Dodaj do ulubionych

Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno

23.07.06, 13:49
Ciekawa akcja, chyba bez precedensu w historii naszej Policji. I myślę że
będzie miała spory efekt profilaktyczny.
Ech. Teraz już nawet nie można się bawić swobodnie...
A może akcję sprowokowali "lokalsi" którym przeszkadzali przyjezdni dealerzy?
Tak jak do pubu - z własnym piwem nie wejdziesz.
Obserwuj wątek
    • krytyka.org ryzyko, ktorego nie warto podejmowac 23.07.06, 13:50
      mam mieszane uczucia - z jednej strony mam swiadomosc, ze najbardziej
      smiercionosne narkotyki sprzedawane sa w kioskach i sklepach monopolowych, ale
      chyba dobrze, ze raz na jakis czas policja pokazuje, ze zabawa w uzywki moze
      okazac sie nie tylko niebezpieczna, ale grozi rowniez problemami z prawem...
      • augenblick Napewno zmniejszy to popularność takich imprez.... 23.07.06, 13:56
        Pewnie po takiej traumie część ludzi zacznie Sunrise bojkotować...
        • ubuntulinux nie dogadali się 23.07.06, 14:04
          organizatorzy nie dogadali się z mafią i stąd jest kłopot
          • rujawi stereotyp 23.07.06, 15:36
            może skończy się ze stereotypem, że tylko punki ćpają, a Ci ułożeni chłopcy co
            słuchają takiej melodyjnej muzyki, a nie ryków i rwania strun w gitarach są
            wzorami do naśladowani
            ___
            www.nasznocnik.prv.pl
            • frant3 Re: stereotyp 23.07.06, 17:08
              Już Policja wyprostuje grzecznych chłopców. I wyjdzie im to na zdrowie, bo od tej afetaminy, chłopcom szarych komórek ubywa.

              --
              Frant - humor, satyra, krytyka
            • skun2 Re: stereotyp 23.07.06, 17:09
              punk not dead.
              • ars18 Re: stereotyp 23.07.06, 23:44
                Fakt nie może umrzeć coś co już umarło.
                • pose.one imprezy a naroktyki 24.07.06, 10:23
                  ciekawe ze taki kontrole robi sie tylko na mniejszych imprezach. proponowalbym
                  sprawdzic Creamfields, Heineken Music, Astigmatic... kilka razy bylem, kilka
                  razy widzialem co sie dzialo. polecam uwadze policji
          • ti_grin Re: nie dogadali się 23.07.06, 19:56
            240:50=niecałe pięć na łebka; 150:50=trzy na łebka.... imponujące..!..ci co
            zaopatrywali tych zatrzymanych siedzą z boku i śmieją się z imponującego sukcesu....
            • vytautas64 Re: nie dogadali się 24.07.06, 08:59
              Tak czy owak powinno to byc rutynowe działanie policji
              na KAŻDEJ tego typu imprezie.
              Na różnego "przystankach" i odgrzewanych Jarocinach itp.
              Wypadałoby również egzekwować zakaz sprzedaży alkoholu nieletnim.
        • joaquin23 Zapraszamy do sfinksa w sopocie 23.07.06, 17:39
          ... naprawdę warto:))))

          -----------
          Panów policjantów rzecz jasna:)))
          • ricofederico Re: Zapraszamy do sfinksa w sopocie 23.07.06, 18:36
            Ej!!!!! To nie jest forum pieprzonych policyjnych konfidentow!!!!!
      • ylemai prawomocność prawa 23.07.06, 17:01
        czy te zatrzymane dzieciaki kiedykolwiek podpisywały się pod takim prawem?
        JA ani nikt z moich znajomych nie dał mandatu policji do dręczenia cywili, nawet
        naćpanych.
        • losiu4 Re: prawomocność prawa 23.07.06, 18:43
          ylemai napisał:

          > czy te zatrzymane dzieciaki kiedykolwiek podpisywały się pod takim prawem?

          no pewnie... oni wiedzą lepiej, może pogwałćmy na ten przykład trochę, bo niby
          czemu nie? nie podpisywalismy się pod takim prawem. Pokolenie róbta co chceta

          Pozdrawiam

          Losiu
          • pp.don Re: prawomocność prawa 23.07.06, 22:42
            mowimy o dwoch roznych sprawach.
            1) dzialanie jednostki ma inwazyjny charakter - gwałt
            2) jednostka dobrowolnie przyjmuje szkodliwy (dla niej!) środek.

            to naturalne, że narkotylki powinny być legalne, a gwałty nie.
            • rafi13 Re: prawomocność prawa 24.07.06, 00:25
              Ciemnogrodowi nie przetlumaczysz.
              Papierosy zabijaja kilkadziesiat tys. ludzi rocznie i sa legalne, alkohol
              rujnuje zycie setkom tysiecy ludzi - i to tez jest normalne - bo kulturowo
              przyjete.
              A tu zamierzaja sadzac gowniarzy za skreta..
              Moze by tak profilaktyka? Za trudne?

              Policja i sprawa sadowa - to cudowne lekarstwo na kazdy problem w Polsce..
              Prymitywizm.
              • d_arek_d Re: prawomocność prawa 24.07.06, 07:28
                Prawo (nie tylko w Polsce) pod tym względem jest bez sensu. A raczej ma sens,
                ale ukryty; nie taki, jakby się na pierwszy rzut oka wydawało.

                Jakiś czas temu przez przypadek natknąłem się na stronę
                www.libertarianizm.pl/czytanki.html Są na niej omawiane pod względem
                logicznym i etycznym tego typu i inne ciekawe i kontrowersyjne w naszym
                społeczeństwie kwestie.

                Szkoda, że ludźmi odpowiedzialnymi za kształtowanie polskiego prawa są
                zatwardziali konserwatyści bez najmniejszych nawet chęci podjęcia wysiłku
                obiektywnego (nie przez pryzmat tradycji i Biblii made by Rydzyk) spojrzenia -
                osobniki, które obawiają się zmian zastałego "porządku" na lepsze...

                Zainteresowanym polecam. Proszę również osoby o odmiennych poglądach o
                KONSTRUKTYWNĄ polemikę, najlepiej również po zapoznaniu się z tekstami na
                www.libertarianizm.pl/narko.html
                • sikorka68 Re: prawomocność prawa 24.07.06, 08:38
                  Nie przeczytałam całości, ale już znalazłam jedną bzdurę.

                  Zażywanie swoich własnych narkotyków w towarzystwie ludzi, którzy się na to
                  zgadzają nie jest aktem pierwszego rodzaju - nikomu innemu nie czyni takiej
                  krzywdy, przed którą mógłby się on słusznie domagać ochrony. Nie jest również
                  aktem drugiego rodzaju. Bez końca mówi się, że narkotyki są zagrożeniem dla
                  stabilności społecznej - że prowadzą do przestępstw, zwyrodnienia i tak dalej.
                  Nie ma żadnych dowodów na poparcie takiego twierdzenia."

                  1) Osoby uzależnione dopuszczają się kradzieży, żeby mieć pieniądze
                  na "przyjemności. Są odnotowane takie przypadki.
                  2) Dobrze, osoba sama decyduje czy bierze, czy nie. Ma rodzinę i co? Pogadaj z
                  rodzinami tych osób. Niech ci powiedzą, co czują. Ja się zgadzam, że każdy ma
                  prawo decydować. Tylko te decyzje nie mogą krzywdzić najbliższych. Akurat znam
                  rodzinę, gdzie jest narkoman. Znam ich problemy, choćby z pilnowaniem własnych
                  rzeczy, żeby nie wyniósł z domu, bo musi mieć na działkę. To jest naprawdę
                  ciężkie życie. Zresztą, z alkoholizmem jest tak samo, tylko narkotyki działają
                  szybciej i robią większe spustoszenie.
                  • critto Re: prawomocność prawa 24.07.06, 17:13
                    kradną żeby mieć na narkotyki? Niektórzy kradną, żeby mieć na chleb i co, należy
                    zakazać chleba? Oczywiście, porównanie nie jest do końca trafne, gdyż narkotyki
                    są szkodliwe, a chleb jest zdrowy i potrzebny. Niektórzy zresztą kradną na piwo
                    czy wódkę
                    • d_arek_d Re: prawomocność prawa 25.07.06, 06:51
                      critto napisał:

                      > kradną żeby mieć na narkotyki? Niektórzy kradną, żeby mieć na chleb (...)

                      Dziękuję Ci, critto. Sikorka68 zbyt wcześnie przerwała lekturę po to, by w te
                      pędy wytknąć bzdurę (jej zdaniem). Otóż w tekstach, do których odsyłacze
                      wstawiłem powyżej opisane są kwestie, o których Ty właśnie napisałeś (przyznaj,
                      że poczytałeś sobie trochę - prawda, że do logiki przyczepić się nie sposób?).

                      Faktycznie narkomani uzależnieni od nielegalnych narkotyków często by je zdobyć
                      kradną, wynoszą wartościowe rzeczy z mieszkania itp. Gdyby narkotyki były
                      legalne i wielokrotnie tańsze, o laboratoryjnej, normalizowanej jakości, tak
                      wielkiego problemu nie byłoby.

                      I spójrzmy teraz z drugiej strony: ileż jest przypadków kradzieży, wynoszenia z
                      mieszkania wartościowych rzeczy itp przez narkomanów uzależnionych od alkoholu
                      po to, by na ten alkohol starczyło. I teraz załóżmy hipotetycznie, że nagle
                      alkohol zostaje zdelegalizowany, mafie rozrastaja się, sprowadzają do Polski
                      alkohole zza granicy lub pokątnie produkują rodzimy alkohol i sprzedają go po
                      cenach dziesięciokrotnie wyższych niż dotychczasowe (narzut za "ryzyko"). Jak
                      wtedy wyglądałoby zdobywanie funduszy na alkohol? Bo trzeba byłoby przecież tak
                      czy inaczej jakoś te dziesięć razy więcej zebrać... I oto mamy dokładne
                      odniesienie do sytuacji, w jakiej znajdują się uzależnieni od narkotyków
                      nielegalnych.

                      Jak widać jasne jest, że legalizacja sprawiłaby właśnie poważne obniżenie
                      poziomu przestępczości w ogóle. I to nie chodzi tylko o przestępstwa popełniane
                      przez osoby uzależnione, ale również i przede wszystkim o przestępczość
                      zorganizowaną (legalizacja narkotyków = odcięcie mafii od niewyobrażalnych
                      przychodów).

                      Sikorko68, bardzo Cię proszę - zanim zaczniesz dalszą dyskusję zapoznaj się
                      DOKŁADNIEJ z tekstami, do których odsyłacze umieściłem w pierwszym swym poście.

                      Bo widzisz, powieliłaś właśnie błąd popełniany przez wszystkich zaślepionych
                      ideowo. I to nie chodzi tylko o sprawę legalizacji, ale w ogóle. Po prostu nie
                      jesteś w kursie dzieła (jeśli "68" z Twego nicku oznacza to, co myślę, to
                      będziesz wiedziała co to powiedzenie znaczy ;)).

                      Tak więc proszę jeszcze raz: przeczytaj tekst do końca ze zrozumieniem, a
                      później zaczynaj polemikę. Pozdrawiam Ciebie, sikorko68 oraz critto i czekam...
          • critto Re: prawomocność prawa 24.07.06, 17:09
            gwałt jest krzywdą przeciw innej osobie. Zażywanie narkotyków to krzywdzenie
            SIEBIE. Dzieciaki nie powinny mieć prawa tego robić (krzywdzić siebie), ale
            dorośli - jak najbardziej. Ograniczanie osobie dorosłej czynienia ze swoim
            własnym ciałem tego, na co ma ochotę (o ile nie szkodzi bezpośrednio innym) jest
            TYRAŃSKIE i NIEDOPUSZCZALNE z wolnościowego punktu widzenia. Jako libertarianin
            jestem przeciwny prohibicji narkotykowej, choć POTĘPIAM zażywanie narkotyków
            jako totalną głupotę.

            Pozdro,
            Critto
            liberter.webpark.pl
    • ricofederico Pieprzony Kaczyzm... 23.07.06, 14:13
      Mieszkam wlasnie wBerlinie i tutaj tez nie mozna posiadac dragow ani pic piwa na
      powietrzu ale i tak wieczoramy siadamy w parku jak setki innych mlodych ludzi.
      Pijemy piwko, palimy blanciki i sluchamy muzy. Nikomu to przeciez nie
      przeszkadza a w Kaczolandzie w kolko jakies naloty, akcje... Nie wracam do
      Polski. Wszystko jest dla ludzi a w Polsce juz nie daje sie zyc. p.s.Bylem tez w
      Holandii, Francjii, Wloszech, Grecji, Szwecji.. nigdzie nie bylo takiego
      faszyzmu jak w polsce... no moze Szwecja jest najmniej wyluzowana ale i tak
      lepiej niz w Kaczolandzie..
      • krytyka.org Re: Pieprzony Kaczyzm... 23.07.06, 14:27
        Nie jestem zwolennikiem tego rzadu, ale nazywanie faszyzmem przestrzegania prawa
        oraz rzetelnej pracy policji to lekka przesada, nie sadzisz? Albo legalizujemy
        narkotyki i nie bawimy sie w oblawy, albo delegalizujemy i przestrzegamy prawa.
        • ricofederico A wlasnie ze faszyzm... 23.07.06, 15:07
          Przeczytaj dokladnie mojego posta. W Niemczech to tez jest nielegalne tyle ze
          wladza i policja tutaj jest bardziej "DLA LUDZI". Przeciez kto bedzie chcial
          jarac trawe to bedzie to robil a takie akcje to po co???? Zeby zepsuc impreze???
          Tutaj sie to nie zdarza bo istnieje jakas tolerancja dla wyborow innch ludzi.
          Wybierasz branie dragow?? No to bierz - zrobisz krzywde sobie. A policja w
          Polsce zajelaby sie czyms innym. Nie przebywam w Polsce od blisko roku i wazne
          ze moge isc sam ulica wnocy i rozmawiac przez komorke bez obawy ze zaraz lysy
          debil w dresie stanie sie jej wlascicielem. Pozdrawiam
          • mg2005 Faszyzm czy twoja głupota?... 23.07.06, 15:36
            ricofederico napisał:

            > Przeczytaj dokladnie mojego posta. W Niemczech to tez jest nielegalne tyle ze
            > wladza i policja tutaj jest bardziej "DLA LUDZI".
            kto bedzie chcial
            > jarac trawe to bedzie to robil a takie akcje to po co???? Zeby zepsuc
            impreze??


            Egzekwowanie prawa nazywasz faszyzmem?? Zgłupiałeś czy jesteś naćpany
            po 'imprezie'?

            >
            • ricofederico Zadna glupota... 23.07.06, 15:49
              Mam 31 lat i nie jestem malolatem zafascynowanym zarciem pigul i skakaniem do
              rana na techniawce wiec nie jestem "nacpany po imprezie". Po prostu apeluje o
              zasrany rozsadek. Sa jakies granice robienia sobie jaj i pokazowek. Tutaj w
              Berlinie odbyla sie po przerwie znowu Love Parade (slaba zreszta) ale po
              paradzie Dziesiatki tysiecy ludzi bawily sie w klubach i na placach i jakos
              policja nie robila nalotow. Po co?? Lepiej lapac zlodziei chyba co?? A w polsce
              lepiej zajac sie lysymi z bejsbolami w rekawie. Pozdrawiam.
              • krawiec6661 Re: Zadna glupota... 23.07.06, 16:15
                Dobrze mowisz. Niestety, nasza psiarnia boi sie duzych panów w dresach. Uderzy
                taki jeszcze, skopie, zabierze palke i krotkofalowke i bedzie wstyd przed
                kolegami. A takiego "nacpanego" malolata to latwiej zlapac, mozna jeszcze na
                psiarni sie nad nim poznecac i nie bedzie pyskowal!

                Mieszkalem troche poza granicami Pomrocznej i po powrocie tutaj czuje sie
                troche jak w powiesci science fiction. Czekac tylko az zamontuja "kołchozniki"
                w domach i beda nadawali 24 na dobe kojacy glos ojca dyrektora.
                Pieprzone "panstwo opiekuncze", ktore z jednej strony nas okrada i stwarza
                problemy z zalatwieniem czegokolwiek, a z drugiej strony glaszcze po glowce i
                zakazuje grozac paluszkiem. Telewizje przestalem juz calkiem gladac, bo takiej
                propagandy nie bylo chyba nawet za PRLu, a teraz doszedl jeszcze kicz i
                spiewanie po raz 342341321983 Pszczolki Mai. Ale spoko, Kaczory robia raj dla
                emerytow, nie wyksztalconych i chorych na glowe od siedzenia w domu katolikow,
                ale jak juz wszyscy normalni wyjada to moze sie nagle okazac ze nie ma kto
                placic podatkow i na jednego emeryta pracuje 14 mlodych ludzi. Czego zreszta
                zycze z calego serca, moze sie opamietaja.
                • ricofederico Wyjechac!!!!!!! 23.07.06, 16:23
                  Jedyny sposob na poczucie sie normalnie to wyjazd z Polski. Nie wroce juz tam na
                  pewno i szkoda mi tylko tego kraju ale nie mam pomyslu co zrobic zeby tam bylo
                  lepiej. Sam mam dwa wyroki za posiadanie zielska. 0,8 grama i 0,28 grama to
                  ilosci za ktore stalem sie w Polsce przestepca.... hehe.. smutne ale prawdziwe.
                  No a jak wszyscy wyjada to na 14 emerytow bedzie pracowac jeden mlody... nie
                  odwrotnie:) POzdrufki dla wszystkich myslacych!!!!!!!!!!!!
                  • krawiec6661 Re: Wyjechac!!!!!!! 23.07.06, 16:30
                    heh, witam w klubie, wlasnie szykuje mi sie wyrok za posiadanie zielska.
                    Podobne do tego jaki proponuje produkrator wyroki dostaja ludzie ktorzy kogos
                    pobili, zgwalcili albo okradli.

                    Dobrze robisz ze nie chcesz wracac, ja wrocilem i zaluje. Za jakis czas chyba
                    znowu wyjade, bo czuje ze ktoregos dnia "przyjda noca i dziobami zalomoca" (tak
                    tak, wiem, jestem komuchem, zydem, gejem i masonem z ukladu i mam wyjechac do
                    Izraela albo do Holandii - nie ma sprawy).
              • losiu4 Re: Zadna glupota... 23.07.06, 18:45
                ricofederico napisał:

                > Mam 31 lat

                czas w końcu dorosnąć

                Pozdrawiam

                Losiu
          • maruda.r Na razie to pretekst do przykręcania śruby 23.07.06, 16:41

            ricofederico napisał:

            A policja w Polsce zajelaby sie czyms innym.

            ********************************

            W tej chwili policja ma dostarczać dowodów na to, że młodziez jest
            zdeprawowoana. To będzie dobry argument dla koalicyjnych faszystów, by
            przykręcac śrubę.

          • sikorka68 Re: A wlasnie ze faszyzm... 24.07.06, 01:47
            "> wladza i policja tutaj jest bardziej "DLA LUDZI"

            Wiesz, moje dzieciaki za kilka lat będą większe i będą chciały łazić to tu, to
            tam. Wolałabym, żeby jednak nasza policja była trochę mniej "dla ludzi" i
            oczyściła trchę miasto z g..na. Przecież nie będe ich trzymała na siłę w domu.
            • 4g63 Re: A wlasnie ze faszyzm... 24.07.06, 08:10
              > Wiesz, moje dzieciaki za kilka lat będą większe i będą chciały łazić to tu, to
              > tam. Wolałabym, żeby jednak nasza policja była trochę mniej "dla ludzi" i
              > oczyściła trchę miasto z g..na. Przecież nie będe ich trzymała na siłę w domu.

              A ja bym wolał żeby oczyściła z takich ludzi jak Ty.
              Jeśli Twoje dzieci są zbyt głupie żeby nie kontrolować tego co robią, to niczyj
              problem, tylko Twój (i ich), i tego jak je wychowałaś.
              Jak te Twoje dzieci wyjdą na ulice, tam pełno pokus, wóda, papierosy... to
              dopiero trucizna ... no nie pozostaje nic innego jak uwiązać w domu ...

              • sikorka68 Re: A wlasnie ze faszyzm... 24.07.06, 08:54
                4g63 napisał:

                > > Wiesz, moje dzieciaki za kilka lat będą większe i będą chciały łazić to t
                > u, to
                > > tam. Wolałabym, żeby jednak nasza policja była trochę mniej "dla ludzi" i
                >
                > > oczyściła trchę miasto z g..na. Przecież nie będe ich trzymała na siłę w
                > domu.
                >
                > A ja bym wolał żeby oczyściła z takich ludzi jak Ty.
                > Jeśli Twoje dzieci są zbyt głupie żeby nie kontrolować tego co robią, to
                niczyj
                > problem, tylko Twój (i ich), i tego jak je wychowałaś.
                > Jak te Twoje dzieci wyjdą na ulice, tam pełno pokus, wóda, papierosy... to
                > dopiero trucizna ... no nie pozostaje nic innego jak uwiązać w domu ...
                >
                Nie zrozumiałeś, nie przanalizowałeś, co napisałam. Totalny brak zrozumienia
                sensu mojej wypowiedzi i brak umiejętności analizy danego problemu.
                • 4g63 Re: A wlasnie ze faszyzm... 24.07.06, 11:36
                  zrozumiałem bardzo dobrze,
                  przez Twój sposób postrzegania świata, inni ludzie mają cierpieć, i żyć wg
                  Twojego widzi misie ...
                  Tylko wyjaśnij mi, z jakiej racji? masz monopol na poprawne myślenie czy co??

                  ?

        • ylemai Re: Pieprzony Kaczyzm... 23.07.06, 17:14
          KTO legalizuje? nie jesteśmy krajem demokratycznym, jak Szwajcaria. Jesteśmy
          oligarchią kolesi i grup nacisku.

          dałeś glinom mandat do zaczepiania młodych ludzi, którzy pojechali sobie na imprezę?

          a może w ogóle zakaż imprez techno? Przecież wiadomo, że tego typu muzyki bez
          dragów nie da się przełknąć. Nie bawmy się zatem w soundsystemy, przestrzegajmy
          PRAWA. (choć, jak racjonalnie to uzasadnić, obowiązkowość prawa?)
        • critto Re: Pieprzony Kaczyzm... 24.07.06, 17:31
          sorry, ale 'prawo', które tyranizuje część społeczeństwa jest DIABŁA WARTE. jest
          LEWEM, czyli SKODYFIKOWANĄ TYRANIĄ. Prawo powinno chronić przed dokonaniem
          zamachu na czyjeś życie, wolność lub własność przez kogoś, kto używa przemocy
          lub oszustwa . Sprzedaż narkotyków nie jest ani przemocą (nikt nie zmusza) ani
          nawet oszustwem, no chyba, że diler mówi, jaki to wspaniały i nieszkodliwy towar
          (w końcu to, że ktoś kupi narkotyki, nie znaczy, że będzie je brał - może lubi
          kolekcjonować??). A więc zakaz sprzedaży i posiadania narkotyków można łatwo
          ZDELEGITYMIZOWAĆ, czyli pozbawić słuszności. Zostaje skodyfikowana tyrania,
          wymierzona przeciw części ludności i tyle.
      • sternocleidomastoideus wszyscy studenci palą... 23.07.06, 16:45
        Nie znam nikogo - przynajmniej Z Akademii Medycznej i Uniwerku, którzy by nie
        palili od czasu do czasu gandziorki. Zalegalizujmy to, koniec obłudy!!!!!!!!
        • ricofederico Jasne ze wszyscy pala:) 23.07.06, 16:59
          Upieram sie tak przy tym Berlinie bo to naprawde fajne miejsce. Tolerancja dla
          ludzi myslacych i zachowujacych sie inaczej jest podstawa funkcjonowania tego
          miasta. gdybym siedzial w Polsce na lawce w parku z piecioma kumplami a kazdy
          mialby inny kolor wlosow, dziarki i full piercingu a na dodatek pilibysmy piwo
          tao jak nic sluzby kacze od razu zajely by sie nami. A tutaj mozna swobodnie
          palic ziolo bez stresu ze ktos sie dopieprzy ale to wynik wieloletniej
          demokracji. Tutaj we wladzach miasta sa ludzie kiedys anarchizujacy, palacy
          mariuhuane itd. Dlatego dopoki w polsce we wladzach beda tylko Kaczory -
          pseudoprawnicy i buraki ze wsi na spolke z nacjonalistyczna wszechpolska... nie
          zmieni sie nic.. nie ma na co liczyc.. Szkoda tego kraju..
          • skun2 Re: Jasne ze wszyscy pala:) 23.07.06, 17:10
            to ciekawe czemu na MŚ trzepali i obwąchiwali plecaki i czemu jednak kilkunastu
            Polaków zatrzymali za posiadanie?
            • ricofederico Re: Jasne ze wszyscy pala:) 23.07.06, 17:22
              Trzepali obwachiwali plecaki w poszukiwaniu MATERIALOW WYBUCHOWYCH a nie dragow.
              Jak ktos jest glupi i sam wlazi psom w lapy to sorki... Na 17 Juni bylo okolo
              miliona fanow ogladajacych mecze i psy kontrolowaly luszi ze wzgledow
              bezpieczenstwa a nie zeby zlapac za dragi!!! Poza tym (przykro mi to pisac) ale
              wlasnie polacy sie wyrozniali z tlumu. Jak widzalem lysa kupe miesni i tluszczu
              to na 99% to byl Polak... Sprawdzalo sie:) Sam przechodzilem przez te bramki
              wielokrotnie bo handlowalismy napojami i jakos nikt mnie nie aresztowal chociaz
              blanciki krecilismy z kolegami..
              • skun2 Re: Jasne ze wszyscy pala:) 24.07.06, 03:17
                pisali w prasie, że za posiadanie narkotyków iluś tam zatrzymano, dziwne, co
                nie:))))
          • ewolucja3 Człowieku, a Politechnika!!! ; ) 24.07.06, 08:03
            W akademikach Polibudy - tam dopiero jest jazda.......
          • critto Re: Jasne ze wszyscy pala:) 24.07.06, 17:36
            popieram Twoje zdanie całkowicie: Niemcy to teraz normalny, wolny kraj (należy
            porzucić WSZELKIE skojarzenia z III Rzeszą, bo nie mają z nią NIC wspólnego), w
            którym ludzie różnych stylów życia cieszą się dużą swobodą. Polska natomiast
            idzie w kierunku moherodyktatury, w której wszystko, co odstaje od wzorców
            'katolicko-narodowych' i - nie daj Boże - jest związane z New Age, neopogaństwem
            czy po prostu kulturą alternatywną, naraża się co najmniej na ostracyzm (vide
            ataki na Owsiaka, WOŚP i "Przystanek Woodstock"). Trzeba z tym WALCZYĆ, choćby
            przez noszenie koszulek z napisami w rodzaju "PIEPRZĘ KACZYZM" czy "MOHERY
            PRECZ, NIECH ŻYJE WOLNA POLSKA", organizowanie demonstracji, itd. Tak, jesteśmy
            UKŁADEM - jesteśmy UKŁADEM wolnych, młodych ludzi, którzy sobie NIE ŻYCZĄ, aby
            mohery krzykiem i waleniem pięścią w stół mówiły im, co mają robić. DOWN WITH KA
            CZYZM!!! DOWN WITH MOHERS!!! LONG LIVE LIBERTY!!!

            Pozdrawiam wolnościowo,
            Krzysiek "Critto" Sobolewski
            liberter.webpark.pl
        • zyta101 Re: wszyscy studenci palą... 23.07.06, 18:24
          Ja znam wiele osob z uniwerku, ktore nie pala gandziorki!!! Jarasz synku i
          wydaje ci sie, ze wszyscy wokol tez. To bledne myslenie.
          • d_arek_d Re: wszyscy studenci palą... 24.07.06, 07:37
            zyta101 napisała:

            > Ja znam wiele osob z uniwerku, ktore nie pala gandziorki!!! Jarasz synku i
            > wydaje ci sie, ze wszyscy wokol tez. To bledne myslenie.

            Nie palą przy Tobie? Coż (nie rozpoczynamy zdania od "Cóż"), są koledzy i
            koleżanki, przy których nie pali się marihuanki...
        • heluvald Re: wszyscy studenci palą... 23.07.06, 22:39
          A wcale nie wszyscy bo ja nie palę i nigdy nie palilam a kończę uniwerek i
          nienawidzę kaczek:P Nie ulegajmy stereotypom. A za legalizacją maryśki jestem,
          bo im więcej państwa w państwie tym większy balagan.Ja narkomanką nie zostanę a
          jak ktoś chce, to droga wolna. Nikogo zbawiać na silę nie wolno...
          • pjanu Re: wszyscy studenci palą... 23.07.06, 23:25
            Za to ja nie mam zamiaru płacić podatków na osrodki dla narkomanów i dla ofiar
            ich ekcesów.
            • sikorka68 Re: wszyscy studenci palą... 23.07.06, 23:31
              pjanu napisał:

              > Za to ja nie mam zamiaru płacić podatków na osrodki dla narkomanów i dla ofiar
              > ich ekcesów.

              Z twojego punktu widzenia- masz rację. Masz prawo nie chcieć, tylko jest jedno
              ale...
              Masz obowiązek płacić podatki, a ktoś inny decyduje, jak je podzielić- niestety.
            • kowal75 Re: wszyscy studenci palą... 23.07.06, 23:44
              pjanu napisał:

              > Za to ja nie mam zamiaru płacić podatków na osrodki dla narkomanów i dla ofiar
              > ich ekcesów.

              ale na osrodki dla alkoholikow to placisz, placisz na emeryturki dla gornikow,
              wycieczki dla radnych, kawe w ministerstwie, nowe buty dla leppera, przeloty z
              libanu dla krajan, wojne w iraku, i jeszcze mnostwo rzeczy. marny z Ciebie
              forumowicz
              • d_arek_d Re: wszyscy studenci palą... 25.07.06, 07:12
                kowal75 napisał:

                > pjanu napisał:
                >
                > > Za to ja nie mam zamiaru płacić podatków na osrodki dla narkomanów i dla
                > ofiar
                > > ich ekcesów.
                >
                > ale na osrodki dla alkoholikow to placisz, placisz na emeryturki dla
                gornikow,
                > wycieczki dla radnych, kawe w ministerstwie, nowe buty dla leppera, przeloty
                z
                > libanu dla krajan, wojne w iraku, i jeszcze mnostwo rzeczy. marny z Ciebie
                > forumowicz

                Kowalu! Być może nie chciałeś do końca dołować pijanu, a może przeoczyłeś to,
                że pijanu płaci też na ośrodki dla narkomanów i dla ofiar ich ekscesów. Po
                zalegalizowaniu płaciłby mniej, ale tak to jest jak ideowe zaślepienie bierze
                górę nad racjonalnym, obiektywnym myśleniem.
          • critto Re: wszyscy studenci palą... 24.07.06, 17:48
            popieram - ja też nie paliłem, nie palę, nie zamierzam, nie handluję (nie
            robiłem tego i nie zamierzam), a legalizację ganji POPIERAM!! Jestem
            wolnościowcem, libertarianinem
        • p.s.j Re: wszyscy studenci palą... 24.07.06, 11:08
          Poznaj mnie - skończyłem w tym roku prawo na UW i nigdy nie paliłem trawy :)
    • lomginus Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 14:18
      ho,ho... nieźle, czyżbym się mylił?....
      pozyjemy zobaczymy....
      Tylko niech to nie bedzie jak feux d'artifice... boum i cisza.
    • herezjarcha Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 14:25
      > Ciekawa akcja, chyba bez precedensu w historii naszej Policji. I myślę że
      > będzie miała spory efekt profilaktyczny.
      > Ech. Teraz już nawet nie można się bawić swobodnie...
      > A może akcję sprowokowali "lokalsi" którym przeszkadzali przyjezdni dealerzy?
      > Tak jak do pubu - z własnym piwem nie wejdziesz.

      To nie pierwsza akcja, było już kilka takich numerów, pierwszy chyba ponad rok
      temu, na dużej imprezie gdzieś na Śląsku policja zatrzymała ponad 150 osób.
      Nie wierzę w żadną skuteczność takich działań.
      • greri2 Kolejna akcja propagandowa 23.07.06, 15:05
        Policja robi glosne akcje przeciwko tzw. dilerom i pedofilom bo to przecietnego
        obywatela w srednim wieku podnieca. Normalna praca policyjna typu zwalczanie
        chuliganstwa i bandytyzmu na ulicach i osiedlach stoi w miejscu. Spobuj
        zadzwonic na policje z jakas interwencja. Po prostu nikt nie odbiera albo
        odbiera, ale policja nigdy sie nie pojawia
        • michalng Re: Kolejna akcja propagandowa 23.07.06, 15:29
          50 osób na 20 tys ? Jak by sie uparli mogli by aresztowac kilka tysiecy.
      • dr.szlafrok Sukce 23.07.06, 15:35
      • dr.szlafrok Akcja 23.07.06, 15:39
        No to rzeczywiście sukces Policji na 50 osób znaleziono 250 tabletek.
        Jeśli twierdzą, że zatrzymali dilerów to chyba są w błędzie.
        Jeden diler, który przyjeżdża na taką imprezę to sam ma ze 250 takich tabletek.
      • lucas narkotyki=syf 23.07.06, 17:05
        moim zdaniem niech kazdy robi co chce,ale zachecanie do brania narkotykow przez
        osoby handlujace nimi powinno byc skutecznie wyeliminowane..wszystkich dilerow
        trzeba zamknac w wiezieniu i bedzie spokoj...pare donosow na policje i cala ta
        zgraja smierdzacych ludzi pojdzie siedziec...ale wymaga to niestety wspolpracy
        policji z obywatelami

        alkoholu nie mozna porownac bezposrednio do narkotykow, alkohol przy duzych
        ilosciach robi spustoszenie w mozgu,a narkotyki juz przy nie wielkich....i
        uzaleznienie od narkotykow jest duzo szybsze niz od alkoholu i duzo latwiej jest
        sie uzaleznic
        raz wezmiesz i bedziesz chcial wiecej...

        moze akcja nie jest wspaniala,ale to wlasnie na imprezach techno umieraja ludzie
        od przedawkowania

        patrzac na niektore wypowiedzi ludzi tutaj widac jak niedoedukowane i
        nieswiadome mamy spoleczenstwo
        • ricofederico Re: narkotyki=syf 23.07.06, 17:10
          Ty Lukas puknij sie w leb!!!! Widze ze nie masz ZIELONEGO :) pojecia o czym
          piszesz wiec oszczedz sobie tych wywodow na temat dragow pliz bo robisz z siebie
          posmiewisko... Masz widze takie same kompetencje do rozmowy o dragach jak
          Giertych zeby byc ministrem... zalosne
        • mcut Re: narkotyki=syf 23.07.06, 17:11
          Jesteś prostym i słabo wykształconym człowiekiem. Proszę wykaż i udowodnij, że
          marihuana jest bardziej szkodliwa od alkoholu. W pierwszej lepszej encyklopedii
          przeczytasz, że marihuana nie uzależnia fizycznie, w przeciwieństwie do
          alkoholu. Poza tym, wrzucanie do jednego worka marihuany i amfetaminy czy
          extasy, świadczy jedynie o braku kompetencji w tej dziedzinie wypowiadającej się
          osoby.
        • zewszad_i_znikad Re: narkotyki=syf 23.07.06, 18:36
          W pewnym sensie nie ma czegoś takiego, jak "narkotyki". Po prostu nie istnieje
          sensowne zdanie na temat skutków marihuany I heroiny. To, co napisał lucas,
          jest właśnie przykładem skutków traktowania "narkotyków" jako grupy wewnętrznie
          niezróżnicowanej.
        • jinx00 Re: narkotyki=syf 24.07.06, 04:03
          jestes po prostu glupi.
          wez sobie do serca ostatnie zdanie wlasnego post'a i sie edukuj.
          pozdrawiam
    • kangi20 Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 15:12
      To już czwarta odsłona tej Imprezy(a nie trzecia jak napisano w artykule).
      Pierwsza odbyła się w 2003 roku i nazywała się Sunrise with Ekwador. Ale to było
      zanim organizatorzy i właściciele klubu z Manieczek pod Poznaniem weszli w
      konflikt, ze stratą dla publiczności oczywiście.

      Ogólnie impreza bardzo udana, ale w 2004 organizatorzy przesadzili z frekwencją
      i zamiast dobrej zabawy były godzinne kolejki do baru i WC oraz niezbyt ciekawo
      pachnące bajoro na szczycie Amfiteatru. Nie wspominając o zachowaniu
      jakichkolwiek norm związanych z pojemnością obiektu.

      Jeśli chodzi o samą akcje Policji to nie wiem czy miała jakiś sens w tej formie.
      Ale faktem jest, że co 15 minut ktoś pada na imprezie z przedawkowania. A to, że
      nikt od 4 lat nie umarł z przedawkowania to raczej zasługa szybkiej reakcji
      służb medycznych niż rozsądku „imprezowiczów”.

      No ale cóż zrobić narkotyki to nic nowego a Sunrise Festiwal to nie wyjątek pod
      tym względem. Sama impreza, dla osób lubiących ten gatunek muzyki jest raczej z
      tych „must see”.

      • elfia4 Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 16:00
        Rok temu pojawiło się dużo podrobionych biletów i tym tłumaczono tłok na
        imprezie. W tym roku są specjalne karty trudne do podrobienia, ale i tak
        niektórzy podawali je po wejściu przez płot znajomym, żeby też mogli wejść. W
        takiej sytuacji faktycznie może być tłoczno:)
        A traumy z powodu zatrzymania niby dilerów nikt nie przeżył. To kropla w morzu
        mimo, że liczba 50 wygląda na sporą dla niezorientowanego człowieka.
        • kangi20 Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 16:21
          No tak.

          Ale w 2004 roku „mądrzy” organizatorzy wyszli z założenia, że biletów starczy
          dla wszystkich. Amfiteatr pękał, a oni nadal wpszuczali, a tłum napierał, jak
          dla mnie była masakra wtedy. No teraz niby jest już lepiej. Jednak nie ma co
          tego porównywać z pierwszym Sunrise w 2003. Moim zdaniem była to jednak z
          najlepszych imprez, a obecne jakoś nie mają tamtego dobrego klimatu. No cóż nic
          nie zdarza się dwa razy, i człowiek już starszy i muzyka już nie taka jak kiedyś
          :).
    • mlody-inwestor Oto wlasnie hipokryzja Spoleczenstwa ! 23.07.06, 15:13
      Panstwo traktuje jak przestepcow ludzi ktorzy zazywaja extasy na roznego rodzaju potancowkach, zas sam czerpie zyski ze sprzedazy i licencjonowania tak zabojczego i wyniszczajacego spolecznie NARKOTYKU jakim jest alkohol !

      Skad ta hipokryzja ?! Pansytwo musi zrozumiez iz dopoki bedzie POPYT na narkotyki to bedzie i podaz. ZADNE zakazy tego nie zmienia - zminic to moze jedynie "rewolujca" moralana spoleczenstwa - ktora nalezalo by zaczac od zdelegalizowania alkoholu - pod warunkiem oczywiscie iz SPOLECZENSTWO takiej delegalizaji samo by chcialo...

      Dopoki trwa hipokryzja zawsze bede smial sie z "Wojny z narkotykami" komentujac to prostym: "riki tiki narokotyki".

      Sa 2 opcje:
      1. calkowita delegalizacja wszystkich narkotykow (lacznie z alkholem)
      2. calkowita legalizacja wszystkich narkotykow

      Inaczej nie ma zadnych szans na wygranie tej batalii.
      Bo jak mam w przyszlosci wytlumaczyc moim dzieciom iz narkotyki sa zle - skoro alkohol jest najlepiej usankcjonowanym narkotykiem na swiecie zazywanym nawet przez ksiezy, politykow czy elity naukowe ?

      itd itd...

      ps. myslalem ze to byla potancowka w rytmach Trance a nie techno...
      • mistrzkungfu hm... 23.07.06, 15:29
        Nie od dzisiaj wiadomo, ze duza czesc uczestnikow imprez techno uzywa
        narkotykow, zeby dobrze sie bawic. Jest super, ma sie duzo energii i wogole.
        Tylko ze narkotyki niszcza umysl czlowieka.
        Niektorzy sa wporzadku, mozna sie z nimi dogadac i wogole, biara czasem na
        imprezie cos, albo sa tacy ktorzy czasem sobie zapala trawke. Ale jest tez duuza
        grupa osob, ktore biora regularnie i wpadaja w narkomanię. Tacy ludzie staja sie
        agresywni i niebezpieczni dla swojego otoczenia.

        Kiedys rozmawialem na czacie z dziewczyna, ktora jezdzila na imprezy z kumplami,
        kumple Ci dawali jej za darmo dragi, zeby mogla sie dziewczyna zabawic. Teraz ma
        powazny problem, bardzo powazny, wpadla w narkomanie, a z tego nie tak latwo sie
        wydostac.
        • michalng Re: hm... 23.07.06, 15:33
          Przykro mi ze twoja znajoma ma problem z narkotykami. Czy,twoim zdaniem, było by
          lepiej jesli jeszcze dodatkowo miała by problemy z prawem ? Taki wyrok nawet w
          "zawiasach" za posiadanie moze skutecznie utrudnic np znalezienie pracy.
          • mistrzkungfu Re: hm... 23.07.06, 19:49
            Moze to smutne co teraz napisze, ale wolalbym zeby poszla do paki na 24h chociaz
            (i jej "koledzy" tez), kiedy jeszcze nie siedziala w tym tak mocno
        • krawiec6661 Re: hm... 23.07.06, 16:04
          Masz nikle pojecie w temacie. Przykladowo - marihuana uzaleznia jedynie
          psychicznie, a nie psycho-fizycznie jak alkohol czy nikotyna. Marihuana u
          bardzo nie wielu osob wzmaga agresje, wrecz przeciwnie - uspokaja i nastawia
          pozytywnie do ludzi i swiata. Jesli chodzi o argument mowiacy o tym ze ziele
          jest wstepem do zabawy z "twardszymi" narkotykami to tez mozna to wlozyc miedzy
          bajki, bo na tej samej zasadzie seks jest wstepem do "gwaltu", "pedofilii" i
          innych nie fajnych rzeczy. Tak an prawde to wielu srodowiskom zalezy na tym aby
          marycha byla nie legalna i uwazana za potworna trucizne. Przykladem moga byc
          koncerny nikotynowe i alkoholowe, ktore po legalizacji zyskalyby bardzo
          powaznego konkurenta, politycy - po "spaleniu" sie czlowiek staje sie odporny
          na ten kit ktory nam wciskaja codziennie, ksieza - marihuana znacznie poszerze
          horyzonty wplywa na zmiane filozofii zyciowej na bardziej uniwersalna... Do
          tego doskonale i niesamowicie trwale ubrania, sznury, leki i kilka innych
          rzeczy.

          W polsce wrzuca sie marihuane do jednego worka ze wszystkimi innymi narkotykami
          (kodeks karny nie przewiduje nawet podzialu na "tarde" i "miekkie"), pokazuje
          ludziom zakrwawiona strzykawke i po klopocie. Mafia trzepie kasiore, chociaz
          trzeba przyznac ze gangsterzy wola raczej sprzedawac inne rzeczy, takie ktore
          bardziej uzalezniaja. Nie ma to jak miec pozniej klienta na "abonamencie".
          • skun2 Re: hm... 23.07.06, 17:16
            nie przesadzaj z tymi dobrodziejstwami marychy, bo potem muszę użerać się w
            knajpie z beczącymi trzydziestoletnimi facetami, bo przypalili za dużo albo za
            mało:)
            • krawiec6661 Re: hm... 23.07.06, 17:54
              hehe :) Chyba lepiej ze placza niz by mieli demolowac :) Ale masz racje, czasem
              troche idealizuje to gowno. Nie ulega watpliwosci ze drag to drag, trzeba to
              kontrolowac i podchodzic z rezerwa.
              • skun2 Re: hm... 24.07.06, 03:21
                faktycznie po alkoholu może dojść do rzeczy złych: pobić, demolki, agresji,
                zabójstw... po gandzi nie.
          • mistrzkungfu Re: hm... 23.07.06, 19:59
            Marycha - temat rzeka, zakazywac, czy nie zakazywac. Jakbys znal ludzi ktorzy
            zazywaja maryche codziennie, to bys zauwazyl u nich pewne niepokojace objawy, w
            tym agresje . Myslisz ze przez legalizacje ci ludzie braliby mniej? Nie sadze.

            Drugie, jezeli czlowiek nie jest "odporny na kit" bez zazywania narkotykow, czy
            tez picia, podobnie jak nie umie "dobrze sie bawic" bez w.w. srodkow, to
            myslisz, ze to dobra oznaka? Narkotyki ingeruja w psychike. Jezeli ktos ma
            problemy natury psychicznej, moze sobie nawet z tego sobie nie zdawac sprawy,
            przez zazywanie narkotykow moga one sie wzmoc. To nie jest jak chleb, ktory
            nikomu nie zaszkodzi, raczej jak lekarstwo - uwazasz ze komus moze pomoc? Moze
            tak jest, ale innym moze zaszkodzic i to powaznie, a tylko nie bolem brzucha,
            albo zawrotami glowy.

            Legalizacja narkotykow miekkich to latwe i przyjemne obejscie problemu, ktory
            istnieje w naszym kraju i o ktorym wspominasz. Nikt nie znalazl dobrej recepty
            na zniszczenie mafii, a moze sami jestesmy winni cywilizacyjnie? Pomysl o tym!
            • krawiec6661 Re: hm... 23.07.06, 20:17
              Zgadzam sie po części z Toba. Oczywiscie ze narkotyki szkodza, ale tak jest ze
              wszystkim w nadmiarze, jest wiele osób które rujnują sobie zycie bo są
              uzależnione od konsoli do gier albo RPG sieciowego. Znam takie osoby o których
              piszesz, maja problemy i musza skonczyc z narkotykami, co im sie pewnie nie uda
              do konca. Sam czasem przylapuje sie na tym ze mysli o "zapaleniu sobie"
              pojawiaja sie zbyt czesto, ale... trzeba z tym wlaczyc! Nie mozna traktowac
              zadnej uzywki jako sposobu na spedzanie wolnego czasu. Wyznaje zasade ze kazdy
              milosnik marrihuany powinien sobie robic przerwy bedace dwukrotnoscia okresu w
              ktorym palil. Pale 2 tygodnie - 4 tygodnie odstawki. Dzieki temu mozna zachowac
              mozg we w miare dobrej kondycji, co nie znaczy oczywiscie ze to dobrze wplywa.
              Narkotyk to po prostu chemia, ktora oszukuje nasze postrzeganie swiata i
              organizm. Moze to miec pozytywne skutki, ma tez negatywne. trzymam sie jednak
              tezy ze tych pozytywnych rezultatow przy kontrolowanym spozyciu jest wiecej niz
              w przypadku innego "narkotyku" jakim jest np. wódka. Pozdrawiam.
              • mistrzkungfu Re: hm... 24.07.06, 00:38
                Masz racje, tak naprawde ludzie nie rzucaja nalogow, ale zamieniaja je na inne.
                Moja obawa co do legalnosci narkotykow nie wiaze sie z osobami ktore znaja
                umiar, tak jak Ty zapewne, ale z osobami, ktore nie sa odporne na uzaleznienie
                od dragow. Zapewne kiedys trawka bedzie legalna - kto wie - ale teraz? Teraz
                mamy problem ze sprzedaza alkoholu mlodym, albo pijanym osobom, albo mlodym
                papierosow, chociaz prawo tego zabrania. A wyobraz sobie teraz ze takie
                dzieciaki ćpają.
                • skun2 Re: hm... 24.07.06, 03:24
                  a nie ćpają teraz dzieciaki?
                  • d_arek_d Zdroworozsądkowe podejście do narkotyków 24.07.06, 09:00
                    skun2 napisał:

                    > a nie ćpają teraz dzieciaki?

                    Otóż to właśnie. Do sprawy należy podejść zdroworozsądkowo. Teraz, przy
                    niezalegalizowanych narkotykach diler nie ma problemu ze sprzedażą dzieciom.
                    Gdyby narkotyki zalegalizować, byłyby sprzedawane w sposób, w jaki są teraz
                    sprzedawane papierosy i alkohol: od 18 roku życia. Wystarczyłoby zamiast całych
                    siatek mafii pilnować by ta granica wieku była przestrzegana.

                    Poza tym wiele zgonów po zażyciu narkotyków spowodowanych jest ich
                    zanieczyszczeniami. Po prostu mafie nie mają czegoś takiego jak "norma
                    produkcyjna", a czasami wręcz umyślnie narkotyki zanieczyszczają by wyszło z
                    nich więcej działek. Pozostałe zgony są spowodowane przedawkowaniem. To również
                    wiąże się z zanieczyszczaniem sprzedawanych na czarno narkotyków. Po prostu
                    uzależniony przywyka do brania większej ilości narkotyku (bo zanieczyszczony),
                    a tu nagle zmienia mu się dostawca lub producent na uczciwszego, narkotyk
                    zawiera np. 3 razy więcej narkotyku w narkotyku i klops. Człowiek trupem pada.
                    Ten problem zostałby oczywiście również rozwiązany przez legalizację narkotyków
                    (normy jakości). Wiadomo byłoby, że narkotyk jest zawsze laboratoryjnej
                    czystości, a sposób użycia byłby dokładnie opisany na załączonej ulotce. Widać
                    z tego, że zyskałaby na tym nasza biedna służba zdrowia.

                    Następnym problemem, bardzo często poruszanym przez przeciwników legalizacji
                    jest fakt częstego popełniania przestępstw przez osoby zażywające narkotyki.
                    Nawet nie zdają sobie sprawy, w jakim są błędzie. Osoby zażywające narkotyki
                    najczęściej popełniaja przestępstwa po to, by zdobyć pieniądze na zakup tychże
                    narkotyków. Zaś po legalizacji narkotyków i pojawieniu się ich na półkach aptek
                    czy sklepów monopolowych ich cena znacznie spadnie. Przecież prawdziwy koszt
                    ich produkcji jest bardzo niski, a teraz ich czarnorynkowe ceny zawyżane są
                    ogromnie przez dilerów tłumaczących to kosztami na pokrycie ryzyka. No a gdy
                    narkotyki dostępne będą legalnie i o wiele taniej, po cóż brzydko rozrabiać
                    skoro i tak będzie delikwenta na nie stać. Ileż osób popełnia przestępstwa
                    tylko po to, by zdobyć pieniądze na papierosy dla siebie?? No właśnie, to
                    margines palących.

                    Następna kwestia poruszona przez kogoś już na tym forum to fakt, że lobbystami
                    przeciwnymi legalizacji są firmy tytoniowe i spirytusowe. Otóż nie jest tak.
                    Przecież właśnie po legalizacji narkotyków firmy te mogłyby jak najbardziej
                    legalnie rozszerzyć w tym kierunku swoją ofertę i pokryć tę niszę popytu. To
                    właśnie MAFIOM najbardziej zależy na dalszej nielegalności narkotyków. Bo
                    przecież gdyby zostałyby one zalegalizowane, któż nadal chciałby przepłacać i
                    kupować wątpliwej jakości towar od pokątnych dilerów?! Należy więc szukać
                    kontaktów pomiędzy politykami i "aktywistami" tak strasznie przeciwnymi
                    legalizacji, a właśnie przestępczym lobby.

                    Oczywiście istnieje jeszcze samonapędzające się koło: im bardziej zaostrzane są
                    przepisy, tym więcej potrzebujemy środków na walkę z handlem narkotykami, tym
                    droższe się one robią, tym więcej przestępstw ze strony ludzi uzależnionych by
                    zdobyć pieniądze na narkotyki, tym bardziej zaostrza się przepisy.... w każdym
                    razie wydaje się, że o te coraz większe "środki" pewnym kręgom chodzi.

                    Ostatnia sprawa, którą chciałbym tu pokrótce omówić, to obawy o
                    wzrost "spożycia" narkotyków po ich legalizacji. To nie działa w ten sposób.
                    Wystarczy porównać spożycie alkoholu "na czarno" w czasach amerykańskiej
                    prohibicji i zaraz po jej zniesieniu. Spożycie zmalało ponieważ owoc już
                    niezakazany nie smakuje tak bardzo, jak zakazany. Polecam również porównanie
                    poziomu spożycia opium w Wielkiej Brytanii przez ich zdelegalizowaniem na
                    początku lat dwudziestych zeszłego wieku i trzydzieści lat później. Przez te
                    trzydzieści lat nielegalności spożycie wzrosło trzykrotnie! Następny dowód -
                    owoc zakazany smakuje lepiej.

                    Nie mówiąc już o skutkach legalizacji narkotyków na zasób finansowy mafii i
                    gangów... Oni po prostu piszczeliby z biedy i zczeźliby nędznie. No a jeśli już
                    jesteśmy przy suchych finansach, to państwo tylko zyskałoby: poza czystym
                    zyskiem z akcyzy państwo oszczędziłoby krocie na niepotrzebnych już służbach
                    antynarkotykowych oraz do walki z przestępczością zorganizowaną, a także na
                    służbie zdrowia (niezanieczyszczone narkotyki nie szkodziłyby tak jak teraz, a
                    poza tym część akcycy można by odprowadzać na leczenie uzależnionych tak, jak
                    ma to miejsce z papierosami i alkoholem).

                    Tak więc przepraszam bardzo, ale w którym miejscu nielegalność narkotyków jest
                    dobra, i dla kogo (prócz mafii rzecz jasna)?? Kiedy wreszcie prawo kształtowane
                    będzie przez osoby odpowiedzialne, mające na uwadze dobro ogółu obywateli, a
                    nie tak jak dotychczas przez kacyków na usługach mafii?? I to utalentowanych
                    kacyków, bo potrafiących wmówić dużej części społeczeństwa, że legalizacja
                    byłaby ekwiwalentna z natychmiastową apokalipsą, a tak w ogóle to jakaś bliżej
                    nieokreślona, mglista etyka zostałaby po stokroć naruszona. Jaka etyka, pytam?
                    Przecież właśnie przez legalizację osiągnęlibyśmy to, nad czym pracują tysiące
                    osób z służbach mundurowych od zawsze, jednoczśnie reperując budżet,
                    poprawiając ogólne zdrowie i bezpieczeństwo społeczeństwa itp itd. No to chyba
                    tę całą ich etykę powinni przeflancować albo najlepiej schować w jakieś
                    ciemmne, dosyć trudno dostępne miejsce (przychodzi mi do głowy Rów Mariański,
                    ale zostawiam im wolną rękę). Dla dobra społeczeństwa właśnie.

                    Reasumując dodam tylko, że ktoś o konkretnych poglądach antynarkotykowych
                    (zresztą słusznych) nie da się namówić i nie będzie zarówno zażywał narkotyków
                    zalegalizowanych, jak i legalnych z dawien dawna (alkoholu czy papierosów).
                    • mistrzkungfu Re: Zdroworozsądkowe podejście do narkotyków 24.07.06, 11:01
                      Zapomniales o tym, ze narkotyki uzalezniaja, a czlowiek ktory sie przez nie
                      stoczy zrobi wszystko, doslownie wszystko zeby je zdobyc. Nawet jezeli by byly w
                      aptece za 99 groszy to i tak skads by musial je wziac. Ciekawa wizja zebrakow na
                      ulicy: "Daj na amfe".
                      • d_arek_d Re: Zdroworozsądkowe podejście do narkotyków 25.07.06, 06:20
                        mistrzkungfu napisał:

                        > Zapomniales o tym, ze narkotyki uzalezniaja, a czlowiek ktory sie przez nie
                        > stoczy zrobi wszystko, doslownie wszystko zeby je zdobyc. Nawet jezeli by
                        byly
                        > w
                        > aptece za 99 groszy to i tak skads by musial je wziac. Ciekawa wizja zebrakow
                        n
                        > a
                        > ulicy: "Daj na amfe".

                        Nie zapomniałem, że narkotyki uzależniają. Przecież użyłem tego sformułowania w
                        swoim poście. Alkohol, opium, heroina, papierosy, częściowo LDS (może coś
                        opuściłem) uzależniają fizycznie i psychicznie, pozostałe: amfetamina,
                        marihuana, kokaina, ecstazy uzależniają (w różnym stopniu oczywiście)
                        psychicznie.

                        Zgadzam się, że człowiek który stoczy się i stanie się narkomanem zrobi wiele,
                        żeby narkotyki zdobyć. Wystarczy spojrzeć na łachudry w bramach zbierające na
                        następnego jabola. Całe szczęście, że jabol nie kosztuje 50 zł, tylko 5 (więc
                        nie razi Cię "daj na wino", a raziłoby "daj na herę"?). Inaczej możesz sobie
                        wyobrazić poziom przestępczości dla zdobycia tych 50zł.

                        Tego wątpliwego oczywiście, ale jednak "szczęścia" nie mają narkomani
                        uzależnieni od nielegalnych narkotyków. No ale po co mam się powtarzać -
                        przecież napisałem to wszysdtko powyżej. Przeczytaj dokładniej, rozważ i jeśli
                        nadal będziesz miał KONKRETNE obiekcje, bardzo proszę - napisz o nich. Bo mi
                        wydaje się, że ogólną kwestię legalizacji nielegalnych jeszcze narkotyków dosyć
                        dokładnie powyżej opisałem i czarno na białym, z przedstawieniem konkretnych
                        dowodów wykazałem, iż z takiej legalizacji byłoby wielokroć więcej dobrego niż
                        złego.

                        Czekam więc na odpowiedź.
                        • mistrzkungfu Re: Zdroworozsądkowe podejście do narkotyków 28.07.06, 01:01
                          Wogole sie zdziwilem ze jeszcze odwiedzasz to miejsce, wiekszosc dyskusji konczy
                          sie gdy temat zniknie ze strony tytulowej. Wiec moja obiekcja jest jedna zaiste
                          w dwoch czesciach. Uzaleznienie - psychiczne czy fizyczne zmusza do brania.
                          Drugie - a czy przypadkiem w mozgu osob bioracych narkotyki nie dzieja sie
                          jakies ciekawostki naukowe?
                    • zewszad_i_znikad Re: Zdroworozsądkowe podejście do narkotyków 24.07.06, 11:36
                      > nie będzie zarówno zażywał narkotyków
                      > zalegalizowanych, jak i legalnych z dawien dawna (alkoholu czy papierosów).
                      Oj tu się mylisz... właśnie bardzo wielu, którzy tak krzyczą o narkomanii,
                      osobiście jak najbardziej czasem się napije i śmiertelnie się oburza, kiedy
                      ktoś przypomni mu, że alkohol to narkotyk...
            • jamesonwhiskey Re: hm... 24.07.06, 00:06
              Marycha - temat rzeka, zakazywac, czy nie zakazywac. Jakbys znal ludzi ktorzy
              zazywaja maryche codziennie, to bys zauwazyl u nich pewne niepokojace objawy, w
              tym agresje . Myslisz ze przez legalizacje ci ludzie braliby mniej? Nie sadze.

              pipeprzysz bez sensu akurat znam ludzi ktorzy palili skuna nie gandzie
              codziennie czesto tablety niektorzy potrafili 10 w noc wcisnac feta na imprezach
              jakies kwasy czasem przez okres ok 6-10 lat i co i nic pokonczyli studia pracuja
              normalnie zyja teraz zapalimy sobie co miesiac albo dwa pare blantow ale nie
              powiem zebym czul sie uzalezniony w jakikolwiek sposob wiec nawet nie wyjezdzaj
              z ta smieszna gadka "od trawki do strzykawki" buehahahhaaha
              ziolo jest spoko 100x mniej szkod niz woda
              a ganda to juz wogule nie narkotyk
              • sikorka68 Re: hm... 24.07.06, 00:13
                "ale nie
                > powiem zebym czul sie uzalezniony w jakikolwiek sposob"

                Szkopół w tym, że każdy uzależniony tak mówi. Zrób sobie test, np. nie biore
                przez rok- ciekawe, czy wytrzymasz. Wtedy mów, że nie jesteś uzależniony.
                • skun2 Re: hm... 24.07.06, 03:33
                  jest pełno ludzi uzależnionych - od nikotyny czy alkoholu - spotykasz się z
                  nimi codziennie - na ulicy, w tramwaju, w pracy.
                  Tak samo z dragami.
                  Tylko, że tych uzależnionych od dragów trudniej wykryć - nie plącze im się
                  jęzor, nie zataczają się, nie śmierdzą dymem itp.
                  Są w stanie za to pracować wydajniej, są błyskotliwsi lub bardziej wyluzowani.
                  Skoro mam prawo uzależnić się na własne życzenie od papierosów, kawy, gier
                  komputerowych, alkoholu to dlaczego nie mogę legalnie uzależnić się od n.p.
                  zielska>?
                  Nie ma na to odpowiedzi, bo i pytanie jest retoryczne - nie róbmy z siebie
                  dobrych wychowawców - kto chce ten jara, wciąga, pije, pali, tak czy siak - bez
                  względu na to czy to legalne czy nie.
                  • sikorka68 Re: hm... 24.07.06, 08:12
                    Tylko, że tych uzależnionych od dragów trudniej wykryć - nie plącze im się
                    > jęzor, nie zataczają się, nie śmierdzą dymem itp.

                    Tu się z tobą zgadzam, tym bardziej, że osoby, które nie mają z tym nic
                    wspólnego, posiadają zbyt małą wiedzę na ten temat i nie rozpoznają ich.


                    > Są w stanie za to pracować wydajniej, są błyskotliwsi lub bardziej wyluzowani

                    I tu są pewne rozbieżności. Owszem, są pewne "świństwa", sktóre tak działają,
                    ale tylko na początku. Potem, przy częstym braniu (żeby lepiej pracować), nic
                    im to nie daje, poza pustoszeniem organizmu.
                    Mam prośbę: pisz całą prawdę, a nie tylko pół. Widać, że jesteś osobą obytą z
                    tym tematem, więc może molibyśmy się czegoś więcej od ciebie dowiedzieć.
                    Oczywiście, pod warunkiem, że wiedza, którą nam udostępnisz będzie rzetelna i
                    szczegółowa. Wielu rodziców mogłoby się doszkolić, aby ustrzec swoje "maluchy"
                    przed róznymi świństwami, które mogą im przynieść tylko nieszczęścia.
                    Powiedz jeszcze tylko jedno, co to za życie na dopalaczach? Znam ludzi, którzy
                    daleko zaszli, nie korzystając z żadnych "ułatwiaczy".
                    Jeżeli podejmiesz ten temat, liczę na twoją uczciwość, a nie na sianie
                    propagandy "sukcesu".
    • widio A kiedy policja złapie fałszerzy paliw ? A kiedy 23.07.06, 15:36
      policja zabierze majątki gangsterom ? A kiedy policja nie będzie chowała się w
      krzakach i oszukiwała ludzi radarem bez dowodu na przekroczenie prędkości ?
      • toortoise Re: A kiedy policja złapie fałszerzy paliw ? A ki 23.07.06, 15:39
        A mnie psy przeszukiwaly i znalzy gibona i sobie wzieli. Nawet nas nie spisali
      • michalng Re: A kiedy policja złapie fałszerzy paliw ? A ki 23.07.06, 16:26
        widio napisał:

        > policja zabierze majątki gangsterom ?

        Nigdy. Policja nie jest od zabierania majatków. Kiedy ludzie przestana wypisywac
        bzdury w internecie? :)
        • maruda.r Re: A kiedy policja złapie fałszerzy paliw ? A ki 23.07.06, 16:34
          michalng napisał:

          > Nigdy. Policja nie jest od zabierania majatków. Kiedy ludzie przestana wypisywa
          > c
          > bzdury w internecie? :)

          ***********************************

          Pewnie zaraz po tym, jak dokładnie te same bzdury przestaną opowiadać politycy.

    • krawiec6661 Polskie prawo 23.07.06, 16:51
      Wszystkim "palaczom" radze miecz sie na bacznosci. Nowelizacja ustawy o
      przeciwdzialaniu narkomanii przewiduje zaostrzenie kar za posiadanie do 8 lat.
      Na psiarni sobie wymyslili, ze jedna dzialka marihuany to 0.2 grama, wiec moga
      osobie ktora posiada 4 gramy postawic zarzut posiadania "znacznej ilosci"
      (potrzebnej do odurzenia >kilkudziesieciu< osob - czyli w tym wypadku 20 osob).
      Tak wiec mlody czlowieku, niebawem mozesz za worek pojsc siedziec na 8 lat do
      paki. Ustawe juz poparl PiS, Samoobrona i LPR.

      I pomyslec ze za pierwszej kadencji Kwacha mozna bylo posiadac nie wielkie
      ilosci na wlasny uzytek. Niestety, podczas drugiej, Kwasniewski podpisal ustawe
      o zwijaniu za posiadanie.
    • krawiec6661 Tia 23.07.06, 16:54
      www.youtube.com/watch?v=Olqyw_u3G0c&search=mi%C5%9B%20uszatek :)
    • skun2 Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 17:06
      ...a na festiwalu disco polo w Wygwizdowie heniek puścił pawia, bo mu kiepski
      bimber ciotka sprzedała.
    • krawiec6661 A mogloby byc tak: 23.07.06, 17:07
      www.youtube.com/watch?v=iC0KXcwlzqM&search=marihuana
      :-)
      • ricofederico Ty Krawiec nie rob mi apetytu:) 23.07.06, 17:17
        No ten filmik z Holandii sprawil ze znow mam ochote tam zamieszkac:) Mam swoje
        ulubione miejscowy w Amsterze. Oczywiscie coffee shpoy. Blancik, piwko
        internet... Ech!!! i zero stresu:) Kurcze juz nie bylem tam od listopada!!!
        Ech.. Zaprowadzic Kaczory w sobotni wieczor na Red Light District ... Ale by
        byly jaja... i Giertycha pedala tez!!! Pozdrufki!!!!!!!1
    • zewszad_i_znikad Z rzeczywistości alternatywnej 23.07.06, 17:09
      Kronika policyjna z rzeczywistości alternatywnej, spisała zewsząd i znikąd

      "PONAD 100 OSÓB ZATRZYMANYCH NA IMPREZACH ZA NARKOTYKI

      Ponad 100 osób aresztowała policja w ramach akcji sprawdzania przyjęć z okazji
      pierwszej Komunii św. dzieci. Zatrzymanym postawiono zarzuty posiadania
      narkotyków oraz handlu nimi.

      Szczególnie owocna była kontrola w restauracji X w Gdańsku, gdzie liczna
      rodzina świętowała komunię dwojga dzieci. Jej właściciel został zatrzymany za
      handel narkotykami - w jego schowku znaleziono kilkadziesiąt butelek etanolu.
      Wartość przejętego narkotyku o znanych wśród narkomanów markach "JOhnny
      Walker", "wódka wyborowa" i "Ballantine" szacuje się na ponad 3 tys. zł.

      Etanol pozostaje najpopularniejszym nielegalnym środkiem odurzającym w Polsce."


      Nie bronię "rozrywkowego" użycia środków psychoaktywnych, takiego, z jakim mamy
      do czynienia choćby na imprezach techno. Bronię prawa dorosłych osób do
      decydowania o swoim stanie świadomości.
      • widio Dobre hehe . Państwo zabrania tego na czym nie 23.07.06, 17:21
        może zarobić hehe . Niby państwo to my ,ale żebyśmy coś z tego socjalizmu
        mieli ,bo narazie to pavulonową służbę zdrowia ,skorumpowaną policją ,dziurawe
        drogi , polityków bez wykształcenia itd. itp.
        • maciej.mikos Re: Dobre hehe . Państwo zabrania tego na czym ni 23.07.06, 22:10
          Wtedy policjanci jeździliby nowymi mercedesami za akcyzę i łapaliby prawdziwych
          przestępców . Jest wiele chwastów do wyrwania a oni łapią studentów z naturką .
          Wielki sukces . Ja dostałem mandat za przechodzenie na czerwonym świetle . To
          też wykrywalność wzrosła
          • patthecat Ależ panowie, co wy za herezje głosicie.... 23.07.06, 22:59
            Przecież trzeba by ganiać ludzi, którzy nie dość, że na siłownię chodzą, to
            jeszcze, zgrozo, w gębę dać mogą, albo i z glana pociągnąć.... A tak spokój i
            poczucie władzy króla sedesów :D
        • critto 5 lat za posiadanie, 10 używanie... 24.07.06, 17:52
          "Dzisiejszy ranek przyniósł nowe pomysły
          Tak doniosłe i mądre, że aż trudno w to uwierzyć!
          Wzbogacą producenta, pomysłodawcę także -
          Obieg korupcji zatacza kręgi zawsze!
          Pieniądze przecież leżą na ulicy -
          Tylko schyl się i zbieraj, czyli miej dobre pomysły.
          Dobre pomysły są najbardziej banalne -
          Co jest nielegalne, jest bardziej opłacalne!
          Więc: 5 lat za posiadanie, 10 używanie
          Więc: 5 lat za posiadanie, 10 używanie
          Więc: 5 lat za posiadanie, śmierć za używanie"
    • antonioni1 Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 17:22
      Myślę, że policja weźmie się też za imprezy organizowane przez Owsiaka. Tam
      dopiero się dzieje. Oj dzieje!!!
      • 4g63 Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 24.07.06, 08:11
        no i co Ci do tego frajerze?
        dzieje się to niech się dzieje, czy ktoś ci karze się narkotyzować moherze?
    • zetorg Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 17:24
      50 osób zatrzymała zachodniopomorska policja w Kołobrzegu podczas trwającego tam
      od piątku festiwalu muzyki techno "Sunrise Festival 2006".
      W akcji wzięło udział łącznie 54 funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w
      Kołobrzegu, służby celnej, tamtejszej straży granicznej oraz Służby Ochrony
      Kolei. Wykorzystano 16 pojazdów oraz 6 specjalistycznie przeszkolonych do
      wyszukiwania narkotyków psów. Obstawione zostały drogi wjazdowe do miasta oraz
      Dworzec PKP
      U zatrzymanych funkcjonariusze znaleźli łącznie m.in. ponad 240 tabletek ecstasy
      oraz ok. 150 "działek" amfetaminy. Po przesłuchaniu i postawieniu zarzutów
      zatrzymanych zwolniono.
      "Sunrise Festival" w Kołobrzegu odbywa się już po raz trzeci. Według oceny
      policji w tym roku do miasta zjechało ok. 20 tys. uczestników zabawy z Polski i
      zagranicy.

      LOL !!!! Ale sukces !!!! Jezeli takimi sukcesami chwali sie polska Policja to
      trzeba usiasc i plakac nad ich glupota, za to ze sie czyms tak marnym chwala.
      Gowniana robota matoly ! Aresztowaliscie paru nacpanych gowniarzy, marnujac czas
      i pieniadze podatnikow. Wezcie sie za prawdziwych przestepcow lenie !
    • losiu4 Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 18:46
      pokolenie róbta co chceta... ech...

      Pozdrawiwma

      Losiu
    • ja-pesymista Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 18:57
      To akurat nie jest dziwne, że na takich imprezach większość chodzi
      zaćpana. "Grzeczne ładne dziewczynki", "grzeczni ładni chłopcy"...
      Zapomniałem dodać "bogaci".

      Najsmutniejsze jest to, że za kilkanaście lat, takie akcje będą oceniane: "nie
      dają się młodym bawić!".

      Co za świat...
      • mistrzkungfu jeszcze cos... 23.07.06, 20:08
        Panstwo jako instytucja stricte spoleczna legalizujac narkotyki musialoby wziac
        odpowiedzialnosc za wszystkie osoby je zazywajace. Za kazdego cpuna ktory
        przedawkuje na imprezie, albo zabije kogos pod wplywem. Od taka uwaga...
        • konopnyjasio Re: jeszcze cos... 23.07.06, 20:17
          Wiesz co oznacza KUNG-FU?Jeśli tak to zamilknij,dobry człowieku:)


          pale
          • mistrzkungfu Re: jeszcze cos... 24.07.06, 00:38
            kurcze, nie wiem jak odpowiedziec na taki argument! :)
        • krawiec6661 Re: jeszcze cos... 23.07.06, 22:00
          A czy bierze odpowiedzialnosc za tych ktorzy sie zapili na smierc? Jeszcze
          nigdy nie slyszalem przekonywujacego argumentu potwierdzajacego teze, ze
          alkohol to cos mniej szkodliwego niz "lekkie dragi" np. zielsko. Warto jeszcze
          wspomniec o tym, ze wiele osob ktore zaczely palic, przestalo pic. Jedna uzywka
          zostala zastapiona przez inna (lepsza), wiec chcialbym miec mozliwosc
          zakupienia tego specyfiku legalnie, na spokojnie, bez chowania sie po krzakach
          i bez zamykania w celi.

        • tomxp mistrzukungfu ! 24.07.06, 00:59
          a czy panstwo jako instytucja stricte spoleczna nie legalizujac narkotykow
          nie bierze odpowiedzialnosci o ktorej mowisz????

          ot takaie moje zapytanie, dobrodzieju?
          • mistrzkungfu Re: mistrzukungfu ! 24.07.06, 10:58
            A czy rodzice zabraniajac dziecku isc na impreze nie biorą za nią odpowiedzialnosci?
    • psyhodelfin Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 21:22
      Świetnie ale czemu policja nie czepi sie np takiego woodstok czy jak to się
      zwie które to organizuje szanowny pan od orkiestry świątecznej...Tam to dopiero
      jak by psy wlazły to zgłupiały by na pierwszym polu z namiotami czy w pierwszej
      grupie ludzi
      • kowal75 Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 21:46
        policja poprawia sobie statystyki i potem czytamy jak to wykrywalnosc wzrosła.
        bzdura totalna. clubbing bez dragow nie istnieje. jeszcze nie widzialem aktu
        agresji na imprezie klubowej co na dyskotekach jest normą a tam to tylko piją.
        wyłapywanie ludzi z gramem marychy to jakas żenada. jak chca to wytepic niech
        łapia dilerow ale tez nie takich co co maja po pare pigol przy sobie ale takich
        ktorzy im to daja do rozprowadzenia ale tego nie zrobia nigdy......
        jak ktos jest inteligentny to bedzie uzywal narkotykow i alkoholu z umiarem.
        jesli ktos jest glupi to zostanie narkomanem lub alkoholikiem. nie wiem co
        gorsze.
        dziwi mnie ze w srodku europy policja zatrzymuje nic zlego nie robiacych
        mlodych ludzi i karze im wyprozniac plecaki i kieszenie.
        smieszą mnie natomiast wypowiedzi ludzi, ktorzy nie mają zielonego pojecia jak
        dziala maryska czy pixa.
        moja siostra opowiadala mi ze w szkole puszczali im film jak to małżenstwo
        ugotowalo swoje malutkie dziecko po spaleniu jakiejs tam ilosci marihuany.
        usmiala sie cala klasa.
        taką też świadomość reprezentują ludzie ktorzy nami teraz rządzą
    • callafior Nie rozumiem jak można lubić techno... 23.07.06, 22:26
      Rzeczywiście bez ćpania nie da się tego słuchać ani przy tym tanczyć, z tego co
      widziałem to takie "imprezy" techno to jakieś rykowisko dla zwierząt, a nie
      miejsce rozrywki ludzi. Skacze naćpany pajac jeden z drugim jak dzikusy w
      afryce, dla mnie tacy ludzie są jacyś niedorozwinięci.
    • beata.zawadka Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 23.07.06, 23:07
      normalka teraz
    • enzo0 Od kiedy stymulanty są narkotykami? 24.07.06, 00:06
      • ylemai Re: Od kiedy stymulanty są narkotykami? 24.07.06, 02:23
        odkąd je tak bez sensu nazwano.
        ale - thc, w sporych ilościach jest dobrym narkotykiem. niesamowicie łagodzi
        bóle pooperacyjne.
    • marbaran Policja gwałci prawa człowieka-narkomana!!! 24.07.06, 00:17
      Kto złoży skargę do Strasburga???
    • marekkrukowski Narkomani Żydami XXI wieku 24.07.06, 03:53
    • el_p Re: Ok. 50 osób zatrzymanych na imprezie techno 24.07.06, 08:10
      Tak olbrzymiego sukcesu w walce z narkotykami nasza policja jeszcze nie miala.
      54 funkcjonariuszy zatrzymalo 50 ludzi na imprezie na ktorej jest ich
      kilkanascie tysiecy?
      Nie wiadomo co PAP rozumie przez dzialka amfetaminy, ale nawet liczac dziala =
      1g to w sumie przechwycono towar o wartosci ~6900zł (liczac po mocno zawyzonych
      cenach).
      Oj posypia sie medale, laurki, apele,
      • tomxp walka, walka 24.07.06, 10:21
        az do zwyciestwa (?!?)
    • critto jestem przeciwko 24.07.06, 17:06
      jestem ZDECYDOWANIE PRZECIWKO ściganiu kogokolwiek dorosłego za posiadanie lub
      handel narkotykami. Uważam, że narkotyki powinny być LEGALNE (wszystkie) i
      rozprowadzane tak samo, jak alkohol czy papierosy (wyłącznie dla dorosłych).
      jednocześnie NIE popieram zażywania narkotyków i nikogo do tego NIE namawiam --
      wręcz przeciwnie, zniechęcam do tego, gdyż jest to SZKODLIWA GŁUPOTA. Można być
      szczęśliwym BEZ świństwa, którym są narkotyki. One NIE dają szczęścia, a jedynie
      krótkotrwałą ułudę o opłakanych konsekwencjach. Poprostu uważam, że dorosły
      człowiek ma prawo robić ze swoim ciałem, co zechce, nawet głupoty.

      Pozdrawiam wolnościowo,
      Krzysiek "Critto" Sobolewski
      liberter.webpark.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka