bohwol
14.08.06, 09:30
Pan minister Szyszko popiera Naturę, ale silniejsza u niego jest konieczność
bezwarunkowego posłuszeństwa Prezesowi obowiązująca w PiS - inaczej można
stracić stanowisko. I nie jest ważne że podejmowane decyzje szkodzą
środowisku, skoro tak postanowił prezes Kaczyński...