Dodaj do ulubionych

Warszawa po ulewie: sytuacja wraca do normy

06.08.06, 18:57
I znow Warszawa najlepsza
jak we wszystkim w tym kraju,a prowincja niech zazdrosci
Obserwuj wątek
    • stryjaszek_pepi Ciekawe w czym? 06.08.06, 19:10
      Chciałbym nieśmiało zauwazyć, że we Wrocławiu poda bardzo intensywnie od kilku
      dni, a nie ma podtopień. Kto więc jest tu najlepszy? ;)
      • lmblmb Jesteście sobie równi LOL 06.08.06, 22:30
        > Chciałbym nieśmiało zauwazyć, że we Wrocławiu poda bardzo intensywnie od kilku
        > dni, a nie ma podtopień. Kto więc jest tu najlepszy? ;)


        Nikt, jesteście sobie równi. Dałeś się podpuścić idiocie. Tylko ludzie z
        kompleksami piszą teksty jak Twój poprzednik.
        • konread Re: Jesteście sobie równi LOL 07.08.06, 00:16
          Bardzo dobrze jednak poprzednik zauważył, rozwijając myś powiem że stolycy
          należą się obfite opady skoro stąd modły o deszcz były do niebios słane:P
      • heraldek ..bo we Wroclawiu juz nie ma ulic...wszystkie .... 07.08.06, 01:45
        ...rozkopane sluza jako kanaly.....
    • nikita.nika Re: Warszawa po ulewie: sytuacja wraca do normy 06.08.06, 19:21
      A niech sobie kaczki poplywaja;)
    • piskaczka Re: Warszawa po ulewie: sytuacja wraca do normy 06.08.06, 19:25
      > I znow Warszawa najlepsza
      > jak we wszystkim w tym kraju...
      ... bo ma najlepszego w świecie P.O.Prezydenta. A Gorzów niech zazdrości.
    • radiomaryja1 bagno - w sam raz dla kaczek 06.08.06, 19:33
      W środku nocy kartfel zrywa się z łoża i przestępując z nogi na nogę trzyma się
      za krocze. Zaspana śliczna żona pyta się go:
      - Co ci się stało?
      - Aaaaa... bo nagle mi się baby zachciało.
      - No to chodz - zaprasza śliczna żona
      - No to przeciez chodze - odpowiada kartfel
    • cracy Kazik pokaż co potrafisz.... 06.08.06, 20:07
      YES YES YES
    • agusia135 Re: Warszawa po ulewie: sytuacja wraca do normy 06.08.06, 20:19
      jak upał i susza źle, a jak pada to też niedobrze:/
      • aga1000 Re: Warszawa po ulewie: sytuacja wraca do normy 06.08.06, 21:10
        Dokłądnie. Bardzo niedobrze. Jedno z drugim jest zwykle zresztą powiązane.
      • muzg_na_patyku Re: Warszawa po ulewie: sytuacja wraca do normy 07.08.06, 00:36
        > jak upał i susza źle, a jak pada to też niedobrze:/

        No właśnie, czy to nie PiS jest za to odpowiedzialny, wszak mszę w intencji deszczu w kaplicy sejmowej zamówili :-)

        A swoją drogą - też sensacja, 4 cm deszczu spadło, LUUUUUDZIE!!!!!!!! 4 cm!
        Na szczęście sprawna akcja służb ratowniczych no i naczelnika miasta pana Kazimierza Marcinkiewicza pozwoliła rozwiać groźbę podtopienia miasta stołecznego.
    • kozaczek3 Czyżby prapradziadek wysłuchał mszy w sejmie 06.08.06, 21:26
      Modlitwa była tak gorąca że pan dziadek bóg zrobił sobie prysznic.
      Żeby sie tylko nie przeziębił, bo nie dopomoże naszym bogobojnym posłom.
      Amen.
      • okoni Re: Czyżby prapradziadek wysłuchał mszy w sejmie 06.08.06, 22:45
        podwarszawcy rolnicy o odszkodowania za powódź powinni zgłosić się do naszych
        kochanych posłów ,tak pięknie i mocno się modlili.
        • formozus1 Co bóg wysuszył teraz zgnije bo on olał posłów!! 06.08.06, 22:58
          A tak go prosili o pomoc!
          Każdy kończył ślubowanie słowami:
          I tak mi dopomóż bóg.
          Ten palant z reguły olewa frajerów którzy wierzą w niego!!!!
          To taki żartowniś, lubi się bawić tym co stworzył!
          Tak jak wynalazca nowej zabawki.
          Ludu Polan powstań z kolan.
          Amen.
          okoni napisał:

          > podwarszawcy rolnicy o odszkodowania za powódź powinni zgłosić się do naszych
          > kochanych posłów ,tak pięknie i mocno się modlili.
        • bartloo Re: Czyżby prapradziadek wysłuchał mszy w sejmie 06.08.06, 22:58
          Taaak wlasnie to w Stolycy sie modlili posly o deszcz :P
          • robbinhuck Re: Czyżby prapradziadek wysłuchał mszy w sejmie 06.08.06, 23:49
            "Yes,yes,yes!Zrób coś Panie Boze, zrób coś
            • tygru_mrau Skutki ulewy w Warszawie 07.08.06, 01:25
              mam wrażenie, że kilku osobom na tym forum całkiem rozum odebrało.

              co to ma znaczyć "stolyca znów lepsza"?
              powaliło was?

              W mojej okolicy (południe Warszawy) ulewa dość mocno dała się we znaki.
              Ja uwielbiam deszcz, ale problem w tym, że to nie był ot, taki sobie deszczyk.

              Lało jak z cebra przez ładnych parę godzin. Zniszczenia widać gołym okiem.

              Zadowoleni?
              Ukontentowani, że tym paskudnym ze stolycy się dostało?


              Jeżeli ktoś ma takie nastawienie, to moim zdaniem powinien szybko zacząć się
              leczyć.

              Co za różnica, gdzie akurat uderzy długotrwała susza, ulewa, grad, nadmierne
              opady śniegu itd?

              To jest siła wyższa, trzeba zakasać rękawy i usuwać skutki. No, i starać się
              przygotować na ewentualność powtórki.

              A całe to pieprzenie o wyższości stolycy nad resztą Wisłolandii, lub
              odwrotnie...
              To - mam nadzieję - tylko popiskiwania jakichś niedokochanych prostaczków,
              którzy z braku zajęcia wyżywają się na forum.


              Szlag mnie trafia, jak przy KAŻDEJ nadarzającej się okazji znajdą się takie
              pokurcze, które nawet do deszczu/ suszy/ pupy swędzenia itd. przypiszą
              ideologię. Groza.

              I tym optymistycznym
              życzę miłego tygodnia.


              ----
              miau miau
      • jasart44 kupa małolatów i to w dodatku debilowatych 07.08.06, 03:58
        udziela się na tym forum , co za kretyni nie wiedzą w którym kościele dzwonią ,
        a sami pie.. głupoty.
    • eciak1 Łowienie ryb dla sportu to zwykłe barbażyństwo 07.08.06, 01:16
      Rozumiem, złowić rybę żeby ją zjeść - głod, przetrwanie siła wyższa. Ale męczyć
      zwierzęta dla sportu??? Przecież to chore.
      • tygru_mrau GDZIE?? 07.08.06, 02:59
        eciak1 napisał:

        > Rozumiem, złowić rybę żeby ją zjeść - głod, przetrwanie siła wyższa. Ale
        męczyć
        >
        > zwierzęta dla sportu??? Przecież to chore.


        chyba coś przeoczyłam, bo nie kojarzę, żeby ktoś tu (artykuł i komentarze)
        napisał, że łowił ryby podczas tej ulewy dla sportu.


        uświadomisz mnie w tej materii?

        ----
        miau miau
      • kozaczek3 Re: Łowienie ryb dla sportu to zwykłe barbażyństw 07.08.06, 04:17
        eciak1 napisał:

        > Rozumiem, złowić rybę żeby ją zjeść - głod, przetrwanie siła wyższa. Ale męczyć
        >
        > zwierzęta dla sportu??? Przecież to chore.

        I jeszcze naciągac aby się zmieściła w limicie.
        Amen.
    • mysza9913 Re: Warszawa po ulewie: sytuacja wraca do normy 07.08.06, 07:00
      yes.yes.yes! Kazio znowu ma sukces!Tak trzymać!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka