

                        www.jerzyrobertnowak.com/ksiazki/zbrodnie_ub.htm
          • ethebor Liban to w 40% chrzescijanie ...jeszcze 17.07.06, 11:27
            Liban to w 40% chrzescijanie. Maronici - potomkowie Fenicjan mieszkali tam przed
            Arabami, Ormianie, potomkowie Grekow. Czesci "muzulmanow": Druzow i Alawitow
            ciezko nawet nazwac muzulmanami - to sekty bardzo odlegle od Islamu (Druzowie w
            Izraelu sluza w wojsku).
            Pociski nie odrozniaja wyznania ofiar, najczesciej przypadkowych. A przy okazji
            niszczona jest infrastruktura ostaniego, czesciowo jescze chrzescijanskiego
            kraju w okolicy. Efektem wlasnie bedzie migracja chrzescijan (Maronici i
            Ormnianie sa relatywnie bogaci i maja kontakty - wielka diaspore na swiecie) w
            efekcie czego Liban stanie sie calkowicie muzulmanski. A calkiem niedawno
            chrzescijanie stanowili tam wiekszosc.


      • krzysw73 Re: Do żydożerców 17.07.06, 12:30
        tu chodzi o sprawiedliwość. jak arabowie mordują to krzyczy sie na świat -
        terrorysci! jak modrują zbiorowo żydzi, to krzyczy sie ze maja prawo!!! jakie
        prawo? to tacy sami mordercy i terrorysci!
    • bolko_turan Izrael bedzie koordynowac ewakuacje zamordowanych 17.07.06, 10:22
      przez bomby izraelskie cywilow zagranicznych.
      • alkud Hezbollah potrzebuje żywych tarcz 17.07.06, 10:23
        więc won do Libanu :)

        ---
        religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
        • jb93 Zamiast ujadac sprobuj podyskutowac 17.07.06, 10:39
          • mufti.ibrahim O powoływniu się na fałszywe źródła? 17.07.06, 12:20

    • hanyska2 Nie osmieszaj sie! 17.07.06, 10:26
      Izrael jest jedynym cywilizowanym panstwem na BW. Jedynum, gdzie szanuje sie
      prawa czlowieka i przestrzega demokracji. Starajac sie oszczedzic cywilow,
      Izrael uprzedza o nalotach, rozrzucajac ulotki.
      Od lat dzihadzisci z Gazy i poludniowego Libanu nekaja Izrael pociskami,
      wiec jak mozesz twierdzic, ze Izrael zaczal ten konflikt. Kolejne klamstwo.
      Fakty temu przecza. Nie dziwie sie, ze Izrael idzie na calosc - przeciez
      cokolwiek by Izrael nie zrobil (wycowal sie z Libanu, wycowal sie z Gazy, byl
      gotow odda swa ziemie za pokoj), to zawsze znajda sie tacy jak ty i beda za
      wszystko winnic Izrael. Cokolwiek by Izrael nie zrobil, aby pojsc na ugode z
      Arabami, darujac "Palestynczykom" nawet Jerozolime i Wzgorze Swiatynne, 90%
      Zachodniego Brzegu i cala Gaze (co juz zrobil ze zlymi dla siebie skutkami, bo
      juz nastepnego dnia po wyjsci z Gazy Kassamy polecialy na jego terrytorium),
      jak to im zaoferowal wq Oslo Barak, to Arabowie odpowiedza tylko wzmozona
      agresja (vide kolejna krwawa intifada Arafata po uzgodnieniach w Oslo). Dla
      Arabow ustepstwo ze strony Izraela to tylko oznaka slabosci, a nigdy nie dobrej
      woli i pragnienia pokojowego wspolzycia z sasiadami. Jak mozna z takimi ludzmi
      negocjowac??? Oni rozumieja tylko jezyk sily. Tak jest od prawie 60 lat tego
      konfliktu. Wystarczy zapoznac sie z faktami. Cesarz jest nagi! Izrael zatem nie
      ma nic do stracenia. I tak opinia jak zwykle zwroci sie przeciwko niemu (choc
      ostatnio po 9/11, Madrycie, Bali, Londynie, Bombaju cos zaczyna docierac do
      swiata nieislamskiego - zaczynaja powoli rozumiec o co w tej grze idzie, ze
      chodzi o swiatowy kalifat, o supremacje islamu, o podbicie przezen calego
      globu, a wiec media mniej zaciekle staja po stronie agresywnych Arabow), nawet,
      gdyby oddal Palis sam Tel-Awiw. I ty jestes najlpeszym przykladem takiego
      zachowania.
      • kloszu Bombing for peace is like fucking for virginity 17.07.06, 10:28
        Bombing for peace is like fucking for virginity
        • hanyska2 Powiedz to aliantom, ktorzy wygrali wojne z Hitler 17.07.06, 10:34
          em. Juz Rzymianie wiedzieli "chcesz pokoju, gotuj wojne!". I to nie Izrael
          wybral te opcje walki o pokoj, to Arabowie go do tego zmuszaja od 60 prawie lat.
          Nie dziwie sie, ze Izrael idzie na calosc - przeciez
          cokolwiek by Izrael nie zrobil (wycowal sie z Libanu, wycowal sie z Gazy, byl
          gotow odda swa ziemie za pokoj), to zawsze znajda sie tacy jak ty i beda za
          wszystko winnic Izrael. Cokolwiek by Izrael nie zrobil, aby pojsc na ugode z
          Arabami, darujac "Palestynczykom" nawet Jerozolime i Wzgorze Swiatynne, 90%
          Zachodniego Brzegu i cala Gaze (co juz zrobil ze zlymi dla siebie skutkami, bo
          juz nastepnego dnia po wyjsci z Gazy Kassamy polecialy na jego terrytorium),
          jak to im zaoferowal wq Oslo Barak, to Arabowie odpowiedza tylko wzmozona
          agresja (vide kolejna krwawa intifada Arafata po uzgodnieniach w Oslo). Dla
          Arabow ustepstwo ze strony Izraela to tylko oznaka slabosci, a nigdy nie dobrej
          woli i pragnienia pokojowego wspolzycia z sasiadami. Jak mozna z takimi ludzmi
          negocjowac??? Oni rozumieja tylko jezyk sily. Tak jest od prawie 60 lat tego
          konfliktu. Wystarczy zapoznac sie z faktami. Cesarz jest nagi! Izrael zatem nie
          ma nic do stracenia. I tak opinia jak zwykle zwroci sie przeciwko niemu (choc
          ostatnio po 9/11, Madrycie, Bali, Londynie, Bombaju cos zaczyna docierac do
          swiata nieislamskiego - zaczynaja powoli rozumiec o co w tej grze idzie, ze
          chodzi o swiatowy kalifat, o supremacje islamu, o podbicie przezen calego
          globu, a wiec media mniej zaciekle staja po stronie agresywnych Arabow), nawet,
          gdyby oddal Palis sam Tel-Awiw.
          • jb93 Brednie :) 17.07.06, 10:44
            Co wspolnego z faktem, ze alianci wygrali wojne ma to, ze Zydzi lamia wszelkie ustalenia pokojowe z
            ustaleniami z Camp David na czele? A jesli juz o wojnie i aliantach mowa to po zakonczeniu II WS Zydzi
            stanowiacy 90% UB zamordowali po jej zakonczeniu 500 tys. Polakow. To tyle jesli o zydow i ich
            "umilowanie pokoju" oraz "cywilizacje", o ktorych za taka werwa piszesz, chodzi.
            • hanyska2 Brednie to sa twoje - podlane gestym sosem 17.07.06, 11:07
              nienawisci. "fakty" twoje sa wyssane z palca. Podaj zrodla - pewnie Viva
              Palestyna! I ciekawe jak przetrwalo UB po 68? To co piszesz o Camp David to
              klamstwo.

              Camp David
              W dniach od 5 do 18 września 1978 roku odbyła się trójstronna konferencja
              Izraela, Egiptu i Stanów Zjednoczonych w Camp David w USA. 18 września
              podpisano porozumienie izraelsko-egipskie. W ciągu 9 miesięcy Izrael i Egipt
              miały ustanowić stosunki dyplomatyczne. W ciągu 3 lat Izrael miał wycofać
              ostatnie wojska z Półwyspu Synaj. Granica izraelsko-egipska miała zostać
              obsadzona przez pokojowe siły ONZ. Izraelska flota miała otrzymać swobodę
              żeglugi przez Kanał Sueski, Cieśninę Tirańską oraz Zatokę Akaba. Wyznaczono
              również program ramowy do zbudowania pokoju na Bliskim Wschodzie, łącznie ze
              szczegółową propozycją ustanowienia samorządu palestyńskiego na terytoriach.
              Niestety, Organizacja Wyzwolenia Palestyny wspierana przez arabskich liderów,
              odrzuciła tą propozycję.

              Zamach na "King David" to tez przeinaczona "prawda":
              "1 maja 1946 roku Amerykańsko-Brytyjska Komisja orzekła, że rozwiązaniem
              problemu żydowskiego byłoby wpuszczenie 100 tys. Żydów do Palestyny. Warto
              wspomnieć, że w owym czasie w specjalnych obozach przejściowych w Europie
              znajdowało się ponad 250 tys. Żydów, pozbawionych własnych rodzin, domów i
              jakichkolwiek środków do życia. Dodatkowo Brytyjczycy zamknęli dla Żydów swój
              sektor okupacyjny w Niemczech, a Amerykanie zezwalali na napływ do swojego
              sektora jedynie 5 tys. Żydów miesięcznie. Żydzi europejscy po tragedii
              Holokaustu byli pozostawieni sami sobie. Nowa amerykańska propozycja była dla
              nich szansą znalezienia domu, jednakże Brytyjczycy odrzucili ją.

              W czerwcu 1946 roku żydowskie organizacje zbrojne wysadziły 11 mostów łączących
              Palestynę z sąsiednimi krajami. W odwecie Brytyjczycy wzmocnili kontygent
              wojskowy w Palestynie i rozpoczęli akcję terroru. Aresztowano 2.700 Żydów, z
              których większość osadzono w obozie dla internowanych w Rafah.

              22 lipca 1946 roku Irgun i Lehi przeprowadziły zamach bombowy na hotel "King
              David" w Jerozolimie, siedzibę dowództwa wojsk brytyjskich w Palestynie. Pomimo
              telefonicznych ostrzeżeń hotelu nie ewakuowano. Zginęło 91 osób, a 45 zostało
              rannych. Wielu Żydów potępiło ten zamach (między innymi: Chaim Weizzmann i
              Dawid Ben Gurion). "
              • jb93 Dlaczego Zydzi sa nielubiani? Warto czytac Talmud. 17.07.06, 11:13
                Zarzucasz mi klamstwo przy czym sama wypisujesz (badz raczej przepisujesz) brednie tylko dlateg, ze
                masz ewidentna obsesje na punkcie "narodu wybranego". Kazde ustalenie pokojowe powodowalo do tej
                pory zydowska prowokacje, ktora stawala sie pretekstem do dzialan zbrojnych. Faktow nie zmienisz -
                mimo swoich jak najszczerszych checi.
                • hanyska2 Mow za siebie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 17.07.06, 11:26
                  Moje fakty podwazasz, ale swoich nie masz - nie blaznuj! Szkoda mi cennego
                  czasu na udawadnianie ci twojej glupoty i antysemityzmu.
                  • jb93 Spokojnie - zlosc pieknosci szkodzi :) 17.07.06, 11:31
                    Ja nie tyle podwazam twoje "fakty" co uwazam je za fanatyczny belkot. Co zas do mojego antysemityzmu,
                    to pozwole sobie zacytowac nobliste pochodzenia zydowskiego Isaaka B. Singera (moze slyszalas?), ktory
                    stwierdzil iz "antysemita jest ten kogo nie lubia Zydzi" :)
              • zandalf Re: Brednie to sa twoje - podlane gestym sosem 17.07.06, 12:30
                Dobrze że napisałaś o zamachu na "King David" w taki sposób. W tym poście
                udowodniłaś mi niejako że popierasz terroryzm. Co z tego że ktoś zadzwonił do
                hotelu że bedzie go wysadzać? Co z tego że ktoś potępił ten zamach? Idąc dalej
                tym tropem nie wiem czemu potępiasz palestyńczyków i innej maści terrorystów.
                Oni też zapowiadają zamachy a zawsze znajdzie się ktoś kto je potępi. Też są
                ciemiężeni jak Żydzi, którzy po wojnie nie mieli się gdzie podziać. Dlaczego
                usprawiedliwiasz jednych jednocześnie potępiając drugich? Odpowiedz mi proszę.
                Ja równo potępiam obie strony.
                • hanyska2 No to akcja pod Arsenalem tez byla zamachem! 17.07.06, 13:41

            • holyboy_666 Re: i znowu klamiesz.. 17.07.06, 11:20
              nie wstyd ci?
              • jb93 Powolywanie sie na zrodla jest klamstwem? Od kiedy 17.07.06, 11:27
                Zanim zaczniesz rzucac oszczerstwa sprawdz czy aby na pewno sie nie mylisz. Statystyki, o ktorych
                mowilem wczesniej - 90% uczestnictwo zydow w UB znajdziesz miedzy innymi w "Europe" N. Daviesa.
                Powodzenie w przygodzie z pierwsza ksiazka :)
                • mufti.ibrahim Uwaga, troll. 17.07.06, 12:58

                • holyboy_666 Re: no podaj wreszcie ten nieistniejacy cytat;-) 17.07.06, 16:01
                  ;-)
      • pawel_zet Re: Nie osmieszaj sie! 17.07.06, 10:44
        Aleś przegiął.
        Żydzi najpierw działaniami terrorystycznymi i prześladowaniami wypędzili z
        Izraela tamtejszą ludność arabską, a następnie wprowadzili swoją demokrację,
        dając prawa obywatelskie Żydom i nielicznym Arabom (tym, którzy ocaleli przed
        pogromami).
        Obecnie wychowana w wartościach faszystowskich ludność żydowska głosuje na
        partie, które licytują się w sposobach brutalnego rozwiązania kwestii
        palestyńskiej. Niedługo pewnie wymyślą jakieś "ostateczne rozwiązanie". Też mi
        demokracja.
      • staam Re: Nie osmieszaj sie! 17.07.06, 11:20
        Zyjac w Izraelu pare lat w pelni sie zgdadzam. Zajelo mi to troche czasu zanim
        to zrozumialem i pogodzilem sie z tym. Mam nadzieje ze swiat a szczegolnie
        Europa nie obudza sie z reka w nocniku.
      • krzysw73 Re: Nie osmieszaj sie! 17.07.06, 12:31
        hahahaha! przestrzega demokracji i szanuje prawa! przypomnij sobie sprawe
        choćby Art-B..... i nie wal mi o demokracji i prawach w tym pożałowania godnym
        kraju
        • pose.one Re: Nie osmieszaj sie! 17.07.06, 14:53
          jesli w Polsce walniesz kogos w twarz, bo sie bronisz to obrona
          jesli zrobisz dokladnie to samo ale ten ktos bedzie Polakiem pochodzenia
          zydowskiego to juz antysemityzm.

          jestem w stanie zrozumiec Izreal i ich walki z Palestyna. I ataki
          Palestynczykow. Mimo, ze obie strony nie maja racji. jak lubia to niech zabija
          sie wzajemnie.

          ale atak izreala na Liban, to regularna wojna pod przykrywka walki z
          terroryzmem. napadli na normalne panstwo, atakujac w nim lotniska, budynki
          administracji oraz uzytecznosci. i maja calkowicie w du... ze przy okazji walki
          z terroryzmem gina normalni ludzie. paranoja
    • pokon Re: Izrael będzie koordynować ewakuację z Libanu 17.07.06, 10:31
      Izrael będzie koordynować ewakuację z Libanu- wszystkich...do nieba.Potem się
      weżmie za ewakuację reszty świata.Tylko z czego wówczas będą żyli obywatele
      tego kraju???
      • alkud a dobrzy terroryści dbają o prawo do 72 dziewic 17.07.06, 10:33
        dla wszystkich! :]

        ---
        religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
      • hanyska2 Izrael nie ma nic do stracenia. 17.07.06, 10:37
        Pozostaje mu albo walczyc i miejmy nadziej, zwyciezyc, albo pozwolic Arabom
        zepchanac sie do morza. Kazdy kto ma odrobine zdrowego rozsadku i ...jaja,
        wybierze te pierwsza opcje.
        ----------------------------------
        • jb93 Jedni i drudzy to semicka dzicz 17.07.06, 10:50
          Tyle, ze Zydzi maja jeszcze bardziej rasistowska wizje swiata od Arabow. Talmud kaze im dzielic swiat
          na "swoich" i gojow (czyli w jidysz bydlo). Pokazali co potrafia w latach 1944-56 mordujac 500 tys
          Polakow jako w 90% zydowska UB.

          hanyska2 napisała:

          > Pozostaje mu albo walczyc i miejmy nadziej, zwyciezyc, albo pozwolic Arabom
          > zepchanac sie do morza. Kazdy kto ma odrobine zdrowego rozsadku i ...jaja,
          > wybierze te pierwsza opcje.
          > ----------------------------------
          • hanyska2 Nie podniecaj sie tak - to szkodzi na ....serce! 17.07.06, 11:07

            • jb93 Serce mam dobre, ale i tak dziekuje za troske :) 17.07.06, 11:09
          • holyboy_666 Re: no i znowu klamiesz.. 17.07.06, 11:22
            nie wstyd ci?
            • jb93 Znowu wklejasz ten sam, klamliwy post :) 17.07.06, 11:28
              Zanim zaczniesz rzucac oszczerstwa sprawdz czy aby na pewno sie nie mylisz. Statystyki, o ktorych
              mowilem wczesniej - 90% uczestnictwo zydow w UB znajdziesz miedzy innymi w "Europe" N. Daviesa.
              Powodzenie w przygodzie z pierwsza ksiazka :)
              • hanyska2 Na ktorej stronie??? Mam te ksiazke i sprawdze. 17.07.06, 11:39

                • jb93 Na ostatniej. Tam gdzie jest index. 17.07.06, 11:43
                  Czy tu tez potrzebujesz pomocy?
                  • hanyska2 W indeksie? Nu ciekawam... 17.07.06, 11:50

                    • jb93 Ty to mowisz powaznie??? :))) 17.07.06, 11:54
                      Pomimo fanatyzmu, ktory cechuje twoje wypowiedzi, postaraj sie choc przez chwile myslec trzezwo. Wez
                      do rak ksiazke i np w indeksie poszukaj interesujacych cie chasel. Powiedz czy mam kontynuowac, bo
                      choc wiem, ze bywam zlosliwy to az robi mi sie glupio kiedy referuje rzeczy tak elementarne...
                      • hanyska2 Acha, wiec ty po prsotu zartowales, to nie byly 17.07.06, 12:17
                        klamstwa. Wiesz, moja 6 letnia corka umie lepiej niz ty wybrnac z
                        kompromitujacej sytuacji. Zaprwade jestes Goebbelsem na tm forum - lgac po 100
                        razy na minute i moze cos sie przyklei jak brud. Brzydze sie toba.
                        • jb93 Ty masz dzieci???... :O 17.07.06, 12:33
                        • jb93 Re: Acha, wiec ty po prsotu zartowales, to nie by 17.07.06, 12:41
                          Co zas dotyczy twojego obrzydzenia, dobra kobieto, to wczale mnie to nie dziwi. Zydzi z UB katujacy
                          AKowcow w latach 40. i 50. tez sie nimi brzydzili i nazywali "zaplutymi karlami reakcji". Sam wiec
                          rozumiesz, ze opinie takich jak ty nie interesuja mnie.
    • alkud antysemicki hienizm pseudointelektualny 17.07.06, 10:34
      jak w temacie,

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
      • jb93 Paranoidalny belkot talmudyczny 17.07.06, 10:38
        Jak mawial noblista Isaak B. Singer, "antysemita jest ten, kogo nie lubia Zydzi".
        • bolko_turan Bo gdy nie chodzi o swoich, nazisci zawsze sa zli 17.07.06, 10:54
          Zas ten ktory wypowiada sie przeciw nazistom Zydom oraz ichniej polityce, ten
          sprzeciwia sie krwi zydowskiej, jest wiec antysemita. Jitzhak Rabin musial za to
          wlasna krwia zaplacic, chociaz takze ona zydowska byla.
        • mufti.ibrahim Te cytat też z "Europy" Daviesa, błaźnie? 17.07.06, 12:19

          • jb93 [...] 17.07.06, 13:10
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • mufti.ibrahim Co za fantastyczny przykład braku umiaru 17.07.06, 20:39
              w samokompromitacji. Gdybym nie wiedział to naprawdę pomyślałbym, że pracujesz
              dla Mosadu z zadaniem kompromitacji antysemitów.
              • jb93 Nareszcie slady autorefleksji :))))) 18.07.06, 19:43
          • jb93 To z Singera, osle. Nie umiesz czytac? 18.07.06, 19:42
      • pawel_zet Re: antysemicki hienizm pseudointelektualny 17.07.06, 10:39
        Arabowie też są semitami.
        Zatem sam jesteś antysemitą propagując nienawiść do Arabów.
        • robert4321 <a href="http://www.dysydent.home.pl/" target="_blank">www.dys 17.07.06, 10:40
      • bolko_turan No jasne - wypowiadanie sie przeciw nazizmowi jest 17.07.06, 10:41
        antysemickie. A poparcie dla masakrowania dzieci i cywilow jest filosemickie.

        Takie jest tych nazistow zydowskich, logikowanie w realizacji celow politycznych.
        • pm7303 A co znaczy: 'logikowanie'? 17.07.06, 17:21
          Staram sie ten belkot jakos strawic, ale niektorych slow, sie nie da nawet w
          slowniku znalezc!?
    • robert4321 <a href="http://www.dysydent.home.pl/" target="_blank">www.dys 17.07.06, 10:40
      ...........
    • alkud Polscy żydożercy popierają terrorystów 17.07.06, 10:58
      bo nie wiedzą jak to jest kiedy ktoś bliski
      ginie z zamachu samobójczym, zostaje porwany
      albo dostaje odłamkiem rakiety

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
      • jb93 Zydowski psychopata ma atak logorei :) 17.07.06, 11:01
        Wiemy doskonale jak to jest kiedy zabija sie nam kogos bliskiego. Zydzi stanowiacy 90% UB
        zamordowali 500 tys Polakow w latach 1944-56.

        alkud napisał:

        > bo nie wiedzą jak to jest kiedy ktoś bliski
        > ginie z zamachu samobójczym, zostaje porwany
        > albo dostaje odłamkiem rakiety
        >
        > ---
        > religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
        • alkud musisz być Żydem 17.07.06, 11:03
          lub Twoi rodzice, jeśli nie byliście w tych 50,000,000,000 zabitych Polaków

          ---
          religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
          • jb93 Dysleksja?:) Poziom twoich wypowiedzi to tlumaczy. 17.07.06, 11:07
            Pisalem o 500 tys. zamordowanych przez zydowskie w 90% UB Polakow.

            alkud napisał:

            > lub Twoi rodzice, jeśli nie byliście w tych 50,000,000,000 zabitych Polaków
            >
            > ---
            > religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
        • holyboy_666 Re: i po raz kolejny klamiesz.. 17.07.06, 11:22
          nie wstyd ci?
          • jb93 Kolejny klamliwy post twojego autorstwa :) 17.07.06, 11:28
            Zanim zaczniesz rzucac oszczerstwa sprawdz czy aby na pewno sie nie mylisz. Statystyki, o ktorych
            mowilem wczesniej - 90% uczestnictwo zydow w UB znajdziesz miedzy innymi w "Europe" N. Daviesa.
            Powodzenie w przygodzie z pierwsza ksiazka :)
    • goldbaum Czy beda przeprowadzac selekcje obcokrajowcow? 17.07.06, 10:59
      Wsrod obcokrajowcow moga przeciez ukryc sie arabowie.
    • maxman01 Ale Zydzi sa glupi - teraz maja caly swiat przeciw 17.07.06, 11:00
      Ale Zydzi sa glupi - teraz maja caly swiat przeciw sobie a fakt, ze politycy i
      prasa sie im podlizuje pogarsza jeszcze niechec przecietnych ludzi. Chyba tylko
      idiota lub zydoman da wiare ze aby uratowac 3 Zydow trzeba bombardowac / mordowac
      cywili nie wspominajac o rozwalaniu elektrowni itp. To jest hitlerowska
      pacyfikacja, zemsta polaczona z prowokacja i...kazdy to widzi.
      Izreel juz przegral - moralnie a to poczatek konca zydowskiego imperializmu.
      • alkud zdekonspirowałeś żydowską konspirację 17.07.06, 11:04
        pij mleko,
        będziesz wielki

        :)

        ---
        religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
        • maxman01 Raczej bezczelnosc i bezmyslnosc 17.07.06, 11:25
          Pij mniej a bedziesz logiczniej myslal
      • mannaznieba4 Re:Zydzi byli zawsze na jednym koncu a reszta świa 17.07.06, 21:21
        a reszta świata na drugim.zawsze mieli problemy z sąsiadami i zawsze ci
        sasiedzi mieli zyudów dosyc i przepędzali ich na zbity łeb.
    • tom1003 Re: Izrael będzie koordynować ewakuację z Libanu 17.07.06, 11:06
      To ładnie ze strony Izraela,
      Hitlerowcy też chyba oszczędzali obywateli państw neutralnych, gdy urzadzali
      łapankę na "polskich bandytów".
      • alkud antysemityzm wiecznie żywy 17.07.06, 11:07
        jak w temacie,

        ---
        religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
        • maxman01 Pamietajcie! Krytyka Izraela zo antysemityzm ... 17.07.06, 11:11
          Pamietajcie! Krytyka Izraela zo antysemityzm (skrajny!).
          • alkud Krytyka Izraela w 99% = popieranie islamskiego 17.07.06, 11:13
            terroryzmu

            ---
            religiapokoju.blox.pl/2006/07/Izrael-Liban-Hezbollah.html
            • jb93 Tia, a "pisarze do pior" :) 17.07.06, 11:19
              Juz to kiedys przerabialismy dzieki utrwalanemu przez UB (w 90% zydowska) komunizmie.
            • maxman01 Gdyby bomby Iranskie spadaly na bezbronny Izrael 17.07.06, 11:21
              Gdyby bomby Iranskie spadaly na bezbronny Izrael a USA & CO mieli to w dup...
              to kazdy normalny czlowiek pisalby o bandytach i agresorach z Iranu
              • klapers Re: Gdyby bomby Iranskie spadaly na bezbronny Izr 17.07.06, 13:46
                czyli mam rozumiec ze z rowna zacietoscia proestowałes przeciw syryjskiej
                inwazji na LIban? po drugie zapoznaj sie co nieco z historia tego kraju a nie
                bron terorystów ktorzy sa finansowani przez sasiednie kraje i realizuja ich
                polityke uniemozliwiajc pokojowa egzystenje roznych grup ludnosci pograzajac go
                w chaosie i wojnie domowej
                • pose.one Re: Gdyby bomby Iranskie spadaly na bezbronny Izr 17.07.06, 15:06
                  a izrael wprowadza pokoj? najazdami na Liban? wyburzaniem budynkow przy
                  granicy, ale nie po swojej stronie?
                  • klapers Re: Gdyby bomby Iranskie spadaly na bezbronny Izr 17.07.06, 15:30
                    wydaje mi sie ze na wypedzeniu terrorystów najbardzej by zyskali wlasnie
                    Libanczycy. skoro dostaja oni kase od sasiednich krajów arabskich na swoja
                    dzialalnosc to chyba nie dzialaja w interesie Liabanu ani Libanczykow no nie?
    • melipol To absolutna bzdura bo my w Australii nic o tym 17.07.06, 11:13
      nie wiemy a John Howard jest czolowym syjonistycznym dupo-lizem i izraelska
      marionetka.

      Sytuacja w Australii jest bardzo napieta gdyz ponad 25 tysiecy obywateli
      australiijskich przebywa w Libanie. TV pokazuje na zywo izraelskie
      bombardowanie i pokazuje dotkliwe stratay libanskie. Bombardowanie miast w
      Libanie jest bardzo intensywne i 24 godziny na dobe. Tylko patrzyc jak
      izraelskie bomby spadna na turystow zagranicznych.
      Jezel to nastapi to wiele rzadow przyjaznych dla syjonistow straci wladze a
      Izrael zostanie osierocony w walce z calym swiatem muzulmanskim.

      Wezwania aby przeniesc Izrael w inne miejsce beda spoznione bo pozostanie tylko
      szklana pustynia.
      • zgodny2 Re: To absolutna bzdura bo my w Australii nic o t 17.07.06, 11:23
        dupo-lizem muzulmanskim to ty jestes. Mieszkasz w Lakembie pewnie.
      • apropag Re: To absolutna bzdura bo my w Australii nic o t 17.07.06, 11:51
        melipol napisała:

        > nie wiemy a John Howard jest czolowym syjonistycznym dupo-lizem i izraelska
        > marionetka.
        >
        > Sytuacja w Australii jest bardzo napieta gdyz ponad 25 tysiecy obywateli
        > australiijskich przebywa w Libanie. TV pokazuje na zywo izraelskie
        > bombardowanie i pokazuje dotkliwe stratay libanskie. Bombardowanie miast w
        > Libanie jest bardzo intensywne i 24 godziny na dobe. Tylko patrzyc jak
        > izraelskie bomby spadna na turystow zagranicznych.
        > Jezel to nastapi to wiele rzadow przyjaznych dla syjonistow straci wladze a
        > Izrael zostanie osierocony w walce z calym swiatem muzulmanskim.
        >
        > Wezwania aby przeniesc Izrael w inne miejsce beda spoznione bo pozostanie
        tylko
        >
        > szklana pustynia.
        Zawsze pytalem komu potrzebne sa te czolgi bomby lodzie podwodne granaty i inne
        srodki sluzace do zabijania ludzi noszacych tylko inna etykietke, czy
        wyznajacych tego samego Boga przedstawianego jedynie w rozny sposob . Czy
        Palestynczycy to Ludzie tak,- odpowie kazdy. Czy Izraelczycy to ludzie rowniez
        odpowiedz twierdzaca . Czy Hhamerykanie to ludzie. Czy terrorysci to ludzie.
        Dlaczego nie przestrzegany jest dekalog "Nie zabijaj" rowniez dotyczy tych
        umotywowanych politycznie szefow Panstw jak i tych ktorzy protestuja przeciw
        ich spodkaniu. Dlaczego Nabijamy sie z takich Kaczorow ktorzy w swych sadach sa
        po prostu smieszni. A zarazem oburzamy sie na Izraelczykow bo uprzedzaja to co
        Iran przygotowuje od co najmiej 6 lat. Irak zostal wprowadzony w stan chaosu z
        ktorego moze wylonic sie miejce do zycia dla LUDZI. Tylko kto bedzie uwazal na
        to by prawa tych ludzi byly przestrzegane? Szanse maja miedzy innymi internauci
        ci co potrafia myslec i widziec blizniego w izraelczyku, palestynczyku,
        murzynie, aboragenie, pigmeju, katoliku, muzulmaninie, arabie, rosjaninie. Po
        prostu widziec Czlowieka w Czlowieku.
    • pawel_zet Re: jecta do Libanu, do islamofaszystow 17.07.06, 11:14
      Nie istnieje żadne islamskie Waffen SS.
      Arabowie to semici. Siejąc nienawiść do nich, jesteś antysemitą.
    • jb93 Re: jecta do Libanu, do islamofaszystow 17.07.06, 11:16
      Jezeli juz chcesz na ludowo to pisz "jedzta" - analfabeto. Co zas dotyczy faszyzmu dzielacego swiat
      podle ras to blizej do niego Zydom wychowanym na Talmudzie, ktory wlasnie tak kaze postrzegac swiat.
    • chijana Re: Izrael będzie koordynować ewakuację z Libanu 17.07.06, 11:35
      dlaczego tylko Hezbollah nazywa sie terrorystami? a to co robi Izzreal to co
      jest? czemu ginie tyl e niwinnym ludzi...ogladalam wczoraj ofiary ataku
      izraelskiego...glownie bylo to dzieci. plakac mi sie chce jak na to wszystko
      patrze.
      Izreal zachowuje sie tak jak kiedys Hitler w stosunku do nich. Najpierw zaczeli
      budowac mur (patrz. getto warszawskie), teraz pewnie beda chcieli spacyfikowac
      swoj "zbuntowany folwark"...czyli Liban
    • mika68 koordynatorem i ludobójcą Izrael! To ci dopiero! 17.07.06, 11:38
      A dlaczego nie Liban???? Dlaczego naród agresora ma koordynować akcję
      ewakuacyjną? Dziwne, że jak Serbowie w Kosowie chcieli koordynować to odrzucoo
      warunki, ale jak bandycki Izrael prowadzi wojnę z cywilami w Libanie to już
      można?
    • trzezwy1 Re: Bo antysemita jest ten kogo nie lubia Zydzi : 17.07.06, 11:38
      do JBany93
      A ŻYD to każdy którego polacy nie lubią.
      • jb93 Re: Bo antysemita jest ten kogo nie lubia Zydzi : 17.07.06, 11:42
        No, no to zes blysnal, geniuszu Karpat :))) Argumentum ad personam:))A w niku masz zes "trzezwy" :))
        Do twojej wiadomosci, matolku, definicja antysemityzmu mowiaca, ze "antysemita jest ten kogo nie lubia
        Zydzi", pochodzi od slynnego Zyda, noblisty Isaaka B. Singera :)

        trzezwy1 napisał:

        > do JBany93
        > A ŻYD to każdy którego polacy nie lubią.
        • trzezwy1 Re: Bo antysemita jest ten kogo nie lubia Zydzi : 17.07.06, 16:18
          I co z tego .Twierdzenie że ZYD to kazdy którego polacy nie lubią pochodzi też
          od słynnego żyda .Odemnie.
          • www.pkb.nrd Re: Bo antysemita jest ten kogo nie lubia Zydzi : 17.07.06, 16:20
            Nie nie to pochodzi od Ciebie.

            "Żydem jest każdy kogo inni uważają za |Żyda"
            Paul Johnson
    • rsrh A prawda jest prosta ! Cały obszar Libanu opanowan 17.07.06, 11:46
      jest przez terorystów którzy w wygodnych i bezpiecznych siedzibach planuja i
      wykonuja rajdy na Izrael.Maja na taka działalność przyzwolenie Libanu i Syrii a
      forse dostarcza Iran.
      Jaki kraj może sobie na coś takiego pozwolić?
      Decyzja Izraela o ataku jest w tej sytuacji słuszna a rząd Libanu zamiast żebrac
      o pomoc miedzynarodową niech rozprawi się z bandytami w interesie własnych
      obywateli.
      • ralph100 Re: A prawda jest prosta ! Cały obszar Libanu opa 17.07.06, 11:51
        a tak w ogóle to gdzie jest armia Libańska? Czy ich armią jest Hezdollah?
        Żydzi zgieli na maxa. To faszyści bliskiego wschodu.

        Dziś wszyscy jesteśmy libańczykami!
        • ralph100 Dziś wszyscy jesteśmy libanczykami 17.07.06, 11:59
          brońcie się libańczycy!
          macie do tego święte prawo, nawet jesli żydom udało się przekonać cały świat, że
          wszyscy libanczycy to terroryści!!!

          Najwieksi terroryści to oczywiście dla żydów Ci poniżej 10 roku życia, których
          żydzi zamordowali już kilkadziesiat w libanie.
          Bravo Izrael.Teraz wy jesteście okupantami.
          Widać tak zapatrzyliscie się w faszystów pokroju gubernatora Franka, że nie
          potraficie inaczej.

          Dziś wszyscy jesteśmy libanczykami, bo jesteśmy po stronie słabszych.
          nie lubię już żydów.
          i piszcie sobie filosemici co chcecie (że jestem antysemita, terrorsta,
          cokolwiek),ale fakty są takie że dziś na oczach całego swiata Żydzi mordują
          niewinną ludność cywilną libanu.

          ralph.opole


          • ralph100 Re: Dziś wszyscy jesteśmy libanczykami 17.07.06, 12:03
            ...kolejny dzień a Liban płonie
            obłędny taniec nad jego grobem...

            w Libanie wojna
            a w berlinie zabawa...

            dziwny jest ten świat...
          • zgodny2 Re: Dziś wszyscy jesteśmy libanczykami 17.07.06, 12:13
            Ja nie jestm lebanisem, ja terrorysta nie jestem, sorry
        • rsrh No właśnie ralph 100 ! Gdzie jest Libańska armia?? 17.07.06, 12:06
          "czy ich armią jest Hesbollach ?" piszesz.Na to wychodzi !! Żydzi powinni
          właśnie "na maxa" im wkropic!!!
          • ralph100 Re: No właśnie ralph 100 ! Gdzie jest Libańska ar 17.07.06, 12:17
            rsrh nie przesadzaj z tym radykalizmem .
            policz sobie ilu członków hezbollahu dotąd zabili żydzi,a ilu czywilów(i)!
            to nie jest walka z hezbollahem ale z narodem.
            ale fajnie jest przekonać świat,że walczymy z terrorystami.

            czy Ty nie widzisz, ze to faszyzm?
            pokaż mi cywilizowany kraj który tak się zachowuje!
            hezbollah zabił kilku zołnierzy więc my zabijemy wszystkich.
            100 za jednego.zabijajmy wszystkich.Bóg rozpozna swoich.

            dziwię się że tego nie widzisz, zważywszy choćby na naszą, polską historię.
            która chwilami łudząco przypomina palestyńską,a teraz libanską.
            AK też nazwiesz terrorystami?
            bo ja żydów spokojnie mogę okreslić jako faszystów bliskiego wschodu
            walczą w końcu o przestrzeń życiową...
            • klapers Re: No właśnie ralph 100 ! Gdzie jest Libańska ar 17.07.06, 13:42
              hmm a ilu zolnierzy izraelskich zabil hezbollah a ilu cywili? a wsrod tych
              cywliwi nie było przypadkiem kobiet i dzieci?? poza tym porownywanie z historia
              Polski jest obrazliwe i nie na miejscu bo o ile pamietam AK nigdy nie miala w
              planie eksterminacji zadnego narodu czy wymazania jakiegos kraju z mapy.
      • zwispokolana Idąc tą drogą rozumowania to agresja Niemiec 17.07.06, 12:06
        na Polskę w 1939 roku też była uzasadniona. Była odpowiedzią na terrorystyczny
        napad polskiej grupy terrorystycznej na stację w Gliwicach. Hitler nie był
        agresorem - był karzącą ręką na bandytów, z którymi nie radził sobie
        marionetkowy rząd sanacji.
    • demokratus Izrael jest wielki albowiem postępuje zgodnie z za 17.07.06, 11:55
      sadsami wiary. Nakazano nam stosować konieczne środki ostrożności, tak jak to
      mówi Księga Prawdy [Tora]: "Jeśli zbudujesz nowy dom, to postaw na dachu
      poręcz, abyś nie sprowadził na dom swój krwi, gdyby ktoś z niego
      spadł", "[Niech idzie z powrotem do swojego domu], aby nie zginął w
      walce", "[Jeśli weźmiesz w zastaw płaszcz twego bliźniego, to zwrócisz mu go
      przed zachodem słońca. Jest to bowiem jego jedyne okrycie, okrycie jego ciała.]
      W czym innym będzie spał ?"8, "Nie wolno brać w zastaw żaren ani wierzchniego
      kamienia młyńskiego, gdyż przez to brałoby się w zastaw samo jego życie]"
      Znajdujemy w Torze i w pismach proroków wiele podobnych stwierdzeń, które
      podkreślają ważność stosowania środków ostrożności [w kontekście dostępnych nam
      naturalnych środków]. [Nie ma żadnej sprzeczności pomiędzy tym co napisaliśmy a
      następującym] stwierdzeniem naszych Mędrców: "Wszystko znajduje się w rękach
      Niebios poza strachem przed Niebiosami". I to jest wyznacznikiem naszej
      religijności. Stosując te święte zasady możemy się bronić przed zalewem
      muzułmańskiej nieprawości i za co świat dziękuje nam. Za obronę demokratycznych
      wartości.
      • maxman01 Male pytanko - a co z osadnikami i zagrabina ziemi 17.07.06, 12:02
        Male pytanko - a co z osadnikami i zagrabina ziemia palestynska
        bo zdaje sie ze podlym terrorystom o to chodzi i chodilo?


        • demokratus Nic. Im ta ziemia się nie należy. Po co osiedlali 17.07.06, 12:08
          się na terenach nie należących do nich? Teraz ziemia ma prawowitych właścicieli
          i kwitnie.
          • maxman01 Bomba! lubie fanatykow, co zrabowane to moje! 17.07.06, 12:45
            Tak rozumujac Berlin powinnismy natychmiast odzyskac - to byly kiedys zemie
            slowianskie! Czlowieku ,Zydzi zrobili nalot na zemie od 2000 lat zamieszkane
            przez Palestynczykow - nie wiesz o tym?
            • hanyska2 Maximum ingnorancji 17.07.06, 13:50
              A wiec powtorka z historii jeszcze raz (to zaczyna byc nudne! Ilez razy mozna
              przerabiac te lekcje???):

              Palestyna zawsze nalezala do Zydow, a taka nazwe nadal ziemiom Izraelitow
              cesarz Hadrian, aby ukarac niepokorny narod zydowski po powtstaniu w 70 (nazwa
              ta miala pochodzic od najwiekszych wrogow Izraelitow - Filistynow). "Palestyna"
              nigdy nie byla arabska, byla podbijana przez Arabow w VII wieku, potem przez
              Turkow, w koncu uzyskali ja Brytyjczycy po 1-ej wojnie swiatowej.
              Poza tym Arabowie sami wyganli sie z przyznanych Zydom ziem w 48 roku na
              wezwanie ich arabskich pobratymcow. Mieli wrocic po miesiacu, gdy Izraelczycy
              zostana "utopieni w morzu krwi". No coz nie wyszlo! Jednoczesnie Arabowie
              wypedzili ze swych krajow ok. 800 tys. Zydow, konfiskujac im wszystkie dobra.
              Izrael ich wszystkich przygarnal. "Palestynczykow" zaden arabski kraj przyjac
              nie chcial. Najwyzej zamykal ich w obozach koncentracyjnych. Izrael istnieje
              (tak jak Polska, ktorej tez przez jakis czas nie bylo na mapie swaita, ale zyla
              w Polakach, w kulturze itd) od co najmniej 4 tys lat. Arabskiej Palestyny NIGDY
              nie bylo.
              Na takiej samej zasadzie ziemie zachodnie sa okupowane przez Polske. zamiast
              wygadywac glupoty, popatrz sobie na mape Izraela z czasow Deklaracji Balfoura -
              gdzie jest tam Gaza i "Zachodni Brzeg" (czyli Judea i Samaria)? No gdzie???

              pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Kingdom.jpg

              Izrael (Judea i Samaria) zamieszkali Izraelici 4 tysiace lat
              temu i nigdy tych ziem nie opuscili, nawet, jesli wskutek przesladowan mialy
              miejsce fale emigracji. Polski tez na mapie swiata nie bylo przez 123 lata i
              co - jest tworem sztucznym po 1918? Deklaracja Balfoura z 1917 roku oddawala
              Zydom )ktorzy notabene KUPILI swa ziemie od arabskich latyfundystow, a nie
              ukradli jak wielu na tym forum chcialoby wierzyc) mniej wiecej, to co bylo ich
              zanim Rzym, Babilon, Arabowie, Turcy
              Osmanscy i wreszcie Brytyjczycy najezdzali lub dostawali prawe zwyciezcy. Malo
              tego, to co przyznawala im DB i potem Liga Narodow bylo na poczatku XX
              wieku ...niemalze nie zamieszkala przez nikogo pustynia, ktora Zydzi wlasna
              ciezka praca, w pocie czola (cos czego nie znaja "Palestynczycy") obrocili w
              sady, winnice i zyzne pola). Cos jeszcze waznego - osadnicy zydowcy te grunty
              KUPOWALI od arabskich latyfundystow (nawet nie od fedainow). Arabskiej
              Palestyny nigdy nie bylo. Samo pojecie "Palestynczycy" pojawili sie dopiero
              okolo 1965-67, aby dac Arabom "legitymacje" ich imperializmu w stosunku do
              Izraela.
              Czy to nie Izrael wycofal sie z naleznej mu strefy Gazy w imie umowy "ziemia za
              pokoj"? Nie musial tego zrobic! Ziemie te oddali Zydom Brytyjczycy w 1922
              (Deklaracja Balfoura), potem zagarnal je Egipt, aby starcic w wyniku zwyciestwa
              Izraela w 67. Czy my tez mamy oddac "okupowane " ziemie zachodnie Niemcom?
              Czy to nie Palis zaczeli atakowac Izrael kassimami (nie baczac, czy zabija
              cywilow czy wojskowych) od nastepnego dni? Czy to nie Palis wysylaja szachodow,
              aby zabijali niewinnych Zydow w restauracjach, dyskotekach, supermarketach???
              Czy Izraelczycy broniac sie odpowiadaja ogniem skierowanym w cywilow? Czy to
              nie od palestynskich min zginela rodzina na plazy w Gazie (oczywiscie obwiniono
              Izrael!). Czy to nie od 60 lat Arabowie prowadza nieustanny dzihad przeciw
              Izraelowi? Czy to nie Palis pogwalcili uzgodnienia z Oslo? Czy Izrael nie byl
              gotow isc na kompromis i zaofiarowac "land for peace"? Wiesz, co zaoferowal im
              Barak w Oslo - malo tego nie tylko
              proponowal (za cene pokoju, ktorego Izrael chce od 48 roku!!!) im Gaze,
              wiekszosc Zachodniego Brzegu, wlasne panstwo ze stolica w Jerozolimie (sic! To
              juz byla skrajna glupota ze strony Izraela!), Wzgorze Swiatynne, ale jeszcze 30
              miliardow dolcow w ramach "rekompensaty" dla arabskich "samouchodzcow". Arafat
              wybral wojne, bo to proste jak drut, nawet przedszkolak to pojmie - Arabowie
              chca miec dla siebie wszystko, chca zepchnac Zydow na plaze w Tel-Awiwie i
              utopic w morzu krwi (to ich wlasne slowa). Zzera ich nienawisc - niedarmo Golda
              Meir wypowiedziala slawetne slowa: "Pokoj nie zapanuje nigdy dopoki Arabowie
              nienawidza nas bardziej niz kochaja wlasne dzieci", czyli
              nigdy. "Palestynczycy" ubieraja wlasne dzieci w kamizelki z dynamitu i
              wysylaja, aby zabijaly
              niewinnych cywilow w Izraelu.
              Trzeba jeszcze cos wiedziec na temat historii Izraela, aby sie wypowiadac
              publicznie, a nie duby smalone plesc.

              pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Izraela
              • maxman01 Maximum manipulacji - a oto FAKTY: 17.07.06, 17:13
                W Palestynie w 1917 r. żyło 55 tys. ludności żydowskiej wobec 700 tys. innej,
                więc ok. 8 proc. ogółu. Realizowana w pierwszych latach po wojnie imigracja
                żydowska nie była zbyt wielka, wynosiła po kilkanaście tys. osób rocznie. W jej
                wyniku w 1932 r. liczba ludności żydowskiej w Palestynie wynosiła ok. 200 tys.
                osób, co stanowiło 20 proc. ludności ogółem. Imigracja ta uległa jednakże
                zdecydowanemu przyspieszeniu po dojściu do władzy w Niemczech Hitlera, który
                rozpoczął akcję wysiedlania Żydów z III Rzeszy. W latach 1933-36 liczba
                imigrantów do Palestyny wzrosła więc gwałtownie do 175 tys. Władze brytyjskie
                zastosowały wtedy ograniczenia emigracyjne, po przez ustalenie rocznego limitu
                migracyjnego. Wielki napływ nowych imigrantów trwał jednak nadal, przy czym
                znaczna część ludzi przybywała nielegalnie, co powodowało liczne, nieraz
                dramatyczne, konflikty brytyjsko-żydowskie.

                Ten masowy napływ ludności żydowskiej powodował narastające protesty
                Palestyńczyków, głównie na tle ekonomicznym, gdyż Żydzi przybywali z kapitałami
                i wykupywali ziemię, domy, wszystko. Arabscy Palestyńczycy protestowali, żądali
                od mandatowych władz brytyjskich zakazu sprzedaży ziemi Żydom. Były strajki,
                manifestacje, a w 1936 r. długotrwałe strajki przerodziły się w regularne
                zbrojne powstanie (rewolta arabska), prowadzone przez powstały w tym celu
                Najwyższy Komitet Arabski, którym kierował mufti Jerozolimy Amin el-Husejni.
                Anglicy zorganizowali wtedy specjalną komisję, która zgłosiła projekt podziału
                Palestyny na trzy części. Część żydowska miała objąć ok. 1/5 obszaru Palestyny,
                część arabska prawie całą resztę, jaka miała być potem włączona do
                Transjordanii; zaś niewielkie enklawy wokół Jerozolimy, Nazaretu i Betlejem
                miały pozostać pod mandatem brytyjskim....

                • hanyska2 "Palestynczykow" nie bylo az do 67 roku i Arafata. 18.07.06, 11:05
                  W 1880 roku do Palestyny przybyła fala żydowskich uchodźców z Jemenu. Szacuje
                  się, że w owym czasie w Palestynie obok 500 tys. muzułmanów żyło około 40 tys.
                  Żydów.

                  Pierwsza alija (1881-1903)
                  W latach 1881-1914 doszło do serii 223 pogromów Żydów w Rosji. Wielu z Żydów
                  ruszyło w poszukiwaniu lepszego świata za ocean, do Ameryki. Jednak pewna część
                  imigrantów skierowała się do Palestyny. Była to tzw. pierwsza "alija"
                  (dosłownie: "wstąpienie" - tak Żydzi mówią o powrocie do "ojczyzny swoich
                  ojców"). Od roku 1881 baron Edmond de Rothschild, kryjąc się pod
                  pseudonimem "Znanego dobroczyńcy" (hebr. Ha-Nadiw ha-Jadua), wspierał
                  materialnie nowo tworzone żydowskie osady rolnicze w Palestynie. Pierwsza alija
                  trwała w latach 1881-1903. Szacuje się, że w tym okresie osiedliło się w
                  Palestynie około 25 tys. Żydów. Byli to głównie rosyjscy Żydzi uciekający przed
                  pogromami.

                  Druga alija (1904-1913)
                  W latach 1904-1913 do Palestyny przybyła kolejna fala żydowskich imigrantów.
                  Przeważali zwolennicy socjalistyczno-syjonistycznych ideologii z Europy
                  Wschodniej, którzy po klęsce rewolucji w 1905 roku i po kolejnej fali pogromów
                  pochwycili teraz ideę państwa żydowskiego stworzoną przez Herzla. W drugiej
                  aliji do Palestyny przybyło około 40 tys. Żydów.
                  I wojna światowa
                  Gdy w Europie rozpoczęła się I wojna światowa (1914-1918) naczelny wódz wojsk
                  tureckich w Syrii, Djemel Pasza, rozpoczął prześladowania Żydów w Palestynie.
                  Między innymi nakazał ich ewakuację z Jaffy i Tel Awiwu. Prześladowania,
                  wysiedlenia, ewakuacje, nędza, głód i choroby wstrząsnęły podstawami żydowskiej
                  kolonizacji w Palestynie. W takich okolicznościach żydowscy działacze Josef
                  Trumpeldor i Władimir Żabotyński wystosowali rezolucję do władz brytyjskich
                  wzywającą do stworzenia legionu żydowskiego w Palestynie.
                  Potem naplywali Zydzi uciekajacy przez przesladowaniami nazistow w Europie itd:

                  pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Izraela
                  Wynika z tego, ze byc moze Zydzi nigdy by sobie nie przypomnieli o ziemi swoich
                  praojcow (zwlaszcza, ze ich religia tego wcale nie sankcjonuje, wrecz
                  przeciwnie), gdyby nie pogromy, potem rodzacy sie nazim i w koncu widmo
                  calkowietj eksterminacji. To Brytyjczycy zachowywali sie niegodnie (ze nie
                  wspomne o Arabach palestynskich pod egida Amina al-Husseiniego - jednego z
                  najwiekszych hitlerowskich zbrodniarzy, ktory nie tylko uszedl sparwiedliwosci,
                  ale jeszcze wyksztalcil takich zbrodniarzy jak Arafat) w stosunku do Zydow, gdy
                  pod naciskiem (sic!) Arabow wydawali Biale Ksiegi, nawet wowczas, gdy komory
                  gazowe wyrabialy 300% normy:

                  Trzecia "Biała Księga"
                  17 maja 1939 roku w wyniku nacisków strony arabskiej Wielka Brytania
                  opublikowała trzecią "Białą Księgę", zezwalającą na wjazd zaledwie 15 tys.
                  żydowskich imigrantów do Palestyny w przeciągu najbliższych 5 lat. "Biała
                  Księga" praktycznie zamknęła bramy Palestyny dla Żydów, co w konsekwencji
                  równało się wyrokowi śmierci z rąk nazistów dla miliona Żydów w Europie.
                  Winston Churchill powiedział, że "Biała Księga" oznacza "śmiertelny cios dla
                  narodu żydowskiego".

                  W odpowiedzi na ogłoszenie "Białej Księgi" żydowska organizacja terrorystyczna
                  Irgun zorganizowała zamachy bombowe na brytyjskie budynki publiczne w
                  Jerozolimie i Tel Awiwie oraz sabotaż na kolei.

                  16-25 sierpnia 1939 roku odbył się XXI Kongres Syjonistyczny w Genewie.
                  Manifestacyjnie odrzucono na nim postanowienia brytyjskiej trzeciej "Białej
                  Księgi".

                  Na przestrzeni całego 1939 roku 34 statki zdołały przedrzeć się przez brytyjską
                  blokadę i dopłynąć do brzegów Palestyny z żydowskimi uciekinierami z Europy.
                  Powstało 17 nowych osad.
                • hanyska2 Re: Maximum manipulacji - a oto FAKTY: 18.07.06, 11:08
                  Zydzi maja prawo do wlasnego panstwa, jest ono JEDNO i na dodatek male. I chyba
                  jest logiczne, ze ich panstwo powinno byc, gdzie przynalezy historycznie, a
                  nie ...w Bawarii. Arabowie maja panstw 22? To malo?
                  Zydzi te pustynne ugory (niechciane przez nikogo) kupili, czy Arabom ktos
                  zabranial je odkupywac od sultana? Mogli czynic to samo, ale uwazali, ze te
                  ziemie nie sa warte funta klakow.
                  Wreszcie, jesli uwazasz, ze Zydzi nie maja prawa do swego panstwa w
                  historycznej Palestynie, to GDZIE maja oni je miec twoim zdaniem? Bardzom
                  ciekawa.
            • klapers Re: Bomba! lubie fanatykow, co zrabowane to moje! 17.07.06, 14:14
              2000 lat? mysle ze sami tzw. Palestynczycy by byli tym zdziwieni. a rdzenna
              ludnosc tamtych ziem ktora pomiwszkiwała tam sobie "od zawsze" i pomieszkiwac
              bedzie dalej nie cierpi Arabów chyba nawet bardziej niz Zydzi. aha bo nie wiem
              czy wiesz ale oprocz zydów i Arabów zyja tam tez inne grupy
      • jb93 Wielki ? 17.07.06, 12:10
        A odnioslem wrazenie, ze to zbieranina z calego swiata (glownie z bylego ZSRR), ktorej jedynym
        wspolnym mianownikiem jest moralnosc Kalego - bo tylko tak mozna okreslic kodeks dzikusa jakim jest
        Talmud dzielacy swiat na "narod wybrany" i gojow (goj w Jidysz to bydle, zwierze). W praktyce
        przekonalismy sie o tym w latach 1944-56 kiedy to UB, w 90% zydowskie zamordowalo 500 tys. Polakow
        (gojow).
        • presentation1 Re: Wielki ? 17.07.06, 12:13
          Narod Izraelski sam dokonal wyboru narodu wybranego-zostali nim oprawcy oraz
          winni ludobojstwa na Bliskim Wschodzie czyli Izrael
    • presentation1 Eachecam.................... 17.07.06, 11:57
      do^przeczytania tych kilku zdan.Pozostawiam bez komentarza.
      Dawid Bloomberg, Amerykanin zydowskiego pochodzenia tak pisze:

      "Większość z nas to normalni, mili ludzie, normalni Amerykanie. To garstka
      Żydów na samej górze, mistrzów manipulacji i oszustwa, działa pod egidą Mosadu,
      który kontroluje Amerykę. Przecietni Żydzi są tak samo dezinformowani,
      manipulowani i głupi, jak większość Amerykanów. To Żydzi na wysokich
      stanowiskach zachęcają do siania rasizmu i nienawiści przeciw Żydom w Ameryce,
      by tym łatwiej przyczepić etykietę antysemity a tym samym jeszcze bardziej
      rozszerzyć swoją władzę. Nixon próbował ich zdemaskować, lecz przegrał.(...)
      Teraz mamy totalną kontrolę. Prawie bez wyjątku kontrolujemy wszystkie
      amerykańskie media, przemysł muzyczny, filmowy, rozrywkowy, Izbę
      Reprezentantów, giełdę, rynek złota, większość domów wydawniczych, zawody
      lekarza i prawnika. Ameryka już nic nie może zrobić. Na nasz rozkaz Ameryka
      posłusznie mazeruje ku III wojnie światowej, tak jak mu maszerowaliśmy do
      nazistowskich pieców
      • presentation1 Zachecam.................... 17.07.06, 11:58
        sorry
      • maxman01 Niestety to prawda ale... kto o tym wie 17.07.06, 12:08
        Niestety to prawda ale... kto o tym wie
        • presentation1 Re: Niestety to prawda ale... kto o tym wie 17.07.06, 12:10
          Ludzie powinni sie informowac .Tylko prawdziwe informacje zniszcza zlo ktore
          idzie na swiat z Izraela.
      • klapers Re: Eachecam.................... 17.07.06, 14:19
        no tak kolejna odslona wszechswiatowego zydowskiego spisku ktory rzadzi swiatem.
        a ze tak mowi jakis zyd to wcale nie dowodzi tego prawdziwosci. natomiast z tego
        co pamietam to Nixon przegrał z troche innych powodów niz tropienie lobby
        zydowskiego
    • ciaxp Naziści z Izraela bombardują Polaków! 17.07.06, 12:02
      Polskojęzyczne media nadal tłumaczą pejsatych, że tylko się bronią.Zdrada
      narodowa.
    • prawdamoimmieczem I z r a e l s t o s u j e n a p a l m ! ! ! 17.07.06, 12:03
      W ramach “Operacji Letni Deszcz” Izrael wykorzystuje zakazaną prawem
      międzynarodowym broń chemiczną

      Palestyńskie Ministerstwo Zdrowia poinformowało ostatnio, że armia izraelska
      wykorzystuje radioaktywne i toksyczne pociski przeciw nieuzbrojonym cywilom w
      Strefie Gazy. Lekarze i chirurdzy mówią, że mają do czynienia z nowymi
      rodzajami obrażeń, spowodowanych przez te izraelskie pociski.

      Ministerstwo stwierdza, że większość z 249 poważnych obrażeń, jakie odnieśli
      Palestyńczycy od początku ofensywy, to obrażenia od nowego rodzaju toksycznego
      pocisku. Dochodzi do poważnych poparzeń ciała, konieczne są całkowite amputacje.

      Dr Dżomaa Al Sakka mówi Radiu Głos Palestyny: “Tkanka obumiera, nie przeżywa,
      co zmusza nas do amputacji rąk i nóg, a rentgen nie znajduje odłamków, które
      wbijają się w ciało. Wchodząc w ciało zachowują się jak broń palna w momencie
      wystrzału, ale to nie reakcja chemiczna. Wydaje się, że są promieniotwórcze”.

      Dr Al Sakka dodaje, że trudno o diagnozę obrażeń, gdyż Izraelczycy zniszczyli
      laboratorium. Ministerstwo Zdrowia wezwało społeczność międzynarodową i
      obrońców praw człowieka o przysłanie oddziałów medycznych, mających
      zweryfikować doniesienia o użyciu zakazanych broni. Lecz dr Al Sakka
      stwierdza: “Nikt nie kiwnął palcem”. Międzynarodowa społeczność lekarzy siedzi
      cicho.

      Ostatnio zawetowano rezolucję ONZ potępiającą ataki Izraela na ludność
      palestyńską w Strefie Gazy. Co najmniej 88 Palestyńczyków, z których ponad
      połowa to cywile, zostało zabitych, a ponad 345 rannych w atakach izraelskiej
      artylerii, samolotów bojowych i czołgów od 29 czerwca podczas ofensywy
      wojskowej, którą Izrael nazywa “Operacją Letni Deszcz”. Wedle urzędników
      izraelskich celem operacji jest uwolnienie żołnierza pojmanego podczas operacji
      militarnej przeprowadzonej przez palestyński ruch oporu w bazie wojskowej Kerem
      Szalom 26 czerwca. Jednakże wszystkie propozycje wymiany jeńców wysunięte przez
      organizacje ruchu oporu zostały odrzucone.

      Bejrut oskarżył Izrael o używanie zakazanej broni i oświadczył, że Liban stoi
      wobec “rzeczywistej zagłady”. Wcześniej miejscowe media poinformowały, że
      izraelskie lotnictwo stosuje fosforowe bomby zapalające. Fosfor spala ludzkie
      ciała do kości.

      napalm użyty przez Amerykanów w Faludży images.google.pl/imgres?
      imgurl=pl.indymedia.org/images/2005/05/13993.jpg&imgrefurl=http://pl.indy
      media.org/pl/2005/05/13989.shtml&h=263&w=350&sz=17&hl=pl&start=3&tbnid=4TzaGdc7o
      h9NAM:&tbnh=90&tbnw=120&prev=/images%3Fq%3Dnapalm%2Bfalud%25C5%25BCy%26svnum%
      3D10%26hl%3Dpl%26lr%3D%26sa%3DX
      • rsrh Ten "Głos Palestyny" to jakaś mutacja TASSA ? 17.07.06, 12:14
        Dajesz jej wiare że mówi i pisze prawdę?
        • presentation1 Dajesz? 17.07.06, 12:16
          Czy myslisz ze ludzie wierza co pisza i mowia oficjalni?Przeciez media sa
          sterowane.Tylko na nieoficjalnych stronach mozesz dowiedziec sie prawdy.
        • ardor Ile w tym prawdy? 17.07.06, 12:22
          Oczywiscie, ze to sa bzdury i histeria. Nowoczesna amunicja niszczaca pancerz,
          wykorzystuje uran, ktory jest ciezszy od olowiu i przenosi wieksza energie.
          Uran uzywany w tym celu, moze miec sladowa promieniotworczosc, ale taka sama ma
          substancja nakladana na wskazowki zegarkow, swiecaca w nocy. A z tego powodu
          nikt nie pisze histerycznych reportazy. Wojna, to wojna. Izrael jej nie zaczal,
          a ma sluszne prawo do obrony. Punkt.
          • zwispokolana Tak jak III Rzesza. Też nie rozpoczęła wojny. Ona 17.07.06, 12:25
            tylko się broniła, a atak na Polskę był prewencyjny jak w przypadku Libanu. Tu
            dyskusji być nie może. Sama logika.
            • klapers Re: Tak jak III Rzesza. Też nie rozpoczęła wojny. 17.07.06, 14:23
              a to polscy terrorysci porywali niemieckich zolnierzy, wysadzali sie w centrach
              niemieckich miast i ostrzeliwali terytorium Niemiec? hmm przyznam szczerze ze
              nie wiedziałem o tym...
      • nicpon007 Re: I z r a e l s t o s u j e n a p a l m ! 17.07.06, 15:14
        Napalm to broń zapalająca a nie chemiczna.
    • ciaxp Ludobójcy z Izraela masowo bombardują cywilne... 17.07.06, 12:04
      obiekty.Tymczasem mafiozi z rządu Żydowskiego tłumaczą że to tylko deszcz pada
      i że tak chciał Mojżesz.
      Demokrata
      • rsrh Oj ciapku ciapxu ! Może w innych tematach jesteś 17.07.06, 12:16
        dobry - w tym nie !
        • ciaxp pejsaty do nory!!!!!!!! 17.07.06, 12:18

          • rsrh Wreszcie "merytoryczny argument" 17.07.06, 12:32
    • awe Typowa hipokryzja Izraela 17.07.06, 12:05

      • mika68 Zobaczcie jak się manipuluje opinią publiczną! 17.07.06, 12:34
        Już w samym tytule artykułu tendencyjnie zaciera się obraz agresora: " Izrael,
        USA i UE będą koordynować ewakuację..." Na pierwszym miejscu występuje Izrael,
        a nie na drugim lub trzecim! "Izrael koordynuje" ma zwrócić uwagę na rolę i
        zatarcie śladów agresji itp.
        W podobnym stylu w 1938 roku gazety światowe donosiły o Monachium!! Jak pięknie
        nazistowskie Niemcy koordynowały aneksję Czechosłowacji!
        ----------
        Czcesz znac "prawdę"?
        Czytaj GWno, kolejny "Nowy Dzień" już nie wstanie!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka