Dodaj do ulubionych

"Białoruscy studenci w Polsce głodują"

06.08.06, 23:05
Czekamy na pierwszy post z ambasady łukaszenki ;)
Obserwuj wątek
    • slowianska_dusza Stek kłamstw reżimowej propagandy 06.08.06, 23:08
      "W rezultacie rodzice wielu studentów nie kryją już niezadowolenia z programu
      pomocy i żądają zwrotu kosztów. Sami studenci oceniają tę tzw. pomoc jako
      zwykłe pranie pieniędzy."
      Mam nadzieję że białoruscy telewidzowie po tym steku kłamstw zdziwią się
      przynajmniej, że ci pałowani, trzymani przez wiele tygodni w więzieniu w
      warunkach urągających godności ludzkiej, młodzi ludzie oraz ich rodzice tak
      szybko i chętnie się otworzyli na propagandystów reżimu Łukaszenki. I zaczęli
      opowiadać jak im w Polsce źle. To może tym swoim krzywdzonym za granicą swoim
      obywatelom reżim okaże wspaniałomyślność i przyjmie z powrotem na uczelnie
      Białorusi?
      • slowianska_dusza i zero logiki 06.08.06, 23:16
        Pranie pieniędzy polega na tym, że pieniądze pochodzące z lewych interesów
        wpuszcza się do oficjalnego obiegu przez fikcyjne firmy lub fundacje. A skąd ma
        przepraszam brudne pieniądze opozycja białoruska w Polsce? Program stypendialny
        dla studentów wyrzuconych z Białorusi jest w całości finansowany przez władze
        polskie, z naszego budżetu. Więc czystszych pieniedzy nie ma i nie może być.
        • adas313 Czy ten news pochodzi z agencji BEŁTA? 06.08.06, 23:31
          Pewnie tak.
          Po co więc się przejmować białoruskimi bełtami?
        • koszalek_opalek1 Re: i zero logiki 07.08.06, 07:21
          Gorzej, że wielu białorusinów nie zdaje sobie sprawy, jak tendencyjna jest ich
          telewizja...
      • oczytelnik Re: Stek kłamstw reżimowej propagandy 07.08.06, 00:06
        Tak na Bialorusi jak i w Polsce ciemnocie można wciskać bzdury. Jakąś część
        społeczeństwa uwierzy, nie zadając sobie trudu myślenia....Przykre...
        My też czasem zmuszeni do słuchania podobnych (dez)informacji, może nieco w
        innym obszarze, ale równie bzdurne...
        • x1x1x1 Re: Stek kłamstw reżimowej propagandy 07.08.06, 00:11
          Chciałbym, żeby to było kłamstwo, ale przeczytaj co napisał kaczylechu, albo
          poczekajmy na dalsze informacje w tej sprawie.
          • gagapapa Re: Stek kłamstw reżimowej propagandy 07.08.06, 01:10
            moim zdaniem białoruscy studenci mają takie same warunki jak polscy.
            Obleśne akademiki i stypendium na bulion.
            O co im zatem chodzi???
            Skoro polska młodzież głoduje dla dobra liberalnej Polski to dlaczego
            Białorusini domagają się kiełbasek???????
            Kuroń by ich wspomógł dobrym słowem, ale niestety nie żyje.
            • zigzaur Re: Stek kłamstw reżimowej propagandy 07.08.06, 09:09
              Nagłe odzwyczajenie od babki ziemniaczanej i kwasu chlebowego może być dla
              niektórych szokiem.
    • grasshopper pięknie 06.08.06, 23:14
      No ładnie ....
      • lze_elita.51 [...] 06.08.06, 23:21
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • slowianska_dusza Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 06.08.06, 23:26
          Gdyby nie wsadzanie przez Zachód palca między drzwi w latach 70-tych i 80-tych,
          nadal panowałaby w Polsce komuna, a ty byś stał w kolejce po lodówkę, telewizor
          kolorowy, albo kilogram mięsa, a nie siedział przed monitorem i pisał w
          Internecie swoje głupoty. Jedyną rozrywką o tej porze byłaby telewizja, a w
          niej filmy radzieckie jak dobrze żyć w kołchozie.
          • lze_elita.51 [...] 06.08.06, 23:29
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • gagapapa Re: Mylisz sie: nie mialbym w swej ojczyznie Pola 07.08.06, 01:13
              lze_elita.51 napisał:

              > ktorzy nam niszcza tak troskliwie restaurowana przyrode: odlawiajac chronione
              > ryby i...zarzynajac labedzie:)

              debil jesteś, kretynie:)
              Okonie dla przykładu są tępione w UK, a u nas są jedzone, bo to dobre ryby,
              inne słodkowodne są łowione również w Polsce i ich nie brakuje.
              Chronione to powinny być takie debile jak ty, narypany alter ego kropekuka.
              Łabędzie to sam zapewne wpier.alasz.
              • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 01:16
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • gagapapa Re: GDZIE sie tepi okonie w UK? Jakie prawo to 07.08.06, 01:29
                  jakby okonie nie były tępione to by znikły inne ryby.
                  Wiesz chociaż o czym gadasz?
                  Okoń to ryba drapioeżna - wpuść kilka okoni do stawu, a zeżre wszystkie kapie,
                  liny itp.
                  • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 01:34
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • gagapapa Re: A GDZIE ty masz w UK stawy rybne? 07.08.06, 01:39
                      to był taki przykład.
                      W rzekach jest to samo.
                      Okonie są bardzo powszechne i bardzo żarłoczne.
                      • gagapapa Re: A GDZIE ty masz w UK stawy rybne? 07.08.06, 01:40
                        a zresztą nawet nie chodzi o stawy h., ale jeziora, zbiorniki retencyjne itp.
                        • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 01:42
                          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 01:40
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • gagapapa Re: Wiem. Szczupaki takoz:) Zreszta lista jest dl 07.08.06, 01:44
                          na tych zbiornikach wydzielonych dla wedkarzy to okonie są zmorą, a szczupaki
                          raczej nie - rzadziej występują chyba, może mniej szkód robią?
                          Poza tym cała ta gadanina jest bez sensu, bo w Polsce też, żeby łowić trzeba
                          mieć kartę, a jest też wiele stawów "klubowych" - dodatkowe opłaty, także
                          jeżeli ktoś łamie prawo w UK to zapewne zdaje sobie z tego sprawę i można
                          go "ścigać", nie zdziwi się jak dostanie mandat.
                          • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 01:46
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • gagapapa Re: I sie nie dziwi: od kwietnia do czerwca zlapa 07.08.06, 01:57
                              nie wszystko co w wymyślili w UK jest normalne.
                              Ryby można zjadać, ale pod warunkiem, że jest prowadzone zarybianie, są
                              przestrzegane przepisy itp.
                              Jakoś brytwanny nie miały oporów wystrzelać wszystkich dużych ssaków na wyspie,
                              a przejmują się rybami, które w Polsce mimo, że łowione i zjadane nie są
                              zagrożone jakimkolwiek wyginięciem.

                              P.S. Polecam sandacza w sosie chrzanowym.
                              • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 02:10
                                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • gagapapa Re: Ale oni martwia sie o ryby w UK, nie zas w Po 07.08.06, 02:18
                                  nawet mozna je
                                  > zobaczyc, bo na wpol oswojone, dokarmiane, 100% ochrona.

                                  ... i każdy ma swoją budę i szczeka na obcych?
                                  Ja nie mówiłem o zOO, ani o cyrku:)

                                  Jelenie i sarny też musieli przywieźć z kontynentu, bo nic nie zostało, po
                                  polowaniu.
                                  Kiedyś na wyspach występowały te wszzystkie ssaki co na kontynencie, ale
                                  zostały zjedzone. Wątpię, że w V wieku, raczej później. Skoro na kontynencie
                                  przetrwały, to czemu niby na wyspie ktoś z kontynentu miałby je wszystkie
                                  zeżreć? Brytole zeżarły...
                                  • gagapapa Re: Ale oni martwia sie o ryby w UK, nie zas w Po 07.08.06, 02:19
                                    a jakie ssaki?
                                    żubry, łosie, rysie, dziki...
                                    • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 02:37
                                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                      • gagapapa Re: Przeciez mowie, ze dziki w UK sa. A zubrow to 07.08.06, 02:56
                                        dziki są, bo dziki łatwo wychodować, a potem zapolować?
                                  • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 02:34
                                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                    • gagapapa Re: I dziki, i wilki, i sarny etc. mozesz ogladac 07.08.06, 02:54
                                      Króliki i zające to przecież sa tak powszechne w Polsce (mimo, że coraz więcej
                                      wielkich psów ludzie mają), że wystarczy wyjść kawałek za miasto, żeby zobaczyć.
                                      pewnie te ich choroby w GB to wynikają z jakichś "nowatorskich" (ekologicznych
                                      oczywiście:)) nawozów itp.
                                      No to może przyjrzyjcie się temu, a nie pouczajcie w stylu : rybki nie wolno
                                      zabić jednej.
                                      PS Jaki jest sens wypuszczanie ryby z przebitym podniebieniem? Pewnie co druga
                                      zdycha?
                    • ambl Re: A GDZIE ty masz w UK stawy rybne? 07.08.06, 06:36
                      lzeelita:jedyne przygłupie co ci zawsze dobrze wychodzi to te ostatnie zdanie
                      łże-urbana chociaż prawie zawsze nie na temat
                      • lze_elita.61 [...] 07.08.06, 13:07
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • terraincognita Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 06.08.06, 23:41

            • widz666 Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 06.08.06, 23:58
              Straszne głupoty wypisujesz. Za czasów PRL-u na telewizyjnej antenie królowały
              produkcje z niesławnego ZSRR, głupawe historyjki z NRD i Rumunii oraz bułgarskie
              filmiki, w których wszyscy panowie paradowali w kretyńskich koszulkach w
              biało-niebieskie paseczki. Jedyną odskocznią od tego bagna były czeskie komedie,
              naprawdę świetne! "Amerykańskie barachło" jak to określasz trafiało się
              sporadycznie i to tylko takie, które było "politycznie niezaangażowane".
              I tak zdarzało się, że było o niebo lepsze od wyżej wymienionych produkcji...
              • oczytelnik Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 00:21
                Jak kiedyś Chruszczow, nie mając argumentów przeciwko Amerykanom, krzyczał: "A
                u was murzynów biją". To teraz łukaszenko stosuje te same metody... ubierając
                je w inną tematykę...
              • gagapapa Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 01:18
                co tydzień, bodajże w środę leciał film produkcji ZSRR.
                Ale uprzedzam, debili, kino ruskie było na bardzo wysokim poziomie!
                I też sporo klasyki (światowej!) można było w te środy zobaczyć.

                Poza tym pamiętam kino osiedlowe w mojej okolicy - leciało na 10 filmów 9
                radzieckich. Jako dziecko oglądałem w ramach darmowych pokazów w ferie, wakacje
                filmy przygodowe z ZSRR i całkiem niezłe były (na filmach USA
                typu "poszukiwacze zaginionej arki"), to nie było wolnych miejsc).
                • ambl Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 06:42
                  gagapapa:największy hit zssr17 mgnień wiosny.Co środa?ruskie filmy były co dzień!
            • slowianska_dusza Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 01:30
              To ty kłamiesz. Filmy amerykańskie były od święta. A na co dzień dla
              urozmaicenia, oprócz filmów o kołchozach i wojennych: "Trzej
              muszkieterowie", "Sherlock Holmes" produkcji Mosfilmu. I cykl "Prawda czasu,
              prawda ekranu", albo "Dni filmu radzieckiego" przez dwa miesiące w roku.
              Największym szlagierem była "Niewolnica Isaura", bo chała, ale przynajmniej
              spoza RWPG.

              P.S. Nigdzie nie twierdziłem, że wszystkie filmy radzieckie były złe, a
              amerykańskie świetne. W PRL-u nie było wyboru, na tym też polegało zło tego
              systemu.
              • gagapapa Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 01:38
                g..no prawda.
                W telewizorni było może nie najlepiej z ilością, ale lepiej z jakością wbrew
                pozorom.
                Nie leciało tyle tej amerykańskiej sieczki co teraz, ale to wynikało z braku
                dewiz:)
                Natomiast w kinach w l. 80-tych dominowały filmy z USA (tak jak teraz), tyle,
                że oprócz tego leciały europejskie dobre, takie, których teraz nikt nie wrzuci
                do dystrybucji, bo "siem to nie opłaci".
                Wspominałem przecież nawet, że na ferie były darmowe seanse dla dzieciaków i
                były: poszukiwacze zaginionej arki, jakieś godżille japońskie, no i też
                czeskie, radzieckie filmy dla dzieciaków...
                • slowianska_dusza Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 01:56
                  gagapapa napisał:

                  > W telewizorni było może nie najlepiej z ilością, ale lepiej z jakością wbrew
                  > pozorom.
                  ...
                  > Wspominałem przecież nawet, że na ferie były darmowe seanse dla dzieciaków i
                  > były: poszukiwacze zaginionej arki, jakieś godżille japońskie,

                  Bezczelnie kłamiesz.
                  Jedyne co było to baśnie Andersena, np "Królowa śniegu", oczywiście produkcji
                  Mosfilmu, albo inne z tej samej wytwórni. Ewentualnie z wytwórni z Kijowa lub
                  Mińska (chyba im. Dowżenki).

                  Mogę się trochę zgodzić, że to co było z Zachodu, to było niezłe. Mieli mało
                  pieniędzy, więc była ostrzejsza selekcja. Z tym, że dominowały starocie. Inna
                  sprawa, że człowiek mniej widział i mniej wymagał.
                  • gagapapa Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 02:07
                    w l. 80-tych ogladałem w kinie masę filmów amerykańskich w kinie.
                    Były wtedy wielkie kolejki po bilety.
                    Niektóre filmy były zakazane, ale n.p. "Pluton" (86), który nie wszedł do
                    normalnej dystrybucji leciał na "konfrontacjach", czyli przeglądach ówczesnych
                    we wszystkich dużych miastach.
                • freeadamae2 Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 02:40
                  Ty sie chyba czegos nacpales, albo masz bardzo powązne problemy z pamiecia.
                  • gagapapa Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 03:15
                    powiedzmy sobie szczerze - cukier też był za komuny do kupienia:)
                    BEZ KARTEK!
                    Ale drogi (cena wolnorynkowa), w kostkach i w ładnym pudełku, w zwykłym
                    spożywczaku stał na półce, nikt nie kupował, lepiej tani, na kartki wystać.
                    Wszystko było do kupienia - w pewexie n.p., (ceny wolnorynkowe):)
                    Tak się bredzi, ze największym sukcesem reform po 89-tym są pełne sklepy.
                    Za komuny też były pełne sklepy (niektóre), ale ... ceny wolnorynkowe:)
                    • zigzaur Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 09:18
                      Jeśli uważać Pewexy za sklepy wolnorynkowe, to należy je też uznać za
                      zwierciadło prawdy o socjaliźmie. Okazało się mianowicie, że statystyczny Polak
                      za Gierka zarabiał miesięcznie 20 USD. Dziś zarabia około 400 USD czyli 20x więcej.

                      Dowcip z czasów Gierka:
                      - Przeskoczę ladę w Pewexie i poproszę o azyl!
                • ambl Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 06:46
                  gagapapa:wypadało by do tego dorzucić"pociąg sanitarny"który to gniot pamiętam
                  do dziś
          • krawat23 Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 01:33
            A mnie wydawało się, że to polska opozycja, a póxniej większośc narodu
            zadecydowały o tych zmianach. Ciekawe, że podobne wskazówki dostawaliśmy z
            Zachodu w latach 50-tych i 60-tych, i jakoś nie powodowało to wiekszych zmian.
            • slowianska_dusza Mało wiesz 07.08.06, 01:47
              krawat23 napisał:

              > A mnie wydawało się, że to polska opozycja, a póxniej większośc narodu
              > zadecydowały o tych zmianach. Ciekawe, że podobne wskazówki dostawaliśmy z
              > Zachodu w latach 50-tych i 60-tych, i jakoś nie powodowało to wiekszych
              zmian.
              >

              To była rozgrywka Wschód-Zachód z udziałem Papieża.
              Upadek komuny to była równia pochyła, tzn. coraz bardziej po odbudowie Europy
              ze zniszczeń wojennych było widać że ten system przegrywa w konfrontacji z
              zachodnim. A on sam wewnętrznie się degenerował do tego stopnia, że było nie
              tylko dużo gorzej niż na Zachodzie, lecz coraz gorzej w krajach bloku
              (wydłużające się kolejki do mieszkań, coraz większe kłopoty żywnościowe, puste
              sklepy, kartki, itp.). Więc żeby go jakoś podtrzymać i dostać pieniądze z
              Zachodu choćby na zboże (bo zbiory były zbyt małe żeby wyżywić ludność) musieli
              przystać na pewne ustępstwa (chodzi o prawa człowieka) w ramach KBWE w latach
              70-tych.
              A potem był Reagan, który rozkręcił spiralę zbrojeń i komuna całkiem zdechła.
          • freeadamae2 Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 02:37
            Obawiam sie ze on w żadnych kolejkach stać nie musiał.
        • coldfusion może polak kiedyś zacznie myśleć 06.08.06, 23:53
          tępy gamoniu!!!!!!!!
          • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 00:02
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • x1x1x1 Re: Jako Anglik w to watpie: vide - pasztet z 07.08.06, 00:07
              Angolu uspokój się! Jaki pasztet? Mowa o represjonowanych studentach. Białoruś
              Łukaszenki nie będzie wieczna. Ukraina będzie trwać bez pomocy polskich
              polityków, a twoje zaklęcia też niewiele zmienią.
              • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 00:10
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • x1x1x1 Re: A KOMU potrzebna "polska pomoc"? Polakom, by 07.08.06, 00:14
                  Angolu spokojnie, mówiłem o pomocy polityków z ironią, ale istnieje poza
                  politycznymi koncepcjami i gestami jeszcze realna rzeczywistość, chociażby ci
                  studenci.
                  • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 00:27
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • x1x1x1 Re: Znalem takiego, co mieszkal na korytarzu akad 07.08.06, 00:35
                      Bez przesady w dużym mieście student może sobie poradzić, choć trzeba się trochę
                      wysilić. No chyba, że to historyjka z Greate Britana.
                      To chyba inny problem, ale należy być wrażliwym - popieram.
                      Parę lat temu nie mogłem przejśc przez centrum Sztokholmu, bo wciąż zatrzymywali
                      mnie żebrzący, młodzi autochtoni, taki mają styl życia.
                      • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 00:38
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • x1x1x1 Re: Fakt autentyczny z Warszawy. Jakis rok 1998-2 07.08.06, 00:39
                          Zgoda, uchodźca mógł mieć problemy.
                          • gagapapa Re: Fakt autentyczny z Warszawy. Jakis rok 1998-2 07.08.06, 02:12
                            a który uchodźca nie miał, nie ma i nie będzie miał w Polsce problemów?
                • gagapapa Re: A KOMU potrzebna "polska pomoc"? Polakom, by 07.08.06, 01:27
                  lze_elita.51 napisał:

                  > sie DOWARTOSCIOWAC, ze cokolwiek w swiecie znacza?
                  masz rację.
                  Pomoc to jest potrzebna jakiejś tam opcji politycznej czasami.
                  Nic poza tym.
                  Co oczywiscie nie przeszkadza pie...lić GW i innym pismakom jakim to błędem
                  było nie spotkanie się Kaczora z kanclerzem i "szirakiem" przed G8, bo przecież
                  na tym G8 nasi sojusznicy (ci,którzy budują rurę po dnie Bałtyku) nic innego by
                  nie robili jak truli putinowi o polskich interesach i wspominaliby też księżną
                  Jolę, pierwszą damę trzeciego świata.
                • freeadamae2 Re: A KOMU potrzebna "polska pomoc"? Polakom, by 07.08.06, 05:06
                  No coz najwyraxniej Juszczence jednak pomoc Polakow sie przydała, ale tego to juz nie zauważasz no nie, bo dla ciebie to nie wygodne?? Zastanowiles sie jakby wygladal sytuacja na Ukrainie gdyby Polska sie nie wtracala?? Janukowycz bylby prawdopodobnie prezydentem, a kto wie jakby wowczas skonczyly sie ówczesne wydarzenia?? A tak Janukowycz jest tylko premierem i tak czy siak bedzie sie musial dostosowac albo przestanie nim byc. Zobaczymy co przyniosą nastepne miesiace i lata. Mimo wszystko akurat w tym wzgledzie odnieslismy pewien sukces a to ze nie jest on pelny to juz jest kwestia samych Ukraincow. Na szczescie to Juszczenko ma swoich rekach polityke zagraniczna i dobrze że ma w Polsce sojusznika a nie obojetnego sasiada.
            • freeadamae2 Re: Jako Anglik w to watpie: vide - pasztet z 07.08.06, 04:26
              Gdzie ty masz jakis pasztet z Bialorusia albo z Ukrainą?? Nie ma żadnego pasztetu. Na Ukrainie sukces polowiczny- Juszczenko zostal prezydentem niestety, nie wyszla pomarańczowa koalicja. Coz bedzie tak jak do tej pory z tą róznica tylko że Juszczenko jest bardziej prozachodni od Kuczmy. Choc przypuszczam że moze byc nawet jeszcze lepiej niz dotychczas bo jednak polityka zagraniczna caly czas pozostaje w gestii prezydenta. A z Bialorusia caly czas byly mniejsze lub wieksze przepychanki polityczno- medialne. Swego czasu nawet durny Lukaszenka sie swoja smieszna armią odgrazal:)) I co to zmienia ??Nic i nic nie zmieni bo Polska jest drugim pod wzgledem wielkosci partnerem handlowym Bialorusi, poza tym Polska dla Bialorusinow jest tym czym Anglia dla Polakow czyli miejscem gdzie jedzie sie zarabiac normalne pieniadze i jakby cos sie w tym wzgledzie zmienilo to ich gospodarka by to odczula nie nasza. Zreszta Lukaszenka powinine być Polsce wdzieczny bo gdyby nie my to zachod dawno by im dowalil sankcje gospodarcze, a na samym tylko dotowanym handlu z Rosja to by daleko nie ujechali, bo ich eksport do UE jest rzedu wielkosci ich budzetu. Poza tym nie za bardzo rozumiem po co wypisujesz te wszystkie dyrdymaly??Chces dac upust jakims swoim frustracja czy jak??
              • scibor3 Re: Jako Anglik w to watpie: vide - pasztet z 07.08.06, 14:47
                > pozostaje w gestii prezydenta. A z Bialorusia caly czas byly mniejsze lub wiek
                > sze przepychanki polityczno- medialne. Swego czasu nawet durny Lukaszenka sie s
                > woja smieszna armią odgrazal:))

                Żebyś się nie zdziwił. Armia wprawdzie dwukrotnie mniejsza ale wysycenie
                sprzętowe jest czterokrotnie większe. Czyli krótko mówiąc mają dwukrotnie więcej
                samolotów, czołgów wozów opancerzonych itd. (poza helikopterami). Trzeba
                wiedzieć, że pracuję w pewnej instytucji naukowej a OC nie umarło z nieboszczką
                komuną tylko trochę sią zredukowało. Tak przy okazji. Gdzie może być
                przydzielony chemik? Do ochrony przed skażeniami? To by było za proste dla
                trepów. Zostałem przydzielony do ...elektryków. Żarówkę potrafię wkręcić a i
                gniazdko od biedy naprawię. Mam nadzieję, że im wystarczą moje umiejętności. Ale
                ad rem. Otóż w związku z tym, że kogoś mogą jeszcze dręczyć nie odmawiają sobie
                tej przyjemności. Szkolenie OC czy może Obrony Terytorialnej polega zaś na tym,
                że co pewien czas spędzają instytut do auli (z listą obecności - a jakże)
                wstępuje na podium jakiś trep i zaczyna się wymadrzać. Fucha jak każda inna
                tylko po co ludzi do tego zmuszać. Tak więc jakieś 2-3 lata temu zaszczycił nas
                swoja obecnością jakiś baran ze Sztabu Generalnego. Widać miał jakieś kompleksy,
                bo aby nas przekonać, że w SG nie tylko pierdzą w stołki przywlókł ze sobą jakąś
                grę wojenną w której atak miał być właśnie z terytorium Białorusi. Zgasdnijcie
                co miało się stać? Czy nasze chorągwie miały ponieść sztandar wolności i
                demokracji aż do Mińska? A gdzie tam. Pierwszą linią obrony miała się stać linia
                Wisły i taka sytuacja miała się wyklarować już w 2-3 dniu wojny. Oddziały
                osłonowe miały spowalniać ruch wojsk nieprzyjaciela w kierunku południowym aby w
                końcu tygodnia wyrównać front na całej długości rzeki. Tam mieliśmy wyglądać
                pomocy naszych dzielnych sojuszników. W sumie plus, że mamy w SG ludzi którzy
                mimo swojego upośledzenia, pomiarkowali o realnych siłach naszej dzielnej armii.
                Tu pozwolę sobie wstawić dwie dygresje. Od czasów komuny jestem uczulony na
                prymitywną propagandę i zaraz daję temu wyraz. Zaraz trepa zapytałem czemu to ze
                wschodu miał przyjść ten atak a nie na przykład ze strony nosicieli kultury. pan
                zrobił się czerwony jak burak i zaczął się plątać, że to tylko gra i równie
                dobrze mógł być atak ze Szwecji. Na pytanie czemu takiej symulacji nie przyniósł
                już nie odpowiedział. Żałosne. Drugie wtrącenie to to, że przypomniał mi się
                nasz pyzaty minister który znalazł gry wojenne z czasów PRL zapominając
                oczywiście powiedzieć, że to nie ruskie amerykańskie bomby atomowe miały
                eksplodować nad Wisłą . Otóż w okolicach tego gdy przyszły minister jako
                reporter zabawiał się w strzelanie do Rusków, co jak na reportera wojennego jest
                dziwnym zajęciem (i gdybym był kolegą po fachu - obił bym mu mordę) będąc
                uczniem technikum usłyszałem następującą historię: pewnego pięknego dnia
                zajechała do Polski delegacja sowieckich wojskowych. Zasiadła ona do jednego
                stołu z naszą generalicją a na stole nie znajdowały się jedynie papiery ale
                również wysokoprocentowe dodatki mające wzmocnić animusz i fantazję w/w
                oberszwejków. Burzliwa narada trwała bez ustanku wiele dni i obie nacje
                prześcigały się w męstwie i wytrwałości. W trakcie debaty zmieniono gruntownie
                wystój wnętrza malując od nowa ściany i podłogi zawartością żołądków. Animusz
                tak dopisywał tak wojakom, że plan przewidywał wkraczanie wojsk bezpośrednio po
                uderzeniach atomowych i tym podobne. W Polskę idziemy drodzy panowie...
                Natomiast doszło do scysji podczas podziału zadań. Rosjanie zaproponowali
                zdobywanie Danii na co nasi nie chcieli przystać. Twierdzili z maniackim uporem,
                że albo Paryż albo mają ich w d... i niech idą sami. To wspaniałe, że taka
                piękna legenda znalazła potwierdzenie materialne. No ale dość o tym dzisiaj
                mamy kolejną odsłonę spektaklu pod tytułem "dlaczego Kukliński był patriotą bo
                wskazywał cele dla uderzeń atomowych w Polsce". Za nadaniem stopnia
                generalskiego temu patriocie powinni być szeczególnie mieszkańcy Dolnego Śląska.
                Podtytuł może brzmieć: "jak wyjechać do USA z tym co się ma w kieszeni i po
                chwili stać się właścicielem luksusowego domu i jachtu". Przypominam, że
                sugestie o pieniądzach z CIA będą karane od roku do trzech bezwzględnego więzienia.

                I co to zmienia ??Nic i nic nie zmieni bo Polsk
                > a jest drugim pod wzgledem wielkosci partnerem handlowym Bialorusi,

                Całe 6% obrotu. Chyba się powieszą jak nie sprowadzą tych jabłek cebuli i mięsa.
                ROTFL!

                > poza tym Po
                > lska dla Bialorusinow jest tym czym Anglia dla Polakow czyli miejscem gdzie jed
                > zie sie zarabiac normalne pieniadze i jakby cos sie w tym wzgledzie zmienilo to
                > ich gospodarka by to odczula nie nasza.

                Jak już wspominałem pracuję w instytucie a nauka jest taka jakby powiedzieć -
                międzynarodowa. Nasz zespól utrzymywał bliższe kontakty z zespołami z Anglii i
                właśnie Białorusi. Za mojej "kadencji" przez zespół przewinął się 1 pracownik
                naukowy (1 rok) i dwóch doktorantów. Pracownik naukowy był w czasach
                "dymokracji" Suszkiewicza. Faktycznie wtedy była tam bieda. pensji
                (symbolicznej) nie dostawał od pół roku a zył wyłącznie dzięki temu, że miał
                ogródek pracowniczy. Takie były czasy. Na konferencje naukowe dla niego i paru
                innych białorusinów zawsze wydębialiśmy pieniądze od UE. Obecnie płaci sam
                (udział w konferencji to około 1000 zielonych + dojazd na własną rękę). Pewnie
                to objaw biedy. Następny był doktorant który wyjechał na postdoka do Kostaryki i
                już tam został. Kolejny doktorant wyjechał na waakacje do rodziny na Białorusi i
                już się nie odezwał. Trochę się niepokoiliśmy, bo niby Białoruś to nie burdel na
                Ukrainie ale kto wie. W sumie i na balu policjantów może przydarzyć się
                nieszczęście. Na szczęście prywatnymi kanałami dowiedzieliśmy się, że żyje i
                bardzo przeprasza,, że zawiódł ale znalazł świetną robotę w Mińsku. Jaka to
                musiała być robota, że pogardził polskim doktoratem i zawrotną sumą 1500 zł/mc
                możesz sobie wyobrazić na własną rękę.

                > Zreszta Lukaszenka powinine być Polsce
                > wdzieczny bo gdyby nie my to zachod dawno by im dowalil sankcje gospodarcze, a
                > na samym tylko dotowanym handlu z Rosja to by daleko nie ujechali, bo ich eksp
                > ort do UE jest rzedu wielkosci ich budzetu. Poza tym nie za bardzo rozumiem po
                > co wypisujesz te wszystkie dyrdymaly??Chces dac upust jakims swoim frustracja

                wręcz jest odwrotnie. To Polska naciska na sankcje a UE ma to generalnie gdzieś.
                Czasem coś tylko odpali aby fustratom żyłka nie pękła i poczuli się "wazni".

                A tak wracając do tematu głównego. Ja w odróżnieniu od wielu tu obecnych wierzę
                temu co pokazali. I nie dlatego, że jestem agentem KGB tylko dlatego, że znam
                naszą kochaną władzunię. Prawdopodobnie władzunia rzuciła hasło w eter i rzuciła
                się do sprawdzania wyników sondaży ile im wzrosło. Oczywiście ta onanistyczna
                przyjemność nie dała im czasu na wydanie konkretnych decyzji. Z resztą oni nie
                są od konkretnej pracy. Oni "mogą ogólnie nakreślić" - z czego to cytat?
                Białorusini myśleli, że mają do czynienia z poważnym "europejskim" rządem,
                naiwnie uwierzyli i przyjechali. W tym momencie "gorący kartofel" był po stronie
                uczelni. Owszem uczelnia mogła nagiąć prawo licząc na to, że jakaś nadgorliwa
                biurwa nie dobierze im się do d... i chciała ratować honor Polski, Polaków i
                nawet g... rządu. Dali im to co mogli bez wyraźnego łamania prawa. Najwyższe
                stypendium socjalne (stąd 150 zielonych) i akademik który miał iść do remontu (a
                może nawet go specjalnie wstrzymali). Ot i całe rozwiązanie
        • fpitt Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 01:10
          wiem, jestes lze_elita51. No, to, jest juz Twoj problem. Zrob cos z tym.Moze
          pojdz na jakas Terepie? No, wiesz , cos z tym musisz zrobic. Inaczej
          zostaniesz Wielbicielem Nastojaszczego Predsadietiela Kowchoza - Lukaszenki.
          Ale panstwo - to troche wiecej niz Kolchoz- moze i do Ciebie to dotrze!
          Kiedys! Ale buti zdorow. Wsiewo chareszewo.
          • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 01:17
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • freeadamae2 Re: Moze Polak kiedys sie oduczy wsadzac brudny 07.08.06, 02:49
          Taa lepiej byc pachoplkiem Kremla no nie???A tak swoja droga to Soros wam nieźle za skóre zalazl no nie?? :)
        • lze_elita.61 [...] 07.08.06, 13:01
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • oczytelnik Re: "pięknie", będzie u nas..... 07.08.06, 00:09
        podobnie lada chwila. Poczekajcie...wszystko ku temu zmierza....
    • borrka Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 06.08.06, 23:17
      A czego sie spodziewaliscie ?
      Wyrazow sympatii ?

      Poczekajcie, az Bundeseva i Wasylko sie odezwa.
      • oczytelnik Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 00:14
        To jest wredna propaganda. Czy ktoś wierzy w te kłąmstwa w Polsce ? Napewno
        młodzież białoruska tego nie wygaduje...i się cieszuże tu jest i może spokojnie
        się uczyć.
        To jest potrzebne Łukaszence, a nie nam.
        • x1x1x1 Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 00:17
          Oby tak było. Amen.
    • alkud ** Ten tekst do działu "humor" :-))) 06.08.06, 23:17
      albo gazety ogórka...

      ---
      religiapokoju.blox.pl/2006/08/Ludzie-cw..e-i-dotacje.html
    • konfabulator Polscy studenci w Polsce też głodują. 06.08.06, 23:21
      Polscy studenci w Polsce też głodują.
      • lze_elita.51 [...] 06.08.06, 23:22
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • adalbert57 Re: Polscy studenci w Polsce też głodują. 07.08.06, 00:34
        konfabulator napisał:

        > Polscy studenci w Polsce też głodują.
        bo wydaja wszystko na maryche i amfe>lol
    • wroxi Kaziuk Marcinkiewicz, который 06.08.06, 23:27
      Kaziuk Marcinkiewicz, который их в Польшу пригласил,
      ma sie bardzo dobrze. Zasuwa bloga na Onecie, aby
      sie zbytnio nie zanudzic na stanowisku komisarza Warszawy.
      • aron2004 Re: Kaziuk Marcinkiewicz, кот&# 06.08.06, 23:29
        dobrze że z Białorusi nikt nie wyjeżdża do pracy za granicę. Łatwo to sprawdzić
        na polskich budowach.
        • adalbert57 Re: Kaziuk Marcinkiewicz, кот&# 07.08.06, 00:38
          aron2004 napisał:

          > dobrze że z Białorusi nikt nie wyjeżdża do pracy za granicę. Łatwo to sprawdzić
          >
          > na polskich budowach.

          o... to juz tak bezczelna jest agentura fucking kgb ze cyrylicy uzywa ??? no
          dziekujemy:)
          ipy do ABW ...scierwa kremlowskie>
          • x1x1x1 Re: Kaziuk Marcinkiewicz, кот&# 07.08.06, 00:45
            Tobie też dziękujemy Adalbercie, nasz ty bohaterze o pięknym germańskim imieniu,
            ty nasz szlachetny i jaśniejący blaskiem prawdziwego.
    • kaczylechu znam osobiscie temat i widzialem w praktyce j 06.08.06, 23:30
      znam osobiscie temat i widzialem w praktyce jak to wyglada.Niestety to prawda.
      Ta cala akcja smierdzi i czuc cwaniactwo i przekrety.Bialoruscy studenci najpierw zostali zwerbowani do rozrabiania w Minsku obiecujac im pomoc w razie klopotow a kiedy te klopoty wystapily to potraktowano ich jak w opisie.
      • x1x1x1 Re: znam osobiscie temat i widzialem w praktyce j 06.08.06, 23:38
        To ciekawe?! Tego się obawiałem - że Mińsk mówi prawdę. Może napisz o tym więcej.
      • tadeusz_ja Re: znam osobiscie temat i widzialem w praktyce j 07.08.06, 07:12
        A czego innego można bylo się spodziewać po katofaszystowskim podjudzanym przez
        Amerykę kraju??
        • raffus nie podoba Ci się ? To wyjeżdżaj do Białoruskiego 07.08.06, 21:10
          raju. Tam na pewno dadzą Ci azyl i pokażą w TV, byś wygadywał bzdury nt Polski.
      • tatataty Re: znam osobiscie temat i widzialem w praktyce j 08.08.06, 13:52
        to Twoja wypowiedź "smierdzi i czuc cwaniactwo i przekrety"



        +

        raj edukacyjny na Bialorusi objawia się
        w tym że istnieje system przydziałów po studiach
        trzeba przez kilka lat "odpracować"
        wykształcenie gdzieś w Szczuczynie,
        albo w wiejskiej szkole pod Pińskiem..

        no to pa

    • hiki6 zaczynam wierzyc bialorusi jak widze co sie 06.08.06, 23:54
      dzieje w tej gow nia ne.ej polsce.
      na miejscu kaczynskiego wstydzil bym sie byc preziem w kraju gdzie jedyna szansa
      na normalne zycie dla mas jest emigracja.
      banda faszyst.. sk..
      a kosciol to jeszcze to cale bagno kropi swiecona woda!
      • coldfusion to wyp... na Białoruś 06.08.06, 23:58
        idioto. Jak się tobie nie podoba w naszym kraju, to droga wolna. Idiotów nam nie
        potrzeba.
        • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 00:03
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • x1x1x1 Re: to wyp... na Białoruś 07.08.06, 00:03
          Spokojnie! Rozmowa jest o tym, jak przyjęto w Polsce białoruskich studentów.
          Można się obawiać, że jest dużo prawdy w tym, co powiedziano w Mińsku. Jeżeli
          nie z powodu ludzkiej przyzwoitości, to przynajmniej w imię polskiej racji stanu
          władze nie powinny do tego dopuścić (takiego potraktowania studentów).
          • oczytelnik Re: to wyp... na Białoruś 07.08.06, 00:31
            Wierzę tylko w bezgraniczną głupotę i wredne działania Łukaszenki. To nic
            innego, jak tylko prowokacja, którą zamierza upiec dwie pieczeni: zniszczyć
            swoją opozycję a jednocześnie wystawić Polskę w złym świetle..
            • slowianska_dusza Brak inteligencji 07.08.06, 02:16
              Najsmutniejsze jest to, że w POlsce są ludzie którzy w te kłamstwa propagandy
              Łukaszenki od razu wierzą. Tak jakby nie wiedzieli co się działo w Polsce, na
              Węgrzech, w Czechach, itd. za komuny i wcześniej, jak Stalin oszukał aliantów
              zachodnich, że pozwoli na wolne wybory w Polsce i innych krajach. Jak oskarżył
              Niemców o zbrodnię katyńską. Lenin też oszukiwał jak najęty, w ZSRR prawda w
              ogóle się nie liczyła.
              A te buraki nadal wierzą w kłamstwa kontynuatorów Stalina i Lenina. Więc to są
              albo ludzie którzy nie myślą, albo zdrajcy, sprzedawczyki. Bo chyba nie ma aż
              tylu agentów, zresztą w niedziele oni nie pracują.
              • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 02:23
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                • slowianska_dusza Przecież ty piszesz nie na temat 07.08.06, 02:34
                  Rosja wybrała Polskę na wroga wiadomo dlaczego (pisał o tym Unger). Na początku
                  urzędowania Kaczyński przyjął z najwyższymi, nienależnymi, honorami wysłannika
                  Putina Jastrzembskiego, za co został przez Putina spoliczkowany propozycją
                  spotkania u Łukaszenki. Więc to co piszesz jest kłamstwem.
                  Co do braku chleba w POlsce, to zmyślasz.
                  A jeśli chodzi o wyniki wyborów na Ukrainie, to nam nic do tego, jeżeli
                  wszystko odbywało się w zgodzie z demokratycznymi zasadami i jeżeli ten co
                  wygrał nie odstąpi od tych zasad, tak jak Łukaszenko czy Putin.
                  • lze_elita.51 [...] 07.08.06, 02:40
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                    • freeadamae2 Re: Chleb jest- brak wielu szmalu na jego kupno.T 07.08.06, 03:09
                      Hmm fajnie że masz oczy, ale czy zdajesz sobie sprawe z tego że robisz z siebie tylko blazna na tym forum??? A co do tej nedzy w Polsce to coz- i tak jest o niebo lepiej niz na wschodzie. W końcu to oni do nas przyjezdzaja pracowac na czarno a nie na odwrót. A chciałbym zobaczyc reakcje na te 150-dolarowe stypendium w kraju gdzie zwykli ludzie nawet tyle nie zarabiają:)
                      • lze_elita.61 [...] 07.08.06, 13:17
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • zetorg Re: to wyp... na Białoruś 07.08.06, 00:11
          coldfusion napisał:

          > idioto. Jak się tobie nie podoba w naszym kraju, to droga wolna. Idiotów nam ni
          > e
          > potrzeba.

          Co prawda to prawda. Idiotow macie wszedzie az za duzo.
      • adalbert57 Re: zaczynam wierzyc bialorusi jak widze co sie 07.08.06, 00:36
        hiki6 napisał:


        > na normalne zycie dla mas jest emigracja.
        > banda faszyst.. sk..
        > a kosciol to jeszcze to cale bagno kropi swiecona woda!

        tez nie lubie(eufemizm.....ego krk) ale jak ci nie pasi to wypie..j do
        mińska agencino komuszy>>>>>>>>>>>>
      • freeadamae2 Re: zaczynam wierzyc bialorusi jak widze co sie 07.08.06, 03:23
        Ile ty masz lat że wypisujesz takie pierdoły?? Poza tym nie pojade ci tak ostro jak inni ale kurcze mzoe rzeczywiscie wartoby bylo zebys wybył sobie do tej Bialorusi, pozyl tam troche i zobaczyl jak sie tam żyje. Narzekasz że Polacy wyjezdzaja?? Podobnie sie dzieje w innych krajach naszego regionu. Po prostu na zachodzie zarobki sa znacznie wieksze niz u nas i jeszcze dlugo to sie nie zmieni bo trudno żeby w ciagu 15 lat osiagnac taki poziom zycia jaki jest w najbogatszych krajach świata. Nawet w takich zachwalanych czechach wcale aż tak dobrze sie nie zyje. A tak swoja droga to przed wprowadzeniem wiz do Polski przyjezdzało zarabiac w ten czy inny sposob wiecej Bialorusinów niz Polakow wyemigrowalo do UK. Teraz tez jest ich u nas dobrych kilkaset tysiecy. I daj sobie spokoj z propagandą Lukaszenki bo sluchanie a co gorsza wierzenie w takie kretynizmy na zdrowie ci wyjdzie.
    • legrange Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 00:41
      Polak potrafi...-wszystko spieprzyć. O! kwa, kwa!
    • gagapapa Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 01:07
      polscy studenci też w Polsce głodują i co z tego?
      Takie mamy czasy!
      Reformy się nie powiodły i trzeba zaciskać pasa.
      • raffus a bo może wydają całą kasę na piwo ? 07.08.06, 21:14
    • dosc_tego Niech ktos ustrzeli Lukaszenke i bedzie spokoj.... 07.08.06, 01:56
      $10 i jakis pijany Bialorusin sie tego podejmie.....
    • eeeee1 Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 02:51
      wyglada na to, ze prawdziwe informacje z Polski bedzie trzeba ogladac w
      bialoruskiej tivi;
      wcale bym sie nie zdziwil gdyby przynajmniej czesc z tych informacji (chocby
      oferta wyremntowania akademika czy praca na budowie) okazaly sie byc prawdziwe;
      szczegonie zastanawiajacy jest fakt, ze zadne polksie media ktore pisza o
      programie w bialoruskiej tivi nie przeprowadzily wywiadow z bialoruskimi
      studentami w polsce zeby podane informacje zweryfikowac;
      • freeadamae2 Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 03:35
        Zadam ci proste pytanie. Załozmy że to prawda z tymi 150 dolarami. Czy dostajac takie kieszonkowe rzeczywiscie studenci musza prosić rodziny o kase na jedzenie?? Nocleg maja zapewniony, a w bajki o tym że musza mieszkac w jakiś zdewastowanych, nieumeblowanych ruderach , ktore w dodatku musza sami remontowac to jednak nie wierze. Natomiast jesli ktos chce sobie dorabiać na budowach to jego sprawa. przynajmniej ma okazje zarobic wiecej niz u siebie w kraju- w koncu tysiace Bialorusinow przyjezdza do nas specjalnie szukajac takiej pracy. A tak swoja droga to nawet sami bialorusini zapewne w te pierdoły nie wierzą chocby z tego wzgledu ze jak komus w Polsce nie stracza 150 dolcow na zycie to jak ma mu pomoc rodzina z Bialorusi skoro tam zarabia sie jeszcze mniej?
        • zigzaur Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 09:22
          A czy Łukaszenko w ogóle wie, co znaczy słowo "umeblowany"?
    • vomitorium1 Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 02:58
      a polscy usychają z pragnienia
    • kabu12 A kto by ? 07.08.06, 06:10
      A kto by miał tę hołotę żywić?.W Polsce jest dużo głodnych dzieci i najpierw im
      trzeba dać jeść !!!, a tych nierobów pogonić z Polski.
      • raffus Baran jesteś 07.08.06, 21:15
        ja płacę wysokie podatki i zgadzam się na finansowanie stypendiów dla
        Białorusinów z podatków.
    • piahoo1 Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 06:18
      Tam można składać zażalenia: poland@belembassy.org A tak przy okazji fajnie
      byłoby zablokować im skrzynkę...
    • tadeusz_ja Niestety to prawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!! 07.08.06, 07:06
    • kropekuk1 Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 07:43
      ale fajne, czy możecie częściej publikować białoruskie publikacje bo zbieram
      bajeczki do jednej kupeczki.
    • mpkaras Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 07:43
      Studiowałem z dwiema Białorusinkami i jednym Białorusinem. Mówienie, że głodują
      jest przegięciem. Oni mieli lepsze warunki niż nasi rodacy. Wszystko mieli za
      friko, no i jeszcze dostawali dużo kasy, na własne wydatki.
      • buffyq Re: "Białoruscy studenci w Polsce głodują" 07.08.06, 10:58
        lepiej białoruska televizja niech powie w jakch warukach uczą się studenci na
        Białorusi...
        jescze więcej takich informacji i będą koleki przed białoruskim konsulatem.
        Reszta Polaków tam będzie chciala wyjwchać..
        • raffus i niech studenci białoruscy poopowiadają jak ich 07.08.06, 21:18
          zmuszano do głosowania na łukaszenkę. Musieli głosować przed terminem i co
          więcej musieli POKAZYWAĆ, że głosowali na łukasznkę. Tych co się nie chcieli
          podporządkować straszono wyrzuceniem z akademika lub studiów.
          • horpyna4 Re: i niech studenci białoruscy poopowiadają jak 08.08.06, 14:09
            Może rzeczywiście głodują niektórzy, co im szkoda kasy na jedzenie. Ale to ich
            wybór. I nie piszcie, że to niemożliwe - starsi pamiętają pewnie, jak za PRL-u
            niektórzy Polacy podczas pobytu (niewielu mogło tego przywileju dostąpić) w
            krajach kapitalistycznych odmawiali sobie wszystkiego, bo im szkoda było
            dularów...
    • kapitan.kirk Słuszna troska... 08.08.06, 15:03
      ...ze strony władz białoruskich. Oczywiste jest, że gdyby studenci byli
      prawdziwymi patriotami, głodowaliby w ojczyźnie. A te sprzedawczyki jak gdyby
      nigdy nic głodują sobie w Polsce, nie bacząc na to, że dzięki pomyślnemu
      rozwojowi gospodarczemu za sprawą mądrej polityki Pana Prezydenta, warunki do
      głodowania są na Białorusi daleko lepsze.
      Pzdr

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka