galba
19.07.06, 18:32
A co na to wszystko prasa białoruska i putinowska? Z tego co wiem to nieźle
jadą po naszym premierze. Dlaczego Gazeta nie przedrukowuje tych tekstów tak
ochoczo jak bełkot niemieckich brukowców? Czyżby bolała ją ideologiczna
wspólnota "postępowców" i "tolerantów" z putinowcami i łukaszeknowcami?