a.barbarus
17.08.06, 11:05
"robił to tylko wtedy, kiedy musiał, np. gdy starał się o paszport"
........................
Pytanie brzmi, czy paszport - nieosiągalny w PRL dla mnie i dla większości
Polaków - wart był spotykania się z ubecją? Rozumiem, gdyby chodziło o życie...