Dodaj do ulubionych

Żydzi skazani na komunę

17.09.06, 07:56
Polityka historyczna tak zwalczana w GW zawaładnęła autorem.

ps. czy autor zna pracę Gontarczyka "Polska Partia Robotnicza" ?
A opracowanie źródłowe "Tajne oblicze GL -AL i PPR ? Wielka szkoda.
Autorowi blizej Cichemu i Grossowi, niż prawdzie.
Obserwuj wątek
    • ewswr Re: Żydzi skazani na komunę 17.09.06, 11:48
      rekontra napisał
      Autorowi blizej Cichemu i Grossowi, niż prawdzie.

      jasne, gdy cos sie kłuci z oficjalną obecnie wersją historii AK i IIRP to
      prawdziwe nie jest. Komunisci zakłamali historię, teraz całe
      zastępy "historyków" zakłamują ja na nowo.

      PS autorowi artykułu wielkie dzieki za odważny i prawdziwy tekst.
      • przemek05 Re: odwazny i prawdziwy tekst :-) 17.09.06, 18:31
        Ta "prawda" ucieszy najbardziej antysemitow, ktorzy beda teraz mieli argumenty
        za tym, ze Zydzi mieli antypolskie nastawienie, Andersa za zbrodniarza
        uznawali, glosili pochwale stalinowskiego systemu nawet w Paryzu, gdzie nikt
        ich nie zmuszal. Autor wytraca z reki argumenty tym, ktorzy chca pojednania w
        prawdzie. Bo prawda autor manipuluje, uznajac wypowiedzi jakichs skrajnych
        elementow za reprezentacyjne dla Zydow polskich. Artykul jest policzkiem dla
        tych, ktorzy Zydom pomagali (poza komunistami, ktorych za okupacji byla
        garstka), bo cytuje wypowiedzi uznajace te pomoc za nieistniejaca. Czyzby
        instytut Yad Vashem (przepraszam jesli cytuje z bledem) omylil sie, przyznajac
        wlasnie Polakom najwiecej tytulow "sprawiedliwy wsrod narodow swiata"? W
        swietle tego artykulu omylil sie.

        A nawet gdyby uznac ze Zydzi byli az tak gnebieni przez polskie srodowiska
        niepodleglosciowe, to nie oznacza to usprawiedliwienia dla tych, ktorzy
        aktywnie wspoldzialali ze stalinowskim rezymem. Podstawowa teza artykulu jest
        wiec falszywa z punktu widzenia nie tyle historii, co etyki.

        • gazeciarz68 Co Michnik zrobił z nagrodą dla Popiełuszki?!? 19.09.06, 21:54
          Wyglada na niezłe świnstwo Nadredaktora - jeśli to prawda , to niech go Pan
          Bog broni...
          www.galba.net.pl/blog/_archives/2006/9/19/2339307.html
          Szczególnie w kontekście powyższego artykułu brzmi to więcej niż wymownie!



          • przemek05 Re: temat zastepczy 19.09.06, 23:05
            Jak sie nie ma argumentow w dyskusji i nie potrafi sie wykazac, ze przeciwnik
            nie ma racji, to najlepiej oglosic ze przeciwnik to zlodziej. Za chwile wszyscy
            zapomna o czym byla dyskusja.
    • przemek05 nikt nie jest skazany na komune 17.09.06, 18:11
      Nareszcie pojawil sie tren artukul w internecie, wiec przekopiuje moja opinie.

      A.Michnik w swoich artykulach o pogromie kieleckim staral sie o obiektywizm,
      a przede wszystkim interpretowal fakty w duchu pojednania. A.Grabski, cytujac
      wypowiedzi srodowisk skrajnych i nie rownowazac ich opiniami bardziej
      zrownowazonymi, praktycznie zamyka droge do pojednania Polakow i Zydow. Ten
      atrykul jest szkodliwy i dziwie sie, ze GW, znana z umiarkowanych i
      wywazonych opinii, opublikowala tak skrajny tekst.

      Przede wszystkim teza, ze nieprzyjaznie traktowani przez srodowiska AKowskie
      Zydzi MUSIELI zwiazac sie z komunistami i dzialac w ustanowionej przez nich
      administracji, jest falszywa. Czy Ukraincy, gnebieni w okresie miedzywojennym
      przez komunistow MUSIELI wstapic do SS Galizien? Czy nie bylo innej drogi,
      chocby wycofania sie i wewnetrznej emigracji, zachowania godnosci?

      Szkodliwosc artykulu polega glownie na cytowaniu skrajnych opinii jakichs
      politykierow, ktorzy negowali jakakolwiek pomoc ofiarowana Zydom przez
      polskie srodowiska niepodleglosciowe, a Andersa zrownywali ze zbrodniarzami
      hitlerowskimi! Jednoczesnie zauwazali jedynie pomoc ze strony srodowisk
      komunistycznych. Niech pan Grabski policzy ilu Polakow jest
      wsrod "sprawiedliwych wsrod narodow swiata" i, jako historyk, niech zbada,
      ilu wsrod nich bylo komunistow.

      Na koniec, jak na ironie, autor zauwaza, ze po wojnie byly "rozne wersje
      polskiego patriotyzmu", uznajac tym prostalinowska i antydemokratyczna
      postawe za przejaw... milosci ojczyzny :-) Moze i panowie Marchlewski i
      Dzierzynski, ktorzy 20 lat wczesniej za Tuchaczewskim podazajac,
      administracje na ziemiach polskich zakladali, tez reprezentowali
      swoista "wersje polskiego patriotyzmu"? :-)


      • e150 Re: nikt nie jest skazany na komune 17.09.06, 18:35
        > Szkodliwosc artykulu polega glownie na cytowaniu skrajnych opinii jakichs
        > politykierow, ktorzy negowali jakakolwiek pomoc ofiarowana Zydom przez
        > polskie srodowiska niepodleglosciowe, a Andersa zrownywali ze zbrodniarzami
        > hitlerowskimi! Jednoczesnie zauwazali jedynie pomoc ze strony srodowisk
        > komunistycznych. Niech pan Grabski policzy ilu Polakow jest
        > wsrod "sprawiedliwych wsrod narodow swiata" i, jako historyk, niech zbada,
        > ilu wsrod nich bylo komunistow.
        >

        Cennych wskazówek dostarczył ostatnio niemiecki historyk Götz Aly. Przekonuje
        on, że większość Niemców podczas drugiej wojny światowej zachowywała się
        biernie: „ludzie gonili za drobnymi korzyściami zgodnie z zasadą: pieniądze są
        potrzebne. Naziści nie chcieli i nie potrzebowali niczego więcej. Niemieckie
        kobiety dostawały dwa razy większe przydziały zaopatrzeniowe niż żony żołnierzy
        brytyjskich i amerykańskich. Początkowy sceptycyzm oraz strach przed wojną
        ustępował miejsca poczuciu, że ta wojna nie jest wcale taka straszna jak
        poprzednia”. Inflację przerzucono do krajów okupowanych, a koszty okupacji i
        działań wojennych finansowano w dużym stopniu z tego, co odebrano zamordowanym
        Żydom, Polakom, Rosjanom. Porządny obywatel dbał po prostu o budżet domowy i
        przyszłość swych dzieci. Wódz i ojczyzna troszczyły się o niego, więc i on
        starał się być lojalny wobec wodza. Większość lubi to, co ładne i przyjemne.
        Masowe egzekucje, obozy koncentracyjne i życie na koszt podbitych nacji, nie są
        odpowiednim tematem konwersacji przy rodzinnym stole. Po co psuć sobie smak
        kotleta, jeśli można korzystać z uroków życia?
        System funkcjonował bez zarzutu, ponieważ porządni obywatele starali się być
        pragmatyczni i nie mieszać się do polityki. Idealiści byli wręcz szkodliwi.
        Przypuszczam, że właśnie tutaj należy poszukiwać genezy wymordowania przez
        Hitlera „lewicowych” nazistów z oddziałów szturmowych SA i wcześniejszej
        rozprawy z ideowymi bolszewikami w stalinowskiej Rosji.
        Podobnie było ze szmalcownikami wydającymi Niemcom Żydów w okupowanej Francji i
        w Polsce. Oni starali się dorobić do swych skromnych pensji, antysemityzm był
        sprawą mniejszej wagi. Potężnego aparatu bezpieczeństwa w Związku Radzieckim i w
        Polsce Ludowej nie dało się zbudować siłami samych bolszewików. Starczyłoby ich
        na jedno miasto. Gros ubeków stanowili ludzie, którzy uznali, że bycie ubekiem
        jest opłacalne i przyjemne bardziej niż kopanie rowów czy nauczanie fizyki w szkole.
        Analogie do czasów obecnych narzucają się same. Korzystanie z usług firmy
        ochroniarskiej „Impel”, która słynie z bicia strajkujących robotników, kontrakt
        w Iraku, zakupy w „Biedronce”. Trzeba ludzi zrozumieć. Oni chcą tylko dorobić i
        zaoszczędzić.


        Beata Kowalska, krakowska socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego przeprowadzała
        wywiady z Polakami, którzy podczas drugiej wojny światowej ratowali Żydów w
        Krakowie. Spośród żyjących osób wszystkie należały podczas wojny lub przed
        rokiem 1939 do Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) bądź Komunistycznej Partii
        Polski (KPP). Do tego trzeba dodać jeszcze środowiska anarchistów i
        syndykalistów. Część ratowanych Żydów należała do podobnych środowisk
        politycznych. Czy to umniejsza rangę udzielanej im pomocy? Cóż, żydowskich
        sklepikarzy nie ratowali polscy sklepikarze.

        • przemek05 Re: nikt nie jest skazany na komune 17.09.06, 19:04
          e150 napisał:

          >
          > Beata Kowalska, krakowska socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego
          przeprowadzała wywiady z Polakami, którzy podczas drugiej wojny światowej
          ratowali Żydów w Krakowie. Spośród żyjących osób wszystkie należały podczas
          wojny lub przed rokiem 1939 do Polskiej Partii Socjalistycznej (PPS) bądź
          Komunistycznej Partii Polski (KPP). Do tego trzeba dodać jeszcze środowiska
          anarchistów i syndykalistów. Część ratowanych Żydów należała do podobnych
          środowisk politycznych. Czy to umniejsza rangę udzielanej im pomocy? Cóż,
          żydowskich sklepikarzy nie ratowali polscy sklepikarze.
          >

          Nie mylmy PPS z komunistami! Komunisci najostrzej zwalczali wlasnie
          socjalistow, bo ci (poza garstka, ktora dala sie przekabacic) bronili wartosci
          i mieli wlasna koncepcje "lewicowosci". Socjalisci stanowili podpore rzadu
          Sikorskiego, potem nadawali z Londynu przez Wolna Europe (A.Ciolkosz etc). Idz
          na Powazki, znajdziesz tam grob socjalisty Puzaka, jednego z 16 osadzonych
          przez Moskwe przywodcow Polski niepodleglej, potem zameczonego przez polskich
          komunistow w Rawiczu. Komunisci dogadywali sie z przedwojennymi falangistami,
          ze skrajna prawica, ale socjalistow gnebili.

          Tak wiec badania p.Kowalskiej nie moga byc tu argumentem; moj poglad nt.
          artykulu podtrzymuje.

          • e150 Re: nikt nie jest skazany na komune 17.09.06, 19:19
            aleja nie mylę. Tylko Ci przytaczam tekst. Zaraz za PPS jest wymieniona KPP. A
            dlaczego nie ma osób o np. prawicowych poglądach? Poczytaj sobie relacje
            ocalalych z zaglady i kto ich ratowal. W większości lewicowcy. Oprócz PPS-owców
            wlasnie ludzie z KPP + syndykaliści.
            I poza tym nie napisalem nic o zwalczaniu PPS przez KPP. A zresztą PPS nie jedno
            imię miało. A co powiesz na PPS Lewica?




            > Nie mylmy PPS z komunistami! Komunisci najostrzej zwalczali wlasnie
            > socjalistow, bo ci (poza garstka, ktora dala sie przekabacic) bronili wartosci
            > i mieli wlasna koncepcje "lewicowosci". Socjalisci stanowili podpore rzadu
            > Sikorskiego, potem nadawali z Londynu przez Wolna Europe (A.Ciolkosz etc). Idz
            > na Powazki, znajdziesz tam grob socjalisty Puzaka, jednego z 16 osadzonych
            > przez Moskwe przywodcow Polski niepodleglej, potem zameczonego przez polskich
            > komunistow w Rawiczu. Komunisci dogadywali sie z przedwojennymi falangistami,
            > ze skrajna prawica, ale socjalistow gnebili.
            >
            > Tak wiec badania p.Kowalskiej nie moga byc tu argumentem; moj poglad nt.
            > artykulu podtrzymuje.
            >
            • przemek05 Re: trudno dyskutowac o pracy nie znajac tekstu 17.09.06, 21:22
              Nie wiem kiedy te badania byly robione, ile osob przebadano. Jesli przed 89r,
              to nic dziwnego ze nikt sie do prawicowych pogladow nie przyznal.
              A nawet w czasie wojny, do sensu stricto prawicowych pogladow typu endeckiego
              malo kto sie przyznawal, bo prawice obarczano wina za przegrana wojne.

              Dla mnie teza, ze wylacznie komunisci i im podobni pomagali Zydom, jest nie do
              przyjecia. "Zegota", przemycanie ludzi z getta, ukrywanie dzieci zydowskich w
              klasztorach (i to nie pod wezwaniem swiatogo Wissarionowicza :-)) Gdzie tu
              komunisci? Prawie ich nie bylo, bo w 1937 Stalin wezwal ich do Moskwy i skrocil
              o glowe. Ocaleli glownie ci, ktorzy sie w Berezie znalezli i nie mogli do
              Moskwy przybyc :-) Komunistow za okupacji bylo tak malo, ze chocby nawet
              szczerze pomagali, to ich dzialania byly kropla w morzu. Teza, ze Zydom
              pomagali wylacznie ci, ktorzy potem zakladali stalinowska administracje i
              konstruowali aparat represji, jest, moim zdaniem, nie do obrony. Zostawmy
              sprawe historykom.

              Zreszta dla mnie jest najistotniejsze, ze autor bladzi na gruncie etyki
              twierdzac, ze osoby przesladowane nie maja innego wyjscia, jak przylaczyc sie
              do nagonki nie tylko na przesladowcow, ale i na cale srodowisko, z ktorego sie
              oni wywodza. Tak wiec moim ostatnim slowem jest: Zydzi nie byli skazani na
              komune.
      • sumer55 prawda boli, robaczku!! nieprawdaż. 18.09.06, 23:10
        Oczywiście, że Marchlewski i Dzierżyński i Tuchaczewski byli patriotami. W swoim
        pojęcie a że jest ono zupełnie inne niż pojęcie Kaczorów, Maciarewiczów, Dornów
        Wojtyłów, Dziwiszów to jest zupełnie inna sprawa.
        • przemek05 Re: no to ja nie robaczek jestem... 19.09.06, 00:18
          ...ale szach perski. W moim pojeciu oczywiscie, a ze jest ono inne niz twoje,
          to juz zupelnie inna sprawa :-)
        • willy_brandt Półgłówek sumer55 bredzi 25.09.06, 07:09
          o patriotyzmie Dzierżyńskiego i Marchlewskiego.
          Ci bolszewicy byli internacjonalistami i z patriotyzmem nie mieli nic
          wspólnego.
          Dla bolszewików ojczyzną był cały świat,objęty,oby wkrótce,światową rewolucją.
    • karolina.swiecka Re: Żydzi skazani na komunę 17.09.06, 21:35
      Ta, AK i NZS mordowało, a GL ratowało przed nimi, bo Niemcy, zapomniał pan dodać,
      byli bezradni wobec żydożercy Andersa. Nie wiem dlaczego podpisał się pan pod
      tym jako "historyk" - chochlik jakowyś?
    • witaschek Autor nie potrafi myslec logicznie 18.09.06, 01:58
      Kaczmarek mowi: "jak jakiś ksiądz przychodzi do ministerstwa, a tam siedzi
      Żydówka, Bóg wie skąd, i z wyższością, z bezczelnością ODNOSI SIE do
      duchowieństwa naszego?"
      Kaczmarek mowi o odnoszeniu sie z wyzszoscia i bezczelnoscia, a nie
      o "bezczelnej Zydowce"
      Kaczmarek odnosi sie do postepowania, postawy. Grabowski probuje nam wmowic, ze
      Kaczmarek stosuje slowo bezczelny jako epitet.
      Slowem Boze chron nas przed tego typu historykami.
      • polonus3 Re: Autor nie potrafi myslec logicznie 18.09.06, 04:00
        Juz od poczatku wieku XX kiedy zaczela kielkowac sprawa powstania Polski po
        Rozbiorach Zydzi zdecydowanie przeciwstawiali sie powstaniu Polski. Bylo to im
        absolutnie nie na reke poniewaz duze panstwa takie jak Rosja czy Niemcy byly
        lepsze do rozwijania przez nich wielkiego handlu niz male panstwo polskie.
        W 39 i 40 roku na wschodnich ziemiach II RP zydzi wystapili przeciw swoim
        sasiadom denuncjujac ich do NKWD do wywozek na Sybir. Byli obywatelami
        Rzeczypospolitej i rozpoczeli wspolprace z wrogiem podczas wojny. Taki stan
        trwal rowniez po wojnie. Ta idea Wielkiej Europy trwala w ich umyslach i zaczeli
        ja realizowac jako "prawa czlowieka i obywatela do swobodnego przeplywu ludzi i
        informacji" i rozniecania niepokojow w celu rozbicia ZSRR od wewnatrz panstw
        satelickich glownie Polski. To im sie udalo i powstala Unia Europejska
        i teraz wszelakie zydostwo z calego swiata moze bez przeszkod osiedlac sie gdzie
        chce w Europie i swobodnie prowadzic swe interesy. Nie udalo sie to im na
        Bialorusi bo Lukaszenko ich odsunal od wladzy i z tego powodu znowu za pomoca
        nierozumiejacych Polakow tam mieszkajacych glosza demokracje w celu obalenia
        Lukaszenki i zagarniecia wladzy jak w Polsce przy pomocy takich solidarnych
        Bolkow.
    • msmsm typ patriotyzmu proponowany przez komunistów 18.09.06, 09:37
      Co to znaczy "Większości tych ostatnich (Żydów zwiazanych z Polską) bliższy był
      typ patriotyzmu proponowany przez komunistów niż tradycja II RP i AK"

      Jaki był typ patritoryzmu proponowany przez Komunikstyczną Partię Zachodniej
      ukrainy i Zachodniej Bialorusi? Jak typ patriotyzmu proponował Marchlewski na
      plebanii w Wyszkowie. A Marceli Nowotko. A Bierut? Jeżeli autor sugeruje Żydom
      wyznawanie tego patriotyzmu, nie czyni im przyslugi w obecnej debacie...
      • mayta Dobry tekst 18.09.06, 13:02
        Brawo za dobry, prawdziwy i odwazny artykul!

        A do ktoregos z komentatorow powyzej mam tylko jedno: o ile mi wiadomo, w
        historii chodzi o fakty, a nie o to, czy pasuja one do czyjejs "moralnej"
        interpretacji dziejow.
        • cybulski.t fakty a moralność 18.09.06, 15:51
          Fakty są podstawom historii. Ale można się nimi posługiwać w sposób niemorlany.
          Mi się wydaje, że to o to chodziło w komentarzu krytykowanego autora.
        • przemek05 Re: teza artukulu jest wlasnie "moralna" 18.09.06, 18:51
          Autor rozgrzesza tych Polakow zydowskiego pochodzenia, ktorzy dzialali w
          represyjnych strukturach nowej wladzy, tlumaczac to pzresladowaniami ze strony
          srodowisk niepodleglosciowych. Polemizuje z Michnikiem, ktory uwaza, ze rabin
          Kahane (przepraszam jesli zle zapamietalem nazwisko) powinien Zydow przestrzec
          przed takim postepowaniem. Cala polemika ma wymiar etyczny, historyczne sa
          jedynie argumenty: dotycza kwestii, kto Zydom za okupacji pomagal, w jakim
          stopniu i przez kogo byli oni przesladowani.

          Nie rozumiem tez uwagi, ze historia winna badac 'gole fakty' i unikac ich
          oceny. Ocana postepowania, motywy, zasadnosc tych motywow, to sprawy istotne.
        • drojb Re: Dobry tekst 18.09.06, 18:53
          Brawo Mayta - masz rację! To okropne, że za każdym razem, kiedy historycy
          przedstawiają fakty dotyczące powikłanych dziejów polsko-żydowskich, dyskutanci
          przywołują albo stereotypy, albo antysemickie klisze (np. przywołanie
          Gontarczyka). Problem polega na tym, że przeciętny obywatel ma nikłą wiedzę na
          ten temat, zaś niewielu historyków odwagę, by te powikłania pokazywać
          obiektywnie, a nie "z genetycznym patriotyzmem". August Grabski jest jednym z
          tych nielicznych, młodych, ale już wybitnych.
          • tom357 Wstydzą się wnuków 18.09.06, 22:15
            Czy Zydzi poparli komunizm? 80% wyjechalo do 48. Siedzac w obozach w drodze do
            Palestyny. Jeszcze 10% po 56. Reszta poparla. I to jak.
            Polskie Panstwo Podziemne-brzmi dumnie! Ale niestety, i siebie obronic nie
            moglo. Niemcy stosunkowo, zostawili Polakow, czasowo, w spokoju by wykorzystac
            ich potencjal gospodarczy. Inaczej wzieli, na skale zaglady, by sie za nich
            wczesnie. Zydzi z lewicy, napadali nie tylko na AK. O walce powstancow nie
            lewicowych w Getto Warszawskim i po dzien dzisiejszy Edelman klamie. Do roku
            1989 cala historia wspolczesna byla wypaczona. A zydzi nie bedac w Polsce, nie
            znaja prawdy. A czesc? Nie w jej interesie mowic prawde. Wstydza sie swoich
            wnuków. A kto z UB jest dumny ze swojej dzialalnosci?
          • przemek05 Re: Dobry tekst - ale ten Michnika 19.09.06, 00:32
            Podsumowujac Twoje wywody, to przecietny obywatel Michnik ma niska wiedze a
            dopiero mlody Grabski dotarl do calej prawdy. Przeciez ten artykul jest wlasnie
            polemika z tekstem Michnika o pogromie kieleckim - bardzo dobrym, wywazonym
            tekstem napisanym w poczuciu odpowiedzialnosci za slowo.
            A mlodych historykow to mamy teraz w IPN - okazali wielkie zdolnosci w
            upraszczniu i naciaganiu faktow do z gory zalozonej tezy. Widocznie taka jest
            juz cecha tych mlodych :-)
          • antytotalitarysta Re: Dobry tekst 04.11.06, 08:22
            drojb napisała:
            August Grabski jest jednym z
            > tych nielicznych, młodych, ale już
            wybitnych.

            Powinnaś pisać teksty do kabaretów.
        • antytotalitarysta Re: Dobry tekst 04.11.06, 08:19
          Dobry propagandowy tekst. Komunista Grabski jest podwładnym innego komunisty
          Feliksa Tycha. Robią towarzysze swoją propagandę,ale czemu "GW" ją drukuje ?
    • sumer55 prawda boli robaczki!!! a "pracami" Gontarczyka to 18.09.06, 23:06
      nawet szkoda zawracać sobie głowę: jak się pisze pracę historyczną pod założoną
      tezę to przestaje to być PRACA HISTORYCZNA a staje się propagandą.
    • rodowiczmaryla Żydzi skazani na komunę 19.09.06, 00:58
      > o egoizmie bólu dwu narodów - żydowskiego i polskiego.

      Zydzi w Polsce, to przeciez podobno Polacy,
      to jak to "dwa narody" ? Antysemityzm! :)
    • az30 Nalezy pochwalic Adama Michnika 19.09.06, 01:17
      za jego wrazliwosc i historyczna uczciwosc. Natomiast autor tego tesktu
      reprezentuje typowa skrajnie egoistyczna i rastowska talmudyczna mentalnosc -
      nie widzi nic i nikogo poza koncem wlasnego nosa i gardzi wszystkimi, ktorzy
      nie sa zydami. Daleko nie zajedzie z taka groSSowska mentalnoscia.
      • gazeta_klamie Re: Nalezy pochwalic GroSSa 23.09.06, 11:59
        za kłamanie i niszczenie Polski za granicą, pisze te kłamstwa chyba na zlecenie GW.
    • tekla.czekoladka Żydzi skazani na komunę 19.09.06, 06:09
      Może warto poczytać coś innego?

      www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasz_dziennik.htm
      www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Nasza_Polska.htm
      www.jerzyrobertnowak.com/artykuly/Pozostale.htm
    • t-800 Komuna eksterminowała Żydów w '68 r. 19.09.06, 09:16
      Antysemici - Jaruzelski, Majkowski (z kancelarii Kwaśniewskiego) organizowali
      czystki i nagonki antysemickie.
      • mieszkaniec_katowic sumer55,ma pusto w głowie 21.09.06, 01:40
        Zaliczenie Tuchaczewskiego do Polaków i inne bzdury,wypisywane przez tego
        człowieka,świadczą,że jest on po prostu głupi.
        • cordolium Grabski to działacz trockistowskiego NLR, 21.09.06, 08:23
          a nie osoba poważna.
          • sumer55 a co to jest NLR?? 23.09.06, 22:21
            wiemy czy nie wiemy??
          • adrem63 Re: Grabski to działacz trockistowskiego NLR, 24.09.06, 10:36
            >Grabski to działacz trockistowskiego NLR, a nie osoba poważna.<

            Ważne jest to CO kto mówi, a nie, KTO co mówi.
            Stosowanie tej zasady wymaga jednak wysiłku myślenia własnym rozumem.
            Ocena ludzi wg. przynależności prowadzić może na manowce.
            • a12zzzz0 Re: Grabski to działacz trockistowskiego NLR, 25.09.06, 04:07
              Głupoty wypisujesz. Trockizm to jedna z odmian ideologii komunistycznej.
              Grabski to zaangażowany komunista - trockista,który pisze,tak się składa,o
              dobrych komunistach i złych prawicowcach. Gdyby pisał o starożytnej
              Grecji,można by abstrahować od jego poglądów. Ale on pisze na temat,którym,jako
              ideolog i propagator komunizmu,jest żywotnie zainteresowany.
              Komunista,piszący o komunistach,jest kompletnie niewiarygodny.
              • a12zzzz0 Re: Grabski to działacz trockistowskiego NLR, 25.09.06, 04:46
                Być może przesadziłem ze słowem "głupoty".
        • sumer55 mieszkańcu katowic: a gdzie ja napisałem, że 23.09.06, 22:20
          Tuchaczewski to Polak? Nigdzie! Konkluzja - Naucz się kretynie czytać tekst ze
          zrozumieniem!!!Ale boję się, że chyba za późno.
          • centrolewica sumer55 25.09.06, 00:58
            mały zafajdany debil.
            Pozbawiony mózgu śmieć.
    • adrem63 Re: Żydzi skazani na komunę 23.09.06, 11:13
      I znów ktoś porządnie zamieszał w polsko-żydowskim szambie.
      Może to i dobrze – mieszanie powoduje utlenianie i sedymentację,
      a smród przewieje wiatr historii.
      :-)
      Bardzo dobry tekst, trzeba przyznać.
    • wks14 Żydzi skazani na komunę 23.09.06, 13:46
      Artykul daje ciekawa perspektywe, ktora czytelnikom glebiej myslacym pozwoli
      chwile zastanowic sie na perspektywa historii i polityki widzianej przez
      polskich Zydow zupelnie inaczej niz przez reszte spoleczenstwa ze wzgledu na
      pieklo Holocaustu, ktorego okrucienstwa wiekszosc nie-zydowskich Polakow nigdy w
      pelni nie zrozumiala. Stawiana teza ze sympatia ocalalych Zydow wobec komunizmu
      byla naturalna i obustronna jest jednak troche za daleko idacym uogolnieniem.
      Nie majac czasu ni mozliwosc zeby ja dokladnie analizowac chcialem skoncentrowac
      sie tylko na jednym watku. Prawda jest ze wiele srodowisk przedwojennego
      establishmentu II RP nie palalo sympatia wobec Zydow. Dobrze znane sa tez,
      bolesne dla nas ale udokumentowane przypadki mordowania ocalalych Zydow przez
      Polakow tuz po zakonczeniu wojny. Mysle ze zamieszanie ktore wywolaly ksiazki
      Grossa bardzo sie przysluzylo naprawie naszej swiadomosci narodowej. Zaden narod
      nie jest idealny i kazdy ma na swym sumieniu pewne zle lub nawet bardzo zle
      uczynki. Przed ukazaniem sie publikacji Grossa wiekszosc t.zw. opinii publicznej
      w Polsce, wlaczajac w to opiniotworcze elity nie przyjmowala tej oczywistej
      prawdy do wiadomosci. Dopiero publikacja Sasiadow uswiadomila wielu myslacym
      Polakom, ze pomimo tragicznej historii nie roznimy sie az tak bardzo od innych
      narodow i mamy we wlasnej historii uczynki wielkie ale tez i postepki haniebne.

      Wracajac do artykulu. Niestety w pewnym momencie jego autor w celu udowodnienia
      bardzo uproszczonej tezy – prawica=anytsemityzm, lewica=tolerancja, zchodzi z
      drogi faktow i zaczyna bezkrytycznie cytowac komunistyczna propaganda. Chodzi mi
      konkretnie o uzycie nazwiska Generala Anders dla poparcia tezy o anytsemityzmie
      Polski londynskiej. Przedstawione argumenty to nie tylko naduzycie
      metodologiczne (cytat silnie emocjonalnej opinii Dr. Tenenbauma przedstawiony
      jest tak jakby byl on udowodnieniem faktow historycznych). Oskarzenie wobec
      Andersa jest tez po prostu historyczna bzdura. Nie jestem apologeta generala
      ale oskarzanie go akurat o antysemityzm swiadczy o braku wiedzy historycznej
      autora artykulu.

      Cytat: “Głównym winowajcą mordów na Żydach w Polsce jest generał Anders"; to on
      "wysyła emisariuszy do Polski, aby wszczynali oni niepokoje przeciwko
      demokratycznemu rządowi i jednocześnie zachęcali do krwawych mordów przeciwko
      ostatnim ocalałym Żydom. (...) Miejsce Andersa jest w Norymberdze, na tej samej
      ławie, na której siedzą jego ideowi bracia - Göring, Rosenberg, Keitel i Streicher".

      Niewazne jest ze autor slow Dr. Tenenbaum byl w Paryzu a nie w Warszawie czy w
      Moskwie. Swiadomie czy nieswiadomie uzywa nie tylko argumentow ale wprost jezyka
      i epitetow produkowanych przez UB i propagande PPR a tej czystej propagandzie
      nie towarzyszy nawet proba udowodnienia faktow.

      Pomijajac fakt ze autor artykulu pozostawia bez komentarza postulat posadzenia
      Andersa obok Keitela i Streichera w Norymberdze, jako historyk Pan August
      Grabski powinien wiedziez ze w czasie formowania Amii Polskiej w ZSRR General
      Anders walczyl osobiscie z Sowietami o wlaczenie do Armii obywateli polskich
      pchodzenia zydowskiego na co sie NKVD poczatkowo nie chcialo zgodzic.
      Opuszczajac Rosje Anders ratowal od smierci glodowej nie tylko zolnierzy ale
      rowniez ponad sto tysiecy cywilow, wsrod ktorych nie bylo podzialu na Zydow i
      nie-Zydow. Najwazniejsze jednak nastapilo w Palestynie. Wielu Zydow z II Korpusu
      postanowilo tam zostac przylaczajac sie do Irgun, Hagana albo po prostu
      ukrywajac sie w kibutzach. Pomimo ze formalnie byla to dezercja general Anders
      nie tylko patrzyl na to przez palce, ale tez ryzykowal konflikt z Anglikami
      odmawiajac scigania opuszczajacych II Korpus Zydow. Zostalo ich w Palestynie
      ponad 2000. Swoim najblizszym wspolpracownikom Anders mowil “To jest ich
      Ojczyzna, wiec maja prawo o nia walczyc”. W praktyce wiec General Anders dal
      przyszlemu Panstwu Izrael pierwsza uzbrojona armie. Pana Grabskiego odsylam do
      ksiazki napisaneh przez Harvey Sarnera “General Anders and the Soldiers of the
      Second Polish Corps” Odsylam rowniez do wspomnien adiutanta Andersa,
      Romanowskiego, lub bezposrednio do zrodel – pamietnikow wyprowadzonych przez
      Andersa sybirakow, wlaczajac w to zeslancow zydowskich z kolekcji archiwum
      polskiego Hoover Institution w Stanfordzie.

      Przykro jest gdy historyk znanej i szanowanej instytucji w celu udowodnienia
      pewnej silnie zarysowanej tezy posluguje sie bezceremonialnie argumentami i
      jezykiem wyprodukowanymi przez cynicznych propagadzistow zbrodniczego rezimu.


      Przepraszam za bledy w pisowni i ortografii ale nie mam polskich znakow i edytora.

      WKS
      Londyn
      • sympatyk10 Re: Żydzi skazani na komunę 23.09.06, 16:16
        sz.p. grabski przytacza nastroje,jakie panowaly wsrod polskich Zydow. Mozna ich
        nie akceptowac, uznawac, ze wyjatki nie sa reprezentatywne, podajac dla
        porzadku inne znane sobie przyklady. Ale wszystko to nie oznacza, ze sa one
        tworem chorej wyobrazni historyka, jego stronniczosci lub wynikiem jego
        zaczadzenia propaganda. Antysemityzm w wojsku Andersa, niezaleznie do stosunku
        samego dowodztwa byl faktem. O zydozerczej retoryce polskiej prawicy
        nacjonalistycznej, tak przed wojna, w trakcie i po.. lepiej tu nawet nie
        wspominac. Jest juz o tym spora literatura, a niejedna praca "obrazoburcza"
        zapewne jeszcze powstanie.
      • adrem63 Re: Żydzi skazani na komunę 23.09.06, 20:06
        Szanowny(a) WKS,
        piszesz:
        >stawiana teza ze sympatia ocalalych Zydow wobec komunizmu
        byla naturalna i obustronna jest jednak troche za daleko idacym uogolnieniem.<

        Zgadzam sie z tym, ale nie widzę w artykule p.Grabskiego tego uogólnienia,
        który twierdzi to samo, ale jednak w odniesieniu do pewnej ilości Żydów, a nie
        do wszystkich ocalałych, być może do większości. Z pewnością istnieli jeszcze
        Żydzi którzy tej sympatii nie podzielali lub nie doświadczali.
        Teza o obustronnej sympatii wielu ocalałych Żydów wobec komunizmu jest dość
        dobrze przez autora uzasadniona.
        Uogólnienia w stosunku do całych narodów są pierworodnym błędem niektórych
        historyków i nie tylko.
        Piszesz
        > Zaden narod nie jest idealny i kazdy ma na swym sumieniu pewne zle lub nawet
        bardzo zle
        uczynki. <
        Teza w założeniu słuszna, lecz całkowicie błędna z uwagi na powiązanie narodu z
        uczynkiem,
        czyli przedstawienie narodu jednopostaciowo. Naród i jego uczynki - ten schemat
        prowadzi np. do konkluzji – Niemcy to mordercy.
        Prawdziwa jest teza, którą często powtarzam na forum:

        „W określonych warunkach każdy naród potrafi ujawnić wystarczającą ilość katów”

        Przyklejanie całym narodom etykietki „mordercy, grabieżcy, antysemici” na
        podstawie „uczynków” pewnej liczby osób jest nieodpowiedzialne i przynosi
        więcej szkody niż pożytku. Myślę o ostatniej książce Grossa.

        Co do gen. Andersa – to jest rzeczywiście słabsza strona artykułu A. Grabskiego.
        • wks14 Re: Żydzi skazani na komunę 24.09.06, 06:55
          „W określonych warunkach każdy naród potrafi ujawnić wystarczającą ilość katów”

          Tak. W zasadzie chcialem powiedziec to samo tylko adrem ujal to zgrabniej niz ja
          potrafilem.
          • a12zzzz0 Antysemita Jan Dobraczyński brał udział 25.09.06, 04:40
            w ratowaniu żydowskich dzieci. Pod koniec życia został uhonorowany
            tytułem "Sprawiedliwego wśród narodów świata".
            Czy Dobraczyński był jedynym antysemitą,ratującym Żydów ?
            Nie. Ale do fanatyków i ciemniaków,w rodzaju Grabskiego i jego zwolenników
            wśród interneciarzy,to nie dociera.
            Twierdzenie,że komuniści ratowali,a prawica mordowała,to brednie.
            W latach 60. Szymon Wiesenthal oskarżał ówczesnego wiceministra Grzegorza
            Korczyńskiego o to,że jego oddział Gwardii Ludowej zamordował grupę Żydów.
            Czy Wiesenthal miał rację,tego nie wiem. Ale dlaczego Grabski nie powołuje się
            na to źródło ?
            • sympatyk10 Re: Antysemita Jan Dobraczyński brał udział 26.09.06, 19:26
              Rozumowanie, ze antysemita ratujacy w czasie Zydow rehabiltuje ideologiczny
              antysemityzm sprzed wojny, w sposob domniemany zakladajace, ze takie
              antysemickie postawy prowadzily do zaangazowania w pomoc Zydom jest wiecej niz
              pokretne. Przypadki takiej pomocy faktycznie sie zdarzaly, i w wymiarze
              ludzkim, obywatelskim sa godne najwyzszej pochwaly. Tak jak godne pochwaly jest
              aktywnosc O. Schindlera w czasie wojny, od wczesnych lat 30tych czl. NSDAP.
              Wiecej mowia o relacji czlowieka wobec systemu, o jego wielkosci i malosci
              zarazem, niz o przeslaniu ideologicznym, ktoremu ten pierwszy sluzyl zreszta do
              ostatnich swoich dni.
              Tak, jak z drugiej strony zdarzaly sie przypadki mordow na Zydach przez
              paryzantke komunistyczna. Czego dowodza: ze wojskowym pozdziemiu granica miedzy
              walka z wrogiem a zwyklym bandytyzmem jest bardzo cienka.
              Tak pierwsze jak i drugie niewiele sie jednak maja do tego co jest
              najwazniejsze w tle artykulu Grabskiego, tj. przemyslowego motywowanego
              ideologicznie mordu na Zydach i jego politycznych konsekwencji. Moralne i nie
              tylko moralnie obciaza to nacjonalistyczna prawice, bo to w jej kregach krazyly
              takie mordercze fantazmaty. Polski jej odlam zas nie roznil sie wcale od swoich
              europejskich odpowiednikow. A wrecz przeciwnie.
              • eidegart Re: Antysemita Jan Dobraczyński brał udział 04.11.06, 07:49
                sympatyk10 napisał:
                Rozumowanie, ze antysemita ratujacy w czasie Zydow rehabiltuje ideologiczny
                > antysemityzm sprzed wojny, w sposob domniemany zakladajace, ze takie
                > antysemickie postawy prowadzily do zaangazowania w pomoc Zydom jest wiecej
                niz
                pokretne.

                Kto coś takiego
                napisał ?

                Moralne i nie
                > tylko moralnie obciaza to nacjonalistyczna prawice, bo to w jej kregach
                krazyly takie mordercze
                fantazmaty.

                NSDAP nie była partią
                prawicową.

                Polski jej odlam zas nie roznil sie wcale od swoich
                >europejskich odpowiednikow. A wrecz
                przeciwnie.

                Bzdura.
      • konto_do_forum Re: Żydzi skazani na komunę 08.10.06, 22:44
        Drogi wks, dzieki za ciekawe uwagi, ale wydaje mi sie, ze w jednym punkcie zle
        zrozumiales intencje autora:

        > Chodzi mi
        > konkretnie o uzycie nazwiska Generala Anders dla poparcia tezy o anytsemityzmie
        > Polski londynskiej. Przedstawione argumenty to nie tylko naduzycie
        > metodologiczne (cytat silnie emocjonalnej opinii Dr. Tenenbauma przedstawiony
        > jest tak jakby byl on udowodnieniem faktow historycznych).

        Otoz cytat ten mial moim zdaniem byc jedynie ilustracja, nazwijmy to, stanu
        swiadomosci pewnej grupy, a w zadnym razie opisem stanu faktycznego, a brak
        komentarza wynika wlasnie z oczywistej absurdalnosci tez w nim zawartych.
        • antytotalitarysta Re: Żydzi skazani na komunę 04.11.06, 08:29
          konto_do_forum napisał:
          Otoz cytat ten mial moim zdaniem byc jedynie ilustracja, nazwijmy to, stanu
          > swiadomosci pewnej grupy, a w zadnym razie opisem stanu faktycznego, a brak
          > komentarza wynika wlasnie z oczywistej absurdalnosci tez w nim
          zawartych.

          Oczywista absurdalność ? Chyba nie dla wszystkich. Grabski jest komunistą
          (działaczem trockistowskim).
    • cierpliwy Re: Żydzi skazani na komunę 04.11.06, 12:53
      Tak. Wiesenthal miał rację. A wspominająch o piszących... to wartość literatury
      autorstwa Gontarczyka jest taka sama jak uczciwość redaktora Kąkola i
      innych "historyków" piszących na zamówienie, dla zaspokojenia doraźnych potrzeb
      aktualnych władców Polski. Temat: Żydzi - Polacy zawsze będzie dobry. Można
      wypisywać co się chce.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka