Dodaj do ulubionych

Rosja: prezydent Wenezueli u (i po) Kałasznikowa

26.07.06, 17:24
I znowu nie kupili naszej najpotezniejszej i jedynej bronii- modlitewnikow
wojskowych!!! ale obciach.. znowu ruski zarobia!!!
Obserwuj wątek
    • eva15 USA robi ideologię, Rosja robi interesy 26.07.06, 18:28
      "Zdaniem obserwatorów w Moskwie, Wenezuela w strategii Rosji na arenie
      międzynarodowej może zająć takie miejsce, jakie w polityce zagranicznej ZSRR
      zajmowała Kuba."
      ___________________

      Naprawdę?? To Wenezuela też jest biedna jak mysz kościelna i przejdzie na
      rosyjski wikt?

      A może raczej Rosja mając za partnera siedzącą na ropie i ogromnej kasie
      Wenezeuelę ustawi te stosunki na pragmatycznej płaszczyźnie zysków, wzajemnej
      wymiany i ogromnych korzyści?

      Wszystko się przekręca na naszych oczach o 180 St.:
      O ideologi, wartościach, boskich przekazach ględzi się dziś do znudzenia w USA.
      Rosja robi interesy...
      • peraspera Re: USA robi ideologię, Rosja robi interesy 26.07.06, 19:51
        eva15 napisała:

        > Wszystko się przekręca na naszych oczach o 180 St.:
        > O ideologi, wartościach, boskich przekazach ględzi się dziś do znudzenia w
        USA.
        >
        > Rosja robi interesy...
        --------------------------------------
        O ideologii i boskich wartosciach rozmawia się wtedy, kiedy jest gorzej, niz
        widać...
    • zigzaur Po co Chavezowi Kałasznikow (automat)? 26.07.06, 18:39
      Przecież z tego nie da się popełnić samobójstwa!

      (patrz Salvador Allende)
      • eva15 samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 18:47
        zigzaur napisał:

        > Przecież z tego nie da się popełnić samobójstwa!

        Już raz USA próbowały zwalić Chaveza ze stołka i im nie wyszło. A, że
        przypadkiem akurat w tym czasie była ekipa filmowa z Irlandii to nakręcono na
        żywo dokument. Film poszedł w świat, wstydu było tak dużo, że to raczej
        niejeden w USA miał ochotę na samobójstwo...
        • zigzaur Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:15
          Nie zawsze za pierwszym czy drugim razem się udaje.
          • eva15 Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:24
            Na Kubie nie udało im się nawet za 68.razem. Co innego zrzucać bezmyślnie bomby
            na niewinnych ludzi, a co innego zrobić sprytny przewrót. Taki który przetwa
            dłużej niż 1,5 roku jak na Ukrainie..
            • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:26
              A nie lepiej byloby pomyslec olosie zwyklych Wenezuelczykow`? Im bardziej od
              kalasznikowow potrzebne sa chociazby lekarstwa i skuteczna sluzba zdrowia.
              • eva15 Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:37
                tierralatina napisał:

                > A nie lepiej byloby pomyslec olosie zwyklych Wenezuelczykow`? Im bardziej od
                > kalasznikowow potrzebne sa chociazby lekarstwa i skuteczna sluzba zdrowia.

                Widać mało wiesz o tym kraju. Chavez właśnie w takim tempie nadrabia
                zaniedbania "demokracji zachodnich", że Zachód patrzy coraz bardziej krzywo.

                Chavez zapewnił KAZDEMU Wenezuelczykowi DARMOWA opiekę lekarską. Ponieważ
                poprzednie reżimy miały ważniejsze sprawy na głowie, w kraju nie było
                rozwiniętego systemu służby zdrowia i brak jest też lekarzy... Co zrobił
                Chavez??? sciągnął z Kuby 20.000 lekarzy i pielęgniarek oraz nauczycieli, aby
                zlikwidować analfabetyzm. Płaci Kubie ropą. To chyba OK, że w taki sposób
                wykorzystuje majątek narodowy?

                To, że jakąś część wydaje na broń, to chyba zrozumiałe. Trudno, by z założonymi
                rękoma czekał na następny przewrót demokracji sterowanej. Z zagranicy.
                • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:45
                  W przeciwienstwie do Ciebie Wenezuele znam z autopsji. I znam tez - niestety -
                  z autopsji tamtejsza sluzbe zdrowia. Wiec wybacz - nie bede komentowal Twoich
                  propagandowych bredni.
                  • eva15 Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:52
                    Nie twierdzę, że jest idealnie, lecz, że Chavez coś ROBI, by poprawić sytuację.
                    Te jak twiedzisz "brednie" znam z opracowań a nie z twojej propagandy. Nikt na
                    Zachodzie nie przeczy, że Chavez ściągnął 20.000 kubańskich lekarzy i innych
                    specjalistów. Zbyt wiele było nt. artykułów, programów tv i radiowych, wywiadów
                    z tymi ludźmi, by uznać, że to zmowa i wszyscy kłamią, a ty jeden mówisz
                    prawdę. Wcisnąj innym swóją propagandową papkę przeznaczoną dla słabych głów na
                    tym forum.
                    • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:54
                      Wierz w swoje brednie, wierz... Na Kubie tez jest raj! :)
                      • eva15 Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 22:00
                        Biedaku, a gdzie ja piszę, że na Kubie albo w Wenezueli jest RAJ?
                        Należysz do tych, którzy zamiast dyskutować, sami sobie wymyślą powód do
                        kłótni. Na chama nagną cudze wypowiedzi, byleby popyskować.
                        • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 22:24
                          A gdzie ja niby pyskuje? Poczytaj sobie troche o kubanskich lekarzach i innych
                          formach "bratniej pomocy":
                          news.bbc.co.uk/1/hi/world/americas/4688117.stm
                          news.bbc.co.uk/1/hi/world/americas/3167225.stm
                          www.iht.com/articles/2005/08/25/news/doctors.php
                          Kazdy kij ma dwa konce...
                          • eva15 kasta wenezuelskich lekarzy 27.07.06, 02:53
                            Oj biedaku sam podajesz linki, które dyskwalifikują twoje tezy. Wg. BBC
                            wenezuelscy lekarze nie tyle wyjeżdzają, ile się buntują, że im nie rośnie od 4
                            lat. Są obrażeni, że Chavez złamał ich kartel cenowy ściągając lekarzy z Kuby.
                            Mocno dotąd uprzywilejowani miejscowi lekarze próbują zdyfamować umiejętności
                            kubańskich kolegów.
                            Zapominają przy tym, że to właśnie kubańscy lekarze, a nie oni, mają doskonałą
                            renomę w świecie. Na Kubie jest jednen z NAJNIZSZYCH na świecie wskaźników
                            śmiertelności niemowląt, oraz jednen z najwyższych wykrywalności chorób i
                            doskonałe wyniki leczenia chorób przewlekłych oraz nałogów. Pół świata
                            zachodniego (tego bogatego) jeździ się tam leczyć, a Castro łupi ich, ile
                            wlezie. Oni zać chętnie czekają w kolejce i pokornie płacą.

                            Naprawdę widać wyraźnie, że mało reflektujesz i niewiele kojarzysz. No ale
                            przynajmniej głośno krzyczysz. To też coś jest.
                            • latinbrand Re: kasta wenezuelskich lekarzy 27.07.06, 21:23
                              A czemu nie cytujesz podanego tez przez tierre artykulu z IHT? Wlasnie o stanie
                              lecznictwa na Kubie. A jedynie przywolujesz jakies propagandowe statystyki?
                              karola
                • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:49
                  Tu masz malenki przyklad tego jak wyglada wenezuelska publiczna sluzba zdrowia:
                  tierralatina.blox.pl/2006/05/Wenezuela-Druga-strona-medalu.html
                  Zas co do lekarzy kubanskiech to wiedz, ze sa to przede wszystkim okulisci. Zas
                  co do walki z analfabetyzmem: to prawda - Chávez ma w tej dziedzinie duze
                  osiagniecia. Szkoda tylko, ze w tym samym czasie niszczy szkolnictwo wyzsze.
                  • eva15 Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:54
                    Powołujesz się na siebie, jako na źródło prawdy? Dobre.
                    • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:55
                      Powoluje sie na norweska telewizje...
                      • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:57
                        No tak, ale Ty - nasz latynoski ekspercie - pewnie nie znasz hiszpanskiego... :)
                      • patrzminausta Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 20:02
                        Co ty sie tierra tlumaczasz. Ewcia wie wszystko najlepiej. Zwlaszcza o krajach
                        ktorych pewnie na mapie nie potrafilaby znalezc.
                        Ja takze mialem specyficzna przyjemnosc byc kilka razy w Wenezueli. I jedno
                        moge powiedziec: bardziej skorumpowanego kraju w Ameryce Lacinskiej nie ma!
                        Rzadzaca banda rozkrada wszystko, a inni bogaca sie jak moga, czyli kradnac,
                        oszukujac, szattazujac.
                    • patrzminausta Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 20:03
                      Tierralatina? W norweskiej telewizji pracujesz? Pani evo prosze sie nie
                      osmieszac!
                  • czlowiek_ksiazka NO I...??? 27.07.06, 19:20
                    Obejrzałem filmik norweskiej (?! - tak, w porównaniu z socjalistyczną Norwegią
                    w Wenezueli wciaż bywa kiepściutko) tv. NO I CO??? Lekarz(?) -
                    mówiący "podejrzanie" świetnie po angielsku - w szpitalu - na oko nienajgorzej
                    wyglądającym, widziałem znacznie gorsze - przez kilka sekund mówi o tym, że w
                    szpitalu nie ma niczego. Wskazuje palcem jakiegoś staruszka, który nachyla się
                    n-d rannym chłopakiem. Chłopak został opatrzony. Nie wiem czym został
                    opatrzony, skoro w szpitalu "nic" nie ma, ale noga jest zawinięta w bandaż, na
                    oko profesjonalnie. Mówi, że staruszek idzie kupować "bezpłatne" lekarstwa.
                    Staruszka NIKT o nic nie pyta, więc nie wiem o czym tak naprawdę rozmawia
                    staruszek. Wszystko to trwa z 15 sekund, najwyżej. Potem pytają się Chaveza,
                    telewizja nie emituje całej wypowiedzi prezydenta. Mówi, że prezydent uniknął
                    odp. na pytanie. A ja chciałbym to usłyszeć! To wszystko.
                    CIENIUŚKA propaganda. CIENIUTEŃKA. Rzekłbym prymitywna. Jeśli TO są dowody na
                    złą jakość rządzenia Chaveza, to znaczy, że na prezydenta Wenezueli tierra ma
                    NAPRAWDĘ mało "kompromatu". Wolę Parentiego.
                    • latinbrand Re: NO I...??? 27.07.06, 21:26
                      Smieszny jestes. Skoro mowienie po angielsku jest dla ciebie podejrzane to
                      wspolczuje i zycze dobrego lekarza.
                      Dla mnie o wiele bardziej podejrzane jest to, ze Chavez nie odpowiada na zadane
                      mu pytanie i zasalania sie jakims gomulkowskim belkotem!
                      Karola
                      • czlowiek_ksiazka Re: NO I...??? 27.07.06, 22:57
                        Chavez odpowi-da, jeno telewizja nie pozwala nam go do KOŃCA wysłuchać!
                        Przerywa i mówi - tv, NIE Chavez! - że prezydent prawi od rzeczy. Jestem
                        zmuszony wierzyć Norwegom na słowo. Nie lubię wierzyć na slowo ludziom, których
                        nie znam.
                        Kim jest cudownie mówiący po angielsku medyk pokazany na filmie? Pierwszym
                        lepszym lekarzem ze szpitala w Wenezueli? Tak po prostu, przyjechało tivi i
                        pogawędziło sobie z ordynatorem, tak? Może i tak, ja tam nie wiem. Ciekawe ilu
                        polskich lekarzy z taką łatwością mówi po angielsku?
                        Dziękuję za b. dobre życzenia. Za lekarza również. Dla lepszego samopoczucia
                        nazwij mnie jeszcze gópim śuśakiem, nie tylko szaleńcem.
                        • latinbrand Re: NO I...??? 28.07.06, 12:00
                          Kto nie pozwala wysluchac do konca Chaveza? Ty chyba jestes gluchy, albo nie
                          znasz hiszpanskiego!
                          • tierralatina Re: NO I...??? 28.07.06, 20:43
                            Tez mam takie wrazenie...
                    • tierralatina Re: NO I...??? 28.07.06, 20:42
                      Ah! Bo to mowienie po angielsku jest podejrzane??? Rozumiem, ze gdyby plynnie
                      mowil po rosyjsku bylby w Twoich oczach wiarygodny...
                      Tak sie sklada, ze przez wiele lat wenezuelskie akademie medyczne mialy
                      podpisane umowy z uczelniami amerykanskimi i olbrzymia ilosc wenezuelskich
                      lekarzy robila specjalizacje w USA. Dlatego wlasnie teraz tak latwo znajduja
                      prace za granica. Mlodym bedzie ciezej - Chávez chce aby szkolili ich
                      Kubanczycy.
                      • czlowiek_ksiazka Re: no i nie róbcie sobie jaj! 29.07.06, 00:57

                        Intrview z Chavezem zaczyna sie o 1.48 min. relacji i trwa mniej więcej do
                        2.10. Ok 20 sek. Do tego czasu Chavez dopiero ZACZYNA mówić o ciekawych
                        rzeczach. Potem jest komentarz: "comienza a hablar de otra cosa...". Nie wiem
                        czy "comienza", bo nie dano mi wysłuchać Chaveza, który estaba a punto de dar
                        un ejemplo. Szkoda. !Que lastima! Jest to WIĘCEJ niż żałosna manipulacja.
                        Bardzo niesympatyczne europejskie (bez)guście. Zaznaczam, że widziałem i znam
                        LEPSZE europejskie programy o Wenezueli.
                        Znam kilku lekarzy w Polsce. NIKT z nich nie mówi po angielsku. Na pewno - jak
                        pisze ekspert tierra - większość lekarzy z biednej Wenezueli studiuje sobie w
                        USA i uczy się angielskiego. Na pewno to norma, ekspercie.
                        • nocnylot Re: no i nie róbcie sobie jaj! 30.07.06, 02:59
                          Widze, ze masz Panie Ksiazko zupelnie nieistniejace pojecie o Ameryce
                          Poludniowej. W krajach takich jak Brazylia, Chile, czy jeszcze do niedawna
                          Wenezuela robienie lekarskich, czy inzynierskich specjalizacji na uczelniach w
                          USA nie bylo niczym nadzwyczajnym. Studenci albo placa gotowka bo ich na to
                          stac (latynoscy bogaci sa znacznie bardziej bogatsi niz w Polsce) albo
                          odrabiaja potem przez kilka lat studia pracujac dla amerykanskich klinik. Poza
                          tym niemal we wszystkich tych krajach sa filie amerykanskich uniwersytetow. W
                          ktorach ksztalca amerykanscy profesorowie i w ktorych jezykiem wykladowym jest
                          angielski.
                          Wystarczy zreszta spojrzec jak wielu latynoskich naukowcow pracuje na
                          amerykanskich uczelniach. W Kaliforni czy na Florydzie nierzadko stanowia
                          wiekszosc. I jak Ty mozesz to do Polski porownywac? Nie wypowiadaj sie na
                          tematy na ktore nie masz pojecia.

                          A jesli masz jeszcze jakies watpliwosci, to zerknij sobie na zyciorys
                          aktualnego ministra zdrowia Wenezueli, ktory jest dosc typowy dla medykow tego
                          kraju:
                          DR. FRANCISCO ALEJANDRO ARMADA PEREZ
                          Médico-Cirujano. UCV, Caracas 1989.
                          Especialista en Malariología y Saneamiento Ambiental. Universidad de Carabobo,
                          1991.
                          Magíster en Salud Pública (Epidemiología). Universidad de Johns Hopkins, EEUUA,
                          1997
                          Doctor en Políticas Pública y de Salud (PhD). Universidad de Johns Hopkins,
                          EEUUA, 2002.

                          Pozdrawiam,
                          (nie ekspert, ale znajacy co nieco tamtejsze realia (pracowalem tam przez kilka
                          lat))
                          nl


                          • czlowiek_ksiazka no to teraz już wiem 30.07.06, 14:29
                            że w biednej Wenezueli perfekcyjna znajomość angielskiego wśród personelu
                            medycznego to norma, bo "studiowali"! :) Ok, ja również bywałem i tu i tam -
                            ale czegoś takiego nigdy nie słyszałem. Dzięki wam jestem mądrzejszy i wiem
                            więcej ha ha ha.
                            • tierralatina Re: no to teraz już wiem 31.07.06, 13:12
                              Zaraz sie dowiesz jeszcze wiecej... Nocnylot ma racje. Perfekcyjna znajomosc
                              angielskiego wsrod latynoamerykanskich lekarzy nie jest niczym nadzwyczajnym.
                              Porownanie sytuacji w Wenezueli i Polsce to nieporozumienie. Mysmy byli przez
                              50 lat za zelazna kurtyna, Wenezuela jeszcze do niedawna w strefie
                              amerykanskich wplywow. Latynoamerykanskie elity ksztalcone byly w USA. A
                              lekarze do elit sie zaliczaja. Co wiecej lekarz, z ktorym norweska telewizja
                              przeprowadzila wywiad to nie byle kto. Dr. Jorge Dominguez to znany wenezuelski
                              nefrolog, jeden z szefow najlepszej prywatnej kliniki w Caracas (El Avila),
                              wykladowca na wydziale medycyny Uniwersytetu Centralnego (najstarsza i
                              najbardziej prestizowa publiczna uczelnia w kraju -
                              en.wikipedia.org/wiki/Central_University_of_Venezuela - przeczytaj to
                              sobie, zburzy to troche Twoja wizje zacofanego, biednego kraju ze slabym
                              szkolnictwem). Jest takze czlonkiem prestizowego American College of
                              Physicians. Dodam ze Wenezuela jest jednym z kilkunastu panstw na swiecie w
                              ktorych ACP ma swoja lokalna strukture. W ostatniej wenezuelskiej konferencji
                              czlonkow ACP wzielo udzial ponad 50 lokalnych lekarzy, z ktorych polowa ma w
                              ACP tytul "Fellow", wyrozniajacy lekarzy prowadzacych znaczace badania naukowe
                              ( www.acponline.org/cme/regmtg/vz-2006.pdf ).
                              Reportaz byl krecony w nalezacym do wspomnianego Uniwerstytetu Centralnego
                              szpitalu Vargas.

                              Dlaczego szpital i tak prestizowy uniwersytet sa niedofinansowane? Dlatego bo
                              jego studenci i profesorowie masowo demonstrowali przeciw reformie edukacji
                              wprowadzanej przez Cháveza od 1999 roku. Manifestowali zreszta nie tylko oni,
                              ale studenci i kadra wszystkich publicznych uniwersytetow. UCV jest jednak
                              najwiekszy i manifestacje te najbardziej byly widoczne. O co chodzilo? Otoz
                              Chávez w trosce o demokratyzacje nauki wpadl na genialny pomysl, aby skrocic
                              czas studiow na wszystkich kierunkach z tradycyjnych wenezuelskich pieciu lat
                              do trzech (tzw. Misión Sucre). Poniewaz studenci i profesorowie sie na to nie
                              zgodzili, rzad utworzyl w koncu piec nowych uniwersytetow ktore szkola w trzy
                              lata (takze m.in. lekarzy). Nie zwiekszono jednak nakladow na szkolnictwo
                              wyzsze. Po prostu uszczuplono budzety juz istniejacych uniwersytetow. A
                              poniewaz wiekszosc wenezuelskiej kadry odmowila pracy w tych nowych,
                              trzyletnich, uniwersytetach wiekszosc wykladowcow na nich to Kubanczycy. I ich
                              absolwenci rzeczywiscie beda odpowiadac Twojej wizji Wenezuelczyka - nie uczy
                              sie w nich zadnych jezykow obcych.
                              Nie wiem. Pewnie Tobie sie podoba taka "demokratyzacja" nauki. Ja jestem jednak
                              pewien, ze nie chcialbym trafic pod skalpel wyszkolonego w trzy lata lekarza.
                              Szczegolnie jesli wczesniej skorzystal z innego wspanialego pomyslu Cháveza:
                              Misión Ribas. Zaklada on, ze kazdy ma prawo do matury. I przeznaczony glownie
                              dla juz pracujacych doroslych. Dwa lata wieczorowych kursow polegajacych na
                              ogladaniu lekcji na wideo pod nadzorem nauczyciela-ochotnika i matura w
                              kieszeni. Bez egzaminu.
                              • doleblanche Re: no to teraz już wiem 31.07.06, 21:48
                                Tak sobie czytam ten i inne watki o Wenezueli i nie moge wyjsc z podziwu.
                                Zadziwia mnie jak czlowiek_ksiazka chwali sie swoja ignorancja. Niezly tupet!
                              • zwirekiwigura Re: no to teraz już wiem 03.08.06, 00:25
                                Cos chyba ksiazce mowe odjelo! :)))))))
                            • patrzminausta Re: no to teraz już wiem 31.07.06, 18:25
                              Nie sadze abys byl madrzejszy. Nawet jesli wiesz wiecej. Ale pewnie tego nie
                              rozumiesz.
                              • patrzminausta Re: no to teraz już wiem 31.07.06, 18:33
                                Nawet jesli JUZ wiesz wiecej - to chcialem napisac.
                        • nocnylot Re: no i nie róbcie sobie jaj! 30.07.06, 03:33
                          Moze i znasz hiszpanski, ale najwyrazniej masz klopoty ze zrozumieniem. Na
                          konkretne pytanie o braki lekarstw Chavez zaczyna czarowac
                          jakimis "strategicznymi programami spolecznymi". Czyli zupelnie nie na temat.
                          nl
                          • czlowiek_ksiazka w ciągu 20 sekund Chavez 30.07.06, 14:27
                            nawet jakby chciał, to by nie zaczarował. Najzwyczajniej w świecie jego
                            wypowiedź została ucięta w połowie. Resztę jesteśmu zmuszeni sobie dorysować.
                            Albo uwierzyć norweskim mediom. Ale ja nie ufam komuś, kogo przed chwilą
                            spotkałem. Nie wiem co to za media, nie znam norweskiego - kto jest
                            właścicielem, etc.?
                            • tierralatina Re: w ciągu 20 sekund Chavez 31.07.06, 11:27
                              Wystarczy zapytac!

                              TV2 is Norway’s main commercial television station. However, it emphasises its
                              role as a main-broadcaster with a broad offer of news, current affairs
                              programmes, sports and entertainment-programs. TV2 has a share of about one
                              third of the total TV viewers in Norway, and 2/3 of the commercial market. TV 2
                              is owned by the TV 2 Gruppen, a media-corporation with considerable ownership
                              in TV, radio and multi-media. TV 2 Gruppen is based in Bergen.

                              Glownym udzialowcem telewizji jest jeden z najwiekszych skandynawskich
                              koncernow medialnych:

                              en.www.schibsted.no/en/
                              • montsurrolle Re: w ciągu 20 sekund Chavez 02.08.06, 01:04
                                Upartrmu nie wytlumaczysz. Uparty nie mysli, ale wie swoje.
                                • montsurrolle Re: w ciągu 20 sekund Chavez 02.08.06, 01:05
                                  TV2 to najlepsza norweska telewizja!
                            • nocnylot Re: w ciągu 20 sekund Chavez 02.08.06, 02:42
                              Czyli, mowiac w skrocie, usprawiedliwiasz Chaveza swoja ignorancja?
                              nl
                • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 26.07.06, 19:50
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=45760225&a=45890266
              • borrka1 Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 27.07.06, 07:52
                tierralatina napisał:

                > A nie lepiej byloby pomyslec olosie zwyklych Wenezuelczykow`? Im bardziej od
                > kalasznikowow potrzebne sa chociazby lekarstwa i skuteczna sluzba zdrowia.

                a Polsce potrzebne te F-16?Czy nie mozna bylo wydac te pieniadze na cos
                pozyteczniejszego?Tylko nie mow mi o ofsecie,bo to bajki dla takich jak ty,aby
                sie uspokoili.
                Chavez to chociaz kupi super bron za tanie pieniadze,a my za zlom zaplacimy
                horrendalne pieniadze,a jeszcze nasze wnuki beda finansowac amerykanow bo to
                inwestycja dlugoterminowa,a obsluga tego zlomu bedzie kilkakrotnie drozsza niz
                zakup.
                Nam nie mniej sa potrzebne pieniadze na lekarstwa i sluzbe zdrowia niz
                Wenezueli,tylko oni maja potezne pieniadze z ropy i gazu,a my mamy...no
                wlasnie,co takiego ze zbroimy sie w drogi zlom?Chyba tylko puste glowy,chociaz
                ja sie do tego nie pisze.
                • borrka Radziecki 30.07.06, 06:47
                  Taka teraz linie polityczna nakazal twoj oficer prowadzacy ?
                  Czy kieruje toba bezposrednio pan atache wojskowy ?


                  Tylko daruj sonie to "my" w imieniu Polakow, bo mi sie cofa, agenciaku.
                  • olex5 twoja naiwnosc i glupota zyciowa bije wszelkie ... 31.07.06, 22:24
                    widze,ze twoja naiwnosc i glupota zyciowa bije wszelkie granice.Moze jak
                    dorosniesz to ci to przejdzie
              • taus Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 31.07.06, 19:29
                No ale z 2 strony, jeśli wenezuela zwiekszy armie, zbuduje fabryke karabinów, i ten rurociag, to robote znajdzie sporo luda :-) zawsze to jakis plus.
                • tierralatina Re: samobójstwo wywrotowców uz USA 31.07.06, 19:41
                  Z ta fabryka to lekkie przeklamanie. Fabryka juz od dawna istnieje. Robi m.in.
                  pistolety glock na licencji. Rosjanie sprzedali licencje i technologie
                  produkcji.
                  www.cavim.com.ve/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka