Dodaj do ulubionych

Wyszehrad, jakiego nie znaliśmy

14.08.06, 00:38


No proszę, a ja naiwny sądziłem, że to tylko my mamy taki kretyński rząd.
To już nie kacza grypa, tylko grypa wyszehradzka.

Obserwuj wątek
    • czlowiek_ksiazka właśnie dzięki takim "redaktorom" postrzegani jak 14.08.06, 00:55
      buraki bywamy.
      Co pisze czeski dziennikarz? Co nowego wnosi do dyskusji o Europie? Oprócz
      sarkazmu. Nudnego zresztą.
      Wiedzę, wyważenie, intelekt? pisząc "starej Europy. Do Austrii."?
      Chyba nie. Austria jest w UE dopiero od 1995 r. Ani w NATO, neutralna. Aż do
      1955 r. sowieckie wojska w niej stacjonowały. No tak, stara Europa. Prawie jak
      Francja.

      Co jeszcze proponuje redaktor? Szacunek dla siebie, narodu, społeczeństwa, w
      którym żyje? Czy raczej groteskowy anty-środkowoeuropeizm? Raczej to drugie,
      bo - wręcz rasistowsko - pisze: "Nie zjemy, tutaj to nie uchodzi, tu się nie kr-
      dnie". Znam miejsca - w Polsce - zupełnie jak w Austrii. Też nie wszyscy kr-
      dną! No popatrz popatrz - stara Europa prawie!

      Zwykły neoliberalny wyrobnik, jakich wielu, sili się na oryginalność i poczucie
      humoru: "likwiduje doskonale sprawdzający się podatek liniowy i wprowadza
      (wzorem czeskich komunistów po roku 1948 i gabinetu Angeli Merkel po roku 2006)
      podatek dla milionerów". NIE wychodzi mu. Ani ludziom, którzy - pewnie dzięki
      dobrodziejstwom "świetnego podatk liniowego" - wybrali do rządów tych, którzy
      domagali się jego likwidacji. Tak, znowu niedobre społeczeństwo.
      • eva15 Re: właśnie dzięki takim "redaktorom" postrzegani 14.08.06, 02:16
        czlowiek_ksiazka napisała:
        > Chyba nie. Austria jest w UE dopiero od 1995 r

        ??????????????????????
        • eva15 masz rację 14.08.06, 10:56
          Sorry, masz rację. Mnie się pomyliło, wciągnęłam Austrię do EU gdzieś pod
          koniec lat 80. Tak się już do tego przyzwyczaiłam, że w tej EU jest.
      • eva15 Re: właśnie dzięki takim "redaktorom" postrzegani 14.08.06, 02:17
        • czlowiek_ksiazka o Austrii 14.08.06, 11:47
          Autor dialektycznie (pewnie dziedzictwo komunistycznej przeszłości) przedstawia
          w swoim felietonie wspaniałą i nie-złodziejską Europę starą i chaotyczną
          Środkową.
          Pisze o Austrii, bo był w niej z synem. W innych krajach Europy pewnie nie był.
          Dla niego Austria - mimo całego dla niej szacunku kraj NIEreprezentatywny dla
          starej Europy (ze swoją specyfiką, o której napisałem, niedawno poddany
          politycznym represjom za Haidera, etc.) - to wyśniony ideał. Do którego
          powinniśmy dążyć.
          Kiedyś pisano podobne wrażenia w Trybunie Ludu - którą tak, tak, Evo :) miałem
          szansę poczytać, jeszcze pamiętam - z wycieczek do ZSRR. Też się w podobny
          sposób zachwycano i dochodzono do podobnie jałowych wsniosków.
          • gekon1979 a Haider chce referendum w Austrii o wystapienie 14.08.06, 18:30
            z UE
    • czlowiek_ksiazka werbalna bałwochwalczość 14.08.06, 01:00
      + jałową pogardą dla samych siebie = nie zrobi z nas Europejczyków.
      W Europie w cenie są poczucie własnej wartości. Nie rozdętej do rozmiarów
      balona, oczywiście.
      godność, szacunek do siebie, Do innych również. I nie-histeryczne myślenie.
      Tak, tak - nie przejęzyczyłem się. Nie-histEryczne. Plus pragmatyzm. Wręcz
      cynizm. Ale nie wobec swoich. Można krytykować. Jest jednak krytyka i krytyka.
      Pisałem już dzisiaj o tym.
      • souljazz Re: werbalna bałwochwalczość 14.08.06, 06:46
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > + jałową pogardą dla samych siebie = nie zrobi z nas Europejczyków.
        > W Europie w cenie są poczucie własnej wartości. Nie rozdętej do rozmiarów
        > balona, oczywiście.
        > godność, szacunek do siebie, Do innych również. I nie-histeryczne myślenie.
        > Tak, tak - nie przejęzyczyłem się. Nie-histEryczne. Plus pragmatyzm. Wręcz
        > cynizm. Ale nie wobec swoich. Można krytykować. Jest jednak krytyka i krytyka.
        > Pisałem już dzisiaj o tym.
        >

        Nie bardzo ciebie rozumiem. Material jest wedle mysli autora. Napisal co chcial.
        Czy wedlug ciebie samokrytyka jest niestrawna? Pominal watki zwierania szeregow
        przed nieobliczalnym wrogiem? Zapomnial o swoich powinnosciach wzgledem narodu?
        Zapomnial, ze nie ma prawa wyrazac swoich pogladow??? Napisal co chcial. Nikomu nie chce
        przylozyc, nawet bialym niedzwiedziom.

        • czlowiek_ksiazka ma prawo wyrażać poglądy 14.08.06, 11:43
          A ja mam prawo je krytykować.
          Ty masz prawo nie rozumieć.
          • souljazz Re: ma prawo wyrażać poglądy 16.08.06, 04:24


            Czlowieku ksiazka - Ja sie z ciebie tylko smialem, ze ty jestes taki powazny,
            a nie odbieralem tobie prawa do krytyki.
      • maruda.r Re: werbalna bałwochwalczość 14.08.06, 21:59
        czlowiek_ksiazka napisała:

        > + jałową pogardą dla samych siebie = nie zrobi z nas Europejczyków.
        > W Europie w cenie są poczucie własnej wartości.

        **********************************

        Mamy być dumni z braku szacunku dla cudzej własności?

        • czlowiek_ksiazka poproszę jaśniej 14.08.06, 23:35

    • amdrzej11 Re: Wyszehrad, jakiego nie znaliśmy 14.08.06, 10:51
      Czytaj "Lidove Noviny i... wszystko wiesz!
    • tomek9991 Palatę zjadły kompleksy 15.08.06, 15:30
      Niech pojedzie do Francji i odwiedzi dzielnicę arabską. Potem, z nożem w
      plecach i ze spalonym autem, zmieni mu się obraz świata.
    • mgrimbaum Dekuji Pane Palata... 16.08.06, 23:54
      ... mam moc rad vase felietony a pry tem sem nie mohl prestat smiat... pozdravy
      a mejte se hezky!!!!
      • fatso60347 odbylem podroz Krakow-Wieden 6 tyg temu 20.08.06, 18:22
        i mysle ze Polska to moze i bagno
        ale jakos tetni ono zyciem, robactwo sie
        klebi na dnie, droga szybkiego ruchu powstawala
        w upale na trasie Katowice- polski Cieszyn.
        Czesi jakos tacy czescy, jakby zaczadzeni tym
        swoim piwem. Widac od razu jak im zaszkodzila
        bitwa pod Biala Gora w 1620 gdy wyrznieto wowczas
        cala czeska szlachte. dzis tam na miejscu w Pradze(sprawdzilem)
        stoi jakis okraglak- wychodek z napisem po rusku na drzwiach
        aby zejsc na dol i miec wykonane na sobie dziwne akty natury
        seksualnej.
        Niedlugo owa dziwna acz zywotna Polska przescignie Czechy.
        Bedziemy wtedy mogli jak dawniej na powitanie robic Pepikom gest
        oburacz- Hande Hoch!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka