jerres prawdopodobny "Delegat" o SB -cytat 05.08.06, 21:16 Wiemy doskonale, że tego typu twierdzenia przedkładano nam w 1945 i w 1949 roku. I wojsko, i służby bezpieczeństwa, i milicja winny być apolityczne - nie mogą podlegać żadnym wpływom żadnych grup politycznych.” (Romuald Kukułowicz, Piotrków 7.10., cyt. za AiSW, podkr. Contry) Odpowiedz Link Zgłoś
moherowe_stringi A xiężulo Jankowski miał napis "Solidarność"... 05.08.06, 21:25 ...na ornacie? Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 05.08.06, 21:38 W "katolickich" mediach to był główny "autorytet".. Od procesu biskupa Kaczmarka...sprawcy pogromu kieleckiego.. Dobrego poczucia życzę panie Tadziu......... Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 05.08.06, 21:51 no wlasnie: przy opisywaniu sprawy biskupa Kaczmarka to Mazowiecki jeszcze taki "walczacy lew" byl; potem zeszlo mu sie na zolwie ukropek napisał: > W "katolickich" mediach to był główny "autorytet".. > Od procesu biskupa Kaczmarka...sprawcy pogromu kieleckiego.. > Dobrego poczucia życzę panie Tadziu......... Odpowiedz Link Zgłoś
mark.parker Re: Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 06.08.06, 05:15 silesius.monachijski0 napisał: > no wlasnie: przy opisywaniu sprawy biskupa Kaczmarka to Mazowiecki jeszcze > taki "walczacy lew" byl; potem zeszlo mu sie na zolwie > > ukropek napisał: > > > W "katolickich" mediach to był główny "autorytet".. > > Od procesu biskupa Kaczmarka...sprawcy pogromu kieleckiego.. > > Dobrego poczucia życzę panie Tadziu......... Kaczmarek to była akurat gnida faszystowska, jakich i teraz pełno na tym forum. Ja stawiam na Jankowskiego - im kto większy "antykomunista", tym bardziej agent - vide Moczulski i jego KPN. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 05.08.06, 21:50 üisal wszedzie, gdzie mu placili; pisal w Wiezi, gdzie asystentem koscielnym byl niejaki Czajkowski Michal, z zawodu lewicowy ksiadz, przez 24 lata agent bezpieki; wiadomo, ze tam zolz Mazowiecki czul sie wybornie Odpowiedz Link Zgłoś
andreski Re: andreski = niewyskrobany przez pomylke rodzic 05.08.06, 21:18 po co sie wpuszcza na forum te wszystkie popluczyny po urbanie , barañskim i.t.p.? jak widac chorzy z ninawisci maja sie dobrze . Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 Ja wiem, kto był Delegatem, ale... 05.08.06, 21:19 nie powiem, ha, ha, ha! Zdradzę to później, bo mi szkoda ubeka uśpionego przez ostatnich kilkanaście lat! Odpowiedz Link Zgłoś
opt A kto w Solidarności nie był czyimś agentem? 05.08.06, 21:20 Sprzedawali się wzajemnie i to nieważne komu ,tylko za ile i za co,podkopywali sobie dołki i efekty tego mamy do dzisiaj.Niczym nie różnią się od czerwonych ,chociaż tamci brali tylko ze wschodu,a ci drudzy skąd tylko można było,a teraz prawią o patriotyżmie i marudzą o IVRP. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.putsy Moze troche inaczej 05.08.06, 21:33 Nie ma tylko rzeczy czarnych i bialych. Nie ma idealow takich jakby to chcieli Kaczorowie. Kazdy moze miec "ciemniejsze" strony, nie oznacza to, ze jest kompletnie zly, wrecz przeciwnie. Tak jest zawsze w zyciu i tak bylo w przypadku Solidarnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
bio.mum Dokładnie! Pozdrawiam! 05.08.06, 21:34 eat.putsy napisał: > Nie ma tylko rzeczy czarnych i bialych. Nie ma idealow takich jakby to chcieli > Kaczorowie. Kazdy moze miec "ciemniejsze" strony, nie oznacza to, ze jest > kompletnie zly, wrecz przeciwnie. Tak jest zawsze w zyciu i tak bylo w przypadk > u > Solidarnosci. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 21:50 Kończyłem, tak, ale nie głosowałem na Tymińskiego!!!!!!!! Nie zauważyłeś znaku zapytania? Jak śmiałeś po absolwencie takiej elitarnej uczelni spodziewać się takiej głupoty!!!!!! W drugiej turze pozostał mi już tylko Wałęsa. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 21:54 po "piciu piwa" i "ogladaniu sopotu" cusik sie synkowi pokielbasilo; wybacz mu eti.gda napisał: > > > Kończyłem, tak, ale nie głosowałem na Tymińskiego!!!!!!!! > Nie zauważyłeś znaku zapytania? Jak śmiałeś po absolwencie takiej elitarnej > uczelni spodziewać się takiej głupoty!!!!!! W drugiej turze pozostał mi już > tylko Wałęsa. > Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 22:04 silesius.monachijski0 napisał: > po "piciu piwa" i "ogladaniu sopotu" cusik sie synkowi pokielbasilo; wybacz mu Wybaczam, bo już mnie na tym forum przeprosił. To było nieporozumienie, bo niedokładnie przeczytał mój post. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.putsy Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 22:07 Widzisz Sil Elektronicy szybko mysla ale maja slabe oczy. Przy "szybkim czytaniu" zdarzaja sie takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 22:11 wiem cos o tym, bo zaczalem kariere jako technik elektronik, przeszlem prze filozofie, a skonczylem na forum GW w otoczeniu kolterow, gamoniow i innego lewactwa; gdybym od dluzszego czasu juz nie pil, to musialbym pewnikiem "obalic ta halba" z zalosci eat.putsy napisał: > Widzisz Sil Elektronicy szybko mysla ale maja slabe oczy. Przy "szybkim > czytaniu" zdarzaja sie takie rzeczy. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 21:46 x. Isakowicz-Zaleski powiedzial dzisiaj, ze owym agentem zajmowal sie wydzial IV bezpieki, czyli ze musial byc osoba duchowna; jedyna sensowna osoba, ktora mi przychodzi teraz do glowy to x. Czajkowski: byl zwiazany z Solidarnoscia, byl zwiazany z prymasem, i - z tego co zdazylem przeczytac - byl na I Zjezdzie Solidarnosci; no - coz wiadomo - byl dlugoletnim i cennym agentem Odpowiedz Link Zgłoś
opt Re: A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 21:54 A skądby bezpieka czerpała informacje, gdyby nie miała tej armii spowiedników- tajnych współpracowników.Wprowadzenie spowiedzi od początku miało na celu pozyskiwanie wiadomości i robienie z tego użytku,a ten użytek był różny.Maluczkim wpycha się dyrdymały o wyznaniu winy... Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 22:09 opt napisał: > A skądby bezpieka czerpała informacje, gdyby nie miała tej armii spowiedników- > tajnych współpracowników.Wprowadzenie spowiedzi od początku miało na celu > pozyskiwanie wiadomości i robienie z tego użytku,a ten użytek był > różny.Maluczkim wpycha się dyrdymały o wyznaniu winy... Masz rację. W XVII wieku za czasów Ludwika XIV we Francji dzięki anonimowym donosom księży-spowiedników z katedry Notre Dame w Paryżu wykryto groźny spisek zwany "Związkiem Czarownic", który zajmował się m. in. morderstwami na zlecenie, był nawet zlecenie na otrucia króla, stąd też jeden ze spowiedników uznał, że sprawa jest tak wyjątkowa, że musi złamać tajemnicę spowiedzi. Z pewnością w historii takich przypadków było więcej. Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 22:17 opt napisał: > A skądby bezpieka czerpała informacje, gdyby nie miała tej armii spowiedników- > tajnych współpracowników.Wprowadzenie spowiedzi od początku miało na celu > pozyskiwanie wiadomości i robienie z tego użytku,a ten użytek był > różny.Maluczkim wpycha się dyrdymały o wyznaniu winy... Oto wic przetłumaczony z czeskiej książki "Velka Kniha Vtipu" Spowiada się Sbek u księdza w konfesjonale. Po spowiedzi ksiądz udziela rozgrzeszenia i każe odejść. "Nie da mi ksiądz pokuty?" "Nie, ja z reguły nie daję SBekom pokuty, bo to urządzenie podsłuchowe, które mi zainstalowaliście, nadal działa. Twoi przełożeni już ci dadzą jutro pokutę, mój synu". W czechach mieli StB - Statni Bezpecnost. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 22:31 dobre; zreszta w filmie o papiezu jest podobna scena; jeden z moich znajomych ksiezy tez sie do konca zycia gryzl, ze zmarnowal zycie pewnej rodzinie, ktorej glowa (czyli ojciec) zdradzil ksiedzu w konfesjonalem, ze planuja ucieczke i poprosil o blogoslawienstwo; ksiadz blogoslawienstwa udzieli, a nazajutrz ojca i matke aresztowano, a dzieci oddano do domu dziecka; cala rodzina myslala, ze to ksiadz wsypal; dopiero po jego smierci (w 1988), i po zmianie ustroju odkryto "pluskwe" w konfensonale (kosciol byl blisko siedziby miejskiej ubecji); tak to sb-ecja "wspoluczestniczyla" w spowiedzi eti.gda napisał: > opt napisał: > > > A skądby bezpieka czerpała informacje, gdyby nie miała tej armii spowiedn > ików- > > > tajnych współpracowników.Wprowadzenie spowiedzi od początku miało na celu > > > pozyskiwanie wiadomości i robienie z tego użytku,a ten użytek był > > różny.Maluczkim wpycha się dyrdymały o wyznaniu winy... > > Oto wic przetłumaczony z czeskiej książki "Velka Kniha Vtipu" > > Spowiada się Sbek u księdza w konfesjonale. Po spowiedzi ksiądz udziela > rozgrzeszenia i każe odejść. "Nie da mi ksiądz pokuty?" "Nie, ja z reguły nie > daję SBekom pokuty, bo to urządzenie podsłuchowe, które mi zainstalowaliście, > nadal działa. Twoi przełożeni już ci dadzą jutro pokutę, mój synu". > > W czechach mieli StB - Statni Bezpecnost. Odpowiedz Link Zgłoś
grain1 Re: A tak zupelnie na powaznie 06.08.06, 00:01 Ale ty pierniczysz Sil... W tą pluskwę to może ci babcie bereciary uwierzą... Normalni nie... Bondów się naoglądałeś w szkopii i ci się coś wydaje. W tamtych latach "pluskwy" były zazwyczaj wielkości walizki i towarzysz ksiądz doskonale wiedział obok czego siedzi... Nie nawijaj makaronu na uszy tylko powiedz wprost. Twój znajomy ksiądz był pies i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
aby Z CIA najwcześniej za kilkadziesiąt lat 05.08.06, 21:50 "Były prezydent zaznaczył też, że demaskowanie agentów służb bezpieczeństwa będzie jeszcze trwało." Na odtajnienie raportów pisanych dla CIA rzeczywiście przyjdzie jeszcze długo poczekać. A na ujawnienie tożsamości ich autora/ów jeszcze dłużej (60 lat?) albo wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
posla Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 21:54 "Sensacja, rewelacja, niesamowita sprawa. Media odkryły że wśród osób "Solidarności" na audiencji u Papierza był, nie byle kto - szpieg, agent, donosiciel, o pseudonimie "Delegat". Piszą i mówią o tym wszystkie media, ale czy naprawdę to taka sensacja." całość opinii: Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 22:12 posla napisał: > "Sensacja, rewelacja, niesamowita sprawa. Media odkryły że wśród > osób "Solidarności" na audiencji u Papierza był, nie byle kto - szpieg, agent, > donosiciel, o pseudonimie "Delegat". Piszą i mówią o tym wszystkie media, ale > czy naprawdę to taka sensacja." Rzeczywiście, żadna sensacja, sensacją byłoby, gdyby wśród tej delegacji n i e było żadnego TW. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 22:16 ten "papierz" to sie pewnikiem w grobie przewraca; byl przeciez znakomitym polonista, i sie na ortografii znal eti.gda napisał: > posla napisał: > > > "Sensacja, rewelacja, niesamowita sprawa. Media odkryły że wśród > > osób "Solidarności" na audiencji u Papierza był, nie byle kto - szpieg, > agent, > > donosiciel, o pseudonimie "Delegat". Piszą i mówią o tym wszystkie media, > ale > > czy naprawdę to taka sensacja." > > Rzeczywiście, żadna sensacja, sensacją byłoby, gdyby wśród tej delegacji n i e > było żadnego TW. Odpowiedz Link Zgłoś
eat.putsy Chlopak szybki jest 05.08.06, 22:23 tekst byl stad: www.iskry.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=113 w miedzyczasie poprawiony, oznacza to, ze "posla" jest "naczelnym" tej dziwnej "iskry" Odpowiedz Link Zgłoś
posla Re: Chlopak szybki jest 05.08.06, 22:51 jakoś tak sie składa że nie, chociaż chciałbym, trafiłem na to przypadkiem w zeszłym miesiącu, ale o błędzie powiadomiłem poprzez GG Odpowiedz Link Zgłoś
eti.gda Re: Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 22:22 eti.gda napisał: > posla napisał: > > > "Sensacja, rewelacja, niesamowita sprawa. Media odkryły że wśród > > osób "Solidarności" na audiencji u Papierza był, nie byle kto - szpieg, > agent, > > donosiciel, o pseudonimie "Delegat". Piszą i mówią o tym wszystkie media, > ale > > czy naprawdę to taka sensacja." > > Rzeczywiście, żadna sensacja, sensacją byłoby, gdyby wśród tej delegacji n i e > było żadnego TW. Dobrze, ale to nie ja napisałem "Papierza", tylko ten (czy ta) posla. Rzeczywiście, elektronicy czytają za szybko, ale ja treść tego postu tylko skopiowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 22:26 przeciez nie do Ciebie mam pretensje, tylko do posla; Twoje posty czytam z najwyzsza uwaga eti.gda napisał: > Dobrze, ale to nie ja napisałem "Papierza", tylko ten (czy ta) posla. > Rzeczywiście, elektronicy czytają za szybko, ale ja treść tego postu tylko > skopiowałem. Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Wałęsa: Nie ujawnię............. 05.08.06, 22:01 A tak wogóle to była to zbieranina szunowin wszelkiej maści....i Odpowiedz Link Zgłoś
eat.putsy jakby tych "szumowin" nie było 05.08.06, 22:04 to byś nie miał dzisiaj internetu Odpowiedz Link Zgłoś
kelob3 O dwóch takich co ...są agentami Bolek i Delegat 05.08.06, 23:04 video.google.pl/videoplay?docid=2185058413755445485&q=nocna+zmiana video.google.pl/videosearch?q=polscy+bohaterowie www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=344 video.google.pl/videoplay?docid=-5283799625388778394&q=donald video.google.pl/videosearch?q=adam+michnik Odpowiedz Link Zgłoś
posla Re: O dwóch takich co ...są agentami Bolek i Dele 05.08.06, 23:22 co za propaganda komunistyczna tutaj lepsze Odpowiedz Link Zgłoś
robbinhuck Re: O dwóch takich co ...są agentami Bolek i Dele 05.08.06, 23:30 posla napisał: > co za propaganda komunistyczna tutaj lepsze To jest link doskonały dla wyznawców leberkaczyzmu.Jedyne forum dla spłakanych hipermatołów. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Super linki kelob3; dzieki; ogladam Slowa prawdy 05.08.06, 23:30 kelob3 napisał: > video.google.pl/videoplay?docid=2185058413755445485&q=nocna+zmiana > > video.google.pl/videosearch?q=polscy+bohaterowie > > > www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=344 > > video.google.pl/videoplay?docid=-5283799625388778394&q=donald > > video.google.pl/videosearch?q=adam+michnik Odpowiedz Link Zgłoś
robbinhuck Re: Super linki kelob3; dzieki; ogladam Slowa pra 05.08.06, 23:35 Swoją prawdę głoś na forum "Słów prawdy" i nie mękol, że tutaj ci źle Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: Wałęsa: Nie ujawnię............. 05.08.06, 22:14 Masz na mysli PZPR ( z sowieckim janczarem jaruzelem), jej "corke" SLD (z pornogrubasem i pijakiem kwachem) oraz dazacych do koalicji z nimi kolesiow z PO, typu krola wodki Palikota? jesli tak, to graba ukropek napisał: > A tak wogóle to była to zbieranina szunowin wszelkiej maści....i Odpowiedz Link Zgłoś
ukropek Re: Wałęsa: Nie ujawnię............. 05.08.06, 22:39 A nie była? vide:Bugaj i Macierewicz..KORowcy zresztą............. Odpowiedz Link Zgłoś
d_arek_d Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 22:15 douglasmclloyd napisał: > Oszołomy, gdzie jest wasz Bolek? :) Widzę, że nie czytałeś dokładnie tego artukułu. Zwracam więc Twą uwagę na fragment, w którym Wyborcza pisze: "B. prezydent dopuszcza możliwość, że (...)". Jak myślisz, co oznacza to znamienne "B"? Odpowiedz Link Zgłoś
formozus1 Obeznany Wałęsa w teczkach,brakowało stron 05.08.06, 22:39 jak swoją oglądał a potem zwrócił. Nikt nie wiedział kto je wyrwał. Nawet sam Wałęsa. Amen. Ludu Polan powstań z kolan. Też amen. Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Ujawniam "delegata" (na zdjeciu z lewej) 05.08.06, 23:08 prawica.net/node/2936 Odpowiedz Link Zgłoś
belaqua A może to jednak ten "zamazany"?... 05.08.06, 23:19 www.fotopolis.pl/index.php?g=221&aktz=13 Odpowiedz Link Zgłoś
belaqua Fragment książki Petera Rainy 05.08.06, 23:20 "Solidarność" u Ojca Świętego W czasie gdy Ksiądz Prymas nawoływał o rozwagę w społeczeństwie, rolnicy coraz głośniej występowali ze swoimi żądaniami. Zdaje się, zauważył Prymas w rozmowie z bp. Dąbrowskim 8 stycznia, że "proces powoli rozkręca się i przechodzi ma tereny rolne. Widać to zwłaszcza w południowo-wschodniej Polsce. Stąd nakaz wielkiej rozwagi dla tamtejszego duchowieństwa". Prymas starał się ocenić całą sytuacją aktualną i swoje przemyślenia przekazać pisemnie papieżowi przez ks. Dziwisza, który przypadkiem, z powodów osobistych, przebywał w Krakowie. Ksiądz Dziwisz przyjechał do Prymasa 9 stycznia o godzinie 20.00. Nastąpiła dłuższa rozmowa. Ksiądz Dziwisz zaczął od sprawy Romualda Kukołowicza, który - ostatnio - posłany specjalnie do Rzymu, musiał czekać 4 dni na przyjęcie, chociaż miał list odręczny do Ks. Dz., i list specjalny do Ojca św. - Mam obawę, by tacy ludzie, jak p. Eska, p. Mazowiecki, p. Wielowieyski, nie zniekształcili obrazu sytuacji w "Solidarności". Omawiam tekst listu, który napisałem do Ojca św., naświetlając obecną sytuację w Polsce, w "Solidarności" i w kołach rządowych. Wypowiadam swój pogląd nt. charakteru pielgrzymki do Ojca św. pana Wałęsy. Wręczam list, liczący 8 stron maszynopisu - i kopertę z wynikami processus episcopalis w sprawie Kielc. Proszę, by moi wysłannicy specjalni byli przyjmowani u Ojca św. - bez zwłoki. Można podziwiać całkowite oddanie się Prymasa sprawom kraju, a także zdumiewać się jego silną wolą w kwestii załatwiania problemów, jakie dotykały go w tych buntowniczych dniach. Delegacja "Solidarności" udała się do Rzymu 13 stycznia. Na czele delegacji stał Lech Wałęsa, a w jej skład wchodzili: Ryszard Kalinowski (Komisja Krajowa), Stanisław Wesołowski (Szczecin), Kazimierz Świtoń (Katowice), Ryszard Kuś (Jastrzębie), Anna Walentynowicz, Bożena Rybicka, Andrzej Celiński, Tadeusz Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Romuald Kukołowicz, Stanisław Tyszkiewicz oraz proboszcz parafii św. Brygidy, ks. Henryk Jankowski. Na lotnisku w Rzymie delegacja została powitana przez oficjalnego przedstawiciela Watykanu oraz przez sekretarzy generalnych trzech włoskich central związkowych - chadeckich, socjalistycznych i komunistycznych. Na temat wizyty "Solidarności" w Rzymie Prymas 13 stycznia prowadził długą rozmowę z bp. Dąbrowskim i ks. Orszulikiem. Prymas zauważył: Wynikła sprawa nowych układów - które się rysują - usiłuje KOR opanować całkowicie: "Solidarność". Wnioski: 1) trzeba uzyskać dokładne sprawozdanie z pobytu pielgrzymki p. Wałęsy w Rzymie; 2) trzeba dać dokładne informacje Radzie Głównej i KPE; 3) trzeba czuwać nad drogami przenikania KOR do "Solidarności". W osobnej rozmowie z dziekanami (15 stycznia) Ksiądz Prymas kładł nacisk na to, by księża nie dali się wciągnąć w napięcia polityczne, które w dużym stopniu potęguje KOR. Nasza praca jest najbardziej na linii aktualnych potrzeb naszej Ojczyzny. Nadto zalecam wychodzenie na spotkanie tym moralnym ranom, które odsłania nam kryzys moralny, na tle kryzysu gospodarczo-politycznego. Księża nie powinni podpisywać deklaracji politycznej, pozostawiając sprawy ogólne Episkopatowi. Delegacja "Solidarności" zamieszkała w Domu Polskim na via Cassia, na przedmieściach Rzymu. Jan Paweł II przyjął delegację na audiencji 15 stycznia w Sali Konsystorskiej Pałacu Apostolskiego. Papież najpierw prowadził rozmowę z Wałęsą w cztery oczy. "Serdeczność, ojcowska czułość", wspominał Wałęsa. Potem Ojciec Święty przywitał całą delegację. Mówił do niej prosto, jak widzi sytuację w Polsce. 18 stycznia w niedzielę rano członkowie delegacji uczestniczyli we mszy św. odprawionej przez papieża w jego prywatnej kaplicy w Watykanie, następnie zaś byli gośćmi papieża na śniadaniu. 19 stycznia delegacja pełna radości wróciła do kraju. W Warszawie czekał na nią Ksiądz Prymas "dość długo, gdyż samolot wyjechał z godzinnym opóźnieniem". Prosto z lotniska członkowie delegacji przyjechali na Miodową. U Prymasa byli o godzinie 16.30. Zanotował Prymas. Brak było Biskupa Kluza i dwóch księży gdańskich, którzy, pomimo zaproszenia, nie zatrzymali się w Warszawie, tylko pojechali do Gdańska. Pielgrzymkowi goście zatrzymali się na wieczerzy, w czasie której wygłosiłem krótkie przemówienie. Jeszcze krócej odpowiadał p. Wałęsa. Wszyscy są bardzo zmęczeni. W swoim przemówieniu podkreśliłem doniosłość skoncentrowania się na pracy krajowej, by otoczyć opieką robotników, którzy zaufali "Solidarności". Należy unikać rozjazdów i wywiadów. Są ludzie, którzy na terenie "Solidarności" chcą załatwiać własne sprawy. Po wieczerzy - fotografia w sali Konferencji Episkopatu dla pielgrzymów i w sali Biskupów Warszawskich - dla agencji prasowych. Inne rozmowy - później. W dniu następnym, 20 stycznia. Prymasa odwiedził ks. Henryk Jankowski, który towarzyszył pielgrzymce do Rzymu. W rozmowie, pisze Prymas, odsłania mi próby machinacji KOR, który chciał przeprowadzać swoje sprawy w czasie pielgrzymki, m.in. p. Modzelewski, p. Mazowiecki i inni. Ale całość - u Ojca św. - wypadła dobrze. Gdyby nie wmanewrowanie pielgrzymki w włoskie Z.Z. - nie byłoby zastrzeżeń. Ale przedstawiciele trzech central włoskich Z.Z. usiłowali wyciągnąć swoje kasztany z ognia polskiego. Pan Wałęsa przekonał się, że ostrzeżenia, które mu dałem 5 I 81 były słuszne. Nabrał większego zaufania do prof. Kukołowicza - i przeprosił go za rezerwę. Po południu do Prymasa przyszedł Kukołowicz, by, notuje Prymas, zdać sprawę z pielgrzymki. Skład jej nie był najszczęśliwiej dokonany - był wyrazem kompromisu - między KOR i inteligentami (p. Mazowiecki) i przedstawicielami poszczególnych środowisk (Gdańsk, Gdynia, Szczecin, Zielona Góra). Toteż zaznaczyły się tendencje. Ku włoskim Z.Z. sterowali KOR-owcy i p. Mazowiecki. Sam p. Wałęsa raczej sterował ku Watykanowi, ale musiał politykować. Osobną grupę stanowił Biskup Kluz z dwoma księżmi gdańskimi. Ks. Jankowski trzymał się raczej p. Wałęsy. Był moment, gdy specjalny mandat od p. Wałęsy otrzymał p. Cywiński. Ks. Dziwisz oświadczył panu Kukołowiczowi, że jest niepotrzebny, gdyż reprezentantem jest p. Cywiński. Wtedy p. Kukołowicz oświadczył, że się wycofuje. Jeśli relacja jest ścisła, to znaczyłoby, że "krakowska otoka" nie chce nikogo dopuścić do Ojca św. i stara się innych relatorów odgrodzić. Ale Papież otrzymał bardzo dokładną ocenę sytuacji, w moim ostatnim liście. Zdaje się, że Ks. Dziwisz prowadzi politykę własną, odgradzania. Albo też jest zbyt słaby, by oprzeć się naciskowi Krakowa. Ksiądz Prymas prosił Kukołowicza, by napisał szczegółową relację z tej pielgrzymki. Peter Raina, `Kardynał Wyszyński i Solidarność', Wyd. von borowiecky, Warszawa 2005, ss. 278 Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 Re:gamoń pogromiony! Jesteś wulgarny i chamski! 05.08.06, 23:42 Zajrzyj pod artykuł o Morozowskim, pyskata pecyno czerwona! Odpowiedz Link Zgłoś
rejtann Wałęsa: Odwalcie się od mego spowiednika? 05.08.06, 23:57 Dostep zarówno do Solidarnosci i do Prymasa mial tylko H.Jankowski - spowiednik Walesy. Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Wałęsa: Odwalcie się od mego spowiednika? 06.08.06, 01:42 rejtann napisał: > Dostep zarówno do Solidarnosci i do Prymasa mial tylko H.Jankowski - spowiednik > > Walesy. A fdzu=ie podziala sie "cybula??? Odpowiedz Link Zgłoś
tales1 Pomyliły ci się osoby? Co twój link ma wspólnego z 05.08.06, 23:58 moją osobą? Oczyszczasz forum, mówisz? Słusznie, ale czyń to logicznie i w odniesieniu do właściwych osobników! Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Gamon to znany nekrofil; przyznal sie dzisiaj, ze 06.08.06, 00:06 "obcuje" z Kur(w)oniem; ach, te lewackie zboczence; teraz znow zmienil nicka - to forma rytualnego obmycia po "obcowaniu" z nieboszczykiem gw.admin napisała: > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=38917014&a=38943545 Odpowiedz Link Zgłoś
silesius.monachijski0 Re: rzeczywiscie, przepraszam. E-mail, please... 06.08.06, 00:15 gdzie sie gamoniu nauczyles angielskiego? w amerykanskich koszarach przy pucowaniu latryn? Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Nie ujawnię, kto był "Delegatem"Ręce precz od Krk 06.08.06, 00:46 Kościół nasz kochany jest ostoją pedofili i innych zboczeń. Amen. A synowie i córki nasze to po tem, po bogu. Liczy się biskup. Reszta jest milczeniem. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
handzia55 Re: Nie ujawnię, kto był "Bolek" 06.08.06, 01:05 Sam się nie ujawni bo ma zaawansowaną sklerozę i już nie pamięta gdzie był i co robił.Bo paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy! Odpowiedz Link Zgłoś
hwadu IPN: Delegat to Ksiądz (Pralat?) z Gdańska 06.08.06, 01:14 Kto był "Delegatem"? - Na podstawie dokumentów można stwierdzić, że mamy do czynienia z osobą pochodzącą z Gdańska, gdyż jest prowadzona przez gdańską SB. Osobą wywodzącą się z szeroko rozumianych kręgów kościelnych, gdyż prowadzi ją Wydział IV - ocenia Majchrzak. Z jego oceną zgadza się Jan Żaryn. www.rzeczpospolita.pl/tematy/plus_minus_a_3.html Odpowiedz Link Zgłoś
pizza14 Mozemy zgadywac 06.08.06, 01:27 Na czele delegacji stał Lech Wałęsa, a w jej skład wchodzili: Ryszard Kalinowski (Komisja Krajowa), Stanisław Wesołowski (Szczecin), Kazimierz Świtoń (Katowice), Ryszard Kuś (Jastrzębie), Anna Walentynowicz, Bożena Rybicka, Andrzej Celiński, Tadeusz Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Romuald Kukołowicz, Stanisław Tyszkiewicz oraz proboszcz parafii św. Brygidy, ks. Henryk Jankowski. Odpowiedz Link Zgłoś
kozaczek3 Niby wiem że to Wachowski ale wara!!! 06.08.06, 01:29 Od mej prawej ręki. Niech żyje żydź. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś
kargul1965 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 06.08.06, 01:34 Były prezydent Lech Wałęsa nie ujawni agenta "Delegata" - bo sam nie wie o kogo chodzi!!! Nie wiem dlaczego dziennikarze pytają jego o takie sprawy!!!!!!!!!! Przecież widać to jak na dłoni. Gdyby wiedział - MUSIAŁBY SAM w tym mocno siedzieć i wiedzieć co w trawie piszczy! Odpowiedz Link Zgłoś
wet3 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 06.08.06, 01:47 kargul1965 napisał: > Były prezydent Lech Wałęsa nie ujawni agenta "Delegata" - bo sam nie wie o kogo > > chodzi!!! Nie wiem dlaczego dziennikarze pytają jego o takie sprawy!!!!!!!!!! > Przecież widać to jak na dłoni. Gdyby wiedział - MUSIAŁBY SAM w tym mocno > siedzieć i wiedzieć co w trawie piszczy! On bardzo dobrze wie o kogo chodzi. Siedzial w trawie i wie co piszczy. Ks. Jankowski odpada w przedbiegach. To jest inna "lelija"! Na pewno ja poznamy! Odpowiedz Link Zgłoś
downunderguy Re:macie szarade-wezcie esbekow potrzascie nimi i 06.08.06, 02:12 wyspiewaja agentow-jak mozecie pozwolic bolkowi i podobnym smieciom doic was-a propo zydow-czy jestesmy kastrowanymi kundlami ze pozwalamy koszernym lupic nas- popatrzcie na liste-same zydy i tylko zydy przy korycie-czas glosno mowic o tym Odpowiedz Link Zgłoś
formozus1 Gosłowski nam to wyjaśni kto to "Delegatem" jest 06.08.06, 02:03 Wszak spowiednikiem jest. Nie wykluczam że, dla ratowania Kościoła zniknie. Amen. Odpowiedz Link Zgłoś