Dodaj do ulubionych

Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemówie...

04.09.06, 10:40
Słyszałam przemówienie Koehlera. Sprawiał wrażenie jakby pojechał tam po to,
by być adwokatem POLSKIEJ sprawy przeciw nieuzasadnionym roszczeniom Zw.
Wypędzonych. Przypominał, ganił, napominał. Przedstawiał polski (czeski
etc..) punkt widzenia i go POPIERAŁ.

Uważam, że to dobrze, że pojechał tam najwyższy autorytet państwowy, i, że
właśnie w tej funkcji z tego urzędu zabrał krytycznie głos przypominając
FAKTY.
Wzamian za to Kaczor zbluzgał go newybrednie z Zakopanego.

Sytuacja w Polsce robi się coraz bardziej chora, paranoiczna...
Obserwuj wątek
    • battosai Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemówie... 04.09.06, 10:40
      Czemu mam wrażenie, że Polską rządzą zdrajcy, pragnący skłócić nas ze
      wszystkimi sąsiadami?
      • tomeeeek Masz dobre wrażenie 04.09.06, 11:14
        Mama kaczorom całe życie wpajała, że niemcy są "be". Zapomniała im tylko
        powiedzieć, że nie wszyscy. No i mamy efekty. Jeszcze chwila i naprawdę co
        rozsądniejsi wyniosą się stąd zostawiając "im" ten grajdołek. Będą wtedy rządzić
        sami sobą. Zero układów, zero łże elit. Tylko krystaliczne jednostki.
        • fritz.fritz Dlatego masz takie wrazenie, poniewaz nie ma 04.09.06, 17:33
          polskiej prasy i jestes bardzo zle informowany.
          • geralt9 A Wybiorcza podkreca atmosfere 04.09.06, 18:10
            Najbardziej kochacie cytowac takie gazety gdzie ktos kopie w Polske, np. Le Soir
            gdzie kalumnie wypisuje polak Kuczkiewicz... A jest tyle pozytywnych stron
            zycia, ale te zarezerwowane dla Tuska tak?
            • aleksandra991 Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere 04.09.06, 18:13
              Pozytywne strony nie są zarezerwowane ani dla Tuska ani dla Kaczyńskiego. Sa
              zarezerwowane dla tych, co się martwią o Polskę...
              • lewy_zakret Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere 04.09.06, 18:37
                K. powinnien przeprosić K. za słowa.

                Histeria.
                • aron2004 Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere 04.09.06, 18:58
                  Kaczyński powinien przeprosić Koehlera, że wypędził go z pragermańskiego
                  Skierbieszowa.
                  • robertw18 FAZ Będzie Pluć, GW Powtarzać n/t 04.09.06, 20:13
                    Pozdr.
            • janma46 Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere-do gerłat9 04.09.06, 19:13
              Ty widzisz i rozumiesz wszystko tak samo jak nasz premier,a nie zauważasz
              rzeczywistości.Więc pozostań w swym wyimaginowanym świecie i przestań
              czytać "Wyborczą"bo i tak nic nie rozumiesz co ona pisze a szkodaaby twoja
              psychika jeszcze bardziej ucierpiała.
              • geralt9 Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere-do gerłat9 05.09.06, 11:14
                janma46 napisał:

                > Ty widzisz i rozumiesz wszystko tak samo jak nasz premier,a nie zauważasz
                > rzeczywistości.Więc pozostań w swym wyimaginowanym świecie i przestań
                > czytać "Wyborczą"bo i tak nic nie rozumiesz co ona pisze a szkodaaby twoja
                > psychika jeszcze bardziej ucierpiała.

                Ale jak cos pisze to popieram to faktami, dowodami a ty? Slucham.
            • koloratura1 Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere 04.09.06, 20:00
              geralt9 napisał:

              > Najbardziej kochacie cytowac takie gazety gdzie ktos kopie w Polske, np. Le Soi
              > r

              A potrafisz wymienić jakiś zagraniczny tytuł, gdzie nie kopią w Polskę?
              Bardzo Ci będę wdzięczna.

              Może być po angielsku, niemiecku, francusku lub włosku.
              • kralik111 Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere 04.09.06, 20:38
                koloratura1 napisała:

                > geralt9 napisał:
                >
                > > Najbardziej kochacie cytowac takie gazety gdzie ktos kopie w Polske, np.
                > Le Soi
                > > r
                >
                > A potrafisz wymienić jakiś zagraniczny tytuł, gdzie nie kopią w Polskę?
                > Bardzo Ci będę wdzięczna.
                >
                > Może być po angielsku, niemiecku, francusku lub włosku.


                Co to znaczy nie kopia w Polske?CZy moze chodzi ci o kaczynskich i PiS, ale to
                nie Polska, nie sadzisz?
                • geralt9 Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere 05.09.06, 11:21
                  kralik111 napisał:

                  > koloratura1 napisała:
                  >
                  > > geralt9 napisał:
                  > >
                  > > > Najbardziej kochacie cytowac takie gazety gdzie ktos kopie w Polske
                  > , np.
                  > > Le Soi
                  > > > r
                  > >
                  > > A potrafisz wymienić jakiś zagraniczny tytuł, gdzie nie kopią w Polskę?
                  > > Bardzo Ci będę wdzięczna.
                  > >
                  > > Może być po angielsku, niemiecku, francusku lub włosku.
                  >
                  >
                  > Co to znaczy nie kopia w Polske?CZy moze chodzi ci o kaczynskich i PiS, ale to
                  > nie Polska, nie sadzisz?

                  Czy to sie tobie podoba czy nie to jednak jest to premier i prezydent Polski. I
                  jedyne kto moze stracic to Polska. Kazdy zwykly obywatel unii ma w du..pie czy
                  prezydentem jest Kacz.. czy Kwaś.., wie ze Polska to kraj w ktorym... i tu
                  litania z Le Soir napisana przez polaka dla belgijskiego czytelnika.
              • geralt9 Re: A Wybiorcza podkreca atmosfere 05.09.06, 11:19
                koloratura1 napisała:

                > geralt9 napisał:
                >
                > > Najbardziej kochacie cytowac takie gazety gdzie ktos kopie w Polske, np.
                > Le Soi
                > > r
                >
                > A potrafisz wymienić jakiś zagraniczny tytuł, gdzie nie kopią w Polskę?
                > Bardzo Ci będę wdzięczna.
                >
                > Może być po angielsku, niemiecku, francusku lub włosku.

                Zdaniem prasy niemieckiej, próba poprawy reputacji powiodła się. Rozgłośnia
                "Deutschlandfunk" w komentarzu zauważyła, że pierwszą wizytę zagraniczną
                premiera Kaczyńskiego można uznać za "gest pojednania", ponieważ zamiast do
                Watykanu czy też do Waszyngtonu przyjechał do centrali "tak często ganionej
                przez niego Unii Europejskiej".

                Brytyjski "Guardian" sądzi, że paradoksem wizyty Kaczyńskiego w Brukseli może
                stać się to, że zamiast kraju krytykowanego przez europejskich liberałów, Polska
                stanie się krajem bronionym przez eurosceptyków. Dziennik pisze, że Jarosław
                Kaczyński złagodził prawicowe stanowisko po protestach Unii Europejskiej.

                Jedynie Le Soir ustami polaka wypisywal kalumnie. Typowo malutka postawa polaczka.
                www.gazetaprawna.pl/wydarzenia/?news=eGP20060831164228684
            • garrett76 Re: A Wyborcza podkreca atmosfere-pisowszczycy zas 04.09.06, 20:02
              nie uznaja niewygodnych faktów?

              Zrozum człowieku, że nie chodzi tu o takie czy inne sympatie polityczne- ale o
              polską rację stanu!
              • geralt9 Re: A Wyborcza podkreca atmosfere-pisowszczycy za 05.09.06, 11:22
                garrett76 napisał:

                > nie uznaja niewygodnych faktów?
                >
                > Zrozum człowieku, że nie chodzi tu o takie czy inne sympatie polityczne- ale o
                > polską rację stanu!

                Wlasnie, jaka jest polska racja stanu? Oplujmy nasz kraj na lonie zachodnich gazet?
          • kralik111 Re: Dlatego masz takie wrazenie, poniewaz nie ma 04.09.06, 19:51
            fritz.fritz napisał:

            > polskiej prasy i jestes bardzo zle informowany.

            Ty fritz jestes informowany tylko i wylacznie z niemieckiej prasy, dlaczego
            wiec otwierasz swoj faszystowski pysk w sprawach panstwa ktorego sie wyzekles?
      • molga Nie dziwcie się. 04.09.06, 18:45
        Prezydent nie umie po niemiecku.
        Przeciez zwolnili gościa co tłumaczył prasę zachodnia w MSZ, dostał prace
        pewnie jakiś znajomy PiS.
        No to skąd on ma wiedzieć co powiedział Prezydent Niemiec?:)
      • rafnal Re: Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemów 04.09.06, 19:39
        To nie wrażenie - to prawda. Dlaczego nikt tym kartoflom w końcu niepowie NIE
    • helmut.berlin Zenujaca reakcja Kaczora 04.09.06, 11:09
      Nic sie nie nauczyl, a dobrych tlumaczy i doradcow dalej brak. Wyglada na to, w
      w grupie ludzi, ktorym "prezydent ufa" nie ma nikogo znajacego jezyk niemiecki.
      • eva15 Tak, ale co dalej? 04.09.06, 11:16
        Powoli, kolejno rząd polski zraża do siebie nawet najserdeczniej do Polski
        nastawionych Niemców. Jeśli ci Niemcy, którzy udzielają PL swego głosu w
        rożnych sporach popierając i propagując polskie stanowisko, lżeni przez PL-rząd
        odsuną się wreszcie zniechęceni w cień, to z kim Kaczyńscy będą mogli wtedy
        rozmawiać?
        Z Eryką Steinbach??????
        • rmstemero Re: Tak, ale co dalej? 04.09.06, 11:27
          eva15 napisała:

          > Powoli, kolejno rząd polski zraża do siebie nawet najserdeczniej do Polski
          > nastawionych Niemców. Jeśli ci Niemcy, którzy udzielają PL swego głosu w
          > rożnych sporach popierając i propagując polskie stanowisko, lżeni przez PL-rząd
          >
          > odsuną się wreszcie zniechęceni w cień, to z kim Kaczyńscy będą mogli wtedy
          > rozmawiać?
          > Z Eryką Steinbach??????

          Alez naturalnie. Podobny sposob argumentacji, podobny selektywny sposob widzenia
          hitorii, podobna sklonnosc do manipulacji. Oni sie swietznie ze soba dogadaja bo
          sa sobie naprawde potrzebni. Mowia dokladnie tym samym jezykiem urojonych krzywd
          zmieszanych z prawdziwymi, apeluja do tych samych emocji po swej stronie granicy
          i chodzi im dokladnie o to samo: unikniecie politycznego niebytu. Steinbach sa
          potrzebni awanturniczy i nieobiektywni oraz irracjonalni Polacy. Bracia, ktorym
          Steinbach jest potrzebna do straszenia elektoratu spelniaja ten warunek.
          • eva15 Re: Tak, ale co dalej? 04.09.06, 11:40
            sporo w tym, co piszesz racji
            • rmstemero Re: Tak, ale co dalej? 04.09.06, 11:46
              eva15 napisała:

              > sporo w tym, co piszesz racji

              Nie chodzi mi o racje. Uwazam to za smutne i przygnebiajace i dlatego wolalbym
              (w naszym wspolnym interesie) raczej jej nie miec. But thanks anyway....
              • helmut.berlin w Polsce chodzi zawsze o racje 04.09.06, 16:20
                niestety
                • drogibronislaw Re: w Polsce chodzi zawsze o racje 04.09.06, 16:32
                  /A o co miałby chodzić??
                  • helmut.berlin nie zrozumiale, za skomplikowane? 04.09.06, 17:33
                    po prostu dlatego, ze tych "racji" moze byc wiele. Slepa walka o jakas racje,
                    przeciwko komus kto byc moze tez "ma racje" jest bezsensowna. Jak juz o cos
                    chodzi o to azeby ludzie byli szczesliwi, w tym najlepiej pomagaja pieniadze.
                    • janek-007 Z wasza propaganda, klamstwami i semantyka... 04.09.06, 19:25
                      na zamowienie jestescie poprostu smieszni i malency. W waszym wypadku ilosc nie
                      przechodzi jednak w jakosc. Piszesz o pieniadzach; widocznie jeszcze wierzysz ze
                      za pieniadze sprawiliscie sobie prawo do klamstw, pokretnej semantyki i zludnego
                      szczescia. Nie mozna bardziej byc w bledzie.
                      • helmut.berlin janek wez cos na uspokojenie 04.09.06, 19:43
                        a czego oczekuje spoleczenstwo w Polsce? Sprawiedliwosci? Ukarania zlodziei?
                        Tak, byc moze "oczekuje" tego, ale tylko w "wiazance" z polepszeniem sytuacji
                        materialnej. Czy ty jestes taki naiwny, ze ludzie glosowali na PIS tylko z zadzy
                        sprawiedliwosci? Jakby kadza rodzina miala domek, auto, prace i pare innych
                        rezczy to by nikt Kulczykowi nei zazdroscil. Moral tego jest taki, ze ta cala
                        banka wkrotce peknie, bo obiecanych 3 milionow mieszkan nei widac, a rzad jak na
                        razie wybudfowal 12 km autostrady. W tej chwili wlasnie dogadali sie z Kulczykiem.
                        • janek-007 Ty Helmut nie martw sie o sprawy polskie... 04.09.06, 20:14
                          i zacznij sie martwic o swoja 'banke' zeby ci nie pekla od twojej pokretnej
                          semantyki.
                          • helmut.berlin to chyba moja sprawa o co ja sie martwie 04.09.06, 20:19
                            jak sie martwie, co ci do tego?
                            • janek-007 To po co tutaj trujesz na tym forum. Idz ... 04.09.06, 20:26
                              sobie pisac i sie martwic na jakies niemieckie forum i przestan robic smrod.
                              • helmut.berlin bo mamy demokracje nieprawdaz? 04.09.06, 20:32
                                ale tego ty nie rozumiesz biedaku
                                masz 0.07 IQ i dobre miejsce w rankingu forum
                                • janek-007 Jestes tego pewien? 04.09.06, 20:38
                                  .
                                  • helmut.berlin a nie mamy? a kto jest prezydentem? 04.09.06, 20:40
                                    • janek-007 Nie o to pytalem. Inteligenciku z Berlina. 04.09.06, 20:47
                                      .
              • blue911 Re: Tak, ale co dalej? 04.09.06, 19:11
                Kaczki robia to,co waszyngtonskie aparatcziki im kaza. A oni maja dobro i
                przyszlosc PL daleko i....gleboko!
          • helmut.berlin dobrz etrafiles 04.09.06, 16:17
            > Alez naturalnie. Podobny sposob argumentacji, podobny selektywny sposob widzeni
            > a hitorii, podobna sklonnosc do manipulacji. Oni sie swietznie ze soba dogadaja

            ale Kazcorow szlag trafi jak ktos im to prosto w ocvzy powie
            • drogibronislaw Re: dobrz etrafiles 04.09.06, 16:19
              Helmut, czy twój dziadek aby nie wałczył o zjednoczoną Europę z dziadkiem
              Donalda?
              • helmut.berlin nie zgadles 04.09.06, 16:23
                ale moj pradziadek byl w pruskiej armii, a moj ojciec jencem wojennym w
                Niemczech po kampanii wrzesniowej, wystarczy?
                • drogibronislaw Re: nie zgadles 04.09.06, 17:50
                  Był jeńcem, bo zdezerterował?
                  • helmut.berlin tak, razem z nim kilkadziesiat tysiecy 04.09.06, 18:10
                    Polakow w kampanii wrzesniowej, wszyscy dezerterzy
                  • helmut.berlin dobrze sie starasz 04.09.06, 18:11
                    moze dodadza i ciebie do rankingu, glupoli forumowych
        • andre_kuba Re: Tak, ale co dalej? 04.09.06, 11:29
          eva15 napisała:

          > Powoli, kolejno rząd polski zraża do siebie nawet najserdeczniej do Polski
          > nastawionych Niemców. Jeśli ci Niemcy, którzy udzielają PL swego głosu w
          > rożnych sporach popierając i propagując polskie stanowisko, lżeni przez PL-rząd
          >
          > odsuną się wreszcie zniechęceni w cień, to z kim Kaczyńscy będą mogli wtedy
          > rozmawiać?
          > Z Eryką Steinbach??????
          slonko asze , Ona (Erika ) tez nie ma ochoty z nimi gadac, bo gadac do sciany
          po co??
          do rozmowy trzeba partnera miec, a nie kartofle( bron Boze nie mam ochoty
          obrazac kartofli , bo z koperkiem i mlode sa pyszne, frytki tez
        • koloratura1 Re: Tak, ale co dalej? 04.09.06, 20:04
          eva15 napisała:

          > Powoli, kolejno rząd polski zraża do siebie nawet najserdeczniej do Polski
          > nastawionych Niemców. Jeśli ci Niemcy, którzy udzielają PL swego głosu w
          > rożnych sporach popierając i propagując polskie stanowisko, lżeni przez
          > PL-rząd
          > odsuną się wreszcie zniechęceni w cień, to z kim Kaczyńscy będą mogli wtedy
          > rozmawiać?

          Sami ze sobą.
          To im, zdaje się, wychodzi najlepiej.
      • wariant_b Re: Zenujaca reakcja Kaczora 04.09.06, 18:42
        helmut.berlin napisał:

        > Nic sie nie nauczyl, a dobrych tlumaczy i doradcow dalej brak. Wyglada na to,
        > w grupie ludzi, ktorym "prezydent ufa" nie ma nikogo znajacego niemiecki.

        Pozwól że zgadnę:
        "Nie można ufać folksdojczom!"
        "Większość z nich to Żydzi i UBecy"
    • polak5 Koehler powinien przeprosic za 1 wrzesnia 1939 04.09.06, 11:17
      Koehler mial szanse uczcic rocznice wrzesnia, proponujac Polsce jakis nowy gest
      pojednania, na przyklad ogloszenie moratorium na budowe baltyckiej grubej rury.
      Zamiast tego wolal pojechac na zjazd "wypedzonych", dajac w ten sposob
      legitymizacje dzialaniom tej organizacji.

      Polityka obecnych wladz w Berlinie nie sluszy poprawie stosunkow z Polska, ale
      jest zarazem poczatkiem nowej, bardziej agresywnej polityki zagranicznej
      Niemiec wogole.

      Dobrze, ze nowa polityka komunikacyjna rzadu polskiego pozwala spoleczenstwu
      sledzic metody obrony przez Niemcow ich interesow panstwowych. Dzieki temu
      powinnismy jako spoleczenstwo uswiadomic sobie pilnosc sformulowania i obrony
      polskich intersow panstwowych.

      Rzad dobrze sluzy narodowi ukazujac uklad sil w Europie i skromna pozycje
      wyjsciowa Polski. Musimy pilnie budowac gospodarcza pozycje kraju, jedyna
      gwarancje silniejszej pozycji Polski w Europie.
      • rmstemero Jezu!!! 04.09.06, 11:22
        polak5 napisał:


        > Polityka obecnych wladz w Berlinie nie sluszy poprawie stosunkow z Polska, ale
        > jest zarazem poczatkiem nowej, bardziej agresywnej polityki zagranicznej
        > Niemiec wogole.

        NIe sluszy, nie sluszy. Nastepny przyklad patriotycznego legastenizmu? Nie dosc
        ze mamy przywodcow sredniej inteligencji to wybierani i popierani sa
        najwidoczniej przez patriotow nie znajacych swego jezyka. Ludzie, oddajcie nam z
        powrotem ten piekny kraj!!!
      • andre_kuba Polak5 04.09.06, 11:34
        kolego , jak polska bedzie silnym gospodarczo i ekonomicznie krajem , to wtedy
        beda nas szanowac, a jezeli w polsce tylko prowokacja , bieda , i Radio maryja!
        strasznie mi przykro ale nikt nie bedzie mial ochoty z nami polemizowac , a
        skutki juz tego widac , polska staje sie juz izolowanym panstwem , wrescie
        trzeba wziasc sie do pracy , pracy , a nie szukac dziury w calym
      • broler Re: Koehler powinien przeprosic za 1 wrzesnia 193 04.09.06, 16:06
        Hahahahahahahahahahaha - ales dowalil polak5
        Jestes tak samo ograniczony jak twoi panowie PISdzielcy.Czas najwyzszy zeby
        niemcy przejrzeli na oczy i wypieli sie na polske bo przeciez z baranami nie
        idzie sie dogadac.Same nieuki,tumany,osly.Rzad pozwala polakom sledzic ale
        wlasnych znajomych,rodziny,zacheca do kapowania,denuncjacji wszystkiego co
        tylko mozliwe.W koncu kiedys Europa powie polsce STOP,dosc wyglupow,dosc
        obrazania i wtedy Polska bedzie mogla zalozyc swoja unie np. z Wyspami
        Dziewiczymi bo w Europie nie ma miejsca dla fanaberii kartoflano-katolickiej.
        • drogibronislaw Gdyby wygrał prezydent z zajadami, to czyszcznie 04.09.06, 16:15
          butów niemieckim polityką byłoby pierwszą zasadą dyplomacji
          • ned_pap Re: Gdyby wygrał prezydent z zajadami, to czyszcz 04.09.06, 18:19
            Rozluźnij pośladki, dzieciaku. A potem po pierwsze naucz się języka polskiego,
            a szczególnie ortografii. A potem poczekaj, aż ci pryszcze na gębie wyjdą, a
            potem znikną - wtedy na pewno zaczniesz co nieco rozumieć.
            • drogibronislaw Re: Gdyby wygrał prezydent z zajadami, to czyszcz 04.09.06, 19:30
              Jeśli masz wątpliwości,,to zobacz, jaki traktat z niemcami podpisał niejaki
              Skubiszewski
          • michalng Re: Gdyby wygrał prezydent z zajadami, to czyszcz 04.09.06, 18:25
            drogibronislaw napisał:

            > butów niemieckim polityką byłoby pierwszą zasadą dyplomacji

            A tak zasadą jest nie czyszczenie własnych, nie kupowanie nowych sznurowadeł i
            poprawianie krawata i koszuli prezydentowi przez pierwsza dame :P
          • wariant_b Re: Gdyby wygrał prezydent z zajadami, to czyszcz 04.09.06, 18:53
            Witaj, właśnie zapisaliśmy Cię do Klubu Lucusia.
            Twój patriotyzm i odwaga cywilna zrobiły ogromne wrażenie!

            drogibronislaw napisał:
            > butów niemieckim polityką byłoby pierwszą zasadą dyplomacji
            • drogibronislaw Re: Gdyby wygrał prezydent z zajadami, to czyszcz 04.09.06, 19:31
              Czyżbyś był partii ludzii "wykżtałconych"?
              • drogibronislaw Zasada polityki zagr. wg PO: Czyść buty wszystkim 04.09.06, 19:34
                , a pokażą cię w telewizji a jakiś Helmut, czy Łukaszenko coę pochwali i da
                dropsa
                • helmut.berlin nei zauwazyles jeszcze ze nikt twoich wypocin 04.09.06, 19:49
                  nei czyta? nie marnuj czasu i idz na piwo do kiosku na osiedlu
                • wariant_b Re: Zasada polityki zagr. wg PO: Czyść buty wszys 04.09.06, 20:11
                  Brawo Lucuś, tak trzymać.
                  Pokażemy im....
        • totalizator EU to nie tylko niemcy. Rzad niemiec udawadnia nam 04.09.06, 19:13
          EU to nie tylko niemcy. Rzad niemiec udawadnia nam, ze kierunek strategiczny na
          USA jest najleszy z mozliwych. USA i Anglia nigdy Polski nie zawiodly.
          • janma46 Re: EU to nie tylko niemcy. Rzad niemiec udawadni 04.09.06, 19:28
            totalizator napisał:
            >USA i Anglia nigdy Polski nie zawiodly.

            Coś kiepsko u Ciebie z wiedzą historyczną.Co do Anglii to proszę sobie
            przypomnieć 1939r,a co do USA to niespełnione obiecanki związane z zakupem F16
            i pomoc w Iraku.
      • caius1 Re: Koehler powinien przeprosic za 1 wrzesnia 193 04.09.06, 18:45
        > Dobrze, ze nowa polityka komunikacyjna rzadu polskiego pozwala spoleczenstwu
        > sledzic metody obrony przez Niemcow ich interesow panstwowych. Dzieki temu
        > powinnismy jako spoleczenstwo uswiadomic sobie pilnosc sformulowania i obrony
        > polskich intersow panstwowych

        Nowa polityka? Ja te polityke dobrze pamietam z poznych lat szesciesiatych gdy
        oficjalnie o Niemcach mozna bylo powiedziec tylko ze sa ta ludobojcy,
        hitlerowcy, mordercy, SS-mani i podobna swolocz. Kaczory zachowuja sie tak
        jakby wojna skonczyla sie 6 a nie 61 lat temu. Niedlugo zaczna psuc stosunki ze
        Szwecja no bo przeciez kilkaset lat temu Szwedzi napadli na Polske i z Czechami
        za zlupienie katedry gnieznienskiej przez Brzetyslawa.

        NiePiS
      • wariant_b Re: Koehler powinien przeprosic za 1 wrzesnia 193 04.09.06, 18:57
        polak5 napisał:

        > Koehler mial szanse uczcic rocznice wrzesnia, proponujac Polsce jakis nowy
        > gest pojednania, na przyklad ogloszenie moratorium na budowe baltyckiej
        > grubej rury.

        Zaszczyceni tym aktem pojednania, w rewanżu pewnie ogłosilibyśmy moratorium na budowę mieszkań?

      • rafnal Re: Koehler powinien przeprosic za 1 wrzesnia 193 04.09.06, 19:52
        Kaczka zakwakała w kartoflisku
      • koloratura1 Re: Koehler powinien przeprosic za 1 wrzesnia 193 04.09.06, 20:18
        polak5 napisał:

        > Koehler mial szanse uczcic rocznice wrzesnia, proponujac Polsce jakis nowy gest
        >
        > pojednania, na przyklad ogloszenie moratorium na budowe baltyckiej grubej rury.

        Nawet gdyby chciał, nie miał takiej możliwości.
        >
        > Zamiast tego wolal pojechac na zjazd "wypedzonych", dajac w ten sposob
        > legitymizacje dzialaniom tej organizacji.

        A wiesz może, co tam powiedział?
        Wątpię.
        >
        > Dobrze, ze nowa polityka komunikacyjna rzadu polskiego pozwala spoleczenstwu
        > sledzic metody obrony przez Niemcow ich interesow panstwowych.

        To jest jakaś "polska polityka komunikacyjna rządu polskiego"?
        Bo mnie się wydaje, że jedyna "polityka komunikacyjna" to taka, jaką Platforma
        pokazała w swoim sławetnym spocie: szarpanina i awantury.

        > Dzieki temu
        > powinnismy jako spoleczenstwo uswiadomic sobie pilnosc sformulowania i obrony
        > polskich intersow panstwowych.

        Tu się zgadzam.
        >
        > Rzad dobrze sluzy narodowi ukazujac uklad sil w Europie i skromna pozycje
        > wyjsciowa Polski. Musimy pilnie budowac gospodarcza pozycje kraju, jedyna
        > gwarancje silniejszej pozycji Polski w Europie.

        Pewnie najlepiej to budowanie nam wyjdzie gdy będziemy awanturować się na prawo
        i lewo.
      • wet.3 ales dowalil do pieca polak5! masz jeszcze rozum?! 05.09.06, 16:42
        ale pierdzisz glupoty polak5.. i chyba nawet nie wiesz czym... Du.p. czy tym co
        dala Ci bozia - majac skryta nadzieje - ze bedziesz wyrazal madre i w miare
        rozsadne mysli. Musze jednak stwierdzic, ze jednak nie masz ust, lecz tylko to,
        co jako pierwsze wpomnialem.

        A poza tym jak nie znasz tresci przemowienia Koehler´a to po prostu siedz
        cicho, du...pku zoledny taki sam jak Ci z PISu!!!!
    • rmstemero Re: Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemów 04.09.06, 11:17
      eva15 napisała:

      > Wzamian za to Kaczor zbluzgał go newybrednie z Zakopanego.
      >
      > Sytuacja w Polsce robi się coraz bardziej chora, paranoiczna...

      Ano nie staje sie. Byla caly czas, tylko teraz do wladzy doszli ludzie
      zdecydowani i skuteczni w obnarzaniu naszej narodowej glupoty przed reszta
      swiata. Bo im sie to w perspektywie kilkutygodniowej oplaca. Zamiast skrywac
      pekniecie na przetartych na tylku spodniach oni wypinaja sie pokazujac calemu
      swiatu gola d... I gawiedzi sie to podoba, och jak podoba...
    • r.maszkowski jak ze Schroederem... 04.09.06, 11:18
      eva15 napisała:
      > Słyszałam przemówienie Koehlera. Sprawiał wrażenie jakby pojechał tam po to,
      > by być adwokatem POLSKIEJ sprawy przeciw nieuzasadnionym roszczeniom Zw.
      > Wypędzonych. Przypominał, ganił, napominał. Przedstawiał polski (czeski
      > etc..) punkt widzenia i go POPIERAŁ.
      > Uważam, że to dobrze, że pojechał tam najwyższy autorytet państwowy, i, że
      > właśnie w tej funkcji z tego urzędu zabrał krytycznie głos przypominając
      > FAKTY.
      > Wzamian za to Kaczor zbluzgał go newybrednie z Zakopanego.
      > Sytuacja w Polsce robi się coraz bardziej chora, paranoiczna...

      Podobnie było z przemówieniem Schroedera, który wystąpił na zjeździe wypędzonych
      we wrześniu 2000 r.
      www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/rzmorm/arch/schroeder2000.html
      Jeszcze we wrześniu "Nasza Polska" podała sfałszowaną wersję, później cytował ją
      Z. Wrzodak w Sejmie, w wystąpieniu transmitowanym na żywo w Radiu Maryja, króte
      potem, zwłaszcza przed referendum powtarzało tę fałszywkę do znudzenia.
      www.radiomaryja.pl.eu.org/teksty/rzmorm/p.html#schroeder
      Dzisiaj jest tak samo, tyle że brednie trafiają do mainstreamu...
      • eva15 Re: jak ze Schroederem... 04.09.06, 11:47
        Tak, to prawda. Pierwszym niemieckim politykiem z którym rząd PL obszedł się
        wyjątkowo parszywie był Schroeder. I niebył to rząd Kaczy lecz SLD!!!

        Nie dość, że przekręcano słowa Schroedera to jeszcze Miller wypraszając u niego
        telefonicznie dodatkowe kwoty mleczne tuż przed posiedzeniem EU, nie wspomniał,
        że pisze właśnie za jego i Francji plecami list ośmiu. Ten z gruntu
        antyniemiecki i antyfrancuski list-lojalkę wobec USA i awantury irackiej
        opublikowano kilka godzin po rozmowie Miller-Schroeder...
        Schroder dowiedział się o nim z prasy.
    • jerber Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemówie.. 04.09.06, 11:22
      J.Kaczyński to zaściankowy polityk. Nie potrafi zrozumieć bardzo przychylnego
      Polsce wystąpienia prezydenta Niemiec. Jak my możemy dobrze ułożyć sobie
      stosunki z najbliższym sąsiadem jakim są Niemcy - mając premiera, który nie
      potrafi docenić wagi takiego wystąpienia. Widać, że Kaczyński jest
      niereformowalny. Wstyd dla nas.
    • andre_kuba Jestem , ciekaw kto kartoflom , tlumaczyl przemowi 04.09.06, 11:25
      no wlasnie , jestem ciekaw , Polska , powinna byc dumna , ze glowa panstwa
      Niemieckiego , wziela po skrzydla Polske i zganila roszczenia niemiec, !!!
      co by Oni nie zrobili , to zawsze , za malo
      za duzo
      albo najlepiej nic nie robic , bo (oni, co smieli ukrasc ksiezyc , zawsze beda
      niezadowoleni)
      jakas chora paranoja i ciemnogrod
      • rmstemero Re: Jestem , ciekaw kto kartoflom , tlumaczyl prz 04.09.06, 11:36
        andre_kuba napisał:


        > jakas chora paranoja i ciemnogrod

        Bynajmniej nie. To jest po prostu cyniczna logika chorych na wladze blizniaczych
        wybrancow narodu. Niemcy sa potrzebni jako wrogowie i nic im nie pomoze fakt ze
        sie uwazaja za naszych przyjaciol. Musza zostac wrogami bo cala strategia
        gromadzenia poparcia i sympatii dla Partii rzazacej oparta zostala na zalozeniu
        ze Partia prezentuje sie jako Opoka patriotyzmu i centrum walki z zakusami i
        agresja niemiecka. I nawet jesli wszyscy na tym stracimy i uzyskamy w Europie
        opinie niepoczytalnego chuligana to nic to nie zmieni. Nawet gdy strona
        Niemiecka powie ze panowie K. sa genialni, madrzy i piekni to polkie MSZ
        zdementuje te "niemieckie, podstepne klamstwa". Bo w ten sposob Heniek w Klaju
        dolnym bedzie mial satysfakcje rozpijajac butelke w gospodzie ze razem z nasim
        plezidentiem dokopal tym Niemcom. Henkow jest wiecej niz ludzi swiatlych i obaj
        bracia K. to wiedza. Zachowuja sie wiec racjonalnie. Chociaz na dluzsza mete
        pewnie bezsensownie i bezgranicznie glupio.
        • andre_kuba Re: Jestem , ciekaw kto kartoflom , tlumaczyl prz 04.09.06, 11:39
          rmstemero napisał:

          > andre_kuba napisał:
          >
          >
          > > jakas chora paranoja i ciemnogrod
          >
          > Bynajmniej nie. To jest po prostu cyniczna logika chorych na wladze blizniaczyc
          > h
          > wybrancow narodu. Niemcy sa potrzebni jako wrogowie i nic im nie pomoze fakt z
          > e
          > sie uwazaja za naszych przyjaciol. Musza zostac wrogami bo cala strategia
          > gromadzenia poparcia i sympatii dla Partii rzazacej oparta zostala na zalozeniu
          > ze Partia prezentuje sie jako Opoka patriotyzmu i centrum walki z zakusami i
          > agresja niemiecka. I nawet jesli wszyscy na tym stracimy i uzyskamy w Europie
          > opinie niepoczytalnego chuligana to nic to nie zmieni. Nawet gdy strona
          > Niemiecka powie ze panowie K. sa genialni, madrzy i piekni to polkie MSZ
          > zdementuje te "niemieckie, podstepne klamstwa". Bo w ten sposob Heniek w Klaju
          > dolnym bedzie mial satysfakcje rozpijajac butelke w gospodzie ze razem z nasim
          > plezidentiem dokopal tym Niemcom. Henkow jest wiecej niz ludzi swiatlych i obaj
          > bracia K. to wiedza. Zachowuja sie wiec racjonalnie. Chociaz na dluzsza mete
          > pewnie bezsensownie i bezgranicznie glupio.


          ha ha ha !!!!!
          a widzisz jakie to jest zalosne !!!
          moj boze , jakie to zalosne ,
          ja to wiem jedno w polsce nigdy nie bedzie dobrze jak w ten sposob beda
          postepowac, wszscy co madzejsi beda zwiewac , i odsowac sie , bo najlepiej i
          najprosciej dokopac , nie wazne za co aber dokopac!
          • rmstemero Re: Jestem , ciekaw kto kartoflom , tlumaczyl prz 04.09.06, 11:44
            andre_kuba napisał:

            > ha ha ha !!!!!
            > a widzisz jakie to jest zalosne !!!
            > moj boze , jakie to zalosne ,

            Naturalnie ze jesto zalosne. I smutne. Tak samo jak smutne i zalosne byly
            wystapienia HItlera w 1938 roku. Albo Stalina w 1931 lub 1936. Sianie nienawisci
            i zbijanie kapitalu politycznego na strachu i innych najnizszych instynktach
            jest i bylo zawsze zalosne. Najwidoczniej Niemcy maja te lekcje juz za soba. My
            dopiero przed soba.

            > ja to wiem jedno w polsce nigdy nie bedzie dobrze jak w ten sposob beda
            > postepowac, wszscy co madzejsi beda zwiewac , i odsowac sie , bo najlepiej i
            > najprosciej dokopac , nie wazne za co aber dokopac!
        • herrkumut Prawda - jakby Gosc 04.09.06, 17:52
          zganil kompletnie ziomkostwa - tez by sie znalazl hak na niego, jakby rurociag
          szedl po Polsce - to naduzycie przez Niemcy terytorium na korytarz, jakby
          Niemcy przeprosili na 1939-1945 to niech jeszcze za Cedynie i Glogow, jakby
          dali odszkodowanie to jeszcze za dzeci Wrzesnienskie, jakby dali za darmo
          fabryka opla to jeszcze mercedesa.
          Kartofle sa poku..one.
      • souljazz Re: Jestem , ciekaw kto kartoflom , tlumaczyl prz 04.09.06, 11:39


        Amatorszczyzna panie Kaczynski. Takich zawodnikow w futbolu nazywa sie kelnerami.
      • helmut.berlin wiesz kto tlumaczyl 04.09.06, 16:13
        osoba zaufana, ktora premier dobrze zna od lat. Niestety premier znal malo osob
        mowiacych po niemiecku. Mogly sie spytac ambasadora Janusza Reitera, ale nie
        wiem czy Janusz R. ma pozadana orientacje polityczna.
        • helmut.berlin Re: wiesz kto tlumaczyl 04.09.06, 16:14
          albo uzywaja automatycznego tlumacza w sieci, wiadomo jakie tlumaczenia tam wychodza
      • michalng Re: Jestem , ciekaw kto kartoflom , tlumaczyl prz 04.09.06, 18:27
        A po co by ktos miał tłumaczyc ? Po co by mieli je czytac ? Przeciez i tak
        wiedza swoje.
        • wariant_b Re: Jestem , ciekaw kto kartoflom , tlumaczyl prz 04.09.06, 19:05
          A nawet, jeśli przetłumaczą i przeczytają, to uważnie.
          A wtedy znajdą ukryte treści, które są szkodliwe i wrogie.
          Z definicji.
    • rs_gazeta_forum Re: Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemów 04.09.06, 11:38
      eva15 napisała:
      > Słyszałam przemówienie Koehlera. Sprawiał wrażenie jakby pojechał tam po to,
      > by być adwokatem POLSKIEJ sprawy

      Po Kaczyńskim trudno spodziewać się czegoś poza snuciem nieuzasadnionych
      podejrzeń na zasadzie "wicie, rozumicie, układ".
      Jeśli niesłuszne oskarżenia pod adresem prezydenta Niemiec snuje prawicowy
      oszołom z tylnych ławek, to mogę to nazwać folklorem. Jeśli robi to premier
      mojego kraju, to mogę to zaklasyfikować jedynie jako jawny akt zdrady narodowej.
      Czy nie ma u nas polityków, zdolnych do postrawienia tego pana przed Trybunałem
      Stanu za ewidentne szkody, jakie robi Polsce?
    • jacek230 Reakcje Kaczorow na sprawy niemieckie tylko z 04.09.06, 11:41
      pozoru wygladaja na histerie. To jest dobrze obmyslona gra. Kaczorom chodiz o
      to aby na antyniemieckosci czesci POlakow zdobyc pozycje obroncow ojczyzny. Tak
      samo postepowal Gomulka, a Kaczory sa lustrzanym odbiciem Gomulki. I to wcale
      nie dlatego, ze sa na tym samym poziomie umyslowym. Szukaja tylko punktow
      zaczepienia, na ktorych mozna sie w POslce oprzec (antyniemieckosc,
      antysemityzm, homofobia, a z pozytwnych rzeczy np. pilka nozna - przeciez
      Kaczor J olewa pilke nozna, ale w swoim expose moil na ten temat, bo to
      prezmawia do, jak mawia posel Kurski, "ciemnego narodu"). Kaczory to wladza
      populistyczna i demagogiczna. A takie wladze nie cofaja sie prze uzyciem
      kazdego sposobu aby miec poparcie elektoratu (to definicja populizmu). No i
      przed wyborami Kaczory musze sie wzmocnic wobec pozal sie Boze koalicjanow, bo
      ci podskakuja. Ot i tak to naraza sie inters POlski dla wlasnych celow
      politycznych.
    • andre_kuba A ci kolesie , to zapomieli , ze w Niemczech miesz 04.09.06, 11:50
      mieszka bardzo duzo Polakow , i to Oni im daja na chleb zarobic, nawet oplacaja
      co niektorym mieszkania i kase chorych i cos tam jeszcze...
      zapominaja , ze narazaja swojich obywateli na posmiewisko?
      kurna oni zapominaja o istotnych sprawach , wiedza i znaja sie na tym , jak
      oczerniac , burze robic i podporzadkowac sie wszechmocnymu radia Maryja, jakie
      to zalosne , chwala , ze po obu stronach granicy , sa jeszcze madrzy ludzie , a
      szkoda , ze nie moga dojsc do glosu!!
      najlepiej postawic w centrum miasta szubienice , dyrekt kosciola , i wieszac ,
      za to ze sie jest (gejem, lub ze sie ma inne ubranie , oczy lub mysli sie innaczej )
      a we wiadomosciach uslyszymy tylko wyroki ,
      • bismarkhitesv99 [...] 04.09.06, 11:57
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • eva15 trzeba się będzie przerobić na Czecha 04.09.06, 12:02
        andre_kuba napisał:

        > mieszka bardzo duzo Polakow , i to Oni im daja na chleb zarobic, nawet oplacaj
        > a co niektorym mieszkania i kase chorych i cos tam jeszcze...
        > zapominaja , ze narazaja swojich obywateli na posmiewisko?

        Ano właśnie.... Niedługo trzeba się będzie podawać za Czecha. Niemcy się trochę
        zdziwią, że z tak małego narodu aż tyle Czechów jest u nich, ale to nic. Czesi
        są lubiani, uważani za niekonfliktowych, pragmatyzcnych i pracowitych.
        • andre_kuba Re: trzeba się będzie przerobić na Czecha 04.09.06, 12:08
          eva15 napisała:

          > andre_kuba napisał:
          >
          > > mieszka bardzo duzo Polakow , i to Oni im daja na chleb zarobic, nawet op
          > lacaj
          > > a co niektorym mieszkania i kase chorych i cos tam jeszcze...
          > > zapominaja , ze narazaja swojich obywateli na posmiewisko?
          >
          > Ano właśnie.... Niedługo trzeba się będzie podawać za Czecha. Niemcy się trochę
          >
          > zdziwią, że z tak małego narodu aż tyle Czechów jest u nich, ale to nic. Czesi
          > są lubiani, uważani za niekonfliktowych, pragmatyzcnych i pracowitych.
          Polacy , tez sa tu lubieni , ale zawsze mozna im cos tu zarzucic, ale tak jest z
          wszystkimi nacjami , najgorsi sa ci Niemcy Polskiego pochodzenia , ci
          (oczywiscie nie wszyscy) sa bardziej niemiecy jak niemcy, wiem co pisze u mnie w
          gabinecie mam do czynienia z takimi pacjentami , moj boze to jest katorga dla mnie
          • bismarkhitesv99 [...] 04.09.06, 12:16
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • eva15 Re: trzeba się będzie przerobić na Czecha 04.09.06, 12:26
            tak, ale dotyczy to głównie części słabo wykształconych Slązaków, ale i to się
            powoli, odkąd PL jest w EU i się dobrze rozwija, zmienia.
    • adrem63 Re: Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemów 04.09.06, 12:12
      >wypowiedź premiera Jarosława Kaczyńskiego - "To jest jedno z tych
      niepokojących wydarzeń, które w ostatnim czasie mają miejsce w Niemczech".<

      Nie chce mi się wierzyć w tego typu sensację – raczej widzę w tym przekręt.
      Niestety nie słyszałem wypowiedzi premiera z Zakopanego.
      Czy ktoś słyszał ww. wypowiedź J. Kaczyńskiego i w jakim kontekście było to
      wypowiedziane ?
      Mianowicie co dokładnie jest tym niepokojącym wydarzeniem ?
      Jeśli jednak jest tak jak pisze FAZ i SZ to jest to kolejny fatalny błąd w
      polityce
      zagranicznej.
      • remik.bz Re: Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemów 04.09.06, 12:33
        adrem63 napisał:
        > Mianowicie co dokładnie jest tym niepokojącym wydarzeniem ?

        Udział Prezydenta Niemiec w "imprezie" organizowanej przez ludzi , ktorzy
        próbują na nowo pisać historię II wojny i zamienić rolami kata z ofiarą.
        • adrem63 Re: Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemów 04.09.06, 12:50
          Nie jestem tego pewny. Sam udział, abstrahując od treści wystąpienia, nie może
          być moim zdaniem uznany za zjawisko niepokojące. Byłoby takim gdyby Koehler nie
          powiedyia nic lub powiedział coś na poparcie tych „ktorzy próbują na nowo pisać
          historię II wojny i zamienić rolami kata z ofiarą.”, ale nic podobnego się nie
          wydarzyło.
          Koehler wyciągnął rękę do Polaków.
          Kaczyńskiego nie uważam za głupca który tego nie rozumie.
          Być może chodzi mu o zdobywanie poklasku u licznych w Polsce oszołomów
          politycznych, kierujących się tylko nienawiścią do Niemiec i Rosji.
          Byłoby to naprawdę pożałowania godne.
          Dlatego tłumaczę to nieporozumieniem. Być może chodziło o zdarzenie opisane
          poniżej:

          >• Obchody Dnia Stron Ojczystych zaczęły się od wpadki. Biuro prezydenckiego
          ministra stanu ds. kultury rozesłało do muzeów i b. hitlerowskich obozów
          koncentracyjnych polecenie wywieszenia z tej okazji flag państwowych. Później
          rzecznik tego biura tłumaczyła, że to „zwykłe nieporozumienie”.
          Wiceprzewodnicząca Bundestagu Petra Pau (Partia Lewicy) nazwała
          polecenie „politycznym skandalem”. - Gdyby ta decyzja weszła w życie, z okazji
          święta wypędzonych flagi zawisłyby na pomniku Holocaustu - stwierdziła.<
          • remik.bz Reakcja Kaczyńskiego była świadoma , mim zdaniem 04.09.06, 13:06
            adrem63 napisał:
            Kaczyńskiego nie uważam za głupca który tego nie rozumie.
            > Być może chodzi mu o zdobywanie poklasku u licznych w Polsce oszołomów
            > politycznych, kierujących się tylko nienawiścią do Niemiec i Rosji.

            Na pewno nie. Kaczyński nie musi "zdobywać "popularności. Były wybory ,
            nastepne w odleglym terminie. Więc kalkulacja wyborcza raczej nie wchodzi w
            rachube.
            Kaczyńscy po za tym mają duże poparcie w Polsce z uwagi na fakt
            niekwestionowanej uczciwości oraz walki z "przekretami" , korupcja ,
            złodziejstwem. A im bardziej media chca im "dokopać" , tym bardziej popiera ich
            Polak-szarak ( który uwaza ,ze złodzieje się boja o swoja skórę).

            Osobiście myslę ,że Kaczyński chciał z premedytacją zwiększyć "wagę sprawy".
            Chciał problem "umiędzynarodowić" i nagłośnić.
            Niemcy to wszystko po prostu lekceważą , Polacy nie.
            Takim przykładem "lekceważenia" jest chociazby ta instrukcja wywieszania flag w
            obozach czy np oficjalne "polecenie" niemieckiego MSW do dyplomatów w
            Warszawie , aby nie mylili "Powstania Warszawskiego" z "Powstaniem w Getcie".
            Kaczyński stara się nagłośnić po proastu problem ,który zarówno on jak i jego
            wyborcy uważaja za wazny. Co w tym złego czy dziwnego?
            • adrem63 Re: Reakcja Kaczyńskiego była świadoma , mim zda 04.09.06, 14:16
              Przyjmuję to wyjaśnienie, tym niemniej uważam reakcję J. Kaczyńskiego za błąd
              polityczny. Trzeba było raczej bardzo ciepło podziękować Koehlerowi za
              przemówienie ziomkostwom „do rozumu” i przerobić tym samym całą sprawę w sukces
              polityczny.
              A tak, rozniósł się tylko smród polskiego zaścianka.
    • eva15 Pełny tekst przemówienia Köhlera 04.09.06, 12:21
      Poniżej podaję pełny orginalny teks przemówienia Köhlera. Nie mam czasu na
      pełne przetłumaczenie. Zwracam tylko uwagę, że Köhler już od razu w 2. akapicie
      mówi, że przez szaleństwo Hitlera odnośnie "Przestrzeni życiowej na Wschodzie"
      Niemcy rozopoczęły wojnę (...) w wyniku której samych tylko Polaków deportowano
      i przepędzono koło 1 miliona. 5 do 6 mln polskich obywateli straciło pod
      niemiecką okupacją życie, w tym 3 mln Zydów:

      "Allein über eine Million Polen wurden von Deutschen deportiert und vertrieben.
      Fünf bis sechs Millionen polnische Staatsbürger kamen unter der deutschen
      Besatzung ums Leben, davon drei Millionen Juden."

      Na koniec przemoc wywołana przez Niemców obróciła się przeciw nim samym:

      "Am Ende schlug die von den Deutschen ausgegangene Gewalt grausam auf sie
      zurück".

      Köhler mówi dalej , że Niemcy nie powinni ignorować obaw Polaków i Czechów w
      sprawie Centrum przeciw Wypędzeniom, zwłaszcza gdy uważają je za
      nieuzasadnione. Podkreśla, że nie ma dzić w Niemczech żadnej znaczącej siły
      politycznej, która chciałaby na nowo pisać historię i zaznacza, że należy to
      sąsiadom "cierpliwie wyjaśniać". Sam powtarza więc po raz kolejny:

      "Nie ma żadnych wątpliwości, co było przyczyną powodującą ucieczkę i
      przepędzenia: narodowo-socjalistyczny reżim bezprawia i wywołana przez Niemcy
      II WS".

      "Es gibt keinen Zweifel daran, was die auslösende Ursache für Flucht und
      Vertreibung war: Das nationalsozialistische Unrechtsregime und der von
      Deutschland begonnene Zweite Weltkrieg".

      Każdy może sobie wyszukać inne cytaty, ale pewne jest jedno - wypowiedź Köhlera
      niesposób nazwać rewizjonistyczną czy antypolską.


      www.bundespraesident.de/-,2.632658/Rede-von-Bundespraesident-Hors.htm
    • remik.bz Pretensje do Kaczyńskiego nieuzasadnione 04.09.06, 12:23
      Trochę mnie dziwią ataki polskich obywateli na własnego Prezydenta.
      Mozna dyskutować czy mówienie "kawy na ławę" jest najlepszą metodą , czy nie.
      Ale prostackie słowa (wręcz obelgi) pod adresem Prezydenta są po prostu nie na
      miejscu.
      Faktem jest ,że Prezydent Niemiec swoja obecnościa na święcie "zalegalizował"
      całą ideologie "wypedzenia".
      Faktem jest też,że przemawiał w"obronie" Polski.
      Kaczyński uważa ,że czyny są wazniejsze od słów. Ja też tak uważam.
      Prezydent Niemiec biorąc udział w tej imprezie z definicji wystapił przeciwko
      Polsce ( a raczej przeciwko prawdzie historycznej , ktorej Polaska broni). A to
      co powiedział , to juz ma mniejsze znaczenie.
      A "pokrzykiwania" na Kaczyńskiego ,ze robi to co do niego należy, sa po prostu
      dziwne (mowiąc delikatnie).
      Tym bardziej ,że Naród całkowicie świadomie i dobrowolnie dał mu takie prawo
      (art.4 Konstytucji).
      Przecież znaliśmy poglądy Kaczyńskiego przed wyborami , więc te pretensje ( o
      to ,że nie zmienił poglądów ????) są trochę infantylne.
      • stachu44 Re: Pretensje do Kaczyńskiego nieuzasadnione 04.09.06, 12:35
        remik, nawet Biblie przetlumaczy na nasze, widzi mi sie, ze nadaje z samych
        Kruzewnik.
        remik.bz napisał:
        > Prezydent Niemiec biorąc udział w tej imprezie z definicji wystapił przeciwko
        > Polsce ( a raczej przeciwko prawdzie historycznej , ktorej Polaska broni). A
        to
        >
        > co powiedział , to juz ma mniejsze znaczenie.
      • eva15 gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 12:37
        remik.bz napisał:

        > Prezydent Niemiec biorąc udział w tej imprezie z definicji wystapił przeciwko
        > Polsce ( a raczej przeciwko prawdzie historycznej , ktorej Polaska broni). A
        >to co powiedział , to juz ma mniejsze znaczenie.

        Taaaak? No to dlaczego, to co mówi Steinbach ma ZNACZENIE?????

        • remik.bz Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 12:48
          eva15 napisała:

          > remik.bz napisał:
          >
          > > Prezydent Niemiec biorąc udział w tej imprezie z definicji wystapił przec
          > iwko
          > > Polsce ( a raczej przeciwko prawdzie historycznej , ktorej Polaska broni)
          > . A
          > >to co powiedział , to juz ma mniejsze znaczenie.
          >
          > Taaaak? No to dlaczego, to co mówi Steinbach ma ZNACZENIE?????

          >
          Znaczenie ma zarówno to co mowi Steinbach jak i to co mowi Prezydent Niemiec.
          Ale większe znaczenie od słów ma to co robi zarówno Steinbach jak i to co robi
          Prezydent Niemiec.
          A prezydent Niemiec swoja obecnościa "uswięca" zarówno działania jak i
          słowa "wypędzonych".
          • eva15 Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 12:56
            Naprawdę? Koehler na słowa Steinbach odpowiedział własnymi ODWROTNYMI do jej
            poglądów. Pewnie po to tam był, by temu dać wyraz, bo jak inaczej? Czyli
            słównie poparł. Może więc przynajmniej możesz konkretnie podać jakie DZIAŁANIA
            Steinbach Koehler ponoć, jak twierdzisz, poparł.
            • eva15 Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:01
              korekta:
              Czyli słów nie poparł. Może więc przynajmniej możesz konkretnie podać jakie
              DZIAŁANIA Steinbach Koehler ponoć, jak twierdzisz, poparł.
            • andre_kuba Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:01
              eva15 napisała:

              > Naprawdę? Koehler na słowa Steinbach odpowiedział własnymi ODWROTNYMI do jej
              > poglądów. Pewnie po to tam był, by temu dać wyraz, bo jak inaczej? Czyli
              > słównie poparł. Może więc przynajmniej możesz konkretnie podać jakie DZIAŁANIA
              > Steinbach Koehler ponoć, jak twierdzisz, poparł.
              Przeciez Prezydentowi Niemiec wolno bywac tu i tam ,
              ale to ten prezydent , chce spokoju i pokoju z sasiadami , i jakos wszedzie mu
              sie to udaje , po za Polska , biedna pokrzywdzona ciegle , i sklocono , oczywiscie!
              • eva15 Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:08
                andre_kuba napisał:

                > Przeciez Prezydentowi Niemiec wolno bywac tu i tam ,

                Rzecz w tym, że nie tylko "wolno". Prezydent pewne rzeczy musi lub
                perzynajmniej powinien. Wypędzeni to nie tylko Steinbach, to miliony innych
                wcale niekoniecznie myślących jak ona. Wielu nie ma żadnych roszczeń do PL. Ale
                jak mówi Koehler nie wolno (głowie państwa) zostawiać ich samych ze swoim
                bólem.
                Należy im przypominać, że to Niewmcy wywołali tę wojnę i ponoszą jej
                konsekwencje, ale w niczym nie zmienia to faktu, że to są miliony Niemców i
                mają prawo do odwiedzin własnego niemieckiego prezydenta. Tak samo jak on ma
                prawo i nawet obowiązek krytykować Steinbach.
                • andre_kuba Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:13
                  eva15 napisała:

                  > andre_kuba napisał:
                  >
                  > > Przeciez Prezydentowi Niemiec wolno bywac tu i tam ,
                  >
                  > Rzecz w tym, że nie tylko "wolno". Prezydent pewne rzeczy musi lub
                  > perzynajmniej powinien. Wypędzeni to nie tylko Steinbach, to miliony innych
                  > wcale niekoniecznie myślących jak ona. Wielu nie ma żadnych roszczeń do PL. Ale
                  >
                  > jak mówi Koehler nie wolno (głowie państwa) zostawiać ich samych ze swoim
                  > bólem.
                  > Należy im przypominać, że to Niewmcy wywołali tę wojnę i ponoszą jej
                  > konsekwencje, ale w niczym nie zmienia to faktu, że to są miliony Niemców i
                  > mają prawo do odwiedzin własnego niemieckiego prezydenta. Tak samo jak on ma
                  > prawo i nawet obowiązek krytykować Steinbach.
                  i tu masz racje , oni tez byli wypedzeni i poszkodowani( przez dyktatur
                  nazistowska) , tego wlasnie nie mozna zapomiec, ale , Oczywiscie co niektorym
                  nawet do glowy nie przychodzi , ze po tej stronie granicy sa tacy
                  • remik.bz Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 13:29
                    andre_kuba napisał:
                    i tu masz racje , oni tez byli wypedzeni i poszkodowani( przez dyktatur
                    > nazistowska) , tego wlasnie nie mozna zapomiec, ale , Oczywiscie co niektorym
                    > nawet do glowy nie przychodzi , ze po tej stronie granicy sa tacy

                    I to co napisałeś , to jest właśnie fałszowanie historii.
                    "Wypedzeni" twiedza: Pokrzywdzeni są Niemcy. Skrzywdzili ich naziści i
                    Polacy.Niemcy to ofiara . Naziści i Polacy - kat.
                    Jeśli wobec "krzywd" Niemców używa się pojęcia "naziści" to konsekwentnie nie
                    nalezy używać słowa "Polacy" tylko "komuniści prosowieccy".
                    Już uczciwiej by było , gdyby wypędzeni" mówili: skrzywdzili nas naziści i
                    komuniści.
                    A tak to usiłują stworzyć wrażenie ,ze jacyć naziści ( nie-Niemcy)na początku
                    krzywdzili i Niemców i Polaków , ale potem Niemców to już wyłącznie krzywdzili
                    Polacy .
                    • eva15 Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 13:33
                      Zle rozumiesz intencje przedmówcy, albo nie chcesz ich rozumieć. Nieważne.

                      Ważne, co powiedział Koehler, a powiedział WYRAZNIE, że przepędzenia zgotował
                      Niemcom niemiecki nazizm oraz fakt, że to NIEMCY wywołały wojnę. Zdaje się, że
                      jakkolwiek by tego nie podreślał, zawsze będzie ci za mało.
                    • andre_kuba Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 13:43
                      remik.bz napisał:

                      > andre_kuba napisał:
                      > i tu masz racje , oni tez byli wypedzeni i poszkodowani( przez dyktatur
                      > > nazistowska) , tego wlasnie nie mozna zapomiec, ale , Oczywiscie co niekt
                      > orym
                      > > nawet do glowy nie przychodzi , ze po tej stronie granicy sa tacy
                      >
                      > I to co napisałeś , to jest właśnie fałszowanie historii.
                      > "Wypedzeni" twiedza: Pokrzywdzeni są Niemcy. Skrzywdzili ich naziści i
                      > Polacy.Niemcy to ofiara . Naziści i Polacy - kat.
                      > Jeśli wobec "krzywd" Niemców używa się pojęcia "naziści" to konsekwentnie nie
                      > nalezy używać słowa "Polacy" tylko "komuniści prosowieccy".
                      > Już uczciwiej by było , gdyby wypędzeni" mówili: skrzywdzili nas naziści i
                      > komuniści.
                      > A tak to usiłują stworzyć wrażenie ,ze jacyć naziści ( nie-Niemcy)na początku
                      > krzywdzili i Niemców i Polaków , ale potem Niemców to już wyłącznie krzywdzili
                      >
                      > Polacy .
                      Chyba niechcesz mnie zrozumiec??
                      moja najlepsza kolezanka (nimiecka rodzina )mojej babci po stronie polskiej
                      byla tylko niemka azarazemczlowiekiem,jaksiewojnazaczelatokazalijejopuscic
                      wszystko co miala,Onaniemialanicwspolnegoz dyktatura niemiecka(nazistowska)
                      alemusialauciekac,to jes twypedzenie??skrzywdzenie??
                      ja wiem wojna bylaitrzeba wszystko nawojne skladac,ale tak czy tak lub by
                      inaczej nazwal,poobustronach byli (wypedzeni i skrzywdzeni)iczy to sie komu
                      podoba czy nie !!
                      moje zdanie
                      • remik.bz Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 14:50
                        andre_kuba napisał:
                        mojej babci po stronie polskiej
                        > byla tylko niemka azarazemczlowiekiem,jaksiewojnazaczelatokazalijejopuscic
                        > wszystko co miala,Onaniemialanicwspolnegoz dyktatura niemiecka(nazistowska)
                        > alemusialauciekac,to jes twypedzenie??skrzywdzenie??
                        > ja wiem wojna bylaitrzeba wszystko nawojne skladac,ale tak czy

                        Moja babcia cioteczna mieszkała na wsi. Obok na polach pracowali więźniowie
                        przy budowie linii elektrycznej. Babcia zaniosła im bańkę mleka. Niemiec z
                        eskorty ją zastrzelił. Miała 14 lat.
                        Teraz Cię zacytuję. Ja rozumiem ,że była wojna , ale czy trzeba było od razu
                        strzelać? Czy nie wystarczyło ją tylko "wypedzić"? Była Polką ale i także
                        człowiekiem.A tak to nawet nie miała okazji "opuścić wszystkiego co miała"jak
                        Twoja znajoma .
                        A może to strzelał nie Niemiec tylko "nazista"?
                        I pomysleć ,że myśmy jak głupiutkie dzieciaki Niemcom wybaczyli wszystko , a
                        oni ( Pani Steinbach) "wrócili do tematu" .
                        • lidkawozniak Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 15:02
                          > Moja babcia cioteczna mieszkała na wsi. Obok na polach pracowali więźniowie
                          > przy budowie linii elektrycznej. Babcia zaniosła im bańkę mleka. Niemiec z
                          > eskorty ją zastrzelił. Miała 14 lat.
                          > A może to strzelał nie Niemiec tylko "nazista"?

                          A skąd wiesz, że to był Niemiec, a nie Bułgar?
                          • michalng Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 19:00
                            Nie dyskutuj z nim. Zabił ja Niemiec i to dowód na to ze wszyscy Niemcy sa zli,
                            chcą od nowa napisac historie, i tylko knuja jek odebrac "ziemie skad nasz ród"
                            i "zniszczyc nasz maryjny lud.
                            • remik.bz Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 19:09
                              michalng napisał:

                              > Nie dyskutuj z nim. Zabił ja Niemiec i to dowód na to ze wszyscy Niemcy sa
                              zli,
                              > chcą od nowa napisac historie, i tylko knuja jek odebrac "ziemie skad nasz
                              ród"
                              > i "zniszczyc nasz maryjny lud.

                              Przypisujesz mi tezy , ktorych nigdy nie glosilem. A tak po prostu "nie godzi
                              sie " w normalnej dyskusji.
                              • michalng Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 20:53
                                remik.bz napisał:

                                > Przypisujesz mi tezy , ktorych nigdy nie glosilem. A tak po prostu "nie godzi
                                > sie " w normalnej dyskusji.

                                a czy ja z Toba dyskutuje ? :) Wrecz zachecam innych do zaprzestania dyskusji. :)
                        • lidkawozniak Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 15:08
                          remik.bz napisał:

                          > I pomysleć ,że myśmy jak głupiutkie dzieciaki Niemcom wybaczyli wszystko , a
                          > oni ( Pani Steinbach) "wrócili do tematu" .

                          To w końcu oni (Niemcy), czy Pani Steinbach?
                          • drogibronislaw Re: Mówimy o Niemcach czy o nazistach? 04.09.06, 16:20
                            A czy jest jakas różnica, patrz: Kroll, Hubka, Koschyk, etc.
                            • helmut.berlin idz lepiej na spacer, moze dobrze ci zrobi 04.09.06, 16:24
                    • ws21 A gdzie prawda? 04.09.06, 18:06
                      Czy masz choćby ślad dowodu, że "polscy komuniści" (choć wg. mojej wiedzy tych
                      Stalin wymordował w latach 30-ych) mieli jakikowiek wpływ na decyzję o
                      wysiedleniu Niemców? Z mojej wiedzy wynika że to decyzja czterech mocarstw
                      podjęta w Poczdamie. Nas zaproszono aby zakomunikować decyzję. A Polacy są w
                      większym stopniu ofiarą tych przesiedleń, bo utraciliśmy 1/3 terytorium kraju
                      będąc ofiarą tej wojny a nie sprawcą. Za walkę od pierwszego do ostaniego dnia,
                      za wystawienie 4 po względem liczebności armii, za 2 w stosunku do liczby
                      ludności ofiary, otrzymaliśmy nagrodę - wysiedlenie w bydlęcych wagonach.
                      • remik.bz Pisałem "komunisci prosowieccy": 04.09.06, 18:51
                        ws21 napisał:
                        Czy masz choćby ślad dowodu, że "polscy komuniści" (choć wg. mojej wiedzy tych
                        > Stalin wymordował w latach 30-ych) mieli jakikowiek wpływ na decyzję o
                        > wysiedleniu Niemców? Z

                        Nie pisałem o komunistach polskich tylko o prosowieckich. Z premedytacja.
                        I jak juz wcześniej pisałem , Niemcy przesiedleni zgodnie z decyzja aliantów w
                        sposób planowy i zorganizowany ,nie są "wypedzeni" . Tak nazywa ich Pani
                        Steinbach i z premedytacja fałszuje historie.
                        Natomiast rzeczywiście istnieje pewna grupa faktycznie wypedzonych. To sa ci
                        Niemcy , którzy zostali wyrzuceni ze swoich domów tuz po wkroczeniu armii
                        czerwonej przez lokalne komendantury sowieckie , oraz potem przez administracje
                        komunistów "prosowieckich", Polaków , którzy przejmowali "władzę" ma tych
                        terenach od sowietów.
                        Ale to nie ma nic wspólnego z późniejsza decyzja aliantów o przesiedleniu.
                        • eva15 Wypędzony a przesiedleniec 04.09.06, 22:15
                          remik.bz napisał:

                          > I jak juz wcześniej pisałem , Niemcy przesiedleni zgodnie z decyzja aliantów
                          >w sposób planowy i zorganizowany ,nie są "wypedzeni"

                          Powtarzasz bezrefleksyjnie głupstwa krążące po niedouczonej prasie.
                          Jeśli się kogoś przesiedla PRZYMUSOWO, to się go przepędza/wypędza. Eufemizmy
                          nc tu nie pomogą i niczego nie zmienią.
                          Zaraz po wojnie Niemcy BYLI wypędzani, czemu trudno się po TAKIEJ wojnie dziwić.

                          Natomiast ci, którzy opuszczali Polskę POZNIEJ (lata 60., 70., 80. etc..)
                          robili to DOBROWOLNIE, nikt ich nie wypędzał tylko się na własne życzene
                          wysiedlali/przesiedlali.

                          Również i język niemiecki, podobnie jak i polski świetnie obie sytuacje i grupy
                          ludzi odróżnia. Na tych pierwszych tuż powojennych mówi z
                          reguły "Vertriebene " - "wypędzeni", na drugich "Aussiedler" -"wysiedleńcy",
                          na ytch tych do lat 60., bądź Spätaussiedler - "późni wysiedleńcy" na tych
                          późniejszych.
                          • helmut.berlin dokladnie tak 05.09.06, 00:14
                            Jak nie bylo doprowowlnie, niezaleznie od tego czy prawo to zalegalizowalo, to
                            bylo to wypedzenie (Vertreibung). Deutsche Sprache - schwere Sprache!
                            Jasne, ze ludzie mowiacy po niemiecku nie naleza do waskiego kregu zaufanych
                            Kaczorow. Do niektorych tlumaczen, nie wystarcza lektorzy uniwersyteccy, o czym
                            mialem okazje sie (niemilo) przekonac.
                            • eva15 Re: dokladnie tak 05.09.06, 00:57
                              Płakać się chce ze smutku widząc, że ten nasz nieszczęśliwy polski, zapiekły w
                              swych kompleksach i złości zaścianek "elyt" politycznych i medialnych nie
                              dysponuje nawet PODSTAWOWYM zupełne aparatem pojęciowym w odniesieniu do
                              historii polsko-niemieckiej. A przecież OBA języki nieźle oddają te zawiłości...
                              • helmut.berlin Janusz Reiter by sie przydal 05.09.06, 01:04
                                byl moze troche "zakochany w sobie" ale wspanialy "ambasador" Polski w
                                Niemczech, wspanialy "dyplomata" Nie znam szczegolow, nie wiem dlaczego wyslano
                                go do USA, byc moze przeczywal co sie stanie.
                                • eva15 dziadek Reitera w Wehrmachcie??? 05.09.06, 01:12
                                  Nie mam o nim aż tak doskonałej opinii ( a miałam z nim trochę konferencyjnych
                                  kontaktów), ale oceniam ogólnie, że był dobry. Zwłaszcza na tle dzisiejszych
                                  oszołomów.

                                  Czemu go "wypędzono" z Niemiec do USA? Może Kaczki się stresowały jego
                                  niewątpliwie niemieckimi korzeniami? Może mu Kurski dziadka w Wermachcie wykrył?
                                  • helmut.berlin Re: dziadek Reitera w Wehrmachcie??? 05.09.06, 01:16
                                    Ja go tez poznalem, nie lubilem osobiscie, ale to moja sprawa. Niemcy go bardzo
                                    lubili, wlasnie za podejscie i ten pewnien osobisty urok (charm). Zdaje sie, ze
                                    Reiter to Kaszub, byc moze dziadek byl w Wehrmachcie.
                                    • eva15 Re: dziadek Reitera w Wehrmachcie??? 05.09.06, 01:20
                                      Gdzie leży Kościerzyna? Nie mam pod ręką mapy. On stamtąd pochodzi.
                                      • helmut.berlin Re: dziadek Reitera w Wehrmachcie??? 05.09.06, 01:26
                                        Kaszuby, jedna ze "stolic" Kaszub, bo Kartuzy chyba tez aspiruja.
                                        • eva15 Re: dziadek Reitera w Wehrmachcie??? 05.09.06, 01:29
                                          No tak, czyli Kaszub. Jak Grass...
                                          • helmut.berlin no troche mlodszy;) 05.09.06, 01:33
                                            znalazlem ciekawy attykulik tutaj:

                                            www.koscierzyna.gda.pl/350,artykul.html
                                            • eva15 Re: no troche mlodszy;) 05.09.06, 01:59
                                              Fakt, sporo młodszy. Dzieki za artykuł, dobranoc..
                                  • helmut.berlin Re: dziadek Reitera w Wehrmachcie??? 05.09.06, 01:20
                                    > Czemu go "wypędzono" z Niemiec do USA? Może Kaczki się stresowały jego
                                    > niewątpliwie niemieckimi korzeniami? Może mu Kurski dziadka w Wermachcie wykrył

                                    Tez glupota, takie "pochodzenie" nalezy wykorzystac, zobacz ilu dyplomatow
                                    amerykanskich w Polsce nazywa sie John Kowalski albo Jenny Malinowska;)
                                    • eva15 Re: dziadek Reitera w Wehrmachcie??? 05.09.06, 01:21
                                      Ależ OCZYWISCIE. Ja się z tym zgadzam i popieram. Ale nie Kaczory, te sądzą
                                      inaczej...
                • 1europejczyk Dzisiaj ma takie prawo: nasza zgoda na to oznacza, 04.09.06, 13:58
                  ze jutro bedzie roscil sobie prawo do podobnych pogladow do Steinbach.
                  Czy mogli wyobrazic sobie to ci co 60 lat temu nadludzkim wysilkiem zgnietli
                  niemiecka nacjonalistyczna bute,
                  ktora kosztowala swiat ogrom nieszczesc i wiecej niz 50 mln ofiar ?

                  Bo tak wlasnie funkcjonuja Niemcy: malymi kroczkami. Reakcja na ich dzialanie
                  podpowiada im nastepne szczegolnie, ze jest to tylko szczyt gory lodowej: cala
                  reszta "ukryta" jest w niemieckim prwodawstwie odnoszacym sie do "ziem
                  utraconych", do niemieckiego rozumienia pojecia "obywatelstwa niemieckiego",
                  roznych innych pojec zabezpieczajacych niemieckie interesy z tymi
                  przedwojennymi wlacznie, oraz wielu sluzacych temu celowi prawnych "kruczkow",
                  ktore poki co strasza tylko tych co mieli okazje wejsc z nimi w konflikt!
              • remik.bz Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:11
                andre_kuba napisał:

                > eva15 napisała:
                >
                > > Naprawdę? Koehler na słowa Steinbach odpowiedział własnymi ODWROTNYMI do
                > jej
                > > poglądów. Pewnie po to tam był, by temu dać wyraz, bo jak inaczej? Czyli
                > > słównie poparł. Może więc przynajmniej możesz konkretnie podać jakie DZIA
                > ŁANIA
                > > Steinbach Koehler ponoć, jak twierdzisz, poparł.
                > Przeciez Prezydentowi Niemiec wolno bywac tu i tam ,
                > ale to ten prezydent , chce spokoju i pokoju z sasiadami , i jakos wszedzie mu
                > sie to udaje , po za Polska , biedna pokrzywdzona ciegle , i sklocono ,
                oczywis
                > cie!

                Kazdemu wolno bywać "tu czy tam". Tyle tylko ,że przyzwoity człowiek nie bywa w
                niektórych miejscach ( np na imieninach Urbana czy Rywina) mimo ,ze mu wolno.
                To jest świadoma decyzja "być (tam) albo nie być"
                • eva15 Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:17
                  Naprawdą nie dociera do ciebie, że to jest niemiecki prezydent i jeśli spora
                  część jego narodu chce go widzieć na ważnym dla niej spotkaniu, to on ma
                  obowiązek tam pojechać? Podobnie jak ma obowiązek będąc tam podkreślać fakty
                  historyczne i krytykować tych (Steinbach), którzy mają postawę rewanżystowską.
                  A to na pewno nie są WSZYSCY wypędzeni. Postawa obrażania się na WSZYSTKICH nie
                  jest w Niemczech "modna" i nikt jej nie uważa za mądrą i racjonalną.
            • remik.bz Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:16
              eva15 napisała:

              > Naprawdę? Koehler na słowa Steinbach odpowiedział własnymi ODWROTNYMI do jej
              > poglądów. Pewnie po to tam był, by temu dać wyraz, bo jak inaczej? Czyli
              > słównie poparł. Może więc przynajmniej możesz konkretnie podać jakie
              DZIAŁANIA
              > Steinbach Koehler ponoć, jak twierdzisz, poparł.

              Swoja obecnościa na "imprezie" Prezydent uswięcił całą ideologie "wypedzenia"
              oraz próby zamiany rolami kata z ofiarą.
              Po prostu na niektórych imprezach się "nie bywa"
              Czy gdyby np Prezydent był na imieninach szefa mafii , to też byś mówiła ,że
              przecież on jest przeciwko mafii?
              Ps Absolutnie nie traktuję "wypędzonych" jako mafii , to tylko przykład.
              • eva15 Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:18
                jesteś nieprzemakalny na argumenty
              • andre_kuba Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:27
                remik.bz napisał:

                > eva15 napisała:
                >
                > > Naprawdę? Koehler na słowa Steinbach odpowiedział własnymi ODWROTNYMI do
                > jej
                > > poglądów. Pewnie po to tam był, by temu dać wyraz, bo jak inaczej? Czyli
                > > słównie poparł. Może więc przynajmniej możesz konkretnie podać jakie
                > DZIAŁANIA
                > > Steinbach Koehler ponoć, jak twierdzisz, poparł.
                >
                > Swoja obecnościa na "imprezie" Prezydent uswięcił całą ideologie "wypedzenia"
                > oraz próby zamiany rolami kata z ofiarą.
                > Po prostu na niektórych imprezach się "nie bywa"
                > Czy gdyby np Prezydent był na imieninach szefa mafii , to też byś mówiła ,że
                > przecież on jest przeciwko mafii?
                > Ps Absolutnie nie traktuję "wypędzonych" jako mafii , to tylko przykład.
                widziales to tak bardzo oslawiona wystawe von erika steinbach??
                • remik.bz Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:36
                  andre_kuba napisał:
                  > widziales to tak bardzo oslawiona wystawe von erika steinbach??

                  Niestety nie bezpośrednio. Tylko w necie duże fragmenty. No i recenzje i
                  opinie.
                  Najbardziej spodobała mi się jako eksponat- ksiąka , ktorą żolnierz niemiecki
                  ukradł w Polsce w czsie II wojny , a podobno niedawno ruszyło go sumienie i
                  oddał.
                  Wzruszająca historia. Niemcy w czasie wojny też się źle zachowywali . Np kradli
                  ksiażki. To prawda. No , ale żeby za cos takiego ich wypędzać?
                  • eva15 Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:40
                    Jeśli to już wszystko, co wiesz nt. tej wystawy to możesz występować jako
                    kolejny ekspert. Masz kwalifikacje.
                    • andre_kuba widzialem to wystawe,szkoda czasu!! 04.09.06, 13:50
                      ale ostatnio byla modna w Polsce ,to poszedlem zobaczylem nic nie zauwazylem z
                      czego moja Babka mogla by sie obrazic, lub oburzyc,wierzcie mi po za
                      encyklopedyczna wiedzo nic
                  • andre_kuba Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:47
                    remik.bz napisał:

                    > andre_kuba napisał:
                    > > widziales to tak bardzo oslawiona wystawe von erika steinbach??
                    >
                    > Niestety nie bezpośrednio. Tylko w necie duże fragmenty. No i recenzje i
                    > opinie.
                    > Najbardziej spodobała mi się jako eksponat- ksiąka , ktorą żolnierz niemiecki
                    > ukradł w Polsce w czsie II wojny , a podobno niedawno ruszyło go sumienie i
                    > oddał.
                    > Wzruszająca historia. Niemcy w czasie wojny też się źle zachowywali . Np kradli
                    >
                    > ksiażki. To prawda. No , ale żeby za cos takiego ich wypędzać?
                    widzialem ta oslawiono wystawe uwierz mi nic tam niema po za encyklopedyczna
                    wiedza ,podrugiej stronie ulicy jest tam wystawa 2000lat niemieckiej
                    historji,opracowana jest przez znanych profesorow z calej europy,tawidac
                    dokladnie,ktobyl katem,kto ofiaro !!wystawa warta obejrzenia ,uwierz mi !
                • eva15 Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 13:39
                  Nawet nie masz dobrej woli, by zrozumieć, że porównanie z mafią jest nonsensem.
                  Wśród przepędzonych OBOK zwolennikóew nazistów i nazistów były (głównie)
                  kobiety, starcy i dzieci i przynajmniej dwie ostatnie grupy nie brały w
                  systemie czynnego udziału, a ostatni z wymienionych nie mogli go nawet biernie
                  popierać.

                  Może warto sobie przypomnieć, że Polska należy do chrześcijańskiego kręgu
                  kulturowego i kodex Hamburabego przejęty później przez Stary Testament tu ponoć
                  NIE MA zastosowania.
                  • remik.bz Przeciez mysmy Niemcom dawno wybaczyli 04.09.06, 14:39
                    eva15 napisała:
                    > Może warto sobie przypomnieć, że Polska należy do chrześcijańskiego kręgu
                    > kulturowego i kodex Hamburabego przejęty później przez Stary Testament tu
                    ponoć
                    >
                    > NIE MA zastosowania.

                    Przeciez myśmy Niemcom dawno wybaczyli. Uznaliśmy sprawę za zamknieta. Sam
                    pamiętam ,że jak dziecko cieszyłem się z pojednania Kohla Z Mazowieckim.
                    No i dziś czyję się po prostu oszukany.Myśmy (ofiary)wybaczyli potworne krzywdy
                    nieporównywalne z krzywdą przesiedlonych , a Niemcy powiedzieli OK. To
                    fajnie ,że nam wybaczyliście Oświęcim , Warszawę , Zamojszczyznę ,6 mln
                    ofiar,dobrze ,ze z tym skonczyliśmy.
                    Ale teraz to my mamy do was sprawę- wypędzenia.
                    Problem w tym ,że ja dziś czuję sie oszukany. Po prostu jak dzieci daliśmy się
                    zrobić "w konia" ufając Niemcom,że sprawa jest zamknieta.
                    • eva15 Re: Przeciez mysmy Niemcom dawno wybaczyli 04.09.06, 15:09
                      Steinbach ZAWSZE gadaöa to samo i przed i po wybaczaniu...Czyli nic nowego.
                      Jeśli natomiast sugerujesz, że przyłączył się do niej Koehler, to masz problem
                      z widzeniem rzeczywistości. Jak Kaczyńscy.
                      • 1europejczyk To jest problem wielu Polakow szczegolnie jesli 04.09.06, 16:56
                        sie przypomni, ze ostateczne uznanie granicy na Odrze i Nysie po aneksji Niemiec
                        Wschodnich (NRD) przez Niemcy Zachodnie (NRF) odbylo sie po ultimatum Mitteranda
                        wobec Kohla: jesli nie uznacie granicy (na Odrze i Nysie) to my nie uznajemy
                        aneksji.
                        A byli to przyjaciele jakich malo w polityce!
                        Dzisiaj Prezydent Niemiec, ktory jakby nie bylo reprezentuje niemieckie panstwo
                        bedace kontynuacja hitlerowskiego, jest na zjezdzie ziomkostwa ze slowami
                        skruchy wobec Polakow.
                        Przyjac to za dobra monete dzisiaj oznacza ze za 5 moze 7 lat przyzwyczajeni do
                        Jego obecnosci na zjezdzie uslyszymy zupelnie co innego, bo niby dlaczego nie
                        skoro w prawodawstwie niemieckim nic sie nie zmienia wobec "ziem utraconych",
                        wobec "obywatelstwa niemieckiego" itd ...
                        • indianski Re: To jest problem wielu Polakow szczegolnie jes 04.09.06, 17:51
                          Kompleksy leczysz prochami czy maliniakmi ?
                          • 1europejczyk Wynikami testow IQ . 05.09.06, 00:42
                            Niezauwazanie tego jak jest naprawde za zachodnia granica jest podobne do
                            szukania przyjaciol za oceanem: pozwala na blogie samozadowolenie i naiwne
                            patrzenie w przyszlosc. Z faktu, ze zawdzieczamy po czesci Niemcom nasze wejscie
                            do UE, nie wynika, ze nie mozemy miec wlasnej oceny niemieckiego prawodawstawa
                            odnoszacego sie do "ziem utraconych" i ich bylych mieszkancow, niemieckiego
                            szturmu na mass-media wydawane w Polsce, niemieckich organizacji ziomkowskich
                            ktore zaszczycil swoja obecnoscia Prezydent Niemiec, nobilitujac je tym samym w
                            dzialaniu, ktore jesli nie jest nam wrogie to conajmniej dwuznaczne.
                            Po aneksji Niemiec Wschodnich przez Niemcy Zachodnie Europa zdominowana przez
                            powiekszone Niemcy szuka nowej rownowagi. I wlasnie dzisiaj w nowej sytuacji
                            politycznej w Europie mamy i wystawe "wypedzonych", ktorych pozostalo zyjacych
                            naprawde niewielu i obecnosc Prezydenta Niemiec na zjezdzie ziomkostw ziem
                            utaconych. Nieomal tak jakby ktos (panstwo niemieckie) chcial "tchnac" nowego
                            ducha nadziei w potomkow "wypedzonych". To co tam powiedzial bylo bardziej
                            skierowane do Polakow niz do uczestnikow, tak by dzisiaj mass-media mogly
                            "wieszac psy" na komentarzu Premiera Kaczynskiego a tym samym odwrocic uwage od
                            rzeczywistych procesow politycznych jakie zachodza w powiekszonych Niemczech!
                            • helmut.berlin Re: Wynikami testow IQ . 05.09.06, 00:56
                              > Po aneksji Niemiec Wschodnich przez Niemcy Zachodnie Europa zdominowana przez
                              > powiekszone Niemcy szuka nowej rownowagi.

                              To zdanie nie pasuje kompletnie do reszty . Zamiast rozwinac dalej te "teze"
                              piszesz dalej (setki razy maglowane) brednie o Niemcach. W tym jednym zdaniu
                              (poza aneksja) masz duzo racji, to "nagle" powiekszenie Niemiec jest moze
                              problemem dla Anglii i Francji, dla Polski nie ma wielkiego znaczenia, bo to
                              dalej inna liga. Jakby Niemcy mieli takie grozne zamiary wobec Polski, to by nei
                              popierali tak aktywnie wstapienie do EU. Prawda jest raczej, ze Niemcy sa
                              zainteresowani w silnej, zaprzyjaznionej z nimi, Polsce, walsnie ze wzgledu na
                              twoja "teze".

                              Przypomina mi to ten irlandzki dowcip. Rodzina pisze do krewniakow w Ameryce, ze
                              wujek Paddy utopil sie beczce whiskey. Probowano go ratowac, ale bronil sie
                              dzielnie.

                      • t_y_t_u_s Re: Przeciez mysmy Niemcom dawno wybaczyli 04.09.06, 20:24
                        Nie ma on zadnego problemu. Steinbach jest przewodniczaca BdV a ten jest
                        sponsorowany finansowo przez rzad niemiecki. I to jest wlasnie struktura o
                        ktorej mowil kaczynski.
                    • t_y_t_u_s Do remik 04.09.06, 20:49
                      Mozesz mi podac skad czerpac informacje polityczne dotyczace polski.
                      Chodzi o objektywa witryne polska w internecie. Obserwuje to forum juz od ponad
                      miesiaca i mam wrazenie (sadzac po klawiaturze i powtarzanie opin uslyszanych w
                      zagranicznych mediach) ze jest tu przewaga emigrantow (tak jak ja).
                      A gazeta.pl tez ma malo objektywnych artykulow dotyczacych polityki.
                      Dzieki.
                      • remik.bz Re: Do remik 04.09.06, 21:22
                        t_y_t_u_s napisał:

                        > Mozesz mi podac skad czerpac informacje polityczne dotyczace polski.
                        > Chodzi o objektywa witryne polska w internecie. Obserwuje to forum juz od
                        ponad
                        > miesiaca i mam wrazenie (sadzac po klawiaturze i powtarzanie opin uslyszanych
                        w
                        > zagranicznych mediach) ze jest tu przewaga emigrantow (tak jak ja).
                        > A gazeta.pl tez ma malo objektywnych artykulow dotyczacych polityki.
                        > Dzieki.

                        Nie jest to takie łatwe o co prosisz (obiektywne media). Gazeta oczywiscie jest
                        wyjatkowo stronnicza , ale ma chociaz przyzwoite forum dyskusyjne. Najlepszy
                        dowód ,że toleruje mnie (PiS-owca i zwolennika "Kaczorów" - i nie wycina).
                        Ale jako źródło informacji -totalne nieporozumienie.
                        No cóz niestety większość mediów po wyborach zapomniało co to
                        takiego "obiektywizm" . ( Równiez media od Rydzyka niestety).

                        Moim zdaniem warto zagladać do lokalnego krakowskiego dziennika ( jestem z
                        Krakowa) www.dziennik.krakow.pl. Artykuły spokojne , wywazone bez agresji.
                        Nieźle zapowiada sie też nowy "dziennik" (ten ogólnopolski - wypiera z rynku
                        GW) www.dziennik,pl ale oni sa jeszcze troche w powijakach. Warto zagladac na
                        www.rzeczposoplita.pl Nie zawsze obiektywne ,ale przynajmniej bez agresji jak w
                        GW.
                        No i "dla równowagi" media katolickie. Nie myśle tu o "rydzykowych" -te
                        niestety są tak jak i GW nieobiektywne. Ale polecam Gościa Niedzielnego.
                        www.goscniedzielny.pl
                        To w tej chwili trzeci tygodnik w Polsce (po newsweeku i wprost). Nie sugeruj
                        sie nazwa i opiniami na forum GW. Jest tam oczywiście duzo "religii", ale też
                        duzo spokojnej wywazonej publicystyki społecznej i politycznej, duzo
                        o "kulturze, nauce , edukacji , równiez rozrywce". I nie pod dyktando RM.
                        Wszystko spokojne , wywazone , czesto krytyczne ( rowniez wobec "Kaczorów") ,
                        ale bez "chamstwa".
                        Niezła publicystyka polityczna jest też w telewizji Puls (np "puls wieczoru"-
                        jedyny program telewizyjny , gdzie prowadzacy nie dopuszcza do wzajemnych
                        przekrzykiwań polityków) , ale nie wiem czy masz do niej dostęp.
                        Pozdrawiam
                        • t_y_t_u_s Re: Do remik 04.09.06, 21:31
                          Dzieki za obszerna odpowiedz. Mysle ze to mi wystarczy na poczatek.
                          Pozdrowienia.
          • hanys17 Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 18:53
            Czy nie potrafisz pojac, ze wypedzonych bylo 12 milionów Niemców, a Koehler
            jest tez prezydentem? Nie jestem sympatykiem pani Steinbach, ale równiez
            uwazam, ze reakcja Kaczora byla zenujaco histeryczna. Zacnijmy wreszcie
            dyskusje o faktach, tak jak zaapelowal Koehler. Dlaczego czesc Polaków tak
            histerycznie boi sie takowej dyskusji ? Czyzby na zlodzieju czapka gore?????
            • kiminohikari Re: gdzie sens, gdzie logika??????????????? 04.09.06, 19:56
              odpowiedzi moze byc kilka :
              - kaczynski chce doprowodzic do mega-konfliktu z niemcami. latwo na tym budowac
              "baze", czego przykladem moga byc komentarze na forum.
              - aktualna "baza" kaczynskich jest najwyzej mierna pod katem inteligencji
              (doradcy, tlumacze itd itp)
              - kaczynski chce byc pierwszy i komentuje wydarzenia, o ktorych kontekscie
              ma slabe pojecie (w tej sprawie ktos mu powiedzial "ichni prezio byl u eriki"
              i nic wiecej)
              - albo rzeczywiscie - jak pokazal przyklad jedwabnego i teraz "wypedzen"
              (mozna dyskutowac, czy byly to wypedzenia, ostatecznie wynikalo to z ustalen
              aliantow) - polacy nie chca zaakceptowac, ze w pewnych przypadkach tez
              dokonywali czynow godnych pochwaly.
              • helmut.berlin masz racje 04.09.06, 20:08
                > - kaczynski chce doprowodzic do mega-konfliktu z niemcami. latwo na tym
                budowac "baze", czego przykladem moga byc komentarze na forum.

                TAK

                > - aktualna "baza" kaczynskich jest najwyzej mierna pod katem inteligencji
                > (doradcy, tlumacze itd itp)

                TAK

                > - kaczynski chce byc pierwszy i komentuje wydarzenia, o ktorych kontekscie
                > ma slabe pojecie (w tej sprawie ktos mu powiedzial "ichni prezio byl u eriki"
                > i nic wiecej)

                TAK

                > - albo rzeczywiscie - jak pokazal przyklad jedwabnego i teraz "wypedzen"
                > (mozna dyskutowac, czy byly to wypedzenia, ostatecznie wynikalo to z ustalen
                > aliantow) - polacy nie chca zaakceptowac, ze w pewnych przypadkach tez
                > dokonywali czynow godnych pochwaly

                TAK
      • eva15 Usiąść w kącie i mieć za złe 04.09.06, 12:37
        remik.bz napisał:
        > Faktem jest ,że Prezydent Niemiec swoja obecnościa na święcie "zalegalizował"
        > całą ideologie "wypedzenia".
        > Faktem jest też,że przemawiał w"obronie" Polski.
        > Kaczyński uważa ,że czyny są wazniejsze od słów. Ja też tak uważam.

        W ten sposób ZADNA dyskusja, ZADNA wymiana zdań, żaden SPOR i chęć przekonania
        adwersarza nie mają sensu, bo to ponoć "tylko słowa" - jak sugerujesz.

        Czyli należy nigdzie nie jechać, nie polemizować z przeciwnikiem, nie
        przekonywać do SWOICH racji, tylko usiąść w kącie i mieć za złe, jak Kaczory.

        Ciekawe jakich owoców można po takiej polityce oczekiwać?
        • remik.bz Re: Usiąść w kącie i mieć za złe 04.09.06, 12:46
          Jeśli Prezydent Niemiec chciał "potepić" działania wypędzonych , mógł to zrobić
          na 1000000 róznych sposobów, bez udziału w ich "imprezie" .
          • eva15 Re: Usiąść w kącie i mieć za złe 04.09.06, 13:00
            Mogł dostać rozwolnienia jak Kaczor i nie pojechać? Mógł obrazić się na cały
            świat, usiąść w kącie i mieć za złe. No i dopiero później, z innego
            bezpiecznego, nie wystawionego na BEZPOSREDNIA konfrontację, miejsca,
            podszczekiwać po kaczemu zza węgła... Zamiast stawić CZOŁA?
            • andre_kuba Re: Usiąść w kącie i mieć za złe 04.09.06, 13:04
              eva15 napisała:

              > Mogł dostać rozwolnienia jak Kaczor i nie pojechać? Mógł obrazić się na cały
              > świat, usiąść w kącie i mieć za złe. No i dopiero później, z innego
              > bezpiecznego, nie wystawionego na BEZPOSREDNIA konfrontację, miejsca,
              > podszczekiwać po kaczemu zza węgła... Zamiast stawić CZOŁA?
              Kochana !!!
              ale czola to jeszcze trzeba wystawic??
              a nie kaczy kuper chowac!!
          • michalng Re: Usiąść w kącie i mieć za złe 04.09.06, 18:22
            Moze prezydent Niemiec jest prezydentem wszystkich Niemców, także tych
            wypedzonych? I nie uważa ze takze z nimi , mimo ze z nimi sie nie zgadza, należy
            rozmawiac. Tylko czy Kaczynscy sa w stanie takie podejscie zrozumiec ?
            • kiminohikari Re: Usiąść w kącie i mieć za złe 04.09.06, 19:46
              kaczynski nigdy takiej rzeczy nie zrozumie.
              prosty powod :
              sam dzieli narod. z jednej strony (dobrzy) stawia wszystkich "pro-
              pisiorowatych", a z drugiej wszystkich, ktorzy nie chca sie zgodzic
              w 100% z kaczynskim.
              dialog? what the fuck is dialog?
      • wariant_b Re: Pretensje do Kaczyńskiego nieuzasadnione 04.09.06, 19:25
        remik.bz napisał:
        > Faktem jest ,że Prezydent Niemiec swoja obecnościa na święcie "zalegalizował"
        > całą ideologie "wypedzenia".

        Już podnosiłem kiedyś ten wątek. Nawet gdyby Prezydent Niemiec chciał być nieobecny, to nie mógł. Temat wypędzenia trafił na czołówki niemieckich gazet w kontekscie reakcji i wypowiedzi NASZYCH polityków. Trzeba było określić się po którejś ze stron (a akurat przypadłości trawienne nie są argumentem, którym można przekonywać opinię publiczną w Europie). Musiał coś zrobić i jako Niemiec praktycznie nie miał wyboru. Albo mógł powiedzieć wypędzonym, że są współwinni zbrodni hitlerowskich, albo, że są normalnymi, pełnoprawnymi obywatelami.

        Nie wiem, czy zauważyłeś Prezydenta Kwaśniewskiego na grobie Jacka Kuronia.
        Też mu wcale nie było blisko do Solidarności, ale nie miał wyboru.
        To jest tylko kwestia klasy. Takie zachowania są normalnie przewidywalne.
        • remik.bz Kwasniewski rzeczywiście "ma klasę" 04.09.06, 19:35
          wariant_b napisał:
          Nie wiem, czy zauważyłeś Prezydenta Kwaśniewskiego na grobie Jacka Kuronia.
          > Też mu wcale nie było blisko do Solidarności, ale nie miał wyboru.
          > To jest tylko kwestia klasy. Takie zachowania są normalnie przewidywalne.

          Tak , Kwaśniewski rzecywiscie bowinien służyc za wzorzec klasy. Najlepiej jak
          pijany oddawał cześć polskim oficerom pomordowanym przez sowietów , albo
          wspomagał Siwca w parodiowaniu Karpla Wojtyły.
          Wybacz , ale ja zawsze bede głosował w takiej sytuacji na "uczciwego bez klasy"
          a nie na "kombinatora z klasą".

          Albo mógł powiedzieć wypędzonym, że są współwinni zbrodn
          > i hitlerowskich, albo, że są normalnymi, pełnoprawnymi obywatelami.

          No prosze. To już działalność Eriki Steinbach przynosi efekty.
          To te dwie sprawy sie wykluczaja? To znaczy ,że dzisiejsi normalni ,
          pełnoprawni obywatele Niemiec nie moga z definicji mieć nic wspólego ze
          zbrodniami hitlerowskimi?
          A co sie stało z tymi którzy mieli jednak cos wspólnego? Dostali przymusowo
          inne obywatelstwo?

      • janma46 Re: Pretensje do Kaczyńskiego nieuzasadnione 04.09.06, 19:35
        Ty naprawdę zasięgnij porady odpowiedniego lekarza.
        • remik.bz Gratuluje poziomu argumentacji 04.09.06, 19:39
          janma46 napisał:

          > Ty naprawdę zasięgnij porady odpowiedniego lekarza.

          Faktycznie , argument w dyskusji godny Sokratesa ( mam nadzieje, ze wiesz kto
          to taki , chyba ,ze masz mature giertychówke, to sorry)
          • janma46 Re: Gratuluje poziomu argumentacji-do remika.bz 04.09.06, 19:49
            Porównanie do Sokratesa uważam za komplement.A maturę zdałem wiele lat temu.A
            po twojej wypowiedzi o giertychówce,uważam że wszelkie znaki na niebie i ziemi
            wskazują że to ty gdzieś o to zachaczyłeś.
            • remik.bz Juz wiem , nie znasz słowa "ironia" 04.09.06, 20:30
              Zapoznaj sie prosze z definicją słowa "ironia" a potem jeszcze raz przeczytaj
              moja wypowiedź.
    • toberson [...] 04.09.06, 12:31
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • andre_kuba Niemcy nie chca zmieniac historii !!!! 04.09.06, 12:41
        a po co maja zmieniac historie! nie kumam tego , historia sama sie zmienia ,
        fakt, przegrali wojne , fakt mordowali ludzie (dyktatura nazistowaska)
        ale juz jest po wszystkim,
        Oni wiedza o tym dobrze , nie trzeba im przypominac na kazdym kroku , lub
        prowokowac , oni Polske maja na samym dnie , to kaczynski nie ma ochoty z
        sasiadami zyc w spokoju i zgodzie , ameryka wystawila sie na niego(polske 9 to
        kto pozostanie ?? azja ,latynosi??
        • koegel1 polska chce zmian w historii !! 04.09.06, 15:07
          Dla polski historia europy konczy sie w 1945 i dalej nic pustka sama
          dobroc.Niech zyje Lenin,Stalin,Gomulka Gierek dobrodziciele polskiego narodu.A
          tu nagle jacys tam pokazuja ze polska wcale niebyla leprza
          wypedzala,katowala,mordowala,zmieniala nazwiska,zabraniala mowic po
          niemiecku,tepila gware slaska zakazywala slazakom dostepu do szkol
          wyzszych,ciagle krzyczano ze to nie polacy to Niemcy,ze stadion narodowy
          powinien powstac w polsce nie na Slasku(slowa-Bonka)i to was boli ze to sie
          Swiatu przekarze i to nazywacie zmienianiem historii,jasne bo wasze nauki w
          szkolach tego nie wspominaly a drukowanie nowych ksiazek kosztuje dlatego jadka
          na Niemcowbo oni zli chca tylko prawdy a prawda was boli nie NIEWINIATKA.!!
          • polonski Re Znowuwszystkopopieprzyles i robisz koegelmoegel 04.09.06, 15:31
            Twoj glos brzmi bardzo nieszczerze i po cwaniacku, farfoclu! i nawet porzadnych
            bledow tak jak polonski z kaliforni nie potrafisz robisz.

            Nawtykales je sztucznie jakbys chcial polonskiego przekonac, ze to prosty
            slazak pisze.
            Nic z tego szubrawcu i kandydacie do sonderkommando.

            Glupota takich ludzi jak ty prowadzi do tego, ze historia sie powtarza.
            A ty cieciu musisz pojac, ze nie tylko Polscy Ludzie nie lubia powtorek z
            historii a szczegolnie w wykonaniu "pokrzywdzonego, czy zranionego zwierza" w
            skorze niemca.

            Polonski nie przypuszczal, ze w zyciu slazaka socjalamt ma takie znaczenie.
            • koegel1 Sieczkobrzek nie chce zrozumiec i sie pieni !! 04.09.06, 15:47
              Mam troszke godnosci do tych co tu pisza do ciebie nagodupcu nie i spie..j
              z klawisza.I kto ci tu uwierzy ze cos takiego wpuszczono do jueseju.Moze to ta
              kalifornia sieczkobrzekowa u nagodupcow i gminy guptokow.!!
              • polonski Re:Nic nie rozumie co ta cholera wiezienna pisze.. 04.09.06, 16:05
                napisz chociaz po niemiecku "synu klawisza" i kandydacie do "sonderkommando".
                • indianski Re:Nic nie rozumie co ta cholera wiezienna pisze. 04.09.06, 17:48
                  Kolejny paranoik :)
                • a.anonym I'll help him out, mate ! 05.09.06, 00:29
                  You can say: "dem Waechters Sohn" or "dem Sohn des Waechters" and "Ein Kandidat
                  fuer das Sonderkommando". Take care.
        • ws21 To jest właśnie zakłamywanie. 04.09.06, 18:19
          Mordowali naziści. W żadnym przypadku Niemcy. 820 wsi i miasteczek w Polsce
          wymordowlali naziści. I Warszawę też. I 1/3 ludności Białorusi. I kilka
          dziesiątek milionów Rosjan. Pytam. Ilu tych nazistów było, że dokonali tak
          wielkich dzieł? Bo po wojnie skazanych zostało (strzelam ,nawet nie chce mi się
          sprawdzać) z tysiąc. Jeśli to wszystko ich dzieło, to myślę ze nie zdążli by
          naciskać na spust, biorąc pod uwagę konieczność przemieszczania się.
          I to jest właśnie nawiększe kłamstwo. Mordowali Niemcy. I ci w mundurach i ci
          bez. A że dziś mówią że służyli w SS ale nie strzelali to inna bajka.
    • drogibronislaw Re: Niemiecka prasa o polskiej reakcji na przemów 04.09.06, 16:30
      Kolejna naiwna, alo sponsorowana przez Steinbach
    • piwi77 Niemcy wiedzą, że stać nas rozsądnego przywódcę, 04.09.06, 17:38
      nie dadzą się więc naszemu prowokować i poczekają aż sytuacja stanie się znowu
      normalna. Już mieli wariatów u władzy, wiec u kogo jak u kogo, ale u nich na
      zrozumienie możemy liczyć.
      • amanasunta53 Tak jest .Wnuk obrońcy ,,starych niemieckich ziem' 04.09.06, 17:53
        (Pomorze Gdańskie)przed bolszewicką dziczą która chciała zabrać(i zabrala) nam
        te ziemie i oddać(i odała) tym wrednym ,,Polakom z Kongresówki''.To lepszy dla
        Niemców Przezydent Polski niż syn ,,bandytów''z tzw.Powstania w Warszawie w
        1944.Na szczęście ,,inteligencja polska''obsobacza tego ,,kartofla'' jeszcze
        lepiej od Niemców.Bo mamy przecież ,,blobalizację''jak mawia najwybitniejszy
        elektryk wszechczasów Lech Wałęsa.
    • borrus Najgorsze jeszcze przed nami... 04.09.06, 17:48
      można żyć bez przyjaciól za granicami kraju, gorzej, że pod wpływem ideologii
      kaczyzmu my Polacy stajemy sie coraz bardziej swoimi wlasnymi wrogami.
      Nienawidzimy tych których kaczor chce abyśmy nienawidzili- komuchów,
      gejów,tajnych współpracowników, liberałów, agnostyków. W szerzeniu nienawiści
      dzielnie sekunduje kościół zdominowany przez ojca dyrektora, (którego boją sie
      nawet najwyżsi hierarchowie ) A że ta zasiana nienawiść pada na podatny grunt-
      zbierzemy plon stukrotny....
      • pio41 Re: Najgorsze jeszcze przed nami... 04.09.06, 17:53
        Wrecz przeciwnie. Coraz bardziej kocham gejow, agnostykow, nawet komuchow. Moja
        nienawisc znajdujaca codziennie pozywke w kolejnych paranoidalnych
        wypowiedziach i czynach nienawistnych ciamkaczy, skierowana jest na wszystko co
        kaczynskie, ale co gorsza "polskie" (bo przeciez nie polskie), "patriotyczne"
        (bo przeciez nie patriotyczne) etc.
        • borrus Re: Najgorsze jeszcze przed nami... 04.09.06, 18:18
          Widzisz Pio, Ty jesteś człowiekiem inteligentnym i potrafisz dostrzec
          manipulację, więc reagujesz odwrotnie, ale naród w swej masie...Weż choćby kilka
          prostych przykladów- lekarze, adwokaci, teraz notariusze..wystarczy troszke pary
          w mediach na zasadach przejętych żywcem od komuny ( pamiętasz kulaków? to działa
          dokladnie tak samo)
      • aleksandra991 Re: Najgorsze jeszcze przed nami... 04.09.06, 18:09
        Niestety, masz rację. Jeżeli nie weźmiemy szybko naszego losu w swoje ręce, to
        kaczyzm nas zdławi. Szerząca się wzajemna nienawiść dochodzi do absurdu! Co
        zrobić, żeby zmienić Polaków?
    • langston Prezydent Niemiec-na zlocie mordercow 04.09.06, 17:54
      Jednym z zalozycieli i dlugoletnim szefem BdV (Zwiazek tzw. "wypedzonych") jest
      Hans Kruger-SSman morderca polskich profesorow ze Lwowa i inteligencji ze
      Stanislawowa!!!
    • herrkumut Prawda jakby niemiecki prezydent 04.09.06, 17:54
      zganil kompletnie ziomkostwa - tez by sie znalazl hak na niego, jakby rurociag
      szedl po Polsce - to naduzycie przez Niemcy terytorium na korytarz, jakby
      Niemcy przeprosili na 1939-1945 to niech jeszcze za Cedynie i Glogow, jakby
      dali odszkodowanie to jeszcze za dzeci Wrzesnienskie, jakby dali za darmo
      fabryka opla to jeszcze mercedesa.
      Kartofle sa poku..one.
    • me-e ci wypedzeni to jeden wielki ...skandal 04.09.06, 17:55
      ...i samo pokazywanie sie w towarzystwie NSDAP...to brak wyczucia...i skandal
      • mazur33x Re: ci wypedzeni to jeden wielki ...skandal 04.09.06, 18:17
        > ci wypedzeni to jeden wielki ...skandal
        > .i samo pokazywanie sie w towarzystwie NSDAP...to brak wyczucia...i skandal

        Skandalem to jest przestępca jako wicepremier i skin w garniturze jako minister.
        Zaangażowanie niemieckiego autorytetu, jakim jest prezydent tego kraju w próbę
        tłumaczenia polskich racji jest raczej bardzo pozytywnym i mądrym gestem.
    • toja3003 FAZ obraziła Polskę. Prokurator! Prokurator! 04.09.06, 17:57
      Czas podjąć działania odwetowe według następującego planu:
      - 1-sza Słabo Zmotoryzowana Dywizja Laweciarzy uderza na autozłomy w Berlinie i
      blokuje granicę zdobycznym złomem co paraliżuje gospodarkę niemiecką

      - 2-ga Brygada Ręcznych Koparek uzbrojona w szufle na węgiel przekopuje kanał
      przez Mierzeję Wiślaną dla umożliwienia wyjścia naszej floty kajaków pancernych
      na Bałtyk pod ogniem spojrzeń rosyjskich

      - 3-ci Korpus Beznarzędziowych Kafelkarzy szturmem zdobywa niemieckie place
      budowy i dumpingowymi cenami pozbawia środków do życia tamtejszą klasę
      robotniczą

      - 4-ta Armia Podziemno-Szparagowa rzuca się z motykami na słońce, gasi je i
      spokojnie kładzie się spać w egipskich ciemnościach

      - 5-ty Pluton Małodyplomatyczny podejmuje rokowania w znanych sobie językach,
      jak łacina podwórkowa czy narzeczach łamano-migowych

      - 6-ta Kolumna Propagandowa przygotowuje serię miażdżącej krytyki w artykułach,
      które chętnie drukuje prasa międzynarodowa, na pierwszych stronach tak
      opiniotwórczych pism jak „Dobry Humor”, czy „Gigant poleca”

      • langston do nauki dziecko-wakacjie skonczone. 04.09.06, 18:25
        .
      • asia_25 Re: FAZ obraziła Polskę. Prokurator! Prokurator! 04.09.06, 19:45
        8 - Dwóch "takich" kradnie księzyc paralizując próbe nocnego kontrataku... :)))


        o ja pier.... biedny kraj !! biedny ale nas pokarało
      • eva15 Re: FAZ obraziła Polskę. Prokurator! Prokurator! 05.09.06, 10:55
        Fajne
    • kutas_wybiera_pisiora Stały "zespół napięcia przedmiesiączkowego" 04.09.06, 18:00
      Tak możnaby określić kondycję psychiczną Pana Premiera. Według tego, co widać.

      Według uczonych jest to:
      "napięcie emocjonalne, czyli nerwowość,
      agresja,
      depresja,
      drażliwość,
      ospałość i senność,
      zmienność nastroju,
      trudna do opanowania płaczliwość,
      brak chęci do współżycia płciowego,
      lękliwość, obrzęk piersi, nóg, wzdęcia i bóle brzucha,
      zaparcia lub biegunki,
      bóle głowy..."

      Zmówmy paciorek za Jego zdrowie!

      • amanasunta53 Co można dodać?Twoj nick mówi wszystko. 04.09.06, 18:08
        kutas_wybiera_pisiora napisał:

        > Tak możnaby określić kondycję psychiczną Pana Premiera. Według tego, co widać.
        >
        > Według uczonych jest to:
        > "napięcie emocjonalne, czyli nerwowość,
        > agresja,
        > depresja,
        > drażliwość,
        > ospałość i senność,
        > zmienność nastroju,
        > trudna do opanowania płaczliwość,
        > brak chęci do współżycia płciowego,
        > lękliwość, obrzęk piersi, nóg, wzdęcia i bóle brzucha,
        > zaparcia lub biegunki,
        > bóle głowy..."
        >
        > Zmówmy paciorek za Jego zdrowie!
        >
        • aleksandra991 Re: Co można dodać?Twoj nick mówi wszystko. 04.09.06, 18:14
          O.K. Co zatem zrobić????
          • amanasunta53 Uciąć Będzie fatwiej bo obrzezanie ma już za sobą. 04.09.06, 18:24
            aleksandra991 napisała:

            > O.K. Co zatem zrobić????
          • amanasunta53 To obrzezanie to prowokacja.bez urazy ,,członku'' 04.09.06, 18:26
            aleksandra991 napisała:

            > O.K. Co zatem zrobić????
            • hehenio Niemniej "objawy jakie są - każdy widzi". PMS!!! 04.09.06, 19:27
              Zachowanie J. Pisiorka (a także L. Pisiorka)raczej dokładnie pasują do cytowanych.
              Lud polski mawia także, że "starym kawalerom sperma mózg zalewa", ale ten zespół chyba nie został opisany.
              Nick - hmmm...
              A czy "ci.._wybiera_moher" jest jeszcze wolny?
    • junkier Bojkotowac niemieckie ordynarne lewactwo ! 04.09.06, 18:04
      Bojkotowac niemieckie ordynarne lewactwo !

      Negocjowac na powaznie mozna tylko z niemiecka prawica, z tymi lewicowymi
      oszolomami w rodzaju europosla Schulza (ktoremu Berlusconi zaproponowal fuche
      kapo, haha!) albo tego osla, nie wiem nawet jak sie nazywa bo szkoda pamieci
      obciazac, co to przyjechal do Wawy na gejoparade, nawet nie ma sensu
      rozpoczynac rozmowy. Wszyscy lewicowy doktrynerzy sa tak samo rabnieci.
      • helmut.berlin wrociles z sanatorium? 04.09.06, 18:19
        • junkier Bojkotowac niemieckie ordynarne lewactwo ! 04.09.06, 19:20
          Widac ze zabolalo. Kolejny lewicowiec zidentyfikowany.
          • kentucky.schreit.ficken junker nie szczekaj 04.09.06, 19:23
            • junkier Bojkotowac niemieckie ordynarne lewactwo ! 04.09.06, 19:25
              Widac ze zabolalo... Kolejny lewicowiec zidentyfikowany.
              • kiminohikari Bojkotowac junkra!!! 04.09.06, 19:40
                po prostu...
                • helmut.berlin nie nalezy bojkotowac 05.09.06, 01:06
                  dostarcza nam tyle uciechy
              • helmut.berlin junkier dla ciebie kazdy kto umie pisac i czytac 05.09.06, 01:05
                to lewicowiec?
      • asia_25 Witaj junkers.... skocz zagrzac wody i natrzepać 04.09.06, 19:48
        pianki do wanny !!
    • me-e gdyby tak polacy...wypedzeni z ziem wschodnich 04.09.06, 18:05
      ...a to sa prwdziwi wypedzeni...spotykali sie co roku...i domagali sie
      zwrotu...wiecie kim by nas nazwano w unii...jaka rekacja na to byla- by rosji i
      niemiec...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka