Dodaj do ulubionych

Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem"

    • jerres prawdopodobny "Delegat" o SB -cytat 05.08.06, 21:16
      Wiemy doskonale, że tego typu twierdzenia przedkładano nam w 1945 i w 1949 roku.
      I wojsko, i służby bezpieczeństwa, i milicja winny być apolityczne - nie mogą
      podlegać żadnym wpływom żadnych grup politycznych.”



      (Romuald Kukułowicz, Piotrków 7.10., cyt. za AiSW, podkr. Contry)


    • tales1 Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 05.08.06, 21:16
      • moherowe_stringi A xiężulo Jankowski miał napis "Solidarność"... 05.08.06, 21:25
        ...na ornacie?
      • ukropek Re: Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 05.08.06, 21:38
        W "katolickich" mediach to był główny "autorytet"..
        Od procesu biskupa Kaczmarka...sprawcy pogromu kieleckiego..
        Dobrego poczucia życzę panie Tadziu.........
        • silesius.monachijski0 Re: Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 05.08.06, 21:51
          no wlasnie: przy opisywaniu sprawy biskupa Kaczmarka to Mazowiecki jeszcze
          taki "walczacy lew" byl; potem zeszlo mu sie na zolwie

          ukropek napisał:

          > W "katolickich" mediach to był główny "autorytet"..
          > Od procesu biskupa Kaczmarka...sprawcy pogromu kieleckiego..
          > Dobrego poczucia życzę panie Tadziu.........
          • mark.parker Re: Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 06.08.06, 05:15
            silesius.monachijski0 napisał:

            > no wlasnie: przy opisywaniu sprawy biskupa Kaczmarka to Mazowiecki jeszcze
            > taki "walczacy lew" byl; potem zeszlo mu sie na zolwie
            >
            > ukropek napisał:
            >
            > > W "katolickich" mediach to był główny "autorytet"..
            > > Od procesu biskupa Kaczmarka...sprawcy pogromu kieleckiego..
            > > Dobrego poczucia życzę panie Tadziu.........

            Kaczmarek to była akurat gnida faszystowska, jakich i teraz pełno na tym forum.
            Ja stawiam na Jankowskiego - im kto większy "antykomunista", tym bardziej agent
            - vide Moczulski i jego KPN.
      • silesius.monachijski0 Re: Mazowiecki pisywał w katolickich pismach? 05.08.06, 21:50
        üisal wszedzie, gdzie mu placili; pisal w Wiezi, gdzie asystentem koscielnym
        byl niejaki Czajkowski Michal, z zawodu lewicowy ksiadz, przez 24 lata agent
        bezpieki; wiadomo, ze tam zolz Mazowiecki czul sie wybornie
    • andreski Re: andreski = niewyskrobany przez pomylke rodzic 05.08.06, 21:18
      po co sie wpuszcza na forum te wszystkie popluczyny po urbanie , barañskim
      i.t.p.? jak widac chorzy z ninawisci maja sie dobrze .
    • tales1 Ja wiem, kto był Delegatem, ale... 05.08.06, 21:19
      nie powiem, ha, ha, ha! Zdradzę to później, bo mi szkoda ubeka uśpionego przez
      ostatnich kilkanaście lat!
    • opt A kto w Solidarności nie był czyimś agentem? 05.08.06, 21:20
      Sprzedawali się wzajemnie i to nieważne komu ,tylko za ile i za co,podkopywali
      sobie dołki i efekty tego mamy do dzisiaj.Niczym nie różnią się od
      czerwonych ,chociaż tamci brali tylko ze wschodu,a ci drudzy skąd tylko można
      było,a teraz prawią o patriotyżmie i marudzą o IVRP.
      • eat.putsy Moze troche inaczej 05.08.06, 21:33
        Nie ma tylko rzeczy czarnych i bialych. Nie ma idealow takich jakby to chcieli
        Kaczorowie. Kazdy moze miec "ciemniejsze" strony, nie oznacza to, ze jest
        kompletnie zly, wrecz przeciwnie. Tak jest zawsze w zyciu i tak bylo w przypadku
        Solidarnosci.
        • bio.mum Dokładnie! Pozdrawiam! 05.08.06, 21:34
          eat.putsy napisał:

          > Nie ma tylko rzeczy czarnych i bialych. Nie ma idealow takich jakby to chcieli
          > Kaczorowie. Kazdy moze miec "ciemniejsze" strony, nie oznacza to, ze jest
          > kompletnie zly, wrecz przeciwnie. Tak jest zawsze w zyciu i tak bylo w
          przypadk
          > u
          > Solidarnosci.
          • moherowe_stringi I ja pozdrawiam. I zgadzam się. /nt 05.08.06, 21:38

        • eti.gda Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 21:50


          Kończyłem, tak, ale nie głosowałem na Tymińskiego!!!!!!!!
          Nie zauważyłeś znaku zapytania? Jak śmiałeś po absolwencie takiej elitarnej
          uczelni spodziewać się takiej głupoty!!!!!! W drugiej turze pozostał mi już
          tylko Wałęsa.

          • silesius.monachijski0 Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 21:54
            po "piciu piwa" i "ogladaniu sopotu" cusik sie synkowi pokielbasilo; wybacz mu

            eti.gda napisał:

            >
            >
            > Kończyłem, tak, ale nie głosowałem na Tymińskiego!!!!!!!!
            > Nie zauważyłeś znaku zapytania? Jak śmiałeś po absolwencie takiej elitarnej
            > uczelni spodziewać się takiej głupoty!!!!!! W drugiej turze pozostał mi już
            > tylko Wałęsa.
            >
            • eti.gda Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 22:04
              silesius.monachijski0 napisał:

              > po "piciu piwa" i "ogladaniu sopotu" cusik sie synkowi pokielbasilo; wybacz mu

              Wybaczam, bo już mnie na tym forum przeprosił. To było nieporozumienie, bo
              niedokładnie przeczytał mój post.
              • eat.putsy Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 22:07
                Widzisz Sil Elektronicy szybko mysla ale maja slabe oczy. Przy "szybkim
                czytaniu" zdarzaja sie takie rzeczy.
                • silesius.monachijski0 Re: Moze troche inaczej 05.08.06, 22:11
                  wiem cos o tym, bo zaczalem kariere jako technik elektronik, przeszlem prze
                  filozofie, a skonczylem na forum GW w otoczeniu kolterow, gamoniow i innego
                  lewactwa; gdybym od dluzszego czasu juz nie pil, to musialbym pewnikiem "obalic
                  ta halba" z zalosci

                  eat.putsy napisał:

                  > Widzisz Sil Elektronicy szybko mysla ale maja slabe oczy. Przy "szybkim
                  > czytaniu" zdarzaja sie takie rzeczy.
    • silesius.monachijski0 A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 21:46
      x. Isakowicz-Zaleski powiedzial dzisiaj, ze owym agentem zajmowal sie wydzial
      IV bezpieki, czyli ze musial byc osoba duchowna; jedyna sensowna osoba, ktora
      mi przychodzi teraz do glowy to x. Czajkowski: byl zwiazany z Solidarnoscia,
      byl zwiazany z prymasem, i - z tego co zdazylem przeczytac - byl na I Zjezdzie
      Solidarnosci; no - coz wiadomo - byl dlugoletnim i cennym agentem
      • opt Re: A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 21:54
        A skądby bezpieka czerpała informacje, gdyby nie miała tej armii spowiedników-
        tajnych współpracowników.Wprowadzenie spowiedzi od początku miało na celu
        pozyskiwanie wiadomości i robienie z tego użytku,a ten użytek był
        różny.Maluczkim wpycha się dyrdymały o wyznaniu winy...
        • eti.gda Re: A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 22:09
          opt napisał:

          > A skądby bezpieka czerpała informacje, gdyby nie miała tej armii spowiedników-

          > tajnych współpracowników.Wprowadzenie spowiedzi od początku miało na celu
          > pozyskiwanie wiadomości i robienie z tego użytku,a ten użytek był
          > różny.Maluczkim wpycha się dyrdymały o wyznaniu winy...

          Masz rację. W XVII wieku za czasów Ludwika XIV we Francji dzięki anonimowym
          donosom księży-spowiedników z katedry Notre Dame w Paryżu wykryto groźny spisek
          zwany "Związkiem Czarownic", który zajmował się m. in. morderstwami na
          zlecenie, był nawet zlecenie na otrucia króla, stąd też jeden ze spowiedników
          uznał, że sprawa jest tak wyjątkowa, że musi złamać tajemnicę spowiedzi. Z
          pewnością w historii takich przypadków było więcej.
        • eti.gda Re: A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 22:17
          opt napisał:

          > A skądby bezpieka czerpała informacje, gdyby nie miała tej armii spowiedników-

          > tajnych współpracowników.Wprowadzenie spowiedzi od początku miało na celu
          > pozyskiwanie wiadomości i robienie z tego użytku,a ten użytek był
          > różny.Maluczkim wpycha się dyrdymały o wyznaniu winy...

          Oto wic przetłumaczony z czeskiej książki "Velka Kniha Vtipu"

          Spowiada się Sbek u księdza w konfesjonale. Po spowiedzi ksiądz udziela
          rozgrzeszenia i każe odejść. "Nie da mi ksiądz pokuty?" "Nie, ja z reguły nie
          daję SBekom pokuty, bo to urządzenie podsłuchowe, które mi zainstalowaliście,
          nadal działa. Twoi przełożeni już ci dadzą jutro pokutę, mój synu".

          W czechach mieli StB - Statni Bezpecnost.
          • silesius.monachijski0 Re: A tak zupelnie na powaznie 05.08.06, 22:31
            dobre; zreszta w filmie o papiezu jest podobna scena; jeden z moich znajomych
            ksiezy tez sie do konca zycia gryzl, ze zmarnowal zycie pewnej rodzinie, ktorej
            glowa (czyli ojciec) zdradzil ksiedzu w konfesjonalem, ze planuja ucieczke i
            poprosil o blogoslawienstwo; ksiadz blogoslawienstwa udzieli, a nazajutrz ojca
            i matke aresztowano, a dzieci oddano do domu dziecka; cala rodzina myslala, ze
            to ksiadz wsypal; dopiero po jego smierci (w 1988), i po zmianie ustroju
            odkryto "pluskwe" w konfensonale (kosciol byl blisko siedziby miejskiej
            ubecji); tak to sb-ecja "wspoluczestniczyla" w spowiedzi

            eti.gda napisał:

            > opt napisał:
            >
            > > A skądby bezpieka czerpała informacje, gdyby nie miała tej armii spowiedn
            > ików-
            >
            > > tajnych współpracowników.Wprowadzenie spowiedzi od początku miało na celu
            >
            > > pozyskiwanie wiadomości i robienie z tego użytku,a ten użytek był
            > > różny.Maluczkim wpycha się dyrdymały o wyznaniu winy...
            >
            > Oto wic przetłumaczony z czeskiej książki "Velka Kniha Vtipu"
            >
            > Spowiada się Sbek u księdza w konfesjonale. Po spowiedzi ksiądz udziela
            > rozgrzeszenia i każe odejść. "Nie da mi ksiądz pokuty?" "Nie, ja z reguły nie
            > daję SBekom pokuty, bo to urządzenie podsłuchowe, które mi zainstalowaliście,
            > nadal działa. Twoi przełożeni już ci dadzą jutro pokutę, mój synu".
            >
            > W czechach mieli StB - Statni Bezpecnost.
            • grain1 Re: A tak zupelnie na powaznie 06.08.06, 00:01
              Ale ty pierniczysz Sil...
              W tą pluskwę to może ci babcie bereciary uwierzą...
              Normalni nie...
              Bondów się naoglądałeś w szkopii i ci się coś wydaje.
              W tamtych latach "pluskwy" były zazwyczaj wielkości walizki i towarzysz ksiądz
              doskonale wiedział obok czego siedzi...
              Nie nawijaj makaronu na uszy tylko powiedz wprost.
              Twój znajomy ksiądz był pies i tyle...
    • aby Z CIA najwcześniej za kilkadziesiąt lat 05.08.06, 21:50
      "Były prezydent zaznaczył też, że demaskowanie agentów służb bezpieczeństwa
      będzie jeszcze trwało."

      Na odtajnienie raportów pisanych dla CIA rzeczywiście przyjdzie jeszcze długo
      poczekać. A na ujawnienie tożsamości ich autora/ów jeszcze dłużej (60 lat?) albo
      wcale.
    • posla Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 21:54
      "Sensacja, rewelacja, niesamowita sprawa. Media odkryły że wśród
      osób "Solidarności" na audiencji u Papierza był, nie byle kto - szpieg, agent,
      donosiciel, o pseudonimie "Delegat". Piszą i mówią o tym wszystkie media, ale
      czy naprawdę to taka sensacja."
      całość opinii:
      • eat.putsy jak już to papieża 05.08.06, 21:58
      • eti.gda Re: Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 22:12
        posla napisał:

        > "Sensacja, rewelacja, niesamowita sprawa. Media odkryły że wśród
        > osób "Solidarności" na audiencji u Papierza był, nie byle kto - szpieg,
        agent,
        > donosiciel, o pseudonimie "Delegat". Piszą i mówią o tym wszystkie media, ale
        > czy naprawdę to taka sensacja."

        Rzeczywiście, żadna sensacja, sensacją byłoby, gdyby wśród tej delegacji n i e
        było żadnego TW.
        • silesius.monachijski0 Re: Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 22:16
          ten "papierz" to sie pewnikiem w grobie przewraca; byl przeciez znakomitym
          polonista, i sie na ortografii znal

          eti.gda napisał:

          > posla napisał:
          >
          > > "Sensacja, rewelacja, niesamowita sprawa. Media odkryły że wśród
          > > osób "Solidarności" na audiencji u Papierza był, nie byle kto - szpieg,
          > agent,
          > > donosiciel, o pseudonimie "Delegat". Piszą i mówią o tym wszystkie media,
          > ale
          > > czy naprawdę to taka sensacja."
          >
          > Rzeczywiście, żadna sensacja, sensacją byłoby, gdyby wśród tej delegacji n i
          e
          > było żadnego TW.
          • eat.putsy Chlopak szybki jest 05.08.06, 22:23
            tekst byl stad:
            www.iskry.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=113
            w miedzyczasie poprawiony, oznacza to, ze "posla" jest "naczelnym" tej dziwnej
            "iskry"
            • posla Re: Chlopak szybki jest 05.08.06, 22:51
              jakoś tak sie składa że nie, chociaż chciałbym, trafiłem na to przypadkiem w
              zeszłym miesiącu, ale o błędzie powiadomiłem poprzez GG
              • eat.putsy Re: Chlopak szybki jest 05.08.06, 22:57
                dziwna ta "iskra"
        • eti.gda Re: Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 22:22
          eti.gda napisał:

          > posla napisał:
          >
          > > "Sensacja, rewelacja, niesamowita sprawa. Media odkryły że wśród
          > > osób "Solidarności" na audiencji u Papierza był, nie byle kto - szpieg,
          > agent,
          > > donosiciel, o pseudonimie "Delegat". Piszą i mówią o tym wszystkie media,
          > ale
          > > czy naprawdę to taka sensacja."
          >
          > Rzeczywiście, żadna sensacja, sensacją byłoby, gdyby wśród tej delegacji n i
          e
          > było żadnego TW.

          Dobrze, ale to nie ja napisałem "Papierza", tylko ten (czy ta) posla.
          Rzeczywiście, elektronicy czytają za szybko, ale ja treść tego postu tylko
          skopiowałem.
          • silesius.monachijski0 Re: Dlaczego Delegat i dlaczego teraz? 05.08.06, 22:26
            przeciez nie do Ciebie mam pretensje, tylko do posla; Twoje posty czytam z
            najwyzsza uwaga

            eti.gda napisał:

            > Dobrze, ale to nie ja napisałem "Papierza", tylko ten (czy ta) posla.
            > Rzeczywiście, elektronicy czytają za szybko, ale ja treść tego postu tylko
            > skopiowałem.
            • pogromca_gamonia cuchniesz kałem, silesiusu.gliwicki 05.08.06, 22:42
    • ukropek Re: Wałęsa: Nie ujawnię............. 05.08.06, 22:01
      A tak wogóle to była to zbieranina szunowin wszelkiej maści....i
      • eat.putsy jakby tych "szumowin" nie było 05.08.06, 22:04
        to byś nie miał dzisiaj internetu
        • kelob3 O dwóch takich co ...są agentami Bolek i Delegat 05.08.06, 23:04
          video.google.pl/videoplay?docid=2185058413755445485&q=nocna+zmiana

          video.google.pl/videosearch?q=polscy+bohaterowie


          www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=344

          video.google.pl/videoplay?docid=-5283799625388778394&q=donald

          video.google.pl/videosearch?q=adam+michnik
          • posla Re: O dwóch takich co ...są agentami Bolek i Dele 05.08.06, 23:22
            co za propaganda komunistyczna tutaj lepsze
            • robbinhuck Re: O dwóch takich co ...są agentami Bolek i Dele 05.08.06, 23:30
              posla napisał:

              > co za propaganda komunistyczna tutaj lepsze
              To jest link doskonały dla wyznawców leberkaczyzmu.Jedyne forum dla spłakanych
              hipermatołów.
          • silesius.monachijski0 Super linki kelob3; dzieki; ogladam Slowa prawdy 05.08.06, 23:30
            kelob3 napisał:

            > video.google.pl/videoplay?docid=2185058413755445485&q=nocna+zmiana
            >

            > video.google.pl/videosearch?q=polscy+bohaterowie
            >

            >
            > www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=344
            >

            > video.google.pl/videoplay?docid=-5283799625388778394&q=donald
            >

            > video.google.pl/videosearch?q=adam+michnik
            • robbinhuck Re: Super linki kelob3; dzieki; ogladam Slowa pra 05.08.06, 23:35
              Swoją prawdę głoś na forum "Słów prawdy" i nie mękol, że tutaj ci źle
      • silesius.monachijski0 Re: Wałęsa: Nie ujawnię............. 05.08.06, 22:14
        Masz na mysli PZPR ( z sowieckim janczarem jaruzelem), jej "corke" SLD (z
        pornogrubasem i pijakiem kwachem) oraz dazacych do koalicji z nimi kolesiow z
        PO, typu krola wodki Palikota? jesli tak, to graba

        ukropek napisał:

        > A tak wogóle to była to zbieranina szunowin wszelkiej maści....i
      • ukropek Re: Wałęsa: Nie ujawnię............. 05.08.06, 22:39
        A nie była? vide:Bugaj i Macierewicz..KORowcy zresztą.............
    • d_arek_d Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 05.08.06, 22:15
      douglasmclloyd napisał:

      > Oszołomy, gdzie jest wasz Bolek? :)

      Widzę, że nie czytałeś dokładnie tego artukułu. Zwracam więc Twą uwagę na
      fragment, w którym Wyborcza pisze: "B. prezydent dopuszcza możliwość, że
      (...)". Jak myślisz, co oznacza to znamienne "B"?
    • formozus1 Obeznany Wałęsa w teczkach,brakowało stron 05.08.06, 22:39
      jak swoją oglądał a potem zwrócił.
      Nikt nie wiedział kto je wyrwał.
      Nawet sam Wałęsa.
      Amen.
      Ludu Polan powstań z kolan.
      Też amen.
    • silesius.monachijski0 Ujawniam "delegata" (na zdjeciu z lewej) 05.08.06, 23:08
      prawica.net/node/2936
      • pogromca_gamonia cuchniesz kałem, silesiusie.gliwicki 05.08.06, 23:15
        • belaqua A może to jednak ten "zamazany"?... 05.08.06, 23:19
          www.fotopolis.pl/index.php?g=221&aktz=13
          • belaqua Fragment książki Petera Rainy 05.08.06, 23:20
            "Solidarność" u Ojca Świętego

            W czasie gdy Ksiądz Prymas nawoływał o rozwagę w społeczeństwie, rolnicy coraz
            głośniej występowali ze swoimi żądaniami. Zdaje się, zauważył Prymas w rozmowie
            z bp. Dąbrowskim 8 stycznia, że "proces powoli rozkręca się i przechodzi ma
            tereny rolne. Widać to zwłaszcza w południowo-wschodniej Polsce. Stąd nakaz
            wielkiej rozwagi dla tamtejszego duchowieństwa". Prymas starał się ocenić całą
            sytuacją aktualną i swoje przemyślenia przekazać pisemnie papieżowi przez ks.
            Dziwisza, który przypadkiem, z powodów osobistych, przebywał w Krakowie. Ksiądz
            Dziwisz przyjechał do Prymasa 9 stycznia o godzinie 20.00. Nastąpiła dłuższa
            rozmowa. Ksiądz Dziwisz zaczął od sprawy Romualda Kukołowicza, który - ostatnio
            - posłany specjalnie do Rzymu, musiał czekać 4 dni na przyjęcie, chociaż miał
            list odręczny do Ks. Dz., i list specjalny do Ojca św. - Mam obawę, by tacy
            ludzie, jak p. Eska, p. Mazowiecki, p. Wielowieyski, nie zniekształcili obrazu
            sytuacji w "Solidarności". Omawiam tekst listu, który napisałem do Ojca św.,
            naświetlając obecną sytuację w Polsce, w "Solidarności" i w kołach rządowych.
            Wypowiadam swój pogląd nt. charakteru pielgrzymki do Ojca św. pana Wałęsy.
            Wręczam list, liczący 8 stron maszynopisu - i kopertę z wynikami processus
            episcopalis w sprawie Kielc. Proszę, by moi wysłannicy specjalni byli
            przyjmowani u Ojca św. - bez zwłoki.

            Można podziwiać całkowite oddanie się Prymasa sprawom kraju, a także zdumiewać
            się jego silną wolą w kwestii załatwiania problemów, jakie dotykały go w tych
            buntowniczych dniach.

            Delegacja "Solidarności" udała się do Rzymu 13 stycznia. Na czele delegacji stał
            Lech Wałęsa, a w jej skład wchodzili: Ryszard Kalinowski (Komisja Krajowa),
            Stanisław Wesołowski (Szczecin), Kazimierz Świtoń (Katowice), Ryszard Kuś
            (Jastrzębie), Anna Walentynowicz, Bożena Rybicka, Andrzej Celiński, Tadeusz
            Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Romuald Kukołowicz, Stanisław Tyszkiewicz oraz
            proboszcz parafii św. Brygidy, ks. Henryk Jankowski. Na lotnisku w Rzymie
            delegacja została powitana przez oficjalnego przedstawiciela Watykanu oraz przez
            sekretarzy generalnych trzech włoskich central związkowych - chadeckich,
            socjalistycznych i komunistycznych. Na temat wizyty "Solidarności" w Rzymie
            Prymas 13 stycznia prowadził długą rozmowę z bp. Dąbrowskim i ks. Orszulikiem.
            Prymas zauważył: Wynikła sprawa nowych układów - które się rysują - usiłuje KOR
            opanować całkowicie: "Solidarność". Wnioski: 1) trzeba uzyskać dokładne
            sprawozdanie z pobytu pielgrzymki p. Wałęsy w Rzymie; 2) trzeba dać dokładne
            informacje Radzie Głównej i KPE; 3) trzeba czuwać nad drogami przenikania KOR do
            "Solidarności". W osobnej rozmowie z dziekanami (15 stycznia) Ksiądz Prymas
            kładł nacisk na to, by księża nie dali się wciągnąć w napięcia polityczne, które
            w dużym stopniu potęguje KOR. Nasza praca jest najbardziej na linii aktualnych
            potrzeb naszej Ojczyzny. Nadto zalecam wychodzenie na spotkanie tym moralnym
            ranom, które odsłania nam kryzys moralny, na tle kryzysu
            gospodarczo-politycznego. Księża nie powinni podpisywać deklaracji politycznej,
            pozostawiając sprawy ogólne Episkopatowi.

            Delegacja "Solidarności" zamieszkała w Domu Polskim na via Cassia, na
            przedmieściach Rzymu. Jan Paweł II przyjął delegację na audiencji 15 stycznia w
            Sali Konsystorskiej Pałacu Apostolskiego. Papież najpierw prowadził rozmowę z
            Wałęsą w cztery oczy. "Serdeczność, ojcowska czułość", wspominał Wałęsa. Potem
            Ojciec Święty przywitał całą delegację. Mówił do niej prosto, jak widzi sytuację
            w Polsce. 18 stycznia w niedzielę rano członkowie delegacji uczestniczyli we
            mszy św. odprawionej przez papieża w jego prywatnej kaplicy w Watykanie,
            następnie zaś byli gośćmi papieża na śniadaniu. 19 stycznia delegacja pełna
            radości wróciła do kraju. W Warszawie czekał na nią Ksiądz Prymas "dość długo,
            gdyż samolot wyjechał z godzinnym opóźnieniem". Prosto

            z lotniska członkowie delegacji przyjechali na Miodową. U Prymasa byli o
            godzinie 16.30. Zanotował Prymas. Brak było Biskupa Kluza i dwóch księży
            gdańskich, którzy, pomimo zaproszenia, nie zatrzymali się w Warszawie, tylko
            pojechali do Gdańska. Pielgrzymkowi goście zatrzymali się na wieczerzy, w czasie
            której wygłosiłem krótkie przemówienie. Jeszcze krócej odpowiadał p. Wałęsa.
            Wszyscy są bardzo zmęczeni. W swoim przemówieniu podkreśliłem doniosłość
            skoncentrowania się na pracy krajowej, by otoczyć opieką robotników, którzy
            zaufali "Solidarności". Należy unikać rozjazdów i wywiadów. Są ludzie, którzy na
            terenie "Solidarności" chcą załatwiać własne sprawy. Po wieczerzy - fotografia w
            sali Konferencji Episkopatu dla pielgrzymów i w sali Biskupów Warszawskich - dla
            agencji prasowych. Inne rozmowy - później.

            W dniu następnym, 20 stycznia. Prymasa odwiedził ks. Henryk Jankowski, który
            towarzyszył pielgrzymce do Rzymu. W rozmowie, pisze Prymas, odsłania mi próby
            machinacji KOR, który chciał przeprowadzać swoje sprawy w czasie pielgrzymki,
            m.in. p. Modzelewski, p. Mazowiecki i inni. Ale całość - u Ojca św. - wypadła
            dobrze. Gdyby nie wmanewrowanie pielgrzymki w włoskie Z.Z. - nie byłoby
            zastrzeżeń. Ale przedstawiciele trzech central włoskich Z.Z. usiłowali wyciągnąć
            swoje kasztany z ognia polskiego. Pan Wałęsa przekonał się, że ostrzeżenia,
            które mu dałem 5 I 81 były słuszne. Nabrał większego zaufania do prof.
            Kukołowicza - i przeprosił go za rezerwę. Po południu do Prymasa przyszedł
            Kukołowicz, by, notuje Prymas, zdać sprawę z pielgrzymki. Skład jej nie był
            najszczęśliwiej dokonany - był wyrazem kompromisu - między KOR i inteligentami
            (p. Mazowiecki) i przedstawicielami poszczególnych środowisk (Gdańsk, Gdynia,
            Szczecin, Zielona Góra). Toteż zaznaczyły się tendencje. Ku włoskim Z.Z.
            sterowali KOR-owcy i p. Mazowiecki. Sam p. Wałęsa raczej sterował ku Watykanowi,
            ale musiał politykować. Osobną grupę stanowił Biskup Kluz z dwoma księżmi
            gdańskimi. Ks. Jankowski trzymał się raczej p. Wałęsy. Był moment, gdy specjalny
            mandat od p. Wałęsy otrzymał p. Cywiński. Ks. Dziwisz oświadczył panu
            Kukołowiczowi, że jest niepotrzebny, gdyż reprezentantem jest p. Cywiński. Wtedy
            p. Kukołowicz oświadczył, że się wycofuje. Jeśli relacja jest ścisła, to
            znaczyłoby, że "krakowska otoka" nie chce nikogo dopuścić do Ojca św. i stara
            się innych relatorów odgrodzić. Ale Papież otrzymał bardzo dokładną ocenę
            sytuacji, w moim ostatnim liście. Zdaje się, że Ks. Dziwisz prowadzi politykę
            własną, odgradzania. Albo też jest zbyt słaby, by oprzeć się naciskowi Krakowa.

            Ksiądz Prymas prosił Kukołowicza, by napisał szczegółową relację z tej pielgrzymki.

            Peter Raina, `Kardynał Wyszyński i Solidarność', Wyd. von borowiecky, Warszawa
            2005, ss. 278
          • prezerwator2 Stary, to jest ten na biało w środku 06.08.06, 01:15
        • tales1 Re:gamoń pogromiony! Jesteś wulgarny i chamski! 05.08.06, 23:42
          Zajrzyj pod artykuł o Morozowskim, pyskata pecyno czerwona!
    • prezerwator2 Jan Paweł II był agentem! Niech żyje H. Jankowski! 05.08.06, 23:20
    • rejtann Wałęsa: Odwalcie się od mego spowiednika? 05.08.06, 23:57
      Dostep zarówno do Solidarnosci i do Prymasa mial tylko H.Jankowski - spowiednik
      Walesy.
      • wet3 Re: Wałęsa: Odwalcie się od mego spowiednika? 06.08.06, 01:42
        rejtann napisał:

        > Dostep zarówno do Solidarnosci i do Prymasa mial tylko H.Jankowski -
        spowiednik
        >
        > Walesy.

        A fdzu=ie podziala sie "cybula???
    • tales1 Pomyliły ci się osoby? Co twój link ma wspólnego z 05.08.06, 23:58
      moją osobą? Oczyszczasz forum, mówisz? Słusznie, ale czyń to logicznie i w
      odniesieniu do właściwych osobników!
    • silesius.monachijski0 Gamon to znany nekrofil; przyznal sie dzisiaj, ze 06.08.06, 00:06
      "obcuje" z Kur(w)oniem; ach, te lewackie zboczence; teraz znow zmienil nicka -
      to forma rytualnego obmycia po "obcowaniu" z nieboszczykiem

      gw.admin napisała:

      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=902&w=38917014&a=38943545
    • silesius.monachijski0 Re: rzeczywiscie, przepraszam. E-mail, please... 06.08.06, 00:15
      gdzie sie gamoniu nauczyles angielskiego? w amerykanskich koszarach przy
      pucowaniu latryn?
    • halfliner Moim marzeniem jest ks. Jankowski, może też być 06.08.06, 00:19
      • halfliner Macierewicz. 06.08.06, 00:20
    • kozaczek3 Nie ujawnię, kto był "Delegatem"Ręce precz od Krk 06.08.06, 00:46
      Kościół nasz kochany jest ostoją pedofili i innych zboczeń.
      Amen.
      A synowie i córki nasze to po tem, po bogu.
      Liczy się biskup.
      Reszta jest milczeniem.
      Amen.
    • lolo11 Nie ujawnię, kto był "Bolek" 06.08.06, 00:51
      Nie sie sam ujawni.
      • handzia55 Re: Nie ujawnię, kto był "Bolek" 06.08.06, 01:05
        Sam się nie ujawni bo ma zaawansowaną sklerozę i już nie pamięta gdzie był i co
        robił.Bo paraliż postępowy najzacniejsze trafia głowy!
    • hwadu IPN: Delegat to Ksiądz (Pralat?) z Gdańska 06.08.06, 01:14
      Kto był "Delegatem"?
      - Na podstawie dokumentów można stwierdzić, że mamy do czynienia z osobą
      pochodzącą z Gdańska, gdyż jest prowadzona przez gdańską SB. Osobą wywodzącą
      się z szeroko rozumianych kręgów kościelnych, gdyż prowadzi ją Wydział IV -
      ocenia Majchrzak. Z jego oceną zgadza się Jan Żaryn.


      www.rzeczpospolita.pl/tematy/plus_minus_a_3.html
    • pizza14 Mozemy zgadywac 06.08.06, 01:27
      Na czele delegacji stał Lech Wałęsa, a w jej skład wchodzili: Ryszard
      Kalinowski (Komisja Krajowa), Stanisław Wesołowski (Szczecin), Kazimierz Świtoń
      (Katowice), Ryszard Kuś (Jastrzębie), Anna Walentynowicz, Bożena Rybicka,
      Andrzej Celiński, Tadeusz Mazowiecki, Bohdan Cywiński, Romuald Kukołowicz,
      Stanisław Tyszkiewicz oraz proboszcz parafii św. Brygidy, ks. Henryk Jankowski.
    • kozaczek3 Niby wiem że to Wachowski ale wara!!! 06.08.06, 01:29
      Od mej prawej ręki.
      Niech żyje żydź.
      Amen.
    • kargul1965 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 06.08.06, 01:34
      Były prezydent Lech Wałęsa nie ujawni agenta "Delegata" - bo sam nie wie o kogo
      chodzi!!! Nie wiem dlaczego dziennikarze pytają jego o takie sprawy!!!!!!!!!!
      Przecież widać to jak na dłoni. Gdyby wiedział - MUSIAŁBY SAM w tym mocno
      siedzieć i wiedzieć co w trawie piszczy!
      • wet3 Re: Wałęsa: Nie ujawnię, kto był "Delegatem" 06.08.06, 01:47
        kargul1965 napisał:

        > Były prezydent Lech Wałęsa nie ujawni agenta "Delegata" - bo sam nie wie o
        kogo
        >
        > chodzi!!! Nie wiem dlaczego dziennikarze pytają jego o takie sprawy!!!!!!!!!!
        > Przecież widać to jak na dłoni. Gdyby wiedział - MUSIAŁBY SAM w tym mocno
        > siedzieć i wiedzieć co w trawie piszczy!

        On bardzo dobrze wie o kogo chodzi. Siedzial w trawie i wie co piszczy. Ks.
        Jankowski odpada w przedbiegach. To jest inna "lelija"! Na pewno ja poznamy!
        • downunderguy Re:macie szarade-wezcie esbekow potrzascie nimi i 06.08.06, 02:12
          wyspiewaja agentow-jak mozecie pozwolic bolkowi i podobnym smieciom doic was-a
          propo zydow-czy jestesmy kastrowanymi kundlami ze pozwalamy koszernym lupic nas-
          popatrzcie na liste-same zydy i tylko zydy przy korycie-czas glosno mowic o tym
    • formozus1 Gosłowski nam to wyjaśni kto to "Delegatem" jest 06.08.06, 02:03
      Wszak spowiednikiem jest.
      Nie wykluczam że, dla ratowania Kościoła zniknie.
      Amen.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka