Dodaj do ulubionych

LPR porozmawia z biskupami o aborcji

08.08.06, 07:16
A MOŻE WARTO NAJPIERW POROZMAWIAĆ O KAPUSIACH W SUTANNACH? To ciekawszy temat
niż "dziecko napoczęte".
Obserwuj wątek
    • baribal2 LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 07:19
      fantastycznie... panowie z lpr bardziej twardzi niż wszycy buskupi razem
      wzięci. bardziej katoliccy. bezduszne cymbały.
      www.porysunki.blox.pl
      • siemowit4 I znowu GW kłamie- abp. Michalik poparł pomysł LPR 08.08.06, 13:43
        "Gdy w październiku zeszłego roku zgłosiła chęć jej zaostrzenia, biskupi ją skarcili."

        Przemyśl - Warszawa 20.12.2005

        LIST OTWARTY

        Pan Poseł Piotr Ślusarczyk
        oraz Współautorzy listu z KLUBU LIGI POLSKICH RODZIN
        ul. Wiejska 4/6/8
        00-902 WARSZAWA

        Szanowny Panie Pośle

        W odpowiedzi na Państwa list z dnia 29 października br., którego treść została podana do publicznej wiadomości, promując dyskusję prasową w bardzo ważnej sprawie szacunku do poczętego życia i jego obrony, pragnę zgodnie z życzeniem przedstawić moje stanowisko.

        Życie ludzkie niezależnie od wieku i stanu zdrowia, objęte jest Bożym przykazaniem: nie zabijaj i to z tej racji Kościół broni każdego życia niezależnie od okoliczności w jakich zostało ono poczęte i stanu w jakim aktualnie się znajduje. Każde życie powinno cieszyć się ochroną prawną w demokratycznym państwie. Państwo praworządne broni swoich obywateli, troszczy się o ich bezpieczeństwo, stwarza warunki rozwoju, wspiera słabszych i nie angażuje się po stronie eliminacji życia swoich najsłabszych obywateli, dlatego jako szczególne nadużycie prawa należy uznać sam fakt aborcji czy eutanazji i jako wyjątkowo nieuzasadnione należy uznać opłacanie tych czynów ze środków społecznych.

        Zalegalizowana aborcja jest także przykładem na to, jak zabójstwo niewinnego człowieka przedstawiane bywa jako "prawo", a w rzeczywistości jest przecież eliminowaniem słabszych, na co zwrócił uwagę Jan Paweł II w encyklice "Evangelium vitae" (n.11).

        Opór przeciwko aborcji ma wymiar nie tylko obrony konkretnego człowieka (życia poczętego), ale również obrony godności człowieka, uwikłanego często w niewiedzę, w fałszywe mity na temat postępu wiedzy, a jakże często także w różne ideologie, które nie uznając świętości życia, najczęściej nie chcą uznać żadnej świętości.

        Z tej to racji potrzebna jest szeroka strategia wychowawcza w promowaniu zdrowej antropologii, zawsze opieranej na prawdzie, na odpowiedzialności za własne czyny, na poszanowaniu słusznych praw i gotowości przyjęcia obowiązków.

        Prawa dziecka do życia nie godzi się przeciwstawiać prawom do wolności rodziców, bo rodzicom nie przysługuje "prawo" do pozbawiania życia ich dziecka. W hierarchii naturalnych wartości życie ludzkie przedstawia rangę najwyższą, a wszystkie prawa mają swe uzasadnienie znacznie głębsze i powinny być realizowane w rodzinie.

        Aborcja próbuje przyzwyczaić nas do przekształcenia przestępstwa w prawo (por. J. P. Ricard, "Lexique", Pierre Téqui, 2005, 20)

        Promocja obrony życia wiąże się z troską o zachowanie szacunku także wobec nieuleczalnie chorych i zachęca do szukania sposobów, aby im ulżyć w cierpieniu i pomóc w przeżywaniu trudności a nie eliminować przez eutanazję.

        Warto pamiętać, że na straży ludzkiego życia - każdego życia i w każdym momencie - stoi nie tylko dobra wola ludzi, ale sam Bóg i Jego nieodłączne do stworzenia prawa.

        Pragnę zwrócić uwagę na potrzebę głębszej i powszechnej refleksji oraz włączenia w nią szerokiej współpracy ruchów, stowarzyszeń (nie tylko katolickich, ale wszystkich) głoszących kulturę życia. Potrzebna jest formacja naszych sumień w tej kwestii, która staje się szczególnie ważna w sytuacji, kiedy zanika poczucie świętości życia, godności ojcostwa i macierzyństwa, a bezmyślną promocję eutanazji próbuje się uważać za wyraz rzekomego postępu cywilizacyjnego.

        Obowiązkiem państwa i parlamentu jest bronić wszystkich swoich obywateli i tam gdzie polityka państwa nie chroni życia swoich obywateli zupełnie traci sens swego istnienia, życie bowiem należy do wartości podstawowych.

        Jest faktem, że obowiązujące w Polsce ustawodawstwo w tej sprawie jest kompromisem, którego w sumieniu w pełni nie możemy akceptować, jako że nie chroni każdego życia (chorego lub poczętego w przestępstwie). Ustawowy kompromis może być częścią strategii prawnej w sytuacji, gdy niemożliwe jest osiągnięcie w pełni sprawiedliwego ustawodawstwa - jak uczył o tym Jan Paweł II w "Evangelium vitae" (n.73), ale nic nie zwalnia uczciwych polityków od dążenia, czyli podejmowania nieustannych wysiłków, aby uchwalić prawa w pełni zgodne z ich sumieniem, to znaczy całkowicie chroniące życie poczęte.

        U podstaw tego rodzaju działania powinny być racje moralne a nie polityczne. Te pierwsze bowiem łączą ludzi, te drugie ich dzielą. W tej bardzo ważnej sprawie trzeba i warto podjąć powszechny trud pozyskiwania obrońców życia, trud wymagający wielkiej pracy formacyjnej, opartej na solidnej wiedzy, łamiącej przesądy i uprzedzenia (obecne także w niektórych środowiskach intelektualnych), a następnie w spokojnej atmosferze pokornej wierności prawdzie ludzkiej i objawionej dążyć do otwarcia sumień ludzi, niezależnie od ich wiary i przekonań, jako że wszyscy ludzie mają wpisany kod moralny w swoje człowieczeństwo i dobro stawiać powinni wyżej od zła.

        Obecna sytuacja każe zwrócić uwagę na zagrożenia etyki społecznej znieczulicą, którą próbuje się narzucić także członkom Kościoła. Są ludzie, którzy w imię pokoju społecznego albo "nie drażnienia" społeczeństwa domagają się milczenia Kościoła w tych podstawowych sprawach, co miałoby prowadzić do zaadoptowania chrześcijaństwa do współczesnej mentalności etycznie zmęczonej, albo wprost chorej, skoro godzi się na zabijanie bezbronnych, milczy wobec przemocy i kłamstw.

        Apatyczne, zmęczone, milczące na zło chrześcijaństwo wkrótce straciłoby sens swego istnienia, wbrew zaleceniom Tego, który uznał potrzebę znaku, któremu sprzeciwiać się będą (por. Łk 2,34).

        Aspekt moralny każdego stanowionego prawa mówi, że powinno być ono zgodne z prawem Bożym aby mogło wiązać wszystkich obywateli w sumieniu. Ważny jest także aspekt wychowawczy prawa, bo ukierunkowuje myślenie i formuje ludzi do wskazanych tym prawem zachowań: dobrych lub obojętnych (nigdy prawa uchwalane przez ludzi nie mogą zachęcać do czynów złych, niemoralnych a takim jest zabójstwo człowieka dokonywane podczas aborcji).

        Bez miłości do dziecka, bez szacunku wobec macierzyństwa i ojcostwa zacierać się będzie wartość bezinteresownej ofiary, będącej nieodzowną szkołą życia obywatelskiego. Polska dziś wymiera, jej przyrost naturalny zszedł niżej granic, pozwalających na wymianę pokoleń. Bez odważnego myślenia i odpowiedzialnych słów, bez promocji dobra poprzez uchwalane prawa skazujemy się na samounicestwienie. Warto więc tym podstawowym sprawom poświęcić nasz trud i nasze nadzieje.

        Z wdzięcznością myślę o obrońcach życia, którzy w Polsce dokonali już bardzo wiele i ciągle inspirują nas do krytycznego myślenia o świecie w którym żyjemy. To dzięki ich pracy i gorliwości powoli po latach zakłamania zmienia się mentalność społeczeństwa i dziś już nikt spośród światłych obywateli naszego kraju nie ośmiela się zaprzeczać, że człowiekiem jest się od pierwszej chwili poczęcia. Dziękuję także Panom za wysiłek podjęty dla uformowania sumień, przekonań i praw opowiadających się za pełną ochroną każdego życia.

        Łączę wyrazy szacunku i Bożej opiece polecam.

        Józef Michalik

        ARCYBISKUP METROPOLITA PRZEMYSKI

        PRZEWODNICZĄCY KONFERENCJI EPISKOPATU POLSKI
        • sekwana2005 szanowny Siemowicie i arcybiskupie 08.08.06, 15:29
          W dzisiejszych newsach jest wiadomość z arcykatolickiej Irlandii, iż doszło tam
          do co najmniej tysiąca przypadków księzej pedofilii (sporo więcej w USA, a u
          nas już Kochanowski pisał o księzej skłonności go "gołych ci..). Rozumiem, iz
          inaczej nalezy traktować seks ksiedza z paroletnim chłopcem, inaczej
          dziewczynką. Choć nie wiem, który bardziej godny potepienia...
          Choć w pierwszym przypadku świątobliwe plamniki bezwarunkowo się marnują.
          Ale - jak pisał na swych majtkach arcybiskup Paetz - I love Roma (seminarzysta
          od wewnątrz mogł zobaczyć - Amor).
          Nie chcę być przez takich ludzi pouczany, moje dzieci, już dorosłe, są tego
          samego zdania. Wkurzone tekstem sprzed paru dni, iz jedna z partii rządzących
          przeprowadziła nt. aborci "konsultacje społeczne" wśród księży. Na temat
          obciążenia budżetu parafii skrobankami?
          Seksualność jest darem niemal boskim. Nie mozna jej sprowadzać do
          absurdu, "obowiązku rozmnażania się w imię Pana Boga". Albo jak kilkadziesiąt
          lat temu pisał ksiądz Pirożyński (ten mający zmazy nocne od robienia listy
          książek zakazywanych "owieczkom i baranom") - mąż miał być kapłanem a żona
          ołtarzem (ilu mamy pogan, nie czekających na ślub? czasem z powodu zbyt
          pazernych księży).
          Ja cenię i szanuję seksualność moich dzieci (dziś ok 20 lat), choć córkę i syna
          przestałem kąpąć i pupy podcierać gdy miały po jakieś 5 lat (mam mądrego syna i
          piekną córkę, a nawet odwrotnie). W przeciwieństwie do księży nigdy nie byłem
          zainteresowany "świątobliwym" dotykiem. W domu miały wybór książek o
          najróżniejszych religiach, ale nie ryzykowałem oddawania dzieci na księże
          macanki i bicie przez siostrzyczki, też nie mające pedagogicznego
          wykształcenia. Rówiesnicy moich dzieci im zazdrościli...
          "Warto pamiętać, że na straży ludzkiego życia - każdego życia i w każdym
          momencie - stoi nie tylko dobra wola ludzi, ale sam Bóg i Jego nieodłączne do
          stworzenia prawa." - prawi pan arcybiskup.
          Jakoś milczy o dzieciach już narodzonych. I biskup, i Pan Bóg.
          Także gdy 30-40 % ofiar w Libanie stanowią dzieci już poczęte i urodzone.
          Wprawdzie tego samego Boga, Mojżesza, Jezusa i Mahometa, lecz w większości
          niechrzczone.
          Milczy pan biskup i pani Sobecka (pobozna pełnomocnik od spraw dzieci), gdy w
          innych krajach morduje się dzieci albo zamienia w maszynki do zabijania.
          Gdy umierają, bo parę centów kosztuje szczepionka albo filtr do wody.
          Gdy dzieci w POLSCE są katowane i głodzone.
          Pewnie niedługo będę miał wnuka (chyba, że córka i syn zabezpieczają się, każde
          w swoich zwiazkach i jeszcze nie zdecydowali się, na co liczę). Będę go/ją
          kochać, nawet jesli nie będzie stuprocentowym Słowianinem, Aryjczykiem, białym.
          I "wybaczam" moim dzieciom, iż w międzyczasie jakieś plemniki zmarnują się.
          Chyba, że będzie ustawa, iż należy oddawać je co niedziela (gdy zamknięte będą
          sklepy i kioski) na kościelną tacę...
          Wtedy do końca wyemigrują...
          A ja palnę w łeb sobie...
        • jam_pawel2 Re: I znowu GW kłamie- abp. Michalik poparł pomys 09.08.06, 20:45
          Ty piszesz o tych pedalach z kk.
    • taziuta A co w kapusiach takiego ciekawego? ... 08.08.06, 07:22
      kapitan_stopczyk napisał:

      A MOŻE WARTO NAJPIERW POROZMAWIAĆ O KAPUSIACH W SUTANNACH? To ciekawszy temat
      niż "dziecko napoczęte".
    • p26 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 07:35
      Faktycznie widać że kampania wyborcza w toku. Jeżeli ktoś myśli że tu chodzi o
      dzieci poczęte to jest w głębokim błędzie. Liczą się tylko stołki.
    • nassin Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 07:38
      A ja pytam jakim prawem polski rząd, partie i biskupi mają odbierać mi prawo
      wyboru, zwłaszcza, że upośledzonego dziecka nikt za mnie nie wychowa jesli będę
      chora, bo urodzę z obowiązku. To podobno jest kraj demokratyczny, ale rządzą w
      im infantylni politycy bez wyobraźni, bez sumienia... Politycy, którym życzę -
      choć to nieludzkie- tego aby doświadczyli zła jakie chcą zafundować Polkom.
      Sprowadzanie kobiety do rzeczy jest po prostu infantylne. W Polsce jest tyle
      rzeczy do zrobienia, ale najłatwiej żerować na ludzkim nieszcześciu i
      doprowadzac do niego, po co się przemęczać szukając czegoś pożytecznego do
      zrobienia, prawda Panowie z LPR? Jest to jeden z tematów dla których Kościół i
      wiara stały mi sie obce. Pewnie niebawem Polska przestanie być moją ojczyzną,
      bo wstyd będzie mieszkac w takim ciemnogrodzie.
    • untochables Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 07:44
      partia która ma 4% poparcie próbóje nażucić nam swoje absurdalne pomysły, nie
      potrafią zatroszczyć o tych, którzy już są obywatelami Polski i muszą zwiewać
      za zwykłą pracą tam gdzie jest szansa na normalne życie

      najgorsze w demokracji jest to że głos głupiego jest narówni z głosem mądrego i
      światłego człowieka
      • sikorka68 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:15
        Ja nie sądze, że im się to uda. Jestem o to jakoś dziwnie spokojna. To ma być
        temat tylko propagandowy, nic więcej. Po wyborach sprawa przycichnie.
        • iluminacja256 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:35
          Oczywiście ze tak, zwlaszcza , ze liga ma szansę na to, z e poprze ja może 1%
          na wyborach;/Ale to nie o to chodzi. Chodzi raczej o bezczelność takich typów
          jak Wierzejski i do tego jeszcze ten jego drugi kumpel, lat 25 zdaje się-
          przecież to jest po prostu kpina z ludzi. A ponioeważ ludzi w Polsce nic nie
          aktywizuje, maja wszystko w dupie,pozwoliliby bez mrugniecia okiem na
          wystąpienie z unii, wprowadzenie kary smierci i zmiane konstytucji naraz to
          jedynymi osobami, które protestują przeciwko takim kpinom są feministki, a te
          to juz sobie polskie społeczeństwo wysmiewa jak potrafi;/ Jakie społeczeństwo ,
          tacy politycy.

          Proponuję hasło protestu obywatelskiego:
          "Złóż sie na rozum dla głupich"
          • cinek08 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 09:33
            Jeśli okaże się że życie mojej żony w ciąży będzie zagrożone i nie będzie mogła
            dokonać aborcji przez tego syna kolaboranta i w wyniku porodu umrze to
            przysięgam że zabiję każdego szefa partii która poparła tą ustawę a zacznę od
            giertycha. Nie można lekceważyć kogoś kto nie ma już nic do stracenia.
            • iluminacja256 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 11:15
              nie trzeba go zabijać - tzreba doprowadzić do tego, zeby LPR stała sie parti ą
              a`la Unia Polityki Ralnej, czyli maiała poparcie 600 osób w kraju:)))))To
              wystarczy - czyli wystarczy obecnie sobie iść na wybory samorządowe.
            • sikorka68 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 11:55
              cinek08 napisał:

              > Jeśli okaże się że życie mojej żony w ciąży będzie zagrożone i nie będzie
              mogła
              >
              > dokonać aborcji przez tego syna kolaboranta i w wyniku porodu umrze to
              > przysięgam że zabiję każdego szefa partii która poparła tą ustawę a zacznę od
              > giertycha. Nie można lekceważyć kogoś kto nie ma już nic do stracenia.


              No, bo to jest paranoja. Jeżeli kobieta jest w takiej sytuacji, to lekarze mają
              tylko jedną radę: środki antykoncepcyjne. Nikt nawet nie zastanawia się, jak
              zmienić taki stan. Chodzi o to, żeby mogła jednak mieć prawo do decydowania,
              czy chce mieć jeszcze jedno dziecko, czy nie. To nie jest wporządku, że
              definitywnie odmawia się jej pomocy. Nie znalazłam nigdzie śladu, żeby
              próbowano działać w tym kierunku.
          • kika843 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 10.08.06, 01:01
            Nie wiem, czemu zawsze najwięcej do powiedzenia o aborcji mają mężczyźni z
            prawicy i księza. W tym przypadku LPR chce być bardziej papieski niż sam Jan
            Paweł II, bo ten zezwolił n aborcję w przypadku zagrożenia zdrowia matki. To
            banda hipokrytów, która uważa, że wie lepiej i więcej niż same zainteresowane.
            Kto im dał prawo o decydowaniu za kobiety? Księża i mężczyźni z prawicy nigdy
            nie oślepną z powodu ciąży, nie zostaną inwalidami, więc niech się nie
            odzywają, ale znajdą sposób, żeby zwalczyć przemoc w rodzinie, żeby dzieci już
            narodozne mogły przeżyć, a nie umrzeć w szpitalu z powodu zakatowania. Niech
            nam dadzą miejsca pracy, mieszkania, a nie zmuszają do rozrodu na miarę
            pantofelków.
      • pytong1 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 15:55
        No faktycznie, jeśli ktoś pisze o "nażucaniu" to musi należeć do klasy nietykalnych. W Indiach ta grupa ma nawet specjalną nazwę:-)
    • darl wszystko na odwrót 08.08.06, 07:48
      zamiast biuskupi umoralniać polityków, politycy umoralniają duszpasterzy.
      • umo Re: wszystko na odwrót 08.08.06, 08:06
        ja proponuje,zeby tymi dziecmi ktore sie urodza i mozliwe,ze beda nie
        chciane,zajely sie zony dzialaczy elperow i ni ma zlituj a szczegolnie zona pana
        Romana Giertycha. A co jezeli ciaza jest zagrozeniem dla zycia kobiety to co do
        ku.. nedzy ma rodzic bo Romus tak chce a bedzie placil odszkodowanie za smierc
        zony czy corki rodzinie ?
        • kapitan_stopczyk Romuś nie zapłaci odszkodowania. 08.08.06, 08:09
          Romuś się pomodli (jeśli znajdzie trochę czasu).
        • ally Re: wszystko na odwrót 08.08.06, 08:09
          > ja proponuje,zeby tymi dziecmi ktore sie urodza i mozliwe,ze beda nie
          > chciane,zajely sie zony dzialaczy elperow i ni ma zlituj a szczegolnie zona
          pan
          > a
          > Romana Giertycha.

          a niby czemu żona? niech giertych zrezygnuje z kariery i się poświęci dla
          dziecka
      • rogerja A kobiet nikt sie nie spyta? 08.08.06, 12:19
    • maretina Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:16
      ciekawe czy czlowiek o tarzy konia zrobuilby to samo, gdyby zgwalcili mu zone i
      czekalby na chore dziecko z przestwpstwa... BARDZO jestem ciekawa!
      nie czyn blizniemu co Tobie nie jest mile opanie giertych!
      jestem przeciwniczka skrobanek na zyczenie, sa jednak w zyciu sytuacje, kiedy
      ciaze przerwac trzeba. nie mozna zmusic kobbiety do rodzenia dziecka z gwaltu!
      • nioma Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:20
        a czy w budzecie przewidziano juz srodki na budowe nowych domow opieki dla tych
        dzieci?
        mam kolezanke ktora ma ciezko uposledzone dziecko - wada genetyczna i wiem co
        to znaczy. nigdy, przenigdy nie zdecydowalabym sie urodzic takiego dziecka. nie
        wolno zmuszac ludzi do takich rzeczy.
        dzisiaj chca nas zmusic do rodzenia,
        jutro zabronia korzystania z antykoncepcji
        a pojutrze co?
        przymusowe zaplodnienia?
        gdyby matka romana dokonala we wlasciwym czasie aborcji swiat bylby duzo
        piekniejszy
        • jorge.martinez Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:27
          Nie ma czym się podniecać.

          1. Gadanie Giertycha jest niczym ostatni rozbłysk świecy przed zgaśnięciem.
          2. Istnieje bardzo prężne podziemie aborcyjne, a i zagranica jest blisko (więcej
          klientów, niższe ceny, a klientów będzie więcej, bo przecie każdy wie jak na
          ludzi działa całkowita prohibicja).
          3. Lekarze i tak mimo, że kobiety mają do tego prawo, unikają legalnego usuwania
          ciąży: zasłaniają się sumieniem, a pewnie chodzi im o kasę z prywatnej inicjatywy.
          • iluminacja256 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:40
            . Lekarze i tak mimo, że kobiety mają do tego prawo, unikają legalnego usuwani
            > a
            > ciąży: zasłaniają się sumieniem, a pewnie chodzi im o kasę z prywatnej
            inicjaty
            > wy.


            I to jest wg ciebie normalne w kraju, ktory jest w Unii Europejskiej, a
            niektórzy inni twierdzą, ze to kraj PRAWA I SPRAWIEDLIWOSCI. Bo nei ejst
            raczej normalną rzeczą to, ze w XXI już 3 kobiety skrazą Polskę pzred
            Trybunałem Praw Człowieka.
    • uwolnic_cyce Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:27
      I znowu,ci których to najmniej dotyczy, pragną grzebać w damskich
      majtkach.Najbardziej przeraża mnie to, że banda oszołomów w celu
      zbicia "kapitału politycznego", będzie żerować na nieszczęsciu kobiet.
    • alina66 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:38
      lubię ten temat :)
      Kiedy urodziłam swoje dziecko,usłyszałam od lekarzy, że ma zostać jedynakiem,
      każda kolejna najprawdopodobniej spowoduje u mnie ślepotę. Dostosowałam się.
      No i w czasie dyskusji nt. jak wyżej sprowokowana przez księdza powiedziałam,
      że tylko ja mogę decydować, czy urodzę i oślepnę. Ale jeśli zajdę w ciążę, to
      kościół może mi pomóc, zobowiązując się do opieki : nade mną, tym, które
      miałoby się urodzić i tym, które już jest na świecie, jeśli oślepnę.
      (aczkolwiek nie usunęłabym ciąży, gdybym w nią zaszła- ale to inna sprawa)
      Ksiądz powiedział, że jestem marginesem społecznym :)

      A LPR jest jeszcze bardziej skrajny, więc pewnie będą wysyłać do kamieniołomów
      za samą rozmowę na ten temat.
      • alina66 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:39
        miało być oczywiście każda kolejna ciąża
    • toja3003 ale LPR nie broni życia do 08.08.06, 08:44
      naturalnej śmierci, bo jest za karą śmierci.
      • mrowka505 Re: ale LPR nie broni życia do 08.08.06, 09:49
        urodzić upośledzone umysłowo dziecko a później na krzesło elektryczne za
        dokonanie np. gwałtu (a matkę która urodzi takiego "zwyrodnialca"
        ukamieniować). Jeszcze trochę a wylądujemy w średniowieczu. Nie wierzę czasami
        że mieszkam w tak popapranym kraju.
    • naroczanka Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:47
      Najpierw drogi pośle Wierzejski trzeba porozmawiać z KOBIETAMI!!!!!!
    • orinus Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 08:57
      "Urodzić..." i co dalej? To już polityków LPR nie interesuje.
    • czerniakowianka Obowiązek rodzenia? 08.08.06, 08:58
      "Na początek obowiązek rodzenia objąłby kobiety, u których badania wykryły
      ciężkie i nieodwracalne upośledzenia płodu albo nieuleczalną chorobę
      zagrażającą jego życiu."
      A obowiązek opieki nad ciężko chorym dzieckiem niech w takim razie obejmie
      posłów LPR!! Tyle tylko, że dla takiego dziecka byłaby to kolejna tragedia :(
      No żesz k... mać, krew się we mnie gotuje jak słucham tych nawiedzonych
      popaprańców!
    • annas11 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 09:05
      Ogromne pęto kiełbasy wyborczej -
      Gdy rozum śpi - budzą się upiory . . . . .
      Aby w Polsce rodzily sie dzieci - ludziom - czyli kobietom tez :) - potrzebny
      jest normalny rynek pracy - politycy i przedsiebiorcy - zajmijcie sie
      gopodarka - godziwej placy !! Podatek liniowy !!! Jednomandatowe okregi
      wyborcze !!! referenda !!!! Ludzie - wyborcy - frekfencji wyborczej -
      blagam Was - to ma sens !!!!
    • mark.parker Giertych to produkt spartaczonej aborcji 08.08.06, 09:05
      Natychmiastowa eutanazja!
    • jerzy30 wyskrobac LPR - skutecznie i do konca 08.08.06, 09:09
      LPR to ofiara gwałtu NKWD nad UB
    • dorn Re: LPR - to garstka bakterii... 08.08.06, 09:34
      ...które znajdują pożywkę w PiSie. Ktoś jednak na nich zagłosował. Aż trudno
      uwierzyć że pośród prawie 40 mln. Polaków aż tylu jest naiwnych, niezdolnych
      samodzielnie myśleć i oceniać. Ale nic nie trwa wiecznie. Komuna też wydawała
      się być wszechmocna wszak miała za plecami Moskwę. Jeszcze trochę a zwolennicy
      LPR pierwsi walną w nich kamieniem. Obłuda krótkie ma nogi.
    • grubasek73 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 10:09
      Z całego serca życzę panom Wierzejskiemu, Giertychowi, Ślusarczykowi i innym,
      by ich żony/narzeczone zostały ZGWAŁCONE i zaszły w ciążę!
      A potem niech sobie wychowują z radością do końca życia owoc gwałtu!
      Zobaczylibyśmy, co wtedy by mówili!

      Ale gdyby ich żona/narzeczona była zagrożona utratą wzroku lub wręcz śmiercią!
      Ciekawe, czy byliby takimi wielkimi obrońcami!

      ZASCIANEK i CIEMNOGRÓD, gdzie kilka-kilkanaście komórek nazywa się człowiekiem.
      Paranoja!
      • corka_mhroku Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 12:27
        A czymże sobie te biedne kobiety zasłużyły? Najpierw wyszły za takich oszołomów,
        a teraz jeszcze je gwałcić? Aj, biedne biedne.
        Chociaż czasami się zastanawiam czemu faceci nie mogą zajść w niechcianą ciążę... ;)
        • swantevit Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 12:38
          Juz za samo pomyslenie o usunieciu ciazy, cycki w dypy i dupa w ruch?
          Zapewne godne to i sprawiedliwe..
          • corka_mhroku Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 12:42
            ...amen
    • balajan Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 10:28
      Panie gertych kto w tym kraju będzie robił dzieci? Jak wszyscy młodzi uciekaja przed tym rajem za granicę a pan między innymi przyczynia sie do tego swoją polityką.
      • anmanika Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 11:43
        Czym wy się tak ekscytujecie, LPR świadomie lansuje takie projekty by o nich
        mówiono w mediach i nie tylko.
    • wkurzon Już noworodkom pomogli "becikowym" 08.08.06, 11:55
      i teraz patologiczne matki nie chcą oddawać dzieci do ochronek, dopóki nie
      odbiorą forsy. W rezultacie dzieci porzucane są nie zaraz po porodzie, tylko po
      kilku tygodniach, chore i zagłodzone...
      Mamy członków LPR- czemu nam to zrobiłyście? Przecież wcześniej aborcja była
      dopuszczalna...
    • wuk4 Powinni porozmawiać z ginekologami 08.08.06, 12:15
      niedługo będą na Jasnej Górze rozmawiać o seksie oralnym i jego aspekcie
      moralnym
    • marecki6663 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 13:39
      A szkoda, że Romka i jemu podobnych nie wyskrobano. Pieniądze podatników byłyby
      przeznaczane na większe społeczne potrzeby niż wieloletnie debaty sejmowe nad
      aborcją.
    • grek.grek Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 15:20
      LPR niech się raczej zajmie problemem facjat Giertycha,Sobeckiej i
      Wierzejskiego,bo kiedy się pojawiają w mediach,przeciętnemu Polakowi
      odchodzi ochota na jedzenie (po co ma jeść,skoro zaraz zwróci ?) i seks
      (po co ma się zabierac do rzeczy,skoro i tak groteskowy ów obraz,tkwiący
      przed oczami,sprawia ,że...po prostu nie da rady...).


      • caperucita Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 16:15
        Ej, nie jest źle, obrazki Giertycha, Sobeckiej czy Wierzejskiego będą rozdawane
        jako niezawodne środki już nie antykoncepcyjne tylko antycoitusowe na kursach
        przygotowujących podobno do małżeństwa, jako alternatywa do szklanki zimnje
        wody, kiedy nawiedzone partie wraz z biskupami wezmą się za środki
        antykoncepcyjne (czy jako oni to nazywają wczesnoporonne)
        • constance27 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji 08.08.06, 18:34
          Ciekawa jestem, jaką krzywdę niewiasty zrobiły biednym posłom z LPR? Musiało to
          być coś potwornego, skoro wszyscy LPRowcy nienawidzą kobiet i życzą im śmierci.
          Jakże żałuję, że Giertych i spółka nie zostali wyskrobani, gdy był jeszcze na
          to czas. A teraz biedne społeczeństwo musi się męczyć...
    • jam_pawel2 Re: LPR porozmawia z biskupami o aborcji Po co???? 09.08.06, 20:41
      kapitan_stopczyk napisał:

      > A MOŻE WARTO NAJPIERW POROZMAWIAĆ O KAPUSIACH W SUTANNACH? To ciekawszy temat
      > niż "dziecko napoczęte".

      Wywalcie ta cholote co rzadzi ta biedna Polska!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka