alkud
02.08.06, 17:59
Najpierw sprawa prezesa Kaczynskiego,
teraz sprawa Gilowskiej
i zawsze - dziwnym trafem - okazuje sie,
ze jak ktos jest zwiazany z PiSem
to albo falszywka,
albo SBek chcial "dobrze" i "bez wiedzy"
DZIWNEEEEEEEEEEEEEE...
---
religiapokoju.blox.pl/2006/08/Perly-Madrosci.html