Dodaj do ulubionych

Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie Izr...

03.08.06, 16:43
I tak na naszych oczach rozpoczyna się III wojna światowa. Przepowiednie się nie mylą.
Obserwuj wątek
    • belaqua Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie I 03.08.06, 16:46
      Na twoich oczach to co najwyżej może zrobić się jęczmień...:)))
      • smalltownboy Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie I 03.08.06, 16:50
        Jeśli jestes slepa, to do okulisty
        • maciejtakitam Wyngiel w wiosce. Wyngiel przywiezli... 03.08.06, 17:31
          wojna bedzie. przed wojna tez byl. ;-)
          • hegemon72 that is so TRUE... 03.08.06, 18:26
            • Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie Izraela...

            ciezko zaprzeczyc ze to rozwiazalo by problem blisko wschodni
            • plmlp Jedynym rozwiązaniem jest powrót Palestyńczyków na 03.08.06, 18:46
              swoje rodzinne ziemie. To przecież proste i oczywiste.
              • wiedmak A Zydow na ich rdzenne czyli do Polski 03.08.06, 18:57
                i wtedy trzeba by oddac co sie zabralo bez pytania bo stalo puste albo stalo
                puste bo dziadzius podpalal stodole albo uczciewie doniosl lokalnemu
                reprezentantowi prawa. A tak po prawdzie to jak myslicie, co zrobia islamisci
                jak Izrael juz zniknie, jakie ziemie beda wyzwalac? Zakladam ze panowanie
                najjasniejszej UE pojdzie na pierwszy ogien.
                • simon_r Re: A Zydow na ich rdzenne czyli do Polski 03.08.06, 18:59
                  zgadzam się z przedmówcą... jak islamistom zabrakniue żydów jako wroga to
                  następni będą chrześcijanie... wszak to święta wojna a niewiernych należy zabić.
                • gyrovague Re: A Zydow na ich rdzenne czyli do Polski 03.08.06, 21:00
                  wiedmak napisał:

                  > i wtedy trzeba by oddac co sie zabralo bez pytania bo stalo puste albo stalo
                  > puste bo dziadzius podpalal stodole albo uczciewie doniosl lokalnemu
                  > reprezentantowi prawa.

                  Rdzenne? A to ciekawy punkt widzenia, zważywszy, że nieopatrznie wpuszczono tu
                  tych "wybrańców" w XIV wieku. Marzy się rezerwowy Erec? Niedoczekanie. A
                  wyolbrzymianie i uogólnianie incydentalnych, acz godnych pożałowania wypadków,
                  przez takich "historyków" jak Gross, to klasyczny przykład żydowskiej
                  wdzięczności za wielowiekowa gościnę.
                  Skoro już mowa o tendencjach rewindykacyjnych, to po kilkusetletnim
                  pasożytowaniu na Rzeczpospolitej (tylko jeden przykład - przejmowanie majątków
                  po powstaniu styczniowym - i pomysleć, że taka zdradziecka kreatura jak
                  Kronenberg ma w Warszawie ulice swojego imienia) trzeba mieć wyjątkową
                  czelność, by otwierać dziób na ten temat.

                  A fundamentalistami islamskimi (bo "islamiści" to znawcy kultury arabskiej) nie
                  strasz, jak będzie trzeba to sobie poradzimy. Tyle, że w przeciwieństwie do
                  Żydów Arabowie jakoś się tu nie pchają, nie obrażają Polaków i nie wysuwają
                  hucpiarskich żądań, żeby ich przepraszać np. za Wiedeń.



                  • cafe_afuh Re: A Zydow na ich rdzenne czyli do Polski 03.08.06, 21:10
                    a w takim razie gdzie sa te rdzenne tereny, na ktore zydow 'mozna' (kto niby o
                    tym ma decydowac?) wysiedlic?
                    • gyrovague Re: A Zydow na ich rdzenne czyli do Polski 03.08.06, 22:04
                      Nie ma potrzeby wysiedlania kogokolwiek skądkolwiek.
                      Żydzi mają już swoje państwo, któremu nie odmawiam prawa do istnienia.
                      A osiedlać się i pozostawać mogą doprawdy wszędzie.
                      Jednakowoż mogliby uprzejmie:
                      a) przestać pleść banialuki o "narodzie wybranym", bo to pojęcie narobiło już
                      wystarczająco dużo szkód w historii, nize szczególnym uwzględnieniem ich samych;
                      b) przestać nieustannie domagać się przeprosin i rekompensat za doznane
                      rzeczywiste (których bynajmniej nie neguję) i wyimaginowane krzywdy, stosując
                      zasadę odpowiedzialności zbiorowej, w dodatku rozciąganej na kolejne pokolenia,
                      które z owymi krzywdami nie maja nic wspólnego.
                      Przykro mi, ale co do tych dwu kwestii pozostaję nieprzejednany.
                      Moge rozmawiać spokojnie i rzeczowo, ale w przypadku takiej "argumentacji" jak
                      ta do której się odniosłem, dostosowuję odpowiedź do konwencji rozmówcy.

                      • cafe_afuh Re: A Zydow na ich rdzenne czyli do Polski 03.08.06, 22:08
                        pytanie bylo sprowokowane wylacznie tematem postu i odpowiedzia, ze do polski
                        to nie. wiele tu glosow nawolujacych jednak do tego wysiedlenia, tylko w blizej
                        nieokreslonym kierunku. pewnie najchetniej wertykalnym...
                        • gyrovague Re: A Zydow na ich rdzenne czyli do Polski 03.08.06, 22:32
                          cafe_afuh napisała:

                          > pytanie bylo sprowokowane wylacznie tematem postu i odpowiedzia, ze do polski
                          > to nie.

                          Wcale nie twierdzę, że do Polski, to nie. Najuprzejmiej zapraszam wszystkich
                          Żydów, z wyjątkiem tych, którzy utrzymują, że tu była jakowaś dzicz,
                          którą "cywilizowali", zapominając, że przez wiele wieków jakoś jednak
                          potrafiliśmy koegzystować z obopólnym pożytkiem. I że jeśli idzie o "bilanse
                          krzywd" (a nie jestem zwolennikiem ich spoorządzania) to można by tu mówić o
                          pewnej symetrii.

                          > wiele tu glosow nawolujacych jednak do tego wysiedlenia, tylko w blizej
                          > nieokreslonym kierunku. pewnie najchetniej wertykalnym...

                          Fakt. I żeby nie było, że ich nie postrzegam, ani że jestem np. fanem
                          Hezbollachu, to chętnie zdzielę ich (werbalnie) w łeb, odrywając się od naszej
                          konwersacji. Klikam zresztą regularnie na ikonce kosza w przypadku
                          takich "wypowiedzi" zgłaszając post do usunięcia, ale moderator cos kiepsko
                          reaguje.
                          • cafe_afuh Re: A Zydow na ich rdzenne czyli do Polski 03.08.06, 22:35
                            ja mam wrazenie, ze na to klikanie, moderator w ogole nie reaguje.
                            pozdrawiam i do uslyszenia przy innej okazji.
                  • jack.flash Za Wieden to chyba Turkow trzeba przeprosic 03.08.06, 21:37
                    • gyrovague Arabowie są muzułmanami, analogia jest zasadna 03.08.06, 22:09
                      a przynajmniej równie zasadna jak w przypadku wielu żydowskich żądań przeprosin
                      i kajania się za prawdziwe i urojone historyczne "zaszłości"
        • nandux Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie I 04.08.06, 17:17
          getto.blox.pl/html
          raport.blox.pl/html
          beirutspring.blogspot.com/
          libanizrael.wordpress.com/
          www.lebanonundersiege.gov.lb/english/F/Main/index.asp?
    • jojop A moze by tak Liban i Iran a-bomkami potraktowac ? 03.08.06, 16:47
      Tak im teskno do Allaha, mozna by im pomoc.
      • maciejtakitam w sumie nie glupie... a ludzi wyslac do obozow 03.08.06, 17:33
        koncentracyjnych, wprowadzic kenkartyi za jednego zolnierza 100 cywili pod
        plutony...skad ja to znam. hehehehehe
      • emenefix Chyba jednak lepiej zrobić to z Izraelem 03.08.06, 20:28
        Mysle ze to wiecej da dla swiatowego pokoju niz zniszczenie 2 z 22 krajow
        islamskich...
        • gyrovague Re: Chyba jednak lepiej zrobić to z Izraelem 03.08.06, 23:32
          emenefix napisał:

          > Mysle ze to wiecej da dla swiatowego pokoju niz zniszczenie 2 z 22 krajow
          > islamskich...

          Jeszcze jeden nuklearny debil, a w dodatku zwolennik światowego pokoju. Co za
          kabaret.
          Fala upałow już minęła, co cię tak przegrzało?
      • dvoryanin Widzisz, nieszczęsny, teraz Pers dobrze pomyślał 03.08.06, 20:31
        narazie nie może zniszczyć syjonistycznego reżimu, ale w 2020 gdy syjoniści
        będa stanowic poniżej 40 % obywateli Palestyny (w tym Israela) ... będzie to
        możliwe ...Więc narazie trzeba rozejmu a za 14 lat :-)
      • gyrovague Re: A moze by tak Liban i Iran a-bomkami potrakto 03.08.06, 23:25
        jojop napisał:

        > Tak im teskno do Allaha, mozna by im pomoc.

        Tobie jest potrzebna szybka pomoc psychoterapeutyczna, debilu nuklearny. I
        zmień sobie ksywkę na "jołop".
    • suchyadam81 Iran... 03.08.06, 16:47
      Iran i tak włączy się do walki pytanie teraz tylko jak zareaguje na to USA i
      Chiny... Oby nie spełniły się czarne scenarjusze...
      • maciejtakitam a ja mialem za 15 lat dostac mieszkanie... 03.08.06, 17:30
        a niech too...nigdy nie dam sie zahibernowac
    • kudi Dlaczego ONZ nie zajmie się takimi fanatykami? 03.08.06, 16:48
      ONZ ma reprezentować interesy i dobro świata. Dlaczego więc nie ma reakcji na
      tego typu wypowiedzi. W takich sytuacjach ONZ siedzi cicho, a kiedy wybuchają
      wojny ktoś wstaje i apeluje o zaprzestanie walk. Po co więc jest ONZ?
      • suchyadam81 Re: Dlaczego ONZ nie zajmie się takimi fanatykami 03.08.06, 16:50
        ONZ jest po to żeby bronić naszych tyłków (europa,usa) no i tam gdzie jest
        ropa...
        • antysyjonista1 Re: Dlaczego ONZ nie zajmie się takimi fanatykami 03.08.06, 16:53
          suchyadam81 napisał:

          > ONZ jest po to żeby bronić naszych tyłków (europa,usa) no i tam gdzie jest
          > ropa...

          Ale Iranowi nie chodzi o Izrael lecz o reżim syjonistyczny.
          • suchyadam81 antysyjonista... 03.08.06, 16:57
            To każdy kto jest na bieżąco wie... tylko że to bardziej Syjonistą zależy na
            zniszczeniu wszytskich co myślą inaczej niż Iranowi na zniszczeniu USA i Izraela
            pozdro. :)
            • ned_pap Re: antysyjonista... 03.08.06, 20:21
              >Syjonistą

              najpierw naucz się ortografii, potem zabieraj głos
          • marcowsky Re: Dlaczego ONZ nie zajmie się takimi fanatykami 03.08.06, 17:13
            A hitlerowcy mowili o pewnym kraju-panstwo sezonowe ,komunisci radzieccy i inni
            stalinowcy-panstwo bialopolakow burzuazyjnych.Przeciwko jednemu z tych panstw
            Pilsudski proponowal aliantom przeprwadzenie wojny prewencyjnej!I wszyscy wiemy
            jak sie skonczylo poblazanie dla faszystowskich, nacjonalistycznych i
            komunistycznych rezimow!A teraz na naszych oczach rosnie w sile
            (petrdolarow)ruch islamskofaszystowski w iranie!I jeszcze bombe A chce sobie
            zafundowac!
            • goldsax Re: Dlaczego ONZ nie zajmie się takimi fanatykami 04.08.06, 01:39
              Faszystowski rezym z bronia nuklearna istnieje od 1948.
              theunjustmedia.com/Jewish%20Zionists/Israel's%20Sacred%20Terrorism.htm
          • mark.parker Mała bombka atomowa 03.08.06, 19:55
            i będzie po buńczucznych ajatollachach.
            • dvoryanin Czekaj, czekaj a na faszystowski Israel, Persowie 03.08.06, 20:38
              ją zrzucą :-) ...
            • gyrovague Dziw natury - bliźnięta syjamskie z wodogłowiem 03.08.06, 23:53
              poszukujące "ostatecznego rozwiązania" dla całej tzw. ludzkości.

              A przy tym genialni erudyci, znawcy judaizmu i islamu, wybitni geopolitycy
              i niezrównani stratedzy - już dawno rozwiązaliby ten konflikt, gdyby tylko
              mieli stosowny przycisk w zasięgu (i gdyby nie byli tak pochłonięci wpychaniem
              sobie wzajem palców w oczodoły).

              Ludzie, ludzie, cuda w tej budzie. Wstęp wolny.
            • gyrovague Dziw natury - bliżnięta syjamskie z wodogłowiem 03.08.06, 23:55
              poszukujące "ostatecznego rozwiązania" dla całej tzw. ludzkości.

              A przy tym genialni erudyci, znawcy judaizmu i islamu, wybitni geopolitycy
              i niezrównani stratedzy - już dawno rozwiązaliby ten konflikt, gdyby tylko
              mieli stosowny przycisk w zasięgu (i gdyby nie byli tak pochłonięci wpychaniem
              sobie wzajem palców w oczodoły).

              Ludzie, ludzie, cuda w tej budzie. Wstęp wolny.
        • suchyadam81 Wciągnięcei Iranu to kwestia czasu... 03.08.06, 16:54
          Przecież taki było założenie...
          hotnews.pl/artswiat-992.html
      • dvoryanin Racja ONZ już dawno powinien posłuchać Persów 03.08.06, 20:40
        i zrobić porządek z syjonistycznym reżimem w Israelu
      • taus ONZ się przeżyło 04.08.06, 15:55
        Danie kilku państwom prawa weta, wobec różnic w interesach oznacza tyle, że ONZ
        nie potrafi nawet ostro potępić żadnego państwa.
        W przypadku wojny w Iraku, doszło do samowolki USA-i sprzymierzeńców, bo zgodu
        ONZ-tu nie było. Do tego śmieszne sprawy z komisjami, np w komisji praw
        człowieka zasiadają zwykle takie państwa jak kuba, sudan czy libia...

        Poza tym zdefiniuj mi dobro świata...
        Chcesz reakcji na tego typu wypowiedz, jednocześnie nie wspominasz choćbt o
        dokonanym przez Żydów mordu w kanie...
    • lolo11 GW przekreca wiadomosci. 03.08.06, 16:55
      Prezydent Iranu nie wypowiadal sie o zniszczeniu Israela lecz o WYELIMINOWANIU
      SYJONISTYCZNEGO RZADU w Israelu. A to jest ogromna roznica. Po takich
      artykulach nic dziwnego ze GW przezywa "czarny czwartek " na gieldzie.
      • camel_3d prezydent..heheheh 03.08.06, 17:23
        toz to kukielka w rekach mullow. syn (zdaje sie) kowala...ze wsi w polnocnym
        iranie.. prezydeent..nie osmieszaj sie...
        • lolo11 Re: prezydent..heheheh 03.08.06, 17:45
          A jako prezydentem tu mozesz sie pochwalic?
        • dvoryanin Żebyś wiedział Prezydent, ba profesor Uniwersytetu 03.08.06, 20:33
          w Teheranie, inzyniera specjalność budowa mostów
      • dvoryanin Manipulacje to sepcjalność GW 03.08.06, 20:32
    • tompay Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie I 03.08.06, 17:05
      Izraela zniszczenie Iranu, to też jakieś wyjście.
    • jasart44 Wyjście z kryzysu to likwidacje mohametów, mahmuda 03.08.06, 17:06
      jakby na to wszystko nie patrzeć to najlepszym rozwiązaniem byłoby zniszczenie
      takich państw jak: syria, iran, irak, korea płn. oraz wykluczenie francji z
      onz. żabojady to jest fałszywy naród pełny fipokrytów , których polityka
      zagraniczna wspiera działania i pewność siebie państw szkolących terrorystów i
      udzielających im wszelkiej pomocy. francuzi potrafią nieźle namieszać na
      światowej arenie ( tak, jak zizu w finałowym meczu z makaroniarzami! )
    • mikwa Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie I 03.08.06, 17:12
      Mam pytanie: kto i z czyjego poduszczenia po II wojnie wcisnął się do Palestyny
      i zajął połowę jej powierzchni, zmuszając do ucieczki i tułaczki mieszkających
      tam Palestyńczyków ? Powoływanie się na "powrót do Ziemi Obiecanej" po 2000 (!)
      lat to jawna kpina !! Rozwiązań problemu jest kilka: a) zlikwidowanie Izraela,
      b) zlikwidowanie Palestyńczyków, c) zlikwidowanie i Izraela i Palestyńczyków,
      d) zachowanie status quo, aby w ciągu najblizszych 500 lat mieć pod ręką
      wstrząsające niusy (działania wojenne, zamachy terrorystyczne), których tak
      łakną czytelnicy gazet.
      • camel_3d mikwa..o czym ty pleciesz? 03.08.06, 17:28
        nie bylo nigdy panstwa palestyna..a na tych ziemiach w tamtych czasach
        mieszkaly rozne plemiona i lugdy (glownie w namiotach...)
        mieszkali tam rowniez zydzi.
        problem nie kto kogo wypedzil, tylko kto tak ustalil "odgornie". po drugiej
        wojnie sw. panstwa kolaicyjne "stworzyly" panstwo izrael na tych terenach. I od
        tego sie zaczal problem. bo nikt muzulmanow nie wypedzil. w izraelu zyje wciaz
        ogromna losc muzulmanow. bledem bylo stworzenie izraela i "wyslanie" tam zydow
        z europy, ktorzy nie znali tamtejszych warunkow. zaczeli wszystko dopasowywac
        pod siebie.
        • mikwa Re: mikwa..o czym ty pleciesz? 03.08.06, 18:12
          O czym to ja "plotę"? Czy napisałem, że kiedykolwiek istniało "państwo"
          Palestyna? Czy nie zapytałem retorycznie, kto ponosi winę za masowe osadnictwo
          żydowskie w Palestynie ("z czyjego poduszczenia"? Anglików, a potem ONZ !)? Nie
          wiem, co oznacza "w tamtych czasach", ale tuż po I wojnie światowej stosunek
          Arabów do Żydów w Palestynie wynosił ok. 20:1. I nie ma chyba znaczenia, czy
          mieszkali oni w namiotach czy murowanych wieżowcach. Fakt pozostaje faktem:
          zostali (wraz ze swymi namiotami...) zmuszeni do ucieczki, w liczbie 1 miliona
          (!) do ok. 1950 roku. Polecam Dzieje Powszechne XX wieku.
          • erg_samowzbudnik Re: mikwa..o czym ty pleciesz? 03.08.06, 19:01
            mikwa napisał:

            > O czym to ja "plotę"? Czy napisałem, że kiedykolwiek istniało "państwo"
            > Palestyna? Czy nie zapytałem retorycznie, kto ponosi winę za masowe
            osadnictwo
            > żydowskie w Palestynie ("z czyjego poduszczenia"? Anglików, a potem ONZ !)?
            Nie
            >
            > wiem, co oznacza "w tamtych czasach", ale tuż po I wojnie światowej stosunek
            > Arabów do Żydów w Palestynie wynosił ok. 20:1. I nie ma chyba znaczenia, czy
            > mieszkali oni w namiotach czy murowanych wieżowcach. Fakt pozostaje faktem:
            > zostali (wraz ze swymi namiotami...) zmuszeni do ucieczki, w liczbie 1
            miliona
            > (!) do ok. 1950 roku. Polecam Dzieje Powszechne XX wieku.

            Dodaj jescze ze ktoś tą ziemie sprzedawał . A jak kupiona to jego .
          • goldi_wawa Re: mikwa..o czym ty pleciesz? 04.08.06, 00:28
            To co mówisz jest kłamstwem!Ponieważ żydów już przed pierwszą Aliiją(osadnictwem
            ponownym z Europy)było w roku 1795 około 30 tysiecy( w tym 5 tyś. w
            Jerozolimie),a arabów było w tym czasie na tych ziemiach około 200
            tysięcy!Pozniej po pierwszej Aliji około w latach 1840-1870 zamieszkało po
            wykupie ziemii od miejscowych arabów oraz
            domow(Jerozolima,Jaffa;Hajfa,Safed)około 70 tyś.żydów.Nastepne fale osadnictwa
            żydowskiego nasiliły sie w latach 1880-1920.Łacznie ok.1940 roku mieszkało na
            tych terenach 450 tys. żydów i 1mln arabów.Jak te fakty korespondują z Twoimi
            20:1(arabi:żydzi).Radze wierzyć w fakty niż w mity!
            • goldsax Re: mikwa..o czym ty pleciesz? 04.08.06, 01:48
              To nie sa mity to czysta propaganda.
              theunjustmedia.com/Jewish%20Zionists/Israel's%20Sacred%20Terrorism.htm
      • alergikpl Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie I 03.08.06, 17:33
        Rozwiązaniem kryzysu było by przejście Izraela na islam.He he he!!!!!!!!!!!
      • kaneis Dlaczego dziś więcej Żydów niż Arabów w Izraelu 03.08.06, 18:32
        Polecam trochę historii: pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Izraela
        W skrócie - Żydów prześladowano, mordowano w Palestynie, Europie od wczesnego
        średniowiecza. W Rosji carskiej od zawsze - państwowa doktryna (dlatego tylu
        było Żydów komunistów). Stąd ruch syjonistyczny po pogromach w Rosji - no
        gdzieś się musieli podziać, i nie chodziło o majątki i pieniądze tylko o życie.
        Od lat 20-tych i po powstaniu Izraela po kolejnych pogromach w państwach
        arabskich wywożono ich do Izraela, zostawiali domy - w Maroku, Tunezji, Arabii
        Saud. itd. KUPOWALI ziemię w Izraelu, z pomocą Rotschilda i innych z USA. Jak
        nie mogli kupić dobrej ziemi, to też pustynie, które przez pokolenia zmienili w
        produktywne tereny. Arabowie nie wspominają o wyganianiu Żydów i o tym, że
        kupowali ziemię. Tylko mordowali tych, którzy sprzedawali ziemię i wymuszali na
        Brytyjczykach limity imigracji, jednocześnie mordując Żydów gdzie się dało.
        Wiara, dobra organizacja i wsparcie bogatych i biednych z wolnych krajów (jak
        USA) dało im w końcu średnio bezpieczną ojczyznę. Arabowie wolą mieć tam
        pustynię, a Żydów na Księżyc albo do gazu - w Europie robiliśmy chociaż jakieś
        wymiany ludności. Sami Arabowie i my Europejczycy wymusiliśmy powstanie Izraela
        i ich militaryzm. Także to, że statystycznie mają nieco wyższy iloraz
        inteligencji (fakt - znane badania) - przecież przyżywali ci, którzy mieli
        inteligencję - lekarze, muzycy, prawnicy, inżynierowie. Ziemi mieć nie mogli,
        feudałami-szlachtą nie mogli zostać. W Rosji mogli być chłopami, to się ich
        mordowało i mieli mniejsze prawa. Nie miecz ani dziedziczenie - ale głowa
        decydowała ile dzieci mogli wychować - dalej to czysta wielosetletnia ewolucja.
        Tylko podziwiać, że nie zniknęli jak Prusowie, Majowie albo plemiona Indian
        płnamerykańskich.
        Popieranie Arabów i antysemityzm to pretensje do samych siebie + popieranie
        zbrodniarzy typu konkwistador Cortez albo Generał Custer.
        "Naród Palestyński" to twór polityczny głównie Arafata i ONZ. Ci wygnańcy, to
        są po prostu Arabowie, którzy mieszkali tam lub ich potomkowie, sprzedali
        ziemię albo musieli uciekać wraz ze swoimi bojownikami, bo mordowali legalnych
        sąsiadów bądź mieszkali obok tych terrorystów i popierali ich. Przegrali kilka
        wojen - najczęściej obronnych Izraela. Większość urodziła się wcale nie w tej
        części historycznej Palestyny, która jet teraz w Izraelu lub na
        tzw. "terytoriach Autonomii". A Palestyna to także Syria i Jordania. Jakoś nikt
        nie mówi o biednych tułających się Jordańczykach. Ile tu podobieństw do
        Ziomkostw i p.Eriki Steinbach, ale nikt o tym nie mówi.
        • healthy Re: Dlaczego dziś więcej Żydów niż Arabów w Izrae 03.08.06, 20:52
          Zawsze mnie dziwiło, że wielki świat Arabski, tylke razy większy od maleńkiego
          Izraela nie może pomóc swoim ziomkom, tylko trzyma ich na krańcach swoich ziem w
          obozach dla uchodźców. Przecież gdyby jakiś kraj wygnał od siebie Polaków, to
          oni po 50 latach byliby u nas pełnoprawnymi obywatelami, a nie wiecznymi
          tułaczami w obozach uchodźców. Tak jak moja rodzina, przeprowadzona po wojnie ze
          wschodu, wjeżdżająca do Polski właściwie bez niczego natychmiast stała się
          cześcią tego kraju.
          A tam mamy ogromny świtat arabski, wielokrotnie większy Izraela, więc tym
          bardziej nie powinien mieć kłopotów z integracją tych ludzi. Ale świat arabski
          tego nie chce. Ba! Jordania (jakby nie patrzeć także część Palestyny) swego
          czasu sama wygnała Palestyńczyków ze swoich ziem. Dlaczego Arabowie to robią
          wobec swoich wspóplemieńców? Chyba tylko po to, aby ten konflikt niegdy się nie
          skończył, aby narastał.
          • cafe_afuh Re: Dlaczego dziś więcej Żydów niż Arabów w Izrae 03.08.06, 21:36
            hezbollah oczami iranczyka (emigranta oczywiscie):

            Hezbollah to prawdziwe państwo: z własnym terytorium, urzędami, szpitalami i
            trzecią co do wielkości armią na Bliskim Wschodzie.

            Państwo, z którym walczy dziś Izrael, zaczyna się kilka minut jazdy samochodem
            na południe od centrum Bejrutu.
            O ile w stolicy Libanu króluje europejska architektura i kawiarnie pełne ludzi
            w zachodnich strojach, o tyle w krainie Hezbollahu brodaci mężczyźni i kobiety
            w hidżabach spacerują wąskimi, pełnymi zgiełku uliczkami, mijając witryny
            zakurzonych sklepów. Zamiast zachodnich reklam z billboardów spoglądają
            gigantyczne portrety Chomeiniego i przywódcy Iranu ajatollacha Alego Chamanei.
            Nie bez powodu Hezbollah nazywa swoje terytorium Dar al Iman, czyli „Domem
            wiary”.
            Hezbollah jest państwem w libańskim państwie. Kontroluje jedną czwartą
            terytorium Libanu, a pod jego rządami żyje 400 tysięcy spośród czterech
            milionów Libańczyków.
            Hezbollah zbiera 20-procentowy podatek od wszystkich przychodów. Prowadzi
            szkoły, które według programu przygotowanego w Iranie. Ma kliniki, szpitale,
            sieć pomocy społecznej, ośrodki dla sierot i wdów, towarzystwa młodzieżowe,
            kilka klubów piłkarskich, a nawet parę agencji matrymonialnych. „Partia Boga”
            dysponuje też mediami: oglądaną w całym świecie arabskim stacją telewizyjną Al
            Manar (Latarnia), czterema kanałami radia, gazetami, tygodnikami i
            wydawnictwem książkowym.
            W mateczniku „Partii Boga” można spędzić cały tydzień, korzystając wyłącznie z
            usług Hezbollahu. Hotele, restauracje, taksówki, przewodnicy, nawet sklepy z
            pamiątkami – wszystko należy tam do „Partii Boga”. Hezbollah ma własny bank,
            spółdzielnię kredytową, firmę ubezpieczeniową, agencję turystyczną, szereg
            hoteli, sieć supermarketów oraz kilka firm autobusowych i taksówkarskich.
            Wpływy z własnych przedsiębiorstw pokrywają większość budżetu partii.
            Relacja z resztą Libanu jest złożona. „Partia Boga” zajmuje 14 miejsc w
            128-osobowym zgromadzeniu narodowym i dwa resorty w radzie ministrów. Na
            miejscu kontroluje obieralne władze samorządowe i powołuje miejscowych
            urzędników, których teoretycznie powinien wybierać rząd w Bejrucie.
            Zorganizowała własne sądownictwo oparte na szarjacie, własną policję, sądy i
            więzienia.
            Dopełnieniem statusu wirtualnego państwa są nieoficjalne „ambasady”
            Hezbollahu. Placówka w Teheranie jest większa i zatrudnia więcej ludzi niż
            właściwa ambasada Libanu w Iranie.
            Koszt stworzenia własnego państewka w Libanie był stosunkowo niewielki.
            Uruchomienie Hezbollahu kosztowało Teheran zaledwie 24 miliony dolarów, a
            roczne utrzymanie to 60–100 milionów. W zamian Iran przez dwie dekady zbudował
            tam trzecią co do siły armię na Bliskim Wschodzie – po własnej i izraelskiej.

            „Partia Boga” sieje terror
            Jeszcze w 1982 Iran nie miał w Libanie prawie żadnych wpływów. Nie mając
            przyczółka w Libanie, nowe władze irańskie poprosiły swojego ambasadora w
            Syrii, by go utworzył. To on założył w Libanie oddział „Partii Boga”.
            W deklaracji założycielskiej libański Hezbollah postawił sobie za cel
            „stworzenie islamskiej republiki Libanu”. Do Bejrutu zawitały setki irańskich
            mułłów i strażników rewolucji. W ciągu dwóch lat pod sztandarem Hezbollahu
            stanęło kilka radykalnych szyickich ugrupowań (niektóre z marksistowskim
            rodowodem), tworząc główną siłę oporu przeciw izraelskiej okupacji Libanu po
            wyrzuceniu stamtąd w 1983 Organizacji Wyzwolenia Palestyny.
            Terror od początku był główną bronią Hezbollahu.
            Przez całe lata 80. „Partia Boga” porwała w Libanie ponad 200 obcokrajowców.
            Hezbollah porywał samoloty pasażerskie, był pionierem w dziedzinie zamachów
            samobójczych na zachodnie cele, zabijając w sumie prawie tysiąc osób, w tym
            241 amerykańskich marines i 58 francuskich spadochroniarzy w Bejrucie.
            Terror przyniósł rezultaty. Francja ograniczyła poparcie dla Iraku, a USA za
            pośrednictwem Izraela dostarczyły Iranowi pociski przeciwczołgowe, które
            pomogły mu wygrać wojnę z Irakiem. W podzięce Iran nakazał Hezbollahowi
            uwolnić francuskich i amerykańskich zakładników.
            W roku 2000, kiedy Izraelczycy wycofali się z okupowanej części Libanu,
            Teheran okrzyknął to „pierwszym zwycięstwem islamu nad obozem syjonistycznych
            krzyżowców”, a Hezbollah wzdłuż granicy z Izraelem kazał ustawić tablice z
            napisem „Jeśli wrócicie, my też wrócimy”.

            Armia silniejsza od Libanu
            Kręgosłup Hezbollahu stanowi milicja – siła zbrojna złożona z 8000 ludzi,
            wyszkolonych i wyposażonych przez Syrię i Iran w najnowocześniejszą broń.
            Hezbollah chwali się jeszcze 30 tysiącami rezerwistów.
            Arabscy i zachodni eksperci zgadzają się co do jednego: milicja Hezbollahu
            jest silniejsza od libańskiej armii.
            Klejnotem w arsenale Hezbollahu jest 14 tysięcy irańskich rakiet i pocisków
            dostarczonych w ciągu minionych sześciu lat. Większość to zmodernizowane
            katiusze, choć ostrzał Hajfy dowodzi, że Hezbollah dysponuje też rakietami
            średniego zasięgu. Ma również chińskie pociski do walki na morzu.
            Gdy Hezbollah zajmował swe terytorium, zastał ziemie zniszczone latami
            dominacji palestyńskiego Fatahu i zrujnowane przez izraelską inwazję. Szkół i
            szpitali prawie nie było, pracy jak na lekarstwo, bezpieczeństwa jeszcze
            mniej. Hezbollah zapewnił to. Jednocześnie narzucił rygorystyczny kodeks
            religijny, który dał biednym szyitom poczucie moralnej przewagi nad resztą
            Libańczyków, aspirujących do zachodniego stylu życia.

            Hezbollah i Iran to jedno
            Przez lata libański oddział „Partii Boga” zrósł się ze światem politycznym
            Iranu. Dostojnicy Hezbollahu wżenili się w irańskie rody spokrewnione z
            ajatollahami, libańscy szyici pracują dla rządu Iranu. Od połowy lat 80.
            większość duchownych szyickich z Libanu kształci się w Iranie. Jak mówi Ali
            Yunesi, były irański minister do spraw wywiadu, „Iran to Hezbollah, a
            Hezbollah to Iran”.
            Dlaczego Teheran postanowił zagrać swoją libańską kartą właśnie teraz?
            Zachęciła go amerykańska zmiana taktyki wobec Iranu w maju tego roku. USA
            zaproponowała ustępstwa w sprawie irańskiego programu atomowego, co w Iranie
            odebrano jako dowód słabości. Ahmadinedżad wierzy, że jego plan wypędzenia
            „niewiernych” z ziem islamu nie powiedzie się, dopóki Arabowie nie uznają
            irańskiego przywództwa.
            Kłopot w tym, że szyickim władzom Iranu trudno przekonać do tego sunnicką
            większość Arabów. By pokonać tę przeszkodę, Irańczycy muszą udowodnić, że są w
            stanie zetrzeć Izrael z mapy Bliskiego Wschodu. Ta strategia uczyniła
            konfrontację z Izraelem priorytetem polityki Iranu.
            W maju Teheran przysłał Palestyńczykom 50 milionów dolarów pożyczki, gdy Unia
            Europejska zamroziła pomoc dla władz Autonomii po zwycięstwie Hamasu. Podczas
            gdy umiarkowane państwa arabskie zdystansowały się od Hamasu, Iran i Syria
            przyszły mu w sukurs. Teraz Teheran wziął wroga w kleszcze. Na południu Izrael
            sprowokowali Hamasowcy, na północy – bojownicy Hezbollahu.
            Jeśli wojna z Izraelem przyniesie Teheranowi zwycięstwo, Iran rozszerzy wpływy
            – widoczne już w Iraku i utrwalone w Syrii – na Liban i Strefę Gazy. Perska
            potęga sięgnęłaby swoich zachodnich granic z czasów VII wieku. Ale to
            strategia wysokiego ryzyka. Jeśli Izraelczycy zdołają zmiażdżyć Hamas i
            zniszczyć machinę wojenną Hezbollahu, wpływy Iranu stopnieją, a „Partia Boga”
            może się podzielić. Już teraz w Libanie rodzi się konsens ponad podziałami
            etnicznymi i religijnymi, że jedynym sposobem na pokojowe współżycie jest
            rozwinięcie libańskiej tożsamości.
            Konflikt między Izraelem a Hezbollahem to wojna w zastępstwie, starcie
            irańskiej i amerykańskiej wizji przyszłości Bliskiego Wschodu. Stawką nie jest
            życie porwanych izraelskich żołnierzy ani Arabów więzionych w Izraelu, tylko
            to, kto będzie rozdawał karty w regionie. Iran czy Ameryka.

            © Amir Ta
            • cafe_afuh Re: Dlaczego dziś więcej Żydów niż Arabów w Izrae 03.08.06, 21:44

              © Amir Tahiri, Sunday Times 2006, "Przekrój" nr 30/2006
      • giuseppe53 Dlaczego Polacy ukradli Niemcom Slask,Pomorze i 03.08.06, 19:53
        Prusy? Powolywanie sie na polskosc Szczecina, Wroclawia czy tez innych miast po
        650 latach to jawna kpina! Powrot do granic Ksiestwa Warszawskiego i bedzie
        wieczny pokoj w Europie!!!
        • kaneis Re: Dlaczego Polacy ukradli Niemcom Slask,Pomorze 03.08.06, 23:46
          Jeżeli ten post jest komentarzem do mojego porównania Żydów do Prusów, Majów i
          Indian PnAmerykańskich, to wyjaśniam, że był taki naród, od krórego wzięła
          nazwę kraina Prusy. Dziś już nikt nawet nie mówi o "potomkach Prusów" jak mówi
          się o potomkach Majów czy np. Apaczów. Zniknęli doszczętnie. I to zrobił zakon
          Krzyżacki, elita europejskiego rycerstwa. A żydzi się nie dali zetrzeć z
          powierzchni ziemi, i o to Arabowie i antysemici mają do nich pretensje...
      • mariachi77 Też mam pytanie. 03.08.06, 19:59
        A kto nas wcisnął na Pomorze Zachodnie, które w skład Polski nigdy nie wchodziło
        (pod Grunwaldem jednym z dwóch rycerzy od nagich mieczy był książe szczeciński),
        skąd Polska na Dolnym Śląsku w 700 lat po utracie tych ziem i dlaczego polskie
        Prusy Wschodnie, które 400 lat temu były przez jakiś czas polskim lennem.
        Granice się zmieniają w wyniku wielkich konfliktów lokalnych, czy światowych, a
        najmniej do powiedzenia mają autochtoni.
        Jeśli Żydzi nie mają prawa do swojego państwa, bo kiedyś im je odebrano, to
        Polskę też powinno się wymazać z mapy świata. Kiedyś też ją utraciliśmy na rzecz
        sąsiadów.
    • camel_3d robi sie ciekawie..... 03.08.06, 17:21
      no to moze byc niezle..... masy ludzi moze zginac bo po jednej i drugiej
      stronei zasiadaja w rzadach psychopaci....jedni maja blogoslawienstwo Rocji,
      drudzy USA....
    • duzapizzanawynos żydzi rozpętują 3 wojne światową. 03.08.06, 17:28
      • marcowsky Re: żydzi rozpętują 3 wojne światową ...i cyklisci 03.08.06, 20:15
    • shoovar Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie I 03.08.06, 17:34
      o ile sie nie myle to Hezbollach zaczal....
      • miliarder mosad 03.08.06, 17:47
        że zaczął mosad to chyba nie jest tajemnicą,

        a czy porwanie żołnierza-okupanta państwa
        siejącego terror to przestepstwo?
        • taziuta Re: mosad 03.08.06, 18:21
          Nio, to było zaproszenie do tańca... :-)

          Hezbollah powinien po tych wszystkich latach znajomości charakteru Izraelczyków
          wiedzieć, że ma do czynienia z barbarzyńcami, którzy za jednego swojego zabiją
          co najmniej 10 Libańczyków i obrócą w perzynę całą infrastrukturę Libanu...

          Z drugiej strony, wiedza o tym, że po drugiej stronie są mordercy i łatwość
          przewidzenia ich reakcji, nie może paraliżować ruchów narodowo-wyzwoleńczych.
          Gdyby Polacy bali się najeźdźców, to nie było by tu nigdy kolejnych Powstań :-)

          miliarder napisał:

          > że zaczął mosad to chyba nie jest tajemnicą,
          >
          > a czy porwanie żołnierza-okupanta państwa
          > siejącego terror to przestepstwo?
        • syjonisci_z_pisu P R O W O K A C J A 03.08.06, 18:56
          Nie pierwsza zreszta. Od prowokacji w Nowym Jorku zaczal sie najazd
          amerykanskich neokonserwatystow na Bliski i Srodkowy Wschod.

          > a czy porwanie żołnierza-okupanta państwa
          > siejącego terror to przestepstwo?

          Informacja o "porwaniu" dwoch iSSraelskich zolnierzy z granicy to kolejne
          medialne KLAMSTWO. Cale to "porwanie" to po prostu prowokacja iSSraelskich sluzb
          specjalnych. Oni NIE ZOSTALI PORWANI, ale ARESZTOWANI na terenie Libanu.


          english.bna.bh/?ID=47348
          Beirut, July. 12 (BNA) The Lebanese Hezbollah movement announced Wednesday the
          arrest of two Israeli soldiers in southern Lebanon.
          Lebanese police said that the two soldiers were arrested as they entered the
          town of Aitaa al-Chaab inside the Lebanese border.


          www.whatreallyhappened.com/hezbollah_soldiers.html
          "Implementing our promise to free Arab prisoners in Israeli jails, our
          strugglers have captured two Israeli soldiers in southern Lebanon," a statement
          by Hezbollah said.

          The Lebanese police said that the two soldiers were captured as they
          "infiltrated" into the town of Aitaa al-Chaab inside the Lebanese border.


          www.atimes.com/atimes/Middle_East/HG15Ak02.html
          It all started on July 12 when Israel troops were ambushed on Lebanon's side of
          the border with Israel. Hezbollah, which commands the Lebanese south,
          immediately seized on their crossing. They arrested two Israeli soldiers, killed
          eight Israelis and wounded over 20 in attacks inside Israeli territory.

          iSSrael prowadzil na terenie Libanu jakas operacje.

          Kto ma media ten ma wladze.
    • fruchtzwerg a ja zaproponuje koncepcje altenatywna... 03.08.06, 17:39
      likwidacje islamu. Jesli spojrzec obiektywnie, co wnosza do dorobku cywilizacji
      zydzi i muzulmanie, to chyba mozna bez ryzyka stiwerdzic, ze gdyby tych drugich
      odeslac do allaha, swiat stalby sie przyjemniejszy i ropa tansza ;)
      • skaflok czytaj szmato 03.08.06, 18:16
        gotowce.com.pl/prace/1876.htm
        • simon_r Re: czytaj szmato 03.08.06, 19:05
          tylko że to wszystko było przed prorokiem mahometem, który zradykalizował islam,
          wymyślił szariat, świętą wojnę itp. islamskie wymysły, które arabów sprowadziły
          do oziomu bezrozumnych fanatyków wojujących z całym swiatem
      • patthecat Bez bomby atomowej też byłoby miło.... 03.08.06, 18:24
        ...więc może by tych twoich żydów w kosmos wysłać, pacanie jeden?
        • tester30 Re: Bez bomby atomowej też byłoby miło.... 03.08.06, 21:26
          japońscy fanatycy też chcieli podbijać świat dla cesarza i dopiero podsmażenie
          dwóch miast ich ostudziło. Niemców ostudziły rosyjskie mrozy.
          Najwidoczniej Arabowie też muszą dostać w kość zanim nie ochłoną z islamizmu.
          Jak przycisną Izrael to tak skończą.
          A na razie to wygląda mi na to, że Hezbollach to tchórze kryjący się za dziećmi.
          Co trzecia ofiara to dziecko. Czy ci Żydzi bombardują tam same żłobki i
          przedszkola? Nie wiem, ale ciężko mi uwierzyć że to normalne proporcje przy
          założeniu, że Izrael rzeczywiście bombarduje te miejsca skąd wystrzeliwane są
          rakiety (co potwierdzają sami libańczycy) w takim razie terroryści specjalnie
          zasłaniają się tymi dziećmi lub też robią z dzieci małych fanatyków (dzieckiem
          łatwo manipulować) co tym bardziej potwierdza, że są tchórzami pozbawionymi zasad.
    • miliarder wiwat IRAN! 03.08.06, 17:43
      i mają rację,

      wszystkie wojny inspirują żydzi,
      tylko antarktyda dla ich państwa, a nie arabska
      ziemia w centrum świata,

      taki wrzód nie może być w centrum
      • 123zly skąd się biorą tacy głupcy ??? 03.08.06, 17:55


        • skaflok z sanhedrynu 03.08.06, 18:17

        • dvoryanin z rady mędrców syjonu 03.08.06, 20:34
    • ws21 Jest alternatywa. 03.08.06, 17:56
      Można zniszczyć Iran i Syrię. To także zapewni spokój.
      • skaflok Albo Izrael i USA 03.08.06, 18:18

        • saddamlepper Re: Albo Izrael i USA 03.08.06, 18:30
          bredzisz - a jak za jakis czas np. rosja znowu bedzie chciala zbudowac
          jakis "kraj rad" z polska wlacznie, to kto nam pomoze? iran i ajatollah z
          przescieradlem na glowie? trzeba znac swoich przyjaciol, tak jak trzeba
          wiedziec kto naprawde jest twoim wrogiem...naprawde dziwi mnie poparcie w
          polsce dla tych islamskich swirow, ktorych jedynym marzeniem jest mordowanie
          niewiernych - tak, tak ty tez sie do nich zaliczasz, no chyba ze jestes
          muzulmaninem, w co watpie
          • skaflok bracie ale mamy caca przyjaciol.. jak francja i uK 03.08.06, 18:35
            podczas WW2 ale caca normalnie, obronili nas przez niemiaszkami, az milo. a usa sprzedalo nas do CCCP po '45. teraz to sie czuje bezpiecznie. teraz WEST broni pedałków i innych zboczków. w odroznieniu od tych czerwonych lajz, araby wiedza co to honor :) nie mowie o tej omotanej tluszczy, tylko o prawdziwych, wyksztalconych mahometanach. oni nie zostawia brata w potrzebie. ja mysle, ze jak 'swiry' oczyszcza swoje podworko zajma sie handlem ropa i hodowla koni oraz MATEMATYKA ;) nie tak jak giertychowi maturzysci LOL;0
            • saddamlepper Re: bracie ale mamy caca przyjaciol.. jak francja 03.08.06, 18:47
              dlatego ja nie pisze o europie - na nich nidgy nie mozna liczyc i nie dziwi
              mnie, ze dzis francja popiera hesbollah tak jak kiedys wlazila w dupe
              hitlerowi...a co do arabow i ich honoru; rzeczywiscie wiedza co to honor - np.
              moga mordowac swoje corki i siostry za pojscie na randke z czlowiekiem innego
              wyznania, w imie honoru oczywiscie:-)...w samej tylko europie bylo
              takich "zabojstw honorowych" chyba ze 26 w ubieglym roku.....wiesz, ja nie
              twierdze, ze zachod jest idealny, ale mi i tak blizej do zachodu niz do gosci,
              ktorzy chca mnie nauczyc milosci do allaha przy pomocy malolatow obwieszonych
              dynamitem...
            • ws21 NIe powtarzaj banałów. 03.08.06, 18:50
              A jak niby Francja mogła nas obronić, jak sama w kilka miesięcy później upadła
              szybciej niż Polska?
              A czym dysponowała Wlk. Brytania w 1939 roku? Jak skutecznie była w stanie
              pomóc Francji i Norwegii?
              Gdyby próbowali nam pomóc w 1940 roku byłoby po zawodach. Cała Europa
              Hitlera/Stalina.
              • skaflok No nie wiem bracie. 03.08.06, 18:54
                Niemcy zaczeli sie bujac dopiero po tym jak na dobre zainstalowali sie na wschodze a zachod przymykal oko. szybkie uderzenie na slabo broniony front zachodni niemiec zalatwiloby sprawe ;) niemcy wiedzieli, ze polski nikt nie obroni....
            • chudymisio ach, gdyby istniali jeszcze prawdziwi mahometanie 03.08.06, 20:46
              > podczas WW2 ale caca normalnie, obronili nas przez niemiaszkami, az milo. a usa
              > sprzedalo nas do CCCP po '45. teraz to sie czuje bezpiecznie. teraz WEST broni
              > pedałków i innych zboczków. w odroznieniu od tych czerwonych lajz, araby wiedz
              > a co to honor :) nie mowie o tej omotanej tluszczy, tylko o prawdziwych, wykszt
              > alconych mahometanach. oni nie zostawia brata w potrzebie. ja mysle, ze jak 'sw
              > iry' oczyszcza swoje podworko zajma sie handlem ropa i hodowla koni oraz MATEMA
              > TYKA ;) nie tak jak giertychowi maturzysci LOL;0

              pamietaj, ze albo sa prawdziwi i wyksztalceni mahometanie albo ci, ktorzy chca
              zniszczyc izrael. to sa dwie zupelnie rozne grupy.

              to, ze osobistosci iranskie wypowiadaja sie o checi zniszczenia izraela znaczy,
              ze nie sa to inteligentni i wyznajacy szczera wiare ludzie. oni przypominaja
              raczej pseudokibicow z ich pseudohonorem.

              a co do polskich przyjaciol w 2-giej wojnie, to ciezko ich wskazac. zawsze duzo
              latwiej wskazac ewidentnych wrogow. wiec za komunizm w polsce bardziej sa winni
              rosjanie, bo nam go tu wmusili, a nie amerykanie, ze nas nie obronili.

              konfliktu izrael-palestyna (iran, syria) nie rozwiaze sie napewno, wiecznie
              jatrzac i podzegajac. a przeciez jasne jest, ze tu nie ma dobrych i zlych. sa
              tylko ci wszyscy, ktorzy zyskuja na konflikcie. a zyskujac dostarczajac bron obu
              stronom. nikt by sie nie nabral, gdyby amerykanie (lub rosjanie) sprzedawali
              bron obu krajom naraz. tak wiec, jakos tak naturalnie wyszlo ze sprzyja sie i
              sprzedaje bron tylko jednej stronie, a druga strone musi zaopatrywac ktos inny.

              nie dorabiajcie do tego uzasadnien religijnych. prawdziwa religia nie kaze zabijac.
              • tester30 Re: ach, gdyby istniali jeszcze prawdziwi mahomet 03.08.06, 21:59
                Rosjanie tez wprowadzili do Polski komunizm za pomocą polskich Żydów.
                Tak, że od kwestii żydowskich nawet tu nie uciekniemy. Są również dowody na to że
                większość antysemickich akcji w Polsce, jak tzw. pogrom kielecki czy rok 68 była
                inspirowana przez samych Żydów chcących przyśpieszyć emigrację swoich rodaków do
                potrzebującego ich Izraela. Teraz dopiero wychodzą na jaw świadectwa osób, które
                tym kiedyś kierowały. Ja tam czuję sympatię do Żydów. Potrafili opanować tyle
                rządów na świecie, praktycznie rządzą Stanami, po wojnie rządzili Polską, mają
                bardzo mocne wpływy w UK, ze swoim malutkim państewkiem praktycznie rozstawiają
                po kątach otaczajęce ich arabskie potęgi. I nic sobie nie robią z
                biurokratycznych i pozbawionych jaj organizacji jak ONZ itp. W dodatku opanowali
                wiele dziedzin biznesu jak handel diamentami czy produkcję oprogramowania. Już
                nawet nie warto wspominać o ich starym zamiłowaniu do finansów. Są dobrze
                zorganizowani, trzymają się razem i nie jęczą, że im państwo nie dało. A do ich
                kibuców jeździ młode naiwne lewactwo z całego świata i jakoś te komuny działają,
                wbrew nawet zdrowemu rozsądkowi. Najwidoczniej mają siłę przebicia i są
                skuteczni. Arabowie za to bardziej przypominają Polaków. Lenistwo, narzekanie,
                chełpliwość, wymachiwanie kałachem zamiast szabelki, wypuszczanie dzieci na
                wojnę, fanatyzm religiny, mimo dużej liczebności całkowity brak zorganizowania i
                jedna wielka niemożność i wreszcie najgorsza, nieuleczalna wada: uwielbienie dla
                socjalizmu we wszystkich odmianach.
                Jak się ma takie cechy to nie ma się co dziwić, że Żydzi zarówno w Polsce jak i
                w Palestynie robią co chcą.
        • ws21 Owszem. 03.08.06, 18:34
          Ale porównując potencjały militarne do zniszczenia Iranu i Syrii najbliżej.
          Bardzo dziwię się prezydentowi Iranu. USA trzyma palcec na spuście, Busz
          przebiera nogami aby uruchomić machinę wojenną, a tem macha szabelką.
          Na dziś, potencjał militarny Izraela wystarczy aby Iran zrównać z ziemią.
          A jak dołożymy do tego USA .....
          I gwarantuję, że Rosja i Chiny poza burczeniem pod nosem nie kiwną palcem.
          • skaflok Zwroc uwage. ze USA sika po kostkach jak zginie 1 03.08.06, 18:36
            marine. pomysl co sie stanie jak Iran rozwali jakies Chicago. ;) myslisz, ze sondaze busza pojda w gore ? :)
          • saddamlepper Re: Owszem. 03.08.06, 18:38
            im szybciej tym lepiej...dla mnie wybor miedzy usa i iranem jest prosty...busha
            moge nie lubic, ale ajatollahow w turbanach zupelnie nie trawie - im szybciej
            ci wariaci przejda do historii tym szybciej w krajach arabskich powstanie cos
            blizej 21-go wieku...
            • ws21 NIe musimy czekać. 03.08.06, 19:14
              Są kraje arabskie które są w XXI wieku. Więcej wyprzedzają technologicznie
              wiele potęg. Świat arabski to nie tylko Iran i Swięta Wojna.
              Przypomnę gest obecnego króla Arabii Saudyjskiej w stosunku do polskiej rodziny
              w potrzebie. On nawet pewnie nie pomyślał, że pomaga innowiercom.
              Czasami odnoszę wrażenie, że my bardziej kierujemy się w swoich zachowaniach
              religią niż Arabowie. Problemem nie jest religia ale bieda i różnice w
              społeczeństwach.
              • saddamlepper Re: NIe musimy czekać. 03.08.06, 19:34
                ekstremizm religijny powoduje biede i zacofanie, bo wmawia ludziom, ze zycie na
                ziemi nie ma sensu - sens ma tylko wysadzenie sie w powietrze dla boga (choc
                nie wiem gdzie oni to wyczytali w koranie, ktory zydow i chrzescijan nazywa
                bracmi)..arabia saudyjska moze robic, co robi bo rzadzi tam krol a nie kleryk
                muzulmanski...a co do 21-go wieku, to trudno mowic o naprawde nowoczesnym
                panstwie w arabii saudujskiej, gdzie panuje system feudalny, a np kobiety nie
                maja prawa nawet zrobic prawa jazdy..to, ze sa bogaci jest wynikiem tego, ze
                maja najwiekszze zasoby ropy naftowej na swiecie, a nie to ze zbudowali
                prawdziwa rynkowa gospodarke
                • ws21 Ja nie pisałem o Arabii Saudyjskiej. 03.08.06, 19:36
                  Lepiej znam sytuację ZEA.
                  • saddamlepper Re: Ja nie pisałem o Arabii Saudyjskiej. 03.08.06, 19:50
                    no wlasnie - wezmy sytuacje ZEA...przeciez izrael ich nie najezdza swoimi
                    czolgami, usa im nie grozi itd...dlaczego? bo emiraty arabskie zamiast
                    nawolywac do zniszczenia izraela i urzadzac pochody na czesc meczennikow z
                    obowiazkowym paleniem flag amerykanskich juz dawno dogadaly sie z zachodem i
                    robia interesy z izraelem - siedza spokojnie u siebie i robia po cichu swoje
                    budujac silna gospodarke, a ich firmy na swiatowych rynkach spokojnie konkuruja
                    z zachodnimi...to gdzie tu jest problem, w izraelu? ci dioci z syrii, czy
                    libanu zamist wykorzystac fakt graniczenia z izraelem, ktory jest w koncu
                    jednym z najbogatszych krajow na swiecie wola bawic sie w swoja islamska utopie
                    o 72 dziewicach czekajacych na nich w raju....
                    • tester30 Re: Ja nie pisałem o Arabii Saudyjskiej. 03.08.06, 22:19
                      chodzi ci o to, ze Grecja i Nowa Zelandia są jednymi z najbogatszych krajów na
                      świecie? Bo Izrael jest mniej więcej na ich poziomie, zamyka pierwszą 30-tke:

                      en.wikipedia.org/wiki/List_of_countries_by_GDP_%28PPP%29_per_capita
                      to nie bogactwo Izraela jest takie imponujące ale poziom zorganizowania tego
                      kraju i jego obywateli.

              • tester30 Re: NIe musimy czekać. 03.08.06, 22:12
                a te zamachy na zachodzie to robia muzulmanie z biedy? samochody we Francy tez z
                biedy palili?
                • ws21 Ano tak. 04.08.06, 08:17
                  Bo bieda to rzecz względna. Dla Afgańskiego muzułmanina, ten mieszkający pod
                  Marsylią, Paryżem, to bagacz. Ale w porównaniu z Francuzem biedak, bez nadzieji
                  na lepsze życie swoje i rodziny, wyobcowany ze społeczeństwa.
                  • trudny99 Re: Ano tak. 04.08.06, 14:43
                    ws21 napisał:

                    > Bo bieda to rzecz względna. Dla Afgańskiego muzułmanina, ten mieszkający pod
                    > Marsylią, Paryżem, to bagacz. Ale w porównaniu z Francuzem biedak, bez nadzieji
                    >
                    > na lepsze życie swoje i rodziny, wyobcowany ze społeczeństwa.

                    A teraz pozwolę sobie na małą korektę..

                    > Bo bieda to rzecz względna. Dla Polaka, ten mieszkający pod
                    > Marsylią, Paryżem, Londynem to bagacz. Ale w porównaniu z Francuzem, Anglikiem
                    > biedak, bez nadzieji
                    > na lepsze życie swoje i rodziny, wyobcowany ze społeczeństwa.

                    Tak wyglądają rzeczywiste(!) perspektywy Polaków w Unii !
                    • ws21 A to całkiem inna bajka. 04.08.06, 18:20
                      Mam "swoje lata". Jak pierwszy raz byłem w RFN, to kupno loda było równe
                      wydatkowi nieomal tygodniowej pensji. To było gdzieś ok. 1984 roku. Dziesięć
                      lat później doświadczalnie stwierdziłem, że wczasy "na zachodzie" są tańsze niż
                      w Polsce. Z mojego punktu widzenia skok ogromny.
                      A Polacy za granicą? Różnie to bywa. Ci mający coś do zaoferowania mają się
                      dobrze, więcej są lepiej oceniani od tubylców. A ci pracujący na czarno to
                      przestępcy. Dystans do "zachodu" się zmniejsza, ale aby go pokonać potrzeba
                      pracy pokoleń. A ucieczka za granicę najlepszych wcale nam nie sprzyja.
                      Gorzka to prawda, ale nie umiemy się rządzić. Bismarck miał rację.
                      Zryw, powstanie to dla nas. Uczciwa praca dla ojczyzny - nigdy. Lepiej oszukać
                      fiskusa. Fiskus nasz wróg.
    • fnoll Iranem rządzą głupcy 03.08.06, 18:09
      czego się spodziewać po ludziach, którzy na front posyłają dzieciaki (wojna
      Irańsko-Iracka)...
      • skaflok A kto walczyl w Polsce ? 03.08.06, 18:18
        Ile lat mieli harczerze z szarych szeregow ? 10 ? 12 ? 15 ?
      • presentation1 Glupcy sa w USA 03.08.06, 18:40
        Te wojne wymyslilo USA.Nie znasz historii?To czego cie gamoniu ucza?
    • saddamlepper Gdzie wolelibyscie mieszkac? 03.08.06, 18:25
      w izraelu, ktory jest normalnym panstwem z normalna rynkowa gospodarka i wolnym
      spoleczenstwem, czy w iranie, gdzie rzadza religijni fanatycy z przescieradlami
      na glowach, ktorym sie wydaje, ze ciagle jest 16 wiek i przy ktorych radykalizm
      radia maryja, to dzieciece igraszki? i wszystko jasne - cala ta
      islamska "kultura" zatrzymala sie na etapie sredniowiecza i tu lezy problem, a
      nie w izraelu...
      • abattoir ale... 03.08.06, 19:17
        iran to nie jest cały świat islamski, spójrz na katar, arabię saudyjską, ZEA...
        to nie chodzi o średniowiecze, tylko o wiarę, przecież ich religia ma tylko
        1400 lat. Średniowiecze w wierze - TAK (wedle europejskiego rozumienia
        średniowiecza), ale nie średniowiecze ogólnie, w gospodarce, rynku czy
        przemyśle. Kultury, w której żyjesz się nie wybiera.
        • saddamlepper Re: ale... 03.08.06, 19:25
          no wlasnie - zgadzam sie, i dlatego katar, arabia saudyjska czy ZEA zamiast
          wojowac ze wszystkim i wszystkimi zarabiaja kupe forsy i inwestuja w calym
          swiecie - bo maja swiecka wladze...i jakos nie widze, zeby izrael czy usa na
          nich napadaly, czy im grozily..a jak iranczycy pozwalaja w swoim kraju rzadzic
          ajjatollahom, to niech sie potem nie dziwia, jezeli nie wyjdzie im to na
          zdrowie...tym bardziej smiesza mnie ci idioci wypisujacy tutaj rozne mowy
          pochwalne na czesc iranu i domagajacy sie zniszczenia usa....
    • 2560a Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszcz-RACJA! 03.08.06, 18:26
      Niestety, to jedyne wyjscie jesli swiat chce unikac kolejnej wojny
      swiatowej.Tylko nie mozna powtorzyc bledow pewnego faceta ktory, w czasie
      poprzedniej wojny ,zaczal rozwiazywac problem ale jakios nie byl w stanie
      dokonczyc.
      Na Zachodzie jeden Mel Gibson mial odwage glosno powiedziec to co mysla
      miliardy ludzi. Trzeba go wesprzec !
      Nie wmawiajcie nikomu ze Mel zrobil to po pijaku. Troche ponad 1 promil to
      normalny poziom dla wielu ludzi, wstawienie zaczyna sie od 3,nasi rodacy
      potrafia przezyc 10 promili.Czyli Mel wiedzial co mowi.
      • saddamlepper Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszcz-RACJA 03.08.06, 18:33
        ty to masz ze 3 promile, bo wypisujesz takie bzdury...pojedz sobie na wakacje
        do iranu - zobaczysz jak tam fajnie jest w tym islamskim raju na ziemi:-)
        uwazaj tylko, zeby ci ktos glowki przy tym nie ucial, bos niewierny
      • mosessex Re:isaral PADNIE jak ustanie pomoc z usa!!!! 04.08.06, 17:47
        syjoniści nie maja szans przetrwać bez pomocy amaetkanńskiego pieska syjonu usa.
        corocznie usa dotuje syjonistów w okupowanej palestynie w wysokości ok. 12 mld.
        dollarów!!!!!!!!!!!!
        operócz tego dostarcza bezpłatnie np. bomby i rakiety tak jak ostatni do
        atakowania cywilnej ludniości w libanie.
        israel jest po prostu sztucznie utrzymywanym tworem , który natychmiast pęknie
        jak balonik gdy ustanie pomoc materialna z usa. dlatego właśnie usa i syjoniści
        z new yorku zgrupowani w międzynarodowych organizacjach terrorystycznych
        ponoszą całkowita odpowiedzialnośc za działania tymczasowego marionetkowego
        rządu żołdaków syjonistycznych w okupowanej palestynie.
    • presentation1 Prawda jest jedna 03.08.06, 18:38
      Zydow goniono.Nawet w Anglii wydano przeciwko tym ludziom dekret.Co jest w tym
      narodzie?Glupota?Sam skazuje sie na niebyt.Romowie tez byli w podobnej
      sytuacji.Do zydow nic nie dociera.Czy glupota to ich wrodzona cecha?
      • abattoir ziom, Ty też nie panikuj 03.08.06, 18:47
        na pewno nie można powiedzieć o Żydach, że są głupi, bo dawno by wyginęli.
        Charakteryzuje ich z pewnościącoś innego: otóż spryt i nic poza tym. Przecież
        oni nie skazują się na samozagładę, w jaki niby sposób? Nie pochwalam tego że
        żydzi sobie zrobili państwo na krwi i kościach palestyńczyków (gwoli jasności),
        ale chodzi mi o RZETELNOŚĆ i RZECZOWOŚĆ krytyki. Nie jest sztuką powiedzieć, że
        żyd jest głupi, albo iran ma rację.. A że ich wszędzie goniono..., to się
        nazywa zbiorowa kumulacja agresji, kogo oskarżać o zło, jeśli nie żydów?
      • saddamlepper Re: Prawda jest jedna 03.08.06, 18:53
        rozumiem, ze idac twoim tokiem myslenia np. rozbiory polski byly wynikiem
        glupoty polakow - i masz racje :-)...nie przesilaj sie zbytnio przy
        klawiaturze, bo jutro znow musisz isc do pracy, a jak bedziesz zmeczony to cie
        twoj amerykanski "boss" opieprzy...po 2 linijkach mozna poznac polaczka w nowym
        jorku lub chicago...zgadlem?
    • abattoir ziom, nie panikuj 03.08.06, 18:40
      nie popadajmy w przesadę, jaka wojna światowa? Gdyby miała być wojna to iran
      dawno by już spuścił na izrael bombkę atomową, ale mają troszkę rozumu w głowie
      i nic takiego nie zrobią, bo 1.nie mają takowych bombek a 2.zostali by zmieceni
      z powierzchni ziemi. I to nie są przepowiednie, przecież tyle się ich nie
      sprawdziło do tej pory, mniej więcej co roku jest wojna światowa a co 3
      miesiące koniec świata... na Bliskim Wschodzie nic się nie stanie, bo świat
      arabski jest zbyt słaby, żeby walczyć ze Stanami
      • saddamlepper Re: ziom, nie panikuj 03.08.06, 18:49
        tym bardziej, ze spora czesc swiata arabskiego nie chce miec nic wspolnego z
        hesbollahem - raczej sie go boja niz popieraja
        • abattoir bzzzz 03.08.06, 18:55
          hezbollah jest dziełem iranu, jest organizacją quasi-terrorystyczną i jedynie
          dlatego można się go bać, ale bać tylko dlatego, że amerykanom może wpaść do
          głowy pomysł odlotowy o interwencji w każdym kraju, gdzie hezbollah się
          usadowi. Jednakże świat arabski nie jest jednolity, ne jest to zgraja
          bezmózgowców, pasjonatów allaha czy fundamentalistów. Jest jak w każdej
          religii, jest różnie, ale śłyszy się tylko o tych najbardziej zacietrzewionych.
          • saddamlepper Re: bzzzz 03.08.06, 19:01
            to wszytko prawda - wszedzie sa ekstremisci jakiegos rodzaju - roznica polega
            na tym na ile czesc umiarkowana pozwala ekstremistom sie rozplenic i rosnac w
            sile...nie wszyscy niemcy byli faszystami, ale wszyscy sa winni, bo pozwolili
            faszystom soba rzadzic - na tej samej zasadzie winne sa spoleczenstwa
            muzulmanskie, bo pozwalaja soba rzadzic malej grupie wykolejonych i
            skorumpowaych "klerykow" - hezbollahu trzeba sie bac, bo ich celem nie jest
            niczyja wolnosc, tylko wladza dla siebie - libanczycy pozwolili im wziac swoj
            kraj za zakladnika i teraz placa za to cene
            • abattoir Re: bzzzz 03.08.06, 19:09
              pokornie się zgodzę:)
    • kaneis Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izraelu 03.08.06, 18:41
      Polecam trochę historii: pl.wikipedia.org/wiki/Historia_Izraela
      W skrócie - Żydów prześladowano, mordowano w Palestynie, Europie od wczesnego
      średniowiecza. W Rosji carskiej od zawsze - państwowa doktryna (dlatego tylu
      było Żydów komunistów). Stąd ruch syjonistyczny po pogromach w Rosji - no
      gdzieś się musieli podziać, i nie chodziło o majątki i pieniądze tylko o życie.
      Od lat 20-tych i po powstaniu Izraela, po kolejnych pogromach w państwach
      arabskich wywożono ich do Izraela, zostawiali domy - w Maroku, Tunezji, Arabii
      Saud. itd. KUPOWALI ziemię w Izraelu, z pomocą Rotschilda i innych z USA. Jak
      nie mogli kupić dobrej ziemi, to też pustynie, które przez pokolenia zmienili w
      produktywne tereny. Arabowie nie wspominają o wyganianiu Żydów i o tym, że
      kupowali ziemię w Izraelu i zgospodarowali pustynię Negew. Tylko mordowali
      tych, którzy sprzedawali ziemię i wymuszali na Brytyjczykach limity imigracji,
      jednocześnie mordując Żydów gdzie się dało w swoich krajach i poza.
      Wiara, dobra organizacja i wsparcie bogatych i biednych z wolnych krajów (jak
      USA) dało Żydom w końcu średnio bezpieczną ojczyznę. Arabowie wolą mieć tam
      pustynię, a Żydów na Księżyc albo do gazu - w Europie robiliśmy chociaż jakieś
      wymiany ludności. Sami Arabowie i my Europejczycy wymusiliśmy powstanie Izraela
      i ich militaryzm. Także to, że statystycznie mają nieco wyższy ŚREDNI iloraz
      inteligencji (fakt - znane badania) - przecież przyżywali ci, którzy mieli
      inteligencję - lekarze, muzycy, prawnicy, inżynierowie. Ziemi mieć nie mogli,
      feudałami-szlachtą nie mogli zostać. W Rosji mogli być chłopami, to się ich
      mordowało i mieli mniejsze prawa. Nie miecz ani dziedziczenie - ale głowa
      decydowała ile dzieci mogli wychować - dalej to czysta wielosetletnia ewolucja.
      Tylko podziwiać, że nie zniknęli jak Prusowie, Majowie albo plemiona Indian
      płnamerykańskich.
      Popieranie Arabów i antysemityzm to pretensje do samych siebie + popieranie
      zbrodniarzy typu konkwistador Cortez albo Generał Custer.
      "Naród Palestyński" to twór polityczny głównie Arafata i ONZ. Ci wygnańcy, to
      są po prostu Arabowie, którzy mieszkali tam lub ich potomkowie, sprzedali
      ziemię albo musieli uciekać wraz ze swoimi bojownikami, bo mordowali legalnych
      sąsiadów bądź mieszkali obok tych terrorystów i popierali ich. Przegrali kilka
      wojen - najczęściej obronnych Izraela. Większość urodziła się wcale nie w tej
      części historycznej Palestyny, która jet teraz w Izraelu lub na
      tzw. "terytoriach Autonomii". A Palestyna to także Syria i Jordania. Jakoś nikt
      nie mówi o biednych tułających się Jordańczykach. A PAlestyńczycy w Libanie,
      Jordanii z przyczyn politycznych i manipulacji Iranu, Syrii i in.Hezbollahów i
      Hamasów nie czująsięnaglę Jordańczykami czy Libańczykami, tylko "Narodem
      Palestyńskim". Ile tu podobieństw do
      Ziomkostw i p.Eriki Steinbach, ale nikt o tym nie mówi.
      • abattoir hmm, no nie wiem 03.08.06, 19:08
        przeczytałem z uwagą Twój list i oto moje spostrzeżenia:
        1.wikipedia nie jest jedynym (nawet nie jest dobrym w kwestiach spornych)
        źródłem wiedzy
        2.dokonałeś bardzo wielu skrótów historycznych, które robią z Twojego elaboratu
        zakłamaną papkę, na miarę papek wyborczych polskich ugrupowań politycznych
        3.dokonałeś również mnóstwo uogólnień - cudownie! w 40 wierszach zamieściłeś
        calą historię Żydów i "narodu palestyńskiego"!!
        4.najbardziej mnie zafrapowało porównanie do ziomkostw... i do eriki...
        Żeby poznać całą historię tego konfliktu jak i wszystkich konfliktów z Żydami w
        tlr nie wystarczy poczytać wikipedii i napisać kilkadziesiąt wersów skrótu.
        Pisałem kiedyś pracę o konfliktach izraelsko palestyńskich w latach 1962-1990 -
        napisałem pracę na 70 stron i to tak było mało.
        • ambl Re: hmm, no nie wiem 03.08.06, 20:29
          abattoir:Jak pisałeś w latacg1962-90 to na pewno ze wskazaniem Arabów
        • kaneis Re: hmm, no nie wiem 04.08.06, 00:23
          1.Podaj inne łatwo dostępne źródła, chętnie przeczytamy. Mogą też
          być "antyżydowskie", byle posługiwały się racjonalnymi argumentami i
          weryfikowalnymi faktami, nie inwektywami. Podaj jakie nieścisłości i kłamstwa
          są w Wikipedii.
          2.Skróty - to nie praca historyczna tylko post na forum. Zdecydowałem się na
          ten skrót, by kogoś zaciekawić i w końcu zacząć dyskutować o faktach nie o o
          emocjach i uprzedzeniach. Przecież to historia ostatnich 100lat, nie
          średniowiecze, więc coś można bliskiego PRAWDY o tym powiedzeć.
          3.Napisz równie krótko jak ja - to nie jest łatwe, potem krytykuj. Zajęło mi to
          z pamięci 15 minut. Napisz, policz słowa/wersy, czas, porównaj, a może wyrazisz
          mi uznanie zamiast pisać "zakłamana papka". A może mimo uproszczeń napisałem
          kilka celnych porównań i lakonicznych, zmuszających do zastanowienia refleksji.
          I bez ideologii i uprzedzeń, których teraz może się wstydzisz w swoim
          własnym "elaboracie na 70 stron"? Może nie, więc czekamy na przemyślenia
          historyka.
          4.Porównanie do wypędzeń i wymian ludności Ci nie pasuje? Dodaj
          jeszcze "wymianę" Greków i Turków w 1925 (po przegranej przez Grecję wojnie), w
          wyniku której to Grecy głównie zostali wypędzeni z Pontu i in. kolonii wokół
          Morza Czarnego i Egejskiego, gdzie mieszali od Starożytności. Nawet język mieli
          podobny do klasycznej greki i nie mogli się czasem dogadać z tubylcami, których
          język różni się jak włoski od łaciny. I nagle w Macedonii, która była mieszanką
          Słowian, Greków, Turków i Żydów zrobiła się przytłaczająca większość Greków. I
          czy ktoś mówi Grekom teraz, że historie sprzed 2500 lat są nieważne, powinni
          oddać Saloniki Żydom, Kastorię i Florinę Byłej Jugosłowiańskiej Republice
          Macedonii a Trację Turkom? Wyszłoby na to, że Arystoteles był Turkiem! A o mało
          Smyrna nie stałą się Grecją a nie Izmirem. I Tales jest Turkiem :-).
          Podobieństwo jest! To co mówią Arabowie i niektórzy forumowicze, to jakby teraz
          Turcy po pogromach Ormian i wygnaniu Greków powiedzieli, że Grecja ma się
          wynosić z Tracji i Macedonii bo oni tam byli od 1453r. Znasz tę historię lepiej
          niż ja, więc wiesz w ilu krajach arabskich robiono pogromy i wyrzucano Żydów a
          potem się dziwiono, że osiedlali się w Izraelu. I "rdzenna arabska ludzność"
          stała się na powrót mniejszościa na podbitej w średniowieczu ziemi.
          Grecy z Turkami jakoś się powymieniali i nawet trochę polubili po ostatnim
          trzęsieniu ziemi, mimo niewoli od 1453 do 1826 (a północ do pocz. 20 w). My też
          jakoś żyjemy i lubimy się z Niemcami, Ukraińcami, Litwinami. Nie widzisz tu
          podobieństwa? I nie widzisz czym Arabowie się od wszystkich różnią? To dodam,
          że Izrael jest jedyną demokracją tam. I nawet jak naprawdę żadnego żołdaka
          strzelającego do dzieci tam nie ukarzą, to będzie dochodzenie i będą o tym
          chociaż gazety pisać i będzie się dyskutować na ile taka reakcja zbrojna miała
          usprawiedliwienie. A Arabowie? Ci to zawsze będą świętować na ulicach po każdym
          udanym zamachu na dyskotekę w Europie lub Izraelu.
      • mannaznieba4 Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 03.08.06, 19:35
        bo zydzi cudownie sie rozmnozyli w latach 1939-1948 łamiąc międzynarodowe prawo
        i limity imigracyjne ( 18 tys zydów dozwolonych rocznie na imigracje do
        palestyny!!!)
        czyli za 9 lat powinno przyjechać 162 tys a przyjechało ponad 800% więcej!!!
        • giuseppe53 daj przyklad i oddaj Niemcom Slask,Pomorze i Prusy 03.08.06, 20:05
          Alianci dali te niemieckie tereny Polsce w zarzad. Co to oznacza mozesz poczytac
          np. w Kodeksie Cywilnym.
          Dla uproszczenia: zarzadca wspolnoty w ktorej masz mieszkanie tez Cie nie
          wyrzuca z niego a nawez i gdyby to prosisz policje i sady i wygrywasz.
          Niemcy w odroznieniu od Arabow palestynskich wzieli sie do roboty i skutki widac.
          I jakos Polski rakietami nie strasza a maja i to duzo :-)
          • mosessex Re:my mówimy o okupowanej palestynie !!!!!!!!!!! 04.08.06, 17:54
            tu nie ma problemu nikt palestyny syjonistom wraz z jej arabskimi mieszkańcami
            nie dał bo arabowie nie byli i nie sa własnościa syjonistów.
            polska została sprzedana judeo-komunie w jałcie i utraciła znacznie więcej ziem
            i ludności polskiej niż zyskała w wyniku otrzymania ziem zachodnich.
            syjonistom taki numer z okupowaniem palestyny jak w 1948 r. teraz nie przeszedł
            by bo nikt nie odważyłby sie przyjąć łapówek tak jak to zrobili niektórzy
            reprezentanci kacyków w onz co zostało opisane w literaturze historyczne!!
            a poza tym utworzenie administracji żydowskiej bez ogolnoarabskiego referendum
            w palestynie jest NIEDOPUSZCZALNE w świetle praw człowieka i prawa
            międzynarodowego!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! syjoniści jak zwykle oszukali arabów tak
            jak oszykiwali polaków i inne nacje w ramach judeo-komuny rozwijanej w ramach
            syjonizmu!!!!!!
      • gyrovague Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 03.08.06, 20:20
        Wywód mętny i odwołujący się do naginanej do przyjętej tezy wersji historii.
        Można to równie dobrze przedstawić jeszcze krócej, jako że historia Żydów to
        cykle obejmujące imigrację, pozyskiwanie przychylności władców i
        najmożniejszych, zabieganie o przywileje, wyodrębnienie spośród siebie kasty
        zajmującej się głównie lichwą i poborem podatków (dziś powiedzielibyśmy:
        finansami), separowanie się od otoczenia i unikanie pełnej asymilacji, wzrost
        liczebności i wpływów, zaniepokojenie otoczenia, jego niechęć, wraz z
        zorientowaniem się co do istoty judaizmu przeobrażająca sie niekiedy w
        nienawiść, prześladowania, pogromy, wypędzenie, a potem cykl się powtarzał
        gdzie indziej.
        Jak to ładnie ujął profesor Kevin MacDonald "Żydzi są hiperetnocentryczni", co
        jest konsekwencją samej istoty doktryny judaizmu, w najwyższym stponiu
        rasistowskiej (pojęcie "narodu wybranego").
        Niektórzy Żydzi najlepiej sami demistyfikują obiegowe stereotypy:
        true.50webs.com/pardes/


        • wiktoriaka Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 03.08.06, 20:54
          A dlaczego Żydzi zajęli się głównie finansami. Otóż dlatego, że kiedy osiedlali
          się w Europie nie pozwolono im kupować ziemi. Musieli z czegoś żyć, a handel i
          finanse pogardzane były wśród szlachty, więc pozwolili zająć się tym Żydom. Od
          czasu do czasu, kiedy pieniążki Żydów stawały się potrzebne, po prostu wypędzano
          ich, a majątki konfiskowano. Żydzi bardzo dobrze poruszali się w sferze
          finansów, bo byli lepiej wykształceni niż chrześcijanie. W czasach, kiedy nie
          każdy ksiądz katolicki płynnie czytał, a wśród szlachty pełno było analfabetów,
          praktycznie wszyscy Żydzi byli piśmienni. Mówicie, że nie asymilowali się. A czy
          im pozwoliliśmy? Przecież do dzisiaj o chrześcijaninie żydowskiego pochodzenia
          niektórzy mówią przechrzta. Niektórzy namiętnie szukają żydowskich korzeni u
          ludzi, podają poprzednie jakoby nazwiska, nie bacząc, że np. ci ludzie są
          chrześcijanami. To bardzo sprzyjało poczuciu odrębności. Jeżeli kogoś stale się
          upokarza z racji pochodzenia babki czy dziadka, to ten musi czuć swoją odrębność.
          • gyrovague Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 03.08.06, 21:30
            Cenię rzeczowe argumenty, więc tu w sporej mierze skłonny jestem przyznać
            rację. Za to, że Żydzi zajmowali się lichwą odpowiedzialność istotnie spada na
            kościół katolicki, który bardzo długo wzbraniał pobierania jakichkolwiek
            odsetek od pożyczek swoim wyznawcom, a przyzwalał na to Żydom. Także i
            możnowładcy chętnie powierzali Żydom zarządzanie swymi dobrami i łupienie
            poddanych (stąd niechęć do nich warstw uboższych). Zakazy nabywania ziemi też
            miały swoje znaczenie (choć je omijano).
            Tym niemniej długotrwałe separowanie się Żydów w swoich sztetlach i gettach
            wynikało z ich tendencji do izolowania się od obcych, stanowiącej samą esencję
            judaizmu.
            Zgodzę się także, że nieufność wobec "przechrztów" można uznać za zjawisko
            naganne, jakkolwiek warto pamiętać, że owe konwersje często miały charakter
            czysto "strategiczny" (jak w przypadku hiszpańskich marranów i nie tylko).
            Osobiście jestem zdania, że ocenianie ludzi wedle kryteriów rasowych,
            etnicznych czy wyznaniowych jest niewyobrażalnie głupie.
            Problem tylko w tym, że ta tendencja jest niezwykle silna zarówno w różnych
            odmianach judaizmu, jak i w syjonizmie. Większość Europejczyków po ponurych
            historycznych doświadczeniach wyzbyła się szowinistycznych skłonności,
            natomiast żydowskie elity je nader skrzętnie kultywują.
            A zyskawszy wyjątkowe wpływy w USA, owe elity dostały zupełnego fioła. Jakby
            co, chętnie służę przykładami.




            • kosa44 Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 03.08.06, 21:59
              O rzeczowejdyskusji zapominij ...na tym forum co najwyżej mozesz dowiedzieć się
              że jesteś "antysemitniczykiem" wyjątkowo jadowitym.....
            • wiktoriaka Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 03.08.06, 22:16
              Zgoda, choć jeżeli chodzi o wyzbycie się szowinistycznych skłonnosci przez
              wiekszość Europeiczyków, nie byłabym taką optymistką, może przez większość elit.
              Zgadzam się też z tym, że żydowskie elity w USA są często szowinistyczne, często
              zachowują się wrecz ostentacyjnie. Zadziwiające jest to, że często są to ludzie,
              których rodziny nie doświadczyły II wojny. Czasem po cichu sobie myślę, że to na
              skutek jakiś wyrzutów sumienia, że w czasie wojny nie zrobili wiecej dla
              współbraci. Jednak kiedy czytam tu niektóre wypowiedzi, to robi mi się
              niedobrze. Nawet nie nienawiść do Żydów drażni mnie najbardziej, a ta straszliwa
              pogarda, to okropne poczucie wyższości. Nie mogę tego strawic.
              • gyrovague Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 03.08.06, 23:00
                No to odczucia mamy bardzo zbliżone. Nie brak tu okazów jak z jakiegoś
                panoptikum osobliwości, toż to jakoweś bestiarium: a to jacyś zoologiczni
                rasiści, a to niespełnieni ludobójcy (nie brak ich też pośród "stronników"
                Izraela, tylko współczuć takich zwolenników), a to znów frustraci demonizujący
                Żydów i leczący w ten sposób swoje chore kompleksy, brrr..

                I prawdę mówiąc, trudno w tych warunkach o rzeczową dyskusję. A może warto, bo
                rzecz właśnie w tym, żeby neutralizować opętanych fanatyków po obu stronach.
                Ani bowiem Izrael nie jest bez skazy, a nawet wg mnie szarga idee, które
                przyświecały Herzlowi i innym jego założycielom (i warto się zastanowić
                dlaczego tak jest), ani nie godzi się mu odmawiac prawa do istnienia i udawać,
                że fundamentalistyczne ugrupowania islamskie czy Iran nie mają udziału w
                tragedii Libanu.

                No cóz, rozmawiać warto, a co do mnie to odrywając się od tej konwersacji,
                chętnie zdzielę (żałując, że mogę zrobić to tylko werbalnie) niektóre okazy ze
                wspomnianego bestiarium. I szkoda tylko, że moderator jakby przysypia, bo ten
                jad jest tak toksyczny, że niekiedy samemu zatraca się umiar...

                • kaneis Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 04.08.06, 00:47
                  Dziękuję za parę rzeczowych postów, które udało mi się wywołać. Z ciekawością
                  czytałem. Rozdzielając winy za "trudne stosunki" żydowsko-europejskie i
                  arabskie, ktoś napisał, że Żydzi izolowali się i ich religia była
                  szowinistyczna i pełna wywyższenia - Naród Wybrany. Ale to nie zbrodnia! Kogo
                  zabili? Kogo palili na stosie, żeby się nawrócił na judaizm? Chcieli sobie żyć
                  w swych gettach, byli i bogaci i biedni i żeby nikt ich nie ciągnął za pejsy i
                  nie mordował. A nasze religie? A nasze stosy dla Husa i innych? Katolicy się
                  nie wywyższali i to w rzekach krwi? I to nie był szowinizm, za który potem
                  Papież przepraszał (Gioradno Bruno, Galileusz, husyci, wyprawy krzyżowe itd.)?
                  A Mickiewicz i nasz Polski romantyczny patriotyzm? Jesteśmy dumni z przelewania
                  krwi za Polskę. A tu byli Celtowie, Germanie, Słowianie....
                  Jeszcze to w nas tkwi i dzisiaj, posłuchajcie niektórych polityków.
                  Co do "Narodu Wybranego", to dziś chodzą po domach w Polsce ludzie, którzy
                  nawołują do nawrócenia bo chyba tylko 100 tys. sprawiedliwych będzie
                  zbawionych. To dopiero wąska grupa! Nie chcę oceniać, ale jakbym miał dla
                  zabawy, patrząc na historię Prusów, Majów, Apaczów, Celtów i in., wybrać jakiś
                  szczególnie dzielny naród "wybrany" - to najprędzej Żydzi. No i wdzięczny
                  jestem za tę naukę, muzykę - jednym słowem kulturę. Wojujący amerykański rabin
                  mi mniej przeszkadza niż członek Zarządu TVP albo minister.
                  Dopóki nikt nikogo nie ciągnie za pejsy, nie upokarza dzieci, studentów
                  sadzając w specjalnych ławkach i nie zabija to jest już nieźle, a powolutku w
                  Europie chcemy czegoś więcej - przyjaźni i zaciekawienia kulturą. Tylko tyle i
                  aż tyle.
                • wiktoriaka Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 04.08.06, 00:51
                  Cóż, też nie jestem bez grzechu. Miło mi było porozmawiac.
      • goldsax Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 04.08.06, 02:32
        Co za piekna propaganda z wyjatkowo wirygodnego i rzetelnego zrodla.

        Szegolnie mi przypadlo do gustu stwierdzenie:

        ..."Sami Arabowie i my Europejczycy wymusiliśmy powstanie Izraela i ich
        militaryzm. Także to, że statystycznie mają nieco wyższy ŚREDNI iloraz
        inteligencji (fakt - znane badania) - przecież przyżywali ci, którzy mieli
        inteligencję - lekarze, muzycy, prawnicy, inżynierowie."...

        "wyzsza rasa" byla przesladowana przez europejczykow wiec zorganizowala
        Rewolucje Pzdziernikowa; wymordowala cala inteligencje rosyjska, klase srednia
        i arystokracje - zniszczyla religje mordujac 250 tysiecy kaplanow i zamknela
        wszystkie cerkwie i koscioly. Eksperyment z "kibucami" kosztowal sama Ukraine
        8 milionow ofiar zmarlych z glodu.

        Przedstawiciele "wyzszej rasy" (Hitler i Eichman) postanowili pomoc
        organizacjom syjonistycznym w organizowaniu panstwa zydowskiego.
        Eichman wiedzial za duzo wiec zostal porwany przez mossad (pomimo protestow z
        CIA) i powieszony.

        Caly swiat oglada wysilki "wyzszej rasy" rozwiazania problemu palestynskiego w
        zapoczatkowanego 12 lipca w Libanie.

        zionismexplained.org/theunjustmedia.com/Jewish%20Zionists/Israel's%20Sacred%20Terrorism.htm
        www.the7thfire.com/new_world_order/zionism/zionist_plan_for_the_middle_east.htm
        www.truthtellers.org/israel.html
        • kaneis Re: Dlaczego Żydów jest więcej niż Arabów w Izrae 04.08.06, 03:34
          Propaganda, niewiarygodne źródła...
          Napradę sądzisz, że nieco statystycznie wyższe IQ to wg mnie "wyższa rasa"? To
          tak jakby z podobnego faktu o ciemnoskórych mieszkańcach USA (NIECO niższa
          średnia) wyciągać wniosek, że Wszyscy powinni zbierać bawełnę i Ku-klux-klan
          jet OK. A może wg. Ciebie jest OK?
          Nie wiem czy warto, ale komentuję w Twoim tekście parę słow.

          goldsax napisał:

          > Co za piekna propaganda z wyjatkowo wirygodnego i rzetelnego zrodla.
          Twoje są rzetelniejsze? Chodziło mi o dostępność i "demokratyczność" Wikipedii.
          Jeśli artykuł tam kłamie, to można rzeczowo i bez jadu to sprostować i
          współredagować - ale to dyskusja o faktach nie o emocjach i uprzedzeniach. Stać
          cię na wysiłek podobny do francuskiego encyklopedysty? Oni się też pewnie ostro
          kłócili, ale jak naukowcy, nie jak młodzieńcy z kijami baseballowymi.

          >
          > Szegolnie mi przypadlo do gustu stwierdzenie:
          >
          > ..."Sami Arabowie i my Europejczycy wymusiliśmy powstanie Izraela i ich
          > militaryzm. Także to, że statystycznie mają nieco wyższy ŚREDNI iloraz
          > inteligencji (fakt - znane badania) - przecież przyżywali ci, którzy mieli
          > inteligencję - lekarze, muzycy, prawnicy, inżynierowie."...
          >
          > "wyzsza rasa" byla przesladowana przez europejczykow wiec zorganizowala
          > Rewolucje Pzdziernikowa;
          Wszycy Żydzi robili Rewolucję? To kto wyjeżdzał wtedy do Izraela i użyźniał
          Negew? A co ze Stalinem, Dzierżyńskim i tysiącami innych - też Żydzi? Chodzi o
          to, że wśród Żydów są i byli dranie i mordercy (jak wśród Polaków) czy o to że
          każdy drań i morderca to zapewne Żyd? Użydowiamy komunistów czy stwierdzamy że
          wśród Żydów są/byli komuniści?

          > wymordowala cala inteligencje rosyjska, klase srednia
          > i arystokracje - zniszczyla religje mordujac 250 tysiecy kaplanow i zamknela
          > wszystkie cerkwie i koscioly. Eksperyment z "kibucami" kosztowal sama
          Ukraine
          > 8 milionow ofiar zmarlych z glodu.
          O ile wiem to dzieło Stalina a nie twórcy idei kibuców. I w prawdziwych
          kibucach nie umierano z głodu, mimo że pustynie wokoło.
          >
          > Przedstawiciele "wyzszej rasy" (Hitler i Eichman) postanowili pomoc
          > organizacjom syjonistycznym w organizowaniu panstwa zydowskiego.
          A Polak Dzierżyński pomagał nam zorganizować Państwo Polskie w 1918-20.
          Zgodnie z techniką użydowiania zbrodniarzy, Nasrallach to też Żyd, bo przecież
          atakować szkoły i przedszkola w Hajfie może tylko Żyd.
          > Eichman wiedzial za duzo wiec zostal porwany przez mossad (pomimo protestow z
          > CIA) i powieszony.
          >
          > Caly swiat oglada wysilki "wyzszej rasy" rozwiazania problemu palestynskiego
          w
          > zapoczatkowanego 12 lipca w Libanie.
          To obsesja u Ciebie z tą "wyższą rasą". Przypuśćmy ża ja mam wyższe IQ o jakieś
          20 pkt od Ciebie. Czy stąd wynika, ze Cie lekceważę, nienawidzę, chcę wpakować
          do lewackiego łagru/kibucu? I czy stąd wynika, że wszyscy spokojnie analizujący
          historię Izraela i ostrożni w sądach na tym forum albo w Polsce chcą Cię zabic,
          przerobić na macę, wydziedziczyć, zniewolić Ci Twój kraj i w ogóle spiskujemy
          tu na Gadu-Gadu za Twoimi plecami żeby Cię sprzedać w niewolę
          Balcerowiczowi/Giertychowi/Lepperowi/Tuskowi/Rabinowi Weissowi/O.T.Rydzykowi
          (niepotrzebne skreślić albo dobisać dowolną inną osobę).

          Proszę, odpuść sobie ripostę z wyzwiskami typu "lewak, żydek i cyklista". Bo
          staram się szukać jakiś racji u każdego - i u Żyda i u Nasrallaha i u Ciebie.
          Ale napisz coś co nas zaciekawi, jakieś fakty, jakieś zdanie nadające się do
          przemyślenia, jakiś polski adres www weryfikowalnego źródła. Albo nie marnuj
          czasu na takie antypolskie kanalie jak ja.
          >
          > zionismexplained.org/theunjustmedia.com/Jewish%20Zionists/Israel's%20Sacred%20Terrorism.htm
          > www.the7thfire.com/new_world_order/zionism/zionist_plan_for_the_middle_east.htm
          > www.truthtellers.org/israel.html
    • apoplaws Jakaś nieiwelka planetoida, tak z 10-11 kilometrów 03.08.06, 18:51
      średnicy, zdaje się, rozwiązałaby wszystkie kryzysy za jednym zamachem...
      • abattoir eee tam 03.08.06, 18:58
        wystarczyłaby średnica ok 100 metrów, chcesz całą Ziemie rozwalić?
        • apoplaws Re: eee tam 03.08.06, 19:49
          Napisałem *wszystkie* kryzysy. Nie chodzi chyba przecież o tworzenie nowych...
          • taziuta Re: eee tam 03.08.06, 20:26
            Wszystkie kryzysy ustaną jak szlag trafi życie na ziemi? To masz na myśli? :-)

            apoplaws napisał:

            > Napisałem *wszystkie* kryzysy. Nie chodzi chyba przecież o tworzenie nowych...
            • apoplaws Re: eee tam 03.08.06, 20:31
              Dokładnie.
    • giuseppe53 Wyjściem z kryzysu bedzie zniszczenie rezimu mulów 03.08.06, 19:49
      i niedopuszczenie by w ich lapy dostala sie bron "A"
      • ryslis Re: Wyjściem z kryzysu bedzie zniszczenie rezimu 03.08.06, 20:31
        To nie rezim jest winien,winna jest religia-kazda religia.Przywodcy kazdej
        religii dazyli i daza dzis do wladzy absolutnej nad ludzmi w regionie,kraju
        itd.Wystarczy popatrzyc na nasz kraj tak szybko zdazajacy do podporzadkowania
        calego spoleczenstwa kosciolowiRK.Lekarstwem i u nas i w krajach zdominowanych
        przez religie jest wyprowadzenie nauczanie religii ze szkol i w mijsce religii
        wprowadzenie religioznawstwa.Dorosly czlowiek powinien decydowac ktora religia
        mu odpowiada,w krajach islamu tak jak i u nas niemowle przypisuje sie danej
        religii,pozwala to duchownym na wymuszaniu dalszych sakramentow z poswieceniem
        zycia w krajach islamskich.U nas narazie liczy sie kasa.
    • calcinus Nie ma jeszcze evy15??? 03.08.06, 20:10
      Z wyrazami poparcia dla Ukochanego Przywodcy Iranu??? Dziwne, moze sie
      przeziebila przez ta zmiane pogody albo co....
    • znj2 Re: Iran: Wyjściem z kryzysu byłoby zniszczenie I 03.08.06, 20:10
      Skoro o tym mówi przepowiednia, to tak będzie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka